PDA

Zobacz pełną wersję : wieści z repry koszykarskiej...



Flip
25-12-2004, 11:02
Jak podaje oficjalna strona euroligi koszykarzy,jeden z najlepszych polskich koszykarzy Filip Dylewicz został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków...
Poszła nawet plotka że Dylewicz został zdyskfalifikowany za narkotyki... :kurde:

Znowu wstyd na całą koszykarską Europę...
A jeszcze niedawno mówiło się o nim jako o największym talencie polskiej koszykówki...
Brawo panie Filipie :brawo:

Strzałek
25-12-2004, 18:58
coraz więcej jest afre dopingowych. Szczególnie przykro jeżeli tyczy się to polaków/polek. Mnie osobiście to bardzo denerwuje. Szczególnie doping na olimpiadach etc. Brak słów.

PS: Zobaczymy czy to prawda. :cicho:

Kapon
26-12-2004, 00:18
Wsumie to troche dziwne, gdyz w koszykowce, doping jest rzadziej stosowany, niz w innych sportach zespołowych.
Dylewicz miał spory wkład w wyniki Prokomu w Eurolidze i jestem ciekaw, czy naraził zespół na jakies kary...

Flip
27-12-2004, 10:43
I już wiadomo więcej,w jego organiźmie wykryto amfę... :efoch:

Mini
27-12-2004, 10:46
Znowu wstyd na całą koszykarską Europę...


nie on pierwszy i nie ostatni
nie ma sie co tak bardzo wstydzić. głupi jest i tyle

Raffi
23-08-2005, 18:05
http://www.erakadra.pl/site.php?s=OTIxNWY5ZDMwMTEw&a=ZDU5ZTRmZDA4NDI2

Po pierwszej połowie:
Polska - Czechy 34:38 (17:19, 17:19
Polska: Skibniewski 2, Stefański 4(1), Hyży 7(1), Szewczyk 6, Ignerski 8(2), Gortat 2, Bigus 5, Dylewicz 0, Chyliński 0, Sarzało 0
Czechy: najwięcej Barton 10 (2), Milos 6, Welsch 6
=================]


57:55, 6:37 do końca

Raffi
13-09-2006, 20:35
dzisiaj nasi zarwali strasznie (65:99 :O :kurde: ), ale Szwecja 5' przed końcem prowadzi 72-62 z Ukrainą :ucieszony: i to dawałoby nam już dzis, na 1 kolejkę przed końcem, awans do ME!
Brawo Urlep, mimo dzisiejszej zenady

http://live.fibaeurope.com/netcasting/default.asp? - relacja live

Flip
14-09-2006, 10:41
no i udało się Szwedzi wygrali a my jesteśmy w ME :brawo:

jak stwierdził nasz najlepszy wczoraj gracz Nordgaard-za zdrowie szwedzkich koszykarzy szklaneczkę szwedzkiego Absolucika :hyhy:

Raffi
06-07-2007, 00:04
Ciekawe impreza się od jutra zaczyna w Warszawie (na Kole i na Obr. Tobruku):


Młodzi koszykarze rozpoczynają walkę o awans do elity

Dzisiaj w Warszawie rozpoczynają się mistrzostwa Europy do lat 20 dywizji B. Młodzi polscy koszykarze walczą o awans do elity, a organizatorzy przygotowują się do mistrzostw Europy seniorów w 2009 roku.

Dywizja B to 18 zespołów, młodzieżowa druga liga europejska. W pierwszej, dla Polaków od lat nieosiągalnej, gra 16 najlepszych drużyn. Biało-czerwoni o mistrzostwo Europy walczyli bezpośrednio po raz ostatni 15 lat temu we Włoszech. Zespół z m.in. Adamem Wójcikiem, Maciejem Zielińskim, Dominikiem Tomczykiem i Piotrem Szybilskim zajął 11. miejsce. Cztery lata temu Polacy walczyli o awans w Wałbrzychu, w składzie był m.in. Maciej Lampe. Premiowane awansem miejsca zajęli jednak Serbowie i Rosjanie, Polska była trzecia.

W dwóch ostatnich latach Polakom do awansu brakowało jednej wygranej. W Warszawie ma się to zmienić. Żeby awansować, trzeba zagrać w ścisłym finale, czyli najpierw zająć jedno z dwóch czołowych miejsc w grupie, potem powtórzyć ten wynik w kolejnej fazie grupowej i wreszcie odnieść zwycięstwo w półfinale.

W Warszawie zagrają dwa zespoły, które rok temu były w dywizji A: Niemcy i Białoruś. Ale rywale Polaków w pierwszej rundzie - Szwajcaria, Holandia, Irlandia i Estonia - to zespoły teoretycznie słabsze od biało-czerwonych. Zwłaszcza, że w ostatnim sprawdzianie przed mistrzostwami, na silnie obsadzonym turnieju w Słowenii, Polacy pokonali Hiszpanię i Litwę, czyli czołowe zespoły dywizji A, które regularnie zdobywają medale ME. Biało-czerwoni przegrali tylko z gospodarzami - brązowymi medalistami sprzed roku.

- Zespół zrobił bardzo dobre wrażenie. Chwalono nas za zespołowość, agresywną defensywę. Chłopcy dobrze wytrzymali trudy rozgrywania kilku meczów z rzędu - cieszył się trener młodzieżowej reprezentacji Jerzy Chudeusz. - Naszym atutem, mimo kontuzji kilku ważnych koszykarzy, jest szeroki skład - z wieloma zmianami graliśmy w Słowenii i mam nadzieję, że ten wyrównany skład będzie kluczem do sukcesu w Warszawie.

Pod koszami dominować mają Kamil Pietras, Damian Kulig i Michał Gabiński. Ten pierwszy, to jedyny zawodnik tej reprezentacji pochodzący z Warszawy. Wychowanek MOS Ochota obecnie gra jednak w słoweńskiej Olimpii Lubljana. - Fajnie, że gramy w Polsce, jeszcze lepiej, że w Warszawie - mówi Pietras. - Dla mnie motywacja będzie podwójna, bo nie dość, że będę grał przed rodakami, to jeszcze przed rodziną.

Pietras w Słowenii zdobył 24 punkty w meczu z Hiszpanią. - Ale liderem na pewno nie jestem, bo skład mamy wyrównany. Hiszpanie pod koszem byli słabi, a koledzy często podawali mi piłki - skromnie tłumaczy 19-letni środkowy. Kogo uważa za najmocniejszych rywali? - Czarnogóra. Rok temu mistrzem Europy została Serbia i Czarnogóra, ale potem reprezentacja się podzieliła. Ale w składzie Czarnogóry jest np. świetny Nenad Mijatović - zauważa Pietras. - Mocni są też Niemcy. No i my.

Turniej, który potrwa do 15 lipca. Mecze rozgrywane będą w halach przy ul. Obozowej, gdzie na co dzień gra Polonia SPEC i przy ul. Obrońców Tobruku, gdzie występuje Legia. Polacy rozpoczną turniej w piątek meczem ze Szwajcarią (godz. 20.15, Obozowa).

Bilety można kupić w kasach hal. Wejściówki na jeden dzień kosztują 5 zł na jedną halę. Jeśli ktoś chce odwiedzić w ciągu dnia dwa obiekty, to zapłaci w sumie 10 zł. Do kupienia są także karnety w cenie 40 zł, które dają wstęp na każdy mecz w obu halach, ale bez fazy finałowej, czyli dwóch półfinałów, meczu o trzecie miejsce i finału. Bilety na te mecze mają kosztować po 10 zł.

Czy PZKosz rozważał wstęp darmowy, zwłaszcza, że frekwencja na meczach Polonii w tym sezonie w Warszawie była niewielka? - Oczywiście, zastanawialiśmy się nad takim rozwiązaniem - przyznaje Marcin Widomski p.o. dyrektora imprezy z ramienia PZKosz. - Ale dla nas ten turniej jest kolejnym etapem przygotowań do mistrzostw Europy seniorów w 2009 roku. Testujemy rozwiązania, które będziemy chcieli wdrażać za dwa lata i jedną z nich jest właśnie kwestia biletów. Dlatego trzeba będzie za nie płacić. Ale 5 zł za jeden dzień to wychodzi praktycznie symboliczna złotówka za mecz.

Skład reprezentacji Polski (numer na koszulce, imię i nazwisko, rok urodzenia, wzrost, klub): 4. Kamil Michalski (1987, 183 cm, Anwil Włocławek), 5. Marek Piechowicz (1988, 203, Anwil), 6. Piotr Hałas (1987, 190, Śląsk Wrocław), 7. Karol Szpyrka (1987, 182, Resovia Rzeszów), 8. Jakub Dłuski (1987, 200, Astoria Bydgoszcz), 9. Dariusz Kalinowski (1987, 182, Zastal Zielona Góra), 10. Bartosz Diduszko (1987, 197, Śląsk), 11. Damian Kulig (1987, 202, Piotrcovia Piotrków Tryb.), 12. Jacek Jarecki (1988, 196, Stal Stalowa Wola), 13. Michał Gabiński (1987, 201, Anwil), 14. Kamil Pietras (1988, 208, Olimpija Lubljana), 15. Mateusz Bartosz (1987, 202, Pyra Poznań). Trener: Jerzy Chudeusz (Polpharma Starogard). Asystenci: Jarosław Zawadka (Astoria Bydgoszcz), Janusz Kociołek (Prokom Trefl Sopot).

W piątek grają - Obozowa: Niemcy - Czarnogóra (godz. 13.15, grupa A), Finlandia - Wlk. Brytania (15.30, D), Szwecja - Czechy (17.45, A), Polska - Szwajcaria (20.15, B).
- Obrońców Tobruku: Portugalia - Słowacja (13.15, D), Estonia - Irlandia (15.30, B), Ukraina - Białoruś (17.45, C), Belgia - Rumunia (20.15, C).

Mecze Polaków w grupie: piątek 6 lipca (Polska - Szwajcaria, godz. 20, hala na Obozowej), 7 lipca (Polska - Irlandia, 17.45, Obozowa), 8 lipca (Polska - Holandia, 20, hala na Obrońców Tobruku), 9 lipca (Polska - Estonia, 17.45, Obozowa). 11-13 lipca: mecze drugiego etapu. 14 lipca: półfinały. Finał odbędzie się 15 lipca.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Raffi
10-07-2007, 11:04
ME U-20: polscy koszykarze wygrali grupę
PAP /09.07.2007 19:57

PAP
Reprezentacja Polski koszykarzy do lat 20 pokonała Estonię 67:48 i z kompletem czterech zwycięstw zajęła pierwsze miejsce w grupie B mistrzostw Europy U-20 Dywizji B rozgrywanych w Warszawie.
Polacy awansowali do drugiego etapu turnieju. O awans do grona 16 najlepszych zespołów Europy w tej kategorii wiekowej (Dywizja A) rywalizować będzie osiem zespołów (po dwa najlepsze z czterech grup).

Wtorek jest dniem wolnym dla Polaków.
Polska - Estonia 67:48 (11:11, 19:14, 22:9, 15:14)
Najwięcej punktów: Damian Kulig 15, Kamil Michalski 13, Marek Piechowicz 11, Kamil Pietras 10 - Allar Velleramm 10.

Raffi
04-09-2007, 21:58
Po przegranej 8 punktami z Francją, dziś mecz ze Słowenią, która wczoraj pokonała 69:68 Włochów. Po 1 kwarcie 19-13 i super gra, teraz 19:20 :/ , ale walczymy.
NA żywo w Polsacie Sport i :
http://live.fibaeurope.com/netcasting/default.asp?game_number=5170-D-3&microsite_scope=undefined

crolick
04-09-2007, 22:26
1 kwarta zajebista. Ale niestety w 2 kwarcie nasi rzucili tylko 7 pkt :kurde: i już jest mocno w plecy :roll:

Ale przynajmniej jest walka i widać jakąś myśl w tym co robia. Brawo Urlp :brawo:

Tomereek
04-09-2007, 23:45
No niestety tym skąłdem Europy nie zawojujemy. Szkoda, ze nie gra Lampe, Gortat, czy Koszarek. Możliwe, ze byłaby wtedy nawet szansa wyjść z grupy, rywale naprawdę nie prezentują kosmicznego poziomu. Ehh, szkoda..., zostaje nam sie cieszyć jedynie z dobrej gry naszego zespołu, którą momemntami ozemy podziwiać. :oczko:

daimler
05-09-2007, 00:53
Czego wy się spodziewacie po reprezentacji w sytuacji, gdy w jednej kolejce ligowej Polacy we wszystkich klubach rzucają łącznie może 50pkt?

Naściągali sobie mudżinów na potęgę i są tego efekty.

crolick
05-09-2007, 01:25
Szkoda, ze nie gra Lampe, Gortat, czy Koszarek :roll:
Polska-Słowenia 52 : 70
Pluta 12 (1), Dylewicz 9 (1), Frasunkiewicz 7 (1), Koszarek 4, Wójcik 0 oraz Witka 8 (1), Kitzinger 5 (1), Hyży 4, Pietras 2, Szewczyk 1, Skibniewski 0, Wołoszyn 0

GregorAE
05-09-2007, 09:34
Czego wy się spodziewacie po reprezentacji w sytuacji, gdy w jednej kolejce ligowej Polacy we wszystkich klubach rzucają łącznie może 50pkt?

Naściągali sobie mudżinów na potęgę i są tego efekty.

Te mudżiny podnoszą poziom ligi. A trzon naszej reprezentacji i tak tworzą zawodnicy grający w zagranicznych klubach.
A co do Koszarka to grał też w meczu z Francuzami.

P.S.

Śmieszą mnie trochę komentatorzy z Polsatu Sport którzy po dwóch przegranych meczach są wniebowzięci :chytry:

crolick
05-09-2007, 09:58
Śmieszą mnie trochę komentatorzy z Polsatu Sport którzy po dwóch przegranych meczach są wniebowzięci I mają rację. To cud że ta repra gra na ME (to tak jakby Luksemburg awansował w kopanej na ME). A że nie przegrywa wszystkiego po 20-30 pkt to już wogóle jest niezrozumiałe.

Naprawdę wielkie uznanie dla Urlepa :brawo:

daimler
05-09-2007, 10:26
Te mudżiny podnoszą poziom ligi.
Pamiętasz kiedy nasza reprezentacja była najmocniejsza?
Wtedy, gdy trzon takich zespołów jak Pruszków, Wrocław czy Włocławek tworzyli Polacy.

Jasne, naściągać zza granicy kelnerów nie mieszczących się w rezerwach mocnych zespołów jest dużo prostsze niż praca z młodzieżą. Dla mnie cała DBE to kabaret. A dowodem na to jest fakt, że kadrę ciągnie zawodnik, którego pamiętam jeszcze z ME 1996 :ucieka:

GregorAE
05-09-2007, 10:49
Śmieszą mnie trochę komentatorzy z Polsatu Sport którzy po dwóch przegranych meczach są wniebowzięci I mają rację. To cud że ta repra gra na ME (to tak jakby Luksemburg awansował w kopanej na ME). A że nie przegrywa wszystkiego po 20-30 pkt to już wogóle jest niezrozumiałe.

Naprawdę wielkie uznanie dla Urlepa :brawo:

Polska - Słowenia 52-70 :oczko:

Rozumiem Twoje i ich podejście ale można o tym napomknąć raz albo dwa razy a nie w co drugiej akcji przy niekorzystnym wyniku dla nas. Słuchając ich odnosi się wrażenie że wygrywamy i to dużą różnicą punktów. A poza tym denerwują mnie też teksty typu: "te dwa mecze nie były ważne". Dla mnie każdy mecz jest ważny i w każdym jest jakiś cień szansy.
Oczywiście nie podważam faktu że Urlep wykonuje dobrą robotę i gramy momentami niezłą koszykówkę(no i nie uważam nas za koszykarski Luksemburg), tylko po prostu drażni mnie euforia komentatorów po PRZEGRANYCH meczach.

Jastrząb
05-09-2007, 11:13
Te mudżiny podnoszą poziom ligi.
Pamiętasz kiedy nasza reprezentacja była najmocniejsza?
Wtedy, gdy trzon takich zespołów jak Pruszków, Wrocław czy Włocławek tworzyli Polacy.

Jasne, naściągać zza granicy kelnerów nie mieszczących się w rezerwach mocnych zespołów jest dużo prostsze niż praca z młodzieżą. Dla mnie cała DBE to kabaret. A dowodem na to jest fakt, że kadrę ciągnie zawodnik, którego pamiętam jeszcze z ME 1996 :ucieka:

1997. Wójcik grał też w ME w 1991 :O

arczi
05-09-2007, 11:14
Dokładnie.. Nie dało się ich wczoraj słuchać. Nie ważne w tym momencie, że prezentujemy poziom grupy B, nie ważne, że jesteśmy do tyłu dwie epoki. Ważne, że gramy w ME i wypada się zaprezentować jak najlepiej. W meczu z Francją grali rewelacyjnie. Przegrali, ale walczyli.. byli ambitni, należały się więc im słowa uznania. Wczoraj już niekoniecznie. Zagrali po prostu słabo. Jak Radwańska w 3 rundzie USOpen. Nic im nie wychodziło. Dlaczego więc nie można nazwać już rzeczy po imienu?

A co do pseudogwiazdek Lampego, Trybańskiego czy Gortata... życzę im jak najgorzej.

Ps. Daimos: 1997

Raffi
05-09-2007, 11:27
W obronie grali nienajgorzej (choć pod koniec się i tu posypali), ale kompletna bezradność w ataku była zastanawiająca

Tomereek
05-09-2007, 12:03
Szkoda, ze nie gra Lampe, Gortat, czy Koszarek :roll:
Polska-Słowenia 52 : 70
Pluta 12 (1), Dylewicz 9 (1), Frasunkiewicz 7 (1), Koszarek 4, Wójcik 0 oraz Witka 8 (1), Kitzinger 5 (1), Hyży 4, Pietras 2, Szewczyk 1, Skibniewski 0, Wołoszyn 0

Tfu, chodziło mi oczywiście o Roszyka 8)

Arczi, myśle, ze te pseudogwiazdki, sa nam bardzo potrzebne w perspektywie Mistrzostw Europy w Polsce, które odbędą się już za 2 lata. Myślę, że trzeba będzie im wybaczyć te fochy i na nowo namawiać ich do gry w reprezentacji, zwłąszacz, ze już wtych mistrzostwach mogą nie zagrac, Pluta oraz Wójcik. Nie stać nas po prostu na stratę tak dobrych zawodników... :/

daimler
05-09-2007, 12:06
Rok w tę czy w tę... :oczko:

Raffi
05-09-2007, 21:44
Zaczął się mecz o wszystko z Włochami. Na razie minimalnie prowadzimy w 1 kwarcie...

http://live.fibaeurope.com/netcasting/default.asp?game_number=5170-D-5&microsite_scope=undefined

GregorAE
05-09-2007, 21:48
Martwi skuteczność rzutów za 3.
Cieszy dobra gra w obronie i równie słaba skuteczność Włochów :oczko:
16:14 pierwsza kwarta.

P.S.
Przyznaję się bez bicia że ostatnio nie interesowałem się koszykówką - kto to ten Ivo? Nasz on? :chytry:

crolick
05-09-2007, 21:48
Na razie początek identyczny jak ze Słowenią 8)



Przyznaję się bez bicia że ostatnio nie interesowałem się koszykówką - kto to ten Ivo? Nasz on?
http://stalowka.e-basket.pl/Zawodnik__Iwo_Kitzinger__303__6844

Z.
05-09-2007, 22:14
Na razie początek identyczny jak ze Słowenią

Większość drugiej kwarty tez... :/

GregorAE
05-09-2007, 23:11
"Gwiazdy Euroligi i NBA kontra nasi biedni chłopcy którzy przyjechali po pogrom, którego nie było, więc mogą wracać z dumni siebie z podniesionymi głowami" 77:70

:chytry:

A tak na poważnie to te mecze dobitnie przypominały mi mecze dawnego Śląska w Eurolidze - niby dobrze ale zawsze znalazł sie ktoś w przeciwnej drużynie który miał serie rzutów za 3 i jak zwykle przegrana...
Jak widać samą obroną meczu się nie wygra...

e(L)egion
06-09-2007, 22:35
Mnie tam najbardziej wkurzył dziś Lampe, wielka kontuzja, a sobie zagrał w sparingu swojego zespołu..... Gortat to przynajmniej, postawił sprawe jasno( nie to nie, nic na siłe....), a ten zaczął ściemniać i za to **uj mu w dupe.....