PDA

Zobacz pełną wersję : Gdy przychodzi czas na refleksję...



Antraxx
28-06-2005, 10:05
Co musi zrobić z życiu Polak?
Spłodzić syna, wybudować dom i zasadzić drzewo
A Chińczyk?
Trampki, dżinsy i magnetofon

Dżon Łejn
28-06-2005, 10:09
Polak musi zjeść bigos i nachlać się wódki


wróci MaxyM i ADO to oni ci powiedzą więcej :lol3:

MaxyM
28-06-2005, 10:16
Cziku Cziku Czinka...

Polak to musi potrafić dobrze pić i przyjebać z bańki, a reszta to marność.

Antraxx
28-06-2005, 10:18
nie bigos tylko golonkę albo nożki!

a najlepsza jest lorneta i meduza :zlosliwy:

VANAHAIM72
28-06-2005, 10:24
meduza :zlosliwy:

Znaczy się zylc? :D[/b]

legart
28-06-2005, 10:31
Polak nie kaktus wypić lubi

Antraxx
28-06-2005, 10:38
meduza :zlosliwy:

Znaczy się zylc? :D[/b]

jo chopie,

w różnych częściach polski róznie na to mówią

CHCIAŁBYM OGŁOSIĆ KONKURS:

"CO NAJLEPIEJ PASUJE DO WÓDECZKI"

Fester
28-06-2005, 10:43
kielonek

VANAHAIM72
28-06-2005, 10:44
"Koreczki śledziowe" - mogą być helskie. Dawno gorzały nie piłem, ale zawsze lubiłem to ustrojstwo - małe, poręczne, "na raz" i w smaku intensywne...

Młody
28-06-2005, 10:46
Konserwa turystyczna :hmm:

Dżon Łejn
28-06-2005, 10:48
znowu konserwy? :o

jak nie gówna to konserwy

jak mamy rozmywać to na stałe tematy

chlanie i dobre dupy :>

legart
28-06-2005, 10:48
do wódeczki ogóreczki, jak dla mnie najlepiej kiszone, konserwowych nie lubie

Nazgul
28-06-2005, 10:48
nie bigos tylko golonkę albo nożki!

a najlepsza jest lorneta i meduza :zlosliwy:

Białe wino i owoce... 8)

Młody
28-06-2005, 10:49
chlanie i dobre dupy

Tzn wódka i szynka ta ? :zdziwiony:



:oczko:

żyła
28-06-2005, 10:49
do wódeczki ogóreczki, jak dla mnie najlepiej kiszone, konserwowych nie lubie

jak ktoś dobrze gada, to aż miło posłuchać :brawo:

VANAHAIM72
28-06-2005, 10:51
jak mamy rozmywać to na stałe tematy



Widzę, że praca Cię zmieniła :D Już mniej jesteś skory do eksperymentów, konserwatystą się stajesz. :hyhy: Boję się co to będzie za rok... Deklarację członkowską LPR-u wypełnisz? :D :D :D

Dżon Łejn
28-06-2005, 10:56
jak mamy rozmywać to na stałe tematy



Widzę, że praca Cię zmieniła :D Już mniej jesteś skory do eksperymentów, konserwatystą się stajesz. :hyhy: Boję się co to będzie za rok... Deklarację członkowską LPR-u wypełnisz? :D :D :D


prędzej przesiądziemy się na T-34 albo Shermany :hyhy:
a kabul ostrzelamy z katiuszy

Antraxx
28-06-2005, 11:01
są jeszcze tradycyjne jaja w majonezie z pieprzem

a pił ktoś z Was pod HotWingsa?

MaxyM
28-06-2005, 11:02
a pił ktoś z Was pod HotWingsa?

Co to za wyzwanie... Takie pseudo ostre danie. :chytry:
Pij pod jalapenio lub peperoni. 8)

VANAHAIM72
28-06-2005, 11:02
No to pozwól na odrobinę szaleństwa - konserwy, fekalia, Giertych... Niech się dzieje :D

A już sie bałem, że kolejny chłop przepadł...

Dżon Łejn
28-06-2005, 11:05
no dobra :D


z konserw najbardziej lubie te chmielowe

miejsce giertycha jest na strzelinicy wojskowej jako cel

a kupe dziś już zrobiłem

Flip
28-06-2005, 11:54
Pizza do wódki,dobra opcja,natomiast złe,oj złe doświadczenia mam z pochłanianiem czipsów,paluszków tudzież orzeszków.

Bo wracają :zlosliwy:

Młody
28-06-2005, 12:49
Imperium kontratakuje ? :chytry:
a do Wódeczki dobra jest swojska kiełbaska taka ze wsi normalnie że hejjj :ucieszony:

Kempes
28-06-2005, 12:59
Do wódeczki dobry jest towarzysz 8)

A najlepiej.... towarzyszka 8)

Arni
28-06-2005, 13:10
Pizza do wódki,dobra opcja,natomiast złe,oj złe doświadczenia mam z pochłanianiem czipsów,paluszków tudzież orzeszków.

Bo wracają :zlosliwy:

Niedawno w ramach eksperymentu wypróbowałem ten sposób i dziękuje...:/
Wolę ogórki :)

lomu-banita
28-06-2005, 13:44
Napewno nie tort :klnie:

Flip
28-06-2005, 13:45
O Boże... tort...i to tort bezowy... :wsciekly:

żygałem dalej niż widziałem :klnie:

mOFMC
28-06-2005, 14:04
najlepsze do wodki jest piwo :foch:

VANAHAIM72
28-06-2005, 14:12
A co sądzicie o kiełbasie z dzika? 8) Pasuje do solidnie zmrożonej wódeczki?

MK
28-06-2005, 14:12
Ja chlałem pod ptasie mleczko :klnie: , późnej całą wanne na imprezie na brazowo zazygałem. I żygi mi się jeszcze ciągnęły niczym toffi

żyła
28-06-2005, 14:16
Ja chlałem pod ptasie mleczko :klnie: , późnej całą wanne na imprezie na brazowo zazygałem. I żygi mi się jeszcze ciągnęły niczym toffi

niezły wkręt :lol2: :hyhy:

Flip
28-06-2005, 14:18
A co sądzicie o kiełbasie z dzika? 8) Pasuje do solidnie zmrożonej wódeczki?

Do dobrze zmrożonej wódeczności pasuje prawie wszystko.Należy pamiętać o odpowiednich proporcjach :hyhy: .

A masz jakieś doswiadczenia z kiełbasą z dzika??

VANAHAIM72
28-06-2005, 14:21
Dosyć zaawansowane. I nie są to doświadczenia - zaawansowanie sięga już pełnego zawodowstwa :D a przepis w rodzie jest od blisko setki lat.

Kempes
28-06-2005, 14:22
Koch :hyhy: ... chipsy były najlepsze - szkoda ,że znam to tylko z legend , musisz kiedyś zrobić replay 8)

Najgorsze przygody miałem po urodzinach znajomej w gimnazjum - na poczęstunku była m.in sałatka z ogórków/majonezu itp , jakieś śledziki i ... miedzy innymi ciasto. Późną nocą zabraliśmy sie za wódke - po 4 ,5 godzinach ... po prostu umierałem w ubikacji , aż gardło bolało :niebij:


NIE - dla biesiadnego żarcia przed wódką !

Luk@s
28-06-2005, 14:24
VAN dobra kielba z dzika nie jest zla :D

legart
28-06-2005, 14:24
Koch :hyhy: ... chipsy były najlepsze - szkoda ,że znam to tylko z legend , musisz kiedyś zrobić replay 8)

Najgorsze przygody miałem po urodzinach znajomej w gimnazjum - na poczęstunku była m.in sałatka z ogórków/majonezu itp , jakieś śledziki i ... miedzy innymi ciasto. Późną nocą zabraliśmy sie za wódke - po 4 ,5 godzinach ... po prostu umierałem w ubikacji , aż gardło bolało :niebij:


NIE - dla biesiadnego żarcia przed wódką !

Hehe zawsze jak jestem na weselu to mam dylemata czy spróbować ciasta czy nie, z reguły odpuszczam 8)

Flip
28-06-2005, 14:29
Dosyć zaawansowane. I nie są to doświadczenia - zaawansowanie sięga już pełnego zawodowstwa :D a przepis w rodzie jest od blisko setki lat.

Uau.Brzmi poważnie.

Polujesz na dziki??

VANAHAIM72
28-06-2005, 14:29
Torty są OK. Nawet jak zawartość żołądka podąża ku światłu, to ponieważ są śliskie obywa się to bez większych komplikacji... I bólu :D

Flip
28-06-2005, 14:30
Ale za to cała operacja " zmasowany kontratak tortu bezowego" może trwać długo i jest wyczerpujące. :ucieka:

VANAHAIM72
28-06-2005, 14:31
Dosyć zaawansowane. I nie są to doświadczenia - zaawansowanie sięga już pełnego zawodowstwa :D a przepis w rodzie jest od blisko setki lat.

Uau.Brzmi poważnie.

Polujesz na dziki??

Nie - jestem przeciwny zabijaniu zwierząt z broni palnej. To niesprawiedliwe, że nie mogą się bronić - co innego np z bagnetem na dzika się wybrać - coś takiego by mnie chyba zainteresowało. Mam myśliwego w rodzinie.

Kempes
28-06-2005, 14:35
Dosyć zaawansowane. I nie są to doświadczenia - zaawansowanie sięga już pełnego zawodowstwa :D a przepis w rodzie jest od blisko setki lat.

Uau.Brzmi poważnie.

Polujesz na dziki??

Nie - jestem przeciwny zabijaniu zwierząt z broni palnej. To niesprawiedliwe, że nie mogą się bronić - co innego np z bagnetem na dzika się wybrać - coś takiego by mnie chyba zainteresowało. Mam myśliwego w rodzinie.

Ale teoretycznie od kuli zazwyczaj od razu ginie , a z człowiekiem z bagnetem i tak chyba nie ma większych szans ... za to pocharatany zginie wolniej i boleśniej ?
Choć nie znam sie totalnie na polowaniach - moge nie mieć racji rzecz jasna :)
ps. Jakoś ten film o szopie z ''linków , fotek ...'' mnie ciągle prześladuje :-

legart
28-06-2005, 14:37
Dosyć zaawansowane. I nie są to doświadczenia - zaawansowanie sięga już pełnego zawodowstwa :D a przepis w rodzie jest od blisko setki lat.

Uau.Brzmi poważnie.

Polujesz na dziki??

Nie - jestem przeciwny zabijaniu zwierząt z broni palnej. To niesprawiedliwe, że nie mogą się bronić - co innego np z bagnetem na dzika się wybrać - coś takiego by mnie chyba zainteresowało. Mam myśliwego w rodzinie.

Van chodzi z oszczepem do Kampinosu :ucieszony:

Flip
28-06-2005, 14:38
Polować na rysie :hyhy:

VANAHAIM72
28-06-2005, 14:39
Do Puszczy Kozienickiej - teraz bliżej mam :D Chciałbym zobaczyć myśliwego, który odważy sie na spotkanie z dzikiem uzbrojony tylko w nóż :D Albo takiego, który próbuje dogonić jelenia :D

Włóczykij
29-06-2005, 10:27
Do Puszczy Kozienickiej - teraz bliżej mam :D Chciałbym zobaczyć myśliwego, który odważy sie na spotkanie z dzikiem uzbrojony tylko w nóż :D Albo takiego, który próbuje dogonić jelenia :D
Jelenie to Ty zostaw w spokoju :oczko:



Hehe zawsze jak jestem na weselu to mam dylemata czy spróbować ciasta czy nie, z reguły odpuszczam
u siostry na weselu nie miałem takiego dylematu - wszystko pomieszałem.
Żadnych komplikacji :hyhy:


Ja chlałem pod ptasie mleczko , późnej całą wanne na imprezie na brazowo zazygałem. I żygi mi się jeszcze ciągnęły niczym toffi
Dochodzę do wniosku, że nie warto nic jeść przeglądając to forum :efoch:

Antraxx
29-06-2005, 11:41
[quote=Dochodzę do wniosku, że nie warto nic jeść przeglądając to forum :efoch:[/quote]

racja - do najlepiej Wyborową przepijać Luksusową... sprawdzone w extremalnych warunkach [duszny autobus wycieczkowy] :hyhy: