PDA

Zobacz pełną wersję : Podróże egzotyczne



fc Legii z Brodnicy
28-02-2005, 16:12
Konkretnie chodzi mi o najbardziej egzotyczne kraje które mieliście okazję zwiedzić a także rzecz lub zwyczaj który utkwił wam najbardziej w pamięcie,proponuje tu umieścić najbardziej egzotyczną mieścinę w Polsce jaką odwiedziliście.
Jeżeli chodzi o kraj to u mnie to jest Egipt.Miałem to szczęście być tam w Sierpniu i powiem ,że najbardziej zapadły mi w pamięci niesamowite widoki które miałem okazję podziwiać z samolotu,doszedłem do wniosku ,że u nich jest tyle piasku co u nas śniegu zimą w górach.Jeżeli chodzi już o moje przeżycia związane z pobytem to dwie rzeczy zapadły mi w pamięci.Pierwsza to osobnicy z karabinami przed domami szejków,a także to ,że większość morza to teren prywatny ,dla Egipcjan został przeznaczony odcinek o długości na moje 25 metrów.Drugą już smutną sprawą było to ,że nigdzie nie mogłem kupić alkoholu więc cały czas w tym upale(do 50 stopni w ciągu dnia :O )musiałem trzymać o suchym ryju,po prostu mordęga.Ogólnie jedynym miejscem gdzie można było kupić alko był hotel ,tylko tam ceny był dosyć nietypowe bo pół litra wódki kosztowało 100 zł,a piwo 0,25 litra-20 złotych :O .Ogólnie wszystkim polecam Egipt jako miejsce wypoczynku,tylko trzeba pamiętać o tym żeby kupić zapasy w samolocie.
p.s. Oglądałem tak we Wrześniu Rutkowskiego na TVN i była operacja skarabeusz w Egipcie,jakie ogarnęło mnie zdziwienie gdy zauważyłem ,że akcja rozgrywała się w Hurgadzie(miejsce pobytu)a już wogóle szokiem było to ,że w tym samym hotelu nocowali,teraz się nie dziwię dlaczego na odprawie Egipcjanie nas ostro maglowali,po obejrzeniu Tvn wiem czyja to zasługa
Jeżeli o najbardziej egzotyczne miejsce w Polsce to jest to Kowalewo Pomorskie ,dlaczego egzotyczne bo nie zapomnę jak tam grałem kilka razy mecze ,i nic w tym dziwnego nie było gdyby nie to,że po piłkę kilka razy trzeba było się przechadzać na ...cmentarz,najlepsze w tym było to że cmentarz znajduje się tuż za linią boczną boiska i nie jest oddzielony żadnym płotem :O

Adiq
28-02-2005, 16:14
Poczekajmy na Jasina. :O

Fizi
28-02-2005, 18:26
moja najbardziej egzotyczna podróż po obcym kraju , to jakieś 11 lat temu samotny nocny rajd w stanie totalnego upojenia alkoholowego po cygańskiej dzielnicy Popradu w bojówkach , glanach, flayersie i z łysą bańką , ze śpiewem na ustach

dobrzy miejscowi biali chłopcy mnie uratowali przed linczem :uklony:

na straż !!! na straż !!! :hyhy:

Pan Artysta
28-02-2005, 19:25
moja najbardziej egzotyczna podróż po obcym kraju , to jakieś 11 lat temu samotny nocny rajd w stanie totalnego upojenia alkoholowego po cygańskiej dzielnicy Popradu w bojówkach , glanach, flayersie i z łysą bańką , ze śpiewem na ustach

dobrzy miejscowi biali chłopcy mnie uratowali przed linczem :uklony:

na straż !!! na straż !!! :hyhy:

ty Fizi :O łysy i w glanach :kurde: nie poznaje kolegi

ja tyż tak wyglądał :efoch:

jasin
28-02-2005, 19:58
Poczekajmy na Jasina. :O

znowu?

eee tam... już i tak wszyscy wiedzą że Kirgistan... (póki co :chytry: )

MK
28-02-2005, 20:34
Bośnia i Hercegowina :roll: co za sajgon w powietrzu jakieś NATO-wskie helikoptery latające w parach od cholery międzynarodowych patroli, popalone domy, samochody i nad większością wiaduktów kolejowych tabliczki mające zniechęcić ludzi do samobójstw pod wpływem depresji spowodowej stratami bliskich i całego dobytku po wojnie

Ragnar
28-02-2005, 20:48
Kosovo ,Gabon,Gujana Francuska.To tyle z tych egzotycznych ,mialem jeszcze okazje zwiedzic Dzibutti ,Czad,Nowa Kaledonie ,Taiti ....ale niestety nie wyszlo ,no ale coz nie zawsze mozna wszystko miec co by sie chcialo hehe.

pinomc
28-02-2005, 20:56
Łotwa. Wprawdzie to nie Taiti, ale też nie kraj w którym każdy był :oczko:

ceero
28-02-2005, 21:06
Byłem kiedyś w Nowej Hucie...... :ucieka:

.......Po zmierzchu :ucieka: :ucieka:
Coś jak Bośnia





8)

zuz
28-02-2005, 21:07
Chorwacja, dawna Serbska część.
jedzie się pustymi drogami, bo bokach tylko stare domy, w ścianach dziury po kulach, i żaden Chorwat nie zamieszka tam bo kiedyś to było Serba.
a jeśli już to zawsze wywieszona jest flaga Chorwacka.

aż ciary przechodzą :/

Kempes
28-02-2005, 21:16
Espania - Katalonia ... kamienice na obrzeżach Barcelony robią ogromny kontrast do tętniącego przepychem miasta. Mała dzieciarnia o kolorze skóry coś a'la Aron Winter ( niby rysy człowieka białego ,a skóra niemalże czarna ) grająca w piłke w klapeczkach na wolnych placykach , rodem z filmów o Brazylii ect.
Może po prostu trafiłem tylko w takie miejsce. Ująłbym to jako egzotyke dla Polaka.

jasin
28-02-2005, 22:18
z rzeczy widzianych w Europie ad 2003, to prawdziwe czołgi na moście na Dniestrze. Zarówno ze strony Pridniestrowia, jak i Mołdawii. Czołgi były niby sił pokojowych, ale lufy miały skierowane na siebie. Pokojowo to nie wyglądało..

Dżon Łejn
28-02-2005, 22:28
z rzeczy widzianych w Europie ad 2003, to prawdziwe czołgi na moście na Dniestrze. Zarówno ze strony Pridniestrowia, jak i Mołdawii. Czołgi były niby sił pokojowych, ale lufy miały skierowane na siebie. Pokojowo to nie wyglądało..


bronić pokoju do ostatniego naboju

ja nie byłem nigdzie

Kawa
28-02-2005, 22:30
Chorwacja, dawna Serbska część.
jedzie się pustymi drogami, bo bokach tylko stare domy, w ścianach dziury po kulach, i żaden Chorwat nie zamieszka tam bo kiedyś to było Serba.
a jeśli już to zawsze wywieszona jest flaga Chorwacka.

aż ciary przechodzą :/
Oj tak widok dosc przygnebiajacy.

Harcerz
01-03-2005, 00:33
Bahamas- cieplo , ladnie ,drogo :ucieszony:

Sharn
01-03-2005, 00:37
Wiem że zabrzmi smutno, ale najbardziej poruszające rzeczy widziałem na polskim południu. Okolice Sosno... :- Z zagranicy to rozśmieszyła mnie akcja z kosciołem w Dreźnie (Niemcy). Za komuny odbudowywali go 50 lat (uparły się chamy żeby każdy kamień był tam gdzie był) a później machneli całoś w 2 lata chyba... :zdziwiony:

I to nie kwestia komuny bo ja tam byłem dłuugo po upadku muru.

'hLG'
01-03-2005, 01:42
Tajlandia :hyhy: mimo niewielkiego wzrostu w tym kraju czułem sie koszykarzem. Jeśli nie byłem od kogoś wyższy to był to jakiś turysta :hyhy:

Cerro w NH po zmroku byłem niejodnokrotnie i jakoś takowych przygód nie miałem . Może to opatrznośc boża ? :oczko:

legart
01-03-2005, 08:15
Najdalej byłem na południu w Buyłgarii półwysep Neseber prawie na granicy z Turcją. Na zachodzie Belgia i Luksemburg. Z Polski dla mnie największa egzotyka była w knajpie góralskiej znajdującej się na granicy plaży w Jelitkowie, oraz w knajpie członka KSU na rynku w Ustrzykach Dolnych.

lato
01-03-2005, 08:21
W ostatnie wakacje, podczas wojaży po Chorwacji i Czarnogórze dotarliśmy ze znajomymi do Albanii... Potworne kontrasty, z jednej strony olbrzymia bieda, z drugiej strony cała masa nowiutkich mercedesików z podejrzanymi typami w środku...
Ale najbardziej utkwił mi widok bankomatu na ulicy, a obok budka strażnicza z wartownikiem z karabinem :hmm:

Basbob
01-03-2005, 18:40
Kanada- mają w [------] boisk piłkarskich (z liniami, siatkami, trawa nawet na linii bramkowej), a nikt na nich nie gra... Puste stoją.

pinomc
01-03-2005, 20:51
Kanada- mają w [------] boisk piłkarskich (z liniami, siatkami, trawa nawet na linii bramkowej), a nikt na nich nie gra... Puste stoją.

A no bo tam gra się w curling :D

Mrozik
01-03-2005, 21:07
St. Marteen na Morzu Karaibskim . Z Europejskich to najbardziej poruszające miejsca to Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, południe Chorwacji .

Dżon Łejn
03-03-2005, 19:56
St. Marteen na Morzu Karaibskim . Z Europejskich to najbardziej poruszające miejsca to Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, południe Chorwacji .


polecam centrum Bytomia (oprócz rynku i tej gł. ulicy)
po krótce--dramat :O

Mrozik
03-03-2005, 21:21
Domyślam się, ale mówię tu o zagranicy , w tym przypadku miejscach jeszcze parę lat temu dotkniętych wojną gdzie nie możesz zboczyć z głównej drogi żeby Ci nogi nie urwało na minie.

Takie miejsca jak piszesz to podejrzewam że i w Warszawie by się niestety znalazły.

Malina
03-03-2005, 21:46
Wyspy Zielonego Przylądka :hyhy: Pamiętam że za taki fajny bębenek i mandolinę zapłaciłem.....no właśnie z tego co pamiętam 5 breloczków LOT-u że 3 długopisy i taki wpinany znaczek LOT-u...Murzyn od którego to "kupowałem" az zaniemówił jak mu dałem ten znaczek :hyhy: Oprócz tego wyspa jest mistrzowska płyniesz w rejs łowisz sobie sam tuńczyka potem oni go na twoich oczach przyrządzają i gotowe :oczko:

rz_Rakow
03-03-2005, 23:51
Kanada- mają w [------] boisk piłkarskich (z liniami, siatkami, trawa nawet na linii bramkowej), a nikt na nich nie gra... Puste stoją.
Obok miejsca w ktorym mieszkalem bylo rzeczywiscie w pyte boisk, zajebistych, dobrze utrzymanych i nawet czesto widzialem tam grajacych - ... tyle ze to przewaznie dziewczyny byly :O
Druga liga tam jest niezla, druzyny rozroznia sie mniej wiecej tak : "dzisiaj gramy z Polakami", albo "jutro sparing z Czechami" i tak z roznymi nacjami, nazwa druzyny to tylko dodatek
Bylem tam na jednym turnieju polonijnym(3 dni melanzu :brawo: ) i poznalem kilku emerytowanych naszych pierwszoligowcow - ciekawa pilke tam grali wogole
eee odbieglem od tematu :wstyd:

miejsca egzotyczne? jeszcze przede mna...

Pesto
12-03-2005, 14:39
Autonomiczna Republika Karelii (Rosja).

specyficzny region. piękne okolice (lasy i jeziora ,jak w Finlandii) - ale wszystko , czego tknęła ludzka (rosyjska) ręka - po prostu się rozsypuje.
te wiochy wyglądają jak po przejściu frontu.

poza tym Wyspy Solowieckie na Morzu Białym (gdzie to powstały pierwsze GUŁagi).
środek czerwca , a jak zawieje , to człowiek się kuli z zimna.

po przekroczeniu granicy z Finlandią można dostać szoku - jakie tam wszystko czyste , porządne , zadbane ...


Walia
(konkretnie okolice Bangor). niemal cały czas wieje , siąpi , piździ , mży.
teraz już wiem , czemu się mówi "ciemno i zimno , jak we Walii".

Norwegia
krajobrazy nie z tej ziemi. Bergen - chyba najładniejsze miasto , jakie w życiu widziałem (chociaż cały czas piździ , jak we Walii).

ale norweskie ceny mogą przyprawić o szok :roll: piwo za 26 zł

ago
19-03-2005, 21:06
egzotyczne podróże- chciałabym wyjechać do Hiszpanii- jak już przyjadę to Wam opowiem, jak egzotycznie było...tylko kiedy ja pojadę, a może pojedziemy :hyhy:

bacoros
19-03-2005, 21:49
z egzotycznych to najdalej na sycylji a w polsce też jest egzotycznie na pierwszym obozie harcerskim pod rynem ide do rynu z kumplem dwóch elegantów na rowerach marki viola i vigry 3 ,, e wy harcerzyki z warszawy warszawić przyjechaliscie wynocha do warszawy'' ok idziemy dalej dzieciaki bez butów po ulicy biegajają i butelką w gałe grają !!!! to juz w rynie było . a w te wakacje poszliśmy do sępolna wielkiego a tam postrach wsi siwek i piętek straszli nas że na dwa ciągniki przyjadą i obóz nam rozp..... :jamaica:

Arni
19-03-2005, 22:38
Troche świat zwiedziłem, jednak nie byłem w tak egzotycznych miejscach, jakie wymieniają forumowicze. Byłem m.in w Turcji (Alanya) i Tunezji (Sousse), jednak są to miejscowości typowo turystyczne i specjalnie nie odbiegają wyglądem i obyczajami od Europy.
Ostatnio w pamięci utkwiła mi Barcelona (duże zagęszczenie budynków, na obrzeżach dzielnice imigrantów zazwyczaj z Afryki, ogólnie kontrast szokujące wydało mi się, że na niektórych blokach grafitti i pojedyńcze napisy mogą być nawet na 7 piętrze :O )
W Polsce przede wszystkim wieś pod Sieradzem. Gdy sąsiedzi mojej cioci dowiedzieli się, że przyjechałem do niej z tak odległego i wspaniałego miejsca jakim jest Warszawa kłaniali mi się niemalże w pas... :zdziwiony:

_Bart
20-03-2005, 10:50
ja wczoraj bylem na Hawajach, zajebisty klimat, cieplutko, sloneczko opalalo, palmy, driny, grill i sliczny Krasnalek czego chciec wiecej...

pzdr dla kumatych Breverego i Jurasa ktorzy byli razem ze mna

Tuzin
20-03-2005, 11:17
w bojówkach , glanach, flayersie i z łysą bańką , ze śpiewem na ustach


:lol: :hihi:

juras
20-03-2005, 11:19
Bosz, ale to byl melanz... Wungiel i Pytanik tez byly :)
Fajnie sie chodzi po plazy w samych slipach wiedzac,ze w Polsce -5 :)
Heh, szkoda, ze juz tam raczej kolejny raz nie pojedziemy, nie Bartek?

_Bart
20-03-2005, 11:35
Bosz, ale to byl melanz... Wungiel i Pytanik tez byly :)
Fajnie sie chodzi po plazy w samych slipach wiedzac,ze w Polsce -5 :)
Heh, szkoda, ze juz tam raczej kolejny raz nie pojedziemy, nie Bartek?


ja nie mam hajsu juz na takie wypady... w tym miesiacu... zreszta wyczarterowanie samolotu zeby dojechac na mecz to byla pomylka... moglismy zostac do dzisiaj i wrocic rejsowym a nie nas 3 i 6 lasek od podawania napojow (juz myslalem ze nie damy im rady)

juras
20-03-2005, 11:57
No ja juz tez...
Zwlaszcza na mulatke wydalem za duzo hajsu...

yusta
20-03-2005, 22:38
Halo Juras... Halo Bartek!
Tu Ziemia! Tu Ziemia!
Słyszycie mnie?!

:hyhy:

juras
21-03-2005, 12:23
Justyna, tu Ziemia, tu Ziemia! Slyszymy Cie!
Kto byl ten wie! Powtarzam, kto byl ten wie!
Bez odbioru!

Arturro
25-03-2005, 19:01
Polecam wszystkim wyjazd na OBJAZDÓWKĘ po Turcji - czyli 7 dni pobytu w hotelu ( Alanya albo Side ) a potem 7 dni objazdu dookoła Turcji - wtedy zobaczycie "prawdziwą Turkiye" - kobiety w czarnych kwefach ( oturbanione całe ) rozwalające się gliniane domy , samochody z lat `70 ( głównie Renault 12 - czyli u nas stare Dacie , oraz stare Fiaty 132 , u nich pod nazwą Serhan czy jakoś tak )

Ciekawostka również dla posiadaczy Fiatów Palio - u nich Palio nie jest "kombi" , tylko okrągła dupka - jak Ford Fiesta :roll:

jak do tej pory jeździłem głównie na Słowację , Czechy , Austrię - ale Turcja to egzotyka na maxa :kurde: