PDA

Zobacz pełną wersję : Bravo o wiecznej miłości



MaxyM
20-06-2003, 18:38
Czy wiesz, co zrobić, by twój chłopak nie przestał cię kochać i nigdy nie zwiał do innej? To proste!

Wystarczy, że będziesz przestrzegać kilku ważnych zasad. Oto one...


1) Nie porównuj go ze swoim eks

To normalne, że twój ukochany ma wady, bo każdy je ma, nawet ty! Ale z całą pewnością posiada też wiele zalet, skoro spotykasz się właśnie z nim. Jeżeli jednak będziesz mu bez przerwy wspominała o swoim byłym chłopaku, a co gorsza, porównywała go z nim, to w końcu straci cierpliwość i powie ci bez owijania w bawełnę: "Skoro tak, to wracaj do swojego ideału!".

2) Nie lekceważ go

Każdy chce być ważny i doceniany przez osobę, którą kocha. Spraw zatem, by twój luby czuł, że jest dla ciebie kimś wyjątkowym. Niech ma pewność, że liczysz się z jego zdaniem. A przy każdej nadarzającej się okazji zasypuj go komplementami i całusami.

3) Nie traktuj chłopaka jak psiapsióły

Masz ochotę na buszowanie po sklepach? Umów się z koleżanką. Nie wiesz, jaki tusz do rzęs kupić? Nie wiesz, co do jedzenia przygotować na imprezę urodzinową? Zrób naradę z kumpelkami. Nigdy nie pytaj o takie rzeczy swojego faceta, bo on nie ma o tym zielonego pojęcia. Niczego się od niego nie dowiesz, a tylko go wkurzysz i nie pójdzie z tobą na romantyczny spacer. Co innego, jeśli chciałabyś poznać skład paliwa do rakiet kosmicznych albo zorientować się w nowościach komputerowych. Na takie tematy potrafi rozprawiać godzinami.

C.d.n....

:buhaha:

No comments... a autor/autorka na 100% trzymała się swoich rad i do tej pory pisze porady dla dzieci bo w życiu chłopka nie miała.

marecki
20-06-2003, 19:16
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

A przy każdej nadarzającej się okazji zasypuj go komplementami i całusami.

8- :buhaha:

Nazgul
20-06-2003, 19:43
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

A przy każdej nadarzającej się okazji zasypuj go komplementami i całusami.

8- :buhaha:

I nie bądź zbyt zazdrosna bo o ile okazja może mu się trafic w każdej chwili, to jak będziesz upierdliwa - on zacznie okazji szukać :)

Mini
20-06-2003, 19:45
4.idź z nim na mecz.to jest to co on prawie najbardziej lubi i chciałby żebys mu towarzyszyła ale boi się spytać czy pójdziesz bo jak usłyszysz nazwę Legia to od razu uciekniesz do mamy. :) ;) :) ;) :)

aaadamm
20-06-2003, 20:26
och ter bravo...pamietam wpisy na tamtym forum - ten temat to byl istny hicior !!!! ta opowiaska o kaszane w cipce do dzisiaj mnie rozwala !!

a to wkleilem do humou, ale tutaj pasuje idealnie:

> JEJ pamiętnik:
> "Sobota wieczorem, wydał mi się trochę dziwny. Umówiliśmy się na drinka
> w barze. Ponieważ całe popołudnie z koleżankami byłam na zakupach,
> myślałam, że może to moja wina...dotarłam trochę z opóźnieniem ; ale on
> nic nie powiedział. Żadnego komentarza. Rozmowa była jakaś spięta, więc
> ja proponowałam pójść w inne miejsce, bardziej spokojne, intymne. W
> drodze do ładnej restauracji on dalej był dziwny. Był jakby nieobecny.
> Próbowałam go rozbawić, i zaczęłam się zastanawiać czy to moja wina czy
> nie! Pytałam czy coś nie tak zrobiłam, on powiedział że nie mam z tym
> nic wspólnego, ale jego odpowiedź nie była przekonująca. Później w
> drodze do domu objęłam go i powiedziałam że go bardzo kocham ale on dał
> mi tylko zimny pocałunek bez żadnego słowa. Nie wiem jak tłumaczyć jego
> zachowanie, nic nie powiedział... nie powiedział, że mnie kocha...
> bardzo się tym martwię! W końcu byliśmy w domu; w tamtej chwili byłam
> pewna że on chciał mnie zostawić; próbowałam z nim rozmawiać, ale on
> włączył telewizor i oglądał coś zanurzony w myślach, chcąc jakby
> powiedzieć że wszystko się skończyło. W końcu poddałam się i poszłam
> spać. Ale dziesięć minut później, niespodziewanie on też przyszedł do
> łóżka, i o dziwo oddał moje pieszczoty, i kochaliśmy się, mimo że cały
> czas był jakiś zimny, jakby daleko ode mnie. Próbowałam rozmawiać znowu
> o naszej sytuacji, o jego zachowaniu, ale on już spał. Zaczęłam płakać,
> i płakałam całą noc aż zasnęłam. Jestem pewna że on myśli o innej, moje
> życie jest takie trudne."
>
> JEGO pamiętnik
> "Legia przegrała... ale przynajmniej był sex !"

marecki
20-06-2003, 20:44
4.idź z nim na mecz.to jest to co on prawie najbardziej lubi i chciałby żebys mu towarzyszyła ale boi się spytać czy pójdziesz bo jak usłyszysz nazwę Legia to od razu uciekniesz do mamy. :) ;) :) ;) :)

NIE idz z nim na mecz! to jest jego swiete miejsce ,gdzie ucieka od wszystkich problemow i trudow zycia! to jest jego swiatynia! :D
To jest to co on NAJBARDZIEJ lubi :P i on nie chce zebys mu przy tym zawracala dupe :D

ems
20-06-2003, 22:05
dokladnie !

Mini
21-06-2003, 09:10
Daimosa sie nasłuchaliście? to On powiedział ze kiedyś facet szedł z panną na spacer,do teatru a teraz ją przyprowadza na mecz i przez to jest chujowy doping.mimo to myślę że tacy którzy w przeciwieństwie do nas stoją cały mecz na krzesełku i patrzą na boisko woleli by mieć przy sobie swoją kobietę a nie jakiegoś obcego faceta.
a nam mogła by rzeczywiście trochę przeszkadzać.

Luk@s
21-06-2003, 09:40
moja czasem wpada na meczyk i jakos mi to nieprzeszkadza, ogolnie jej sie podoba, ale tylko te ze tak powiem wazne mecze...
i nierozumie jak tam moge isc na jakis radzionkow jak to mi kiedys powiedziala :rotfl:

co do braVo to :rotfl: :rotfl: :rotfl:

MaxyM_
28-04-2004, 13:43
Ciekawe co teraz u nich słychać...

Wpadki...

Ja miałem...

Jak pierwszy raz udawałem, że to nie mój pierwszy raz...
Jak drugi raz udawałem, że jestem doświadczony...
Jak udawałem, że teraz jest mój pierwszy raz i zapomniałem w trakcie o tym... I zrobiłem dziewczynie maraton.
Jak pomyliłem dziewczyny pod kocem...
I takie tam...

Nilmaker
28-04-2004, 13:53
przy każdej nadarzającej się okazji zasypuj go komplementami i całusam Kochanie Ale Ty Pięknie Puszczasz Bąka... :rotfl:

arczi
28-04-2004, 16:14
Daimosa sie nasłuchaliście? to On powiedział ze kiedyś facet szedł z panną na spacer,do teatru a teraz ją przyprowadza na mecz i przez to jest chujowy doping (...)

8- :rotfl:
PDK! :buhaha:

marecki
28-04-2004, 17:00
Daimosa sie nasłuchaliście? to On powiedział ze kiedyś facet szedł z panną na spacer,do teatru a teraz ją przyprowadza na mecz i przez to jest chujowy doping (...)

8- :rotfl:
PDK! :buhaha:

:]

ems
28-04-2004, 18:05
:rotfl: