PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Lechia Gdańsk [11. kol. Ekstraklasy 2016/17, 01.10.2016, godz. 20:30]



St.Maro
30-09-2016, 16:46
http://i.imgur.com/1yJprDm.png


5 ostatnich spotkań Legii: (o ja pierdolę... :hmm:)

1-2 Termalica Nieciecza (w, liga) - Nikolić
0-6 Borussia Dortmund (d, LM)
2-3 Zagłębie Lubin (d, liga) - Czerwiński, Langil
0-0 Wisła Kraków (w, liga)
0-2 Sporting Lizbona (w, LM)

5 ostatnich spotkań Lechii:

1-2 Termalica Nieciecza (d, liga) - F.Paixao
1-0 Cracovia (w, liga) - M.Paixao
2-1 Lech Poznań (d, liga) - M.Paixao, Wilusz (s)
1-1 pd. k. 2-4 Puszcza Niepołomice (w, PP) - F.Paixao
2-1 Ruch Chorzów (d, liga) - Peszko, F.Paixao


ligowe mecze z Lechią:


ogółem: 49 28-10-11 91-42
dom: 23 15- 4- 4 57-18
wyjazd: 26 13- 6- 7 34-24


1. 1949, 1949.07.17 Legia - Lechia Gdańsk 4-4
2. 1949, 1949.10.23 Lechia Gdańsk - Legia 0-3
3. 1953, 1953.05.17 Lechia Gdańsk - Legia 0-1
4. 1953, 1953.10.18 Legia - Lechia Gdańsk 3-3
5. 1955, 1955.04.03 Legia - Lechia Gdańsk 0-1
6. 1955, 1955.09.04 Lechia Gdańsk - Legia 0-1
7. 1956, 1956.03.18 Lechia Gdańsk - Legia 1-3
8. 1956, 1956.08.05 Legia - Lechia Gdańsk 4-0
9. 1957, 1957.04.07 Lechia Gdańsk - Legia 1-0
10. 1957, 1957.09.18 Legia - Lechia Gdańsk 8-1
11. 1958, 1958.06.12 Legia - Lechia Gdańsk 4-0
12. 1958, 1958.10.26 Lechia Gdańsk - Legia 3-1
13. 1959, 1959.03.22 Lechia Gdańsk - Legia 0-0
14. 1959, 1959.08.09 Legia - Lechia Gdańsk 1-0
15. 1960, 1960.03.27 Lechia Gdańsk - Legia 0-1
16. 1960, 1960.07.30 Legia - Lechia Gdańsk 4-0
17. 1961, 1961.03.19 Lechia Gdańsk - Legia 1-1
18. 1961, 1961.08.06 Legia - Lechia Gdańsk 0-1
19. 1962/63, 1962.11.04 Lechia Gdańsk - Legia 1-1
20. 1962/63, 1963.06.08 Legia - Lechia Gdańsk 8-1
21. 1984/85, 1984.10.06 Lechia Gdańsk - Legia 0-2
22. 1984/85, 1985.05.23 Legia - Lechia Gdańsk 1-0
23. 1985/86, 1985.10.16 Lechia Gdańsk - Legia 0-2
24. 1985/86, 1986.04.16 Legia - Lechia Gdańsk 2-0
25. 1986/87, 1986.11.09 Legia - Lechia Gdańsk 1-1
26. 1986/87, 1987.06.14 Lechia Gdańsk - Legia 1-1
27. 1987/88, 1987.10.24 Lechia Gdańsk - Legia 1-1
28. 1987/88, 1988.05.28 Legia - Lechia Gdańsk 2-1
29. 1995/96, 1995.09.17 Lechia Gdańsk - Legia 1-3
30. 1995/96, 1996.04.24 Legia - Lechia Gdańsk 4-0
31. 2008/09, 2008.11.02 Legia - Lechia Gdańsk 3-0
32. 2008/09, 2008.11.28 Lechia Gdańsk - Legia 2-3
33. 2009/10, 2009.09.18 Legia - Lechia Gdańsk 2-0
34. 2009/10, 2010.03.26 Lechia Gdańsk - Legia 2-3
35. 2010/11, 2010.10.02 Legia - Lechia Gdańsk 0-3
36. 2010/11, 2011.04.23 Lechia Gdańsk - Legia 2-1
37. 2011/12, 2011.11.19 Legia - Lechia Gdańsk 3-0
38. 2011/12, 2012.05.03 Lechia Gdańsk - Legia 1-0
39. 2012/13, 2012.11.04 Lechia Gdańsk - Legia 1-2
40. 2012/13, 2013.05.05 Legia - Lechia Gdańsk 1-0
41. 2013/14, 2013.08.24 Legia - Lechia Gdańsk 0-1
42. 2013/14, 2013.12.08 Lechia Gdańsk - Legia 2-0
43. 2013/14, 2014.05.03 Lechia Gdańsk - Legia 0-1
44. 2014/15, 2014.10.17 Legia - Lechia Gdańsk 1-0
45. 2014/15, 2015.04.11 Lechia Gdańsk - Legia 1-0
46. 2014/15, 2015.06.03 Lechia Gdańsk - Legia 0-0
47. 2015/16, 2015.10.31 Lechia Gdańsk - Legia 1-3
48. 2015/16, 2016.04.02 Legia - Lechia Gdańsk 1-1
49. 2015/16, 2016.05.11 Lechia Gdańsk - Legia 2-0

klinton
30-09-2016, 17:34
Kuba już skoncentrowany, więc gramy na zero z tyłu :pimp:

http://i67.tinypic.com/315frjt.jpg

R.
30-09-2016, 17:45
Ja już nie pamiętam co to za uczucie, gdy się wygrywa mecz u siebie więc może łaskawie piłkarzyki jutro nam to przypomną.

Benek
30-09-2016, 18:15
Niesamowicie ważny mecz i nawet nie chodzi o pkt ale o klimat wokół klubu. Ten mecz trzeba wygrać i nie ma innej opcji. Lechia musi zobaczyć że jej miejsce w tabeli to wypadek przy pracy Legii.

Seba.Kolos
30-09-2016, 19:15
Nie linczowac :prawi: ale chyba jeszcze nie.... Najwyzej remis :(

IX14
30-09-2016, 19:30
Nowak jeszcze z nami nie przegrał ... Niestety jutro kolejny mecz w pizdę się zapowiada.

pijak z Wo(L)i
30-09-2016, 19:33
Rzeżnik dresik taki Widzewski przywdział,co na to Adidas? :lol2:

Robert E. Lee
30-09-2016, 19:35
Nowak jeszcze z nami nie przegrał ... Niestety jutro kolejny mecz w pizdę się zapowiada.

Biorąc pod uwagę fakt, że trenerem w Polsce jest już całe 9 miesięcy, trzeba jasno powiedzieć, że ma na Legię patent.

(L)ukas
30-09-2016, 19:55
Dla tych co jutro autobusem. Jutro rano oddadzą schody na moście Łazienkowskim, a więc przystanek Torwar będzie czynny.

Bonhart
30-09-2016, 20:23
Kuba już skoncentrowany, więc gramy na zero z tyłu :pimp:

http://i67.tinypic.com/315frjt.jpg

W knajpie sie koncentruje. Przy szampaniku ;)

Gabro
30-09-2016, 20:36
Najwyższy czas na pierwsze zwycięstwo u siebie.

Chmielo
30-09-2016, 20:43
Rzeźniczak jest jak bomba z opóźnionym zapłonem - nigdy nie wiadomo kiedy wybuchnie. Lechia na pewno nie przyjedzie tutaj, żeby się bronić. Nie zdziwię się, jak wyjdą wysoko i będą chcieli nas stłamsić. Zapowiada się ciężkie spotkanie. Co za czasy nastały...

Antares
30-09-2016, 20:52
To taki mecz o przysłowiowe sześć punktów. Wygramy to strata do nich będzie wynosić 9 punktów, przegramy to już może być tych punktów 15, czyli mała przepaść.

BlackAdder
30-09-2016, 20:57
WH: 2/3.30/3.60

I to mówi wszystko o tym meczu: Legia gra u siebie, ale i tak każdy wynik jest możliwy. Konia z rzędem temu, kto potrafi go przewidzieć.

Bonhart
30-09-2016, 21:13
WH: 2/3.30/3.60

I to mówi wszystko o tym meczu: Legia gra u siebie, ale i tak każdy wynik jest możliwy. Konia z rzędem temu, kto potrafi go przewidzieć.

Ch..a graja, opier... ich. Bramki zaczynam liczyc od trzeciej.
Nutte,nutte, Lechia Gdansk!

LOL3K
01-10-2016, 00:00
Kurva co to za czasy nastały, że boimy się wyniku z jakąś tam Lechią u siebie...

Ja zaczynam liczyć od 3 ;)
Żeby nie było to dla nas :D

Obiektywny81
01-10-2016, 11:26
Tylko 3 punkty.Wierze ze pierwszy raz bedziemy sie cieszyc z pelnej zdobyczy punktowej 8)

Salut
01-10-2016, 14:12
Dzisiaj mi się sniło, że to był zwariowany ale wyrównany mecz. Padł gol za gol, potem Lechia odskoczyła na 2 gole ale i tak zakończyło się naszą wygraną 10:9... :D
obyśmy wygrali, choćby tym jednym golem na 1:0... Będzie ciężko ale jeśli nasze panny będą jeździć na tyłkach to musi być dobrze.
Czy ktoś wie czy Gruzin przestał się w końcu na wszystkich obrażać?

Pi(L)u
01-10-2016, 16:19
Wygrana będzie przełomem. Po zwycięstwie dziś, wskoczą na swoje tory. Ale jeśli przełamanie nie przyjdzie dziś... to boję się wróżyć.

PS. Historia spotkań z lechią gdańsk do 2010 r. bajka. Później dużo czerwieni, tj. porażek :-/

bloniaq
01-10-2016, 19:03
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/14519862_10155046026609578_5941347950997385120_n.j pg?oh=a1649321490ac337328d4143698fe0f4&oe=58779F0E

Stout
01-10-2016, 19:05
Hamalainen:poddaje:

klinton
01-10-2016, 19:05
Langil pauzuje za jakieś kartki, kontuzja czy po prostu Magic widzi w nim szrot? :)

Chmielo
01-10-2016, 19:11
Ławka na poziomie drużyn grupy spadkowej, a nie zespołu Mistrza Polski.

Antares
01-10-2016, 19:23
Langil pauzuje za jakieś kartki, kontuzja czy po prostu Magic widzi w nim szrot? :)

Chyba widzi w nim szrot. Kontuzjowany jest Kucharczyk, Pazdan i Prijović. I to sprawia, że Fin od pierwszej minuty i pewnie w drugiej połowie w końcu zobaczymy Gruzina w polskiej lidze.

Benek
01-10-2016, 19:26
Chyba widzi w nim szrot. Kontuzjowany jest Kucharczyk, Pazdan i Prijović. I to sprawia, że Fin od pierwszej minuty i pewnie w drugiej połowie w końcu zobaczymy Gruzina w polskiej lidze.

A skąd masz info ze Prijo kontuzjowany?

crespo1
01-10-2016, 19:34
Mam obawy czy sam Jodłowiec poradzi sobie w destrukcji. Odijdza może być za wolny, żeby nadążyć na środkowymi pomocnikami Lechii. Chyba, że plan jest taki że nasz środek pomocy ma ich zmiażdżyć masywnością.

Salut
01-10-2016, 19:45
Hama w pierwszym składzie... Co się z tym chłopakiem dzieje to jakaś parodia... Ale wierzę w to, że Magic wie co robi i mimo wszystko coś musiało zadecydować o tym, że postawił na niego od pierwszej minuty w tak ważnym meczu...

Eman
01-10-2016, 19:48
Mecz się jeszcze nie zaczął a tu już koncert narzekania

Antares
01-10-2016, 19:53
A skąd masz info ze Prijo kontuzjowany?

Na legia.net pisali, że trenował razem z Pazdanem indywidualnie i na jakiś drobny uraz narzeka.

Alek
01-10-2016, 21:52
wreszcie grają jak na Legię przystało :)

hajti
01-10-2016, 21:56
Brawo taką Legię chce się oglądać, ale ilość sytuacji zmarnowanych poraża....

Rozamunda
01-10-2016, 22:02
Brawo taką Legię chce się oglądać, ale ilość sytuacji zmarnowanych poraża.... ... a wykorzystanych daje radość

hajti
01-10-2016, 22:09
Nie żebym się smucił:piwo: czuję w kościach że ten mecz da im dobrego kopa na przyszłość,aż chce się to oglądać:]

Antares
01-10-2016, 22:22
W tym meczu tylko do skuteczności można się przyczepić, spokojnie mogło być z 7 goli.

Bootleg
01-10-2016, 22:23
Zaorane jak to mówi młodzież... Najlepszy mecz od sierpnia :kawa:

Salut
01-10-2016, 22:24
W końcu to była ekipa, którą się chce oglądać! Jak będą tak grali co mecz są w stanie rozpierd.o.lić każdą drużynę w tej naszej marnej lidze! 33 strzały! Tego już dawno nie było!
Miejmy nadzieję, że to pierwszy mecz z serii tych na fali wznoszącej! :)
Radović grał dziś jak za dawnych lat, Grubasek Ofoe rzucał takie piłeczki, że palce lizać.
No i szczególnie chciałbym wyróżnić boki obrony! Hlousek i Bereś świetny mecz!
Hama poniżej średniej ale złapie tę formę jeszcze. No i Niko. Bramka zdobyta ale zmarnował tyle sytuacji, że powinien mieć hat-tricka!

Seba.Kolos
01-10-2016, 22:25
Nie sadzilem, ze zmiana trenera tak szybko i tak pozytywnie wplynie na grajkow. Juz w Lizbonie dalo sie ich ogladac, a dzis?? Brawo druzyna!! :klaszcze:

Antares
01-10-2016, 22:27
Zaorane jak to mówi młodzież... Najlepszy mecz od sierpnia :kawa:

Od sierpnia? To się spokojnie trzeba byłoby cofnąć do poprzedniego sezonu, bo my do tej pory dobrych meczów nie mieliśmy.

BlackAdder
01-10-2016, 22:28
Czyli nowa miotła bardzo szybko zaczęła przeganiać znad Łazienkowskiej smród albańskiej kozy :yeah:

Oby tak dalej :)

Neg
01-10-2016, 22:31
Świetne spotkanie. Z przodu naprawdę do niczego nie można było się przyczepić. To, ze nie ma 100% skuteczność to norma w każdym klubie na świecie. Mogło być wyżej, ale nie było, najważniejsze trzy punkty, dobry ofensywny styl i obsrane gacie przeciwników. Tak jak pisałem kilka tygodni temu, każdy mecz tak powinien wyglądać z taką kadrą jaką mamy w zespole. To nie jest klasa wyżej nad resztą stawki tylko kilka klas wyżej. Nieosiągalny poziom dla reszty drewnianej ligi i teraz ma się zacząć seryjne wgrywanie.

Martwi mnie jeszcze gra obronna, musi wrócić Pazdan i to poukładać. Z Moulina nic już nie będzie. Ponawiam prośbę, niech wypierdala. Odjidja-Ofoe świetny mecz. Takiego powrotu Rado do Legii naprawdę się nie spodziewałem, byłem pewien, że przyjechał tu z wywalonymi jajami a on dalej w formie. Niech tylko w zespole zaaklimatyzuje się Kazaiszwili i siła ofensywna będzie taka, że ja pierdole po prostu nie wiem jak to opisać. Tu musi być ***** co mecz 3-4 z przodu.

Odnośnie kadry trenerskiej.. chyba czas spojrzeć prawdzie w oczy, tu trzeba trenera, który dogada się z piłkarzami bez względu na jego umiejętności. Nie ujmuję nić Jackowi, ale przede wszystkim chemia między graczami, to podstawa a wtedy to czy jest dobrym trenerem czy nie odchodzi gdzieś na drugi plan. Najważniejszy jest team spirit. Teraz niech wszyscy srają w gacie, nadchodzi potęga :).

gzik
01-10-2016, 22:33
To pokazuje, że szybkobiegacze na skrzydłach (typu Langil, Aleksandrow czy Kucharczyk) ale słabi technicznie nie powinni w Legii grać.

Oni jak chcą to rozklepią to ligę z palcem w pupie (ale z pianą na pysku).

Kaczor14
01-10-2016, 22:33
Coś mi mówi, iż w 2017 znów będzie Mistrz.
Aż miło było oglądać. I - uczciwie pisząc - brawa dla Lechii bo walczyli do końca, zresztą tak jak i nasze Skórokopy. Do poprawy na pewno celność, zwłaszcza u OdżibidżidżaOfoe.

Seba.Kolos
01-10-2016, 22:35
Czyli nowa miotła bardzo szybko zaczęła przeganiać znad Łazienkowskiej smród albańskiej kozy :yeah:

Oby tak dalej :)

Jak najbardziej :prosze:

Robert E. Lee
01-10-2016, 22:35
Szkoda tej skuteczności. 6:0 to by była piękna klamra zamykająca pizdy tym wszystkim grajkom i kibicom klubików, które w dupie były a najwięcej szczekają. 0:7 to już w ogóle marzenie...o takich porażka to u Sławka w obecnym klubie książki piszą.

uho
01-10-2016, 22:36
Już nie mogę się doczekać jak ta Lechia pokaże w następnym roku jak grać w puchar, łączyć rozgrywki europejskie z rodzimą ligą. Taka wspaniała drużyna z najlepszymi piłkarzami w lidze. To będzie naprawdę coś niesamowitego.


Odżidżia pozamiatał :uklony: Na 10 wygląda po prostu wspaniale choć widać , że ma jeszcze rezerwy. Jedynie na minus to Hamalainen, choć się starał to niewiele mu wychodziło. Jak będzie się chciało Vako to będziemy mieć chyba najlepszą ofensywę w ostatnich latach. Oby w tym sezonie było jeszcze pięknie bo teraz to może być już tylko lepiej. Brawo drużyna.

Benek
01-10-2016, 22:37
Brawo drużyna! Brawo Jacek! Teraz pracować na stałymi fragmentami i nad skutecznością 😀

O takiej Legii marzyłem 😁

Antares
01-10-2016, 22:42
Mówiłem, że jeszcze się nie zdziwie jak Rado z tych wszystkich nowych okaże się największym wzmocnieniem.

Admira_L
01-10-2016, 22:42
Brawo! Wspaniałe zwycięstwo i gra! :raca:

(L)dorado
01-10-2016, 22:44
Coś mi mówi, iż w 2017 znów będzie Mistrz.
Aż miło było oglądać. I - uczciwie pisząc - brawa dla Lechii bo walczyli do końca, zresztą tak jak i nasze Skórokopy. Do poprawy na pewno celność, zwłaszcza u OdżibidżidżaOfoe.

Dla mnie piłkarz meczu bezsprzecznie także prosiłbym o rozwinięcie myśli. Klepali aż miło. W końcu przód zagrał lepiej niż tył. Vako żeby miał w bani poukładane to też kawał piłkarzyny będzie z niego.


Mówiłem, że jeszcze się nie zdziwie jak Rado z tych wszystkich nowych okaże się największym wzmocnieniem.

Radko rzeczywiście kozak. Nie wiedziałem co myśleć o jego transferze wiec sie nie wypowiadałem chociaż bliżej mi było do tego, że będzie lamił. Mimo jego dobrej gry najwiekszy plus dla Odzidzi.



W końcu na zero z tyłu bez Pazdiego.

(L)ukaszns
01-10-2016, 22:47
Wreszcie weekend niespierdolony 🍻 oby tak dalej.

EyeQueue
01-10-2016, 22:48
Jacek Magiera!
I Legia goli frajera...
Trójka do zera,
tak rządzi Jacek Magiera!

Robson(L)
01-10-2016, 22:48
pierwsze słowo. które przychodzi do głowy to WRESZCIE

szkoda że skuteczność słaba, bo tak jak ktoś wspomniał takie soczyste 6-0 byłoby wspaniałym zamknięciem rozdziału pt. Hansi

Kaczor14
01-10-2016, 23:02
Dla mnie piłkarz meczu bezsprzecznie także prosiłbym o rozwinięcie myśli. Klepali aż miło. W końcu przód zagrał lepiej niż tył. Vako żeby miał w bani poukładane to też kawał piłkarzyny będzie z niego.



Radko rzeczywiście kozak. Nie wiedziałem co myśleć o jego transferze wiec sie nie wypowiadałem chociaż bliżej mi było do tego, że będzie lamił. Mimo jego dobrej gry najwiekszy plus dla Odzidzi.



W końcu na zero z tyłu bez Pazdiego.

A co tu rozwijać? Mogło być 7:0? Mogło. Odżidża spier.dolił setkę? Jak najbardziej. Tyle.

paether
01-10-2016, 23:04
Langil pauzuje za jakieś kartki, kontuzja czy po prostu Magic widzi w nim szrot? :)

Okazuje się, że Langil dostał czas na przemyślenie pewnych spraw ;)

Szawar
01-10-2016, 23:04
1,5 tygodnia po zmianie trenera i taka różnica w grze.

Robert E. Lee
01-10-2016, 23:05
W porównaniu z zeszłym rokiem mamy 4 punkty mniej po 11 kolejce. W zależności od wyników lider będzie miał 2, 4 albo 5 mniej. Więc jak się wezmą za siebie, i zaczną grać tak jak potrafią to tytuł jest do obrony.

Muppet_Show
01-10-2016, 23:06
Pasja, polot i zaangażowanie. Brawo, oby tak dalej!

Barto(L)d
01-10-2016, 23:08
No i nie miałem okazji zobaczyć, a widzę, że w końcu było co.
Czy Odzidzia poza spierdoleniem setki pozytywnie, czy inni ciągnęli grę?

bofff
01-10-2016, 23:09
odzidzia i tyle
z przeciwnikiem na plecach takie piłki, za wcześnie ale.. najlepszy transfer od Ludojada
większość piłek do przodu dawała możliwość rozwoju akcji, reszta nie musiała myśleć właściwie
wyjąć chujnię (ile kufa Hasi tam żółci musiał nalać?), dać taktykę i dać grać
widać braki ale nie ma co teraz o tym gadać

Stout
01-10-2016, 23:09
Zobacz w temat :"kozak i Lebiega "

Captain Tsubasa
01-10-2016, 23:10
Wszystko fajnie, ale gra defensywna w wielu fragmentach spotkania kompletnie nie funkcjonowała. Lechia wchodziła jak w masło i tylko szczęście ratowało Nas przed stratą bramki. Poza tym naprawdę dobry mecz i w końcu w ofensywie wyglądało to dobrze.

Gabro
01-10-2016, 23:11
Mistrz powraca w wielkim stylu z kosmitą Vadisem jako playmakerem. Różnica między zespołami podobna do tej, która była w meczu BVB - Legia. Z jedną różnicą - byliśmy mniej skuteczni. Mając na szpicy Niko, za jego plecami Rado i Vadisa a na skrzydłach Kuchego i Vako rozjedziemy tę ligę walcem.

Adin
01-10-2016, 23:18
warto odnotować wejście Vako, który też szukał gry. Nawet miał jedną fajną akcję jak objechał 2-3 zawodników w środku polu i stworzył zagrożenie pod bramką Lechii.

Nie będę pisał o Gui(fajnie przed meczem mobilizował chłopaków taką sportową złością) i Rado, bo już każdy wie co dziś grali, jednakże nikt nie napisał jak dziś zapierdzielał kolejny raz Bereś i Hlousek. Praktycznie w kazdej akcji byli pod bramką Lechii dając warianty gry na skrzydle.



No Panowie i Panie, taką Legię chcę oglądać!

bofff
01-10-2016, 23:26
Vako to mógł ze 2 razy w tej akcji podać żeby przyspieszyć grę
ale się zabawił i pokazał
w sumie lepiej tak sportowa złość to to czego teraz brakuje

Adin
01-10-2016, 23:31
Vako to mógł ze 2 razy w tej akcji podać żeby przyspieszyć grę
ale się zabawił i pokazał
w sumie lepiej tak sportowa złość to to czego teraz brakuje

mam nadzieje, że Magiera do niego dotrze, bo chłop widać, że ma duży potencjał. Trochę tez wkurzające jest brak u niego zaangażowania w defensywę, ale jak ma równo pod sufitem, to Magic go ogarnie

Chmielo
01-10-2016, 23:33
Świetny mecz Legii! I już nie chodzi o wynik, który mógł być zdecydowanie wyższy. Była walka, było zaangażowanie, wzajemna asekuracja, w końcu składne akcje. Przez te 3 miesiące człowiek aż zwątpił, że ta drużyna jest w stanie grać w piłkę. Doskonale było to widać na trybunach - takiej radości po bramkach nie widziałem już dawno.

Kolejny bardzo dobry występ Ofoe. Widać, że gość jest nieprzypadkowy i wie co ma zrobić z piłką. Dobrze wyglądał też Bereszyński i to nie po raz pierwszy.

Panie Jacku dziękujemy i prosimy o więcej. Idę się napić piwka, które po tylu miesiącach chvjni będzie smakowało wyśmienicie.

looking1916
01-10-2016, 23:33
Powinno być chyba z 6:0.
O to chodzi, powinni grać tak zawsze!

W końcu wygrana u siebie :oczko:

Czas poświętować :piwko:

STP
01-10-2016, 23:53
było widać zaangażowanie i pierwszy raz w tym sezonie dało się to oglądać!

Lawy
01-10-2016, 23:56
2 tygodnie niecałe po zmianie trenera... niech teraz ktoś ma wątpliwości co do ich gry na zwolnienie albańca (czyli przegrane, na które musiałem patrzeć). Zagrali b. dobrze, ale jak mistrza nie zdobędą to będą zwykłymi chujkami pomimo takiej gry...

Chmielo
02-10-2016, 00:03
Tak patrzę na skrót tego meczu i podanie Vadisa przy bramce na 2-0 - kot!

(L)dorado
02-10-2016, 00:03
Nasuwa się pytanie czemu do tej pory była taka chvjnia? Dziś można smiało powiedzieć, że 34 strzały z czołową drużyną (zresztą z jakąkolwiek) sie nie oddaje więc Ci chłopcy potrafią grać w piłkę. Nie jestem w stanie zrozumieć czemu aż tyle punktów stracili wcześniej. Pomimo tego, że mieli trenera z dupy to jak widać spora część w piłkę grać umie więc te dolne drużyny powinniśmy tępić mimo wszystko.

dilbert
02-10-2016, 00:10
Jadąc na mecz wyczuwałem bardzo nerwową atmosferę wśród kibiców. Stres pomieszany z odrobiną rezygnacji - sporo ludzi wydawało się być przygotowanych na przegraną. Klimat, którego dawno nie doświadczyłem, ogólnie stypa.

Podczas samego meczu szok - oni faktycznie grają tak, jak dawno tego nie obserwowaliśmy. Piłeczka chodzi jak po sznurku - nieprawdopodobne.

Wszyscy jednak zapamiętają chyba Magierę - człowiek z rodzimego podwórka, który wchodzi "cały na biało" i rozpierd@la... Mam nadzieję, że tej pięknej historii to dopiero początek i okaże się, iż trener "na lata" był od lat na wyciągnięcie ręki :)

beka
02-10-2016, 00:16
wow, po prostu wow. Nie pamiętam kiedy ostatni raz Legia zagrała taki mecz. Wjechali w nich jak pitbull w kurnik, nie było piłek straconych. Ba, piłkarze Lechii nie mogli sobie spokojnie podawać, bo mieli już legionistów na sobie. Przypomniał mi się mecz z Lechem w poprzednim sezonie, gdzie Jędrzejczyk z pianą na pysku roznosił skrzydło lechitów. Tutaj dla odmiany to nie był jeden zawodnik, ale wszyscy zawodnicy z pola tak grali. Oby tak dalej.

W związku z powyższym i "cudowną" przemianą WIELKI MURZYŃSKI **** W DUPĘ piłkarzynom. Tym meczem pokazali, że w poprzednich 10 kolejkach i PP mieli wyjebane na ten klub i na jego mecze, po prostu we frajerski sposób odpuszczali, bo im się ***** z trenerem nie układało.

Buzz
02-10-2016, 00:23
Oglądałem tylko drugą połowę niestet, ale nie zawiodłem się :D Byłem w szoku! Co Ofoe i Rado za piłki rzucali to głowa mała dzisiaj. 33 strzały i 15 bodaj celnych. Pogrom :D Fajnie się ten Vako pokazuje. Ma ciąg na bramkę, szybki i dobry technicznie. Oj, z tego pieca będzie jeszcze chleb. Panie trenerze Jacku, to było prawdziwe "magic touch" :D

stary wyga
02-10-2016, 00:27
wow, po prostu wow. Nie pamiętam kiedy ostatni raz Legia zagrała taki mecz. Wjechali w nich jak pitbull w kurnik, nie było piłek straconych. Ba, piłkarze Lechii nie mogli sobie spokojnie podawać, bo mieli już legionistów na sobie. Przypomniał mi się mecz z Lechem w poprzednim sezonie, gdzie Jędrzejczyk z pianą na pysku roznosił skrzydło lechitów. Tutaj dla odmiany to nie był jeden zawodnik, ale wszyscy zawodnicy z pola tak grali. Oby tak dalej.

W związku z powyższym i "cudowną" przemianą WIELKI MURZYŃSKI **** W DUPĘ piłkarzynom. Tym meczem pokazali, że w poprzednich 10 kolejkach i PP mieli wyjebane na ten klub i na jego mecze, po prostu we frajerski sposób odpuszczali, bo im się ***** z trenerem nie układało.

Dokładnie !
Nowak powinien pójść po meczu do szatni LEGII i podziękować ,ze się 7 nie skończyło ...
Ps może się nie znam ,ale od początku graliśmy w 10 ,bo ta ***** znowu wyszła pochodzić po boisku
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/13/79/a7/1379a7e17c486fbbe29a7ae33e918cbb.jpg
hałamailen...

Benek
02-10-2016, 00:36
Świetny mecz Legii! I już nie chodzi o wynik, który mógł być zdecydowanie wyższy. Była walka, było zaangażowanie, wzajemna asekuracja, w końcu składne akcje. Przez te 3 miesiące człowiek aż zwątpił, że ta drużyna jest w stanie grać w piłkę. Doskonale było to widać na trybunach - takiej radości po bramkach nie widziałem już dawno.

Kolejny bardzo dobry występ Ofoe. Widać, że gość jest nieprzypadkowy i wie co ma zrobić z piłką. Dobrze wyglądał też Bereszyński i to nie po raz pierwszy.

Panie Jacku dziękujemy i prosimy o więcej. Idę się napić piwka, które po tylu miesiącach chvjni będzie smakowało wyśmienicie.

Czyli jednak Beres nie taki h.ujowy? 😀 Cieszę się, że go doceniles 😁
Ja natomiast chcialbym wyróżnić jeszcze Hlouska (co się koleś nabiegal) i Kubę! Super come back Legendy. Drugi mecz z rzędu kiedy nie popełnia błędów i jest pewnym obrońca! Brawo.

PS. Przydałaby się ankieta, która asysta lepsza, Rado czy Odidji.

Sugarman
02-10-2016, 00:37
W związku z powyższym i "cudowną" przemianą WIELKI MURZYŃSKI **** W DUPĘ piłkarzynom. Tym meczem pokazali, że w poprzednich 10 kolejkach i PP mieli wyjebane na ten klub i na jego mecze, po prostu we frajerski sposób odpuszczali, bo im się ***** z trenerem nie układało.
Zagraj najlepszy mecz w roku 2016 - i tak dostań od kibica murzyńskiego ch*ja w dupę.

Ech... :(:(

jarcyś
02-10-2016, 00:55
Nie przepadam za Marciniakiem ale dziś dał koncert sędziowania. Puszczał walkę i dawał grać. Efekt - super mecz.

Tyler_Durden
02-10-2016, 00:58
*** w głupi dziób obrońcom Hasiego. :piwko:

Orzelek
02-10-2016, 01:23
Można? Można ;)

Dobrze, że taki wynik przychodzi przed przerwą na kadrę = morale zespołu pójdzie w górę. Było zapierdalanie i to od samego początku. Nie było mowy o jakimkolwiek braku w przygotowaniu fizycznym. Na plus Rado i Odidja (może jednak spróbować wystawiać go tuż za napastnikiem ? )

Na plus jeszcze jedna akcja Vako - w pewnym momencie przyjął piłkę i zrobił dość długi rajd, po którym któryś z piłkarzy strzelił prosto w bramkarza (za cholerę nie mogę znaleźć na powtórkach)

Jacek Magiera - i Legia wygra do zera :)

Twente
02-10-2016, 01:32
Zupełnie inna drużyna jak ta za kadencji ruchacza kóz.. Magiera czapki z głów!

Kijek
02-10-2016, 02:56
Ten mecz tylko pokazał jaki potencjał jest w tej drużynie.
Mega mecz Ofoe. Kazaiszwili po wejściu też swoje pokazał. Miro w fajnej formie. Niezły mecz Nikolica. Bedzie dobrze!

Deltasy
02-10-2016, 03:01
W związku z powyższym i "cudowną" przemianą WIELKI MURZYŃSKI **** W DUPĘ piłkarzynom. Tym meczem pokazali, że w poprzednich 10 kolejkach i PP mieli wyjebane na ten klub i na jego mecze, po prostu we frajerski sposób odpuszczali, bo im się ***** z trenerem nie układało.


????

Nie widzisz kompletnie innego stylu gry? Innych założeń taktycznych? Kto ustala takie rzeczy, piłkarze czy trener? A znasz przysłowie o stadzie lwów dowodzonym przez barana?

Ivan Drugi
02-10-2016, 03:31
Pięknie się Pan Jacek przywitał z ekstraklasą .:brawo: Mam nadzieję że to nie jednorazowy wyskok i zaczniemy gonić czołówkę . W sumie to dzielenie punktów pp rundzie zasadniczej to nie jest głupi pomysł .:chytry:

midzi
02-10-2016, 06:53
Co miał do tego Hasi?

Przecież teraz jak na dłoni widać, że to piłkarzole przez kilka miesięcy uprawiali obstrukcję totalną.

d.a.r.o.
02-10-2016, 08:08
Co miał do tego Hasi?

Przecież teraz jak na dłoni widać, że to piłkarzole przez kilka miesięcy uprawiali obstrukcję totalną.

"Starzy" ok jestem w stanie przyjąć taką tezę, ale dlaczego miałby to robić np. Odzidzia? Skoro inni grali padakę to on i cały albański zaciąg mógł na tym tylko skorzystać

mkr
02-10-2016, 08:09
Co miał do tego Hasi?

Przecież teraz jak na dłoni widać, że to piłkarzole przez kilka miesięcy uprawiali obstrukcję totalną.

Byłbym pierwszym, który by napisał podobnie, ale do tej tezy nie pasują piłkarze, którzy byli wczoraj najlepsi na boisku. Rado czy Ofoe nie mieli powodów grać przeciwko Hasiemu. IMHO Wczorajszy mecz w ofensywie zawdzięczamy Ofoe, Rado i bokom obrony. Niko, Gui, Jodła czy Fin nie pokazali nic więcej niż za Hasiego.

Widać również zmianę w obronie przy stałych fragmentach gry. Ponadto jest chyba inne podejście ws. wprowadzania piłkarzy do drużyny. Hasi wrzucił Gruzina na BVB od razu po wyjściu z samolotu, a widać, że u Magiery będzie to stopniowe ogrywanie i dochodzenie do formy. Jakby Odzidzia przyszedł za JM to też by pewnie dochodził do formy nie poprzez wyjściowy skład i nie byłby tak irytujący.

Zdecydowanie najlepszy mecz od Celticu.

Antares
02-10-2016, 08:45
"Starzy" ok jestem w stanie przyjąć taką tezę, ale dlaczego miałby to robić np. Odzidzia? Skoro inni grali padakę to on i cały albański zaciąg mógł na tym tylko skorzystać

Odzidzia w końcu nie został ustawiony na "6" gdzie przy swojej formie fizycznej się kompletnie nie nadawał. I zdecydowanie łatwiej "sprzedać" swoje umiejętności gry do przodu gdzie całej drużynie idzie.

Magik2501
02-10-2016, 08:48
Ale zapier**lali!! Raz miałem wrażenie, że jak Rado dośrodkował za mocno to przebiegł przez całe pole karne i z drugiej strony boiska przyjął swoją centrę żeby dograć znowu.
Zero odpuszczania, zero straconych piłek. Tak jest ku*wa!

Ja to mógłbym chyba samego Jacka Magierę dopingować cały mecz. Kozak, że w tak krótkim czasie gramy mecz jak w Niecieczy i potem taki jak wczoraj.

berserk
02-10-2016, 09:15
Mając w pamięci wszystkie poprzednie mecze tego sezonu ma myśl przychodzi mi tylko jedno zdanie: co to się odjebało?:)
Mentolowy Marlboro w szczękę, zapinamy pasy i lecimy po Mistrza...

uho
02-10-2016, 09:49
Odzidzia w końcu nie został ustawiony na "6" gdzie przy swojej formie fizycznej się kompletnie nie nadawał. I zdecydowanie łatwiej "sprzedać" swoje umiejętności gry do przodu gdzie całej drużynie idzie.

Chciałbym tylko zauważyć, że on grał na "6" do momentu wejścia na boisko Moulina i zejścia Hamalainena, którego miejsce z przodu zajął. Do tego czasu były momenty, że był nawet głębiej ustawiony niż jeden z naszych środkowych obrońców.

Budyń_70
02-10-2016, 10:01
Absolutnie jestem pod dużym WRAŻENIEM.......że można w kilka dni odmienić oblicze drużyny......tej drużyny !!!
Niesamowita wola walki, nieustępliwość, zaangażowanie.........w końcu multum klarownych sytuacji bramkowych i co najważniejsze.......BRAMKI !!!
To w końcu dało się oglądać i naprawdę miło się oglądało………ręce same składały się do oklasków :brawo:
Co ważne......powrócił stary dobry Rado, a że dałem mu kredyt zaufania, to jestem podwójnie szczęśliwy.
Odjidja.........nowa pozycja wyraźnie Go oskrzydliła, szykuje się nam kawał grajcara.

Mam jedynie dwie drobne uwagi:
1/ Skuteczność – prawda, mogliśmy wczoraj powieźć Lechię szóstką najmarniej, ale uważam, że ta skuteczność z czasem przyjdzie, gdy nasze skórokopy nabiorą pewności.
2/ Obrona – faktycznie, były momenty, że wjeżdżali w Nas jak w masło…….i nad tym trzeba jeszcze sporo pracować.
Ale generalnie jestem mega happy…….w końcu pomeczowy browar smakował jak nigdy :piwko: :bauns:

Brawo JACEK MAGIERA..........TAK TRZYMAĆ :ok:

Budyń_70
02-10-2016, 10:13
Pięknie się Pan Jacek przywitał z ekstraklasą .:brawo: Mam nadzieję że to nie jednorazowy wyskok i zaczniemy gonić czołówkę . W sumie to dzielenie punktów pp rundzie zasadniczej to nie jest głupi pomysł .:chytry:
Prawda :chees: ........może w końcu i my na tym skorzystamy, choć oczywiście byłbym w niebo wzięty, gdyby okazało się to niepotrzebne... 8)

PS. W kontekście gonienia czołówki, szkoda tej czerwonej dla Rado i jego pauzy w meczu z Lechem :roll:
Ale Jacek coś wymyśli...

m82
02-10-2016, 10:21
PS. W kontekście gonienia czołówki, szkoda tej czerwonej dla Rado i jego pauzy w meczu z Lechem :roll:
Ale Jacek coś wymyśli...
Czerwona się nie liczy, tylko dwie żółte.
Następny mecz gramy w Szczecinie.

Budyń_70
02-10-2016, 10:30
Czerwona się nie liczy, tylko dwie żółte.
Następny mecz gramy w Szczecinie.
Racja.....nie wiem co mnie z tym Lechem naszło........a już wiem, ktoś obok mnie na trybunach mówił o tym Lechu :oj: :slucha:

Barto(L)d
02-10-2016, 10:49
Zobacz w temat :"kozak i Lebiega "

Heh wydawało by się doświadczony ze mnie forumowicz :wstyd:
No wyniki na pierwszy rzut oka są jednoznaczne - może zagrozi Malarzowi na podium rekordzistów.
Widzę, że teoria z Moulin zaczyna się niestety sprawdzać - kreatywnych to potrzebujemy na prawdę kozaków, a nie przeciętniaków przy naszych możliwościach. Przeciętniacy kreatywni przepadną, przeciętniacy opierający grę na walce i sile (Jodła, Borysiuk) dają u nas radę.

Budyń_70
02-10-2016, 10:50
Tak patrzę na skrót tego meczu i podanie Vadisa przy bramce na 2-0 - kot!
A to pierwsze Rado do Niko w 7 min..........w pełnym biegu, dokładnie na nóżkę, rewelacja.......szkoda tylko, że nie wykorzystane.

zie(L)ak
02-10-2016, 11:02
Wreszcie gra Legii nie usypiała, składne akcje, kilka ładnych podań, dobre wejścia obrońców, tak trzymać. Ogólnie to chyba były 2 zagrania ręką w polu karnym Lechistów. Widać doskonale że jednak tam trochę grali przeciw Albańcowi, ale jeszcze sezon jest do uratowania.

concrete
02-10-2016, 11:40
może w końcu i my na tym skorzystamy

Już w zeszłym sezonie skorzystaliśmy. Dzielenie punktów faworyzuje silne drużyny. Reforma ligi to najlepsze co mogło się stać - dla nas. Tylko pozornie podział pozwala słabym doskoczyć do silnych; w rzeczywistości jest odwrotnie. Na zmianach najbardziej korzystają topowe zespoły, które na jesieni muszą łączyć ligę z pucharami.

Ursynów1916
02-10-2016, 11:43
to był mecz na miarę MISTRZA !

tegorocznego i przyszłorocznego ! :prawi:

Robert E. Lee
02-10-2016, 11:57
Już w zeszłym sezonie skorzystaliśmy. Dzielenie punktów faworyzuje silne drużyny. Reforma ligi to najlepsze co mogło się stać - dla nas. Tylko pozornie podział pozwala słabym doskoczyć do silnych; w rzeczywistości jest odwrotnie. Na zmianach najbardziej korzystają topowe zespoły, które na jesieni muszą łączyć ligę z pucharami.
Niby w jaki sposób skorzystaliśmy? Na 3 pełne sezony z reformą 3 razy byliśmy liderem po 30 kolejce, a 2 razy mistrzem. Na dzisiaj ani razu nie skorzystaliśmy, a raz straciliśmy na rzecz zachodnioeuropejskich.

szymek283
02-10-2016, 12:06
Mecz bardzo dobry. Mamy mocną ekipę z przodu. Jak wróci kucharczyk to będzie walec który rozjedzie całą ligę. Niko rado gui i kuchy i odzidzia. 4 osoby klepiące i egzekutor. Jak dojdą do tego bereszynski i hlousek biegajacy od lini do lini no to nikt nie ma z nami szans. Aż dziw że dr Alban tak mocno to spierdolić potrafil.

Chmielo
02-10-2016, 12:25
Mecz bardzo dobry. Mamy mocną ekipę z przodu. Jak wróci kucharczyk to będzie walec który rozjedzie całą ligę. Niko rado gui i kuchy i odzidzia. 4 osoby klepiące i egzekutor. Jak dojdą do tego bereszynski i hlousek biegajacy od lini do lini no to nikt nie ma z nami szans. Aż dziw że dr Alban tak mocno to spierdolić potrafil.

Kucharczyk jako egzekutor? :lol2:

Budyń_70
02-10-2016, 13:05
Kucharczyk jako egzekutor? :lol2:
A czemu nie..............wszak ma pjerdolnięcie :lol3:

szymek283
02-10-2016, 13:19
Hautameki na lewym zanika jeszcze bardziej niz jest :D

Ursynów1916
02-10-2016, 13:56
"Legioniści przestali mieć problemy z kreowaniem akcji – oddali 33 strzały na bramkę, więcej niż w poprzednich pięciu meczach razem wziętych."

imponująca metamorfoza ! :brawo: brawo kvrwa !

daro1948
02-10-2016, 14:41
Była jakaś ciekawa riposta po meczu od 07 zgłoś się?

beka
02-10-2016, 15:28
Zagraj najlepszy mecz w roku 2016 - i tak dostań od kibica murzyńskiego ch*ja w dupę.



Nie widzisz kompletnie innego stylu gry? Innych założeń taktycznych? Kto ustala takie rzeczy, piłkarze czy trener? A znasz przysłowie o stadzie lwów dowodzonym przez barana?


jeśli uważacie, że za Hasiego mieli elektroniczne obroże i trener ich pieścił prądem gdy próbowali biegać, wychodzić na pozycje czy walczyć o piłkę to wierzcie dalej - ja przestałem wierzyć w św. Mikołaja dawno temu i tak samo nie wierze w cudowne przemiany piłkarzy z dnia na dzień. W pierwszych 10 kolejkach nie mieli sił, bo ich Albaniec chujowo do sezonu przygotował. Nagle mają siły zagrać 90-min na pełnej kurwie - Magiera cudotwórca, że im między wtorkiem a sobotą zrobił obóz przygotowawczy i forma fizyczna przyszła?



Byłbym pierwszym, który by napisał podobnie, ale do tej tezy nie pasują piłkarze, którzy byli wczoraj najlepsi na boisku. Rado czy Ofoe nie mieli powodów grać przeciwko Hasiemu. IMHO Wczorajszy mecz w ofensywie zawdzięczamy Ofoe, Rado i bokom obrony. Niko, Gui, Jodła czy Fin nie pokazali nic więcej niż za Hasiego.
(...)
Zdecydowanie najlepszy mecz od Celticu.

zdecyduj się. Albo najlepszy mecz na przestrzeni ostatnich kilku lat albo trzon drużyny zagrał chujnię na poziomie 14-tej drużyny Ekstraklasy. Nie da się tego pogodzić.

wiciu
02-10-2016, 16:06
Beka, tu nie chodzi nawet o taktykę czy role rozpisane na boisku, a o mentalność, nastawienie. Coś czego bardzo często się nie docenia. Zwróć uwagę na słowa Magiery przed meczem - powiedział mniej więcej że zaczyna widzieć radość z gry, piłkarze że sobą rozmawiają, jest inna atmosfera. Zwróć też uwagę na różnice zachowań Hasiego i Jacka. Pierwszy latał przy linii przez cały mecz jak popierdoleniec a JM pełen spokój, obserwacja, notatki, konsultacje i - REAKCJA na boiskowe wydarzenia. To są czynniki które spowodowały przemianę. Bynajmniej nie chodzi o niesamowite zdolności taktyczne Magiery, bo to jest niemożliwe żeby w tak krótkim czasie odmienić zespół pod tym względem. JM po prostu przestał przeszkadzać i stawia na tych którzy są najlepsi a piłkarze to widzą i jest motywacja do gry.

midzi
02-10-2016, 16:11
Pieprzenie i pieprzenie. Zagrali dobrze, a nawet bardzo dobrze, bo zadania wykonali i trenera wypieprzyli...

Teraz nie muszą tego robić, więc mogą się skupić na piłce.

Chmielo
02-10-2016, 16:14
Od pierwszego meczu grali przeciwko Hasiemu? Bo poza niezłą połówką z Jagą (gdzie rywal się cofnął) i przyzwoitym meczem z Piastem, ja tam nie widziałem żadnych pozytywów.

Kwestie mentalne mają bardzo duże znaczenia. Zwłaszcza w tak specyficznej lidze jaką jest Ekstraklasa.

midzi
02-10-2016, 16:16
Nie wiem, może już na sparingach kopali się po łydkach, aby zagrać na nosie Hasiemu. Malarz na samym początku sezonu w wywiadach twierdził, że w szatni nie wyglądało to najlepiej, więc może poza polską czwórką (z której Brzyskiego już nie ma), było więcej niezadowolonych.

Chmielo
02-10-2016, 16:25
Moim zdaniem niechęć do Hasiego miała przełożenie na postawę na boisku, ale nie w takim stopniu, że grali na jego zwolnienie. Wczoraj (a nawet trochę w meczu w Lizbonie) widać było, że zawodnicy odżyli. Tak jakby dostali większy kredyt zaufania, pewną autonomię.

Lubię jak trener żyje na ławce, ale można tutaj znaleźć zasadniczą różnicę między postawą wyważonego Magiery, a furiatem, który ich jebał po choćby jednym nieudanym zagraniu. Odnoszę wrażenie, iż u Albańczyka piłkarze byli związani taktycznie. Nie widziałem tak ruchu do piłki, jakieś improwizacji. Dostali trochę więcej swobody i pokazali wyższość w wyszkoleniu. Tak to widzę.

Budyń_70
02-10-2016, 16:40
Jacek zdecydowanie żyje na ławce, choć nie skacze jak poparzony po wyznaczonym polu.........świadczy o tym choćby to, że cały niemal mecz jak nie cały (nie wiem, nie patrzyłem zbyt często) stał przy linii autowej, by obserwować i korygować poczynania podopiecznych.

mkr
02-10-2016, 16:45
zdecyduj się. Albo najlepszy mecz na przestrzeni ostatnich kilku lat albo trzon drużyny zagrał chujnię na poziomie 14-tej drużyny Ekstraklasy. Nie da się tego pogodzić.

Nie muszę się decydować, bo kwestie się nie wykluczają.

Oto one:
- czy to był najlepszy mecz Legii od czasów Celticu?
Wg mnie tak. Jak pamiętasz jakiś lepszy to proszę wymień.

- Co pokazali wczoraj Niko, Gui, Jodła czy Fin, a czego nie pokazywali za Hasiego?
Niko tragiczna skuteczność (jak w poprzednich meczach), Gui w pierwszej połowie najgorszy razem z Finem, Jodła bardzo nierówno. Z tym się nie zgadasz?

Za Albańczyka były: gole po SFG, brak pomysłu na rozegranie (słynne przerzuty z boku na boku pod polem karnym przeciwnika) oraz brak ciągu na bramkę bocznych obrońców. Te trzy kwestie udało się wyeliminować we wczorajszym meczu i widać to wystarczyło. Dla mnie tutaj żadnego cudu nie ma. Oczywiście pewnie w jakimś stopni brak znienawidzonego furiata na ławce też miał znaczenie.

burocrat
02-10-2016, 16:49
Moim zdaniem niechęć do Hasiego miała przełożenie na postawę na boisku, ale nie w takim stopniu, że grali na jego zwolnienie. Wczoraj (a nawet trochę w meczu w Lizbonie) widać było, że zawodnicy odżyli. Tak jakby dostali większy kredyt zaufania, pewną autonomię.

Lubię jak trener żyje na ławce, ale można tutaj znaleźć zasadniczą różnicę między postawą wyważonego Magiery, a furiatem, który ich jebał po choćby jednym nieudanym zagraniu. Odnoszę wrażenie, iż u Albańczyka piłkarze byli związani taktycznie. Nie widziałem tak ruchu do piłki, jakieś improwizacji. Dostali trochę więcej swobody i pokazali wyższość w wyszkoleniu. Tak to widzę.

Zgadzam się w 100%, nie skupiał na siebie uwagi bezsensownym machaniem rękoma a przy 2:0 potrafił usiąść na ławce i obserwował co dało swobodę piłkarzom, strzelili 3 i kontrolowali mecz do końca.

Runi
02-10-2016, 16:56
1. Mentalność
2. Taktyka
Te dwie rzeczy jest w stanie trener zmienić w tydzień. Wystarczy zmienić Ofoe pozycja na bardziej ofensywną gdzie jest więcej otwierających podań a mniej biegania i nagle okazuje się, że można jego potencjał wykorzystać. Można wykorzystać ofensywne boki obrony nakazując dobrym technicznie skrzydłowym zawężanie gry i zostawienie na skrzydłach miejsca. Można w końcu zmienić krycie na indywidualne jak strefą nie idzie. Tylko, że trzeba nie być zadufanym w sobie kozojebcą z Albanii.

Ps. Pierwszy raz w sezonie zagraliśmy ćwiczony stały fragment gry.

beka
02-10-2016, 16:58
Od pierwszego meczu grali przeciwko Hasiemu? Bo poza niezłą połówką z Jagą (gdzie rywal się cofnął) i przyzwoitym meczem z Piastem, ja tam nie widziałem żadnych pozytywów.


pierwszy kwas drużyny z Hasim to ślub Rzeźniczaka 11 czerwca


Podsumowując - Hasi tłumił zapał gry naszych gwiazdeczek. Cóż, najwyraźniej nie ma piękniejszego zawodu niż piłkarz Legii - można mieć wyjebane na swoje obowiązki, a kibice zawsze radośnie wskażą winnego zdejmując presję z ich nadmiernie obciążonych barków. Ciekawe tylko kiedy im Magiera zacznie przeszkadzać i nagle to on będzie tłumił ich możliwości i ambicje.

Chmielo
02-10-2016, 17:06
pierwszy kwas drużyny z Hasim to ślub Rzeźniczaka 11 czerwca


Podsumowując - Hasi tłumił zapał gry naszych gwiazdeczek. Cóż, najwyraźniej nie ma piękniejszego zawodu niż piłkarz Legii - można mieć wyjebane na swoje obowiązki, a kibice zawsze radośnie wskażą winnego zdejmując presję z ich nadmiernie obciążonych barków. Ciekawe tylko kiedy im Magiera zacznie przeszkadzać i nagle to on będzie tłumił ich możliwości i ambicje.

Czyli Twoim zdaniem przez 3 miesiące grali na jego zwolnienie? Z uśmiechem na twarzy przyjmowali wpierdol w Zabrzu, porażkę z Łęczną, Arką oraz tę całą drwinę tylko po to, żeby odegrać się za weselicho Legendy?

W takim razie po co im trener? Trzeba było zatrudnić jakiegoś śmieszka, który im we wszystkim popuści i będą zapierdalać aż miło...

mort
02-10-2016, 17:58
pierwszy kwas drużyny z Hasim to ślub Rzeźniczaka 11 czerwca


Podsumowując - Hasi tłumił zapał gry naszych gwiazdeczek. Cóż, najwyraźniej nie ma piękniejszego zawodu niż piłkarz Legii - można mieć wyjebane na swoje obowiązki, a kibice zawsze radośnie wskażą winnego zdejmując presję z ich nadmiernie obciążonych barków. Ciekawe tylko kiedy im Magiera zacznie przeszkadzać i nagle to on będzie tłumił ich możliwości i ambicje.

Jestem ostatni do przerzucania odpowiedzialnosci z piłkarzy na sztab ale problem z Hasim był taki,że on tłumił zapał każdego w tym klubie, od sprzątaczki po Prezesa.

Porównywanie go do Magiery w aspekcie zwykłych relacji międzyludzkich to absurd.

midzi
02-10-2016, 18:32
Nikt tutaj Hasiego nie broni, bo nie jest to gość, którego warto bronić, gdyż uważam jego obecność w stanowisku trenera Legii za niebyłą.

Natomiast stan ostatnich 3 miesięcy i za całą tą degrengoladę obwiniam praktycznie wyłącznie piłkarzy, bo z ich obstrukcji zrodził się kryzys w klubie.

bofff
02-10-2016, 18:41
prawda pewnie jak zwykle leży po środku
a stwierdznie "umierać za trenera" nabiera sensu
praca w zespole to efekt synergii - 2+2=5, i to jest zadanie trenera
wyciągnąć najlepsze cechy z zawodnika i zbudować z nich zespół
do tego trzeba posiadać określone cechy, i wcale nie musi to być mentalność lidera/samca alfa
Hasi tego nie posiadał, w jego wypadku 2+2=3
jeśli było mniej to już wina piłkarzy

Magik2501
02-10-2016, 19:13
Nie wiem, może już na sparingach kopali się po łydkach, aby zagrać na nosie Hasiemu. Malarz na samym początku sezonu w wywiadach twierdził, że w szatni nie wyglądało to najlepiej, więc może poza polską czwórką (z której Brzyskiego już nie ma), było więcej niezadowolonych.

Nie no, litości, nikt nie przegrywał specjalnie, żeby trenerowi na złość zrobić. Przecież pewnie z polowa ich pensji w kontrakcie jest uzależniona od wyników...Hasi najpewniej rozbił ich mentalnie. Nie umieli grać z nim na 100%. Zresztą to samo w wywiadzie powiedział Gui. Że teraz wierzą w siebie.

robinfromeast
02-10-2016, 20:09
Natomiast stan ostatnich 3 miesięcy i za całą tą degrengoladę obwiniam praktycznie wyłącznie piłkarzy, bo z ich obstrukcji zrodził się kryzys w klubie.

Nikomu nie życzę trafić na przełożonego, który wszystko wie najlepiej i zna jedynie metodę kija.
Wygląda to mniej więcej tak.

Dostajesz zadanie z wyraźną instrukcją jak je wykonać (przy całej drużynie) bez żadnej możliwości własnej koncepcji. Np masz grać piłką zawsze w lewo. Ty jak ogarnięty w temacie widzisz, że możesz zagrać w prawo i jest z tego więcej pożytku np bramka. Grasz w prawo, strzelasz bramką a po meczu dostajesz opier.ol przy całe drużynie, ( plus dywanik, że następnym razem wylatujesz), że miałeś grać w lewo (nic to, że bramka podważyłeś autorytet przełożonego przy całej drużynie). I tak sytuacja się powtarza, więc w końcu masz już tego dość bo mimo, że wiesz, że lepiej grać w prawo to grasz w lewo. Niestety takiego przełożonego można się pozbyć tylko przez wynik, bo nikogo w korpo (lub klubie) nie obchodzi jak czują się podwładni.
I nie wchodzi tu żadna obstrukcja tylko po prostu trafiasz na idio.e, z ktyórym po normalnemu się nie da

Ivan Drugi
02-10-2016, 21:00
Odjidja chyba by nie grał przeciwko trenerowi który go sprowadził . Dwa najlepsze mecze w Legii zagrał za Magiery . Przypadek ? No chyba że Kubuś mu kazał kaleczyć rzemiosło . :chytry:

Bonhart
02-10-2016, 21:30
Odjidja chyba by nie grał przeciwko trenerowi który go sprowadził . Dwa najlepsze mecze w Legii zagrał za Magiery . Przypadek ? No chyba że Kubuś mu kazał kaleczyć rzemiosło . :chytry:

Fakt faktem,ze przyjechal do nas lekko zapuszczony. Na szczescie powoli doszusowuje do poziomu jakiego wszyscy od niego oczekuja. Bylem wielkim zwolennikiem tego transferu i wierze, ze gosc bedzie absolutna gwiazda tej ligi.

BlackAdder
02-10-2016, 21:31
Nikt tutaj Hasiego nie broni, bo nie jest to gość, którego warto bronić, gdyż uważam jego obecność w stanowisku trenera Legii za niebyłą.

Natomiast stan ostatnich 3 miesięcy i za całą tą degrengoladę obwiniam praktycznie wyłącznie piłkarzy, bo z ich obstrukcji zrodził się kryzys w klubie.

A ja tego, kto zwolnił Staśka i zatrudnił albańca.

Ivan Drugi
02-10-2016, 21:33
Fakt faktem,ze przyjechal do nas lekko zapuszczony. Na szczescie powoli doszusowuje do poziomu jakiego wszyscy od niego oczekuja. Bylem wielkim zwolennikiem tego transferu i wierze, ze gosc bedzie absolutna gwiazda tej ligi.

Decydujące 0,5 kg zrzucił w ostatnim tygodniu ?:)

R.
02-10-2016, 21:33
Fakt faktem,ze przyjechal do nas lekko zapuszczony. Na szczescie powoli doszusowuje do poziomu jakiego wszyscy od niego oczekuja. Bylem wielkim zwolennikiem tego transferu i wierze, ze gosc bedzie absolutna gwiazda tej ligi.

Myślę, że jakąś odpowiedzią na tę jego formę może być opieka nad chorą matką, która potem niestety zmarła.

BlackAdder
02-10-2016, 21:36
O.k., ale dlaczego O'dzidzię pogonili z Norwich? Bo jeśli chodzi o papiery na grę, to ma pokaźne, w Championship powinien wymiatać. Biorąc pod uwagę nadwagę jedyna odpowiedź, jaka się nasuwa, to że mu się nie chciało.





Ps. Pierwszy raz w sezonie zagraliśmy ćwiczony stały fragment gry.

Tak, za ten róg z ok. 10 minuty szacun dla Magica - wyszło bardzo dobrze, prawie gol :)

Gabro
02-10-2016, 21:49
Co ten Przytuła ******** w Lidze+ Extra! Lechia miała wszystko pod kontrolą do czasu błędu bramkarza :)

midzi
02-10-2016, 22:02
A ja tego, kto zwolnił Staśka i zatrudnił albańca.
Jeśli tak to Mioduskiego. Poza tym Staśka tak, czy siak nie byłoby i tak już u nas od lipca.

r9robins
02-10-2016, 22:02
Kilka spostrzeżeń po tym meczu:


Wreszcie gra z pełnym zaangażowaniem przez 90 minut. Trzeba mieć nadzieję, że do wszystkich piłkarzy dotarło, że bez biegania i walki mecze same się nie wygrają.
Pozytyw - powrót do życia Kuby Rzeźniczaka. Może limit baboli w jego wykonaniu został na dobre wyczerpany?
Wreszcie Vadiz zagrał tak jak się od niego oczekuje. Wierzę że to jeszcze nie jest kres jego możliwości.
Cieszy że Rado wraca do formy. Asysta palce lizać.
Okazuje się, że jest w defensywie życie bez Pazdana. Będzie miał teraz Magik pozytywny ból głowy jak to wszystko poustawiać.
Na minus niestety Nikolić. Głowa boli od patrzenia na jego kalectwo. Totalne przeciwieństwo Vadiza, który w dogodnej sytuacji nie koncentruje się na piłce tylko obserwuje zachowanie bramkarza. W takiej samej sytuacji Nikolić zawsze szuka drobnych na murawie.
I jeszcze raz o Ofoe. Szkoda tej poprzeczki bo wszystko co zrobił przed samym strzałem było magiczne.


Jak widać sposób na przeciwnika, który chce grać otwarty futbol już jest. Zobaczymy co będzie jak przyjdą mecze z murarzami. Mam nadzieję, że Magik coś wymyśli.

Nad Hammalainenem nie chcę się już znęcać.
On chyba chce ale zwyczajnie jest za słaby na Legię.

MarioWOLF
02-10-2016, 22:19
W meczu z Lechią (a i częściowo ze Sportingiem) było widać różnicę w ustawieniu taktycznym. Niby również 1-4-5-1, ale detale robią wynik. Boczni obrońcy grali praktycznie jak skrzydłowi (dzięki dobrej wydolności Bereś i Hlousek zasuwali aż miło patrzeć), co ciekawe atakując równocześnie z obu skrzydeł. Środkowi obroncy podchodzili w momencie ataku bardzo wysoko i uczestniczyli w rozegraniu piłki od tyłu. Drużynę w momencie straty piłki zabezpieczał defensywny pomocnik (początkowo Odjidja, później Jodłowiec i lepiej to wyglądało), który nie uczestniczył aktywnie w kreowaniu gry - raczej szybko doskakiwał do rywala celem najszybszego przerwania gry. W ofensywie, dzięki wcześniej opisanej grze bocznych obrońców, zabrakło typowych skrzydłowych a ich miejsce zajęli zawodnicy kreatywni. Rado i Gui często schodzili do środka lub po prostu przebywali w środkowej części boiska zostawiając miejsce na skrzydłach dla Beresia i Hlouska, których często wykorzystywali w grze. Niestety trochę zagubiony był Hamalainen (kiedy odpali...?), który za plecami Niko miał dogrywać piłki do naszego napastnika i szukać wolnych przestrzeni. Dużo lepiej wyglądał na jego pozycji Odjidja w drugiej połowie. Duża wymienność czwórki najbardziej ofensywnych zawodników może być bronią ciężkiego kalibru - Nikolić, Guilherme, Radović i ... chyba docelowo Vako. No i powrócił wysoki pressing i walka o każdą piłkę. Niestety dla kopaczo-biegaczy typu Langil nie ma póki co miejsca na boisku.

r9robins
02-10-2016, 22:59
No i powrócił wysoki pressing i walka o każdą piłkę. Niestety dla kopaczo-biegaczy typu Langil nie ma póki co miejsca na boisku.

No właśnie, ciekawe o co chodzi z tym Langilem?
Co musi przemyśleć?

Może już nie chce być piłkarzem.
Może woli być muzykiem albo lekkoatletą?

Martino1989
03-10-2016, 07:05
To był piłkarski ,,gwałt" miałem wrażenie że jeśli trzeba by strzelić z 7 goli to tyle by wpakowali. Absolutna dominacja, Odija jak profesor, Radovic super. Czerwiński z Rzeznikiem też w miarę dobrze. Tak szczerze powiem że był to chyba jeden z najlepszych meczy ostatnich 10 lat.

Bonhart
03-10-2016, 07:27
Decydujące 0,5 kg zrzucił w ostatnim tygodniu ?:)

Nie, zlapal rytm. Choc schudniecie na pewno nie zaszkodzilo. Przeciez w pierwszych meczach to on sie ruszal jak woz z weglem.

edit: a tak w ogole to wszyscy super zagrali. Ale z peanami wstrzymajmy sie jeszcze chociaz do listopada ;)

Budyń_70
03-10-2016, 08:01
Duża wymienność czwórki najbardziej ofensywnych zawodników może być bronią ciężkiego kalibru - Nikolić, Guilherme, Radović i ... chyba docelowo Vako.
Jak dorzucimy do nich Prijo i Kuchego w formie, to mamy pancernika :oczko:

Budyń_70
03-10-2016, 08:06
Co ten Przytuła ******** w Lidze+ Extra! Lechia miała wszystko pod kontrolą do czasu błędu bramkarza :)
Faktycznie *****.........bramka dla Legii wisiała w powietrzu niemal od samego początku + rozpaczliwa obrona Lechii :leze:

r9robins
03-10-2016, 09:29
Jak dorzucimy do nich Prijo i Kuchego w formie, to mamy pancernika :oczko:

Niestety Prijovićovi brakuje ogólnej sprawności ruchowej więc może grać chyba tylko jako zmiennik i to przy bezpiecznym wyniku.
Wygląda na to, że u Magiery nikt nie będzie grał za samo nazwisko albo zasługi. Dlatego jestem bardzo ciekawy postawy Kucharczyka jak wreszcie wróci do składu.

księciuniu
03-10-2016, 10:12
Kilka spostrzeżeń po tym meczu:

Na minus niestety Nikolić. Głowa boli od patrzenia na jego kalectwo. Totalne przeciwieństwo Vadiza, który w dogodnej sytuacji nie koncentruje się na piłce tylko obserwuje zachowanie bramkarza. W takiej samej sytuacji Nikolić zawsze szuka drobnych na murawie.

(...)

Jak widać sposób na przeciwnika, który chce grać otwarty futbol już jest. Zobaczymy co będzie jak przyjdą mecze z murarzami. Mam nadzieję, że Magik coś wymyśli.


Ten mecz chyba dobitnie pokazał, że problemem Nikolicia w tym sezonie nie jest (tylko) mityczny „brak podań”, ale przede wszystkim brak formy. Ale miejmy nadzieję, ze Magik użyje swojej czarodziejskiej … tfuuu :klnie: … chciałem napisać, że użyje swoich talentów trenersko-psychologicznych, żeby go do zeszłorocznej formy przywrócić.

Generalnie gra Legii super, ale dwa małe „ale”:
- tak jak napisał r9robins – Lechia zagrała otwartą piłkę, co było nam bardzo na rękę; zobaczymy jak pójdzie z przesuwaniem autobusów;
- Lechia się nad nami zlitowała i prawie każdy rzut rożny rozgrywała krótko, ograniczając do minimum szansę na stracenie przez nas tradycyjnego w tym sezonie gola ze stałego fragmentu gry. Nie rozumiem dlaczego, ale dziękuję :)

rey
03-10-2016, 10:13
Natomiast stan ostatnich 3 miesięcy i za całą tą degrengoladę obwiniam praktycznie wyłącznie piłkarzy, bo z ich obstrukcji zrodził się kryzys w klubie.

Ok. Ale obstrukcja piłkarzy imo wzięła się z działań Hasiego. I koło się zamyka.

Keller
03-10-2016, 11:06
Przez ostatnie miesiące zapomniałem, jak dużą frajdę może to wszystko sprawiać. Dryblingi Guilherme, podania Radovicia, walka w obronie, no i cały występ Vadisa.

Zastanawiałem się, kiedy Legia zagrała tak dobrze i wychodzi mi na mecz z Celtikiem u siebie, a potem długo, długo nic.

KRA
03-10-2016, 11:11
Króciutko. Brawo drużyna! :brawo:

Wiadomo, że nie da się grać całego sezonu na takiej intensywności, ale na naszą ekstraklapę to wystarczy pierwsze pół godzinki, zdecydowanie lepsza skuteczność i zamiatamy tę ligę. Przecież Lechia przez pierwsze 20 min to nie wiedziała co się dzieje. Zanim się nieco ogarnęli to powinni mieć już bagaż trzech bramek. Nowa miotła szybko zamiata, pytanie jak ta gra będzie wyglądać, jak efekt "nowości" przestanie działać.

berserk
03-10-2016, 11:18
Fenomenem jest dla mnie drybling Rado, robi to za każdym razem tak samo i za każdym razem trzeba obrońcę niemalże szpadlem wykopywać z ziemi:)no, ale jak coś działa to nie ma sensu tego zmieniać:)

Bobicz
03-10-2016, 12:08
Fenomenem jest dla mnie drybling Rado, robi to za każdym razem tak samo i za każdym razem trzeba obrońcę niemalże szpadlem wykopywać z ziemi:)no, ale jak coś działa to nie ma sensu tego zmieniać:)

Kiedyś oglądałem program o szkoleniu małolatów. Padło tam pytanie- czy lepiej jest skupić się na ogólnym rozwoju zawodnika, aby mógł np. grac nieźle prawą i lewą nogą, czy jak gościu ma jakiś talent (np. taki Rado drybling) to doprowadzić ten element do perfekcji , a reszta niech będzie chociażby dostateczna. Odpowiedź była że ta druga, ale to chyba zależy od trenera. Ja też tak wolę.

r9robins
03-10-2016, 12:37
Kiedyś oglądałem program o szkoleniu małolatów. Padło tam pytanie- czy lepiej jest skupić się na ogólnym rozwoju zawodnika, aby mógł np. grac nieźle prawą i lewą nogą, czy jak gościu ma jakiś talent (np. taki Rado drybling) to doprowadzić ten element do perfekcji , a reszta niech będzie chociażby dostateczna. Odpowiedź była że ta druga, ale to chyba zależy od trenera. Ja też tak wolę.

Rado ma niezły balans ciałem i choć te jego zwody są chyba trochę za obszerne to jednak skuteczne. W kilku sytuacjach nawet piłkarze Sportingu dawali się nabierać.

Budyń_70
03-10-2016, 13:09
Fenomenem jest dla mnie drybling Rado, robi to za każdym razem tak samo i za każdym razem trzeba obrońcę niemalże szpadlem wykopywać z ziemi:)no, ale jak coś działa to nie ma sensu tego zmieniać:)
Bo nigdy nie wiedzą, czy akurat to zrobi...hehe

(L)dorado
03-10-2016, 15:25
Kiedyś oglądałem program o szkoleniu małolatów. Padło tam pytanie- czy lepiej jest skupić się na ogólnym rozwoju zawodnika, aby mógł np. grac nieźle prawą i lewą nogą, czy jak gościu ma jakiś talent (np. taki Rado drybling) to doprowadzić ten element do perfekcji , a reszta niech będzie chociażby dostateczna. Odpowiedź była że ta druga, ale to chyba zależy od trenera. Ja też tak wolę.

Podejrzewam, że Langil był prowadzony tą metodą i dziś super szybko biega i nic poza tym. :)

RONVE
03-10-2016, 16:21
Bardzo dobry mecz, w sumie oczekiwałem walki ale agresja i sposób gry przerósł moje oczekiwania. oczywiście do poprawy jest skuteczność bo przy ilości sytuacji 6-7-0 Było bardzooooo możliwe. Trzeba to poprawić bo potem jak są dwie sytuacje w pucharach to jest problem żeby je wykorzystać. Poza tym ciężko kogoś ganić, może Gui miał w pierwszej połowie słabsze momenty, trochę bojaźliwie nadal gra Hammalainen, Czerwiński spoko chociaż widać czasem nerwowość i MUSI popracować nad techniką, zaskakujący Odidija, wszędobylski Radovic, chociaż druga żółta to głupota jego wystarczyło od razu zagrać na skrzydło a nie się bawić, Zobaczymy co wniesie Gruzin, widać ze jest szybki, no i Nikolić, dobrze że strzelił ale kurde MUSI takie sytuacje wykorzystywać. Ogólnie dobry prognostyk.

Yevaud
03-10-2016, 16:24
Podejrzewam, że Langil był prowadzony tą metodą i dziś super szybko biega i nic poza tym. :)

eee, gdyby to była wyzej wymieniona metoda, to inne rzeczy robiłby dostatecznie, a nie przesłabo.
Zresztą, może jeszcze tak będzie?

Wrzucę kilka cytatów kibiców po wystepie Langila w meczu z Piastem:

Niech Hasi korzysta z tego swojego notesu jak najczęściej. Langil i Moulin to będą gwiazdy. Czekam co pokaże Ofoe. Mecz zawlili Niko i Prijo.


Blagam Albanie - nie wpuszczaj tego drewnianego Aleksandrova! To co ten koles gra to jakies totalne nieporozumienie...
Fajnie wprowadzil sie Langil, dwie pileczki w pelnym biegu, ladne zgranie z Hlouskiem, oby tak dalej.


Gra zdecydowanie milsza dla oka, dużo stworzonych sytuacji bramkowych, sporo ciekawych zagrań, Langil powoli zaczyna kumać bazę w naszej drużynie (będzie z niego pożytek).


A, i jeszcze Langil pokazał się z całkiem dobrej strony - w końcu ktoś potrafi dośrodkować ze skrzydła.


. Cieszy natomiast Langil, piłka przy nodze mu nie przeszkadza, umie biegać, dośrodkować, popisać się niekonwencjonalnym zagraniem, pokazuję się do gry-będą z niego ludzie. U Aleksandrowa od początku nie widziałem nawet jednej jaskółki na to że będzie z niego pożytek.


.
Indywidualnie na duży plus Langil, kolo w kilkanaście minut zrobił więcej niż cała ofensywa razem wzięta.

Więcej mi się nie chce.
Generalnie było sporo pozytywnych komentarzy, a to, że on teraz wygląda na jeźdźca bez głowy może być spowodowane tą samą
przyczyną, co gra całego zespołu. Być może Magiera do niego dotrze i będzie jakiś pożytek z niego.

RONVE
03-10-2016, 16:28
Generalnie było sporo pozytywnych komentarzy, a to, że on teraz wygląda na jeźdźca bez głowy może być spowodowane tą samą
przyczyną, co gra całego zespołu. Być może Magiera do niego dotrze i będzie jakiś pożytek z niego.

Jestem tego samego zdanie, zobaczymy co zrobi z piłkarzami Magiera, może przy nim zaczną grać i Hammi i Langil. Vadis i Moulin juz zdecydowanie lepiej, to samo Holousek który wydawał sie zagubiony na początku sezonu.

Budyń_70
03-10-2016, 17:56
Jestem tego samego zdanie, zobaczymy co zrobi z piłkarzami Magiera, może przy nim zaczną grać i Hammi i Langil. Vadis i Moulin juz zdecydowanie lepiej, to samo Holousek który wydawał sie zagubiony na początku sezonu.
No właśnie......przecież na video prezentacji, jaką bez trudu można znaleźć w necie, ten Langil wygląda naprawdę przyzwoicie w akcjach ofensywnych i samym wykończeniu.... :hmm:

Ivan Drugi
03-10-2016, 18:23
Jestem tego samego zdanie, zobaczymy co zrobi z piłkarzami Magiera, może przy nim zaczną grać i Hammi i Langil. Vadis i Moulin juz zdecydowanie lepiej, to samo Holousek który wydawał sie zagubiony na początku sezonu.

To kiedy Masełko wraca z Piasta ? ;)

looking1916
03-10-2016, 18:41
Ten mecz mi bardzo przypominał pierwszy mecz - debiut Czerczesowa. Wtedy było 3:1 dla Nas (z Cracovią).
Wielka ochota do gry i też prowadzenie 3:0.


Legia Warszawa 3-1 Cracovia 18 października, 18:00 (17 343)
Nemanja Nikolić 5, 53, 63 - Erik Jendrišek 80

LOL3K
04-10-2016, 02:20
Taką Legię chcę oglądać zawsze.

W chvj wielka zmiana w porównaniu do hasiego.
Zagadka czy naprawdę chcieli wyjebać albańca czy tu zadziałała carte blanche, którą każdy dostał od Magiery i chciał się pokazać.
Kilka następnych kolejek pokaże.

Walka, jazda na dupach, zapierdalando. Tak ma to wyglądać zawsze, a skończy się dobrze :D

Po tym meczu jestem umiarkowanym optymistą, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale poszło to w dobrym kierunku.

Pokuszę się o stwierdzenie, że to był najlepszy mecz od Celticu, a więc od ponad dwóch lat...

casual
04-10-2016, 08:59
Paradoksalnie przerwa na kadrę, na którą jeszcze chwilę temu bardzo czekaliśmy (jako na czas, kiedy Magic wszystko poukłada), trafia się w pechowym momencie- jesteśmy w absolutnym gazie, zagraliśmy najlepszy mecz od dwóch lat, Legia się rozpędza, a tu dwa tygodnie przerwy.

b.
04-10-2016, 09:41
jesteśmy w absolutnym gazie

Z tym gazem Casual bym się wstrzymał :)

Fakt, że mecz zajebisty, ale za Staśka po rozbiciu w pierwszym meczu Jagi na wiosnę, za dwa tygodnie było 0-3 w Niecieczy. Czy też po pięknym meczu i rozjechaniu Cracovii 4-0 - w następnym meczu 0-2 z Lubinkami.

Taką chimeryczną mamy drużynę :)

Ale fakt, że jak Magic to dobrze poukłada i wszystko zaskoczy, to z tym składem powinien być walec :)

Krawczol
04-10-2016, 10:03
Z tym gazem Casual bym się wstrzymał :)

Fakt, że mecz zajebisty, ale za Staśka po rozbiciu w pierwszym meczu Jagi na wiosnę, za dwa tygodnie było 0-3 w Niecieczy. Czy też po pięknym meczu i rozjechaniu Cracovii 4-0 - w następnym meczu 0-2 z Lubinkami.

Taką chimeryczną mamy drużynę :)

Ale fakt, że jak Magic to dobrze poukłada i wszystko zaskoczy, to z tym składem powinien być walec :)

Też uważam, że gaz to zbyt duże słowo po pierwszym dobrym meczu w sezonie. Magierze nie zaszkodzi trochę czasu z piłkarzami, w sobotę po prostu pojechali na ambicji i chęci pokazania, że to Alban był największym problemem tego klubu. Umiejętności są to logiczne, teraz tylko to sensownie poukładać, wykazywać zaangażowanie i starówka 2017 wciąż będzie realna.

alfa
04-10-2016, 10:27
Szukałem w ostatnim czasie równie dobrego meczu z niezłym rywalem i doszedłem do Celticu. Po drodze były całkiem dobre z Trabzonsporem u siebie i Ajaxem na wyjeździe. Totalna dominacja. Akcje kombinacyjne i z rozmachem. Mało grania między obrońcami i wszerz boiska. Dużo prostopadłych piłek, pokazywania się na pozycje, klepek, skutecznych dryblingów. Lechia wcale nie grała złego meczu. W Pierwszej połowie wychodzili z kilkoma ciekawymi akcjami. To nie był mecz ze słabą drużyną. Po prostu Lechia pękła i nie wytrzymała ciągłego naporu.

Odjidja oczywiście zdecydowany nr jeden. Chyba najlepsza technika podania w ostatnich sezonach w Ekstraklasie. Mocno, po ziemi i w tempo. Rzadko gra nijako, do najbliższego. Każdym podaniem stara się napędzać akcje. Mniej skupiał się na obronie, bo tym zajął się Jodłowiec. Taka szybka gra, jaka była w sobotę raczej jest zbyt szybka dla Jodłowca. Jednak tyły dobrze zabezpieczał. Nawet w końcówce, gdy wynik był ustalony, wracał sprintem na swoją pozycję.

Mam wrażenie, że po Hamalainenie, Aleksandrowie i Broziu kolejnym zawodnikiem na cenzurowanym jest Moulin. O ile rozumiem, dlaczego są na nim ww. wymienieni to Francuz mi tam nie pasuje. Co takiego zrobił źle z Lechią? Ze 2-3 nieudane przerzuty. W środku pola dobrze porządkował grę, miał kilka przechwytów i przede wszystkim kluczowe podanie przy drugim golu Guilherme. Przechwycił podanie Lechisty i od razu podał do Odjidji, dzięki czemu tamten miał mnóstwo wolnego miejsca.

RONVE
04-10-2016, 16:42
To kiedy Masełko wraca z Piasta ? ;)

Cuda się nie zdarzają a w tym wypadku musiałoby do tego dojść :D

Rozamunda
04-10-2016, 23:34
Obejrzałem właśnie powtórkę, bez pierwszych 25 minut 1. połowy. Mimo dobrego wyniku Legii, Lechia szczególnie zaimponowała mi inteligentnym rozgrywaniem. U nas cały czas zauważalny jest chaos w grze. Magiera poodkurzał, ale w wolnej chwili musi powyrywać resztę chwastów. Po tej całej euforii i opiniach typu "3:0 ???? a mogło być 6:0!!!!!", czy "wielkie odrodzenie Legii" serce pomyślało, że rozwalimy po kolei Pogoń Lecha i zremisujemy w Madrycie 😆😆😆😆. Teraz po obejrzeniu w TV rozsądek wziął górę. Jedyny pozytyw to forma VOO i Rado.

Yevaud
05-10-2016, 07:26
Obejrzałem właśnie powtórkę, bez pierwszych 25 minut 1. połowy. Mimo dobrego wyniku Legii, Lechia szczególnie zaimponowała mi inteligentnym rozgrywaniem. U nas cały czas zauważalny jest chaos w grze. Magiera poodkurzał, ale w wolnej chwili musi powyrywać resztę chwastów. Po tej całej euforii i opiniach typu "3:0 ???? a mogło być 6:0!!!!!", czy "wielkie odrodzenie Legii" serce pomyślało, że rozwalimy po kolei Pogoń Lecha i zremisujemy w Madrycie 😆😆😆😆. Teraz po obejrzeniu w TV rozsądek wziął górę. Jedyny pozytyw to forma VOO i Rado.
Oj nie jedyny. Klusek zapierdziela jak w najlepszych meczach za Czerczesowa. Bereś od Urbana nie grał tak solidnie. Poza tym - chaos... tak bym tego nie nazwał. Było parę ślepych przebiegów, Ale na dobrą sprawę my pierwszy raz od roku próbujemy rozgrywać piłkę. Za Staszka głównym rozgrywającym był pressing, a nie jakaś myśl organizująca grę

smiechu
05-10-2016, 07:53
Obejrzałem właśnie powtórkę, bez pierwszych 25 minut 1. połowy. Mimo dobrego wyniku Legii, Lechia szczególnie zaimponowała mi inteligentnym rozgrywaniem. U nas cały czas zauważalny jest chaos w grze. Magiera poodkurzał, ale w wolnej chwili musi powyrywać resztę chwastów. Po tej całej euforii i opiniach typu "3:0 ???? a mogło być 6:0!!!!!", czy "wielkie odrodzenie Legii" serce pomyślało, że rozwalimy po kolei Pogoń Lecha i zremisujemy w Madrycie 😆😆😆😆. Teraz po obejrzeniu w TV rozsądek wziął górę. Jedyny pozytyw to forma VOO i Rado.

mam inne zdanie, ale to nie ważne. Nawet gdyby było tak piszesz to:
czy lepiej grać "chaos" i wygrać 3:0, czy lepiej "inteligentnie rozgrywać" a dostać 0:3 z drużyną, która gra "chaos", w dodatku 0:3 to był najniższy wymiar kary

Ivan Drugi
05-10-2016, 11:50
Obejrzałem właśnie powtórkę, bez pierwszych 25 minut 1. połowy. Mimo dobrego wyniku Legii, Lechia szczególnie zaimponowała mi inteligentnym rozgrywaniem. U nas cały czas zauważalny jest chaos w grze. Magiera poodkurzał, ale w wolnej chwili musi powyrywać resztę chwastów. Po tej całej euforii i opiniach typu "3:0 ???? a mogło być 6:0!!!!!", czy "wielkie odrodzenie Legii" serce pomyślało, że rozwalimy po kolei Pogoń Lecha i zremisujemy w Madrycie 😆😆😆😆. Teraz po obejrzeniu w TV rozsądek wziął górę. Jedyny pozytyw to forma VOO i Rado.

Chaos to mieli w głowach obrońcy Lechii . Tylu składnych , szybkich akcji Legii nie oglądałem od bardzo dawna , jeżeli to jest dla ciebie chaotyczna gra to nie wiem co powinni zrobić aby cię zadowolić .

Bobicz
05-10-2016, 15:15
Liga od kuchni- 40 sek.- Szamo Mistrz :rotfl:

https://www.youtube.com/watch?v=cP8Gf3spDlQ

pijak z Wo(L)i
05-10-2016, 15:25
Liga od kuchni- 40 sek.- Szamo Mistrz :rotfl:

https://www.youtube.com/watch?v=cP8Gf3spDlQ

:rotfl2::rotfl2::rotfl2: Roz*** temat!!! Szamo :ok:

Ivan Drugi
05-10-2016, 15:50
Na 3:50 widać jak idealnie Rumiany ustawił Guilherme przy pierwsze bramce , gdyby nie on to Brazylijczyk pewnie by nie zdążył do piłki . Kluczowa przestawka ? :)

CNR
05-10-2016, 17:42
Z tego filmu widać też, że dobrą robotę robi Radović. Ładnie mobilizuje chłopaków.

crespo1
05-10-2016, 18:03
ma ktoś nagrane spotkanie? to był tak świetny mecz, że obejrzałbym jeszcze raz :)

looking1916
05-10-2016, 18:42
ma ktoś nagrane spotkanie? to był tak świetny mecz, że obejrzałbym jeszcze raz :)

Łap:

http://sh.st/1S3HY
http://sh.st/1S3CR

MarioWOLF
05-10-2016, 20:24
Jak dorzucimy do nich Prijo i Kuchego w formie, to mamy pancernika :oczko:

Hmmmm... w obecnej taktyce średnio widać miejsce dla Kuchego. Ale Magiera raczej nie będzie się zamykał na jeden system i w meczach z silniejszymi rywalami (w LM głównie) zagra z kontry bazując na szybkich skrzydłowych. Nie zdziwiłbym się też, gdyby w końcu Magiera był tym trenerem, który spróbowałby bardziej zdecydowanie postawić na Kuchego w ataku.

A Prijo niestety jest powoli odsuwany na boczny tor :/ W tym sezonie się nie nagrał.

Barto(L)d
05-10-2016, 20:50
Prijo jest po prostu bez formy. Szkoda, bo grajek mógłby na prawdę dużo dawać drużynie.