PDA

Zobacz pełną wersję : Twoj pierwszy mecz na Legii



ange(L)
07-06-2003, 22:27
temat mysle,ze ciekawy.Wprawdzie byl juz taki na starym forum,ale doszlo sporo nowych ludzi ktorzy mogliby sie wypowiedziec(starzy urzytkownicy rowniez-tak dla przypomnienia)...no wiec kiedy po raz pierwszy zawitaliscie na lazienkowska i jaki to byl mecz?

ja stosunkowo nie tak dawno
Legia-Besiktas Stambul 1996

Ce
07-06-2003, 22:46
sezon 1997/98. mecz z górnikiem.

MaxyM
07-06-2003, 22:52
Nie pamiętam który sezon ale wiem, że z Hutnikiem Kraków - dawno strasznie... 8o

Cypis
07-06-2003, 22:55
U mnienpirwszy mecz wypadl w sezonie 90/91 tylko nie pamietam z kim.Na pewno z Zaglebiem ale nie pamietam jakim. Siedzialem wtedy na zakolu od lazienkowskiej. :tb:

Raffi
07-06-2003, 23:54
Na pierwszy mecz przyjechałem własną bryką (wózkiem '8 ), więc siłą rzeczy nic nie pamiętam. Pierwszy, z którego cokolwiek ("ty ryży ch***") pamiętam, to Legia - Widzew (wiosna 1982 chyba). Chodziłem wtedy do przedszkola :P

Afgan
08-06-2003, 00:00
nie pamietam jaki to byl mecz ale bylo to w roku 1996... '8

Jawor_CDR
08-06-2003, 00:11
Ja pierwszy mecz na zywo oglądałem... z boiska, a byl to mecz z Odrą Wodzislaw w PP w maju 97 roku (bylo 3:0)

Krzpac
08-06-2003, 00:17
mój pierwszy mecz jaki oglądałem na Legii to był mecz pomiędzy Legią, a WIDZEWem 17 maja 2003 roku...............

c_zary
08-06-2003, 00:43
Puchar UEFA z Haka Valkeakoski w '96. Mialem wtedy 17 lat i od tego czasu pluje sobie w brode ze tak pozno zaczalem chodzic na mecze :/

carlos
08-06-2003, 06:52
Ja na pierwszym meczu bylem z 10 lat temu, ale z kim i kiedy to juz nie pamietam.

^m@rcin^
08-06-2003, 07:45
17.08.2002 Legia - Pogon niewiele pamietam ;) pozdro dla LP'01

Tomi
08-06-2003, 07:56
Finał PP w 95 roku Legia - GKS K-ce 2-0 po bramach Pisza :+: i Podbrożnego. Po meczu tez było ciekawie ;) , jednak szybko się ewakuowałem bo miałem dopiero 10 lat, byłem z ojcem, i szczerze mówią trochę się wydygałem jak koło mnie biegł typ z płytą chodnikową 8-

Łysolek
08-06-2003, 08:58
nie pamiętam z kim to był mecz , chyba z Sokół Tychy w 1993 roku ... jako mał kajtek pamiętam jak zakole było nasze te pod zegarem i zawsze przeciskałem się przez kratę :D , a na zakolu ... same skiny :) wtedy siadały...

Grochów
08-06-2003, 09:15
Zdaje się w 93 Legia-GKS...oczywiście ze starszym na krytej.
A 17 maja to mecz odbywał się w Łodzi,a nie na Legii... :>

szczepan
08-06-2003, 09:19
pierwszy mecz ktory pamietam to chyba Legia-Gks w 95 albo cos takiego ale nei jestem pewien... maly bylem...
niestety potem chodzilem dosyc nie regularnie...

aha no i jeszcze pamieta lige mistrzow...

Ostry
08-06-2003, 09:47
Pierwszy raz poszedłem na Legię w 98 roku na mecz z GKSem Bełchatów.Legia wygrała wtedy 3:0,grali bardzo ładnie.Byłem pod wrażeniem atmosfery na stadionie.Miałem wtedy 10 lat.

Keleborn
08-06-2003, 11:48
No cóż - mój pierwszy mecz to Legia - Barcelona 0:1.

Mazi
08-06-2003, 13:06
1 maj 1998 rok ( 13 lat wtedy miałem ) . Pojechałem na Estadio WP z moim wujkiem .
Z tego meczu zapamiętałem:
-zajebisty doping ( jakoś prawie przez całą druga połowę non stop machałem szalikiem , spiewając "Hej , Legia goool ..." 8)
-zajebisty gol Mosóra ( porównywalny do goli Roberto Carlosa :) ), po którym Legia dorzuciła jeszcze 2 gole
- hehe , jeszcze raz atmosfera :)

Kawa
08-06-2003, 13:25
Puchar UEFA97(?) i mecz z Panathinaikosem :kaziu:

Mrk
08-06-2003, 14:20
Legia - Górnik w 1995 r. Legia wygrała wtedy 1:0 a gola zdobył Jerzy Podbrożny. Jurek to był super piłkarz!

dareq_
08-06-2003, 14:23
nie bylo jeszcze takiego ( czyt. pierwszego) meczu Legii z moim udzialem

mysle ze to sie jednak zmieni

no chyba ze liczyc spotkanie sparingowe jakies 2 lata temu Tarnovia - Legia II.nawet nie pamietam ile bylo :P

Sergii
08-06-2003, 14:31
mój pierwszy mecz to Legia-Polonia 99/00. Beznadziejny wynik, ale spodobała mi się atmosfera i od tej pory staram się regularnie odwiedzać estadio WP. Natomiast dość dokładnie pamiętam pierwszy mecz Legiuni oglądany w TV. Był to słynny mecz z Górnikiem ( 1:1), który przypieczętował Mistrza

krollek
08-06-2003, 15:15
Pierwszy to był w sezonie 97/98
dokładnie( 28.03.98 ) był to mecz z Rakowem Częstochowa -skończył się 2:0 dla Legiuni :)
Ludzi raczej nie było za dużo, więcej nie pamiętam ;)
Mam program meczowy z tego meczu więc chyba nigdy go nie zapomnę :D

Jackos
08-06-2003, 16:07
Mój pierwszy meczyk to był Legia_ GKS Bełchatów w sezonie 97/98. Mam nawet bilet z tamtego meczu. Wygraliśmy 3:0. Byłem na sektorze rodzinnym z tatą i młodszym bratem, a miałem wtedy 11 lat. Niestety tata nie miał identyfikatora (na ten mecz wszedliśmy fartem dzięki uprzejmości ochrony) i na następny wybrałem się dopiro za rok.

PS Ostry, nie ma to jak ten sam debiucik :)

Mrozik
08-06-2003, 17:21
Ja pierwszy raz zawitałem na Estadio WP z tatą na mecz Legia-Pogoń (5:0) w 1996 lub 1997 r.

arczi
08-06-2003, 18:42
Polonia - Legia '94

Pamiętam że była niezła gonitwa z psami w Parku Saskim. Byłem w niezłym szoku. Powiedziałem wtedy do kumpla że już nigdy więcej się nie wybiorę na zaden mecz. Na szczęście nie dotrzymałem słowa... :>

arczi
08-06-2003, 19:24
Polonia - Legia '94

Pamiętam że była niezła gonitwa z psami w Parku Saskim. Byłem w niezłym szoku. Powiedziałem wtedy do kumpla że już nigdy więcej się nie wybiorę na zaden mecz. Na szczęście nie dotrzymałem słowa... :>
a Twój pierwszy MECZ NA Legii? 8)

Oj, czepiasz się '8

Fakt, źle przeczytałem...
hmmm... kuźwa, niepamiętam... chyba dopiero Górnik i celebracja majstra. Ale nie jestem pewien...

Ps. 81.9% na TAK!!! :>

Harcerz
08-06-2003, 19:26
1970 rok Legia -Feyenoord :)

wam(P)ir północy
08-06-2003, 20:25
luz

Mazi
08-06-2003, 20:30
Tamtego dnia Król Zygmunt nikogo nie widział :hmm:

jarcyś
08-06-2003, 20:36
1991 - Półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów

Legia - Man U 1:3


nigdy tego nie zapomnę

Mrk
08-06-2003, 20:45
Spoko to był maj 2000, powieźliśmy Was trójkę do zera, było nieźle


Jak mistrzostwo to tylko w maju na Legii gdy kwitną bzy
Królu Zygmuncie powiedz nam czyś widział Warszwę tak piękną jak dziś?
Szkoda mi Ciebie, bo pozostały Ci juz tylko wspomnienia, no i perspektywa 2 ligi w przyszłym sezonie. :]

szczepan
08-06-2003, 21:00
a ja jestem ciekaw wam(P)ir czy to prawda czy poprostu jestes kolejna osoba ktora na sile proboje nam dogrysc...

peyek
09-06-2003, 07:16
Jesien '95 - Mecz z Gornikiem wygrany 1-0. Siedzialem przed kryta a z meczu pamietam niewiele (najbardziej goscia ktory obgryzal paznokcie jednej reki a druga palil fajka ;) )

Mrk
09-06-2003, 11:47
Jesien '95 - Mecz z Gornikiem wygrany 1-0. Siedzialem przed kryta a z meczu pamietam niewiele (najbardziej goscia ktory obgryzal paznokcie jednej reki a druga palil fajka ;) )
Widzę, że Twój pierwszy mecz był również moim pierwszym meczem :) Tylko, że ja od początku na Żylecie siedzialem. :)

Ostry
09-06-2003, 16:40
Mój pierwszy meczyk to był Legia_ GKS Bełchatów w sezonie 97/98. Mam nawet bilet z tamtego meczu. Wygraliśmy 3:0. Byłem na sektorze rodzinnym z tatą i młodszym bratem, a miałem wtedy 11 lat. Niestety tata nie miał identyfikatora (na ten mecz wszedliśmy fartem dzięki uprzejmości ochrony) i na następny wybrałem się dopiro za rok.

PS Ostry, nie ma to jak ten sam debiucik :)

Może nawet siedzieliśmy niedaleko siebie ;) Ja też byłem na sektorze rodzinnym,z bratem ciotecznym.

_Bart
09-06-2003, 16:59
1992 Legia - GKS przegralismy 0:2 w ostatnich minutachnam strzelili GKSiarze.

Luk@s
09-06-2003, 17:17
Moj pierwszy to z tego co pamietam sezon 88/89 bodajze z Gornikiem, ale glowy nie dam, ledwie cokolwiek pamietam, mlody bylem :D
Na ,eczyk z ojcem ofkorz pojechalem...

wam(P)ir północy
09-06-2003, 18:27
kjl

Jackos
09-06-2003, 21:22
Mój pierwszy meczyk to był Legia_ GKS Bełchatów w sezonie 97/98. Mam nawet bilet z tamtego meczu. Wygraliśmy 3:0. Byłem na sektorze rodzinnym z tatą i młodszym bratem, a miałem wtedy 11 lat. Niestety tata nie miał identyfikatora (na ten mecz wszedliśmy fartem dzięki uprzejmości ochrony) i na następny wybrałem się dopiro za rok.

PS Ostry, nie ma to jak ten sam debiucik :)

Może nawet siedzieliśmy niedaleko siebie ;) Ja też byłem na sektorze rodzinnym,z bratem ciotecznym.

A teraz na która trybunę chodzisz?

BBB
09-06-2003, 22:20
Tak jak juz pisalem na starym forum byl to mecz z KSZO Ostrowiec w 1997 ,wygrany 3-1,byl to akurat nastepny mecz po pamietnym z Widzewem...

stfu!_kash
10-06-2003, 11:25
:/ nie wiem kiedy. napewno Valencia i pamietne 1:1

ursynow_OI!
10-06-2003, 12:09
CWKS LEGIA-KSG ZABRZE 3:2 1988

Ostry
12-06-2003, 15:50
Mój pierwszy meczyk to był Legia_ GKS Bełchatów w sezonie 97/98. Mam nawet bilet z tamtego meczu. Wygraliśmy 3:0. Byłem na sektorze rodzinnym z tatą i młodszym bratem, a miałem wtedy 11 lat. Niestety tata nie miał identyfikatora (na ten mecz wszedliśmy fartem dzięki uprzejmości ochrony) i na następny wybrałem się dopiro za rok.

PS Ostry, nie ma to jak ten sam debiucik :)

Może nawet siedzieliśmy niedaleko siebie ;) Ja też byłem na sektorze rodzinnym,z bratem ciotecznym.

A teraz na która trybunę chodzisz?

Chodzę na krytą, na E górną.

koLumb
12-06-2003, 18:09
Moim pierwszym meczem był mecz ze Spartakiem Moskwa w Champions League.Po meczu miałem zapalenie płuc!(zajebista zima)

szczepan
12-06-2003, 20:31
Ostry a gdzie dokladnie siedzisz na E gornej?

Ostry
13-06-2003, 13:19
Ostry a gdzie dokladnie siedzisz na E gornej?

Rząd 10 miejsce 4 :)

szczepan
13-06-2003, 13:53
a ja siedzialem rzad 7 miejsce 4 :D

Ostry
13-06-2003, 16:19
a ja siedzialem rzad 7 miejsce 4 :D

Tak więc,z widzenia znamy się na 100% :)

KonwiktorskaNr6
13-06-2003, 18:20
Mój pierwszy mecz na Polonii hm... 1996 rok Polonia - Raków Częstochowa 3:1 , byłem na nim z dziadkiem. Niewiele pamietam, moze oprocz karnego i gry Tarachulskiego oraz Untona. Potem przez 4 lata nie bylem na Polonii i powrocilem na mecz z Orlenem Płock (1:0). Od 2002 roku juz regularnie. '8

Aureliusz
13-06-2003, 18:26
Mój pierwszy mecz na Polonii hm... 1996 rok Polonia - Raków Częstochowa 3:1 , byłem na nim z dziadkiem. Niewiele pamietam, moze oprocz karnego i gry Tarachulskiego oraz Untona. Potem przez 4 lata nie bylem na Polonii i powrocilem na mecz z Orlenem Płock (1:0). Od 2002 roku juz regularnie. '8
Coś Ci sie koleś pomyliło. Tu jest temat o pierwszym meczu na Legii, a nie na tej waszej K.

Raffi
13-06-2003, 18:42
W związku z tym uprasza się o odpowiedź na właściwe pytanie :>

peyek
13-06-2003, 19:19
Ostry a gdzie dokladnie siedzisz na E gornej?

Rząd 10 miejsce 4 :)

Tak nawiasem mowiac i nie rozmywajac tematu to ja siedze rzad 9 miejsce 10 :) Sektor ten sam oczywiscie.

krollek
13-06-2003, 20:24
Mój pierwszy mecz na Polonii hm... 1996 rok Polonia - Raków Częstochowa 3:1 , byłem na nim z dziadkiem. Niewiele pamietam, moze oprocz karnego i gry Tarachulskiego oraz Untona. Potem przez 4 lata nie bylem na Polonii i powrocilem na mecz z Orlenem Płock (1:0). Od 2002 roku juz regularnie. '8
Chyba forum się pomyliło :rotfl: :rotfl: .
Z dziadkiem był - przecież tam połowa stadionu to ''ludzie zaawansowani wiekowo'' :buhaha: :buhaha:

ange(L)
13-06-2003, 20:41
prosimy pisac juz od teraz tylko na temat :)

Ostry
13-06-2003, 20:50
Ostry a gdzie dokladnie siedzisz na E gornej?

Rząd 10 miejsce 4 :)

Tak nawiasem mowiac i nie rozmywajac tematu to ja siedze rzad 9 miejsce 10 :) Sektor ten sam oczywiscie.

Miło słyszeć :) To już chyba z pół forum siedzi na E górnej :P
PS.Ja oczywiście tematu nie rozmywam :D

Mazi
13-06-2003, 20:53
Sorka ,ale jeszcze musze coś napisać poza tematem :

albo mu zmieńcie podpis , albo od razu go zabanujcie ... tą Konwikorską

Raffi
13-06-2003, 21:25
KonwiktorskaNr6 - żółta kartka za podpis

despe
13-06-2003, 22:22
Na forum jestem może młody ale zaczynałem dosyć wcześnie, nie wiem który to był sezon, na pewno druga połowa lat 80 albo przełom 89/90 przegrany 0-1 z Motorem Lublin
:tle:

ma(L)ek
13-06-2003, 22:40
Rok 2000 finał pucharu ligi z Polonią...... 1:2.. :help:
Ale urzekała mnie atmosfera...kochałem Legie już wcześniej.m.in dzięki koledze z Gdyni....ale to jiżinna historia..;]

FrAnKiE
14-06-2003, 08:54
Legia - Górnik w 1995 r. Legia wygrała wtedy 1:0 a gola zdobył Jerzy Podbrożny. Jurek to był super piłkarz!

BYł ?? 8-

Z tegoco ja wiem to on jescze zyje ;)

Raffi
14-06-2003, 10:03
Szkoda tylko, że już nie prezentuje tej klasy jako piłkarz, co kiedyś...Teraz w sumie nie musi, bo gra w Widzewie :] ;) ;) Chociaż i tak jest pożyteczny, a przede wszystkim skuteczny; myślę że w jego wieku wielu chciałoby jeszcze grać w ekstraklasie

pamps
14-06-2003, 15:06
mieszkam 300km od W-WY w Dębicy mój 1 mecz to LEGIA-AMICA w tym sezonie, bylo BOSKO i na pewno jeszcze nie raz przyjadee na ŻYLETE
pzdr. :)

Mini
14-06-2003, 15:46
to było na pewno z Hutnikiem w połowie lat 90 ale blizej 2000 niz 1990 i nie pamiętam wyniku więc nie wiem który to sezon.a potem był długaaaaa przerwa. ;)

el majoneze
17-06-2003, 08:41
Heh..moj pierwszy był przy okazji tym najlepszym..Tata zabrał mnie na Panathinaikos w UEFA w 1996 roku..po takim meczu to ja nie mogłem się nie wkręcić. ;) horror z happy endem :) siedziałem a raczej stałem na krytej i patrzyłem to na boisko to na żyletę i już wtedy wiedziałem że spędzę tam po drugiej stronie bosika sporo mojego życia:) pzdr dla tych co byli na tym meczu..

Anusia
18-06-2003, 17:46
yyy...
a ja jestem mlody kibic...
i...
w sumie jeszcze pierwszego razu nie bylo...
ale bedzie:)
z panem Mrozikiem...
heh jak to ladnie zbrzmialo :>
oczywiscie pierwszy raz na meczyk mnie Mrozik zabierze...
tylko ze takie mecze som grozne chyba...
bo jestem ogolnie mala i nieporadna...
i jak ja przetrwam na takim meczu...

jag(L)ak
19-06-2003, 07:32
Moj pierwszy mecz to 15 sierpien 1996 z ŁKSem 3:0 (Jałocha, Bednarz, Solnica). Stałem na łuku koło kanałku, Żyleta byla zamknieta, z Łodzi było może ze 100 osób. Wiedziałem że tu wróce ;)
Pozdro
jag(L)ak

Toudi
19-06-2003, 09:00
Mój pierwszy to był mecz z Pogonią,niepamiętam kiedy dokładnie,ale było to w pucharze Polski,jakoś w 1997 czy jakoś tak.Wygraliśmy wtedy bodajże 3:1 a pierwszą bramkę strzelił Tomek Sokołowski już w pierwszej minucie (nie widziałem jej bo jeszcze byłem pod kasami:P)Ale było niesamowicie i od tego czasu coraz częściej zaglądałem na Legię ;)

Jawor_CDR
25-06-2003, 19:28
Tak jak juz pisalem na starym forum byl to mecz z KSZO Ostrowiec w 1997 ,wygrany 3-1,byl to akurat nastepny mecz po pamietnym z Widzewem...

ten mecz 2:3? z tego co pamietam to nastepny mecz po tym to byl z GKS-em Katowice, i to na wyjezdzie, gdzie Czarek Kucharski strzelił chyba 2 bramki

Nazgul
25-06-2003, 21:27
no wiec kiedy po raz pierwszy zawitaliscie na lazienkowska i jaki to byl mecz?

ja stosunkowo nie tak dawno
Legia-Besiktas Stambul 1996

Ja trochę dawniej.
6.09.1982
Legia - Widzew 4:2 (4:0)
Bramki: Buncol-2, Załężny, Turowski - Smolarek, Rozborski.

BBB
26-06-2003, 13:48
Tak jak juz pisalem na starym forum byl to mecz z KSZO Ostrowiec w 1997 ,wygrany 3-1,byl to akurat nastepny mecz po pamietnym z Widzewem...

ten mecz 2:3? z tego co pamietam to nastepny mecz po tym to byl z GKS-em Katowice, i to na wyjezdzie, gdzie Czarek Kucharski strzelił chyba 2 bramki

ale chodzilo mi ze nastepny na Lazienkowskiej ,to byl chyba z Kszo(ale moge sie mylic- dla mnie to jednak spory szmat czasu:) ),pamietam jak Hadaj dziekowal tym ktorzy wtedy przyszli ,mowiac ze nie odwrocili sie od klubu w ciezkich chwilach...

Gutek
26-06-2003, 20:36
1970 rok Legia -Feyenoord :)
A ja 1791 rok : Grabie Szczaniewgacie - Legia...Pamietny mecz bylo wtedy bodajze 60: 74 :buhaha:

*PRZEMO*
26-06-2003, 20:42
Ja sie nie mam czym pochwalic zaczalem chodzic dopiero w ty sezonie.(Legia 4-3 Amica). 8- a to tylko z powodu mojegomiejsca zamieszkania -->Gdynia...
ale mecze ogladam bodajrze od 94' i staralem sie nie opuscic zadnej transmisji w TVP 8) a teraz po przepeowadzce moge w koncu na zywo dopingowac druzyne korej kibicuje od paru lat ;) (marzenia sie spelniaja :) )

~Chuliganka~
27-06-2003, 18:54
Mój pierwszy mecz na Legii (pewnie dla niektórych to zaskoczy :D ) był 26 października 2002 , pamiętne spotkanie Legii z Widzewem , pamiętne bo na murawie była jedna z większych zadym :> , ehh ale się działo :D

Michał89
27-06-2003, 20:05
Mój pierwszy mecz to Legia-Zagłębie 2-2 w 1999roku.Spóźniliśmy się 10 minut i ... padły juz 2 gole

szczepan
28-06-2003, 01:43
chuliganka nie za duzy ten podpis?

ange(L)
22-07-2003, 17:39
temat do gory :]

Raffi
06-08-2003, 21:04
I jeszcze raz :]
Na pierwszy mecz zabrał mnie tata, a było to gdzieś w okolicach sezonu 1978/79, ale oczywiście nic z tego nie pamiętam. Ostatnio w sezonie imieninowym '8 nawiedziło mój dom 2 wujków, i opowiadali mi jak to chodziło się na mecze w latach 70. - najpierw zbiórka u mnie w domu (bo najbliżej stadionu)3 wujów + 2 szwagrów + dzieciaki (albo i nie), brało się po drodze w sklepie jabola , po drodze małe obalanko, jak udało się wnieść coś na stadion to jeszcze lepiej, potem na krytą, a jak jakiś dym, to szybciorem w bezpieczne miejsce i tak dalej.......
Dopiero teraz, po 25 latach ojciec wydał się, że razem z wujkiem zapisali się do SS, jak powstawała. Zaimponowali mi tym bardziej, że kiedy powiedziałem im o reaktywacji, wykazali powazne zainteresowanie :+: Szkoda tylko, że teraz kibicują głównie przed telewizorem...Ale przyjdą lepsze czasy :)

Nazgul
06-08-2003, 21:25
mój pierwszy mecz jaki oglądałem na Legii to był mecz pomiędzy Legią, a WIDZEWem 17 maja 2003 roku...............

Ten mecz był na Widzewie :D :buhaha: :rotfl:

Dużo wychlałeś?? :D

Skanda(L)
06-08-2003, 21:36
ja chyba zadebiutowalem na tym samym meczu co lysolek i tez siedzialem wtedy na tamtym zakolu. i jesli dobrze pamietam to oni sie wtedy jeszcze nazywali tygodnik miliarder ?? :hmm:

Adiq
06-08-2003, 21:38
Liga Polska
Sezon 1995/1996
18 Kolejka
16.03.1996
Sobota
Widzów: 3500
Legia Warszawa 2-0 Sokół Tychy
Tomasz Sokołowski (30)
Tomasz Wieszczycki (89)
:D
A miałem wtedy 9,5 roku. :>

Adis
06-08-2003, 22:00
...

MaxyM
06-08-2003, 22:27
A ja juz sie tu wpisalem? 8- :hmm:

Siekier
07-08-2003, 00:08
niepamiętam kiedy po raz pierwszy byłem na meczu może jak miałem z 7 lat z rodzinką :) pamiętam za to 3 scenki z tego meczu: jak widziałe Janasa na ławce Legii :/
jak jakiś kibic nad nami rzucił butelką :/
i jak wychodziłem ze stadionu
hehe niewiele ale gnojek byłem :) wiem tyle że Legia ten mecz wygrała

_Bart
07-08-2003, 00:20
A ja juz sie tu wpisalem? 8- :hmm:

http://www.legialive.pl/forum/search.php?search_author=MaxyM
tu znajdziesz odpowiedź na Swoje pytanie :rotfl: :buhaha: miłego szukania :>

MaxyM
07-08-2003, 00:25
Nie pamiętam który sezon ale wiem, że z Hutnikiem Kraków - dawno strasznie...

hehe 8)

qwerty1234
07-08-2003, 08:15
Mój pierwszy mecz,mecz na który zabrał mnie tata,mecz o Puchar Ligi Polonia-Legia :]
Siedziałem na krytej,już na pierwszym meczu ostro darłem jape i atmosferka mi się bardzo spodobała.... :>
Mimo że przegralismy złapałem bakcyla i teraz kiedy tylko jakoś udaję mi się na Ży(L)etę dostać... :)
PS>Słyszałem że w tamtym meczu na krytej siedzieli kibice Polonii? :hmm:
To chyba jakaś podpucha bo ja i dużo innych osób dopingowaliśmy Legie... I jakoś tych polonistów nie widziałem :rotfl: '8 :+:

Raffi
09-02-2004, 09:54
To co, wracamy do tematu? '8

turli
09-02-2004, 10:33
Moj pierwszy mecz Legii na jakim bylem to final Pucharu Polski w 1997 w Lodzi ....po ladnym meczyku Legiunia wygrala z GKS-em 2-0:)
Moj pierwszy raz na LAzienkowskiej3 przypadl na mecz z Lechem w 1998 niestety z powodu strajku mecz sie ten nie odbyl, w zamian za to rozegrano sparing. Na juz prawdziwy mecz ligowy udalem sie w 1999 na mecz z WIsla 1-2:( debiut Wroblewskiego w tym meczu byl:)

Mazi
09-02-2004, 10:58
Za www.legia.net :

Sezon 1997/1998

Legia Warszawa - Wisła Płock 3:0 (0:0) 1998-05-02

Sędziował: Zbigniew Urbańczyk | Widzów: 5500

27. kolejka ligi polskiej (Wisła Płock występowała wtedy pod nazwą 'Petrochemia')

Piotr Mosór (71)
Marcin Mięciel (78)
Cezary Kucharski (84)



Wtedy dopiero były śpiewy ... :>

Arni
09-02-2004, 11:40
Ja pierwszy raz zawitałem na Estadio WP z tatą na mecz Legia-Pogoń (5:0) w 1996 lub 1997 r.

To było napewno w 1996 roku, ponieważ utkwiło mi to w pamieci (tez debiutowałem na tym spotkaniu - miałem 9 latek). Byłem z wujkiem, na Krytej,sporo rzeczy utkwiło mi w pamięci. Wcale nie dziwiło mnie, że kibice Legii i Pogoni siedzą razem, ponieważ wcześniej już wujek rozpoczął moją kibicowską edukację, (jeżeli mozna to tak nazwać) natomiast to co najbardziej ugruntowało sie w mojej pamięci to śnieżyca która rozpętała się na godzinke przed meczem, głośny doping, wysoki wynik, a także to, że gdy na Żylecie toczyła się awnatura z mendami to cała Kryta wstała i odśpiewała ,,zawsze i wszęszie policja j...na będzie" - dzisiaj sytuacja raczej nie do powtórzenia, a szkoda, bo czuć wtedy było kibicowską solidarność...

Adiq
09-02-2004, 12:17
Za www.Legia.net :

Sezon 1997/1998

Legia Warszawa - Wisła Płock 3:0 (0:0) 1998-05-02

Sędziował: Zbigniew Urbańczyk | Widzów: 5500

27. kolejka ligi polskiej (Wisła Płock występowała wtedy pod nazwą 'Petrochemia')

Piotr Mosór (71)
Marcin Mięciel (78)
Cezary Kucharski (84)



Wtedy dopiero były śpiewy ... :>
O ile mnie pamięć nie myli to Mosór zdobył wtedy jedyną bramkę z rzutu wolnego jaką kojarzę, a na trybunach był bity rekord w długośći śpiewania "Hej Legia gol".

Kawa
09-02-2004, 12:21
Legia Warszawa - Panathinaikos Ateny 2:0 (0:0)
1996-09-24 | Warszawa | Sędziował: Ansuategui Roca /Hiszpania/ | Widzów: 12000

1. runda Pucharu UEFA
Bramki:
Marcin Mięciel (53)
Cezary Kucharski (90)

Adiq
09-02-2004, 12:35
Polecam wszystkim fajny program do spisywania meczów Legii z waszym udziałem. Mi udało się spisać wszystkie. 8)

http://www2.legialive.pl/dodatki/legia.zip

Mazi
09-02-2004, 18:36
Polecam wszystkim fajny program do spisywania meczów Legii z waszym udziałem. Mi udało się spisać wszystkie. 8)

http://www2.legialive.pl/dodatki/Legia.zip

Raz juz się w to bawiłem ... jednak mały wirusek sprawił ,ze wszystko poszło z dymem :( . Drugi raz już mi się nie chciało tego robić .

Wracając do meczu , to chyba rzeczywiscie rekord w spiewaniu "hej Legia gol" został pobity :+:

Oprocz tego ręki nie czułem po meczu , bo dosłownie przez całą drugą połowę machałem szalikiem :) .

Zresztą słyszałem juz parę głosow , ze to własnie ten mecz był początkiem obecnej atmosfery na Legii , a przynajmniej tak jakby punktem zwrotnym / przełomem ;) .

Lulek
11-02-2004, 11:02
Pierwszy mój mecz to dwudziestyktóryś maj 1994."Za dobre oceny" poszedłem ze starszym na Żyletę na mecz z Wartą Poznań-wygraliśmy 3:2,trzy gole strelił Podbrożny a ostaniego w 90 minucie.Trochę inny klimat wtedy panował-drewniane ławki,wszędzie lała się wódka,winiaki-byłem w szoku i zakochałem się :) Dla taty szacunek za to,że zabrał mnie na mecz :+: - mama do tej pory mówi,że przez to wariatem się stałem i od małego tylko Legia i Legia

wrt
11-02-2004, 12:10
ja pierwszy raz byłem na Legii w ok 1991 w dniu 1 komuni swietej chrześniak mnie zabrał nie pamiętam co to za mecz był, a regularnie śmigam od meczu z widzewem jesień 2002 2:0

Adam-oldboy
11-02-2004, 12:31
Myślę drugi dzień i nie pamiętam. Wydaje mi się, że "od zawsze". Te lata 70-te. To była piłka! Legia i reprezentacja. Stary zabierał mnie na różne mecze od małego, ale który mógł być pierwszy :hmm: . Pierwszych to nie pamiętam, Stary śmiał się, że zajęty byłem zbieraniem kapsli pod ławkami i pewnie tak było. Taki klimat: ławki wyścielone gazetami, wałówka, termosik. Na bank byłem na pożegnaniu Kazia Deyny (Legia-MC), bo pamiętam, że nie mogłem pojąć dlaczego każdą połowę "Kaka" gra w innej drużynie. Natomiast pierwsza samodzielna wizyta na Łazienkowskiej to Legia-Dynamo Tbilisi w 1982r. (Stary jakoś nie dostał przepustki z Białołęki). To było niezłe- mecz hardcore i samotny 11-latek ze szkolną tarczą na kurtce.

Pab(L)o
13-02-2004, 23:59
(Sprawdziłem w archiwach)

22 marca 1981, godz. 12
Widzów: 20 000
Legia - ŁKS 3:1
Miłoszewicz 47, Adamczyk 48, 86 - Dziuba 85

Legia: Kazimierski - Topolski, Janas, Załężny, Milewski - Baran, Tumiński (Okoński), Miłoszewicz - Kusto, Adamczyk, Sikorski (Majewski)

Trybuna C dolna - jeden z pierwszych rzędów (wtedy jedyne z ławkami z oparciem).

-=CoReY=-
14-02-2004, 18:30
ja pierwszy raz byłem na sektorze rodzinym z ojcem i kolega :D (wtedy znajdował sie pod krytą a nie jak teraz na łuku), chyba w 1998 roku na meczu Legia - GKS Bełchatów, wynik? 3:0! Pamiętam jak dziś. W pamięci zapadł mi szarzujący przed polem karnym Śrutwa ...

Potem był mecz z Ruchem Chorzów 2:0 ..... od tego momemtu omineło mnie może góra 10 meczów! chyba nieźle :/ :D

Oczywiście już nie chorze na rodzinny :D

Aigel
14-02-2004, 21:47
Pierwszy mecz to nie pamietam, bo ojciec z wujkiem mnie bral od zawsze i spalem na ich kolanach. Od wyjazdu 1993 do Krakowa zaczolem sie wlasciwie interesowac Legia. Na ten mecz pojechalismy w piec osob tata, mama (debiut), wujek, ciotka (debiut) i ja. Kobity jak zobaczyly naszych bez koszulek i spiewajacych co mysla o krakusach, powiedzialy ze tu nie usiada :), wiec wyladowalismy na honorowej Wisly :).

Dżon Łejn
15-02-2004, 20:54
wiosna 2003
Legia - Lech
mecz poprzedzony gigantycznym chlaniem
to co zapamiętałem wspominam bardzo miło


:lz:

kevcio
17-02-2004, 20:49
Moj ferscik to Legia - Odra 0:0, meczyk decydujacy o championie 2001/2002, sama gre malo pamietam gdyz cala moja uwage przykula atmosfera na trybunach - (btw. dostalem bilecik na luk ale i tak za mala doplata bylem na Zylecie) - (wiecie jak to jest przy ferscie zreszta;) ) zaluje ze nie przemaszerowalem z wszystkimi na starowke...ale co sie odwlecze to nie uciecze:) dolaczylem duzo pozniej a i tak zdazylem wypic wiele wiele baczkow za Legiunie:) Od tego czasu zaliczam tylko szwagierki bo niestety kawalek do Warszawki mam, ale mam juz ich nawet sporo na swoim koncie a co najwazniejsze wszystkie byly do przodu (nie liczac pierwszego remisiku) Pozdrowionka

Raffi
17-02-2004, 21:45
No, trochę masz, byłem tam u Ciebie w te wakacje i wróciłem o 3:30 w nocy :]

Herman
18-02-2004, 13:34
Mój pierwszy mecz to Legia-GKS w 95 (finał pucharu).
Gdzieś do 2001 praktycznie na kazdym meczu , teraz jakos zluzowałem..
Z wyjazdów (nie licząc kurnika za miedzą) to Wisła (1:4) i w tym roku Łódź.

veron
23-02-2004, 14:48
mój pierwszy mecz, to wtedy gdy Legia grała z Widzewem w superpucharze polski i wygrała bodaj 2:1, ale kiedy to było nie pamiętam

E(L)mirka
23-02-2004, 16:39
przebije wszystkich ;) pierwszy meczyk z moim udzialem to Legiunia-Partizan :)

Maku
23-02-2004, 17:31
Mój pierwszy mecz to Legia- Ruch Chorzów(1:1). Mały jeszcze byłem. Pamiętam tylko ładną bramkę Bartka Karwana i zajebistą atmosferę, która mnie wciągnęła. Od tej pory staram się chodzić regularnie na mecze:):):)

zezik
23-02-2004, 17:48
Moj pierwszy to pamietny meczyk z Valencja bylo super:) Mam pytanko w przerwie zimowej nie proznowalem i namowilem troche osob zeby poszlo pierwszy raz na mecz na wiosne(duza role odegraly % ale to co innego;-) ). Jak radzicie, zabrac ich jak najszybciej czyli na pierwszy mecz z Odra czy poczekac na meczyk z Polonia, zeby "nowi" poczuli maksymalnie atmosfere na Legii??:)

LOL3K
23-02-2004, 18:18
Moj pierwszy to pamietny meczyk z Valencja bylo super:) Mam pytanko w przerwie zimowej nie proznowalem i namowilem troche osob zeby poszlo pierwszy raz na mecz na wiosne(duza role odegraly % ale to co innego;-) ). Jak radzicie, zabrac ich jak najszybciej czyli na pierwszy mecz z Odra czy poczekac na meczyk z Polonia, zeby "nowi" poczuli maksymalnie atmosfere na Legii??:)

Im wczesniej tym lepiej '8

A mój pierwszy meczyk:

5 Sierpień 2000r (Sobota)

Legia - Groclin 3:1 :+:

Z tego meczu najlepiej zapamiętam bramkę Mieciela z przerrotki (może nie dokładniej ale jednak). Na mecz zabrał mnie mój Tata '8

A pierwszy mecz samemu (z kolega)

Legia - Odra 0:0 28.04.2002
Od tego czasu regularnie :+: :+: '8

Raffi
23-02-2004, 18:19
Jak pierwszy raz, to myślę że na Odrę jednak :)

Porter
24-02-2004, 15:03
16 sierpień 2003 Legia Warszawa - Górnik Łęczna
Nie zapomne tego dnia do końca życia , wg kumpli ,starych wyjadaczy, spotkanie chujowe , ale ja przez 3 dni później chodziłem jak zahipnotyzowany. Drugi mecz Legia- Lech i juz było po mnie :krol:

Wariat ef'03
27-02-2004, 17:16
Bo widzisz synus jak Maxio mowil i wracal z meczu i Cie spotykal ze jest zajebiscie to chyba nie klamal......,oby wiecej ludzi udalo mi sie przekonac do Legii-pozdrowka

WarsL
28-02-2004, 00:45
Mam nadzieję że się nie obrazicie, nie to miałem na celu, cieszę się że jest tylu nowych młodych kibiców ale jestem ciekawy czy np. za 10 lat choć połowa z was będzie chodziła na mecze. Tak już widzę to oburzenie, ale możecie mi wierzyć że nie takie kozaki zbastowali (ksywami mógłbym rzucać
długą chwilę ....ale po co). To taka refleksja póżno wieczorna lub wcześnie ranna w stanie wskazującym..... więc wybaczcie.
Do sedna . Mój pierwszy mecz to 1984 r ,raczej jesień i mecz z Zagłębiem Sosnowiec (chyba 1:0 dla nas) ciekawostką było to że w tym okresie była wojna po uprzedniej zgodzie z Zagłębiem i cały stadion śpiewał Zagłębie gołębie.....itd.

IGOR
28-02-2004, 18:44
ja pierwszy raz byłem na meczu PP z Radmoskiem 0:1 :( to było chyba w 2001 ale nie ma się co dziwić że tak późno bo obecnie mam 12 lat :) a mecz pamiętam dokładnie;] razem z qmplem z bloku wbiliśmy się na barierke Yorka i dopingowaliśmy z całych sił ;] i od tamtej pory postanowiłem bywać na każdym meczu i tak było, pamiętam mecze z KSZO i Wisłą Płock na obu lał deszcz ale ja tam byłem ;] i na wszystkich innych do dziś;] zaliczyłem nawet 1 wyjazd(nie licząc Polonii i Świtu), do Płocka też dobrze pamiętam 2:1 dla Wisły :( jedyny przegrany mecz Legii w tym sezonie... ale doping był zajefajny przez cały czas bazustannie a kibiców Legii było chyba więcej niz Wisły;] musieli nam dodatkowy sektor otwierać;] i tak do dziś jestem na każdym meczu z kumplem/kumplami i jest spoko mam sporo wspomnień jeszcze ciekawych ale nie chcę isię rozpisywać;] (ojej dużo tego wyszło;])

gdanski 2TM2,3
01-03-2004, 14:57
Pierwszy meczyk na Legii. Hmmm...

Nie było ich za wiele, ale ten pierwszy to chyba Legia - Bayern (3:7 ???).
Zrobili nam wycieczkę z klubiku (Gedania), w którym wówczas kopałem się po czole. Pamietam zimno, dużo bramek, i... fryzurę napadziora Robakiewicza '8 .

Pzdr

Lorente (L)
20-08-2017, 07:31
Legia Jagielonnia 0:1 rok 93/albo 94 klajniak mały byłem bez zgody rodziców pojechałem i tak już zostało raz na całe życie miłość do herbu szacunek do barw i i lojalność wobec braci piękne czasy!

MSP
20-08-2017, 18:38
Legia-Bałtyk 84r minimalna wygrana

hasan83
20-08-2017, 20:44
Mój pierwszy mecz LEGIA-UDINESE 1999r

Hermit
20-08-2017, 21:34
Legia Górnik 1:3 1975
Czerwona dla Kazia. Straszne bluzgi Taty i znajomych na sędziego. Widzę to i słyszę w kolorze i stereo po tylu latach.

BlackAdder
21-08-2017, 11:05
Legia-Śląsk sierpień'88. Pamiętam, że było gorąco i mecz strasznie ujowy, doping kiepski, głównie stadion podziwiałem. Ale jakoś mnie to nie zniechęciło - zwyciężył podziw i szacunek dla patriotycznej historii Warszawy - głównie Powstania, okoliczności powstania Legii i miłość do futbolu na żywo :)

gniewko
21-08-2017, 11:17
Legia-Widzew. Ten Legia-Widzew. :mistrz:

Pepolainen
21-08-2017, 12:15
Legia-Stomil marzec 1999

Nosem
21-08-2017, 12:16
Legia - Górnik 05.10.1994

Warszafiak
21-08-2017, 12:39
hmmm coś około 2000 r. ale co za mecz nie pamiętam , pamietam tyle że z wojskiem siedziało się na łuku od Łazienkowskiej , kolejny jaki pamiętam na 100% że byłem- 2002 awanti z Widzewem , ale to już parę meczy później .

Kaczor14
21-08-2017, 13:03
Wydaje mi się, że '98 albo '99. Na pewno derby, na pewno na ławeczkach przed krytą :).
Pamiętam, że przyjezdnych nie było z racji remontu sektora gości (i chyba wtedy na sektorze pojawiła się żywa świnia w czarnych barwach). Mecz wygrany 3:0, Sokołowski wykonując rzut wolny "ustrzelił" kogoś z muru tak, że facet stracił na chwilę przytomność.

PabloVK
21-08-2017, 13:38
01.10.2005 Legia Warszawa 0-4 KTH Krynica (http://legionisci.com/hokej/mecz.php?MeczID=5) (hokej)

tak więc na Legię trafiłem przez sekcje hokejową, na piłkę dotarłem dopiero pół roku później na Mecz z Cracovią 5:0

Benek
21-08-2017, 13:45
Podziwiam Was za pamięć :) Ja pierwszego meczu za nic nie pamiętam ale raczej na pewno był to sezon mistrzowski 2002. Pamiętam, że najpierw wchodziło się z ojcem kolegi na łuk. Potem już samemu nad przed Krytą, aby dopiero później mieć zaszczyt i wejść na Żyletę :)

na pewno pamiętam fetę po meczu z Odrą :)

Stout
21-08-2017, 13:53
Jeziorak Iława-Legia II .
97 albo 98 rok.

klinton
21-08-2017, 13:57
Pierwszy mecz NA LEGII to Polska-Walia w 2000 roku.
Kilka miesięcy później debiut na meczu ligowym Legia-Widzew w kwietniu 2001.

Chmielo
21-08-2017, 14:29
Legia - Widzew, 8.06.1997, przed Kryta.

sab
21-08-2017, 14:42
Rok 1970.
Z ojcem.
Nie pamiętam z jaką drużyną, nie pamiętam o co.
Pamiętam, ze było zimno.
Kierwa, jaki ja stary jestem

303lewy
21-08-2017, 15:37
1990-09-23 Legia - Hutnik Kraków 0-1. Z frekwencją na Legii w tamtym okresie było kiepsko. Sponsorem Hutnika był wtedy Stanisław Kmita, na tamten czas podobno godnie wynagradzał piłkarzy.

Ciumpe(L)
21-08-2017, 15:39
1994/95 I liga Legia Warszawa 3:0 Raków Częstochowa.
Byłem wtedy w 3 klasie podstawówki. Samego meczu nie pamiętam. Pamiętam natomiast, że na mecz z kumplem poszedłem w tajemnicy przed rodzicami. Nie wiedzieliśmy jaki autobus dojeżdża pod stadion wiec poszliśmy z buta przez Łazienkowski. Biletów pod kasą brak lub nie mieliśmy kasy(nie pamiętam dokładnie). Tłok pod kasami, nagle hasło starszych- "przerzucamy młodych przez ogrodzenie". Tak tez się stało i w ten sposób zaliczyłem pierwszy mecz przy L3. Piękne czasy...

Ivan Drugi
21-08-2017, 16:19
Z pierwszego meczu pamiętam tylko tyle że świeciło słońce i rywale grali w niebieskich strojach . Pierwszy mecz z którego zapamiętałem wynik i rywala to spotkanie Legia - Górnik Zabrze . Była sobota , w Warszawie lał deszcz i lanie było również na boisku , Górnik dostał bęcki 6 do 0 . Jak podają archiwa był to 26 marca 1983 .:prawi: W pamięci utkwił mi najbardziej hałas panujący na trybunach oraz podróż linią 162 . :)

Seba.Kolos
21-08-2017, 18:53
Wrzesien, lub Pazdziernik 1992. Hutnik Krakow i wygrana 2:1 Zapamietalem latajace "sztachety" w milicjantow i ganianke na Zylecie ;) Fajnie bylo :D

Bary89
21-08-2017, 19:24
21.10.2000r Legia-Śląsk 3-1
Oczywiście debiut przypadł na łuk. Pamiętam że ojciec mnie opierdzielał że zamiast na murawę patrzę się po trybunach a to właśnie od tego meczu się zaczęło. Od następnego sezonu już jeździłem sam na żyletę i nikt mi nie dogadywał już że się nie patrzę na murawę. Z ciekawostek dodam że na starym stadionie oglądałem mecze ze wszystkich 4 trybun w tym raz jedną połowę na żylecie a jedną w sektorze gości takie to były czasy.

crolick
21-08-2017, 19:30
Legia-Videoton z 1985 roku

Czaruś
21-08-2017, 19:43
Chyba to był rok 1994 graliśmy z Hutnikiem Kraków :)

Kolodont
21-08-2017, 19:47
No proszę jak jakiś meteor rozruszał zapomniany temat ;) Pochwalę się i ja: Legia-Śląsk 1-0 po golu Kowala (wtedy jeszcze idola) w 1992 roku co znaczy, że w październiku będę obchodził 25lecie kibicowania.

księciuniu
21-08-2017, 19:52
1993 r. - pierwsze derby po powrocie sąsiadek po osławionych 40 latach

E: sprawdziłem: 06.11.1993 r.

(L)ukaszns
21-08-2017, 19:57
Final Pucharu Polski w 95 roku z Katowicami, centralnie na starej Zylecie , mecz z powodu wiadomych wydarzeń niezapomniany :)

Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka

Jaco
21-08-2017, 20:10
Czekam, czy znajdzie się jakiś starzec, który mnie przebije. Jeśli jest ktoś taki na forum, to zapraszam na kilka browarów do Źródła. \') Chyba, że już nie kibicuje Legii. :oj:

martinus88
21-08-2017, 20:44
LEGIA 3-3 Ruch, 31.05.2003r. Oczywiście Żyleta, a NaSzym idolem był niejaki bramkarz Matuszek :lol2:
Niestety remis pozbawił NaS nadziei na puchary do minimum (kosztem GKS :jejku: :wsciekly: i Groclinu), a Niebiescy byli już jedną nogą w drugiej lidze na kolejkę przed końcem.

Seba.Kolos
21-08-2017, 21:11
Czekam, czy znajdzie się jakiś starzec, który mnie przebije. Jeśli jest ktoś taki na forum, to zapraszam na kilka browarów do Źródła. \') Chyba, że już nie kibicuje Legii. :oj:

A z Mlodszymi to nie :chytry:

szalek68
21-08-2017, 21:16
18.09.1979 r. pożegnanie Kazia
jego dwie bramki (po jednej dla (L) i MC)... pierwsze moje samodzielne wejście na Ł3 ...
wcześniej parę razy ojcem, ale z datami już krucho ;)

Jaco
21-08-2017, 21:21
A z Mlodszymi to nie :chytry:
Z młodszymi już swoje wypiłem, ale z Tobą jeszcze nie. :mistrz:

Podróżnik
21-08-2017, 22:16
26.08.1987 Legia - Górnik Zabrze 0:1 bramkę zdobył Jan Urban . Meczem z Zagłębiem rozpocznę kolejne trzydziestolecie :)

Makrel
22-08-2017, 07:03
Legia - Wisła Płock
08.04.1999

Wynik:
1-0 dla Legii po bramce Mięciela w 45 minucie.

Miejscówka na trybunie Krytej, zabrał mnie ojciec, później już jakoś poszło :)

arni87
22-08-2017, 07:15
16 lipca 1999 Legia-ŁKS Łódź 0:0. Miałem w tedy jakieś 12 lat.

Adrian
22-08-2017, 07:18
Zagłębie Sosnowiec 0-3 Legia, 2002, Mecz o Puchar 'Naszej Legii', 2002

Pierwszy mecz, wyjazd, pkp, zaczepienie o Górny Śląsk, trochę emocji :).

jkp
22-08-2017, 15:50
30-11-1996 rok, Legia Amica 2:0. Niewiele pamietam, bo miałem wtedy 8 lat ale zajarany Legia już byłem, mimo ze w Radomiu to nie było zbyt popularne, a za koszulkę podczas gry w piłkę na podwórku miałem pare "rozmów wychowawczych" ze starszymi kolegami ;)
Pierwszy mecz z ojcem, na krytej, pamietam ze większe wrażenie zrobiła Żyleta niż to co się działo na boisku.
Kupiony wtedy gdzieś pod stadionem szalik mam do dzisiaj, wisi na zaszczytnym miejscu. Fajne czasy :)

Tuzin
22-08-2017, 15:56
Legia - Wisła Płock
08.04.1999

Wynik:
1-0 dla Legii po bramce Mięciela w 45 minucie.

Miejscówka na trybunie Krytej, zabrał mnie ojciec, później już jakoś poszło :)

Chyba słynne "Hej Legia gol" przez całą drugą połowę?

księciuniu
22-08-2017, 16:00
Ta wyśpiewana bramka to była na Płocku, ale chyba nie wtedy, bo coś mi sie kołacze, że traktowałem to jako prezent na moje urodziny, więc musiałby to być 11.09. (i o ile mnie pamięć nie myli, to wyśpiewaliśmy tak 3 bramki)

Jestem
22-08-2017, 17:30
Legia Warszawa - PAOK Saloniki 1:1 1973 wczesna podstawówka ... o ile mnie skleroza nie nabiera to był to mecz na Stadionie X-lecia, jeśli skleroza robi swoje to debiut przesuwam o rok wcześniej bo na 100% był to mecz na Stadionie X-lecia, z AC Milan też było 1:1 i jak to spamiętać? :) - o mało nie wpadłem pod koła żółtka ... tłum był okropny na stacji.

Jaco, mając lat 5 byłem na Skrze na zawodach żużlowych - przebiłem? :)

Szejdi
22-08-2017, 17:31
Sobota, 27 października 2001 godz. 17:00
Legia 2-0 Stomil Olsztyn

z tatą na krytej :)

http://legionisci.com/galeria/f02stomil2.php

BlackAdder
22-08-2017, 19:47
Ta wyśpiewana bramka to była na Płocku, ale chyba nie wtedy, bo coś mi sie kołacze, że traktowałem to jako prezent na moje urodziny, więc musiałby to być 11.09. (i o ile mnie pamięć nie myli, to wyśpiewaliśmy tak 3 bramki)

Legia - Petrochemia 3:0, bodajże wiosna 1998r.

Jeden z najlepszych dopingów w historii Łazienkowskiej, wszystkie 3 bramki w ciągu ostatnich 15 minut :)

Jaco
22-08-2017, 19:56
Jaco, mając lat 5 byłem na Skrze na zawodach żużlowych - przebiłem? :)
Przykro mi, ale nie. \')

Ćwirek
22-08-2017, 20:17
18.10.2001, mecz z Valencią, dostaliśmy bilety na łuk dla gości, ale i tam atmosfera mega, mój szok i niedowierzanie, że ówczesny gniazdowy na tym łuku mimo chyba 5 stopni ciepła był w krótkich spodenkach, kartoniada z herbem widziana z perspektywy łuku i to, że o bramce Bartka Karwana wszyscy zaczęli biec w naszym kierunku (staliśmy na dole trybuny) i my się z nimi zabraliśmy i na płot - bezcenne wspomnienie ;)

Kujawiak
22-08-2017, 20:23
2005 rok, Legia vs. Bayern, Kryta. Cały mecz oczy skierowane na Żyletę, już wtedy wiedziałem, że kolejny mecz obejrzę właśnie z perspektywy tej trybuny.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

księciuniu
22-08-2017, 20:27
Legia - Petrochemia 3:0, bodajże wiosna 1998r.

Jeden z najlepszych dopingów w historii Łazienkowskiej, wszystkie 3 bramki w ciągu ostatnich 15 minut :)
Musiało mi się coś z tymi urodzinami pomerdać i to wyśpiewanie trzech brzmek pewnie było 02.05.1998 r. Super sprawa.

Jestem
22-08-2017, 21:20
Przykro mi, ale nie. \')

Mi tam przykro nie jest :), ale popatrz się pozytywnie, masz dużą zniżkę na karnet, ja jeszcze muszę chwilę poczekać ...

(L)ukas
24-08-2017, 07:49
Legia Valencia 1:1, na łuku. 2001 rok.

Yanks
24-08-2017, 15:11
Czekam, czy znajdzie się jakiś starzec, który mnie przebije. Jeśli jest ktoś taki na forum, to zapraszam na kilka browarów do Źródła.

Legia - Szombierki Bytom 3-0, 30 kwietnia 76, Żyleta (drewniane ławki, Gruby na bieżni), z pomocą starszyzny wjazd bez biletu, forsując na żywca szwadron porządkowych

:slucha:

Przy okazji przeglądu starych, Legijnych zapisków i pamiątek, znalazłem trochę ciekawych rzeczy.

Np taki kwit z dołka na hanysowie (wczesne lata 80-te).

Majątek wyjazdowicza:

1. Klucz szt 1
2. Szalik kolorowy :prawi:
3. Książeczka wojskowa
4. Sznurówki szare :lol: szt 2

Zauważcie, że gotówki brak. Prawdopodobnie przepita, reszta pewnie przejęta przez psy, kto by tam pamiętał, a człowiek i tak do domu wrócił bez problemu i w dobrym nastroju. Jaki ***** smartfon :jejku:

http://i.imgur.com/deLZGUA.jpg

Jaco
24-08-2017, 15:22
Browar i tak mamy zaległy, więc zapraszam przy okazji. Ów mecz z Szombierkami pamiętam o tyle, że po nim pierwszy raz zaliczyłem naprawdę solidne pałowanie w czasie pochodu Piękną do Placu Konstytucji. :cicho:
Rozumiem, że masz na myśli ormowca, który był czczony przyśpiewkami "Gruba świnia" notorycznie?

mski
24-08-2017, 16:34
Puchar Polski w Zamościu i zwycięstwo 4:0.
11.11.2005 jak pamięć nie myli.
Pamietam ze jak tańczyliśmy lambada to w żaden sposób nie mogłem podłoża dotknąć :lol2:

Preparat
24-08-2017, 16:48
14/10/1998 -Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Legia.. 1:3
Nietypowo bo moj pierwszy mecz to ,,wyjazd" ktory wyjazdem tak naprawde nie byl z racji miejsca zamieszkania...
Pamietam ze byla spora reprezentacja ferajny spod znaku White Legion, zajelismy cala trybune ,,pod blachą" a ja bylem ubrany we fleka z narysowanym markerem herbem (L) na pomaranczowej stronie... udalo sie zalapac na koncowke szalonych lat 90tych.. ;)
sorry za brak pl znakow.

Mayhe(L)
24-08-2017, 20:43
Pierwszy mecz na Ł3 jak Iron Maiden na Torwarze, tego się nie zapomni do końca życia hehe :).
Wstyd napisać (bo trauma/wspomnienia na całe życie) czyli 18sty czerwca 1997... Pewnie zostanę "wykluczony", bo potem przerwa na kilkanaście lat, ale to inna historia...

Zig-Zig
24-08-2017, 21:15
19.03.1994 r. Legia Warszawa - Hutnik Kraków 5:0, co ciekawe, mój pierwszy mecz wyjazdowy w 96 r. do Katowic również zakończył się takim samym wynikiem :)

Wirażka
24-08-2017, 22:00
Pierwszy mecz Legia-Pogoń 5-1 końcówka sezonu 1999-2000, dużo bramek, ładna bramka Piekarskiego z dystansu i pozdrawianie bramkarzy z łuku w jednej połowie Robakiewicza, w drugiej Majdana. Walenie w reklamę w czasie dopingu kto wtedy chodził ten pamięta. Doping i atmosfera nie do zapomnienia. Po czym Legia-Polonia 0-3, czuło się nienawiść do przeciwnika i atmosferę derbów, a i jak Olisadebe był przy piłce krzyczało się ***, ***, ***... A następnie Legia-Wisła 0-2, porządna ulewa w trakcie meczu, a cały stadion jakby jeszcze bardziej nakręcał się do dopingu, dzięki czemu ten mecz wspominam bardzo miło. Takie moje początki na Legii.

Michu
25-08-2017, 09:09
Legia - Lech w '99 (1:1, brama Ziela) i "Kokoszanek łowca bramek". Ktoś ma jakieś wspomnienia z tego meczu? ;)

Kompania_Braci
25-08-2017, 11:26
Górnik Łęczna - Legia Warszawa '04 i problem z wejściem części ekipy na sektor

Naguto
25-08-2017, 11:52
Chyba ten ale pamiętam jak przez mgłe. Było lato, zabrał mnie wujek :)
1990-08-25 Legia Warszawa - Motor Lublin 0 : 1

Później LEGIA-GKS Katowice 1995 finał pucharu polski - podawałem piłki, na meczu z kumplami z klubu

Debiut na Żylecie
1998-06-09 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2 : 0
Mecz zaraz po słynnym wpierdolu w Poznaniu za czasów KOPY i Białasa.
Na tym meczu to piłkarze mieli ciśnięte ostro. Jechane z nimi było niemiłosiernie plus gość z małą flagą 卐 na Żylecie :)
Po meczu na Wileniaku wyczaili mnie i kumpla Poloniści i mieliśmy gorąco, ale bez strat w ludziach i barwach :)

Somebody
25-08-2017, 12:01
Legia 1:0 Wisła Płock 11.05.2003 rok

Jako gnojek wracałem wtedy z ojcem cały podekscytowany po bramce Kiełbika z wolnego tylko po to, żeby kilka dni później dowiedzieć się, że PZPN zweryfikował mecz jako walkower dla Legii, bo Płock wpuścił na boisko o jednego obcokrajowca za dużo :mpiwo:

BlackAdder
25-08-2017, 12:14
Legia - Lech w '99 (1:1, brama Ziela) i "Kokoszanek łowca bramek". Ktoś ma jakieś wspomnienia z tego meczu? ;)

Że było jeszcze "Kokoszanek więcej bramek" :lol:

szczup(L)ak
26-08-2017, 11:28
Ulalala, co za temat! Takie korzyści z nowych forumowiczów;) Trochę se pogóglowałem no i stary już jestem:imprezowicz: 8.04.1984 Legia - Zagłębie Sosnowiec 1:2. Z Jaco nie wygram;) ale czy wtedy nasza zgoda była to nie pamiętam, szczylowaty byłem i pamiętam tylko radość po bramce, no i to, że od tamtego dnia jestem nieuleczalnie, (dzięki Bogu) chory. Jednostka chorobowa nazywa się: Legia Warszawa!!! Na szczęście nie ma lekarstwa na tą patologię!!!

FCB
26-08-2017, 18:50
pierwszy mecz to wyjazd na GKS K. 14.10.00r. Zielu przestrzelił karnego, za to nam karnego w ostatniej minuci strzelił Yahaya...którego to potem Legia kupiła. Ne mecz wbitka bez biletu, a podczas spotkania duże awantury hanysów z policją. Pierwsze mecze to praktycznie wyjazdy. Na Ł3 debiut dopiero w 2004 roku podczas słynnych derbów 7-2 ;)

Yanks
26-08-2017, 21:05
8.04.1984 Legia - Zagłębie Sosnowiec 1:2. Z Jaco nie wygram;) ale czy wtedy nasza zgoda była to nie pamiętam

Była

STP
27-08-2017, 09:41
marzec 93, Legia-ŁKS 2:0, 2x Maciej Śliwowski. Sektor gości jeszcze na łuku od Łazienkowskiej. Wbitka na starą krytą bez biletu, metodą "na syna", bardzo często w tamtych czasach praktykowana. W ramach rewanżu trzeba było w przerwie meczu lecieć po gorącą herbatę "dla taty". Z domu oczywiście wyjście na farmazonie: "na urodziny do koleżanki"

Gabro
27-08-2017, 21:55
2.04.1994 Legia - Lech 2-0 i lecące z trybun achtungi wprost pod nogi lechitów.

rey
28-08-2017, 14:42
U mnie też - z racji ówczesnego miejsca zamieszkania - najpierw wyjazdowo. 08.11.1998 r. KSZO - Legia. A na Łazienkowską dopiero w 2000 roku udało się dotrzeć - 18.10.2000 r. w Pucharze Ligi z Wisłą 1-1.

Szawar
30-08-2017, 06:04
1993/94 Legia - Zawisza 5-0.

twarog1987
30-08-2017, 07:51
Legia-Valencia 1:1 -2001 rok

Benek
30-08-2017, 07:55
1993/94 Legia - Zawisza 5-0.

A tak z ciekawości, najpierw była Legia czy Liverpool ? :)

Te cwaniak, skoro przeszkadza Ci rozmywanie to po co piszesz ? Trzeba było napisać na Priv. Bez odbioru.

Makrel
30-08-2017, 08:09
A tak z ciekawości, najpierw była Legia czy Liverpool ? :)

Zapytaj go na priv jak taki ciekawski jesteś a nie będziesz temat rozmywał. Codziennie trzaskasz po parę bezsensownych postów, tylko po to by ich liczba Ci skoczyła pod avatarem do 10.000. Ludzie tu zarejestrowani od 2003 roku nie mają przez 14 lat tylu napisanych postów co Ty w 6 lat.

Skoro Twoja wypowiedź jest do odczytu "publicznego", to Ci odpowiadam w ten sam sposób. Myślenie nie boli.

Emkaen
30-08-2017, 09:17
1993/94 Legia - Zawisza 5-0.

O proszę - to debiutowaliśmy na tym samym meczu :)

Pierwszy "wyjazd" do Świt 1998 a taki prawdziwy to Łks w 2000

twarog1987
30-08-2017, 09:23
Legia-Valencia 1:1 -2001 rok
pierwszy był wyjazd Stomil-Legia 1:0 w 2000

marius1974
31-08-2017, 18:48
Legia:Polonia Bytom,86r..4:0.Polonii ok 350os.bardzo dobra ekipa.wszyscy w szalikach,kilka flag na plocie.wyjazd.final pp.lodz.z lechem.88r.nas ok 2000tys.sami szalikowcy.Lecha ok 3tys.szalikowcow jakies 1000os.reszta wycieczki zakladowe plus z nimi cala plejada od lks.gornikaz.cracovii.odry.polonii b.i pewnie kilka innych

Szawar
31-08-2017, 19:51
A tak z ciekawości, najpierw była Legia czy Liverpool ? :)

Liverpoolowi zacząłem kibicowac po pamiętnym meczu z Alaves. Także najpierw była Legia.


O proszę - to debiutowaliśmy na tym samym meczu :)

Pamięc już nie ta, ale czy to nie był pierwszy mecz Dziekana, po powrocie z Wysp i strzelił na początku na 1-0. :zapomnialem:

Naguto
01-09-2017, 21:46
O proszę - to debiutowaliśmy na tym samym meczu :)

Pierwszy "wyjazd" do Świt 1998 a taki prawdziwy to Łks w 2000

No to mamy taki sam debiut wyjazdowy.
Nowy Dwor, a pozniej LKS 😁

księciuniu
01-09-2017, 23:10
Sam sobie demaskujesz podwójne konto ;) - bo w taki rozbity na lata zbieg okoliczności nkt nie uwierzy :)

blazey-bialoleka
01-09-2017, 23:22
Legia-Ruch Radzionkow 3-0 chyba marzec 2001

Pietia
02-09-2017, 07:53
Legia-Polonia-3-0 15.09.96

świrek88
04-09-2017, 11:12
Pierwszy który pamiętam, to Legia - Lech 0:0 15.11.97
Pierwszy wyjazd finał PP w Bełchatowie z Wisłą 13.05.08

Emkaen
04-09-2017, 11:50
Sam sobie demaskujesz podwójne konto ;) - bo w taki rozbity na lata zbieg okoliczności nkt nie uwierzy :)

No jeszcze jak na trzeci pojechał do Lubina, gdzie Citko herb całował, to zacznę się zastanawiać czy nie mam drugiej osobowości :lol:

szalww
05-09-2017, 13:10
25.10.1972 Legia - AC Milan 1:1 PZP
23.08.1975 Lechia Gdańsk - Legia 1:1 k. 5:6 PP

Donwombat
05-09-2017, 15:48
Pierwszy mecz to była siatkówka na hali na braci zaluskich ale nie pamietam daty
A na Ł3 Super puchar Polski z Zawiszą

geno1916
05-09-2017, 19:38
Pierwszy mecz: 04.11.1999 Legia - Udinese Calcio 1:1
Pierwszy wyjazd : 13.05.2000 Stomil Olsztyn - Legia 1:0

Jasper121
05-09-2017, 19:53
Pierwszy mecz za małolata to 14 września 2002 i mecz KSZO - Legia na sektorze gospodarzy jak byłem małolat. Pierwszy mecz na Łazienkowskiej z racji zamieszkania w woj. świętokrzyskim to Legia - FK Moskwa w el. PUEFA 2-2 jeszcze na starej Żylecie ;)

Co najbadziej zapadło mi w pamięci z pierwszego spotkania to race rzucane na murawę i chyba rzucane krzesełka w stronę mojego sektora ;)

Jarson23
10-09-2017, 13:33
92-93 ojciec zabrał mnie i młodszego brata, z kim graliśmy i wyniku niestety nie pamiętam. Potem zabierał nas jeszcze parę razy. A "sam" zacząłem chodzić w 96-97r Po pamiętnym meczu 2:3 z Widzewem. Pierwszy wyjazd do Grodziska Wielkopolskiego jakoś na początku lat 2000-cznych.

TNTP
10-09-2017, 13:52
92-93 ojciec zabrał mnie i młodszego brata, z kim graliśmy i wyniku niestety nie pamiętam. Potem zabierał nas jeszcze parę razy. A "sam" zacząłem chodzić w 96-97r Po pamiętnym meczu 2:3 z Widzewem. Pierwszy wyjazd do Grodziska Wielkopolskiego jakoś na początku lat 2000-cznych.

Ja to zaczalem przygodę sezon później - 0-0 z GKS, za to wyjazdowo to Ciebie wyprzedziłem 2000 z Wisłą

Lynx
13-09-2017, 13:28
Ja również trochę młodszy stażem ;) Pierwszy raz, o ile mnie pamięć nie myli, odwiedziłem Ł3 12 lipca 2005 roku (sparing z Bayerem Leverkusen, 2-1 dla nas). Zabrał mnie na ten mecz ojciec, na sektor "E" na starej Żylecie. Pierwszy wyjazd 21.09.2014 do Krakowa na Wisłę (0-3 dla nas).

brunak
13-09-2017, 17:03
93-94. 6 bramek z Siarką.

rogaL
13-09-2017, 20:53
U mnie było nietypowo, bo pierwszy mecz na Legii to sparing z Żalgirisem Kowno rozegrany zimą 1991/92, wygrany bodajże 2:0. Nie mogę odnaleźć daty. Może ktoś posiadający Księgę Stulecia się o to pokusi.

Pierwszy mecz w lidze też trochę nietypowo, bo mecz nie z jakimś wielkim przeciwnikiem i na dodatek przegrany, a na trybunach może 5 tysięcy ludzi (chociaż w tamtym sezonie Legia zdecydowanie nie była potęgą): 29.04.1992 LEGIA-Stal Stalowa Wola 1:2

Natomiast pierwszy wyjazd był już w dużo lepszych piłkarsko czasach, a i kierunek wtedy najbardziej popularny, szlagier na zakończenie rundy jesiennej, ponad 20 tysięcy ludzi: 27.11.1994 Widzew-LEGIA 1:1

TheNajdas
17-09-2017, 23:33
Legia-Barcelona 0:1 2002 rewanż po meczu na Comb Nou w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.

Emkaen
18-09-2017, 14:19
Pamięc już nie ta, ale czy to nie był pierwszy mecz Dziekana, po powrocie z Wysp i strzelił na początku na 1-0. :zapomnialem:


Powiem Ci, że to jest jedna z nielicznych rzeczy, którą z tego meczu pamiętam. Jak spiker mówił, że jestesmy świadkami powrotu Dziekanowskiego do Legii.

baranele
19-09-2017, 20:19
Ja również jednym z tych z młodszym stażem :oczko: Legia - Wisła Płock 5:0 w 2006 roku, Żyleta. Zabrał mnie ojciec.

Rados(L)aw
20-09-2017, 11:12
Legia-Polonia-3-0 15.09.96

Na tym samym meczu debiutowałem przy Ł3. :piwo:
Na pierwszy wyjazd pojechałem dwa lata później do Olsztyna na Stomil, mecz wygrany ale stracona flaga Żyrardowa albo Sochaczewa, nie pamiętam w tej chwili.

Stout
20-09-2017, 13:12
Żyrardowa.

StefanMW
20-09-2017, 16:50
Legia 2-0 FH HafnarfjörĂ°ur
2.08.2006, przedkryta. 15 lat miałem, pojechałem do kolegi, do Warszawy na wakacje- w planach był mecz. No i tak zostałem na tych trybunach. 11 lat, a pamiętam jak wczoraj.

Pawel83
20-09-2017, 22:13
Jeziorak Iława- Legia 1/16 Pucharu Polski. Jeżeli dobrze pamietam to 1996r.?? Wynik 3-1 dla Legii! 2x Mięciel i chyba Bednarz albo Mosór :)

TheNajdas
22-09-2017, 12:36
A wyjazd to Utercht - Legia 1:3 2002\2003

Loko
30-09-2017, 03:41
Pierwszy mój mecz na Ł3 to ten z Lechem w sezonie 2007/2008 i niestety porażka u siebie 0:1. Chyba wtedy trwał jeszcze protest. Pamiętam, tylko, że z dopingiem była tylko petarda na kilka ostatnich minut.

NGA
30-09-2017, 09:26
Legia 1-1 Lech 15.08.99 17:30

Pierwszy i zarazem ostatni na krytej.

"Kokoszanek łowca bramek".

http://i44.tinypic.com/2nvxow7.jpg
http://i42.tinypic.com/20uxzlw.jpg

(L)dorado
01-10-2017, 09:25
21.04.2012 Legia – Lech 0:1 (Rudniew).
Czasy Ljubo, Janka Gola.

Piękne historie zazwyczaj źle się rozpoczynają i tak to sobie tłumaczyłem :) Oczywiście kibicem byłem dużo wcześniej już za czasów meczów z Panathinaikosem. A że odległość spora i rodzice niezbyt możni to debiut padł tak późno.

Alek
01-10-2017, 09:43
Legia-Arka 2:0, 03.12.2005 na łuku. Obejrzana tylko druga połowa, bo za późno dojechaliśmy pod kasy.
Brameczka Sokoła i Janczyka, atmosfera zrobila na mnie niesamowite wrażenie.
Wyjazd na mecz z Mińska byl na tzw "nielegalu" bo byłem jeszcze gowniarzem, a mamie powiedziałem że ide na kręgle:D
Pierwszy mecz na Żylecie był na początku kwietnia 2006r z Pogonią wygrany 2:0.

6xir
01-10-2017, 20:05
11.05.2003 Legia - Wisła Płock 1:0 (zweryfikowany na 3:0) na Krytej, lało jak z cebra, ładną bramkę z wolnego wsadził bodajże Kiełbik, co i tak nie miało ostatecznie znaczenia, bo w drużynie przyjezdnych coś nie pykło z liczbą obcokrajowców i dostaliśmy walkowera. W przerwie Hadaj doradzał zabrać kaski na wyjazd do Łodzi. Pamiętam, że duże wrażenie zrobiło na mnie Mistrzem Polski Jest Legia, które wzmacniane było blaszanym dachem trybuny i ostro dawało po uszach. Na nowym stadionie tak nie ma :(

Roar
02-10-2017, 08:14
Legia Pogoń wiosna 2002, grupa mistrzowska. Bodajże 1:0. Wkrótce po tym mistrz, mecz z Odrą.