PDA

Zobacz pełną wersję : Przyjezdni



Walek_C.Z.K
10-02-2004, 14:48
W ostatniej NL w rubryce "Skazani Na Legię" Józek K. wypowiedział się w ciekawej kwestii, jak przyjezdni wchodzą na sektor, wtedy cały stadion ludzi na ochotę Cię zlinczować. Wtedy stajesz sie dumny i dowartościowujesz sie tym że jesteś kibicem tej i tej drużyny. A jak myślicie, gdybyśmy olali sobie całkowicie przyjezdnych w czasie ich wejścia na nasz sektor, to by ich chyba jeszcze większa k...rwica wzięła, a my pokazalibyśmy im że dla nas nie wywołują żadnego ciśnienia!

Wariat ef'03
10-02-2004, 15:51
Moze to glupie ale niewiem dlaczego lubie speiwac jak wchodza przyjezdni-"czesc dziewczyny,czesc dziewczyny",ale pomysl Walka calkiem calkiem-pozdroweczka

turli
10-02-2004, 17:00
Ja proponuję na wejście przyjezdnych śpiewać o Legii. Niech zobaczą sobie co ich czeka przez cały mecz Legia, Legia Warszawa ... . Gromkiego wyp... już nie śpiewam od dłuższego czasu.

dziwie sie wlasnie dlaczego czesc ludzi spiewa wyp**** przeciez to jest bezsensu, to jest tak jak bysmy chcieli aby tych przyjezdnych nie bylo a przeciez wiadomo jak to jest na meczach gdy nie ma gosci. Dla mnie to jest totalnba bzdura...podoba mi sie pomysl aby ostro wtedy zaspiewac LEGIA LEGIA WARSZAWA

Saimoz
10-02-2004, 17:50
ja jak wchodze na Wasz (?) sektor gosci to zawsze sobie mysle kiedy bedzie gromkie "GTS, GTS, To Wiselka ...... (powiedzmy ze Mistrzem jest '8 ) "


co do tego "wypier..." to sie z Wami zgadzam, bez sensu, wiadomo jak wyglada mecz bez kibicow przyjezdnych, ale z drugiej strony ten okrzyk pewnie wywolany jest nie wiem kurde czym, tradycja (?), czy moze tym ze taka niechec mamy do przyjezdnych ze ich tu akurat nie chcemy .... a jak nie przyjada to sie z nich smiejemy ze ich nie bylo albo czasem zalujemy ze nie bylo ........ dziwny jest ten swiat (['])

Porter
10-02-2004, 23:43
Moze to glupie ale niewiem dlaczego lubie speiwac jak wchodza przyjezdni-"czesc dziewczyny,czesc dziewczyny",ale pomysl Walka calkiem calkiem-pozdroweczka
Prosimy o głośny i kulturalny doping - cześć dziewczyny ! cześć dziewczyny

a co do postu kolegów to z jednej strony macie racje... ale z drugiej strony kibice to bardzo porywczy ludzie, nie mozecie zaprzeczyc...spiewajac to wyrazamy niechęć do drugiego klubu
jaśniej : na górniku łeczna czy jakis polkowicach nie spiewam "wyp@!$!" bo za nic mam sobie tych 'kibiców' ; ale w sierpniu na lechu jak baran jeden z drugim weszli bez koszulek zaczeli machac w strone zylety to myslałem ze pójde i zajebie na miejscu.... Lepiej zebym zaspiewał '***********' niz szedł i od razu krecił awantury nieprawdaz ?

b3nito
11-02-2004, 01:07
super pomysl! od dawna marzy mi sie cos takiego na Legii ze przyjezdza sobie najwiekszy rywal Legii , wchodzi na sektor a tu...cisza....kompletna olewka badz tez doping dla Legii...

albo wchodza pilkarze Widzewa , Lecha , Wisly itd...i zamiast gwizdow i bluzgow slysza doping dla e(L)ki '8

wiem ze za pare sezonow tak bedzie bo widze ze do takiego scenariusza powoli zmierzamy :]

Mini
11-02-2004, 09:39
no taa pomysł świetny tyle ze wśród forumowiczów znany od dawna i słabo wychodzi w prakyce bo dużo ludzi lubi sobie poprzeklinać dowartościowując kibiców gości a już na meczach z groclinem czy inną wioska to już wyjątkowa zenada i zaprzeczenie całej walki o zmianę wizerunku kibiców :/

legart
11-02-2004, 10:03
no taa pomysł świetny tyle ze wśród forumowiczów znany od dawna i słabo wychodzi w prakyce bo dużo ludzi lubi sobie poprzeklinać dowartościowując kibiców gości a już na meczach z groclinem czy inną wioska to już wyjątkowa zenada i zaprzeczenie całej walki o zmianę wizerunku kibiców :/

Właśnie, poza tym też było wałkowane na forum krzyczeczenie pajace w kierunku kibiców przyjezdnych próbujących jakąś oprawę czynić. Co z tego że kilkudziesięciu forumowiczów, nie będzie krzyczeć "wypierdal.ać', jak przynajmniej parę setek będzię darło japę. Chociaż dobre i to.

Adam-oldboy
11-02-2004, 10:24
Co z tego że kilkudziesięciu forumowiczów, nie będzie krzyczeć "wypierdal.ać"

Forumowicze niech krzyczą: "uciekajcie!" :rotfl:

Raffi
11-02-2004, 10:42
:rotfl:

Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8

Adam-oldboy
11-02-2004, 10:45
:rotfl:

Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8

To oni są wszyscy na przepustkach z ZK ? :hmm:

legart
11-02-2004, 10:47
:rotfl:

Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8

To oni są wszyscy na przepustkach z ZK ? :hmm:

Kurde a z Wronek to nikogo nie puszczają na przepustkę na mecze do Warszawy 8)

Beny
11-02-2004, 10:48
:rotfl:

Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8

To oni są wszyscy na przepustkach z ZK ? :hmm:

Kurde a z Wronek to nikogo nie puszczają na przepustkę na mecze do Warszawy 8)

Tylko czemu chcieli budować stadion na Białołęce. 8-

legart
11-02-2004, 10:55
:rotfl:

Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8

Wejdziemy do UE będziemy krzyczeć "Auf wiedersehen", "orewuar" oraz "Goodbye".

Chyba wole jednak staropolskie "wypierd..." :oth: :pikniki: :idd:

Lulek
11-02-2004, 11:51
Prawdą jest,że wchodząc na sektor dla gości i słysząc wszechobecne obelgi jestem jeszcze bardziej dumny z bycia Legionistą"każdy Twój ruch wykonany przeciw mnie,sprawia,że mocniejszym staję się" :> . A faktycznie kurwica by mnie wzięła, gdyby np. w Łodzi RTSiacy nas zupełnie olali-czułbym się jak...powiedzmy piknik z Wronek. "***********" na wejście jest faktycznie głupie gdyż np. ja zawsze bym chciał,żeby gości było jak najwięcej. Warto jednak już na wiosnę,jak przyjedzie Widzew i będzie wchodził na sektor zaśpiewać tylko i wyłącznie o naszej ukochanej druzynie-niech usłyszą,gzie się najlepiej śpiewa!

Lakers
11-02-2004, 14:03
:rotfl:
Albo "Do widzenia! Do widzenia!" '8
Wejdziemy do UE będziemy krzyczeć "Auf wiedersehen", "orewuar" oraz "Goodbye".
Chyba wole jednak staropolskie "wypierd..." :oth: :pikniki: :idd:

:idd: dokładnie z tego co czytam od miesiaca na forum to wnioskuje ze czesc osob (z całym szacunkiem) widzi sobie kulturalnych kibicow Legii i najlepiej zeby przychodzili w garniturach na mecze ... :help: zaraz zaraz 8) ja tutaj czegos nie rozumiem zobczycie ze dojdzie do tego ze na kazdym stadionie na jaki wejdzemy beda sie z nas smiac jak dojdzie do takiej "kultury" to wszyscy beda na nas jechac tak jak jada, a Legia wyjdze na :pikniki: nie reagujace na zaczepki ... / no bo przeciesz po co bluzgac dopingowac swojich/ 8o pewne granice trzeba zachowywac i ich nie zmieniac i nie eliminowac ...

Włóczykij
11-02-2004, 14:18
To nie chodzi chyba o kulture tylko o to kto jest najlepszy i kto chce byc kibicem swojej ukochanej druzyny, a nie spiewac przez prawie caly mecz piosenki "anty goscie", to moje zdanie

Lulek
11-02-2004, 14:42
Z kultury nikt się śmiać nie będzie.Śmiać się można wtedy jak ekipa jest pełna cykorów i takich osobników trzeba wykluczać

Grzywa
11-02-2004, 15:17
Wejdziemy do UE będziemy krzyczeć "Auf wiedersehen",

My już tak w Shalke śpiewaliśmy jesteśmy prekursorami ( przekursorami ;) :rotfl: tak mi się głupio skojarzyło =P )

A co do tego co napisał Lakers właśnie miałem się zamiar z was trochę ponabijać że chyba z siebie chcecie zrobić "dzieci kwiaty" czy inne kumbaja maj lord kumbaja :lol: Nie róbmy z naszych stadionów Niemiec czy innej Anglii może i za pierwszy razem byłoby to coś nowego zaskakującego ale później tylko by mi się zlewać z was chciało tyle okiem kibica innej drużyny...

Mini
11-02-2004, 16:18
Lakers nie w garniakach ale zawracanie głowy jakąs dziesiecioosobowa wycieczką zakładowa z pcimia dolnego jest przesada i mozna sobie ich olać i pokazać że są jeszcze daleko za murzynami jeśli chodzi o doping i zająć się dopingiem dla Legii.

Grzywa
11-02-2004, 17:13
Tu nie chodzi o kulturę w garniakach. Chodzi o to, że mamy swój zespół i na nim się skupmy.

A Ty Grzywa poczułbyś się na pewno zawiedziony jakby nie poleciały bluzgi w Waszą stronę. I z pewnością czułbyś się gorzej niż jakbyś usłyszał na wejściu "wyp :*"

Osobiście jestem daleki od stadionu pikników. 8)

Szczerze nie mam takiego dylematu w głowie zawiedziony bym się nie czuł zdziwiony prędzej...

DeMon
11-02-2004, 22:47
Według mnie to wszystko wygląda tak. "Goście" wchodzą, my na nich jedziemy. Oni czują się dowartościowani, że się nimi ktoś zainteresował. Oni na nas jadą lecząc kompleks stolicy, my im odpowiadamy coś w stylu " Ej ku... chamie kopałeś metro w W-wie" :fu:
I tak wkółko.
Sam bluzgam w czasie meczu aż miło ale wczasie śpiewania piosenek w "tym" stylu staram się powstrzymać ;) Nie oznacza to, że czasem czegoś nie palnę w strone kanałku 8)

ems
12-02-2004, 00:23
Wejdziemy do UE będziemy krzyczeć "Auf wiedersehen",

My już tak w Shalke śpiewaliśmy jesteśmy prekursorami ( przekursorami ;) :rotfl: tak mi się głupio skojarzyło =P )



***** tam, my w Utrechcie spiewalismy "Zeegnaaaj zeeegnaaaj, ooo bye bye" czyli zgodnie z polityka UE - wspierac regionalizm, ale i laczyc rozne kultury :rotfl:

Lakers
12-02-2004, 11:01
dziesiecioosobowa wycieczką zakładowa z pcimia dolnego .

ja nie pisze tutaj o jakiejs wyczieczce 10 osobowej ...
to chyba oczywiste ...

------------------------------
moze i przesadziłem z tymi garniakami ale mi sie wydaje ze doping tylko dla naszych piłkarzy .. oczywiscie jak najglosniej tak by starac sie by slychac go bylo na całym stadionie( wyjazd) ale "pyskówki" z kibicami przyjezdnej druzyny tez sa opcja poprawiajaca przynajmneij dla kibiców klimat meczu. a nawet czasem prowadzi to do wiekszej adrenaliny gy z pyskowek dojdze sie do jakiegos zamieszania.
kompleksem bylo by gdybysmy np na meczu z jakims zespołem A jechali po nim cały czy 45 minut meczu. natomiast jezei jestesmy na stadionie i goscie sa w liczbie np 1000 to co zaproblem jest walnac im jakis tekst ? raz a dobrze !! to nei ma nic wspolnego z kompleksami ...

Grzywa
12-02-2004, 12:29
A czy na mecze nie chodzi się tez po to by rozładować emocje? Pozbyć się po całym tygodniu frustracji by sobie pobluzgać bez konsekwencji... myślę że też.

Raffi
12-02-2004, 13:18
ale "pyskówki" z kibicami przyjezdnej druzyny tez sa opcja poprawiajaca przynajmneij dla kibiców klimat meczu. a nawet czasem prowadzi to do wiekszej adrenaliny gdy z pyskowek dojdze sie do jakiegos zamieszania.

I to mi się właśnie niezbyt podoba...

Lakers
12-02-2004, 19:24
A czy na mecze nie chodzi się tez po to by rozładować emocje? Pozbyć się po całym tygodniu frustracji by sobie pobluzgać bez konsekwencji... myślę że też.

ja nie chodze na stadion bo to by pokrzyczec sobie bez konsekfencji ... to bzdura ( z całym szacunkiem) ...
jak chodze po Warszaie z kumplami z Legii to tez sobie spiewamy o Legii nie jest to odreagowanie ...

mam czekac tydzen po to by sie powydzerac nie nie nie kibicowanie Legii jest moja duma reprezentowanie jej wszedzie jest dla mnei oczywiste !! i na stadionie spiewam , bluzgam , gwizdze bo takim jestem kibicem i nie jest to zadne rozladowanie sie . przynajmniej dla mnie.

Grzywa
13-02-2004, 11:01
A czy na mecze nie chodzi się tez po to by rozładować emocje? Pozbyć się po całym tygodniu frustracji by sobie pobluzgać bez konsekwencji... myślę że też.

ja nie chodze na stadion bo to by pokrzyczec sobie bez konsekfencji ... to bzdura ( z całym szacunkiem) ...
jak chodze po Warszaie z kumplami z Legii to tez sobie spiewamy o Legii nie jest to odreagowanie ...

mam czekac tydzen po to by sie powydzerac nie nie nie kibicowanie Legii jest moja duma reprezentowanie jej wszedzie jest dla mnei oczywiste !! i na stadionie spiewam , bluzgam , gwizdze bo takim jestem kibicem i nie jest to zadne rozladowanie sie . przynajmniej dla mnie.


myślę że też.

Podkreślam... nie mówię że wszyscy przychodzą na stadion odreagować np. my Ultrasi widzimy w tym coś o wiele więcej ale prawda jest taka że dla wielu ludzi stadion jest miejscem gdzie można odreagować, dochodzi do tego adrenalina towarzysząca nerwom w czasie meczu... wyzwala się agresja, ja nie widzę nic złego w tym by ktoś sobie pobluzgał wykrzyczał się i później np. w domu nie jebnął żonie za przysłowiową "za słoną zupę" oczywiście wszystko ma swoje granice i proporcje bluzgi jak i śpiewanie o swojej drużynie też... trzeba to zrównoważyć w odpowiedni sposób... i generalnie widzę to tak samo jak ty Lakers więc nie ma po co szukać dziury w cały w mojej wcześniejszej wypowiedzi...

Lakers
13-02-2004, 11:21
;) na luzie .