PDA

Zobacz pełną wersję : Stare czasy



Yankes
21-01-2004, 19:46
Mam pytanko do starszych kibicow.

jak wygladala sytuacja na meczach, pod wzgledem zabezpieczania ich przez UrzadBezpieczenstwa, oraz jak wygladala propaganda Solidarnosciowa??

Jaco
21-01-2004, 20:00
Mam pytanko do starszych kibicow.

jak wygladala sytuacja na meczach, pod wzgledem zabezpieczania ich przez UrzadBezpieczenstwa

Sam chciałbym się w końcu dowiedzieć. Moje papiery leżą w IPN-ie już prawie 2 lata.

oraz jak wygladala propaganda Solidarnosciowa??
Jaka propaganda? To był "Ruch oporu". 8)

Foxx
22-01-2004, 00:38
Przeczytaj spokojnie:

http://legialive.pl/forum/viewtopic.php?t=586

Na pewno coś znajdziesz :look: 8)

Adam-oldboy
22-01-2004, 08:46
Mam pytanko do starszych kibicow.

jak wygladala sytuacja na meczach, pod wzgledem zabezpieczania ich przez UrzadBezpieczenstwa, oraz jak wygladala propaganda Solidarnosciowa??

Przypomniała mi się akcja z meczu z Dynamem Tbilisi. Stadion skanduje "Solidarność" i wtedy koło mnie (łuk od Łazienkowskiej) podrywa się gość ok. 30 lat i taki nakręcony tą atmosferą wyciąga spod kurtki makatkę z orłem w koronie. Taką chyba wyrabianą chałupniczo za pomocą przygrzewania na płótnie włókien wiskozy. Facet rozwija to płótno (nie większe niż 1m na 1m) i odwraca się, pokazuje wszystkim na sektorze. Aplauz, skandowanie jeszcze głośniejsze. Wtedy gość zupełnie zatracił instynkt samozachowawczy i zaczął przeciskać się w stronę przejścia między sektorami i zaczął zbiegać w dół (chyba żeby rozwiesić tą makatę na płocie). Jak tylko znalazł się na schodach, skoczyło na niego z sześciu mundurowych i drugie tyle cywilnych. Akcja była błyskawiczna, dosłownie przykryli go ciałami i wynieśli ze stadionu, tak że chyba nie dotykał nogami ziemi. Wszyscy pokrzyczeli "gestapo", ale ta demonstracja skuteczności MO i UB zrobiła wrażenie. Jak już ktoś przypomniał na tym meczu obrywało się pałą za wstawanie z miejsca, zatrzymywanie się na schodach, czy głośniejsze przekleństwo. Teraz ta cała akcja wydaje się jakieś nierealna, jak z filmów Wajdy, ale widziałem to na własne oczy. Swoją drogą ciekawe, co dalej stało się z tym desperatem.

Jaco
22-01-2004, 09:58
Tak było, w mordę.. Nie można też było wnosić flag na kijach. Kije były odbierane przed wejściem na stadion. Moja ekipka miała swój patent. Zawsze na Żylecie powiewała nasza flaga, uszyta oczywiście przez moją Mamę. :+: Dzień przed meczem delegacja naszej Służewiecko-Mokotowskiej ekipki podjeżdżała na Łazienkowską i umieszczaliśmy kij od flagi między szczebelkami ławek na Żylecie. 8) Z reguły po 15 minutach meczu milicja odbierała kijek, ale z czasem się chyba przyzwyczili i odpuścili walkę z wiatrakami 8) . Ale i tak nie byli w stanie zapobiec chóralnym okrzykom :"Solidarność" "Ch..j w dupę temu, kto sprzyja Jaruzelskiemu" oraz "Breżniew ch..j!" :rotfl: . No i jeszcze niezapomniane skandowanie "Raz, dwa, trzy, cztery, lewa! lewa!" 10 minut przed końcem każdego meczu, gdy kordon milicji wkraczał na bieżnię i odgradzał szczelnie boisko od trybun :buhaha:

Foxx
22-01-2004, 10:02
"NSZZ, NSZZ - "Solidarność" Mazowsze jest!" :box:

Dżon
22-01-2004, 11:20
No teraz to nastawienie do Solidarności się obróciło prawie o 180 stopni - "Solidarność, Solidarmość, Solimarność" - cytat z Kur.
:lu:

Jaco
22-01-2004, 11:26
No teraz to nastawienie do Solidarności się obróciło prawie o 180 stopni - "Solidarność, Solidarmość, Solimarność" - cytat z Kur.
:lu:
No własnie. "Kury" jeszcze w tedy na stojąco pod szafę wpadały, jak ludzi zamykało się za opowiadanie kawałów o Jaruzelu albo za opornik w klapie 8o . Po smierci Przemyka cenzura zablokowała piosenkę Lady Pank "Mniej niż zero", bo podobno przypominała im to smutne wydarzenie.

Adam-oldboy
22-01-2004, 11:54
Ale w ogóle nie można przecież porównywać zachowań ze stanu wojennego ze wspólczesnością! Dziś mogę sobie kupić koszulkę z napisem ChWDP, ponabijać się z psów, i (na ogół '8 ) niczym mi to nie grozi. Noszenie znaczka "S", orzełka w koronie czy opornika było aktem wielkiej odwagi. Kupę ludzi miało właśnie za noszenie symboli duże kłopoty. Parę pał to raczej wykpienie się z problemu. Za takie "niewinne" hece można było dostać sankcje prokuratorskie. Znam przypadki, że praktycznie z dnia na dzień wylatywało się z wilczym biletem ze szkoły, czy uczelni i budziło w "zielonym garnizonie".

Adam-oldboy
23-01-2004, 08:36
W tym temacie jest opis niezłej pomeczowej akcji z okresu "schyłkowej komuny"

http://www.forum.kibice.net/read.php?f=3&i=65217&t=65217

ems
23-01-2004, 19:18
Autor: mpolak1977 (212.244.183.---)
Data: 20-01-04 08:02

Szkoda że taka zgoda juz nie mozliwa choćby na policje czy wspólnego wroga : Legie. Szkoda.
Pozdrawiam

WASZA NIENAWIŚĆ UMACNIA NASZA WIARĘ WISŁA KRAKÓW

:buhaha:

Mazi
23-01-2004, 21:46
Autor: mpolak1977 (212.244.183.---)
Data: 20-01-04 08:02

Szkoda że taka zgoda juz nie mozliwa choćby na policje czy wspólnego wroga : Legie. Szkoda.
Pozdrawiam

WASZA NIENAWIŚĆ UMACNIA NASZA WIARĘ WISŁA KRAKÓW

:buhaha:

normalka :]

Jaco
14-02-2004, 12:58
:] Na forum Lechii Gdańsk wziąłem udział w ciekawej zabawie. Starałem się jak mogłem, ale w końcu gdański ekspert Hydro zapędził mnie w "kozi róg". Podaję linka do tej niezwykle ciekawej zabawy. Jeśli ktoś zna odpowiedź na ostatnie pytanie o Kaziu, to niech śmiało się wpisuje. Polecam. To wciąga:
http://www.lechia.gda.pl/cgi-bin/forum/post/4296.shtml
:hmm: 8)