PDA

Zobacz pełną wersję : No to mam zakaz wjazdu...don't drink smoked



jacki77
18-01-2004, 20:55
Wczoraj wieczorem przed wyjsciem z domu przyjaralem nieco i raznym krokiem udalem sie w kierunku jednego z ulubionych zrodelek. Poczatek byl baaaaaaardzo grzeczny, kilka piwek, pelny light.
Po jakims czasie i symulacjach skokow Malysza (wiekszosc bywalcow sie przylaczyla, zwyciezca wykonal skok z 9 schodow i nie dachowal) postanowilem odwiedzic kibel w celu lekkiego odwodnienia, niestety dlugo bylo zajete, ale wytrzymalem bez podlewania kwiatkow stojacych obok.
Te niedogodnosci sprawily, ze postanowilem zmienic paliwo, teraz zamiast piwa byl calvados, nadal wszystko pod kontrola, pozniej ktos zgasil swiatlo a rano obudzilem sie we wlasnym wyrku z lekko obolalym tylem i dziwna suchoscia w ustach
To juz wiem jak wczaraj do domu wrocilem i czemu tak mnie plery i potylica bola. Udalem sie dzis na browca do jednego z lokali gdzie lubie sie znieczulac i juz przy wejsciu uslyszalem od wlasciciela, ze nie jestem mile widziany. Kiedy wyrazilem bolesne zdumienie szynkarz poradzil mi popytac bywalcow. Wyciagnalem jednego z francuzikow, o ktorym wiem, ze mowi po angielsq do knajpy obok zamowilem bro i sie zaczela retrospekcja...
Podobno po zmianie plynow wdalem sie, jak zwykle zreszta w dyskusje na tematy historyczno polityczne, ale wszystko bylo w granicach normy.
Kilku rozmowcow smiertelnie sie obrazilo, ci ktorzy znaja mnie dluzej niczym sie nie przejmowali, nastepnie zaczely sie tematy sportowe, pozniej byla wiazanka piesni legijnej i znow udalem sie do kibla. Podobno nie bylo mnie chwil pare, gdy nagle z piwnicy, w ktorej mieszcza sie toalety, rozlegl sie straszliwy lomot zwienczony moim nieludzkim wrzaskiem. Podobno wszyscy ruszyli na dol, niektorzy powodowani nisca ciekawoscia, inni gnani troska o moje zycie, widok ktory im sie ukazal byl patetyczny. Lezalem do gory kolami, nakryty umywalka i pokryty trocinami i drzazgami z drzwi do kibla. Wlasciciel dostal podobno piany, chcial dzwonic po policje, ale zostal uspokojony. Podobno kiedy uslyszal moje wyjasnienia dostal ataku smiechu, zreszta nie tylko on. Po uwienczonym sukcesem rzucie oszczepem mylem rece i pech chcial, ze popatrzylem w lustro. Widok, jaki mi sie ukazal przerazil mnie do tego stopnia, ze szarpnalem sie do tylu nie wypuszczajac z rak umywalki.
Potem juz poszlo z gorki, brzemie-umywalka zatrzymala mnie tylko na moment, pozniej puscilo mocowanie i calym impetem wpadlem plecami w drzwi, zamek nie wytrzymal i zatrzymalem sie na scianie.

Teraz pora na bilans: mam zakaz wjazdu do milej knajpy, bola mnie plecy(nie wiem czy nie peklem sobie zebra), glowe mam ozdobiona pokaznym guzem w nietypowym miejscu i musze zaplacic za naprawe drzwi i ponowne zamontowanie umywalki wraz z rekonstrukcja odplywu do kanalizacji.

Konkluzja: trzeba zachowywac, zawsze wlasciwa kolejnosc i wiedziec co gdzie robic. Pic mozna na miescie ale na czczo, jarac w bezpiecznych miejscach i nigdzie sie z nich nie ruszac.

pdk :rotfl: :rotfl:

Nova
18-01-2004, 21:02
:oho:

Maniek
18-01-2004, 21:08
o ja pier :* le :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha:

Aż się popłakałem... :rotfl: :buhaha:

Harcerz
18-01-2004, 21:09
Zle zamocowana umywalka .Skarz wlasciciela za straty jakie poniosles,cielesne i moralne. :> :buhaha:

Slash
18-01-2004, 21:09
Dzień jak codzień?? '8 :buhaha:

Łysolek
18-01-2004, 21:14
Zle zamocowana umywalka .Skarz wlasciciela za straty jakie poniosles,cielesne i moralne. :> :buhaha:

hehehehe , w Ameryce by to przeszło i jeszcze byś odszkodowanie pokaźne wyciągnął , ale w Polsce Sławek to co najwyzej kolegium Ci dadzą albo nawet areszt no i oczywiscie pokrycie kosztó zniszczenia :rotfl:

Kempes
18-01-2004, 21:15
Powiedz żeś był niezrównoważony...to u nas modne :rotfl:

jacki77
18-01-2004, 21:16
Zle zamocowana umywalka .Skarz wlasciciela za straty jakie poniosles,cielesne i moralne. :> :buhaha:

Oj tak to sie nie da, Francja to nie US, ale moglbym go pozwac za podawanie alco znieswizonemu, tutaj jak ktos po pijaku da sie zlapac policji za fajera i powie, ze degustowal w knajpie, to go, szynkarza, skazuja za brak odpowiedzialnosci za klientow. A ja wczoraj kierowalem umywalka. Tylko po takim pozwie zaden knajpiarz w Paryzu, a pewnie w wiekszosci lokali we Francji nie wpuscilby mnie za prog, wiec sie nie oplaca.

marecki
18-01-2004, 21:19
Zle zamocowana umywalka .Skarz wlasciciela za straty jakie poniosles,cielesne i moralne. :> :buhaha:

hehehehe , w Ameryce by to przeszło i jeszcze byś odszkodowanie pokaźne wyciągnął , ale w Polsce Sławek to co najwyzej kolegium Ci dadzą albo nawet areszt no i oczywiscie pokrycie kosztó zniszczenia :rotfl:

cos mi sie przypomnialo :rotfl:

ale wlasny stadion niszczyc ...ehhh :/

;)

MaxyM_
18-01-2004, 21:31
:lol:

Mrozik
18-01-2004, 21:32
Zle zamocowana umywalka .Skarz wlasciciela za straty jakie poniosles,cielesne i moralne. :> :buhaha:

hehehehe , w Ameryce by to przeszło i jeszcze byś odszkodowanie pokaźne wyciągnął , ale w Polsce Sławek to co najwyzej kolegium Ci dadzą albo nawet areszt no i oczywiscie pokrycie kosztó zniszczenia :rotfl:
Ale to sie nei działo w Polsce :P

Hehe Jacki złamałeś "monopol" Maxyma na pijackie historyjki po których leże ze smiechu :lo:

Jaco
18-01-2004, 21:34
Jacki! Ale jak już pokryjesz koszta, to bierz tą umywalkę! Przyda się, jak Cię już zaczną znowu tam wpuszczać :oho:

jacki77
18-01-2004, 21:42
Jacki! Ale jak już pokryjesz koszta, to bierz tą umywalkę! Przyda się, jak Cię już zaczną znowu tam wpuszczać :oho:

Jaco, moj czar, wdziek i wrodzona bezpretensjonalnosc sprawily, ze wlasciciel zgodzil sie powiesis umywalke "po przejsciach", przeciez ja uratowalem, przez cala zadyme tulilem ja czule jak niemowle.

Sezar
18-01-2004, 22:04
klękłem...padłem na zol i leze i sie zwijam ze smiechu :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

b3nito
18-01-2004, 22:54
:buhaha: dobry zawodnik jestes ;) trzeba kolekcjonowac takie przygody :rotfl:

legart
19-01-2004, 08:41
:rotfl: Polak potrafi, nawet za granicą :buhaha:

Mini
19-01-2004, 09:10
rodaka zawsze poznasz :rotfl: :rotfl:

Tupcia
20-01-2004, 00:42
O żesz Ty no :buhaha: pięknie nie powiem!!
Naprawdę na swój widok tak zareagowałeś??? Ja tam tez czasami mam takąochtę, ale jeszcze nic nie zepsułam ;)

A tak w ogoel temat xle przymocowanych umywalek jest bardzo ważny - ja się zawsze boję (jak mi się umywalka rusza) ze rozwalę i polecę na drzwi ;)