PDA

Zobacz pełną wersję : Co tam panie w polityce ?



aaadamm
09-06-2003, 17:56
Rano slucha mradi i myslalem ze sie przeslyszalem...miller chce podac sie pod glosowanei o votum zaufania...ale to nic...che byc do 2004 na stolku !! Sobie mysle...ty gadzie...jestes mniej niz zero, bez honoru, ale dalbys na modpoczac od twojej przepite jmordy...a ty z Kwachem do konca...kurna.... :box: :box: :box: :box: :box: :box: :box: :box: :box:


Premier Leszek Miller przyznał podczas Rady Krajowej SLD, że jego decyzja o złożeniu wniosku o wotum zaufania jest ryzykowna i zapewnił, że jeśli nie otrzyma poparcia, to poda się wraz z gabinetem do dymisji.

Zaznaczył, że to wotum jest stawieniem czoła wyzwaniu i sprawdzeniem własnej siły SLD.

Premier, odpowiadając na zarzuty niektórych członków SLD, że swoje propozycje, m.in. dotyczące podatku liniowego, przedstawił na Radzie Krajowej bez uprzedniej debaty publicznej, odparł, że uznał, iż Rada jest najlepszym miejscem, by przedstawić swoją koncepcję.

"Mogłem o tym powiedzieć na dzisiejszym spotkaniu z prezydentem, ale uznałem, że najpierw powinienem to uzgodnić z Radą Krajową. Tak wyobrażam sobie kolejność i tak będę w przyszłości postępował" - powiedział Miller.

Szef rządu nawiązał także do zarzutów o braku etyki w SLD. "Jesteśmy ugrupowaniem, które utraciło swój wizerunek etyczny. Jeśli nie będziemy zdolni oczyścić naszych szeregów, to społeczeństwo nas oczyści i to na długie lata, nie pozwalając nam sprawować funkcji publicznych" - powiedział.

Jego zdaniem, SLD musi udowodnić, że różni się od AWS, która przegrała batalię o swój dobry wizerunek.

Premier powiedział, że SLD musi szukać odważnych i niekonwencjonalnych rozwiązań, bo inaczej nie wzmocni gospodarki tak, jakby chciał. Powiedział też, że wdrożenie dobrego programu gospodarczego może zapewnić SLD przepustkę do sukcesu.

Jego zdaniem, o ostatecznym sukcesie zadecyduje gospodarka, poziom życia, skala bezrobocia i "czy to się zacznie przekładać na poziom życia Polaków". Miller zaznaczył, że jeśli nie, to rozczarowanie będzie duże.


krew mnie zalewa jak slysze brednie z rzadu czerwońcow :box: :box: :box:

Mrk
09-06-2003, 20:48
A ja się pytam - jeżeli nie SLD to kto??????? Miller ma jeszcze małe szanse na poprawienie swojego wizerunku, ponieważ teraz ludzie będą go kojarzyć, jako tego, który wprowadził nasz kraj do UE. Jeżeli jednak nic się w najbliższych miesiącach nie zmieni, to powinien ustąpić komuś innemu (ja bardzo lubię Kalisza - to jest super gość).
Czy SLD powinno odejść szybciej? No nie wiem, bo na naszej scenie politycznej sa na prawdę same oszołomy, a SLD przynajmniej wyrzuca czarne owce i się oczyszcza (Łapiński).
Na sam konieć wypowiem takie mądre zdanie :D - wszystko mi jedno, kto będzie rządził, oby tylko było lepiej! :)

aaadamm
09-06-2003, 20:58
Dla mnie pomysly na odnoew RP rzad millera juz dawno wyczerpal, a samo opczyszczanei sie jest tylko sprytna gra polityczna polegajaca na odnowie zauwanai spoleczenstwa... dlaczeg osprytna...afera z dziennikarzem Nesweeka - niby bylego ministra wyrzuclili z partii, ale on sie odwolal i za kilkanasie dni moze sobie wrocic niezuwazaony przez nikogo, bo uwage mediow przyciagna inne sprawy...

Czas na zmiany !!!! a jak zmieniac , to wszystko !!!

PS. ja tez powiem madre zdanie - glupi niegdy nie bedzie madrze rządzil, madry natomiast moze glupio.

Jackos
09-06-2003, 21:12
A ja pierdole tą całą jebaną PRL-owską partię. Tam znajdują się kolesie którzy ocalili dupę po okrągłym stole.
PS Kwachu ostatnio się "odczerwienia", podobno popadł w jakiś spór z Myllerem. Ale to tylko dlatego żeby zyskać większe zaufanie wśród lidzi, bo SLD ostatnio traci a on chce się od tego odciąć

Avari
12-06-2003, 16:35
No - ja wymiekłem po texście, że Miller "pozbywa się czarnych owiec".
Q :* A, przecież przy AWS przy LSD to dzieciaki kradnące radia z samochodów w porównaniu z ruską (nomen-omen) mafią.

Buzek przynajmniej wsadzał swoich aferzystów (Wieczerzak, Kolasiński). A co robi Miller? :grr:

Już nie mówię o historii ("moskiewska pożyczka" na założenie SLD, przechwytywanie nieruchomości na początku lat '90, itd.)

To co mamy dzisiaj - w pełni wystarczy

BETTER DEAD THAN RED :box:

Avari
12-06-2003, 16:41
Miało być "... przecież AWS przy SLD..."

Cóż, o jeden promil za dużo ;)

aaadamm
13-06-2003, 11:38
Walijski polityk, były członek lokalnego parlamentu, zmarł w domu publicznym - poinformował "Daily Telegraph".

64-letni profesor Phil Williams doznał prawdopodobnie zawału serca, podczas pobytu w domu publicznym w studenckiej dzielnicy Cardiff.

Williams był żonaty, miał dwójkę dorosłych już dzieci.

W związku ze śmiercią polityka nikt nie został zatrzymany - poinformował "Daily Telegraph".

aaadamm
27-06-2003, 11:59
hoooppp do gory !!

ale mamy ruch na HP :D:D:

Rz: Firma Naumanna doprowadziła do zadłużenia się polskich szpitali



"Rzeczpospolita": Aleksander Nauman był współwłaścicielem firmy, która doprowadziła do zadłużenia się polskich szpitali na miliony złotych.




Nie przeszkodziło mu to zostać w obecnym rządzie najpierw wiceministrem zdrowia, a potem prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia, dysponującego gigantycznymi publicznymi pieniędzmi.

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" Małgorzata Solecka i Andrzej Stankiewicz piszą, że gdy Nauman był wiceministrem nadzorującym zakupy sprzętu medycznego, przetargi na dostawy takich urządzeń wygrywała firma, której współwłaścicielem jest dawny wspólnik Naumana - Wacław Bańbuła. Działalność firmy, którą w latach dziewięćdziesiątych założyli Nauman i Bańbuła, jest kluczem do wyjaśnienia jednej z największych afer w polskiej służbie zdrowia.

W 1996 r. opinią publiczną wstrząsnęły informacje o fikcyjnych darowiznach, jakich dokonywały zagraniczne firmy na rzecz polskich szpitali. Fikcyjnych, bo wprawdzie do szpitali trafiał nowoczesny sprzęt medyczny, ale później musiały one za niego zapłacić. Ponieważ nie miały na to pieniędzy - popadły w ogromne długi, stwierdzają publicyści "Rzeczpospolitej".

Według nich, dyrektorzy szpitali przyjmowali urządzenia, bo przedstawiciele zachodnich firm pokazywali im list polecający od Ryszarda Pokrowskiego, doradcy ówczesnego ministra zdrowia Jacka Żochowskiego. Jednym z tych przedstawicieli był Wacław Bańbuła, współwłaściciel firmy HPMed Ltd. Jego wspólnikiem w latach 1993- 1999 był Aleksander Nauman. Działalność ich wspólnej firmy HPMed Ltd. spowodowała zadłużenie kilkudziesięciu szpitali.

Śledztwo, zakrojone na ogólnopolską skalę, prowadziły w tej sprawie Urząd Ochrony Państwa i prokuratura. Nikomu jednak, choć jego wspólnik był zatrzymywany i przesłuchiwany przez UOP, nie udało się powiązać ze sprawą Naumana.

Postępowania UOP i prokuratury nie zaszkodziły Bańbule i Naumanowi w interesach. W 1999 r. Nauman formalnie przestał być wspólnikiem Bańbuły. W tym samym czasie Bańbuła zarejestrował firmę o niemal identycznej nazwie jak ich poprzednia, wspólna firma - HPMed - podkreślają dziennikarze "Rzeczpospolitej".


onet.pl


no prosze - ciagle to na jaw wychodzi nowa afera - nie wiem co mam jescze napisac...bo wstysd ze mamy taki rzad

Kawa
27-06-2003, 12:33
Czytając o tych wszystkich przekretach odechciewa sie uczciwie zyć. Tyle tylko, ze jak ja zrobie jakiś przekręt to fiskus zaraz mnie za dupe zlapie, a prokuratura bedzie chciała wsadzić na 15lat do paki.
Z obecnej opcji rzadacej mozną by wsadzic 80% osób bez procesów bo widaomo ze sa winni.

Kawa
27-06-2003, 12:55
Nagroda dla Kwiatkowskiego :fu:
http://info.onet.pl/752559,11,item.html

_Bart
27-06-2003, 17:34
Były działacz SLD podejrzany o kierowanie gangiem

Już oficjalnie były wicewojewoda łódzki Mirosław M. (SLD) jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Takie zarzuty byłemu działaczowi SLD postawiła po przesłuchaniu go Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. A chodzi o sprawę hurtowni farmaceutycznej Aflopa, której prezesem był Mirosław M.

Według ABW-u były wicewojewoda fałszował dokumenty skarbowe przez co budżet państwa stracił 2 miliony 700 tysięcy złotych. Wyprowadził też z firmy prawie 8 milionów złotych. Grozi mu do 10 lat więzienia.


prosze jak sie pieknie bawia :*

Cypis
27-06-2003, 18:28
Nawt nie chce sie wypowiadac na ten temat bo sie gotuje. Powiem tylko ze takiego rzadu jeszcze nie bylo, afera za afera. Jeszcze ten miller z tym swoim pedalsko-ironicznym usmieszkiem. :box:

aaadamm
04-07-2003, 12:33
Bracia Kaczyńscy wytoczyli TVP proces za głośny film z 2001 roku



Grzegorz Żemek i Anatol Lawina będą zeznawać jako świadkowie w procesie, który bracia Kaczyńscy wytoczyli TVP za głośny film z 2001 r., zarzucający im przyjmowanie pieniędzy pochodzących z FOZZ.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie, na wniosek pełnomocnika TVP, zdecydował o wezwaniu na najbliższy termin, 23 października, Żemka - głównego oskarżonego w aferze FOZZ, byłego dyrektora generalnego Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego oraz Lawiny - byłego inspektora NIK, który na początku lat 90. wykrył tę aferę. W czwartek nie stawił się nikt z wezwanych trojga świadków.

Nadany w 2001 r. film pt. "Dramat w trzech aktach" zawierał relacje podejrzewanych o oszustwa Janusza Iwanowskiego-Pineiro i oficera służb specjalnych PRL Jerzego Klemby o finansowaniu Porozumienia Centrum z pieniędzy Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego na początku lat 90.

Jarosław i Lech Kaczyńscy wytoczyli za to cywilny proces TVP, żądając przeprosin "za rażące naruszenie" ich dóbr osobistych. Według nich, film miał na celu skompromitowanie ich ugrupowania Prawo i Sprawiedliwość przed wyborami parlamentarnymi. TVP twierdzi, że nie naruszyła dóbr osobistych liderów PiS.

W procesie zeznawali już m.in. Pineiro i Klemba, którzy potwierdzili swe zarzuty z filmu.

Niedawno w procesie karnym w sprawie afery FOZZ Lawina zeznał, że do PC oraz innych partii - poza PSL - trafiały pieniądze FOZZ. Prokurator krajowy Karol Napierski zaznaczał, że choć zeznania Lawiny to jego "nieoficjalna wiedza", której nie było ani w protokole NIK po kontroli FOZZ, ani w akcie oskarżenia, to będą one przedmiotem analizy w prokuraturze.

Sam film wywołał liczne protesty przedstawicieli mediów, wskazujących na jego nierzetelność; SDP przyznało nawet autorowi programu Witoldowi Krasuckiemu tytuł "Hieny roku 2001".

We wrześniu 2001 r. wewnętrzna komisja etyki TVP uznała, że film jest wadliwie skonstruowany i narusza zasady etyki obowiązujące w tej telewizji. Według komisji, autorzy filmu nie dochowali obowiązku bezstronności, rzetelności i dokładnego zweryfikowania informacji w różnych źródłach. Ponadto manipulowali zebranymi materiałami. Komisja zwracała uwagę, że film został oparty "wyłącznie na jednostronnych i trudnych do uznania za obiektywne wypowiedziach Pineiry i Klemby".




ja sie im nie dziwie - tvp jest tak lewicowa telewizja, ze brak w nie jwszelkich zasad obiektywnych :((
Fajnie wygladalaby debata w tv kaczynsy kontra kwiatkowski-ale ostre slowa bysmy uslyszeli....tylko takei j debaty nie bedzie :(


ciag dalszy o tvp




Do spółki założonej przez działaczy PSL trafiło ponad ćwierć miliona złotych z telewizji publicznej



Spółka TV Audio jest ściśle związana z Polskim Stronnictwem Ludowym. Została założona m.in. przez byłego szefa telewizji Ryszarda Miazka [działającego w imieniu należącego do PSL Wydawnictwa Ludowego - red.], a jednym z pierwszych udziałowców spółki było Wydawnictwo Ludowe, należące do PSL - informuje "Rzeczpospolita".

Spółka otrzymała od telewizji publicznej kontrakty na ponad ćwierć miliona złotych. Tymczasem PSL współrządzi telewizją. Do czerwca 1998 roku szefem TVP był Ryszard Miazek. Wiceprezesem telewizji [obecnie członkiem zarządu - red.] był m.in. działacz PSL Tadeusz Skoczek. Zanim objął to stanowisko był szefem rady nadzorczej Wydawnictwa Ludowego.

Ryszard Miazek, były szef telewizji, a dziś szef Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie, który zakładał TV Audio, jest oburzony pytaniami o spółkę. - Zwariował pan? To już nie można założyć w Polsce spółki? - pyta podniesionym głosem. Pytany o kontrakty z telewizją nie mówi prawdy. Twierdzi, że ich wartość to jedynie kilkanaście tysięcy [w rzeczywistości ponad 250 tysięcy - red.]. Pytany, czy nie widzi nic niestosownego w kontraktach TV Audio z publiczną telewizją, mówi: - No i co z tego? Jaka w tym nieprawidłowość?




Rzeczpospolita


jeszcze sobie troche ponazekam




Ordynacka zaskarża Super Express
04.07.2003
Stowarzyszenie "Ordynacka" zaskarżyło w sądzie wydawcę i redakcję dziennika "Super Express"



Stowarzyszenie "Ordynacka" zaskarżyło w sądzie wydawcę i redakcję dziennika "Super Express" za opublikowanie informacji sugerujących nieetyczne działanie organizacji w stosunku do firmy Daewoo-FSO.

Według Stowarzyszenia Ruchu Studenckiego "Ordynacka" w tekście opublikowanym 24 czerwca bieżącego roku na łamach dziennika obrażono i naruszono dobre imię organizacji.

Autor artykułu "Ordynacka wydoiła FSO" pisze w "Super Expressie", że Daewoo-FSO przestało być właścicielem wartego - według specjalistów od 200 do 400 mln zł - Daewoo Towarzystwa Ubezpieczeniowego S.A., które zapewniało dotąd finansową stabilność firmie i stanowiło swoisty filar bezpieczeństwa dla Żerania. Miało też odgrywać ważną rolę w programie ratowania FSO.

Według autora, dzięki "kilku rządowym decyzjom, finansowym zagrywkom paru firm i żonglowaniu akcjami" Daewoo-FSO straciło 87,43 procent udziałów w DTU. "Nowymi właścicielami ubezpieczalni, od końca maja noszącej nazwę Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego, są firmy związane z ludźmi lewicy, a dokładnie dawnymi członkami Zrzeszenia Studentów Polskich, którzy założyli Stowarzyszenie Ordynacka" - napisał "Super Express".

"Artykuł nie zawiera żadnej - prawdziwej lub fałszywej - informacji na temat Stowarzyszenia Ordynacka. Manipuluje jego nazwą umieszczając ją w kontekstach zupełnie nie związanych z działalnością Stowarzyszenia" - napisano w oświadczeniu organizacji.

Stowarzyszenie "Ordynacka" żąda od wydawcy i redakcji gazety oraz autora artykułu przeprosin i "głębokich ubolewań" za opublikowanie - jak napisano - nieuzasadnionych zarzutów. Organizacja żąda także opublikowania przeprosin w czołowych dziennikach i tygodnikach.





pap / masz





na tym koncze :)))

z partyjnym pozdrowieniem - towarzysz eLadamo

Beny
04-07-2003, 12:39
ja sie im nie dziwie - tvp jest tak lewicowa telewizja, ze brak w nie jwszelkich zasad obiektywnych :((
Fajnie wygladalaby debata w tv kaczynsy kontra kwiatkowski-ale ostre slowa bysmy uslyszeli....tylko takei j debaty nie bedzie :(

ciag dalszy o tvp

jeszcze sobie troche ponazekam

na tym koncze :)))

z partyjnym pozdrowieniem - towarzysz eLadamo


Uważaj, bo Ci jeszcze każą Sztandar wyprowadzić :buhaha:

hawijak23
27-04-2017, 12:12
O jejku a od 2003 nic w polityce się nie wydarzyło, że post zamiera?

bodzioszajs
04-05-2017, 18:26
http://vignette3.wikia.nocookie.net/mlp/images/9/9e/FA_by_Lenaa_Z%C5%82ota_%C5%81opata.png/revision/latest?cb=20150301175817&path-prefix=pl

:sedzia: