PDA

Zobacz pełną wersję : Kubicki trenerem.



MaxyM
13-06-2003, 13:12
W dniu dzisiejszym o godz. 13:00 na konferencji prasowej zwołanej w siedzibie POL-MOT przy ul. Rajców 10 ogłoszono, że trener Dragomir Okuka postanowił wrócić do Jugosławii. Nowym trenerem I drużyny Legii został Dariusz Kubicki, dotychczasowy asystent Okuki.


www.legia.pl

Mam nadzieje, ze duzo sie nauczyl i bedzie mial wiecej szczescia.

jarcyś
13-06-2003, 13:14
szczęście szczęsciem ale po prawdopodobnym osłabieniu składu w przerwie letniej K. może sobie powalczyć o środek tabeli.

*****

MaxyM
13-06-2003, 13:17
Czy o srodek - 14 zepolow? Boje sie, ze bedziemy walczyc o utrzymanie - ***** mać! A miało być tak pięknie! Banda oszustów, oszołomów, naciągaczy i zachłannych ryjów - *****! I tak ***** do zajebania! Jak zwykle, własny interes najwazniejszy, niz dobro ogolu, po **** sie trzymaja tych stolkow jak ciagle narzekaja, ze trzeba dokladac, no po jaki **** sie pytam?!


Mam nadzieje, ze Kubicki sobie poradzi... :help:

szczepan
13-06-2003, 13:23
ehh no coz jedyny plus to ze "Kuba" bedzie trenerem...

Klusek
13-06-2003, 13:29
Zawsze to lepiej niż bufon Wójcik.
Będzie ***** ciekawie a jak Zarajczyk zacznie znowu robić jakieś dyskonty to nam komornik wejdzie do klubu i nie będzie ciepłej wody.

Mazi
13-06-2003, 13:34
Osobiscie cieszę ,że to "Kuba " został pierwszyn trenerem , jednak wolałbym Okukę ...

Kubicki doświadczenie zebrał w sezonie 99/00 imyślę ,ze przy Okuce duzo sie nauczył .

krollek
13-06-2003, 13:46
Teraz Kuba musi pokazać to czego się nauczył od Okuki.
Kolejnej szansy może nie dostać
Drago :+: :+: :+:

aaadamm
13-06-2003, 13:52
ehh no coz jedyny plus to ze "Kuba" bedzie trenerem...

doszukujemy sie plusow w wielkim minusie

przy tej kadrze, przy tym sponsorze - bedziemy walczyc o t ozeby nei spasc !!!

MaxyM
13-06-2003, 14:05
Dragomir Okuka nie będzie w nowym sezonie prowadzić piłkarzy Legii. Jego miejsce zajmie dotychczasowy asystent Dariusz Kubicki. - Oficjalnie nikt mi tego nie proponował - mówił szkoleniowiec, który cztery lata temu już krótko prowadził drużynę. Na razie obejmie posadę do czasu wyjazdu na zgrupowanie do Francji w lipcu. Jeżeli nie zmieni się właściciel klubu, zostanie na stałe

Dziś na specjalnej konferencji przedstawiciele Pol-Motu mającego 80 proc. udziałów w Legii SSA ogłoszą oficjalnie, kto będzie nowym właścicielem Legii i kto poprowadzi drużynę w przyszłym sezonie. Wczoraj nikt związany z klubem nie chciał rozmawiać o zmianach.

- Małe szanse - odpowiedział Dragomir Okuka zapytany, czy będzie nadal pracować w Warszawie. Chwilę później jednak perswadował, że został źle zrozumiany i wszystko okaże się dopiero w piątek. W każdym razie nigdy dotąd nie był aż tak tajemniczy.

- O aktualnym układzie własnościowym i obsadzie trenerskiej poinformujemy w piątek - oświadczył Andrzej Zarajczyk, prezes holdingu.

Do tej pory mówiło się, że do jakichkolwiek zmian na stanowisku dojdzie wraz ze zmianą właściciela w klubie. Od dłuższego czasu negocjacje w sprawie przejęcia udziałów prowadził warszawski biznesmen Zbigniew Jakubas. Jego rozmowy z Pol-Motem w ostatnim tygodniu były zawieszone, ponieważ prezes Zarajczyk przebywał w Chorwacji. Wczoraj rozmawiano znowu, ale nic jeszcze nie zostało zdecydowane. Wszystko wskazuje na to, że pomimo braku zmian na górze w klubie zmieni się jednak trener.

Głównie ze względów oszczędnościowych. Legia ma ok. 8 mln zł długów, w tym jedną czwartą stanowią zaległości w stosunku do zawodników, a ich lwią część niezapłacona premia za mistrzostwo Polski z roku 2002. Pensja trenera Okuki do małych też nie należała. Serb po zakończeniu sezonu cierpliwie czekał na decyzję, nie ukrywając, że chętnie zostałby w naszym kraju. - W Legii jak zwykle nic nie wiadomo. Nie było wiadomo rok temu, tak samo jest teraz - narzekał.

Na wieść o dalszych cięciach w budżecie podobno sam złożył rezygnację.

- 26 czerwca mamy się spotkać na badaniach lekarskich. Nic nie wiem o zmianach - mówił Kubicki, ale co mógł powiedzieć, skoro nie chcieli powiedzieć prezesi? Musiał zachować dyscyplinę klubową. A wczoraj obaj trenerzy bawili się na 50. urodzinach jednego z członków zarządu Pol-Motu.

Serb Okuka przyszedł do Legii w marcu 2001 roku. Dokończył sezon, w którym pod jego kierownictwem drużyna przegrała pięć meczów z rzędu, czym wyrównała niechlubny rekord klubu. W następnym sezonie odzyskała jednak dla Legii mistrzostwo po siedmiu latach, zdobyła też Puchar Ligi. Ostatni sezon był mniej udany. Legia nie tylko nie obroniła mistrzostwa, ale zajmując czwarte miejsce w lidze, nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów. Doliczając mecze z poprzedniego sezonu, pobiła jednak kolejny klubowy rekord, nie przegrywając 33 kolejnych meczów w lidze. Okuka był najdłużej pracującym trenerem spośród obecnie zatrudnionych w ekstraklasie. Prowadził Legię przez dwa lata i kwartał.

Kubicki natomiast prowadził Legię po raz pierwszy w rundzie jesiennej sezonu 1999/2000. Wdrożył do gry zespołu angielskie wzorce (jako piłkarz grał w Premiership), ale nie był lubiany przez zawodników, a i wyniki miał średnie. W lidze wygrał zaledwie dwa mecze, co prawda tylko raz przegrał, ale aż sześć razy zremisował i drużyna zajmowała miejsce w środku tabeli. A dla takiego klubu jak Legia nie mogło to być satysfakcjonujące osiągnięcie. Jesień na stanowisku pierwszego trenera kończył już Franciszek Smuda. Przyszły zwycięstwa, ale mówiono, że drużyna zawdzięcza je znakomitemu przygotowaniu fizycznemu, jakie wprowadził Kubicki.

Smuda z niewiadomych względów za nim nie przepadał, więc Kubicki, który został w klubie, nie mógł pracować z pierwszym zespołem. Mógł za to z drugim i w trzeciej lidze drużyna zaczęła odnosić bardzo przyzwoite wyniki. W marcu 2001 r. zwolniono Smudę i jego miejsce zajął Okuka. Do końca rundy wiosennej 2001/02 asystentem był Krzysztof Gawara, ale po zakończeniu sezonu dokonano roszady. Gawara przeszedł do rezerw, a Kubicki został asystentem Okuki. Współpraca znakomicie im się układała, zmieniły się też relacje z zawodnikami. - Jak dostanę pracę w Realu Madryt, to moim asystentem zostanie Kubicki - mawiał Serb, podkreślając, jak bardzo podoba mu się współpraca.

W ubiegłym sezonie właśnie przygotowanie fizyczne było potężnym atutem Legii. W tym sezonie już nie i skończyło się na czwartej lokacie oraz brakiem drużyny w europejskich pucharach. Możliwe, że gdyby klub przejął Zbigniew Jakubas, to trenerem zostałby ktoś inny, np. Jerzy Engel. Ale póki władzę dzierży Pol-Mot i prezes Zarajczyk, szkoleniowcem powinien zostać Kubicki. Od dawna wiadomo było, że Okuka kiedyś odejdzie i ta zmiana była od jakiegoś czasu przygotowywana. Dziś pewnie stanie się faktem.

W czwartek na posiedzeniu Rady Warszawy znowu miała stanąć sprawa zawiązania spółki, do której weszłoby miasto, a której celem byłoby rozpoczęcie budowy nowego stadionu na miejscu obecnego przy ul. Łazienkowskiej. Już tradycyjnie sprawa nie była dyskutowana. Następny termin 26 czerwca.



Dariusz Kubicki

Ur. 6 czerwca 1963 w Kożuchowie, 177 cm wzrostu

Jako zawodnik: prawy, środkowy obrońca. Wychowanek Meblarza Nowe Miasteczko, do roku 1984 w Stali Mielec, w latach 1984-91 piłkarz Legii (190 meczów, 4 gole). Dwukrotny zdobywca Pucharu Polski (1989, 90) i Superpucharu (1989). Półfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów 1991. 46 występów w reprezentacji Polski, 1 gol (1 występ na mistrzostwach świata w Meksyku w 1986). Zawodnik angielskich klubów Sunderlandu, Aston Villi, Wolverhampton i Carlisle United.

Jako trener: pierwszy zespół Legii (jesień 1999), Legia II (2000-01), II trener Legii (2001-03) - w tej roli mistrz Polski i zdobywca Pucharu Ligi

_Bart
13-06-2003, 14:17
Ja sie jednak boje o Kubickiego. Nie watpie w jego umiejetnosci trenerskie, wierze tez ze duzo nauczył sie przy Okuce i pomieszaie stulu angielskiego ze stylem Okuki moze byc bardzo dobre (tzn mogłoby byc jakby byli zawodnicy a ich pewnie nie bedzie).
Ja boje sie jednak o cos innego, a mianowicie o kontakty trener piłkarz. Wiadomo ze nie moga byc to kontkty przyjecielskie ale do kurvy nedzy jesli Kuba znow wymysli ze Zielu ma sie do niego zwraca per panie trenerze toz to bedzie zakrawało o paranoje. Jak dla mnie to Zielu powinien zostac teraz grajacym asystentem Kubickiego. Kuba powinien wyluzowac w porownaniu do swej poprzeniej przygody pierwszego z Legią i mimo wszystko (tzn okaze sie to w ciagu najblizszych tygodni) bedziemy druzyna górnej połowki tabeli.
Jesli oprocz Svitlicy nie odejdzie nikt z dobrych piłkarzy (nie mowie o Szali, juz niestety Jóżwiaku, Yahayi) i odpowiednich wzmocnieniach pfff co ja pisze uzupełnieniach skladu (obroncy głownie, prawy pomocnik, i napastnik) bedziemy druzyna personalnie gorsza tylko od Wisły i Groclinu no i moze jeszcze Amici i GKSu wiec bedziemy jednak u góry.
Problemem moga byc tylko klopoty finansowe które spowoduja iz odejdzie jeszcze Zielu, Kucharz (mimo wszystko moze jeszcze cos pokazac i napewno jesrt lepszy niz Yahaya) Vuko, Sagan i wtedy wzniesiemy rece ku Bogu bo tylko on nam bedzie mogł pomóc.

Keleborn
13-06-2003, 14:35
Trochę opytymizmu! Dziś piątek trzynastego więc na pewno na złe to nam nie wyjdzie. Kuba da sobie radę - 2 lata uczył się od Drago, zrobili razem majstra, będzie dobrze. Przecież musi być...

C@mo
13-06-2003, 14:47
Mam nadzieje że Kuba okaże się pojętnym uczniem, chociaż ja nie mam do niego przekonania

Kawa
13-06-2003, 15:08
Panie miej nas w swojej opiece :(
Kubicki może i sie sprawdzi, ale z tymi zawodnikami ktorzy są cięzko bedzie. Ktos napewno odejdzie, a na wzmociniena nie ma kasywięc zapowiada sie niezbyt rózowo.

Ostry
13-06-2003, 16:32
Ja jestem optymistą.Będziemy walczyć o puchary ! :)
Kuba dużo nauczył się od Drago,połączy styl angielski z bałkańskim. Nawet mimo ewentualnych odejść nasz skład nie będzie taki zły.Liczę na te zapowiadane transfery.
Zobaczycie,że będzie dobrze.

krollek
13-06-2003, 16:38
Zobaczycie,że będzie dobrze.
,,Dobrze będzie dzieciak'' jak u Molesty ;)
:look: Trzeba wierzyć nic innego nam nie zostaje

Aureliusz
13-06-2003, 16:56
Trochę opytymizmu! Dziś piątek trzynastego więc na pewno na złe to nam nie wyjdzie. Kuba da sobie radę - 2 lata uczył się od Drago, zrobili razem majstra, będzie dobrze. Przecież musi być...
Optymizmu? Na czym namy opierać ten optymizm. Co roku ktoś odchodzi wartościowy z zespołu. Najpierw odeszła kasa (czyli Deawoo), potem porządny prezes (Miklas) i wielu wartościowych zawodników, a teraz Trener, który był połową tego zespołu. To on wszystko stworzył od podstaw. On zrobił z niczego mistrza. Jest coraz gorzej.
Może i Kubicki się sprawdzi, ale ja mam dość tej niepewności. Kto będzie następny. Tego nie wiem. Ale wiem, kto będzie ostatni. Zaraza(jczk) zrobi z Legii bankruta i dopiero odejdzie. I pewnie mu nawet bedzie przykro.

Ja chociaż chciałbym zobaczyć światełko w tunelu. Ale widzę, że jest coraz ciemniej. Nie wiadomo, dokąd zmierzamy. Ja chcę poczuć grunt pod nogami i widzię, że Legia wychodzi na prostą, a nie topi się w bagnie. Bo teraz to już jest bagno. Zobaczmy:
1. Nie ma kasy i sponsora
2. Nie będzie więc dużych wzmocnień.
3. Nie zanosi się na budowę nowego stadionu.
4. Są za to zawodnicy w większości już piłkarsko wypaleni.
5. Są długi i brak perspektyw na ich zmniejszenie.
No i powiedz mi, że ja mam patrzeć optymistycznie. Tak, patrzyłem do dzisiaj do godziny 13. Bo jakby wszedł ten Jakubas, to pewnie byłoby lepiej. A jest coraz gorzej. Nasza Legiunia stacza się po równi pochyłej i to na naszych oczach. A my nie musimy na to patrzeć. Brak mi słów.

Raffi
13-06-2003, 17:14
Jakubas nie wszedł bo Zarajczyk nie miał mu w powstałej sytuacji nic do zaoferowania....Żadnych terenów, nic, tylko długi
Wbrew pozorom sprawa stadionu to co innego.

Aureliusz
13-06-2003, 17:21
Jakubas nie wszedł bo Zarajczyk nie miał mu w powstałej sytuacji nic do zaoferowania....Żadnych terenów, nic, tylko długi
Wbrew pozorom sprawa stadionu to co innego.
Oj chyba jednak nie dlatego. Same długi też można przeciez kupić (są nawet specjalne firmy, które skupują długi). Tyle tylko że żaden racjonalny inwestor ni kupi za dajmy na to 20 mln złotych czegoś co jest warte np 10 mln. Zarajczyk chce zarobić na Legii, dlatego daje takie zaporowe ceny. Warka, Browary Warszawskie, Gmoch, Jakubas, PZU. Ile tych firm było? Jaka będzie następna? Nikt nie będzie przepłacał.

kamyk
13-06-2003, 21:32
moze i kuba se da rade ale wsztystko w pisde bierze nie ma infestora inni zawodnicy pewnie oddejda bo maja nie pewnny grud pod nogami a malo jest zawodnikow ktorzy graja dla sentymentu klubowego ehhhh szkoda slow widze wszystko w czarnych chmurach :((

Raffi
13-06-2003, 21:51
i wywiad z Kubą dla WP:


40-letni Dariusz Kubicki samodzielnie poprowadzi Legię po raz drugi. Wcześniej trenował zespół z Łazienkowskiej przez cztery miesiące na początku sezonu 1999/2000. Szybko musiał go zastąpić trener z nazwiskiem (Franciszek Smuda). Legię chwalono wprawdzie za przygotowanie kondycyjne, ale częste remisy były przyczyną iż na dłuższy czas Kubicki odsunięty został w cień. Teraz przejmuje zespół w trudniejszym momencie...
- Po tym jak Legia nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów, w prasie pojawiało się wiele nazwisk kandydatów na stanowisko szkoleniowca warszawskiego zespołu. Od kiedy pan wiedział, kto nim zostanie?

- Od pewnego czasu, dokładniej od kilku dni. Drago (Dragomir Okuka – przyp. red) rozmawiał ze mną już kilka dni temu i informował na bieżąco o swoich postanowieniach. Liczyłem się z tym, że mogę zostać pierwszym szkoleniowcem. Dopóki jednak nie było to potwierdzone oficjalnie, jakaś niepewność zawsze była.

- Czy Dariusz Kubicki to wariant oszczędnościowy?

- Nie. Zarząd postawił na kontynuację pewnej myśli szkoleniowej, z której jest zadowolony.

- Chyba nie bardzo wierzy pan w przysłowie o wchodzeniu do tej samej rzeki dwa razy?

- Gdybym wierzył nie zostałbym ponownie pierwszym trenerem Legii. Uważam jednak, że "w tej rzece" byłem przez cały czas. Znam dobrze zespół, ciągle byłem blisko zespołu, żyłem jego problemami, radościami.

- Czym różni się obecny trener Kubicki, od tego, który prowadził Legię w sezonie 1999/2000?

- Trudno mówić o sobie samym. Niemniej obecnie na pewno jestem lepszym szkoleniowcem. Bardziej doświadczonym. Poprawiłem warsztat, zmieniło się także moje podejście do piłkarzy. Poprawiły się moje relacje z nimi. Kiedyś miałem problemy z właściwym podejściem do piłkarzy, za wszelką cenę - i zupełnie niepotrzebnie - relacje te chciałem zdystansować... Dużo nauczyłem się od Dragomira Okuki, któremu bardzo dziękuję za wspólną pracę.

- Ten, od którego się pan dużo nauczył, a więc Dragomir Okuka pod koniec kończącego się już sezonu powiedział, że z obecnymi piłkarzami Legii niewiele da się zrobić. Zgadza się pan z opinią Serba?

- To nie tak. Rozmawiałem z nim o tej wypowiedzi. Drago został źle zrozumiany. Chodziło mu o dopływ świeżej krwi, a nie brak umiejętności zawodników Legii. Zgadzam się, że muszą dojść 2-3 piłkarze. W zespole musi zostać wzmocniona rywalizacja. Drago i ja jesteśmy zdania, że ten zespół ma bardzo duże możliwości i jeszcze nie pokazał w pełni na co go stać.

- To wszystko piękne co pan mówi, ale za co wzmacniać zespół? Legia od dawna boryka się z coraz to większymi problemami finansowymi.

- Dostałem zapewnienie od zarządu, że zespół wzmocni 2-3 dobrych zawodników, z kartami zawodniczymi na ręku. Obecnie jest wielu niezłych piłkarzy, którym wygasły, bądź wygasają kontrakty.

- Generalnie jednak w kadrze nie zajdą radykalne zmiany. Jak pan chce w takim razie dotrzeć do piłkarzy, którym klub już od roku zalega z premiami za mistrzowski tytuł?

- Rozliczenie finansowe jest rzeczą niezmiernie ważną. Piłkarze muszą myśleć jednak nie tylko ile im klub zalega za mistrzowski tytuł, ale też o bieżących zarobkach. Te drugie można inkasować dzięki dobrym występom w lidze, czy Pucharze Polski. Nie zamierzam też rozpamiętywać minionego sezonu. To już historia. Przed nami nowy sezon i tylko to ma się liczyć.

- Dragomir Okuka stwierdził, że nie chce grać w Pucharze Intertoto, aby móc w spokoju przestawić grę Legii z systemu 3-5-2, na 4-4-2. Pan też będzie do tego dążył?

- System nie gra. Można mieć wspaniały system, świetną taktykę, ale kiepskich piłkarz. Na pewno jednak będziemy chcieli unowocześnić grę Legii, zwłaszcza odciążyć środek pola.

- Ma pan już zarys jak ma grać warszawski zespół, czy też uzależnia pan to od składu personalnego?

- To bardzo istotne pytanie. Taktykę dopasuję do piłkarzy, a nie na odwrót. Wszystko jest więc uzależnione od potencjału ludzkiego.

- Kogo konkretnie chce ściągnąć Legia?

- Oczywiście nazwisk nie podam, chociaż przewijają się one w mediach. Na pewno będą to piłkarze, za których klub nie będzie musiał płacić odstępnego. Szukamy dwóch skrajnych pomocników - lewego i prawego, bramkarza, a także napastnika.

- Pana poprzednikowi zarzucano, że nie stawia na młodzież i nadmiernie przywiązuje się do nazwisk starszych graczy. Pan natomiast z powodzeniem prowadził rezerwy warszawskiego klubu. Czy wobec tego można liczyć, że do pierwszego zespołu zaczną wchodzić młodsi piłkarze?

- Powiem panu to samo co powiem także piłkarzom. Nie zamierzam patrzeć w metrykę. Nie interesuje mnie czy ktoś ma dziewiętnaście lat, czy trzydzieści pięć. Ma być dobry, a jego gra ma przynosić korzyści zespołowi. Zapewniam, że to nie są czcze słowa.

- Zapewne musiał pan rozmawiać z prezesem Zarajczykiem o planach na przyszły sezon. Jaki cel postawiono drużynie?

- Nie ma jasno określonego, ale też i od lat się on nie zmienia. Legia zawsze walczy o czołowe lokaty. Tak ma być i teraz.

- Nie ma określonego celu. Maleją też szanse, że w najbliższym czasie warszawski zespół przejmie bogaty sponsor. Nie boi się pan, że w tej chwili Legia to beczka prochu?

- Nie ma co wybrzydzać. Zobaczmy w jakiej sytuacji ekonomicznej jest cały kraj. Pewnie, że chciałbym mieć miliony dolarów na transfery... Wierzę, że jakoś przetrwamy trudny okres.

Nazgul
14-06-2003, 21:58
Ja powiem tak:
Kubicki dwa i pół roku był asystentem jednego z najlepszych coachów jacy pracowali w polskiej lidze i jeżeli nauczył się od niego przez ten czas czegokolwiek to będą efekty. A jak nie - to znaczy że jest matołem i taki już umrze...

yeah
14-06-2003, 22:06
Będzie drugie PSG... Drużyna z takim potencjałem i chujowe miejsce KUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURWA...

Raffi
15-06-2003, 22:03
Wywiad z Kubą na
http://www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1531714.html

Tomi
15-06-2003, 22:07
Będzie drugie PSG... Drużyna z takim potencjałem i chujowe miejsce KUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURWA...


A na jakiej podstawie tak sądzisz ????

peyek
16-06-2003, 06:17
A asystentem Kuby ma byc Gawara (za PS).

ems
16-06-2003, 08:19
nie zwalajcie wszystkiego na Zaraja.... wiecie jak to jest - jak naprawde chcesz sie czegos pozbyc, to koniec koncow obnizasz warunki...
mysle ze z Jakubasem bylo tak jak z tym jebanym PZU - narobil sobie reklamy i wypierdolil, bo mu sie nie chcialo ponosic ciezaru prowadzenia najlepszego polskiego klubu
(dla Wislakow etc: Legia prowadzi w tabeli wszechczasow, na nic wasze marne argumenty! :) )

Raffi
16-06-2003, 22:49
Teraz to już oficjalne:

Informujemy, że asystentem Dariusza Kubickiego został Krzysztof Gawara, który dotychczas pełnił funkcję I trenera rezerw Legii.
Jednocześnie Jerzy Kraska został I trenerem II zespołu Legii Warszawa

Lakers
17-06-2003, 10:59
Kubicki luzak z nim bedze dobcze ale asystent to juz porażka coś mi się zdaje :/
ja bym postawił na Engela jako zastępcę ;)