PDA

Zobacz pełną wersję : 13. kolejka ekstraklasy



Raffi
19-11-2004, 19:05
Lech Poznań - Polonia Warszawa 19 listopada, 19:00
Odra Wodzisław Śląski - Pogoń Szczecin 20 listopada, 15:30
Legia Warszawa - Wisła Płock 20 listopada, 15:30
Górnik Zabrze - GKS Katowice 20 listopada, 15:30
Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna 20 listopada, 18:00
Cracovia - Amica Wronki 20 listopada, 18:15
Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski - Wisła Kraków 21 listopada, 20:00
------------
Korona Kielce - MKS Mława 20 listopada, 13:00

Ta ostatnia niedziela....
Podejrzewam , że w tej kolejce fekwencja na meczach nie będzie powalała na kolana, czego przedsmak mamy już w dzisiejszym meczu :roll:

Paluch
19-11-2004, 19:48
Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski - Wisła Kraków 21 listopada, 20:00

Niech Groclin wygra ten mecz!! Mam nadzieje ze im sie uda.
Ale najważniejsze zebysmy my wygrali !

Gregoreous
19-11-2004, 21:01
93min24sek. gol Reissa na 1:1 po prostu śmiech na sali co Polonia zrobiła, zwykłe frajerstwo, hahaha! Boje się pomyśleć co by się stało jakby nie wyrównali.. a jeszcze ten niewykorzystany karny Reissa- mogło by być gorąco..

Masoh
19-11-2004, 21:08
Znowu juz poraz kolejny Polonia traci punkty w samej koncówce tamten sezon ich nic nie nauczył.Ehhh szkoda gadać.Bardzo mnie frekfrencja na Lechu zaskoczyła tylko 4.5 tys ludzi.Ogólnie lipa. :placze:

Gregoreous
19-11-2004, 21:12
Masoh, a może widziałeś ten rzut na sektor gości?

Junior89
19-11-2004, 21:13
boże, ubaw za darmola :hyhy:

najpierw uśmiałem się z :hihi: Lecha i tego "rajdu" Gołosia :help:

potem jeszcze lepiej z POLONISTÓW :rotfl3:

Masoh
19-11-2004, 21:14
Masoh, a może widziałeś ten rzut na sektor gości?

Nie,nie mam C+ sledziłem relacje na gazeta.pl a był coś ciekawego ??Wiem ze do Poznania pojechało chyba z 10 osób.

Gregoreous
19-11-2004, 21:16
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Masoh
19-11-2004, 21:19
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Piątek,zima,zimno,nie organizowany wyjazd.Ja sie ciesze ze nie było zadnego 0 w tej rundzie(nie wiem czy mozna 0 liczyć u Was na Ł3.).

arczi
19-11-2004, 21:24
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.

Jaco
19-11-2004, 21:27
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.
Czyli inaczej mówiąc, było Was o całe 30% więcej, niż przypuszczałeś, Masoh.. :hmm:

Gregoreous
19-11-2004, 21:27
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.

A to przepraszam, a liczyłeś dokładnie? :chytry:

arczi
19-11-2004, 21:28
Nii.. W Wiadomosciach mowili.

Sharn
19-11-2004, 21:37
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.
Czyli inaczej mówiąc, było Was o całe 30% więcej, niż przypuszczałeś, Masoh.. :hmm:

Ba - 33%

:O

Skanda(L)
20-11-2004, 02:49
wkurza mnie strasznie frekwencja w Polsce. uwazamy sie ogolnie za dobrych kibicow ktorzy w europie przed nikim nie musza sie chowac(Ultras bardzo wysoki poziom w ostatnich latach prawdziwy boom a i w innych dziedzinach jest niezle) ale prawda jest taka ze jest nas (prawdziwych kibicow na dobre i na zle) strasznie malo. a widac to niestety w krytycznych momentach jak teraz w Poznaniu albo jeszcze nie tak dawno w Szczecinie gdzie w bardzo szybkim tempie z ponad 20000 tysiecy "fantastycznych" kibicow (lub tez podobno najlepszych w Polsce) robi sie 1000 albo niech bedzie nawet ze 5000. i nie jest to krytyka tylko do tych klubow bo u nas tez nie jest teraz najlepiej. gdzie sie podziali ci ludzie ktorzy w Poznaniu chodzili nawet na druga lige jak byla zajawka?
wniosek moj jest taki ze u nas niestety nie ma kultury kibicowania co na zachodzie(Anglia,Niemcy) jest norma. tylko dlaczego? przeciez i u nas pilka nozna jest od wielu lat(dekad) sportem numer jeden. dlaczego przez te wszystkie lata wychowalo sie tak malo wiernych kibicow niezaleznych od poziomu sportowego mnie zastanawia i nie znam na to odpowiedzi. w Niemczech na 3 lige przychodzi wiecej niz u nas na pierwsza. niektore kluby maja srednia 10-15 tys. (i to takie ktory jeszcze nigdy albo baaaardzo dlugo nie mialy zadnych sportowych sukcesow) co jakis czas padaja rekordy frekwencji w nizszych ligach. w zeszlym sezonie na 4. lidze w Dusseldorfie bylo ponad 25tys. w Lipsku na 11. lige srednio przychodzi ponad 6000! a nawet jak w Lipsku ta zajawka minie to i tak bedzie tam wiecej kibicow niz w polowie klubow naszej "ekstraklasy". w Anglii to samo. a u nas? po kilku porazkach w pierszej lidze 1000-5000 i to w najpopularniejszych klubach.
zygac mi sie czasami chce na Polska pilke jak sobie to wszystko przemysle i mam czasem tego naszego gowna serdecznie dosc. wielkie tradycje pilkarskie przeciez mamy i pewne sukcesy(chociaz nieporownywalne z Angolami i Niemcami) tez a tradycji kibicowskich nie ma. taki Gornik albo tez Ruch np. by byly w kazdym kraju na zachodzie klubami kultowymi i nie wazne w ktorej lidze by graly ale by mialy duze zaplecze kibicowskie a u nas? szkoda slow. wystarczy tez popatrzec na frekwencje dawnych lat.
co sie stalo ze wszystko sie tak zjebalo?
czy to po prostu pokazuje "nasza" mentalnosc?

Adam-oldboy
20-11-2004, 08:44
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.
Czyli inaczej mówiąc, było Was o całe 30% więcej, niż przypuszczałeś, Masoh.. :hmm:

Ba - 33%

:O

Jeżeli prawdą jest, że w skład tej grupy wchodziła 5-osobowa wataha z innego pierwszoligowego klubu , to... rachunek znowu się nie zgadza :hmm:

Yevaud
20-11-2004, 11:31
Oglądałem drugą połowę meczu Lecha z Polonią.
I muszę powiedzieć, ze Polonia mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła.
Lech miał jedną - dwie okazje, kiedy sie zbliżył do pola karnego (Goliński) i jedną po której podyktowany został karny.
Polonia przeważała grała z większym sercem miała ciekawsze pomysły na grę - kilka mocnych strzałów z daleka, gol Kosmalskiego (nie wiadomo dlaczego nie uznany), rajd Gołosia.
Lech zupełnie bez pomysłu gra na aferę i "Reksio" przewracając się kieruje piłkę do bramki.

W sumie frajerstwo Polonii, bo miała okazje na podwyższenie. i było by "po ptokach".
W drugiej połowiePolonia była o niebo lepsza. Gdzie jest LEch, który wiosną był jedną z najlepszych polskich drużyn - zdobywca PP?

Fizi
21-11-2004, 20:21
chciałbym tylko zwrócic uwagę, że Dyskobolia prowadzi od 6 minuty :P

mOFMC
21-11-2004, 20:22
Dyskobolia - Wisla 1:0 Slusarski '6

bOOm
21-11-2004, 20:25
Oby tak dalej :ucieka:

Beny
21-11-2004, 20:25
Uuu... Kocur, taktyka Wam padła? :roll:

Fizi
21-11-2004, 20:29
Uuu... Kocur, taktyka Wam padła? :roll:

pewnie wszystko przez to,że nie grają w osłabieniu - wtedy by już było pewnie z
0-4 dla Wisły :hyhy:

arczi
21-11-2004, 20:30
:lol2:

cin
21-11-2004, 20:33
Cholera, mogłem się posłuchać Kempesa i postawić już dziś :/ :D
O ile się nie mylę, to za Groclin dawali 3.5 :hmm:
Jednak jeszcze trochę do konca meczu zostało, więc nie zapeszajmy :cicho:
:P

Fizi
21-11-2004, 20:35
kurde , jak Nikola wyleci Dyskobolia będzie miała przesrane :kurde:




:lol3:

Tomereek
21-11-2004, 20:44
juz 1:1 Frankowski :efoch:

Beny
21-11-2004, 20:47
O, to pewnie grają w 10 i atakują. :zdziwiony:

Fizi
21-11-2004, 20:50
grają w 11 z kontry - Kocur pewnie jest załamany :-

Kocur
21-11-2004, 21:03
załamany to mało powiedziane :/

ps.1 mam na myśli moją grypę która zamiast przechodzić bardziej mnie dobija :-

ps.2 mecz jeszcze trwa :oczko:

Beny
21-11-2004, 21:07
Całe szczęście, że trwa. :ucieszony:

BTW - Zdrówka!

Fizi
21-11-2004, 21:09
ta grypa może wyjaśnia pewne sprawy :hyhy:


trzym się ciepło:)

edit

już 1-2

żyła
21-11-2004, 21:19
1:2.
51' Żurawski
:/

Beny
21-11-2004, 21:21
Znaczy, że osłabiony jest tylko Kocur. :oczko:

Iras
21-11-2004, 21:31
1:3 :placze:

Marius77
21-11-2004, 21:41
1:4 :hyhy:

Fizi
21-11-2004, 21:44
uciekaj :efoch:

crolick
21-11-2004, 21:44
1-4,
Ślusarski (6 min.)
Frankowski (34 min.)
Żurawski (51 min.)
Frankowski (63 min.)
Żurawski (80 min. - karny)

:O

Nazgul
21-11-2004, 21:44
1:4 :hyhy:

I wcale niekoniecznie tak się musi skończyć.
Jeśłi wierzyć relacji na gazeta.pl to Groclin robi wszystko żeby zostawić jak najgorsze wrażenie.

MeLa
21-11-2004, 21:45
I ta monotonia :kurde:

Nazgul
21-11-2004, 21:48
Kukiełka za Frankowskiego.

Będzie remis :hyhy:

MeLa
21-11-2004, 21:49
Kumbev (88 min.)Groclin Grodzisk Wlkp. 2:4 Wisła Kraków

Beny
21-11-2004, 21:51
1) Mamy wicelidera. Choć to nie ma znaczenia.
2) Grodzisk to niech się idzie wypałować.
3) Wisła? Cupiałowi się kończy cierpliwość, a Ligi Mistrzów jak nie było tak niema. A samymi mistrzostwami kraju to niewiele sobie zrobią. Choć jak już pisaliśmy w innym miejscu, Wiślacy poczują ból, jak go wreszcie stracą. Zaczekamy. 8)

wafel
21-11-2004, 21:56
3) Wisła? Cupiałowi się kończy cierpliwość, a Ligi Mistrzów jak nie było tak niema. A samymi mistrzostwami kraju to niewiele sobie zrobią. Choć jak już pisaliśmy w innym miejscu, Wiślacy poczują ból, jak go wreszcie stracą. Zaczekamy. 8)

:nie: co roku to samo, ile mozna?
pozdro

Kocur
21-11-2004, 21:58
dzięki za troskę chłopaki :prosze:


to chyba lepsze lekarstwo niż prochy za cztery dychy (duch centusia sie odzywa) :oczko:


do zobaczenia na wiosnę - jakoś przezimujemy ....wraz z Bogusiem rzecz jasna 8)


pozdrowienia

Beny
21-11-2004, 22:02
3) Wisła? Cupiałowi się kończy cierpliwość, a Ligi Mistrzów jak nie było tak niema. A samymi mistrzostwami kraju to niewiele sobie zrobią. Choć jak już pisaliśmy w innym miejscu, Wiślacy poczują ból, jak go wreszcie stracą. Zaczekamy. 8)

:nie: co roku to samo, ile mozna?
pozdro

Liga Mistrzów, co roku to samo, ile można? 8)

To będzie długa zima, pełna napinek i wymian zdań na poziomie.

wafel
21-11-2004, 22:11
To będzie długa zima, pełna napinek i wymian zdań na poziomie.
jak co roku 8) :oczko:
nie ma to jak napinki na poziomie :chytry:
pozdro

Fizi
21-11-2004, 22:14
To będzie długa zima, pełna napinek i wymian zdań na poziomie.
jak co roku 8) :oczko:
nie ma to jak napinki na poziomie :chytry:
pozdro

zaczynam się martwić o nasze zwieracze :oczko: :lol2:

Beny
21-11-2004, 22:16
To będzie długa zima, pełna napinek i wymian zdań na poziomie.
jak co roku 8) :oczko:
nie ma to jak napinki na poziomie :chytry:
pozdro

"Młodości, ty nad poziomy wylatuj..." ...eee... :roll:

Pozdrawiam :]

PS. Trzeba by ogłościć jakieś miesięczne embargo, albo co :oczko: , bo trza przeca odpocząć od naszej szarej ligowej rzeczywistości. :ucieszony:

lomu-banita
22-11-2004, 00:04
I ta monotonia :kurde:

Nienawidze czwórek w wynikach Wisły :foch:



:hyhy:




Oświadczam że nie bede komentował przez zime żadnych gazetowych insynuacji ani przypuszczeń. Nie będe również reagował na zaczepki Emsów, Benych i innych Maximów w temacie Cupiała.


Jestem kibicem Wisły-nie musze się o nic martwić. Sielanka :hyhy:

Beny
22-11-2004, 06:52
Oświadczam że nie bede komentował przez zime żadnych gazetowych insynuacji ani przypuszczeń. Nie będe również reagował na zaczepki Emsów, Benych i innych Maximów w temacie Cupiała.
Jestem kibicem Wisły-nie musze się o nic martwić. Sielanka :hyhy:


Ty też nie?! :efoch:
Qrna, nic nie można wykręcić w tym temacie. :kurde:

Ehh, ten sezon ogórkowy. :P

:ucieszony:

Sushe
22-11-2004, 10:08
muszę przyznać, że trochę się ubawiłem :lol3: czytając wpisy do stanu 1:2 :zlosliwy:


i tak jak lomu nie będę komentował doniesień prasowych nt. Wisły - nawet gdyby pół składu nam sprzedały [gazety oczywiscie :hyhy: ] :lol2:



pozdro dla wicemistrzów









jesieni

:oczko:



:ucieka:

Beny
22-11-2004, 10:10
To tylko kwestia czasu, bo do marca daleko. :P

lomu-banita
22-11-2004, 10:11
To tylko kwestia czasu, bo do marca daleko. :P


:nie:


Trza byc twardym nie miętkim :cicho:

Sushe
22-11-2004, 10:17
To tylko kwestia czasu, bo do marca daleko. :P

:efoch:













oj daleko 8)


:ucieka:

Gutek
22-11-2004, 18:15
To tylko kwestia czasu, bo do marca daleko. :P


:nie:


Trza byc twardym nie miętkim :cicho:
Bendzie lepsiej :P

lomu-banita
22-11-2004, 18:29
To tylko kwestia czasu, bo do marca daleko. :P


:nie:


Trza byc twardym nie miętkim :cicho:
Bendzie lepsiej :P


Nie zapeszaj :foch:

Sharn
22-11-2004, 19:59
Dobrze nam idzie. Stosują moją taktykę: przepuścić, dogonić i wygrać. :cicho:

Grzywa
22-11-2004, 22:07
No dobrze mówisz ~10 osób, nas też w Poznaniu było mało, ale 10 osób?

Nie 10 tylko 13 Panie kolego. To jest zasadnicza roznica.
Czyli inaczej mówiąc, było Was o całe 30% więcej, niż przypuszczałeś, Masoh.. :hmm:

Ba - 33%

:O

Oj panie, panie chyba sie nie było na lekcji procentów w szkole :hyhy:

Death
23-11-2004, 00:27
Wisła znowu niedościgniona... jednak znowu na puchary za słaba
Legia,Groclin,Amica już standardowo w czołówce
zaskakuje chyba najbardziej słabą formą Lech i jak co roku słabizna z Płocka która mimo pieniędzy nawet 1 gracza nie potrafi "dobrze" zakupić

:ucieka:

to tyle po ostatniej kolejce, sama kolejka bez niespodzianek

lomu-banita
23-11-2004, 00:34
i jak co roku słabizna z Płocka która mimo pieniędzy nawet 1 gracza nie potrafi "dobrze" zakupić


O tym klubie to ktoś powinien prace naukową napisać




Tylko z jakiej dziedziny:socjologii,psychologii,teorii chaosu? :hmm:

VANAHAIM72
23-11-2004, 01:31
Cholera - wstyd się przyznać, ale Wisła mi zaimponowała... Stracili bramkę i dalej grali swoje, tak jakby się nic nie stało... Wiedzieli, że są mocni i wygrają ten mecz - zero nerwowości, zero kryzysu, zwątpienia; jak jakieś roboty. Co oni im dodają do jedzenia w tym Krakowie, że uspokaja a nie usypia?

marecci
23-11-2004, 02:07
Co oni im dodają do jedzenia w tym Krakowie, że uspokaja a nie usypia?

łooooscypkiiii

i

łoooobważankiiii

:ucieszony:

VANAHAIM72
23-11-2004, 03:27
A nie bajgle z makiem?

lomu-banita
23-11-2004, 10:24
A nie bajgle z makiem?


A co to są bajgle? :O

lomu-banita
23-11-2004, 10:41
Frankowski to dla mnie fenomen. Po prostu strzela bramki :) .


Ot co ! :]


Ciekawi mnie czy byłe kiedyś realna szansa na zabranie Wiśle Franka? Miał w Krakowie taki okres, że nie grał wcale albo grał mało. I czy wtedy nie było szansy na podkupienie :hmm:


Nie.


Mam tylko nadzieję, że znów szybko odpadną z pucharów europejskich.

Przekłuć ci jajko? :cicho:

Kocur
23-11-2004, 10:48
Mam tylko nadzieję, że znów szybko odpadną z pucharów europejskich.


punkt 1 - nie będzie pucharów ale LM 8)

punkt 2 - nie ma chyba żadnej szansy żeby była jakakolwiek wymiana między naszymi klubami - bezpośrednia wymiana dodam - bo z przesiadką po drodze pewnie jest to możliwe :hmm:

punkt 3 - może mi sie pieprzy bo ciągle mam grypę i siedze w pracy :oczko:

Beny
23-11-2004, 10:51
punkt 3 - może mi sie pieprzy bo ciągle mam grypę i siedze w pracy :oczko:


Raczej napewno, sądząc po tym:



punkt 1 - nie będzie pucharów ale LM 8)

Ale się uparli, no! :kurde:
Jeszcze mistrza nie ma, a już w lidze mistrzaków grają. :P Megalomaniacy. 8)

lomu-banita
23-11-2004, 12:19
Ale się uparli, no! :kurde:
Jeszcze mistrza nie ma, a już w lidze mistrzaków grają. :P Megalomaniacy. 8)

Jest Mistrz Jesieni :hyhy:

Beny
23-11-2004, 12:34
Ale się uparli, no! :kurde:
Jeszcze mistrza nie ma, a już w lidze mistrzaków grają. :P Megalomaniacy. 8)

Jest Mistrz Jesieni :hyhy:

I starczy. 8)

bob
23-11-2004, 16:51
Dlaczego większośc kibiców Legii ma w pojone już w podświadomości podejście aby życzyć Wiśle odejścia Cupiała, rozwalenia sie drużyny, krachu finansowego i wszystkiego co najgorsze. To ciągłe z rok na rok powtarzanie w stylu "odejdą u nich gwiazdy, Bogusiowi Cupiałowi skończy sie cierpliwośc itp...." Nie lepiej myśleć tak że Walter zainwestuje w mój klub tyle, że prześcignie swoimi ambicjami Cupiała, że stworzy jeszcze większą ligowa potęge niz dziś jest Wisła? Jestescie dziwnie zawistni czy jak ? Naprawdę chcielibiście żeby osiąganie swojego własnego sukcesu polegało na porażkach i katastrofach innych? To takie niestety typowo polskie ... :-

lomu-banita
23-11-2004, 17:17
Dlaczego większośc kibiców Legii ma w pojone już w podświadomości podejście aby życzyć Wiśle odejścia Cupiała, rozwalenia sie drużyny, krachu finansowego i wszystkiego co najgorsze. To ciągłe z rok na rok powtarzanie w stylu "odejdą u nich gwiazdy, Bogusiowi Cupiałowi skończy sie cierpliwośc itp...." Nie lepiej myśleć tak że Walter zainwestuje w mój klub tyle, że prześcignie swoimi ambicjami Cupiała, że stworzy jeszcze większą ligowa potęge niz dziś jest Wisła? Jestescie dziwnie zawistni czy jak ? Naprawdę chcielibiście żeby osiąganie swojego własnego sukcesu polegało na porażkach i katastrofach innych? To takie niestety typowo polskie ... :-

No ja tam mam nadzieje że Walter da hajs na zakupy i dobrego trenera....mam nadzieje ze zrobią tak prezesi połowy klubów...


To ma być liga która jest w stanie przygotować do walki o LM :foch:

MaxyM
23-11-2004, 18:05
Mnie też to dziwi...
Jak dla mnie Wisła może być jeszcze mocniejsza...
A priorytetem dla władz Legii ma być zbudowanie drużyny, która i tak jej wpierdoli, a nie próba zbudowania drużyny która ma szansę nawiązać walkę... Rzygać mi się chce na te politycznie poprawne gadki.

Gregoreous
23-11-2004, 19:20
Dlaczego większośc kibiców Legii ma w pojone już w podświadomości podejście aby życzyć Wiśle odejścia Cupiała, rozwalenia sie drużyny, krachu finansowego i wszystkiego co najgorsze. To ciągłe z rok na rok powtarzanie w stylu "odejdą u nich gwiazdy, Bogusiowi Cupiałowi skończy sie cierpliwośc itp...." Nie lepiej myśleć tak że Walter zainwestuje w mój klub tyle, że prześcignie swoimi ambicjami Cupiała, że stworzy jeszcze większą ligowa potęge niz dziś jest Wisła? Jestescie dziwnie zawistni czy jak ? Naprawdę chcielibiście żeby osiąganie swojego własnego sukcesu polegało na porażkach i katastrofach innych? To takie niestety typowo polskie ... :-

W tej chwili, jedyna szansa Legii na mistrza 2005 to armageddon w Wiśle Kraków, i zakup do CWKSu wirtuozów futbolu- stąd takie myślenie. A co do przyszłości polskiej piłki, to chyba każdy z kibiców(nie tylko Legii) jest za tym żeby kluby miały pieniądze na piłkarzy, stadiony, szkólki, itp.

lomu-banita
23-11-2004, 19:49
szkólki,


To wypada podkreślić.

Q_(L)
24-11-2004, 10:41
Mnie też to dziwi...
Jak dla mnie Wisła może być jeszcze mocniejsza...
Mam podobnie, ale dodam, że generalnie jakby była słabsza to anie mnie to nie zmartwi, ani tym bardziej nie ucieszy... Nie mój cyrk... 8)


A priorytetem dla władz Legii ma być zbudowanie drużyny, która każdemu wpierdoli, a nie próba zbudowania drużyny która ma szansę nawiązać walkę...
Dokładnie... :brawo: