PDA

Zobacz pełną wersję : linki ,fotki ,dowcipy :)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 [36] 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165

Włóczykij
12-07-2005, 09:54
Obrazek (http://hip-hop.pl/video/data/icons/1099258315_big.jpg)

Kibic L z Poznania :hmm:

Ty ultrasiątko nie dokuczaj :hyhy:
żeby nie było głupich domysłów on pokazuje jaki rozmiar tshirtów nosi, nic więcej :ucieszony:

Ader_ZS
12-07-2005, 10:12
Obrazek (http://hip-hop.pl/video/data/icons/1099258315_big.jpg)

Kibic L z Poznania :hmm:

Ty ultrasiątko nie dokuczaj :hyhy:
żeby nie było głupich domysłów on pokazuje jaki rozmiar tshirtów nosi, nic więcej :ucieszony:
Ja dokuczam? :nie:

Żyła :cicho: :hyhy:

Nova
12-07-2005, 11:11
L jak Liber :roll:

A poza tym to Looooser!!!!!! :ucieszony:

Gacek
12-07-2005, 11:20
On gestem "L" symbolizuje wielkośc swojej przestrzeni..... :hyhy: tylko on i jego przesteeeeeeeeeń :hyhy: :hyhy: :hyhy:

Nazgul
12-07-2005, 14:47
http://www.fun.from.hell.pl/2005-03-31/troche-ruchu.jpeg

http://www.fun.from.hell.pl/2005-03-31/tpmatrix.jpg

http://www.fun.from.hell.pl/2005-03-31/police_belgium.jpeg

http://www.fun.from.hell.pl/2005-03-31/kobiety.png

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

http://www.fun.from.hell.pl/2005-03-31/wie-co-niedobre.jpeg

Nova
12-07-2005, 17:13
ciekawe czy się kiedyś nauczy :)
NEVER :chytry:

Smetny
12-07-2005, 17:38
ciekawe czy się kiedyś nauczy :)
NEVER :chytry:

Lomu juz się prawie nauczyl, a jego podobno cechuje ta ich slynna "wiernosć", więc czemu ten mialby się nie nauczyc? :oczko:

Nazgul
12-07-2005, 23:55
Bramki z Euro 04 (http://babelfish.altavista.com/babelfish/urltrurl?lp=ru_en&trurl=http%3a%2f%2fgol.mkafisha.ru%2fevro2004.htm)

As(L)o
13-07-2005, 10:32
To się nazywa odmłodzanie składu :hyhy:
http://sport.onet.pl/1129318,wiadomosci.html

MałolaT_TS
13-07-2005, 10:40
ciekawe czy się kiedyś nauczy :)
NEVER :chytry:

Lomu juz się prawie nauczyl, a jego podobno cechuje ta ich slynna "wiernosć", więc czemu ten mialby się nie nauczyc? :oczko:
w "słynna wierność" wyczułem nutkę ironii :zdziwiony:
A Lomuald jako przykład ? :hmm: :oczko:

Kawa
13-07-2005, 10:42
To się nazywa odmłodzanie składu :hyhy:
http://sport.onet.pl/1129318,wiadomosci.html
Orkan Manieczki :lol:

kozer
13-07-2005, 11:18
To się nazywa odmłodzanie składu :hyhy:
http://sport.onet.pl/1129318,wiadomosci.html
Orkan Manieczki :lol:
jazdaaaaaaaaaaa :lol:

Jastrząb
13-07-2005, 11:21
Żart:

Jak poinformowała TVP, jest niemal na 100% pewne, że Polska reprezentacja piłkarska pojedzie do Niemiec na Mistrzostwa Świata w 2006 roku. Trener Janas - jak podano w wiadomościach oznajmił, że każdy z naszych zawodników zebrał już po 20 kodów kreskowych ze Snikersów.

:zdziwiony:

I coś o Rasiaku

Jak nazywałby się Rasiak gdyby żył w Grecji?
- Georgios Drewnopoulos,
a w Turcji?
- Gurgul Drewnologlu,
a w Rosji?
- Grigorij Drewyenko,
a w Bułgarii?
- Gregori Drewnov,
a w Brazylii?
- Boazerio,
a jak na niego mówią w Anglii?
- Greg Woodenlegs.

Jak się nazywa ulubiona wokalistka Rasiaka?
- Kora.

Ulubieni aktorzy Rasiaka?
- Woody Allen,
- Clint Eastwood,
- Elijah Wood,
- Telly Savalas.

Ulubiona aktorka?
- Drew Barrymore.

Co gryzie Grzegorza Rasiaka?
- Korniki.

Ulubiony polityk Rasiaka?
- Belka
a znienawidzony?
- Bush.

Ulubiona prezenterka telewizyjna Grzegorza?
- Pieńkowska.

Czy żona Rasiaka ma duże piersi?
- Nie ma, przecież to deska!

Kto jest sportowym idolem Rasiaka?
- Tiger Woods.

Najwygodniejsze buty Rasiaka?
- Drewniaki.

Ulubiony zagraniczny klub Rasiaka?
- Nottingham Forest,
a polski?
- Stolarka Wołomin.

Najlepsze obcojęzyczne filmy Rasiaka?
- Forest Gump i Listwa Schindlera.
a polskojęzyczny?
- Siekierezada, czasem obejrzy też Brzezinę Wajdy.

W jakim mieście chciałby mieszkać Rasiak?
- W Las Vegas albo Hollywood,
a dlaczego tam?
- bo to niedaleko do Las Angeles.

Jakie polskie miasta trzymają kciuki za Rasiaka?
- Dąbrowa Górnicza,
- Brzózki.

Czy to prawda, że Grzegorz Rasiak nie czyta książek?
- Nieprawda, czyta i to od deski do deski.

Ulubiony zagraniczny zespół Rasiaka?
- Las Ketchup,
a polski?
- 52 Dębiec.

Dlaczego Rasiakowi nie wyszedł ostatni mecz?
- ...no jak się odstawia lipę na boisku!

Dlaczego Rasiak ma długie włosy?
- Bo niedawno wrócił z Woodstock.

Czemu Rasiak strzela dużo bramek głową?
- Bo to chłop jak dąb.

Co myślą o Rasiaku koledzy z boiska?
- Że jest w dechę!

Jak się nazywa ulubiony kabareciarz Rasiaka?
- Laskowik

Dlaczego Rasiak nie zagra w przyszłym meczu?
- Bo go kulasy bolą.

Bohater najmilszy sercu Grzegorza Rasiaka?
- Legolas.

Ile może kosztować Rasiak?
- Hm...drewno ostatnio podrożało..., więc może jakieś 10 tys. zeszytów.

Kto robi na Rasiaku największe wrażenie?
- Violetta Villas.

Drużyna - postrach Rasiaka?
- Bobry Bytom.

Flip
13-07-2005, 13:43
Prawdę mówiąc wogle nieśmieszne i dosyć denne.


Sam wymyśliłeś? :roll:

Gutek
13-07-2005, 14:17
Czemu jest nieśmieszne.Całkiem w porządku.

Jastrząb
13-07-2005, 14:19
Ja ich sam nie wymyślałem, ale uznałem, ze są ok. Oczywiście są bardziej i mniej śmieszne.

Flip
13-07-2005, 14:21
Nieprawda.Kompletna bzdura.A jak kogoś śmieszy to jego sprawa,o gustach się nie dyskutuje :oczko:

Koniec rozmywania.

Iras
13-07-2005, 21:20
http://www.orschlurch.de/clips0907/daemliche_tore.wmv


Doszedłem do wniosku że m.in moje sytuacje spartaczone na forumowych kopaniach to nic w porównaniu z tym co jest na tym filmiku :P :]

Gacek
13-07-2005, 21:45
a My śmialismy sie z Włodara :D

Gutek
13-07-2005, 21:47
Kurfa nie moge tego otworzyc...Co tam jest ? :)

Tomi
14-07-2005, 09:50
Kurfa nie moge tego otworzyc...Co tam jest ? :)

Hardcore :hyhy: . Najlepsi piłkarscy wirtuozi :hyhy:

Nazgul
14-07-2005, 11:06
Pewnie już widzieliście, ale co tam :)

Przed jakimś meczem Brazylii z Argentyną Argentyński producent prezerwatyw rzucił na billboardy i słupy ogłoszeniowe taki plakat:

http://www.humor.mocny.com/zdjecia/128.jpg

Niestety dla Argentyńczyków "Canarinhos" wygrali ów mecz 3:1 i w Brazylii pojawiły się takie plakaty:

http://www.humor.mocny.com/zdjecia/129.jpg

:hyhy:

Nazgul
14-07-2005, 11:49
http://www.osiol.com/index.php?showtopic=33926

Mazi
14-07-2005, 14:50
Rozmawia dwóch jasnowidzów:
-Ej stary wiesz....
- Wiem!

ems
14-07-2005, 19:19
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57465381

jarcyś
14-07-2005, 21:23
http://www.jeeblog.com/media/050714-131700-big.jpg

Nazgul
14-07-2005, 22:08
Radziecki żołnierz wracał do domu. Wracał do domu przez Syberię. Szedł już
drugi miesiąc. Dawno skończyło mu się jedzenie, odżywiał się tylko
korzonkami i wodą z potoków. Opadł z sił, już ledwo powłóczył nogami, w
końcu już tylko na czworakach niestrudzenie pełzł naprzód. Kiedy już śmierć
z wyczerpania zaczęła mu zaglądać w oczy, ujrzał na horyzoncie pośród tundry
chatynkę.
Resztką sił doczołgał się do niej i zaskrobał do drzwi. Otworzyła je
dorodna, rozłożysta dziewoja:
- Czego?
- Towarzyszko pomóżcie! Wracam do domu z wojny, jedzenie mi się skończyło
miesiąc temu, wpuście, wspomóżcie weterana!
- O nie! Tu już tacy bywali! - Wpuście, pomóżcie - mówili - a potem dupczyć
się brali! Nie wpuszczę!
- Co też wy towarzyszko?! Toż wam tu zemrę na progu! Nie mam przecież sił
dalej iść!
- No dobrze - przeważyło w końcu miękkie słowiańskie serce gospodyni.
Żołnierz dostał stakanczik czaju i skibkę chleba ze słoniną, jeszcze jeden
stakanczik i jeszcze jedną skibkę... Przytulił się do pieca, zrobiło mu się
tak błogo i studiując paznokcie wspomniał mimochodem:
- A co wy, towarzyszko, mówiliście a propos dupczenia?

Porter
14-07-2005, 22:20
kozak : znalazłem na kibicach u kogos w podpisie...też mam tak czasem:
http://www.jeeblog.com/media/1121184850_i_3998.gif

Fizi
15-07-2005, 00:12
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57465381

będę tam jutro albo pojutrze, nie wiem tylko czy Dziekan będzie zadowolony, z tego, że cała Polska już wie, że to jego chata

kolesia, który zamieszcza te ogłoszenia na wszystkich mozliwych portalach też znam

PS -

Wyszków :hyhy:

PPS

EMS - chcesz kupić - chętnie umówię spotkanie :chytry:

Cypis
15-07-2005, 13:52
pewnie pare osob z tego forum zadzwoni :oczko:

http://img350.imageshack.us/img350/8053/cid006001c58932f0ad33609716a8c.png

Nazgul
15-07-2005, 18:13
http://gej.net/news_pokaz.phtml?nID=819

:lol:

Basbob
15-07-2005, 20:55
nie pytam, jak to znalazłeś :zlosliwy:

Nazgul
15-07-2005, 23:01
nie pytam, jak to znalazłeś :zlosliwy:

Żadna tajemnica: pl.listserv.chomor-l

Chceta pomordowac troszkę teletubisiów? :oczko:

http://powell2k.free.fr/gamez/hs/hs.swf

Idzie sobie ulicą dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej chłopak:
- Nie chciałbym Cię urazić, ani nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiała, ale
chciałbym, żebyś mi dała polizać.
- ... ???!!! - ale wyciąga w kierunku chłopaka rękę z lodem.
- Wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz.

A teraz coś na deser:

Wpisz w Google "french military victories" i kliknij "Szczęśliwy traf"

:lol:

Fizi
15-07-2005, 23:59
Wirtualna miłość, prawdziwy rozwód
(14-07-2005)

Pierwsza w historii sprawa rozwodowa, gdzie "kością niezgody" stała się własność wirtualna!

Chiny ostatnio znajdują się w świetle reflektorów, jeśli chodzi o dziwne wydarzenia, powiązane z popularnymi w tym kraju grami MMORPG. Tym razem zrobiło się głośno o Kraju Środka za sprawą pewnego małżeństwa, które zdecydowało się zakończyć swój związek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że podczas tradycyjnego podziału majątku sporną kwestią stało się zachowanie postaci z ulubionej gry sieciowej.

Wang i Ye poznali się na jednym z serwerów gry "Legend of Mir 2". Historia jest o tyle wzruszająca, że dziarski gracz uratował Ye przed niechybną śmiercią z rąk innego gracza. Jak to w bajkach bywa, zakochali się w sobie i niedługo później pobrali, tym razem w prawdziwym życiu. Minął jednak rok i stwierdzili, że ich małżeństwo było pomyłką. Pod koniec czerwca postanowili wziąć rozwód.

Sporną kwestią stał się nie podział majątku materialnego, ale sprawa kont do gry "Legend of Mir 2", które w trakcie małżeństwa rozwinęli do imponujących poziomów. Zgodnie z szacunkowymi obliczeniami biegłych, wartość wszystkich wirtualnych dóbr wynosi ok. 40 do 50 tysięcy Juanów (co stanowi równowartość ok. 5-6 tysięcy dolarów). Mężczyzna gotów jest oddać mieszkanie i znaczną część wspólnego majątku, żeby tylko zatrzymać postacie. Kobieta z kolei domaga się równego podziału mienia, również wirtualnego.

Świat się zmienia: jak widać, nawet wirtualne dobro może w dzisiejszych czasach stanowić sporną kwestię. Ciekawe jak na całą to sprawę spojrzy sąd, dzieląc w końcu majątek, który tak naprawdę nie istnieje.

Na podstawie: Pacific Epoch


.................

:O mózg się lasuje

cfc
16-07-2005, 15:37
Druzynan Celtiku...

http://www.celticfc.co.uk/team/fullsquad.asp

ehhh, Boric Artur????????

a Zurawski z nunmerem 0 ...

Bovio
16-07-2005, 21:42
Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 kibiców Wisly i 1 Cracovii, który siedzi najbliżej przejścia. Pasiak z szalem barwy i te rzeczy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. patrzą na niego nienawistnie wiślacy . Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
- Idę po Colę.
Z Craxy na to:
- Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.
I poszedł. W tym czasie wiślak napluł mu do buta. Pasiak wraca, daje Colę wiślakowi. Po kolejnej godzinie drugi kibol wisły mówi:
- Idę po Colę.
i znowu jak poprzednio:
- Ja pójdę.
I poszedł. Drugi z wisły napluł mu do drugiego buta. Cracovianin wraca, daje Colę kibicowi wisełki. Po godzinie samolot ląduje, holsik Cracovii zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi:
- Znowu ta straszna nienawiść między naszymi klubami - to plucie do butów, to szczanie do Coli... :chytry:

Jak było - sorry

Nazgul
16-07-2005, 23:01
http://www.ozon.pl/tygodnikozon_2_6_326_2005_13_1.html

http://www.dzienmisia.pl/gazeta/

c_zary
17-07-2005, 22:20
Bu!

http://www.legialive.pl/photos06/06bayer1_f139.jpg

Pan Artysta
18-07-2005, 08:13
jak było to skasuje


Ems jako polski kosmonauta :hyhy:

Amerykanski statek kosmiczny dolecial na Marsa... wyladowali... juz
zbieraja sie do wyjscia az tu nagle podlecialo 2 Marsjan takich smiesznych
zielonych i.... bbzzzzz... zaspawali im drzwi wyjsciowe.
Amerykanie probuja wyjsc... 10 minut, 30 minut... po godzinie sie udalo.
Wyszli a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan.
No wiec witaja sie i pytaja: "Czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe".
Na co Marsjanie: "Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem,
niedawno tu Polacy byli... koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5
minutach juz byli na zewnatrz... i jeszcze prezenty przywiezli".
Amerykanie:
- "Prezenty, Polacy? Jakie prezenty?"
Marsjanin:
"A nie wiem, jakis wpierdol, ale wszyscy dostali .."

Porter
18-07-2005, 14:03
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57717467

wy też to widzicie? (daty Mistrzostw?)

Madzia(L)ena
18-07-2005, 14:06
http://www.somethingwrong.co.uk/crazy_frog_baseball/

dla wszystkich , którzy mają dosyć Crazy Frog :zlosliwy:

Pan Artysta
18-07-2005, 14:06
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57717467

wy też to widzicie? (daty Mistrzostw?)

brak widoczny 93 :hyhy:

Raffi
18-07-2005, 17:32
Trochę bym się zagotowal.........Chociaz to kobiałka... i może sprzedaje, bo też się jej nie spodobał dlatego :hyhy: Geneza tego szala ciekawi mnie i tak

PS Taka mała ciekawostka - przed chwilą w TV oglądałem dokument o koszarach w Legionowie, odkryto tam napis z lat 20.wykonany przez wartownika : "Legionowo to jest wieś, nie ma tu co wypić, nie ma co zjeść" :hyhy: :hyhy:

Cypis
19-07-2005, 09:15
http://img329.imageshack.us/img329/1561/cimoszkosmall4gk.jpg

Basbob
19-07-2005, 14:44
http://wiadomosci.onet.pl/1132696,11,item.html

Fizi
19-07-2005, 22:50
http://www.prorim.com.br/index.php?goto=seguranca&view=ok&cod=38

Fizi
19-07-2005, 23:11
http://www.carpetdiem.it/binary_files/zoo/raffi.jpg


jak żywy
:lol:

Arni
20-07-2005, 16:10
Nie wiem, czy link był podawany w każdym razie:
http://www.absurd.virtua.pl/strony/bgirl.htm :hyhy: :hyhy:

Smetny
20-07-2005, 20:36
Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nukleranym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali go do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
- Gdzie ją wystrzelimy?
- Na Erewań!
- A dlaczego na Erewań?
- Innych miast nie znamy...
Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się w gromadę i podpalili lont.
Jak nie pierd***ęło!!!
Prawdziwy Armageddon: dym, swąd, wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi, bez ręki otrzepuje się z kurzu i mówi:
- Ja pierd*lę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu???

Nazgul
21-07-2005, 07:57
Stirlitz wychodząc z baru poczuł silne uderzenie w potylicę.

Odwrócił się

To był asfalt...

Nazgul
21-07-2005, 10:02
http://m-c-p.prv.pl/

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

crolick
21-07-2005, 10:34
http://www.naszdziennik.pl/stale/upload/woz.pdf
:D

Guzik
21-07-2005, 11:09
http://m-c-p.prv.pl/

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

kolejna taka strona
wczesniej bylo o hiphopowcach

Nazgul
21-07-2005, 12:40
Dzwoni telefon:
- Halo, czy to pralnia?
- Sralnia *****, nie pralnia! Ministerstwo Kultury tu jest, kutasie ******!

Nova
21-07-2005, 14:07
Dzwoni telefon:
- Halo, czy to pralnia?
- Sralnia *****, nie pralnia! Ministerstwo Kultury tu jest, kutasie ******!
Stare,było z 15 razy i sam to chyba juz wrzucałes :O

Smetny
21-07-2005, 21:21
Gierka dużo ciekwasza od GTA, o ktorym juz napisaliscie ponad 460 postów, obowiazkowa pozycja dla każdego gracza ze stałym laczem: http://enemy-territory.4players.de:1041/

daje tutaj bo nie chce mi sie szukać tematu o grach


Samobrona v. 2.0: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2833213.html

Arni
21-07-2005, 23:25
Znalazłem na forum kibice.net:
http://rotfl.biz/fun/Portier.wmv

Nazgul
22-07-2005, 07:43
http://www.wgk.com.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=6359

Chuje :(

ems
22-07-2005, 08:11
Michał Wiśniewski, lider nieistniejącego już zespołu Ich Troje, ułożył specjalną piosenkę dla Samoobrony, którą będzie śpiewał w kampanii wyborczej - informuje "Dziennik Łódzki".

Andrzej Lepper zapewniał wczoraj swoich działaczy w Warszawie, że piosenka "wzruszy do łez". Dla Samoobrony mają też zagrać Trubadurzy.

Ponad 80% działaczy Samoobrony z województwa łódzkiego zdało egzamin na kandydatów do Sejmu i Senatu co najmniej na czwórkę. Nie oblał nikt - dodaje gazeta.

Egzamin odbył się w Łodzi 12 lipca. Każda z 90 osób odpowiadała pisemnie na 6 pytań. Piszących nadzorowała posłanka Renata Beger. Postraszyłam na początku, że zaznaczę ptaszkiem niesamodzielne prace, więc nie ściągali - powiedziała.

Wyniki egzaminu nie będą miały wpływu na kolejność na listach wyborczych. Więc po co ten egzamin? Żeby do parlamentu nie dostali się ludzie z pustymi głowami - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Stanisław Łyżwiński, szef partii w Łódzkiem

Gacek
22-07-2005, 09:23
Postraszyłam na początku, że zaznaczę ptaszkiem niesamodzielne prace, więc nie ściągali - powiedziała.


yghm.....

nie smaczne... :roll:

Gnatek
22-07-2005, 12:09
Znalazłem na forum kibice.net:
http://rotfl.biz/fun/Portier.wmv

poryczałem się ze śmiechu :rotfl2:


http://www.angelfire.com/tx6/czat1/
a teraz trochę na poważnie, jeżeli to, co pisał ten "sto", to prawda, to ja wysiadam :[

Raffi
22-07-2005, 12:43
Michał Wiśniewski, lider nieistniejącego już zespołu Ich Troje, ułożył specjalną piosenkę dla Samoobrony, którą będzie śpiewał w kampanii wyborczej -

Z kronikarskiego obowiązku - piosenkę wyborczą SdPL wykonuje Mezo 8)

Pan Artysta
22-07-2005, 12:59
Michał Wiśniewski, lider nieistniejącego już zespołu Ich Troje, ułożył specjalną piosenkę dla Samoobrony, którą będzie śpiewał w kampanii wyborczej -

Z kronikarskiego obowiązku - piosenkę wyborczą SdPL wykonuje Mezo 8)

piesniarska k...... :chytry:

Beny
22-07-2005, 13:01
Oba dwa. :roll:

No ale czego się nie robi dla pieniędzy. :zlosliwy: :cicho:

Arni
22-07-2005, 13:22
Znalazłem na forum kibice.net:
http://rotfl.biz/fun/Portier.wmv

poryczałem się ze śmiechu :rotfl2:


http://www.angelfire.com/tx6/czat1/
a teraz trochę na poważnie, jeżeli to, co pisał ten "sto", to prawda, to ja wysiadam :[

hehe moja reakcja była identyczna, cóż pan portier bardzooo bezpośredni jest i jakieś tam ogłady mu brakuje :oczko:

EDIT: przeczytałem linka, którego zamieściłeś, jeżeli koleś nie kłamie to :O :/

Nazgul
22-07-2005, 13:24
hehe moja reakcja była identyczna, cóż pan portier bardzooo bezpośredni jest i jakieś tam ogłady mu brakuje :oczko:

Przejrzałem, ale IMO to ściema. Facet nie wie z kim gada, a opowiada o sobie rzeczy za które jest kryminał...

kibic 777
22-07-2005, 20:41
http://m-c-p.prv.pl/

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Coś takiego było też o narkomanach
A może to :oczko: http://wiadomosci.onet.pl/1134475,11,item.html

Tomi
22-07-2005, 21:15
Śpiewać każdy może: jeden lepiej, drugi gorzej...

http://rapidshare.de/files/3270892/simplythebest.wmv.html

Smetny
22-07-2005, 23:42
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58415801
kupi i jeszcze chce żeby mu za to placić...

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58098418

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57905556
ten dał strasznie wypasiony opis i jeszcze do jakiej kategorii to wrzucil (x800 za 60 zetow :lol3: )

http://allegro.pl/show_item.php?item=57904883
konkurs :lol:

Flip
23-07-2005, 00:00
http://allegro.pl/show_item.php?item=57904883
konkurs


dobry głąb.Specjalista od PR :ucieka:

Kupiła jedna osoba :ucieszony:

Nazgul
23-07-2005, 15:19
Towaju nie będzie tjaktoj się zepsuł...

http://fakty.interia.pl/news?inf=649114

BuBy_SeC
24-07-2005, 09:53
jak bylo to sorry:

To mogło przydarzyć się tobie....

Właśnie zdążyłem usiąść, kiedy usłyszałem głos z sąsiedniej kabiny:
"Cześć! Co słychać?"

Nie mam w zwyczaju prowadzenia konwersacji w WC, i nie wiem, co we mnie wstąpiło, że ? chociaż zakłopotany ? odpowiedziałem:
"No, w porządku!"

A tamten na to:
"I co porabiasz?"

Co za pytanie?! W tej sytuacji ? trochę dziwaczne... Odpowiedziałem:
"Eee, to, co ty... Wiesz..!"

Właśnie postanowiłem wyjść tak szybko, jak tylko się uda, kiedy padło następne pytanie.
"Mogę do ciebie przyjść?"

Tego już było za wiele, ale postanowiłem zakończyć rozmowę w uprzejmy sposób:
"Nie... Jestem trochę zajęty!!!"

I usłyszałem, jak tamta osoba mówi zdenerwowana:

"Słuchaj, oddzwonię później. Jakiś idiota ciągle mi odpowiada z kabiny obok!!!?


:hyhy: :ucieka: :uciekaj:

Podróżnik
24-07-2005, 10:51
Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- K*rwa, koniec z męskimi rządami, k*tasie j*bany ; krzyczy od progu. ; To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...
Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało? Słyszałem łomot...
- Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu ; leży, gdzie chce. :oczko:
Zeby Forumowe feministki nie zaatakowały mojej skromnej osoby od razu coś w drugą strone
Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany, w podartym ubraniu. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobił?
- Żona...
- Żona? A za co?!?!
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś?
- Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..." A ja do niej: "Chyba ty..." :oczko:

dyha
24-07-2005, 12:05
jak bylo to sorry:

To mogło przydarzyć się tobie....

Właśnie zdążyłem usiąść, kiedy usłyszałem głos z sąsiedniej kabiny:
"Cześć! Co słychać?"

Nie mam w zwyczaju prowadzenia konwersacji w WC, i nie wiem, co we mnie wstąpiło, że ? chociaż zakłopotany ? odpowiedziałem:
"No, w porządku!"

A tamten na to:
"I co porabiasz?"

Co za pytanie?! W tej sytuacji ? trochę dziwaczne... Odpowiedziałem:
"Eee, to, co ty... Wiesz..!"

Właśnie postanowiłem wyjść tak szybko, jak tylko się uda, kiedy padło następne pytanie.
"Mogę do ciebie przyjść?"

Tego już było za wiele, ale postanowiłem zakończyć rozmowę w uprzejmy sposób:
"Nie... Jestem trochę zajęty!!!"

I usłyszałem, jak tamta osoba mówi zdenerwowana:

"Słuchaj, oddzwonię później. Jakiś idiota ciągle mi odpowiada z kabiny obok!!!?


:hyhy: :ucieka: :uciekaj:


:lol: :lol: :lol: :lol:

Smetny
25-07-2005, 13:06
http://www.dzikiwschod.org/ds/czytelnia/gwara/slownik_gwary.htm

z dedykacja dla pewnych forumowiczow :hyhy:

Nazgul
25-07-2005, 13:53
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=258&i=778293&v=&t=778293

:rotfl: :lol: :kurde: :lol2:

Harcerz
25-07-2005, 16:34
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=258&i=778293&v=&t=778293

:rotfl: :lol: :kurde: :lol2:

Mam telefony w dwoch sieciach , T-Mobile i Verizon. T-Mobile posiada karte sim , Verizon nie ma karty ani nawet miejsca na nia.

Nazgul
25-07-2005, 18:02
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=258&i=778293&v=&t=778293

:rotfl: :lol: :kurde: :lol2:

Mam telefony w dwoch sieciach , T-Mobile i Verizon. T-Mobile posiada karte sim , Verizon nie ma karty ani nawet miejsca na nia.

A gdzie Verizon trzyma informacje aktywacyjne sieci? :hmm:

Mogiel
25-07-2005, 18:51
Kurde powracają Centertele :D? Nazgul może te info siedzą w pamięci telefonu :hmm:?

Nazgul
25-07-2005, 18:53
Kurde powracają Centertele :D? Nazgul może te info siedzą w pamięci telefonu :hmm:?

No ale wtedy tel musiałby być na stałe przykuty do jednego operatora i jednego numeru :hmm: ergo kompletnie niesprzedażny IMO...

Mogiel
25-07-2005, 18:56
Kurde powracają Centertele :D? Nazgul może te info siedzą w pamięci telefonu :hmm:?

No ale wtedy tel musiałby być na stałe przykuty do jednego operatora i jednego numeru :hmm: ergo kompletnie niesprzedażny IMO...


Właśnie o tym mówię. Ciekawa metoda na przytrzymanie klienta w sieci.

ceero
25-07-2005, 19:05
Kumpel który pracował w Chicago przez wakacje wysnuł taką oto teorie na temat telefonów bez sima.
Twierdził on że dlatego w Ameryce oferują takie ponieważ dla murzyna byłyby zbyt skomplikowane jakieś małe karty, PINy i PUKi. On potrzebuje telefonu odrazu, tak zeby sobie mógł numer wystukac i dzwonić... do dilera czy też do swoich bitches :oczko:

Harcerz
25-07-2005, 20:33
Kumpel który pracował w Chicago przez wakacje wysnuł taką oto teorie na temat telefonów bez sima.
Twierdził on że dlatego w Ameryce oferują takie ponieważ dla murzyna byłyby zbyt skomplikowane jakieś małe karty, PINy i PUKi. On potrzebuje telefonu odrazu, tak zeby sobie mógł numer wystukac i dzwonić... do dilera czy też do swoich bitches :oczko:

Troche masz racji .Pin jest ale jako opcja , nie tak jak np. w Erze ze po odpaleniu musisz wbijac pin , pukow nie ma :ucieszony: .Jak aktywujesz telefon to jest w aparacie specjalny numer ktory podajesz operatorowi a ten komputerowo uaktywnia .Jak zglosisz kradziez to automatycznie numer seryjny jest blokowany

Gnatek
26-07-2005, 07:31
Do sklepu ze sprzętem i gadżetami sportowymi wchodzi szkocka rodzinka (mama, tata i dwójka małych dzieci) - wszyscy kibicują Celticowi. Kiedy tak spacerują pomiędzy półkami, chłopiec dostrzega na półce koszulkę Rangersów, poczym zakłada ją na siebie i woła do siostry:
- Patrz Aniu, jestem Rangersem!!
Kiedy siostrzyczka zobaczyła, co jest grane, podeszła do brata i przyjebała mu z całej siły w ryj. Rodzice, kiedy zobaczyli, w co ubrał się ich syn, zrobili to samo, co Ania - również my przyjebali.
Dzieciak prawie się rozpłakał, ale trzyma się twardo. Wtedy głowa rodziny (ojciec oczywiście :P) mówi do swojej pociechy:
- Synu, czy czegoś nauczyło cię bycie Rangersem?
Usłyszał taką oto odpowiedź:
- Tak tato - jestem nim dopiero od 30 sekund, a już zdążyłem was znienawidzieć, wy biało-zielone sk*******y!!
;)

Nazgul
26-07-2005, 12:11
http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2839562.html

:rotfl:

pijak
26-07-2005, 13:31
jak było to usunac

http://www.miniclip.com/freekickchallenge.htm

Nazgul
27-07-2005, 08:36
ChWDSpamerom :)

http://hacking.pl/5363

pusty
27-07-2005, 09:23
http://sport.onet.pl/1136603,wiadomosci.html

:hyhy:

Nazgul
27-07-2005, 09:29
http://sport.onet.pl/1136603,wiadomosci.html

:hyhy:

Nice beaver :hyhy: :oczko:

żyła
27-07-2005, 11:05
naprawdę dobre :hyhy:

http://pyzmen.kam.pl/fun/nazwiska.jpg

Flip
27-07-2005, 11:18
Pośmiać się można ale gorzej jak sam nosisz jedno z takich nazwisk 8)




Szczybrocha :O :O

Viola
27-07-2005, 12:13
http://www.gks.witaj.pl/forum/viewtopic.php?t=7961

Panew
27-07-2005, 13:03
Każdy już chyba filmik widział
tutaj dalszy ciąg

http://www.crazyrussian.com/02/entry_1082.php#body

Madzia(L)ena
27-07-2005, 13:40
http://freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf




ALE NAJPIERW PRZECZYTAJCIE INSTRUKCJE

Wszystkie osoby muszą przedostać się na drugą stronę rzeki. Tratwa

może unieść tylko 2 osoby na raz; -Ojciec nie może zostać z żadną z

córek podczas gdy nie ma matki -Matka nie może zostać z żadnym z synów

podczas gdy nie ma ojca -Złodziej (w więziennym ubraniu) nie może

zostać z nikim pod nieobecność policjanta -Jedynie ojciec, matka i

policjant umieją sterować tratwą. Aby wystartować wejdź w link i

kliknij w niebieskie okrągłe pole po prawej stronie. Aby poruszyć

ludźmi, kliknij na nich Aby ruszyć tratwę, kliknij na czerwoną gałkę

przy brzegu rzeki. :zlosliwy:

edek
27-07-2005, 13:44
Łee, stare.

Ale fajne :)

Flip
27-07-2005, 14:01
nie mogę rozkminić :hyhy:

i zara będe zły :zlosliwy:

Zajacc
27-07-2005, 14:14
Przeszedłem! Przeszedłem! :hasao:

Madzia(L)ena
27-07-2005, 14:21
Mnie sie udało tylko raz, a gdy próbowałam drugi to nie pamietałam, jak przeszłam wcześniej i wyszła z tego jedna , wielka :wdupe: ..... :/

Madzia(L)ena
27-07-2005, 14:23
Mnie sie udało tylko raz, a gdy próbowałam drugi to nie pamietałam, jak przeszłam wcześniej i wyszła z tego jedna , wielka :wdupe: ..... :/

żyła
27-07-2005, 14:30
jak to rozkminic? :hyhy: :hmm: :hmm:

Gnatek
27-07-2005, 14:41
Rokminiłem!! Nie jest to aż takie trudne ;)

cin
27-07-2005, 14:47
Dalem rade :]

Jednego nie rozumiem- po kiego wala oni sie tam naparzaja- matka z synami i ojciec z corkami :zdziwiony:

Madzia(L)ena
27-07-2005, 14:49
Jednego nie rozumiem- po kiego wala oni sie tam naparzaja- matka z synami i ojciec z corkami :zdziwiony:


Myślę, że to informacja, że źle robisz.

cin
27-07-2005, 14:51
Jednego nie rozumiem- po kiego wala oni sie tam naparzaja- matka z synami i ojciec z corkami :zdziwiony:


Myślę, że to informacja, że źle robisz.

Wiem :>

Ja sie tylko zastanawiam, skad ta patologia w rodzinie :P

Madzia(L)ena
27-07-2005, 14:52
Wiem :>

Ja sie tylko zastanawiam, skad ta patologia w rodzinie :P


Nie wiem, może takie obyczaje u nich? :zdziwiony:
Na wszelki wypadek może tam nie jedź. :oczko:

Rohrau
27-07-2005, 14:54
http://img55.imageshack.us/img55/2453/shark2zg.jpg
:O :ucieka:

Ewcia
27-07-2005, 15:03
Przeszłam :hyhy:
Trochę trzeba było się nagłowić, ale nie jest to aż takie trudne jak na początku może się wydawać 8)

Młody
27-07-2005, 15:09
Proste to jest :D 5 minut mi zajeło :P

As(L)o
27-07-2005, 15:13
Proste to jest :D 5 minut mi zajeło :P

Szczerze mówiąc mi też :P

Gnatek
27-07-2005, 19:39
http://img110.imageshack.us/img110/4213/1133fx.jpg

Podróżnik
27-07-2005, 23:48
To ma być podobno hymn chuliganów "konkretny, mysle ze teraz juz kazda szanująca sie ekipa w Polsce gdzies w repertuarze znajdzie czas chociaz na refren"
tak przynajmniej napisał koleś na innym forum http://mp3.wp.pl/p/strefa/sciagnij/85182.mp3 :oczko:

Maniek
28-07-2005, 00:27
Proste to jest :D 5 minut mi zajeło :P

Szczerze mówiąc mi też :P

a ja nieogarniam... :kurde:

EDIT:

nosz kurw... próbowałem juz wszystkie możliwe kombinacje... :hmm: Przez was nie zasne... :efoch:

EDIT 2:

znowu sie zaciałem

http://img271.imageshack.us/img271/2717/ble7ek.jpg

:poddaje:

EDIT 3:

Dałem rade... :cicho: ide spać... :hyhy:

Tomi
28-07-2005, 10:17
http://img50.imageshack.us/img50/1963/tomek3jh.th.png (http://img50.imageshack.us/my.php?image=tomek3jh.png) :hyhy:

Arni
28-07-2005, 10:45
To ma być podobno hymn chuliganów "konkretny, mysle ze teraz juz kazda szanująca sie ekipa w Polsce gdzies w repertuarze znajdzie czas chociaz na refren"
tak przynajmniej napisał koleś na innym forum http://mp3.wp.pl/p/strefa/sciagnij/85182.mp3 :oczko:

:ucieka: Może to będzie hymn, ale ekipy mocnych wrażeń Heko Czermno lub Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie... :ucieka: Ten gościu udzielający się na tym forum nie był przypadkiem z w/w ekip? :hyhy:
fragment "pociąg się pali jadą chuligani" rozbawił mnie do łez :bauns:

MK
28-07-2005, 12:01
Wydaje mi się, że jeszcze tu tego nie było. W każdym bądź razie był już filmik o traktowaniu szopów w Azji to teraz o traktowaniu ludzi przez policję w Azji. Ostrzegam, że zawiera drastyczne sceny

http://dolby.dyndns.org/upfoo/mov/1111677575718.wmv

Tomi
28-07-2005, 13:18
Wydaje mi się, że jeszcze tu tego nie było. W każdym bądź razie był już filmik o traktowaniu szopów w Azji to teraz o traktowaniu ludzi przez policję w Azji. Ostrzegam, że zawiera drastyczne sceny

http://dolby.dyndns.org/upfoo/mov/1111677575718.wmv

**********....jak sie nie myle to Korea Płn. - tym to też się powinni do dupy dobrać bo co tam się dzieje to przersta ludzkie pojęcie..

Arni
28-07-2005, 13:23
http://free4web.pl/3/1,59338,99612,Threads.html;jsessionid=446C87598795 0B411274C2C054B3ECE5

Załamałem się zupełnie czytając wybiórczo niketóre tematy :ucieka:

Łysolek
28-07-2005, 15:55
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2842612.html

***** , szok :ucieka: :ucieka: :ucieka:

Smetny
28-07-2005, 16:05
*****, jadlem to wczoraj, naszczescie w tamtej paczce nie bylo zadnych zauwazalnych fragmentow szczura :/

Harcerz
28-07-2005, 16:46
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2842612.html

***** , szok :ucieka: :ucieka: :ucieka:

Eee tam zaraz szok . Powinni eksportowac do Azji , "Warzywka z Wkladka Niespodzianka", wiesz jaki zbyt by mieli :zlosliwy: . Darmo miesko daja a ludzie jeszcze narzekaja.

Rohrau
28-07-2005, 16:50
Wydaje mi się, że jeszcze tu tego nie było. W każdym bądź razie był już filmik o traktowaniu szopów w Azji to teraz o traktowaniu ludzi przez policję w Azji. Ostrzegam, że zawiera drastyczne sceny

http://dolby.dyndns.org/upfoo/mov/1111677575718.wmv

**********....jak sie nie myle to Korea Płn. - tym to też się powinni do dupy dobrać bo co tam się dzieje to przersta ludzkie pojęcie..

Jaka północna, to jest Korea Południowa, kraj rządzony przez dyktaturę. Masz coś do powiedzenia inaczej niz chce władza to licz się z wjazdem SB.
Kiedyś na tym forum ktoś napisał bardzo mądry post o sytuacji w obu Koreach, polecam odszukać.

Tomi
28-07-2005, 17:27
Wydaje mi się, że jeszcze tu tego nie było. W każdym bądź razie był już filmik o traktowaniu szopów w Azji to teraz o traktowaniu ludzi przez policję w Azji. Ostrzegam, że zawiera drastyczne sceny

http://dolby.dyndns.org/upfoo/mov/1111677575718.wmv

**********....jak sie nie myle to Korea Płn. - tym to też się powinni do dupy dobrać bo co tam się dzieje to przersta ludzkie pojęcie..

Jaka północna, to jest Korea Południowa, kraj rządzony przez dyktaturę. Masz coś do powiedzenia inaczej niz chce władza to licz się z wjazdem SB.
Kiedyś na tym forum ktoś napisał bardzo mądry post o sytuacji w obu Koreach, polecam odszukać.

Wtopiłem..dzięki za poprawke. Poszukam i z chęcią przeczytaqm, tylko nie pamiętasz może w jakim temacie to było ???

Pozdrawiam

Sokol
28-07-2005, 21:01
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59006413

yusta
28-07-2005, 21:05
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59006413

Pojeby

yusta
28-07-2005, 23:17
Glupi Kowalski zmarl i oczywiscie trafil do piekla. Tam przywital go Diabel i oswiadczyl ze Pieklo jest teraz miejscem bardziej milym i goscinnym i ze moze wybrac z 3-ech rodzajów tortur.
Cykl kazdych tortur trwa 1000 lat i moze on wybrac dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedl z Diablem do hallu gdzie za stopy powieszony byl Jon i byl tam biczowany lancuchami. Kowalski kazal Diablu minac to miejsce.
Dalej doszli do sali gdzie powieszony byl Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przeczaco pokrecil glowa.
W koncu doszli do Józefa przywiazanego do sciany zupelnie golutkiego. Wspaniala kobieta robila mu laskę.
Kowalski rzekl: "Tak to jest miejsce gdzie chce zaczac."
Diabel na to: "Jestes pewny? To trwa az przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawe z tego?"
"Tak jestem pewien to jest to miejsce."
"OK" powiedzial Diabel.
Podszedl do pieknej blondynki, puknal ja w ramie i rzekl: "Tu jest twój zmiennik."




Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi:
- Misiu, poprosze pól kilo soli.
- Wiesz co zajaczku, nie mam jeszcze wagi, nasypie ci na oko.
- Do dupy se nasyp debilu!

Ultras
29-07-2005, 07:48
http://img336.imageshack.us/my.php?image=piwo2gr.jpg

Dżon Łejn
29-07-2005, 13:34
http://www.big-boys.com/articles/badterror.html

Nazgul
29-07-2005, 13:35
http://allegrofun.pl/

:)

Maniek
29-07-2005, 14:13
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2846548.html

:ucieka:

arek1916
29-07-2005, 14:26
maczety a nawet haki rzeźnickie
:O

Nazgul
29-07-2005, 18:16
http://wiadomosci.onet.pl/1239231,1292,kioskart.html

Smetny
29-07-2005, 19:13
http://serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35079,2842294.html?x=0

Nazgul
29-07-2005, 19:41
Ekspertka RM:
Telewizja i gry komputerowe moga byc przyczyna masturbacji, ktora bedzie
pozniej przeszkadzala w tworzeniu wiezi rodzinnych. Badania na calym swiecie
wykazuja, ze masturbacja jest glowna przyczyna rozwodow na calym swiecie.

:rotfl:

Cezdor
29-07-2005, 20:25
Ekspertka RM:
Telewizja i gry komputerowe moga byc przyczyna masturbacji, ktora bedzie
pozniej przeszkadzala w tworzeniu wiezi rodzinnych. Badania na calym swiecie
wykazuja, ze masturbacja jest glowna przyczyna rozwodow na calym swiecie.

:rotfl:

Kiedyś, w stanie mocno wskazującym, słuchałem ze znajomym radia Józef (jakoś tak się złożyło, że kilka godzin tego słuchaliśmy - w takim stanie to było nam wszystko jedno czego słuchamy). Wsłuchiwałem się uważnie, o czym tam mówią i byłem przekonany na 100%, że to jakaś stacja, gdzie ludzie sobie robią jaja, jakiś świetny kabaret. Przysięgam, że dałbym sobie wtedy za to rekę uciąć.

Ps. nie śmiać się ze mnie że nie wiedziałem co to radio Józef. W ogóle nie słucham radia (bo nie puszczają tam drumów 8)

foks
29-07-2005, 22:58
http://www.funiaste.net/UUlAcpwKSKL3lsKFxuHO/2005/lipiec/20/Blondyneczka.wmv

Mojaaaa malaaaaa blondyneczkoooooooooo

Młody
30-07-2005, 09:22
A jeszcze drugi był tak dobry co śpiewał " Majteczki w kropeczki " Miałem przyjemnośc oglądać ten odcinek :D nieziemskie beki :hyhy:

Ce
30-07-2005, 10:39
http://rotfl.biz/fun/majteczki.wmv

Jaco
30-07-2005, 13:29
Życie zaczyna się przed 80-tką:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2847826.html

:O

Nazgul
30-07-2005, 18:36
Coś na wakacje :)

http://nnk.art.pl/gonzales/roarsummerlove.gif

Nazgul
30-07-2005, 22:12
http://forum.cimoszenko.info/viewtopic.php?t=2

:lol:

żyła
31-07-2005, 10:13
http://www.osiol.com/index.php?showtopic=33926

heheh :hyhy:

Smetny
31-07-2005, 23:01
http://img225.imageshack.us/img225/2088/800211020031050571de.jpg
http://img128.imageshack.us/img128/4894/babcia19wk1wk.jpg

Nazgul
01-08-2005, 09:27
http://wiadomosci.onet.pl/1140998,11,item.html

:rotfl:

crolick
01-08-2005, 09:35
Przykra prawda o zyciu :cicho:
[Uwaga! Tylko dla pelnoletnich! :nie: ]
http://img201.imageshack.us/my.php?image=normaluzmajam5vj.gif

Edit: OK, teraz powinno juz wszystko byc tip-top

Bastion
01-08-2005, 09:41
Crolik, a o so chodzi, to po rosyjsku jest, a ni kumam ni chchu co kliknac.

As(L)o
01-08-2005, 12:20
Crolik, a o so chodzi, to po rosyjsku jest, a ni kumam ni chchu co kliknac.

No właśnie ja też niekumaty w tych klimatach jestem...

dyha
02-08-2005, 18:35
Pewien mąż po bardzo udanej libacji alkoholowej wracał sobie do domu. Libacja nie byłaby udana, gdyby oczywiście nie obrzygał się cały. Zatroskany co z tym fantem zrobić, jak wytłumaczyć żonie obecność wymiocin na czystym ubraniu, wymyślił: wsadził sobie w kieszonkę 5 dolarów.
Wraca do domu, a żona oczywiście:
- Jak ty wyglądasz! Cały obrzygany! Jak prosiak do domu przychodzisz!!
No więc mąż - ..yyy... słuchaj. Jest taka sprawa. Wracałem sobie spokojnie do domu, no i spotkałem starego kumpla. Niestety tak się zdarzyło że całego mnie obrzygał... No ale zrobiło mu się bardzo głupio więc zostawił mi 5 dolarów.
Żona się uspokoiła i grzecznie ubranie wyprała.
Sytuacja się powtórzyła, mąż regularnie wracał do domu obrzygany i z 5-dolarówką w kieszeni.
Jednak, któregoś dnia, staje jak zwykle w piątkową noc w drzwiach mieszkania, jednak z ... 5 dolarami w jednej kieszeni, i 5cioma w drugiej. Żona:
- no dobra, tłumacz się.
- .yyy.. bo spotkałem kolegę...
- no to już wiem, obrzygał cię jak zwykle i dał ci 5dolarów zadośćuczynienia. A to drugie 5 dolarów do cholery???
- ..y... bo jeszcze zesrał mi się w spodnie...

----

HISTORIA Z MORAŁEM:

Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie
wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu
zdecydowaliśmy się wziąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i
pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia,
przyjaciele cieszyli
się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich
najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła
i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka
miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie
bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często
kiedy
siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak,
że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To
nie mógł
być przypadek, nie zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś
jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i
poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne
zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak
blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie
wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie
potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce
się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i
przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w
szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jedenego słowa. Powiedziała
"Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie,
nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak
wchodziła po schodach kusząco
poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła
je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i
poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu,
prosto,w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść
stał przed
domem - podszedł do mniei ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy
szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o
lepszym
mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii...
Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.


-----

Na szkolnej stołówce kontrola Sanepidu:
Co oznacza ten obiadek co go tu dzieci jedzą?
Naczelna Kucharka: Zielone jest metaforą (trudne słowo) szyneczki z Constaru a pomarańczowe - alegorią (jeszcze trudniejsze słowo) walczącego o demokrację barszczu ukraińskiego.

dyha
02-08-2005, 18:46
Quiz z blondynką... Blondynka bierze udział w telewizyjnym quizie. Moderator stawia następujące pytania:

1. Jak długo trwała Wojna Stuletnia?

* 116 lat

* 99 lat

* 100 lat

* 150 lat

Blondynka korzysta z możliwości nieudzielania odpowiedzi na jedno pytanie.

2. Z którego kraju pochodzi kapelusz typu "anama"?

* z Brazylii

* z Chile

* z Panamy

* z Ekwadoru

Blondynka prosi o pomoc publiczności.

3. W którym miesiącu Rosjanie obchodzą rocznice Rewolucji Październikowej?

* w styczniu

* we wrześniu

* w październiku

* w listopadzie Blondynka korzysta z jokera telefonicznego i dzwoni do innej blondynki.

4. Jak brzmi właściwe imię króla George'a IV?

* Albert

* George

* Manuel

* Jonas

Blondynka korzysta z jokera "ół na pół".

5. Od którego zwierzęcia pochodzi nazwa Wysp Kanaryjskich?

* od kanarka

* od kangura

* od szczura

* od psa

Blondynka odpada z gry.



P.S. Jeżeli uznałeś perypetie blondynki za zabawne, to niżej masz właściwie odpowiedzi

:

:

:

:

:

1. Wojna Stuletnia trwała 116 lat - od 1337 do 1453.

2. Kapelusz "anama" pochodzi z Ekwadoru.

3. Rocznice Rewolucji Październikowej obchodzi się 7. listopada.

4. Właściwe imię króla George\'a IV brzmi Albert - zmienił je w 1936.

5. Nazwa Wysp Kanaryjskich pochodzi z łaciny w której canis oznacza psa. No i co? Jesteś madrzejszya/a od blondynki?

Nova
02-08-2005, 19:16
2. Kapelusz "anama" pochodzi z Ekwadoru.
Nieły biznes kapeluszowy w Ekwadorze maja- panamy,anamy...ciekawe czy jeszcze benamy i cenamy maja :hmm: :ucieszony:

ceero
02-08-2005, 19:17
Sztafeta 4x400 na Helsinki

Zobacz sztafete Fruttis!!
http://img.interia.pl/sport/nimg/Sztafeta_Fruttis_747480.jpg
:roll:

Sharn
02-08-2005, 20:27
Mordy jak u koni... Ble... Nawet bym nie obsrał.... :slucha:

Domino23
02-08-2005, 20:29
Sztafeta 4x400 na Helsinki

Zobacz sztafete Fruttis!!
Obrazek (http://img.interia.pl/sport/nimg/Sztafeta_Fruttis_747480.jpg)
:roll: :strach:

Gutek
02-08-2005, 20:53
Mordy jak u koni... Ble... Nawet bym nie obsrał.... :slucha:

Z pięciodolarówką w kieszeni ? 8)

Ader_ZS
02-08-2005, 21:12
http://www.zaglebie.sosnowiec.pl/forum/viewtopic.php?t=4283

Nazgul
03-08-2005, 08:11
Komentarz dnia na LegiaLive :)



PEDROS: ...po czym mega-trener Zieliński zakończył trening, ponieważ wszystkie piłkarzyny pokładły się ze śmiechu na murawie, która tym razem była zbyt szybka, więc nie było sensu kontynuowac treningu w tych niesprzyjajacych okolicznościach. Nastepnie, aby jednak "wyrobic" godziny pracy, cała ekipa udała się na piwko (nie jedno) do najbliższej budki i tam siedzą aż do chwili obecnej. Po zakończeniu treningu czeka ich odnowa biologiczna oraz spotkanie z psychologiem, które pomoże umocnić w sobie zdanie: "Jestem -MISZCZEM- wiec i tak zagram w podstawie". Na popołudnie zaplanowana jest wizyta w gabinecie prezesa, mająca na celu usciśniecie sobie dłoni w podziękowaniu za wypłate za miesiac lipiec, która zostanie przelana na konta kopaczy. Z tej właśnie okazji, jak sie mówi nieoficjalnie, nasz trenerio zarządzi dwudniowe balowanie, zwane popularnie zamknietym zgrupowaniem niedostępnym dla dziennikarzy. Tydzień zostanie zakończony meczem w Bełchatowie, który będzie jedynie uzupełnieniem cotygodniowej sielanki oraz wypoceniem tego, co zatankowało sie na "zgrupowaniu". Jednak do końca nie jest to pewne, ponieważ juz krążą pogłoski, iz bełchatowska murawa jest jakaś wolna i nie wiadomo czy chłopaki bedą po niej w ogóle biegać...CDN... w przyszlym tygodniu

więcej w newsie... "Fabiański posłał piłkę na drzewo"

:lol:

matx
03-08-2005, 10:03
...ktoś, kto to napisal musi być już nieźle wkurwiony... 8) :ucieka:

dyha
03-08-2005, 17:37
http://www.chilloutzone.de/files/05062803.html

akuku :D

Gnatek
03-08-2005, 18:31
http://www.smiech.net/g4t/0005_1.gif
:hyhy:

Bastion
03-08-2005, 19:14
Ostrzegam milosnikow psow, drastyczne

http://www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=iams&Player=wm&speed=_med

A ponizej adres stronki, osob ktore nakrecily ten film chyba.
http://www.iamscruelty.com/


Nigdy nie kupie zadnje karmy dla psow. : :zly:

Sagitarius
03-08-2005, 20:35
kobiety na lekcji informatyki...

http://www.manaszk.it.pl/zarty/Les_femmes_et_linformatique.jpg

Nazgul
04-08-2005, 10:09
Gość spóźnił się do kina. Seans już się zaczął, w sali ciemno, nic nie widać. Podchodzi do pierwszego z brzegu rzędu i pyta:
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 15 - pada krótka odpowiedź.
Idzie dalej.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 14.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 13.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, 12.
itd., aż wreszcie...
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Tak, to pierwszy rząd! - tym razem w głos jest dość zniecierpliwiony.
- Bomba! Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, 15.
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, 14.
- Przepraszam...
Itd., aż...
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Tak, to pierwsze miejsce! - warczy zapytany.
Gość siada, wyciąga chipsy, otwiera, już ma zacząć jeść gdy...
- Chce pan spróbować? - zwraca się grzecznie do sąsiada.
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce?
- Nie!
- A może pan łysy chce spróbować?
- Nie!!!
Gość wciął chipsy i wyciąga colę. Niestety, na butelce jest kapsel...
- Ma pan otwieracz?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani ma?
- Nie!
- A może pan łysy ma otwieracz?
- Nie!!!
Jakoś jednak się uporał z kapslem, podnosi butelkę do ust, ale...
- Chce się Pan napić?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce ?
- Nie!
- A może pan łysy chce się napić?
I nagle z głębi sali dobiega histeryczny wrzask:
- Łysy! *****! PIJ!!!


Facet przejeżdżający przez małe miasteczko w Teksasie wszedł do miejscowego baru. Zamawiając piwo zauważył stojący za barem olbrzymich rozmiarów gliniany sagan wypełniony 10-cio dolarówkami. Zaintrygowany tą olbrzymią ilością pieniędzy zapytał, co to jest - wtedy otrzymał odpowiedź, że to zakład i ten, co wygra kasuje wszystko!
- Zakład? A o co się zakładacie?
- Tego nie mogę powiedzieć, wpierw musisz dołożyć 10$ do gara a wtedy się
dowiesz.
Bez namysłu wyjął 10$ i położył na stosie. Wtedy to barman wyjaśnił, że sprawa jest w zasadzie prosta i trzeba wykonać trzy zadania:
1. Wypić duszkiem kufel meksykańskiej Tequilli pieprzówki, zaprawionej chili
bez zrobienia najmniejszego grymasu.
2. Wejść w ogrodzenie na zapleczu baru, w którym jest bullterier morderca i
wyrwać mu gołymi rękoma obolały ząb, gdyż pies szaleje z bólu.
3. To już przyjemność, należy iść na pięterko i dać 92-letniej babci orgazm,
gdyż nigdy go nie miała!
Facet po usłyszeniu warunków stwierdził z przekąsem że jeszcze nie oszalał i
już o nic więcej nie pytał.
Po wypiciu jednak kilku piw i whisky raptem zawołał:
- Dawaj ten kufel Tequilli!
Po otrzymaniu kufla wypił go duszkiem, zrobił się purpurowo-czerwony na twarzy, łzy mu pociekły po policzkach, lecz mina mu nie drgnęła. Po kilku minutach, gdy doszedł do siebie zapytał bełkocąc, gdzie jest ten pies i chwiejnym krokiem wyszedł....
W barze zamarło, gdyż z podwórka słychać było przerażające odgłosy, szczekanie, warczenie, wrzaski, łomot i na koniec wycie psa.... I cisza...............
Kilka osób się przeżegnało - no zabił go!
W tym to momencie wszedł z powrotem do baru. Ubranie miał w strzępach, cały był podrapany .
Rozejrzał się przekrwionym wzrokiem po obecnych i wybełkotał:
- No gdzie jest teraz ta babka, którą boli ząb?


rozmawia dwóch dresów
- co robisz na sylwestra?
- jeszcze nie wiem ale chyba klatke i bicepsa


Trzech dresików przechwala się swoimi osiągnięciami w dziedzinie podrywu. Pierwszy mówi:
- Wiecie co, chopaki? Tydzień temu spotkałem piękną blondynkę, niczego sobie. Zabrałem ją do domu, dałem wina i zrobiłem to, co potrafie najlepiej!
- To znaczy co? - pytają z ciekawością pozostali.
- No jak to? Puścilem filma i zacząłem się do niej dobierać.
- E... słaby jesteś - mówi drugi - trzy dni temu poznałem piękną laseczkę. Brunetka, długie nogi, ładna buzia... Więc wziąłem ją do samochodu i zrobiłem to co potrafie najlepiej!
- To znaczy co zrobiłeś? - pytają.
- No jak to co? Zadarłem kieckę i do boju! - mówi z dumą.
Patrzą z zainteresowaniem na trzeciego, a on mówi:
- Ja wczoraj wracałem z siłowni, spotkałem w parku blondynę... i też zrobiłem to co umiem najlepiej...
- To znaczy co? - pytają tradycyjnie koledzy.
- Jak to co? W krzaki i z bani!


Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia?
podchodzimy do niedźwiedzia i kopiemy go w jaja, i jeśli:
a). uciekamy, a niedźwiedź nas nie goni - jest to miś pluszowy
b). uciekamy na drzewo a niedźwiedż za nami - jest to
niedźwiedź brunatny
c). uciekamy na drzewo, zaś niedźwiedź zaczyna nim trząść tak
abyśmy spadli - jest to grizzly
d). uciekamy na drzewo, niedźwiedż za nami wsuwając liście -
jest to miś koala
e). uciekamy, ale nigdzie nie ma drzew - jest to niedźwiedź
polarny
F). nie uciekamy, a niedźwiedź zaczyna płakać - JEST TO MIŚ
KOLARGOL - NAJWIĘKSZA **** WŚRÓD NIEDŹWIEDZI.

* * *

Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wylaź z lózka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłonmi swoje klejnoty. Mąż ze spokojem celuje
w nie z dwururki.
Kochanek krzyczy:
- Nie wyglupiaj sie, daj szanse!!!
Na to maz do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!

* * *

Jak rozluźnić się w biurze ?
Gra "jak się rozluźnić" w biurze,
system punktowy na zasadzie:"nie, na TO nie masz odwagi"

Zadania za 1 punkt:

1. Przebiec z pełną prędkością wokół wszystkich stołów w pokoju
2. Głośno stękać i jęczeć w WC w obecności przynajmniej jednej osoby nie uczestniczącej w grze
3. Całkowicie zignorować pierwszych 5 kolegów mówiących "dzień dobry"
4. Zadzwonić do kogoś, nieznanego osobiście, powiedzieć "niestety - nie mogę teraz rozmawiać" i odłożyć słuchawkę
5. Sygnalizować zakończenie rozmowy przez zakrycie uszu rękami
6. Dokładnie "wymacać" dostarczana właśnie przesyłkę i mruczeć "no... no... to jest naprawdę FANTASTYCZNE w dotyku"
7. Co najmniej 1 godzinę chodzić z rozpiętym rozporkiem?
8. ... i każdemu kto na to zwróci uwagę mówić "ale ja tak lubię!!!"
9. Wracając od kserokopiarki iść tyłem
10. W windzie za każdym razem, kiedy ktoś otwiera drzwi głośno wciągać powietrze


Zadania za 3 punkty
1. Powiedzieć do szefa " jesteś COOOOL" jednocześnie "mierząc" do niego palcami ułożonymi w pistolet
2. Mamrotać niezrozumiale do pracownika, następnie powiedzieć: zrozumiał pan? Nie cierpię się powtarzać..."
3. Wywoływać samego siebie przez interkom
4. Uklęknąć przed kranem z woda i pić - w zasięgu wzroku musi się znajdować przynajmniej jeden nie-gracz
5. Wykrzykiwać przypadkowe liczby, kiedy jeden z kolegów coś liczy

Zadania za 5 punktów
1. Na zakończenie zebrania zaproponować żeby wszyscy się wzięli za ręce i odmówili "Ojcze nasz", dodatkowy punkt, jeśli samemu zacznie się modlitwę...
2. Wieczorem wejść do biura jakiegoś pracoholika i w jego obecności 10 razy włączyć i wyłączyć światło
3. Każdego, z kim rozmawiamy, w przeciągu przynajmniej 1 godziny, nazywać Herbert
4. Podczas najbliższego zebrania głośno zakomunikować ze się musi wyjść do toalety "z grubszą sprawą"
5. Każde zdanie kończyć słowem "starrry"
6. Pod nieobecność któregoś z kolegów, przeciągnąć jego stół do windy
7. Podczas zebrania, co chwila walić się pięścią w głowę i powtarzać "bądźcie wreszcie cicho!!!! Skupić się nie można..."
8. Podczas obiadu uklęknąć przed jedzeniem i głośno powiedzieć "zaprawdę powiadam wam: pan dal mi pożywienie i nigdy już nie będę cierpiał głodu!!!"
9. W kalendarzu kolegi napisać "podobam ci się w pończochach?"
10. Zanieść własną klawiaturę do kolegi i zapytać "zamienisz się?"
11. 10 razy przeprowadzić z kolega "konwersację":
"Słyszałeś?"
"Co?"
"Już nic..."
12. Przyjść do pracy w mundurze i na pytania odpowiadać "nie wolno mi o tym mówić"
13. Udając szefa eleganckiej restauracji zadzwonić do kolegi i przekazać mu ze podczas ostatniego losowania wizytówek wygrał darmową kolację dla dwóch osób.
14. Podczas ważnej telekonferencji mówić z wyraźnym obcym lub gwarowym akcentem
15. Znaleźć odkurzacz i przez dłuższy czas "sprzątać" wokół biurka
16. Włożyć w spodnie kawałek papieru toaletowego tak, aby wystawał i udawać zdziwionego, kiedy ktoś zwróci uwagę
17. Przed każdym uczestnikiem zebrania położyć filiżankę kawy i ciastko, następnie wszystkie ciastka rozgnieść ręką
18. Podczas zebrania powoli, z hałasem, "podciągać" krzesło do stołu
19. Podczas zebrania, ułożyć na stole plastikowe figurki (wg. uczestników zebrania) i kiedy ktoś zabierze glos - "animować" odpowiednią figurkę

Wygrywa ten, który wyleci z roboty ostatni :)

* * *

Rodzice leża w łóżku a Jaś podsłuchuje co mówią:
- Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę...
Jaś wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chce żołnierzyki klocki i rower!

* * *

Rozmawia Jasio z kolegą:
- Wiesz wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama
wyjeżdża on się boi i idzie spać do sąsiadki...


* * *

Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy: "Nie będę mówił TY do
nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt w którym to zdanie
było napisane 200 razy.
- Dlaczego napisałeś 200 razy? Kazałem tylko 100...
- Żeby ci zrobić przyjemność bo cię lubię stary!...

* * *

Lekcja polskiego. Pani pyta się dzieci kto był największym polskim
wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
- Ad...
Jasiu:
- Adam!!!
- Dobrze a jak miął na nazwisko?
Cisza. Pani znowu podpowiada:
- Mi...
- Michnik!!!

* * *

- Jasiu dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
- Bo wczoraj umarł mój dziadek...
- Nie kłam wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
- Tatuś wystawił go przy oknie bo listonosz szedł z rentą...

* * *

Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej...
- Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo!!!
- Ale to nie ja odrabiałem lekcje to mój tata!!!
- A kim on jest???
- Kelnerem...

* * *

- Proszę pani ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni
Jasiu.
- Przykro mi Jasiu ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi będziemy uważali.

* * *

Jasio pyta tatę:
- Czy potrafisz podpisał się z zamkniętymi oczami?
- Potrafię.
- To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.

* * *

W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili
podchodzi do małego Jasia i pyta:
- Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
- Bo nie było łysej kredki.

* * *

Jasio przewrócił się stłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje
przy nim jakiś mężczyzna i mówi:
- To nieładnie! Jesteś za mały żeby tak przeklinać!
- Wszyscy mi tłumaczą że jestem już za duży żeby płakać! To co ja mam w
końcu robić kiedy sobie stłukę kolano?!


Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje recepte, aptekarz mowi: 20
zlotych prosze. Drugi podchodzi, daje recepte, aptekarz mowi: 40
zlotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mowi: 90 zlotych. Czwarty facet w
kolejce się lekko poddenerwowal i mowi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki
sam lek na recepcie, dlaczego jedni placa mniej, a inni wiecej?
Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taka umowe.
Facet sie zdenerwowal i mowi:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inna cene?

Na recepcie bylo napisane: CC NWKCMJ DMCC.

Klienci zaczeli nerwowo naciskac na aptekarza, bardzo chcieli zeby im
wytlumaczyl co to oznacza, co to za lekarstwo... W koncu aptekarz pod
wplywem nacisku zaczal czytac z rumieńcami na twarzy: "Czesc Czesiek,
Nie Wiem ***** Co Mu Jest Daj Mu Co Chcesz"..


W knajpie spotyka się dwóch kumpli:
- Słyszałeś, ponoć Staszek nie żyje!
- Tak, wiem o tym doskonale... Wyobraź sobie, że Staszek jechał
samochodem obok mojego domu i nagle wyskoczył mu pod koła kot. Staszek
nie chciał
przejechać zwierzaka, więc szarpnął kierownicą w bok, wjechał na
krawężnik, auto wylecialo w powietrze, przeturlało sie po moim ogrodzie,
Staszek wylecial z samochodu i przez szybę wpadł do mojej sypialni...
- Daj spokoj, przecież to straszne tak zginąć!
- Ależ nie, on wciąż jeszcze żył. Leżał tak cały we krwi w tym rozbitym
szkle i chciał wstać. Wyciagnął rękę i chwycił się tej starej zabytkowej
szafy. Niestety szafa z całym impetem przewróciła się na niego i
pogruchotała mu kości...
- Rany, jaka okropna śmierć!
- Nie, nie, utrzymał się przy życiu. Jakoś wypełznął spod szafy i
doczołgał się do schodów. Tam chwycił się poręczy i próbował podnieść,
ale poręcz nie wytrzymała ciężaru jego ciała i urwała się pod nim.
Staszek spadł z pierwszego piętra na stół w korytarzu, a połamane
kawałki poręczy powbijały mu się w ciało...
- Psiakrew, strasznie zginął!
- No co ty, to go nie zabiło. Spadł tuż obok drzwi do kuchni, doczołgał
się do środka i próbował podciągnąć się na kuchence, ale zahaczył o duży
garnek z gotującą się wodą i chlust! Człowieku, cały wrzątek wylądował
na nim i poparzył mu ciało...
- Cholera, przerażająca taka śmierć!
- Ależ nie, wciąż jeszcze oddychał. Mało tego, w pewnym momencie kątem
spuchniętego oka zauważył telefon. Próbował dosięgnąć słuchawki, żeby
wezwać pomoc, ale zamiast tego wetknął palce do gniazdka elektrycznego.
Żebyś ty to widział, woda w połączeniu z prądem wywołała istny żywioł i
Staszkiem szarpnęło
napięcie rzucając jego ciałem o ścianę...
- O rany, okropnie tak umrzeć!
- Daj spokój, on wtedy jeszcze nie umarł...
- To właściwie jak on zginął?
- Zastrzeliłem go!
- Zastrzeliłeś go???
- *****, człowieku, przecież on by mi rozpierdolił całą chałupę!!!


Policjant rozwiązuje krzyżówkę. Zatrzymuje się przy haśle: "Największy ptak - na trzy litery". Chwilkę pomyślał, podrapał się za uchem, po czym z dumą napisał: ... "MÓJ".


Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu. Marzyła tylko o jednym: Przysiąść w spokoju i przetrawić krwistą kolację za którą musiała się tyle nalatać.
Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień. Zleceń napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia. Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz.
I wtedy się spotkali.
Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym spojrzeniem jego muskularne ciało.
- Bzzz bzzz... - Szepnęła Komarzyca
- Bezy bezy - odparł Kornik
To była miłość od pierwszego bzyknięcia. Kochali się jak szaleni, nie przejmując się niczym. Plotka z szybkością błyskawicy rozeszła się po łące. I wtedy zaczęły się trudności. Świat stanął im naprzeciw. Postanowili zalegalizować związek. Rodziny odwróciły się od nich a znajomi nie chcieli już ich znać. Zostali wyklęci odrzuceni od reszty społeczeństwa. Niedługo później urodziło się dziecko.... Potwór zrodzony z krwiopijcy Komarzycy i niestrudzonego drążyciela Kornika. Poczwara przed którą wszyscy będą uciekać.. - Dziecko, które tylko rodzice będą kochać.... Z kołyski swymi złośliwymi oczkami spoglądał na rodziców.......................................... ..
tak narodził się KOMORNIK


Pewien rozwiedziony facet, szczęśliwy, że po 15 latach kończy się jego
comiesięczny obowiązek płacenia alimentów, powiedział do sowjej córki w
dniu jej 18-stych urodzin:
- Dziecko drogie, weź ten czek i wręcz go swojej matce. Powiedz jej, że
to jest ostatni czek jaki ode mnie dostanie w swoim życiu. Proszę Cię też, żebyś potem do mnie przyszła i opisała mi wyraz jej twarzy i reakcję...
Dziewczyna wzięła czek i pojechała do matki, po jakimś czasie wróciła...
- I co !? Jak zareagowała ?? - niecierpliwił się mężczyzna
- Kazała Ci powiedzieć, że nie jesteś moim ojcem...


wpada facet do fryzjera:
- prosze mnie krotko opierdolic!
- ty chuju!


Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- O! Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - mówi policjant.
- Nie. Tylko ja studiuję.


Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył.
Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za soba szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego sie lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. "Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada do padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś zajada, ciamka, mlaska.
Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie: "Mmmm... jaki smaczny ten lampart... rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz...". Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając. Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się iegiem za lampartem i wrzeszczy.
"Oj, niedobrze" - myśli pudelek. "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?" Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka. Lampart wnerwił się strasznie. Kazał małpie wsiąśc mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie: "Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ta cholera, nie wraca i nie wraca..."


Na przejscie graniczne w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
- Narkotyki?, broń?, dewizy?
- Oczywiscie - odpowiada kierowca i otwiera walizki.
Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartosć waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów.
- To wszystko pana ? - pyta goscia
- Nie - odpowiada młody człowiek - to plus samochód jest pana,
moje jest w tamtym Tirze.

Gutek
04-08-2005, 18:10
http://kp.go.pl/

W szczególności dla kibiców Kolejorza

sebek77
04-08-2005, 19:20
http://www.kp.go.pl/

Gutek
04-08-2005, 20:15
Sebek 2 posty wczesniej to samo...

sebek77
04-08-2005, 20:17
Sorry nie zerknełem :kurde: :kurde: :ucieka:

Raffi
04-08-2005, 21:31
do egzorcysty go!
http://rapidshare.de/files/3608081/cane.wmv.html

krzyys
04-08-2005, 22:01
do egzorcysty go!
http://rapidshare.de/files/3608081/cane.wmv.html

O ku&*a:O czym go karmili?? :ucieka:

Dżon Łejn
05-08-2005, 06:11
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?strHref=http%3A%2F%2Fgprime.net% 2Fvideo.php%2Fthenextjordan



w morde :O

już powinien być w drafcie

Sharn
05-08-2005, 06:53
Mój rekord w osobistych to 17. Co za mały gnom... :efoch:

Madzia(L)ena
05-08-2005, 10:01
http://www.thecrims.com/

dla tych co maja dużo czasu.
dobrze się w pracy gra, bo nie trzeba przy niej cały czas siedzieć, można zaglądać co jakiś czas. :zlosliwy:

Domino23
05-08-2005, 12:20
Program do darmowych rozmów telefonicznych

http://rapidshare.de/files/3659786/VoipBuster.rar.html

Nazgul
05-08-2005, 13:30
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html

Cyclone
05-08-2005, 13:58
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html

podoba mi się piznołem 390 km/h 8)

Maniek
05-08-2005, 15:25
Program do darmowych rozmów telefonicznych

http://rapidshare.de/files/3659786/VoipBuster.rar.html

mam go juz od dawna... tylno mam jeden problem, nie wiem dlaczego mój rozmówca mnie nie słyszy, a mikrofon mam podłączony i działa elegancko...

:hmm:

krzyys
05-08-2005, 15:30
Program do darmowych rozmów telefonicznych

http://rapidshare.de/files/3659786/VoipBuster.rar.html

mam go juz od dawna... tylno mam jeden problem, nie wiem dlaczego mój rozmówca mnie nie słyszy, a mikrofon mam podłączony i działa elegancko...

:hmm:

dziwne ja rozmawialem bez problemow mnie slychac jedyna wada ze max 2min moze byc jedno polaczenie po 2min znowu trzeba dzwonic ale to maly pikus :hyhy:

Gnatek
05-08-2005, 17:06
http://wiadomosci.onet.pl/1143981,11,item.html
te zwłoki znaleźli jakieś 500 m od mojego mieszkania :ucieka:(Modlin Twierdza to dzielnica Nowiaka)

crolick
05-08-2005, 17:26
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html
402 km/h :ucieka:

(L)ukasz
05-08-2005, 17:27
http://www.imgsharing.com/uploads/1122930388Nalecz_z_lasiczka1.jpg
http://onfinite.com/libraries/561820/ca7.jpg

Podróżnik
06-08-2005, 17:12
Pewnego dnia wielka sensacja : meżczyzna (około 90 lat) wygrał 6 milionów złotych w lotto. No wiec telewizja przyjechała do jego domu i się pyta:
-Co Pan sobie kupi za te 6 milonów złotych??
- A może rower kupie
-Ale prosze pana to nie te czasy ! Teraz może pan sobie kupić za taką sume z milion rowerów !
- No to może mały domek, z malusim ogródkiem.
- no nie... Za te pieniądze może Pan kupić sobie Wille z ogromnym ogrodem.
- To wybuduje pomnik.
- O a komu takiemu?
- Hitlerowi
-Co?! temu mordercy?
-No wie pani moze zły człowiek - tu odsłania rękaw bluzy - ale numery się zgadzają

matx
06-08-2005, 17:15
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html
402 km/h :ucieka:

448 km/h :ucieka:

lomu-banita
06-08-2005, 20:46
To raczej tu 8)



Głos z trybun: "Czy świat będzie się śmiał z Cracovii"?
Nadesłał Borsuk
Sobota, 06 sierpnia 2005

"Niech Pan zrozumie, że kibicami tego klubu są ludzie normalni"

Jak czytam, że na mecz najstarszego klubu w Polsce nie mogą się dostać turyści, którzy pewnie przeczytali o Cracovii w przewodnikach i przyszli z ciekawości, to mnie, nie powiem co, strzela.
Teraz doszło do mnie, jak przed meczem z Pogonią siedzieliśmy w "Miastoprojekcie", podszedł do nas mężczyzna i spytał się, gdzie może kupić bilety. Powiedzieliśmy, że na Wielickiej, tylko, że wtedy była 17.30. a kasa na Wielickiej czynna była do 17-stej. Gość naszego grodu powiedział, że przebył 150 km, bo chciał zobaczyć Cracovię, a dostępu do Internetu pewnie nie miał i siłą rzeczy nie mógł się dowiedzieć o ograniczeniach.
Panie profesorze. Sam od siedmiu lat przebywam - prawie na każdy mecz - 300 kilometrowy odcinek. Jestem związany z Pasami od 30-stu lat. Rozumiem Pana postępowanie i dziękuję, że dzięki Panu mogę spowrotem oglądać moją ukochaną Cracovię w ekstraklasie i nie mam zamiaru Pana obrażać. Ale niech pan zrozumie, że Cracovia to w pewnym sensie zabytek. Najstarszy klub piłkarski w obecnej Polsce, jest o tym napisane w wielu przewodnikach i dlatego fani piłki odwiedzający Kraków są ciekawi jej meczów. To tak jakby ktoś chciał odwiedzić muzeum Czartoryskich, a bilety musiałby kupić w Nowej Hucie. Przecież to absurd. Panie profesorze, jest Pan światowym człowiekiem, a chce Pan doprowadzić do tego, żeby cały świat się z Pana śmiał?
Rozumiem walkę z chuligaństwem, a przede wszystkim z gówniażerią mieniącą się kibicami Cracovii. Ich pewnie ceny biletów odstraszyły.
Sam po meczu z Legią zwróciłem uwagę gówniarzom przestawiającym kiosk przy hotelu Cracovia. Spytałem: - po co to robicie odpowiedź brzmiała: "żeby była awantura". Tylko, że od awantur na ulicy jest policja, która powinna klubowi przekazać dane osób, które do końca życia nie powinny mieć wstępu na nasz stadion. Od tego jest także monitoring, na który podobno poszedł milion złotych.
Pytam po co, skoro awanturników podobno nie da się zidentyfikować. Czyli kolejny wymóg PZPN-u, który jest martwym przepisem?
Śmiem powiedzieć; że jako inteligent z pochodzenia, wykształcenia i człowiek - z racji wykonywanego zawodu - należący do tzw. elity narodowej (nie jestem dziennikarzem :)) - twierdze, że, każdy człowiek powinien mieć prawo do kupienia biletu przed meczem. W jakimś wywiadzie wyczytałem, że dąży Pan do tego, aby na trybunach zasiadali ludzie dobrze sytuowani. Tacy wypełnią Pańskim zdaniem 15-sto tysięczny, nowy stadion?
Otóż nie.
Niech Pan zrozumie, że kibicami tego klubu są ludzie normalni. Tu od wielu lat chodzą robotnicy, którzy z pokolenia na pokolenie dziedziczą miłość do Cracovii. Chodzą emeryci, którzy stanowią dość pokaźną grupę, chodzą studenci,przede wszystkim intelektualiści, a też wiele osób z całej Polski, dla których nawet cena nie gra roli. Cracovia zachowała swoich kibiców tylko dzięki temu, że od pokoleń mieszkają tu autochtoni. Proszę spojrzeć na Warszawę, co tam się dzieje. Tam są, dzięki komunie, kibce sukcesu.
Profesorze! Cracovia ma kibiców wszędzie! Dlatego proszę nie zabraniać im obejrzenia meczu swej od lat ukochanej drużyny. Skąd w Krakowie biorą się kibice Wisły? Ano stąd, że są to ludzie przyjezdni - podobnie jak kibice Legii w Warszawie (niestey też studenci, którzy są zauroczeni sukcesami Wisły). Do takich należy np. ich spiker, którego znam i który do Krakowa przyjechał na studia z miasta gdzie są dwa kluby. I na dodatek jeden z nich mieni się "najstarszym". Czy ś.p. Jana Pawła II-go, też by Pan odesłał na Wielicką, ewentualnie teraz na plac Mariacki? Czy innych wielkich kibiców, Holoubka, Pilcha itp. wywaliłby Pan ze stadionu, ewentualnie ich nie wpuścił? W Krakowie mieszka tylko milion osób i są dwa kluby. Nigdy nie będzie jak w Szczecine, Poznaniu, a nawet, niestety jak w Warszawie (o Polonię mi chodzi). Proszę o otworzenie kas. Wtedy, jak nasza drużyna dobrze zagra, to splendor pójdzie na całą Europę. Szczególnie w wakacje, jak zjeżdżają się turyści. A chuliganów i bezsensownych rozrabiaczy monitoring za "milijon" powinien wychwycić. Tak sobie poradzono z tym w Anglii. Pan JT [chodzi o wiceprezesa MKS Cracovia SSA, który gościnie wizytował Manchester United - przyp. redakcja] był tam chyba? Tylko, że przywiózł metodę na likwidowanie skutków, a nie przyczyn. Odwracając: ciekawe, czemu niektórzy chwalą się, że chodzili na trzecią ligę (tych najmłodszych to tyczy) i tych co zaczeli chodzić od drugiej ligi na Cracovię wyzywają od niewiernych i kibiców sukcesu, a teraz krzyczą, że stadion pusty. Pusty, chyba dlatego, że ci kibice sukcesu nie chodzą.
Powinniście się cieszyć, a nie wyzywać Filipiaka.


Autor tekstu jest aktorem związanym z Teatrem Narodowym.

http://cracovia.krakow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2631&Itemid=45

matx
06-08-2005, 22:16
...ten tekst jest, *****, pozbawiony sensu... :ucieka:

Fizi
06-08-2005, 22:34
to jest jakiś bełkot :roll:

na Wisłę chodzą napływowi na fali sukcesu a na Cracovię autochtoni, ale dlatego są na niej puste trybuny, bo nagle ,,kibice z całej Polski,, nie mogą kupić biletów

a potem to :

,,ciekawe, czemu niektórzy chwalą się, że chodzili na trzecią ligę (tych najmłodszych to tyczy) i tych co zaczeli chodzić od drugiej ligi na Cracovię wyzywają od niewiernych i kibiców sukcesu, a teraz krzyczą, że stadion pusty. Pusty, chyba dlatego, że ci kibice sukcesu nie chodzą.,,

no i jeszcze te brednie o Legii, Warszawie i Polonii porównywanej z Pogonią i Lechem

człowiek sam kolejnymi zdaniami przeczy temu co napisał w poprzednich

:kurde:

krzyys
07-08-2005, 13:28
http://www.reniapaczkowska.com/ posluchajcie muzy 8) :ucieka:

Koń Rafał
07-08-2005, 14:36
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html
402 km/h :ucieka:

448 km/h :ucieka:

486 km/h :gwiazda:

UPDATE 566 8) :hyhy:

endo
07-08-2005, 14:52
http://www.funiaste.net/godziny/20050602/2hP0015.mp3
:lol2:

więcej?
http://www.funiaste.net/godziny/

dyha
07-08-2005, 16:03
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html
402 km/h :ucieka:

448 km/h :ucieka:

486 km/h :gwiazda:

UPDATE 566 8) :hyhy:


769 8)

http://img30.imageshack.us/img30/7766/romekromek4hf.th.jpg (http://img30.imageshack.us/my.php?image=romekromek4hf.jpg)

0-32
07-08-2005, 18:33
Nie no to chyba jakis przekręt, albo zamach na pół pokoju wziołeś :oczko:

dyha
07-08-2005, 18:58
Nie no to chyba jakis przekręt, albo zamach na pół pokoju wziołeś :oczko:






gralem fair :oczko:

Fizi
08-08-2005, 11:53
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2859095.html

:O :hyhy:

lomu-banita
08-08-2005, 12:21
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2859095.html

:O :hyhy:


Pograłem - nie sądze żeby w kampani poszło mu aż tak łatwo :hyhy:

krzyys
08-08-2005, 13:38
Zwykly chamski klon maria przeszedlem 2levele i skonczylem

korniszon
08-08-2005, 19:04
Patent na policję:
1. Przyczep balony jak na zdjęciu
2. Prowadź bardzo szybko
3. Jak cię złapie policja za przekroczenie prędkości powiedz, że myślałeś, że rakiety są prawdziwe.

http://img346.imageshack.us/img346/1911/balloons19nw.th.jpg (http://img346.imageshack.us/my.php?image=balloons19nw.jpg)

Nazgul
08-08-2005, 22:35
Z tektury :D

http://www.polonia.vis.pl/photo/2005-08-06/008.jpg

Sagitarius
09-08-2005, 08:27
Z tektury :D

Obrazek (http://www.polonia.vis.pl/photo/2005-08-06/008.jpg)

pomysłowe, nie powiem :cicho:

http://www.manaszk.it.pl/zarty/Ochrona-security.jpg

:D :D


Do unii...jedziemy

http://www.manaszk.it.pl/zarty/Do_UNII.jpg

:D :D

Legitymacja imprezowicza :}

http://www.manaszk.it.pl/zarty/200_g.gif

na razie tyle :]

oo jeszcze cos wrzuce :]


http://www.fantasyworld.pl/komiks/gar-obiad.gif

Tarchomin.
09-08-2005, 09:00
...jak było to... :efoch:

Pilne pytane. Proszę o pomoc.
Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę
Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji.
Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę.
Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po
książkę.
Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała,
że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam.
Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada
kilkaset metrów wcześniej
i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem
przyjeżdża i z kim.
Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina.
Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu.
Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym
wszystkim.
Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek.
Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła.
Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz.
Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na
całą ulice,
co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie.
Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze
hamulcowe
przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi,
czy trzeba je stoczyć?
Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy
zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak,
to które najlepiej?

www.menele.com

Pzdr,

krzyys
09-08-2005, 10:08
Moi drodzy Pielgrzymi lapcie lynk

http://users.nethit.pl/forum/read/erotyki/1218535/0/

Maniek
09-08-2005, 11:16
http://www.geenstijl.nl/paginas/housewitz.html

:kurde:

komuś sie chyba nudzi...

Sagitarius
09-08-2005, 11:21
http://www.geenstijl.nl/paginas/housewitz.html

:kurde:

komuś sie chyba nudzi...

o tym zrobiło się już głośno..słyszałem w radiu..Podobno podali to do instytutu pamięci narodowej i strona ma być zablokowana.

Luqas
09-08-2005, 11:54
http://www.geenstijl.nl/paginas/housewitz.html

:kurde:

komuś sie chyba nudzi...

Do tego linka dodam tylko to: http://wiadomosci.onet.pl/1145172,11,item.html

Niektórych to już całkiem popierdoliło :[

pusty
09-08-2005, 12:02
I niektóre komentarze na onecie do tej wiadomości :/
idioci :zly:

arek1916
09-08-2005, 13:45
Housewitz :ucieka: czego to ludzie dla kasy nie zrobią :cenzura: ***** dziwi mnie że to musieli Polacy interweniować :hmm: niektóre komentarze to powinni pousuwać :bije:

krzyys
09-08-2005, 17:27
http://wiadomosci.onet.pl/1145457,11,item.html chlopak wczesnie zaczyna :hyhy:

Nazgul
09-08-2005, 19:07
http://wiadomosci.onet.pl/1145495,12,1,0,120,686,item.html

No comments :rotfl:

Guzik
09-08-2005, 19:13
www.stopwariatom.pl

32 punkty (przedzialka 21-40)


Jesteś uważnym oraz w miarę kulturalnym kierowcą i unikasz na drodze brawury i ryzyka. Jednak z uwagi na pośpiech i tempo codziennych spraw, zdarza Ci się świadomie łamać przepisy drogowe. Szczególnie często popełnianym przez Ciebie grzechem jest przekraczanie dozwolonej prędkości. Wierzysz, że Twoje umiejętności pozwolą Ci uniknąć na drodze niebezpiecznych sytuacji. Jest to jednak złudne poczucie, ponieważ Ty sam już przynajmniej kilkakrotnie przyczyniłeś się do powstania niebezpieczeństwa na jezdni! Dotychczasowy brak poważnych wypadków w Twoim życiorysie kierowcy osłabia Twoją czujność i czyni Cię nieuważnym i lekkomyślnym za kółkiem! Nie dostrzegasz, że Ty sam często popełniasz błędy, które krytykujesz u innych kierowców, a które mogą stać się przyczyną wypadku.

Pamiętaj, że pośpiech na drodze może być groźny nie tylko dla Ciebie, ale również dla Twoich bliskich i innych użytkowników jezdni! Nie popadaj w samozachwyt nad swoimi umiejętnościami i nie zapominaj, że czasem wystarczy jeden błąd, aby doszło do nieszczęścia. Jeżeli każdego dnia "jedynie" przekraczasz dopuszczalną prędkość, to sam niepostrzeżenie zamieniasz się w "wariata na drodze", niosącego niebezpieczeństwo dla siebie i innych ludzi.

Pamiętaj, że zawsze możesz to zmienić!

Nazgul
09-08-2005, 19:31
21

Harcerz
10-08-2005, 01:14
39 czyli w normie :hyhy:

prowokator
10-08-2005, 05:47
Zerwane po meczu z wejscia do budynku na ul.Nowosieleckiej :O

http://img360.imageshack.us/img360/5284/legiawisla6bz.jpg

Maniek
10-08-2005, 12:36
http://www.tokyoplastic.com/ :ucieka:

najbardziej odjebana strona w necie jaką widziałem... trzeba kliknąc w te chińskie znaczki... a później klikac na kwiatki... polecam music box... :O

Fizi
10-08-2005, 12:42
http://www.portfolio.net.pl/~toruniak/albumy/flash/numanumaye.html

:lol:

Tuzin
10-08-2005, 14:07
Zerwane po meczu z wejscia do budynku na ul.Nowosieleckiej :O

Obrazek (http://img360.imageshack.us/img360/5284/legiawisla6bz.jpg)

Co za durnie - mecz byl 19.09.2003 :D

arek1916
10-08-2005, 14:32
http://www.tokyoplastic.com/ :ucieka:

najbardziej odjebana strona w necie jaką widziałem... trzeba kliknąc w 4 chiński znaczek od lewej... a później klikac na kwiatki... polecam music box... :O
:ucieka: to jest jakaś reklama tej zabawki co sie tak giba chyba

Antraxx
10-08-2005, 14:49
21

17... nie wierze... :O

Nova
10-08-2005, 19:30
http://www.portfolio.net.pl/~toruniak/albumy/flash/numanumaye.html

:lol:
Mam kumpla ktory jest o wiele lepszy w takich klipach ale ku mojej rozpaczy nie chce ich wrzucac do netu :|

Fizi
10-08-2005, 23:23
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2864439.html

:/

Kamil_ZS
10-08-2005, 23:23
Pewien Japończyk wyjechał do Ameryki na wycieczkę. Ostatniego dnia pobytu złapał na ulicy taksówkę i kazał zawieźć się na lotnisko. Kiedy tak jechali, nadjechała Honda i wyprzedziła taksówkę. Japończyk wychylił się przez okno i krzyknął:
- Honda, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Chwilę potem taksówkę wyprzedziło Mitsubishi. Japończyk znowu wykrzyczał:
- Mitsubishi, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Ta sama sytuacja powtórzyła się z samochodem marki Toyota:
- Toyota, baldzo sibka! Zlobiona w Japonii!
Kierowca już czerwieniał ze złości, ale siedział cicho. I tak sytuacja powtarzała się jeszcze parę razy. Wreszcie taksówka zajechała na lotnisko. Koszt podróży wyniósł 300 dolarów. Japończyk zaoponował: - Wah.. baldzo dlogo!
Kierowca na to: - Taksometr, bardzo szybki! Zrobiony w Japonii!


Córeczka mówi do matki na plaży:
- Mamo, dałam nurka...
- Nie mówi się dałam nurka, tylko dałam nurkowi... i żeby mi to było ostatni raz.


Kochanie, dlaczego ty jesteś taki nieczuły i nieromantyczny? Ciagle tylko piwo, koledzy i telewizja.
- Ja nieromantyczny? Przecież przedwczoraj jedliśmy kolację przy świecach.
- No tak, bo spółdzielnia wyłączyła prąd...
- Ej tam, czepiasz się...


Jasiek bardzo prosi swoją narzeczoną Hanusię, żeby mu się oddała jeszcze przed ślubem.
- Jasiu, nie oddam ci się, bo chcę być do ślubu czysta jak lilia... A poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli.

Domino23
11-08-2005, 11:09
Szynka babuni :lol2:

http://img352.imageshack.us/img352/8205/image0018jg.jpg (http://imageshack.us)

Maniek
11-08-2005, 11:29
www.gry.avathar.info (http://gra.avathar.info/referral.php?r=ManiekzBogdaca)

fajna gra internetowa... ja sie wkreciłem... coś jak the crims tylko osadzone w realiach typu baldurs gate... polecam... 8)

Gutek
11-08-2005, 11:49
Domino :awanti: *
Nieletni jestem, takie rzeczy odbijają się na mojej psychice :lol3:

* znowu lomowi się dostało :lol3:

Guzik
11-08-2005, 11:52
mie ogarniam tej gry
nie wiem co oni tam do mnie pisza :|
klikam w jakies rzeczy i ... nic :roll:
nastepne rzeczy do klikniecia wyskakuja
nuda :zdziwiony:

Kapon
11-08-2005, 18:29
Jako, ze dzisiaj nie moglem dotrzec na stadion, sprawdziłem na onecie o ktorej zaczynaja transmisje...
dowiedziałem sie znacznie wiecej :]

http://img302.imageshack.us/img302/2319/image13lk.jpg

Gutek
11-08-2005, 21:06
ocb ?

Bastion
11-08-2005, 21:08
Gutek, czytaj dokladnie, analizuj,a potem wyskocz z komentarzem ok?

Gutek
11-08-2005, 21:14
Ale ja tam naprawde nic konkretnego nie widze :O

edit
dobra już widze.
Mój błąd

GregorAE
11-08-2005, 21:19
Zarcik troche kiepski ale daje do myslenia :

Legia - Zurych 0:1

arek1916
11-08-2005, 21:21
no ale na czasie :oczko: a niektórzy to sie już do grup przygotowywali :/ teraz musi być te 0:2 :modli:

Tuzin
11-08-2005, 22:37
http://www.wielkapolonia.pl/forum/viewtopic.php?t=6275

Smetny
11-08-2005, 22:41
http://sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=20116

ostatnia ocena ta z "1" :lol3:

Tuzin :rotfl3:

kibic 777
11-08-2005, 23:47
http://zeus.polsl.gliwice.pl/~skubik/Niebieski_Licznik.mp3

Tuzin
12-08-2005, 01:03
Festiwal Astigmatic w Gdyni sprowadza bardzo ciekawa "publicznosc". Oto zdjecia zrobione na Skwerze Kosciuszki w niedziele :zlosliwy:

http://i5.photobucket.com/albums/y165/pdworakowski/100_2536.jpg
http://i5.photobucket.com/albums/y165/pdworakowski/100_2537.jpg
tylko dla osob pelnoletnich

Nazgul
12-08-2005, 08:09
:rotfl:

lomu-banita
12-08-2005, 09:11
Nazgul mogłeś poprzedniego posta przeczytać :cicho:

Sagitarius
12-08-2005, 09:48
http://www.wielkapolonia.pl/forum/viewtopic.php?t=6275

trzeba przyznać, dyskusja na poziomie :hyhy:

Nazgul
12-08-2005, 09:51
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2866431.html

No no :)

BTW najapetyczniejsza pani premier :P

Fizi
12-08-2005, 10:09
,,Jeśli rosyjska "Julia" wejdzie na ekrany, rozpoczną się zdjęcia do ukraińskiego filmu erotycznego pod roboczym tytułem "Słodki Włodeczek i błękitny Wiktorek",,

:hyhy:

crolick
12-08-2005, 11:01
Słodki Włodeczek i błękitny Wiktorek :rotfl: :leze:

Calkiem ladna dziewuszka 8)
http://www.dni.ru/upimg/h_66596.jpg

maniekOE
12-08-2005, 13:17
http://www.btk.elblag.com.pl/ftp/hydrozagadka/milosc.mpg :zdziwiony:

Luqas
12-08-2005, 13:56
http://www.heyah.pl/kapturek/kod/63628c4e8c465e07c7f3f4eb293f532a

8)

Mazi
12-08-2005, 19:16
W jednym z pokoi akademika studenci wciąż wznoszą toast:
- Za Janka, żeby zdał!
W pewnym momencie do pokoju wchodzi Janek. Koledzy krzyczą:
- I co Janek zdałeś???
- Zdałem, zdałem. Tylko jednej nie przyjęli bo miała szyjkę obitą.


Czym się rózni krokodyl?
Jest zieleńszy niż dłuższy


A dlaczego krokodyl jest zieleńszy niż dłuższy?
Bo długi jest od łba do ogona, a zielony także po bokach


Siedzisz za kierownicą samochodu i utrzymujesz stałą prędkość.
Po Twojej lewej stronie jest przepaść.
Po Twojej prawej stronie jedzie samochód straży pożarnej, z taką samą prędkością jak Ty.
Przed Tobą biegnie świnia, która jest większa niż Twój samochód.
Za Tobą, tuż nad ziemią leci helikopter. Zarówno helikopter, jak i świnia utrzymują dokładnie tą samą prędkość co Ty.
Co powinieneś zrobić?
Wysiądź z samochodu, zejdź z karuzeli i ustąp miejsca komuś młodszemu.


Spotyka sie Beduin na pustyni z białym. Biały ma papugę na ramieniu, a Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały... - mówi Beduin - coś ty za jeden?
- Polak.
- Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie w tej Polsce.
- A napijemy się od czasu do czasu
- A napijesz się jednego?
- Napiję się!
- Ale wiesz, to taki ciepły bimberek, z bukłaka...
- Dawaj!
Wypił jednego i nic. Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał. Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał. Polak wypił i tylko rękawem otarł gębę...
- A czwartego!?
Zniecierpliwiona papuga Polaka na to:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...


Pewnego razu, w latach 60-tych, zorganizowano na dworze Krolówej Matki raut dla ambasadorow i innych dyplomatów. Królowa uprzejmie gawędziła sobie z ambasadorem Francji, kiedy nagle puściła ... bąka. Zmieszała się i zaczerwieniła, ale ambasador Francji wstał i rzekł:
- Bardzo Państwa przepraszam, czuję się dziś nie najlepiej i stąd moje nieprotokolarne zachowanie.
Wszyscy odetchneli z ulgą, że tak szybko i taktownie wybawił Królową z niezręcznej sytuacji. Krolówa zaczeła pogawedkę z ambasadorem Niemiec, znowu puścila bąka, ale Niemiec pomny zasług poprzednika szybko oznajmił, że jadł dzisiaj wurst na obiad i stąd te odgłosy, że bardzo przeprasza itd. Znowu ulga i ciche gratulacje za taktowne i zręczne wybawienie Królowej. Za parę minut Krolówa zaczęła kręcić się na zydelku i znowu pusciła bąka. Na to wstaje ambasador ZSRR i gromkim głosem oświadcza:
- TRZECIE PIERDNIECIE KROLOWEJ MATKI, ZSRR BIERZE NA SIEBIE

Iras
13-08-2005, 19:58
Znalezione na forum Legia-video.com ( polecam wszystkim ta strone)

Kompilacja o obliczu Piotra Wlodarzyka---> http://s46.yousendit.com/d.aspx?id=05234LZJ53FRT3T24RPPUPQLJ9

Kompilacja o kibicach Legii ---> http://s62.yousendit.com/d.php?id=1LIX8NCZQVESC3S68SO9AUIECS

żyła
14-08-2005, 11:05
http://www.mpo.com.pl/
posluchajcie muzyki :hyhy:

a tutaj cos, dla lubiących koty
http://daemlich.net/10091

Szawar
14-08-2005, 20:55
http://www.trendpimp.com/displayimage.php?album=4&pos=21

:zdziwiony:

Nazgul
14-08-2005, 21:59
http://www.trendpimp.com/displayimage.php?p=328

:o

edek
14-08-2005, 22:32
http://www.burmy.republika.pl/
Otwocka hodowla kotów burmańskich :)

Paluch
14-08-2005, 22:55
nie wiem czy bylo:

Pani mówi do Jasia:
- Jasiu do tablicy!
- **********! !
- Co powiedziałeś
- **********!
- Do dyrektora!
- Nie pójdę do niego, bo mu śmierdzą nogi.
- Ach ty gówniarzu!
Wzięła go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora.
- Panie dyrektorze ten gówniarz mówi do mnie żebym spierdalała, a o panu ze śmierdzą panu nogi!
- Ach ty szczeniaku !- dyrektor wkurzony- Dawaj numer do ojca!
- Nie dam.
- Dawaj!
Wreszcie udało się dyrektorowi wyszarpać numer do ojca i dzwoni. Odzywa się automatyczna sekretarka: "Tu gabinet pana ministra. Prosimy zostawić wiadomość...".
Nauczycielka przestraszona patrzy na dyrektora, on na nią, wreszcie nauczycielka pyta:
- No i co robimy panie dyrektorze?
- Ja idę umyć nogi, a pani niech spierdala...





Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo młody człowieku - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?




Facet budzi się około 13.00 na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj, jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń, zwolnię się z pracy i przyjadę. - Twoja kochająca żona".
On w szoku. Pyta syna co się stało, czy wrócił wczoraj z kwiatami, pierścionkiem lub czymś w tym rodzaju, nic bowiem nie pamięta. Syn na to:
- Coś ty, przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka ściągała ci spodnie powiedziałeś: "Won, dziwko, ja jestem żonaty."





tylko dla ludzi o zrytym poczuciu humoru!
http://www.mateusz.org/pliki/slimak.wmv

jarcyś
14-08-2005, 23:59
http://www.mateusz.org/pliki/slimak.wmv

hehe

u nas gość by po 8 sekundach wyhaczył pierwszą bombę w nos

Flip
15-08-2005, 09:48
tylko dla ludzi o zrytym poczuciu humoru!
http://www.mateusz.org/pliki/slimak.wmv


jak dla mnie wypas :hyhy:

zajebisty smiech :brawo:

Paluch
15-08-2005, 10:08
http://www.mateusz.org/pliki/slimak.wmv

hehe

u nas gość by po 8 sekundach wyhaczył pierwszą bombę w nos


ja bym poprostu ruszył :zlosliwy:

jeden slimak w tą czy w tamta nie robi roznicy chyba? :P

Maniek
15-08-2005, 10:34
http://www.trendpimp.com/displayimage.php?p=328

:o

pytałem o kawałek z tego filmu ze 2 miechy temu... może teraz ktoś wie... ? :hyhy:

pijak
15-08-2005, 10:37
http://www.mateusz.org/pliki/slimak.wmv

hehe

u nas gość by po 8 sekundach wyhaczył pierwszą bombę w nos


ja bym poprostu ruszył :zlosliwy:

jeden slimak w tą czy w tamta nie robi roznicy chyba? :P
zależy czyj samochód byś prowadził :>