PDA

Zobacz pełną wersję : Triumwirat marzy o ekstraklasie



c_zary
07-06-2003, 13:51
PS:

Trzech piłkarskich magnatów z województwa łódzkiego marzy o ekstraklasie. Właśnie zdali sobie sprawę z tego, że działając osobno - celu nie zrealizują. Dlatego właśnie Mirosław Stasiak, Tadeusz Dąbrowski i Antoni Ptak są coraz bliżsi podjęcia decyzji o współpracy. Ekstraklasę mają zamiar wywalczyć dla Piotrkowa, a pomóc w osiągnięciu celu ma jeden z najlepszych w kraju specjalista od awansów, czyli trener Bogusław Baniak.

Nabrali wody w usta

Oficjalnie żaden z łódzkiej Wielkiej Trójki nie chce nic komentować. Nieoficjalnie też. I to jest właśnie najbardziej zaskakujące, oraz potwierdzające prawdziwość naszych informacji. Bo przecież wszyscy lubią rozgłos, lubią gdy się o nich mówi i pisze. A teraz nie chcą nawet potwierdzać, że w czwartek spotkali się u Antoniego Ptaka, by dogadać szczegóły całego przedsięwzięcia! W spotkaniu uczestniczył również trener Baniak. To właśnie po jego felietonie w ubiegłotygodniowym PS zaczęliśmy badać sprawę Trójprzymierza. Jeśli taki fachowiec pisze na naszych łamach, że wspólny wysiłek sponsorów mógłby przynieść lepsze skutki, niż indywidualne działania, to... nie strzela w ciemno.
- Nie będę ukrywał, że specjalnie jechałem do Opoczna przez pół Polski, by porozmawiać tu o przyszłości - stwierdził były szkoleniowiec Lecha Poznań, który oglądał środowe spotkanie Ceramiki. Według planów do których dotarliśmy, w Opocznie miałoby być zaplecze dla walczącej o ekstraklasę Piotrcovii. - Imponuje mi zapał Mirosława Stasiaka. Ten facet wie czego chce, więc warto z nim trzymać.
Sam Stasiak (- Nic nie wiem o żadnym trójprzymierzu. Ja zostaję w Opocznie - deklaruje oficjalnie) nie byłby jednak w stanie utrzymać drugoligowej drużyny walczącej o awans. Dlatego właśnie do spółki przekonał Tadeusza Dąbrowskiego. TED również był obecny na środowym meczu w Opocznie.
- W żadne spółki nie wchodzę! Przyjechałem tu obejrzeć piłkarza, Mirka Stasiaka - śmiał się. - Właśnie dostałem oficjalną licencję menedżera FIFA, a przecież menedżer nie może prowadzić klubu!

Od czego ma się żonę?

Ostatnie zdanie jest na pewno zgodne z prawdą. Ale Dąbrowski może sprowadzić do klubu piłkarzy, z którymi ma umowy. Na początek zdolnego Sebastiana Plutę oraz Krzysztofa Pilarza i Adriana Klepczyńskiego z Radomska. Może też uczestniczyć w spółce niezbyt jawnie. Współwłaścicielką klubu mogłaby zostać na przykład... żona Dąbrowskiego! I tak zapewne się stanie.
Piotrcovia o awans do ekstraklasy walczyłaby na starym i zaniedbanym stadionie dożynkowym. Za rok w Piotrkowie ma jednak stanąć nowoczesny obiekt. Koszt - 9 milionów złotych. Stasiak i Ptak rozmawiali już o tym podczas spotkania z prezydentem miasta, Waldemarem Matusewiczem. Plany i budżet przedsięwzięcia są już dawno zatwierdzone, a stadion ma być przeznaczony dla lekkoatletów i piłkarzy. Powinien zostać oddany do użytku w czerwcu 2004. To będzie obiekt na miarę ekstraklasy.
Wiele wskazuje więc na to, że Stasiak strzeli swojego wymarzonego gola w ekstraklasie, a TED wróci do wielkiej piłki, jak zapowiadał na naszych łamach. I zbuduje potęgę pod bokiem Radomska, gdzie poczuł się odrzucony. A co z Ptakiem? Ostatnio sporo jest plotek, że miałby znów zacząć sponsorować Widzew i łożyć na ten klub 160 tys. zł miesięcznie. Ptak potwierdza taki zamiar, ale podkreśla, że do Łodzi musiałby wrócić prezes Mirosław Czesny. Trudno jednak uwierzyć w jego zapewnienia o szacunku dla trenera Franciszka Smudy, którego wyrzucił z Piotrcovii po jednym przegranym spotkaniu. Trudno też wierzyć, że dałby łódzkiemu klubowi niemal za darmo tyle pieniędzy - zapewnienia o "efekcie marketingowym i reklamie" są mało wiarygodne. Podobnie jak te, że nic nie chciałby w zamian. Bardziej prawdopodobny jest powrót do Widzewa prezesa Czesnego i wejście Ptaka w spółkę z Dąbrowskim i Stasiakiem. A potem wejście sponsorowanego przez nich spółkę klubu do ekstraklasy.


A wszystko po to zeby Stasiak mogl sobie pobiegac bo pierwszoligowych boiskach :help: :rotfl:

C@mo
07-06-2003, 18:33
kolejna klub z aspiracjami i bez kibiców? :fu:

dokąd ta polska skopana podąza :hmm: