PDA

Zobacz pełną wersję : zimowe wojaże fitnesowe ;)



Fizi
02-11-2004, 23:17
nadciąga zima - zwykle ciężej w tym okresie niż latem utrzymać formę, na wiosnę zauważamy,że przybyło pare kilkogramów tłuszczyku itede itepe

co robimy zimą, żeby na wiosnę nie wychodzić z kufajek z przerośnietym mięśniem piwnym

jakie odwiedzamy kluby, siłownie itd - które z nich polecamy, które lepiej sobie zdecydowanie odpuścić ?


:)

marecki
02-11-2004, 23:18
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

Bastion
02-11-2004, 23:20
Fizi, Ty powinienes szczegolnie intensywnie o tym myslec rzucajac fajeczki. Nie dosc ze zima, to jescze dodatkowe kilogramy dzieki temu przybeda. Ja jak rzucilem przybylo 10 :D

jasin
02-11-2004, 23:24
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

zamień się ze mną pliz....

Fizi
02-11-2004, 23:25
Ja jak rzucilem przybylo 10

:wkurzony:

marecki
02-11-2004, 23:25
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

zamień się ze mną pliz.... :nienormalny:

jasin
02-11-2004, 23:26
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

zamień się ze mną pliz.... :nienormalny:

chętnie Ci oddam parę moich kilogramów :)

Kempes
02-11-2004, 23:26
caaall on meeee .... la la la la

:ucieszony:

marecki
02-11-2004, 23:34
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

zamień się ze mną pliz.... :nienormalny:

chętnie Ci oddam parę moich kilogramów :) zglos sie do Zajacca ,moze On wezmie kilka :oczko: ,albo do Adiqa :chytry:

jasin
02-11-2004, 23:44
ile bym nie zarl i tak nie przytyje 8)

zamień się ze mną pliz.... :nienormalny:

chętnie Ci oddam parę moich kilogramów :) zglos sie do Zajacca ,moze On wezmie kilka :oczko: ,albo do Adiqa :chytry:

taki z Ciebie kolega??? do nikogo nie będę się zgłaszał! :efoch:

lomu-banita
02-11-2004, 23:44
W zimie nie tyję :P



Za dużo biegania i harówy na siłce...ale nie polecam :cicho:

*PRZEMO*
03-11-2004, 06:25
Fizi,
siłka + aeroby i po kuracji zimowej wychodzisz bez zbędnych kilogramów 8)

Pan Artysta
03-11-2004, 10:37
basenik- to jest to

i piłeczka na hali-ale w piłeczkę to tsza umić grać :chytry:

Q_(L)
03-11-2004, 10:49
A ja nie mam takich "zmartwień"... mogę jeść i pić do woli... nie tyję :D

Dla zmartwionych, posiadających "mięsień marynarski, niesłusznie zwany brzuchem", napiszę: "Jak dobry sprzęt stoi pod dachem, to mu na pewno nie szkodzi"

Bastion
03-11-2004, 11:04
A ja nie mam takich "zmartwień"... mogę jeść i pić do woli... nie tyję :D

Dla zmartwionych, posiadających "mięsień marynarski, niesłusznie zwany brzuchem", napiszę: "Jak dobry sprzęt stoi pod dachem, to mu na pewno nie szkodzi"

A brutalniej i bardziej dosadnie, ktos madry gdzies kiedys powiedzial (nie wiem czy przypadkiem nie na forum) ...."Kto nie ma brzucha ten slabo r.... ".... :hyhy: A ja traktuje to powiedzonko jak najbardziej powaznie.

żyła
03-11-2004, 12:34
ja włąśnie ustanowiłem swój rekord wagowy-65kg....... :kurde: 8)

Bastion
03-11-2004, 13:32
Ja jak rzucilem przybylo 10

:wkurzony:

Nie ma letko Fizi. Rano 100 brzuszkow, delfinki, wieczorem biegi, i nic Ci nie przybedzie, nawet spadnie :D.

Fizi
03-11-2004, 13:40
a miało byc tak pięknie ...

legart
03-11-2004, 13:50
Ja mam lepszą kuracje - kurczaki, golonki, kiełbaski,a piwo i wóda do oporu. Chyba się nie schudnie, ale kuracja jest przyjemna 8)

Bastion
03-11-2004, 13:58
Ja mam lepszą kuracje - kurczaki, golonki, kiełbaski,a piwo i wóda do oporu. Chyba się nie schudnie, ale kuracja jest przyjemna 8)

Ta jest przyjemna na pewno. Chociaz moj ojciec stosuje podobna, z tym ze bez wody, i chudnie. Nazywa sie chyba "Dieta Kwasniewskiego", polega na zarciu tlustych rzeczy do oporu, wylaczajac chleb, ziemniaki itp.

Cipciuś
03-11-2004, 15:23
Ja tam nie tyje po niczym - czasem mam poprostu okres w ktorym przybedzie mi pare kg - najczesciej wakacje co sie wyjedzie gdzies i je te żarcia gotowe cały czas na miescie - rok temu wazylem 52 - teraz 60 - ciesze sie z tego powodu bo nie jestem chuderlakiem - przy moim wzroscie to isotne :D

legart
03-11-2004, 16:01
Ja tam nie tyje po niczym - czasem mam poprostu okres w ktorym przybedzie mi pare kg - najczesciej wakacje co sie wyjedzie gdzies i je te żarcia gotowe cały czas na miescie - rok temu wazylem 52 - teraz 60 - ciesze sie z tego powodu bo nie jestem chuderlakiem - przy moim wzroscie to isotne :D

:rotfl: brawo byku

Cipciuś
03-11-2004, 16:06
Ja tam nie tyje po niczym - czasem mam poprostu okres w ktorym przybedzie mi pare kg - najczesciej wakacje co sie wyjedzie gdzies i je te żarcia gotowe cały czas na miescie - rok temu wazylem 52 - teraz 60 - ciesze sie z tego powodu bo nie jestem chuderlakiem - przy moim wzroscie to isotne :D

:rotfl: brawo byku

przy moim wzroscie zaznaczylem :P
jak ktos na gorze napisał ze jakies tam rekordy po 65kg i sie martwia to ja sie ciesze :D

żyła
03-11-2004, 16:11
legart napisał:
Cipciuś napisał:
Ja tam nie tyje po niczym - czasem mam poprostu okres w ktorym przybedzie mi pare kg - najczesciej wakacje co sie wyjedzie gdzies i je te żarcia gotowe cały czas na miescie - rok temu wazylem 52 - teraz 60 - ciesze sie z tego powodu bo nie jestem chuderlakiem - przy moim wzroscie to isotne


brawo byku


przy moim wzroscie zaznaczylem
jak ktos na gorze napisał ze jakies tam rekordy po 65kg i sie martwia to ja sie ciesze

to było o mnie 8) no coż, przy moich 182cm, Pudziana raczej nie przypomniam :oczko: :hyhy:

Cipciuś
03-11-2004, 16:19
legart napisał:
Cipciuś napisał:
Ja tam nie tyje po niczym - czasem mam poprostu okres w ktorym przybedzie mi pare kg - najczesciej wakacje co sie wyjedzie gdzies i je te żarcia gotowe cały czas na miescie - rok temu wazylem 52 - teraz 60 - ciesze sie z tego powodu bo nie jestem chuderlakiem - przy moim wzroscie to isotne


brawo byku


przy moim wzroscie zaznaczylem
jak ktos na gorze napisał ze jakies tam rekordy po 65kg i sie martwia to ja sie ciesze

to było o mnie 8) no coż, przy moich 182cm, Pudziana raczej nie przypomniam :oczko: :hyhy:

No ja przy 165 niedlugo bede gruby :hyhy: dlategi sie ciesze ze waze 60 :)

lomu-banita
03-11-2004, 18:10
Coraz wiecej osób komentuje mój brzuszek i sugeruje że mam dużą "klatke piersiową" :ucieka:


No dobra co z tymi dietami bo się zaczynam martwić? :P

Q_(L)
03-11-2004, 18:11
No dobra co z tymi dietami bo się zaczynam martwić? :P
Zostań posłem :hyhy:

lomu-banita
03-11-2004, 18:15
No dobra co z tymi dietami bo się zaczynam martwić? :P
Zostań posłem :hyhy:


:roll: Szukałem diety niskokalorycznej...

Mrozik
03-11-2004, 18:29
http://www.sfd.pl/forum_109/ -> polecam :]

A co do swojej osoby to przy 183 cm wzrostu ważę 82 kg

Thomas
03-11-2004, 19:42
http://www.sfd.pl/forum_109/ -> polecam :]


A ja polecam również dział trening i odzywianie...no i Piłka Nozna :cool:

Mrozik
03-11-2004, 19:47
http://www.sfd.pl/forum_109/ -> polecam :]


A ja polecam również dział trening i odzywianie...no i Piłka Nozna :cool:

Co się lansujesz 8)

Zajacc
03-11-2004, 19:56
Kiedyś poszedłem na diete "0 słodyczy". Jako ciekawostke podam, że polegała na tym, iż nie jadło sie słodyczy ;] Przez bodajże miesiąć schudłem 4,5 kg :) potem przez następny miesiąc tez nie jadłem cuksów, czekoladek batoników itp. ale juz nie chudłem... Tylko że... hm... prowadze dosyć aktywny tryb życia, więc jak ktoś będzie siedział na kanapie przed tv i nie jadł słodyczy, to niech nie spodziewa się zbyt dużych efektów ;]

Obecnie nie wyobrażam sobie życia bez treningów... chyba często bym się nudził... więc zachęcam do robienia... czegokolwiek... :)

Kawa
03-11-2004, 19:58
Kiedyś poszedłem na diete "0 słodyczy". Jako ciekawostke podam, że polegała na tym, iż nie jadło sie słodyczy ;] Przez bodajże miesiąć schudłem 4,5 kg :) potem przez następny miesiąc tez nie jadłem cuksów, czekoladek batoników itp. ale juz nie chudłem... Tylko że... hm... prowadze dosyć aktywny tryb życia, więc jak ktoś będzie siedział na kanapie przed tv i nie jadł słodyczy, to niech nie spodziewa się zbyt dużych efektów ;]

Obecnie nie wyobrażam sobie życia bez treningów... chyba często bym się nudził... więc zachęcam do robienia... czegokolwiek... :)
Jakbys nie mial treningow to bys miał wiecej czasu na ultrasownie:P

Fus
03-11-2004, 20:33
Ma ktos namiary na jakas fajna silownie,niedrogo?? 8)

Thomas
03-11-2004, 20:51
Co się lansujesz 8)

Ano trzeba sobie jakoś radzic, nie ? 8)

lomu-banita
04-11-2004, 11:02
Co się lansujesz 8)

Ano trzeba sobie jakoś radzic, nie ? 8)



A lansuj się-przypomniało mi się przynajmniej że dawno tam nie zagladałem :brawo:

Polecam serie zdjeć z wyjazdu Wisły do Madrytu

Creator
04-11-2004, 13:50
Ma ktos namiary na jakas fajna silownie,niedrogo?? 8)

Ja mam u siebie po promocji 25zł/miesiąc, a i tak nigdy nie mam czasu, żeby się zapisać i regularnie chodzić :wsciekly:

Fizi
04-11-2004, 15:10
http://www.sfd.pl/forum_109/ -> polecam :]



bardzo fajna stronka :)

Luk@s
04-11-2004, 15:17
Ma ktos namiary na jakas fajna silownie,niedrogo?? 8)

Ja mam u siebie po promocji 25zł/miesiąc, a i tak nigdy nie mam czasu, żeby się zapisać i regularnie chodzić :wsciekly:

25???
gdzie takowa jest?

Gruby
04-11-2004, 16:43
Tez mam silke za 25 zeta/miech :D, Ogolnie znalezienie za 50 zeta/miech nie stanowi problemu, do tego profesjonalny trener, jeden z lepszych w Europie, ktory ma olbrzymie pojecie o tym co robi.

Fizi
12-01-2005, 12:40
Panowie małe pytanko

brał ktos kreatynę ? daje to coś czy nie ? chodzi mi o złapanie masy. jakieś spostrzeżenia ? :hmm:

MK
12-01-2005, 12:58
Panowie małe pytanko

brał ktos kreatynę ? daje to coś czy nie ? chodzi mi o złapanie masy. jakieś spostrzeżenia ? :hmm:

Brałem kreatyne Olimpa w tabletkach.
No więc przez pierwsze 5 dni musisz jeść po 20 tabletek dziennie (tabletka prawie 2 cm długości :hyhy: ) a przez następne dni chyba tylko 5 dziennie o ile dobrze pamiętam. Paczka 200 tabletek około 55 zŁ. Co do efektów to w siłe posżło mniej więcej około 5 kg, a w masie z 3 kg. Jeżeli chcesz aby to odniuosło efekty to powinienneś brać przez przynajmniej 2 miesiące. No i oczywiscie zero alkoholu bo wypłukuje całą kreatyne z organizmu. Jeżeli zamierzasz brać dłużej niż miesiąc to między dwoma paczkami zrób 2 tygodnie przerwy.
To wszystkie moje spostrzeżnia 8)
Jak chcesz to moge Ci zeskanować opakowanie gdzie jest wszystko dokładnie opisane

kozer
12-01-2005, 13:56
Panowie małe pytanko

brał ktos kreatynę ? daje to coś czy nie ? chodzi mi o złapanie masy. jakieś spostrzeżenia ? :hmm:

Brałem kreatyne Olimpa w tabletkach.
Chyba najgorsza z możliwych :>
A wogóle to 2 tabletki metki to sposób dla twojej sylwetki.

MK
12-01-2005, 14:03
Panowie małe pytanko

brał ktos kreatynę ? daje to coś czy nie ? chodzi mi o złapanie masy. jakieś spostrzeżenia ? :hmm:

Brałem kreatyne Olimpa w tabletkach.
Chyba najgorsza z możliwych :>
A wogóle to 2 tabletki metki to sposób dla twojej sylwetki.
Wiem zauważyłem, że do dupy :hyhy:
A co do mietka to można sobie wziąć na jakiś miesiąc sto tabletek i raczej większych szkód w oragniźmie nie będzie, a przynajmniej nie jeakieś nieodwracalne. A po miesięcu efekt też jest zadowalający, cena też przystępna :oczko: Nie to że ja jjem 8)

Fizi
12-01-2005, 14:08
A wogóle to 2 tabletki metki to sposób dla twojej sylwetki.

dziękuję, gówien nie jadam 8)

Thomas
12-01-2005, 14:16
co do kreatyny to jeszcze trzeba przy niej naprawde duzo pić wody....o ile pamiętam do kofeinka nie jest wskazana...ogólnie dodałbym do tego jeszcze glutaminke lub inne aminokwasy

zresztą zapraszam do stronki która mam w podpisie....znajdziejsz tam multum info o odzywkach

Marcinos
12-01-2005, 14:36
Gała na hali.
Niewiele, ale zawsze coś. 8)

Trza dbać o formę w końcu - tym bardziej, że brakuje mi zaledwie 3 kilo do stówki na ten moment. :hyhy:

kozer
12-01-2005, 16:57
A co do mietka to można sobie wziąć na jakiś miesiąc sto tabletek i raczej większych szkód w oragniźmie nie będzie, a przynajmniej nie jeakieś nieodwracalne. A po miesięcu efekt też jest zadowalający, cena też przystępna :oczko: Nie to że ja jjem 8)
Nic bardziej mylnego. Nawet przy tak "małej" dawce jak 100 tabletek na miesiąc. A poza tym po odstwieniu z mięśni robią się flaki.

Fizi
12-01-2005, 16:59
Co do efektów to w siłe posżło mniej więcej około 5 kg, a w masie z 3 kg.

hmm... jesli chodzi o siłe to wyszło mi więcej a o masę mniej więcej tyle samo ,,na żywca,, ...
zastanawiam się, czy w takim układzie branie tego ma jakiś sens

Thomas
12-01-2005, 17:45
Co do efektów to w siłe posżło mniej więcej około 5 kg, a w masie z 3 kg.

hmm... jesli chodzi o siłe to wyszło mi więcej a o masę mniej więcej tyle samo ,,na żywca,, ...
zastanawiam się, czy w takim układzie branie tego ma jakiś sens

jesli cały czas lecisz na sucho to predzej czy później nadejdzie stagnacja i dalej bedzie bardzo ciezko bez dodatków do diety...

kozer
12-01-2005, 18:25
Co do efektów to w siłe posżło mniej więcej około 5 kg, a w masie z 3 kg.

hmm... jesli chodzi o siłe to wyszło mi więcej a o masę mniej więcej tyle samo ,,na żywca,, ...
zastanawiam się, czy w takim układzie branie tego ma jakiś sens

jesli cały czas lecisz na sucho to predzej czy później nadejdzie stagnacja i dalej bedzie bardzo ciezko bez dodatków do diety...
I właśnie wtedy dopiero powinno się wspomagać jakimiś dodatkami. Póki są postępy nie powinno się brać żadnych kreatyn itp.

Thomas
12-01-2005, 19:15
dokładnie 8)

lomu-banita
12-01-2005, 20:25
Thomas-zapomniałem napisać w skojarzeniach: szerokie plery w avatarze na SFD :cicho:

MK
12-01-2005, 20:54
A co do mietka to można sobie wziąć na jakiś miesiąc sto tabletek i raczej większych szkód w oragniźmie nie będzie, a przynajmniej nie jeakieś nieodwracalne. A po miesięcu efekt też jest zadowalający, cena też przystępna :oczko: Nie to że ja jjem 8)
Nic bardziej mylnego. Nawet przy tak "małej" dawce jak 100 tabletek na miesiąc. A poza tym po odstwieniu z mięśni robią się flaki.
No tak ale jak po miesiącu brania mietka w kolejnym miesiącu weźmiesz troche odżywek to większych spadków nie będzie. Poza tym jest jeszcze specjalny lek ochronny na wątrobe, no i też zależy jaki mietek bo jak rsuki to tragedia 8)

MK
12-01-2005, 20:56
Co do efektów to w siłe posżło mniej więcej około 5 kg, a w masie z 3 kg.

hmm... jesli chodzi o siłe to wyszło mi więcej a o masę mniej więcej tyle samo ,,na żywca,, ...
zastanawiam się, czy w takim układzie branie tego ma jakiś sens
Wiesz to nie jest reguła każdy inaczej reaguje i są inne efekty jednemu może nie dać prawie nic, a innemu całkiem sporo to wszystko zależy od organizmu, no i oczywiście też od diety której ja nie prowadziłem wogóle. Swoją drogą kreatyna Olimpa jest dosyć kiepska, więc to też przełożyło się na mizerne efekty :/

Fizi
12-01-2005, 21:20
Swoją drogą kreatyna Olimpa jest dosyć kiepska

w takim razie jaka jest dobra ?
sam już nie wiem, czy łykac to coś czy nie, jeśli bez tego trochę mnie przybywa nadal :hmm:


no ale jak będe łykał , to będzie mnie jeszcze więcej :zlosliwy:

Thomas
12-01-2005, 21:24
Thomas-zapomniałem napisać w skojarzeniach: szerokie plery w avatarze na SFD :cicho:

przecież ja chudzina jestem :cicho:

MK
12-01-2005, 21:30
Swoją drogą kreatyna Olimpa jest dosyć kiepska

w takim razie jaka jest dobra ?
sam już nie wiem, czy łykac to coś czy nie, jeśli bez tego trochę mnie przybywa nadal :hmm:


no ale jak będe łykał , to będzie mnie jeszcze więcej :zlosliwy:

Co do firm, to za bardzo nie doradze bo Kreatyne brałem tylko raz i tylko Olimpa, najlepsze rozwiązanie to dowiedzieć sie w sklepie 8) , całkiem dobre jest też dibencozide-magnum firmy megabol (30zł 100 tabletek na miesiąc) ma według mnie lepsze efekty od kreatyny.
Ja proponuje spróbować sam zobaczysz jakie będą efekty wszystko zależy od organizmu no i przydałoby sie jeszcze wspomóc dietą :oczko: .

Tutaj są strony gdzie możesz zamówić przez internet odżywki, jest tam wiele informacji na temat każdej z nich
http://www.sklepbb.pl/
http://www.sportatut.com.pl/sport/

lomu-banita
12-01-2005, 21:33
A czyj avatar? :cicho:

Thomas
12-01-2005, 21:39
A czyj avatar? :cicho:

niby mój 8) piszesz coś w PN ? Może sie ujawnisz ? :chytry:

Ale żeby nie zbaczaj z tematu: w dobre ręce moge oddać ponad połowe mojej kreatynju (tzn ok 150g) Prolaba w proszku (baaardzo dobra firma) i na oko ponad połowe (tzn. 170-200g) L-Glutaminy Treca.. Creatyna niestety waznośc straciła ale niedawno dopiero była otwierana więc sporzyć mozna....glutaminka do wrzesnia 8)
cena: pare piwek.....nie będe raczej teraz ćwiczył żeby tego uzywac a szkoda żeby tak stało w nieskończonośc :-

lomu-banita
12-01-2005, 21:44
A czyj avatar? :cicho:

niby mój 8) piszesz coś w PN ? Może sie ujawnisz ? :chytry:

Ale żeby nie zbaczaj z tematu: w dobre ręce moge oddać ponad połowe mojej kreatynju (tzn ok 150g) Prolaba w proszku (baaardzo dobra firma) i na oko ponad połowe (tzn. 170-200g) L-Glutaminy Treca.. Creatyna niestety waznośc straciła ale niedawno dopiero była otwierana więc sporzyć mozna....glutaminka do wrzesnia 8)
cena: pare piwek.....nie będe raczej teraz ćwiczył żeby tego uzywac a szkoda żeby tak stało w nieskończonośc :-


Udzielałem się dawno temu-jako vitamina

Kretke bym wziął...ale musiałbyś sam piwka wypić, a po co cie w alkoholizm wpędzac :hyhy:

Nova
12-01-2005, 21:51
Tutaj są strony gdzie możesz zamówić przez internet odżywki, jest tam wiele informacji na temat każdej z nich
http://www.sklepbb.pl/
http://www.sportatut.com.pl/sport/
Ciezko sie w tym wszystkim połapac laikowi :kurde:

Planuję L-karnityne kupic ale przydały by sie wskazówki, znajde gdzies w necie? :hmm:

MK
12-01-2005, 21:58
Wszystko możesz znaleźć o l-karnitynie na każdej z tych stron wystarczy tylko wpisać w wyszukiwarce l-karnityna i zobaczyć opis każdego z rodzajów l-karnityny 8)
Tak wogóle to l-karnityne można dostać w większości aptek :oczko:

yusta
12-01-2005, 21:59
Planuję L-karnityne kupic ale przydały by sie wskazówki, znajde gdzies w necie? :hmm:

jeeeezu...
To jest w mega tabletkach. Kiedyś moją mamuśkę naszło żeby tym się odchudzać. Jak zobaczyłam te wielkie tablety to się załamałam.
No i druga sprawa, że przy tym też trzeba się pogimnastykować trochę

MK
12-01-2005, 22:02
Trzeba sie pogimnastykować i oczywiście trening aerobowy czyli np. bieganie, pływanie czy jazda na rowerze. 8) No tabletki są pewnie spore bo jak brałem kreatyne Olimpa to miały prawie 2 cm długości, to jeśli ta l-karnityna była tej samej firmy to pewnie też tyle miały, ale zawsze można pogryźć :oczko:

Nova
12-01-2005, 22:28
Wszystko możesz znaleźć o l-karnitynie na każdej z tych stron wystarczy tylko wpisać w wyszukiwarce l-karnityna i zobaczyć opis każdego z rodzajów l-karnityny 8)
Tak wogóle to l-karnityne można dostać w większości aptek :oczko:
Ale opisy skladu nic mi nie pomoga...ja potrzebuje wiedzy praktycznej :oczko:

Tabletki L-karnityny przy tabletkach keratyny jakie kiedys mial moj brat to pikus....nie dosc ze ze 4 cm mialy to jeszcze ostre krawędzie,nie do przełkniecią :ucieka:

Kempes
12-01-2005, 22:29
To szpinak już nie wystarcza ? :paker:

Thomas
13-01-2005, 07:06
Ciezko sie w tym wszystkim połapac laikowi :kurde:

Planuję L-karnityne kupic ale przydały by sie wskazówki, znajde gdzies w necie? :hmm:

http://www.sfd.pl/search.asp wpisz zeby wszukiwało w tematach "l-karnityna" i masz chyba z 50 tematów

Nova
13-01-2005, 11:30
Dziekuje Thomas :dziekuje:

Beny
13-01-2005, 11:34
Basen :ucieszony: i fajnie jest :roll:. Może by dodać do tego te długie pastylki... :hmm:

Zajacc
14-01-2005, 17:13
Planuję L-karnityne kupic ale przydały by sie wskazówki, znajde gdzies w necie? :hmm:

jeeeezu...
To jest w mega tabletkach. Kiedyś moją mamuśkę naszło żeby tym się odchudzać. Jak zobaczyłam te wielkie tablety to się załamałam.
No i druga sprawa, że przy tym też trzeba się pogimnastykować trochę

Heh, pogimnastykować/poruszać się trzeba przy wszystkim. I to najlepiej w dużej ilości... nie wierzcie, że same tablety zdziałają cuda, one mogą tylko pomóc... znam takich dwóch co kupili bodajże kreatyne, żrą ile wlezie i ich główne zajęcie to... leżenie przed TV. No ale jak się nie ma co z kasą robić...

Thomas, jutro odezwe sie na priv... ;)