PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Zaglebie Lubin (kibicowsko)



Strony : [1] 2

mOFMC
17-08-2004, 22:01
Zakladam temat bo malo do meczu a jeszcze nikt nie zalozyl :hyhy:

Pytanie jedno mnie nurtuje:
Ciekaw jestem czy pojawia sie Lubinianie...
Ostatnio krucho u nich z wyjazdami, a z drugiej strony do nas zawsze docierali...

PZDR

Sharn
17-08-2004, 22:03
Zakładam 1 autokar w bluzach Lonsa i podobnych... :zlosliwy:

Fus
17-08-2004, 22:09
A ja jestem bardzo ciekaw jak bedzie z frekwencja u nas?? :zdziwiony:

muran
17-08-2004, 22:13
Sharn napisal ;) :hyhy:

Fizi
17-08-2004, 22:13
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fus
17-08-2004, 22:18
Ale nie chodzi mi o gosci,tylko o gospodarzy....

mOFMC
17-08-2004, 22:18
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fizi, nie wiem co Twoj post mial na celu ale :hmm: wez sie opanuj co? :-

Dżon
17-08-2004, 23:26
Zastanawiacie się jaka będzie frekwencja na meczu... To ja Wam powiem - dupna będzie i tyle. Niby jest to inauguracja ale jak trza wydać 30 zeta na mecz z byle Lubinem to ja się nikomu nie dziwię, że nie ma zamiaru na mecz iśc.

I dosyć tego pi.....lenia, że można z paru piwek zrezygnować, bo tu chodzi o 15 piwek za jeden mecz!!! :O

Nie wiem, czy nie zostanę opi...ony za tę wypowiedź, ale chciałbym żeby na ten mecz przyszłą masa ludzi, ale żebyśmy zostali przed bramami, byli głośno, żeby te patałachy działacze zobaczyli, że jesteśmy, ale kaski z biletów nie ujrzeli. Może by sobie wtedy przeliczyli że parę tysięcy razy 20 pln to więcej niż kilkaset razy 30 pln. Bo jak na razie nie potrafią tego pojąć. Jeśli frekwencja będzie wysoka to tak jakby kibice "przełknęli" tę podwyżkę i już niższych cen nie ujrzymy :nie:

Mogiel
18-08-2004, 01:24
wiec jak robimy przed meczem? z tego co mi sie wydaje to miala byc jakas forma protestu nie? wchodzimy na stadion i doping zza zylety, czy wogole stoimy przed bramami? szczerze... skoro juz kupilem ten karnet, chcialbym chociaz pol meczu obejrzec z trybun..

yusta
18-08-2004, 01:38
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fizi, nie wiem co Twoj post mial na celu ale :hmm: wez sie opanuj co? :-

Obawiam się, że Fizi zadał jak najbardziej zasadne pytanie.
Mnie nie będzie, niech ktoś przyluka czy będą sprzedawać popcorn :ucieka:

daimler
18-08-2004, 09:48
Niby jest to inauguracja ale jak trza wydać 30 zeta na mecz z byle Lubinem

Stary powiedz mi - JAKA JEST ROZNICA MIEDZY MECZEM Z "BYLE" LUBINEM A MECZEM Z WISLA,CRAXA,POLONIA,LECHEM??!!??!!??!!??!!

Bo dla mnie absolutnie zadna, i gdnie moglbym isc na ktorykolwiek z tych meczow to bylbym tak samo wku...ony ze opuszczam macz LEGII a z kim ona gra to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia!

Mini
18-08-2004, 10:01
i Dżon to nie jest pietnaście piwek tylko 4 :chytry: pozostałych 11 musiałes wczesniej odpuszczać żeby być na meczu :chytry:

Q_(L)
18-08-2004, 10:08
Niby jest to inauguracja ale jak trza wydać 30 zeta na mecz z byle Lubinem

Stary powiedz mi - JAKA JEST ROZNICA MIEDZY MECZEM Z "BYLE" LUBINEM A MECZEM Z WISLA,CRAXA,POLONIA,LECHEM??!!??!!??!!??!!

Bo dla mnie absolutnie zadna, i gdnie moglbym isc na ktorykolwiek z tych meczow to bylbym tak samo wku...ony ze opuszczam macz LEGII a z kim ona gra to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia!

Dla kogos kto musi liczyc kase jak sie wybiera na mecz (pisze o sobie) to roznica jest zasadnicza... jezeli nie jestes w takiej sytuacji to nawet nie staraj sie zrozumiec... :chytry:

I nie trafia do mnie gadka, ze nie ma znaczenia z kim gra Legia.

wolsz17
18-08-2004, 10:09
wy tu o 4 piwa mniej sie martwicie. a co ja mam powidziec jak musze wydac 50 zeta na dojazd. jak ma byc jakis protest przed stadionem to ja wogole nie jade. sadze ze teraz pilkarza potrzebna jest nasza pomoc bo wszyscy widzimy jak graja. morze jak ujrza nas licznie zgromadzonych przebudza sie?? :hyhy:

Fizi
18-08-2004, 10:16
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fizi, nie wiem co Twoj post mial na celu ale :hmm: wez sie opanuj co? :-

Mariano, myślę , że Yusta w swoim poście nieco naprowadziła Cię na to , co miałem na myśli, a czego nie wyłapałeś między wierszami :oczko:

Q_(L)
18-08-2004, 10:49
Swego rodzaju PDK, ale najgorsze że to wcale nie jest śmieszne... Pożyjem, obaczym.

:zapomnialem: A moze rozwiniesz swoj skrot myslowy...

arczi
18-08-2004, 11:03
wiec jak robimy przed meczem? z tego co mi sie wydaje to miala byc jakas forma protestu nie? wchodzimy na stadion i doping zza zylety, czy wogole stoimy przed bramami? szczerze... skoro juz kupilem ten karnet, chcialbym chociaz pol meczu obejrzec z trybun..

Nic nie robimy.
Kto moze niech idzie na stadion i normalnie dopinguje ile ma tylko sil. Doping tego dnia ma byc zajebisty!
I zadnych jazd na ajtijaj :nie:

Grzywa
18-08-2004, 11:08
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fizi, nie wiem co Twoj post mial na celu ale :hmm: wez sie opanuj co? :-

Mariano, myślę , że Yusta w swoim poście nieco naprowadziła Cię na to , co miałem na myśli, a czego nie wyłapałeś między wierszami :oczko:

Tylko po tych pysznościach się nie poZygajcie :hyhy: :ucieszony:

marecki
18-08-2004, 11:24
wiec jak robimy przed meczem? z tego co mi sie wydaje to miala byc jakas forma protestu nie? wchodzimy na stadion i doping zza zylety, czy wogole stoimy przed bramami? szczerze... skoro juz kupilem ten karnet, chcialbym chociaz pol meczu obejrzec z trybun..

Nic nie robimy.
Kto moze niech idzie na stadion i normalnie dopinguje ile ma tylko sil. Doping tego dnia ma byc zajebisty!
I zadnych jazd na ajtijaj :nie:

i licze na zmiany jakosciowe w dopingu :zlosliwy:

wolsz17
18-08-2004, 11:34
jak nic nie ma to jade. ma byc swietny dopingi i dopingujemy tylko Legie. nie jedzimy na iti. musimy pomoc pilkarzom w dojsciu do siebie

Norbas
18-08-2004, 12:00
Dla kogos kto musi liczyc kase jak sie wybiera na mecz (pisze o sobie) to roznica jest zasadnicza...
I nie trafia do mnie gadka, ze nie ma znaczenia z kim gra Legia.

Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:

Q_(L)
18-08-2004, 12:05
Dla kogos kto musi liczyc kase jak sie wybiera na mecz (pisze o sobie) to roznica jest zasadnicza...
I nie trafia do mnie gadka, ze nie ma znaczenia z kim gra Legia.

Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:

Nooooo... :brawo: ja jestem antyLegijny... :klnie:

A teraz napisz jak doszedłes do takich wniosków... :chytry: chetnie poznam Twoj tok "myslenia" :zlosliwy:

Adiq
18-08-2004, 12:05
Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:
Każdy chodzi po części dla rywali. Gdybyś był mógł sobie pozwolić np. tylko na jeden mecz w sierpniu ze względów finansowych to na pewno wybrałbyś mecz z Cracovią.

MrÓwA_1906
18-08-2004, 12:31
ja w sumie dalej wam sie dziwie ze tak to wyglada....

najwieksze, najbogatsze miasto a klopot z zapelnienie 12000 stadionu....
u nas ceny nie mniejsze duzy rywal za miedza a karnetow nie ma...
jak tak dalej pojdzie to przybedzie kibicow KSP 8) 8)

:oczko:

Beny
18-08-2004, 12:54
ja w sumie dalej wam sie dziwie ze tak to wyglada....

najwieksze, najbogatsze miasto a klopot z zapelnienie 12000 stadionu....
u nas ceny nie mniejsze duzy rywal za miedza a karnetow nie ma...
jak tak dalej pojdzie to przybedzie kibicow KSP 8) 8)

:oczko:


Nie cwaniakuj, bo jak urosną w siłę to zrobią Wam jakąś akcję razem z drugim z "koronnych" klubów. :oczko:
A może u nas kibice idą na jakość, a nie na ilość? 8)

Jakoś ostatnio nie było problemów z zapełnieniem tych ponad 12 tysięcy miejsc. A jestem dziwnie spokojny, że teraz może być podobnie. Ludzie pomarudzą, ale zapłacą i przyjdą. Pewnie, że przeciwnik też ma znaczenie i dlatego z oceną naszej ewentualnej frekwencji zaczekajmy może do wiosny, z całym szacunkiem dla jakiś Lubinów, Grodzisków i Płocków.

A na Zagłębiu imo dużo nie będzie, w końcu wakacje są. :D

Norbas
18-08-2004, 12:57
Dla kogos kto musi liczyc kase jak sie wybiera na mecz (pisze o sobie) to roznica jest zasadnicza...
I nie trafia do mnie gadka, ze nie ma znaczenia z kim gra Legia.

Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:

Nooooo... :brawo: ja jestem antyLegijny... :klnie:

A teraz napisz jak doszedłes do takich wniosków... :chytry: chetnie poznam Twoj tok "myslenia" :zlosliwy:

Nooooo skoro jesteś antyLegijny to wiele wyjaśnia....
A do takich, a nie innych wniosków doszedł ponieważ kiedyś sam miałem problemy ze skołowaniem kasy na mecz. Nie wybierałem wtedy rywala na którego szedłem. Poprostu szedłem na najbliższy mecz na który udało mi się uzbierać kaskę. I nie liczyło się to czy Legia grała z zespołem X czy Y tylko to że mogłem być na meczu.

Norbas
18-08-2004, 13:09
Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:
Każdy chodzi po części dla rywali. Gdybyś był mógł sobie pozwolić np. tylko na jeden mecz w sierpniu ze względów finansowych to na pewno wybrałbyś mecz z Cracovią.

Adiq wybrałbym ten na który bym miał kasę. Teraz mam raczej problem ze zorganizowaniem czasu, a nie pieniędzy. I zawsze podchodze do tego tak, że mam pójść na mecz Legii, a to że Legia gra z tym czy tamtym schodzi na dalszy plan

Beny
18-08-2004, 13:10
Norbas, niektórzy mają wybór: iść na jakiś "ogórków", czy (na przykład):

- nakarmić dziecko,
- opłacić rachunki za mieszkanie,
- zapłacić ubezpieczenie,
- wyprawić dziecko do szkoły, bo 1 września za pasem,
- kupić nowe buty,
- opłacić lekarza,
- etc...

więc nie gadaj, że to źle, że ktoś wybiera mecze, bo w życiu są pewne priorytety, ważniejsze, wierz mi, od chodzenia na mecze. Trzy mecze w sierpniu to conajmniej 90 złotych i np. dla mnie, mimo że nie mam rodziny, ale utrzymuję się sam, to za dużo, dlatego wybieram te mecze, na które chcę pójść. Takich ludzi jest więcej... Jasne można chodzić "na najbliższy mecz na który udało mi się uzbierać kaskę", ale pensja wpływa raz w miesiącu i dlatego np. ja podaruję sobie zapewne oglądanie wyczynów kopaczy z Tibilisi. Liga jest ważniejsza. A i w kolejnych rundach P. UEFA mogą być ciekawsi przeciwnicy. Szacun dla Ciebie, że chodzisz i jeździsz na wszystkie mecze Legii.

Q_(L)
18-08-2004, 13:29
Dla kogos kto musi liczyc kase jak sie wybiera na mecz (pisze o sobie) to roznica jest zasadnicza...
I nie trafia do mnie gadka, ze nie ma znaczenia z kim gra Legia.

Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:

Nooooo... :brawo: ja jestem antyLegijny... :klnie:

A teraz napisz jak doszedłes do takich wniosków... :chytry: chetnie poznam Twoj tok "myslenia" :zlosliwy:

Nooooo skoro jesteś antyLegijny to wiele wyjaśnia....
A do takich, a nie innych wniosków doszedł ponieważ kiedyś sam miałem problemy ze skołowaniem kasy na mecz. Nie wybierałem wtedy rywala na którego szedłem. Poprostu szedłem na najbliższy mecz na który udało mi się uzbierać kaskę. I nie liczyło się to czy Legia grała z zespołem X czy Y tylko to że mogłem być na meczu.

:hmm: Jak dla mnie to nic nie wyjasnia, bo ja kiedys nie miałem problemow z kasa i oraganizacją czasu, chodziłem na wszystkie mecze i liczyła się tylko Legia - dosłownie - a nie mecz, a jak sie to ma do mojej obecnej sytuacji... NIJAK

p.s. Beny 8)

Norbas
18-08-2004, 14:38
Beny, nie chodzę, a zwłaszcza nie jeżdzę na wszystkie mecze Legii.

mOFMC
18-08-2004, 14:49
a ja jestem ciekaw po ile będą lody i w jakich smakach :zdziwiony:

Fizi, nie wiem co Twoj post mial na celu ale :hmm: wez sie opanuj co? :-

Mariano, myślę , że Yusta w swoim poście nieco naprowadziła Cię na to , co miałem na myśli, a czego nie wyłapałeś między wierszami :oczko:
Nie wylapalem. Sorx.
:wstyd: :hyhy:

Luka
18-08-2004, 14:51
Zastanawiacie się jaka będzie frekwencja na meczu... To ja Wam powiem - dupna będzie i tyle. Niby jest to inauguracja ale jak trza wydać 30 zeta na mecz z byle Lubinem to ja się nikomu nie dziwię, że nie ma zamiaru na mecz iśc.
...
Nie wiem, czy nie zostanę opi...ony za tę wypowiedź, ale chciałbym żeby na ten mecz przyszłą masa ludzi, ale żebyśmy zostali przed bramami, byli głośno, żeby te patałachy działacze zobaczyli, że jesteśmy, ale kaski z biletów nie ujrzeli. Może by sobie wtedy przeliczyli że parę tysięcy razy 20 pln to więcej niż kilkaset razy 30 pln. Bo jak na razie nie potrafią tego pojąć. Jeśli frekwencja będzie wysoka to tak jakby kibice "przełknęli" tę podwyżkę i już niższych cen nie ujrzymy :nie:
Marzy mi sie tego typu akcja protestacyjna tyle że znając życie wiem jednoczesnie że jest ona niemozliwa. Taki protest i tak nie zrobił by na działaczach żadnego wrażenia bo przecież karnety sprzedane, pieniążki wzięte to co bedą się przejmowac tym że nikogo nie będzie na trybynach. Jednak taki protest byłby swego rodzaju wyrazem jedności kibiców Legii (a tego nigdy dość).
Z drugiej strony rozumiem jednak tych którzy wydali pieniadze na karnety i chcieli by ten mecz zobaczyć.

MK
18-08-2004, 15:48
Ja osobiście jestem za tym aby dopingować sprzed stadionu i nie tylko dlatego że nie stać mnie na bilet ,ale z racji na Legijną solidarnośc wśród kibiców których nie stać na chodzenie na mecze. Jeżeli pojawimy sie na meczu to pokażemy im (ITI) że akceptujemy nowe ceny biletów ,a myśle że nikt ich nie akceptuje albo po prostu nie może zaakceptować bo jest to nierealne.

Adam-oldboy
18-08-2004, 16:57
Czytaliście post arcziego? Kto idzie ten dopinguje, kto nie idzie to jego prywatna sprawa/prywatny protest.
I do rozmów i do manifestacji trzeba zorganizowanych i odpowiedzialnych ludzi,a nie pospolitego ruszenia. W obecnej sytuacji nic to nie da. Przyjdzie jeszcze czas zaprezentowac oddanie dla klubu, nie tylko zza klawiatury. I tyle w temacie.

Mini
18-08-2004, 16:58
Ja osobiście jestem za tym aby dopingować sprzed stadionu i nie tylko dlatego że nie stać mnie na bilet ,ale z racji na Legijną solidarnośc wśród kibiców których nie stać na chodzenie na mecze. Jeżeli pojawimy sie na meczu to pokażemy im (ITI) że akceptujemy nowe ceny biletów ,a myśle że nikt ich nie akceptuje albo po prostu nie może zaakceptować bo jest to nierealne.

Ty ale mnie stać na chodzenie na mecze.

a jak nie przyjdziemy na stadion to tak jak byśmy sie dali ITI przegonić z własnego stadionu a na tym im teraz zależy

Fizi
18-08-2004, 17:59
niezorganizowana akcja kilkuset osób pod stadionem, nad którą nikt nie panuje może skończyć się jedynie daniem rozrywki prewencji - taka moja mała dygresja

Jaco(L)DŚ
18-08-2004, 19:46
Ja osobiście jestem za tym aby dopingować sprzed stadionu i nie tylko dlatego że nie stać mnie na bilet ,ale z racji na Legijną solidarnośc wśród kibiców których nie stać na chodzenie na mecze. Jeżeli pojawimy sie na meczu to pokażemy im (ITI) że akceptujemy nowe ceny biletów ,a myśle że nikt ich nie akceptuje albo po prostu nie może zaakceptować bo jest to nierealne.

Ty ale mnie stać na chodzenie na mecze.

a jak nie przyjdziemy na stadion to tak jak byśmy sie dali ITI przegonić z własnego stadionu a na tym im teraz zależy
dobrze powiedziales trzeba pokazac ze jestesmy z Legią na zawsze czy czas dobry czy czas zły

_Bart
18-08-2004, 20:43
ja sie wypowiem bo mnie to bardzo boli


po raz pierwszy od wielu lat nie kupilem karnetu i poraz pierwszy od kilku lat nie bede na meczu Legii na Łazienkowskiej
nawet nie wiecie jak zle sie z tym czuje i jak bardzo mnie ciągnie na Łazienkowską ale u mnie roznica zrobila sie ogromna do tej pory jeden mecz to było około 10 zł a teraz nawet kupujac karnet to byłoby ok 20 juz nie wspominajac o bilecie ;(

Snopi_
18-08-2004, 22:01
Ponieważ zbieram kase na cracovie nie będzie mnie na tym meczu. Ciekawe czy będzie można się spodziewać jakiej kolwiek oprawy (protest związany z cenami). Dobrze chociaż że nie będą potrzebne karty kibica.

Tuzin
18-08-2004, 22:08
Nie bedzie jebanych ID to sie z checia wybiore na przedkryta. 25 zeta to dla mnie (na szczescie) nie majatek.

Snopi_
18-08-2004, 22:16
Nie bedzie jebanych ID to sie z checia wybiore na przedkryta. 25 zeta to dla mnie (na szczescie) nie majatek.[shadow=darkred:344f614fec][/shadow:344f614fec]

Z tego co słyszałem bilety na przedkrytą kosztują 40 zeta.

Jaco(L)DŚ
18-08-2004, 22:28
Nie bedzie jebanych ID to sie z checia wybiore na przedkryta. 25 zeta to dla mnie (na szczescie) nie majatek.[shadow=darkred:5188fe9347][/shadow:5188fe9347]

Z tego co słyszałem bilety na przedkrytą kosztują 40 zeta.
Dobrze słyszałes 8) 40 zł na przedkryta
Co do Tuzina za 25 zł to mozesz na łuk iść :hyhy: :ucieszony: i jeszcze ci 5 zł zostanie na browarka 8)

Arni
18-08-2004, 22:30
Liczę na wujka, który być może zasponsoruje bilety, bo w przeciwnym razie może być kiepsko...Ostatni wariant to pożyczka od kumpli...
Modlę się wprost, aby nie było tragedii z frekwencją.

Snopi_
18-08-2004, 22:34
Liczę na wujka, który być może zasponsoruje bilety, bo w przeciwnym razie może być kiepsko...Ostatni wariant to pożyczka od kumpli...
Modlę się wprost, aby nie było tragedii z frekwencją.

Z Zaglebiem na tragedie z frekwencją można być przygotowanym. Ale mecz z Cracovią nie powinien się odbyć przy niskiej frekwencjii.

arczi
18-08-2004, 22:45
Czyli jak bedzie niska frekwencja to mecz zostanie odwolany? :hmm:

Tuzin
18-08-2004, 22:45
Nie bedzie jebanych ID to sie z checia wybiore na przedkryta. 25 zeta to dla mnie (na szczescie) nie majatek.[shadow=darkred:c5a7230c7e][/shadow:c5a7230c7e]

Z tego co słyszałem bilety na przedkrytą kosztują 40 zeta.
Dobrze słyszałes 8) 40 zł na przedkryta
Co do Tuzina za 25 zł to mozesz na łuk iść :hyhy: :ucieszony: i jeszcze ci 5 zł zostanie na browarka 8)

A ja slyszalem o znizkach dla studentow.

mOFMC
18-08-2004, 22:47
Czyli jak bedzie niska frekwencja to mecz zostanie odwolany? :hmm:
:brawo:
Otoz to! Kto bedzie ma drzec jape za kolege ktorego akurat nie ma!

Sharn
19-08-2004, 00:41
:ucieka: Pismo z dziekanatu, no nie mogę... :gwizdze:

:rotfl2:

Mogiel
19-08-2004, 01:15
Czyli jak bedzie niska frekwencja to mecz zostanie odwolany? :hmm:
:brawo:
Otoz to! Kto bedzie ma drzec jape za kolege ktorego akurat nie ma!


hehe Mariano a jak nie bedzie np. 300 kolegow to co zrobimy :):)?? na nastepny dzien nikt by slowa nie dal rady powiedziec :). ale czego sie nie robi dla ukochanego klubu. moge drzec morde nawet za cale bemowo, jesli dam rade :)

Adam-oldboy
19-08-2004, 10:50
I jeszcze się pogoda po ch.. kroi na weekend.
A miało być tak pięknie...

arczi
19-08-2004, 10:54
Adam nie kracz. Ja tu juz zapasy robie na niedziele :oczko:

Adam-oldboy
19-08-2004, 10:56
No jasne, że damy radę, ale kombinuję nad planem awaryjnym :kurde: .

Bartek_MKS
19-08-2004, 13:24
O nas sie nie martwcie, napewno ktos od nas przyjedzie.

Fizi
19-08-2004, 13:27
rozumiem , że jak zjawię się pod kasą przed meczem, to będę mógł kupić bilet bez okazywania jakiegoś identyfikatora, czy też kolczyka z numerem w uchu ? :hmm:

muran
19-08-2004, 13:38
czisys co chwila sie ktos o te ID pyta i co chwila sie odpowiada: NIE MA IDENTYFIKATOROW PRZYNAJMNIEJ NARAZIE !!!!!!!!!!

daimler
19-08-2004, 13:49
Beny - ja Cie rozumiem, ale normalnie czytajac te Wasze posty odnosze wrazenie, ze powinienem byc napietnowany bo stac mnie na karnet...
A WIESZ DLACZEGO MNIE STAC? Bo nigdzie na wakacje nie pojechalem, w kinie nie pamietam kiedy bylem, znajomi uderzali do klubow a ja siedzialem w domu i zapierdalam cale wakacje jak dziki osiol! I jakos wyskrobalem te 175 zyla odmawiajac sobie wszystkiego czego sie da i dzieki temu mam ten karnet! I kilka miesiecy na skolowanie drugiej raty! po drodze sa swieta, urodziny,imieniny itp, wiec nie wierze ze w tyle czasu czlowiek nie jest w stanie odlozyc 175 zlotych! Zgadam sie z Toba ze sa priorytety i PRIORYTETY, a dla mnie przez ostatni czas nie liczylo sie nic poza tym, zeby uzbierac na karnet! Bo tak jak chyba wiekszosc tu obecnych nie wyobrazalem sobie zeby nie byc na Lazienkowskiej w dniu meczu!

Beny
19-08-2004, 13:59
Daimos.
Wyprowadź się od rodziców, zacznij żyć sam, albo załóż rodzinę, to pogadamy.

Będą w liceum też zachrzaniałem nocami i weekendy, aby móc iść na wymarzoną Ligę Mistrzów. Tylko teraz rządząc się samemu czasem może nie starczyć na to i owo... Bo są ważniejsze w codziennym życiu wydatki. A nie ze wszystkiego da się zrezygnować...

daimler
19-08-2004, 14:06
wszystko sie zgadza poza tym liceum... :) tylko ze uwazam,ze jesli odpowiednio wczesnie sie zacznie, to systematycznie te 175 zyla to nie jest kasa nie-do-odlozenia. ale moge sie mylic, zobacze jak zaloze rodzine ;) przeciez nikt ci nie kazal kupowac karnetu na raz, po to wymyslili te raty...

a zycie z rodzinka nie zawsze oznacza ze rodzinka za ciebie zaplaci... oczywiscie opcje takie jak czynsz i inne oplaty to wciaz dla mnie abstrakcja, ale na tym roznice w moim przypadku sie koncza...

Pan Artysta
19-08-2004, 14:11
Po Twojej wypowiedzi zaczynam się zastanawiać czy na mecze Legii chodzisz dla Legii czy dla Jej rywali?? :chytry:
Każdy chodzi po części dla rywali. Gdybyś był mógł sobie pozwolić np. tylko na jeden mecz w sierpniu ze względów finansowych to na pewno wybrałbyś mecz z Cracovią.

Adiq wybrałbym ten na który bym miał kasę. Teraz mam raczej problem ze zorganizowaniem czasu, a nie pieniędzy. I zawsze podchodze do tego tak, że mam pójść na mecz Legii, a to że Legia gra z tym czy tamtym schodzi na dalszy plan

Nie podzielam Twojego toku myślenia - wolę 100 razy być na meczu z Wisłą K czy Lechem niż oglądać Zagłębie czy Odrę (bo i temperatura nie ta i rywal pod względem kibiców kiepski)

arczi
19-08-2004, 15:22
wiec jak robimy przed meczem? z tego co mi sie wydaje to miala byc jakas forma protestu nie? wchodzimy na stadion i doping zza zylety, czy wogole stoimy przed bramami? szczerze... skoro juz kupilem ten karnet, chcialbym chociaz pol meczu obejrzec z trybun..

Nic nie robimy.
Kto moze niech idzie na stadion i normalnie dopinguje ile ma tylko sil. Doping tego dnia ma byc zajebisty!
I zadnych jazd na ajtijaj :nie:


Wycofuje sie niestety z tego co napisalem wyzej.
Aczkoliwek co do dopingu mam nadzieje, ze bedzie konkretny.

Tuzin
19-08-2004, 15:43
Ale z czego? :chytry:

Kawa
19-08-2004, 15:46
Beny - ja Cie rozumiem, ale normalnie czytajac te Wasze posty odnosze wrazenie, ze powinienem byc napietnowany bo stac mnie na karnet...
A WIESZ DLACZEGO MNIE STAC? Bo nigdzie na wakacje nie pojechalem, w kinie nie pamietam kiedy bylem, znajomi uderzali do klubow a ja siedzialem w domu i zapierdalam cale wakacje jak dziki osiol! I jakos wyskrobalem te 175 zyla odmawiajac sobie wszystkiego czego sie da i dzieki temu mam ten karnet! I kilka miesiecy na skolowanie drugiej raty! po drodze sa swieta, urodziny,imieniny itp, wiec nie wierze ze w tyle czasu czlowiek nie jest w stanie odlozyc 175 zlotych! Zgadam sie z Toba ze sa priorytety i PRIORYTETY, a dla mnie przez ostatni czas nie liczylo sie nic poza tym, zeby uzbierac na karnet! Bo tak jak chyba wiekszosc tu obecnych nie wyobrazalem sobie zeby nie byc na Lazienkowskiej w dniu meczu!
Idą tym tokiem mozna nic nie jesc, lezec tylko w łozku, skarpetki sie nie poprzedzierają, a kase bedzie mozna wydac na bilet. Neta tez odłaczyc zawsze to 100 zeta w kieszeni. Legia jest wazna, ale nie jest jedyna w zyciu.

arczi
19-08-2004, 15:47
PDK :chytry:

marecki
19-08-2004, 15:54
ban! 8)

żyła
19-08-2004, 22:24
Beny - ja Cie rozumiem, ale normalnie czytajac te Wasze posty odnosze wrazenie, ze powinienem byc napietnowany bo stac mnie na karnet...
A WIESZ DLACZEGO MNIE STAC? Bo nigdzie na wakacje nie pojechalem, w kinie nie pamietam kiedy bylem, znajomi uderzali do klubow a ja siedzialem w domu i zapierdalam cale wakacje jak dziki osiol! I jakos wyskrobalem te 175 zyla odmawiajac sobie wszystkiego czego sie da i dzieki temu mam ten karnet! I kilka miesiecy na skolowanie drugiej raty! po drodze sa swieta, urodziny,imieniny itp, wiec nie wierze ze w tyle czasu czlowiek nie jest w stanie odlozyc 175 zlotych! Zgadam sie z Toba ze sa priorytety i PRIORYTETY, a dla mnie przez ostatni czas nie liczylo sie nic poza tym, zeby uzbierac na karnet! Bo tak jak chyba wiekszosc tu obecnych nie wyobrazalem sobie zeby nie byc na Lazienkowskiej w dniu meczu!
Idą tym tokiem mozna nic nie jesc, lezec tylko w łozku, skarpetki sie nie poprzedzierają, a kase bedzie mozna wydac na bilet. Neta tez odłaczyc zawsze to 100 zeta w kieszeni. Legia jest wazna, ale nie jest jedyna w zyciu.

ja poszedłem do parcy wakacyjnej TYLKO DLATEGO, ŻEBY ZAROBIĆ NA KARNET. i udało mi się. zapierdalałem najpierw w ulotkach po blokowiskach, a w połowie lipca zmieniłem prace na robotę w sklepie z ciuchami. jak ktoś chce to w 99% potrafi. oczywiście Beny ma rację, żę ławtiej jest tak postąić kiedy starzy utrzymują, ale ja zamiast płakać non-stop nad czymś co i TAK NIE ULEGNIE ZMIANIE(ceny) zabrałem dupę w troki i tyle.

Raffi
20-08-2004, 08:24
SPRZEDAŻ BILETÓW NA MECZ Z ZAGŁĘBIEM LUBIN BĘDZIE PROWADZONA W KASACH LEGII OD 20.08 (PIĄTEK) - KASY BĘDĄ CZYNNE W PIĄTEK W GODZINACH 10:00 - 18:00, W SOBOTĘ W GODZINACH 10:00 – 18:00, W DNIU MECZU KASY BĘDĄ CZYNNE OD GODZINY 10:00 DO GODZINY 16:00.

Dżon
20-08-2004, 12:23
Można gadać na dwa sposoby:

1. Idąc na mecz pokazujemy, że jesteśmy z Legią na dobre i na złe, nie przychodząć pokazujemy, że "daliśmy się przegonić z własnego stadionu" (cytat z Miniego)

2. Idąc pokazujemy, że podwyżkę przełknęliśmy, więc dlaczego by nie podwyższyć cen jeszcze bardziej? Nie idąc, ale dopingując spod bramy (coś zorganizowanego by musiało być - to fakt) ewentualnie wchodząc z bramą :hyhy: pokazujemy, że jesteśmy na dobre i na złe, ale nie dajemy się wyruchać!

Mi chodzi po prostu o to, że zarząd zmieniłby zdanie, gdyby obniżka nie zwiększyła przychodów z biletów, a przyniosła dokładnie odwrotny skutek... Przecież im chodzi o kasę tylko :zygo:

c_zary
21-08-2004, 17:50
Bylem dzis na (L) i specjalnie spytalem sie w kasach jak z tymi biletami - padla odpowiedz, ze rzeczywicie sprzedaz bedzie jutro tylko do 16:00 :O :/

Kiub
21-08-2004, 19:30
Bylem dzis na (L) i specjalnie spytalem sie w kasach jak z tymi biletami - padla odpowiedz, ze rzeczywicie sprzedaz bedzie jutro tylko do 16:00 :O :/

ich pojebało lalalalala

Tuzin
21-08-2004, 19:43
I to zdrowo :/

muran
21-08-2004, 19:57
No jak mnie szef nie da jutro w trakcie roboty wyskoczyc to czuje ze mecz se obejrze :O

marecki
21-08-2004, 20:09
masz byc! 8)

ems
21-08-2004, 20:10
co my bez niego zrobimy?! :placze:

arczi
21-08-2004, 20:11
Jak Cie nie bedzie to strzelam focha :efoch:

Jaco
21-08-2004, 20:13
Musisz przysłać kogoś na zastępstwo!!! :zly:

marecki
21-08-2004, 20:15
Musisz przysłać kogoś na zastępstwo!!! :zly: nie!

Jaco
21-08-2004, 20:16
Musisz przysłać kogoś na zastępstwo!!! :zly: nie!
A jak kobitkę apetyczną przyśle, to też nie??? :chytry:

marecki
21-08-2004, 20:20
Musisz przysłać kogoś na zastępstwo!!! :zly: nie!
A jak kobitkę apetyczną przyśle, to też nie??? :chytry: :hmm:

muran
21-08-2004, 20:24
masz byc! 8)

napisz mi usprawiedliwienie/zwolnienie dla szefa zeby mnie pobilecik puscil :hyhy:

Jaco
21-08-2004, 20:30
masz byc! 8)

napisz mi usprawiedliwienie/zwolnienie dla szefa zeby mnie pobilecik puscil :hyhy:
A poproś kogoś z kumpli, niech Ci kupi. Odbierzesz sobie przed meczem.. :ucieka:

muran
21-08-2004, 20:32
wszyscy sie juz obkupili i nikomnu sie nie chce jechac juz kombinowalem :\


cos wykombinuje jak nie bedzie chcial puscic to moze matke wysle :P

Fizi
21-08-2004, 23:02
Muran - może podam Ci pomocną dłoń :)

Iras
22-08-2004, 10:51
Mam nadzieję , że nie będzie padał deszcz.......jestem skazany na przed krytą......a gdybym nie zajął swego miejsca ....mogłbym już nigdy nie zasiąść na Estadio Wp :hyhy: ....ciekawe gdybym stał na schodach...to też by mi kazali na swoje miejsce wrócić :roll: ...............dziś zobaczy się jak nasze nowe jupiterki święcą

Fizi
22-08-2004, 11:31
Jak ktoś zna tel. do Murana, to niech da mu znac, że moge kupić mu bilet i przekazać przed meczem. Namiar na mnie moge podać na privie, żeby móc się jakoś ustawić.

muran
22-08-2004, 11:43
Fizi dzieki ale juz nieaktualne szefa nie bylo wiec sobie wolne zrobilem :hyhy:

Snopi_
22-08-2004, 13:21
Mam nadzieję , że nie będzie padał deszcz.......jestem skazany na przed krytą......a gdybym nie zajął swego miejsca ....mogłbym już nigdy nie zasiąść na Estadio Wp :hyhy: ....ciekawe gdybym stał na schodach...to też by mi kazali na swoje miejsce wrócić :roll: ...............dziś zobaczy się jak nasze nowe jupiterki święcą

Narazie na deszcz się nie zanosi, ale do mecz jeszcze kilka godzin.


A chyba to ze staniesz sobie na schodach, nikomu nie powinno przeszkadzać.

c_zary
22-08-2004, 14:42
Dobrze, ze jednak ktos poszedl w koncu po rozum do glowy.

Mazi
22-08-2004, 14:44
Dobrze, ze jednak ktos poszedl w koncu po rozum do glowy.

a dzis od rana się pociłem ,zeby tylko dostać bilet :zly:

PS

pozdro i dziękówa Szuwar

Tuzin
22-08-2004, 14:48
Ta nie wiem po kiego tylko popeliny narobili ludziom...

muran
22-08-2004, 15:13
sk*ysyny a ja dniowke stracilem przez to :zly:

_Bart
22-08-2004, 15:34
jednak ide nie moglem sie powstrzymać ... choc napewno masa osob ktore nie maja pieniazkow napewno teraz ma zły humor :(

mOFMC
22-08-2004, 15:56
Narazie na deszcz się nie zanosi, ale do mecz jeszcze kilka godzin.

Pada!

:grr:

Si ja na estadio!

żyła
22-08-2004, 15:58
pracę naszego(?) zarzadu można scharkteryzować krótko-burdel totalny!

Fizi
22-08-2004, 16:01
Co za głupie h*^%e !

a ja się tłukłem przez całe miasto po ten j%#@^&y bilet :zly:

mOFMC
22-08-2004, 16:04
Co za głupie h*^%e !

a ja się tłukłem przez całe miasto po ten j%#@^&y bilet :zly:

Ale czego sie nie robi dla ukochanej Legiuni, nie? :hyhy:

Iras
22-08-2004, 16:48
Ja niedlugło startuje na Estadio..............................Na Woli nie pada jush i mam nadzieję że tak będzie w calej Wawie już do końca dnia................Ciekawi mnie ta frekwencja....ciekawi...................mam nadzieję że zostanę pozytywnie zaskoczony......... :roll:

IGOR
22-08-2004, 16:52
a ja się nie zdziwię jak będzie ok. 2500 osób :lol:

emde
22-08-2004, 17:19
Mam pytanie, jako ze raczej nie ogladam meczow z krytej, a dzis znajomy pozyczy mi moze karnet na E dolną, to nie wiem czy mnie wpuszczą. Są wogole jakies jazdy jak wchodzicie na czyjs karnet? Bo cos ostatnio nas zarzad pierdzielil o okazywaniu dowodow toz.na bramce...?

Raffi
22-08-2004, 17:21
teoretycznie nie masz prawa wejść, w praktyce - nie mam pojęcia, możesz tłumaczyć że nie wiedziałeś, że to 1. mecz itd.

Nie zanosi się na to, że na Łazienkowską przybędą tłumy kibiców. Do godziny 15 sprzedano tylko ... 1000 biletów.
Teraz już wiecie, czemu bilety będą jednak sprzedawane przed samym meczem.......

pijak
22-08-2004, 17:22
obawiam sie że możesz mieć mukę... ale próbuj tak że niech Cię przez szczekaczke wylegitymują, a Ty sie naucz danych ziomka na pamięć...
powodzenia

Nilmaker
22-08-2004, 19:22
Kibice z krytej spiewając "Legia to my" idą w ich ślady i powoli opuszczają trybunę
Pilarze wychodzą z tunelu. Kibive podnoszą szaliki w górę i śpiewają "Mistrzem Polski jest Legia" Kibice na trybunie odkrytej wywiesili transparent: "TERAZ KUPICIE SOBIE KIBICÓW?" i wyszli ze stadionu
Za chwile rozpocznie się spotkanie pomiędzy Legią Warszawa a Zagłębiem Lubin. Na stadionie niestety bardzo mało widzów (niewiele ponad 6 000) :zdziwiony:

Wasil
22-08-2004, 19:40
Kurde :- prawdę mówiąc spodziewałem się większej frekwencji... .

Jaco(L)DŚ
22-08-2004, 20:04
Kurde :- prawdę mówiąc spodziewałem się większej frekwencji... .
:O ...ja wiedziałem że tak będzie :efoch:

yusta
22-08-2004, 20:10
6000? Jezeli kryta jest nabita na full to może i tak, bo na Żylecie puchy maksymalne. Dla mnie mocno wątpliwa ta liczba :hmm:

MaxxxiM
22-08-2004, 20:13
z gazety:

Trwa protest kibiców. Nie ma praktycznie żadnego dopingu. Piłkarzy po I połowie żeganły gwizdy. Nie ma się jednak czemu dziwić. Mecz jest słaby. Legia nie umie stworzyć sobie żadnej groźnej sytuacji.

Domino23
22-08-2004, 20:15
6000? Jezeli kryta jest nabita na full to może i tak, bo na Żylecie puchy maksymalne. Dla mnie mocno wątpliwa ta liczba :hmm:

Też mi się wydaje że jest mniej osób :placze:

yusta
22-08-2004, 20:24
Też mi się wydaje że jest mniej osób :placze:

Teraz chyba jest więcej. Może częśc ludzi w ramach protestu została poprostu za trybuną przez pierwszą część meczu.
W każdym razie jest nieciekawie

Wasil
22-08-2004, 20:26
Mi kumpel esa napisał że prawie cała Żyleta jest :hmm:

żyła
22-08-2004, 20:27
ja niestety nie mam c+, dlatego mam pytanie do tych, którzy ten mecz oglądają. czy to zejście kibiców z tryn\bun wyszo w pełni?cała trybuna opustoszała, czy wyszło jak z Widzewem, że połowa na Żylecie została?

Domino23
22-08-2004, 20:28
ja niestety nie mam c+, dlatego mam pytanie do tych, którzy ten mecz oglądają. czy to zejście kibiców z tryn\bun wyszo w pełni?cała trybuna opustoszała, czy wyszło jak z Widzewem, że połowa na Żylecie została?


cała żyleta wyszła

Jaco(L)DŚ
22-08-2004, 20:34
ja niestety nie mam c+, dlatego mam pytanie do tych, którzy ten mecz oglądają. czy to zejście kibiców z tryn\bun wyszo w pełni?cała trybuna opustoszała, czy wyszło jak z Widzewem, że połowa na Żylecie została?


cała żyleta wyszła

:brawo:

pusty
22-08-2004, 21:24
Wyszła cała Żyleta. Było trochę osób na samej górze, ale to nie na krzesełkach.

Michu
22-08-2004, 21:43
Wyszła cała Żyleta. Było trochę osób na samej górze, ale to nie na krzesełkach.

No to tym razem wyszło! Brawo! Legia To my!

Kempes
22-08-2004, 22:04
Też mi się wydaje że jest mniej osób :placze:

Teraz chyba jest więcej. Może częśc ludzi w ramach protestu została poprostu za trybuną przez pierwszą część meczu.
W każdym razie jest nieciekawie

Sporo osób ... doszło na stadion w czasie protestu ...


Doping :

K**** mać !

Dawno nie było takiego krytycznego dopingu.

Nikt mi nie powie ,że przez frekwencje bo stałem wyjątkowo na I i widziałem ludzi ... widziałem jak ''gniazdo'' wychodziło z siebie by poderwac towarzystwo ,a 90% mord na I przez 90 minut wolało najeżdżać na piłkarzy ...

Dosłownie sie załamałem pod koniec meczu.

Duże przestoje , średnio równy śpiew... ludzie spali dosłownie ... bo te kilka razy głośniejsze banalne Ja Kocham Legie , czy CeeWuuKaaeeS są niczym na przekroju całego meczu ***** ! :wsciekly:

MK
22-08-2004, 22:09
Bardzo dobrze bojkotujemy ITI musza się z nami liczyć :awantura:

wat
22-08-2004, 22:10
duza czesc krytej takze opuscila trybuny podczas protestu, choc trzeba przyznac ze zostala sporagrupa lamistrajkow :zly:


ps. witam wszytkich 8)

pijak
22-08-2004, 22:15
z gazety:

Trwa protest kibiców. Nie ma praktycznie żadnego dopingu. Piłkarzy po I połowie żeganły gwizdy. Nie ma się jednak czemu dziwić. Mecz jest słaby. Legia nie umie stworzyć sobie żadnej groźnej sytuacji.
gwizdy to raczej były da Lubinian...
zajebiście że za doping podziekowali...
w sumie wszystko zajebiscie...
jedynie po raz pierwszy od kad pamięętam wszystkie światła w jutpiterach byłły zapalone...
:(
EOT

Tuzin
22-08-2004, 22:32
Czy to prawda ze brama na Zylecie zostala w pewnym momencie wylamana?

Fus
22-08-2004, 22:43
Chyba pierwszy i ostatni raz siedzialem na luku.. :- Niedosc,ze nikt nie spiewa,to jeszcze jak lecial,,Sen o Warszawie",gdy podnioslem szal i zaczelem spiewac,to ludzie patrzyli sie na mnie jak na wariata.. :hyhy:

Sharn
22-08-2004, 22:45
Czy to prawda ze brama na Zylecie zostala w pewnym momencie wylamana?

Sama wypadła. Stadion stary jest... :lol2:

Tuzin
22-08-2004, 22:48
Chyba pierwszy i ostatni raz siedzialem na luku.. :- Niedosc,ze nikt nie spiewa,to jeszcze jak lecial,,Sen o Warszawie",gdy podnioslem szal i zaczelem spiewac,to ludzie patrzyli sie na mnie jak na wariata.. :hyhy:

zboczeniec!

Fizi
22-08-2004, 22:50
Bardzo pozytywna akcja na w pierwszej połowie.

Fajnie , że Kryta też wyszła , tym , którzy zostali - bardzo duży kij w odbyt

Co do wywalenia bramy - było jakieś zamieszanie ale stałem dość daleko i nie wiem dokładnmie co się tam stało, w każdym razie po powrocie na Żyletę było kilka osób , które przed meczem nie zostały wpuszczone z braku dokumentów.


Mieliśmy na Żylecie ubaw z kankanem śpiewnym na Krytej i skandowaniem hasao , hasao ... :hyhy:

Podobno w C+ pokazywano głupawą minę Waltera gdy trybuny opustoszały

no i fajnie , że po powrocie wszyscy zajęli te same miejsca :hyhy:

Sharn
22-08-2004, 22:55
no i fajnie , że po powrocie wszyscy zajęli te same miejsca :hyhy:


Bo to znaczy że to jest nasz dom. :efoch:

Radio
22-08-2004, 22:56
Akcji z bramą nie akceptuję. Nie mające jednak innej możliwości wszedłem na stadion (czas oczekiwania na nilet ok 1.5 h wszedłbym po przerwie). Mogę zapłacić klubowi jeżeli poda konto na które mogę wpłacić. Ochrona po raz pierwszy myślała i nie interweniowała (oj byłby zadyma).

Adam Polak
22-08-2004, 22:57
Witam

Sa juz fotki (sztuk 21) i 2 filmiki - (panorama "pustego" stadionu i male racowisko Zaglebia)


Dzial "nowosci" lub "wydarzenia, wyjazdy.....". Zapraszam.

Mazi
22-08-2004, 23:03
no i moj kumpel , ktory sie spoznił na mecz mowi "patrze brama otwarta , wczesniej 5 kibicow weszło , to i ja wejde" i wszedł :hyhy: .

doping - kompletne dno :wsciekly:

pamietam jak ktoś mowil ,ze jak znowu na stadionie bedzie 6 tys kibicow to doping bedzie zajebisty - gówno prawda !

**** ... przynajmniej protest wyszedł jakos - moj kumpel mowil ,ze jak Waltera pokazywali na c+ podczas wychodzenia z trybun to po prostu go zatkało :hyhy:

pusty
22-08-2004, 23:04
Fizi pokazywali minę Wltera i wyglądał tak jakby nei wiedział o co chodzi, chyba był mocno zdziwiony...

Sharn
22-08-2004, 23:04
Ochrona po raz pierwszy myślała i nie interweniowała (oj byłby zadyma).

Z tą ilością stłoczonych osób za trybunami nie dziwota. Przecież to bilet do nieba...

Fizi
22-08-2004, 23:06
Ochrona po raz pierwszy myślała i nie interweniowała (oj byłby zadyma).

Z tą ilością stłoczonych osób za trybunami nie dziwota. Przecież to bilet do nieba...

ochrona w ogóle taka jakby grzeczniejsza była niż dotąd :hyhy:

Endrju
22-08-2004, 23:08
Protest wyszedł super. No i te akcje na Krytej z Hasao :D. Na początku 2 połówki parę razy nieźle rykneliśmy ale z minuty na minutę było niestety coraz słabiej.

Ogólnie mecz bardzo nudny, poza "Zygo zarzuć coś" i "Hasao" :D

Mazi
22-08-2004, 23:22
http://sport.onet.pl/968668,wiadomosci.html

Nationalist
22-08-2004, 23:30
http://sport.onet.pl/968668,wiadomosci.html

Jakie komentarze :ucieka: :hyhy:

MK
22-08-2004, 23:31
Miejmy tylko nadzieje że Walter i spólka sięgnie po rozum do głowy i dostrzeże swoje błędy dotyczące biletów identyfikatorów itd. I chyba zauważy że jednak bardziej się opłaca mieć kibiców za przyjaciela ,a nie za wroga bo na tym to mało który właściciel klubu piłkarskeigo wyszedł dobrze.

Kozacka akcja z wjazdem z bramą pokazaliśmy że jesteśmy jednością i nie dzielimy się na biednych i bogatych

Mazi
22-08-2004, 23:33
http://sport.onet.pl/968668,wiadomosci.html

Jakie komentarze :ucieka: :hyhy:

ja osobiście komentarzy na onecie nie czytam nigdy :hyhy:

Sharn
22-08-2004, 23:38
Jesteśmy elitarnym klubem. Wszyscy sympatycy znani z imienia i nazwiska... :ucieka:

Kempes
22-08-2004, 23:40
Skoro już jesteśmyt 'socios' to tak jak w Hiszpanii powinnismy wybrać sobie władze klubowe :ucieszony:

Snopi_
22-08-2004, 23:42
Miejmy tylko nadzieje że Walter i spólka sięgnie po rozum do głowy i dostrzeże swoje błędy dotyczące biletów identyfikatorów itd. I chyba zauważy że jednak bardziej się opłaca mieć kibiców za przyjaciela ,a nie za wroga bo na tym to mało który właściciel klubu piłkarskeigo wyszedł dobrze.

Kozacka akcja z wjazdem z bramą pokazaliśmy że jesteśmy jednością i nie dzielimy się na biednych i bogatych

Wydaję mi się że nawet to nie podziała na Waltera. On 100 razy bardziej woli pieniądze niż dobrą atmosfere na trybunach. A o tym że przez kibiców jest uważany za wroga zdążył się przekonać na sparingu w Siedlcach i jak na razie widać, że jest mu z tym dobrze. Ale jako kibic Legii wierze w to że w końcu Walter i Spółka jak to ująłeś sięgną po rozum do głowy.

arczi
22-08-2004, 23:50
Czemu narzekacie?

Bylo nas 6 tysiakow. Czyli o dwa wiecej niz na Polonii :hyhy:

No dobra.. zartowalem.

Mecz sie odbyl i tyle.
Doping w drugiej nie byl taki tragiczny. Jak na takie pustki momentami bylo nawet glosno. W sumie nie narzekam.
Ja chce tylko obejrzec buzke Waltera z C+.
Niech ktos zrobi mi radoche i tutaj ja wrzuci. Bede bardzo wdzieczny 8)

Raffi
22-08-2004, 23:59
Wiecie, tylko pozostaje pytanie... co dalej? Co to może nam dać?
Odpowiedź na to pytanie wbrew pozorom może być dosyć istotna.....

aaadamm
23-08-2004, 00:04
Ja chce tylko obejrzec buzke Waltera z C+.


byla przekozacka !


jestem ciekaw jak dlugo iti bedzie trzymalo sie swoich decyzji. Bo po dzisiejszym meczu wiem, ze my jestesmy nie do złamania :)



Legia to My!

Fizi
23-08-2004, 00:10
Ciekaw jestem, czy ktoś piłkarzom nakazał nie dziękowac za doping po dzisiejszym meczu, czy też tak sami z siebie postanowili pokazać , że mają nas w głębokim poważaniu ...

arczi
23-08-2004, 00:10
jestem ciekaw jak dlugo iti bedzie trzymalo sie swoich decyzji. Bo po dzisiejszym meczu wiem, ze my jestesmy nie do złamania :)



Nie licz na zadne ustepstwa z ich strony.
Ja juz dawno przestalem.
Oni sie nie zlamia.
Ten protest nie mial na celu wywarcia na zarzadzie presji w sprawie obnizek cen biletow. Temat ten jest juz raczej zamkniety.
Chodzilo raczej o pokazanie, ze nadal nam sie wiele w ich dzialaniach nie podoba.

Oczywiscie Raffi rozumiem Twoje obawy. Ja tez je mam. Coz. Zobaczymy jak to dalej sie potoczy.

c_zary
23-08-2004, 00:15
Koncowka wjazdu z brama:

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08919.JPG

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08920.JPG

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08921.JPG

Tlum za Zyleta:

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08926.JPG

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08928.JPG

http://republika.pl/c_zary/Zaglebie/DSC08936.JPG

Paolo'
23-08-2004, 00:31
Gdyby Walter z koleżkami byli choć trochę bystrzy, to sami powinni zaintonować jakąś piosenkę, kiedy (prawie :zly: )wszyscy już wyszli. To by była dopiero celna riposta z ich strony :chytry: Ale jak widać, to są jałopy.
... jeszcze śmieszniej by było gdyby wtedy zaczęli skandować "wyp :cenzura: ! wyp :cenzura: !" :lol:

:zygo:

Snopi_
23-08-2004, 00:44
Gdyby Walter z koleżkami byli choć trochę bystrzy, to sami powinni zaintonować jakąś piosenkę, kiedy (prawie :zly: )wszyscy już wyszli. To by była dopiero celna riposta z ich strony :chytry: Ale jak widać, to są jałopy.
... jeszcze śmieszniej by było gdyby wtedy zaczęli skandować "wyp :cenzura: ! wyp :cenzura: !" :lol:

:zygo:

wyp :cenzura: ! wyp :cenzura: skandowali by raczej komuś kto nie zapłacił za bilet.

Paolo'
23-08-2004, 00:47
żart :oczko:

Snopi_
23-08-2004, 01:04
Pewnie że żart :roll:

Podobno bez biletu a z bramką weszło aż 500 fanatyków.

Domino23
23-08-2004, 01:28
z forum kibice net www.pjwstk.edu.pl/~s2656/legia.avi
Moment wyjscia kibicow z żylety i mina Waltera

Guzik
23-08-2004, 01:44
Ja dopiero wrocilem :hyhy: , zahaczylem po drodze o grill w piastowie i opijalem protest :brawo: .
Jak dla mnie to wyszlo super :hyhy: , zwlaszcza moment w ktorym doszlo do sprawdzenia naszej cierpliwosci jak Zaglebie spiewalo o klubie z pomorza :cicho: .
Ogolnie doping na tyle osob niezly, chociaz poczatek I polowy byl super ale pozniej jakos siadlo jak kazdy zobaczyl jak nasi pupile graja :O .
O 8 powtoreczka, trza nagrac :zlosliwy:

A filmik z Walterem full wypas, zwlaszcza komentator ktory nie wiedzial co ma gadac :hyhy:

ems
23-08-2004, 02:18
nie bylem przekonany...
ale zostalem
piekna akcja
eeejaa eeeja Legia to my!

Marcinos
23-08-2004, 02:52
Ja jeszcze tylko dodam ze swojej strony, że chłopaczyna, który poczatkowo prowadził doping ma do tego smykałkę.
Naprawdę kozacko mu to wychodziło. :brawo:

ems
23-08-2004, 02:57
dla niego to na pewno bardzo wazne
przylaczam sie
S. do boju *****!!

btw:

A co Pan powie na temat zachowania kibiców?

Zygo: Spokojnie je przyjąłem, bo spodziewałem się tego typu działań. Nie chcę komentować ich zachowania. Komu oni robią na złość? Mnie, sobie czy piłkarzom? Zawodnicy wkładają maksimum wysiłku, multum serca i zdrowia, aby osiągnąć najlepszy wynik. A tu wychodzi na to, że kibicom wcale nie chodzi o grę, że ich nie interesuje drużyna. A zawodnicy przecież grają dla nich.

zabolalo chujow :D

c_zary
23-08-2004, 02:59
Ja jeszcze tylko dodam ze swojej strony, że chłopaczyna, który poczatkowo prowadził doping ma do tego smykałkę.
Naprawdę kozacko mu to wychodziło. :brawo:
"Starszy ksywka, mlodszy wiekiem" :hyhy:

daimler
23-08-2004, 09:32
nie bylem przekonany...
ale zostalem
piekna akcja
eeejaa eeeja Legia to my!

a ja dalej nie jestem, (jak to mam w zwyczaju zawsze byc na "nie" ;) )
po prostu uwazam, ze to jest troche podcinanie galezi na ktorej sie siedzi...
na pewno nie poprawi to klimatu rozmow na linii SSLW - Klub, a moze tylko pogorszyc...

ocena tej "akcji" moze byc rozna, jedno natomiast nie ulega zmianie - to byl jeden z najsmutniejszych dni na Legii od kiedy tu przychodze. Wielu osobom moze sie nie spodobac to co teraz napisze, ale jest to wynikiem kilkuletniej obserwacji: Najlatwiej zaspiewac ze Legia to my...

Moze ktos mi wytlumaczy czemu jak zarzucana jest ta "piesn" to spiewa caly stadion, a jak trzeba dopingowac Legie to chce sie tylko nielicznym? Bo ze tak jest to widzi chyba kazdy...

Guzik
23-08-2004, 10:01
[quote=ems]

Moze ktos mi wytlumaczy czemu jak zarzucana jest ta "piesn" to spiewa caly stadion, a jak trzeba dopingowac Legie to chce sie tylko nielicznym? Bo ze tak jest to widzi chyba kazdy...

Oj bez przesady, na poczatku II polowy doping byl super jak ten mlody kolo prowadzil.

P.S
Moze ktos potwierdzic ochroniarza z rudymi wlosami i numerze na kamizelce 102 :lol:
Podobno stal przy wejsciu na Zylete, tak slyszalem od paru osob :hmm:

daimler
23-08-2004, 10:16
[quote=ems]

Moze ktos mi wytlumaczy czemu jak zarzucana jest ta "piesn" to spiewa caly stadion, a jak trzeba dopingowac Legie to chce sie tylko nielicznym? Bo ze tak jest to widzi chyba kazdy...

Oj bez przesady, na poczatku II polowy doping byl super jak ten mlody kolo prowadzil.

P.S
Moze ktos potwierdzic ochroniarza z rudymi wlosami i numerze na kamizelce 102 :lol:
Podobno stal przy wejsciu na Zylete, tak slyszalem od paru osob :hmm:

poczatek II polowy to szczyt naszych ambicji rozumiem... :hmm:

daimler
23-08-2004, 10:18
btw:

A co Pan powie na temat zachowania kibiców?

Zygo: Spokojnie je przyjąłem, bo spodziewałem się tego typu działań. Nie chcę komentować ich zachowania. Komu oni robią na złość? Mnie, sobie czy piłkarzom? Zawodnicy wkładają maksimum wysiłku, multum serca i zdrowia, aby osiągnąć najlepszy wynik. A tu wychodzi na to, że kibicom wcale nie chodzi o grę, że ich nie interesuje drużyna. A zawodnicy przecież grają dla nich.

zabolalo chujow :D

:zdziwiony:

Michu
23-08-2004, 10:19
[quote=ems]

Moze ktos mi wytlumaczy czemu jak zarzucana jest ta "piesn" to spiewa caly stadion, a jak trzeba dopingowac Legie to chce sie tylko nielicznym? Bo ze tak jest to widzi chyba kazdy...

Oj bez przesady, na poczatku II polowy doping byl super jak ten mlody kolo prowadzil.

P.S
Moze ktos potwierdzic ochroniarza z rudymi wlosami i numerze na kamizelce 102 :lol:
Podobno stal przy wejsciu na Zylete, tak slyszalem od paru osob :hmm:

Stał. No ale ochrona nawet nie interweniowala na wjazd. No prosze, prosze :chytry:

arczi
23-08-2004, 10:26
www.pjwstk.edu.pl/~s2656/legia.avi



:hyhy:

Cipciuś
23-08-2004, 10:27
Apropos ochrony to co to do k***wy nędzy za zwyczaj zabierania biletów jak nie masz dokumentów ? delikatnie mowiac - w dupach im sie poprzewracało :/
JEzeli chodzi o sam prostest to bardzo mi sie to podobało i jestem ZA.
Gratulacje dla S. za prowadzenie dopingu - bardzo fajnie mu to wychodziło :brawo: Oby tak dalej chłopaku :oczko:

Mini
23-08-2004, 10:36
daimos przecież Stowarzyszenie nie było organizatorem żadnej akcji, poza tym Zygo powiedział że jego to nie rusza ze wyszliśmy wiec co ma sie popsuć?
jak chcemy oglądac mecz to oglądamy, nie chcemy to wychodzimy, a oni liczą kase i to koniec. nie spodoba im sie brama no ale to już inna sprawa.

poza tym mieliśmy miec areszt na stadionie i mamy :hyhy:
każdy kto spojrzał w lewo przy wyjściu z meczu widział całą ochrone zamkniętą. pewnie ich wsadzili za nieupilnowanie bramy :oczko:


***** chyba sie przeziebiłem :zly:

Fizi
23-08-2004, 10:38
poza tym mieliśmy miec areszt na stadionie i mamy :hyhy:
każdy kto spojrzał w lewo przy wyjściu z meczu widział całą ochrone zamkniętą. pewnie ich wsadzili za nieupilnowanie bramy :oczko:


***** chyba sie przeziebiłem :zly:

zamknęli ich , bo nie mieli dokumentów :lol2:

Fizi
23-08-2004, 11:07
A co Pan powie na temat zachowania kibiców?

Zygo: Spokojnie je przyjąłem, bo spodziewałem się tego typu działań. Nie chcę komentować ich zachowania. Komu oni robią na złość? Mnie, sobie czy piłkarzom? Zawodnicy wkładają maksimum wysiłku, multum serca i zdrowia, aby osiągnąć najlepszy wynik. A tu wychodzi na to, że kibicom wcale nie chodzi o grę, że ich nie interesuje drużyna. A zawodnicy przecież grają dla nich.

zabolalo chujow :D

te ostatnie dwa wyrazy to tez cytat z Zygo ? :hyhy:


a na poważnie - facet usiłuje wykazać, że g... nas obchodzi Legia, mamy w nosie jak gra bo wychodzimy i nie dopingujemy, no i oczywiście przede wszystkim zadziałaliśmy wg niego przeciwko zawodnikom (pewnie to przez nas zremisowali )


mógłby choć raz nazwać sprawy tak jak sie naprawdę mają , a nie jak zwykle szukać pokrętnych teoryjek, byle tylko udowodnić , że ja cacy , to oni be

daimler
23-08-2004, 11:25
daimos przecież Stowarzyszenie nie było organizatorem żadnej akcji, poza tym Zygo powiedział że jego to nie rusza ze wyszliśmy wiec co ma sie popsuć?


mini nie oslabiaj mnie...

Swoja droga, ciekawe co na to wszystko firmy, z ktorymi klub podpisal kontrakty reklamowe... moga byc chyba nieco zawiedzione tym co dzieje sie w Legii i wogol niej...

Polecam komentarz red. Tuzimka na 22 str dzisiejszego Przegladu Sportowego - nic dodac, nic ujac jak dla mnie.

ems
23-08-2004, 11:33
daimos, czyli jestes paziem bez charakteru ktory by sie ukladal zawsze, zamiast czasem pokazac ze my tez jestesmy sila w tym sporze ?

WarsL
23-08-2004, 11:34
Ja jeszcze tylko dodam ze swojej strony, że chłopaczyna, który poczatkowo prowadził doping ma do tego smykałkę.
Naprawdę kozacko mu to wychodziło. :brawo:

Tylko po co przez dwie minuty żyleta śpiewała "caŁY stadion śpiewa z nami", zabrzmiało to jak piosenka sama w sobie :roll: (mnie to się kojarzy z Widzewem , u nich zawsze było dłużej śpiewane "cały stadion....." a póżniej krótko konkretna piosenka).
.........aha można by czasem posłuchać co w tym momencie śpiewa kryta może udałoby się zgrać doping całego stadionu :oczko:

Kawa
23-08-2004, 11:40
Ja jeszcze tylko dodam ze swojej strony, że chłopaczyna, który poczatkowo prowadził doping ma do tego smykałkę.
Naprawdę kozacko mu to wychodziło. :brawo:

Tylko po co przez dwie minuty żyleta śpiewała "caŁY stadion śpiewa z nami", zabrzmiało to jak piosenka sama w sobie :roll: (mnie to się kojarzy z Widzewem , u nich zawsze było dłużej śpiewane "cały stadion....." a póżniej krótko konkretna piosenka).
.........aha można by czasem posłuchać co w tym momencie śpiewa kryta może udałoby się zgrać doping całego stadionu :oczko:
Daj mu czas wkoncu to jego początki.

ems
23-08-2004, 11:40
to chodzilo o okrzyk Walter do Madrytu, oo oooo o :)
ale wtedy to juz R. zarzucal :)

Arni
23-08-2004, 12:08
Protest wyszedł elegancko, chociaż część Krytej się wyłamała(co chyba szczerze mówiąc było raczej do przewidzenia :zly: ). Podczas wjazdu z bramą ochrona zachowała się tym razem rozsądnie tj. nie interweniowała, w przeciwnym razie mogłoby się to dla niej niewesoło skończyć...Przy witaniu się ze znajomymi, którzy jeszcze przed momentem stali pod bramą i nie mogli wejść czułem się tak jakbym witał ich z powrotu z wojny :hyhy: To co przed momentem było nierealne stało się wówczas faktem ponownie mogłem z nimi oglądać mecz!!

Doping w II połowie stał momentami na dobrym poziomie. Momentami, gdy za jego prowadzenie nie brał się Różyk... Wg. mnie dopingiem powinieni się zajmować gościu, który robił to na początku II połowy. Ma do tego smykałkę.

c_zary
23-08-2004, 13:09
Daimos, protest mial pokazac, ze nie jestesmy marionetkami w rekach Zygo i Waltera. Moze sam masz zamiar tanczyc w rytm tego jak Ci zagraja ale nie wymagaj tego od innych. Smieszne sa te Twoje argumenty o dopingu dla pilkarzy, bo chyba nikt poza Toba nie da sie traktowac jak maszynka do dopingu, ktora oprocz tego sluzy jedynie do zapelnianie klubowej skarbonki. Troche charakteru chlopaku.

I jeszcze jedno. Nowy system sprzedazy biletow spowodowal duze spowolnienie sprzedazy - gdyby nie akcja z brama, duzo ludzi weszloby dopiero na druga polowe. Dlatego na nastepnym meczu powinno byc conajmniej 2 razy wiecej czynnych kas.

Fizi
23-08-2004, 13:52
Za PS

Wczoraj równo z pierwszym gwizdkiem sędziego kibice opuścili trybuny, protestując w ten sposób przeciwko wysokim cenom biletów. - Błagam, zostańcie! - krzyczał jeden z fanów na trybunie krytej, chcący oglądać mecz, ale nikt go nie słuchał. Na "Żylecie" zamiast ludzi, został transparent - "Teraz kupicie sobie kibiców?". Załamany Mariusz Walter, jeden z właścicieli ITI, na pustych trybunach wytrzymał tylko chwilę. Wrócił, gdy wrócili także - po dziesięciu minutach - wszyscy kibice. Na tym strajk się nie skończył - mecz przez pierwszą połowę oglądano w ciszy, raz po raz przecinanej niesympatycznymi okrzykami, typu "Zygo, teraz śpiewaj!". Piotr Zygo, prezes Legii mianowany przez ITI, w nastroju do śpiewu na pewno nie był. Początek jego pracy to nieporozumienie

....................................

Widzisz Daimos : nawet Walter się nie wyłamał z wczorajszej akcji :lol2:

Norbas
23-08-2004, 14:23
Widzisz Daimos : nawet Walter się nie wyłamał z wczorajszej akcji :lol2:

No prosze, wszyscy tak na niego jedziemy a on sie z kibicami jednoczy :rotfl2:

wa(L)dus_wilanów
23-08-2004, 14:23
najpierw jakies typy rozdawały przed "Ż" ulotki ze jak jestes prawdziwym legionistą to zostaniesz pod kasami 90 minut :O stal bym chybcia z pol meczu pod stadionem czekajac w kolejce po bilet, a ze bylo troszku chlopa bez hajsu i psów malo to na prentce rozjebalismy brame i tak 3 blaszki w kieszeni... gdyby nie ta akcja i ze kasa zaoszczedzona to bym sie chyba zalamal...generalnie tragiczna frekwencja i wogle makabra na boisku...na tibilisi wjazd z bramą i problem cenowy zalatwiony...
TYLKO sWINIE W MULTIKINIE!

ems
23-08-2004, 14:27
jakies fajne te swinie w tym multikinie ? ;)

Raffi
23-08-2004, 14:29
dajcie spokój z tymi wjazdami, to była właśnie największa porażka tego dnia :/ Z czego tu się cieszyć? Była okazja, żeby to wykorzystać propagandowo przeciwko władzom klubu i dupa

Norbas
23-08-2004, 14:48
Raffi
porażka? czyja?
chyba klubu, bo pokazała jak debilna jest polityka dotycząca sprzedaży biletów
czas oczekiwania był absurdalnie długi i spowodował frustrację oczekujących, czego efektem była zaistniała sytuacja ;)

c_zary
23-08-2004, 14:53
dajcie spokój z tymi wjazdami, to była właśnie największa porażka tego dnia :/ Z czego tu się cieszyć? Była okazja, żeby to wykorzystać propagandowo przeciwko władzom klubu i dupa
Porazka to byla kolejka przy kasach az po sama Lazienkowska, w chwili rozpoczecia meczu :roll:

Raffi
23-08-2004, 14:54
co do tego, że był burdel to pełna zgoda, boję się już, co bedzie na Cracovii... a może paniom do kas dadzą jakieś dodatkowe maszynki... Już w to wierzę :roll:

Wiadomo, że gdyby nie ta fatalna organizacja(->tłumy pod kasami już w trakcie trwania meczu), to do wjazdu by nie doszło(w tym sensie klub walnie przyczynił siędo tego wydarzenie, działając sam na swoją szkodę), ale samo wydarzenie uważam za nieszczęśliwe, a przede wszystkim chlubienie się nim za niesmaczne i tyle. I boję sie, że na Cracovii bedzie powtórka, jeżeli klub nie pójdzie po rozum do głowy.

ems
23-08-2004, 14:59
I boję sie, że na Cracovii bedzie powtórka, jeżeli klub nie pójdzie po rozum do głowy.

w zasadzie, to chyba o to w tym wszystkim chodzi ?

Norbas
23-08-2004, 15:02
Byłem przed kasą przy krytej w około 20 min meczu - stała tam jeszcze spora grupa ludzi. Kumpel mówił że wiele osób już poszło do domów lub knajp oglądać mecz, bo się w..wili tym co się dzieje....
Jak dla mnie to jest to tragiczna sytuacja
I nie wierzę by ćwoki z władz klubu dostały na zwojach mózgowych jakiegoś nagłego olśniewajacego impulsu by ten problem rozwiązać.
Ich stać jedynie na promowanie Wisły i fundacji pani Walter
:/

c_zary
23-08-2004, 15:04
Wiadomo, że gdyby nie ta fatalna organizacja(->tłumy pod kasami już w trakcie trwania meczu), to do wjazdu by nie doszło(w tym sensie klub walnie przyczynił siędo tego wydarzenie, działając sam na swoją szkodę), ale samo wydarzenie uważam za nieszczęśliwe, a przede wszystkim chlubienie się nim za niesmaczne i tyle. I boję sie, że na Cracovii bedzie powtórka, jeżeli klub nie pójdzie po rozum do głowy.
Wolisz, zeby sie ludzie chlubili tym, ze stali grzecznie w kolejce i obejrzeli sobie za 30 zl ostatnie 10 minut meczu? Wraz ze wzrostem cen biletow pogorszyl sie jeszcze komfort ogladania meczu - bo przeciez system dystrybucji tez sie do tego zalicza.
Ja sie obawiam natomiast tego, ze Walter & Co. zamiast usprawnic sprzedaz, sciagna pod kasy na Craxe kilka plutonow policji.

Fizi
23-08-2004, 16:18
Gazeta Wyborcza/GK/23 sierpnia 2004 06:42


Jarzębowski: Nie jest za ciekawa sytuacja

- Nie gramy za dobrze. Nie gramy tak, jak byśmy chcieli. Zagłębie tylko się broniło, ale my nie mieliśmy żadnej koncepcji. Nie mamy siły ognia - mówi pomocnik Legii, Tomasz Jarzębowski po bezbramkowym remisie z lubinianami.


- Okazji stwarzamy tyle, co nasi przeciwnicy w poprzednim sezonie, czyli dwie-trzy. Za mało jest ruchu na boisku. Jak jeden ma piłkę, to nikt nie wychodzi mu na pozycję, nie pokazuje się. Nie ma komu dograć.

- Po takim meczu jak z Zagłębiem od razu przypominają mi się punkty stracone w poprzednim sezonie w meczach z Łęczną i Polkowicami. Potem zabrakło nam ich do mistrzostwa. Wisła dosyć szybko nam odskoczyła. Już nie jest za ciekawa sytuacja.

- Teraz trzeba się spiąć i w czwartek awansować do I rundy Pucharu UEFA. Z naszą grą może nie być łatwo, dobrze, że tam wygraliśmy.

- Kibice zaskoczyli mnie negatywnie. Nie spodziewałem się, że tak postąpią. Liczyłem na doping od początku. Niby protestowali przeciwko zbyt wysokim cenom, a potem szydzili z nas. Fakt, że naszą grą nie dawaliśmy powodów do zachwytów, ale zachowali się nie fair. W drugiej połowie było normalnie. My chcemy, ambicji nam nie brakuje. Może trochę szybkości i dynamiki. Powinniśmy grać szybciej... A na koniec i tak zostaliśmy wygwizdani. Kibice chcieli obejrzeć kilka bramek. A my chcieliśmy je strzelić. Nie udało się.

MaxxxiM
23-08-2004, 16:24
- Po takim meczu jak z Zagłębiem od razu przypominają mi się punkty stracone w poprzednim sezonie w meczach z Łęczną i Polkowicami. Potem zabrakło nam ich do mistrzostwa. Wisła dosyć szybko nam odskoczyła. Już nie jest za ciekawa sytuacja.

mi tez sie przypominaja i co z tego? ja na boisko nie wyjde i nie pierdolne tych bramek, sorry Jarza, mam za duzy brzuch i jestem po kontuzji. wybacz mi chlopaku.


My chcemy, ambicji nam nie brakuje. Może trochę szybkości i dynamiki. Powinniśmy grać szybciej... A na koniec i tak zostaliśmy wygwizdani. Kibice chcieli obejrzeć kilka bramek. A my chcieliśmy je strzelić. Nie udało się

a ja chcialem wygrac ostatnio w totolotka. powaznie. bardzo chcialem. ambicji mi nie brakuje, zagram jeszcze raz. tym razem sie nie udalo.

co za pierdolenie

Thomas
23-08-2004, 16:27
może to ich jakoś zmotywuje przynajmniej i nastepnym razem będzie lepiej :modli:

MaxyM
23-08-2004, 16:30
Ceny (proporcjonalnie) i wymagania od kibiców jak na Old Trafford... To czego płaczą, że im się nie podoba zachowanie fanów... Z taką grą to mogą co najwyżej udać się na pielgrzymkę by poprosić o wybaczenie i lepszą grę.

Domino23
23-08-2004, 16:34
- Kibice zaskoczyli mnie negatywnie. Nie spodziewałem się, że tak postąpią. Liczyłem na doping od początku. Niby protestowali przeciwko zbyt wysokim cenom, a potem szydzili z nas. Fakt, że naszą grą nie dawaliśmy powodów do zachwytów, ale zachowali się nie fair. W drugiej połowie było normalnie. My chcemy, ambicji nam nie brakuje. Może trochę szybkości i dynamiki. Powinniśmy grać szybciej... A na koniec i tak zostaliśmy wygwizdani. Kibice chcieli obejrzeć kilka bramek. A my chcieliśmy je strzelić. Nie udało się.

Po takiej grze jak wczoraj to jeszcze powinni przeprosić kibiców za swoją postawę a nie skarżyć się jacy jesteśmy beee.

Sharn
23-08-2004, 16:45
Standart. Winny zawsze szuka usprawiedliwień. Nie strzelili8 gola bo kibice mieli protest. Zapewne jakbyśmy dopingowali to Szala nie kopałby się w czoło... :ucieka:

kamyk
23-08-2004, 16:49
nio co meczu i nas to powiem ze protest wyszedl w 100% zajebiscie!!!! jak wychodizlo sie z Zylety to jak kryta bila brawo to czulem sie dumny z tego ze wychodze i protestuje naprawde ze stanowimy jednosc i ze wszyscy wychodzimy i sie trzymamy razem! Zarzad wie ze my w sile tej jaka mamy bedziemy trudni do zwalczenia i nie jden prezes chcial wygrac a przegral wiec , co do dopingu to fajnie sie siedzi i ogloda meczyk:P zartuje w drugiej polowie byl momenty naparwde zajebiste i ten mlody kolo dobrze to robil jak "R" wszedl na gniazdo to troszke doping oslab ale to tez wina gry naszych kopaczy! nie wiem ale troche to wszytko dziwnie wygloda ludzi malo zero flag zero dopingu nie wiem ..... jakos stadion jest inny i mecze inne jak nie robimy naszej roboty.......

Lawy
23-08-2004, 18:21
Heh,no to może i ja troszkę to wszystko sobie podsumuję.A więc:
Plusy:
- wejście bez biletów dużej czesci kibiców
...


No brawo. Znakomita akcja, naprawdę. Możesz byc dumny. Wjazd z bramą na Łazienkowskiej. Ciekawe gdzie jeszcze "kibice" wchodzą tak na swój stadion?

A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

aaadamm
23-08-2004, 18:32
Heh,no to może i ja troszkę to wszystko sobie podsumuję.A więc:
Plusy:
- wejście bez biletów dużej czesci kibiców
...


No brawo. Znakomita akcja, naprawdę. Możesz byc dumny. Wjazd z bramą na Łazienkowskiej. Ciekawe gdzie jeszcze "kibice" wchodzą tak na swój stadion?

A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

przeczytaj sobie kilka postow do tylu to wszystko zrozumiesz

ems
23-08-2004, 18:33
przeciez chodzi o ogolne traktowanie kibicow, a nie tylko o te zasrane ceny.

Fizi
23-08-2004, 18:33
Heh,no to może i ja troszkę to wszystko sobie podsumuję.A więc:
Plusy:
- wejście bez biletów dużej czesci kibiców
...


No brawo. Znakomita akcja, naprawdę. Możesz byc dumny. Wjazd z bramą na Łazienkowskiej. Ciekawe gdzie jeszcze "kibice" wchodzą tak na swój stadion?

A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

Kibice wchodzą na swój stadion w taki sposób tam, gdzie usiłuje się ich wyrzucić poza nawias klubowej rzeczywistości

Obniżenie cen biletów, z tego co wiem, nie było głównym , jesli wogóle , celem tej akcji.
Chodzi o ogólny stosunek właścicieli i zarządu klubu do kibiców i sposób prowadzenia z kibicami ,,dialogu,, z pozycji siły i faktów dokonanych oraz przy pomocy medialnych manipulacji.

Chodzi o zrozumienie przez wyzej wymienionych, że prowadząc wojnę z kibicami nie zyskają niczego poza pustymi trubunami, ciszą na stadionie itd itp

Chodzi o traktowanie jak partnera, a nie jak bandę Murzynów , którym w zamian za kilka szklanych świecidełek i butelek whisky można odebrać złoto, ziemię i co się tylko da.

Szuwar
23-08-2004, 18:41
Heh,no to może i ja troszkę to wszystko sobie podsumuję.A więc:
Plusy:
- wejście bez biletów dużej czesci kibiców
...


No brawo. Znakomita akcja, naprawdę. Możesz byc dumny. Wjazd z bramą na Łazienkowskiej. Ciekawe gdzie jeszcze "kibice" wchodzą tak na swój stadion?

A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

Ochlon kolego... Przypatrz sie dzialaniom zarzadu, zastanow sie czym jest kibicowanie (ale nie takie jak na Malyszu czy siatkowce), przeczytaj sobie jescze raz ten watek, a potem zastanow sie co piszesz...

No to jak juz sie wpisuje, to i ja sie podziele wrazeniami z warszawskiej inauguracji.
Akcja zajebista, zwlaszcza mile zaskoczony bylem jak kryta wychodzila i bila nam brawa. Wiadomo ze jakies pazie zostaly na krzeselkach, ale ogolnie niezle to wyszlo. Co nie zmienia faktu, ze obysmy jak najrzadziej musieli robic takie "strajki".
Kolejne zaskoczenie to postawa ochrony (chyba ocenili swoje szanse w ewentualnym starciu z fanami i dali za wygrana).
S. na gniezdzie dobre wczuwki lapal i ogolnie chlopaczyna powinien zajac miejsce R. bo talent ma. Nawet nieraz glos podobny ;).
Podsluchow pod krzeselkami nie znalazlem, jakis "podejrzanych" typow tez nie wypatrzylem :).
Bilety + dowody + cala organizacja sprzedazy to dno. Ale o tym to chyba kazdy wie...
Mecz do dupy, ale o tym i o pomeczowych wypowiedziach niektorych pilkarzy to mi sie nawet nie chce rozpisywac.

A reke mam w gipsie ;)

Pozdrowki!

Guzik
23-08-2004, 19:33
Heh,no to może i ja troszkę to wszystko sobie podsumuję.A więc:
Plusy:
- wejście bez biletów dużej czesci kibiców
...


No brawo. Znakomita akcja, naprawdę. Możesz byc dumny. Wjazd z bramą na Łazienkowskiej. Ciekawe gdzie jeszcze "kibice" wchodzą tak na swój stadion?

A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

A Ty pewnie zostałes na trybunie jak wszyscy wychodzili :hmm: .
Jezeli tak to powinienes przyjac do serca to co spiewano na krytej jak czesc zostala na trybunie.
A tak wogole to im pokazalismy, chyba nie widziales miny Waltera :hyhy:

pijak
23-08-2004, 20:12
A reke mam w gipsie ;)


hhehe welcome to the club... :) rozjebałeś na meczu czy wcześniej?

Sharn
23-08-2004, 20:17
Podsluchow pod krzeselkami nie znalazlem, jakis "podejrzanych" typow tez nie wypatrzylem


Za to ja tak... :/ Na samym G...

:hmm:

arczi
23-08-2004, 20:34
A ja mam pytanie: po co ten protest był? bo przecież klub już nie obnizy cen biletów? I czy będzie on na kazdym meczu?
I szczerze mówiąc żałosne są zachwyty typu "ale im qr...a pokazaliśmy"; "niech wiedzą kto tu rządzi". Mam nadzieję że nie obróci się to przeciwko Legii choć mam złe przeczucia.

Witamy przedstawiciela drzewkowego 8)

Mysle, ze dyskusja na ten temat jest zbyteczna. Bo i tak zapewne sadzisz, ze na Legii wystepuja dwie grupy kibicow:
Tzw "kumaci", ktorzy terroryzuja caly stadion i zyja w mysl zasady CHWDP, Legia To My itp...
Oraz reszta.. czyli prawilni drzewkowcy :oczko:

Tak wiec darujmy sobie ta jalowa dyskusje, bo imho nikomu nic to nie da.
A skonczy sie to tylko na personalnych wrzutach.
Protest sie odbyl i tyle. Kto nie chcial, nie musial na sile opuszczac swoich miejsc. Nikt nikomu nie grozil. Zostalo oznajmione ze wychodzimy i wiekszosc z wlasnej woli wyszla. To chyba tez o czyms swiadczy.
A akcji z brama w to nie mieszaj, bo to badz co badz inna bajka.

ems
23-08-2004, 20:44
amen :modli:

Foxx
23-08-2004, 22:16
Arczi - plus za akcję :brawo: . PDK + JZB ("jadących z bramą" :bauns: ).

Lawy
23-08-2004, 22:40
Witamy przedstawiciela drzewkowego 8)

Więcej postów mam chyba tutaj...ale jak komuś wygodnie to niech i tak będzie;)



Mysle, ze dyskusja na ten temat jest zbyteczna. Bo i tak zapewne sadzisz, ze na Legii wystepuja dwie grupy kibicow:
Tzw "kumaci", ktorzy terroryzuja caly stadion i zyja w mysl zasady CHWDP, Legia To My itp...
Oraz reszta.. czyli prawilni drzewkowcy :oczko:

No proszę, a skąd wiesz co myślę na ten temat....ale jeśli kumatość to wbijanie się na Łazienkowską bramą to masz rację: jest to zbyteczny tłumek na (L)



Tak wiec darujmy sobie ta jalowa dyskusje, bo imho nikomu nic to nie da.
A skonczy sie to tylko na personalnych wrzutach.

Forum jest do dyskutowania. ja nikomu nic nie wrzucam, a poza są moderatorzy;>



Protest sie odbyl i tyle. Kto nie chcial, nie musial na sile opuszczac swoich miejsc. Nikt nikomu nie grozil. Zostalo oznajmione ze wychodzimy i wiekszosc z wlasnej woli wyszla. To chyba tez o czyms swiadczy. A akcji z brama w to nie mieszaj, bo to badz co badz inna bajka.

Nie bardzo, bo już na odkrytej wyboru nie było. Albo wyjdziesz albo i tak wyjdziesz ale bez zęba.
Dlaczego wjazd z bramą to inna bajka? Przyczyną był protest i wiele szczęścia w tym było, że ochrona bala się zareagować. A gdyby zareagowała to wiecie co by się działo. A póżniej by było, że to wina policji bo my tylko chcieliśmy zaprotestować. A stadion zamkniety na kolejne mecze.

Ja wciąż nie wiem czego się domagamy/domagacie od klubu. No bo nie obniżki cen. napisaliście , że traktowania jak partnerów czyli co? współdecydowanie o transferach? same hasła słyszę, ale może jakiś szczegół.

BTW A dlaczego klub chciał się odciąć? po akcjach typu finał PP czy niektore wcześniejsze zabawy myślę, że nie chciał mieć za "partnera" takiego kogoś..

c_zary
23-08-2004, 23:04
Dlaczego wjazd z bramą to inna bajka? Przyczyną był protest i wiele szczęścia w tym było, że ochrona bala się zareagować. A gdyby zareagowała to wiecie co by się działo. A póżniej by było, że to wina policji bo my tylko chcieliśmy zaprotestować. A stadion zamkniety na kolejne mecze.
Przyczyna byla szybkosc sprzedazy imiennych biletow. Ludzie czekajacy pod kasami, gdyby stali grzecznie w kolejce po bilecik to za 30 zeta moze mogli by obejrzec sobie druga polowe. Ale widac niektorych przerasta to, ze ktos kto nie ma karnetu moze w ogole wymagac od klubu zeby wejsc na stadion jak czlowiek i obejrzec mecz od pierwszej minuty.

Fizi
23-08-2004, 23:05
[quote=arczi]
Protest sie odbyl i tyle. Kto nie chcial, nie musial na sile opuszczac swoich miejsc. Nikt nikomu nie grozil. Zostalo oznajmione ze wychodzimy i wiekszosc z wlasnej woli wyszla. To chyba tez o czyms swiadczy. A akcji z brama w to nie mieszaj, bo to badz co badz inna bajka.

Nie bardzo, bo już na odkrytej wyboru nie było. Albo wyjdziesz albo i tak wyjdziesz ale bez zęba.

Nie bardzo wiem o czym mówisz, nie zauważyłem ,żeby ktokolwiek w jakikolwiek sposób okazał niezadowolenie z powodu takiej a nie innej formy protestu. Tak to przynajmniej wyglądało na I na Żylecie.

Nikomu nic nie trzeba było tłumaczyć, a już na pewno nikomu nie trzeba było grozić.

Powiesz pewnie , że nikt nie protestował ze strachu.
Ciekawe tylko czemu WSZYSCY których widziałem wtedy z zapałem śpiewali wychodząc ,,Legia to my !!!,, - jak wielu zauważyło znacznie mocniej niż cała reszta śpiewów w trakcie meczu. Też ze strachu ?

Lawy
24-08-2004, 09:45
Nie bardzo wiem o czym mówisz, nie zauważyłem ,żeby ktokolwiek w jakikolwiek sposób okazał niezadowolenie z powodu takiej a nie innej formy protestu. Tak to przynajmniej wyglądało na I na Żylecie.

Nikomu nic nie trzeba było tłumaczyć, a już na pewno nikomu nie trzeba było grozić.

Powiesz pewnie , że nikt nie protestował ze strachu.
Ciekawe tylko czemu WSZYSCY których widziałem wtedy z zapałem śpiewali wychodząc ,,Legia to my !!!,, - jak wielu zauważyło znacznie mocniej niż cała reszta śpiewów w trakcie meczu. Też ze strachu ?

No więc wyobraź sobie, że na L oraz E nie wszyscy się spieszyli do wyjścia. I jakby było podobnie jak w poprzedniej rundzie (qrcze skleroza i nie pamietam co to za mecz był z tym wyjściem...) gdzie nie biegał R i inni i wypychali z trybuny drąc się QR..A WYP..ALAĆ - tam wtedy część wyszła, część została. Ja ososbiście nie wiedziałem co zrobić bo nie rozumiem protestu.
I drugie: Nie wszyscy krzyczeli po wyjściu "Legia to my". Tam gdzie ja stałem ludzie w większości się patrzyli w tą stronę gdzie padała brama i gdzie był ten śpiew.

Lawy
24-08-2004, 09:48
...Ale widac niektorych przerasta to, ze ktos kto nie ma karnetu moze w ogole wymagac od klubu zeby wejsc na stadion jak czlowiek i obejrzec mecz od pierwszej minuty.

Odpowiadając w ten sam sposób: Ale widać niektórych przerasta to aby przyjść trochę wcześniej na mecz a nie 15minut przed, przecież od dawna trąbi się o tym że kupno związane jest z podaniem danych osobowych i że musi to trochę potrwać.
Jakoś większość sobie poradziła. Owszem wśród tych co nie zdążyli pewnie i była jakaś grupa co się spóźniła bo inaczeju nie mogła, ale zdecydowana większość wybrała taką godzinę choć mogła przyjść wcześniej.

Lolek
24-08-2004, 09:55
Odpowiadając w ten sam sposób: Ale widać niektórych przerasta to aby przyjść trochę wcześniej na mecz a nie 15minut przed, przecież od dawna trąbi się o tym że kupno związane jest z podaniem danych osobowych i że musi to trochę potrwać.
Jakoś większość sobie poradziła. Owszem wśród tych co nie zdążyli pewnie i była jakaś grupa co się spóźniła bo inaczeju nie mogła, ale zdecydowana większość wybrała taką godzinę choć mogła przyjść wcześniej.

Człowieku, o czym Ty piszesz?! Jedną z obietnic Zygo - niech mu zdechną wszystkie krowy - było usprawnienie wejścia na stadion, które już w zeszłym sezonie było zbyt długie. To była przysłowiowa marchewka po wprowadzeniu identyfikatorów i podwyżek cen biletów. Nie wspomne już o takim szczególe, że jest to jego psi obowiazek jezeli chce organizowac imprezy masowe pod nazwa mecze piłkarskie. Daruj sobie złote rady pod adresem innych - bo ani nie znasz powodów, ani przede wszystkim tam nie stałeś.

marecki
24-08-2004, 09:56
wiesz Lawy ludzie maja czasem obowiazki. Nie patrz na wszystkich kibicow przez pryzmat wlasnej osoby.

arczi
24-08-2004, 10:05
Więcej postów mam chyba tutaj...ale jak komuś wygodnie to niech i tak będzie;)

No ok. Pozwolisz ze dokonalem pewnego rodzaju uogolnienia. Nie chodzi tu o ilosc postow, a raczej o pewnego rodzaju tok rozumowania... Rozumowania wedlug parsimonow (bez urazy rzecz jasna)



No proszę, a skąd wiesz co myślę na ten temat....ale jeśli kumatość to wbijanie się na Łazienkowską bramą to masz rację: jest to zbyteczny tłumek na (L)


Po pierwsze primo. Wjazd z brama mnie rowniez nie uszczesliwil. Powody, dla ktorych to zajscie mialo jednak miejsce sa wypisane w tym temacie. Nie to, ze ich usprawiedliwiam. Ale powiedzmy, ze sie nie dziwie. Mieli do wyboru. Wejsc na stadion dopiero w drugiej polowie, albo za darmo jeszcze w pierwszej. Wiadomo, ze zarowno Ty jak i wielu innych kibicow zapewne wybralo by ta pierwsza opcje. Jednak na Legie chodza rozni ludzie i wypada to wreszcie uszanowac. Wykorzystali po prostu okazje i tyle. Stalo sie.



Forum jest do dyskutowania. ja nikomu nic nie wrzucam, a poza są moderatorzy;>


Jasne. Spoko.



Nie bardzo, bo już na odkrytej wyboru nie było. Albo wyjdziesz albo i tak wyjdziesz ale bez zęba.


Coz. Moge mowic tylko za Zyletke. Nie chce wyjsc pozniej na durnia. Ale z ciekawosci zapytam. Czy widziales, zeby ktos dostal za brak reakcji?



BTW A dlaczego klub chciał się odciąć? po akcjach typu finał PP czy niektore wcześniejsze zabawy myślę, że nie chciał mieć za "partnera" takiego kogoś..


Ja tez bym nie chcial. Tylko dlaczego stosuje sie w tym przypadku odpowiedzialnosc zbiorowa?




Ja wciąż nie wiem czego się domagamy/domagacie od klubu. No bo nie obniżki cen. napisaliście , że traktowania jak partnerów czyli co? współdecydowanie o transferach? same hasła słyszę, ale może jakiś szczegół.


Pozwolisz, ze odpowiem pytaniem na pytanie.
A czy Ty. Jestes zadowolony ze wszystkich posuniec nowych wlascicieli?

Kupujesz bilet. Wchodzisz na stadion. Zasiadasz na swoim miejscu.Ogladasz mecz. Potem wychodzisz. Jedziesz do domu. Rano kupujesz gazete. Czytasz newsy na necie...
Wyobraz sobie, ze wsrod kibicow sa ludzie, ktorzy na tej Legii siedza czesto dniami i nocami. Pracuja nad poprawnym wizerunkiem klubu. Nie twierdze, ze zawsze wychodzi. Chca cos zrobic, zmienic, poprawic. Zaniedbuja wlasne sprawy w domach, w pracy i szkolach. Po co? No wlasnie. Po to, zeby to wszystko poszlo sie j.... .
Wszystko teraz trzeba zaczynac od nowa, bo nowy wlasciciel okazuje sie kims, kto sie zupelnie na tym wszystkim nie zna. Psuje prawie wszystko co zostalo przez wiele lat pracy zbudowane przez innych. Nie powie nawet przepraszam. Bo On nie wie, ze zrobil cos zlego. Dziwi sie ciagle i pyta czego My chcemy? Co My mozemy dac klubowi? Co My zrobilismy dla Legii? No zes kur... Jak On smie do kibicow powiedziec cos takiego?!
Wprowadza nowe obyczaje i porzadki. A tych, ktorzy chca dobrze traktuje jak zero. Moze i Walter chce dobrze. Moze i chce zrobic z Legii drugi Real. Ale na litosc Boska niech zabierze sie do tego jak nalezy. My jako kibice mamy wiele pomyslow. Niech zaczna traktowac nas jak partnerow. A nie jak bandytow.

Lawy. Ja cie dobrze rozumiem. Mysle, ze rozumiem tok rozumowania drzewkowcow i im podobnym. Wierz mi, ze Ja tez chcialbym wreszcie po 10 latach chodzenia na Legie zobaczyc ja wreszcie silna, mocna i stabilna finansowo. O sukcesach sportowych nie wspomne. Nie chce Legii podzielonej, skonfliktowanej, slabej, bez kibicow.
Popatrz na trybuny Legii z poprzedniego sezonu. Komplety prawie co mecz. Fantastyczna atmosfera. Nawet pilkarze grali lepiej niz teraz.
Czy po przedwczorajszym dniu nie masz wrazenia, ze cos jest jednak nie tak? Ze jest inaczej? Gorzej? Jakie sa tego przyczyny? Kibicom raptem sie znudzilo? A moze postanowili zrobic na zlosc. Nie bo nie. Bo bylo za fajnie i teraz zrobimy Walterowi tak a nie inaczej. Odpowiedz szczerze.

Skoro wiekszosc kibicow nadal jest niezadowolona, to znaczy ze jednak jet jakis problem. Czyli wiec wychodzi na to, ze protest i szeroko komentowane oburzenie kibicow na zarzad, jest czyms umotywowane. Co za tym idzie sens przedwczorajszego wydarzenia, rowniez nie byl bezpodstawny.

Oczywiscie mozna wybrac inna droge. Po prostu sie poddac. Zaplacic za bilet. Usiasc. Kupic pocorn, Cieszyc oczy wspanialym widowiskiem.
Czyli pewnie tak jak Ty sugerujesz (Popraw mnie jesli sie myle)
Patrzec na to wszystko spokojnie i udawac, ze wszystko jest ok.
Ja osobiscie powiem, ze gdybym tak postapil to nie moglbym spac po nocach. A rano nie potrafilbym spojrzec w lustro. Bo bym sie wstydzil samego siebie. Za bardzo kocham ten klub i za duzo pracy w to wszystko wlozylem, zeby mi tu jakis paz teraz wszystko psul, bo ma jakas tam wizje.

niedzwiedz
24-08-2004, 10:34
Ja powiem wprost.Na szczęście takich ludzi jak Lawy (z całym szacunkiem dla Ciebie oczywiście) nie mamy zbyt wielu. Po prostu nie da sie spierać o takie głupie rzeczy jak to że trzeba było przyjść wcześniej niz 15minut. Ja od kilku lat chodze i jakoś nie potrzeba było tych imniennych biletów wcześniej.Za identyfikatorami też jesteś???Po co??One już było i co dało???Jedno wielkie g..wno.Taka jest prawda i już.Traz przyszło 6 tysiecy ludzi ,na Cracovie przyjdzie moze z 10 i tym bardziej bedzie wjazd z brama bo kolejki beda tez 2xdłuższe.I ja tez wejde z ta brama jesli mam czekac nie wiakdomo ile czasu na zakup jakiegos biletu.
I niech mi nikt nie mowi ze moge przyjsc wczesniej itp.Jak ktoś powiedział nie zawsze wszystko można.Mam tez inne obowazki niz spedzenie pół dnia na Legii

c_zary
24-08-2004, 11:03
...Ale widac niektorych przerasta to, ze ktos kto nie ma karnetu moze w ogole wymagac od klubu zeby wejsc na stadion jak czlowiek i obejrzec mecz od pierwszej minuty.

Odpowiadając w ten sam sposób: Ale widać niektórych przerasta to aby przyjść trochę wcześniej na mecz a nie 15minut przed, przecież od dawna trąbi się o tym że kupno związane jest z podaniem danych osobowych i że musi to trochę potrwać.
Jakoś większość sobie poradziła. Owszem wśród tych co nie zdążyli pewnie i była jakaś grupa co się spóźniła bo inaczeju nie mogła, ale zdecydowana większość wybrała taką godzinę choć mogła przyjść wcześniej.
Kazesz ludziom przychodzic 2 godziny przed meczem, bo po **** ulatwiac im zycie? Przeciez normalne jest, zeby zawsze robic wszystko, byle tylko uprzykrzyc zycie czlowiekowi, ktory placi za to ciezkie pieniadze, a traktowny jest jak zbedny element stadionowy. Widac nie dociera do Ciebie podstawowa rzecz, ze to klub ma dbac o kibicow i robic wszystko, zeby na stadionie bylo im jak najlepiej.
Wczoraj nagle o dziwo slyszymy od wlodarzy klubu, ze jednak nieobecnosc ludzi na trybunach przeszkadza, w grze pilkarzom. Zbedny element ma jednal dopingowac ze wszystkich sil i do tego przyklasnac na wszystko co powiedza lub wymysla Walter z Zygo. Jak dla mnie to zadziwiajaca niekonsekwencja, bo wczesniej jakos malo liczyli sie z ich zdaniem, a tu nagle wychodzi na to, ze jednak do czegos sa potrzebni. I to wlasnie mial pokazac ten protest.
Oczywiscie zawsze pozostaja ludzie tacy jak Ty, ktorzy kupujac karnecik sa dumni z tego ze spelnili swoj obywatelski obowiazek, a reszte maja gleboko w dupie. Na szczescie jestescie w mniejszosci i niech to bedzie najlepszy komentarz.

Lawy
24-08-2004, 11:04
Ja powiem wprost.Na szczęście takich ludzi jak Lawy (z całym szacunkiem dla Ciebie oczywiście) nie mamy zbyt wielu. Po prostu nie da sie spierać o takie głupie rzeczy jak to że trzeba było przyjść wcześniej niz 15minut. Ja od kilku lat chodze i jakoś nie potrzeba było tych imniennych biletów wcześniej.Za identyfikatorami też jesteś??? Po co??One już było i co dało???Jedno wielkie g..wno.Taka jest prawda i już.Traz przyszło 6 tysiecy ludzi ,na Cracovie przyjdzie moze z 10 i tym bardziej bedzie wjazd z brama bo kolejki beda tez 2xdłuższe.I ja tez wejde z ta brama jesli mam czekac nie wiakdomo ile czasu na zakup jakiegos biletu. I niech mi nikt nie mowi ze moge przyjsc wczesniej itp.Jak ktoś powiedział nie zawsze wszystko można.Mam tez inne obowazki niz spedzenie pół dnia na Legii

Może i szczęście że nie ma duzo takich ludzi jak ja bo pewnie nie było by takich fajnych wjazdów z bramą. Za identyfikatorami nie jestem i nigdy nie byłem, zresztą pamietam jak za pierwszym razem cały dzień stalem aby dostać taki zielony plastik wraz z grupą 4 tysięcy szczęśliwych. Widzisz, to że wiesz ze trzeba przyjść wcześniej a pierd...isz to i mówisz że następnym razem wejdziesz z bramą to świadczy to o Tobie i mogę tylko żałować że masz takie podejście



wiesz Lawy ludzie maja czasem obowiazki. Nie patrz na wszystkich kibicow przez pryzmat wlasnej osoby.

To wiem, i stwierdziłem, ze pewnie stali też ludzie co nie mogli przyjść wcześniej, ale jestem pewien że większość mogła i wiedziała, że będą brać dane a mimo to wybrała taką godzinę jaką wybrała. Sam mam dużo obowiązków i już niestety na wiele meczy się spóźniałem - takie życie.



Coz. Moge mowic tylko za Zyletke. Nie chce wyjsc pozniej na durnia. Ale z ciekawosci zapytam. Czy widziales, zeby ktos dostal za brak reakcji? .

cóż, na wypychanie i przekleństwa R sporo osób acz niechętnie reagowała - wyjściem. Nie wiem jak było koło Ciebie, ale tam gdzie ja stałem latali ludzie i krzyczeli "wypie....alać" "qr..a wychodzimy" itp itd. Ja w takiej sytuacji bym nie został.




Pozwolisz, ze odpowiem pytaniem na pytanie.
A czy Ty. Jestes zadowolony ze wszystkich posuniec nowych wlascicieli? .

Jasne, że NIE. Ale część posunięć rozumiem. i nie wybiegam z tego powodu na boisko drąc się na temat Waltera i Zygo.



Oczywiscie mozna wybrac inna droge. Po prostu sie poddac. Zaplacic za bilet. Usiasc. Kupic pocorn, Cieszyc oczy wspanialym widowiskiem.
Czyli pewnie tak jak Ty sugerujesz (Popraw mnie jesli sie myle) .

Dobre :hyhy: nic takiego nie zaproponowałem, heh, czepiam się więc każdy pewnie sadzi, że przyłażę jakiś popcorn żreć i to od niedawna, a ja już trochę zdrowia na (L) straciłem, sam byłem młody i też mnie nie raz ponosiło i niektóre rzeczy podobały ale wyrosłem i już się nie ganiam z ochroniarzami/policją.
Ja się tylko pytam o co ten protest? O szczegół, konkret. bo znów przeczytałem mnóstwo haseł (poza tym co Walter powiedział o kibicach). Bo w kazdej gazecie wczoraj i dziś przeczytałem że przeciwko cenom biletów a wydaje mi się to akurat bez sensu. Jesli jest jakiś protest, strajk manifestacja to chyba powinni wszyscy wiedzieć dokładnie o co chodzi a dobrze by było aby prasa też wiedziała. A czytam tu, że nie chodzi o same bilety, a w prasie jest o cenach...to dokładnie o co chodzi.
I jeszcze jedno: czy aby takie rzeczy jak sparing w S czy wjazd z bramą to dobra forma manifestacji?

Fizi
24-08-2004, 11:07
Lawy - czy poza tym, że wszystko Ci się nie podoba jeśli chodzi o formę protestu, masz jakieś propozycje innych jego form ?

niedzwiedz
24-08-2004, 11:18
Lawy- mi nie chodzi o to zeby specjalnie zrobic wjazd z brama!!Nie o to mi chodzi bo to do niczego nie prowadzi.Ale jak wszyscy pisza, ze na zagłepbiu mimo ze przyszło tylko 6tys ludzi były kolejki to co bedzie jak na Cracovie przyjdzie 10tys?Kolejki jeszcze wieksze i bunt jeszcze wiekszy.Jesli sie nie zmieni organizacja to wjazd z brama murowany.I sorka ale tak jak wiekszosc tu mowi,tez nei zapłace 30zeta zeby obejrzez np tylko druga połowe tylko po prostu wbije sie przez brame wtedy.To ostatecznosc ale winni sa temu działacze!!!!

daimler
24-08-2004, 11:27
tu nie chodzi o to, ze chetnie zatanczylbym to, co mi ITI zagra, bo to bzdura jest! Chodzi o to, zeby ocenic co takie dzialania dadza - wiecej plusow czy minusow w rozmowach z klubem? Akcja byla, odbyla sie i co dalej? na kolejne spotkanie przyjdzie Zygo i powie

Ej no chlopaki pokazaliscie swoja sile, wymiekamy, macie bilety po 20 zyla???

Akcja byla debilna i dziwi mnie tylko ze w prywatnych rozmowach na meczu wielu to przyznawalo, niekoniecznie z "forumowego" towarzystwa, a moze szkoda, bo wtedy poziom tej dyskusji bylby duzo wyzszy...
Konformizm sie szerzy...

Jedynym elementem takie protestu ktory moze dac skutek jest (jak slusznie zauwazyl ojciec mojego kolegi) niezadowolenie sponsorow, ktorych loga widnieja na okalajacych boisko bandach i ew. ich naciski na klub w celu unormowania sytuacji z kibicami. Stowarzyszeniu takie festyny raczej nie pomoga...[/i]

Lawy
24-08-2004, 11:28
Lawy - czy poza tym, że wszystko Ci się nie podoba jeśli chodzi o formę protestu, masz jakieś propozycje innych jego form ?

Nie chodzi mi o formę - choć tu mi się nie podobają wjazdy z bramą ani wydzieranie się Walter Ty chu..u, Ty qr..o.
Ale o konkret: po co protest a w zasadzie przeciwko czemu/komu i dlaczego. Dokładnie co chcemy (bo czegoś na pewno) bo skoro słyszę same hasła a prasa pisze tylko o to że chodzi o ceny to nie wiem i sądze że wielu nie wie.



Lawy- mi nie chodzi o to zeby specjalnie zrobic wjazd z brama!!Nie o to mi chodzi bo to do niczego nie prowadzi.Ale jak wszyscy pisza, ze na zagłepbiu mimo ze przyszło tylko 6tys ludzi były kolejki to co bedzie jak na Cracovie przyjdzie 10tys?Kolejki jeszcze wieksze i bunt jeszcze wiekszy.Jesli sie nie zmieni organizacja to wjazd z brama murowany.I sorka ale tak jak wiekszosc tu mowi,tez nei zapłace 30zeta zeby obejrzez np tylko druga połowe tylko po prostu wbije sie przez brame wtedy.To ostatecznosc ale winni sa temu działacze!!!!


ja nie piszę, że jest dobrze. jest tu sporo do poprawy (i to już od dawna, bo problemy z kupnem biletów zawsze były)
Ale jak ustalono takie reguły to może następnym razem przyjść te półgodzinki wczesniej?
CHoć teraz jestem pewien że sporo osób przyjdzie tuż przed licząc na kolejny wjazd za free. I nie zwalaj wszystkiego na działaczy, bo tu jest tak samo jak z policją - czyli "To jest zawsze ich wina a my jesteśmy niewinni".

Fizi
24-08-2004, 11:40
Lawy - czy poza tym, że wszystko Ci się nie podoba jeśli chodzi o formę protestu, masz jakieś propozycje innych jego form ?

Nie chodzi mi o formę - choć tu mi się nie podobają wjazdy z bramą ani wydzieranie się Walter Ty chu..u, Ty qr..o.
Ale o konkret: po co protest a w zasadzie przeciwko czemu/komu i dlaczego. Dokładnie co chcemy (bo czegoś na pewno) bo skoro słyszę same hasła a prasa pisze tylko o to że chodzi o ceny to nie wiem i sądze że wielu nie wie.



Lawy - o co chodzi , to już Ci w kilku postach tu wyjaśniano - nie zgadzasz się z tym ?


Co do ,,Walter ty chu..,, - nie słyszałem czegoś takiego przedwczoraj

także ,,Walter do MAdrytu ,, uważam za hasło conajmniej niezbyt dobrze dobrane - przecież nie chodzi o to, żeby Walter z Legii odszedł

Wracam zatem do mojego pytania :

Co Ty poroponujesz ???

daimler
24-08-2004, 11:47
daimos, czyli jestes paziem bez charakteru ktory by sie ukladal zawsze, zamiast czasem pokazac ze my tez jestesmy sila w tym sporze ?

Czlowieku na milosc pana Boga tu nie chodzi o "wieczne ukladanie sie" czy tez "pokazywanie ze tez jestesmy sila w tym sporze"!!! Tu chodzi o to, zeby w naszym klubie wszystko w koncu bylo NORMALNIE, a jeszcze nigdy tak chyba nie bylo! po to mamy mozgi wieksze nieco od tego zwierzaka na twoim avatarze, zebysmy byli w stanie dochodzic do porozumienia droga dialogu, co nie oznacza z miejsca ze trzeba sie ukladac, bo jak chyba wszyscy zdajemy sobie sprawe "IM" tez zalezy na pelnych trybunach, wbrew tego co Zygo mowi w wywiadach, to z ich strony dobra mina do zlej gry! O jakim ukladaniu sie mowisz? Czy SSLW do tej pory ulozylo sie w czymkolwiek? Bo z perspektywy mojego krzesla wyglada to tak, ze po poczatkowym imasie, na skutek RZECZOWEGO dialogo stasunki na linii klub-SSLW ulegly poprawie, i tak trzymac! Akcje jak ta na Zaglebiu sa wedlug mnie zbedne!

niedzwiedz
24-08-2004, 12:00
To ja powiem moze inaczej:
wiadomo ze nie zawsze policja jest winna-to wie kazdy normalny kibic!
Tak samo jest tutaj z działaczami.Wiadomo ze oni nie sa wszystkiemu winni.
Ale teraz nienawisc wrosła do nich i bedzie tak ze co oni nie zrobia to juz podejrzenia itp.
A powod i u nich i u policji jest ten sam-źle podchodza do ZWYKŁEGO KIBICA!
Owszem była zadyma na lechu(pewnie kilkanascie moze kilkadziesiat osob) ale czemu od razu na nastepny mecz wpuszczaja 4tys kibicow?Co reszta winna?Co ja winny?
Czemu teraz nagle mi znow potrzebne te identyfikatory,czemu nagle musze przychodzic wczesniej niz zasze od kilku lat przychodziłem,po co to wszystko?Tak po prawdzie to nic nei da!
Tak samo policja- bije przypadkowych ludzi i stad neinawisc do nich.
IOpowiem prawdziwa moja historie.Wracałem kiedys z Saskiej Kepy busem520 i akurat kibice wracali z meczu,bus był troche przeładowany to policja wzieła pałki i zaczeła wyganiac czesc kibiców zeby sie oproził,bez słowa bez ostrzezenia bo po co??
Ja byłem zwykłym człowiekiem i dostałem ZA NIC.
Innym razem zatrzymali 520 jak wracałem z meczu w centrum,tez co poniektorzy dostali,ale co to dało ze dostali niewinni?mi sie wtedy upiekło.
To rodzi tylko agresje.Z kibicem trzeba umiec rozmawiac a nie podniesc ceny biletów, kazac przyjsc wczesniej,stac w kolejce,wyrobic identyfikator(w przypadku działaczy)czy spałowac w przypadku policji.Nie tedy droga

MK
24-08-2004, 12:06
Mam jedno pytanie nie wiem czy ktoś zna na nie odp. ,ale jaki jest sens i przeznaczenie wprowadzania biletów imiennych??

P.S na Cracovii też :kraty:

niedzwiedz
24-08-2004, 12:12
Mam jedno pytanie nie wiem czy ktoś zna na nie odp. ,ale jaki jest sens i przeznaczenie wprowadzania biletów imiennych??

P.S na Cracovii też :kraty:

Sens jest taki ze to jest pozbawione logiki ale niestety widać jeszcze nie wszyscy o tym wiedzą

Norbas
24-08-2004, 12:17
Mam jedno pytanie nie wiem czy ktoś zna na nie odp. ,ale jaki jest sens i przeznaczenie wprowadzania biletów imiennych??


Odpowiedź jest bardzo prosta- jak zachowasz ten bilet i kiedyś staniesz się sławną postacią to będziesz mógł go sprzedać na aukcji na jakiś szczytny cel ;)

Raffi
24-08-2004, 12:44
Teoretyczny sens tego jest taki, żeby wyeliminować koników i zidentyfikować wszystkich wchodzących na stadion, tyle że pomijając sens tego i to, że część osób z góry sobie odpuszcza wchodzenie w takich warunkach, to jeszcze metoda i sposób wykonania tego jest tak tragiczny, że szkoda nawet mówić. Nawet dwukrotne zwiększenie ilości osób zajmujących się drukowaniem danych a na biletach by nic nie dała.
Argument "przyjdź jeszcze pół godziny wczesniej" brzmi jak kpina, bo większość tych ludzi i tak nie przyszła w ostatniej chwili, poza tym to klub powinien ( i obiecał) ułatwiać nam życie, a nie utrudniać.

ems
24-08-2004, 14:08
daimos, czyli jestes paziem bez charakteru ktory by sie ukladal zawsze, zamiast czasem pokazac ze my tez jestesmy sila w tym sporze ?

Czlowieku na milosc pana Boga tu nie chodzi o "wieczne ukladanie sie" czy tez "pokazywanie ze tez jestesmy sila w tym sporze"!!! Tu chodzi o to, zeby w naszym klubie wszystko w koncu bylo NORMALNIE, a jeszcze nigdy tak chyba nie bylo! po to mamy mozgi wieksze nieco od tego zwierzaka na twoim avatarze, zebysmy byli w stanie dochodzic do porozumienia droga dialogu, co nie oznacza z miejsca ze trzeba sie ukladac, bo jak chyba wszyscy zdajemy sobie sprawe "IM" tez zalezy na pelnych trybunach, wbrew tego co Zygo mowi w wywiadach, to z ich strony dobra mina do zlej gry! O jakim ukladaniu sie mowisz? Czy SSLW do tej pory ulozylo sie w czymkolwiek? Bo z perspektywy mojego krzesla wyglada to tak, ze po poczatkowym imasie, na skutek RZECZOWEGO dialogo stasunki na linii klub-SSLW ulegly poprawie, i tak trzymac! Akcje jak ta na Zaglebiu sa wedlug mnie zbedne!

bla bla bla ale nie jest normalnie i nie ma sensu udawac ze jest i zadnego problemu nie ma. a SSLW caly czas stara sie dogadac z klubem, ale klub widzisz... nie traktuje caly czas kibicow jako partnera, ale kogos komu sie da nagadac swoje a i tak sie zrobi.. swoje. To sa biznesmeni, i najwyrazniej sadza wlasnie, ze z klubem kupili sobie kibicow.
przyklady prob rzeczowego dialogu miales na debacie w TVN24.

MTP
24-08-2004, 15:35
Może i szczęście że nie ma duzo takich ludzi jak ja bo pewnie nie było by takich fajnych wjazdów z bramą.
Dobre :hyhy: nic takiego nie zaproponowałem, heh, czepiam się więc każdy pewnie sadzi, że przyłażę jakiś popcorn żreć i to od niedawna, a ja już trochę zdrowia na (L) straciłem, sam byłem młody i też mnie nie raz ponosiło i niektóre rzeczy podobały ale wyrosłem i już się nie ganiam z ochroniarzami/policją.
Ja się tylko pytam o co ten protest? O szczegół, konkret. bo znów przeczytałem mnóstwo haseł (poza tym co Walter powiedział o kibicach). Bo w kazdej gazecie wczoraj i dziś przeczytałem że przeciwko cenom biletów a wydaje mi się to akurat bez sensu. Jesli jest jakiś protest, strajk manifestacja to chyba powinni wszyscy wiedzieć dokładnie o co chodzi a dobrze by było aby prasa też wiedziała. A czytam tu, że nie chodzi o same bilety, a w prasie jest o cenach...to dokładnie o co chodzi.
I jeszcze jedno: czy aby takie rzeczy jak sparing w S czy wjazd z bramą to dobra forma manifestacji?
Widzisz protest był ogólny a ty wierzysz gazetom które szykanuja kibiców a nie kibicom którzy go organizowali.Jeśli nie wiesz o co chodzi to nie mam słów.Jeszcze raz zrozum że wjazd z brama to nie manifestacja.Np mój kumpel wjechał żeby obejrzeć cały mecz a nie 2 połowe i powiedzial ze moze nawet dac klubowi te 30 zł.Bo za 30 zł obejrzeć 45 minut beznadziejnego meczu i w tak ponurej atmosferze nie każdego stać.Nie wiem czy pytałeś Arcziego ale jakbys czytał to forum dokładnie to byś wiedział że on podobnie jak i większość nie popierają tego co wydarzyło sie w Siedlcach czy pod ITI.Ja chce by na Legii było tak jak w zeszłym roku Nie było kasy,mistrza ale był pełen stadion i atmosfera i piłkarzom się lepiej grało.A teraz marne wyniki,marna frekwencja ale coż trzeba dobrą mine do złej gry bo Walter z materialnym podejściem się obrazi co?Nie ja nie będę udawał że wszystko jest ok.

Lawy
24-08-2004, 18:27
Widzisz protest był ogólny a ty wierzysz gazetom które szykanuja kibiców a nie kibicom którzy go organizowali.Jeśli nie wiesz o co chodzi to nie mam słów.Jeszcze raz zrozum że wjazd z brama to nie manifestacja.Np mój kumpel wjechał żeby obejrzeć cały mecz a nie 2 połowe i powiedzial ze moze nawet dac klubowi te 30 zł.Bo za 30 zł obejrzeć 45 minut beznadziejnego meczu i w tak ponurej atmosferze nie każdego stać.Nie wiem czy pytałeś Arcziego ale jakbys czytał to forum dokładnie to byś wiedział że on podobnie jak i większość nie popierają tego co wydarzyło sie w Siedlcach czy pod ITI.Ja chce by na Legii było tak jak w zeszłym roku Nie było kasy,mistrza ale był pełen stadion i atmosfera i piłkarzom się lepiej grało.A teraz marne wyniki,marna frekwencja ale coż trzeba dobrą mine do złej gry bo Walter z materialnym podejściem się obrazi co?Nie ja nie będę udawał że wszystko jest ok.

First of all, ja gazetom nie wierzę. Ale poruszam ten temat gazet żeby uwidocznić rozmycie tego co się stało. Jak się protestuje to chyba powinno iść jakieś oświadczenie (żadanie, pytanie czy inne informacje). A tak każdy mówi co innego.
Jeśli protest był ogólny - ot tak, to ja tego nie rozumiem. Wciąż nie przeczytałem czego chcemy...a już kolejny raz o tym piszę.
Też bym chciał żeby na (L) było jak w zeszłym roku ale z kilkoma wyjątkami (finał PP, brak kasy i brak mistrza).
Piszesz o marnej grze - to mam nadzieję, że protest nie był pzreciwko temu. Bo moim zdaniem grę się jeszcze poukłada. Kibicowsko na razie nie bo pewnie jakiś kolejny wjazd z bramą skończy się porządną awanturą.
Co do kolegi co wjechal z bramą i mówi, że moze dać te 30 PLN. Nieważne co chce zrobić, ale ważne jak wszedł. Nie czepiam się i wiem jaka była sytuacja i jak się działa w tłumie. Ale fakt jest faktem brama pękła i pewnie w najbliższy czwartek będzie więcej naśladowców.

MaxyM
24-08-2004, 18:34
Tego chcemy


"Uprzejmie informujemy, iż w chwili obecnej Klub ze względu na brak infrastruktury sieciowej, nie jest w stanie uruchomić większej ilości kas biletowych na mecz Pucharu UEFA przeciwko FC Tbilisi i ligowy przeciwko Cracovii Kraków. W związku z tym prosimy uprzejmie wszystkich zainteresowanych kupnem biletu na powyższe mecze o wcześniejsze stawiennictwo pod kasami Legii celem uniknięcia kolejek pod bramami oraz zapewnienia swobodnego wejścia na stadion. Przypominamy, iż kasy na stadionie są czynne w godzinach 10.00-18.00. Dziękujemy za zrozumienie i przepraszamy za niedogodności" - poinformował dziś Klub.

Przynajmniej tym razem łaskawie poinformowali co będzie czekać kibiców kupujących bilet.

Fizi
24-08-2004, 18:51
Lawy, nadal nie napisałeś ani słowa na temat : co Ty proponujesz

Rozumiem więc, że proponujesz siedzieć/stać, klaskać, śpiewać i udawać , że wszystko jest cacy, bo się ITI obrazi, bo sie raklamodawcy obrażą, bo się ...

Lawy
24-08-2004, 22:09
Lawy, nadal nie napisałeś ani słowa na temat : co Ty proponujesz

Rozumiem więc, że proponujesz siedzieć/stać, klaskać, śpiewać i udawać , że wszystko jest cacy, bo się ITI obrazi, bo sie raklamodawcy obrażą, bo się ...

Fizi, ale ja nie wiem o co chodzi.
Bo jeśli o bilety to proponuje obniżyć cenę;) Ale to nierealne a z drugiej strony wiem, że podwyżka musiała ns czekać, choć rozsądniej byłoby ją rozłożyć w czasie - ludzie lepiej przełkną takie coś. a poza tym klub twardo stoi: "Kibic ma prawo do wyrażania swojego niezadowolenia i fani Legii skorzystali z tego prawa w niedzielę. Przyjęliśmy to do wiadomości. Prowadzimy jednak stałą politykę cenową i nie zamierzamy czynić żadnych odstępstw." za specem od PR'u;)
Jeśli walczymy/walczycie o coś innego to napisz wreszcie o co, bo już nie wytrzymuję i sam powymyslam coś. kolejny raz pytam. to wszyscy odpowiadają przeczytaj wcześniej, albo rzucają ogólnikowo - o zrozumienie kibiców. Może nadmiar pracy mnie wykańcza i nie potrafię zrozumiec/doczytać o co się bijemy, dlatego please dla przepracowanego: wyłózcie w punktach a ja wtedy odpowiem na twoje pytanie co innego moim zdaniem mozna (o ile mozna) zrobić.

I jeszcze jedno: moim zdaniem lepiej
...siedzieć/stać, klaskać i śpiewać ... niż wjeżdżać z bramą lub na płytę. To druggie więcej szkody przyniesie.

MK
24-08-2004, 22:41
Walczymy o tańsze bilety i zniesienia karnetów to jest cel naszych działań i uważam że powinniśmy walczyć o nasze żądania które są jak najbardziej słuszne.
Do końca!! :bije:

Domino23
24-08-2004, 23:00
Walczymy o tańsze bilety i zniesienia karnetów to jest cel naszych działań i uważam że powinniśmy walczyć o nasze żądania które są jak najbardziej słuszne.
Do końca!! :bije:

:O

Chyba coś Ci się pomieszało 8)

Lawy
24-08-2004, 23:26
Walczymy o tańsze bilety i zniesienia karnetów to jest cel naszych działań i uważam że powinniśmy walczyć o nasze żądania które są jak najbardziej słuszne.
Do końca!! :bije:

O nie, jako posiadacz karnetu nie dam go sobie odebrać :zlosliwy: :zlosliwy:
A tak serio, to identyfikatory niestety podejrzewam, że za rok będą obligatoryjne za sprawą PZPN'u (kiedys zareaguje na to co się dzieje na polskich stadionach - bo ileż można zamykać). Oczwiście za tym pójdzie egzekucja prawa której teraz nie ma. IMO identyfikatory będą obowiązkowe. Choć też byłem against i wciąż jestem bo co sezon trzeba coś nowego wyrabiać to zdaje sobie sprawę z realiów i mam nadzieję, że kiedy scentralizujeto PZPN, to może skonczy się co rok wydawanie nowych plastików, Choć idealnie byłoby bez takich rzeczy.

arczi
25-08-2004, 00:48
Jeśli protest był ogólny - ot tak, to ja tego nie rozumiem. Wciąż nie przeczytałem czego chcemy...a już kolejny raz o tym piszę.


Lawy. Ostatni raz podejmuje z Toba polemike na ten temat.

Nie bede po raz kolejny pisal czego chce Ja, czego chca inni. Wiele osob juz Ci na to Twoje troche juz nudnawe pytanie odpowiedziala. Jesli wiec nadal nie rozumiesz to juz pewnie... nie zrozumiesz w ogole.
Pisales tez wczesniej o jakims oswiadczeniu. Zeby w prasie bylo napisane o co chodzi. Itd...
Powiem Ci, ze glowny adresat, do ktorego kierowane sa oburzenia kibicow dobrze wie o co chodzi. I to jest najwazniejsze. A nie to, czy w prasie napisza o tym czy o tamtym, lub czego tam w ogole nie napisza.

Lawy
25-08-2004, 09:24
Lawy. Ostatni raz podejmuje z Toba polemike na ten temat.
Nie bede po raz kolejny pisal czego chce Ja, czego chca inni. Wiele osob juz Ci na to Twoje troche juz nudnawe pytanie odpowiedziala. Jesli wiec nadal nie rozumiesz to juz pewnie... nie zrozumiesz w ogole.
Pisales tez wczesniej o jakims oswiadczeniu. Zeby w prasie bylo napisane o co chodzi. Itd...
Powiem Ci, ze glowny adresat, do ktorego kierowane sa oburzenia kibicow dobrze wie o co chodzi. I to jest najwazniejsze. A nie to, czy w prasie napisza o tym czy o tamtym, lub czego tam w ogole nie napisza.

OK, dobra. Znaczy się, że chodzi o to żeby kibice mieli większe poważanie u włodarzy i aby byli włączeni w proces decyzyjny. Tyle wyczytałem (w skrócie) w tym wątku.
Teraz tak: jak można robić dobry PR i domagać się poważania jak się robi akcje typu wjazd z bramą czy nawet zdobywanie flagi we Wronkach?
A w jakie decyzje mają być włączeni kibice? Bo na pewno nie w ustalanie cen biletów. IMO klub może dyskutować udogodnienia dla kibiców jakieś dodatkowe akcje dla przyciagnięcia nowych, ale nie domagajcie się jakiegoś włączenia we wszystkie sprawy klubu (a tyk bardziej w aspekt finansowy). Nigdzie tak nie ma i tutaj też nie będzie.
Co do informowania dlaczego jest protest myślę, że warto to robić. I nie przekonasz mnie mówiąć, że kierownictwo (L) wie o co chodzi. Mnie osobiście kilku kibiców (tzw lightowych czyli nie będących na każdym meczu) pytało się o co chodzi. Wyjść by wyszli, ale myśleliby że chodzi o ceny - czyli tak jak to duża większość odebrała. A teraz tak: klub nie obniża cen (bo nie obniży) i Ci ludzie się burzą, że protestowali, a klub swoje, więc znowu krzyki "Walter łobuzie wsadzimy Ci..."

daimler
25-08-2004, 10:08
Ale powiem szczerze ze jest jeden argument Zygi, ktorego nie sposob podwazyc - chodzi mi o akcje "zarob na bilet/karnet" - 22 osoby? Przeciez to komedia, ile sob narzeka ze nie stac ich na karnet? Rozumiem ze ci starsi maja prace i nie zawsze czas zeby przyjsc i pozamiatac akurat na Legii (bo najczesciej to musza posprzatac w swoich domach ;) ), ale mlodzi przeciez jeszcze wakacje maja!! Co, wstyd do reki wziac lopate? Wielkie brawa dla tych ktorzy przyszli i dzieki temu maja teraz jak ogladac mecze w rundzie jesiennej! i na wiosenna tez pewnie przyjda, bo ktos bedzie musial poodsniezac stadion ;)

MK
25-08-2004, 10:10
Sorry zniesienie identyfikatorów troche mi się pomieszało :wstyd:

Q_(L)
25-08-2004, 10:11
Sorry zniesienie identyfikatorów rtroche mi się pomieszało :wstyd:
Nie przepraszaj, tylko pomysl zanim cos napiszesz, to nie boli 8)

daimler
25-08-2004, 10:13
OK, dobra. Znaczy się, że chodzi o to żeby kibice mieli większe poważanie u włodarzy i aby byli włączeni w proces decyzyjny. Tyle wyczytałem (w skrócie) w tym wątku.
Teraz tak: jak można robić dobry PR i domagać się poważania jak się robi akcje typu wjazd z bramą czy nawet zdobywanie flagi we Wronkach?
A w jakie decyzje mają być włączeni kibice? Bo na pewno nie w ustalanie cen biletów. IMO klub może dyskutować udogodnienia dla kibiców jakieś dodatkowe akcje dla przyciagnięcia nowych, ale nie domagajcie się jakiegoś włączenia we wszystkie sprawy klubu (a tyk bardziej w aspekt finansowy). Nigdzie tak nie ma i tutaj też nie będzie.


IMO nic dodac nic odjac ;) Tylko jedna uwaga, tak a'propos bram i flag - na pewne rzeczy raczej trudno miec wplyw... jak to sobie wyobrazasz? Ze podejdziesz pod taka brame i powiesz -Chlopaki, nie wchodzcie na mecz bo to popsuje nasz PR? :hyhy:

Raffi
25-08-2004, 10:15
Ale powiem szczerze ze jest jeden argument Zygi, ktorego nie sposob podwazyc - chodzi mi o akcje "zarob na bilet/karnet" - 22 osoby? Przeciez to komedia, ile sob narzeka ze nie stac ich na karnet? Rozumiem ze ci starsi maja prace i nie zawsze czas zeby przyjsc i pozamiatac akurat na Legii (bo najczesciej to musza posprzatac w swoich domach ;) ), ale mlodzi przeciez jeszcze wakacje maja!! Co, wstyd do reki wziac lopate? Wielkie brawa dla tych ktorzy przyszli i dzieki temu maja teraz jak ogladac mecze w rundzie jesiennej! i na wiosenna tez pewnie przyjda, bo ktos bedzie musial poodsniezac stadion ;)
No daimos ale zauważ, jak klub (nie) reklamował całą akcję i jak uczestnicy już na początku byli (dez)informowani o jej efekcie końcowym - tzn. czy będą pracować przez ten tydzień na bilet, na karnet na rundę czy może na cały rok - i otrzymywali sprzeczne, niekoniecznie zachęcające odpowiedzi(zapewne dlatego, że Nikt Nic Nie Wiedział). Ja bym się na przykład zastanowił, gdybym usłyszał, że mam pracować kilka dni na jeden bilet, a na samym początku takie niejasnosci były i myślę, że to one zniechęcił część zgłaszających się. Co do kontynuacji akcji, to przeczytaj post Arniego, który zgłosił sie teraz, i co usłyszał.
To nie jest takie proste.

Beny
25-08-2004, 10:20
Daimos, czegoś Ty się nażarł ostatnio? :oczko:

Gdzie było info co i kiedy może będzie do zrobienia na stadionie? Gdzie numery telefonów do klubu i nazwiska osób kompetentnych? Godziny urzędowania itp.? Nie każdy ma internet i czyta Naszą Legię. Więc może poprostu nie wiedzieli, nie mieli gdzie się dowiedzieć itp. Nie każdy wie, pod który numer do klubu trzeba zadzwonić i tak dalej. Nie wyskakuj ze wstydem, bo obrażasz ludzi.

A o szczegółach napisał Ci Raffi. :)

Norbas
25-08-2004, 10:21
Ale powiem szczerze ze jest jeden argument Zygi, ktorego nie sposob podwazyc - chodzi mi o akcje "zarob na bilet/karnet" - 22 osoby? Przeciez to komedia

A nie przyszło Ci do głowy że niekażdy wiedział o tej akcji? (bo o info na ten temat nie było łatwo)
Sam dowiedziałem się z netu i to po fakcie.
Trzeba przyznać że zajebiście władze klubu to rozegrały - teraz mają w ręku argument do dalszego podważania naszych racji i nieliczenia się z kibicami.
I za chwilę znów gość który jest na Legii od kilku miesięcy zapyta beszczelnie ludzi którzy są tu pół życia co zrobili dla Legii.

daimler
25-08-2004, 10:25
Oznajmiam, ze przemowily do mnie argumenty 3 powyzszych osob. :) Beny - dzis jeszcze nic nie jadlem - moze to dlatego :hmm: :oczko:

Włóczykij
25-08-2004, 10:32
a ja dobijajac troche do tematu:


protest byl, ale na efekty chyba bedzie jeszcze trzeba poczekac,

spiew - pierwsze 20 minut II polowy byl naprawde porzadny, pozniej troche oklapl

Mlodszy wiekiem starszy ksywa - radzi sobie naprawde dobrze 8)

i takie jedno BTW: :hmm:


Marecki kim Ty jestes ze rzucasz sie z lapami do osob tylko dlatego bo nie spiewaja, kim jestes, jaka masz wladze nad ludzmi ze Twoimi argumentami jest tylko sila fizyczna??

bo ta osoba do ktorej na "G" podleciales z lapami jest osoba niepelnosprawna ale dla Ciebie chyba taki fakt jest niczym, wkoncu on nie spiewal,

zastanow sie troche.... :/

Lawy
25-08-2004, 10:57
Tylko jedna uwaga, tak a'propos bram i flag - na pewne rzeczy raczej trudno miec wplyw... jak to sobie wyobrazasz? Ze podejdziesz pod taka brame i powiesz -Chlopaki, nie wchodzcie na mecz bo to popsuje nasz PR? :hyhy:

:hyhy:....pewa, że nie. Ale przecież wiadomo, że akcje typu wychodzimy wszyscy spowodują na 90% akcje typu rzut przedmiotami w ochronę (wersja light), wjazd z bramą itp. Przecież nie pierwszy raz takie zbiorowe akcje powodują coś obok.

Norbas
25-08-2004, 11:07
DAIMOS!! odejdz od kompa!! na śniadanie marsz!! :chytry:

marecki
25-08-2004, 11:13
Marecki kim Ty jestes ze rzucasz sie z lapami do osob tylko dlatego bo nie spiewaja, kim jestes, jaka masz wladze nad ludzmi ze Twoimi argumentami jest tylko sila fizyczna??

bo ta osoba do ktorej na "G" podleciales z lapami jest osoba niepelnosprawna ale dla Ciebie chyba taki fakt jest niczym, wkoncu on nie spiewal,

zastanow sie troche.... :/

:zdziwiony:

jestem osoba ktorej zalezy na glosnym dopingu ,przepraszam
tak jestem bandyta :zlosliwy: nie znasz mnie a wyskakujesz z oskarzeniami na ogolnym forum...

ogarnij sie chlopaku :roll:

z reszta priv.

Endriu
25-08-2004, 12:26
OK, dobra. Znaczy się, że chodzi o to żeby kibice mieli większe poważanie u włodarzy i aby byli włączeni w proces decyzyjny. Tyle wyczytałem (w skrócie) w tym wątku.
Teraz tak: jak można robić dobry PR i domagać się poważania jak się robi akcje typu wjazd z bramą czy nawet zdobywanie flagi we Wronkach?
A w jakie decyzje mają być włączeni kibice? Bo na pewno nie w ustalanie cen biletów. IMO klub może dyskutować udogodnienia dla kibiców jakieś dodatkowe akcje dla przyciagnięcia nowych, ale nie domagajcie się jakiegoś włączenia we wszystkie sprawy klubu (a tyk bardziej w aspekt finansowy). Nigdzie tak nie ma i tutaj też nie będzie.
Co do informowania dlaczego jest protest myślę, że warto to robić. I nie przekonasz mnie mówiąć, że kierownictwo (L) wie o co chodzi. Mnie osobiście kilku kibiców (tzw lightowych czyli nie będących na każdym meczu) pytało się o co chodzi. Wyjść by wyszli, ale myśleliby że chodzi o ceny - czyli tak jak to duża większość odebrała. A teraz tak: klub nie obniża cen (bo nie obniży) i Ci ludzie się burzą, że protestowali, a klub swoje, więc znowu krzyki "Walter łobuzie wsadzimy Ci..."
tak tak widac ze wywiad z p Zygo-ć mi sie chce przeczytany zero wlasnego zdania.Chodzi o traktowanie jako partnerow i przyjaciol a nie jak bandytow i wrogow.O prawde a nie wieczne sciemnianie w stylu identyfikatory za free a potem nie a ***** zaplaccie nam!o scieme ze sponsorami np Samsung ze to niby przez nas sie wycofal...O powazne taktowanie a nie jak na torwarze zaprosili niby chcieli porozmawiac-gowno prawda chcieli koniecznie wykazac jacy oni cacy a my be i jeszcze tekst w stylu co kibice zrobili dla Legii no ***** co za koles a co on zrobil?dal troche kasy ktorej ma w nadmiarze i raczej chcial spytac a ile kibice teraz mi zaplaca??nie mozna siedziec sobie spokojnie kiedy oni na nas pluja i ***** mowic ze to descz pada!!ufff troche sie zagotowalem

ems
25-08-2004, 14:50
a ja dobijajac troche do tematu:


protest byl, ale na efekty chyba bedzie jeszcze trzeba poczekac,

spiew - pierwsze 20 minut II polowy byl naprawde porzadny, pozniej troche oklapl

Mlodszy wiekiem starszy ksywa - radzi sobie naprawde dobrze 8)

i takie jedno BTW: :hmm:


Marecki kim Ty jestes ze rzucasz sie z lapami do osob tylko dlatego bo nie spiewaja, kim jestes, jaka masz wladze nad ludzmi ze Twoimi argumentami jest tylko sila fizyczna??

bo ta osoba do ktorej na "G" podleciales z lapami jest osoba niepelnosprawna ale dla Ciebie chyba taki fakt jest niczym, wkoncu on nie spiewal,

zastanow sie troche.... :/

lol marecki troglodyto Ty :)

amba porozmawiamy sobie jutro

Lawy
25-08-2004, 15:45
tak tak widac ze wywiad z p Zygo-ć mi sie chce przeczytany zero wlasnego zdania.Chodzi o traktowanie jako partnerow i przyjaciol a nie jak bandytow i wrogow.O prawde a nie wieczne sciemnianie w stylu identyfikatory za free a potem nie a ***** zaplaccie nam!o scieme ze sponsorami np Samsung ze to niby przez nas sie wycofal...O powazne taktowanie a nie jak na torwarze zaprosili niby chcieli porozmawiac-gowno prawda chcieli koniecznie wykazac jacy oni cacy a my be i jeszcze tekst w stylu co kibice zrobili dla Legii no ***** co za koles a co on zrobil?dal troche kasy ktorej ma w nadmiarze i raczej chcial spytac a ile kibice teraz mi zaplaca??nie mozna siedziec sobie spokojnie kiedy oni na nas pluja i ***** mowic ze to descz pada!!ufff troche sie zagotowalem

w ten sam ton: tak tak widać że czytałeś tutaj kilka wypowiedzi, zero własnego zdania.
Primo: to że się z nim zgadzam w kwestiiwyłamania bramy czy wybieganie na murawę nie znaczy, że nie mam własnego zdania. CHyba nienawiść do Zygo i Waltera przesłania Ci zbyt wiele.
Secundo: Id nie popieram a ich wprowadzenie mnie mocno wqrw...o ale już ochłonąłem; Co do samsunga to się nie wypowiadam bo tak naprawdę to tylko osoby odpowiedzialne za decyzję o wycofaniu się z (L) wiedzą dlaczego się na to zdecydowały. Tekst W o kibicach debilny - nawet szkoda czasu komentować.
drugie primo secundo - nie wiem czy tędy droga bo kolejną razą będzie gorzej

pijak
25-08-2004, 16:55
co do miny Waltera to dodam że pewnie była ona spowodowana tym że chłopak myślał że sie kroji jakaś avanti... i po prostu jak zobaczył że idą wszyscy to zmiękła mu rurka...

ale nadal nie kumam czemu wyszedł z trybuny... :hmm:

Snopi_
25-08-2004, 16:58
Każdy robi dziwną minę jak się czegoś kompletnie nie spodziewa. A z wypowiedzi Jacka Bednarza wynika że do zmiany cenów biletów nie dojdzie mimo tego protestu. Ale chociaż miło że został zauważony przez władze klubu :brawo: :brawo:

Norbas
25-08-2004, 17:27
amba porozmawiamy sobie jutro

Ems nie strasz chłopaka :)