PDA

Zobacz pełną wersję : Sylwetka Piotra Nurowskiego kandydata na prezesa PZPN.



Joker
30-06-2003, 19:53
Głosno mówi sie ostatnio o Piotrze Nurowskim, który miałby byc potencjalnym kandydatem na prezesa PZPN. Jak ognia boi sie go Listkiewicz i w sumie ma racje. oto co mozna wyczytac o Nurowskim w dzisiejszym artykule w Gazecie Wyborczej dotyczacym Solrza i Elektrimu. Pełny tekst artykułu znajdziecie http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1549832.html?as=2&ias=3
"... W maju szef Polsatu usunął prezesa Elektrimu Wojciecha Janczyka, którego podejrzewał o działanie w interesie wierzycieli, a nie spółki (według naszych informacji poszło o rozliczenie transakcji sprzedaży sieci kablowej Aster City). Rada nadzorcza wyznaczyła do czasowego pełnienia obowiązków prezesa Piotra Nurowskiego, zaufanego współpracownika Solorza. Znają się od lat 80., mówi się, że to właśnie Nurowski podsunął Solorzowi pomysł inwestowania w media, który zaowocował stworzeniem imperium Polsatu. Wcześniej Nurowski zajmował się m.in. propagandą w Komitecie Warszawskim PZPR i był pierwszym sekretarzem ambasady w Moskwie.
Nurowski z kolei ściągnął do zależnej od Elektrimu spółki energetycznej Megadex Sławomira Sykuckiego, byłego szefa Totalizatora Sportowego (mówi się o nim jako przyszłym nadzorcy aktywów energetycznych Elektrimu). To właśnie za jego czasów transmisje losowań totolotka przeniesiono z TVP do Polsatu. - Ale proszę nie łączyć tego z faktem, że dostałem pracę w Megadeksie - powiedział nam Sykucki... Pewne uspokojenie sytuacji nastąpiło podczas środowego spotkania prezesa Elektrimu Piotra Nurowskiego z szefami firmy Law Debenture, która reprezentuje interesy wszystkich wierzycieli. Według naszych informacji Nurowski zobowiązał się do natychmiastowej zapłaty 32 mln euro i do przywrócenia na stanowisko wiceprezesa Rymaszewskiego, zaś wierzyciele zobowiązali się pisemnie zwolnić zastawy na PAK-u, bez czego nie ma mowy o negocjowanej pożyczce na dalsze inwestycje energetyczne." Jak widzimy swiat biznesu moze w krótce aktywnie wkroczyc do polskiej piłki nożnej. Listkiewicz boi sie Nurowskiego bo stoją za nim duze pieniadze i układy, nie ma on jednakze poparcia w społeczenstwie futbolowym. Zobaczymy co z tego wyniknie i czy Nurowski rzeczywiscie wystaruje w wyborach. mówi sie jeszcze o grupie zwiazanej z Bońkiem, która moglby sie właczyc w walke o fotel prezesa zwiazku.

Mini
30-06-2003, 20:07
kiedyś Dąbrowski z Radomska chwalił się że jeździ na wakacje z Solorzem i Nurowskim.no to teraz miałby jak w banku co najmniej miejsce w pucharze uefa co sezon dla rksu ;)