PDA

Zobacz pełną wersję : Bo to Polska...



MaxyM
20-08-2004, 12:25
Bo to Polska...
Co nasze... Czego, żaden Alfred z zagranicy nie pojmie?

Nasz jest bigos... Nikt nie zna bigosu nawet pajace od żywności i bhp w UE, kazali nam bigos zlikwidować bo jest zagrożeniem dla zdrowia... Co oni wiedzą, żyjąc na wołowinie hodowanej na mącznej kaszce. Pierdolą, że bigos jest niezdrowy a za dziesięć lat wszyscy będą mieli gąbczaste zwyrodnienie mózgu. Bigos jest naszą tradycją i wara od niego!

Nasze przysłowia, powiedzenia... Np. Powiem ci prosto z mostu... Jak po angielsku kiedyś powiedziałem to powiedzenie do Amerykanina, to powiedział mi, że nie ma żadnego mostu w pobliżu... Zdębiałem!

Podział na dwór i pole... Nawet my nie kumamy o co chodzi, co dopiero zagraniczniacy.

Długie weekendy... Nikt nam nie dorównuje w tych wszystkich świętach i mogę się założyć, że większość z was, tak i ja czasem nawet nie wie przez jakie święto jest dłuższy weekend.

Ewa Drzazga... Nasza Ophra, która potrafi zadać pytanie dziewicy, która mówi przez godzinę o tym dlaczego nie dała wianka... Dlaczego nie dała dupy jak nie chciała wianka dać?

C.D.N.

Adam-oldboy
20-08-2004, 12:28
Wzajemne napier.... się na meczach repry.

Raffi
20-08-2004, 12:31
niedługo przeżyjemy (my i Anglicy) replay :brawo: :hyhy:


:roll:

shangrila
20-08-2004, 12:39
niedługo przeżyjemy (my i Anglicy) replay


Zdania co do tego są podzielone :)

Rozmywam...


Max...temat zbyt rozległy...można tu wpisywac wszystko...od tego że w jednym czasie 5 księdzów jest oskarżonych o pedofilie, o tym że za 2000 euro możesz załatwic sobie ślub itd. etc. itp.

Może lepiej pisać co napewo szokuje zagraniczniaków w naszym kraju... :zdziwiony:

Na pierwszym miejscu chyba bezsprzecznie drogi :/

MaxyM
20-08-2004, 12:42
Polskie słynne Higwaye :ucieka:

dostojny kocur
20-08-2004, 12:45
To że tylko unas w UE używają broni gładkolufowej na masowych imprezach, a nie mogą... :ucieka: (tylko unas ? :zdziwiony: )

Pan Artysta
20-08-2004, 12:47
Pałac Kultury
Flaki
Piękne kobiety
Brak niedzwiedzi na ulicach
Wieczne toasty

Adam-oldboy
20-08-2004, 12:48
Walczymy zawsze z przeważającymi siłami wroga
Przegrywamy zawsze w fantastycznym stylu.
Wybieramy zawsze między mniejszym a większym złem.
Obchodzimy święta narodowe jak stypę.

donpedros
20-08-2004, 13:41
Piękne kobiety

Tyle, ze polowa z nich to kurew...


Wieczne toasty


Ja pije bez toastow ;)


Przegrywamy zawsze w fantastycznym stylu.


1-6 z Valencia i siatkarze, wiec nie zawsze...


Pałac Kultury

...


Walczymy zawsze z przeważającymi siłami wroga

To jakby zanika...

Sorki za przymulajacy post, ale nie moge sie doczekac wieczora :P

Pan Artysta
20-08-2004, 13:44
2 ludzi 3 zdania

zawsze żle

dyha
20-08-2004, 13:44
łoscepek :hyhy:

gdanski 2TM2,3
20-08-2004, 14:00
Nic tak w życiu nie cieszy jak wydojenie ciepłego bełta z zielonej, utytłanej butelki 0,7 l.
Spożycie koniecznie musi się odbyć w gronie tubylcow, nieopodal wiejskiego hipermarketu.

Nie tam żadne zagraniczne majoneeeezy - tylko nasze, polskie, owocowe wino !!!

Pan Artysta
20-08-2004, 14:03
tarpan samochód terenowy

Afgan
20-08-2004, 14:07
polski łucznik co na olimpiadzie nie potrafil trafic do tarczy bo mu wiatr przeszkadzał :O

Dżon Łejn
20-08-2004, 14:57
edyta górniak i hymn :foch:


epopeja narodowa zaczynająca się od słów"Litwo ojczyzno moja........." :o

shangrila
20-08-2004, 14:59
edyta górniak i hymn


Taaaaaa, to tylko w Polsce sie mogło wydarzyc...

Korupcja w SLD :zlosliwy:

Dżon Łejn
20-08-2004, 15:06
jakość produkowanych bez licencji banknotów lepsza od orginału

Jaco
20-08-2004, 15:14
Nic tak w życiu nie cieszy jak wydojenie ciepłego bełta z zielonej, utytłanej butelki 0,7 l.
Spożycie koniecznie musi się odbyć w gronie tubylcow, nieopodal wiejskiego hipermarketu.

Nie tam żadne zagraniczne majoneeeezy - tylko nasze, polskie, owocowe wino !!!
Cóż za come back, Tymek!! :brawo:
W polskim Sejmie obserwuje się dziwne zachowania: Na sali sejmowej posłowie wyzywają się od najgorszych, lecz 50 m dalej w restauracji mówią sobie po imieniu i spleceni przyjacielskim uściskiem spiewają sprośne piosenki.
Polacy prawie nigdy nie przechodzą po pasach na czerwonym świetle, mimo, że w odległości 100m nie widać samochodów.
Księża często grzeszą,
onkolodzy palą papierosy,
stomatolodzy jedzą dużo słodyczy,
kawosze piją kawę z kubków, piwoszki piwo przez słomkę,
czołowa wokalistka nie potrafi śpiewać hymnu narodowego,
polskie żony wychodzą za mąż z miłości, po czym pierwszego dnia po ślubie próbują zmieniać charakter swoich mężów,
najbardziej wulgarne słowo w naszym języku oznacza krzywą
ruskie pierogi robi się z polskich produktów,
ciasto francuskie takoż,
Rosjanin był Marszałkiem Polski,
komentatorzy sportowi nie potrafią prawidłowo wymówić słowa "aerobic",
policja w czasie meczów częściej łamie prawo od kibiców,
11-letni Gutek jest bardziej zdemoralizowany ode mnie - 94-latka :oczko:
KAZIMIERA SZCZUKA
JERZY URBAN


:|

Kawa
20-08-2004, 15:19
Polacy prawie nigdy nie przechodzą po pasach na czerwonym świetle, mimo, że w odległości 100m nie widać samochodów.
:|
Gdzie ty mieszkasz u mnie to nagminne, zreszta z tego co mi siostra mowiła w Danii to nawet o 3 w nocyludzie czekaja na zielone. :O

gdanski 2TM2,3
20-08-2004, 15:31
KAZIMIERA SZCZUKA :|

Ja pierdziu, co za wynalazek :O Strasznie medialna jest ta baba :hyhy:

Nie mam nerw na oglądanie jej popisów. Tak, tylko w Polszcze to możliwe.

Jak zwykle Jaco jest kumaty, wporzo i spox (tak to się chyba teraz mówi :hmm: ).


Pozdrowienia z Wolnego Miasta !!!

Viola
20-08-2004, 15:36
Mamy jedyny w Europie pomnik faceta z rowerem :hyhy:
Tylko my jedziemy na wojne pomagać państwu które traktuje nas jak zło konieczne
Mamy Andrzeja Leppera i Renate Beger
Wszechobecną korupcje która nikomu nie przeszkadza
Tylko my potrafimy znaleźć luki prawne dosłownie wszędzie i obejść każdy przepis :P
No i przedewszystkim Polak potrafi
A no i jeszcze mamy czterdziesto milionowe państwo w którym nie idzie znaleźć 11 facetów potrafiącyh dobrze kopać piłke albo raczej idzie tylko że u nas zazwyczaj selekcjonerzy tego nie potrafią :/

c_zary
20-08-2004, 15:56
Mamy ulice, ktorej dwa pasy jednego kierunku, koncza sie nagle na domku z ogrodkiem. I nikt z tym nie potrafi nic zrobic juz prawie od 20 lat. Az dziwne, ze przez tyle lat nikt jeszcze nie wpadl na to, zeby na Powstancow Slaskich wycieczki sprowadzac :hyhy:

RadO
20-08-2004, 16:08
1. Ścieżki rowerowe kończące się schodami.
2. Zbyt niskie tunele.
3. Jeżeli obok siebie jest ścieżka rowerowa i chodnik to 98% ludzi idzie ścieżką, chociaż chodnik jest całkowicie wolny.
4. Dajemy sobie ściągać odciski palców i traktować jak terroryści, a w zamian otwieramy granice przed obywaltelami państwa, które nas tak traktuje nie rządając nawet wiz.
5. Każda osoba pokazana w telewizji otrzymuje zaszczytny tytuł: "ŻYD".
6. Jesteśmy potęgą w pływaniu i skokach narciarskich.
7. Oznakowanie polskich dróg

Póki co tyle...

pusty
20-08-2004, 16:16
Mimo, ze jesteśm dużym państwem to nie mamy porządnych obiektów sportowych. :/

Łysolek
20-08-2004, 16:27
Słynne polskie kom isariaty tez są znane w Europie :rotfl: oraz nasza ukochana prewencja , co My kibice byśmy bez nich zrobili :D

a już najsłynniejsza rzeczą w Świecie jest nasz tunel w Warszawie , tylko tu mozecie zobaczyć , jak tunele buduje sie wzdłuż rzeki :rotfl: :leze:

Mini
20-08-2004, 17:30
tylko u nas wprowadza sie ustawy żeby poprawić statystyki. tzn jest ustawa zeby nie mówić że sejm nic nie robi. potem ma już dużo pracy bo trzeba nanosić w **** poprawek

rekordy Polski w wielku dyscyplinach są starsze niż zawodnicy próbujący je poprawić

tylko w Polsce mogło sie przytrafić i przytrafiło że jest 40 komentatorów sportowych i żaden sie do tego nie nadaje

żyła
20-08-2004, 21:04
polskie drogi :kurde:

Fizi
20-08-2004, 21:08
izby wytrzeźwień

lomu-banita
20-08-2004, 21:19
malkontenci :hyhy:

ems
20-08-2004, 21:24
piekne lasy, jeziora, serdeczni ludzie, goscinnosc, nowe pokolenie ktore musi sie wziac w garsc i naprostowac ten kraj
kraj bohaterow, poleglych niepokonanych.
Legia Warszawa

mOFMC
20-08-2004, 21:25
piekne lasy, jeziora, serdeczni ludzie, goscinnosc, nowe pokolenie ktore musi sie wziac w garsc i naprostowac ten kraj
kraj bohaterow, poleglych niepokonanych.
Legia Warszawa

:brawo:

A Legia szczegolnie! :hyhy:

Dżon Łejn
20-08-2004, 22:46
o najważniejszym zapomnieliśmy

promile w organiźmie :lz:

Mazi
21-08-2004, 10:53
tylko Polacy potrafią tak narzekać , jak większość z was powyżej :P

Tuzin
21-08-2004, 11:08
Tylko u nas jako kraju bioracym aktywnie udzial w swiatowej wojnie z terroryzmem, sluzby panstwowe nie potrafia zabezpieczyc imprezy masowej na kilkanascie tysiecy osob i musza ograniczac liczbe widzow.

zuz
21-08-2004, 20:22
nie jeden nie raz nasz kraj próbował zniszczyć
nie jeden raz powstaliśmy ze zgliszczy
teraz nasz czas nadszedł, korona błyszczy
a ja z dumą na nią patrzę wiec wytrzyj łzy - to ważne

bo ty tak jak każde istnienie masz wpływ na jej błysk
jak każde z tych z których ty się wywodzisz ziemie
z których ty pochodzisz to marzenie tych
którzy odeszli za młodzi, za młodzi

zipera 'patriota'

:roll:

marecki
21-08-2004, 20:24
bum cyk cyk.
siabada siabada.

:P

zuz
21-08-2004, 20:32
bum cyk cyk.
siabada siabada.

:P


:foch:






:oczko:

marecki
21-08-2004, 20:36
ha! :ucieszony:

dostojny kocur
23-08-2004, 15:02
Chyba jako jedyni na olimpiadzie mamy podpisane flagi nazwą miasta: Warszawa, Konin itp. Nawet flage podpisaną ŁKS widziałem :ucieka:

Jaco(L)DŚ
26-08-2004, 07:47
Chyba jako jedyni na olimpiadzie mamy podpisane flagi nazwą miasta: Warszawa, Konin itp. Nawet flage podpisaną ŁKS widziałem :ucieka:
Tez ja widzialem to było na meczu siatkarzy Polski(chyba)

*PRZEMO*
26-08-2004, 08:34
a ja uważam że polacy nie mają się czego wstydzić. mówią ze my jesteśmy dzicy, to chyba nie widzieli niemców na mazurach :O
Jesteśmy kulturalni, mamy ładny kraj i bardzo dobre jedzenie polska szynka jest De best...

maniekOE
26-08-2004, 12:59
jako jedyni na świecie mając 600zł dochodu potrafimy uporać się z kosztami przekraczającymi 1500zł i jeszcze odkładać na samochód , i tylko Polak potrafi lepiej żyć ze zbierania puszek i złomu niz z legalnej powszechnie szanowanej pracy typu pielęgniarka czy nauczyciel

legart
26-08-2004, 13:10
Chyba jako jedyni na olimpiadzie mamy podpisane flagi nazwą miasta: Warszawa, Konin itp. Nawet flage podpisaną ŁKS widziałem :ucieka:

Ładną flagę Szczecina też widziałem :)

Grabo
26-08-2004, 13:16
Żurek(absolutnie nie znana nigdzie potrawa) 8)

Tylko my potrafimy tak pięknie zmarnowac wszelkie sukcesy :brawo:

Tylko u nas ludzie potrafią jeździć na rowerze z 5 promilami :O

No i jeszcze hit z czasów bitwy pod Wiedniem-Husaria. 8)

Cipciuś
26-08-2004, 13:19
Bo to Polska a Polak potrafi !
A taki zaluzmy na to niemiaszek to juz nie :D


Tylko my potrafimy po 30lat upajac sie odniesionymi wtedy sukcesami komentujac w ten sposob poczynania naszych obecnych sportowców

Tylko u nas szeregi panienek w klubach jara sie utworami o łonach.

arczi
18-09-2004, 20:37
W Kielcach trwa 79. Sześciodniówka Motocyklowa, czyli drużynowe mistrzostwa świata w rajdach enduro. Uczestniczy ponad 400 zawodników z 33 krajów.

Polacy ukradli im już 17 motocykli. To po prostu koszmar...

W piątek po południu w kompleksie leśnym w okolicach Strawczyna szwedzki zawodnik rajdu został uderzony przez nieznanego sprawcę kijem. Motocyklista trafił do szpitala z podejrzeniem złamania ręki - poinformował PAP nadkom. Artur Niedbała z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Uczestnicy rajdu terenowego narzekają na kradzieże motocykli i na chuligańskie wybryki.

Dyrektor mistrzostw Mirosław Malec powiedział, że grupy chuliganów demolują trasę, na której kopią doły, niszczą mosty, budują tamy podwyższające poziom wody, a także popychają zawodników. W czwartek policja zatrzymała trzy osoby, które kopały dół na trasie rajdu.

Według zastępcy komendanta kieleckiej policji podinsp. Jerzego Bukały, do chuligańskich incydentów dochodzi z powodu złośliwości niektórych okolicznych mieszkańców.

Bukała powiedział, że w zabezpieczenie imprezy zaangażowano duże siły policyjne, ale funkcjonariusze nie mogą czuwać nad całą trasą, tym bardziej że przebiega ona często przez tereny trudno dostępne.

Według Niedbały, od początku rajdu skradziono 17 motocykli należących do cudzoziemców. Nie były to motocykle zawodników; nie stały też na wyznaczonych, strzeżonych miejscach parkingowych.

Skradziono także motocykl zabezpieczony przez policję po śmiertelnym wypadku niemieckiego zawodnika, do którego doszło w środę. Według Bukały, motocykl znajdował się na strzeżonym parkingu firmy, która wygrała przetarg na parkowanie zabezpieczonych pojazdów. Prowadzone jest w tej sprawie dochodzenie. Komendant zapewnił, że wobec winnych zostaną wyciągnięte konsekwencje. Dodał, że przed kradzieżą policjanci wykonali oględziny pojazdu i wszelkie czynności konieczne przy dochodzeniu.

Od kilku dni w lokalnych mediach pojawiają się liczne skargi mieszkańców podkieleckich miejscowości na szalejących motocyklistów, którzy przekraczają prędkość czy jadą na jednym kole.

Bukała powiedział PAP, że policja karze łamiących przepisy motocyklistów mandatami. Podkreślił, że problem ten nie dotyczy zawodników, którzy są zdyscyplinowani i jeżdżą po wyznaczonych trasach, ale tzw. krasnoludków, którzy pomagają startującym w rajdzie.

W środę w związku z mistrzostwami doszło do dwóch tragicznych wypadków. Na peryferiach Kielc, poza trasa rajdu doszło do zderzenia fiata uno z holenderskim motocyklistą z obsługi uczestniczącej w rajdzie drużyny. Na miejscu zginęła pasażerka samochodu, trzy osoby zostały ciężko ranne. Motocyklisty i kierowcy uno nie udało się uratować.

Do drugiego wypadku doszło na trasie rajdu w lesie w okolicach Szczukowic pod Kielcami. Zginął zawodnik niemieckiej drużyny.

------



Pasuje do tematu 8)

MK
18-09-2004, 21:23
Wspaniałe centrum naszego ukochanego prawie dwu milionowego miasta w dodatku stolicy ogromny plac, a na środku prezent od naszych wspaniałych towarzyszy a wokół kilka hangarów nazywających sie centrum handlowym i całodobowy parking z ogromnym szyldem reklamującym go bedącym chyba na zdjęciu każdego turysty który chce sobie jebnąć fotke na tla Pałacu no i w dodatku od czasu do czasu wypoczywający w pobliskim parku lokatorzy centralnego.

Możemy być z siebie dumni tylko my mamy taki burdel w miejscu od którego w większosci miast zaczyna sie zwiedzanie to jest ewenement na skale europejską tylko stolica naszego państwa ma tak wspanaiałe centrum miasta :hyhy:

Zajacc
19-09-2004, 00:00
Nie lubie biadolenia.

Nie podoba się to można spróbować szczęścia gdzie indziej np. w USA - kraju gumy do żucia i z 200 letnią historią... albo we Francji - kraju homoseksualistów i prostytutek.


piekne lasy, jeziora, serdeczni ludzie, goscinnosc, nowe pokolenie ktore musi sie wziac w garsc i naprostowac ten kraj
kraj bohaterow, poleglych niepokonanych.
Legia Warszawa

:brawo:

Mishka
19-09-2004, 09:07
mamy jeszcze dworzec centralny :o

Sharn
19-09-2004, 09:36
Mamy bezwzględnie najpiękniejsze kobiety na świecie. Rzekłem. :)
Aha i najmniejsze 1 gramowe gramy... :chytry:

*PRZEMO*
19-09-2004, 10:31
Mamy bezwzględnie najpiękniejsze kobiety na świecie. Rzekłem. :)
Aha i najmniejsze 1 gramowe gramy... :chytry:

kłamiesz :P

Mini
19-09-2004, 13:39
wystarczy troche odjechać od Centrum i jest inny świat. bezpiecznie i czysto, ludzie mili w sklepach i na ulicach,
tylko ta jebana służba zdrowia a w szczególności doktor G. psuje obraz ale i tak jest fajnie

a to też Stolica choć ledwie od 1975 lub 78 8)

Nazgul
19-09-2004, 19:28
wystarczy troche odjechać od Centrum i jest inny świat. bezpiecznie i czysto, ludzie mili w sklepach i na ulicach,
tylko ta jebana służba zdrowia a w szczególności doktor G. psuje obraz ale i tak jest fajnie

a to też Stolica choć ledwie od 1975 lub 78 8)

O naszej wyspie nadmieniasz? ;)

Mini
20-09-2004, 08:20
wystarczy troche odjechać od Centrum i jest inny świat. bezpiecznie i czysto, ludzie mili w sklepach i na ulicach,
tylko ta jebana służba zdrowia a w szczególności doktor G. psuje obraz ale i tak jest fajnie

a to też Stolica choć ledwie od 1975 lub 78 8)

O naszej wyspie nadmieniasz? ;)

no ba :hyhy:

MaxyM
27-09-2004, 09:04
Ja pierdole... :/



Przejechał go pociąg, musi zapłacić karę



"Gazeta Wyborcza": Od przejechanego przez pociąg sparaliżowanego chłopaka PKP żąda 2 tys. zł odszkodowania. Zawinił, bo spowodował opóźnienia na kolei. Dziennik zamieszcza rozmowę z rzecznikiem PKP Polskie Linie Kolejowe.

Paweł Banaszek, 19-latek ze Starego Bosewa (pow. Wyszków), jeździ na wózku. Mieszka z rodzicami i dwójką braci, utrzymują się z kilku krów i niecałych 600 zł renty. Tydzień temu spalił im się dom. Siedzą kątem u sąsiadów.

I płacą kolejarzom, bo Pawła przejechał pociąg, czym "naraził PKP na straty" - pisze gazeta.

Był sierpień 2003 r. Przed barem w Starym Bosewie ktoś rzucił butelką w "malucha" z sąsiedniej wsi. Andrzej Banaszek: - Z zemsty pobili mojego syna. Myśleli, że to on rzucił. Dostał w głowę, zawlekli go na tory i zostawili. Myśleli, że nie żyje, chcieli upozorować samobójstwo. Maszynista, widząc człowieka na torach, zaczął hamować, ale chłopak był już pod wagonami. Przeżył. Lekarze stwierdzili złamanie żeber, rdzenia kręgowego i pogruchotane kręgi.

Sprawców pobicia nie ustalono. Sprawę umorzono. Paweł po siedmiu miesiącach wyszedł ze szpitala. W domu czekał nakaz zapłaty 2 tys. zł z zakładu PKP w Siedlcach: "(...) Kwota to wartość strat powstałych w wyniku opóźnienia trzech pociągów pasażerskich na łączny czas 153 minut". Po interwencji gminnego Ośrodka Pomocy Rodzinie karę zmniejszono do tysiąca złotych i rozłożono na raty. Wychodzi 80 zł miesięcznie.

jasin
27-09-2004, 09:35
Wklej jeszcze wywiad z tym z PKP. Mocne teksty koleś rzuca

Koran
27-09-2004, 09:40
:kurde:
co sie dzieje.....

Ciekawe na co im te 2tysiaki, na odszkodowanie dla spoznionych pasazerow, czy na nowe felgi dla prezesa ?

MaxyM
27-09-2004, 10:30
Paweł Banaszek, 19-latek ze Starego Bosewa (pow. Wyszków), jeździ na wózku. Mieszka z rodzicami i dwójką braci, utrzymują się z kilku krów i niecałych 600 zł renty. Tydzień temu spalił im się dom. Siedzą kątem u sąsiadów.

I płacą kolejarzom, bo Pawła przejechał pociąg, czym "naraził PKP na straty".

Był sierpień 2003 r. Przed barem w Starym Bosewie ktoś rzucił butelką w "malucha" z sąsiedniej wsi. Andrzej Banaszek: - Z zemsty pobili mojego syna. Myśleli, że to on rzucił. Dostał w głowę, zawlekli go na tory i zostawili. Myśleli, że nie żyje, chcieli upozorować samobójstwo.

Maszynista, widząc człowieka na torach, zaczął hamować, ale chłopak był już pod wagonami. Przeżył. Lekarze stwierdzili złamanie żeber, rdzenia kręgowego i pogruchotane kręgi.

- Nie zdołaliśmy ustalić sprawców pobicia - mówi Robert Strzemiński, szef Prokuratury Rejonowej w Wyszkowie. - Chłopak nie był mocno pijany, we krwi miał promil alkoholu.

Sprawę umorzono. Paweł po siedmiu miesiącach wyszedł ze szpitala. W domu czekał nakaz zapłaty 2 tys. zł z zakładu PKP w Siedlcach: "(...) Kwota to wartość strat powstałych w wyniku opóźnienia trzech pociągów pasażerskich na łączny czas 153 minut".

Po interwencji gminnego Ośrodka Pomocy Rodzinie karę zmniejszono do tysiąca złotych i rozłożono na raty. Wychodzi 80 zł miesięcznie.

Marcin Kowalski: Dlaczego ściągacie karę od Pawła Banaszka?

Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe: - Przez tego pana nastąpiła konkretna strata dla naszej firmy. Nie przeczę, że to nieszczęście również dla zainteresowanego, ale nasze straty są realne.

Wie Pan, w jaki sposób Banaszek znalazł się na torach?

- Nie wiem. Wiem, że prokuratura nie ustaliła sprawców pobicia czy wrzucenia go pod pociąg i umorzyła śledztwo. Stan faktyczny jest więc taki, że winę za nasze straty ponosi pan Banaszek. Specjalna komisja obliczyła, że trzy składy miały opóźnienia o 153 minuty. To strata 2 tys. zł.

A jeśli Banaszek znalazł się na torach, bo miał zanik pamięci? Prokuratura ani biegli tego nie wykluczyli.

- Są straty i już. My nie musimy znać wyników śledztwa. Jesteśmy dysponentami mienia publicznego, nie instytucją charytatywną, i mamy obowiązek dochodzić roszczeń w imieniu podatników. Określiliśmy szkody i żądamy zapłaty. Pan Banaszek mógł się odwołać do sądu, ale tego nie zrobił. Przegrałby i całe zamieszanie kosztowałoby wielokrotnie więcej.

Rodzina Banaszków nie ma z czego żyć, Paweł jest sparaliżowany, spalił im się dom. Obchodzi to Pana?

- Pan podnosi populistyczne argumenty. Jeżeli ponownie wystąpi do nas o anulowanie kary i poda nowe okoliczności, zastanowimy się nad wysokością kary. Jednak przedsiębiorstwo państwowe musi z całą stanowczością ścigać dłużników.





No *****! W jakim my kraju żyjemy?
Ten ***** co się wypowiadał w normalnym kraju poleciałby na pysk po 20 minutach od udzielenia wywiadu.
W ogóle w normalnym kraju nie byłoby takiej sprawy...

No we łbie mi się to nie mieści...


Głupie **********, to teraz wszyscy którzy stali 3 lata temu 23h po sylwestra w pociągach z Zakopanego do Warszawy powinni domagać się odszkodowania w wysokości 100 000 złoty.

pinomc
27-09-2004, 17:08
W głowie się nie mieści... :O

ems
27-09-2004, 17:10
absolutnie powinnismy sie pozbyc wyrzutow sumienia zwiazanych z jazda na kredytach, tudziez za darmo grupami kibicow

:cenzura: , zasrane ch..e pierdolone!

Bastion
27-09-2004, 18:00
PKP niech lepiej zaplaci odszkodowanie rodzine zamordowanej i wyrzuconej z pociagu studentki. CHWDPKP :zly:

pinomc
27-09-2004, 18:35
absolutnie powinnismy sie pozbyc wyrzutow sumienia zwiazanych z jazda na kredytach, tudziez za darmo grupami kibicow

:cenzura: , zasrane ch..e pierdolone!

Masz zupełną rację... do tego dodając, ze konduktor czesto nawet jesli masz bilet, czepia sie jakichs *******, zeby wymusic łapowke. Tak było z moją przyjaciółką i sprawa skończyła sie sadem tudziez nadzorem kuratora. :gupi: Paranoja. Tak to jest, kiedy jakas instytucja ma na coś monopol.

pijak
27-09-2004, 18:49
pokazywali tego chłopaka w TVN dziś no i jakoś ktoś mu zapewni edukację, jeździ na wózku, coś tam sobie bidak ćwiczy...
a i PKP podobno wycofało swoje roszczenia...

jasin
27-09-2004, 21:47
Tak było z moją przyjaciółką i sprawa skończyła sie sadem tudziez nadzorem kuratora. :gupi:

jeśli to skończyło się sądem i kuratorem to nie mogła być pierdola.. mój nos podpowiada mi, że musiało choć o fałszowanie dokumentu uprawniającego do ulgi (tudież pieczątki na takim dokumencie.

aha: żeby nie było że bronię PKP...

Domino23
12-10-2004, 01:37
Lekarz-łapówkarz dostanie odszkodowanie



"Gazeta Wyborcza": Sąd w Bolesławcu w województwie dolnośląskim polecił przywrócić do pracy ordynatora szpitala psychiatrycznego, który za łapówki wystawiał fałszywe zaświadczenia o chorobie.


Przebywającemu w areszcie lekarzowi przyznano też 20 tysięcy złotych odszkodowania.

Doktor Mariusz C. został zatrzymany podczas policyjnej prowokacji. W jego gabinecie znaleziono 138 tysięcy złotych. Lekarz został aresztowany i zwolniony z pracy, ale złożył odwołanie do sądu pracy.

Ten nakazał przywrócenie go do pracy, uzasadniając to tym, że lekarz jest na razie tylko podejrzany o popełnienie przestępstwa. Sąd nakazał też dyrektorowi szpitala wypłacenie lekarzowi 20 tysięcy złotych odszkodowania, ale dyrektor złożył odwołanie.

Inny lekarz, zwolniony z tego samego szpitala za łapownictwo, złożył już pozew w sądzie pracy. Dyrektor szpitala przyjął go z powrotem jeszcze przed procesem, gdyż, jak wyjaśnił, nie ma pieniędzy na ewentualne odszkodowanie.

Więcej o tej sprawie w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Domino23
15-10-2004, 02:18
Wysokie prowizje komorników i dramat szpitali



"Dziennik Łódzki": Około 523 tys. zł netto zarobił od początku roku kutnowski komornik, ściągając z konta szpitala w Kutnie ponad 8 mln zł.

Prowizje za egzekwowanie należności od zadłużonych na 900 mln zł szpitali w województwie łódzkim mogłyby wynieść nawet 135 mln zł! Zasady wynagradzania komorników ustalone są ustawowo. Komornicy zajęli konta większości szpitali w regionie - pisze "Dziennik Łódzki".

"Za ich wynagrodzenie niejeden szpital mógłby uzyskać płynność finansową i stabilność" - uważa Eugeniusz Furman, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Zdrowotnej w Urzędzie Marszałkowskim. "Jednak na komornika, który przychodzi z nakazem sądowym, nie ma rady" - dodaje.

W Kutnie koszty brutto komorniczych egzekucji, prowadzonych na podstawie kilkuset wyroków sądowych, wyniosły 1 mln 56 tys. zł. Tymczasem zadłużenie szpitala wzrosło od stycznia z 38 mln zł do 53 mln zł. Wierzycielami są m.in. pracownicy, urząd skarbowy, ZUS, dostawcy energii, wody, ciepła, firmy handlujące sprzętem medycznym. Tegoroczna prowizja szpitalnego komornika w Kutnie wystarczyłaby na 6,5 tysiąca dawek erytropoetyny - hormonu, którego zabrakło dla pacjentów oddziału dializ - informuje "Dziennik Łódzki".

Jak obliczył Piotr Widawski, dyrektor szpitala, dodatkowy milion złotych pozwoliłby na dalsze funkcjonowanie placówki, pieniędzy wystarczyłoby na miesięczne wynagrodzenia (choć tylko netto) dla wszystkich 700 pracowników.

Tydzień temu stacja dializ i oddział nefrologiczny kutnowskiego szpitala zostały zamknięte, ponieważ NFZ zerwał z placówką kontrakt na dializowanie. Chorzy, zamiast erytropoetyny, mieli przetaczaną krew, co mogło powodować komplikacje zdrowotne. Prokuratorskie śledztwo ma wyjaśnić, czy pacjenci byli narażeni na utratę zdrowia bądź życia. Dyrektor twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za brak hormonu, bo pieniądze zabierał komornik - pisze gazeta.

Co za kurestwo :zly:

Smetny
15-10-2004, 15:56
Chyba jako jedyni na olimpiadzie mamy podpisane flagi nazwą miasta: Warszawa, Konin itp. Nawet flage podpisaną ŁKS widziałem :ucieka:
na euro 2004 w meczu holandii chyba z czechami(?) byla flaga Legii

Nazgul
19-10-2004, 10:01
"Gazeta Wyborcza": Skradziono ci samochód? Płać OC, bo... złodziej może spowodować wypadek! W PZU dziennikarze usłyszeli, że "ktoś musi wziąć odpowiedzialność za złodzieja.

Dziennik opisuje przypadek Krzysztofa Cierniaka, który po pięciu miesiącach od kradzieży auta dostał wezwanie do zapłaty ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Ma opłacić stawkę za ten i przyszły rok. "PZU chyba ze mnie kpi! Przecież nie mam pojęcia, co dzieje się z tym autem" - denerwuje się pan Krzysztof.

Jego skodę fabię skradziono w maju w Krakowie. Kradzież zgłosił kradzież policji i ubezpieczalni. W lipcu prokuratura umorzyła śledztwo, bo nie wykryto sprawców. W sierpniu PZU wypłaciło Krzysztofowi Cierniakowi Auto Casco. "Myślałem, że jest po sprawie" - wspomina pan Krzysztof.

Jednak - pisze "Gazeta Wyborcza" - w pierwszych dniach października były właściciel skody dostał od PZU wezwanie do natychmiastowej zapłaty "zaległego OC" ze składką za okres... od 6 lipca tego roku do 5 lipca 2005. W wezwaniu była też informacja o... zniżkach - 5 procent za kontynuację ubezpieczenia.

Pan Krzysztof zadzwonił do inspektoratu w Zakopanem, gdzie ubezpieczał auto. "Pani powiedziała, że muszę płacić, bo złodziej mógł spowodować wypadek. Tylko co mnie to obchodzi?!" - pyta. Bożena Morawska z inspektoratu potwierdza. "Ten pan musi zapłacić. To jest tak zwana odpowiedzialność za złodzieja" - wyjaśnia.

Tomasz Fil, rzecznik PZU, nie chce komentować sprawy. "Problem mógł polegać na tym, że klient samochodu nie wyrejestrował, a samochód niewyrejestrowany musi być ubezpieczony. Nawet jeśli panu go ukradli, to OC jest jego kolejną stratą" - odpowiada ogólnie. Pan Krzysztof jednak auto wyrejestrował.

Tymczasem w biurze rzecznika praw ubezpieczonych "Gazeta" dowiedziała się, że wystarczy zgłosić kradzież i na tej podstawie można się domagać zwrotu "niewykorzystanej" składki OC.

cin
01-11-2004, 14:36
jadąc dziś na cmentarz widziałem ludzi sprzątających okolice torowiska tramwajowego. czy nie mogli dostać dziś wolnego ? :/
rozumiem, że są pewne instytucje, które muszą pracowac zawsze, ale już bez przesady... :[

Maku
01-11-2004, 15:28
Malkontenci, którzy strasznie mnie denerwują.

Najpiękniejsze na świecie kobiety

Alkohole Świata

Długie weekendy

Mazury

Pałac Kultury - nasz Towarzysz :hyhy:

Odwaga

Poczucie własnej tożsamości narodowej

Legia Warszawa

MaxyM
01-11-2004, 16:18
I polskie komary, które wkurwiają jak zadne inne na świecie.