PDA

Zobacz pełną wersję : Beckham w madrycie.....



pijak
17-06-2003, 22:20
za faktami...co panowie na to...jak dla mnie to po ostatnim wyczynie obrony realu w turynie to zła formacje wzmacniaja w madrycie...ale LOL dla pomocy Realu... :+:
tylko czy om sie bedzie chcialo jeszcze biagać po boisku...??

yusta
17-06-2003, 22:54
za faktami...co panowie na to...jak dla mnie to po ostatnim wyczynie obrony realu w turynie to zła formacje wzmacniaja w madrycie...ale LOL dla pomocy Realu... :+:
tylko czy om sie bedzie chcialo jeszcze biagać po boisku...??

Nie bedzie im się chciało. Na dodatek będzie wojna z Figo i wszystko się posypie, zresztą obrony już teraz nie mają. I bardzo dobrze, Beckham trafił tam gdzie jego miejsce. Pepsi Becks + Pepsi Real = :picnic:
A i jeszcze jedno, ciekawe czy Raul odda mu nr. 7 '8

Krzpac
18-06-2003, 00:18
uff... na szczescie... bałem się ze ten gwiazdorek trafi do boskiej Barcelony...

jarcyś
18-06-2003, 00:45
Real Madryt twierdzi, że kapitan piłkarskiej reprezentacji Anglii David Beckham zgodził się na czteroletni kontrakt o wartości 21 milionów funtów (29,5-35,4 mln euro), donoszą hiszpańskie media (Radio Marca, Radio Cadena Sur).

Manchester United odmawia komentarzy w tej sprawie, ale agent Beckhama mówi, że umowa jest 'nieuchronna, choć nie sfinalizowana'.

Podobno Beckham ma być oficjalnie ogłoszony piłkarzem Realu (tj. podpisze kontrakt w blasku fleszy) 2 lipca, po podróży do Japonii


no i sie pedał przyplątał do Madrytu .

Guti albo Figo na ławę. Bezsens.

Ewelina
18-06-2003, 00:54
***** ***** i jeszcze raz *****. nienawidze goscia z calej sily a on mi jeszcze to MOJEGO Realu przylazi... co za *****... :( :( :( :( kto to w ogole wymyslil/??? do barcy mial isc, to czemu tam nie polazl idiota?? nie no to sie nie miesci w glowie zeby cos takiego sie na rynku pilkarskim dzialo. zajebiscie... :( po cholere on nam jest potrzebny....

pozostaje miec nadzieje ze odejdzie tak szybko jak sie pojawil.... watpie zeby wzbudzil sympatie u kibicow Krolewskich...

Ewelina
18-06-2003, 00:55
chyba ze noge zlamie do 2 lipca zanim ten kontrakt podpisze :) nikomu zle nie zycze ale koles jest wyjatkiem poprostu...

MaxyM
18-06-2003, 03:24
Beckham przestał być piłkarzem, stał się zjawiskiem pop-kultury. W takiego typa zmieniła go żona, niejaka Victoria ex piosenkarka wspaniałego zespołu jakim był Spice Girls. Nie napisze, że raszpla, bo uroda to jej jedyny argument, a że mieszka w Anglii i jest Angielką to już w ogóle atrybut, którego zazdrości Victorii 98% innych Wyspiarek, chyba wszyscy wiecie jak kurewsko wielki deficyt mają chłopaki w Anglii pod względem kobiet.
Dobra ale wrócę do tego co chciałem napisać o Beckhamie, więc w bestie medialną, gwiazdę show biznesu, która przyćmiewa prawdziwe gwiazdy tej branży, Davida zmieniła jego obecna żona o której pisze na początku. Chłop póki nie poznał tej nad ambitnej pożal się Boże piosenkarki, był normalnym piłkarzem, który skupiał się tylko i wyłącznie na graniu w piłkę, zresztą co wychodziło i wychodzi mu nadal najlepiej. Victoria z domu Adams, wyprała chłopaczynie mózg doszczętnie i biedny David się zagubił, no nie wiem czy się zagubił, ale chyba mu się kompletnie popierdoliło i zamiast uważać się za cholernie dobrego piłkarza, myśli, że jest aktorem, piosenkarzem, modelem i tylko brakuje mu do CV występu w programie Sextet. Prawdopodobnie uważa, że piłka to tylko hobby. Baba, znaczy jego żona do tego stopnia zaczęła nim sterować, że kiedy dostał w ryja adidasem, model predator, w ryja od guru Fergusona, ta mu kazała ujawnić to w mediach i zbić szmal na pozowaniu z rysą na pięknej buźce do zdjęć brukowców, typu samo życie i życie na gorąco. David oczywiście nie miał nic przeciwko, przecież ma z mózgu papkę, zafundowaną przez głupią acz piękną jak na pogodę angielską żonę. Prawda jest zapewne taka, że Victorii znudził się powiew zimnych wiatrów wyspiarskich po między nogi, kiedy idzie w mini spódniczce i zapragnęła czuć tam gdzie zazwyczaj czuje zimno, powiewu ciepłego wietrzyku rodem z Hiszpanii. Obliczyła sobie jeszcze, że wielkie zamieszanie ze zmianą klubu przyniesie korzyści finansowe w postaci wywiadów exklusive, zainteresowanie mediów większe niż zazwyczaj, zaprocentuje masą propozycji reklam. Dlatego dzieje się jak się dzieje, nie wińcie Beckhama, baba go przerobiła i nie ma dla niego ratunku, a wszystko przez to, że żonę wybrał sobie strasznie ambitną, która przez niego się realizuje, przecież sama nie może, bo jest beztalenciem.

MaxyM
18-06-2003, 03:34
Jeszcze jedno chciałem dodać.
Nie ma to jak chamka, chce się do inteligencji dostać, a jak się już dostanie to myśli, że jest taka przebojowa, ahh i ohh, a tak naprawdę wszyscy wiedzą, że to chamka ale nie powie tego jej nikt wprost, po co, skoro można mieć niezły ubaw, a i tak była by to syzyfowa praca, bo chamka tego by nie zrozumiała, nie złapałaby aluzji. Widziałem z nią wywiad na BBC Prime parę razy, jak tego biedaka Davida zaciągnęła ze sobą na jakieś bankiety czy talk showy – straszne – on jak manekin, nic nigdy nie mówił, tylko trzymał się jej, a ona gadała ale jakie bzdury, ooo ludzie, jakie bzdury...
Widzieliście film Woodiego Alena: „Drobne Cwaniaczki” – jak widzieliście, to wiecie o co mi chodzi.

Harcerz
18-06-2003, 04:28
Tak go wysteruje ze juz niedlugo bedzie kopal pilke w lidze japonskiej ale wtedy juz pieknej Viktirii nie bedzie u jego boku, to tylko kwestia czasu.
A jak mu konto w banku przewietrzy! :)

Tomi
18-06-2003, 08:21
Real Madryt twierdzi, że kapitan piłkarskiej reprezentacji Anglii David Beckham zgodził się na czteroletni kontrakt o wartości 21 milionów funtów (29,5-35,4 mln euro), donoszą hiszpańskie media (Radio Marca, Radio Cadena Sur).

Manchester United odmawia komentarzy w tej sprawie, ale agent Beckhama mówi, że umowa jest 'nieuchronna, choć nie sfinalizowana'.

Podobno Beckham ma być oficjalnie ogłoszony piłkarzem Realu (tj. podpisze kontrakt w blasku fleszy) 2 lipca, po podróży do Japonii


no i sie pedał przyplątał do Madrytu .

Guti albo Figo na ławę. Bezsens.

Będzie grał Figo, Beckham po kilku meczach sezonu sie obsra i pójdzie na ławe, tak jak to było z McManamanem. To nie jest ani zespół ani liga dla niego. ***** no nie moge po co ten gwiazdroek Realowi :fu: :fu: . Lepiej by jakiś dobrych obrońców kupili....

Q_(L)
18-06-2003, 08:48
A ja się nawet cieszę, bo może Figo trafi wreszcie do Milanu... 8)

************************************************** *
Tak czy siak ponawiam prośbę o dokładne przeglądanie forum :look:
http://www.legialive.pl/forum/viewtopic.php?t=591 :>

************************************************** *
I jeszcze jedno... ciekawe co na to nowy prezes Barcelony... :buhaha:

Luqas
18-06-2003, 08:52
Cieszę się, że nie trafił do mojej Barcy.Jego przejście do Realu uważam za głupi pomysł patrząc na aspekt sportowy.Bo wszyscy wiemy, że Real ma Figo a jak dla mnie to Figo jest dużo lepszy niż Beckham, tyle że Beckham z pewnością przyniesie większe zyski.I tu pojawia się ten drugi aspekt, reklamowy, o którym wspomniał MaxyM.Koszulki Beckhama z pewnością będą się sprzedawały bardzo dobrze, a Madryt czeka najazd małych japończyków,chińczyków i koreańczyków z aparatami i hajsem

Kempes
18-06-2003, 16:52
O tych Japończyków to sie mozna obawiac po zewszad słychac że sie żółte poobrażały ze z Pepsi United wielki David uciekl do Matadorów i moga sie równiez wypiac na swoją gwiazdke ..... co nie zmienia faktów ze wizerunek Beckhama jest chyba obecnie najbardziej wartosciowy ze wszystkich piłkarzy świata i realowi kasa sie zwróci szybciej niz za Ronaldo a to kto bedzie grał to juz schodzi na drugi plan.

Blady
18-06-2003, 17:10
no to realu jush nikt nie zatrzyma

Mrozik
18-06-2003, 17:20
Nieeeee... Beckham się tam zmarnuje :/ I to jeszcze za marne ( jak na ostatnie hity transferowe ) pieniądze. Mam nadzieje że spadnie bomba na Madryt, i Beckham zostanie w ManUTD

Anusia
18-06-2003, 17:30
ja nie wierze normalnie...
Zeby Becks poszedl do takich @#%$@!# z Realu...
koniec swiata!!!!!!!!!
ja on mogl... zdradzil Manchester...
A MANCHESTER JEST THE BEST!!!!!!
gupi gupi gupi gupi gupi
nigdy mu tego nie wybaczymy!!!!!!

Raffi
18-06-2003, 18:20
Wybaczymy, wybaczymy '8 '8 .........Tylko Chińce nie wybaczą władzom MU :)

krollek
18-06-2003, 18:31
Becks w Realu super :D Z taką paką to Lige Mistrzów 2003/04 mają w kieszeni.
Szkoda tylko że osłabiony został Man UTD :( Chociaż włodarze MU raczej niedługo jakiś niezły transferek wykręcą :)

Unico
18-06-2003, 18:58
A trener będzie miał jeszcze większą jazdę... przychodzi kolejna gwiazda (ze wszystkimi atrybutami gwiazdy) do ustawienia\sadzania na ławce\wpuszczania na boisko\etc. :rotfl:

emde
18-06-2003, 21:10
no to realu jush nikt nie zatrzyma

Widac ze sie na pilce nie znasz...

emde
18-06-2003, 21:11
Becks w Realu super :D Z taką paką to Lige Mistrzów 2003/04 mają w kieszeni.

Przeczytaj moj poprzedni post...

krollek
19-06-2003, 08:19
Przeczytaj moj poprzedni post...
Jeśli chodzi ci o to że nie znam się na piłce to tylko twoje zdanie :>
Ja się z tobą zdecydowanie nie zgadzam :)

Tomi
19-06-2003, 08:27
Przeczytaj moj poprzedni post...
Jeśli chodzi ci o to że nie znam się na piłce to tylko twoje zdanie :>
Ja się z tobą zdecydowanie nie zgadzam :)

Może emde to zbyt ostro ujął, ale w tym akurat przypadku się z nim zgadzam, to że będą mieli Beckhama wcale nie znaczy, że będą wszystkich rozpieralać - co z tego że pomoc będą mieli zajebistą (ogólenie to Beckham jest moim zdaniem narazie w gorszej formie niż Figo), skoro obrona jest żenująca jak na tak wielki zespół- co dobitnie pokazało Juve w półfinale Ligi Mistrzów. Zamiast kupować kolejną gwiazdę do pomocy , to by lepiej kupili sobie jakiś dobrych środkowych obrońców...przecież Hierro nadaje się do wymiany,Helguera to nie jest typowy obrońca a i Salgado w tym sezonie bardzo obniżył loty. Jedynym którym trzymał poziom był Roberto Carlos - ale on też jest lepszy w ofensywie niż defensywie..... Moim zdaniem kupno Beckhama to bardziej chwyt marketingowy, Real zarobi w **** kasy na koszulkach itp.

krollek
19-06-2003, 08:41
Chodziło mi raczej że będzie wielka rywalizacja o miejsce w pierwszym składzie, a więc piłkarze będą musieli się troche postarac.
Większa rywalizacja zmusi piłkarzy do lepszej gry.(prawa pomoc i nie tylko)
Pomoc mają już zajebistą z napewno Becks podniesie jeszcze poprzeczke.
Fakt obrońcy Realu niestety nie mięli dobrego sezonu ale jeśli będzie taka potrzeba to Perez kogoś 'z nazwiskiem' skołuje :)

Mini
20-06-2003, 10:56
całe szczęście że nie przeszedł do Milanu.Cafu zmieni Kaładze i Milan 2004 będzie scudetto i LM a w 2005 będzie scudetto i finał LM przegrany z Legią a real będzie odpadał w ćwirćfinałach.Perez to zrobił dla kasy a nie dla klasy Realu. a za 2 tygodnie Madryt=daleki wschód.żółtki się zlecą jak kiedyś do Włoch jak w Genoi Miura grał. :buhaha:

Mini
21-06-2003, 13:07
i znowu Real ochujał:
Kolekcjonujący piłkarskie gwiazdy Real Madryt chce pozyskać następnego znanego zawodnika. Po uzgodnieniu kontraktu z Davidem Beckhamem prezydent "Królewskich" Florentino Perez zainteresował się Brazylijczykiem Ronaldinho

Mrozik
21-06-2003, 13:27
całe szczęście że nie przeszedł do Milanu.Cafu zmieni Kaładze i Milan 2004 będzie scudetto i LM a w 2005 będzie scudetto i finał LM przegrany z Legią a real będzie odpadał w ćwirćfinałach.Perez to zrobił dla kasy a nie dla klasy Realu. a za 2 tygodnie Madryt=daleki wschód.żółtki się zlecą jak kiedyś do Włoch jak w Genoi Miura grał. :buhaha:
A ja właśnie wolałbym go oglądać w Milanie. Wogóle mógł przejść wszędzie tylko nie do realu!!!

jarcyś
21-06-2003, 15:01
Beckham jest przereklamowanym leszczem .

Jedno co umie to bić wolne i wrzucać ze skrzydła na pole karne. Takich jak on jest jednak wielu.

Powinien nosić sprzęt za L. Figo

MaxyM
24-06-2003, 14:28
Trener MU: To ona jest winna...

Sir Alex Ferguson na łamach angielskiej prasy stwierdził, że główną przyczyną odejścia Beckhama z Manchesteru jest jego żona Victoria.

- David był najlepszym piłkarzem jakiego trenowałem. Zwykle dłużej zostawał po treningu, co odróżniało go od innych zawodników. Jednak jego życie i zapał do pracy osłabł, kiedy poznał Victorię. Zaczął inaczej żyć, inaczej się ubierać. Stał się całkiem innym człowiekiem – powiedział Ferguson.


Czyli tak jak napisałem...

Q_(L)
03-07-2003, 13:36
Beckham wciąż bije rekordy

Osiem tysięcy t-shirtów z nazwiskiem Davida Beckhama sprzedał pierwszego dnia Real Madryt. Anglik pobił nie tylko rekord klubu, ale całej Hiszpanii.

Przez pierwszą godzinę sklep z pamiątkami pod stadionem Santiago Bernabeu pozbył się "tylko" dwustu koszulek, ale kiedy Madryt obiegła wieść, że wreszcie można je nabywać, wystarczyło następnych sześć godzin, by wyczerpał się cały zapas. Fanów nie odstraszyła nawet cena - 78 euro, najwyższa wśród wszystkich t-shirtów sprzedawanych przez kluby Primera Division.

Rok temu trykot z nazwiskiem Ronaldo pierwszego dnia znalazł dwa tysiące nabywców, a dwa lata temu koszulka Zinedine'a Zidane'a - 300. Teraz prezes Florentino Perez liczy, że transfer wart 35 milionów euro zwróci się dzięki samej tylko sprzedaży t-shirtów w Azji, gdzie Beckhama jest wielbiony jeszcze bardziej niż w Europie. Szyki mogą trochę pokrzyżować mu tylko piraci. Na madryckim Puerta Del Sol biznes na Beckhamie robią nielegalni imigranci - reporter francuskiej agencji AFP kupił od jednego z nich wczoraj "nieoficjalną" replikę koszulki za 18 euro.

GW

A widzieliście może zajawkę z prezentacji D.B, jak jakiś dzieciak przedarł się przez ochroniarzy, wskoczył na Davida, żeby go uściskać, a ten w lekkim szoku, ale chłopaka odprowadził i dał mu swoją koszulkę...
Dzieciak miał taką minę jakby "złapał Boga za nogi"...

yusta
03-07-2003, 21:53
Menedżer Bayernu Monachium Uli Hoeness nazwał "farsą" przejście Davida Beckhama do madryckiego Realu. Komentarze prasy hiszpańskiej są o wiele bardziej pozytywne.


Kapitan reprezentacji Anglii został oficjalnie powitany w Realu Madryt w środę. Uli Hoeness nazwał to wydarzenie "farsą, jakiej jeszcze nigdy nie widział".

Hoeness skrytykował także decyzję władz hiszpańskiego klubu o zastąpieniu dotychczasowego trenera Realu, Vincente del Bosque przez Carlosa Quieroza.

"Pozbyli się trenera tylko dlatego, że nie był przyjazny mediom, chociaż dobrze spełniał swe obowiązki" - uważa menedżer Bayernu.

Tymczasem w prasie hiszpańskiej wciąż pojawiają się peany na cześć Beckhama.

Dziennik "El Mundo" nazwał Anglika "archaniołem, który pojawił się w promieniach boskiego światła".

Beckham zagra z drużynie "królewskich" w koszulce z numerem 23, magiczną liczbą legendarnego Michaela Jordana.

"El Mundo" ocenił: "Idea jest prosta: Real Madryt chce, z Beckhamem i Ronaldo w awangardzie, wejść na rynek północnoamerykański, gdy tylko Azja zostanie całkowicie podbita".

Sportowy dziennik "Marca" przestrzega jednak, że od sezonu 1995- 1996 żaden z piłkarzy Realu grający z numerem 23 (Sandro, Dani, Samuel Eto'o, Julio Cesar, Pedro Munitis) nie odniósł znaczących sukcesów indywidualnych.

heh, Real Madryt zamiast wystepować w lidze, powinien jeżdzić po świecie i grac mecze pokazowe za wieeelką kasę. Trochę ironi, ale qrde zazdroszczę im tych specy od marketingu...............

Mrozik
03-07-2003, 21:53
Real już zarabia na transferze Beckhama PAP 2003-07-03 (15:15)

Ponad pół miliona euro wpłynęło już do kasy "królewskich" ze sprzedaży koszulek z nazwiskiem i numerem Davida Beckhama.

Przedstawiciele kastylijskiego klubu nie wiedzą dokładnie, ile koszulek zostało sprzedanych. Prasa hiszpańska szacuje ich liczbę na osiem tysięcy. Nabywców znalazły nawet trykoty w zapasowych barwach mistrzów Hiszpanii - czarnej i szarej.

Sprzedaż prowadziły w stolicy dwa oficjalne sklepy Realu. Cały zapas koszulek został wyczerpany jeszcze w środę wieczorem, w kilka godzin po prezentacji Beckhama w Madrycie.

Beckham ustanowił tym samym kolejny rekord popularności. Jak podaje sportowy dziennik hiszpański "Marca", w ciągu siedmiu godzin po zeszłorocznej prezentacji w Realu Ronaldo kibice kupili dwa tysiące koszulek z nazwiskiem Brazylijczyka.

Jestem ciekaw kiedy tyle pieniędzy ze sprzedaży koszulek będą miały polskie kluby ( biorąc pod uwage że to tylko jeden dzień :rotfl: )