PDA

Zobacz pełną wersję : "Nie jesteśmy sami na tej planecie..."



Sharn
14-02-2005, 17:10
Hoyzer: wynik w Pucharze UEFA ustawiony
PAP 16:40

Aresztowany w sobotę niemiecki sędzia piłkarski Robert Hoyzer, główny bohater skandalu korupcyjnego w Niemczech, ujawnił podczas przesłuchań, że według jego wiedzy sfingowany został wynik spotkania obecnej edycji Pucharu UEFA Panionios Ateny - Dinamo Tbilisi.

Panionios, w meczu 4. kolejki fazy grupowej Pucharu UEFA, który odbył się 1 grudnia 2004 roku, pokonał Dinamo 5:2, choć przegrywał 0:1 w pierwszej połowie i 1:2 na początku drugiej połowy. Gruziński zespół, który nie miał już szans na awans z grupy, stracił pięć goli w ciągu 35 minut drugiej połowy meczu, a ostatnie dwa już po upływie regulaminowego czasu gry.

Kilka dni po spotkaniu pojawiły się informacje, że jego wynik mógł być "ustawiony". Brytyjskie firmy bukmacherskie zanotowały bowiem niezwykle wysokie zakłady na mecz Panionios - Dinamo, z uwzględnieniem prowadzenia zespołu z Gruzji do przerwy i końcowego zwycięstwa gospodarzy. Wśród grających za pośrednictwem internetu byli tacy, którzy mimo dwukrotnego prowadzenia gości, uparcie obstawiali wygraną Panioniosu (kurs 33:1).

Kilka dni po meczu ateńska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podejrzeń o "ustawienie" wyniku tego spotkania. Według greckich mediów, nie doprowadziło ono do żadnych konkretnych ustaleń. Dochodzenie w tej sprawie prowadziła także Europejska Unia Piłkarska.

Hoyzer, główny bohater skandalu korupcyjnego, który ujrzał światło dzienne pod koniec stycznia, a polegał na zmanipulowaniu wyników co najmniej dziesięciu spotkań ligowych i pucharowych w Niemczech, został w sobotę aresztowany. Arbitrowi grozi dziesięć lat więzienia, choć zgodził się współpracować z prokuraturą i ujawnił listę osób zamieszanych w aferę.

Zatrzymanych zostało też kilka innych osób, w tym trzech chorwackich braci, którzy kierowali "mafią bukmacherską" w Berlinie. Podczas jednego z przesłuchań Hoyzer miał ujawnić, że - według jego wiedzy - jednym z meczów, których wynik został sfingowany przy ich udziale, było właśnie spotkanie Panioniosu z Dinamem w Pucharze UEFA.

W związku z tym - według greckich mediów - w poniedziałek przybyli do Aten przedstawiciele Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA), którzy na miejscu zbadają sprawę ewentualnego sfingowania wyniku tego meczu.


Może to zamknie buzie tym, którzy tylko u nas potrafią dojrzeć piłkarskie bagienko i powołują się na zagranicę. Smutno to pisać, ale komercjalizm piłki posunął się tak daleko, że patrząc na trybuny widzę raz barwnych fanatyków, dopingujących swój zespół, raz stado baranów tracacych zdrowie, czas i pieniądze, żeby jakaś spasiona świnia z cygarem w gębie mogła dodawać kolejne zera do salda na koncie... :roll:

Paluch
14-02-2005, 21:18
Niestety ale odnosze podobne wrażenie. Boje sie ze to nie jest jedyny taki przypadek... :zly:
Nie lubie być oszukiwany więc nie chcialbym żeby taka afera kiedykolwiek w przyszlości dotyczyla naszego klubu

Cezdor
15-02-2005, 20:52
No bo my bardzo mało wiemy z tego, co się dzieje na tym świecie. Bynajmniej nie tyczy się to tylko sportu.

Armand
16-02-2005, 16:10
tylko ze u nich cos z tym robia... a u nas... sprawa Szczakowianki rozwiazana? chyba nie ;/

Nazgul
16-02-2005, 21:11
Może to zamknie buzie tym, którzy tylko u nas potrafią dojrzeć piłkarskie bagienko i powołują się na zagranicę.:roll:

A co mają robić? Tam przynajmniej kogoś ukarano a u nas?

Arni
18-02-2005, 11:25
Gdyby i u nas za tego typu przestępstwo groziła tak wysoka kara (do 10 lat więzienia, pomimo współpracy) to być może moglibyśmy się spodziewać znacznie mniejszej liczby przekrętów w polskiej piłce. A jeżeli już dochodzi do ujawnienia jakiejs afery to niewiele się z nią robi, ewentualnie nawet stara się ja zatuszować i tu wychodzi jak nieprofesjonalny jest PZPN i ile jeszcze brakuje mu do swych odpowiedników na Zachodzie Europy...