PDA

Zobacz pełną wersję : Coraz gorzej...



DeMon
02-06-2004, 23:45
Zacznę od tego, iż na wczorajszym meczu byłem świadkiem strasznych scen. I to nie tych o których pewnie teraz wszyscy myślą - o nie! Widziałem jak 12-14 latkowie zakładali szaliki na twarze, biegali w amoku w te i spowrotem, wzywali swoich kolegów do zadymy. Wkońcu nie którzy z nich rzucali kamieniami w kierunku sektora gości. Dzieciak w ufarbowanych na zielono włosach miał może 14 lat. Stał na samej górze Żylety "G". Darł ryja, że wjazd na murawę trzeba robić. Pobiegł potem za kolegami rzucać czym popadnie. Gdy przy płocie pojawili sie ochroniarze w ilości 10 osób połowa grupy napinaczy zaczela uciekać w takim popłochu jakby ich 200 hooliganów Lecha goniło. Wśród uciekających był również wspomniany zielonowłosy hools. Efekt był tego taki, że połowa sektora gości wybuchła gromkim śmiechem a naszego zielonowłosego wyśmiały dwie panny które się temu wszystkiemu przyglądały. Horror. Tacy właśnie ludzie pokazali się w czasie meczu z Wisłą gdy spłoneło kilka krzesełek - i tacy również pokazali się wczoraj. Takich dzieciaków jest niestety coraz więcej... Mam 23 lata. Gdy ja zaczynałem chodzić na Odkrytą mogłem co najwyżej pomażyć o siadaniu na Żylecie. Na moje szczęście szybko to się zmieniło. Siedzę w tym samym miejscu od 10 lat (z przerwami na wizyty w sektorze "D"). Przez wiele lat nie miałem problemów z intruzami zajmującymi moje miejsce (wiem, że zaraz ktoś mnie będzie prostować, iż miejsca są dla wszystkich ale... kumaci wiedzą o co chodzi). Mówiło się po prostu, że to jest zajęte miejsce i tyle. Gdzieś od dwóch lat trzeba prawie walczyć o swoje miejsca. Nie jestem z tych agresywnych więc nie sprawia mi radości wykłucanie się o miejsce. Wiadomo - teoretycznie kupując bilet na Odkrytą możesz usiąść wszędzie - no ale tylko teoretycznie, wiadomo :niedobry:
Kiedyś znani nam ludzie pokroju B. lub A. robili szybciutko z nadgorliwym chłopaczkiem porządek. Teraz gdy wielu z nich zajmuje się sprawami S.S. nie ma ich kto zastąpić. Co najwyżej można dostać oklep w pociągu jadącym na wyjazd za złe spojrzenie. Ale już na stadionie nikt nie jest wstanie upilnować tej dzieciarni. Czasem ktoś próbuje ale gdy reszta się przygląda to takie działanie jest od początku skazane na fiasko. Niestety jest to też częscią odpowiedzi na pytanie "Dlaczego siada doping". Bo rotacja na Zylecie zaczyna się robić jak w autobusie. Wielu nie czuje żadnej dyscypliny, i w imię naopak pojmowanej idywidualności olewaja jakiekolwiek inicjatywy w dopingu oraz nawoływania Rożyka. Nikt nie jest idealny, Różyk też. Tyle, że na razie nie ma go kim zastąpić.

Sorry wszystkich za :w_morde: wypociny ale musiałem... :D Ulżyło mi trochę.

jarcyś
02-06-2004, 23:55
to, że gimnazialiści są najbardziej odważni, szczególnie stojąc za plecami starych wyjadaczy , jest normą.

mnie osobiście bawią typy o gabarytach 150cm i 42 kg, od góry do dołu obklejone różnymi HWDP-ami , Pit Bullami i Everlastami

marecki
02-06-2004, 23:56
heh ...co do tych 13-14 letnich pazi ...mi sie smiac chce. Ale jak Ci cos w ich postepowaniu nie pasuje to reaguj ,opierdalaj ,a nie piszesz o tym na forum :/
Takiego gnojka latwo "wyprostowac".

yusta
03-06-2004, 00:08
heh ...co do tych 13-14 letnich pazi ...mi sie smiac chce. Ale jak Ci cos w ich postepowaniu nie pasuje to reaguj ,opierdalaj ,a nie piszesz o tym na forum :/
Takiego gnojka latwo "wyprostowac".

Niekoniecznie. Wczoraj jak przebijalam sie po meczu na Zyletke, mijalam tatusia z synkiem. Synek tak na oko 11-12 lat i slysze gadke: Ale bylo fajnie... Ta zadyma byla lepsza niz na meczu Legia - Widzew, co nie tata? Zajebiscie bylo..... :o
Jezeli w domciu nie ma komu prostowac, to Ty tez nic nie zdzialasz, ewnetualnie chwilowo, ale chyba nie o to chodzi.

marecki
03-06-2004, 00:12
heh ...co do tych 13-14 letnich pazi ...mi sie smiac chce. Ale jak Ci cos w ich postepowaniu nie pasuje to reaguj ,opierdalaj ,a nie piszesz o tym na forum :/
Takiego gnojka latwo "wyprostowac".

Niekoniecznie. Wczoraj jak przebijalam sie po meczu na Zyletke, mijalam tatusia z synkiem. Synek tak na oko 11-12 lat i slysze gadke: Ale bylo fajnie... Ta zadyma byla lepsza niz na meczu Legia - Widzew, co nie tata? Zajebiscie bylo..... :o
Jezeli w domciu nie ma komu prostowac, to Ty tez nic nie zdzialasz, ewnetualnie chwilowo, ale chyba nie o to chodzi.

:dziwne: brrrr ...slabo?!

chyba na tym meczu nie byli ;)

A na powaznie. Tak jestem w stanie zapanowac nad tymi smarkaczmi na meczu ...wiecej nie jestem w stanie zrobic...
Jak ma ojca jebnietego to juz nie moja wina :/

Herman
03-06-2004, 00:16
marecki dobrze prawi.

ja generalnie zawsze na to srałem,niech sobie dziecko lata w Pit BUllu i kozaczy...ale po wczorajszej akcji jakies 20 minut po zakończeniu , kiedy właśnie taka "ekipa" z podstawówki toczyła heroiczny bój z ogrodzeniem, po czym na widok ochrony po drugiej stronie boiska wpadła w taki popłoch to już nie wytrzymałem.Doznałem niebywałego zaszczytu , bo oto członek dziecięcej bojówki, zmęczony walką postanowił odpocząć obok mnie.
Podszedłem jegomościa i pytam dziciaka,czemu teraz ucieka skoro jeszce dwie minuty temu tak wspaniale ciskał kamulce i kopał w płot.Dzieciak nie bardzo wiedział już co powiedzieć (dołączyło do niego dwóch ziomków po 140cm).Zrobiłem małą pogadankę z ostrymi słowami i generalnie zakończyłem staropolskim "spierdalać"...

...no już nie wytrzymałem.A kartofle miały radochę jak oglądały ten cyrk..(to ta akcja o której pisze Demon)

masterkiller98
03-06-2004, 00:20
"...

...no już nie wytrzymałem.A kartofle miały radochę jak oglądały ten cyrk..

Wietkongi jak widac tez...przpraszam ale taka mala riposta.
Nie wiem dlaczego nat takim zachowaniem nie mozecie zapanowac. Nie chce mowic ze w Poznaniu jest lepiej, u nas do takich sytuacji nie dochodzi, kazdy sie na wzajem pilnuje.

marecki
03-06-2004, 00:21
"...

...no już nie wytrzymałem.A kartofle miały radochę jak oglądały ten cyrk..
Wietkongi jak widac tez...

:dziwne:

yusta
03-06-2004, 00:22
"...

...no już nie wytrzymałem.A kartofle miały radochę jak oglądały ten cyrk..
Wietkongi jak widac tez...

Ty serio zes sie nazarl jakiegos gówna :dziwne:

ems
03-06-2004, 00:22
"...

...no już nie wytrzymałem.A kartofle miały radochę jak oglądały ten cyrk..
Wietkongi jak widac tez...

a sledzie ? a lajkonie ? a hanysy ? a paprykarze ? a tatary ? a górale ? powiedz, powiedz, powiedz, ziomuś !!!!!!! :bounce:

DeMon
03-06-2004, 00:23
heh ...co do tych 13-14 letnich pazi ...mi sie smiac chce. Ale jak Ci cos w ich postepowaniu nie pasuje to reaguj ,opierdalaj ,a nie piszesz o tym na forum :/
Takiego gnojka latwo "wyprostowac".


Czasem ktoś próbuje ale gdy reszta się przygląda to takie działanie jest od początku skazane na fiasko.

Miałem na myśli również siebie. Nie jestem z tych co tylko głosują i czekają z zapartym tchem na odpowiedź.
Tyle, ze cały czas jest za mało tych którzy "zwrócą uwagę". A wydaje mi się, że jeżeli za to wzieli by się również rozpoznawani z facjaty kibice to efekt mógł by być lepszy niż jest obecnie...

marecki
03-06-2004, 00:27
heh ...co do tych 13-14 letnich pazi ...mi sie smiac chce. Ale jak Ci cos w ich postepowaniu nie pasuje to reaguj ,opierdalaj ,a nie piszesz o tym na forum :/
Takiego gnojka latwo "wyprostowac".


Czasem ktoś próbuje ale gdy reszta się przygląda to takie działanie jest od początku skazane na fiasko.

Miałem na myśli również siebie. Nie jestem z tych co tylko głosują i czekają z zapartym tchem na odpowiedź.
Tyle, ze cały czas jest za mało tych którzy "zwrócą uwagę". A wydaje mi się, że jeżeli za to wzieli by się również rozpoznawani z facjaty kibice to efekt mógł by być lepszy niż jest obecnie...

nie dajmy sie zwariowac...nie da sie nad wszystkim zapanowac. Rozpoznawalnej facjaty nie mam ,ale w miare mozliwosci ,to co glupe/frajerskie na naszym stadionie staram sie ukrucac. I w 99% procerach mi sie udaje ...chyba ,ze chodzi o ...PDK... wtedy sie nie wpierdalam.

yusta
03-06-2004, 00:30
nie dajmy sie zwariowac...nie da sie nad wszystkim zapanowac. Rozpoznawalnej facjaty nie mam ,ale w miare mozliwosci ,to co glupe/frajerskie na naszym stadionie staram sie ukrucac. I w 99% procerach mi sie udaje ...chyba ,ze chodzi o ...PDK... wtedy sie nie wpierdalam.

I w Pubie :prosze:

marecki
03-06-2004, 00:45
nie dajmy sie zwariowac...nie da sie nad wszystkim zapanowac. Rozpoznawalnej facjaty nie mam ,ale w miare mozliwosci ,to co glupe/frajerskie na naszym stadionie staram sie ukrucac. I w 99% procerach mi sie udaje ...chyba ,ze chodzi o ...PDK... wtedy sie nie wpierdalam.

I w Pubie :prosze:

:mistrz:

;)

VASCO
03-06-2004, 14:46
Wogóle takie małe gówna często też na mieście kozaczą, a tak naprawdę boją się i srają ze strachu. Wywalić ich na zbity pysk ze stadionu!!!!!!!!!!

Włóczykij
03-06-2004, 16:10
Demon napisał.

[shadow=red:a4d851275b]Wśród uciekających był również wspomniany zielonowłosy hools. Efekt był tego taki, że połowa sektora gości wybuchła gromkim śmiechem a naszego zielonowłosego wyśmiały dwie panny które się temu wszystkiemu przyglądały. [/shadow:a4d851275b]

opcja byla taka ze siedzialem na "G" z tymi dziewczynami.
wybuchly na niego takim smiechem, poniewaz niedosc ze spier.. stamtad jakby go doslownie 200 lechitow go gonilo, a nie 20 ochroniarzy, i drac morde awantura :rotfl: to jeszcze chyba 2 tygodnie temu, lub 3 (nie pamietam :D ) na meczu z Świtem, stal za nami na "G" i nie umial zaspiewac ZADNEJ piosenki, a jak zaczal gadac na cale swoje gardlo ze jaki to jakis tam typek nie jest lamus, to prosze! o czym my tu rozmawiamy

na takich typow trzeba znalezc odpowiedni sposob, bo na "G" gdzie powinni siedziec najzagorzalisi kibice, siedza malolaty bedacy moze z 4 raz na emczu, jes wiele takich przypadkow i tzreba ich usuwac, skoro nie chodzi im o to aby np. dopingowac, tylko po to by kozaczyc kim to ***** nie jest :w_morde:

P.S. sory ponioslo mnie, ale ta sprawa mnie tak boli, jak te wszystkie przydupasy "R."

arczi
03-06-2004, 17:39
No fakt.
To jest jakis tam problem.
Niestety sam sie nie rozwiaze. i trzeba samemu interweniowac. Tak jak napisal marecki tych małolatow bardzo łatwo jest sprowadzic na ziemie. Wie3c sie nie bojcie ich opierdalac.
We wtorek tez dwoch uziemilem minimalnym nakładem... czegokolwiek ;)
Wiec nie ogladajcie sie na innych, tylko bierzcie sprawy w swoje rece. Tez jestescie za to wspolodpowiedzialni. Jak My wszyscy.

Herman
03-06-2004, 19:37
Amba dobrze prawi

Włóczykij
03-06-2004, 21:26
Amba dobrze prawi

:o :o ja pier... wydaje mi sie czy Herman 1 raz sie ze mna zgadza :niedobry:

Wasil
03-06-2004, 22:14
Takie zachowania trzeba tłumić w zalążku ,bo za pare lat ,koleszka się jakimś dewiatem stanie. Coś podobnego dzieje się po meczu ,niektórych młodych rajcuje pośpiewanie czegoś na policje (w szkole będzie czym przylansować :niedobry: ). Chodzą wypadki po ludziach.....

Porter
03-06-2004, 22:46
Wogóle takie małe gówna często też na mieście kozaczą, a tak naprawdę boją się i srają ze strachu. Wywalić ich na zbity pysk ze stadionu!!!!!!!!!!

no , to akurat chyba nie jest za dobry pomysł; będac małolatem jestes pod zajebistym wpływem swoich kolegów (oni idą rzucać kamieniami , to ja tez [tak pokrótce]) , takich chłopaczków trzeba prostować , pokazywać jak sie powinno działać , za pare lat oni beda tak pokazywać nastepnym małolatom... to bedzie chyba zawsze ale trzeba sobie z tym radzić

:mistrz:

Rzeka_LP
04-06-2004, 14:23
No i macie wlasnie "akcje pelny stadion" ... :pomylony: Kiepski pomysl od poczatku do konca, niedlugo to bedziemy mieli festyn a nie fanatyczna atmosfere sprzed kilku lat.

DeMon
04-06-2004, 14:44
No i macie wlasnie "akcje pelny stadion" ... Kiepski pomysl od poczatku do konca, niedlugo to bedziemy mieli festyn a nie fanatyczna atmosfere sprzed kilku lat.

Mylisz się. Głupkowate dzieciaki o spaczonym poglądzie na prawdziwego Legionistę nie muszą być równoznaczne z akcją "Pełny Stadion". Ja zaraziłem już dwa, trzy lata temu kilka osób z Bielan i jakoś nie odstawiają szopek. Chodzą na Legię, dobrze się bawią i ogólnie jest sielanka ;)

Rzeka_LP
04-06-2004, 14:46
Nie chodzi mi tylko glupkowatych malolatow z Twojej opowiesci i nie sadze zebym sie mylil.

DeMon
04-06-2004, 15:05
"Pełny Stadion" nie jest wszystkiemu winien. Na Legię i tak chodziło zawsze sporo ludzi. Mimo, iż jestem za kontynuowaniem tej akcji to nie uważam jej za jakiś nie samowity zwrot w kibicowaniu na Legii. Po prostu pewna degrendolada postepuje już od pewnego czasu nie zależnie czy na danym meczu jest 8000 czy 14000. Po prostu tak się dzieje. Wielu ludzi nie przykłada się do dopingu, wielu olewa choreografię nie zwracając uwagi na czyjś trud wkładany w to wszsytko. Na kazdym meczu w obrebię rzędów w których jestem biegam i opieprzam ludzi. A to sobie któryś podkładke pod dupe z kartonów robi, a inny stając na krzesełku kopnie gdzieś kartonik a potem patrzy się jak jeleń przed siebie gdy inni robią choreo.
U wielu z twarzy mozna wyczytać " Mam bluze Pit bulla, jestem indywidualista, mam wszystko w dupie, jeb.. policje" ale żeby łaskawie otworzyć paszcze i trochę pośpiewac to już nie...
Bogu dzieki jeszcze są w mniejszości

Raffi
04-06-2004, 15:09
:brawo:

żyła
14-07-2004, 11:45
Bogu dzieki jeszcze są w mniejszości

a obecne ceny tez pewnie posłużą jako filtracja trybun. tylko, że w jej wyniku stracimy również tych, których nie powiniśmy, bo ceny są zabójcze.

MK
14-07-2004, 14:50
Też sądze że akcja "Pełny stadion" ma wiele ujemnych efektów i nie chodzi tu tylko o tych małolatów zdarza się coraz więcej typów koło 20-tki którzy o kibicowaniu nie mają zielonego pojęcia a przychodzą na stadion się lansować widze że to wszystko podupada bo za ilością rzadko idzie jakość i tak też jest w tym przypadku. Nie ma poprostu tej jedności jedni śpiewają to drudzy tamto trzeci nic. Tak samo w przypadku awantur nie uważam ,że jest to dobra rzecz bo to nie powinno mieć miejsca ale jeżeli jest taka sytuacja jak z widzewem to powinni wszyscy wybiec bo to była obrona naszych barw a nie zwkła awantura to my zostaliśmy zaatakowani więc naszym obowiązkiem było się bronić a niektórzy na stadionie szczególnie ci "nowi" nie rozumieją tej kibicowskiej solidarności tak jak pewnie na pierwszy mecz częśc osób i tak wejdzie mimo bojkotu i nie wchodzenia na stadion. Wiadomo że akcja "pelny stadion" przynosi też wiele plusów wielu wartościowych kibiców i oby dążyło to w tym kierunku.

Fan z Wo(L)i
14-07-2004, 15:38
No ta ja się też wypowiem.

Mam 12 lat i na Legie chodze od 4 lat. Nie jestem żadnym 'hooligansem' tylko normalnym kibicem. Chodze na Krytą D (przy orkiestrze) gdzie wszyscy śpiewają i nic się nie dzieje. Napewno nie wszystkie dzieci na Legii to 'hooligans'. A ci "młodzi chuligani" to oni przychodza na mecz po to żeby przed kimś się piopisac i zrobić dym. I takich trzeba opieprzać!!! A co do niszczenia 'choreo' to niestesty prawda. Jak na derbach na Krytej były balony to odrazu jakieś zgredy nadmuchiwały balony i puszczały ze śmiechem.

jarcyś
14-07-2004, 15:47
Mam 12 lat i na Legie chodze od 4 lat. Nie jestem żadnym 'hooligansem' tylko normalnym kibicem.

muziny odetchnęły z ulgą

Sergii
15-07-2004, 10:18
[quote=Fan z Wo(L)i]
Mam 12 lat i na Legie chodze od 4 lat. Nie jestem żadnym 'hooligansem' tylko normalnym kibicem.

Bogu dziekować.
Kurcze jak czasami oglądam program w którym jest relacja z Legia-Wisła ( palenie flagii itd) to mi sie płakać chce - te mordki z dziewiczym zarostem pełne wściekłościi :placze: ho ho

zuz
16-07-2004, 18:09
na PP spotkała mnie taka sytuacja:
na G, w rzędzie nademną stał jakiś dzieciak [około 12-11 lat] i cały mecz nawijał. co tam gra, choreo, zadyma, nic nie ważne. opowiadał jakieś pasjonujące przygody swoim ziomkom...
mówie wam, to było gorsze niż hoolsi w takim wieku, a nawet gorsze od kibica z trąbką nad głową :ucieka:
myslałam że mnie szlag trafi.
takie gadane mieć... i to tak upierdliwie :O
przez te jego historie ja mam uraz psychiczny do końca życia :O :kurde:

Mrozik
18-07-2004, 11:44
na PP spotkała mnie taka sytuacja:
na G, w rzędzie nademną stał jakiś dzieciak [około 12-11 lat] i cały mecz nawijał. co tam gra, choreo, zadyma, nic nie ważne. opowiadał jakieś pasjonujące przygody swoim ziomkom...
mówie wam, to było gorsze niż hoolsi w takim wieku, a nawet gorsze od kibica z trąbką nad głową :ucieka:
myslałam że mnie szlag trafi.
takie gadane mieć... i to tak upierdliwie :O
przez te jego historie ja mam uraz psychiczny do końca życia :O :kurde:
Nie mogłaś mu uwagi zwrócić :oczko:

szczepan
18-07-2004, 11:47
Ty bys mu zwrocil uwage :P Twoja kategoria wiekowa :D

Mrozik
18-07-2004, 15:17
Ty bys mu zwrocil uwage :P Twoja kategoria wiekowa :D
Jakby to ładnie ująć - uciekaj :nie:

Sharn
18-07-2004, 15:28
A może to nie jest temat na forum? :hmm:

Dla malkomtentów pytanie - lać dzieci czy nie lać? :ucieka:

szczepan
18-07-2004, 15:29
Dla malkomtentów pytanie - lać dzieci czy nie lać? :ucieka:

a podaj mi definicje dziecka :P

Jaco
18-07-2004, 15:33
A może to nie jest temat na forum? :hmm:

Dla malkomtentów pytanie - lać dzieci czy nie lać? :ucieka:
Nie jestem malkontentem, ale odpowiem: Wyłącznie w śmigus dyngus !!

Fizi
18-07-2004, 15:33
ostatnio ten dylemat rozpatrywała Izba Lordów :hyhy:

lordowie ustalili, że dzieci można bić, ale tak, żeby nie było śladów i tylko wtedy gdy jest to dostatecznie uzasadnione, no i oczywiście moga to robic rylko rodzice, co jest jednym z atrybutów ich władzy nad dzieckiem , służącej tak naprawdę jemu samemu, ze względu na niemożnośc samodzielnego kierowania swoim postępowaniem

Sharn
18-07-2004, 15:37
8)

zuz
18-07-2004, 20:04
Nie mogłaś mu uwagi zwrócić :oczko:

raz mój kumpel mu powiedzial żeby "zamknął tą piskliwą mordę", posiedział chwile cicho a potem znowu to samo. :ucieka:
i weź takiemu zwracaj uwage :kurde:

Mrozik
18-07-2004, 21:38
Nie mogłaś mu uwagi zwrócić :oczko:

raz mój kumpel mu powiedzial żeby "zamknął tą piskliwą mordę", posiedział chwile cicho a potem znowu to samo. :ucieka:
i weź takiemu zwracaj uwage :kurde:
To może trzeba było użyć dosadniejszego stwierdzenia :]

zuz
18-07-2004, 21:44
To może trzeba było użyć dosadniejszego stwierdzenia :]

nie dowiem sie już tego :placze:


:hyhy: