PDA

Zobacz pełną wersję : Uatrakcyjnianie (?) rozgrywek ligowych



Wasil
25-06-2005, 09:34
W przyszłym sezonie z piłkarskiej ekstraklasy mogą spaść aż trzy zespoły. Decyzja PZPN zapadnie 30 czerwca.

Kierownictwo Polskiego Związku Piłki Nożnej zamierza wprowadzić odważne zmiany, które powinny uatrakcyjnić rozgrywki ligowe (przypomnijmy, że ekstraklasa została powiększona do 16 drużyn).
Zgodnie z projektem piłkarskiej centrali, w sezonie 2005/06 z ekstraklasy spadną bezpośrednio trzy ostatnie zespoły – z miejsc 14-16 (żaden nie zagra w barażach).

Awans z drugiej ligi uzyskają dwie najlepsze drużyny. Zespoły z miejsc 3-6 rozegrają między sobą baraże – trzeci z szóstym, a czwarty z piątym (tylko jeden mecz na boisku drużyny, która zajęła wyższe miejsce w tabeli). Zwycięzcy spotkają się w meczu decydującym o awansie (znowu na boisku drużyny, która była wyżej w tabeli). Drugą ligę opuszczą zespoły z miejsc 15-18 (lokaty 11-14 oznaczają baraże).
– Zdajemy sobie sprawę, że to odważne zmiany, ale robione z myślą o kibicach. Dzięki temu możemy uniknąć meczów bez stawki, zwłaszcza w rundzie wiosennej – mówi rzecznik prasowy związku Michał Kocięba. – W przypadku drugiej ligi wzorowaliśmy się na rozgrywkach w Anglii, gdzie obowiązują podobne zasady awansu. Uznaliśmy, że warto brać przykład z najlepszych – dodaje. O tym, czy pomysł wejdzie w życie, przekonamy się 30 czerwca. Tego dnia zbierze się zarząd PZPN.

– To jest propozycja naszego związku. Czekamy na inne, np. Piłkarskiej Ligi Polskiej (po zmianie nazwy na Ekstraklasa S.A. ma przejąć zarządzenie rozgrywkami pierwszej ligi – przyp. red.) – mówi Kocięba.

– Nam się pomysł PZPN nie podoba. Zgłosimy własny, zgodnie z którym z ekstraklasy spadałyby tylko dwie drużyny – mówi prezes PLP Zbigniew Koźmiński, na co dzień zarządzający drużyną Górnika Zabrze.

W minionym sezonie zabrzanie walczyli o utrzymanie. Zrozumiałe, że w ich interesie jest spadek tylko dwóch, a nie trzech drużyn. – Nie o to chodzi. Po prostu nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy promować drugą ligę – twierdzi prezes Koźmiński.


Lepiej niż w minionym sezonie (w Ekstraklasie) ale:
- brak baraży o utrzymanie w 1 lidze :roll:
- bardziej pokombionować awansu z 2 ligi nie mogli :kurde:

Grabek
25-06-2005, 09:45
- bardziej pokombionować awansu z 2 ligi nie mogli

moim zdaniem dobry pomysł z barażami o 2. ligę, w 1. lidze na dole tabeli też by mogli tak zrobić - przynajmniej nie było by meczy o nic na końcu :hmm:

Eda
25-06-2005, 11:16
- bardziej pokombionować awansu z 2 ligi nie mogli

moim zdaniem dobry pomysł z barażami o 2. ligę, w 1. lidze na dole tabeli też by mogli tak zrobić - przynajmniej nie było by meczy o nic na końcu :hmm:
Zgadzam się, że na końcu tabeli ekstraklasy powinni zrobić tak samo jak II ligi. Bo tak to nie ma taliej walki o otrzymanie. Albo spadnie albo zostanie i nie ma oco walczyć :-

Nazgul
25-06-2005, 11:45
A mnei się to podoba. Najsłabsi precz, zero szansy. Za to o miejsca 3-4 w II lidze będzie ostra walka :)

Strzałek
25-06-2005, 12:08
A mnei się to podoba. Najsłabsi precz, zero szansy. Za to o miejsca 3-4 w II lidze będzie ostra walka :)

I tak jak w tym roku znów wyjdzie na to że II liga będzie ciekawsza od pierszej :hyhy:

pusty
25-06-2005, 13:12
Bardzo dobrze, że te barazę w 2 lidze zrobili an wzór angielski. Wiecej drużyn grać będzie o coś.

Wasil
25-06-2005, 13:55
Bardzo dobrze, że te barazę w 2 lidze zrobili an wzór angielski. Wiecej drużyn grać będzie o coś.
Tylko szkoda ,że jeden mecz (na boisku lepszej z drużyn)

Mini
25-06-2005, 14:11
im wiecej zagrożonych drużyn w pierwszej lidze tym wieksza szansa spadku pewnych niezbyt lubianych ekip :lol3: a zwłaszcza jednej :lol3:

Dyzio
25-06-2005, 14:35
Ja jestem za jak nawieksza liga wiecej fajnych wyjazdow wiecej fajnych ekip itd . Nudno tak grać tylko z Wronkami czy Grodziskiem niech graja kluby z tradycjami :D

Raffi
25-06-2005, 15:13
PS Pisze, (jest tam też wypowiedz
Listkiewicza),że 13 i 14 drużyna z ekstraklasy grały by (u 13.) 1 mecz barażowy o utrzymanie.

Gutek
25-06-2005, 16:13
Kozackie te udziwnienia...
Bardzo dobrze !

Raffi
28-06-2005, 12:23
PAP/28 czerwca 2005 11:29


Projekt awansów i spadków w ligach piłkarskich

Trzy ostatnie zespoły spadną bezpośrednio z ekstraklasy do drugiej ligi w sezonie 2005/06. Nie będzie meczów barażowych - tak zakłada projekt kierownictwa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

We wtorek PZPN przedstawił na swojej stronie internetowej szczegóły projektu zasad awansów i spadków zespołów Idea Ekstraklasy i drugiej ligi piłkarskiej, który obowiązywałby od sezonu 2005/06. Zostanie on przedłożony w czwartek, 30 czerwca, zarządowi związku.

Szczegóły projektu:

Pierwsza liga - 16 zespołów

spadek - bezpośrednio spadają trzy zespoły (z miejsc 14-16), bez meczów barażowych pomiędzy I a II ligą;

Druga liga - 18 zespołów

awans - bezpośrednio awansują dwa zespoły (1 i 2 w tabeli),
zespoły z miejsc 3-6 rozegrają baraże o jedno miejsce w pierwszej lidze wg. zasady:
3-6 - jeden mecz na boisku zespołu, który zajął 3. lokatę
4-5 - jeden mecz na boisku zespołu, który zajął 4. lokatę
Zwycięzcy zagrają w finale jedno spotkanie na stadionie drużyny, która po rundzie zasadniczej rozgrywek zajęła wyższe miejsce. Triumfator meczu finałowego awansuje do I ligi.

spadek - zespoły 15-18, zespoły z miejsc 11-14 rozegrają baraże z wicemistrzami poszczególnych grup III ligi.

Flip
28-06-2005, 14:53
Prawda jest taka,im mniej baraży tym czyściej.

Raffi
01-07-2005, 15:08
Będzie baraż w ekstraklasie
Decyzją zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w najbliższym sezonie piłkarską pierwszą ligę opuszczą bezpośrednio dwa ostatnie zespoły w tabeli, a drużyna z miejsca 14. rozegra baraż z trzecim zespołem drugiej ligi.

Do pierwszej ligi awansują bezpośrednio dwie drużyny z drugiej ligi. Drugą ligę opuszczą cztery ostatnie ekipy (z miejsc 15-18), a kolejne cztery (z miejsc 11-14) zagrają w barażach z wicemistrzami poszczególnych czterech grup trzeciej ligi.

źródło: PAP
:/
Miałem nadzieję na wprowadzenie systemu angielskiego w 2. lidze.
Ale obecne rozwiązanie to co najwyżej minimum przyzwoitości

Fizi
02-07-2005, 01:12
nie wiem już ile było w ostatnich latach zmian systemu
daje to coś wogóle?
są jakieś namacalne różnice ?

strasznie się im musi nudzić

Grabek
02-07-2005, 01:46
powiedzmy, że szukają optymalnego rozwiązania :ucieka:

Żuku
02-07-2005, 11:47
wg. mnie powinno więcej spadać drużyn...2 to mało..."na dole" robi się nudno i tyle a tak walczyliby do końca

Fizi
02-07-2005, 12:07
hehe a gdyby spadały np 4 , to na kilka kolejek przed końcem, a w zasadzie na poczatku rundy rewanżowej byłoby jasne kto spadnie z ostatniego miejsca - chłopaki mogliby sporo zarobić

Krzpac
05-07-2005, 12:05
Korupcyjna afera, która dosięgnęła środowisko futbolowych arbitrów, wywołała kompletny chaos w Polskim Związku Piłki Nożnej. Działacze, żyjący w cieniu podejrzeń, nie mają głowy do trzeźwego myślenia. Strzelają zatem reformami, które nadają się do... kabaretu.

W PZPN długo debatowano o zasadach spadku i awansu z najważniejszych lig, aż wymyślono... niezły pasztet. Według nowego regulaminu, zespół, który zajmie 14. miejsce na zakończenie rozgrywek Idea Ekstraklasy, zagra baraż z trzecią drużyną II ligi. Sęk w tym, że pierwszoligowiec będzie czekał na rywala aż... miesiąc!

Co w tym czasie ma robić? Jechać na wakacje, zebrać się dwa dni przed meczem i wykorzystując atut świeżości, przystąpić do meczów o być albo nie być. A może trenować w pocie czoła przez ten feralny miesiąc, aż wszyscy jego piłkarze zaharują się na amen i w barażowych spotkaniach po 5 minutach gry padną pokotem na murawę ze zmęczenia?! I tak źle i tak niedobrze...

- To pomysł ludzi z Marsa - ironicznie kwituje pracę umysłową wykonaną przez związkowych działaczy trener Górnika Łęczna Bogusław Kaczmarek. Według znanego z ciętego języka szkoleniowca, czegoś takiego najwięksi filozofowie by nie wymyślili, a cały PZPN działa wedle znanej doskonale w Polsce zasady: co by tu jeszcze spieprzyć.

EI

As(L)o
05-07-2005, 21:29
Co by nie mówić nasz Związek wie jak utrudniać ludziom i klubom życie...Ciekawe co jeszcze wymyslą (może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)

Grabek
05-07-2005, 23:01
(może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)
jestem za :hyhy:

Nazgul
05-07-2005, 23:12
(może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)
jestem za :hyhy:

A ja nie, bo to bez sensu.

Uatrakcyjnić rozgrywki można tylko w jeden sposób - zmniejszyć do minimum ilośc meczów o nic i będzie dobrze. Moja recepta to ZAWODOWA Ekstraklasa 10 drużyn z systemem 4 rundowym co da 36 kolejek ligowych - sezon zaiste morderczy. Do tego 18 lub 20 druzyn w II lidze i tylez w III. Koniec. Reszta - amatorzy.

Włóczykij
06-07-2005, 18:11
(może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)
jestem za :hyhy:
Uatrakcyjnić rozgrywki można tylko w jeden sposób - zmniejszyć do minimum ilośc meczów o nic i będzie dobrze. Moja recepta to ZAWODOWA Ekstraklasa 10 drużyn z systemem 4 rundowym co da 36 kolejek ligowych - sezon zaiste morderczy. Do tego 18 lub 20 druzyn w II lidze i tylez w III. Koniec. Reszta - amatorzy.

Tylko nie mów, że w to wierzysz, bo nie uwierze... :lol2:
Przecierz Ty jestes Polakiem, mieszkasz w Polsce, nie wierz zatem w cuda :]

chyba, że się myle to nie było rozmowy ;)

Nazgul
06-07-2005, 21:51
(może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)
jestem za :hyhy:
Uatrakcyjnić rozgrywki można tylko w jeden sposób - zmniejszyć do minimum ilośc meczów o nic i będzie dobrze. Moja recepta to ZAWODOWA Ekstraklasa 10 drużyn z systemem 4 rundowym co da 36 kolejek ligowych - sezon zaiste morderczy. Do tego 18 lub 20 druzyn w II lidze i tylez w III. Koniec. Reszta - amatorzy.

Tylko nie mów, że w to wierzysz, bo nie uwierze... :lol2:
Przecierz Ty jestes Polakiem, mieszkasz w Polsce, nie wierz zatem w cuda :]

chyba, że się myle to nie było rozmowy ;)

To nie ma nic wspólnego z wiarą :) To jest po prostu mój pogląd na sprawę. I tyle :) A co, uważasz że w tym kształcie by było niedobrze?

Wasil
06-07-2005, 21:56
A co, uważasz że w tym kształcie by było niedobrze?
Nie wiem jak Amba, ale ja zanudziłbym się...
Pomysł dobry może na Szkocje gdzie gdyby nie 4-krotne derby Glasgow to by oba zespoły uciekły do Premiership.

Nazgul
06-07-2005, 22:10
A co, uważasz że w tym kształcie by było niedobrze?
Nie wiem jak Amba, ale ja zanudziłbym się...
Pomysł dobry może na Szkocje gdzie gdyby nie 4-krotne derby Glasgow to by oba zespoły uciekły do Premiership.

To trzeba by było przetestowac. IMO i tak byłoby lepsze niż podział ligi na grupy z sezonu 01/02 - dlatego, że grupa spadkowa jak słyszałem mało kogo obchodziła - nawet zainteresowanych :)

Ja tam na cztery mecze z Pogonią czy Amicą nie narzekałem :)

Włóczykij
06-07-2005, 22:12
A co, uważasz że w tym kształcie by było niedobrze?
Nie wiem jak Amba, ale ja zanudziłbym się...
Pomysł dobry może na Szkocje gdzie gdyby nie 4-krotne derby Glasgow to by oba zespoły uciekły do Premiership.

Dokładnie! a i wyjazdów troche więcej, nawet jesli do pipidówka małego na karpaciu 8)

ale to i tak nie realne to o czym piszesz :roll:

Nazgul
07-07-2005, 10:08
A co, uważasz że w tym kształcie by było niedobrze?
Nie wiem jak Amba, ale ja zanudziłbym się...
Pomysł dobry może na Szkocje gdzie gdyby nie 4-krotne derby Glasgow to by oba zespoły uciekły do Premiership.

Dokładnie! a i wyjazdów troche więcej, nawet jesli do pipidówka małego na karpaciu 8)

ale to i tak nie realne to o czym piszesz :roll:

Amba, ja się nei zagłębiam w to, czy to realne. I nie pisze o uatrakcyjnieniu w sensie kibicowskim tylko w sensie sportowym (a i medialno - marketingowym też). Sportowo i finansowo na pewno daje to większe szanse rozwoju we własciwym kierunku niż to co mamy teraz. I to wszystko co mam na ten temat :D

Włóczykij
07-07-2005, 10:22
Amba, ja się nei zagłębiam w to, czy to realne. I nie pisze o uatrakcyjnieniu w sensie kibicowskim tylko w sensie sportowym (a i medialno - marketingowym też). Sportowo i finansowo na pewno daje to większe szanse rozwoju we własciwym kierunku niż to co mamy teraz. I to wszystko co mam na ten temat :D

Sens sportowy jak i osoby go utrzymujące mnie nie interesują, więc to wszystko co mam do powiedzenia 8)

Nazgul
07-07-2005, 10:43
Amba, ja się nei zagłębiam w to, czy to realne. I nie pisze o uatrakcyjnieniu w sensie kibicowskim tylko w sensie sportowym (a i medialno - marketingowym też). Sportowo i finansowo na pewno daje to większe szanse rozwoju we własciwym kierunku niż to co mamy teraz. I to wszystko co mam na ten temat :D

Sens sportowy jak i osoby go utrzymujące mnie nie interesują, więc to wszystko co mam do powiedzenia 8)

A mnie z kolei kibicowski i dlatego napisałem to na Sportowym Hydeparku a nie w dziale "Kibice" :hyhy: 8)

Włóczykij
07-07-2005, 11:02
Sens sportowy jak i osoby go utrzymujące mnie nie interesują, więc to wszystko co mam do powiedzenia 8)
A mnie z kolei kibicowski i dlatego napisałem to na Sportowym Hydeparku a nie w dziale "Kibice" :hyhy: 8)

Spoko spoko, nic nie mówię ;)

Grabek
07-07-2005, 19:03
(może żeby zespoły z miejsc 1-4 po zakończniu sezonu w barażach grały o mistrzostwo)
jestem za :hyhy:

A ja nie, bo to bez sensu.

Uatrakcyjnić rozgrywki można tylko w jeden sposób - zmniejszyć do minimum ilośc meczów o nic i będzie dobrze. Moja recepta to ZAWODOWA Ekstraklasa 10 drużyn z systemem 4 rundowym co da 36 kolejek ligowych - sezon zaiste morderczy. Do tego 18 lub 20 druzyn w II lidze i tylez w III. Koniec. Reszta - amatorzy.

moja krótka wypowiedź była pół żartem, pół serio, patrząc na ostatnie 3 sezony, przynajmniej mielibyśmy pod koniec sezonu szanse na mistrza :oczko:

a co do Twoich propozycji to:

1. Polska to za duży kraj jak na 10 drużyn w 1. lidze, jest tyle dużych miast których mieszkańcy zasługują na emocjonowanie się pierwszoligową piłką. Poza tym 4 razy grać z niektórymi druzynami byłoby nudno.

2. Co do 3. ligii to jak na polskie, biedne realia nie da rady zrobić jednej 3. ligii. U nas 3-ligowe kluby są za biedne, żeby móc grać mecze w całej Polsce. Choć wiem, że jednolita 3. liga byłaby korzystniejsza i sprawiedliwsza.

a tak poza tym to już teraz większość 4. ligii i niższych tymbardziej, to obecnie amatorzy

Nazgul
14-07-2005, 11:51
Ale może zmusiłoby większą ilość prezesów klubów do zrobienia porządku w ich klubach i ukrócenia szalejącej prowizory i bylejactwa. Wiem że Polska to duży kraj, ale klubów zdolnych szybko uruchomić prawdziwie profesjonalne standardy jest nie więcej niż 10. Taka rzeczywistość. Później lige moznaby sukcesywnie powiększyć.

As(L)o
14-07-2005, 18:11
2. Co do 3. ligii to jak na polskie, biedne realia nie da rady zrobić jednej 3. ligii. U nas 3-ligowe kluby są za biedne, żeby móc grać mecze w całej Polsce. Choć wiem, że jednolita 3. liga byłaby korzystniejsza i sprawiedliwsza.



A ja wcale tego nie wiem, dla mnie podział jest bardzo sprawiedliwy, ponieważ pozwala klubom z biedniejszych piłkarsko regionów pograć sobie chociaż w II lidze. A przykład Lechii udowadnia że skorzystać na tym mogą również zaspoły zasłużone i z wieloma oddanymi kibicami, bo jeżeli ktoś się łudzi że Lechii udałoby się awansować z ogólnopolskiej trzeciej ligi to znaczy że wogóle nie zna się na polskim futbolu

Nazgul
15-07-2005, 11:10
2. Co do 3. ligii to jak na polskie, biedne realia nie da rady zrobić jednej 3. ligii. U nas 3-ligowe kluby są za biedne, żeby móc grać mecze w całej Polsce. Choć wiem, że jednolita 3. liga byłaby korzystniejsza i sprawiedliwsza.



A ja wcale tego nie wiem, dla mnie podział jest bardzo sprawiedliwy, ponieważ pozwala klubom z biedniejszych piłkarsko regionów pograć sobie chociaż w II lidze.

Stosując odpowiednie proporcje chciałbyś Toboła Kustanaj w LM? Kląłem kiedyś Rummenigge za wypowiedź odnośnie polskich klubów w LM ale popatrzywszy na polską ligę zaczynam go rozumieć.

BTW czy Twoim zdaniem Heko Czermno ma stadion na standardy II ligi?

Uważam że do awansu potrzeba czegos więcej niż skupienie odrobiny spadów z klubów I i II ligi vide swego czasu Sokół Pniewy. A to ciągle możliwe i praktykowane jak widać. Zawodowy klub musi mieć infrastrukturę, zaplecze, bazę... jak którys nie ma to nie ma prawa pchać się między zawodowców. Niech amatorzy grają w ligach amatorskich a zawodowcy w zawodowych i będzie OK.

As(L)o
15-07-2005, 14:12
Stosując odpowiednie proporcje chciałbyś Toboła Kustanaj w LM?


Ale zachowajmy pewne proporcje, ja mówie o polskiej II lidze a ty wyjeżdźasz z Ligą Mistrzów, ale gdy się stało że ten klub który masz na myśli (chociaż pierwszy raz o nim słysze i nie mam pojęcie skąd to jest) dostałby się do LM to napewno bym się nie smucił. No chyba że by to się stało kosztem Legii...Ale bym się nie smucił a nawet cieszył ponieważ okazałoby się że bramy Europy stoją otworem przed każdym.



BTW czy Twoim zdaniem Heko Czermno ma stadion na standardy II ligi?
Uważam że do awansu potrzeba czegos więcej niż skupienie odrobiny spadów z klubów I i II ligi vide swego czasu Sokół Pniewy. A to ciągle możliwe i praktykowane jak widać. Zawodowy klub musi mieć infrastrukturę, zaplecze, bazę... jak którys nie ma to nie ma prawa pchać się między zawodowców. Niech amatorzy grają w ligach amatorskich a zawodowcy w zawodowych i będzie OK.

Nie mam bladego pojęcia jaki ma stadion Heko Czermno ale wiem że nie ma tam problemów ze sprzętem a piłkarze i wszyscy wierzyciele dostają kase w terminie, więc ten klub jest moim zdaniem bardziej profesjonalny od kilku zespołów I Ligi i pewnie ponad połowy II ligi. I powtarzam że gdyby była jedna III liga to taka Lechia w swojej obecnej sytuacji nie awansowałaby z niej, bo z całym szacunkiem dla Lechii na tę chwile jest biedna jak mysz kościelna czego nie kryje nawet jej prezes. A zawodowy klub musi być przede wszystkim mieć zawodowego i profesjonalnego prezesa. A najlepszy tego przykład dał Widzew w drugiej połowie lat 90 i na początku obecnego stulecia. Miał on i ma jak na polskie warunki ładny stadion i zaplecze i przy okazji kilkadziesiąt milionów złotych długu, podobnie taki GKS Katowice, zaplecze również jak na polskie warunki dobre a teraz ze swoimi długami nie wiadomo czy wystaruje w II lidze.[/quote]