PDA

Zobacz pełną wersję : Król pod Wawelem - powariowali



MaxyM
21-06-2003, 13:14
W Krakowie powstanie Aleja Elvisa Presleya.

Uchwałę w tej sprawie podjęli radni na ostatnim posiedzeniu Rady Miasta - poinformował Jan Blajda, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego "Aleja Elvisa Presleya" i wiceprezes Królewskiego Klubu Elvisa "Good Luck Charm".

Ponad 300-metrowa Aleja Elvisa Presleya powstanie w krakowskiej dzielnicy Podgórze na Skałach Twardowskiego i zajmie część dawnej ulicy Jana Pietrusińskiego - rekreacyjne i niezabudowane tereny, na których już w latach 60. pionierzy deskorolkowcy umieszczali w weekendy tablicę z nazwą "Aleja Elvisa Presleya". Uroczyste otwarcie przewidziane jest jesienią.

Z inicjatywą utworzenia alei Presleya wystąpiły Polskie Stowarzyszenie Wychowania Pozaszkolnego, Królewski Klub Elvisa "Good Luck Charm" i Komitet Organizacyjny "Aleja Elvisa Presleya".

Zdaniem wnioskodawców, przemawiała za tym potrzeba przypomnienia młodzieży o istnieniu wzorów alternatywnych dla obecnie lansowanych przez światowy show-biznes oraz przymioty samego Elvisa: połączenie talentu, pracowitości i bezinteresownej życzliwości dla ludzi, patriotyzm i niespotykana filantropia oraz ponadczasowe walory artystyczne jego muzyki.

"To dopiero początek" - zapowiedział Jan Blajda. W jego planach mieści się teraz powołanie Fundacji "Aleja Elvisa Presleya", przyciągnięcie kapitału amerykańskiego i wybudowanie w Krakowie centrum koncertowego na 3 - 4 tys. miejsc.

Ja proponuje jeszcze park Marlin Monroe, alejki Kurta Cobaina i deptak Franka Sinatry... a nadejdzie taki czas, że smoka zastąpi Elvis z pączkiem w łapie :lo: .

Nazgul
21-06-2003, 14:03
Ja proponuje jeszcze park Marlin Monroe, alejki Kurta Cobaina i deptak Franka Sinatry... a nadejdzie taki czas, że smoka zastąpi Elvis z pączkiem w łapie :lo: .

Imienia Kurta Cobaina to chyba palarnia jointów - co najmniej :D :) :D :) :D

Sharn
21-06-2003, 15:06
Centum koncerotowe? Jak patrzę na ich postępy przy budowie "Nowego Miasta" to zamiast al. króla będzie można zrobić al. Tatu. Też będą klasyką. :buhaha:

Kawa
21-06-2003, 15:14
A oni sie smieją z Warszawy :rotfl:

Yankes
21-06-2003, 16:52
tiaaa a w przyszłym roku aleje michala wisniewskiego!!

Unico
22-06-2003, 18:48
Wy się śmiejecie, a pewnie sam wiecznie-żyjący-król Elvis uroczyście otworzy tą aleję :>

Mrozik
22-06-2003, 19:01
Wy się śmiejecie, a pewnie sam wiecznie-żyjący-król Elvis uroczyście otworzy tą aleję :>
Nie wątpimy :buhaha: :buhaha:

Ewelina
22-06-2003, 22:15
kurde, zajebiscie bedzie...... mam nadzieje ze nazwy mojej ulicy nie zmienia na cos podobnie idiotycznego :/

Menel
24-06-2003, 08:28
MaxyM'ie...

W Krakowie to jest jeszcze Plan Paula McCartneya...


A Aleja Elvisa to taki spacerniak przy Skałkach Twardowskiego... pięknie położony... dużo drzew... zacisznie... w sam raz do "bajerowania" jakiejś niuni... no i pomyśl jak nad tym "bajerowaniem" będzie czuwał duch Króla Elvisa... :)

MaxyM
24-06-2003, 08:30
Co ty, duch Elvisa poleci do Wadowic na kremówki... Ja nie rozumiem w tym debilnym kraju jednego: tyle poetów, bohaterów, wybitnych ludzi, a ci idioci ulice, place, itd. nazywaja, jak nazywaja...

Nazgul
24-06-2003, 11:10
A Aleja Elvisa to taki spacerniak przy Skałkach Twardowskiego... pięknie położony... dużo drzew... zacisznie... w sam raz do "bajerowania" jakiejś niuni... no i pomyśl jak nad tym "bajerowaniem" będzie czuwał duch Króla Elvisa... :)

Oj. Ewelinka, umawiamy się w Alei Elvisa?

Unico
24-06-2003, 16:10
W Krakowie znalazło się miejsce dla sporej liczby króli. Jeden w tą jeden w tamtą - chyba nikomu nie zrobi to różnicy. :>

legart
01-07-2003, 10:51
Mnie się tam podoba, co Elvis to Elvis :+: , a Warszawiakom pragnę przypomnieć że w stolicy jest ulica Johna Lennona oraz Kubusia Puchatka 8- .

Q_(L)
01-07-2003, 11:19
Mnie się tam podoba, co Elvis to Elvis :+: , a Warszawiakom pragnę przypomnieć że w stolicy jest ulica Johna Lennona oraz Kubusia Puchatka 8- .

Ja tam lubię Kubusia Puchatka, fajne ma przygody i lubi miodek... '8

A wiecie, że jest też ulica "Antka Rozpylacza" 8- :rotfl:

legart
01-07-2003, 11:50
Mnie się tam podoba, co Elvis to Elvis :+: , a Warszawiakom pragnę przypomnieć że w stolicy jest ulica Johna Lennona oraz Kubusia Puchatka 8- .

Ja tam lubię Kubusia Puchatka, fajne ma przygody i lubi miodek... '8

A wiecie, że jest też ulica "Antka Rozpylacza" 8- :rotfl:

Wiemy, na Woli :rotfl:

Lleyton
01-07-2003, 12:05
...

A wiecie, że jest też ulica "Antka Rozpylacza" 8- :rotfl:

... aż się spytam .
Możesz powiedzieć co Cię bardziej bawi ?
... tylko imię patrona rzeczy zagubionych ?
... czy też połączenie tego imienia z nickiem okupacyjnym ?

Q_(L)
01-07-2003, 12:13
...

A wiecie, że jest też ulica "Antka Rozpylacza" 8- :rotfl:

... aż się spytam .
Możesz powiedzieć co Cię bardziej bawi ?
... tylko imię patrona rzeczy zagubionych ?
... czy też połączenie tego imienia z nickiem okupacyjnym ?

8- A zapytam... czemy Pan taki poważny w Hyde Parku 8- :hmm:

Nazwisko uważam za bardzo zabawne...

Nazgul
01-07-2003, 12:16
... aż się spytam .
Możesz powiedzieć co Cię bardziej bawi ?
... tylko imię patrona rzeczy zagubionych ?
... czy też połączenie tego imienia z nickiem okupacyjnym ?

A może ubawi Cie bardziej niemieckie tłumaczenie - "Anton der Maschinenpistole" (Mit zwei Handgranaten und ein Messerschmitt) :D

Lleyton
01-07-2003, 13:26
8- A zapytam... czemy Pan taki poważny w Hyde Parku 8- :hmm:

Nazwisko uważam za bardzo zabawne...

... nie musiałeś... naprawdę .

Nie dyskutuje się z figurą retoryczną... a już na pewno jej autor nie oczekuje odpowiedzi z uzasadnieniem.

Q_(L)
01-07-2003, 13:35
8- A zapytam... czemy Pan taki poważny w Hyde Parku 8- :hmm:
Nazwisko uważam za bardzo zabawne...

... nie musiałeś... naprawdę .
Nie dyskutuje się z figurą retoryczną... a już na pewno jej autor nie oczekuje odpowiedzi z uzasadnieniem.

A najmocniej przepraszam, że nie sprostałem intelektualnym oczekiwaniom wielce Szanownego Pana.

Lleyton
01-07-2003, 15:23
A najmocniej przepraszam, że nie sprostałem intelektualnym oczekiwaniom wielce Szanownego Pana.

Nie obrażaj się .
Może w głowie Ci się nie mieści , ale zamiar był inny .

Q_(L)
01-07-2003, 15:41
A najmocniej przepraszam, że nie sprostałem intelektualnym oczekiwaniom wielce Szanownego Pana.

Nie obrażaj się .
Może w głowie Ci się nie mieści , ale zamiar był inny .

:hmm: Ja??? Obrazić się... 8-

Ale jak sugerujesz pewnie w głowie mi się nie mieści...

i KROPKA

dyha
01-07-2003, 16:33
Dzis jechalem autkiem i w Radiu Zet mowili cos o mlawoaniu po Karakowie Smoka Wawelskiego , Obwarzanki i jakiejs Krakowianki :D Ma powstac w **** legali na calym miescie i malują to najlepsi grafficiarze w kraju , wpowiadal sie jakis writer z wawy

piter
02-07-2003, 02:01
...

A wiecie, że jest też ulica "Antka Rozpylacza" 8- :rotfl:

... aż się spytam .
Możesz powiedzieć co Cię bardziej bawi ?
... tylko imię patrona rzeczy zagubionych ?
... czy też połączenie tego imienia z nickiem okupacyjnym ?

Szkoda, że nie wiedzą tego że Antek zginął w ataku na bar "Żywiec". Dopiero by sie uśmiali.

strzała

Nazgul
02-07-2003, 08:22
Szkoda, że nie wiedzą tego że Antek zginął w ataku na bar "Żywiec". Dopiero by sie uśmiali.

strzała

Wiedzą 8)

MaxyM
02-07-2003, 11:25
Pomijając fakty historyczne i nie odnosząc się do konkretnej osoby, nazwisko Rozpylacz jest śmieszne... Mi się kojarzy z ziemniakami bryzganymi... wiecie co to? Baby na wsiach, wnosiły misę z ziemniakami, po czym nabierały w usta zsiadłe mleko i pluły nim po ziemniakach, niczym wodospad Niagara, najlepiej jak baba była szczerbata, wtedy elegancko rozpylała mleko... ale jaja, wyczytałem to w jakiejś książce, której tytułu nie pamiętam.

Q_(L)
02-07-2003, 11:29
Pomijając fakty historyczne i nie odnosząc się do konkretnej osoby, nazwisko Rozpylacz jest śmieszne...

No wreszcie to ktoś napisał...