PDA

Zobacz pełną wersję : Co tu się kurna dzieje ?



WarsL
25-08-2004, 20:15
Czy ktoś z Was czytał może te wypociny.
Jestem baaaardzo ciekawy Waszego zdania.

Tekst poniżej wkleił ems

ems
25-08-2004, 20:17
?! mie wyskakuje "nie ma takiej strony"

pusty
25-08-2004, 20:18
?! mie wyskakuje "nie ma takiej strony"

U mnie to samo... :/

ems
25-08-2004, 20:21
Idiotyczny protest i manipulacja!



Na meczu Legii z Zagłębiem byłem świadkiem zmanipulowania kilku tysięcy ludzi. Protest był w moim mniemaniu całkowicie bezsensowny, a ja zostałem ZMUSZONY(!!!) do protestowania przeciwko czemuś co popieram! Nie mówcie proszę, że opuszczenie trybun było dobrowolne bo dobrze wiecie, że z dobrowolnością miało to tyle wspólnego co polityk z prawdomównością. Przynajmniej na „Żylecie” wszyscy zostali wygonieni za trybuny w imię jedności kibiców. Taka jedność drodzy panowie organizatorzy to panowała w nazistowskich Niemczech!

Nie wiem o co chodzi? Czy o to że niektórym nie na rękę są wprowadzane przez ITI zasady działania, a podwyżka cen biletów była jedynie pretekstem potrzebnym do podburzenia kibiców przeciwko ITI.
Patrząc obiektywnie, podwyżka cen nie była aż tak drastyczna, a ceny są ciągle niższe niż choćby na Wiśle Kraków, gdzie nie przeszkadzało to w wykupieniu przez kibiców wszystkich karnetów!
Może walka toczy się tu o pieniądze wpadające nielegalnie do prywatnych kieszeni za sprzedaż klubowych pamiątek? Piotr Zygo powiedział niedawno, że Legia zarabia grosze na pamiątkach mimo iż każdy kibic na stadionie ma jakiś gadżet. Ktoś musiał te pamiątki sprzedać i wziąć za to pieniądze i zdecydowanie nie na rękę mogą być próby wyjaśnienia sprawy herbu przez ITI, gdyż w tym momencie na gadżetach zacząłby zarabiać klub, a nie jak do tej pory jakieś osoby prywatne, które może przypadkiem cieszą się autorytetem wśród kibiców Legii. Czy tym osobom może zależeć na zniechęceniu ITI do inwestowania w Legię, gdyż mogą stracić one możliwość żerowania na miłości kibiców do Legii i zarabiania na niej pieniędzy!
Na to i wiele innych pytań każdy kibic musi odpowiedzieć sobie sam, gdyż jak to w polskim futbolu udowodnić coś jest bardzo ciężko.

Ja jednak uważam, że prawdziwym kibicem Legii jest ten kto kocha ten klub bezinteresownie, a nawet jest gotów dołożyć do jego funkcjonowania rezygnując z innych przyjemności. Tu nie chodzi o ceny biletów. Podwyżka cen na żyletę wyniosła zaledwie 5 złotych, a na argument, że kogoś nie stać odpowiem krótko: „Akcja zarób na bilet” lub „Ogranicz palenie i picie w imię miłości do ukochanego klubu”.

O co więc chodzi w zmuszaniu ludzi do protestu. „Żyleta” jest w tej chwili państwem w państwie i to państwem totalitarnym! Wbrew temu co niektórzy będą mówić opuszczenie trybun na 15 minut nie było dobrowolne, a ja czułem się jak owca nie chcąca opuszczać pastwiska, którą jednak przekonała „subtelna argumentacja” pasterzy odpowiedzialnych(???) za stado. Krótko mówiąc musiałem protestować przeciwko swojemu zdaniu! Gdyby Polskie prawo działało równie sprawnie jak Amerykańskie pozwałbym organizatorów protestu żądając zwrotu kosztu biletu na mecz plus minimum 1 miliona złotych na mój ukochany klub tytułem odszkodowania za moje straty moralne. Zapłaciłem 30 złotych za obejrzenie 90 minut meczu, a zostałem zmuszony do zobaczenia zaledwie 75 minut! Do tego kosztowało mnie to mnóstwo stresu.

Kompletny brak wyobraźni „organizatorów” protestu, którzy „delikatnie zasugerowali” żeby wszyscy stłoczyli się za trybunami mógł spowodować, że każdy gwałtowny ruch bądź niepokój tłumu, mógł doprowadzić do utraty zdrowia bądź życia wieleu osób, a w tym także mnie. Mówiąc prościej. Wystarczyłaby iskra żebyśmy się wszyscy potratowali! Moją dodatkową stratą moralną jest narzucony mi brak możliwości dopingu piłkarzy Legii w pierwszej połowie. Zapłaciłem między innymi za to żeby pośpiewać sobie z tłumem. Sam to mogę sobie śpiewać pod prysznicem!

Kochana „elito” kibiców Legii. Prawdziwym protestem byłyby dopiero nie przyjście na mecz, bo przecież w ten sposób nie dacie zarobić tym „krwiożerczym kapitalistom”. Apeluję do was kochana „elito” kibiców, protestujcie w ten sposób do końca życia i nie mieszajcie w to innych! Z dwojga złego wolę na Legii kompletny piknik niż was!

Kolejną sprawą jest jechanie po Mariuszu Walterze, a pretekst do tego jest już zupełnie absurdalny. Okrzyku „Walter do Madrytu” lepiej nie komentować. Czy ktoś chce wykorzystać nas do zniechęcenia ITI do dalszego inwestowania w Legię? Czy wszystko rozbija się o pieniądze? Czy w Polsce zarobił ktoś legalnie na piłce? Śpiewając „Walter do Madrytu” pamiętajcie o tym, że gdyby nie ten okropny Walter który na pewno „spiskuje” przeciwko Legii i „zgarnia miliony zysku z klubu”, to Legia grałaby teraz w 2 lidze bo nie dostałaby licencji!

Ja żyję nadzieją, że dzięki podejmowanym działaniom z Legii znikną różnego rodzaju chuligani, prywaciarze i podżegacze, a pojawi się grupa normalnych kibiców kochający swój klub bezinteresownie. Dlatego też apeluję do Was:

NIE DAJCIE SOBĄ MANIPULOWAĆ LUDZIOM, KTÓRYM NIE WIADOMO O CO CHODZI. ONI NIE SĄ ŚWIĘTOŚCIAMI TEGO KLUBU!
KOCHAJMY LEGIĘ MOCNIEJ NIŻ KRAKUSY WISŁĘ, A NIE TYLKO W IMIĘ WŁASNYCH INTERESÓW
NIE OKRADAJCIE SAMI SIEBIE Z CZĘŚCI PIENIĘDZY KTÓRE WYDALIŚCIE NA BILET UCZESTNICZĄC W IDIOTYCZNYCH I NIEBEZPIECZNYCH PROTESTACH!

Liczy się tylko Legia!!


Autor: Mateusz Cacek


o *****...

Endrju
25-08-2004, 20:22
:O

Foxx
25-08-2004, 20:24
Nie mam nic parlamentarnego do napisania na ten temat.

WarsL
25-08-2004, 20:24
Dzięki Ems.
Jestem ciekawy Waszego zdania.
Ja już k...a nie mam sił do czytania tych baranów.
Boże cała historia tego klubu i kibiców przez takie indywidua legnie w gruzach.
Sorry ale się totalnie zagotowałem

ems
25-08-2004, 20:29
moje zdanie jest takie ze Woytek jednak sie powinien czasem zastanowic, czy to jest jego strona czy jakis portal do wrzucania swojej radosnej tworczosci
najpierw Genezyp ze swoim obrazaniem kibicow Legii spoza miasta, teraz to gowno...

WarsL
25-08-2004, 20:35
Przecież to brzmi jak tekst na zamówienie iti . To śmierdzi komuną . Za dawnych lat dziennikarze z gazet na usługach komitetu pisali takie paszkwile na strajkujących robotników, studentów itd.
Moim zdaniem ten tekst ma na celu podzielenie kibiców .
A te wpisy pod tekstem (oczywiście pod oryginałem na stronie głównej). To się doczekaliśmy "kibiców".
Szkoda słów

Foxx
25-08-2004, 20:40
100% racji. Pocieszające jest jednak to, że w realu to wygląda "nieco" inaczej...

PS WarsL - Ty odebrałeś mojego ostatniego priva na Kibicach (który był odpowiedzią na odpowiedź), czy Ty go nie odebrałeś? :look:

Guzik
25-08-2004, 20:41
A tak wogole to skad jest ten tekst, bo nikt nie napisal. Podejzewam ze z komentarzy :hmm: .
Nie czytam tego typu rzeczy, widze podobienstwo do komentarzy na onecie.
A sam tekst to jakas paranoja i wypociny pracownika ITI, prawdopodobnie jakis cieciu dostal zlecenie.

ems
25-08-2004, 20:45
spojrz sobie do dzialu publicystyka na legialive.pl

Grabek
25-08-2004, 20:46
No ładnie łądnie :O Sam Goebbels by się nie powstydził takiego propagandowego tekstu :ucieka:

Guzik
25-08-2004, 20:47
Och ty w zyciu. W takim miejscu takie cos :O . Czy kazdy moze sobie napisac co chce wyslac do redakcji i zostanie zamieszczone?!
Cofam to o komentarzach ale o cieciu podtrzymuje. :efoch:

Jaco
25-08-2004, 20:52
Cacek! Cwaniaczku! Najpierw wchodzisz z bramą a potem alibi sobie robisz pisując felietony.. Wstyd, Cacek!! Śpiewaj ty sobie lepiej pod prysznicem w domu... :chytry:

niedzwiedz
25-08-2004, 20:54
Jak dla mnie to pasuje tylko jedno określenie i to najłagodniejsze jak można napisać:
ŻĘNADA ten tekst

pusty
25-08-2004, 20:54
A ja się z tym felietonem nie zgadzam absolutnie. Wprawdzie nie byłęm na meczu, ale POPIERAM PROTEST W 100%! To tyle z mojej strony....

Afgan
25-08-2004, 21:05
:-
Legia to my!!!

Kawa
25-08-2004, 21:07
Niebezpieczny protest, kurde - jak on na ulice wychodzi,tyle tam ludzi i samochodów.

Kiub
25-08-2004, 21:08
ogłaszam początek akcji "Wielka Zrzutka na Cacka" (sektorówka moze poczekać)- niech każdy się przyłączy, potrzeba 1mln PLN :O

Arni
25-08-2004, 21:11
Dobrze, że takich osób jak redaktor Cacek nie widać w rzeczywistości na Legii i mogą się wówczas wyszumieć wypisując głupoty w swej publicystyce.
Chłop nie ma pojęcia o co nam chodzi, to przykre... Prostestujemy przeciwko obecnej polityce ITI, która w niektórych sprawach idzie w złym kierunku, ponieważ za jej realizacje wzieli się ludzie niekompetentni, nie mający pojęcia, że prowadzenie klubu piłkarskiego nie jest porównywalne z prowadzeniem sieci kin, telewizji czy też portalu internetowego. I to tyle w skrócie.

niedzwiedz
25-08-2004, 21:16
Sorka a tak właściwie to kim jest Mateusz Cacek? On jest jakims zannym redaktorem czy jak? i czy on w ogóle częstu pisuje na legialive?
Pytam tak z ciekawości bo pierwsze słysze o tej osobie(przyznaje jednak że nie często czytuje felietony)

ems
25-08-2004, 21:17
to jego 2 felieton, pierwszy tez byl utrzymany w formie RATUJ SIE KTO MOZE, CHULIGANI NAS POZABIJAJA, ULTRASI POPALĄ, ZYGO PANIE TY NASZ, POWIEDZ NAM CO MAMY ROBIC W TEJ CZARNEJ GODZINIE!?

Arni
25-08-2004, 21:25
to jego 2 felieton, pierwszy tez byl utrzymany w formie RATUJ SIE KTO MOZE, CHULIGANI NAS POZABIJAJA, ULTRASI POPALĄ, ZYGO PANIE TY NASZ, POWIEDZ NAM CO MAMY ROBIC W TEJ CZARNEJ GODZINIE!?

A więc niech ten drugi felieton będzie zarazem jego ostatnim :zly:

mOFMC
25-08-2004, 21:29
:O
Moze to jakis ukryty pacholek Zygiego? Jakis agent zarzadu?
Bo ja nie wierze, ze normalny :hyhy: Legionista cos takiego by napisal :modli:

Arni
25-08-2004, 21:39
:O
Moze to jakis ukryty pacholek Zygiego? Jakis agent zarzadu?
Bo ja nie wierze, ze normalny :hyhy: Legionista cos takiego by napisal :modli:

Może Walter mu płaci za pisanie takich felietonów, których czytanie podświadomie uszkadza kore mózgową odbiorcy?? :hyhy: Dobra, głupoty znowu pisze :hyhy:

Fizi
25-08-2004, 22:36
Wbrew temu co niektórzy będą mówić opuszczenie trybun na 15 minut nie było dobrowolne, a ja czułem się jak owca nie chcąca opuszczać pastwiska, którą jednak przekonała „subtelna argumentacja” pasterzy odpowiedzialnych(???) za stado. Krótko mówiąc musiałem protestować przeciwko swojemu zdaniu! Gdyby Polskie prawo działało równie sprawnie jak Amerykańskie pozwałbym organizatorów protestu żądając zwrotu kosztu biletu na mecz plus minimum 1 miliona złotych na mój ukochany klub tytułem odszkodowania za moje straty moralne. Zapłaciłem 30 złotych za obejrzenie 90 minut meczu, a zostałem zmuszony do zobaczenia zaledwie 75 minut! Do tego kosztowało mnie to mnóstwo stresu. Autor: Mateusz Cacek

.

Powinniśmy zrozumiec , że Pan Cacek po tak traumatycznym przeżyciu może miec pewne zaburzenia natury psychiczno - emocjonalnej, wsród których bredzenie i tak należeć może do objawów najłagodniejszych, że nie wspomnę tu już o nocnych koszmarach, drżeniu rąk i nóg, wytrzeszczu oczy, czy też bezwiednym nocnym moczeniu się

ze swej strony wyrażam jedynie nadzieję, że skutki tej ogromnie stresującej sytuacji nie doprowadzą Pana Cacka do trwałej utraty zdrowia psychiocznego i nie złamią jego jakże obiecująco zapowiadającej się kariery publicysty

Kawa
25-08-2004, 23:15
Wbrew temu co niektórzy będą mówić opuszczenie trybun na 15 minut nie było dobrowolne, a ja czułem się jak owca nie chcąca opuszczać pastwiska, którą jednak przekonała „subtelna argumentacja” pasterzy odpowiedzialnych(???) za stado. Krótko mówiąc musiałem protestować przeciwko swojemu zdaniu! Gdyby Polskie prawo działało równie sprawnie jak Amerykańskie pozwałbym organizatorów protestu żądając zwrotu kosztu biletu na mecz plus minimum 1 miliona złotych na mój ukochany klub tytułem odszkodowania za moje straty moralne. Zapłaciłem 30 złotych za obejrzenie 90 minut meczu, a zostałem zmuszony do zobaczenia zaledwie 75 minut! Do tego kosztowało mnie to mnóstwo stresu. Autor: Mateusz Cacek

.

Powinniśmy zrozumiec , że Pan Cacek po tak traumatycznym przeżyciu może miec pewne zaburzenia natury psychiczno - emocjonalnej, wsród których bredzenie i tak należeć może do objawów najłagodniejszych, że nie wspomnę tu już o nocnych koszmarach, drżeniu rąk i nóg, wytrzeszczu oczy, czy też bezwiednym nocnym moczeniu się

ze swej strony wyrażam jedynie nadzieję, że skutki tej ogromnie stresującej sytuacji nie doprowadzą Pana Cacka do trwałej utraty zdrowia psychiocznego i nie złamią jego jakże obiecująco zapowiadającej się kariery publicysty
Nie pisz tak bo Cie pozwie :kurde:

Raffi
25-08-2004, 23:19
a co, jak pana Cacka pozwą np. pomówione w artykule osoby? :chytry:
Oczywiście jest to kwestia hipotetyczna, ale......

Fizi
25-08-2004, 23:33
Kompletny brak wyobraźni „organizatorów” protestu, którzy „delikatnie zasugerowali” żeby wszyscy stłoczyli się za trybunami mógł spowodować, że każdy gwałtowny ruch bądź niepokój tłumu, mógł doprowadzić do utraty zdrowia bądź życia wieleu osób, a w tym także mnie. Mówiąc prościej. Wystarczyłaby iskra żebyśmy się wszyscy potratowali!

Autor: Mateusz Cacek




Kompletny brak wyobraźni ,,organizatorów,, meczów rozgrywanych przy Łazienkowskiej, którzy nie zadbali jak dotąd o odpowiednią ilość bramek wejścia/wyjścia, przez co powodują , że po KAŻDYM meczu wszyscy tłoczymy się za trybunami, może spowodować, że każdy gwałtowny ruch bądź niepokój tłumu , może doprowadzić do utraty zdrowia bądź życia wielu osób, a w tym także mnie ( i Pana Cacka) . Mówiąc prosciej. Wystarczyłaby iskra, żebyśmy się wszyscy potratowali


Panie Cacek .

Pozwie Pan organizatorów meczów ?
Zarząd SSA Legia Warszawa ?
Pana Piotra Zygo ?

W każdym meczu narażają Pana na opisane przez Pana niebezpieczeństwa

WarsL
25-08-2004, 23:38
Przepraszam , ale ze mnie zwykły cham, więc..............ja moge pozwać pana Cacko (czy jak mu tam ) na męską wymiane argumentów ze wskazaniem na wzmożoną aktywność kończyn górnych , zakończoną resekcją górnych jedynek, ewentualnie (przy odrobinie szczęścia) także dolnych. Opuchlizne i zasinienia w okolicach oczodołów zapewniam w pakiecie. Jednocześnie nadmienię ,że po odejściu z miejsca spotkania reklamacji nie uwzględnie.
Z chamskim pozdrowieniem : "szoruj sandały gamoniu" (niechciany kibic z prawie dwudziestoletnim stażem)

kud(L)aty68
25-08-2004, 23:39
Wbrew temu co niektórzy będą mówić opuszczenie trybun na 15 minut nie było dobrowolne, a ja czułem się jak owca nie chcąca opuszczać pastwiska, którą jednak przekonała ?subtelna argumentacja? pasterzy odpowiedzialnych(???) za stado. Krótko mówiąc musiałem protestować przeciwko swojemu zdaniu! Gdyby Polskie prawo działało równie sprawnie jak Amerykańskie pozwałbym organizatorów protestu żądając zwrotu kosztu biletu na mecz plus minimum 1 miliona złotych na mój ukochany klub tytułem odszkodowania za moje straty moralne. Zapłaciłem 30 złotych za obejrzenie 90 minut meczu, a zostałem zmuszony do zobaczenia zaledwie 75 minut! Do tego kosztowało mnie to mnóstwo stresu. Autor: Mateusz Cacek

.

Powinniśmy zrozumiec , że Pan Cacek po tak traumatycznym przeżyciu może miec pewne zaburzenia natury psychiczno - emocjonalnej, wsród których bredzenie i tak należeć może do objawów najłagodniejszych, że nie wspomnę tu już o nocnych koszmarach, drżeniu rąk i nóg, wytrzeszczu oczy, czy też bezwiednym nocnym moczeniu się

ze swej strony wyrażam jedynie nadzieję, że skutki tej ogromnie stresującej sytuacji nie doprowadzą Pana Cacka do trwałej utraty zdrowia psychiocznego i nie złamią jego jakże obiecująco zapowiadającej się kariery publicysty
Nie pisz tak bo Cie pozwie :kurde:

:) Ja tam na miejscu Pana Cacka wyslalbym do LegiaLive! kolejny felieton, w ktorym rozprawilbym sie z bezsensownymi, krzywdzacymi, nierzetelnymi, klamliwymi, oszczerczymi i wypaczajacymi obraz komentarzami na tym forum i zażądal jego zamkniecia, pod grozba, ze Pan Cacek juz nigdy na stadion nie przyjdzie :)

Panie Cacek - prosimy o taki felieton. Forum nie zostanie zamkniete, a my uwolnimy o sie od schizofrenikow na stadionie.

Jednak racja jest w slowach piosenki: schizofrenia to dziwna choroba, lekarstwa na nia nie ma i boli glowa.

Torney
25-08-2004, 23:47
Tak Cacku, dobry Cacek...
Ty jeden rozumiesz co to jest totalitaryzm, byłeś wszak jego świadkiem! Zmuszali Cię, co za bydło! Wiesz, tak to jednak ostatnimi czasy bywa. Kojarzysz protest z pogon.v.pl? Pewnie tak, jesteś w końcu znakomitym dziennikarzem. Myślisz, że te wszystkie redakcje protestowały tak z własnej woli? To był totalitaryzm czystej wody. Mnie, ale i zapewne Ciebie, nie zmyliły wszak te oświadczenia różniące się właściwie tylko nazwą klubu i strony na której się pojawiły. Cały internet jest jednym, wielkim państwem totalitarnym, cała Żyleta takowym jest, tak! A nas zmusza się do tego, byśmy czuli się jak owce, no i ile stresu nas to kosztuje!
LITOŚCI CHŁOPIE! (?)

c_zary
25-08-2004, 23:58
Znamienne jest, ze tacy ludzie moga zaistniec tylko w necie i jak widac teraz typ ma swoje 5 minut. Pewnie kolejny niespelniony indywidualista, ktory zawsze musi stanac na wszystko okrakiem, noszacy przy tym klapki na oczach. Merytorycznej strony tego felietonu nie ma nawet co komentowac.

crolick
26-08-2004, 00:42
a ja bym sie tak nad gosciem nie pastwil bo w jednym ma racje - jesli kibice chca dokopac iti, to niech nie przychodza na mecze i nie placa za bilety, to najbardziej ubodzie iti, a nie jakies tam transparenty i brak dopingu. co ich to boli - kasa sie zgadza i jest dobrze. prawdziwa manifa to po prostu transparent + puste trybuny przez 90 minut...

swoja droga ja naprawde nie rozumiem o co sie rozbiega. przeciez 5 zlotych wiecej na zylete, to naprawde nie jest duzo [2 piwa tygodniowo], a jezeli naprawde kogos nei stac, to niech nie jeczy, tylko pomoze sobie i Legii i wezmie udzial w akcji zarob na bilet...

MaxyM
26-08-2004, 00:44
Czytałeś wywiad z Zygo...
Chodzi np. o to, że od dziś nie jestem kibicem Legii tylko klientem ITI.

ems
26-08-2004, 00:46
crolick, jestes typowym przykladem goscia ktory sie uwzial na czynnik ekonomiczny

lepiej popatrz jak oni nas w ogole traktuja

Walter w Krakowie, Deyna Cup, kasy, rezyserowana debata...

ems
26-08-2004, 00:48
no to przykre, bo mnie np. wychowano, ze hajsy to nie wszystko.

crolick
26-08-2004, 00:56
wojna z iti i tak przegramy. jedyny sposob zeby cos wskorac to uderzyc ich po kieszeni. innej drogi po prostu nie ma. klub sie zmienia, nastawienie kibicow nie. wiec albo kibice sie zmienia, albo klub - a ten sie nie zmieni, bo iti nie da za wygrana, chyba ze beda zbyt duzo dokladac do interesu...

ems
26-08-2004, 00:59
nieprawda, wydaje mi sie ze lekcewazysz czynnik PR

zreszta, to nie jest tak ze klub zupelnie nie przyjmuje do wiadomosci to co SSLW mu proponuje. wkrotce sie o tym (mam nadzieje, chyba ze znowu nas wala w trąbe) przekonacie.

Fizi
26-08-2004, 01:42
Idiotyczny protest i manipulacja!



Na meczu Legii z Zagłębiem byłem świadkiem zmanipulowania kilku tysięcy ludzi. Protest był w moim mniemaniu całkowicie bezsensowny, a ja zostałem ZMUSZONY(!!!) do protestowania przeciwko czemuś co popieram! Nie mówcie proszę, że opuszczenie trybun było dobrowolne bo dobrze wiecie, że z dobrowolnością miało to tyle wspólnego co polityk z prawdomównością. Przynajmniej na „Żylecie” wszyscy zostali wygonieni za trybuny w imię jedności kibiców. Taka jedność drodzy panowie organizatorzy to panowała w nazistowskich Niemczech!

Nie wiem o co chodzi? Czy o to że niektórym nie na rękę są wprowadzane przez ITI zasady działania, a podwyżka cen biletów była jedynie pretekstem potrzebnym do podburzenia kibiców przeciwko ITI.
Patrząc obiektywnie, podwyżka cen nie była aż tak drastyczna, a ceny są ciągle niższe niż choćby na Wiśle Kraków, gdzie nie przeszkadzało to w wykupieniu przez kibiców wszystkich karnetów!
Ja jednak uważam, że prawdziwym kibicem Legii jest ten kto kocha ten klub bezinteresownie, a nawet jest gotów dołożyć do jego funkcjonowania rezygnując z innych przyjemności. Tu nie chodzi o ceny biletów. Podwyżka cen na żyletę wyniosła zaledwie 5 złotych, a na argument, że kogoś nie stać odpowiem krótko: „Akcja zarób na bilet” lub „Ogranicz palenie i picie w imię miłości do ukochanego klubu”.

O co więc chodzi w zmuszaniu ludzi do protestu. „Żyleta” jest w tej chwili państwem w państwie i to państwem totalitarnym! Wbrew temu co niektórzy będą mówić opuszczenie trybun na 15 minut nie było dobrowolne, a ja czułem się jak owca nie chcąca opuszczać pastwiska, którą jednak przekonała „subtelna argumentacja” pasterzy odpowiedzialnych(???) za stado.


..

i jeszcze jedno:

Panie Cacek

Jak Pan pisze był Pan na Żylecie
Na Legii są różne trybuny, różne miejsca na każdej z nich. Każda trybuna i każde miejsce na niej ma swój nieco odrębny charakter i atmosferę.

Wybrał Pan Żyletę - jak rozumiem odpowiada Panu to miejsce . Pewnie chodzi o atmosferę panującą na tej trybunie.
Zapomina Pan jednak , że atmosferę na niej twoarzą własnie ludzie, których się Pan chce (jak mozna w pańskim felietonie przeczytać) pozbyć.

Jak to więc z Panem jest ? Rozdwojenie jaźni ?

Jesli jednak nie odpowiada Panu już atmosfera na Żylecie, bo trzeba się było podporządkowac pewnym regułom tam panującym, których Pan nie akceptuje może Pan z powodzeniem przenieśc się na inną trybunę .
Proponuję lożę na Krytej. Tam z pewnością nikt Pana zmuszał do wychodzenia w ramach protestu przeciwko polityce klubu nie będzie .

Za drogo w loży ?
Ojej . Panie Cacek... Kilka piwek mniej, kilka paczek fajek mniej, może kilka flaszek, a może zrezygnuje Pan z manicure, pedicure, może gorszy fryzjer i opalanie na słońcu zamiast solarium ... Przecież w sumie nie jest aż tak drogo, zresztą na Wisle jest taniej (?) - no a przecież ,, zawsze tam , gdzie nasza Legia gra...,,

kud(L)aty68
26-08-2004, 07:57
prawdziwa manifa

Wszystko ok. Tylko nie cytuj wiecej Szczuki, bo sie mi na torsje zbiera....

legart
26-08-2004, 09:18
ło ciul Urban by się nie powstydził się takiego tekstu, ewidentne przeinaczenia i kłmastwa (bilety poszły w górę o 8 zł nie o 5 zł), przemilczenia (jakoś zapomianił pan Urb... tj Cacek o podwyżce cen karnetów która na Żyletę wyniosła ok 90 %). I jeszcze ten żałosny apel na koniec, po co mieszać do naszych wewnętrzynych spraw Krakusów?

Aha jak Walter chce zarabiać na pamiątkach, to niech dogada się z CWKS, a co ma do tego zwykły kibic, co ja mam ***** być rozjemcą między Walterem a Zarządem CWKS?

Pan Artysta
26-08-2004, 09:31
wojna z iti i tak przegramy. jedyny sposob zeby cos wskorac to uderzyc ich po kieszeni. innej drogi po prostu nie ma. klub sie zmienia, nastawienie kibicow nie. wiec albo kibice sie zmienia, albo klub - a ten sie nie zmieni, bo iti nie da za wygrana, chyba ze beda zbyt duzo dokladac do interesu...

Co to znaczy przegramy (typowe myślenie)
Nie klub ma się zmienić, tylko podejście panów w gajerach-ale oni nie przyszli TU z miłości do Legii tylko z miłości do forsy i dlatego im i poprzednikom -ch w de po same jajca-rozpieprzą ten klub i tyle a kochają to oni mamone a nie Legie (ciekawe czy znają wyniki i historie Naszego klubu)

Odpowiem za nich

NIE

CywiL
26-08-2004, 09:39
Doskonałe pytanie imć cyckowi zadał Fizi ,po co chodzi na Żyletę ???????
Szkoda hajsu na Krytą ?????
Szczyt hipokryzji...... :zly:

crolick
26-08-2004, 10:28
prawdziwa manifa

Wszystko ok. Tylko nie cytuj wiecej Szczuki, bo sie mi na torsje zbiera....
Sorry ale nie zalapalec. co to jest [kto to jest?!] Szczuka?? :hmm:

Duch
26-08-2004, 11:13
a jezeli naprawde kogos nei stac, to niech nie jeczy, tylko pomoze sobie i Legii i wezmie udzial w akcji zarob na bilet...
Z ta akcją to jakoś każdy mówi co innego dam mały przykład kolega chciał na nią pójść to sie zapytał przed meczem z Zagłębiem kiedy ona będzie powiedzieli , żeby przyszedl o 9 w poniedziałek.
Pojechał i się okazało , że może tylko złożyć podanie a keidy akcje będzie prowadzona to nikt nie wie.

MaxxxiM
26-08-2004, 12:42
Taka jedność drodzy panowie organizatorzy to panowała w nazistowskich Niemczech!
:O
nie bede wnikal w protest, bo nie bylem i nie wiem, wiec ocenianie tego z tej pozycji jest absurdem. z reszta co tu oceniac. Kibice chcieli zaprotestowac i zrobili to. krzywda sie chyba nikomu (oprocz autora felieteonu (?) ) nie stala.

jesli zas chodzi o sam feleton (?) ktory jest raczej proba informacji PR to sorry. sam autor pisze, ze nie chodzi tylko o ceny biletow, ale jednak koncentruje sie na tym.
to troche dziwne. ale prawda jest taka, ze ceny biletow to tylko jeden z problemow. nie jedyny.

prezes sprawia wrazenie czlowieka, ktory nie bardzo wie co ze soba i klubem zrobic. rzecznik czasem przemowi, choc kilka razy byloby lepiej gdyby nie przemawial. patrzac na to co robi prezes Zygo to sie zastanawiam jak on sobie w tych bankach radzil. bo to trudno w jednej chwili zapomniec jak sie zarzadza firma. a pan prezes wlasnie takie wrazenie sprawia.

na mecze Legii przychodza rozni ludzie. z Legia identyfikuja sie rowniez rozni ludzie. i wielu z nich jest z tym klubem po kilkanascie lat, albo i wiecej. na dobre i na zle. i tego zarzad nie rozumie. nagle prezes mowi, ze jestem klientem Legii. klientem to moge byc banku, w ktorym trzymam kase, sklepu w ktorym kupuje towary, pubu w ktorym pije piwo, etc. ale mimo iz zaliczam sie do kibicow piknikowych klientem Legii nie bede. bede kibicem, bede sie z klubem (choc raczej nie z zarzadem ;)), jego historia, herbem, etc. identyfikowal! to jest czesc mojego zycia i tak pozostanie, bez wzgledu na to co jeszcze pan Zygo and comapny wymysla. a ze sklepem czy bankiem identyfikowal sie nie bede. moge byc zadowolony z poziomu obslugi, ale nie bede o banku codziennie rozmawial z innymi kientami np. na forum. do tematu Legia Warszawa podchodze emocjonalnie, tak jak wiekszosc z nas.

i tego wlasnie zarzad nie rozumie. i chyba autor wspomnianego tekstu rowniez.

pare rzeczy, a raczej zachowan w wykonaniu osob przychodzacych na Legie mi sie nie podobalo i nie podoba. z reszta o tym juz bylo i nie ma sensu do tego wracac. ale jeszcze bardziej mi sie nie podoba to co robi zarzad. i w jaki sposob traktuje tych, ktorzy (jak to kiedys napisal o Lucjanie Brychczym Wojtek Kowlaczyk) w Legii nie widza pieniedzy tylko dom.

Arni
26-08-2004, 14:45
a jezeli naprawde kogos nei stac, to niech nie jeczy, tylko pomoze sobie i Legii i wezmie udzial w akcji zarob na bilet...
Z ta akcją to jakoś każdy mówi co innego dam mały przykład kolega chciał na nią pójść to sie zapytał przed meczem z Zagłębiem kiedy ona będzie powiedzieli , żeby przyszedl o 9 w poniedziałek.
Pojechał i się okazało , że może tylko złożyć podanie a keidy akcje będzie prowadzona to nikt nie wie.

Dokładnie, wczoraj złożyłem formularz i chcialem się dowiedzieć, kiedy mam się stawić na akcje "zarób na bilet", aby otrzymać wjeściówkę na spotkanie z Cracovią. Odpowiedzi nie uzyskałem. :kurde: Takiego burdelu organizacyjnego jak na dzień dzisiejszy to w Legii chyba nigdy nie było!

Rzeka_LP
26-08-2004, 18:01
Słów na to wszystko mi brak, krew mnie zalewa, jestem cały w nerwach jak czytam takie - no nie wytrzymam .... - kurewskie wypociny. Ale DAMY RADE bo to NASZ i tylko nasz klub! Śmierć frajerom! I pozostaje tylko żal, że tacy ludzie trafiają się wśród nas ... :cenzura: ich, :cenzura: !

P.S.

Nic mnie w tej calej historii nie urazilo i nie wkurwilo tak jak nazwanie mnie klientem w swoim wlasnym, NASZYM DOMU! Jazda z lamusami!

Sorry jesli za ostro, ale poprostu nie wyrabiam. :zly:

Nazgul
27-08-2004, 13:07
Przecież to brzmi jak tekst na zamówienie iti . To śmierdzi komuną . Za dawnych lat dziennikarze z gazet na usługach komitetu pisali takie paszkwile na strajkujących robotników, studentów itd.
Moim zdaniem ten tekst ma na celu podzielenie kibiców .
A te wpisy pod tekstem (oczywiście pod oryginałem na stronie głównej). To się doczekaliśmy "kibiców".
Szkoda słów

Dlatego właśnie nawołuję do cierpliwości - to jak sam napisałeś MOŻE być artykuł sponsorowany, ale NIE MUSI. Nie wiemy wszystkiego, może czegos się dowiemy za czas jakiś, może nie dowiemy się nigdy. Wiem jedno - ITI nie przyszło na Legię aby ją zniszczyć - tego jestem pewny. Pewny jestem tez tego, że jeśli zmusimy ITI do odejścia to MY zniszczymy Legię.

Do samej treści artykułu się nie odnoszę, bo nie wiem ile w tym jest prawdy, jednak ZAWSZE ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ, że ktoś prowadzi zakulisową gierkę... Trzeba to brac pod uwage i ja to biorę.
Jak dotąd efekty tarć na linii kibice - zarząd stawiają kibiców w bardzo złym świetle.

Nazgul
27-08-2004, 13:12
crolick, jestes typowym przykladem goscia ktory sie uwzial na czynnik ekonomiczny

lepiej popatrz jak oni nas w ogole traktuja

Walter w Krakowie, Deyna Cup, kasy, rezyserowana debata...

ems, kto zabroni Walterowi pojechać do Krakowa? Czy gdybym ja chciał obejrzeć mecz Wisła - Real to byłoby w tym cos złego?

Co do Deyna Cup to sprawa jest mętna gdyż za dużo różnej maści cwaniaczków się tam kręciło - obstawiam, że ostatecznie sprawę zarżnęła TVP i nasz zarząd nie mógł nic z tym zrobić. No bo co - nie chcieli zarobić? Bardzo wątpię...

Kiedyś broniłem Zarajczyka, dziś bronię Waltera.

emil83
28-08-2004, 18:33
Wspomnę tylko że na mecz w Krakowie zaproszenie dostał też Lucjan Brychczy a rewanż komentował Jacek Zieliński

A co do Deyna Cup to wine ponosi też zarząd vide cena za wynajęcie sprzętu