PDA

Zobacz pełną wersję : Nowy stadion



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30

Zuzanna
10-06-2003, 13:36
Czy mi sie zdaje, czy w tej naszej ukochanej Warszawie jest trochę niesprawiedliwości :fu: Czemu Polonia dostaje od miasta pieniądze na oświetlenie i inne unowocześnienia stadionu a Legia nie?? :box: :wfan: :*

MaxyM
10-06-2003, 13:38
1. Witam na forum Zuzanne
2. Pisz normalna czcionka i kolorem
3. Bo miasto ma w dupie sport w Warszawie, bo jesteśmy bandytami i złodziejami, nie warto sobie nami głowy zaprzątać, a Legia to nasz herszt bandy.

ange(L)
10-06-2003, 13:48
bo Kaczor jest u wladzy i trzeba wszystkim 'po rowno'...choc w sumie miala chyba powstac spolka z miastem odnosnie budowy nowego stadionu Legii. Niestety nic jeszcze nie ustalono :/ Teraz juz nikt sie nie podnieca i temat calkowicie przycichl...szkoda,ale tego wlasnie nalezalo sie spodziewac.Politycy to banda skorumpowanych skurwysynow.Ile mozna czekac na decyzje dotyczace budowy nowego stadionu??

PS
temat chyba bardziej nadaje sie do dzialu 'Legia'

Swierzy
10-06-2003, 14:11
Nie martw sie, temat wyplynie przy okazji najblizszych wyborow.
Ale to chyba juz wszyscy wiedza.... 8o

Zuzanna
10-06-2003, 14:22
to jest chore, mówie wam. stadion na Konwiktorskiej powinno sie w ogóle zburzyć, albo wpisać na liste zabytków Warszawy, a nie unowocześniać! dziwi mnie, ze Polonia ma licencje na gre w I lidze z czymś takim. a zasrania politycy zamiast zainwestować w obiekt, na którym mogłyby sie odbywać mecze reprezentacji, i który stał by na światowym poziomie, pieprzą sie z oświetleniem jakiegoś gówna :*

Raffi
10-06-2003, 14:40
Miasto nie ma pieniędzy na żadne powazniejsze inwestycje.
Polonistom trudno się dziwić, że walczą o swoje, a widocznie na Kaczora gadka kombatancka działa dobrze...

Radio
10-06-2003, 14:53
Stadion Poloni już jest na liście zabytków. Zresztą Legii też...

krollek
10-06-2003, 15:58
W stadion Polonii jak inwestują tzn. że będzie napewno niezła polewka tak jak z tym daszkiem :rotfl:
Może teraz postawią latarnie takie jak są na ulicach co kilka metrów i będą się chwalić jakie ,mocne' mają oświetlenie :buhaha: - może 100 LUXów ;)
A Listkiewicz ich na 100 dopuści do rozgrywek

MaxyM
10-06-2003, 16:15
W stadion Polonii jak inwestują tzn. że będzie napewno niezła polewka tak jak z tym daszkiem :rotfl:

Jak nic nie zdziałają, to Piekarzewski będzie z latarką, z honorowej świecił...

krollek
10-06-2003, 16:20
Albo taniej będzie jak przy wejściu bedzie rozdawał świeczki - najlepiej gromnice :rotfl: bo przecież za rok
KSP = II Liga

*PRZEMO*
11-06-2003, 21:19
wladze uznaly ze legia majuz dobry stadion... :hmm: :oho: lipa nie z tej ziemi,,, a KSP i tak nic nie pomoze :buhaha:

stfu!_kash
12-06-2003, 09:41
polonia tak czy siak do drugiej ligi spadnie ;) a nasz ukochany klub na starym (ale jarym) stadionie kolejnego mistrza (03/04) odebrac bedzie musiala.
Juz wolal bym zeby nikt nic o nowym stadionie nie mowil niz zeby jakis komitet sie pol roku zbieral. Z tego co slyszalem we wrzesniu sie za to
zabrac maja

Raffi
12-06-2003, 10:02
W dzxisiejszym PS jest wywiad z dyr. Piłką, z którego wynika, że sprawa dzisiaj stanie na Radzie Miasta. Dyrektor d/s KF, sportu i turystyki :> przedstawia również szczególy projektu. i zapewnia, że budowa stadionu rozpocznie się jeszcze w tym roku :> Zobaczymy......Zacznę w cokolwiek wierzyć, jeżeli to przejdzie na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta

C@mo
12-06-2003, 12:50
W dzxisiejszym PS jest wywiad z dyr. Piłką, z którego wynika, że sprawa dzisiaj stanie na Radzie Miasta. Dyrektor d/s KF, sportu i turystyki :> przedstawia również szczególy projektu. i zapewnia, że budowa stadionu rozpocznie się jeszcze w tym roku :> Zobaczymy......Zacznę w cokolwiek wierzyć, jeżeli to przejdzie na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta

no gościu ciekawie opowiada......

_Bart
12-06-2003, 15:06
W dzxisiejszym PS jest wywiad z dyr. Piłką, z którego wynika, że sprawa dzisiaj stanie na Radzie Miasta. Dyrektor d/s KF, sportu i turystyki :> przedstawia również szczególy projektu. i zapewnia, że budowa stadionu rozpocznie się jeszcze w tym roku :> Zobaczymy......Zacznę w cokolwiek wierzyć, jeżeli to przejdzie na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta

oni zawsze gadaja ale mam nadzieje ze tym razem nie było to tylko gawedzenie i ze sprawa wkoncu ruszy do przodu i moze jutro takze ulatwic decyzje nowemu sponsorowi lub utrudnic sprzedaz Zarajczykowi

ange(L)
12-06-2003, 15:20
ja juz nie wierze zeby stadion zaczeli budowac w tym roku, niestety :/

Raffi
13-06-2003, 08:08
...i oczywiście sprawa przesunięta o 2 tygodnie.......

modiq
14-06-2003, 15:16
- Stadion będzie miejski - dostępny dla wszystkich chętnych. Tylko na mecz jakiej innej drużyny przyjdzie w Warszawie kilkanaście tysięcy kibiców? Na pewno reprezentacji, ale ile może się u nas odbyć spotkań kadry? Największym zmartwieniem inwestorów będzie więc kondycja piłkarskiego czy ewentualnie piłkarskich zespołów, które na co dzień będą występować na ich obiekcie - powiedział Artur Piłka, dyrektor Biura Sportu, Rekreacji i Wypoczynku miasta stołecznego Warszawy.

O nie z Polonią stadionu to ja nie chce miec !

Mini
14-06-2003, 15:22
W dzxisiejszym PS jest wywiad z dyr. Piłką, z którego wynika, że sprawa dzisiaj stanie na Radzie Miasta. Dyrektor d/s KF, sportu i turystyki :> przedstawia również szczególy projektu. i zapewnia, że budowa stadionu rozpocznie się jeszcze w tym roku :> Zobaczymy......Zacznę w cokolwiek wierzyć, jeżeli to przejdzie na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta
kiedyś moja nauczycielka była delegacją ze szkoły w sprawie podwyżek dla nauczycieli i powiedziała jak wygląda sesja rady Warszawy.
najpierw zamiast np. o 9 to zaczyna się o 10.30 potem jest przedstawiony porzadek obrad i przerwa na szluga. załatwiają jakieś dwie sprawy zamiast 10 i to jakieś pierdoły że np. trzeba wysłac kurwy miejskie na osiedle pod cipką bo pani z parteru nie może spać bo jej urtka pod oknem skrzypi i talk w kółko. Jak jest jakaś poważna sprawa na która jeszcze miasto ma wyłozyć hajs to nie ma szans na to żeby ją zaczęli się zajmowac przez kilka miechów. Chyba że za kaczora coś się zmieniło.

yeah
14-06-2003, 22:14
Powiem tak jak mi się wydaje... Bo Warszawiaków nikt w Polsce nie lubi, jak widać my sami też się nie nawidzimy (wyj. kibice legii - każdy wyjątek potwierdza regółę :D), a po za tym jak powshechnie wiadomo:!!!-->W Warszawie jest tylko LEgia<--!!!

Nazgul
14-06-2003, 23:56
Powiem tak jak mi się wydaje... Bo Warszawiaków nikt w Polsce nie lubi, jak widać my sami też się nie nawidzimy (wyj. kibice legii - każdy wyjątek potwierdza regółę :D), a po za tym jak powshechnie wiadomo:!!!-->W Warszawie jest tylko LEgia<--!!!

Trochę off topic - i coraz bardziej będą Warszawiaków nie lubili. A wiesz czemu? Bo tyle chamstwa co się osiedliło w Warszawie ostatnimi laty to po prostu ludzkie pojęcie przechodzi. Ostatnio wyprowadziłem się z Bielan do Ursusa, do nowo wybudowanego bloku i połowa lokatorów to ostatnie kołki, a pod blokiem praktycznie brak warszawskich tablic rejestracyjnych - moje WD ***** to chyba jedyny taki wyjątek - głownie Kraków, Łódź, Podlasie, Białostoczyzna... A w piątek na wylotówkach korki - koszmar. Warszawa wraca do domu...

Mini
15-06-2003, 08:53
Powiem tak jak mi się wydaje... Bo Warszawiaków nikt w Polsce nie lubi, jak widać my sami też się nie nawidzimy (wyj. kibice legii - każdy wyjątek potwierdza regółę :D), a po za tym jak powshechnie wiadomo:!!!-->W Warszawie jest tylko LEgia<--!!!

Trochę off topic - i coraz bardziej będą Warszawiaków nie lubili. A wiesz czemu? Bo tyle chamstwa co się osiedliło w Warszawie ostatnimi laty to po prostu ludzkie pojęcie przechodzi. Ostatnio wyprowadziłem się z Bielan do Ursusa, do nowo wybudowanego bloku i połowa lokatorów to ostatnie kołki, a pod blokiem praktycznie brak warszawskich tablic rejestracyjnych - moje WD ***** to chyba jedyny taki wyjątek - głownie Kraków, Łódź, Podlasie, Białostoczyzna... A w piątek na wylotówkach korki - koszmar. Warszawa wraca do domu...

to może mieszkasz na moim osiedlu bo u mnie mimo 3 lat istnienia osiedla większość ludzi dalej jeździ na swoich starych blachach i nie zmieniają na WK

Q_(L)
27-06-2003, 09:51
myczek

" Rada Warszawy ponownie nie znalazła czasu na dyskusję w sprawie przyszłości stadionu przy Łazienkowskiej. Mimo wyznaczonego terminu na 26.06 w sprawie powołania spółki, której zadaniem byłoby wybudowanie nowego stadionu sprawa nie została radzie przedstawiona. Podjęto tylko jedną decyzję sprawa została przeniesiona na 3 lipca. - legianet.com"

Czyżby radzie naszego miasta nie za bardzo zależało na budowie nowego stadionu ??
Czy my kibicem możemy mieć jakiś wpływ na ich szybkie podjęcie decyzji ?

Q_(L)
27-06-2003, 09:52
jaksa

Kraków, Warszawa, Łódź i reszta miast o zaludnieniu powyżej 10 000 ludzi, nie za szybko zdecydują się na "ubieranie sie" w arcykosztowną inwestycję, jaką jest budowa stadionu, czy to dla klubu, czy to miejskiego.
Powód jest prosty - wielkie aglomeracje mają zbyt wiele wazniejszych inwestycji na głowie.
W samym Krakowie brakuje nam szkół, przedszkoli, nowych dróg, mostów, dworzec jest rozwalony, ulica Lubicz zakorkowana - a plany podziemnej trasy leżą, "szybki tramwaj" to melodia przyszłości, choć projekt w magistracie od 10 lat leży.
Dużo łatwiej taka sprawa - sprawa stadionu - byłaby przeforsowana w gminie, gdzie co prawda również pieniędzy nie ma, ale nie ma też żadnych innych naglących inwestycji.

Kluby piłkarskie są biedne. W takiej Anglii to klub sobie buduje stadion, nie biorąc od miasta nawet pensa.
We Włoszech wszyscy grają na miejskich stadionach, choć stać ich na budowę obiektów w każdym miejscu.
Myslę, że u nas też powinno się pójśc w stronę stadionów miejskich.
Co prawda od 2 dni prezydent Krakowa coraz głośniej mówi o takowej inwestycji, ale za długo po tym świecie chodzę, żeby nie wiedzeć, że to idealny pretekst do zablokowania 21mln zł, które leżą w kasie z przeznaczeniem na budowę stadionu dla Wisły.

Czy u was nie zalezy Miastu na budowie stadionu ?
Prawdopodobnie zalezy tak jak naszym. Odwlec to tak, żeby spadło to na kolejną ekipe rządzącą.

Beny
27-06-2003, 12:51
[quote="Q_(L)"][quote]myczek

" Rada Warszawy ponownie nie znalazła czasu na dyskusję w sprawie przyszłości stadionu przy Łazienkowskiej. Mimo wyznaczonego terminu na 26.06 w sprawie powołania spółki, której zadaniem byłoby wybudowanie nowego stadionu sprawa nie została radzie przedstawiona. Podjęto tylko jedną decyzję sprawa została przeniesiona na 3 lipca. - legianet.com"


:fu: :fu: :fu: Kurczę! Czemu mnie to nie dziwi?!? Chociaż z drugiej strony nie rozumiem postępowania rządzących Warszawą urzędników - przecież wiadomo, że taka inwestycja kosztuje, ale do cholera to jest inwestycja, która się zwróci powielokroć (mecze piłkarskie, tenis i inne widowiska sportowe, koncerty, sklepy, restauracje i cholera wie jeszcze co!) - ile przy tym wszystkim można stworzyć miejsc pracy!!! Poza tym przecież miasto ma chyba wyłożyć tereny, a poza nim do spółki ma przystąpić Legia S.S.A., CWKS Legia, Polski Związek Tenisa Ziemnego i INWESTOR GOTOWY WYŁOŻYĆ CASH NA BUDOWĘ STADIONU W ZAMIAN ZA CZĘŚĆ PRZYSZŁYCH ZYSKÓW Z TEGO OBIEKTU. No więc o co chodzi Paniom i Panom Radnym M. St. Warszawy??!?? Nie lubią Legii, kibicują Polonii, a może nie chcą dodatkowych pieniążków do kasy miasta ?!?!?!

Nazgul
27-06-2003, 17:45
:fu: :fu: :fu: Kurczę! Czemu mnie to nie dziwi?!? Chociaż z drugiej strony nie rozumiem postępowania rządzących Warszawą urzędników - przecież wiadomo, że taka inwestycja kosztuje, ale do cholera to jest inwestycja, która się zwróci powielokroć (mecze piłkarskie, tenis i inne widowiska sportowe, koncerty, sklepy, restauracje i cholera wie jeszcze co!) - ile przy tym wszystkim można stworzyć miejsc pracy!!!

Czyli że jedyna możliwość to wystartować do następnych wyborów samorządowych i w mordę kopane WYGRAĆ JE!!! Ja innego sposobu nie widzę. I zrobić z Legii prawdziwą wizytówkę miasta...

krollek
27-06-2003, 20:33
Stadionu z prawdziwego zdarzenia to się raczej szybko niedoczekamy :(
Widzieliście co podali w Gazecie Wyborczej :
''Obecnie na Łazienkowskiej trwają prace nad wykończeniem nowych szatni dla zawodników i pomieszczeń do regeneracji dla nich. Klub pomyślał także o kibicach. Za wejściem na trybunę honorową ma powstać pub dla kibiców Legii z abonamentami''
Niezła sprawa z tym pubem czyżby ukłon klubu w strone kibiców :hmm:
Ciekawe czy napewno powstanie bo w Legii nic nie wiadomo na 100% :>

Legia_____
27-06-2003, 22:28
Pisz normalna czcionka i kolorem

To po co udostępniacie takie "bajery" jak poźniej ich zakazujecie (tzn mówicie żeby używac normalnej czcionki)? ;)

Raffi
27-06-2003, 22:38
Bo jesteśmy z gruntu źli 8) '8 I mamy wrażliwe oczy :)
A tak w ogóle to nie my, tylko system "udostępnia" :]

Mini
28-06-2003, 12:27
Mi się wydaje że powinno się dać spokój takiemu załatwianiu sprawy.Stadion powinien być miejski a kluby mogłyby go dzierżawić.Legia powinna miec boisko treningowe a na stadionie grać tylko mecze ligowe i pucharowe.Stadion utrzymywałoby miasto i czerpało z tego zyski.mecze,koncerty itp.Przykłady: Wembley,San Siro,Olimpico w Rzymie,Olimpijski w Monachium. a za zdemolowanie go przez kibiców którejś z drużyn- kara dla klubu.i nie jest potrzebny stadion na własność.Myślę że dzierżawa kosztowałaby taniej.

Nazgul
28-06-2003, 12:33
Mi się wydaje że powinno się dać spokój takiemu załatwianiu sprawy.Stadion powinien być miejski a kluby mogłyby go dzierżawić.Legia powinna miec boisko treningowe a na stadionie grać tylko mecze ligowe i pucharowe.Stadion utrzymywałoby miasto i czerpało z tego zyski.mecze,koncerty itp.Przykłady: Wembley,San Siro,Olimpico w Rzymie,Olimpijski w Monachium. a za zdemolowanie go przez kibiców którejś z drużyn- kara dla klubu.i nie jest potrzebny stadion na własność.Myślę że dzierżawa kosztowałaby taniej.

To jest rozsądne, wiele jest takich przykładów, ale najpierw trzebaby zmienić ludzkie przyzwyczajenia. Zresztą powołałeś się na Wembley - tam żaden klub nie grał meczów ligowych. Tottenham ma swój stadion, Arsenal ma swój, Chelsea, QPR, Wimbledon, Crystal Palace i inni mają swoje stadiony. To samo w Liverpoolu, Manchesterze, Glasgow w Szkocji... Na Wembley rozgrywała swoje mecze reprezentacja Anglii i grane były finały FA Cup i League Cup tak więc przykłady wyspiarskie to nie są dobre przykłady. Na dobra sprawę dobre przykłady to Rzym (Roma, Lazio), Mediolan (Milan, Inter), chyba Turyn (Torino, Juve) i Monachium (Bayern, TSV). Bo już w Atenach AEK ma swój obiekt a Olympiakos gra w Pireusie...

Nazgul
28-06-2003, 17:53
W stadion Polonii jak inwestują tzn. że będzie napewno niezła polewka tak jak z tym daszkiem :rotfl:
Może teraz postawią latarnie takie jak są na ulicach co kilka metrów i będą się chwalić jakie ,mocne' mają oświetlenie :buhaha: - może 100 LUXów ;)
A Listkiewicz ich na 100 dopuści do rozgrywek

Przecież oni mieli takie latarnie jeszcze niedawno :)

jaksa
28-06-2003, 19:03
W stadion Polonii jak inwestują tzn. że będzie napewno niezła polewka tak jak z tym daszkiem :rotfl:
Może teraz postawią latarnie takie jak są na ulicach co kilka metrów i będą się chwalić jakie ,mocne' mają oświetlenie :buhaha: - może 100 LUXów ;)
A Listkiewicz ich na 100 dopuści do rozgrywek

Przecież oni mieli takie latarnie jeszcze niedawno :)

nie śmiej się dziadku, z czyjegoś... ;)

Mini
28-06-2003, 19:18
To jest rozsądne, wiele jest takich przykładów, ale najpierw trzebaby zmienić ludzkie przyzwyczajenia. Zresztą powołałeś się na Wembley - tam żaden klub nie grał meczów ligowych. Tottenham ma swój stadion, Arsenal ma swój, Chelsea, QPR, Wimbledon, Crystal Palace i inni mają swoje stadiony. To samo w Liverpoolu, Manchesterze, Glasgow w Szkocji... Na Wembley rozgrywała swoje mecze reprezentacja Anglii i grane były finały FA Cup i League Cup tak więc przykłady wyspiarskie to nie są dobre przykłady. Na dobra sprawę dobre przykłady to Rzym (Roma, Lazio), Mediolan (Milan, Inter), chyba Turyn (Torino, Juve) i Monachium (Bayern, TSV). Bo już w Atenach AEK ma swój obiekt a Olympiakos gra w Pireusie...

ale stadion był własnością miasta,grała na nim repra anglii,były finały pucharu anglii(który ma zresztą ogromną tradycje i są to bardzo prestiżowe rozgrywki w przeciwieństwie do Polski) i były tam także koncerty i inne imprezy.

Beny
30-06-2003, 10:05
W stadion Polonii jak inwestują tzn. że będzie napewno niezła polewka tak jak z tym daszkiem :rotfl:
Może teraz postawią latarnie takie jak są na ulicach co kilka metrów i będą się chwalić jakie ,mocne' mają oświetlenie :buhaha: - może 100 LUXów ;)
A Listkiewicz ich na 100 dopuści do rozgrywek

Przecież oni mieli takie latarnie jeszcze niedawno :)

nie śmiej się dziadku, z czyjegoś... ;)

A wybierasz się już do Chorzowa na Champions League :> ?

Beny
03-07-2003, 07:15
Za: legialive

Środa, 2 lipca 2003, godz. 18:30
Jutro... albo za kilka miesiecy



Jutro Rada Warszawy ma zająć się sprawą budowy stadionu przy ulicy Łazienkowskiej 1/3. Radni będą głosowali na temat utworzenia jednoosobowej spółki m. st. Warszawy pod nazwą BUDOWA I ZARZĄD STADIONU PIŁKARSKIEGO Sp. z o.o.
Sprawa, która bardzo interesuje całe legijne środowisko ma 19 miejsce w porządku obrad. Jeżeli władze stolicy nie zajmą się jutro tym wnioskiem to na kolejną szansę będziemy musieli poczekać conajmniej do września.


Uchwała Nr
Rady Miasta Stołecznego Warszawy
z dnia 2003 roku
w sprawie utworzenia jednoosobowej spółki m. st. Warszawy pod firmą: BUDOWA I ZARZĄD STADIONU PIŁKARSKIEGO Sp. z o.o.
Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 10, art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. „a” i „f” i art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), w związku z art. 4 ust. 1 i art. 42 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 81, poz. 889 z późn. zm.) oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 i art. 9 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz. U. z 1997 r. Nr 9, poz. 43 z późn. zm.) – Rada m. st. Warszawy w celu zaspokojenia potrzeb wspólnoty samorządowej uchwala, co następuje:
§ 1
Wyraża się zgodę na:
1) utworzenie jednoosobowej spółki m. st. Warszawy pod firmą: BUDOWA I ZARZĄD STADIONU PIŁKARSKIEGO Sp. z o.o., zwanej dalej Spółką, w celu zagospodarowania i udostepniania terenów rekreacyjno-sportowych położonych w Warszawie przy ul. Łazienkowskiej 1/3.
2) wniesienie przez m. st. Warszawa do Spółki aportu w postaci prawa własności nieruchomości o powierzchni 11,3695 ha, położonej w Warszawie przy ul. Łazienkowskiej 1/3, dla której jest prowadzona księga wieczysta nr KW 219289 opisanej w ewidencji gruntów jako działka nr 13 w obrębie 5-06-10.
§ 2
Przedmiotem działalności Spółki będzie zagospodarowanie, eksploatacja i udostępnianie terenów rekreacyjno-sportowych położonych w Warszawie przy ul. Łazienkowej 1/3.
§ 3
1. Kapitał zakładowy Spółki wyniesie 70 924 000 zł. (słownie: siedemdziesiąt milionów dziewięćset dwadzieścia cztery tysiące złotych) i będzie składać się z 70 924 (słownie: siedemdziesiąt tysięcy dziewięćset dwadzieścia cztery) udziałów o wartości 1 000 zł. (słownie: tysiąc złotych) każdy.
2. Kapitał zakładowy zostanie pokryty w następujący sposób:
a) do Spółki zostanie wniesiona przez m. st. Warszawa tytułem aportu prawo własności zabudowanej nieruchomości określone w § 1 pkt 2, której wartość zgodnie z operatem szacunkowym z kwietnia 2003 r. określono na 48 616 756 zł. (słownie: czterdzieści osiem milionów sześćset szesnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt sześć złotych) wraz z naniesieniami, których wartość zgodnie z operatem szacunkowym z kwietnia 2003 r. określono na 20 456 572 zł. (słownie: dwadzieścia milionów czterysta pięćdziesiąt sześć tysięcy pięćset siedemdziesiąt dwa złotych),
b) pozostała część kapitału zakładowego w wysokości 1 850 672 zł. (słownie: jeden milion osiemset pięćdziesiąt tysięcy sześćset siedemdziesiąt dwa złotych) pokryta zostanie przez m. st. Warszawa gotówką.
3. Źródłami dochodów, z których sfinansowana będzie wypłata gotówki na kapitał zakładowy Spółki są dochody własne m. st. Warszawy.
§ 4
Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi m. st. Warszawy.
§ 5
Uchwała wchodzi w życie z dniem ......... 2003 roku.



Przewodniczący
Rady m. st. Warszawy


Wojciech Kozak


---------------------------

No i jak myślicie uda sie nam wreszcie, czy znowu :* nic z tego :fu:

Nazgul
03-07-2003, 09:18
http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/81869.htm

Raffi
03-07-2003, 09:20
Ponoc nie jest źle... (http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/81869.htm)Ale kto ich tam wie...Ponoć PolMot nie jest już właścicielem wiekszościowego pakietu akcji...ale kto ich tam wie...

PS Ponoć Andrzej ma lepszy refleks.....ale kto go tam wie :)

Tuzin...
03-07-2003, 17:06
Ponoc radni z Commando Giertych opuscili posiedzenie... ale kto ich tam wie :rotfl:

_Bart
03-07-2003, 22:04
Blisko 9 godzin zajęło dotarcie do punktu 19 XIV sesji Rady Warszawy, punktu który mówił o utworzeniu spółki majšcej wybudować i zarzšdzać obiektem przy Łazienkowski 3. Burzliwa wymiana argumentów, co do funkcjonowania przyszłej spółki, przetargu i zdobycia Ÿródeł finansowania. Jednogłoœna decyzja radnych o powołaniu spółki i wprowadzone dwie poprawki do projektu uchwały - to najważniejsze dla kibiców Legii wiadomoœci z czwartkowej sesji Rady Miasta w Pałacu Kultury i Nauki.

za legiafans.net

Lolek
03-07-2003, 22:08
Tak naprawdę nie zrobili nic. Nie podjęli najważniejszej decyzji o przekazaniu aportem terenów spółce. ********** i złodzieje!

_Bart
03-07-2003, 22:10
ee tam duzo dobrego dla sportu zrobili dali dofinansowanie na oswietlenie terenów Polonii :fu:

pierdole ich trza chyba czekac na nowe wybory bo z Kaczorem stadionu nie bedzie :(

Lolek
03-07-2003, 22:14
A to jest skandal innego rodzaju. Jak to możliwe, że trupowi który za chwile padnie, który wzbudza marginalne zainteresowanie w Warszawie, daje się lekką ręką milion złotych, a uwala się najważniejszą decyzję dla klubu który jest sportową wizytówką stolicy. Granda to za małe słowa.

_Bart
03-07-2003, 22:19
chyba wychodza z załozenia ze metro juz mamy, mostów też pełno tunel otworzy sie wtedy jak bedzie czas (narazie tylko placimy na utrzymanie go niemałe pieniadze) to zamiast wyrzucac pieniadze w błoto to mozna banke dać Polonii.
Niestety nie mowiac juz o ilosci ludzi których Polonia interesuje to nie patrza na sportowy aspekt tego typu inwestycji (jak narazie to za miedzą wszystko zmierza do 2 ligi a tam oswietlenie jest zbedne)

_Bart
03-07-2003, 22:27
a tu cały tekst

Blisko 9 godzin zajęło dotarcie do punktu 19 XIV sesji Rady Warszawy, punktu który mówił o utworzeniu spółki majšcej wybudować i zarzšdzać obiektem przy Łazienkowski 3. Burzliwa wymiana argumentów, co do funkcjonowania przyszłej spółki, przetargu i zdobycia Ÿródeł finansowania. Jednogłoœna decyzja radnych o powołaniu spółki i wprowadzone dwie poprawki do projektu uchwały - to najważniejsze dla kibiców Legii wiadomoœci z czwartkowej sesji Rady Miasta w Pałacu Kultury i Nauki.
Rozpoczęło się dosyć mozolnie, po blisko 4 godzinach udało się przegłosować 6 czy 7 uchwal. Sesja przypominała bardziej piknik (radny Wnuk paradował po sali z lodem, kilkakrotnie w ostatniej chwili glosowania wbiegali radni rezydujšcy w bufecie). Gdy już wydawało się, ze sprawy stojšce niżej w hierarchii zostanš odłożone na następne spotkanie prace nabrały większego tempa. Po scysji i decyzji o odesłaniu projektu o MPWiK kilkanaœcie minut po godzinie 19:00 odczytano projekt uchwały nr 19 (w czasie obrad niektóre projekty zamieniły się miejscami i ten rzeczywiœcie w kolejnoœci miał numer 20) Po odczytaniu jego treœci przez przewodniczšcego RM - W.Kozaka rozpoczęła się prezentacja stanowisk poszczególnych ugrupowań. Jako pierwszy rozpoczšł vice prezydent Skrzypek (PiS). Rozpoczšł swoje wystšpienie od sprowadzenia na ziemie..."To jest dopiero pierwszy krok, następny w kolejnoœci będzie stworzenie cyt. "koncepcji realizacji zadania" to z kolei pocišgnie za sobš koniecznoœć ogłoszenia przetargu na 'wykonawcę projektu' i dopiero wtedy na stadion Legii będš mogły wjechać buldożery. Po vice prezydencie Skrzypku wystšpił radny Drzewicki (komisja infrastruktury) On również pozytywnie zaopiniował projekt, poinformował ze stworzenie takiej formy tego przedsięwzięcia zajęło 2,5 posiedzenia komisji. Zgłosił trzy autopoprawki: 1) kapitał majštkowy spółki wnoszony przez miasto będzie wynosił do 1,8 mln (a nie jak zapowiadano wczeœniej równe 1,8 mln) 2) skreœla się punkt 2 paragrafu 1 (o wniesieniu aportem do spółki gruntów przy Łazienkowskiej) 3)ze projekt wchodzi w życie z chwila uchwalenia. (Pozytywnie zaopiniowane przez radnych) Kolejno występowali: M.Krol (komisja budżetu i finansów) również opowiedział się za Radny Ciompa - jako ugrupowanie będziemy za (on swoje tego dnia jeszcze miał powiedzieć...). Następnie do głosu doszedł reprezentant klubu SLD (R. Zdrojwski), on również pozytywnie zaopiniował idee i podkreœlił ze jego ugrupowanie jest, za, ale miał zastrzeżenia, co do realizacji projektu. "Projekt zyskuje na nierealnoœci, jak spółka sprowadzi inwestora, uzyska kredyt w banku? Bardzo zależy nam na stadionie piłkarskim, z którego moglibyœmy być dumni i organizować imprezy piłkarskie międzynarodowego formatu, ale taki typ projektu poważnie ogranicza możliwoœć realizacji projektu" (tak wypowiedz mocno podgrzała atmosferę na sali) Wojciech Kozak (PO) "Stadion jest Warszawie niezwykle potrzebny. Stadion trzeba zbudować w oparciu o cos, do spółki należy wnieœć grunty. Klub PO jest za stadionem". Po wystšpieniu przedstawiciela PO nastał czas na indywidualnie opinie i wnioski. Jako pierwszy wystšpił R.Ciompa (PiS) "Potrzeba œcišgnšć wiarygodnego partnera finansowego, nie ma poprawki o wniesieniu do spółki gruntów aportem. Jest to brak poważnego podejœcia do uchwały" Następnie glos zabrał r. Wnuk - na komisji vice prezydent Urbanski mówił o tym ze inwestorzy już ustawiajš się w kolejce. Jak na razie sš 4 poważne oferty, w kolejce czeka jeszcze dwóch inwestorów. R. Zdrojewski (SLD) 'trudniej będzie znaleŸć inwestora nie majšc tytułu własnoœci do gruntów. Mam nadzieje, ze wraz z wakacjami kolejka inwestorów się nie wyczerpie. W tym momencie warto dodać, ze dyskusje indywidualne wywołały niemałe poruszenie wœród radnych, poseł Wnuk powołał się na przykład Warszawianki, gdzie brak przejrzystoœci w spółce doprowadził do tego, ze zamiast kosztować 30 mln, kosztowała blisko 120 mln PLN. Występował jeszcze radny Kozak "projekt był odkładany już wiele razy, mišł być uchwalany tydzień temu. W tym momencie radny Keler wystšpił z wnioskiem formalnym o zamkniecie dyskusji i przystšpieniu do glosowania. Za jego wnioskiem opowiedzieli się wszyscy radni (41 osób obecnych wówczas na sali). Po chwili przystšpiono do glosowania i wszyscy radni jak jeden maŸ przyjęli projekt. Uchwalenie projektu jest krokiem na przód, ale niech nikt nie oczekuje, ze jutro na Łazienkowska wjadš buldożery. Podjęto uchwale, która pozwala przystšpić do przygotowania koncepcji realizacji projektu. Nie została uregulowana sprawa przekazania gruntów do spółki, chyba nikt nie wie jak to się odbędzie, czy uda się przekonać jakiegoœ inwestora do wejœcia w nie do końca jasna spółkę i wyłożenia ogromnych pieniędzy (kwota liczona blisko setce ml złotych). Brak jasnych Ÿródeł finansowanie przedsięwzięcia. Poza decyzjš o powołaniu spółki, jak w czeskim filmie ‘nikt nic nie wie’ Teraz prezydent Kaczynski (najprawdopodobniej projektem zajmie się jego zastępca R. Andrzej Urbanski) musi zajšc się przygotowaniem pomysłu. Do budowy nowego stadionu droga jeszcze bardzo daleka

Kawa
03-07-2003, 22:28
No jezeli Polonia spadnie do 2 ligi tobedzie najlepiej trafiona inwestycja w Warszawie. kupa kasy zeby swiatła były...nie używane :fu:

Raffi
03-07-2003, 22:38
:fu: Na tak wykastrowany projekt to pies z kulawą nogą nie pójdzie
PS http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/81984.htm ?????

Lolek
03-07-2003, 22:43
Niekoniecznie. Sprawę można załatwić "po polskiemu": "Ale co my z tego będziemy mieć?". Pytanie, czy poważny inwestor będzie wchodził w takie bagno.

Beny
04-07-2003, 08:45
Mam nadzieję, ze trafi się inwestor, który na te wszystkie działanai władz miasta powie: "A ja mam ich wszystkich w dupie, zbuduję stadion z okolicznościami za własne i tylko własne pieniądze, bez łaski miasta, i będę zyski czerpał tylko ja, płacąć oczywiście wszystkie nalezne podatki, opłaty itp. A ci :* politycy :* z tego będą mieć!!! Chyba, że wykupią miejsca VIP'owskie". :>

*PRZEMO*
04-07-2003, 09:46
Mam nadzieję, ze trafi się inwestor, który na te wszystkie działanai władz miasta powie: "A ja mam ich wszystkich w dupie, zbuduję stadion z okolicznościami za własne i tylko własne pieniądze, bez łaski miasta, i będę zyski czerpał tylko ja, płacąć oczywiście wszystkie nalezne podatki, opłaty itp. A ci :* politycy :* z tego będą mieć!!! Chyba, że wykupią miejsca VIP'owskie". :>

jak mam byc szczery to tez na to licze, tylko komu bedzie kibicowal inwestor? '8

Beny
04-07-2003, 10:01
A czy to tak do końca jest ważne, komu ma kibicować inwestor?
Byleby był uczciwy i wiarygodny, wyłożył kasiorę na długoletnią inwestycje (20-25 lat), nie liczył na zyski w ciągu kilku pierwszych lat!!! A wtedy osobiście to może sobie kibicować komu chce i jak chce!
Chcociaż w takim wypadku porządany byłby oczywiście inwestor zagraniczny, bez krajowych wypaczeń, sympatii i antypatii!

Nowy (L)
04-07-2003, 10:52
Ta uchwała to gówno a nie krok do przodu. To nawet nie jest ćwierć kroku. Powołanie Spółki? Przecież to żaden prolem, a ta spółka bez gruntu jest "martwa", nic nie może zrobić, co najwyżej "koncepcję realizacji zadania". O k...a co z bełkot. Wygląda na to, że wszystkie dotychczasowe działania, spotkania nic nie dały.

Nazgul
04-07-2003, 17:34
Ta uchwała to gówno a nie krok do przodu. To nawet nie jest ćwierć kroku. Powołanie Spółki? Przecież to żaden prolem, a ta spółka bez gruntu jest "martwa", nic nie może zrobić, co najwyżej "koncepcję realizacji zadania". O k...a co z bełkot. Wygląda na to, że wszystkie dotychczasowe działania, spotkania nic nie dały.

Jak na razie śmierdzi mi to Szczecinem ale może RM załatwi to jakoś sprawniej - to że chcą dofinansować światło na Polonii to nic takiego - rachunki za prąd wykończą KSP :)...

Tuzin...
04-07-2003, 22:09
Cieszcie sie, ze miasto modernizuje stadion KSP bo to oznacza, ze nie bedziemy miec tych wiesniakow u siebie :>

dyha
05-07-2003, 09:26
Stołeczni radni zgodzili się na powołanie spółki, która ma zbudować duży stadion piłkarski na Legii. Na razie jedynym udziałowcem spółki będzie miasto.
To kolejny formalny krok do tego, by Warszawa wreszcie doczekała się dużego stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia. Miałby on pomieścić ok. 35 tysięcy widzów. Wokół nowego stadionu na terenie starej Legii powstałby też kompleks handlowo-usługowy, korty i zaplecze hotelowe. Kiedy ta ambitna wizja się ziści?
- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to stadion mógłby powstać w półtora roku od rozstrzygnięcia przetargu - mówi przewodniczący Rady Warszawy Wojciech Kozak, jeden z inicjatorów budowy stadionu. - Mam nadzieję, że w 2005 r. będzie można rozgrywać już na nim mecze.
Problem jednak w tym, że koncepcji funkcjonowania spółki było już kilka. Pierwotnie miały ją zawiązać miasto, Polski Związek Piłki Nożnej i przedstawiciele Legii (list intencyjny w tej sprawie został podpisany w 2001 r.). Teraz radni zdecydowali, że ma to być jednak jednoosobowa spółka miasta. To oznacza, że warszawski samorząd będzie właścicielem 100 procent udziałów. To prezydent Lech Kaczyński miałby powołać radę nadzorczą i zarząd spółki i później ogłosić przetarg na inwestora.
- Dopiero wówczas, gdy rada i zarząd opracuje szczegółową koncepcję i ogłosi przetarg, będzie można powołać spółkę-córkę, w skład której wejdą także Legia SSA i przedstawiciele inwestora - mówi Artur Piłka, szef miejskiego biura sportu, turystyki i wypoczynku.
Według listu intencyjnego warszawski samorząd miałby też wnieść do spółki aportem teren przy Łazienkowskiej (to 11,5 hektara atrakcyjnie położonego terenu), który właśnie pod takim warunkiem miasto kupiło od Agencji Mienia Wojskowego za 16 mln zł. Ale rajcy na ostatniej sesji trochę pokrzyżowali te plany. Zdecydowali, że grunt zostanie wniesiony do spółki dopiero po opracowaniu biznesplanu i wyłonieniu inwestora. Potrzeba na to jeszcze jednej specjalnej zgody rady. Po co taka przewlekła procedura? - Chcemy trzymać rękę na pulsie. Nie możemy zgodzić się na to, by grunt poszedł w niepowołane ręce - zwracają uwagę.
Tym samym kapitał założycielski spółki został zmniejszony z planowanych 70 mln zł do zaledwie... 1,8 mln zł. Radni mnożą wątpliwości i przeszkody. Sprawa ciągnie się już od ponad dwóch lat. Czas mija, a kibice mają coraz większe obiekcje, czy stadion w ogóle powstanie. Urzędnicy utrzymują, że już kilka poważnych konsorcjów jest zainteresowanych tą inwestycją. Nazw nie chcą zdradzić.
- Cztery firmy przedstawiły już biznesplan. Liczę, że zgłosi się ich więcej. Wybierzemy najlepszą ofertę - zapowiada Artur Piłka.

Źródło: Życie Warszawy

Czyżby coś sie w końcu ruszyło ?

Raffi
05-07-2003, 11:03
W Wyborcze jest wywiad z Jerzym Staroniem, który ze strony Legii koordynuje sprawy zwiazane z budową stadionu. Jest bardzo zadowolony ("To szczęsliwy dzień")zadowolony i wyraża opinię , że budowa zacznie się jeszcze w tym roku. Ma nadzieję, że wybrany zostanie wariant z zasuwanym dachem, ocenia koszt budowy na 200-200 mln zł.

"Miasto ma już do dyspozycji kilka ofert renomowanych zagranicznych inwestorów. My jako klub także - mówi Staroń."

Chciałbym, żeby tak było...... :/

PS A potem żyli długo i szczęśłiwie........ '8

dyha
05-07-2003, 11:18
No jakby budowa ruszyła w tym roku to byłbym zajebiście szczęśliwy , az niewiem co bym zrobił . I niemoge sie doczekac tych słow szpaka : "I witamy na nowowybudowanym stadionie Legii im. Kazimierze Deyny , na ktorym za chwile rozpocznie sie spotkanie Fazy Grupowiej Ligi MIstrzó gdzie Legia podejmowac będzie Liverpool"

Nazgul
05-07-2003, 11:25
Krótko:

http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=13&news_id=17085

dyha
05-07-2003, 11:54
http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=13&news_id=17085



Stołeczni radni zgodzili się na powołanie spółki, która ma zbudować duży stadion piłkarski na Legii. Na razie jedynym udziałowcem spółki będzie miasto.
To kolejny formalny krok do tego, by Warszawa wreszcie doczekała się dużego stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia. Miałby on pomieścić ok. 35 tysięcy widzów. Wokół nowego stadionu na terenie starej Legii powstałby też kompleks handlowo-usługowy, korty i zaplecze hotelowe. Kiedy ta ambitna wizja się ziści?
- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to stadion mógłby powstać w półtora roku od rozstrzygnięcia przetargu - mówi przewodniczący Rady Warszawy Wojciech Kozak, jeden z inicjatorów budowy stadionu. - Mam nadzieję, że w 2005 r. będzie można rozgrywać już na nim mecze.
Problem jednak w tym, że koncepcji funkcjonowania spółki było już kilka. Pierwotnie miały ją zawiązać miasto, Polski Związek Piłki Nożnej i przedstawiciele Legii (list intencyjny w tej sprawie został podpisany w 2001 r.). Teraz radni zdecydowali, że ma to być jednak jednoosobowa spółka miasta. To oznacza, że warszawski samorząd będzie właścicielem 100 procent udziałów. To prezydent Lech Kaczyński miałby powołać radę nadzorczą i zarząd spółki i później ogłosić przetarg na inwestora.
- Dopiero wówczas, gdy rada i zarząd opracuje szczegółową koncepcję i ogłosi przetarg, będzie można powołać spółkę-córkę, w skład której wejdą także Legia SSA i przedstawiciele inwestora - mówi Artur Piłka, szef miejskiego biura sportu, turystyki i wypoczynku.
Według listu intencyjnego warszawski samorząd miałby też wnieść do spółki aportem teren przy Łazienkowskiej (to 11,5 hektara atrakcyjnie położonego terenu), który właśnie pod takim warunkiem miasto kupiło od Agencji Mienia Wojskowego za 16 mln zł. Ale rajcy na ostatniej sesji trochę pokrzyżowali te plany. Zdecydowali, że grunt zostanie wniesiony do spółki dopiero po opracowaniu biznesplanu i wyłonieniu inwestora. Potrzeba na to jeszcze jednej specjalnej zgody rady. Po co taka przewlekła procedura? - Chcemy trzymać rękę na pulsie. Nie możemy zgodzić się na to, by grunt poszedł w niepowołane ręce - zwracają uwagę.
Tym samym kapitał założycielski spółki został zmniejszony z planowanych 70 mln zł do zaledwie... 1,8 mln zł. Radni mnożą wątpliwości i przeszkody. Sprawa ciągnie się już od ponad dwóch lat. Czas mija, a kibice mają coraz większe obiekcje, czy stadion w ogóle powstanie. Urzędnicy utrzymują, że już kilka poważnych konsorcjów jest zainteresowanych tą inwestycją. Nazw nie chcą zdradzić.
- Cztery firmy przedstawiły już biznesplan. Liczę, że zgłosi się ich więcej. Wybierzemy najlepszą ofertę - zapowiada Artur Piłka.

Źródło: Życie Warszawy



:look: :look: :look:

KonwiktorskaNr6
06-07-2003, 13:25
Gwoli scislosci - prawdopodobnie w budowe nowego stadionu zainwestuje holenderska firma Alynia Holding (zbudowali stadion Vitesse Arnhem i to naprawde niczego sobie). A wam po co modernizować czy budować nowy stadion ? I tak ten nowy nigdy nie będzie do końca wypełniony... zresztą ten też nie jest. Wydaje mi się za to, że Polonii wystarczy skromny ale porządny i ładny stadion na 10000 osob ze swiatlami 1200 lux i zadaszana jedna trybuna. Nie ma sensu budować stadionu na 35000 miejsc skoro bedzie on wypelniony w 1/7. I najlepiej zeby miejsce pozostalo to samo.

Kawa
06-07-2003, 13:36
Gwoli scislosci - prawdopodobnie w budowe nowego stadionu zainwestuje holenderska firma Alynia Holding (zbudowali stadion Vitesse Arnhem i to naprawde niczego sobie). A wam po co modernizować czy budować nowy stadion ? I tak ten nowy nigdy nie będzie do końca wypełniony... zresztą ten też nie jest. Wydaje mi się za to, że Polonii wystarczy skromny ale porządny i ładny stadion na 10000 osob ze swiatlami 1200 lux i zadaszana jedna trybuna. Nie ma sensu budować stadionu na 35000 miejsc skoro bedzie on wypelniony w 1/7. I najlepiej zeby miejsce pozostalo to samo.
A pocowam taki duży stadion? Przecież na 2 lige ten jest akurat.

dyha
06-07-2003, 13:37
Gwoli scislosci - prawdopodobnie w budowe nowego stadionu zainwestuje holenderska firma Alynia Holding (zbudowali stadion Vitesse Arnhem i to naprawde niczego sobie). A wam po co modernizować czy budować nowy stadion ? I tak ten nowy nigdy nie będzie do końca wypełniony... zresztą ten też nie jest. Wydaje mi się za to, że Polonii wystarczy skromny ale porządny i ładny stadion na 10000 osob ze swiatlami 1200 lux i zadaszana jedna trybuna. Nie ma sensu budować stadionu na 35000 miejsc skoro bedzie on wypelniony w 1/7. I najlepiej zeby miejsce pozostalo to samo.

a poco wam stadion na 10 000 miejsc jak niebędzie on wypełniony w 1/7 ?? :rotfl:

KonwiktorskaNr6
06-07-2003, 13:59
Heh...glupie sa wasze gadki... A znacie powiedzenie "gówno chłopu nie zegarek" ? Ja bym wam dał stadion Huraganu Wołomin w prezencie...jest całkiem dobry dla Was zważywszy, że NIE JESTEŚCIE KLUBEM Z WARSZAWY, a przyjezdnymi z różnych wioch frontowych, więc wasz stadion nie powinien być w NASZYM mieście.

Afgan
06-07-2003, 14:14
buhahaha ja mam gdzies Twoja rodowitosc...i idz stad bo nie jestes tu mile widziany...i pisz sobie takie bzdury na swoim forum podam Ci nawet link
www.polonia.civ.pl


Legia Warszawa - jedyna duma stolicy

Aureliusz
06-07-2003, 14:29
Heh...glupie sa wasze gadki... A znacie powiedzenie "gówno chłopu nie zegarek" ? Ja bym wam dał stadion Huraganu Wołomin w prezencie...jest całkiem dobry dla Was zważywszy, że NIE JESTEŚCIE KLUBEM Z WARSZAWY, a przyjezdnymi z różnych wioch frontowych, więc wasz stadion nie powinien być w NASZYM mieście.
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Nie napinaj tak się, i nie pierd ol takich głupot. W gadaniu to jesteście nieżli, tylko jak trzeba było to na derbach było was aż 2 000. I gdzie jest ta wasza polonia?

peyek
06-07-2003, 18:30
Komus tu zal dupe sciska i juz. Ja wam nie zaluje - zrobcie se stadion na 10.000, jak wam sie uda zostac w lidze to wreszcie beda derby na dwoch normalnych stadionach. Legii stadion na 35.000 jest potrzebny bardziej niz Polonii na 10.000 z jednego podstawowego wzgledu - z zalozenia ma na nim grac takze kadra. A patrzac na realne szanse na zapelnienie to jednak my mamy wieksze. Tak swoja droga - tekstow o tym ze legionisci przyjezdaja tylko spod Wa-wy nie slyszalem z waszych ust juz dluugi czas - gdzies ty sie uchowal? Teraz jedziecie na martyrologii wiec zmien plyte ;)
A od Huraganu to sie od :* :buhaha:

Nazgul
06-07-2003, 19:18
a poco wam stadion na 10 000 miejsc jak niebędzie on wypełniony w 1/7 ?? :rotfl:

A po cholerę im swiatła jak wiadomo, że pierwszy mecz przy sztucznym oświetleniu i elektrownia ich puści z torbami? :D

Beny
07-07-2003, 09:42
a poco wam stadion na 10 000 miejsc jak niebędzie on wypełniony w 1/7 ?? :rotfl:

A po cholerę im swiatła jak wiadomo, że pierwszy mecz przy sztucznym oświetleniu i elektrownia ich puści z torbami? :D

Chyba, że dogadają się ze Stoen'em, a ten podniesie ceny energii elektrycznej, tak jak ostatnio (hmm.... widzę w tym jakiś spisek) :rotfl: :buhaha: :rotfl: :buhaha:

Mini
08-07-2003, 14:45
Jak poinformowało "Tempo", warszawscy radni zgodzili się na powołanie spółki, która będzie się mogła zająć realizacją inwestycji na terenach przy Łazienkowskiej. Do 2005 roku ma być bowiem wybudowany nowy stadion Legii.

W najbliższych tygodniach ogłoszony zostanie przetarg, po czym ma ruszyć budowa zaplanowana na półtora roku.

ciekawe czy to znowu wymysł dziennikarzy czy cos poważnego?! :hmm:

Kawa
08-07-2003, 15:47
Jak poinformowało "Tempo", warszawscy radni zgodzili się na powołanie spółki, która będzie się mogła zająć realizacją inwestycji na terenach przy Łazienkowskiej. Do 2005 roku ma być bowiem wybudowany nowy stadion Legii.

W najbliższych tygodniach ogłoszony zostanie przetarg, po czym ma ruszyć budowa zaplanowana na półtora roku.

ciekawe czy to znowu wymysł dziennikarzy czy cos poważnego?! :hmm:
Uwierze jak zacznie się budowa.

Niko
08-07-2003, 16:40
Stadionu jak nie było tak nie ma i pewnie jeszcze długo nie będzie. Ale na (nie)szczęście takie jazdy nie dzieją się tylko w Warszawie. Z tego co pamiętam to w 2004 mieliśmy mieć w Polsce kilka stadionów z klasą - w Krakowie Narodowy, w Warszawie Legii, na Białołęce, na X-lecia, dalej w Poznaniu a ostatnio nawet ten od Kebaba w Białej Podlaskiej.

Ja uwierzę w nowy stadion jak przyjdę na jego otwarcie.

pzdr

Radio
08-07-2003, 16:54
No dobra moze stadionu jeszcze nie ma ale można zacząć rozmowę na temat nazwy (bo jakąś musi mieć). ja mimo wszystko proponuję zostawienie nazwy Wojska Polskeigo tylko Jedną z trybun nazwać im. Kazimierza Deyny, kolejną Lucjana Brychczego (sto lat!) i itd....Żylete zostawić taką jaka jest czyli Żyleta.

Raffi
08-07-2003, 17:01
Nieee...To będzie "sponsorowana" trybuna Pol-Silveru, jak na Arena AufSchalke.
Albo Gillette :rotfl: :rotfl: ;)

Mini
08-07-2003, 18:04
marzy mi się kaszanka, z cebulką smażoną,
marzy mi sie alpaga, z ogórkiem kiszonym,
marzy mi się fifeczka, z towarem zielonym ,
marzy mi się stadionik, z miejscami pod dachem...

Nazgul
08-07-2003, 18:58
Heh...glupie sa wasze gadki... A znacie powiedzenie "gówno chłopu nie zegarek" ? Ja bym wam dał stadion Huraganu Wołomin w prezencie...jest całkiem dobry dla Was zważywszy, że NIE JESTEŚCIE KLUBEM Z WARSZAWY, a przyjezdnymi z różnych wioch frontowych, więc wasz stadion nie powinien być w NASZYM mieście.
*cenzura*,jak mnie takie frajerskie texty wkurwiają!!!To czemu nie chodzicie w barwach po Warszawie??Bo Was tu nie ma(czyt.nic nie znaczycie-to mam na myśli śpiewając nie ma polonii....)!W Warszawie ty(L)ko Legia ! ! !

I po co frajerowi odpowiadasz? On już i tak Ci nie odpowie :D

elmijakke
08-07-2003, 22:08
Dzisiaj w przeglądzie niejaki Kólator wypowiedział się, że ponieważ nie Polonia nie może grać na swoim stadionie to nie widzi przeszkód żeby grała na Legii jako gospodarz, wyobrażacie sobie, w drugiej kolejce siedzimy jako goście pod zegarem :))))))))))))

*PRZEMO*
08-07-2003, 22:10
Dzisiaj w przeglądzie niejaki Kólator wypowiedział się, że ponieważ nie Polonia nie może grać na swoim stadionie to nie widzi przeszkód żeby grała na Legii jako gospodarz, wyobrażacie sobie, w drugiej kolejce siedzimy jako goście pod zegarem :))))))))))))

NIE NIE NIE :box: :box: 8- 8- :* :*

NAWET mnie nie strasz!!!!!!! :box:
nie oddam im stadionu :box: :box: :box: :box:

po moim trupie niech sie w :* wsadza jak nie maja gdzie grac u mnie na szkole jest boisko :zly:

Raffi
08-07-2003, 22:28
Nie panikujcie. Nawet we wspomnianym wywiadzie z Kolatorem jest wzmianka, że Polonia, nawet na meczu z Amicą, nie miałaby wstępu na Żyletę. Stanowczo zatem uprasza się o niesianie bzdurnych pogłosek.
W zasadzie powinienem zedytować - albo co gorszego - kilka wpisów, bo jeszcze jutro wydrukują to w "PS" i będzie wstyd na całą Polskę :zly:

Do wpisu poniżej: to nie ja.

Grochów
09-07-2003, 00:24
Kto skasował mojego posta i dlaczego??Jezzu,co tu się dzieje 8- Pucować się...

M_I_G
09-07-2003, 00:35
w sumie to patrzcie :
+ sa takie ze :

-bedzie latwo mozna ich skroic
-odstraszymy ich od kibicowania ksp
-bedziemy mieli napewno wiecej wejsciowek na derby i napewno nie usaidziemy pod zegarem

a - :

-zniszczony stadion , od murawy do napisow slawiacych nielicznych ale komicznych
-wstyd
-derby u nas beda wygladac z ich strony 200 osob a tak u siebie to moze chociaz z 100 by przyszedl

ja jestem na nie :D

Beny
18-09-2003, 13:33
No jak tam robaczki? Macie jakieś niusy na temat spółki dot. nowego stadionu! :hmm:

ems
18-09-2003, 13:49
nie ma spolki, jest spoldzielnia ;)

Raffi
24-09-2003, 11:07
Piłka(rskie) słowo

W najbliższych dniach prezydent Kaczyński ma przedstawić kandydatów do zarządu i rady nadzorczej spółki, która zajmie się budową stadionu piłkarskiego na Legii. Inwestorzy gotowi do postawienia nowego obiektu już są.

Ostatnie dwa spotkania Legii na własnym stadionie pokazały, jak niezbędny jest Warszawie nowy obiekt piłkarski. Biletów na mecz z Wisłą zabrakło już w czwartek, a stadion pękał w szwach. Gdyby były miejsca, na trybuny weszłoby przynajmniej kilka tysięcy kibiców więcej. Wszyscy podkreślali wspaniałą atmosferę spotkania, więc na kolejne mecze Legii znów może zabraknąć wejściówek.

Prezydent Warszawy Lech Kaczyński od początku swej kadencji podkreśla, że wybudowanie nowego stadionu jest dla niego jedną z ważniejszych spraw. Na razie poza deklaracjami niewiele jednak z tego wynika. Minęły prawie trzy miesiące, od kiedy Rada Warszawy podjęła decyzję o powołaniu do życia spółki, która ma się zająć budową stadionu. Kilka dni temu spółka została wyposażona w fundusze - na początek 500 tysięcy złotych.

Prezydent Lech Kaczyński nie powołał jednak wciąż ani zarządu, ani rady nadzorczej wspomnianej "firmy".

Zarząd po swym ukonstytuowaniu ma zacząć prace nad rozpisaniem przetargu. Trzeba będzie wyłonić inwestora, zapewnić finansowanie i wreszcie znaleźć tzw. spółkę operatorską. Ta ostatnia po powstaniu stadionu powinna nim zarządzać i spłacać kredyt zaciągnięty na budowę. Bez miejskiej "spółki matki" sprawa nie może ruszyć, choćby na obecny stadion przychodziło co tydzień i po 20 tysięcy ludzi. Kiedy prezydent Kaczyński zacznie działać?

- Już to robi - mówi dyrektor Biura Sportu Turystyki i Wypoczynku Miasta Stołecznego Warszawy Artur Piłka. - Procedura rzeczywiście trwa długo, ale nie mogło być inaczej. Po czerwcowej decyzji Rady Miasta dotyczącej powołania spółki musieliśmy czekać na postanowienie o przyznaniu jej funduszy. Nastąpiło to dopiero we wrześniu, bo w wakacje Rada Miasta się nie zbiera. Rozmawiałem z prezydentem Kaczyńskim we wtorek. Wiem, że zaczyna kompletować skład zarządu i rady nadzorczej nowej spółki. Na razie gotowy jest zespół prawników. W ciągu najbliższych dni powinniśmy zarejestrować spółkę i rozpocząć działanie - dodaje Piłka.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, zainteresowane budową stadionu są co najmniej cztery konsorcja. Nie powinno też być kłopotów z pozyskaniem finansów. Ostatni mecz przyniósł Legii ok. 200 tysięcy złotych zysku, po odjęciu wszelkich kosztów związanych z organizacją meczu. Szefowie Legii już kilka miesięcy temu przedstawili biznesplan, z którego wynikało, że inwestycja jest w stanie się samofinansować i dodatkowo generować zyski na utrzymanie pierwszej drużyny.

- Wciąż jesteśmy gotowi do rozmów. Bez Legii ten stadion nie może żyć - mówi prezes Polmot Holding (80-procentowy udziałowiec Legii SSA) Andrzej Zarajczyk, który przypomina, że Legia jest zainteresowana samodzielną budową stadionu. - Mamy bank, który udzieli kredytu. Zgłosiło się kilka firm gotowych do budowy obiektu, mamy drużynę.

To dla niej na stadion przychodzi po kilkanaście tysięcy widzów. Jeśli będzie z kim rozmawiać, nie będziemy czekać. Teraz ruch należy do władz miasta, które są właścicielem terenu.- Z przedstawicielami Legii spotykałem się już kilka razy. W najbliższym czasie szefowie klubu, a także Polonii znów zostaną zaproszeni do urzędu miasta. Mogę zapewnić, że wybierzemy najlepszego inwestora. Warunki, jakie ma spełnić obiekt, będziemy konsultować ze wszystkimi zainteresowanymi - kończy Piłka.

ŻW wraz z warszawskimi kibicami trzyma za słowo.

Beny
24-09-2003, 13:43
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, i jak zawsze podchodzę do tego tematu powściągliwie, to tym razem mam nadzieję, że "coś" powoli zaczyna się dziać. Coś, czego Kaczor nie :* !

Agusia
24-09-2003, 18:40
jesli chodzi o wasz stadion to pragne stwierdzic ze z trybuny dla przyjezdnych widok jest mierny nawet bym byla sklonna stwierdzic ze brak jest widoku... :/

MaxxxiM
24-09-2003, 18:43
jesli chodzi o wasz stadion to pragne stwierdzic ze z trybuny dla przyjezdnych widok jest mierny nawet bym byla sklonna stwierdzic ze brak jest widoku... :/

z perspektywy kibica Wisly nic nie stracilas jesli chodzi o ostatni mecz. '8

HOOLSHWDP
27-09-2003, 22:19
U nas działacze i politycy gadu gadu a w Kielcach maja już projekt:



http://www.korona-kielce.pl/show.asp?id=914

szczepan
27-09-2003, 22:21
U nas działacze i politycy gadu gadu a w Kielcach maja już projekt:



http://www.korona-kielce.pl/show.asp?id=914

jest juz na ten teamt rozmowa czytac forum ludzie czytac :look:

HOOLSHWDP
27-09-2003, 22:32
U nas działacze i politycy gadu gadu a w Kielcach maja już projekt:



http://www.korona-kielce.pl/show.asp?id=914

jest juz na ten teamt rozmowa czytac forum ludzie czytac :look:

SORKI, nie wiedziałem :fu: :hmm:

Raffi
01-10-2003, 10:27
Stadion narodowy Budowa ruszy w przyszłym roku?
Są plany

W przyszłym roku w Warszawie na ul. Łazienkowskiej ma ruszyć planowana od kilku lat budowa piłkarskiego stadionu narodowego. Prezydent Lech Kaczyński powołał miejską spółkę, która zorganizuje przetarg na tę inwestycję.

Leo Turno, prezes spółki o nazwie Budowa Stadionu i Zarząd Stadionu, mówi: - Nie wydamy na stadion ani złotówki z kieszeni podatnika. Inwestor powinien go zbudować z własnych środków, a na pozostałej części działki będzie mógł wybudować obiekty, które przyniosą mu taki zysk, by w ciągu kilku, kilkunastu lat - w zależności od umowy - zwróciły mu się koszty i zarobił na inwestycji. Po tym czasie stadion i inne obiekty staną się własnością miasta.

Inwestor ma zostać wybrany do końca kwietnia przyszłego roku. Władze miasta, które jest właścicielem 11 hektarów gruntów przy Łazienkowskiej, planują, że obiekt powstanie w ciągu trzech lat. Stadion na 30 - 40 tys. widzów ma kosztować 50 mln dolarów i spełniać wszystkie wymogi FIFA. W okolicach stadionu firma będzie mogła wybudować to, co zechce - sale konferencyjne, wystawowe, budynki biurowe itd., pod warunkiem, że te obiekty będą się mieściły w planie zagospodarowania przestrzennego. Miasto liczy, że w otoczeniu stadionu powstanie centrum sportowe. Spółka ma zlecić przeprowadzenie badań rynkowych, które pomogą ustalić, jakie dyscypliny sportu warszawiacy najbardziej chcieliby tam uprawiać.

- Byłoby nam bardzo miło, gdyby PZPN przeniósł swoją siedzibę na teren obiektu. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi klubami piłkarskimi, które zechcą na nim grać. Nie chcemy, by budowa przeszkadzała Legii w rozgrywaniu meczów ligowych. Będzie ona przerywana na czas rozgrywek albo też stadion zostanie wybudowany w innym miejscu kompleksu przy Łazienkowskiej.

Agata Adamek

Beny
01-10-2003, 10:33
Stadion narodowy Budowa ruszy w przyszłym roku?
Są plany

W przyszłym roku w Warszawie na ul. Łazienkowskiej ma ruszyć planowana od kilku lat budowa piłkarskiego stadionu narodowego. Prezydent Lech Kaczyński powołał miejską spółkę, która zorganizuje przetarg na tę inwestycję.

Leo Turno, prezes spółki o nazwie Budowa Stadionu i Zarząd Stadionu, mówi: - Nie wydamy na stadion ani złotówki z kieszeni podatnika. Inwestor powinien go zbudować z własnych środków, a na pozostałej części działki będzie mógł wybudować obiekty, które przyniosą mu taki zysk, by w ciągu kilku, kilkunastu lat - w zależności od umowy - zwróciły mu się koszty i zarobił na inwestycji. Po tym czasie stadion i inne obiekty staną się własnością miasta.

Inwestor ma zostać wybrany do końca kwietnia przyszłego roku. Władze miasta, które jest właścicielem 11 hektarów gruntów przy Łazienkowskiej, planują, że obiekt powstanie w ciągu trzech lat. Stadion na 30 - 40 tys. widzów ma kosztować 50 mln dolarów i spełniać wszystkie wymogi FIFA. W okolicach stadionu firma będzie mogła wybudować to, co zechce - sale konferencyjne, wystawowe, budynki biurowe itd., pod warunkiem, że te obiekty będą się mieściły w planie zagospodarowania przestrzennego. Miasto liczy, że w otoczeniu stadionu powstanie centrum sportowe. Spółka ma zlecić przeprowadzenie badań rynkowych, które pomogą ustalić, jakie dyscypliny sportu warszawiacy najbardziej chcieliby tam uprawiać.

- Byłoby nam bardzo miło, gdyby PZPN przeniósł swoją siedzibę na teren obiektu. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi klubami piłkarskimi, które zechcą na nim grać. Nie chcemy, by budowa przeszkadzała Legii w rozgrywaniu meczów ligowych. Będzie ona przerywana na czas rozgrywek albo też stadion zostanie wybudowany w innym miejscu kompleksu przy Łazienkowskiej.

Agata Adamek

iuuuuppiiiiii! Raffi - Ty Wieszczu Dobrej Nowiny! :+:

PS. Radość moja może przedwczesna, ale jak najbardziej szczera! :)

Raffi
01-10-2003, 12:05
Spółka jest ułomna

Leo Turno, do niedawna pracownik Biura Strategii Rozwoju i Integracji Europejskiej, został prezesem Spółki Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego.

Spółka ta ma wyłonić w drodze przetargu inwestora i późniejszego operatora nowego obiektu przy ul. Łazienkowskiej. Została powołana do życia 19 września. Na razie, jak oceniają prawnicy, jest "spółką ułomną". Może działać, ale nie ma pełni możliwości. Niebawem do Krajowego Rejestru Sądowniczego trafi wniosek o rejestrację. Spółka musi dostać też REGON, NIP i znaleźć siedzibę.

- Myślę, że wszystko potrwa około miesiąca - przyznaje prezes Leo Turno.Szef spółki ma 35 lat. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i rocznych studiów zarządzania w Instytucie INSEAD we Francji.

Pracował już dla dużych korporacji ze Szkocji, Francji i Szwajcarii. Nie uprawiał nigdy sportu wyczynowo, ale przyznaje się do gry w siatkówkę w szkole średniej. Ostatni raz widział na żywo piłkarski mecz na Stadionie Dziesięciolecia, gdy Polska grała z Finlandią (1983 r.). Na trybunach Legii jako kibic nigdy nie siedział. Pływał za to często w basenach przy Łazienkowskiej, które dziś bardziej przypominają las niż obiekt sportowy, nad czym obecny prezes bardzo ubolewa.

- Nigdy nie miałem do czynienia z branżą budowlaną, ale doświadczenie w tej branży nie będzie potrzebne - dodaje Turno. - Zadaniem naszej spółki jest tylko wyłonienie odpowiedniego inwestora, a nie budowa stadionu. Mamy czuwać, by firma, która zrealizuje inwestycję, robiła to w najlepszy z możliwych sposobów.

Na razie dwuosobowy zarząd spółki, w skład którego wchodzi także Grzegorz Czarnecki (34 lata, prawnik) ma się zająć przygotowaniem "specyfikacji istotnych właściwości zamówienia" (przekładając na polski: warunków, jakie ma spełnić stadion. np. wielkość trybun, obiektów towarzyszących i oświetlenia).

- Chciałbym na stadion przyjść z dziećmi i nie słyszeć tam słów zaczynających się na "k". Obiekt musi spełniać wszelkie normy międzynarodowe. Marzy mi się, by reprezentacja grała w Warszawie. Na pewno też Legia. Jeśli tylko Polonia czy Świt będą chciały występować przy Łazienkowskiej, to czemu nie. Nie obędzie się bez inwestycji komercyjnych, które pozwolą ewentualnemu inwestorowi wycofać pieniądze włożone w stadion.

Czy to będzie supermarket? Chyba nie. Na dzień dzisiejszy wiem jedno - do końca kwietnia chcę wyłonić inwestora, który zrealizuje przedsięwzięcie - kończy prezes Turno.
Robert Małolepszy
O ile sobie przypominam, po Turno był też dyr. generalnym spółki Canalnumedia, zależnej od C+

Nazgul
01-10-2003, 13:25
O ile sobie przypominam, po Turno był też dyr. generalnym spółki Canalnumedia, zależnej od C+

Był. Pamiętam go dobrze... Pracował z nim taki kolezka Mathieu... On mówił po polsku. Mówił po polsku tak, że nie mogłem z nim pracowac bo dostawałem konwulsji ze śmiechu... :D :D

A wracając do tematu - to jest dobre - to co cytowałeś z Rzepy:



- Byłoby nam bardzo miło, gdyby PZPN przeniósł swoją siedzibę na teren obiektu. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi klubami piłkarskimi, które zechcą na nim grać. Nie chcemy, by budowa przeszkadzała Legii w rozgrywaniu meczów ligowych. Będzie ona przerywana na czas rozgrywek albo też stadion zostanie wybudowany w innym miejscu kompleksu przy Łazienkowskiej.


Zwróć uwagę na pogrubiony fragment tekstu. Moja opinia: PZPN na Legii?? ZA ŻADNE SKARBY. Nie żebym widział jakieś wielkie przeciw w sensie fizycznym, tylko jaka się zacznie jazda że Legia to, że Legia tamto... Dla świętego spokoju i poprawy wizerunku Legii w kraju - nie zgadzam się... A co do drugiego członu - to wypowiedź Turno? Oj, facet chyba skończy zanim zacznie...

Beny
01-10-2003, 14:00
Spółka jest ułomna

Leo Turno, do niedawna pracownik Biura Strategii Rozwoju i Integracji Europejskiej, został prezesem Spółki Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego.

Spółka ta ma wyłonić w drodze przetargu inwestora i późniejszego operatora nowego obiektu przy ul. Łazienkowskiej. Została powołana do życia 19 września. Na razie, jak oceniają prawnicy, jest "spółką ułomną". Może działać, ale nie ma pełni możliwości. Niebawem do Krajowego Rejestru Sądowniczego trafi wniosek o rejestrację. Spółka musi dostać też REGON, NIP i znaleźć siedzibę.

- Myślę, że wszystko potrwa około miesiąca - przyznaje prezes Leo Turno.Szef spółki ma 35 lat. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i rocznych studiów zarządzania w Instytucie INSEAD we Francji.

Pracował już dla dużych korporacji ze Szkocji, Francji i Szwajcarii. Nie uprawiał nigdy sportu wyczynowo, ale przyznaje się do gry w siatkówkę w szkole średniej. Ostatni raz widział na żywo piłkarski mecz na Stadionie Dziesięciolecia, gdy Polska grała z Finlandią (1983 r.). Na trybunach Legii jako kibic nigdy nie siedział. Pływał za to często w basenach przy Łazienkowskiej, które dziś bardziej przypominają las niż obiekt sportowy, nad czym obecny prezes bardzo ubolewa.

- Nigdy nie miałem do czynienia z branżą budowlaną, ale doświadczenie w tej branży nie będzie potrzebne - dodaje Turno. - Zadaniem naszej spółki jest tylko wyłonienie odpowiedniego inwestora, a nie budowa stadionu. Mamy czuwać, by firma, która zrealizuje inwestycję, robiła to w najlepszy z możliwych sposobów.

Na razie dwuosobowy zarząd spółki, w skład którego wchodzi także Grzegorz Czarnecki (34 lata, prawnik) ma się zająć przygotowaniem "specyfikacji istotnych właściwości zamówienia" (przekładając na polski: warunków, jakie ma spełnić stadion. np. wielkość trybun, obiektów towarzyszących i oświetlenia).

- Chciałbym na stadion przyjść z dziećmi i nie słyszeć tam słów zaczynających się na "k". Obiekt musi spełniać wszelkie normy międzynarodowe. Marzy mi się, by reprezentacja grała w Warszawie. Na pewno też Legia. Jeśli tylko Polonia czy Świt będą chciały występować przy Łazienkowskiej, to czemu nie. Nie obędzie się bez inwestycji komercyjnych, które pozwolą ewentualnemu inwestorowi wycofać pieniądze włożone w stadion.

Czy to będzie supermarket? Chyba nie. Na dzień dzisiejszy wiem jedno - do końca kwietnia chcę wyłonić inwestora, który zrealizuje przedsięwzięcie - kończy prezes Turno.
Robert Małolepszy
O ile sobie przypominam, po Turno był też dyr. generalnym spółki Canalnumedia, zależnej od C+

Patrz na podkreślenie! W miesiąc mają zarejestrować się w KRS, dostać Regon i NIP, a przed tym mieć siedzibę! :look:

Nazgul
01-10-2003, 21:05
U nas działacze i politycy gadu gadu a w Kielcach maja już projekt:



http://www.korona-kielce.pl/show.asp?id=914

Architekt Wojciech Zabłocki zrobił projekt nowej Legii już w 1989 - i co?

Yankes
01-10-2003, 22:51
U nas działacze i politycy gadu gadu a w Kielcach maja już projekt:



http://www.korona-kielce.pl/show.asp?id=914

Architekt Wojciech Zabłocki zrobił projekt nowej Legii już w 1989 - i co?
a tak z ciekawosci... ma ktos ten projekt z 89?? :>

Beny
02-10-2003, 07:58
Kolejne info na temat stadionu za gazeta.pl:

Za trzy lata nowoczesny stadion na Łazienkowskiej
Jakub Ciastoń 01-10-2003, ostatnia aktualizacja 01-10-2003 21:58


Coś drgnęło w sprawie budowy stadionu narodowego w Warszawie. Miasto powołało spółkę, która do kwietnia przyszłego roku ma wybrać inwestora. Sam stadion powstałby za trzy lata. - Mamy sygnały, że jest zainteresowanie od kilku poważnych firm - mówią znający sprawę rozmówcy "Gazety"
Inwestor musi wybudować stadion za pieniądze z własnej kieszeni (przewidywany koszt ok. 200 mln zł.). Będzie mógł jednak liczyć na dofinansowanie z Totalizatora Sportowego, funduszy unijnych, a także UEFA. - Na budowę nie pójdzie ani złotówka z podatków - podkreśla Leo Turno, prezes spółki Budowa Stadionu i Zarząd Stadionu - powołanej przez prezydenta Kaczyńskiego pod koniec września w celu zorganizowania przetargu.

Coś za coś

W zamian inwestor dostanie od miasta pozwolenie na wybudowanie obok stadionu budynków pod wynajem (co zechce, pod warunkiem, że w ramach przestrzennego planu zabudowy). Tereny dostanie na kilka, kilkanaście lat w nieodpłatną dzierżawę. - W ten sposób zwróci mu się koszt budowy stadionu - wyjaśnia Turno.

Wybór inwestora ma nastąpić do kwietnia przyszłego roku. W tej chwili spółka załatwia formalności związane z rejestracją. - Co nie znaczy, że nic nie robimy. Zbieramy sugestie, rozmawiamy z działaczami sportowymi - zaznacza prezes.

Inwestor będzie musiał przedstawić m.in. projekt architektoniczny stadionu, kosztorys, a także pomysły na dodatkowe obiekty sportowe na jego terenie (baseny, siłownie, korty itd.). Spółka chce przeprowadzić ankietę na ten temat wśród warszawiaków.

Śląski wysiada

Najważniejszy jest jednak stadion. Ma mieć 30-40 tys. miejsc i spełniać wszystkie wymogi FIFA. - Ciekawostka: jest taki przepis, że od linii autowej do najwyższego rzędu krzesełek musi być maksimum 200 m. Inaczej ci, którzy siedzą dalej nie widzą piłki. Nawet Stadion Śląski nie spełnia tego wymogu. - mówi Turno.

Inwestor będzie wyłoniony w kwietniu. Nie wiadomo jednak do końca kiedy ruszy budowa. - To może potrwać nawet rok. Trzeba będzie dopracować projekt, załatwić wiele formalności - tłumaczy Turno.

Czy jakieś firmy interesują się już budową? - Tak, kilka, ale nie mogę zdradzić jakie - odpowiada prezes. Jego słowa potwierdza Jerzy Staroń, doradca prezesa Legii Edwarda Trylnika. Osoba, która od dawna "siedzi" w temacie budowy stadionu. - Jest kilka firm, które mają przetarg na oku - mówi. - To wszystko wygląda bardzo realnie. Widać, że sprawy posuwają się szybko naprzód, skoro mamy już powołaną taką spółkę - dodaje Staroń.

- Stadion powstanie przy Łazienkowskiej 3, czyli tam gdzie stoi obecny obiekt. Nigdy nie było rozmów o lokalizacji w innym miejscu - podkreśla doradca Trylnika. Jedyne rozbieżności dotyczyły tego, w którą stronę miałaby przebiegać oś boiska.

Jak dowiedzieliśmy się w od prezesa Turno dokładne umiejscowienie stadionu i metoda budowy będą jednym z warunków w przetargu. - Najniższe koszty można osiągnąć przy tzw. segmentowej metodzie budowy - podpowiada Staroń. - Wygląda to tak: na boisku toczy się mecz, a za osłoniętą specjalną płachtą jednej z trybun trwa budowa. Chodzi o to, by kluby grające na Łazienkowskiej nie musiały przerywać rozgrywek ligowych. - Na pewno naszym priorytetem, będzie to aby nie przeszkadzać Legii w grze - zgadza się Turno.

Im się marzy...

Legii marzy się, by inwestor, poza wybudowaniem stadionu był zainteresowany także wsparciem dla klubu. - Optymalna byłaby taka sytuacja: do przetargu startuje firma, która w swoim biznes planie deklaruje także chęć wykupienia Legii i zostania jej strategicznym sponsorem. Mamy nadzieje, że takie firmy budowlane też się pojawią i, że będą oceniane w przetargu łaskawszym okiem - mówi Staroń.

- Legia jest prywatną firmą, więc nie możemy wprowadzić zapisu faworyzującego Legię. W przetargu dodatkowe punkty mogą dostać firmy, które będą chciały doinwestować warszawski sport w ogóle - odpowiada prezes Turno. - Choć gdyby pojawił się inwestor składający taką akurat, dotyczącą Legii deklarację, to mógę się tylko z tego cieszyć - dodaje.

--------------------------------------------------------------------------------

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl - 2003 & Agora SA

--------------------------------------------------------------------------------


Żeby tylko ktoś na cichcem nie wydutkał! :hmm:

Nazgul
02-10-2003, 10:47
jako człowiek o dobrych intencjach a przez to naiwny informacje o rozpoczęciu akcji "Stadion przy Łazienkowskiej" pryjąłem niemal euforycznie. Znalazł się jednak ktoś kto sprowadził mnie na ziemię. Zajrzyjcie do tych wątków:

http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/90305.htm

http://f23.parsimony.net/forum45642/messages/90308.htm

I co Wy na to?

Beny
02-10-2003, 10:58
8- Fakt! Totalna załamka, jak się człowiek przyjrzy! Kurczę człowiek naprawde ma nadzieję, że to już teraz, tym razem się uda itd. i w pierwszej chwili nie zwraca uwagi na to co jest zapisane "między wierszami". 8o Komentarze na parsimonach rzeczywiście dają do myślenia, a hasło "Miasto - złodzieju, Legia patrzy Ci na ręce" - powinno być realizowane!

Adam-oldboy
02-10-2003, 11:51
A tak mi się skojarzyło:
Miś: Powiedz mi po co jest ten miś ?
Hochwander: Właśnie, po co ?
Miś: Otóż to ! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś ? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem ? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi ?
Hochwander: Protokół zniszczenia? ?
Miś: Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
[Hochwander chwyta za butelkę koniaku]...........

Raffi
03-10-2003, 23:52
Legia wydzierżawi stadion


mac 03-10-2003, ostatnia aktualizacja 03-10-2003 23:19

Klub Piłkarski "Legia" ma być dzierżawcą terenów, na których stoi Stadion Wojska Polskiego. Tereny należą do miasta

19 września miasto powołało spółkę, której celem jest znalezienie inwestora chcącego wybudować nowoczesny, mogący pomieścić 40 tys. widzów stadion. I ma na to czas do kwietnia przyszłego roku. Nowy obiekt powstanie w ciągu trzech lat od momentu znalezienia inwestora. Z kolei do kwietnia roku 2003 dzierżawcą terenów okolonych ulicami Czerniakowską, Łazienkowską i Myśliwiecką był CWKS Legia mający w Klubie Piłkarskim 20 proc. udziałów. CWKS wnosił do kasy miasta określone opłaty, jemu płaciła Legia SSA i tak interes się kręcił. Od kwietnia wyłącznym właścicielem terenów było miasto. Dlatego właśnie w tym sezonie ligowym na obiekcie przy Łazienkowskiej odbył się mecz derbowy pomiędzy Polonią a Legią, zaś oficjalnym gospodarzem spotkania były "Czarne Koszule".

Teraz miasto znowu oddaje tereny w dzierżawę, z tym że dzierżawcą zostanie już nie CWKS Legia, a bezpośrednio spółka piłkarska. - Na razie te ustalenia mają charakter ustny - mówi Jerzy Staroń odpowiadający w Legii właśnie za sprawy związane ze stadionem. - Już niedługo powinno zostać podpisane porozumienie, na którego mocy Legia zostanie dzierżawcą trzech piątych terenów, z wyłączeniem kortów tenisowych, a obejmujących boiska piłkarskie i m.in. teren za byłymi basenami, gdzie kiedyś był parking dla prasy.

Legia za użytkowanie terenów będzie płacić miastu ok. 50 tys. zł. Obecnie w spółce, która ma wyłonić przyszłego inwestora, jest tylko miasto. W chwili, gdy do życia zostanie powołana tzw. spółka operatorska już bezpośrednio związana z inwestorem mają znaleźć się w niej także inne podmioty, jak PZPN i przede wszystkim Legia. Czyli ma być tak, jak być miało. Legia niedawno zgłaszała pretensje do prezydenta miasta, że nie ma jej w spółce. A zawsze miała być, tylko nastąpiło nieporozumienie.

szczepan
04-10-2003, 00:16
czyli jednym slowem wszystko idzie ku dobremu :D

Beny
09-10-2003, 13:29
Ma ktoś gdzieś może zdjęcia, albo linki, do planów stadionu Legii? Między innymi te Zabłockiego, ale inne jakby co to również. :) Z góry dziękuję. :)

Nazgul
09-10-2003, 13:42
Takie niusy to bicie piany. Jak podpisza to pogadamy, a teraz to jest gadka szmatka...
Ostatnio była ostra awantura na linii CWKS - SSA o dzierżawę właśnie. Facet ze strony CWKS mówił, że dzierżawa terenów dla SSA będzie oznaczała eksmisję tych wszystkich ludzi, którzy nie są związani z KP Legia. Czy to nie śmierdzi kolejną awanturą?

BBB
10-10-2003, 19:48
Ma ktoś gdzieś może zdjęcia, albo linki, do planów stadionu Legii? Między innymi te Zabłockiego, ale inne jakby co to również. :) Z góry dziękuję. :)
Nie wiem czy w dostatecznym stopniu ci pomoge ,ale te projekty Pana Zablockiego mozna zobaczyc w ktoryms z archiwalnych numerow NL,zdaje sie ze gdzies tak sprzed roku czy dwoch lat,nie wiem dokladnie :hmm:

Beny
10-10-2003, 21:08
Ma ktoś gdzieś może zdjęcia, albo linki, do planów stadionu Legii? Między innymi te Zabłockiego, ale inne jakby co to również. :) Z góry dziękuję. :)
Nie wiem czy w dostatecznym stopniu ci pomoge ,ale te projekty Pana Zablockiego mozna zobaczyc w ktoryms z archiwalnych numerow NL,zdaje sie ze gdzies tak sprzed roku czy dwoch lat,nie wiem dokladnie :hmm:

Dzięki. :) Kiedyś je miałem, ale miałem też remont w domu i ktoś... :/ (pozdro mamo :> ) spojrzawszy na dość odległą datę NL użył jej i paru innych numerów, jako podstawkę pod wiaderko z farbą... 8- :fu:

Raffi
02-11-2003, 20:46
Nowy stadion Legii do 2006 roku

W tym tygodniu Klub Piłkarski "Legia" ma zostać dzierżawcą terenów między ulicami Myśliwiecką, Łazienkowską i Czerniakowską, czyli 11 hektarów, na których stoi obecny, a w przyszłości ma stanąć nowy stadion piłkarski na 40 tys. widzów.
Władze miasta obiecały takie rozwiązanie klubowi, ale dokumenty w tej sprawie nie zostały jeszcze podpisane. W czwartek wieczorem kolację w siedzibie Pol-Motu, czyli głównego udziałowca KP Legia, zjedli prezes holdingu Andrzej Zarajczyk, prezes klubu Edward Trylnik, pełnomocnik ds. spraw stadionu Jerzy Staroń, prezes PZPN Michał Listkiewicz i wiceprezydent miasta, odpowiedzialny za inwestycje Sławomir Skrzypek. Wnioski ze spotkania były takie, że koniec budowy stadionu ustalono na koniec roku 2005, względnie początek 2006.

Wtedy do użytku ma zostać oddany obiekt w stanie surowym. Czyli takim, przy którym można rozgrywać mecze, a cement w tunelu prowadzącym na boisko jeszcze do końca nie wysechł (w takich warunkach pod koniec lat 90. grała swoje mecze reprezentacja Polski na Stadionie Śląskim). Przypomnijmy, że 19 września miasto powołało spółkę mającą za zadanie znalezienie inwestora. Takowy ma zostać wytypowany do kwietnia - po zawieszeniu rozmów z niemiecką firmą budowlaną Walther Bau spore szanse ma firma francuska.

Tereny, na których znajduje się stadion, nie mają obecnie właściciela. Do kwietnia 2003 roku ich dzierżawcą był CWKS Legia, płacąc za użytkowanie terenu. Po wygaśnięciu dzierżawy właścicielem terenów jest miasto, ale koszty użytkowania ponosi Klub Piłkarski "Legia" (80 proc. udziałów ma w nim Pol-Mot, 20 proc. CWKS Legia).

- Sprawę wypadałoby jak najszybciej uregulować, bo ktoś złośliwy mógłby wysunąć oskarżenie o niegospodarność. Na interesujących wszystkich terenach występują podnajemcy zajmujący np. powierzchnię pod garaż. To także billboardy na płocie okalającym stadion i tym podobne sprawy. Miesięcznie to jakieś 50-60 tys. zł, czyli mniej więcej tyle, ile kosztowałaby opłata za dzierżawę - mówi Jerzy Staroń.

Straty z tytułu tych opłat wynoszą już ponad 1,5 mln zł, ponieważ CWKS nie był zbyt dokładny w ich pobieraniu. Zaległości sięgają nawet dwóch lat. Gdyby KP Legia oficjalnie został dzierżawcą terenów, opłaty na pewno znów byłyby pobierane.

Legia za użytkowanie terenów będzie płacić miastu ok. 50 tys. zł miesięcznie. Obecnie w spółce, która ma wyłonić przyszłego inwestora, jest tylko miasto. W chwili, gdy do życia zostanie powołana tzw. spółka operatorska już bezpośrednio związana z inwestorem, mają znaleźć się w niej także inne podmioty, jak PZPN i przede wszystkim Legia.



źródło: Gazeta.pl
:]

m84
02-11-2003, 20:48
:) :D :]

Discovery
03-11-2003, 07:29
Myślę, że za wcześnie na to, żeby grzać się tematem stadionu. Znając nasze polskie realia będzie on budowany w takim tempie, jak metro. Nasi utalentowani biurokraci sprawią, że stadionem będziemy się cieszyć może w 2015... :>

C@mo
03-11-2003, 15:33
powoli malymi kroczkami ale chyba sprawy zmierzają w odpowiednim kierunku

m84
04-11-2003, 07:53
Klub Piłkarski Legia SSA nie zostanie czasowym dzierżawcą stadionu Legii. - Takie informacje to zwykła plotka - mówią właściciele klubu.
Czwartkowa kolacja dyrekcji Polmotu, właściciela większościowego pakietu akcji Legii SSA, z przedstawicielami władz miasta nie przyniosła nowych rozwiązań w sprawie budowy nowego stadionu Wojska Polskiego przy Łazienkowskiej. Miasto pozostanie właścicielem terenów klubu, a klub piłkarski nie będzie ich dzierżawcą. - Czasowa dzierżawa stadionu, czyli taka, którą można wypowiedzieć w każdej chwili, nas nie interesuje. A tylko taka wchodzi obecnie w grę - powiedział dyrektor generalny Polmotu Andrzej Zarajczyk. - Wiceprezydent Warszawy Sławomir Skrzypek obiecał nam jedynie, że szybko zajmie się uporządkowaniem stanu prawnego między miastem i Legią SSA. Konkretne daty jednak nie padły - dodał Zarajczyk.
Obecna sytuacja jest rzeczywiście dziwna. Grunt klubu należy do miasta, a obiektem zawiaduje Klub Piłkarski Legia SSA bez podpisanej umowy. Ten stan prawny wiąże ręce właścicielom klubu, którzy pokrywają opłaty za media, nie płacą za to miastu opłat dzierżawnych, ale też nie korzystają z podnajmowania pomieszczeń w obrębie stadionu i billboardów.
Nie mogą też działać w sprawie przebudowy obiektu. Tym zajęły się władze stolicy. Zaplanowane przez miasto zakończenie budowy stadionu Legii na koniec 2005 r. jest zdaniem władz realne.
- Tego typu inwestycje trwają około 20 miesięcy - wyjaśnia Artur Piłka, dyrektor Biura Sportu, Turystyki i Wypoczynku w Urzędzie Miasta. - Spółka, która została powołana, przygotowuje przetarg na budowę stadionu. Będzie on ogłoszony na początku przyszłego roku. Jeśli zostanie rozstrzygnięty do kwietnia, budowa skończy się w 2005 r. W przetargu wyłoniony będzie inwestor, który otrzyma od miasta w dzierżawę stadion.
- Może będzie nim Legia SSA - dodaje Artur Piłka. - Dziś mogłaby dostać ten teren w dzierżawę, ale tylko do rozstrzygnięcia przetargu. Oczywiście może w nim wystartować i go wygrać, i wtedy będzie dzierżawić stadion, który zbuduje. Ale może też wygrać przetarg ktoś inny. Wówczas ten operator będzie musiał zadbać, by klub, który na wybudowanym przez niego stadionie będzie grał, był mocny, bo inaczej inwestycja może mu się nie zwrócić. O przyszłość futbolu przy Łazienkowskiej jestem więc spokojny.

Źródło: Życie Warszawy

Beny
04-11-2003, 08:04
Niby mają rację, że "Czasowa dzierżawa stadionu, czyli taka, którą można wypowiedzieć w każdej chwili, nas nie interesuje" oraz "W przetargu wyłoniony będzie inwestor, który otrzyma od miasta w dzierżawę stadion. - Może będzie nim Legia SSA - dodaje Artur Piłka. - Dziś mogłaby dostać ten teren w dzierżawę, ale tylko do rozstrzygnięcia przetargu. Oczywiście może w nim wystartować i go wygrać, i wtedy będzie dzierżawić stadion, który zbuduje. Ale może też wygrać przetarg ktoś inny. Wówczas ten operator będzie musiał zadbać, by klub, który na wybudowanym przez niego stadionie będzie grał, był mocny, bo inaczej inwestycja może mu się nie zwrócić. O przyszłość futbolu przy Łazienkowskiej jestem więc spokojny." , ale cały czas mnie męczy sytuacja, że z jakiegoś powodu (kłótnie, procedury, biurokracja etc.) coś lub ktoś wysiuda Legię z interesu. Może i wydaje się to nieprawdopodobne, ale nie takie cuda robili nasi samorządowcy. A w grę wchodzi góra forsy, więc wszyscy tradycyjnie będą chciel chapnąć coś dla siebie. Poza tym po drodze mogą się jeszcze trafić jakieś wybory i kontrkandydaci będą wyciągać przeciw sobie jakieś brudy, co może opóźnić budowę.

8- Ehh, że ja zawsze muszę być takim pesymistą!?

kamyk
04-11-2003, 09:14
nio i co znow sie wszytko wali jedni to mówia drudzy tamto i znów nie wiadomo jak jest! mnie to juz zaczyna denerwowac i nie wierze juz w rozpoczecie prac w przyszłym roku ( w połowie roku) bo jesli nasi urzednicy maja tak załatwiac sprawe to my do 2006 roku nie okreslimy czy ten stadion wrescie powstanie już to sie zaczyna robic troche meczące!

a tu mały wywiad z Listkiewiczem na temat Stadionu!
Stadion jeszcze we mgle



Włosi zażyczyli sobie, aby towarzyskie spotkanie z Polską (12 XI) zorganizowano w Warszawie. Podobne życzenia ma większość rywali. Dlaczego więc od roku nie widać postępu w pracach przygotowawczych do budowy nowego stadionu?
Michał Listkiewicz: Dobre pytanie... Ja nie wiem. Uczestniczyłem właśnie w kolejnym posiedzeniu na ten temat. Właściwie była to kolacja u prezesa Pol-Motu Andrzeja Zarajczyka (w 80 proc. właściciela klubu Legia Warszawa). Wyszedłem z niej syty, ale pełen wątpliwości, że budowa stadionu ruszy z kopyta.

Czy znów usłyszał Pan wiele pięknie brzmiących deklaracji i żadnych konkretów?
- To zbyt ostro powiedziane. Ale mam dziwne wrażenie, że miasto się waha, nie jest przekonane do tej inwestycji. Tymczasem w Poznaniu, Lublinie i pewnie w kilku innych miastach stadiony są unowocześniane lub myśli się o budowie nowych.

Podczas kolacji u prezesa Zarajczyka padły jednak deklaracje o zakończeniu budowy stadionu w 2005 r. lub na początku 2006 roku. Skąd ten optymizm?
- Nie wiem. Procedury przetargowe jeszcze nie zostały wszczęte. Wprawdzie przedstawiciele Legii postulowali, aby z nich zrezygnować, ale miasto nie wyraziło na to zgody. Jeżeli w połowie przyszłego roku nie rozpoczną się prace - o stadionie w 2006 roku będziemy mogli pomarzyć.

Została jednak powołana spółka, mająca do końca kwietnia znaleźć inwestora zastępczego, który ma wybudować stadion.
- Na razie rozmowy z jednym z kontrahentów, niemiecką firmą budowlaną Walther Bau, zostały zawieszone. Z innymi są w powijakach.

Jaka jest rola PZPN w tej inwestycji?
- Chcemy mieć swoją siedzibę na nowym stadionie przy Łazienkowskiej. Ale my tego obiektu nie stworzymy. Możemy tylko partycypować w kosztach i obiecać, że większość meczów reprezentacji Polski będzie rozgrywana na tym obiekcie. Jestem przekonany, że budowa ruszy, bo w przeciwnym wypadku będzie nam wstyd zapraszać tu kogokolwiek.

Beny
12-11-2003, 12:22
Staroń zwolniony


Odpowiadający do tej pory ze strony Legii za kontakty z Urzędem Miasta w sprawie budowy nowego stadionu narodowego na Łazienkowskiej Jerzy Staroń, został w miniony czwartek zwolniony z pracy w klubie. Powodem rozwiązania umowy o pracę jest według prezesa Legii powstanie spółki, która zajmie się wyłonieniem operatora odpowiedzialnego za tę inwestycję. "Okazało się, że operator ten został wyłoniony w drodze przetargu. Przyznam, że liczyliśmy na to, iż to właśnie Legia będzie tym operatorem. Stało się inaczej i w związku z tym nie widzimy potrzeby, aby w klubie utrzymywać stanowisko, które zajmował pan Staroń. Bardzo możliwe, że znajdzie on zatrudnienie w spółce powołanej przez Urząd Miasta. Zna się bowiem na tych sprawach i przez ostatnie dwa lata przygotował wiele dokumentów mających przyczynić się do przyspieszenia tej inwestycji" - stwierdził Edward Trylnik.

Źródło: Nasza Legia

Bondek RedStar'sAlcoholic
12-11-2003, 22:54
Staroń zwolniony


Odpowiadający do tej pory ze strony Legii za kontakty z Urzędem Miasta w sprawie budowy nowego stadionu narodowego na Łazienkowskiej Jerzy Staroń, został w miniony czwartek zwolniony z pracy w klubie. Powodem rozwiązania umowy o pracę jest według prezesa Legii powstanie spółki, która zajmie się wyłonieniem operatora odpowiedzialnego za tę inwestycję. "Okazało się, że operator ten został wyłoniony w drodze przetargu. Przyznam, że liczyliśmy na to, iż to właśnie Legia będzie tym operatorem. Stało się inaczej i w związku z tym nie widzimy potrzeby, aby w klubie utrzymywać stanowisko, które zajmował pan Staroń. Bardzo możliwe, że znajdzie on zatrudnienie w spółce powołanej przez Urząd Miasta. Zna się bowiem na tych sprawach i przez ostatnie dwa lata przygotował wiele dokumentów mających przyczynić się do przyspieszenia tej inwestycji" - stwierdził Edward Trylnik.

Źródło: Nasza Legia



...i tylko zeby ten nasz pan S. nie wykorzystal swoich informacji przeciw swojemu bylemu pracodawcy!! ...lepiej zeby zostal takim szpiegiem Legii w szeregach urzedasow '8

joter
01-12-2003, 23:12
na poloni jest równierz żużel i jest to inna dzielnica naszego pięknego miasta (tak sądze)






----------------------------------------------------------------------

joter.blog.pl - najlepsza legijna stronka WWW

Raffi
02-12-2003, 00:09
Jaki żużel? O co chodzi?:help:

Raffi
02-12-2003, 08:44
Co z budową stadionu?



Sprawa nowego stadionu Legii, który ma mieć miano narodowego wraca jak bumerang. Jak się okazuje modernizacja obiektu przy Łazienkowskiej miała rozpocząć się już ponad... 25 lat temu! Pierwszy sekretarz PZPR Edward Gierek obiecał inwestycje, ale słowa nie dotrzymał. Z tego okresu, z listopada 1977 roku pochodził jedyny dokument z czasów PRL potwierdzający, że stadion i teren, na którym stoi, są własnością wojska dzierżawioną przez Legię. Zaginął on jednak w tajemniczych okolicznościach, co spowodowało, że wszystkie papiery trzeba było wyrabiać od nowa w 1995 roku, gdy podjęto kolejną próbę unowocześnienia stadionu. Pech. Prace geodezyjne i analizy prawne trwały do ubiegłego roku. Wtedy to Agencja Mienia Wojskowego, zajmująca się obiektami niepotrzebnymi wojsku, przekazała go za 16 mln złotych miastu. Już w 2003 roku utworzono spółkę, która ma wyłonić inwestora. Ale inwestora nie ma do dzisiaj. "Dotrzymam obiecanych terminów. Zainteresowani inwestorzy zapoznają się z warunkami przetargu, który ruszy zapewne w styczniu lub w lutym. Rozstrzygniemy go w kwietniu. Robimy wszystko, by procedury trwały jak najkrócej, ale to jest jak z ciążą, która musi trwać dziewięć miesięcy. Nie chcemy urodzić słabowitego wcześniaka. Sprawy administracyjne potrwają rekordowo krótko. Drugiej "ciąży" nie będzie. Zależy mi na czasie. Wszystkie zainteresowane strony, w tym PZPN i Legia, dostały ode mnie listy z zaproszeniem do współpracy." - powiedział Leo Turno, prezes spółki Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego. Jeśli wszystko potoczy się pomyślnie to na początku 2005 roku ruszy budowa nowoczesnego obiektu przy Łazienkowskiej. "Główną zaletą będzie pojemność, nie mniej niż 30 tysięcy osób. To będzie obiekt klasy europejskiej, spełniający wszystkie standardy UEFA" - zaręcza Turno. "Oświetlenie, telebimy, dach nad głową, restauracje, niczego nie zabraknie. No, może nie obiecam telewizora w toaletach jak na stadionie w Gelsenkirchen" - żartuje prezes spółki przygotowującej inwestycję.

Autor: Fumen
Na podstawie: Super Express

Beny
02-12-2003, 08:49
Leo, ty już lepiej niczego nie obiecuj, tylko pokaż nam wszystkim, że jesteś skuteczny i działasz, a nie gadasz. Jak twój wkład w budowę będzie znaczący, zauważalny to będziesz mógł sobie wybrać miejsce na trybunie VIP'owskiej (płatne 8) ).

Działać, nie gadać, a już tym bardziej obiecywać!

Raffi
02-12-2003, 09:02
signor Turno, czekamy do stycznia :]

Raffi
05-12-2003, 10:30
Prywatny narodowy stadion

Czy Warszawa doczeka się obiektu na miarę XXI wieku?

Władze Warszawy zapewniają, że w 2007 roku mecze piłkarskie będą rozgrywane na nowym stadionie. W styczniu ruszy przetarg na jego wykonawcę. Władze polskiego sportu nic o tych planach nie wiedzą.


Mam nadzieję, że za mojej kadencji powstaną trzy reprezentacyjne stadiony w Polsce - mówi Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiej Konfederacji Sportu. - Stolica powinna mieć jeden z nich. Czy na Łazienkowskiej? Nie wiem. Niestety, na razie wydaje mi się, że władze Warszawy nie są zainteresowane współpracą z nami w tej kwestii. Dodaje, że przedstawiciele stołecznego Ratusza nie podjęli z PKSport żadnych rozmów na temat budowy obiektu. Tymczasem bez rozgłosu realizowana jest już choćby inwestycja w Poznaniu. Konfederacja wydała dotąd 16 mln zł na nową trybunę na stadionie Lecha, na której pod koniec listopada zatknięto wiechę. Nowoczesny stadion na 15,5 tys. miejsc ma powstać za dwa lata także w Kielcach. Koszt przebudowy tego obiektu ma wynieść 25 mln zł (miasto gwarantuje 7,5 mln).

W październiku także krakowscy radni zapowiedzieli budowę stadionu miejskiego, na którym Wisła i Cracovia mogłyby rozgrywać mecze. Ostatecznie jednak miasto zobowiązało się dołożyć 21 mln zł (drugie tyle deklaruje właściciel klubu) do przebudowy stadionu Wisły. Czy zatem Warszawa nie prześpi swej szansy" Władze stolicy twierdzą, że nie. Już na początku 2005 roku przy ul. Łazienkowskiej ma rozpocząć się budowa narodowego stadionu piłkarskiego. Jan Maj, dyrektor biura prezesa PKSport, twierdzi, że samorząd, na którego terenie powstanie taka inwestycja, może wystąpić o dofinansowanie z PKSport w wysokości 50 procent. Musi jednak uzyskać gwarancje z PZPN na to, że stadion będzie wykorzystywany przez reprezentacje narodowe. Prezes PZPN Michał Listkiewicz zapewnia, że wielokrotnie składał takie deklaracje prezydentowi stolicy. Listkiewicz mówi też, że PZPN chętnie miałby swoją nową siedzibę na terenie stadionu i jest w stanie pokryć koszty wykończenia i wyposażenia swoich biur.

- Jesteśmy jako związek bardzo zainteresowani powstaniem reprezentacyjnego stadionu w Warszawie - mówi prezes PZPN. Dotychczas władze stolicy nie zwróciły się o dotację z budżetu. - Na pewno to zrobimy. Najpierw zajmujemy się jednak przygotowywaniem przetargu. Ponieważ budowa będzie trwała dwa, trzy lata, w tym czasie zdążymy załatwić formalności związane z przyznaniem dotacji - twierdzi Leo Turno, szef spółki powołanej przez miasto w celu budowy stadionu. Dzięki temu miasto chce mieć mocny atut w postaci inwestora. Jeżeli władze Warszawy wystąpią w lutym 2004 roku o dotację, to decyzja, czy ją otrzymają, zapadnie dopiero za rok. W momencie rozpoczęcia budowy inwestor nie będzie więc wiedział, czy państwo sfinansuje mu 50 procent kosztów.

Na przełomie stycznia i lutego miasto ogłosi przetarg, który ma wyłonić wykonawcę stadionu przy Łazienkowskiej. Sama budowa ma ruszyć na początku 2005 r. i potrwać dwa, trzy lata. Zwycięzca przetargu będzie właścicielem stadionu przez kilkadziesiąt lat. Dopiero później obiekt przejdzie na własność miasta. Inwestor będzie mógł według własnego uznania zagospodarować pozostałą część działki poza stadionem. Podobne rozwiązanie zostało zastosowane m.in. w podparyskim Saint Denis, gdzie nieopodal stadionu pobudowano centrum handlowe.

- Chcemy, żeby stadion miał od 30 do 40 tys. miejsc i spełniał wymogi UEFA. Większy ze względu na potencjał rynku oraz rozmiar działki przy Łazienkowskiej nie jest potrzebny - mówi Leo Turno, prezes spółki Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego Sp. z o.o. Koszt inwestycji wyniesie ok. 1000-1500 euro od jednego krzesełka, a całość pochłonie ok. 30-40 mln euro. Stadion ma być najnowocześniejszym obiektem piłkarskim w Polsce. Ma być wyposażony w podgrzewaną płytę, oświetlenie zainstalowane na dachu, a nie na słupach, i w mniejsze boisko treningowe. - Te wymogi zostaną określone w specyfikacji przetargowej - podkreśla Turno. Prezes spółki uważa, że budowa nie przeszkodzi Legii rozgrywać meczów przy Łazienkowskiej. - Chcemy tak budować, żeby nie przeszkadzać piłkarzom - wyjaśnia Leo Turno. - Stadion powstanie obok istniejącego albo wybudujemy nowy w tym samym miejscu metodą segmentową. W ten sposób stara

trybuna będzie stopniowo zastępowana nową. Warszawa może więc za kilka lat mieć nowoczesny stadion, ale czy będzie miała go Legia? Tak, ale tylko wówczas, gdy zapłaci za jego użytkowanie. Legia będzie musiała uzgodnić warunki wynajmowania obiektu i podpisać umowę z nowym właścicielem. Chyba że właściciel Legii - Polmot Holding, zostanie wyłoniony w przetargu jako jeden z inwestorów. Już teraz Legia wynajmuje obiekt przy Łazienkowskiej i płaci za jego użytkowanie. Musi mieć też każdorazowo zgodę na zorganizowanie meczu. - Nie wyobrażam sobie, by ktoś, kto wygra przetarg na budowę stadionu, nie chciał, aby występowała tam silna drużyna - mówi Artur Piłka, dyrektor biura sportu, turystyki i wypoczynku w Urzędzie Miasta. - Tylko taki wariant gwarantuje firmie po kilku latach zwrot poniesionych kosztów. A przecież Legia to najbardziej znana w Polsce marka sportowa.

Toray
16-12-2003, 17:13
A Lech to sobie prawdziwe "Nou Camp" buduje :)

http://budowa.maroonpoint.com/

Adiq
16-12-2003, 17:21
http://budowa.maroonpoint.com/
Chyba pomyliłeś tematy?

Toray
16-12-2003, 17:36
http://budowa.maroonpoint.com/
Chyba pomyliłeś tematy?


Nie pomyliłem się. Chciałem tylko pokazać, że w Poznaniu jakoś umieli pozyskać środki z Urzędu Miasta i z Komisji Kultury Fizycznej i Sportu na generalną modernizację swojego stadionu. Łącznie około 32 miliony złotych.

Kawa
16-12-2003, 17:47
Bardzo sie cieszymy waszym szczesciem, ale zeby uzyskac kase od miasta potrzeban jest dobra wola włodarz ów miasta. U nas takie za bardzo nie ma. Na pocieszenie powiem Ci, ze na podanej przez ciebiestonce sa dwa projekty, aleoba zakładają inne zadaszenie.

Toray
16-12-2003, 17:51
. Na pocieszenie powiem Ci, ze na podanej przez ciebiestonce sa dwa projekty, aleoba zakładają inne zadaszenie.


Wizualizacja górna pokazuje stadion po dobudowaniu czwartej trybuny i zadaszeniu jej a wizualizacja dolna przedstawia stadion już po całkowitej modernizacji i zadaszeniu :) Nie sąto dwa projekty, tylko dwa etapy prowadzonej obecnie inwestycji.

Cezdor
18-12-2003, 18:37
Przed chwilą w wiadomościach sportowych w TVN-ie zacytowali Leo Turno. Mówił, że w sprawie przetargu szukają "dobrego wujka z Ameryki". :box:
Głupi żart?
Oj, chyba znów przyjdzie czekać kolejne lata...

bemowiak
18-12-2003, 19:21
Ale cytat był z PS to niema sie co bardzo denerwować.

Raffi
22-12-2003, 07:32
Dzsiejszy "PS" wspomina w krótkiej notce, żę ITI zacznie dzisiaj sprawdzanie dokumentów finansowych Legii. Pisze również, że chęc przystąpienia do przetargu na tereny wokół stadionu wyraziło ok. 20 firm, w tym ITI.

Raffi
24-12-2003, 18:53
Zresztą o czym my mówimy, jeżeli pan wiceprezydent mówi, że celem miasta jest iżby we władzach spólki administrujacej stadionem w równym stopniu była reprezentowana Polonia...JA dziękuję za stadion miejski wg takiego pomysłu :/

Raffi
13-01-2004, 23:37
i świeżutki wywiad z Leonem

Jaki stadion przy Łazienkowskiej?
"Rzeczpospolita" rozmawiała z Leo Turno, szef projektu w spółce Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego

- Czy spółka, którą pan kieruje, powstała po to, żeby na ulicy Łazienkowskiej w Warszawie wybudować nowoczesny stadion piłkarski?

- Tak. Spółkę powołał prezydent Lech Kaczyński 19 września zeszłego roku. Miasto daje ponad 11-hektarową działkę, a celem działania spółki jest doprowadzenie do wyłonienia partnera, który na niej wybuduje stadion. Do nas należy przygotowanie specyfikacji tego obiektu i zorganizowanie przetargu. Specyfikacja jest już właściwie gotowa.

- Mogę prosić o szczegóły?

- Na stadionie powinno być 35 - 40 tysięcy miejsc dla kibiców. Musi spełniać wszystkie normy UEFA i FIFA, szczególnie te dotyczące bezpieczeństwa i oświetlenia. Preferujemy naturalną murawę boiska. Chcemy, żeby stadion był całkowicie zadaszony, to znaczy, żeby miał rozsuwany dach. To dałoby możliwość wykorzystywania go przez cały rok. Nie jest to jednak wymóg formalny. Jeśli inwestor stwierdzi, że to się nie opłaca, wtedy nie będziemy nalegać. Chcemy też, żeby oświetlenie było zamontowane w dachu, nie na masztach.

- Wokół stadionu ma być bieżnia?

- Były rozważania, czy z tego obiektu nie powinni korzystać również lekkoatleci, ale wygrał zdrowy rozsądek: jeżeli zrobimy stadion dla wszystkich, to tak, jakbyśmy zrobili stadion dla nikogo. Koncentrujemy się więc na piłce nożnej.

- Stadion ma powstać w tym samym miejscu, w którym obecnie znajduje się obiekt wykorzystywany przez Legię?

- Może też stanąć obok. To będzie zależało od inwestora. Ważne, żeby budować w taki sposób, by Legia przez cały czas mogła rozgrywać swoje mecze.

- Co ma się znajdować pod trybunami?

- Biura, siedziby związków sportowych. Każdy związek jest jednak suwerenny i podejmie decyzję, czy cena wynajmu sprosta jego kieszeni. To inwestor będzie szukał klienteli. Chcielibyśmy, żeby na trybunach powstały specjalne skyboksy dla sponsorów - duże pokoje z przeszkloną ścianą. Na nich inwestor może sporo zarobić.

- Czyli - plan architektoniczny obiektu zależy od inwestora?

- Tak.

- Czy to, co inwestor zbuduje na pozostałej części 11-hektarowej działki, też zależy wyłącznie od niego?

- Są pewne ograniczenia estetyczne, związane z bliskością Parku Łazienkowskiego, a także ograniczenia dotyczące warunków zabudowy terenu. Budynki nie mogą być zbyt wysokie. W grę wchodzą też ograniczenia geologiczne, związane z bliskością Wisły - garaże podziemne nie mogą sięgać zbyt głęboko. Chcielibyśmy też wprowadzić ograniczenia, nazwijmy to, obyczajowe. Trudno sobie wyobrazić, by był tam sexshop albo kasyno. Sprzeciwiamy się też budowie hipermarketu. Ta działka ma mieć przede wszystkim przeznaczenie rekreacyjno-sportowe i usługowe.

- Inwestorowi musi się opłacić inwestycja w stadion i pozostałe obiekty. Jak długo będzie mógł je eksploatować?

- Ktoś może powiedzieć, że wystarczy mu 15 lat, ktoś inny powie że 7, kolejny, że 28. To będzie jeden z ważniejszych elementów negocjacji przetargowych. :/

- Kiedy ogłosicie przetarg?

- Jak już wspomniałem, specyfikacja jest właściwie gotowa. Trzeba powołać komisję przetargową, która ją zatwierdzi. Gdy to się stanie, trzeba wybrać tryb przetargu. Wtedy ja wystąpię o pozwolenie do Urzędu Zamówień Publicznych o jego przeprowadzenie. Takie są procedury. Mam nadzieję, że w połowie lutego będzie start. :/
- A kiedy finisz?

- Myślę, że zwycięzca zostanie ogłoszony po 3 - 4 miesiącach, czyli w maju, najdalej w czerwcu. Wtedy od razu można ruszać z pracami.

- Czy PZPN jest zainteresowany, by przenieść na nowy stadion swoją siedzibę i czy zadeklarował, że na nim będzie grała reprezentacja Polski?

- Padła słowna deklaracja. Teraz trzeba zamienić słowa w czyn. Na razie jednak nie otrzymaliśmy zapewnienia na piśmie. Gdyby nadszedł list, prestiż całego przedsięwzięcia wzrósłby zdecydowanie.

- Jednym z pańskich współpracowników jest Mieczysław Piotrowski, były sędzia piłkarski. To postać dość kontrowersyjna. Swego czasu oskarżył prawie wszystkich polskich sędziów o przyjmowanie łapówek...

- Dla mnie w doborze współpracowników są ważne dwie zasady: otwartej komunikacji i dotrzymywania zobowiązań. Pan Piotrowski spełnia te wymagania. Jest inżynierem budowlanym z uprawnieniami, nadzorował budowy kilku obiektów sportowych w Warszawie. Zna dobrze środowisko. Dlatego nie ma znaczenia, czy jest kontrowersyjny. Dla mnie testem wiarygodności człowieka jest to, jak go postrzega środowisko. Jeżeli widzę, że trener Kazimierz Górski z szacunkiem wypowiada się na temat pana Mieczysława, jeżeli widzę, że piłkarze, zarówno obecni, jak też ci z 1974 roku mówią o nim z szacunkiem, jeżeli widzę, że kibice przychodzą do nas dlatego, że pan Piotrowski ich tutaj zaprosił i oni go lubią, to jest to pewna gwarancja wiarygodności i uczciwości człowieka.

- Potencjalnych inwestorów zapewne będzie kilkunastu. Czy lobbing już się rozpoczął?

- Różni ludzie chcą ze mną rozmawiać, lecz staram się unikać takich spotkań. Ale o wielu sprawach mogę rozmawiać. Wtedy proszę o przedstawienie tematu na piśmie. Jeśli decyduję się na spotkanie, to idę na nie ze współpracownikami. Nie rozmawiam z potencjalnymi oferentami. Wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański wspomniał w jakiejś gazecie, że spotkał się z inwestorami z sześciu czy siedmiu krajów. To najlepiej świadczy, jak duże jest zainteresowanie tą inwestycją.

- Grupa ITI chce przejąć Legię, pod warunkiem, że to ona, bez przetargu, zostanie inwestorem. Na takie rozwiązanie zezwala ustawa o obrocie nieruchomościami. Miasto może upiec dwie pieczenie: wybudować stadion i dać kibicom dobrą drużynę. Co pan na to?

- O takim rozwiązaniu trzeba rozmawiać z władzami miasta, a nie ze mną. W zakresie moich kompetencji jest przygotowanie specyfikacji i przeprowadzenie przetargu. Nie ma mowy o jakichkolwiek preferencjach. Z formalnego punktu widzenia deklaracje ITI nie mają żadnego znaczenia.

- Czyli - ewentualne uprzywilejowanie ITI zależy od władz miasta?

- Tak można powiedzieć. Nie ma podstaw, by nie wierzyć, że ITI jest poważnym potencjalnym inwestorem. Jako kibic, ojciec dwóch chłopców, mogę tylko wspomnieć, że zależy mi na silnej piłce w Warszawie. Czy w Legię zainwestuje ITI, Polsat, Elektrim czy Coca-Cola, to sprawa drugorzędna.

Nazgul
22-01-2004, 12:04
http://www.stadion.waw.pl/
http://www.stadion.waw.pl/prezentacje/prez1_pl.pps

Raffi
22-01-2004, 22:18
z GW:

Przyspieszenie w sprawie przejęcia Legii


mac 22-01-2004, ostatnia aktualizacja 22-01-2004 22:45

29 stycznia odbędzie się posiedzenie Rady Warszawy, na którym stanie sprawa bezpłatnego korzystania ze stadionu przez Legię. Powinna zostać załatwiona pozytywnie. Warunki przetargu na budowę nowego stadionu zostaną ogłoszone w połowie lutego - dowiedziała się "Gazeta"

Tereny, na których znajduje się obiekt Wojska Polskiego, w tej chwili należą do miasta. Z tytułu jego użytkowania KP Legia musi ponosić rozmaite opłaty. W przyszły czwartek powinien zostać zatwierdzony pomysł, by Legia m.in. zyski uzyskane z organizowania tam imprez sportowych (głównie meczów piłkarskich) mogła odprowadzać wyłącznie do swojej kasy. To może być pierwszy krok sprzyjający przejęciu klubu przez ITI. Przypomnijmy, że głównym powodem przy przejmowaniu Legii jest zapewnienie sobie przez koncern praw do bezpłatnego użytkowania terenów i poczynieniu na nich inwestycji.

Tego dnia nie zostaną podjęte żadne decyzje dotyczące przetargu na budowniczego nowego stadionu, także dlatego, że nie wiadomo jeszcze, czy taka procedura będzie rozpoczęta (tak jak pisano, także na naszych łamach pod uwagę brany jest wariant, że właściciel klubu utworzy spółkę z miastem i bez przetargu wybierze inwestora budowy). Jeżeli jednak będzie, to powinna rozpocząć się w połowie przyszłego miesiąca, a nie, jak pierwotnie zapowiadano, w marcu lub kwietniu.

To przyspieszenie bierze się z ocieplenia stosunków pomiędzy Ratuszem a firmą ITI, która podpisała z większościowym właścicielem KP Legia, holdingiem Pol-Mot umowę przedwstępną o sprzedaży 80 proc. udziałów. Termin umowy mija 5 lutego. - W związku ze stanowiskiem władz miejskich, znacznie bardziej życzliwym niż choćby przed tygodniem koncern zapewne wykupi udziały w Legii. I to pomimo wynoszących ok. 17 mln zł długów - dowiedziała się "Gazeta". Według naszego informatora na tyle mniej więcej należy szacować długi Legii. - Ciągle rosną odsetki, ale przewijająca się przez media kwota 21 mln to chyba przesada. Prawdopodobnie tyle w sumie będzie potrzeba wyłożyć na kupno klubu i zabezpieczenie jego działalności w pierwszym okresie - uważa nasz informator.

Raffi
27-01-2004, 13:24
Warszawa da 110 mln na stadion
Na dzisiejszej konferencji prasowej w Ratuszu prezydent Warszawy Lech Kaczyński poinformował, że miasto planuje wybudować Stadion Narodowy przy ulicy Łazienkowskiej na własną rękę. 110 mln złotych na ten cel ma przeznaczyć miasto, a pozostałe 50 mln złotych ma pochodzić z dotacji MENiS.

Miasto planuje wybudować nowy stadion przy ulicy Łazienkowskiej, który będzie pełnił funkcję Stadionu Narodowego. Nowy obiekt ma stanąć obok aktualnego stadionu Legii. Obiekt będzie liczył 35-40 tys. miejsc.

- Nie ma mowy o wyburzeniu dotychczasowego stadionu Legii. - mówił prezydent Warszawy, Lech Kaczyński na dzisiejszej konferencji prasowej w Ratuszu. - Niektóre trybuny tego stadionu pochodzą z 1930 r. i mają status zabytku. Stadion ten stanie się stadionem treningowym.

Nowy obiekt ma zostać ukończony do jesieni 2006 r. Miasto ma na ten cel przeznaczyć 110 milionów złotych - 10 mln w roku 2004 i po 50 mln w latach 2005 i 2006. Do tego czasu jeszcze w bieżącym roku, miasto przeznaczy ok. 6 milionów złotych na modernizację dotychczasowego stadionu Legii, który będzie służył warszawskiemu klubowi aż do czasu powstania nowego. Pieniądze mają być przeznaczone na nowe ulepszenie oświetlenia oraz zadaszenia, tak by Legia wypełniła wszelkie wymogi licencyjne stawiane przez PZPN. Ta inwestycja ma zostać zatwierdzona na najbliższej sesji Rady Warszawy, na której rozstrzygnie się także kwestia użyczenia stadionu klubowi. Do tej pory ta kwestia nie była uregulowana.

- Zdajemy sobie sprawę jaką rolę Legia pełni w Warszawie. Mogę zapewnić, że Legia będzie grała i trenowała przy Łazienkowskiej.

Wkrótce więcej informacji na ten temat.


- Od dluzszego czasu prowadzilismy rozmowy w ramach partnerstwa - publiczno prywatnego. Inwestycja powinna byc przeprowadzona wczesniej. Najlepiej jesli miasto rozpocznie budowe samemu. Po kalkulacji mozemy powiedziec, ze jest to mozliwe. Na inwestycje zloza sie pieniadze z Totalizatora Sportowego - uwzgledniamy te srodki. Na razie zakladamy minimalne dofinansowanie. Mam nadzieje, ze dostaniemy wiecej. W 2006 chcemy zakonczyc budowe stadionu. Stadion ma byc obiektem pilkarski na 35-40 tys. osob. Obiekt spelniajacy wszytkie wymagania.

Interesy Legii Warszawa - nie sa zagrozone w niczym. Z gory zakladamy, ze Legia bedzie grala na obecnym poziomie. Dopoki nie bedzie nowego stadionu, stary stadion bedzie pelnil role stadionu treningowego.

W tym roku przedstawimy plan modernizacji starego stadionu. Ok. 6 mln zlotych. Do jesieni 2006 bedzie musial sluzyc Legii.

W trakcie budowy stadionu, jestemy rowniez gotowi rozmawiac z ewentualnym wspolwlascicielem Legii. Zdajemy sobie sprawe jaka jest rola Legii w Warszawie i w Polsce. Legia bedzie miala pelny dostep do stadionu, we wszystkich rozgrywkach.

W ciagu 2-3 miesiecy, uda nam sie przygotowac warunki okreslajace projekt i budowe stadionu.

Gdzie ten stadion bedzie zlokalizowany?

Obok obecnego stadionu. Prawdopodobnie w miejscu starej plywalni. Niektore trybuny maja charakter zabytkowy. Stary stadion moze sluzyc jako baza treningowa.

Koszt budowy stadionu?

Laczny koszt 160 mln zlotych. 1/3 z MENiS. Koszty miasta kolo 100 mln. 2005 - 50 mln, 2006 - 50 mln. 100 mln to kwota, ktora jest w granicach mozliwosci miasta.

Czy zmieni sie rola spolki budowa i zagospodorowanie stadionem pilkarskim?

Istnieje mozliwosc rozwiazania spolki. Pan Turno przygotowal duzo cennych materialow. Rola Pana Turno jest niebagatelna. Za to co zrobil naleza mu sie podziekowania.

Jaka jest koncepcja zagospodarowania czesci komercyjnej?

To nie jest prosta sprawa. Jest zdecydowanie jasno okreslone przeznaczenie tego terenu. Budowa apartamentowcow mogla by spowodowac zaskarzenie Skarbu Panstwa. Najpierw musimy opracowac koncepcje wykorzystania tego terenu. Czesc komercyjna jest to podobczna funkcja, liczy sie przede wszystkim stadion. Zadne biurowece czy apartementowce nie wchodza w gre.

Co moze zmienic czwartkowe posiedzenie Rady Warszawy? Nie spodziewa sie pan opozycyjnych glosow, ze lepiej przeznaczyc te pieniadze na cos innego?

Jest taka mozliwosc, ale nie sadze, ze tak uczyni.

-Prosze Panstwa to bedzie stadion, gdzie interesy Legii beda zawsze zastrzezone. Licze na to, ze na tym stadionie czasami zagra reprezentacja. Oczywiscie nie ciagle, ale kilka razy w roku reprezentacja tutaj zagra.

Co z koncertami?

- To jest problem dachu. Nie oczekujcie od nas teraz podawac wszystkich szczegolow. Nie wiemy jak dlugo takich dach moze dzialac. Mamy watlipowsci, nie jest to jeszcze rozstrzygniete. Bedziemy szukac operatora ktory zapewni, ze miasto nie bedzie do stadionu dokladac.

Stara koncepcja zakladala zwrot - przez okolo 30/40 lat. Bez gwarancji sukcesu. Miedzy innymi dlatego zdecydowalismy sie odstapic od poprzedniej koncepcji.

Co sie stanie z boiskami terningowymi. Jakie miejsce w inwestycji zajmie ITI?

To nie jest pytanie do nas. Ja nie wiem czy ITI kupi Legie. Rozmawialismy z nimi, ale nie o kupnie Legii. Dotad nie ma zadnych jednoznaczych ustalen. Byc moze w trakcie budowy ktos sie do nas dolaczy, zostawilismy sobie taka furtke. Jestesmy gotowi robic dobre interesy, ale pod warunkiem, ze beda dobre dla miasta Warszawy. Bardzo dobrze, zeby zrozumiano, ze w tej chwili jest tak - my nie jestesmy od tego zeby wydawac w obce rece publiczny majatek.

Kiedy miasto unormuje kwestie dzierzawy terenow?

Niedlugo to nastapi. Na czwartkowe sesji bedzie glosowana uchwala o modernizacji oswietlenia, murawy, zadaszenie prawdopodobnie rowniez dolaczymy do tej uchwaly umowe uzyczenia stadionu Legii. W tej chwli obliczamy ile bedzie kosztowala renowacja murawy, oswietlenia i zadaszonej trybuny. W tym aspekcie pieniedzy nie bedziemy zalowac.

Stadion ma byc stadioniem narodowym?.

Myslimy o Polonii, ale nie w ten sposob, zeby tam budowac nowy stadion. Myslimy na tyle aby byl to obiekt aby mogla na nim grac druzyna pierwszoligowa.

Polonia nie bedzie grala na nowym stadionie?

Polonia nie ma szczegolnej ochoty tam grac.

Co ze stadionem X - lecia.

Stadion X - lecia nie znajduje sie na terenach miejskich. To jest teren rzadowy.

Czy stadion bedzie nosil imie Kazimierza Deyny?

Spotkalem sie z kibicami (prezydent Urbanski - przyp.red), wiem jest takie zyczenie z ich strony, ale ta sprawa nie jest jeszcze przesadzona.

disco
27-01-2004, 13:42
hehe, Legiunia bedzie miala jako jeden z nielicznych klubów na świecie 2 stadiony :) Rzadzić będziemy! :)


PS. oby....

Nazgul
27-01-2004, 14:12
Konferencja odbyła się...
za www.90minut.pl

Na dzisiejszej konferencji prasowej w Ratuszu prezydent Warszawy Lech Kaczyński poinformował, że miasto planuje wybudować Stadion Narodowy przy ulicy Łazienkowskiej na własną rękę. 110 mln złotych na ten cel ma przeznaczyć miasto, a pozostałe 50 mln złotych ma pochodzić z dotacji MENiS.

Miasto planuje wybudować nowy stadion przy ulicy Łazienkowskiej, który będzie pełnił funkcję Stadionu Narodowego. Nowy obiekt ma stanąć obok aktualnego stadionu Legii - prawdopodobnie na miejscu starych basenów Legii. Będzie liczył 35-40 tys. miejsc i spełniał wszelkie wymogi UEFA i FIFA. Nie jest planowany rozsuwany dach, który niepotrzebnie podwyższyłby koszt całej inwestycji.

- Nie ma mowy o wyburzeniu dotychczasowego stadionu Legii. - mówił prezydent Warszawy, Lech Kaczyński na dzisiejszej konferencji prasowej w Ratuszu. - Niektóre trybuny tego stadionu pochodzą z 1930 r. i mają status zabytku. Stadion ten stanie się stadionem treningowym.

Nowy obiekt ma zostać ukończony do jesieni 2006 r. Miasto ma na ten cel przeznaczyć 110 milionów złotych - 10 mln w roku 2004 i po 50 mln w latach 2005 i 2006. Do tego czasu jeszcze w bieżącym roku, miasto przeznaczy ok. 6 milionów złotych na modernizację dotychczasowego stadionu Legii, który będzie służył warszawskiemu klubowi aż do czasu powstania nowego. Pieniądze mają być przeznaczone na dostosowanie oświetlenia oraz zadaszenia do wymogów licencyjnych PZPN. Ta inwestycja ma zostać zatwierdzona na najbliższej czwartkowej sesji Rady Warszawy, na której rozstrzygnie się także kwestia użyczenia stadionu klubowi. Do tej pory ta kwestia nie była uregulowana.

- Zdajemy sobie sprawę jaką rolę Legia pełni w Warszawie. Mogę zapewnić, że Legia będzie grała i trenowała przy Łazienkowskiej. Na nowym stadionie interesy Legii będą "zastrzeżone", bez względu na to kto będzie aktualnym właścicielem klubu.

Skąd taka nagła zmiana planów miasta wobec stadionu? Prezydent Kaczyński nie ukrywa, że niebagatelny wpływ na to miały korzystne uchwały Sejmu, który zdecydował się przydzielić Warszawie większą dotację na metro. To spowodowało, że miasto nie musi "zaciskać pasa" przy innych, mniej strategicznych inwestycjach.

W ciągu najbliższych 2-3 miesięcy miasto planuje przygotować dokładne warunki określające projekt i budowę nowego stadionu. Istnieje możliwość rozwiąnia spółki "Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego" dowodzonej przez Leo Turno.

- Pan Turno przygotował dużo cennych materiałów, które będą wykorzystane przy planowaniu nowego stadionu, za co należą mu się podziękowania - mówi Kaczyński.

Co z ITI? - Zostawiamy pewnę furtkę - mówi Kaczyński. - Być może w trakcie budowy stadionu jakaś firma dołączy i będzie z nami współpracować.

Prezydent potwierdził także fakt rozmów przedstawicieli magistratu z ITI.

- Nowy stadion ma być Stadionem Narodowym, ale zdajemy sobie sprawę, że kwestia rozgrywania meczów międzypaństwowych leży w gestii PZPN. Nie rościmy sobie prawa do rozgrywania wszystkich spotkań reprezentacji w Warszawie. Reprezentacja to dobro narodowe. Chcielibyśmy jednak, by stadion służył nie tylko Legii, ale wszystkim reprezentacjom - także młodzieżowym.

Prezydent Warszawy ustosunkował się także do pytania odnośnie ewentualnej gry Polonii Warszawa na nowym obiekcie. - Z tego co mi wiadomo, Polonia nie ma ochoty grać przy Łazienkowskiej - podsumował Lech Kaczyński.

Q_(L)
27-01-2004, 14:21
Konferencja odbyła się...
za www.90minut.pl


Porzyjemy zobaczymy...

Termin realizacji wcale nie jest taki odległy, ale chyba wiele wyjaśnią najbliższe misiące 8)


W ciągu najbliższych 2-3 miesięcy miasto planuje przygotować dokładne warunki określające projekt i budowę nowego stadionu.

8)

Mnie cieszy ten fragment :]

Co z ITI? - Zostawiamy pewnę furtkę - mówi Kaczyński. - Być może w trakcie budowy stadionu jakaś firma dołączy i będzie z nami współpracować.

Endrju
27-01-2004, 15:00
8- Ale w takim razie chyba wychodzi lipa z ITI ... czyli co z tego jak mamy stadion jak będzie grała na nim 2 liga :/

Nazgul
27-01-2004, 15:23
8- Ale w takim razie chyba wychodzi lipa z ITI ... czyli co z tego jak mamy stadion jak będzie grała na nim 2 liga :/

Jak Legia splajtuje to IV :(

Beny
27-01-2004, 15:27
8- Ale w takim razie chyba wychodzi lipa z ITI ... czyli co z tego jak mamy stadion jak będzie grała na nim 2 liga :/

Jak Legia splajtuje to IV :(

Ej..., pesymiści! 8) Wypluć mi to jeden z drugim. :> Będzie dobrze! 8) Ja Wam to mówię, wieczny fatalista! :D

Kawa
27-01-2004, 16:13
Taa stadion bedzie nalezał do miasta i zaraz nam wtrynia jakąs Polonie w ramach dobro sasiedzkiej wspólpracy. :/
I co ma na naszym stadionie robic PZPN?

ems
27-01-2004, 16:18
Taa stadion bedzie nalezał do miasta i zaraz nam wtrynia jakąs Polonie w ramach dobro sasiedzkiej wspólpracy. :/
I co ma na naszym stadionie robic PZPN?

ksp ponoc nie chce

Kawa, olej to juz.. stracone. skoncentrujmy sie na sponsorze Legii, skoro miasto chce nam zastrzec przywilej korzystania ze stadionu to ok...

Kawa
27-01-2004, 16:25
Taa stadion bedzie nalezał do miasta i zaraz nam wtrynia jakąs Polonie w ramach dobro sasiedzkiej wspólpracy. :/
I co ma na naszym stadionie robic PZPN?

ksp ponoc nie chce

Kawa, olej to juz.. stracone. skoncentrujmy sie na sponsorze Legii, skoro miasto chce nam zastrzec przywilej korzystania ze stadionu to ok...
Nie no ciesze sie, ze wreszcie chcą budowac. A KSP u nas narazie nie ma sensu sie stresowac.

kozer
27-01-2004, 16:32
W sumie dobrze że stadion ma być budowany obok istniejącego bo nie będzie problemu z tym gdzie Legia ma grać w czasie budowy.

Raffi
27-01-2004, 17:15
Wrzucać WOT, ino migiem, za chwilę będzie o stadionie!

Nazgul
27-01-2004, 17:24
Buuuuu, w robocie siedzę i nie mam TV. ;( Poproszę o relację LIVE!

dyha
27-01-2004, 19:20
http://www.stadion.waw.pl/rep_foto/scan0017.jpg
Tak może wyglądać stadion przy Łazienkowskiej. Nowoczesna architektura, zastosowanie rozwiązań technicznych na miarę obecnych czasów i wypełnienie założeń programowych dla tej nowej inwestycji m.st. Warszawy ściągnie na trybuny 35 000 widzów. Oby tak...
http://www.stadion.waw.pl/rep_foto/scan0013.jpg
...było na Łazienkowskiej na jesieni 2006 roku, kiedy to Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Pan Lech Kaczyński przetnie wstęgę przed inauguracyjnym meczem Biało-Czerwonych, zgodnie z życzeniem Pana Kazimierza Górskiego.


ze stronki ktore podal Andzej :]

Ogolnie to chcialbym by stradion przypominal Arena Auf Schalke , podoba mi sie ten stadionik :]

dyha
27-01-2004, 19:24
i jeszcze taki cytat



Temat: Legia, Polonia i inne kluby piłkarskie

Pytanie: Czy nowy stadion będzie udostępniony tylko i wyłącznie piłkarzom Legii? Co z innymi klubami warszawskimi, które chciałyby na nim grać?

Odpowiedź: Nie wyobrażamy sobie stadionu bez Legii. Nie wyobrażamy sobie, żeby odmówić innym klubom warszawskim występów na nowym obiekcie. Nie wyobrażamy sobie postąpić wbrew przesłaniu Pana Kazimierza Górskiego, które Pan Trener napisał odręcznie dla nas, dla wszystkich Kibiców polskiej piłki nożnej. To przesłanie można przeczytać na stronach naszego serwisu www.

kud(L)aty68
27-01-2004, 20:59
Dyha - ja tez sobie wielu rzeczy nie wyobrazam. A jesli chodzi o Polonie, to bardziej podoba mi sie tekstKaczynskiego, ze oni nie bardzo chyba maja ochote grac na Lazienkowskiej :))))

Dżon
27-01-2004, 22:55
W sumie dobrze że stadion ma być budowany obok istniejącego bo nie będzie problemu z tym gdzie Legia ma grać w czasie budowy.
Słusznie prawisz. Poza tym obecny stadion ma być boiskiem treningowym/bocznym, czy jak to zwać - fajnie, że będzie można na nim czasem jakiś meczyk obejrzeć i powspominać stare czasy :+:

Yevaud
27-01-2004, 23:30
Z tym narodowym warszawskim to zapewne jakaś lipa. Kaczyński wiele obiecywał i opowiadał. Miały być wspóln bilety na przewozy regionalne PKP i ZTM. Już wcześniej, za Kozaka były. Koniec za WaPakiem miał być - podpisano nową (ponoć dla miasta korzystną) umowę. Miały być remonty ulic. To przetargi były tak organizowane, że zaraz potem je odwoływano. Co ciekawe, nawet PiSowska Urszula Nelken (rzecznik zarządu dróg) przyznała, że przetarg źle zorganizowany był, ale Kaczyński dalej obwiniał jakieś "warszawskie układy". Do 2006 to on porządnego przetargu zorganizować nie zdoła i będzie tłumaczył, że to z winy "koterii", robiących na złość kibicom.

Z wielką chęcią wszystko odszczekam, jeśli się okaże, że do planowanego terminu (no, do konca 2006) bedzie choć połowa gotowa. Ale wiary w to zadnej nie mam.

Q_(L)
28-01-2004, 09:03
Z wielką chęcią wszystko odszczekam, jeśli się okaże, że do planowanego terminu (no, do konca 2006) bedzie choć połowa gotowa. Ale wiary w to zadnej nie mam.

:) Czego Ci serdecznie życzę '8 8)

domber
28-01-2004, 09:06
a ja sie dopiero wtedy do tego wszystliego przekonam jak zobacze koparki , spycharki i takie tam maszyny
bo jakos nie wierze tym politykom narzie to chyba mydla nam oczy

MaxyM_
28-01-2004, 11:29
Obejrzałem właśnie wiadomości sportowe na TVN24 i powiem wam, że mam lekkiego szoka. Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli stadion, jeżeli zacznie się budowa to Kaczor ma u mnie głos w następnych wyborach. Powiedział, że jest możliwa współpraca z prywatnym inwestorem i że Legia zasługuje na nowy stadion jak i na inwestora i najlepiej by był to inwestor polski. Miasto chce pomóc Legii dzięki budowie stadionu i pełnej współpracy miasta z inwestorem, który przejmie Legię. W ciągu dwóch miesięcy ma być ogłoszony przetarg. A budowa ma się rozpocząć w 2006 roku... No jeśli nie teraz to nigdy – jestem optymistą jak nigdy.

Beny
28-01-2004, 11:33
Obejrzałem właśnie wiadomości sportowe na TVN24 i powiem wam, że mam lekkiego szoka. Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli stadion, jeżeli zacznie się budowa to Kaczor ma u mnie głos w następnych wyborach. Powiedział, że jest możliwa współpraca z prywatnym inwestorem i że Legia zasługuje na nowy stadion jak i na inwestora i najlepiej by był to inwestor polski. Miasto chce pomóc Legii dzięki budowie stadionu i pełnej współpracy miasta z inwestorem, który przejmie Legię. W ciągu dwóch miesięcy ma być ogłoszony przetarg. A budowa ma się rozpocząć w 2006 roku... No jeśli nie teraz to nigdy – jestem optymistą jak nigdy.

:hmm: Chyba zakończyć?

Adam-oldboy
28-01-2004, 11:37
Obejrzałem właśnie wiadomości sportowe na TVN24 i powiem wam, że mam lekkiego szoka. Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli stadion, jeżeli zacznie się budowa to Kaczor ma u mnie głos w następnych wyborach. Powiedział, że jest możliwa współpraca z prywatnym inwestorem i że Legia zasługuje na nowy stadion jak i na inwestora i najlepiej by był to inwestor polski. Miasto chce pomóc Legii dzięki budowie stadionu i pełnej współpracy miasta z inwestorem, który przejmie Legię. W ciągu dwóch miesięcy ma być ogłoszony przetarg. A budowa ma się rozpocząć w 2006 roku... No jeśli nie teraz to nigdy – jestem optymistą jak nigdy.

Mój mail przeważył i Kaczor wydygał 8)

legart
28-01-2004, 13:24
a ja sie dopiero wtedy do tego wszystliego przekonam jak zobacze koparki , spycharki i takie tam maszyny
bo jakos nie wierze tym politykom narzie to chyba mydla nam oczy

A ja się uwierze jak zasiądę na wykończonym stadionie :)

Beny
28-01-2004, 13:29
a ja sie dopiero wtedy do tego wszystliego przekonam jak zobacze koparki , spycharki i takie tam maszyny
bo jakos nie wierze tym politykom narzie to chyba mydla nam oczy

A ja się uwierze jak zasiądę na wykończonym stadionie :)

Dokładnie. I ktoś mnie będzie musiał solidnie uszczypnąć. :D

Adam-oldboy
28-01-2004, 13:46
A ja się uwierze jak zasiądę na wykończonym stadionie :)

Dokładnie. I ktoś mnie będzie musiał solidnie uszczypnąć. :D

:picnic: :picnic:

Tylko żeby Wam nikt nie zasłaniał - pikniki!

Kawa
28-01-2004, 13:46
a ja sie dopiero wtedy do tego wszystliego przekonam jak zobacze koparki , spycharki i takie tam maszyny
bo jakos nie wierze tym politykom narzie to chyba mydla nam oczy

A ja się uwierze jak zasiądę na wykończonym stadionie :)

Dokładnie. I ktoś mnie będzie musiał solidnie uszczypnąć. :D
Pijanego szczypanie nie obudzi :>

Beny
28-01-2004, 13:56
a ja sie dopiero wtedy do tego wszystliego przekonam jak zobacze koparki , spycharki i takie tam maszyny
bo jakos nie wierze tym politykom narzie to chyba mydla nam oczy

A ja się uwierze jak zasiądę na wykończonym stadionie :)

Dokładnie. I ktoś mnie będzie musiał solidnie uszczypnąć. :D
Pijanego szczypanie nie obudzi :>

Dobudzicie mnie na pokaz fajerwerków! 8) A poza tym upije się po meczu. :look: 8)

Adam - jak będziesz przed nami siedział, a nie stał, to będziemy widzieć. :>
Miejsca na stadionie starczy dla wszystkich. '8

Adam-oldboy
28-01-2004, 14:01
Adam - jak będziesz przed nami siedział, a nie stał, to będziemy widzieć. :> '8

A ja właśnie będę cały czas stał.............po browar '8

Beny
28-01-2004, 14:05
Adam - jak będziesz przed nami siedział, a nie stał, to będziemy widzieć. :> '8

A ja właśnie będę cały czas stał.............po browar '8


Piknik! :> :cheesy:

Adam-oldboy
28-01-2004, 14:15
Adam - jak będziesz przed nami siedział, a nie stał, to będziemy widzieć. :> '8

A ja właśnie będę cały czas stał.............po browar '8


Piknik! :> :cheesy:

Gdybyście cały czas tak nie trąbili to bym spokojnie siedzial i jadł słonecznika :pic: '8

Beny
28-01-2004, 14:20
Adam - jak będziesz przed nami siedział, a nie stał, to będziemy widzieć. :> '8

A ja właśnie będę cały czas stał.............po browar '8


Piknik! :> :cheesy:

Gdybyście cały czas tak nie trąbili to bym spokojnie siedzial i jadł słonecznika :pic: '8

My trąbimy?
Przeca resztki Twojego słonecznika zatkały nam te trąbki. :help: Nawet se podmuchać nie można. :/

Raffi
28-01-2004, 14:28
Nie rozmywać pikniki :bat:
Ćsśśś, ja też piknik ;)

b3nito
28-01-2004, 21:19
jakos nie slysze teraz glosow ze Kaczor to :* , :* , :* , :* itd.

wszyscy na niego najezdzali a tak naprawde przypomnijcie mi kiedy bylismy tak blisko nowego stadionu?

najgorszy prezydent Warszawy? wszyscy ktorzy tak mowili niech pukną
sie w czolo!

juz mi lepiej ;)

nie chwalic dnia przed zachodem slonca ale...jeszcze nigdy nie zrobiono tak duzo aby w stolicy byl nowoczesny stadion :>

Raffi
28-01-2004, 22:21
Wojciech Kozak, przewodniczący Rady Warszawy: Nie ma sprawy Legii


mac, ok 28-01-2004, ostatnia aktualizacja 28-01-2004 19:31

We wtorek podczas konferencji prasowej prezydent miasta Lech Kaczyński oświadczył, że w czwartek na posiedzeniu Rady Warszawy stanie wniosek o użyczeniu Legii 6 mln zł na modernizację stadionu. - Tej sprawy nie ma w porządku obrad - mówi przewodniczący Rady Wojciech Kozak.
- Jestem zdziwiony słowami pana prezydenta. Jeżeli coś się mówi publicznie na temat tego, czym Rada może się zająć, to chyba jej przewodniczący powinien coś na ten temat wiedzieć. No, chyba że już nie uważa się mnie za przewodniczącego - uważa Kozak, który był poprzednikiem Kaczyńskiego na stanowisku prezydenta.

Nie jest wielką tajemnicą, że panowie nie darzą się jakąś wielką sympatią. Nie tylko dlatego, że reprezentują odmienne opcje polityczne (Kaczyński - Prawo i Sprawiedliwość, Kozak - Platformę Obywatelską). - Nic nie wiem na ten temat, aby Rada Warszawy miała się zająć uchwałą w sprawie stadionu Legii. Fizycznie nie ma żadnego projektu takiej uchwały. A procedury są takie, że powinien wpłynąć siedem dni przed sesją. Właśnie jestem w biurze i nie widziałem, aby taki projekt wpłynął - słowa Kozaka potwierdza radny SLD-UP Marek Rojszyk, przewodniczący komisji sportu i turystyki w Radzie Warszawy.

- Jak najbardziej popieram przyznanie Legii przywilejów - mówi Kozak. - Gdy byłem prezydentem, to przecież ja organizowałem pieniądze na montaż krzesełek na tym stadionie. Mimo że jestem polonistą [Wojciech Kozak pełni obecnie funkcję prezesa sekcji koszykarskiej w Polonii - red.], to kiedyś pracowałem także w Legii. Zapatrywania polityczne czy klubowe nie mają tu zresztą znaczenia. Uważam, że stadion przy Łazienkowskiej trzeba zmodernizować. To stadion miejski. Powinna zapaść decyzja o bezpłatnym jego użyczeniu KP Legia. Niewykluczone, że na czwartkowym posiedzeniu Rady będzie prezydent, względnie któryś z jego przedstawicieli, i zaproponuje rozszerzenie porządku obrad. Dziwne tylko, że mówi się o 6 mln zł dla klubu na modernizację stadionu, a takiej pozycji nie ma w budżecie miasta na rok 2004. Czyżby prezydent o tym zapomniał? - zastanawia się Kozak.

Ideą prezydenta Kaczyńskiego nie było co prawda forsowanie pomysłu, by od razu przyznawać Legii pieniądze, chodziło raczej o to, by klub nie musiał już odprowadzać części zysków do miejskiej kasy. Dotacja to sprawa dalszej przyszłości, jednak tak czy tak dziwne, że w porządku obrad Rady Warszawy nie ma istotnej, przynajmniej od strony medialnej, pozycji. Lech Kaczyński zamierza wziąć udział w następnych wyborach na prezydenta całego kraju. Kibice Legii to całkiem spory elektorat. Wystarczy prześledzić związane z klubem fora internetowe. Gdy w sprawie stadionu panowała cisza, prezydent nie był - oględnie mówiąc - człowiekiem lubianym. Po ogłoszeniu decyzji o budowie Stadionu Narodowego i ulg dla Legii sporo się pod tym względem zmieniło.

- Idea budowy nowego stadionu przedstawiona przez prezydenta Kaczyńskiego nie jest żadnym novum. Nastąpiła, i to jest dla wielu zaskoczeniem, zmiana koncepcji jego budowy. Wcześniej miała ona być oparta na tzw. partnerstwie publicznoprawnym, powołana została spółka do budowy stadionu. Teraz budowę ma sfinansować miasto. To dość szybki pomysł i nigdzie nie został jeszcze przedyskutowany. A musi odbyć się na jego temat dyskusja, bo to bardzo droga inwestycja. Nie poznaliśmy nawet jej kosztów. Raz się mówi 140 mln, raz - 150 mln zł, a innym razem - 160 mln zł - mówi Rojszyk. - Nie ma wstępnego programu inwestycyjnego. Co więcej, nie zgłoszono nawet tej propozycji do projektu budżetu na 2004 rok. Inicjatywę uważam za ze wszech miar cenną, ale na razie trzeba do niej podchodzić z umiarem.

Yevaud
28-01-2004, 22:49
Z wielką chęcią wszystko odszczekam, jeśli się okaże, że do planowanego terminu (no, do konca 2006) bedzie choć połowa gotowa. Ale wiary w to zadnej nie mam.

:) Czego Ci serdecznie życzę '8 8)

I ja sobie, ale także wszystkim Legii kibicom życzę, coby w Sylwestra 2006 słyszeli donośne szczekanie - wcale nie psów.

Jednak narazie, biorąc pod uwagę tekst przez Raffiego przytoczony, wychodzi na to, że miałem rację. Jak zwykle u Kaczyńskiego wielki szum, a żadnych podstaw. Ciekawe, kto będzie winny temu, że kolejny szumnie zapowiadany projekt legnie w gruzach nim zacznei być realizowany.

Beny
29-01-2004, 07:55
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/sesjerady/?newsid=90 :look: :hmm:

legart
29-01-2004, 07:58
Ideą prezydenta Kaczyńskiego nie było co prawda forsowanie pomysłu, by od razu przyznawać Legii pieniądze, chodziło raczej o to, by klub nie musiał już odprowadzać części zysków do miejskiej kasy.

Może mi ktoś wyjaśnić o jakie pieniądze chodzi włodarzaom Warszawy, jaka sumą zasila (ma zasilać) Legia budżet Warszawy? Czy to są jakieś podatki, opłaty za użytkowanie obecnego stadionu?

Adam-oldboy
29-01-2004, 08:00
Ideą prezydenta Kaczyńskiego nie było co prawda forsowanie pomysłu, by od razu przyznawać Legii pieniądze, chodziło raczej o to, by klub nie musiał już odprowadzać części zysków do miejskiej kasy.

Może mi ktoś wyjaśnić o jakie pieniądze chodzi włodarzaom Warszawy, jaka sumą zasila (ma zasilać) Legia budżet Warszawy? Czy to są jakieś podatki, opłaty za użytkowanie obecnego stadionu?

A mnie interesuje o jakie zyski chodzi? Zysk to chyba różnica między przychodami a kosztami.

Raffi
29-01-2004, 09:07
No to blok informacji z Życia Warzawy - zaczyna się '8 8o :
Szczególnie podobają mi się wypociny pana Hadaja


Albo chleb, albo igrzyska

Warszawie brakuje na łatanie dróg, ale zbudujemy stadion za 160 milionów złotych

Lech Kaczyński zdecydował. Miasto - na razie głównie własnymi siłami - będzie budować w stolicy stadion narodowy. - To pomysł z księżyca - mówią oponenci. - Idealne rozwiązanie - przyklaskują inni.


Stadion czy dalsze odcinki Trasy Siekierkowskiej? Stadion czy most Północny? Stadion czy początek prac nad drugą i trzecią linią metra. Te pytania już są nieaktualne. Kaczyński ogłosił: budujemy piłkarską świątynię.

Zastaw się, a postaw się

W ciągu dwóch lat warszawski samorząd wyda na budowę stadionu w okolicach obecnego boiska Legii na Łazienkowskiej ponad 110 mln zł. Resztę - niemal 50 mln zł - ma dołożyć Ministerstwo Edukacji i Sportu. W stolicy powstanie obiekt sportowy europejskiej klasy, który pomieści ponad 40 tys. kibiców. Miasto zamierza samodzielnie udźwignąć ciężar inwestycji. - Nie udało nam się porozumieć z żadnym inwestorem. Każdy chciał przejąć okoliczne grunty, a my chcieliśmy tego uniknąć - mówi Lech Kaczyński.

Prezydent zdecydował, że Warszawę stać na potężny wydatek, który w założeniu ma służyć całemu krajowi. Na nowym stadionie - nazywanym już dziś narodowym - mecze ma rozgrywać piłkarska reprezentacja Polski.

Skok na główkę

Tymczasem model finansowania budowy nowego stadionu, jaki przyjął Kaczyński, w Europie raczej nie jest praktykowany. Obiekty tego typu powstają na dwa sposoby. Pieniądze znajduje albo rząd - jeśli dotyczy to budowy lub modernizacji stadionów narodowych, albo kluby piłkarskie blisko współpracujące z prywatnymi inwestorami. Słynny angielski stadion Wembley, powstający w miejsce starego obiektu o tej samej nazwie, jest budowany przez państwo przy wsparciu narodowej loterii, piłkarskiej federacji i prywatnych inwestorów. Budowa Camp Nou w Barcelonie została w sporej części sfinansowana z pieniędzy kibiców, którzy wykupili karnety na mecze swojej drużyn na pięć lat. Słynny Old Trafford, na którym gra Manchester United, został zbudowany za pieniądze właściciela klubu Johna Davisa i przedsiębiorców, których zaprosił do współpracy. Na palcach jednej ręki można zliczyć europejskie stadiony, które powstały dzięki potężnemu zastrzykowi gotówki z samorządu. Takim przykładem - właściwie jedynym - jest stadion w Monachium. Lech Kaczyński skacze zatem na bardzo głęboką wodę.

Zero szans

- Ogłaszanie decyzji o budowie stadionu "narodowego" za miejskie pieniądze jest horrendalnym nieporozumieniem - przekonuje Sebastian Bartosik, dyrektor spółki SportPR, zajmującej się m. in. sportowym doradztwem inwestycyjnym. - Nie znam przykładów szybko i sprawnie sfinalizowanych inwestycji tego typu budowanych głównie za lokalne pieniądze. Stadion to nie basen czy boisko do koszykówki. To bardzo poważna inwestycja. I bardzo kosztowna. Sądzę, że pochłonie więcej, niż deklarowane przez samorząd 160 mln zł. Bartosik przekonuje, że miasto porywa się z motyką na słońce. Jeśli poważnie traktowałoby sprawy budowy stadionu, stanęłoby na głowie, by znaleźć odpowiedzialnych inwestorów prywatnych i tak długo z nimi negocjowało, aż udałoby się dojść do satysfakcjonującego samorząd kompromisu.

Szanse na dotrzymanie terminu zakończenia budowy stadionu (2006 rok) są mało realne, tym bardziej że MENiS, które - jak przekonuje prezydent Kaczyński - na pewno dofinansuje inwestycję, jeszcze nie podjęło decyzji w tej sprawie. - Czeka nas daleka droga. Inwestycje sportowe realizowane są według planu strategicznego przyjętego przez rząd. Dofinansowanie możliwe jest tylko wtedy, gdy obiekt znalazł się w planie. Z projektem i gwarancjami finansowania stadionu musi potem zapoznać się komisja, która kwalifikuje inwestycje do dofinansowania. Lista zatwierdzana jest do końca roku, a mniej więcej miesiąc później podpisuje ją minister edukacji narodowej i sportu - wyjaśnia Marek Skorupski z Polskiej Konfederacji Sportu.

Pomysł Lecha Kaczyńskiego negatywnie ocenia jeden z jego najzacieklejszych adwersarzy w Radzie Warszawy - Andrzej Golimont z SLD. - Stadion jest potrzebny. Ale idea, by budować go za miejskie pieniądze, jest z księżyca - mówi Golimont. - Samorząd najpierw powinien finansować inwestycje, dla których nie znajdzie partnera biznesowego, czyli metro, mosty, drogi - dodaje.

Racja prezydenta?

Lech Kaczyński jednak nie poddaje się. - Udowodnimy sceptykom, że Warszawa może budować stadion niemal własnymi siłami. I nie zaniedbamy innych inwestycji - przekonuje prezydent.

Rozpoczęcie budowy stadionu może stać się bardzo poważnym atutem w jego ręku. Jeśli ruszą prace, to istnieje szansa, że inwestorzy, którzy w tej chwili stawiają wygórowane warunki, zdecydują się jednak dofinansować budowę. Ale wtedy to oni będą zabiegać o przychylność miasta. Lech Kaczyński potwierdza, że liczy na taki scenariusz.

Data: 2004-01-29

MARCIN HADAJ


Stadion czy most

Budowa stadionu piłkarskiego za miejskie pieniądze pogłębi i tak niezwykle duże, wynoszące 1,7 mld zł zadłużenie stolicy. W tym roku miasto planuje wydać 10 mln zł na przygotowanie inwestycji, w 2005 i 2006 roku średnio po ok. 50 mln zł. Pieniądze będą pochodzić z budżetu miasta.

Jednak za 110 mln zł, które Kaczyński chce wydać na budowę stadionu, można by dociągnąć Trasę Siekierkowską niemal do końca planowanego odcinka (węzeł Ostrobramska-Marsa) i zbudować ponad 80 proc. mostu Północnego.

Te pieniądze pozwoliłyby także na postawienie od nowa siedmiu z dziesięciu grożących zawaleniem stołecznych wiaduktów i na wyremontowanie prawie wszystkich ulic wymagających natychmiastowej naprawy.

Data: 2004-01-29

MHAD




Lech Kaczyński podjął dobrą decyzję

Wojciech Zabłocki, były szablista, architekt
Uważam, że budowanie stadionu przy ul. Łazienkowskiej przez miasto jest najkorzystniejszym rozwiązaniem. W świecie różnie realizuje się takie budowy. Tylko w wyjątkowych przypadkach w kosztach partycypuje państwo. Najczęściej są to wspólne inwestycje miast i firm prywatnych. Wtedy jednak wydzielana jest tzw. strefa ekonomiczna, która ma zapewnić zwrot kosztów prywatnym inwestorom. Są to najczęściej: biura, hotele, restauracje, salony sprzedaży znanych firm, czasem tylko apartamentowce.

Uważam, że prezydent Warszawy Lech Kaczyński podjął dobrą decyzję. Teren wokół Legii jest niewielki, a więc poza stadionem i obiektami towarzyszącymi niewiele można tam wybudować. Trudno więc byłoby namówić prywatne firmy do wyłożenia tak dużych pieniędzy. Wejście do spółki (może to być inna forma współpracy) takich przedsiębiorstw już w fazie realizacji budowy jest oczywiście możliwe i ułatwiłoby realizację inwestycji. Inna byłaby sytuacja, gdyby zdecydowano się przeznaczyć na ten cel tereny Stadionu Dziesięciolecia. Tam byłby raj dla prywatnych firm.

Dodam, że nigdzie w świecie nie spotkałem stadionu, który zarobiłby na własne utrzymanie. To są inwestycje typu: szpitale, teatry, a więc dofinansowywane z miejskiej kasy.


Władze Warszawy bardzo ryzykują

Grzegorz Schetyna, poseł PO, właściciel drużyny koszykarskiej Idea Śląsk Wrocław

Wszędzie na świecie stadiony narodowe buduje się przy zaangażowaniu dużych pieniędzy państwowych. Samorząd, nawet takiego miasta jak Warszawa, podejmując się budowy dużego stadionu, bardzo ryzykuje. Po prostu może nie wytrzymać obciążenia finansowego nie tylko w czasie budowy, ale przede wszystkim później, kiedy trzeba będzie utrzymywać ten obiekt. Warszawski projekt za pieniądze samorządu jest - moim zdaniem - niemal niemożliwy do realizacji.

W Europie miasta często angażują się w budowę stadionów, ale zawsze jako jeden z kilku partnerów. Większość obowiązków - także finansowych - obciąża prywatnych inwestorów. To model, który funkcjonuje z powodzeniem. Deklaracje obecnych władz Warszawy to przynajmniej w tej chwili fantastyka.

Kawa
29-01-2004, 11:44
Schetyna to niech sie nie miesza w sprawy Stolicy tylko zajmie sie Sląskiem :/

Grabo
29-01-2004, 12:34
Schetyna to niech sie nie miesza w sprawy Stolicy tylko zajmie sie Sląskiem :/
Jak zwykle znajdzie się jakiś zazdrośnik, polskie piekiełko. 8o Poza tym
PO ma ostatnio kose z PiS-em.
Może zazdrosci, bo Hala Ludowa, to sie nadale, ale jako obiekt muzealny i to podobno wysokiej klasy.

A te gadki, co by mozna zrobić za tą kasę są bezsensowne.
Równie dobrze, mozna powiedzieć, że zamiast wydawać kase na remonty ulic powinniśmy nakarmić głodne potrzebujace dzieci.

Jarman
29-01-2004, 12:43
Coś się Wam w porządku obrad sprawa stradionu nie znalazła, czy cóś...
Do lutego macie spokój...
Polityka, ot co.

Beny
29-01-2004, 12:48
Coś się Wam w porządku obrad sprawa stradionu nie znalazła, czy cóś...
Do lutego macie spokój...
Polityka, ot co.

Luzik, luty już w niedzielę. 8)
Dzięki za troskę. :]

Jarman
29-01-2004, 12:55
Nie ma za co.

Każdy nowy stadion jest w naszym, kraju potrzebny.
Nawet tylko wirtualny :]

P.S.
Miałem na myśli oczywiście 26 luty -dzień kolejnej sesji. Znaczy miesiąc prawie :/

Beny
29-01-2004, 12:56
Nie ma za co.

Każdy nowy stadion jest w naszym, kraju potrzebny.
Nawet tylko wirtualny :]

Ekstra! Wasz i nasz, to są już dwa! :D

Jarman
29-01-2004, 12:59
Nie ma za co.

Każdy nowy stadion jest w naszym, kraju potrzebny.
Nawet tylko wirtualny :]

Ekstra! Wasz i nasz, to są już dwa! :D

Nasz miał być dla Wisły i Cracovii, więc właściwie to już 3 :rotfl:

Beny
29-01-2004, 13:02
Nie ma za co.

Każdy nowy stadion jest w naszym, kraju potrzebny.
Nawet tylko wirtualny :]

Ekstra! Wasz i nasz, to są już dwa! :D

Nasz miał być dla Wisły i Cracovii, więc właściwie to już 3 :rotfl:

Cholera, a u nas Polonia nie chce grać. Byłyby 4. :buhaha:

Yevaud
29-01-2004, 13:21
Czyli wszystko jasne.
Zagranie Kaczyńskiego pod publikę. Bez szans na realizację.

Jak zwykle okaże się, że on chciał dobrze, a inni, źli, mu przeszkodzili.

legart
29-01-2004, 13:22
Można było się tego spodziewać że nie uzupełnią o nasz punkt obrad - koalicja POPIS się chwieje poco mają jeszcze jeden kontrowersyjny punkt wprowadzać na radę. 8o Ciekawi mnie w jakim stopniu Kaczyński ma opracowane dokumnety (projekty, kosztorys itp.) dotyczące stadionu. Pewnie w stopniu znikomym :help: co wystarczyło żeby radni z czystm sumieniem nie dyskutowali nad stadionem. :help:

c_zary
29-01-2004, 13:41
Tu sie pytam bo ma to zwiazek z tematem:

Kiedy sa nastepne wybory na prezydenta RP?

Raffi
29-01-2004, 13:41
2005

Ale nie tylko sprawa nowego stadionu, ale i użyczenia nie poszła do przodu


Uchwała o użyczeniu terenu przy Łazienkowskiej 3 nie weszła do porządku obrad czwartkowej sesji Rady Miasta. Nikt nie głosował przeciw, 8 radnych poparło projekt, ale 45 wstrzymało się od głosu. Do przeforsowania projektu bezpłatnej dzierżawy stadionu do 31 grudnia 2004 zabrakło 23 głosów. Następna sesja Rady Miasta przewidziana jest na na 26. lutego. Prezes Edward Trylnik powiedział iż nie bardzo rozumie brak decyzji radnych.

Beny
29-01-2004, 13:43
Ale nie tylko sprawa nowego stadionu, ale i użyczenia nie poszła do przodu


Uchwała o użyczeniu terenu przy Łazienkowskiej 3 nie weszła do porządku obrad czwartkowej sesji Rady Miasta. Nikt nie głosował przeciw, 8 radnych poparło projekt, ale 45 wstrzymało się od głosu. Do przeforsowania projektu bezpłatnej dzierżawy stadionu do 31 grudnia 2004 zabrakło 23 głosów. Następna sesja Rady Miasta przewidziana jest na na 26. lutego. Prezes Edward Trylnik powiedział iż nie bardzo rozumie brak decyzji radnych.

Qrna, a miało być tak pięknie! :/

Czarek - w przyszłym roku.

Raffi
29-01-2004, 14:21
Warszawa: Koniec koalicji PO-PiS

Zerwana została - rządząca Warszawą - koalicja Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. Poinformował o tym przewodniczący regionu mazowieckiego Platformy Wojciech Kozak.

Wcześniej radni Prawa i Sprawiedliwości i Ligi Polskich Rodzin złożyli wniosek o odwołanie Kozaka ze stanowiska przewodniczącego Rady Warszawy.
nie mieli qrna kiedy? :/

Kawa
29-01-2004, 15:31
Nie wie ktos jak mozna załatwić liste z głosowania nad tym uzyczeniem czy czyms tam? Bo te nazwiska trzeba sobie spisac zeby ich przypadkiem w wyborach nie zaznaczyc.

c_zary
29-01-2004, 15:37
Czarek - w przyszłym roku.
Tak wlasnie myslalem :/

A o radnych to nic nie napisze bo musialbym potem caly swoj post wyedytowac :*

b3nito
29-01-2004, 17:45
bedzie dobrze...zobaczycie 8)

Gruby
29-01-2004, 22:58
Projekt uchwały o bezpłatnym użyczeniu stadionu przez Legię nie wszedł do porządku obrad czwartkowej sesji Rady Warszawy

- Sprawa jest kuriozalna. Projekt przepadł m.in. ze względu na postawę przedstawicieli PiS, czyli macierzystej formacji prezydenta miasta Lecha Kaczyńskiego, który inicjatywę zgłosił. Ja tego nie rozumiem - mówi przewodniczący Rady Wojciech Kozak.

Dla zadłużonej Legii to zła wiadomość. KP Legia jest głównym użytkownikiem stadionu przy ulicy Łazienkowskiej, który musi odprowadzać do miasta - właściciela obiektu - rozmaite opłaty. Od czwartku zgodnie z zapisem w uchwale miało być postanowione, że zyski z biletów sprzedawanych na mecze Legii będą przechodzić w całości na konto klubu. Poza tym chodziło o to, by przynajmniej do 31 grudnia objąć obiekt bezpłatną dzierżawą.

Tylko że prezydent Kaczyński zapomniał zgłosić uchwałę do porządku obrad Rady (powinien to uczynić siedem dni przed sesją). W zwyczaju jest jednak, że jeżeli prezydent nawet w ostatniej chwili zgłosi wniosek, to może on zostać poddany pod głosowanie.

- I został. Poparło go ośmiu radnych Platformy Obywatelskiej, czyli mojego ugrupowania - mówi Kozak. - Nikt nie był przeciw, ale 45 osób wstrzymało się od głosu. W tym radni SLD, LPR oraz PiS. Każdy znający realia przyzna, że to koalicja co najmniej ciekawa. Żeby wniosek został wprowadzony do porządku, za powinno być 31 głosów. Tak więc go nie wprowadzono. Ale przed następną sesją [16 lutego - red.] sam zadbam, aby go wprowadzić - dodaje.

Projekt uchwały w sprawie bezpłatnego użyczenia stadionu przez Legię padł najwyraźniej ofiarą wojny między PO i PiS. Już w czasie obrad Rady Warszawy okazało się bowiem, że rozpadła się koalicja między obiema partiami. PiS zgłosiło również wniosek o odwołanie Kozaka z funkcji przewodniczącego Rady. Nie wiadomo więc, czy 16 lutego projekt uchwały będzie znowu zgłoszony pod obrady.

Także ważna dla Legii sprawa pozyskania środków na budowę nowego stadionu zostaje odłożona do czasu głosowań nad warszawskim budżetem. Sprawa jest równie trudna do przegłosowania, bo dla wielu oponentów są w Warszawie ważniejsze potrzeby (metro, inwestycje drogowe, dokończenie Trasy Siekierkowskiej).

We wtorek prezydent Kaczyński ogłosił, że miasto własnymi siłami zbuduje Stadion Narodowy (tak naprawdę w 75 proc., reszta ma pochodzić z dotacji) obok tego, który obecnie stoi przy Łazienkowskiej (budowa rozpocznie się w przyszłym roku, w tym zostanie zorganizowany przetarg na inwestora i zostaną przeznaczone pierwsze środki finansowe). Stary stadion ma być zmodernizowany, aby spełniał warunki licencyjne PZPN i UEFA.



Ja to juz w nic nie wierze :/

Szepiet
30-01-2004, 07:11
Pieniądze pewnie by sie znalazły. Tylko jak taki Kozak jeden z drugim obrabia miasto przy okazji budowy mostu na 30mln to potem sie wszyscy dziwią że nie ma pieniędzy. I na nic kasy nie starcza i wszystko drożeje. :box: :*

legart
30-01-2004, 08:54
Oglądałem wczoraj WOT i to co zobaczyłem nie nastroiło mnie optymistycznie. Wojna PISu i LPR z PO, może tylko zaszkodzić sprawie Legii,a w najlepszym razie zepchnąć ją na drugi plan. Kurde nie mogli wybrać gorszego momentu na wojnę w Radzie Warszawy.

ems
30-01-2004, 11:57
bedzie dobrze...zobaczycie 8)


to sie dopiero nazywa "true follower"

Yevaud
30-01-2004, 12:40
Czyli tak jak mówiłem. Kaczyński zaproponował coś, czego nawet nie miał zamiaru (jak widać z głosów PiS) wprowadzić w życie. Potem powie - rada Warszawy z Kozakiem na czele nie przyjęła. Dobrze, że ktoś tu zwrócił uwagę na głosowanie. To PiS Kaczyńskiego nie przyjęło tego punktu. Wbrew woli szefa? Wątpię. Ktoś chciał zdobyć tanią popularność grając na uczuciach kibiców, Rozbudzając nadzieję. A potem gniew będzie próbował skierować przeciw innym. Sprawdzona strategia od czasów starożytnego Rzymu.
Wydaje mi się, że jednak (niestety) szczekał nie będę.

- Panie prezydencie, co ze stadionem??
- Ja chciałem, ale opozycja i koteria warszawska jest przeciw mnie.
- Ale to przecież PiS nie przyjął tego punktu pod obrady.
- ********* dziadu!!

Raffi
30-01-2004, 12:46
Niestety, jest to jeden z najgorszych sygnałów, jakie mógł otrzymać ewentualny nowy inwestor w "przeddzień" podjęcia decyzji......Już mówi sie, że Walter poczeka z podjęciem decyzji do następnego posiedzenia RW (16.02)

swierqu
30-01-2004, 21:02
LEGIA MISTRZ 8)

Adiq
30-01-2004, 21:15
Legia MISTRZ 8)
Możesz rozwinąć swoją myśl? 8-

BTW: Witamy na forum. :piwo:

Cypis
31-01-2004, 09:08
Dziennikarze "Życia Warszawy" wpadli na "wpaniały" pomysł aby stadion jesli powstanie nazwac imieniem Kazimierza Górskiego. A naszemu obecnemu stadionowi nadac imie Kazika Deyny. :/

Nazgul
31-01-2004, 09:49
Dziennikarze "Życia Warszawy" wpadli na "wpaniały" pomysł aby stadion jesli powstanie nazwac imieniem Kazimierza Górskiego. A naszemu obecnemu stadionowi nadac imie Kazika Deyny. :/

Zamierzają zabić trenera Górskiego? To nie Hitler ani Stalin żeby mu za życia patronaty fundować...

Raffi
31-01-2004, 10:05
Dziennikarze "Życia Warszawy" wpadli na "wpaniały" pomysł aby stadion jesli powstanie nazwac imieniem Kazimierza Górskiego. A naszemu obecnemu stadionowi nadac imie Kazika Deyny. :/

Który wpadł na taki pomysł? Białek? Poza tym "stary" stadion WP nosi już imię marszałka Piłsudskiego :look:

Nie wiem czy wiecie, ale od wczoraj imię Kazimierza Górskiego nosi stadion Wisły w Płocku :/
nie podoba mi się taka tradycja
8o

Szepiet
31-01-2004, 10:52
Jeżeli stadion ma być gotowy w II połowie 2006 roku. To dobrze by było gdyby został oddany do użytku 1 września. Legia rozegrała by swój pierwszy mecz, kibice urządzili by wielki święto piłkarskie a stadion otrzymałby imię w rocznice smierci swojego patrona. :+: ;) :)

Unico
31-01-2004, 12:50
Jeszcze go nie zbudowali, a już wybierają patrona 8- no nieźle.

jarcyś
31-01-2004, 18:17
Jeszcze go nie zbudowali, a już wybierają patrona 8- no nieźle.

w tym kraju to standard

Q_(L)
01-02-2004, 00:57
Jeszcze go nie zbudowali, a już wybierają patrona 8- no nieźle.

Z Wisły też raz robili mistrza zamin została...

Grabo
01-02-2004, 04:00
Nie wiem czy wiecie, ale od wczoraj imię Kazimierza Górskiego nosi stadion Wisły w Płocku :/
nie podoba mi się taka tradycja
8o
Może w ogóle Jana Pawła II. :/ 8o Przeciez to katolicki kraj.
Nie żebym coś miał, ale starczy. 8o

Deyna w 100% zasłużył na to, tym bardziej, że jeszcze niczego nie nazwano jego imieniem.

Raffi
07-02-2004, 20:18
Wizyta ludzi z ratusza

Wczoraj na Legii gościli przedstawiciele władz miasta. Wizytowali oni obiekt, aby na własne oczy przekonać się które elementy stadionu wymagają remontu.
Spotkali się z administratorem obiektu oraz dyrektorem d/s przekształceniowych - Jerzym Staroniem. Strony ustaliły, że Klub ma jak najszybciej przygotować projekt kosztorys remontu nawierzchni, oświetlenia oraz dachu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że na położenie podgrzewanej murawy magistrat gotów jest wydać nawet ponad 2 mln złotych. Remontu wymaga również zadaszenie trybuny krytej. Istnieje możliwośc, że dach zostanie tak wydłużony aby zakrywał całą trybunę. W przypadku remontu oświetlenia nie będą wymieniane chrakterystyczne dla Łazienkowskiej maszty. Zwiększeniu ulegnie prawdopodobnie tylko moc jupiterów, tak aby spełniało ono warunki niezbędne do gry w europejskich pucharach. Plany gabinetu prezydenta to jedno, a realizacja projektu to drugie. O tym czy remont zostanie przeprowadzony zadecyduje głosowanie radnych najbliższa sesja Rady Miasta. Odbędzie się ono 16 lutego.

Nazgul
07-02-2004, 21:40
Znowu jakiś redaktorzyna napisze że stadiony chuligaństwu chcą remontować za kasę podatnika a ulice dziurawe... :(

Ale może nareszcie skończy się mielenie ozorami i coś się zacznie dziać. Czekam niecierpliwie, to jeszcze tylko tydzień z małą górką...

Beny
08-02-2004, 10:04
Wizyta ludzi z ratusza

Wczoraj na Legii gościli przedstawiciele władz miasta. Wizytowali oni obiekt, aby na własne oczy przekonać się które elementy stadionu wymagają remontu.
Spotkali się z administratorem obiektu oraz dyrektorem d/s przekształceniowych - Jerzym Staroniem. Strony ustaliły, że Klub ma jak najszybciej przygotować projekt kosztorys remontu nawierzchni, oświetlenia oraz dachu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że na położenie podgrzewanej murawy magistrat gotów jest wydać nawet ponad 2 mln złotych. Remontu wymaga również zadaszenie trybuny krytej. Istnieje możliwośc, że dach zostanie tak wydłużony aby zakrywał całą trybunę. W przypadku remontu oświetlenia nie będą wymieniane chrakterystyczne dla Łazienkowskiej maszty. Zwiększeniu ulegnie prawdopodobnie tylko moc jupiterów, tak aby spełniało ono warunki niezbędne do gry w europejskich pucharach. Plany gabinetu prezydenta to jedno, a realizacja projektu to drugie. O tym czy remont zostanie przeprowadzony zadecyduje głosowanie radnych najbliższa sesja Rady Miasta. Odbędzie się ono 16 lutego.



http://www.bip.warszawa.pl/um_www/informacja.asp?mn_id=85 :look:

A tam to jest napisane, że sesja RM jest 26 lutego!!! 8-

To kto się walnął w datach? :hmm:

Raffi
08-02-2004, 10:22
To nastepna sesja. A 16. ciag dalszy obecnej

29 stycznia 2004 r. odbyła się pierwsza część XXV Sesji Rady m. st. Warszawy. Sesja zostanie dokończona w dniu 16 lutego br. o godz. 10.00 w sali Warszawskiej PKiN, IV piętro.

disco
09-02-2004, 00:07
ku##a, daleko mi od beznamietnego i programowego potepiania politykow, ale Warszawa powinna miec sesje swojej Rady codziennie, albo co 2 dni! Co to znaczy, ze jak "nie dzis to za 2 tygodnie"? Ludzie pracuja od poniedzialku do piatku, czasem do soboty, wiec czemu Rada ma pracowac 1 na 2-3 tygodnie? Nie wierze ze sie przez 2 tygoodnie do niej sumiennie przygotowują... :buhaha:

arczi
09-02-2004, 10:57
A ja troche Off Topic.

Chca remontowac dach.
Fajnie.
Tyle ze kilka lat temu go wymieniali.
Nie mogli wtedy zrobic tego jak należy?
Polska.

czeniu
09-02-2004, 12:29
Podgrzewana murawa nam sie nalezy na Wisle jakos znalezli na to hajs.

Raffi
14-02-2004, 10:19
Legia ofiarą władzy



Rada Warszawy zajęta jest odwoływaniem jej obecnego przewodniczącego. Dopiero potem przyjdzie czas na załatwienie spraw związanych z budową nowego stadionu przy Łazienkowskiej. Legia stała się ofiarą wojny na salonach stołecznej władzy. Gdyby nie rozpad koalicji PiS - PO, sprawa stadionu rozpatrzona byłaby już w styczniu. Prezydent Kaczyński obiecał Legii 6 mln zł. na remont masztów oświetleniowych, wzmocnienie siły jupiterów, remont dachu trybuny krytej oraz podgrzewaną murawę. Jak do tej pory publicznie złożonych obietnic nie wypełnił. "Sprawa stadionu miała byc włączona do porządku obrad już na poprzednim posiedzeniu. Za głosowal tylko nasz klub" - mówi przewodniczący Rady, Wojciech Kozak. Przed wyznaczoną na poniedziałek sesją radni nie doczekali się projektu w sprawie Legii. Został on już jednak stworzony i w każdej chwili może być wzięty pod obrady. Stanie się to albo w najbliższy poniedziałek, albo 26 lutego.
"Nigdy nie byliśmy przeciwko działaczom sportowym" - mówi Andrzej Golimont z SLD. "Sam wprowadzę tę sprawę pod obrady już w poniedziałek. Chcemy przegłosować korzystne dla Legii rostrzygnięcia i to jak najszybciej" - zapewnia Kozak. "To dobre rozwiązanie. Forma wsparcia dla klubu, który mormalnie jest na swoim" - twierdzi Karol Karski z PiS.
Wygląda zatem na to, że jeśli sprawa trafi pod obrady, wynik będzie korzystny dla klubu. Gwarancje dotyczące stadionu to ostani warunek, aby ITI przejęło akcje Legii.

Źródło: Super Express




16 lutego Rada Warszawy miała poddać pod głosowanie uchwałę o bezpłatnym użyczeniu Legii stadionu (obecnie z tego tytułu, że obiekt należy do miasta, klub musi odprowadzać rozmaite opłaty) i przyznaniu środków na jego modernizację. Nie po raz pierwszy jednak okazało się, że terminy są głównie po to, by ich nie dotrzymywać. Z powodów politycznych, o których nie będziemy tutaj wspominać (i tak wiadomo, że chodzi o różnice pomiędzy prezydentem stolicy, przewodniczącym Rady i stojącymi za nimi ugrupowaniami), sprawa nie miałaby szans na jej rozpatrzenie. Wypada tylko mieć nadzieję, że podczas następnego posiedzenia Rady klimat będzie bardziej korzystny.

W związku z tym (ale nie tylko) nadal nie dochodzi do podpisania umowy pomiędzy Pol-Motem a ITI w sprawie sprzedaży klubu. Chociaż podobno jest 95 proc. na to, że koncern medialny zdecydował się Legię kupić. W przyszły czwartek prezes koncernu Mariusz Walter nawet spotka się z kibicami. To już jest jednoznaczne.
:lepper: :lepper:

Nazgul
14-02-2004, 12:38
A ja troche Off Topic.

Chca remontowac dach.
Fajnie.
Tyle ze kilka lat temu go wymieniali.
Nie mogli wtedy zrobic tego jak należy?
Polska.

:hmm:
Muszę posprzątać...
Ale nie wiem czy warto, dwa tygodnie temu sprzątałem przecież...

Kawa
14-02-2004, 12:49
A ja troche Off Topic.

Chca remontowac dach.
Fajnie.
Tyle ze kilka lat temu go wymieniali.
Nie mogli wtedy zrobic tego jak należy?
Polska.

:hmm:
Muszę posprzątać...
Ale nie wiem czy warto, dwa tygodnie temu sprzątałem przecież...
Przykład bez sensu... mieszkania w perspektywie miesiąca nie zmieniasz, a i sprzątanie nie kosztuje Ci cięzkich pieniedzy.

Nazgul
14-02-2004, 13:45
A ja troche Off Topic.

Chca remontowac dach.
Fajnie.
Tyle ze kilka lat temu go wymieniali.
Nie mogli wtedy zrobic tego jak należy?
Polska.

:hmm:
Muszę posprzątać...
Ale nie wiem czy warto, dwa tygodnie temu sprzątałem przecież...
Przykład bez sensu... mieszkania w perspektywie miesiąca nie zmieniasz, a i sprzątanie nie kosztuje Ci cięzkich pieniedzy.

No dobrze.
Zmieniam na: "Dwa tygodnie temu malowanie robiłem".

Kawa
14-02-2004, 13:47
No dobrze.
Zmieniam na: "Dwa tygodnie temu malowanie robiłem".
Troche lepiej, ale kto maluje co 2 tygodnie mieszkanie '8

Nazgul
14-02-2004, 14:00
No dobrze.
Zmieniam na: "Dwa tygodnie temu malowanie robiłem".
Troche lepiej, ale kto maluje co 2 tygodnie mieszkanie '8

Pozdro dla kumatych :D

M_I_G
14-02-2004, 14:22
gadalem z kumplem ktory zna paru radnych i ogolnie kreci sie wsrod polityow w Warszawie i on po rozmowach z nimi powiedzial mi ciekawa rzecz:
Otoz oni twierdza ze nigdy nie zaglosuja za stadionem poniewaz tak wielka inwestycja kojarzyla bys ie pozniej tylko z jedna partia co dalo grono wyborcow. nawet platforma dostala polecenie "od gory" zeby wstrzymac sie od glosu. poniewaz chlopak wie co mowi bo jest maniakiem politycznym ,niestety wierze w to co mi powiedzial....

Nazgul
14-02-2004, 14:27
gadalem z kumplem ktory zna paru radnych i ogolnie kreci sie wsrod polityow w Warszawie i on po rozmowach z nimi powiedzial mi ciekawa rzecz:
Otoz oni twierdza ze nigdy nie zaglosuja za stadionem poniewaz tak wielka inwestycja kojarzyla bys ie pozniej tylko z jedna partia co dalo grono wyborcow. nawet platforma dostala polecenie "od gory" zeby wstrzymac sie od glosu. poniewaz chlopak wie co mowi bo jest maniakiem politycznym ,niestety wierze w to co mi powiedzial....

A więc trzeba zaobserwować kto głosuje za a resztę towarzystwa odpowiednio docenić przy wyborach. I tyle...

M_I_G
14-02-2004, 22:53
gadalem z kumplem ktory zna paru radnych i ogolnie kreci sie wsrod polityow w Warszawie i on po rozmowach z nimi powiedzial mi ciekawa rzecz:
Otoz oni twierdza ze nigdy nie zaglosuja za stadionem poniewaz tak wielka inwestycja kojarzyla bys ie pozniej tylko z jedna partia co dalo grono wyborcow. nawet platforma dostala polecenie "od gory" zeby wstrzymac sie od glosu. poniewaz chlopak wie co mowi bo jest maniakiem politycznym ,niestety wierze w to co mi powiedzial....

A więc trzeba zaobserwować kto głosuje za a resztę towarzystwa odpowiednio docenić przy wyborach. I tyle...

widzisz caly myk (mig '8 ) polega na tym ze obojetnie kto by byl za -po , pis, lpr czy sld- to cala opozycja bedzie na nie.
teraz projekt popiera pis (mimo ze wstrzymal sie od glosu 8- ) ale jakby projekt pchal sld to pis bylby przeciwko.
mimo wszystko jednak te decyzje dla nas korzystne zapadna i bedziemy mieli stadion tyle ze napewno nie w 2006 roku....

Beny
16-02-2004, 05:57
Kraj
PAP, MFi /2004-02-16 06:08:00

Stolica: PiS żąda głowy Piskorskiego

"Gazeta Wyborcza": Dziś w radzie miasta głosowanie nad odwołaniem przewodniczącego Rady Warszawy Wojciecha Kozaka (PO), najbliższego współpracownika Piskorskiego. Radni oskarżają Kozaka o podpisanie szkodliwych umów z belgijskim inwestorem.

Ale PiS żąda też głowy Piskorskiego, sekretarza generalnego PO, prezydenta Warszawy (1999-2002), lidera elity, która od 1994 r. rządzi miastem, najpierw pod sztandarami UW, a potem Platformy - zaznacza dziennik.

Platforma się nie ugina. Piskorski: "To bezczelne żądania. PiS chce być recenzentem PO. Dziś żąda mojej głowy, jutro innych, np. Donalda Tuska.

W sobotę "GW" ujawniła nowe ustalenia NIK o warszawskim moście Świętokrzyskim. Miał kosztować 70 mln zł, wydano 120 mln. Zarobiła m.in. firma Wojciecha Ławniczaka, biznesmena powiązanego rodzinnie i towarzysko z samorządową elitą Platformy.

Według NIK na budowie zarabiali też zasiadający w radzie nadzorczej spółki budującej most urzędnicy magistratu, m.in. poseł PO Jerzy Hertel (jeden z bohaterów słynnej afery mostowej).

Czy PO dla współpracy z PiS poświęci Piskorskiego? - stawia pytanie "GW". Kilka miesięcy temu Jan Rokita mówił o "warszawskiej sitwie", groził rozwiązaniem partii w stolicy. Ale zmienił ton. Z nieoficjalnych źródeł "GW" dowiedziała się: władze PO niedawno ustaliły, że problem Piskorskiego rozwiążą tzw. kopem w górę - poprą jego start do Parlamentu Europejskiego.



To dziś miał być cd. poprzedniej sesji RM z tematem stadionu?
To się pewnie nie wyrobią. :zly: Tradycyjne polskie piekiełko. :/

Swoją drogą, żeby w temacie o stadionie wklejać polityczne info, ehh... co za syf. 8o

Raffi
16-02-2004, 11:49
Legia weszła na porządek obrad

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta znalazł się punkt obrad dotyczący użyczenia stadionu Legii. Sprawa tak ważna dla naszego Klubu znalazła się w pkt. 8a. 31 głosów było "za", 24 wstrzymało się od głosu.
Sesja trwa :look:


Zdecydowano o losie Kozaka


Wojciech Kozak (PO) został odwołany ze stanowiska przewodniczącego Rady Warszawy.
W głosowaniu spośród 60 radnych udział wzięło 41. Oddano 40 ważnych głosów, z czego za odwołaniem - 30, przeciwko - 8, dwie osoby wstrzymały się od głosu. Radni SLD nie wzięli udziału w głosowaniu, ponieważ, jak tłumaczyli, sprawa dotyczyła kwestii politycznych.

Wojciech Kozak po ogłoszeniu wyników powiedział, że mimo tego, co się stało dziękuje radnym i prezydentowi. Podziękował też mieszkańcom Warszawy.

"Odchodzę z podniesioną głową" - dodał. Prezydent stolicy Lech Kaczyński podziękował z kolei Kozakowi i podkreślił, że ostatnią funkcję, którą sprawował w samorządzie, Kozak wykonywał prawidłowo, a nawet bardzo dobrze.

Radni Warszawy nie wybrali w poniedziałek po południu nowego przewodniczącego Rady Miasta, po wcześniejszym odwołaniu z tej funkcji Wojciecha Kozaka (PO). Oznacza to, że sprawa koalicji w stołecznym samorządzie jest ciągle niejasna.



Głosowanie nad wnioskiem o powołaniu Jana Marii Jackowskiego (LPR), jako następcy Kozaka, nie uzyskało wymaganej większości. O tym, że Jackowski nie został przewodniczącym Rady zdecydowali m.in. radni Ligi Polskich Rodzin, którzy opowiedzieli się przeciw klubowemu koledze.

Po głosowaniu radni wszystkich klubów zgodzili się, że sesja musi być kontynuowana i należy poświęcić ją sprawom merytorycznym, a nie politycznym

Nazgul
16-02-2004, 20:31
Rada Warszawy nie głosowała nad sprawą bezpłatnego użyczenia Legii stadionu przy Łazienkowskiej. Ale szansa na to była. Głosowanie nad włączeniem uchwały do porządku obrad już niedługo po godz. 10 wniósł aktualny jeszcze w tamtym momencie przewodniczący Rady Wojciech Kozak. Za opowiedziało się 30 radnych, 24 wstrzymało się od głosu. Sprawa została wniesiona do porządku jako punkt 8 d. Później jednak problemy związane z odwoływaniem przewodniczącego i inne kwestie natury politycznej spowodowały, że obrady przeciągnęły się do wieczora i zostały zakończone ok. 19.20. Sprawa stadionu została przeniesiona na następne posiedzenie - na 26 lutego.

Obecnie stadion przy Łazienkowskiej należy do miasta, a część dochodów z przeprowadzanych tam imprez jest odprowadzana do kasy miejskiej. Chodzi o to, by w przyszłości całość zysków szła na konto klubu.

DeMon
16-02-2004, 22:44
To sie w pale nie mieści!!!
Po raz kolejny przekladają tak prostą i możliwie szybka do przegłosowania sprawę. To mi zaczyna przypominać Casino "Rada miasta". Grają ciągle przy tym samym stole, przegrywaja, ale dalej kuszą los. Wkoncu przyjdą wybory samorządowe i albo zmienią partie na obecnie "modą" albo see ya. Ale i tak sobie poradzą bo zawsze przecież jakiś koleżka w jakiejś miejskiej społce załatwi jakieś ciche i spokojne miejsce do "przezimowania". :box:
A sprawa stadionu... jakiego stadionu przezież teraz muszą odwołać Piskorskiego... ale on jest w sejmie a nie w samorzadzie Warszawskim... eee, coś wymyślą. :zly:
Jutro lub za klika dni przeczytamy zobowiązanie Pana Kaczynskiego lub innego miejskiego ptaka, że to skandal itp. i napewno 26 lutego sprawa zostanie wyjaśniona. A 26 lutego znowu bedziemy bili piane na forum bo cos nie wyszło. :fu:
Coś mi sie wydaje, że jezeli nie chwycimy za łopaty to nikt za nas tego nie zrobi.
A więc do roboty. Ja zobowiązuje sie na wykonanie 286% normy w pierwszym tygodniu budowy. 8o

yusta
16-02-2004, 23:09
Coś mi sie wydaje, że jezeli nie chwycimy za łopaty to nikt za nas tego nie zrobi.
A więc do roboty. Ja zobowiązuje sie na wykonanie 286% normy w pierwszym tygodniu budowy. 8o

A nie mówilam ze trzeba tam sie przejsc? Ciekawe co na to ITI :/
W czwartek spotkanie z Walterem, chyba zapytam sie o jego zdanie na temat "pracy" Rady Miasta.

Kawa
17-02-2004, 08:44
Coś mi sie wydaje, że jezeli nie chwycimy za łopaty to nikt za nas tego nie zrobi.
A więc do roboty. Ja zobowiązuje sie na wykonanie 286% normy w pierwszym tygodniu budowy. 8o

A nie mówilam ze trzeba tam sie przejsc? Ciekawe co na to ITI :/
W czwartek spotkanie z Walterem, chyba zapytam sie o jego zdanie na temat "pracy" Rady Miasta.
A ja nie mówiłem :>

fc Legii z Brodnicy
18-02-2004, 14:04
http://www.legianet.com/index.php?strona=news&item=5922
ci polonisci to maja pomysły,tylko zeby prezydent przypadkiem nie zmienił nagle zdania po tym na temat budowy stadionu bo to juz beda istne jaja :* a z drugiej strony ta nasza rada warszawy teraz niech ktos na wszelki wypadek powie kiedy bedzie nastepna rada po tym 26 bo cos mi smierdzi ze znow przeniosa uchwalenie wypozyczenia :rotfl: naszego stadionu do konca roku(swoja droga kiedy ten stadion przestał byc nasza własnoscia bo w tym temacie jestem zagubiony myslałem ze do tej pory on cały czas do nas nalezał)Mysle ze naprawde trzeba sie przejsc na to posiedzenie i wywołac presje u naszych radnych bo tak to cos czuje ze przez ich widzimisie my najbardziej bedziemy pokrzywdzeni(ITI bedzie miało wymowke wiadomo do czego) ja sam bym z checia przyjechał ale troche w domu by dziwnie na mnie patrzyli ze jade 200 km na zebranie rady warszawy '8 juz i tak do pewnego czasu dziwnie patrzyli jak jezdziłem do Warszawy na mecz albo jak ostatnio w Lubinie byłem :buhaha: ale do tego sie juz tez przyzwyczaili,zreszta licze ze jutro sprobujecie wywołac pozytywna presje wobec pana Waltera '8 i nie zostanie mu nic innego jak zakonczyc spotkanie słowami-Ostatecznie mnie przekonaliscie do inwestycji,a wiec trzymam kciuki i Pozdrawiam!! :)

m84
23-02-2004, 07:11
Zaledwie 13 procent mieszkańców stolicy zgadza się, by nowy stadion narodowy powstał za pieniądze miasta. Większość nie chce nawet o tym słyszeć. Warszawa nie wycofa się jednak z planowanej inwestycji - informuje "Życie Warszawy".

Budowa stadionu narodowego, obok istniejącego obiektu Legii przy Łazienkowskiej za miejskie pieniądze ma zdecydowanie więcej przeciwników niż zwolenników - to wyniki sondażu przeprowadzonego na zlecenie "Życia Warszawy".

Prawie połowa (44,1 proc.) mieszkańców stolicy uważa, że pieniądze na tak poważną, wieloletnią inwestycję powinni wyłożyć prywatni inwestorzy, działający być może w dużym konsorcjum powołanym tylko w tym celu. Jedna trzecia warszawiaków (31,7 proc.) twierdzi, że stadion narodowy w Warszawie powinien być budowany za pieniądze budżetu państwa - pisze dziennik.

Zdaniem warszawiaków, miasto ma w tej chwili znacznie poważniejsze wydatki. - Nie dziwię się - mówi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego. - W ostatnich latach w stolicy wydano mnóstwo pieniędzy na inwestycje w zasadzie zupełnie niepotrzebne. Przykładem może być warty 200 mln zł tunel pod Wisłostradą lub całymi dniami pusty most Świętokrzyski, za podobne pieniądze - dodaje prof. Czapiński - podaje "Życie Warszawy"

160 mln zł - tyle według wstępnych szacunków warszawskiego samorządu będzie kosztował stadion narodowy. 110 mln zł da miasto, (w tym i w przyszłym roku po 10 mln, a w 2006 r. pozostałe 90). Władze miasta mają nadzieję, że pozostałe 50 mln zł dołoży Ministerstwo Edukacji i Sportu. Ale rządowe pieniądze jeszcze nie są pewne. Nowy stadion zmieści 40 tys. kibiców. Oprócz Legii ma rozgrywać na nim mecze także piłkarska reprezentacja Polski - informuje "Życie Warszawy".

szczepan
23-02-2004, 07:22
pier.... spoleczenstwo! jak KSP dostało 4 swieczki to bylo ok...

kud(L)aty68
23-02-2004, 09:56
A ja sie pytam, gdzie sie urodzili Ci "ankietowani"? Bo miejsce urodzenia jest bardzo wazne przy takim pytaniu. Te dane nie zostaly podane, co wiecej nie iwadomo gdzie pytali - w Centrum, a moze na peronie Centralnego po przyjezdzie porannego pociagu z Lodzi.
:* tych baranow.
Brawo Kaczynski: "Lech Kaczyński, prezydent Warszawy - Szanuję opinię warszawiaków w tej sprawie, ale zdania nie zmienię. Początkowo próbowaliśmy wciągnąć do współpracy prywatny biznes, ale warunki, jakie stawiały firmy, były zdecydowanie zbyt wygórowane. Wszyscy chcieli praw do terenu, na którym stanie stadion. Na to nie mogliśmy się zgodzić. Warszawa potrzebuje nowego obiektu światowej klasy. I miasto ten obiekt zbuduje."

Yevaud
23-02-2004, 10:38
Jak narazie to tak buduje, że głosami podwładnych Kaczynskiego nawet nad projektem sie nie dyskutuje.

koLumb
23-02-2004, 11:23
To Kaczynski mnie zaskoczył! ;) Sam zachodze gdzie ta ankieta była wogole przeprowadzona!Wierz mediom to daleko zajdziesz!

kud(L)aty68
23-02-2004, 12:24
Ciekawie wyglądają wypowiedzi w komentarzach na stronie Zycia Warszawy.
http://www.zw.com.pl/apps/forum/forum.jsp?place=publicForumTree&back=1
Dwoch typow cos napisalo, wiec musialem skontrowac :)

Yevaud
23-02-2004, 15:40
To Kaczynski mnie zaskoczył! ;) Sam zachodze gdzie ta ankieta była wogole przeprowadzona!Wierz mediom to daleko zajdziesz!

A mnie nie. W niczym nie zaskoczył i nie zaskoczy. On niby bardzo chce i bedzie się starał, ale tak, żeby nic z tego nie wyszło. Najlepsza komedia to jest to, że opozycja w Warszawie - Kozak i jego PO - najbardziej popiera te plany (vide głosowania), w związku z czym chłopcy Kaczyńskiego zajmują się odwołaniem Kozaka planów swego pryncypała nie popierając.

Jaco
23-02-2004, 20:06
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/sesjerady/index.php?dzial=glowna&newsid=90
Nas interesuje punkt 8a ;)
Idzie ktoś? Ja bym ruszył 8) '8

yusta
23-02-2004, 20:35
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/sesjerady/index.php?dzial=glowna&newsid=90
Nas interesuje punkt 8a ;)
Idzie ktoś? Ja bym ruszył 8) '8

Ja ide, nie ma mowy zeby to teraz odpuscic. Jak przeloza na nastepny termin to Walterowi moze cierpliwosci nie styknac, a to oznacza ze bedzie bardzo zle :/

Jaco
23-02-2004, 20:37
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/sesjerady/index.php?dzial=glowna&newsid=90
Nas interesuje punkt 8a ;)
Idzie ktoś? Ja bym ruszył 8) '8

Ja ide, nie ma mowy zeby to teraz odpuscic. Jak przeloza na nastepny termin to Walterowi moze cierpliwosci nie styknac, a to oznacza ze bedzie bardzo zle :/
Daleko nie masz w sumie '8 . Jutro biorę wolny czwartek '8 i na 99 % jestem 8)

Raffi
23-02-2004, 22:06
Mam bardzo poważne plany względem czwartkowego przedpołudnia :> ....

Więc o godz. 10.00, w Sali Warszawskiej PKiN - wejście główne od strony ul. Marszałkowskiej, IV p. 8)

fc Legii z Brodnicy
25-02-2004, 14:30
http://www.legialive.pl/news.php?NewsID=9932
Bedzie ciezko jutro 8o wiec ci co moga niech pojawia sie na jutrzejszej sesji zeby wywrzec odpowiednia presje na władzach!!!Pozdrawiam

Beny
25-02-2004, 22:34
Panie i Panowi miejcie jutro oko na wszystko. To trwa już za długo i tym razem musi się udać. :>

kamyk
26-02-2004, 10:01
Decyzja znów opóźniona!

Po raz kolejny nie udało się rajcom miejskim podjąć decyzji w sprawie udostępnienia Legii stadionu, na którym rozgrywa ona swoje mecze. Na dzisiejszym zebraniu Rady Miasta projekt stosownej uchwały znajdował się na drugim miejscu planu obrad, ale na wniosek Zastępcy Prezydenata m.st. Warszawy Andrzeja Urbańskiego został zdjęty z porządku obrad.

Została zmieniona koncepcja udostępnienia stadionu z bezpłatnej (lub za symboliczną opłatę) na udostępnianie odpłatne na podstawie zawartej umowy. Przygotowaniem umowy zajmie się Biuro Sportu, Turystyki i Wypoczynku kierowane przez Pana Artura Piłkę

Przypomnijmy, że uregulowanie kwestii użytkowania przez Legię terenów przy Łazienkowskiej jest jednym z warunków, od których spełnienia zależy ewentualny zakup przez Grupę ITI udziałów Legii Warszawa.

O dalszych losach stadionu będziemy Was informować na bieżąco.




ja juz ***** nie mam sił do tych pajaców co tam siedza boze co za idioci!!!!!!

ja proponuje tych skurwieli co pieniadze biora nasze wywiesc na taczkach!!!!!!! soory za te bluzgi ale normanie jestem tak zdenerwowany ta decyzja ze nie moge się opamietac!!!

jacki77
26-02-2004, 10:21
[quote]Decyzja znów opóźniona!

Po raz kolejny nie udało się rajcom miejskim podjąć decyzji w sprawie udostępnienia Legii stadionu, na którym rozgrywa ona swoje mecze. Na dzisiejszym zebraniu Rady Miasta projekt stosownej uchwały znajdował się na drugim miejscu planu obrad, ale na wniosek Zastępcy Prezydenata m.st. Warszawy Andrzeja Urbańskiego został zdjęty z porządku obrad.

Została zmieniona koncepcja udostępnienia stadionu z bezpłatnej (lub za symboliczną opłatę) na udostępnianie odpłatne na podstawie zawartej umowy. Przygotowaniem umowy zajmie się Biuro Sportu, Turystyki i Wypoczynku kierowane przez Pana Artura Piłkę

Przypomnijmy, że uregulowanie kwestii użytkowania przez Legię terenów przy Łazienkowskiej jest jednym z warunków, od których spełnienia zależy ewentualny zakup przez Grupę ITI udziałów Legii Warszawa.

O dalszych losach stadionu będziemy Was informować na bieżąco.




No i jak zwykle... Cale to badziewie wyglada na celowe zwlekanie, zeby jeszcze cos przytulic, Kaczka bajeruje, a nie jest w stanie zapanowac nad swoimi "zolnierzykami", to jakas kpina. Zazwyczaj jestem spokojny, ale jak obserwuje dzialania tych obesrancow, to cierpliwosci zaczyna brakowac. Powywieszac cala ta holote bez wzgledu na przynaleznosc partyjna.

p,
j77

ps. ciekawe gdzie jest b3nito..

legart
26-02-2004, 10:30
Decyzja znów opóźniona!

Po raz kolejny nie udało się rajcom miejskim podjąć decyzji w sprawie udostępnienia Legii stadionu, na którym rozgrywa ona swoje mecze. Na dzisiejszym zebraniu Rady Miasta projekt stosownej uchwały znajdował się na drugim miejscu planu obrad, ale na wniosek Zastępcy Prezydenata m.st. Warszawy Andrzeja Urbańskiego został zdjęty z porządku obrad.

Została zmieniona koncepcja udostępnienia stadionu z bezpłatnej (lub za symboliczną opłatę) na udostępnianie odpłatne na podstawie zawartej umowy. Przygotowaniem umowy zajmie się Biuro Sportu, Turystyki i Wypoczynku kierowane przez Pana Artura Piłkę

Przypomnijmy, że uregulowanie kwestii użytkowania przez Legię terenów przy Łazienkowskiej jest jednym z warunków, od których spełnienia zależy ewentualny zakup przez Grupę ITI udziałów Legii Warszawa.

O dalszych losach stadionu będziemy Was informować na bieżąco.




ja juz *cenzura* nie mam sił do tych pajaców co tam siedza boze co za idioci!!!!!!

ja proponuje tych skurwieli co pieniadze biora nasze wywiesc na taczkach!!!!!!! soory za te bluzgi ale normanie jestem tak zdenerwowany ta decyzja ze nie moge się opamietac!!!

Urbański jest prawą ręką Kaczyńskiego. DLa mnie sytuacja jest niejasna - jak można tak było zrobić to dlaczego Prezydent Miasta nie przekazał Legii stadionu wcześniej.
Jaka ma być odpłatność? (podobno niewielka, ale ja tam naszym samorządowcom nieufam).
Na kiedy ma być przygotowana ta umowa? - runda tuż, tuż, a sprawy związane z płatność za użytkowanie naszego stadionu są nieurególowane.

Poza tym mam nadzieję że wycofanie "naszego" punktu z porządku obrad sesji Rady Warszawy nie jest elementem gry politycznej o stanowisko Przewodniczącego Rady.

Jak takie kłopoty są z obecnym stadionem Legii to o nowym nie ma wcale co wspominać.

PS Kamyk nie ma co zdrowia tracić na warszawskich samorządowców.

Nazgul
26-02-2004, 10:31
ZTCW 5000 PLN miesięcznie. Niewielka, w mordę... :( :fu: :fu: :fu:

Jarman
26-02-2004, 10:41
5000 na miesiąc to przecież betka. Dacie radę (chyba :] ).

Założę się, że Świadkowie Jehowi płacą znacznie więcej za te swoje coroczne zgormadzenia na Łazienkowskiej '8

A tak troszkę off topic.
Z samorządami ciągle ten sam problem.
W Krakowie uchwalili spore kwoty na modernizacje stadionów Wisły i Cracovii, co im o tyle łatwo przyszło, że uzależnili przekazanie kaski od uregulowania stanu prawnego gruntów. A w obu przypadkach ten stan leży i kwiczy.
Zachowali się więc jak Zagłoba oferujący Niderlandy.

No, ale u Was Rada chyba się już nie będzie tym zajmować.
Jeszcze tylko urzędnicy z Wydziału Kultury i Sportu (czy jak ta cholera się nazywa) wezmą dolę za przygotowanie właściwej umowy, we właściwym czasie i możecie już przystępować do rundy wiosennej... '8

Beny
26-02-2004, 11:10
Kolego Wiślaku ta ironia nie jest potrzebna. Już wystarczająco jesteśmy wq.wieni. 8) :/

Ciekawe co na to ITI?

A może już się dogadali i lepiej płacić za wynajem, niż liczyć na Radę Warszawy, która za każdym razem sprawę uwali, bo ten nie zagłosuje, a tamten się wstrzyma? :>

kamyk
26-02-2004, 11:11
Pierwszy komentarz z klubu na temat dzisiejszej Rady Warszawy

O kilka słów komentarza do decyzji Rady Warszawy, o której piszemy poniżej, poprosiliśmy obecnego na miejscu doradcę Prezesa Legii ds. przekształceniowych - Pana Jerzego Staronia:
"Ta decyzja nie jest dla mnie zaskoczeniem - powiedział - Taka możliwość była brana pod uwagę. Skoro nie ma wymogu proceduralnego aby stawiać sprawę udostępniania stadionu na Radzie Warszawy, to nie ma potrzeby tego robić"

Na pytanie naszego wysłannika: "kto będzie prowadził negocjacje z Biurem Sportu, Turystyki i Wypoczynku w sprawie umowy najmu Pol-Mot czy ITI?", uzyskaliśmy nastepującą odpowiedź:
"Obecnym właścicielem Legii jest Pol-Mot, i jeżeli negocjacje zaczną się szybko, to właśnie jego jego przedstawiciele będą prowadzić negocjacje z Biurem Sportu, Turystyki i Wypoczynku."

Skanda(L)
26-02-2004, 11:42
o co w tym wszystkim :* chodzi ?
szkoda slow!
mam dosc tego