PDA

Zobacz pełną wersję : Za mundurem panny sznurem



Aureliusz
06-07-2003, 11:27
Panowie, jako że płeć piękna jest tu na forum w zdecydowanej mniejszości, to nie miała takiego problemy jak my. Wojska. Każdy miał już z tym jakieś przejścia lub będzie miał. Jaki jest więc was stosunek do woja? Uregulowamy, czy nie? Jakie macie kategorie wojskowe? Czy szczęśliwi posiadacze D lub E naprawdę mają kłopoty ze zdrowiem, a może dobrych znajomych lekarzy albo dobrych znajomych w wojsku? A kto z was miał juz te niewątpliwą przyjemność i zaszczyt :/ odsłużyć swoje w wojsku?

Afgan
06-07-2003, 11:33
ja mam E '8 i nie mam zamiaru isc w kamasze... :+: niech reszta zostanie tajemnica... '8

Radio
06-07-2003, 12:36
A ja odpowiem tak, mam A i jestem już w rezerwie ale w woju nie byłem.

Dżon Łejn
06-07-2003, 12:43
Ja na komisje poszedłem pijany.Zrobiłem tam piękne bydło .Pokrzyczałem ,owyzywałem i na koniec jakiegoś wysokiego rangą poprosiłem o karabin.Ten powiedział że takim jak ja nie dają broni i mam w ten sposób A w obronie cywilnej.
Polecam na lekarską iść w stanie wskazującym :D

Tomi
06-07-2003, 13:01
Ja mam A, ale nie uśmiecha mi się koczowanie w koszarach, coś trzeba będzie wymyślić :)

Nazgul
06-07-2003, 13:11
A ja byłem i mam fajne wspomnienia (m.in. pokerek)... :D

Kawa
06-07-2003, 13:29
Ja tez mam A, ale co ja jestem zając(bez urazy ;) ) żeby po jakis lasach i polanach latac! Najpierw pójde na studia, a potem ew. wykrece sie inaczej :box:

Adams_
06-07-2003, 13:53
Ja mam D i zarobilem na tym kupe szmalu :D

aaadamm
06-07-2003, 14:31
Ja mam A, ale nie uśmiecha mi się koczowanie w koszarach, coś trzeba będzie wymyślić :)


ja mam tak samo


Moj kolaga przyszedl nacpany na komisje i dostal tez odwieszenie na zawsze - zaczal sie ze wszystkich nabijac. Udawal ze ma wrobelkaw kieszeni i jak doktor prosil go aby sierozebral on do niego - alez paneidoktorze - moj ptaszek sie przestraszy i jeszcze ucieknie.
Ogolnei bylo smienszie domomentu kiedy uslyszalem eLadamo - zdrowy jak ryba - A !!! :/;/;/;/ :/

Aureliusz
06-07-2003, 15:02
A ja znam przypadek gościa, który najpierw nałykał się jakis proszków na obniżenie ciśnienia, po czym do kieszeni włożył sobie jakieś proszki na podwyższenie ciśnienia. Przd komisja autentycznie zasłabł. Zmierzyli mu ciśnienie. Zaskakująco małe. Pokazał proszki na podwyzszenie. Ściemnił, że od paru lat je zazywa. Stempelek. D.

Cypis
06-07-2003, 15:22
A ja odpowiem tak, mam A i jestem już w rezerwie ale w woju nie byłem.
Radio jak Ci sie udalo? Ja na jesien moze skoncze studia i nie chce tracic pracy.

Pesto
06-07-2003, 15:34
kategoria A , w wojsku jeszcze nie byłem

do wszelkiego załatwiania , kombinowania i kręcenia czuję nieprzeparty wstręt

Nazgul
06-07-2003, 19:21
kategoria A , w wojsku jeszcze nie byłem

do wszelkiego załatwiania , kombinowania i kręcenia czuję nieprzeparty wstręt

Służbą wojskową rządzi jedna podstawowa zasada:
"Będziesz w porządku - będzie w porządku. Będziesz ****** - będzie chujowo"

Adamtob
06-07-2003, 21:16
kategoria A , w wojsku jeszcze nie byłem

do wszelkiego załatwiania , kombinowania i kręcenia czuję nieprzeparty wstręt

Służbą wojskową rządzi jedna podstawowa zasada:
"Będziesz w porządku - będzie w porządku. Będziesz ****** - będzie chujowo"

Hehehe L'96 ....Wspomnienia na cale zycie ;) ...i nie patrzcie na idiotyczne filmy ...

Nazgul
06-07-2003, 21:57
Hehehe L'96 ....Wspomnienia na cale zycie ;) ...i nie patrzcie na idiotyczne filmy ...

A ja Jesień '90. Trafiłem do jednostki w Mirosławcu i muszę Wam powiedzieć, że służba wojskowa uratowała mi życie - w czasie gdy byłem w wojsku moja ówczesna praca (Huta Warszawa) nie płaciła pensji bo nie było z czego...

ems
06-07-2003, 22:39
D, lewa noga nie do konca sprawna, legal, sam sie zdziwilem :P

Q_(L)
07-07-2003, 08:09
Ja - "Niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju" - czy jakoś tak... 8)

Beny
07-07-2003, 08:30
Dobry temat, zważywszy na fakt, iż wczoraj pożegnałem brata wyjeżdżającego do woja w Koszalinie (wojska lotnicze). Był tam ktoś, albo ma ktoś znajomego, który tam był, jak tam jest, bo Młody nieciekawie wyglądał... Szczególnie, że go wzięli go w wieku 22 roczków :)

A co do mnie to mam D, a na komisji były niezłe jaja: ani moja wada wzroku ( :* wtedy -8), ani fakt dwukrotnej operacji biodra z wkęcaniem 12 cm platynowej śruby włącznie (ciągnie się to za mną od 13 roku życia) nie dawały innej kategorii niż A. A ja dostałem D! Wiecie za co? Za tzw. zauważalną nadwagę 8) :rotfl: :buhaha: Pewno się bali, że im utknę we włazie czołgowym, ale przynajmniej mógłbym służyć jako balast na łodziach podwodnych :buhaha: :rotfl:

Szczawiu
07-07-2003, 14:40
a jak cholera jestem zdolny do służby wojskowej ;( mam A.
Właśnie skończyłem studia i mają teraz 1,5 roku (do końca 2004 kiedy to skończe 28 lat)
by sobie o Szczawiu przypomnieć.
Mam nadzieję, że sobie jednak nie przypomną :fu:

Beny
07-07-2003, 14:51
a jak cholera jestem zdolny do służby wojskowej ;( mam A.
Właśnie skończyłem studia i mają teraz 1,5 roku (do końca 2004 kiedy to skończe 28 lat)
by sobie o Szczawiu przypomnieć.
Mam nadzieję, że sobie jednak nie przypomną :fu:

Czytałem dzisiaj przepisy o poborze i zasadniczej służbie wojskowej (to tak ze względu na brata) i tam jest napisane, że to niekoniecznie "oni" mają o tobie pamiętać, ponieważ to obowiązkiem takiego delikwenta jest zgłosić się do właściwej WKU :> :rotfl: :buhaha: :/ :hmm: ;) :oho: :) 8o

Niezłe, nie? Także :zly: raczej Ci się nie uda, ale próbować warto! 1.5 roku to niedługo, ale na Twoim miejscu miałbym się na baczności! 8)

Mini
07-07-2003, 16:08
heh jak poszedłem na komisję ( a ważę tak z 62 czyli niewiele) baba sięmnie pyta czy zawsze tak mało ważyłem?! nie k :* schudłem 100 kilo jak się dowiedziałem ze mam iść na komisję! ale i tak dostałem A a jakiś pajac w mundurku powiedziął że jak skończe studia to trzeba przynieść odpis dyplomu i dostaje się przeniesienie do rezerwy,więc nie rozumiem tych postów wyżej(studia i potem w mundur :hmm: )

Szczawiu
07-07-2003, 17:30
Czytałem dzisiaj przepisy o poborze i zasadniczej służbie wojskowej (to tak ze względu na brata) i tam jest napisane, że to niekoniecznie "oni" mają o tobie pamiętać, ponieważ to obowiązkiem takiego delikwenta jest zgłosić się do właściwej WKU :> :rotfl: :buhaha: :/ :hmm: ;) :oho: :) 8o

Niezłe, nie? Także :zly: raczej Ci się nie uda, ale próbować warto! 1.5 roku to niedługo, ale na Twoim miejscu miałbym się na baczności! 8)

Ciekawe kto mądry po studiach sam się do nich zgłasza :)
Ja mam taką cichą nadzieję, że gdzieś te moje papierki się pozawieruszały hehe
w końcu moje WKU dwa razy było przenoszone w inne miejsca
Skierniewice -> Pruszków ->WWA
wiele osób z Socho w podobnej sytuacji jak ja przeczekało i maja ich teraz głęboko :>

To nie prawda, że przenosza do rezerwy po studiach. Mój kumpel rok starszy ode mnie ze mna razem skończył szkołę
i stwierdził, że skoro 28 lat skończył w lutym to może już jechac po przeniesienie do rezerwy.
pajace mu juz bilet chcieli dac na przeszkolenie i nie obchodziło ich, że jest miesiąc przed obroną a odroczkę ma do września.
No i musiał troche hajsu wydac na lekarzy itp.