PDA

Zobacz pełną wersję : Wieczenie zadowolony z siebie dyplomata



c_zary
28-01-2004, 16:12
Spotkanie Kwaśniewskiego z Bushem nie przyniosło oczekiwanych

Amerykanie na obecnym etapie nie są gotowi do podjęcia decyzji o charakterze zasadniczym, która by dotyczyła nie tylko Polski, czyli zniesienia wiz - powiedział Aleksander Kwaśniewski po powrocie z USA.

Prezydent podkreślił, że dla polskich postulatów liberalizowania przepisów wizowych "uzyskaliśmy zrozumienie i poparcie zarówno ze strony legislatury, czyli Kongresu, jak i administracji, czyli prezydenta USA". - W tym celu zostanie stworzona grupa robocza wysokiego szczebla. Myślę, że w ciągu kilku dni będziemy mogli przedstawić osobę, która będzie kierowała tą grupą od polskiej strony. To wymaga moich rozmów z panem premierem i ministrem spraw zagranicznych. Ta grupa robocza przedstawi plan ułatwień, a także kalendarz różnych ułatwień, które będą podejmowane - poinformował.

Amerykanie zapowiedzieli starania, aby ułatwić nieco Polakom procedurę ich uzyskiwania. A to - jak wyjaśniał po spotkaniu Kwaśniewski - oznacza większą liczbę konsulów w Polsce, kontrole przed odlotem z Polski, możliwość odwołania się od decyzji negatywnej.

Polski prezydent twierdzi, że nie jest rozczarowany takim obrotem sprawy. Jest zrozumiałe, że tak wielkie państwo jak Stany Zjednoczone na sprawy wizowe muszą patrzeć w całości nie tylko w stosunku do Polski. - Ale myślę, że uczyniliśmy istotny krok naprzód - mówił Kwaśniewski.

O problemie wiz mówił także amerykański przywódca. Jeszcze przed spotkaniem zapowiedział rozmowy w sprawie punktów kontroli imigracyjnej w Polsce. Zaznaczył jednak, że reszta należy do Kongresu, bo to on wydaje przepisy. Przypomniał jednocześnie o swojej inicjatywie - wprowadzenia czasowych wiz z pozwoleniem na pracę dla osób, które są w stanie udokumentować, że mają w USA pracodawcę.

Ponadto amerykański przywódca zapowiedział, że w przyszłym roku skieruje do Kongresu propozycję przeznaczenia 66 milionów dolarów na pomoc wojskową dla Polski.

Do Polski należy dyskusja o przeznaczeniu 66 mln dolarów, które otrzymamy w 2005 r. z USA na wsparcie modernizacji polskiej armii - poinformował prezydent. Jak tłumaczył na konferencji prasowej, wspomniane środki muszą być przeznaczone na sprzęt, który modernizuje polską armię i jest produkowany przez Stany Zjednoczone. - Ale, jaki to jest sprzęt - to nasza decyzja - powiedział.

Eksperci wojskowi postanowią - dodał - czy najlepszym kontraktem okażą się samoloty transportowe, czy należy tę kwotę rozdzielić inaczej. Wcześniej informowano, że amerykańska pomoc zostanie przeznaczona na remonty i unowocześnienie 6 samolotów transportowych C-130 typu Hercules, które Polska otrzyma od USA bezpłatnie.

Prezydent poinformował też, że niebawem do Polski przybędzie amerykańska misja gospodarcza, która z polskimi przedsiębiorcami rozmawiać będzie o projektach odbudowy Iraku.

Zdaniem Kwaśniewskiego, nie ma żadnych powodów, by wyniki jego wizyty w Stanach Zjednoczonych określać porażką czy klęską, jak czynią to niektórzy przedstawiciele opozycji. Tłumaczył, że oczekiwanie, że prezydent Bush wymusi na swych urzędnikach czy amerykańskich firmach współpracę z Polską, było "naiwnością od samego początku".

Podkreślił, iż wielomilionowy kontrakt dla konsorcjum Bumar nie jest sprawą zamkniętą i wszystko rozstrzygnie się w ramach normalnych procedur.

Jesli pojechal tam tylko po to zeby poklepac sie z Bushem po plecach to rzeczywiscie ta wizyta powinna spelnic jego oczekiwania :oho:
A 30 letnie C-130, ktore zamiast na zlom pojda do nas, z naszego punktu widzenia to nie jest nawet smieszne tylko prawdziwy dramat :help:

domber
28-01-2004, 16:21
Jesli pojechal tam tylko po to zeby poklepac sie z Bushem po plecach to rzeczywiscie ta wizyta powinna spelnic jego oczekiwania :oho:
A 30 letnie C-130, ktore zamiast na zlom pojda do nas, z naszego punktu widzenia to nie jest nawet smieszne tylko prawdziwy dramat :help

spoko spoko ;) jeszcze 15 lat polataja :help:

Wasil
28-01-2004, 16:23
To jest właśnie stosunek amerykanów do Nas polaków. Na wojne nas zapraszają , samoloty złomy sprzedają (jak na śmietnik) ,a żęby znieść wizy to dupa. :box:

Grabo
28-01-2004, 16:48
Włazili im w dupe bez wazeliny, to teraz takie są efekty. :zly:

Nova
28-01-2004, 20:17
Amerykanie na obecnym etapie nie są gotowi do podjęcia decyzji o charakterze zasadniczym, która by dotyczyła nie tylko Polski, czyli zniesienia wiz - powiedział Aleksander Kwaśniewski po powrocie z USA.
Kto jest na tyle naiwny zeby uwieżyć ze zaczna wpuszczać POlaków do USA bez wiz? :hmm:
Pewnie amerykanie wymysliliby jakaś 10dniowa kwarantanne dla polaków przed wpuszczeniem ich na teren Stanów 8- :oho:

Nazgul
28-01-2004, 20:33
A jak tam z umową na F-16? Szczególnie chodzi mi o amerykańskie oferty offsetowe...

DJ1910
28-01-2004, 22:08
Kwachu to idiota i naiwniak :/

crolick
28-01-2004, 23:15
qrna panowie, chyba nie wiecie o czym mowicie 8- :*

to ze dostaniemy herculesy, to jest cud boski, bo nie byloby nas na nie jeszcze dlugo stac...

i ja wole taki "zlom" niz latanie do afganistanu pociagiem [sic!! byl taki plan sztabu glownego zeby naszych wyslac tam pociagiem] czy tez latanie ukrainskim antonowem. i to wcale nie taki zlom jak wam sie wydaje, to b dobre samoloty [jesli nie najlepsze w swojej klasie]...

co nie zmienia faktu ze kwachu to dupowlaz :fu: :help:

ps. dj1910 -> zajebiste zdjatko w podpisie - wypas :+: