PDA

Zobacz pełną wersję : Wieje, co?



Nazgul
18-11-2004, 14:25
Dziś w okolicy Parku praskiego spadający konar ułamany perzez wiatr zabił 6 misięczne dziecko w wózku.

W Al. Jerozolimskich billboard przygniótł kobietę.

W Polsce zginęły już co najmniej 4 osoby.

Na Kasprowym porywy dochodziły do 180 km/h

Uważajcie...

Raffi
18-11-2004, 14:34
Na Świętokrzyskim podobno niektóre autobusy zatrzymywały się przed mostem, bo kerowcy bali się wjechać :/

Q_(L)
18-11-2004, 14:41
W Małdytach na Warmii i Mazurach zginął 68-letni mężczyzna, którego podmuch wiatru strącił z roweru.

Wskutek wichury zablokowana jest droga krajowa numer 57 między Biskupcem a Bisztynkiem. Trasę zablokowało złamane drzewo.

Rano trzy osoby zostały ranne po tym, jak połamane przez wichurę drzewa na Warmii i Mazurach upadły na samochody. W Dywitach pod Olsztynem spadające na samochód drzewo zraniło dwie osoby, a w Starym Dworze między Lidzbarkiem Warmińskim a Dobrym Miastem drzewo przygniotło samochód, raniąc kierowcę - podała policja.

Połamane drzewo zatarasowało jeden z pasów granicznych na polsko-rosyjskim przejściu w Bezledach. Konary połamanych drzew zablokowały także tory w Gutkowie oraz drogi w powiecie olsztyńskim.

W Dobrym Mieście wichura zerwała dach na budynku. Konstrukcja spadła na sąsiednią posesję i uszkodziła samochód.

Bez prądu na Warmii i Mazurach jest kilka tysięcy gospodarstw domowych. Według rzecznika zakładu energetycznego w Olsztynie Grażyny Banasiewicz-Burdal, prądu nie ma w Morągu, Miłakowie oraz w połowie domów w Dobrym Mieście.

"Doszło do uszkodzenia linii niskiego napięcia prowadzących do budynków mieszkalnych. Na bieżąco interweniujemy przy wszystkich zgłaszanych uszkodzeniach" - zapewnił PAP Serafin Bartczak z zakładu energetycznego w Lidzbarku Warmińskim.

Spadający konar drzewa zabił w Warszawie sześciomiesięczne dziecko. Do tragedii doszło w okolicy Parku Praskiego (Praga Północ).

Jak poinformowała PAP Zuzanna Talar z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, zdarzenie miało miejsce ok. godziny 13.00 Z dzieckiem spacerowała jego matka. W pewnym momencie, na skutek silnego wiatru, na wózek spadła gałąź drzewa. Mimo natychmiastowego przewiezienia niemowlaka do szpitala, nie udało się go uratować.

Inne zdarzenie, także związane z silnym wiatrem, miało miejsce w Alejach Jerozolimskich. Na przechodzącą kobietę spadł tam billboard, przygniatając jej nogę. Ranna trafiła do szpitala.

Trzy osoby zginęły wskutek wichury na Pomorzu. Ofiary to 39-letni strażak - starszy ogniomistrz, dowódca zastępu z JR-G Sztum, oraz dwaj mężczyźni, którzy zginęli w samochodzie, po tym jak na auto spadło drzewo. Do obu tragedii doszło ok. godziny 11.00.

Janusz Staniszewski z biura prasowego pomorskiej komendy wojewódzkiej policji poinformował, że na strażaka runął kawałek drzewa podczas akcji usuwania z drogi tarasującego ją konaru. Do tragedii doszło w miejscowości Koniecwałdy niedaleko Sztumu, na trasie Malbork-Sztum. Ratownik zostawił żonę i dwójkę dzieci.

Do kolejnej tragedii doszło w Starogardzie Gdańskim. Na jadącego w kierunku Chojnic osobowego vw golfa spadło drzewo. Zginęli dwaj mężczyźni jadący samochodem.

Oficer dyżurny pomorskiej straży pożarnej poinformował, że do godziny 13 nie otrzymał sygnałów o kolejnych ofiarach.

"Obecnie trwają akcje usuwania drzew na Żuławach, Kaszubach i okolicach Starogardu Gdańskiego" - dodał.

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej Witold Maziarz przypomniał, że w tym roku śmierć podczas działań ratowniczo-gaśniczych poniosło już 5 strażaków.

Jak poinformowano w Biurze Prognoz Morskich IMiGW w Gdyni, najmocniej wiatr wieje w Ustce, gdzie podmuchy osiągają ok. 126 km/h. Średnio wiatr wieje na Pomorzu z prędkością ok. 100 km/h. Wichura ma osłabnąć dopiero wieczorem.

W nocy na Pomorzu spodziewane są opady deszczu ze śniegiem. W piątek meteorolodzy zapowiadają opady śniegu i zawieje śnieżne.

Około dziesięciu tysięcy odbiorców pozbawionych było prądu w województwie podlaskim. To skutek silnych porywów wiatru notowanych w północno-wschodniej Polsce. Strażacy kilkanaście razy wyjeżdżali do usuwania połamanych drzew lub konarów.

Według informacji energetyków, najwięcej awarii zanotowano w okolicach Białegostoku, Łomży i Bielska Podlaskiego. Uszkodzonych jest tam blisko 1,4 tys. stacji transformatorowych na 32 liniach średniego napięcia. Energetycy nie wykluczają, że naprawy niektórych awarii potrwają do piątku.

Jak powiedział Krzysztof Andrejczyk z Zakładu Energetycznego Białystok SA, sytuacja nie jest jednak najgorsza, zwłaszcza że energetycy obawiali się, że uszkodzeń będzie znacznie więcej.

Podobnie sytuację oceniają strażacy, wzywani do powalonych drzew i konarów. Najpoważniejszą akcję mieli w Białymstoku, gdzie drzewo - przewracając się - zerwało linię energetyczną.

W Lesznie w Wielkopolsce wiatr wieje z prędkością 90 kilometrów na godzinę. To najwyższa zarejestrowana prędkość w województwie. Mocno wiało też w Poznaniu i Kole - około 70 kilometrów na godzinę.

Na krajowej drodze numer 5 między Koninem a Czaczem wiatr powalił na jezdnię drzewo, którego gałęzie rozbiły szybę w nadjeżdżającym fordzie. Również na "5", w Wydorowie koło Śmigla, na tarasujące szosę drzewo najechały trzy samochody. Nikomu nic się nie stało.

W Lesznie strażacy usuwają z jezdni naczepę ciężarówki, którą wiatr zepchnął do rowu, a w związku z tym kierowcy mają problem w wyjazdem z Leszna w kierunku Poznania.

Wiatr przewrócił TIR-y z naczepą: niedaleko Stęszewa oraz na "11" w Chludowie.

W okolicach Śremu, Środy i Wrześni silny wiatr spowodował awarie linii energetycznych. Prądu nie ma między innymi komenda powiatowa straży pożarnej we Wrześni. Strażacy musieli włączyć własny agregat.

Straż pożarna z Wrześni wyjeżdżała do powalonego drzewa w Gutowie Małym, blokującego drogę Września-Witkowo, a strażacy w Śremie - do drzewa tarasującego w Grabianowie drogę Śrem-Czempiń.

W sumie - jak dowiedziała się poznańska rozgłośnia Polskiego Radia - straż pożarna w Wielkopolsce wyjeżdżała do przewróconych drzew i urwanych konarów ponad 20 razy.

Połamane drzewa - to skutek silnego wiatru wiejącego na Podbeskidziu. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Strażacy usuwali powalone drzewa w powiecie bielskim i na Śląsku Cieszyńskim. Zdaniem synoptyków, wichura w porywach osiągała prędkość 90 km/h.

Oficer prasowy bielskiej straży pożarnej Ewa Beńko poinformowała, że w Bielsku-Białej jedno ze złamanych drzew upadło na dach zaparkowanego samochodu osobowego. Straty wyceniono mniej więcej na 1 tys. złotych. Strażacy usuwali także nadłamany konar w Pisarzowicach.

Na Śląsku Cieszyńskim złamane drzewo upadło na drogę w Kisielowie. W Pogwizdowie strażacy usunęli złamane drzewo w rejonie tamtejszego gimnazjum.

Synoptycy z bielskiej stacji meteorologicznej prognozują, że silny wiatr będzie jeszcze wiał do nocy z czwartku na piątek. Później można się spodziewać, że osłabnie, choć w porywach może jeszcze być dość silny.

Z powodu silnego wiatru lubuscy strażacy interweniowali ponad 40 razy, usuwając połamane drzewa i konary tamujące ruch na drogach. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń - poinformował dyżurny komendy wojewódzkiej państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp.

Obok strażaków, dużo pracy miały też ekipy techniczne energetyki. W południe, z powodu spowodowanych przez wiatr uszkodzeń linii średniego napięcia, prąd nie docierał do ok. 250 stacji transformatorowych. Awarie te usuwano na bieżąco.

Utrudnienia na drogach występowały na trasach lokalnych. Właśnie tam kierowcy musieli szczególnie uważać na gałęzie i konary leżące na jezdniach, chociaż strażacy starali się jak najszybciej usuwać te przeszkody.

W Zielonej Górze duże drzewo nie wytrzymało naporu wiatru i niebezpiecznie przechyliło się w kierunku pobliskiego domu. Strażacy musieli je ściąć. Natomiast w Dobiegniewie powalone drzewo lekko uszkodziło samochód. Do południa były to najpoważniejsze zdarzenia odnotowane przez straż pożarną.

Jak poinformował Janusz Woźniak z Regionalnej Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej w Gorzowie Wlkp., najsilniejsze porywy wiatru odnotowano ok. godziny 9.00, kiedy to jego prędkość dochodziła do 72 km/h. Przed południem wichura nieco osłabła, jednak według prognoz w regionie ma silnie wiać do wieczora.

Ponad sto razy interweniowali zachodniopomorscy strażacy usuwając z dróg konary drzew połamanych przez silny wiatr.

"Najwięcej pracy mieliśmy w pasie nadmorskim pomiędzy Kamieniem Pomorskim, Kołobrzegiem a Koszalinem" - poinformował dyżurny oficer Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie asp. sztab. Wiesław Mazurkiewicz.

Silne podmuchy wiatru rozpoczęły się w nocy ze środy na czwartek. W ciągu dnia jego prędkość dochodzi od 20 m/s w zachodniej - do 24 m/s we wschodniej części regionu. Dotychczas najsilniej wiało w szczecińskim porcie, gdzie aparatura Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zarejestrowała wiatr o prędkości 27 m/s. Na Bałtyku obowiązuje ostrzeżenie przed silnym sztormem dochodzącym w porywach do 11 stopni w skali Beauforta.

"Do wieczora wiatr będzie stopniowo słabł. Następnych tak silnych powiewów możemy się spodziewać dopiero w niedzielę" - uspokaja dyżurny meteorolog ze szczecińskiego biura prognoz Renata Kurowska-Łazarz.

Porywisty wiatr sprawia problemy w Krakowie. Od rana, strażacy interweniowali już kilkanaście razy. Połamane konary uszkodziły przewody trakcji tramwajowej w centrum miasta.

Straż pożarna usuwa gałęzie z ulicy Rakowickiej. Ruch w tamtym rejonie jest utrudniony. W kilku miejscach, wiatr pozrywał tynk z kamienic i blaszane okucia dachów. Nie ma poważniejszych zniszczeń, ani ofiar.

W Krakowie wiatr wieje z prędkością 70 kilometrów na godzinę. Pada przelotny, intensywny deszcz.

Silny wiatr, wiejący w wielu regionach Polski utrudnił ruch pociągów. Wichura w wielu miejscach zerwała przewody sieci trakcyjnej. Jak powiedział rzecznik Polskich Linii Kolejowych Krzysztof Łańcucki, największe utrudnienia występują na linii Warszawa-Gdańsk w okolicach Mławy, gdzie awaria sieci zablokowała ruch pociągów na obu torach. Pociągi będą miały wielogodzinne opóźnienia.

Trakcja na jednym torze została zerwana na trasie Warszawa-Wrocław pod Lesznem i tam ruch pociągów także jest utrudniony. Podobna sytuacja jest na linii Warszawa-Poznań w okolicach Kostrzyna. Całkowicie zablokowany jest ruch kolejowy między Lublinem i Chełmem.

Do 180 km/h dochodziły porywy wiatru na szczycie Kasprowego Wierchu w Tatrach. Po południu północno-zachodni wiatr osłabł, ale osiągał jeszcze prędkość 108 km/h - podał dyżurny Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego.

jarcyś
18-11-2004, 14:45
Q(L) - ciekawe czy chociaż Ty to przeczytałeś w całości :)

a wieje jak 100 synów ladacznic. nieźle samochodem buja na otwartym terenie.

czy to już koniec świata ? :O

Smetny
18-11-2004, 14:45
tez jestem ofiara dostalem jakas galezia prosto w czolo mam taki fajny czerwony slad jak jakis Harry Poter :oczko:

Q_(L)
18-11-2004, 14:52
Q_(L) - ciekawe czy chociaż Ty to przeczytałeś w całości :)
Jak nie jak tak


czy to już koniec świata ? :O
Oby nie :chytry:

Nazgul
18-11-2004, 14:53
Wsiadam w furę i jade do domu.

Trzymajcie kciuki...

Czy to już klimat monsunowy?

Sushe
18-11-2004, 14:57
u nas drugi albo trzeci dzień już wieje :klnie: :klnie:


:ucieka:

korniszon
18-11-2004, 15:00
Oj wieje, wieje jak skurczybyk. U mnie przy C.H. Wilanowska urwał się z dachu jakiś sporych rozmiarów plastikowy element i przypieprzył w samochód powodując spore wgniecenie. Akurat tam przechodziłem i widząc to przyspieszyłem kroku.
Kurna, strach wychodzić :ucieka:
I tylko żeby się te nasze PRL-owskie bloki nie rozsypały.
I piwka na takim wygwizdowie nie można za bardzo łyknąć...

Junior89
18-11-2004, 15:29
Uważajcie...

teraz mi to mówisz.... wzialbym ciezsza pilke... :hyhy:

_Bart
18-11-2004, 15:43
a ja nie czyje zeby wiało :D

fajnie miec urlop :D

Creator
18-11-2004, 15:43
Cięzko się oddech łapię idąc pod wiatr..brrr :/

Słyszałem że wiatr wieje nawet z prędkością 100km/h (pomijam góry), nie przestrzega ograniczeń na prędkość w terenie zabudowanym :prawi:

Aż strach pomyśleć o wichurkach, jakie spotykają np mieszkańców wysp tropikalnych, na które wbijają się z prędkością gruuuuuuuuubo ponad 200km/h :O

ceero
18-11-2004, 15:51
Mnie o mało nie przygniótł spadający billboard na Wielickiej a chwile po tym chiało mnie zwiać pod nadjeżdzający tramwaj ale sie nie dałem 8) .
Nie wiem jak wy ale ja lubie taką pogode, jako jedyny chodze sobie usmiechniety jak tak wieje.
Wiatr rozwiewa włosy, czujesz smak wolności 8)

Tylko podobno w wietrzną pogodę łatwiej o samobójstwo, ludzie się lubią wieszać. Przynajmniej tak się u nas w Krakowie mówi

Bastion
18-11-2004, 16:07
Wieje jak cholera, polowa Dzialdowa bez pradu. Wedlug telegazety jestem w epicentrum. Jak pradu nie zabraknie u mnie bede zdawal relacje.

żyła
18-11-2004, 16:18
nie lubię takiej pogodny, bo często wiatr mnie (prawie, żę) porywa z chodnika 8) :/

Swierzy
18-11-2004, 16:35
Ja przez 15 minut szukalem plastikowego kubla na smieci . Znalazl sie na drugim koncu osiedla na czyims podjezdzie :kurde: Pizdzi tak mocno az wiejski plot sie polozyl :O

_Bart
18-11-2004, 16:50
ole nie lubie tez wiatera bo mnie potem łeb napierdziela (zatoki)
a juz w weekend snieg bedzie zapierdzielał, mam nadzieje ze nie za mocno :/

Paluch
18-11-2004, 16:55
Przez ten mocny wiatr moja zajebista parasolka poszła sie dzisiaj rano za przeproszeniem ***** :zly: :wsciekly:

Smetny
18-11-2004, 17:06
na Targowku pradu pol dzielnicy nie mialo

DobryChłopak
18-11-2004, 17:56
Przez ten cholerny wiatr zamiast wejść do tramwju ja wfrunąłem :/
wogóle nie cnie da się zrobić :roll:
Czapkę to mi kilka razy zwiwało przez co teraz jest cała w błocie :klnie:
Naszczeście nic na mnie nie spadało przez cały dzien..
A padął u Was grad?? Przez kilka minut padał na Wornicza przynajmniej.. Akurat sobie kulturalnie w parku siedzieliśmy.
Może nie uwierzycie ale grad to z 5 raz w zyciu widziałem :hyhy:

Włóczykij
18-11-2004, 18:08
A padął u Was grad?? Przez kilka minut padał na Wornicza przynajmniej.. Akurat sobie kulturalnie w parku siedzieliśmy.

Taaaaak, akurat widzialem ten fakt podczas odp z polskiego dzis :hyhy:

Rohrau
18-11-2004, 18:13
Jak dzisiaj poszedłem po bilet, to myślałem ,że mnie zwieje :ucieka:.
Widzialem ,ze sie oderwala czesc tego zielonego czegos (zabezpieczenie na czas remontu) okalajacego Kryta :O .

pusty
18-11-2004, 18:18
W Wlkp też nieźle wiało z rano... Bo raczej im później tym słabiej... Na szczęście do szkoły doszedłem i z niej wróciłem bez przykrych wypadków...

MeLa
18-11-2004, 18:25
:O Moja sat ustawiła się na dziwnego satelitę ciemność widzę

Tuzin
18-11-2004, 18:50
Dzis jak wjechalem na Siekierkowski to wyladowalem na sasiednim pasie :O :ucieka:

Gregoreous
18-11-2004, 22:45
Ta na siekierkowskim dyma równo. Ja akurat dziś miałem robotę na ogrodzie (w pizdu liści do grabienia), "wietrzyk" był lekko mówiąc okropny. Parę :klnie: poszło w jego stronę :hyhy: Pojebany mamy klimat. A jeszcze ten śnieg jutro, zimowe już macie? Bo ja jeszcze nie założyłem i czekam nie wiem na co :oczko:

lomu-banita
18-11-2004, 23:45
Siedze od wczoraj w domu...i widze że coś przegapiłem :O Wiślaki u nas wiało? :O

MrÓwA_1906
19-11-2004, 00:04
Siedze od wczoraj w domu...i widze że coś przegapiłem :O Wiślaki u nas wiało? :O

wiało, ale nie wiem czy tak mocna jak w warszawce :hmm:

lomu-banita
19-11-2004, 00:07
Siedze od wczoraj w domu...i widze że coś przegapiłem :O Wiślaki u nas wiało? :O

wiało, ale nie wiem czy tak mocna jak w warszawce :hmm:

Ufff bo ja jutro w góry jade i trochem żem się przeraził :paker:

Pani w faktach mówiła że takie bryndze to są na jesieni raz na miesiąc...dziwne jakoś sobie nie przypominam tylu wypadków śmiertelnych :hmm:

cin
19-11-2004, 08:42
Wczoraj wiało jak cholera, a dzisiaj...śnieg :O
Siedzę sobie na informatyce a za oknem prószy... :zdziwiony:
Nieźle biało już jest :hyhy:
zima idzie :ucieka: :ucieka:

Adam-oldboy
19-11-2004, 08:54
Wiatr przywiał śnieg, przywieje i Małysza :efoch: . Jak ja tego nie lubię.

lomu-banita
19-11-2004, 09:00
Wiatr przywiał śnieg, przywieje i Małysza :efoch: . Jak ja tego nie lubię.


Czyżbym nie był jedynym antyfanem skoków narciarskich w tym kraju? :O

arczi
19-11-2004, 09:02
Bo co za duzo to nie zdrowo.
Teraz znow zaczyna sie okres, w ktorym az strach otworzyc lodowke... :/

Beny
19-11-2004, 09:03
E, przesadzacie. Wystarczy olać Adasia.

ems
19-11-2004, 09:37
http://www.silverpersians.com/Jingle_Bells_2_weeks_G.jpg

oswiadczam ;)

arczi
19-11-2004, 09:38
Uu... Zbiera sie chyba do ataku.

ems
19-11-2004, 09:40
zeby nie bylo ze moj - ma na imie Jingle Bells i znalazlem go na images.google.pl
ale i tak jest zajebisty ;)

Maniek
19-11-2004, 09:47
Snieg....... :O sziedze w pokoju zaluzje zaciagniete i ****... ide do kuchni po jakąś szame patrze a wszędzie biało.... :ucieka: Ja nie chce zimy... :placze:

Sushe
19-11-2004, 12:26
karva, właśnie za oknem rozpętał się istny armgeddon :modli:

wichura, deszcz i grad :/

:ucieka:

Łysolek
19-11-2004, 12:37
Wczoraj wichurajakich mało , prawie mi drzwi w firmie od magazynu wyrwało :ucieka: ogólnie połamane drzewa , bujający się samochód na drodze :O dziś z kolei jeden wielki pierdolony korek w Warszawie , wypadkó od zajebania no i ten ciągle nieprzestający padający śnieg :kurde: a jutro ponoc najlepiej ma być tzn. przymrozki :/ aż strach będzie w auto wsiąść

Harcerz
19-11-2004, 12:44
Wczoraj wichurajakich mało , prawie mi drzwi w firmie od magazynu wyrwało :ucieka: ogólnie połamane drzewa , bujający się samochód na drodze :O dziś z kolei jeden wielki pierdolony korek w Warszawie , wypadkó od zajebania no i ten ciągle nieprzestający padający śnieg :kurde: a jutro ponoc najlepiej ma być tzn. przymrozki :/ aż strach będzie w auto wsiąść

W Nowym Yorku 16 stopni :ucieszony: Ale ma byc malo slonca dzisiaj , wczoraj bylo pieknie

ems
19-11-2004, 12:45
:D phi no i co z tego ;) my mozemy pic grzance, a wy ni :foch: ;)

Łysolek
19-11-2004, 12:48
:D phi no i co z tego ;) my mozemy pic grzance, a wy ni :foch: ;)
kto moze pić ten moz niektórzy jeszcze dziś muszą stanąć na wysokości zadania i przejechać "bezpiecznie" ulice warszawskie :ucieka:

ems
19-11-2004, 12:53
wy to wy a nie my ! :]

Nazgul
19-11-2004, 12:54
:D phi no i co z tego ;) my mozemy pic grzance, a wy ni :foch: ;)
kto moze pić ten moz niektórzy jeszcze dziś muszą stanąć na wysokości zadania i przejechać "bezpiecznie" ulice warszawskie :ucieka:

Ale najpierw pierwsze w tym sezonie odśnieżanie autka :hyhy:

Zimówki pozakładali?

Bo w mojej pracy tylko ja już je mam. Niektórzy jeszcze w ogóle nie kupili...

Łysolek
19-11-2004, 12:57
Zimówki pozakładali?
ja juz mam , ale powiem Ci szczerze Andrzeju , ze na taką chlape i rozjechany śnieg za wiele nie pomagają :- , trzeba w końcu po prostu zacząć jeździć wolniej :D

Nazgul
19-11-2004, 13:08
Zimówki pozakładali?
ja juz mam , ale powiem Ci szczerze Andrzeju , ze na taką chlape i rozjechany śnieg za wiele nie pomagają :- , trzeba w końcu po prostu zacząć jeździć wolniej :D

Pomagają pomagają. Sa przede wszystkim zrobione z miekszej gumy, co przy temperaturach poniżej +5 stopni znakomicie robi na przyczepność.. Letnie już twardnieją i robią się "plastikowe"...

A co do wolniejszej jazdy to masz rację - dziś musiałem na Trasie Łazienkowskiej zejść do 90 - 100 km/h ;)

MaxyM
19-11-2004, 13:10
Wie ktoś może czy tą pierdoloną palmę z trzema liściami zwiało z ronda?

Fizi
19-11-2004, 13:10
dzisiaj w pantoflach dreptałem na chodnikach jak japońska kurtyzana :hyhy:

Dżon Łejn
19-11-2004, 13:21
wieje jak ja pierdole :o
ze śniegiem
siedze i patrze czy urwie dach albo lampe z bloku obok
drzewa na bank jakieś padły

a ja na łyso glace se pierdolne i założe szalik

Dżon Łejn
19-11-2004, 13:26
odpadła rynna i coś jeszcze bo się trzaska

mój blok zbudowali źli komuniści z cegły
w dupie mam takie zefirki :hyhy:

Fizi
19-11-2004, 13:27
a ja na łyso glace se pierdolne

zaraz będzie oficjalny protest pewnego forumowicza :hyhy:

Łysolek
19-11-2004, 13:34
:wsciekly:

Łysolek
19-11-2004, 13:35
a ja na łyso glace se pierdolne

zaraz będzie oficjalny protest pewnego forumowicza :hyhy:
nawet dwóch forumowiczów

:grr: :foch:

TonyTouch
19-11-2004, 13:50
A pamiętacie taki mecz na początku lat 90 bodajże ze Stalówką Mielec, gdzie tak wiało, że całą Żyletę przewiało na Krytą. Z dachu spadały jakieś blachy, z Łazienek kaczki nie ruszajac skrzydłami przyfrunęły, kula pękła w locie jak Wyparło bronił...***** istny hard core.

A swoja drogą po dziś dzień nie przypominam sobie lepszego dopingu na Krytej. szkoda że ten mecz przejebalismy 1:2 chyba. Pamięta ktoś ten meczyk ? :chytry:

Raffi
19-11-2004, 13:51
podobno w Alejach Niepodległości padło jakieś drzewo i zatarasowało cczęść ulicy

Glaca
19-11-2004, 13:56
a ja na łyso glace se pierdolne i założe szalik

szty!!! :zlosliwy: Dzon Lejn...
wisisz mnie i Lysolkowi grzanca za swoj brak oglady :lol3:

Fizi
19-11-2004, 14:06
hehe... w Krakowie tak wiej, że aż Onet sie sypie :hyhy:

Łysolek
19-11-2004, 14:07
Sobieskiego, Sikorskiego w strone Ursynowa , nieprzejezdne , jeden wielki kocioł , ponadto dwie stłuczki m, jedna poważna bo pas jest zablokowany ( tir plus osobowy )

Raffi
19-11-2004, 14:29
Sobieskiego, Sikorskiego w strone Ursynowa , nieprzejezdne , jeden wielki kocioł , ponadto dwie stłuczki m, jedna poważna bo pas jest zablokowany ( tir plus osobowy )

Nie wiesz gdzie dokładnie? :hmm:

Łysolek
19-11-2004, 14:32
Sobieskiego, Sikorskiego w strone Ursynowa , nieprzejezdne , jeden wielki kocioł , ponadto dwie stłuczki m, jedna poważna bo pas jest zablokowany ( tir plus osobowy )

Nie wiesz gdzie dokładnie? :hmm:kumpel dzwonił , ale nie mówił gdzie... pewnie gdzies na wysokości Stegien

Sushe
19-11-2004, 14:34
hehe... w Krakowie tak wiej, że aż Onet sie sypie :hyhy:

sypie też śnieg

strach wychodzić na ulicę :zly:

:ucieka:

Gregoreous
19-11-2004, 14:37
Współczuję ludziom stać w tych korasach. Ciekawe jak jutro na meczu będzie, czy włączą podgrzewaną? Na drogi wyjechały solarki, ale i tak ch.. dają. co do opon jeszcze nie zmieniłem, ale widząc co się dzieje na dworze jutro raczej założe by na meczyk spokojnie dojechać :) W taką pogodę szaliczek Legii wskazany! 8)

cin
19-11-2004, 14:40
Współczuję tym, którzy na drogach muszą się ścierać z zimą...
Ale jak fajnie wygląda pobliski park, cały biały :]
Znalezły się już pierwsze dzieciaki próbujące jeździć na sankach...
Nie ma co, bardzo ładnie jest :D
Tylko, że ten śnieg w niedzielę, ew. w poniedziałek stopnieje, a wtedy będzie taka chlapa... :wsciekly:

Gregoreous
19-11-2004, 14:43
Właśnie, wie ktoś ile ten snieg ma się utrzymać? Czy jutro wróci wszystko do "normalności"? :hyhy:

MeLa
19-11-2004, 14:45
dzisiaj w pantoflach dreptałem na chodnikach jak japońska kurtyzana :hyhy:

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Raffi
19-11-2004, 14:45
jutro 0,1 mm

Wasil
19-11-2004, 14:51
Rano mówili ,że ma śnieg padać ,myśle sobie "tak jasne :nienormalny: "
Wychodze do szkoły ,prószy ,myśle "popada i przestanie"
No i przestało...... :jejku:

ago
19-11-2004, 16:14
A u mnie biało...biało i jeszcze raz biało :hyhy: .....a zaraz pewnie przyjdzie śnieg z deszczem i zrobi się ciapa.... :- ...

Michu
19-11-2004, 16:18
Ciekawe jaka pogoda bedzie jutro :modli:

pusty
19-11-2004, 16:19
Ehh u mnie rano padało jak cholera., tylko jakis dziwny ten śnieg bo od razu topniał :hyhy: Potem chlapa na całego :/ , a teraz to co stopniało zaczyna jeszcze zamarzać i na chodniku robi sie ślizgawka...

Adam-oldboy
19-11-2004, 16:21
Sezon odśnieżania rozpoczęty. Schody, podjazd i chodnik do głównej ulicy + wojna na śnieżki z trollami. Fajosko sie zziajałem, szkoda że nie mam kominka, zostaje grzaniec :hyhy: .

Paluch
19-11-2004, 17:33
Zapowiada się jutro na mecz niezła aura :roll:

DobryChłopak
19-11-2004, 17:45
Zapowiada się jutro na mecz niezła aura

Daj spokuj ciekaw jestemile ludzie nie przyjdzie z tego powodu..

Dzisiaj prz w siadaniu do 165 zaliczyłem przez to błotko glebę.. cały mokry i ogóleni wyswiniony musiałem wracać do domu..
2 punkty dla mnie :kurde:

Paluch
19-11-2004, 17:48
Zapowiada się jutro na mecz niezła aura

Daj spokuj ciekaw jestemile ludzie nie przyjdzie z tego powodu..


To że spadł śnieg to nie jest absolutnie żaden powód aby się na meczu nie zjawić... Przynajmniej w moim odczuciu. Ci którzy mają przyjść i tak będą.

Włóczykij
19-11-2004, 17:52
Zapowiada się jutro na mecz niezła aura
Daj spokuj ciekaw jestemile ludzie nie przyjdzie z tego powodu..

Daj spokoj, czy to wazne :chytry:

Najwazniejsze jest to ze beda Ci najbardziej fanatyczni :roll: (albo tylko karneciarze :ucieka: , czyli Ja :P )
[pozdro dla chorych fanatykow :oczko: ]

Fizi
19-11-2004, 18:16
ciekawe kiedy pojawi sie pierwsze info o pierwszym zamarzniętym lumpie tej zimy

cin
19-11-2004, 18:17
ciekawe kiedy pojawi sie pierwsze info o pierwszym zamarzniętym lumpie tej zimy

jeśli się nie mylę, to ze dwa dni temu mówili już o pierwszej ofierze mrozów...

Fizi
19-11-2004, 18:19
ciekawe kiedy pojawi sie pierwsze info o pierwszym zamarzniętym lumpie tej zimy

jeśli się nie mylę, to ze dwa dni temu mówili już o pierwszej ofierze mrozów...

mrozów ? zamknęli kogos w chłodni czy jak ? :zdziwiony:

MaxyM
19-11-2004, 18:19
Już jeden przemienił się w Disneya... W kieleckim.

SeLenka
19-11-2004, 18:21
yhhh;/
a ja sie martwilam ze mi dupa odmarzla, bo w spodniczce bylam,jak wychodzilam rano to bylo ladnie i sucho... a potem masakra;/

juz ofiary..a przeciez jeszcze nawet tak naprawde mrozu nie ma..

cin
19-11-2004, 18:22
ciekawe kiedy pojawi sie pierwsze info o pierwszym zamarzniętym lumpie tej zimy

jeśli się nie mylę, to ze dwa dni temu mówili już o pierwszej ofierze mrozów...

mrozów ? zamknęli kogos w chłodni czy jak ? :zdziwiony:

no dobra, z tymi mrozami to walnąłem głupotę :P
ale coś było :hmm: zresztą MaxyM wyżej już napisał...

MaxyM
19-11-2004, 18:22
yhhh;/
a ja sie martwilam ze mi dupa odmarzla, bo w spodniczce bylam,jak wychodzilam rano to bylo ladnie i sucho... a potem masakra;/

juz ofiary..a przeciez jeszcze nawet tak naprawde mrozu nie ma..

Dupa odpada gdy odkręci się śrubkę z pępka. :O

Fizi
19-11-2004, 18:22
heh ... w tym kieleckiem piździ jak w kieleckiem widocznie :hyhy:

Fizi
19-11-2004, 18:24
yhhh;/
a ja sie martwilam ze mi dupa odmarzla, bo w spodniczce bylam,jak wychodzilam rano to bylo ladnie i sucho... a potem masakra;/

juz ofiary..a przeciez jeszcze nawet tak naprawde mrozu nie ma..

no w sumie fakt , jak są ,,roztopy,, to jest brzydko i mokro :lol3:

MaxyM
19-11-2004, 18:25
Maści fachowe są po za tym.

yusta
19-11-2004, 23:25
Dupa odpada gdy odkręci się śrubkę z pępka. :O

:lol3:

DobryChłopak
20-11-2004, 19:37
dzisiaj -3.. a piździło jak na Syberii... Palce jeszce mam zesztywniałe.

SeLenka
20-11-2004, 20:49
a bedzie jeszcze gorzej...;/

Junior89
21-11-2004, 20:35
zabralem wczoraj dziewczyne na krociutki spacerek...a dzis ma zapalenie ucha :ucieka: troche sobie od niej odpoczne :/ :placze:

lomu-banita
21-11-2004, 21:22
Kurnaś w piątek jak jechaliśmy do kumpla w Lalikach (gdzieś obok siedziby Golców) to musieliśmy ze strażakami samochody pod góre pchać tak było sniegu nawiane.


Autobus po lodzie wypchaliśmy :paker:

cin
22-11-2004, 14:41
Pada (śnieży/prószy), co? :chytry:
Wyglądam za okno, a tam sobie śnieg spokojnie pada...
Myślałem, że zima, przynajmniej na razie, da za wygraną i trochę odpuści... Ale twarda jest :ucieka:
Btw. wczoraj usłyszałem, że od dziś ma być ocieplenie i, że najbliższe dni trochę cieplejsze będą, ale patrząc na termometr jakoś nie widzę + temperatur... Ma ktoś może wiadomości o pogodzie? (np. w kontekście niedzieli? :chytry: należy jechać niezależnie od pogody, ale zawsze przyjemniej jest, jak nie ma siarczystego mrozu :P :oczko: )

Thomas
22-11-2004, 14:52
Dzisiaj czekałem 5 godzin na zmiane opon na zimowe....Pierdole, dzisiaj już nic nie robie. Zmęczyłem się 8)

Kilroy
22-11-2004, 19:47
nie wiem jak u WAS ale u NAS dziś wszystko stopniało i leje jak skur...

yusta
22-11-2004, 19:49
nie wiem jak u WAS ale u NAS dziś wszystko stopniało i leje jak skur...

Z tego co zapowiadają to w całej Polsce wraca jesień i jutro będzie wszędzie zajebista breja :zly:

zuz
22-11-2004, 19:49
matko i córko :ucieka:

Warszawa sparalizowana :O
godzine wracalam ze Służewia na Kabaty, autobus przyjeżdzał jeden na 25 min, a do tego tak wypchany że ledwo co sie do niego wciskało.
metro podobno stanęło na jakis czas :ucieka:

do tego w autobusie, wypchanym 504 jechał facet.
sprawiał wrażenie trzeźwego, ale gadke miał jak po dobrym melanżu, typu:
on - pani wie co, mi sie dzisiaj urodziły bliźniaki
kobita w kapeluszu /nie reaguje, odwraca tylko głowe, w pełni zbulwersowana, przy czym cały autobus sie śmieje/
on - pani żartow nie zna?? no ale nie ważne. i mi się te bliźniaki urodziły. bo wie pani co?? dwa do tego!! bo to jest tak: jak sie ma śrubokręt, to sie tą dziurke wkręca, albo rozkręca, a ja sie w nią wkręciłem i sa dzieci!! :ucieszony:
k w k /dalej jeszcze bardziej zbulwersowana, autobus śmieje sie jeszcze głośniej/
on - ale nie, pani jednak nie lubi żartów. tak, tak, do pani mówie pani w kapeluszu

:rotfl:

do tego na każdym przystanku pytał sie czy to tu jest monopol :hyhy:

Włóczykij
22-11-2004, 20:02
a co ten typ ma do zimy i ogolnie tematu :chytry: :lol3:

a apropo tematu:

:klnie: takie temperatury :foch:
- palce u nog mi zamarzaja :efoch:
- w glowe zimno :kurde:

Bluza z kapturem i wlozonym do niej sza(L)iczkiem jest jedynym sposobem ktory mi pozwala jeszcze funkcjonowac w tym jakze pieprzonym klimacie :efoch:

zuz
22-11-2004, 20:17
a co ten typ ma do zimy i ogolnie tematu :chytry: :lol3:


był z autobusie, który był zapchany, bo była awaria bo wieje, co? :lol3: ;)

Włóczykij
22-11-2004, 20:19
a co ten typ ma do zimy i ogolnie tematu :chytry: :lol3:


był z autobusie, który był zapchany, bo była awaria bo wieje, co? :lol3: ;)

aa no to wiele tłumaczy :cool: :oczko:

lomu-banita
22-11-2004, 22:55
Z tego co zapowiadają to w całej Polsce wraca jesień i jutro będzie wszędzie zajebista breja :zly:


Już jest-buty mam całe w błocku :foch:

Bastion
23-11-2004, 00:05
W Dzialdowie, o 17 sypalo jak cholera, do Olsztyna nie pojechalem, bo "siodemka" prawie nieprzejezdna (40 - 50 km/h). Do 19 sypalo. Duzo tego bialego syfu bylo, ale tearz jest +4 i wszystko sie roztapia. Ale gupia ta pogoda. Strach pomyslec co bedzie jak raniutko przymrozek bedzie.

Thomas
23-11-2004, 08:02
....i po sniegu :zdziwiony:

DobryChłopak
23-11-2004, 14:32
Wlasnie słucham wiadomości i ma być wiatr 100-120 km/h :O :kurde:
MIało niby być tak dzisiaj ale nie wiało. I bardzo dobrze.

Armagedon (http://info.onet.pl/17294,0,1,1,galeria.html) :O

MaxyM
23-11-2004, 14:37
Pojutrze...

Trzeba sobie załatwić pierwszą ture w kolonizacji Marsa. :slucha:

Wasil
23-11-2004, 15:14
Dobrze ,że mam blisko oligocen ,bo inaczej nie miałbym czym pisać. :ucieka:
Zioooomp. :P

Bastion
23-11-2004, 21:14
Nie wiem sam o co chodzi z ta pogoda. Zimno, wieje, armagedon. Snieg pada. Dzis mi samochod zasypalo, 15 minut odsniezalem, a padalo raptem 2 godz. JA chce wiosne. Kurfa niecierpie zimy i sniegu. :zly:

cin
23-11-2004, 21:21
...Armagedon to szybka zagłada
To wpada nie wychodzi taka jest zasada
Bogaty biedny zdrowy i chory
Razem po kolei do gazowej komory...
:oczko:
zmienia się, oj zmienia nam ta pogoda :/
co dzień, to coś nowego: wiatr, śnieg, ocieplenie... istny misz-masz :ucieka

yusta
23-11-2004, 21:37
Tragedia... jak nie pada to wieje, jak nie wieje to pada... i weź tu kurde coś zarób, a najlepszy okres się zbliża :zly:

żyła
24-11-2004, 12:44
najlepiej żeby spadł śnieg, tak żeby nie stopniał, mrozy po -20 w nocy i -6 w dzień. wtedy będą łyżwyyyyyyyy :hyhy: :konfetti: . a nie jak rok temu, że wszystkie dłuższe okresy wolne od szkoły to była pseudo zima. jeśli ma panować taka chujnia za oknem jak teraz, to już lepiej niech przyjdzie syberyjska zima. z dwojga złego, już to lepsze 8)

aha. a śniegu to tak, żeby nie trzeba było codziennie jeziora odśnieżać :oczko: