PDA

Zobacz pełną wersję : Legia-Jagiellonia(kibicowsko)



Długi123
17-04-2004, 15:34
Jeszcze wszyscy żyjemy dzisiejszym meczem,miejmy nadzieję,że Legia wygra. Ale już trzeba myśleć o następnych, Jagę już praktycznie przeskoczyliśmy ale pokażmy klasę,w czwartek ma nas być jak najwięcej! Mam gotową reklamówkę, piszcie a odsyłam: fckiepski@o2.pl

pijak
18-04-2004, 10:43
hm no właśnie, ja jestem ciekawy frekwencji na meczu z Jaga i KSG...

c_zary
19-04-2004, 10:51
Witam. Jest to mój pierwszy post na tym Forum więc się z tego bardzo cieszę. Ok ale do rzeczy. Czy na mecz Legii z Jagą obowiązuja Karnety ??? Bo jak wiem to w zeszłych sezonach PP był na Karnety a czy teraz tez tak jest ? Pozdro dla wszystkich i czekam na odpowiedzi :D


Serdecznie zapraszamy w czwartek na godzinę 19:30 na Łazienkowską na półfinał Pucharu Polski. Przypominamy, że na to spotkanie obowiązują karnety.

Wielkie Dzięki ...

Swoja droga mogli by troche obnizyc ceny biletow jednorazowych, bo Jagiellonia to jednak II liga. Ale w naszym klubie (vide Korona) to chyba nierealne.


Swoja droga mogli by troche obnizyc ceny biletow jednorazowych, bo Jagiellonia to jednak II liga. Ale w naszym klubie (vide Korona) to chyba nierealne.

Moim zdaniem powinni znacznie obnizyc ceny biletow. Przeciez to jest nie do pomyslenia. 22 zł na żylete ... No da sie przezyc ale tyle kasy wydawac zeby obejzec mecz z trybuny krytej ... No nie wiem na razie mnie sponsoruje ojciec i chodze na kryta. Ale co to bedzie jak bede musial juz sam siebie sponsorowac .. :/:/:/

Raffi
19-04-2004, 11:01
Są już szczególy przyjazdu kibiców Jagiellonii


Pociąg specjalny (1 sklad) do WARSZAWY ostatecznie dojdzie do skutku!

1.Zbiórka 14.45 na dworcu PKP

2.Odjazd 15.12

3.Przyjazd do Białegostoku 0.42

4.Koszt 15 zł kolej + 15 zł bilet na mecz = 30 zł

5.Zapisy rozpoczynają się od poniedziałku od godz.10.00 w sklepie obuwniczym "ANDRZEJ" R.Kościuszki 8 i zakończą się w dniu meczu o godz.14.00.

6.Wpisując się na listę każdy otrzyma od razu bilet wejściowy na mecz.

7.Wsiadając do pociągu będziemy przeszukiwani.(zero butelek i sprzętu).

Mini
19-04-2004, 11:03
zero butelek ? poumierają po drodze bo będzie coraz goręcej. fajne pomysły tam mają

M_I_G
19-04-2004, 15:50
zero butelek ? poumierają po drodze bo będzie coraz goręcej. fajne pomysły tam mają

mnie bardziej inspiruje sklep obuwniczy ANDRZEJ :D

yusta
19-04-2004, 19:10
zero butelek ? poumierają po drodze bo będzie coraz goręcej. fajne pomysły tam mają

mnie bardziej inspiruje sklep obuwniczy ANDRZEJ :D

A do czego ten ANDRZEJ tak Cię inspiruje? :> :D

M_I_G
20-04-2004, 00:12
zero butelek ? poumierają po drodze bo będzie coraz goręcej. fajne pomysły tam mają

mnie bardziej inspiruje sklep obuwniczy ANDRZEJ :D

A do czego ten ANDRZEJ tak Cię inspiruje? :> :D

Tak ogolnie.

Dziendobry
Dziendobry ,w czym moge pomoc? Mamy fajne sandalki a moze kozaczki na zime w extra promocji ?
Nie ja tylko.......
To moze kalosze?? Mamy takie fajne kalosze-oborniki.
Nie ja tylko na wyjazd chcialem sie zapisac.
Acha to w takim razie na zaplecze do Andrzeja

:D:D:D :buhaha: :buhaha: :buhaha:

Raffi
20-04-2004, 07:23
:/

Ten Andrzej to znany kibic Jagiellonii

Tuzin...
20-04-2004, 13:06
8.Zero uwag do dziewczyn pracujących w sklepie.


8-

CywiL
20-04-2004, 15:02
Ciekawe ile przyjedzie wycieczki z Biało...ups z Białegostoku i czy beda spiewać "Kalinkę" :>
Interesuje mnie to dlatego że w Białym na meczu śpiewali do nas : "Co was tak mało?" 8-

Mam pytanie czy na meczu na Żylecie bedzie ktoś z UB z vlepkami bi ja bym wziął z 8 kompletów...Bart albo Brev jak to czytacie to wezcie vlepki na mecz please!!!!! :help:

M_I_G
20-04-2004, 15:15
:/

Ten Andrzej to znany kibic Jagiellonii

To akurat domyslilem sie , ale tak ogolnie jakos dla mnie do dziwnie brzmi.

Grzywa
20-04-2004, 15:21
zero butelek ? poumierają po drodze bo będzie coraz goręcej. fajne pomysły tam mają

Yyyy tu chyba chodzi o takie z których by można było zrobić tulipany 8) :lol:

MIG nie widzę w tym nic śmiesznego... 8o A raczej widział bym gdybym miał trochę inne zaopatrywania na prace i szacunek do niej...

albin
20-04-2004, 21:41
Ciekawe ile przyjedzie wycieczki z Biało...ups z Białegostoku i czy beda spiewać "Kalinkę" :>
Interesuje mnie to dlatego że w Białym na meczu śpiewali do nas : "Co was tak mało?" 8-


Chciałbym jedynie przypomnieć, że to Wy najpierw zaśpiewaliście "Co was tak mało?" ..... dwie godziny przed rozpoczęciem meczu 8-

Jaco
20-04-2004, 21:43
Ciekawe ile przyjedzie wycieczki z Biało...ups z Białegostoku i czy beda spiewać "Kalinkę" :>
Interesuje mnie to dlatego że w Białym na meczu śpiewali do nas : "Co was tak mało?" 8-


Chciałbym jedynie przypomnieć, że to Wy najpierw zaśpiewaliście "Co was tak mało?" ..... dwie godziny przed rozpoczęciem meczu 8-
Zaczęło się 8o :fu:

MTP
20-04-2004, 21:58
Ciekawe ile przyjedzie wycieczki z Biało...ups z Białegostoku i czy beda spiewać "Kalinkę" :>
Interesuje mnie to dlatego że w Białym na meczu śpiewali do nas : "Co was tak mało?" 8-


Chciałbym jedynie przypomnieć, że to Wy najpierw zaśpiewaliście "Co was tak mało?" ..... dwie godziny przed rozpoczęciem meczu 8-
Albo mam słaby słuch albo pamięć.Co oczywiscie nie zmienia faktu że większość osób która to śpiewała (z waszej strony) nie przyjedzie.

Siekier
20-04-2004, 22:36
a mnie szlak trafi :/ nie bedzie mnie na etadio WP w czwartek na Jadze :( eh egzaminy jeb... :fu: zaśpiewajcie coś odemnie '8 heh

Kiub
20-04-2004, 23:20
Ciekawe ile przyjedzie wycieczki z Biało...ups z Białegostoku i czy beda spiewać "Kalinkę" :>
Interesuje mnie to dlatego że w Białym na meczu śpiewali do nas : "Co was tak mało?" 8-


Chciałbym jedynie przypomnieć, że to Wy najpierw zaśpiewaliście "Co was tak mało?" ..... dwie godziny przed rozpoczęciem meczu 8-

Was wtedy było wybitnie dużo ;) ........jak wszedłem na sektor i zobaczyłem ile Was jest to się przeraziłem ale na szczęscie w miare upływu czasu stadion się wypełnił. a teraz skończmy tą rozmowe bo nie o to w temacie biega.......

Bonhart
21-04-2004, 22:22
a mnie szlak trafi :/ nie bedzie mnie na etadio WP w czwartek na Jadze :( eh egzaminy jeb... :fu: zaśpiewajcie coś odemnie '8 heh

Mnie tez nie :fu:
Coz... chaltura rzecz swieta :)
Ale bedzie zastepstwo - znajomy idzie na moj karnet :>

Herman
21-04-2004, 22:47
ja to samo chopy.
Zajęcia mam do 19 i daje sobie spokój.

Na Kurnik ide

yusta
21-04-2004, 23:02
MIG nie widzę w tym nic śmiesznego... 8o A raczej widział bym gdybym miał trochę inne zaopatrywania na prace i szacunek do niej...

Ale o co Ci chodzi z tą pracą?
Jeżeli chodzi o smieszność, to sorry, ale mnie też rozbawiło info o zapisach na mecz w sklepie obuwniczym :]

Norbas
22-04-2004, 02:10
e no o co wam chodzi? sklep obuwniczy to swietne miejsce na zapisy na wyjazd :) mozna przy okazji jakiś obuw na droge nabyć :P ciekawe jakie buty tam sprzedają? może Martensy?

:buhaha:

Raffi
22-04-2004, 07:33
Dwa kroki do finału

Legia - Jagiellonia w Pucharze Polski

Sympatycy Jagiellonii nie rezygnują z walki swej drużyny o finał Pucharu Polski. Dziś na stadionie przy Łazienkowskiej mają zrobić wszystko, by... sędzia przerwał mecz, a PZPN przyznał "Jadze" walkowera.

Jak się dowiedziało Życie Warszawy, kibice Jagiellonii, którzy przyjadą do Warszawy specjalnym pociągiem, mają wywołać awanturę na trybunach podczas drugiego półfinałowego spotkania Pucharu Polski Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok (dziś o godz. 19.30). Fani "Jagi" mają zrobić wszystko, aby mecz został przerwany, a PZPN przyznał drugoligowcom walkowera. Do Warszawy wybiera się około 400 kibiców "Jagi", w tym cała tzw. starszyzna.

Przypomnijmy, że przed dziewięcioma dniami w Białymstoku, przy stanie 2:0 dla Legii, arbiter zakończył spotkanie w 79. minucie ze względu na burdy na trybunach. Ostatecznie PZPN zdecydował o przyznaniu Legii walkowera 3:0. Jak zapewniają nas przedstawiciele Legii, do żadnych pozaboiskowych incydentów nie dojdzie, bo ochrona i policja są przygotowane na wszelkie ewentualności.

Spotkanie rewanżowe powinno być formalnością. Trudno wyobrazić sobie, żeby Legia przegrała z drugoligowcami różnicą czterech goli. Zwłaszcza, że zespół z Białegostoku w ostatnim spotkaniu uległ na wyjeździe wiceliderowi II ligi, Cracovii, 0:1. W całym sezonie w dziesięciu meczach na obcych boiskach piłkarze "Jagi" zdobyli zaledwie trzy punkty.

- Wcale nie jestem spokojny o awans. Przecież to tylko sport, a w rozgrywkach pucharowych często dochodzi do niespodzianek. Nie zdecydowałem jeszcze, czy wystawię jednego, czy dwóch napastników. Nie wiem również, czy zagram jednym czy dwoma cofniętymi pomocnikami. Mamy pokaźną zaliczkę z pierwszego meczu. Liczę, że w czwartek postawimy kropkę nad i - powiedział trener warszawskiej Legii Dariusz Kubicki. W zespole Legii nie wystąpi pauzujący za cztery żółte kartki Radosław Wróblewski. Na boisko nie wybiegną także powracający do zdrowia po kontuzjach Tomasz Jarzębowski i Marek Saganowski. - "Sagan" nie trenował z zespołem w przeddzień meczu z Jagiellonią. Biegał jedynie na bieżni mechanicznej oraz ćwiczył na rowerze stacjonarnym - powiedział kierownik drużyny Ireneusz Zawadzki.

Data: 2004-04-22

MACIEJ ROWIŃSKI
troche oslabia mnie Rowinski :/

michall_84
22-04-2004, 08:13
Dwa kroki do finału

Legia - Jagiellonia w Pucharze Polski

Sympatycy Jagiellonii nie rezygnują z walki swej drużyny o finał Pucharu Polski. Dziś na stadionie przy Łazienkowskiej mają zrobić wszystko, by... sędzia przerwał mecz, a PZPN przyznał "Jadze" walkowera.

Jak się dowiedziało Życie Warszawy, kibice Jagiellonii, którzy przyjadą do Warszawy specjalnym pociągiem, mają wywołać awanturę na trybunach podczas drugiego półfinałowego spotkania Pucharu Polski Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok (dziś o godz. 19.30). Fani "Jagi" mają zrobić wszystko, aby mecz został przerwany, a PZPN przyznał drugoligowcom walkowera. Do Warszawy wybiera się około 400 kibiców "Jagi", w tym cała tzw. starszyzna.

Przypomnijmy, że przed dziewięcioma dniami w Białymstoku, przy stanie 2:0 dla Legii, arbiter zakończył spotkanie w 79. minucie ze względu na burdy na trybunach. Ostatecznie PZPN zdecydował o przyznaniu Legii walkowera 3:0. Jak zapewniają nas przedstawiciele Legii, do żadnych pozaboiskowych incydentów nie dojdzie, bo ochrona i policja są przygotowane na wszelkie ewentualności.

Spotkanie rewanżowe powinno być formalnością. Trudno wyobrazić sobie, żeby Legia przegrała z drugoligowcami różnicą czterech goli. Zwłaszcza, że zespół z Białegostoku w ostatnim spotkaniu uległ na wyjeździe wiceliderowi II ligi, Cracovii, 0:1. W całym sezonie w dziesięciu meczach na obcych boiskach piłkarze "Jagi" zdobyli zaledwie trzy punkty.

- Wcale nie jestem spokojny o awans. Przecież to tylko sport, a w rozgrywkach pucharowych często dochodzi do niespodzianek. Nie zdecydowałem jeszcze, czy wystawię jednego, czy dwóch napastników. Nie wiem również, czy zagram jednym czy dwoma cofniętymi pomocnikami. Mamy pokaźną zaliczkę z pierwszego meczu. Liczę, że w czwartek postawimy kropkę nad i - powiedział trener warszawskiej Legii Dariusz Kubicki. W zespole Legii nie wystąpi pauzujący za cztery żółte kartki Radosław Wróblewski. Na boisko nie wybiegną także powracający do zdrowia po kontuzjach Tomasz Jarzębowski i Marek Saganowski. - "Sagan" nie trenował z zespołem w przeddzień meczu z Jagiellonią. Biegał jedynie na bieżni mechanicznej oraz ćwiczył na rowerze stacjonarnym - powiedział kierownik drużyny Ireneusz Zawadzki.

Data: 2004-04-22

MACIEJ ROWIŃSKI
troche oslabia mnie Rowinski :/

Panowie jakich wy tam dziennikarzy macie ?. Na onecie ukazuje sie ten artykul, takie brednie sla na cala Polske. Zawsze tak pisza o kibicach przyjezdnej druzyny?, ciekawe czy po Legii tez tak jada i wymyslaja idiotyczne artykuly.

NIE POLICYJNEJ I DZIENNIKARSKIEJ PROWOKACJI ;)

CywiL
22-04-2004, 10:29
Niektórzy jak coś wymyślą to .... 8o

legart
22-04-2004, 10:42
Życie Warszawy w ciągu tygodnia napisało trzeci conajmniej dziwny artykuł związany z Legią (2 z okazji meczu z Wisłą). Widac ostra jest konkurencja na rynku brukowców. Kolejna gazeta która została brukowcem. Szkoda tylko że ma Warszawę w nazwie.

pijak
22-04-2004, 11:00
Życie Warszawy w ciągu tygodnia napisało trzeci conajmniej dziwny artykuł związany z Legią (2 z okazji meczu z Wisłą). Widac ostra jest konkurencja na rynku brukowców. Kolejna gazeta która została brukowcem. Szkoda tylko że ma Warszawę w nazwie.
w nazwie to i Polonia ma "Warszawe" :>
strach sie bać...

legart
22-04-2004, 11:08
Życie Warszawy w ciągu tygodnia napisało trzeci conajmniej dziwny artykuł związany z Legią (2 z okazji meczu z Wisłą). Widac ostra jest konkurencja na rynku brukowców. Kolejna gazeta która została brukowcem. Szkoda tylko że ma Warszawę w nazwie.
w nazwie to i Polonia ma "Warszawe" :>
strach sie bać...

Ale ich gazeta nie ;)

Fizi
22-04-2004, 11:11
Życie Warszawy w ciągu tygodnia napisało trzeci conajmniej dziwny artykuł związany z Legią (2 z okazji meczu z Wisłą). Widac ostra jest konkurencja na rynku brukowców. Kolejna gazeta która została brukowcem. Szkoda tylko że ma Warszawę w nazwie.
w nazwie to i Polonia ma "Warszawe" :>
strach sie bać...

Ale ich gazeta nie ;)

bo to rzetelna gazeta jest :>

Długi123
22-04-2004, 16:09
ja to samo chopy.
Zajęcia mam do 19 i daje sobie spokój.

Na Kurnik ide
Co z ciebie za kibic? Meczu swojej drużyny się nie opuszcza. ;)

Fester
22-04-2004, 17:06
Co z ciebie za kibic? Meczu swojej drużyny się nie opuszcza.


a Ty jestes na kazdym meczu?? na kazdym wyjezdzie??

arczi
22-04-2004, 18:14
No ba.. Długi ma 123 wyjazdy na koncie :D

MaxyM_
22-04-2004, 18:29
ja to samo chopy.
Zajęcia mam do 19 i daje sobie spokój.

Na Kurnik ide
Co z ciebie za kibic? Meczu swojej drużyny się nie opuszcza.

8-

Piknik!


::8::

Herman
22-04-2004, 18:41
ja to samo chopy.
Zajęcia mam do 19 i daje sobie spokój.

Na Kurnik ide
Co z ciebie za kibic? Meczu swojej drużyny się nie opuszcza.

Nie znasz mnie więc nie powinieneś tak pisać.
Mam mature za niecałe 3 tygodnie a tak się złozyło , że w czwartki mam zajęcia i po prostu na meczy bym nie zdażył.W tym roku priorytetem jest dla mnie nauka.Na Legię chodze od 95 roku i na wiekszości meczy byłem, ale tak jak mówie czasem trzeba miec jakieś priorytety.
Ci , którzy mnie znają wiedzą, że gdybym mógł to bym poszedł.

pozdro
Herman

Fester
22-04-2004, 19:08
Mam mature za niecałe 3 tygodnie



eeeej!!!!!!!!

przypominac nie musiales :/

Herman
22-04-2004, 19:25
sorry , poniosło mnie :rotfl:

MATURA MERDA !

*PRZEMO*
22-04-2004, 19:44
sorry , poniosło mnie :rotfl:

MATURA MERDA !

sTRASZNA Merda ;(

Kawa
22-04-2004, 20:32
Straszne pikniory z was, ja byłem na stadionie, ale wróciłem :]

Herman
22-04-2004, 20:41
Oleoleole :pic:

Dzidosław Żuberek :hehehe:

Nilmaker
22-04-2004, 21:36
Słabiutko... :fu:

arczi
22-04-2004, 21:37
Ale picnic.

Wykopmy takie mecze ze stadionów :]

Grzywa
22-04-2004, 21:45
Czemu ściągnęliście flagi 5 minut przed końcem meczu? :hmm:

Jaga tak naprawdę wygrała... Ten nie uznany gol to mega farmazon wszystko było tak jak należy...

Brawa dla Jegiellonii!

MaxyM_
22-04-2004, 22:02
Arbiter się popisał... I to kilkakrotnie. 8-

arczi
22-04-2004, 22:05
Czemu ściągnęliście flagi 5 minut przed końcem meczu? :hmm:


Zeby zdarzyc na piwo :>

A sedziego przekupilismy. Trzeba sie ubezpieczyc od nieszczesliwych wypadkow :oho:

Kempes
22-04-2004, 22:06
Jakoś nie zwróciłem uwagi - jak na nazwisko miało to chuchro z niewybrednym wąsem któremu gwizdek dali ?

Długi123
22-04-2004, 22:11
ja to samo chopy.
Zajęcia mam do 19 i daje sobie spokój.

Na Kurnik ide
Co z ciebie za kibic? Meczu swojej drużyny się nie opuszcza.

Nie znasz mnie więc nie powinieneś tak pisać.
Mam mature za niecałe 3 tygodnie a tak się złozyło , że w czwartki mam zajęcia i po prostu na meczy bym nie zdażył.W tym roku priorytetem jest dla mnie nauka.Na Legię chodze od 95 roku i na wiekszości meczy byłem, ale tak jak mówie czasem trzeba miec jakieś priorytety.
Ci , którzy mnie znają wiedzą, że gdybym mógł to bym poszedł.

pozdro
Herman
Stary,nie peniaj,żartruje.Sam mam także mature za 3 tygodnie,mimo tego nie przegapiam żadnego meczu i robię to od ładnych paru lat.A w tej rundzie nie zaliczyłem wszystkich wyjazdów właśnie tylko z powodu matury,udało mi się dostać niestety tylko na Poznań... :/

Trush
22-04-2004, 22:11
jesli mam byc szczery, to Legie stac na wiecej. A zachowanie arbitra? Widac za dlugo wczoraj Porto-Depo ogladal...

Grzywa
22-04-2004, 22:18
Czemu ściągnęliście flagi 5 minut przed końcem meczu? :hmm:


Zeby zdarzyc na piwo :>

A sedziego przekupilismy. Trzeba sie ubezpieczyc od nieszczesliwych wypadkow :oho:

Nie no ja nic nie sugerowałem tylko stwierdziłem fakt... A co do flag to już myślałem że jakiś dym się kroi 8) ;)

Adis
22-04-2004, 22:30
A co do flag to już myślałem że jakiś dym się kroi 8) ;)
No i był dym... Jaga dostała walkowera i co teraz?? :(



:rotfl: :rotfl:

kamyk
22-04-2004, 22:31
jaki mecz taka atmosfera... wiecej nie ma co nawet chyba pisac :) ale czasem ryknelismy głosno:))szcegolnie w drugiej polowie na poczatku:)

pijak
22-04-2004, 22:37
dla mnie jedyny plus meczu to widok Mrozika ovlepkującego autobusik...
:D:D

Raffi
22-04-2004, 22:43
jak ja uwielbiam mecze o nic............ :help: Chciało mi się śmiać, taka panowała atmosfera "nic-mi-się-nie-chciejstwa". Nawet na sparingu z Iraklisem, na którym było ze 3000 ludzi, był dużo lepszy doping na krytej. Ogólnie śmiech na sali i odpoczynek przed meczem niedzielnym

Specjalne pozdrowienia dla przybyszów z Dzikiego Zachodu :piwo4:

Prezes - stowarzyszenia N
22-04-2004, 22:46
dzisiejszy mecz to był średniak w wykonaniu Legii, ale w niedziele będzie już tak jak być powinno :) Dzisiaj po raz pierwszy byłem na KRYTEJ (noga w gipsie) ale na Górnik wracam na swoje miejsce ŻYLETA to ŻYLETA :). Tak więc do zobaczenia :)

Herman
22-04-2004, 22:55
hehe , widzę , że wszyscy równo obsrali meczyk :rotfl:
była jakaś ultraska na starcie , bo dziadki z TV pokazywali Jage z daleka a nie Ż.
To była łączona flaga Bruggi z DH ?

Kawa
22-04-2004, 22:57
hehe , widzę , że wszyscy równo obsrali meczyk :rotfl:
była jakaś ultraska na starcie , bo dziadki z TV pokazywali Jage z daleka a nie Ż.
To była łączona flaga Bruggi z DH ?
1. nie
2 tak

Tuzin...
22-04-2004, 23:14
Dobrze ze mam karnet, bo jakbym mial dac 22 zeta za taka padake to bym sobie niezle w brode plul :]

c_zary
23-04-2004, 01:14
Dzis poszedlem pierwszy raz w swoim kibicowskim zyciu na Kryta 8- Ja pierdole co za koszmar... :auau: Podziwiam ludzi ktorzy moga tam wysiedziec :)

yusta
23-04-2004, 01:19
Dzis poszedlem pierwszy raz w swoim kibicowskim zyciu na Kryta 8- Ja pierdole co za koszmar... :auau: Podziwiam ludzi ktorzy moga tam wysiedziec :)

Nie *******, zajebiście się bawiłeś :oho:
Btw, to co było dzisiaj na Krytej to był szczyt żenady. Prawde mówiąc, to z czymś takim spotkałam się tylko raz, na jakimś sparingu.... nawet nie pamietam na jakim 8-
Poszedłbyś na normalny mecz tam, to bys tak nie marudził.....

ems
23-04-2004, 02:25
Czemu ściągnęliście flagi 5 minut przed końcem meczu? :hmm:

Jaga tak naprawdę wygrała... Ten nie uznany gol to mega farmazon wszystko było tak jak należy...

Brawa dla Jegiellonii!

sciagnelismy flagi bo podobno waglik szaleje

:rotfl: :fu: :hmm: '8 :] *****, a taki kiedys normalny gosc sie wydawal

JAGA WYGRALA! TAK! JAGA NA MISTRZA ! JEBAC PZPN! A LEGIA SCIAGNELA FLAGI BO SIE BALA ! BRAWA DLA JAGIELLONII

rotfl

Pab(L)o
23-04-2004, 03:54
Dzis poszedlem pierwszy raz w swoim kibicowskim zyciu na Kryta 8- Ja pierdole co za koszmar... :auau: Podziwiam ludzi ktorzy moga tam wysiedziec :)

Biorąc ten mecz za wzór, to doping na Krytej jest żenujący, a Legia gra w III lidze. Więc może spróbuj w niedzielę, bo co by nie mówić o E górnej, to ona naprawdę znacznie lepsza bywa...
(a nawet: gorsza nie bywa)

Włóczykij
23-04-2004, 07:01
jak ja uwielbiam mecze o nic............ :help: Chciało mi się śmiać, taka panowała atmosfera "nic-mi-się-nie-chciejstwa"

A tu sie z Toba niezgodze :) mi osobiscie bardzo sie podobaja takie mecze, na takim spotkaniu mozna zobaczyc komu tak naprawde chce sie spiewac itp ;) bez kitu, lubie takie mecze, maja w sobie cos takiego czego nie umiem wytlumaczyc :]

P.S. Co to za flaga :look: http://www.legianet.qdnet.pl/foto/04legia_jagiellonia2/04legia2_jagiellonia45.jpg

Tylko nie piszcie ze Sejny, bo to widze :)

Raffi
23-04-2004, 07:26
Weź atlas i sprawdź :) (szukaj w prawym górnym rogu)

PS Mnie tam się chciało śpiewać, na co mam świadków :] (mam niestety również świadków na to, że ziewałem kilkakrotnie w czasie meczu 8- ) i ogólnie podpisuję się pod tym, co napisał Pab(L)o. Nawet na sparingach bywa lepszy doping i wyciąganie jjakichś wniosków na podstawie tego meczu jest, delikatnie mówiąc, mylne.
A jak nikt nic nie zarzuca, to nic dziwnego że nikt nie śpiewa :/

Rohrau
23-04-2004, 07:39
P.S. Co to za flaga :look: http://www.legianet.qdnet.pl/foto/04legia_jagiellonia2/04legia2_jagiellonia45.jpg

Tylko nie piszcie ze Sejny, bo to widze :)

To jest takie miasto niedaleko Suwałk, całkiem przyjemne.

Jawor_CDR
23-04-2004, 08:57
Nie no, ogolnie bylo kozak... :rotfl: A 'najlepsze' bylo to, jak na sektorze "L" ludzie zaczeli krzyczec 'pajace' w momencie, gdy Jagiellonia machala szalikami :rotfl: :rotfl: :rotfl: :buhaha: :hmm: .

Dżon
23-04-2004, 09:32
Najlepszy i tak był powrót ósemkami z "Domowym Przedszkolem" .

Najlepszy był powrót 155 - jakiś dziadek powiedział do grupki śpiewających kibiców, że też jest legionistą, żołnierzem-legionistą, i mimo że ma 80 lat to wszystkim każe spieprzać!!! Ktoś zarzucił "pasażer też, pasażer też..." ale zanim skończył, dziadek walnął całej śpiewającej grupce gazem po oczach!! 8- Toż to chyba Emeriten Gang z Konwiktorskiej!! :buhaha:

Woytek
23-04-2004, 09:47
P.S. Co to za flaga :look: http://www.legianet.qdnet.pl/foto/04legia_jagiellonia2/04legia2_jagiellonia45.jpg
Tylko nie piszcie ze Sejny, bo to widze :)

tamtejsza drużyna Pomorzanka Sejny obecnie gra w IV lidze.
spoko flaga - powstała bo kilka osób z Sejn już o kilku ładnych lat regularnie odwiedza Łazienkowską :-)
pozdro dla Siary! ;-)

Beny
23-04-2004, 10:05
Ale było nuuuuuuudno! :/

Totalpicnicshow. :help:

Pierwszą połowę przegadałem, w drugiej zasypiałem. :/ Wysłałem kilka esemesów dla zabicia czasu ;), a następnym razem biorę książkę.

Niektórzy radzili sobie w jeszcze inne sposoby - a to uczyli się języków obych :P, a to przeglądali notatki z języka polskiego. '8

Oby, jak najmniej takich widowisk.
Odbijemy sobie w finale! :]

Adam-oldboy
23-04-2004, 10:07
A mi się ciągle wydawało że słyszę: "Cały stadion ziewia z nami" 8-

zezik
23-04-2004, 10:09
Dzisiaj po raz pierwszy byłem na KRYTEJ (noga w gipsie)
:rotfl: Nie musisz sie tlumaczyc, pojscie na kryta to chyba zaden grzech... :hmm: chociaz nie wiem bo nie bylem nigdy ;).A ja z noga w gipsie bylem na Zylecie i to w bardziej prestizowym meczu :P

Dżon
23-04-2004, 12:50
Pierwszą połowę przegadałem, w drugiej zasypiałem. :/ Wysłałem kilka esemesów dla zabicia czasu ;), a następnym razem biorę książkę.
To może kiedyś wpadniesz na taki pomysł, żeby pośpiewać? :>

Włóczykij
23-04-2004, 12:58
P.S. Co to za flaga :look: http://www.legianet.qdnet.pl/foto/04legia_jagiellonia2/04legia2_jagiellonia45.jpg
Tylko nie piszcie ze Sejny, bo to widze :)

tamtejsza drużyna Pomorzanka Sejny obecnie gra w IV lidze.
spoko flaga - powstała bo kilka osób z Sejn już o kilku ładnych lat regularnie odwiedza Łazienkowską :-)
pozdro dla Siary! ;-)

Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz ;) wogole wczorajszy mecz obwitowal w flagi fanclubowe :)

Beny
23-04-2004, 13:20
To może kiedyś wpadniesz na taki pomysł, żeby pośpiewać? :>

Nie bardzo, bo jak napisał Adam ziewałem z całym stadionem. :P

Może kiedy indziej. :hmm: :D

Kasmel_BKS
23-04-2004, 15:05
Legia-Jagiellonia 0:1 takim wynikiem powinien zakończyć się mecz

Przecież ten sędzia była chyba ślepy. Jak czytam nie których wypowiedzi na tym forum to śmiać się chce. Jaga zagrała od was lepiej i to tyle na ten temat

Foxx
23-04-2004, 15:21
Wniosek - nie czytać 8) ;) . A tak serio - Jaga powinna mieć uznaną bramkę, a Legia conajmniej 1 karny i nieodgwizdane ze dwa spalone. I tyle na ten temat.

Ostry
23-04-2004, 15:52
Nuda,nuda,nuda ;) Atmosfera była strasznie senna,a doping istniał może łącznie z 15 minut.Aczkolwiek,było kilka momentów,gdzie było całkiem głośno :)
No cóż,liczę na to,że w niedzielę będzie lepiej po każdym względem i nie będę już widział ziewających osób 8- ;)

Grzywa
23-04-2004, 16:19
*****!! już się nawet zapytać nie można od razu jakieś jazdy... 8o 8o ludzie... Opanujcie że się zapytałem się z czystej ciekawości a tu już mi wsadzają w usta złe intencje... myślałem że był jakiś konkretny powód i tyle...

Kibicowałem Jadze i szczerze mówiąc nie pamiętałem tego karnego...

A brawa dla Jagi (piłkarzy) za ambicje i chęć wygranej z wyżej notowanym rywalem... Co do kibiców nie byłem nie widziałem w TV prawie nic nie pokazali więc nie mam wyrobionego zdania... Ale myślę że przyjechali dość spora grupą i parę razy w TV ich było słychać...

A twój post EMS to ja już naprawdę nie wiem jak skomentować...

pijak
23-04-2004, 16:48
Grzywa... ja Ci chętnie zapis VHS wyśle, z syt. jak jakiś Jagiellończyk kosi Sokoła w polu karnym, a druga syt. dla mnie wątpliwa to moment blokowania-faulowania? strzału Magica...
temat o meczu masz w innym dziale :>
mecz był wyrównany, ale bramka dla Jagi w końcówce jak najbardziej słuszna...

chyba temat meczu został wyczerpany aż nazbyt na tych 4 stronach :)
EOT

Mrozik
23-04-2004, 18:50
dla mnie jedyny plus meczu to widok Mrozika ovlepkującego autobusik...
:D:D
Ups, widze że zostałem rozkminiony :P

Zajacc
23-04-2004, 19:01
Pierwszą połowę przegadałem, w drugiej zasypiałem. :/ Wysłałem kilka esemesów dla zabicia czasu ;), a następnym razem biorę książkę.
To może kiedyś wpadniesz na taki pomysł, żeby pośpiewać? :>

Nie! Beny nie daj się!

Pikniki zawsze razem! :]

aaadamm
23-04-2004, 22:33
Mecz nudny piłkarsko i kibicowsko. Kilka razy doping Jagi bylo slychac na "E", na Krytej, gdzie dziś miałem debiut, wiec mozna sobie wyobrazic jak było kiepsko.



Specjalne pozdrowienia dla przybyszów z Dzikiego Zachodu


bardzo dziekuje i rowniez pozdrawiam w imieniu swoim i Dyhy :)



Mnie tam się chciało śpiewać, na co mam świadków (mam niestety również świadków na to, że ziewałem kilkakrotnie w czasie meczu)


swiadkowie są, a ziewaniem zarażałeś współtowarzyszy ;)



A jak nikt nic nie zarzuca, to nic dziwnego że nikt nie śpiewa


raz sie nie udało :rotfl:


PS: Szkoda, że chlopaki z East Fronu nie wywieslili swojej flagi obok naszej, bo fajnie by to wygadalo - East Front i Wild West :))


pozdrawiam!
eLadamo
Wild West

Raffi
23-04-2004, 22:42
hehe, to ten kawałek trybuny (styk E/F) gdzie zawsze jest trochę spokojniej......
.....Ale i tak zostałbym zignorowany (nawet siedząc bliżej młyna) 8o :)

Beny
23-04-2004, 22:42
8-

Qrna, eLadamo - jak mi powiesz, że wczoraj pod sklepikiem to Ty byłeś tym gościem, który rozmawiał z P., a z którym się nie przywitałem to... :fu: Nie ogarnąłem. :/

Mini
24-04-2004, 11:08
najlepiej to chyba napisać ze mecz sie odbył i koniec.na Okęciu było ciekawiej...
stałem po raz pierwszy od niepamiętnych czasów na środku trybuny G oczywiście śpiewac nie śpiewałem bo nie moge pare razy sobie siadałem w trakcie meczu bo nudno było troszke z R pogadałem jak w moje okolice leciały jakies mamuty i gamonie itd.
i chyba Dyhe przy wyjściu spotkałem :> pozdr dla WW :)

peyek
24-04-2004, 13:30
8-

Qrna, eLadamo - jak mi powiesz, że wczoraj pod sklepikiem to Ty byłeś tym gościem, który rozmawiał z P., a z którym się nie przywitałem to... :fu: Nie ogarnąłem. :/


to byłem ja :)))



to pisal eLadamo, ktory nie moze sie zalogowac :P


Beny pogadamy na Gorniku :P

kamyk
24-04-2004, 13:59
eladamo to nie odnas zalezy gdzie fane wywiesimy, dajemy je w odpowiednie rączki i ona zostaje wywieszona , a w drugiej połowie wisiała kołowaszej nasza Fana tylko po srodku odzielała nasza od waszej fana"WIELKI CWKS"!pozdro

Beny
24-04-2004, 14:03
Beny pogadamy na Gorniku :P

No ba. 8)


Pzdr. :)