PDA

Zobacz pełną wersję : prawo jazdy



yusta
09-07-2003, 00:18
Możliwość zdawania egzaminu już od 16. roku życia, 2-letni okres próbny dla młodych kierowców, uproszczenie placu manewrowego oraz zapisy ograniczające możliwości korupcji - proponuje projekt ustawy o kierujących pojazdami.

Projekt zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców zawarty w ustawie o kierujących przedstawił na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury wiceminister Witold Górski. Jego zdaniem, proponowane przez resort zapisy odpowiadają na zarzuty opinii społecznej wobec istniejącego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Chodzi o niedostateczne nauczanie kierowców zachowań na drodze i korupcję w ośrodkach egzaminowania.

Ministerstwo proponuje m.in. możliwość zdawania egzaminu osobom począwszy od 16. roku życia. Tak młodzi kierowcy musieliby jednak przez pierwsze dwa lata jeździć pod nadzorem osób towarzyszących - doświadczonych kierowców. Jeśli w tym czasie młody człowiek popełni trzy wykroczenia, to straci dokument.

Projekt przewiduje także realne przeprowadzanie badań psychologicznych osób, które uczestniczyły w wypadkach drogowych i tych, którym dokument odebrano ze względu na stan zdrowia. Zdaniem obecnego na wtorkowym posiedzeniu przewodniczącego Stowarzyszenia Psychologów Transportu, Tadeusza Wiesława Bratosa, obecnie w Polsce ok. 4 proc. kierowców (24 tys. osób) nigdy nie powinno dostać prawa jazdy - 1 proc. spośród nich to psychopaci, pozostała liczba - to osoby z upośledzeniem umysłowym lub brakami mentalnymi.

Nowe zapisy mówią też o przeniesieniu głównego etapu egzaminu na kierowców z placu manewrowego na jazdę po mieście. Dlatego przyszły kierowca będzie musiał opanować jedynie niezbędne manewry, ale posiądzie zdecydowanie lepszą umiejętność jazdy praktycznej. Zdaniem autorów projektu, ośrodki szkolenia więcej czasu będą poświęcały na nauczenie kandydatów umiejętności zachowania się w rzeczywistym ruchu drogowym.

Projekt przewiduje także wprowadzenie nowych środków nadzoru nad ośrodkami egzaminowania kierowców, co ma wpłynąć pozytywnie na ograniczenie łapówkarstwa. Zdaniem jednego z autorów zapisów, dyrektora Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzeja Grzegorczyka, rozwiązaniem tego problemu mógłby być nakaz instalowania na placach manewrowych kamer rejestrujących przebieg egzaminu. "W niektórych ośrodkach w Polsce to już funkcjonuje z dużym skutkiem" - powiedział Grzegorczyk PAP.

"Jest propozycja, aby w czasie egzaminu obecna była osoba trzecia, mógłby to być ktoś, kto wcześniej szkolił kandydata na kierowcę" - wyjaśnił Grzegorczyk. Dodał, że proponowane jest także stworzenie specjalnych komisji społecznych nadzorujących egzaminy.

Według niego, podstawowy zarzut w stosunku do istniejącego systemu szkolenia kandydatów na kierowców dotyczy tego, że szkoły jazdy uczą, jak zdać egzamin, a nie jak jeździć.

Jak powiedział wiceminister Górski, w tej chwili trwają uzgodnienia międzyresortowe. Prawdopodobnie jesienią projekt zostanie skierowany pod obrady Rady Ministrów.


hehe, pamiętam na kursie tą naukę: "jak widzisz tą chorągiewkę to skrecaj w prawo, jak zobaczysz tamtą to odbijaj w lewo". Plac manewrowy skonstruowany tak, że jakbym parkowała w realu to bym nie otworzyła drzwi. Tyle było miejsca!
Jazdy po miescie ogólnie spoko. Widzę pomarańczowe i gazuuu!!! A instruktor po hamulach :rotfl: Na jednej z lekcji przejechałabym gościa na pasach (wyskoczył mi :> ). Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.

bemowiak
09-07-2003, 03:17
Niech wprowadzają zrobie se prawko bo 2 lata to ja niewiem jak wyczekam,ale jak se zrobie to lepiej sie na drogach niepokazywać... :>

Nazgul
09-07-2003, 06:37
(...) Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.

Normalności to nie będzie dopóki będzie możliwość wzięcia w łapę... A wiesz, że masz pół roku na egzamin?

Mini
09-07-2003, 07:02
he a ja zdałem jako jeden z ostatnich którzy mogli w wieku 17 lat.to znaczy zacząłem bo prawko robiłem dłuuugo ale było warto.a że jazdy zaczynałem za pizzą hut na bankowym a plac miałem na żoliborzu to śmigałem koło stadionu polonii (zero ludzi w barwach przez miesiąc :buhaha: )

Q_(L)
09-07-2003, 08:10
A ja mam prawko od '95, a zdałem je za czwartym 8- razem...
1 - oblali mnie na manewrach - "koperta"
2 - wyjechałem na miasto i w drodze powrotnej do ośrodka (miałem do celu jakieś 500 metrów) nie skręciłem na światłech w lewo ( 8- do tej pory nie wiem dlaczego :hmm: - może byłem tak rozemocjonowany, że "zdałem" :hmm: ). Egzaminator na hamulec - zatrzymał samochód prawie na środku skrzyżowania i wqrwiony pyta się mnie dlaczego nie skręciłem, a ja zamiast coś kręcić, mówę - "nie wiem". Odpowiedział "nie zdał pan" - na co ja wyszedłem z samochodu na skrzyżowaniu i poszedłem sobie 8- , a gość został na środku, widziałem, że był w lekkim szoku :rotfl:
3 - znowu ta "koperta"
4 - 8)

Gruby
09-07-2003, 08:12
Ja to juz na to szczerze powiedziawszy sram. Od pazdziernika ide na kurs, zamierzam to szybko ogarnac i cyk pyk jakis zlomik do rundowania zostanie nabyty droga kupna :D

legart
09-07-2003, 08:43
A ja mam prawko od '95, a zdałem je za czwartym 8- razem...
1 - oblali mnie na manewrach - "koperta"
2 - wyjechałem na miasto i w drodze powrotnej do ośrodka (miałem do celu jakieś 500 metrów) nie skręciłem na światłech w lewo ( 8- do tej pory nie wiem dlaczego :hmm: - może byłem tak rozemocjonowany, że "zdałem" :hmm: ). Egzaminator na hamulec - zatrzymał samochód prawie na środku skrzyżowania i wqrwiony pyta się mnie dlaczego nie skręciłem, a ja zamiast coś kręcić, mówę - "nie wiem". Odpowiedział "nie zdał pan" - na co ja wyszedłem z samochodu na skrzyżowaniu i poszedłem sobie 8- , a gość został na środku, widziałem, że był w lekkim szoku :rotfl:
3 - znowu ta "koperta"
4 - 8)

:rotfl: Ja tez za czwartym razem w 1991 r.

arczi
09-07-2003, 09:50
a Ja za pierwszym... I sie wcale nie chwalę :>

krollek
09-07-2003, 14:02
A ja dopiero zacząłem kurs :D ale jeszcze mi pojeździć nie dali :(

BTW.Mam pytanko na którym carze lepiej się uczyć na Lanosie czy Punciaku? Lanos szerszy więc łatwiej będzie się przesiąść na Punto niż na odwrót, ale więcej chyba na Bema czy Powstańców Śląskich jest Punciaków :hmm:

arczi
09-07-2003, 18:43
Punto ofkors...

peyek
09-07-2003, 18:51
Ja za trzecim zdalem. Przed egzaminami powiedzialem - jak wyjade na miasto to zdam. Na pierwszym oczywiscie sie spalilem i przy wjezdzie ukosnym uderzylem w slupek (a zaluje bo mieli malo ludzi a gostek byl naprawde spoko, gadal do mnie zebym sie uspokoil to zdam i wogole naprawde jak nie egzaminator), na drugim juz farta nie mialem bo na te dwie godziny wzieli sobie chyba ze 35 osob (pierwsza polowa byla robiona godzine 40 minut, druga 10 minut :/ serio) a za trzecim razem wreszcie wyjechalem na miasto i zdalem :)

yusta
09-07-2003, 19:36
(...) Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.

Normalności to nie będzie dopóki będzie możliwość wzięcia w łapę... A wiesz, że masz pół roku na egzamin?

Pół roku mam od zdania testów do zdania jazd. Moja koleżanka zdawała 2 lata po zrobieniu kursu, musiała tylko aktualne badania donieść. Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

*PRZEMO*
09-07-2003, 21:24
Ja juz jestem po kursie 8) i za pierwszym razem oblalem plac.. :/ moj glupi blad. boze az mi sie zle robi jak mysle o tym. ;(
drugi raz to swiatla przed osrodkiem i wjazd na pomarnaczowym :/ koszmar..
a teraz jestem zalamany i boje sie isc jeszcze raz ;( chyba nigdy nie zdam.. ;(

Kawa
09-07-2003, 22:08
A ja za drugim zdałem. Mogłem za pierwszym, ale łuk wydał mi się niepotrzebny i nie nauczyłem sie go jeździć:)

Q_(L)
10-07-2003, 08:28
Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

Może zdawaj na Żeraniu :hmm: '8

A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?

*PRZEMO*
10-07-2003, 08:38
Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

Może zdawaj na Żeraniu :hmm: '8

A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?

nie nie ma rejoznizacji ale ja polecam bemowo '8 z jednogo prostego powodu na Zeraniu czeka sie b. dlugo na egzamin, i w dodatku zapisujac sie mozna dostac kota, takie kolejki(wiem bo moja dziewczyna tam zdaje).Na ZEraniu robia wszystkie katygorie i dlatego czeka sie conajmniej 40 min..(w najlepszym wypadku) Na bemowie raczej kolejek nie ma a jak sa to szybko kobitki sie uwijaja obiecnie na egzamin czeka sie ok 4 dni a na zeraniu ok. 3 tygodni. :/

Mini
10-07-2003, 11:14
Punto ofkors...
hehe ciekawe dlaczego..... 8)

arczi
10-07-2003, 12:57
Punto ofkors...
hehe ciekawe dlaczego..... 8)

Domyśl się :>

ems
10-07-2003, 15:47
dzisiaj poszedlem ustawic sobie egzamin, i trafilem na ciekawa rzecz:

laska przyszla z amerykanskim prawkiem jazdy i z dokumentem stwierdzajacym ze na podstawie jakiejstam umowy pomiedzy Polska a USA, prawo jazdy amerykanskie typu C = prawko polskie B, tylko ze trzeba zdac teorie (sa pewne rozbieznosci w przepisach, np. jak mi pozniej powiedziala - w stanach jak ci pieszy wyskoczy nawet na czerwonym to Twoja wina... i przytoczyla przyklad ze prawie przejechala na swoim kursie meksykanska rodzinke ktora wyskoczyla z nikad :rotfl: )... Dziewczyna przyszla zapisac sie na teorie, a baby w okienku mowia ze nie, one nie moga bo one nie wiedza i w ogole....
wg. tej umowy nie powinno byc problemu

pieprzona polska biurokracja :/

Łysolek
10-07-2003, 16:49
ja jestem własnie w trakcie kursu :D , zostały mi ostatnie trzy godziny jazd , a później ... jaaazda na Bemowo na OPaństwowy , jestem ciekaw jak mi pójdzie , ogólnie już jeździłem w tamtych okolicach , ale państwowy to państwowy i zawsse będzie stresował :grr:

szczepan
10-07-2003, 17:12
a ja jestem niezly przekret... oblalem 2 razy teoretyczny bo za pierwszym razem nie wiedzialem ze trzeba paszport miec ze soba (papiery pobieral starszy bo sam zdawal na motor wiec nie mialem ich w reku az do egzaminu a on mi nie powiedzial) a za drugim razem bo mialem o 1 blad za duzo (ale zaznaczam ze nie uczylem sie wogole tzn do probnego - wewnetrznego - owszem ale to bylo jakies 4 miechy przed panstowwym... ale tak wogole to sadze ze przed wrzesniem zdam :P

Mini
10-07-2003, 18:06
ja jestem własnie w trakcie kursu :D , zostały mi ostatnie trzy godziny jazd , a później ... jaaazda na Bemowo na OPaństwowy , jestem ciekaw jak mi pójdzie , ogólnie już jeździłem w tamtych okolicach , ale państwowy to państwowy i zawsse będzie stresował :grr:
jak będziesz jeździć po kanałach na osiedlu wzdłuż Powstańców(w stronę pd od ośrodka) to omijając samochód któremu na ulicę wystaje tylko jedno koło używaj kierunkowskazów bo ja przez to raz oblałem.powodzenia.

Kawa
10-07-2003, 19:08
ja jestem własnie w trakcie kursu :D , zostały mi ostatnie trzy godziny jazd , a później ... jaaazda na Bemowo na OPaństwowy , jestem ciekaw jak mi pójdzie , ogólnie już jeździłem w tamtych okolicach , ale państwowy to państwowy i zawsse będzie stresował :grr:
jak będziesz jeździć po kanałach na osiedlu wzdłuż Powstańców(w stronę pd od ośrodka) to omijając samochód któremu na ulicę wystaje tylko jedno koło używaj kierunkowskazów bo ja przez to raz oblałem.powodzenia.
No toż przecie wiadomo, że trzeba używać kierunkowskazów 8)
Emes w Polsce tez jest chyba twoja wina jak ci pieszy wskoczy na ulice i go potrącisz z tym, że pieszy jest współwinnym wypadku.

ems
10-07-2003, 19:42
no tam nie ma zmiluj, jestes WINNYM :)

yusta
10-07-2003, 21:51
Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

Może zdawaj na Żeraniu :hmm: '8

A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?

Wiem, tylko wszędzie mam cholernie daleko :/

ems
10-07-2003, 22:51
a Warszawianka ?

Kawa
11-07-2003, 08:39
a Warszawianka ?
Przeniesiona na Żerań

Nazgul
11-07-2003, 08:58
Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

Może zdawaj na Żeraniu :hmm: '8

A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?

Wiem, tylko wszędzie mam cholernie daleko :/

Na Bema są niezłe jazdy - stała trasa.
Bema - Kasprzaka - Towarowa - Grzybowska - Skierniewicka - Kasprzaka - Bema. czasem mogą też przegonić Bema do Wolskiej i tam musisz uważać bo to podpucha - mnóstwo równorzędnych skrzyżowań...

Łysolek
11-07-2003, 09:12
Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/

Może zdawaj na Żeraniu :hmm: '8

A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?

Wiem, tylko wszędzie mam cholernie daleko :/

Na Bema są niezłe jazdy - stała trasa.
Bema - Kasprzaka - Towarowa - Grzybowska - Skierniewicka - Kasprzaka - Bema. czasem mogą też przegonić Bema do Wolskiej i tam musisz uważać bo to podpucha - mnóstwo równorzędnych skrzyżowań...
Justa co do Ciebie , to proponuję mimo wszystko Bemowo :D większośc ludzi z Mokotowa i Ursynowa własnie tam zdawało i im się powiodło , więc i ja życze Tobie powodzenia ;)

Adrzeju niestety nie ma już Bema ... zostały i przekształciły się tylko dwa ośrodki to jest gdzies na Żeraniu jeden ( koło fabryki Dajewo ) i drugi na Powstańców Śląskich ( visa vi Carefura , na terenie lotniska Bemowo )

co do tych samochodów na poboczach to wiem ze trzeba je wyprzedzac wrzucając kierunek , bo już jeździłem tam z moim instruktorem :P

emde
11-07-2003, 10:00
Co do wyboru samochodu to moim zdaniem nie ma roznicy bo jak umiesz jezdzic to to nie ma znaczenia. Ja caly kurs robilem na Punciaku, dwa pierwsze egzaminy oblalem na punciaku a zdalem za trzecim razem i to na ... Lanosie.

Mrozik
11-07-2003, 16:53
Jak wprowadzá prawko od 16 to bédzie na Polskich drogach ciekawie :> .

Nazgul
11-07-2003, 17:10
Jak wprowadzá prawko od 16 to bédzie na Polskich drogach ciekawie :> .

A idź Ty...
Horror będzie.

Tomi
11-07-2003, 20:44
Co do wyboru samochodu to moim zdaniem nie ma roznicy bo jak umiesz jezdzic to to nie ma znaczenia. Ja caly kurs robilem na Punciaku, dwa pierwsze egzaminy oblalem na punciaku a zdalem za trzecim razem i to na ... Lanosie.

Ja tak samo , tylko że za drugim razem 8)

Mazi
11-07-2003, 21:56
Ja prawko mam juz od roku z kawałkiem :) . [dokładnie 6 czerwiec 2002]
Zdałem za pierwszym razem , na teoretycznym zrobiłem 2 błędy [max] . Od tamtej pory jeżdzę raczej ,gdy muszę ,po tutejszych mieścinach ...
Szczerze mówiąc , boję się jechać przez Warszawę :D ...no ale gdybym musiał - wszystko da się zrobić :> .Ale za to jeździłem po Lublinie i Trójmieście :) .
A egzamin miałem w Ostrołęce .

Kawa
11-07-2003, 22:27
Jak wprowadzá prawko od 16 to bédzie na Polskich drogach ciekawie :> .
Nie bedzie bo trzeba bedzie z ojecem jeździ, ewentualnie z matka '8

_Bart
22-07-2003, 12:51
Yusta ja proponuje zdawanie na Odlewniczej na Annopolu (niedawno powstało wiec chyba dalej istnieje) Zdaje tqam duzo ludzi za pierwszym razem. Trasa do przejechania łatwa bo samochodów nie ma tyle co nawet na bemowie.

Ja zdawałem na bemowie i zdałem za 3
1. OBLALI NA WJEZDZIE TYŁEM
2. WJAZD PROSTOPADŁY PRZODEM
3. zdałem :D

bemowiak
22-07-2003, 13:06
Yusta ja proponuje zdawanie na Odlewniczej na Annopolu (niedawno powstało wiec chyba dalej istnieje) Zdaje tqam duzo ludzi za pierwszym razem. Trasa do przejechania łatwa bo samochodów nie ma tyle co nawet na bemowie.

Ja zdawałem na bemowie i zdałem za 3
1. OBLALI NA WJEZDZIE TYŁEM
2. WJAZD PROSTOPADŁY PRZODEM
3. zdałem :D

Mojch 2 kumpli zdawało na Odlewniczej i zdali za 2 razem
jednego udupili za jazde bez pasów po placu manewrowym...
a drugiego za wymuszenie pierwszeństwa! było sobie skrzyżowanie jakiś samochód se jechał a mój kumpel zaczoł toczyć lekko samochód ten powiedział że chciał wymusić pierwszeństwo i go oblał,ale za drugim razem pojechał z gościem do sklepu,egzaminator poszedł sobie zrobić zakupy i powiedział że umie jeździć i zdał...

kozer
22-07-2003, 17:48
Yusta ja proponuje zdawanie na Odlewniczej na Annopolu (niedawno powstało wiec chyba dalej istnieje) Zdaje tqam duzo ludzi za pierwszym razem. Trasa do przejechania łatwa bo samochodów nie ma tyle co nawet na bemowie.

Ja zdawałem na bemowie i zdałem za 3
1. OBLALI NA WJEZDZIE TYŁEM
2. WJAZD PROSTOPADŁY PRZODEM
3. zdałem :D

Mojch 2 kumpli zdawało na Odlewniczej i zdali za 2 razem
jednego udupili za jazde bez pasów po placu manewrowym...
a drugiego za wymuszenie pierwszeństwa! było sobie skrzyżowanie jakiś samochód se jechał a mój kumpel zaczoł toczyć lekko samochód ten powiedział że chciał wymusić pierwszeństwo i go oblał,ale za drugim razem pojechał z gościem do sklepu,egzaminator poszedł sobie zrobić zakupy i powiedział że umie jeździć i zdał...
Bez kitu taką samą opcje miałem za 2 razem na Bema. Wyjeżdżałem z drogi podporządkowanej i przedemną przejeżdżał samochód, gdy mnie prawie minał pusciłem sprzęgło a gość wcisnął z całej siły hamulec i powiedział, że bym się z nim zderzył chociaż miałem ze 2,5 metra do niego. Naszczeście zdałem za 3 razem i od prawie 2 lat mogę jeździć.

*PRZEMO*
05-09-2003, 23:11
WLASNIE ZDALEM EGZAMA DZIS TO MA SIE ROZUMIEC... 8) zdalem za 3 razem i to byl koszmar!!!!!!!
najpierw napierdlal straszliwy deszcz ze nic po lusterkach nie widzialem a pozniej mialem zaparowany caly samochod, ale jakos sie udalo! egzaminator to byla straszna pala nic domnie nie powiedzial procz: lewo, prawo, na nastepnym skrzyzowaniu w prawo etc. normalnie zdalem i moja radosc jest nie ograniczona z tego powodu ze zdalem wypilem juz ze dwa piwa no i cwiarteczke wiec czuje sie lekko pol smiesznie podchmielony i napewno nie nadaje sie do prowadzenia pojazdu w takim stanie jakim jestem

a tak na marginesie czekam na gratulacjie poniewaz czuje sie nie dowartowciowany 8) i jest mi z tym zle :D moze mi poprawicie humor paroma gratulacjiami :D:D:D:D:D:D:::D:D:D:D:D
pzdr

HOOLSHWDP
05-09-2003, 23:14
WLASNIE ZDALEM EGZAMA DZIS TO MA SIE ROZUMIEC... 8) zdalem za 3 razem i to byl koszmar!!!!!!!
najpierw napierdlal straszliwy deszcz ze nic po lusterkach nie widzialem a pozniej mialem zaparowany caly samochod, ale jakos sie udalo! egzaminator to byla straszna pala nic domnie nie powiedzial procz: lewo, prawo, na nastepnym skrzyzowaniu w prawo etc. normalnie zdalem i moja radosc jest nie ograniczona z tego powodu ze zdalem wypilem juz ze dwa piwa no i cwiarteczke wiec czuje sie lekko pol smiesznie podchmielony i napewno nie nadaje sie do prowadzenia pojazdu w takim stanie jakim jestem

a tak na marginesie czekam na gratulacjie poniewaz czuje sie nie dowartowciowany 8) i jest mi z tym zle :D moze mi poprawicie humor paroma gratulacjiami :D:D:D:D:D:D:::D:D:D:D:D
pzdr

Nie martw się :buhaha: większość zdaje za 3 razem, ja też :>

crolick
05-09-2003, 23:18
a przedemna jeszcze ta przyjemnosc :fu: [tzn 3 egzam, albo 4 juz nie pamietam dokladnie, kto by liczyl '8 ]

przemo - gratz!!

rkwa
05-09-2003, 23:32
Co prawda dawno robilem kurs ale pamietam ze mnie typ uczylal ze nie mozna toczyc fury.Albo stoisz,albo jedziesz-nie mozna dojezdzac na luzie.
A na egzamin planuje sie zapisac gdzies nie w Warszawie-paru moich znajomkow zdawalo w Ostrolece i podobno trudno nie zdac.

Pozdro.

PS.Yusta-jeszcze oprucz tych badan trzeba chyba 5 godzin jazd dokupic

*PRZEMO*
06-09-2003, 06:54
Co prawda dawno robilem kurs ale pamietam ze mnie typ uczylal ze nie mozna toczyc fury.Albo stoisz,albo jedziesz-nie mozna dojezdzac na luzie.


racje na egzaminie jest to nie dopuszczalne 8) (teraz to bede cwacniakowac :buhaha: )


A na egzamin planuje sie zapisac gdzies nie w Warszawie-paru moich znajomkow zdawalo w Ostrolece i podobno trudno nie zdac.


nie zawsze tak jest, czasami tez nie zdaja np. moja kolezanka pojechala do Łomży i nie zdala (moze byla ofiara losu )


a przedemna jeszcze ta przyjemnosc [tzn 3 egzam, albo 4 juz nie pamietam dokladnie, kto by liczyl ]

ja ci powiem tak! 8) najbardziej to mnie nerwy zjadaly a nie brak umiejetnosci :D mialem tak krotka trase na egzaminie ze jazda trwala raptem 10 min. kolo sie nie mial do czego przyczepic, a tylko i wylacznie z teggo powodu ze sie nie denerwowalem i nie szarpalem samochodem. aaa no i dobrze jak bys plac zrobil bezblednie podobno na to patrza a tak pozatym to nie ma sie czym przejmowac! bo to nie trudne jest '8