PDA

Zobacz pełną wersję : Zakopane i inne miejsca z mapy PŚ w skokach narciarskich



yusta
15-01-2004, 17:55
Kto się wybiera na Puchar Świata w skokach? A może ktoś był w zeszłym roku, albo dwa lata temu?

Jaco
15-01-2004, 18:08
Ponieważ temat jest o Zakopanem, to nie będę pisał, że 2 lata temu byłem na skokach w Harrachovie :oho:

yusta
15-01-2004, 18:15
Ponieważ temat jest o Zakopanem, to nie będę pisał, że 2 lata temu byłem na skokach w Harrachovie :oho:

Pisz jak było, szybko 8)

yusta
15-01-2004, 18:22
Mnie już trzeci rok z rzędu omija ta impreza 8o W tym czasie ktos u mnie w szkole wymyslił sobie sesję egzaminacyjną. Z opowiesci tych, którzy byli, wiem że atmosfera jest super, a skoki na żywo też zupełnie inaczej się odbiera niż w TV.

Nova
15-01-2004, 18:24
Yusta moja najlepsza kolezanka z roku jest z Zakopanego,jak poraz kolejny zobaczyla w planie ze są zajecia wtedy kiedy jest puchar w zakopanym to załamała sie. ;)

Skanda(L)
15-01-2004, 18:28
znajomi jada do Willingen i teoretycznie moge
sie z nimi zabrac w co raczej watpie.
jak by co to zdam relacje.

Dziubek
15-01-2004, 18:32
No ja chciałem jechać, ale tak się zastanowiłem w święta a już biletów nie było :/

yusta
15-01-2004, 18:41
Yusta moja najlepsza kolezanka z roku jest z Zakopanego,jak poraz kolejny zobaczyla w planie ze są zajecia wtedy kiedy jest puchar w zakopanym to załamała sie. ;)

Ja teoretycznie, nie miałabym najmniejszego problemu by jechać. Moja połówka pojechała ze znajomymi, a ja muszę siedzieć w domu 8o Wyjazd nie do końca rekreacyjny, bo trzy lata temu kupilismy 600 flag i jeszcze sporo zostało, ale jak posłuchałam opowiesci jak oni handlowali to wcale się nie dziwię :oho:

Rok temu mój facet wrócił w tych samych ciuchach, w których pojechał, bo podobno nie miał czasu się przebrać 8-
Teraz też zaczęło się ciekawie. Wyjechali wczoraj dwoma samochodami, oczywiście po drodze mały melanż, samochód mi chyba trochę smierdzi, bo podobno jeden koleś polewał nie do końca celnie :help:

Jak dzwoniłam wieczorem, to w tle słyszałam jak jedna panna, która pojechała z nimi ryczy. Okazało się, że na same wejście złamała sobie nogę :rotfl:

Ciekawe jak się tym razem skończy :>
Z finansowego punktu widzenia zaczęło się ciekawie, bo podobno mieli mały hurcik '8

Jaco
15-01-2004, 18:57
OK!
Harrachov:
Pojechało nas 15-tu. 14 wariatów i ja. Już w Częstochowie skończył nam się browar ( 4 kraty ). Uzupełnienie zapasów ( tym razem gorzała ) pozwoliło nam dotrwać w błogim nastroju do granicy w Kudowie. Po drodze ciekawy dialog w przydrożnym zajeździe:
- Dzień dobry! Czy są pączki?
- Są
-To poprosimy 30 piw.
pic polegał na tym, że na ladzie stała wielka patera a na niej chyba z 60 pączków. Zaraz za granicą jest taka miejscowość Nahod. Kto był, to wie. Inna nazwa : Raj Basa.
Od Nahodu pamiętam, jak przez mgłę, że meldowaliśmy się w hotelu 30 km od Harrachova. Rano chłopaki opowiadali, że pijąc piwo w hotelowym barze graliśmy w karty, ale w co, to nikt nie pamiętał.
Rano o 6.00 śniadanie i wyjazd do Harrachova. Śniadanie wygladało tak, że dwóch jadło a reszta po 2 browce. Droga na skocznię upłynęła miło i sennie. Przed skocznią małe starcie z Niemcami, którzy obrazili się na naszego kierowcę, który wyprzedził ich z prawej strony, mimo, że nie pił ani kropelki. Na skoczni raj!! Same bary i stoiska z kiełbaskami, trąbkami, kapeluszami, piwem i o dziwo, gorzałą. Wszystko tanie jak barszcz. Po jakiejś godzinie towarzystwo przebrane za krasnoludków intonuje gromko: "Jeszcze Polska..". Przyłacza się do nas coraz więcej kibiców z całej Polski. Najbardziej zapamiętałem dwóch gości ze Śląska Wrocław. Zapamiętałem ich dlatego, że przyłączyli się do naszej grupki i pożegnaliśmy sie dopiero w drodze powrotnej juz w Kudowie :buhaha:
Po pierwszej serii, którą jeden z kolegów oglądał tyłem do skoczni, jako, że Adaś był 19-ty, postanowiliśmy obejrzeć w barze pod skocznią na telewizorze. No i co z tego, że w barze nie było TV?
Po konkursie z nowymi kolegami z Wrocka wracamy do hotelu, gdzie długo debatujemy z kibicami Duffnera. Zwłaszcza jeden z kolegów, który raczy Niemców kawałami. Najlepsze było to, że tylko on się z nich śmiał.
Może dlatego, że opowiadał je po polsku :hmm:
Następnego dnia obudziliśmy się o jakiejś 12.00. Rozsądnie zaproponowałem, żeby jechac prosto do Kudowy, bo na konkurs i tak nie zdążymy. Koledzy przyjęli propozycję z radością, bo uważali widocznie, że skończą się zapasy alku w Nahodzie. ich podejrzenia okazały się zupełnie bezpodstawne. Co do dalszej drogi, to niewiele mogę powiedzieć, bo Nahod, to taka dziwna miejscowość, w której traci się pamięć. Pamiętam tylko huczne pożegnanie z kibicami Śląska i wspólne, chóralne śpiewy "Śląsk i Legia dwa bratanki....". Przeżyłem!
Dziękuję za uwagę. Podobno było super! :hmm:

arczi
15-01-2004, 19:00
Jechac na skoki? Dziekuje.. Postoje :>

Sped Małyszomaniakow i picnikow. Totalny chaos i pijanstwo.
Zewszad wydobywaja sie głosy trąbek.
Do tego scisk, korki, oraz handlarze probujacy wcisnac wszystko co sie da.
Zakopane omijam szerokim łukiem w okresie swiateczno-sylwestrowym, oraz wtedy kiedy odbywaja sie konkursy Pucharu Swiata.

yusta
15-01-2004, 20:06
Jechac na skoki? Dziekuje.. Postoje :>

Sped Małyszomaniakow i picnikow. Totalny chaos i pijanstwo.
Zewszad wydobywaja sie głosy trąbek.
Do tego scisk, korki, oraz handlarze probujacy wcisnac wszystko co sie da.
Zakopane omijam szerokim łukiem w okresie swiateczno-sylwestrowym, oraz wtedy kiedy odbywaja sie konkursy Pucharu Swiata.

Arczi, coś Ty taki.....
Zobacz co Jaco napisał.... może pijaństwo tam było, ale od razu chaos? :oho:

Co do handlarzy, to nie wciskają wszystkiego, tylko to co akurat najbardziej potrzebne :>

Trąbki są to fakt, aczkolwiek na konkursach skoków narciarskich jakoś mi nie przeszkadzają, tylko niech mi na stadion tego nie wnoszą :*

yusta
15-01-2004, 20:08
OK!
Harrachov:
Pojechało nas 15-tu......

Btw, jechałam kiedyś przez Harrachov i nie widziałam, żadnej skoczni, a podobno jest ich tam kilkanascie 8-

Jaco
15-01-2004, 20:11
Btw, jechałam kiedyś przez Harrachov i nie widziałam, żadnej skoczni, a podobno jest ich tam kilkanascie 8-
Ja widziałem tylko jedną. I to ledwo ledwo.. 8)

yusta
15-01-2004, 20:16
Btw, jechałam kiedyś przez Harrachov i nie widziałam, żadnej skoczni, a podobno jest ich tam kilkanascie 8-
Ja widziałem tylko jedną. I to ledwo ledwo.. 8)

A ja stada Cyganów 8-
Skoczni żadnej, nawet mamuta przegapiłam :oho:

foks
16-01-2004, 17:36
a ja bylem w zakopanym 2 lata temu jakos w niedziele co wygral malysz:) ogolnie atmosfera ultrasowa zajebista pod wzgledem flag itp, to byl jedyny konkurs co wpuscili na skocznie za duzo osob, na samych trybunach bylo ponad 60 tys... dzialy sie dantejskie sceny w stylu ze idzie tlum, jest slisko, przestajesz przebierac nogami a i tak idziesz bo tlum Cie niesie... potem nagle wszyscy przerazeni i po czyms depcza co lezy pod nogami, wszyscy mysla ze to czlowiek, tlok taki ze nie ma jak tego podniesc... a kazdy przechodzac nad dopiero widzi ze to polozony (raczej wywrocony) taki duzy parasol.. ogolnie na szczescie przyszedlem w dobrym momencie i od razu udalem sie na dobra bramke, gdzie mimo darcia sie ochrony ze nie wpuszczaja ktos podszedl do mlodego ochroniarza, cos mu ladnie powidzial i on otworzyl... z czego skorzystalo z 400 osob po czym zamkneli bramke i strasznie opierdzielili ochroniarza...
najgorsze na calym malyszu pomijajac festyn, to wielkie chamstwo, ktore towarzyszy calym skokom. polowa komentarzy to byly w stylu hannawald Ty ch... itp itd... zenada... podpite towarzystwo wyrzylo sie drac morde...
ale oceniam wszystko bardzo ok, mialem niepowtarzalna okazje ogladac cos co sie nazywa skoki narciarskie, a zalapalem sie na nie przy okazji, gdyz w sobote wieczorem przyjechalem do koscieliska pojezdzic na desce na ponad tydzien...
no i tyle.
pozdrawiam
foks

yusta
16-01-2004, 18:00
polowa komentarzy to byly w stylu hannawald Ty ch... itp itd... zenada...

Żenujące to fakt, ale Hannavald tez bez winy nie był...
Zresztą rok później, co mnie bardzo zdziwiło i jego zresztą też, został bardzo dobrze przyjęty przez publikę, a i chyba z organizacją było lepiej.

Włóczykij
16-01-2004, 18:11
Nigdy nie zapomne mojego brata ktory w zeszlym roku w piatek (nie kojarzylem ze w weekend sa skoki w Zakopanem) wychodzac z domu krzyknla drobne "bede rano", a tu mijala noc (mama jak zwykle siwa ze strachu o niego) mijala sobota a brata nadal nie ma (mama juz myslala o najgorszym) mijala niedzile a tu wieczorem w niedzile wchodzi zalany w czapce bialoczerownej z rogami i na kurtce nalapka "Trzymam kciuki za Adama" 8- :rotfl: Normalnie matka sie niezle wydzierala a ja nie moglem wytrzymac ze smiechu :buhaha: :buhaha:

W tym roku jade z nim ale tym razem powiemy mamie zeby sie nie martwila :]

arczi
16-01-2004, 18:30
Nie zapomnij trąbki ;)

Włóczykij
17-01-2004, 10:57
Nie uzywam trabek, nienawidze ich i to jest wlasnie najwieksza wada tych zawodow 8o

Mrozik
17-01-2004, 11:10
Nie uzywam trabek, nienawidze ich i to jest wlasnie najwieksza wada tych zawodow 8o
To ty jedziesz do tego Zakopanego czy nie 8-

Tupcia
17-01-2004, 11:34
Witam!!!
Własnie ślę Wam pozdrowienia z Zakopca...

MOi znajomi tu mieszkają i normalnie wzieli mnei prosto z Warszawy, wjesciówki za darmo... ZaRAZ ide oglądać;];];

W ogole to tu smiesznie jest...
Same biało-czerwone trąby ;)

Byłam dzis na krupówkach - zakleiłam 9 vlepek Craxy i 4 Wisły...

W ogole prawie na kazdej latarni są teraz legijne 8)

Dobra, lecę na skocznię, trzymaaaajcie się!

Mrozik
17-01-2004, 14:04
Byłam dzis na krupówkach - zakleiłam 9 vlepek Craxy i 4 Wisły...

W ogole prawie na kazdej latarni są teraz legijne 8)

Hooligan '8

Włóczykij
17-01-2004, 14:05
Nie pojechalem, bo brak kasy mi dokuczyl :/

Beny
17-01-2004, 14:13
Byłam dzis na krupówkach - zakleiłam 9 vlepek Craxy i 4 Wisły...

W ogole prawie na kazdej latarni są teraz legijne 8)

Hooligan '8

A tam zaraz Hooligan.
Piewca Dobrego Imienia Naszego Kochanego Klubu i Jego Wspaniałych Kibiców na Zwyczajowo Nieprzychylnych Nam Terenach Południowej Polski. :cheesy:

Mrozik
17-01-2004, 14:15
Byłam dzis na krupówkach - zakleiłam 9 vlepek Craxy i 4 Wisły...

W ogole prawie na kazdej latarni są teraz legijne 8)

Hooligan '8

A tam zaraz Hooligan.
Piewca Dobrego Imienia Naszego Kochanego Klubu i Jego Wspaniałych Kibiców na Zwyczajowo Nieprzychylnych Nam Terenach Południowej Polski. :cheesy:
W skrócie Hooligan :cheesy:

Beny
17-01-2004, 14:17
Byłam dzis na krupówkach - zakleiłam 9 vlepek Craxy i 4 Wisły...

W ogole prawie na kazdej latarni są teraz legijne 8)

Hooligan '8

A tam zaraz Hooligan.
Piewca Dobrego Imienia Naszego Kochanego Klubu i Jego Wspaniałych Kibiców na Zwyczajowo Nieprzychylnych Nam Terenach Południowej Polski. :cheesy:
W skrócie Hooligan :cheesy:

:rotfl:
Leżę i kwiczę. :buhaha:

Mrozik
17-01-2004, 14:18
Ja też :cheesy:

Tupcia
17-01-2004, 23:13
Ja powiem w skrócie, bo musze szybko spadac -
Ja rózniez leżę i kwiczę ;) :rotfl:

Kurna, a juz mi zdrapują dziady, to chodze i przyklejam znowu ;)
Jedną na polcjanta nakleiłam (mam fotę '8 )
i mam fotę naklejonej vlepy na wozie policyjnym :>

W ogole to jutor Małysz pierwszy będzie.
Koniec
Żegnam , pozdrawiam

yusta
17-01-2004, 23:17
Ja powiem w skrócie, bo musze szybko spadac -
Ja rózniez leżę i kwiczę ;) :rotfl:

Kurna, a juz mi zdrapują dziady, to chodze i przyklejam znowu ;)
Jedną na polcjanta nakleiłam (mam fotę '8 )
i mam fotę naklejonej vlepy na wozie policyjnym :>

W ogole to jutor Małysz pierwszy będzie.
Koniec
Żegnam , pozdrawiam

Eeee...Tupa nie uciekaj... Napisz coś więcej o atmosferce i w ogóle

Beny
17-01-2004, 23:48
Ja powiem w skrócie, bo musze szybko spadac -
Ja rózniez leżę i kwiczę ;) :rotfl:

Kurna, a juz mi zdrapują dziady, to chodze i przyklejam znowu ;)
Jedną na polcjanta nakleiłam (mam fotę '8 )
i mam fotę naklejonej vlepy na wozie policyjnym :>

W ogole to jutor Małysz pierwszy będzie.
Koniec
Żegnam , pozdrawiam

Eeee...Tupa nie uciekaj... Napisz coś więcej o atmosferce i w ogóle

Tupcia, Hooliganie wsadź wszystkim w d... te trąbki! :/
I bądź twarda z vlepami! :D

yusta
19-01-2004, 00:34
Hehehe. Właśnie odebrałam fon z Zakopca i w słuchawce słyszę: "Deyna Kazimierz, nie rusz Kazika bo zginiesz!!!" :D

Tupcia
19-01-2004, 22:06
Dbora, wrociłąm, mogę opowiadać...
A więc, już do sząłu mnie te trąby doprowadzaly! Ale ogółem, na samych zawodach, to klimat ejst neisamowity...
Gdyby ludzie tak dopingowali polskich piłkarzy, to by kurna też się każdy jak Małysz spiął i co najmniej na drugim miesjcu z mistrzostw europy bysmy wracali!

Nie serio, niesssamowita sprawa, bialo czerwono, tlyko zielonego tam brakowało ;) POnoć przy wielkiej krokwi 50 tys ludzi było!! 50 tys!!
BTW: Musimy mieć nowy stadion!!!!!!!!!!!!!!!!! :>

NOi ogółm fajnie no... w neidizlee wieczorem skoczkowie polezli na disco, a za nimi kazdy farcairz, ktory wiedizlą gdize będą... w ogoel ci skoczkowie, to takie gwiazdziny straszne sie zrobiły.. ludzi ich jak bogów traktują ;) szczegoleni panny, na jednego skoczka conajmniej 5 maniur (ej suczkiii... :/ ) przypadało!!

Wychodząc raz z hotelu widziałam dziewczynę leżącą na śniegu, histeryczny ryk! Pytam sie co sie stalo, myslałam, ze moze sobie noge złamała, czy cos, a ona mówi "goldi mi przesłał buziaka" :rotfl:

Widizląam dwa legijne szale. Ale tlyko dwa!! 2 zestawy vlep rozprowadziłąm jak trzeba, w Krakowie i częstochowie też troszkie zostało! Ale moja najlepsza zdobycz to ochroniarz, ten wóz psiarski i autokar GROKLAJNU :> a no i tamtejsze disco ;)

Dbora, koncze... nei ma to jak moja własna komorowska wieś
;)

Jaco
19-01-2004, 22:11
Teraz każdy boi się pisać :]
Tupciu! Jesteśmy z Ciebie dumni! Oglądaliśmy transmisję z Zakopanego w TV i bardzo nam się wszystkim podobało ( oprócz trąbek, oczywiście )
8o

Sezar
19-01-2004, 22:13
nawet sekundy skokow nie widzialem :]
w sobote balowalem w Ostravie a w niedziele gralem w pilke...dobrze mi z tym...jak ja nie cierpie tych trabek

Tupcia
20-01-2004, 00:28
Dzięki Jaco, sory, juz więcej Was nie będę męczyć tymi vlepami ;)

Ej, serio... skoki na zywo to smieszna sprawa, zupełnie inaczej to wygląda!! a tak w ogole, to jeszcze jedna rzecz zwróciła ma uwagę - pełno flag z miejscowościami, których nazw ja w zyciu nie slyszałam!
jakaś Kurza Łapka, Tumanki, Szoferki itp ;)
Wujek mi mówił, że podobno w tv byłam, ze skocznią mu sie chyba pomyliło... :buhaha: może ktoś nagrał?? :buhaha:
Jak bde miala foty, to kilka tu wkleję...

Góry są piękne, szkoda, ze widuje je tak rzadko!!
BTW: wybaczcie mi te literówki :/

c_zary
20-01-2004, 05:16
Cze Kaska. U nas fqjno jest :lz:

Nova
20-01-2004, 11:11
BTW: wybaczcie mi te literówki :/
Tyle czasu wybaczamy to niby dlaczego teraz byśmi nie mieli? ;)
Pozdrówka Tupciu :pa:

Tupcia
20-01-2004, 18:48
Cze Kaska. U nas fqjno jest :lz:

No ja myśle że fajno u Was ;) W tygodniu o tej porze tak pozno do domu wracac, skandal!! 8)

NOVA, pozdrowki dla Ciebie rownież! :D Dzięki za wyrozumialość ;)