PDA

Zobacz pełną wersję : Spotkania z piłkarzami i działaczami



Strony : [1] 2 3

Raffi
12-01-2004, 13:36
Spotkanie w Pubie
12.01.2004, godz.: 13:42:01

Informujemy, że w najbliższy czwartek, 15 stycznia br. o godz. 19:00, odbędzie się w pubie Legii przy ul. Łazienkowskiej 3 spotkanie z kapitanem zespołu Łukaszem Surmą oraz Markiem Saganowskim.
Tematem spotkania będą przygotowania do rundy wiosennej oraz aktualna sytuacja w klubie. Na spotkanie wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Jednocześnie chcemy zapewnić, że będziemy starali się organizować takie spotkania cyklicznie.

Beny
12-01-2004, 13:42
19? :>

Szkoda, że w czwartek. :/

Mini
12-01-2004, 13:44
w pubie? a potem wszędzie napiszą ze pikarze grali źle bo ich kibice przed rundą rozpili :pijaki: ;)

Kawa
12-01-2004, 13:45
Beny do której ty pracujesz, ze 19 ci nie pasuje? 8-
Fajna inicjatywa klubu(wreszcie) tyle, ze skonczy się tym ze piłkarze beda się zalic na prezesa.

Beny
12-01-2004, 13:59
Beny do której ty pracujesz, ze 19 ci nie pasuje? 8-


Teoretycznie do 16.30. 8) Z tym, że rzadko tak wychodzę.

A żeby się tam wbić, to pewnie trzeba będzie koczować od południa. ;)

A 19? '8 Qmaci wiedzą ocb. :>

Kawa
12-01-2004, 14:05
Beny do której ty pracujesz, ze 19 ci nie pasuje? 8-


Teoretycznie do 16.30. 8) Z tym, że rzadko tak wychodzę.

A żeby się tam wbić, to pewnie trzeba będzie koczować od południa. ;)

A 19? '8 Qmaci wiedzą ocb. :>
Akurat w tym jestem qumaty :>

domber
12-01-2004, 14:53
Ciekawe jak wszyscy sie pomieszcza ? 8- jak bedzie tyle osob co na poprzednich spotkaniach 8- 8-

Raffi
15-01-2004, 21:06
Przed chwilą skończyło się spotkanie w Pubie Kibiców Legii pod trybuną Krytą z Łukaszem Surmą i Markiem Saganowskim. Kibice zadawali bardzo różne pytania, zarówno łatwe, dotyczące rundy wiosennej i najbliższej przyszłości, jak i te trudniejsze, dotyczące finansów i transferów. Piłkarze postawili kibicom piwa, panowała przyjazna, sympatyczna atmosfera.
Kolejne takie spotkanie planowane jest na najbliższy czwartek na godz. 19. Za tydzień gośćmi będą Jerzy Engel i Edward Trylnik.
Być może będzie też Strejlau

Raffi
15-01-2004, 22:21
A, z ciekawych informacji było na przykład o tym, że ostatnio spotkali sięz nową redakcją PS i wspólnie doszli do porozumienia, którego efektem jest: ze strony piłkarzy koniec bojkotu gazety; ze strony PS - przeznaczenie(od dzisiaj) codziennie jednej strony PS specjalnie na informacje wyłącznie o Legii. W innych regionach będzie taka strona o Pogoni Szczecin , Wiśle/Cracovii , Widzewie/ŁKS

Beny
15-01-2004, 22:22
A, z ciekawych informacji było na przykład o tym, że ostatnio spotkali sięz nową redakcją PS i wspólnie doszli do porozumienia, którego efektem jest: ze strony piłkarzy koniec bojkotu gazety; ze strony PS - przeznaczenie(od dzisiaj) codziennie jednej strony PS specjalnie na informacje wyłącznie o Legii.

8-
Wazeliniarze. 8) ;)

Kempes
15-01-2004, 22:58
Zakończyło się w pubie Legii spotkanie kibiców z kapitanem Łukaszem Surmą i napastnikiem Markiem Saganowskim. Jedną z ważniejszych informacji, jaką można było usłyszeć, była wiadomość którą przekazał "Sagan". Okazało się, że główny rywal do tytułu Mistrza Polski - Wisła Kraków, chciała mieć w swoich szeregach naszego napastnika i zaoferowała 800 tys. zł. Marek sceptycznie odniósł się do tej oferty. - Tak, potwierdzam. Wisła Kraków była zainteresowana moją osobą. Jednak o całej sytuacji za wiele nie wiem. Najważniejsze jest to, że sprawa nie jest już aktualna - powiedział "Sagan".

www.legia.net

Jestem ciekaw czy to prawda...

marecki
15-01-2004, 23:11
prawda nie prawda
wazne ze browar postawili! ;)

Kempes
15-01-2004, 23:15
A to też słyszałem '8

Wszystkim obecnym ?
Jesli tak to troche sie wykosztowali... :>

marecki
15-01-2004, 23:17
niom

50 luda :]

szczepan
17-01-2004, 00:04
wszystkim obecnym...

ale ogolnie naprawde i Surma i Sagan maja po duzym plusie ze sie pojawili... wiedzieli ze pytania nie beda latwe ale i tak starali sie odpowiadac jak najbardziej szczerze i naprawde za ta szczerosc ich szanuje...

kozer
17-01-2004, 00:12
Za browar to odliczą klubowi od zaległych wypłąt '8

Trochę denerwujące było powtarzanie pytań, które już tylko inaczej sformułowanych, a momentami nie wiedziałem o czym niektórzy mówią bo tak kręclii.

gisele
17-01-2004, 07:08
to surma jest tam u was juz kapitanem ?? :oho: :hmm:

Kempes
17-01-2004, 10:11
Jest

Jaco
17-01-2004, 15:18
to surma jest tam u was juz kapitanem ?? :oho: :hmm:
Nie "surma" tylko "Surma"!!! 8o

Raffi
22-01-2004, 09:27
Tak dla przypomnienia
http://www2.legialive.pl/photos4/04pub2a.jpg

Będzie okazja wyciągniecia jakichś informacji o stadionie, ITI czy Olszarze.....Zadania paru krępujących pytań.
Jeżeli ktoś chce sobie tylko pokrzyczeć to niech lepiej nie idzie.....

Beny
22-01-2004, 09:30
Jakby ktoś od nas był, to niech po powrocie wrzuci jakąś mini relację, bo marne szanse, abym się wyrobił pojechać osobiście. :/

kozer
22-01-2004, 12:54
Jakby ktoś od nas był, to niech po powrocie wrzuci jakąś mini relację, bo marne szanse, abym się wyrobił pojechać osobiście. :/

Nawet jak się trochę spóźnisz to znajdzie się miejsce. A Trylnik pewnie znowu będzie wciskał kity jak ostatnim razem.

Beny
22-01-2004, 13:08
Jakby ktoś od nas był, to niech po powrocie wrzuci jakąś mini relację, bo marne szanse, abym się wyrobił pojechać osobiście. :/

Nawet jak się trochę spóźnisz to znajdzie się miejsce. A Trylnik pewnie znowu będzie wciskał kity jak ostatnim razem.

Dzięki Kozer, ale i tak nic z tego, dopadło mnie przeziębienie i ledwo dycham. :/ Nawet chcę na jutro wziąść urlop, aby wykurować się na sobotniego kosza. 8- Zadajcie parę ciężkich pytań o długi i ITI i w moim imieniu. 8) Pozdruffki. :)

kamyk
22-01-2004, 15:29
na czacie na stronie Legia.com.pl mam byc pzreprowadzona na zywo relacja ze spotkania!

yusta
22-01-2004, 20:13
Część relacji ze spotkania za Legia.com.pl:

E.T - Jest pięknie, mówicie o transferach, a my nie mamy jako klub adresu. Nie mamy podpisanej umowy dzierżawy. Było mi wstyd, kiedy podejmowałem działczy z europejskich klubów i nie miałem ich gdzie podjąć.

Co z premią za MP02?

E.T - Prezes Miklas podjął taką decyzję. Odpowiedzialność spada na niego. Jak można było obiecywać takią premię w przypadku straty spółki w wysokości 8 mln złotych?

Czy w wypadku kiedy ITI nie wejdzie, czy jest możliwa sytuacja, że w czerwcu klub bedzie zalegał piłkarzom dwie premie za MP?

E.T - Premia została ustalona w oparciu o wpływy z PZPN. Wysokość premii jest rozsądna.
Płacimy część z raty lutowej piłkarzom. Piłkarzom zalegamy blisko 1 mln złotych.

Czy są zaległości wobec panów - pracowników spółki?

E.T - Jerzy Engel ostatnią pensję dostał w sierpniu. Ten zarząd wypija piwo, które nawarzył poprzedni zarząd.

Czy nie możnaby zrobić filmu o kibicach, a wpływów przeznaczyć na załatanie dziury w budżecie?

P.S - Ostatnio ktos zrobił film o kibicach i później powiedział, że to nie jest film o kibicach.

J.E - Dzięki Wam, Waszej oprawie stadion jest znowu odwiedzany przez ludzi biznesu. Niestety to nie dzieje się szybko. W tej rundzie było u nas 40 manadżerów. Parunastu z nich nowoczesnymi telefonami robi zdjęcia i przesyła do Hiszpanii. Pokazują jak wygląda stadion w Polsce. Dzięki Wam, bo jest co pokazywać.

Co trzeba zrobić by stadion był imienia Kazimierza Deyny?

E.T - Legia to kibice. Klub nie jest właścicielem chocby centymetra na tym stadionie. Ja nie mogę Panu obiecać, że jutro stadion zostanie nazwany imieniem Deyny. Decyzja należy do Rady Miasta. Ale kiedy te sytuacje własnościowe się unormują Klub może wystąpić z odpowiednim wnioskiem.
Taką tablicę można powiesić już dzisiaj. Jeżeli zrobicie ją w 3 tygodnie to zezwolę na jej powieszenie tak długo jak będę prezesem.

J.E - Byłem jedną z niewielu osób na tej sali, które przyjaźniły się z Kazimierzem Deyną. Małymi krokami czynimy starania by uhonorować Deynę - Deyna Cup.

Dlaczego na siłę robicie nam zgodę z lewackim Partizanem?

E.T - Mecz był aby uhonorować Okukę, a także aby wzmocnić pozycję Okuki w Serbii.

Czy Klub zamierza zrobic coś z tym, że "Klatka" negatywnie pokazuje Legię?

P.S - Bylismy zaproszeni na konferencję prasową. Nie chcieliśmy być utożsamiani z walkami pokazywanymi w filmie, więc zrezygnowalismy.
Bylismy zaproszeni do studia, również z tego zrezygnowalismy. Nie chcielismy aby nas z tym łączono.

Czy zarząd nie rozważa pomocy w wyjazdach kibiców na mecze?

E.T - Mamy umowę ze Stowarzyszeniem. Jest to dobra droga do współpracy.

Czy nie możnaby dla kibiców organizować pokazów meczy w pubie?

W.H - Canal + się na to nie zgodził.

Czy kieruje Panem prywata spraowadzając piłkarzy ze stajni Lubańskiego? (do Engela)

J.E - Jest to nieprawda. Na mundialu przeważali piłkarze Legii. Jestem przyjacielem Włodka i bedę. Przypadek sprawił, że akurat wtedy w stajni Lubańskiego byli najlepsi piłkarze.
Manadżerem Stasiaka jest Szwajcar. Właścicielem karty Włodarczyka jest Grajewski. Pańskie pytanie jest bezsensowne.

Czy jeżeli Legia awansuje w tym roku do pucharów, to zgoli Pan te tandetne wąsy? :oho:

J.E - To moja prywatna sprawa. Ja nie mówię Panu jak ma Pan wyglądac.

Czy kolejna rata z Królewskiego - 1,5 mln złotych - wyparuje jak poprzednie 1,5 mln zł.? Tylko nie mówcie, że Polmot wycofuje pieniądze z Legii.

E.T - Nie wiem skąd ma Pan takie informacje. Żadne pieniądze nie były wycofywane do Polmotu. Nie wiem skąd Pan wziął cyfrę 1,5 mln zł. Kwotę z Królewskiego możemy dyskutować. Jest dużo niższa. Jeżeli ma Pan jakies informacje co do nieprawidłowosci w Legii to proszę ją zgłosić odpowiednim organom.

Czy to prawda, że są panowie opłacani z Polmotu?

Ja jestem na kontrakcie w Polmocie. Prezes Mlotek jako jedyna osoba jest na etacie w Klubie.

Proszę Pana Rzecznika, przedstawia się Pan jako inicjator Młodych Wilków, skąd Młode Wilki są finansowane?

P.S - Ja nie biorę pieniędzy za trenowanie Młodych Wilków. Szkółka jest finansowana przez reklamodawców i ze składek rodziców.

Dlaczego zgrupowania przez Was organizowane są tak drogie. Dlaczego rozliczenia są niedostepne dla rodziców?

P.S - Kosztu obozu dla dzieci są nieporównywalnie wyższe od kosztów kolonii. Obozy organizujemy dla 100 dzieciaków. Prowadzimy zajęcia z aerobiku, zajęcia z psychologii, zatrudniamy trenera dla bramkarzy, stąd takie koszty.
Koszty rodziców są darowizną. Rodzice odpisują to sobie od podatku.

Zdarzało się, że dzieci krnąbrnych rodziców, którzy alarmowali że są nieprawidłowości, były szykanowane.

P.S - Jest to śmieszny zarzut. Zapraszamy na treningi.

Czy tyle reklam na koszulce nie jest dewaluowaniem marki Legii?

Nie mamy takiej pozycji jak Barcelona. Prawdopodobnie sprzedamy miejsce na jednym z rękawów.

Czy zarząd Klubu ma jakis wpływ na kamienie lecące na Widzewie? - pytanie zadał Różyk.

E.T - Wiecie w jakiej sytuacji jest Widzew. Może rozwiąże ją system licencyjny. Wydział Gier PZPN pracuje nad tym, żeby te sytuacje się nie powtarzały. Na ostatnim meczu mało nie pobito oficjeli Legii.

Mam wrażenie, że ITI chodzi o grunty. Czy w trakcie negocjacji chcecie jakoś zabezpieczyć pozycję Klubu?

E.T - Polmot sprzeda akcje temu, kto zapewni wiarygodne źródła finansowania Klubu. Umowa z ITI jest to najdalej idący krok w kierunku przejęcia akcji.

J.E - Miałem okazję poznać Panów Waltera i Wejcherta. Są bogatymi ludźmi. Swoje już zarobili. Zależy im na tym, aby w Warszawie zrobić świetny klub.

Czy Klub zamierza korzystać z takich form promocji jak drukowanie plakatów?

E.T - Może robić to Stowarzyszenie.

Kiedy Pan Prezes przechodził do Legii mial uregulować sprawę długów. Jak Pan się z tego rozliczy?

E.T - Kiedy przychodziłem do Legii strata wynosiła 16 mln. Teraz wynosi 2 mln.

Czy Stowarzyszenie będzie akceptowane przez ITI?

Wszystkie podpisane przez Klub umowy będą respektowane przez ITI.

Czy jest to spotkanie pożegnalne?

E.T - Nie, nadal pracujemy. Od jesieni 2001 nie opuściłem żadnego meczu na Łazienkowskiej i żadnego meczu wyjazdowego.

Śpiew z sali - Legia to My!!!

E.T - Mam nadzieję, że wszyscy możemy tak powiedzieć.

Kawa
22-01-2004, 20:30
Taa wszystkojest wina Miklasa, ET jest qul i wogole. Skoro od króla biora mniej niz 1,5 banki to po co było tyle czekać, za takie pieniądze juz dawno byłby sponsor, a nie mydlenie oczy milionem zielonych.

m84
22-01-2004, 20:31
Czy jeżeli Legia awansuje w tym roku do pucharów, to zgoli Pan te tandetne wąsy? :oho:

J.E - To moja prywatna sprawa. Ja nie mówię Panu jak ma Pan wyglądac.

:co: Pytanie całkiem całkiem. Ogólnie jak dla mnie to mało konkretów wyniknęło z tej dyskusji.. Szczególnie Trylnik odpowiada dość wymijająco i niekoniecznie na temat

yusta
22-01-2004, 20:44
No i na dodatek okazało się, że wokół Młodych Wilków też robi się mały smrodek :/

Ja kiedyś byłam na jednym naborze z bratem. Wyszłam zażenowana lekko doborem dzieciaków.... Całe szczęście, że na Agrykole blisko. Poleciałam z nim szybko i dzieciak się nie rozpłakał.

kamyk
22-01-2004, 20:44
widac po nie ktorych wypowiedziach naszego kochanego prezesa ze czasem ze zlosciał się wypowiadał takie odniosłem wrazenie jak czytalem ten zapis czata :) jestem ciekawy jak to wyglodalo jak My kibice zaczeli spiewac Legia to MY jak musialo to wyglodac noramnie miny naszego prezesa chcialbym widziec !!!!!!

ps.Yusta dobrze zrobilas ze zamiescialas zapis tego czata :)

yusta
22-01-2004, 20:46
widac po nie ktorych wypowiedziach naszego kochanego prezesa ze czasem ze zlosciał się wypowiadał takie odniosłem wrazenie jak czytalem ten zapis czata :) jestem ciekawy jak to wyglodalo jak My kibice zaczeli spiewac Legia to MY jak musialo to wyglodac noramnie miny naszego prezesa chcialbym widziec !!!!!!

ps.Yusta dobrze zrobilas ze zamiescialas zapis tego czata :)

Przez czata zadałam jedno pytanie - Jak ma się sprawa z Martinsem Ekwueme, który z Legii został wypozyczony do Sigmy Ołomuniec i potem w dziwny sposób znalazł się w Wiśle Kraków. Niestety bez odzewu 8o

Beny
22-01-2004, 20:48
No i na dodatek okazało się, że wokół Młodych Wilków też robi się mały smrodek :/

Ja kiedyś byłam na jednym naborze z bratem. Wyszłam zażenowana lekko doborem dzieciaków.... Całe szczęście, że na Agrykole blisko. Poleciałam z nim szybko i dzieciak się nie rozpłakał.

Dokładnie. Kumpel z pracy, z którym chodzę na mecze, zaprowadził syna na nabór do MW, rocznik chyba 1993, czy czwarty... Cała impreza była prowadzona dość chaotycznie, a dzieciaki dobierane według jakiś dziwnych kryteriów. :hmm: Może mały kumpla się specjalnie nie wyrożniał, ale od tamtej pory ma uraz do piłki, treningów i naborów do czegokolwiek...
Niestety o Agrykoli nie pomyślał. :/

yusta
22-01-2004, 21:01
No i na dodatek okazało się, że wokół Młodych Wilków też robi się mały smrodek :/

Ja kiedyś byłam na jednym naborze z bratem. Wyszłam zażenowana lekko doborem dzieciaków.... Całe szczęście, że na Agrykole blisko. Poleciałam z nim szybko i dzieciak się nie rozpłakał.

Dokładnie. Kumpel z pracy, z którym chodzę na mecze, zaprowadził syna na nabór do MW, rocznik chyba 1993, czy czwarty... Cała impreza była prowadzona dość chaotycznie, a dzieciaki dobierane według jakiś dziwnych kryteriów. :hmm: Może mały kumpla się specjalnie nie wyrożniał, ale od tamtej pory ma uraz do piłki, treningów i naborów do czegokolwiek...
Niestety o Agrykoli nie pomyślał. :/

Mój brat jest z 93 r, ale z 20 grudnia. Myślisz, że ktoś wziął to pod uwagę? Na Agrykoli i owszem, od razu przesunięto go do młodszego rocznika.
Pierwszy nabór na Legii spotkał się z niesamowitym odzewem, nie wiem czy ktokolwiek był w stanie to ogarnąć. Po prostu podzielili dzieciaki na grupy nie patrząc na wiek i kazali im biegać za piłką. Z boku wyglądało to komicznie, bo widziałeś chmarę małolatów biegnących w kierunku piłki (grali chyba po 15 na malutkich boiskach). Mój brat zdołał się wyróżnic na tyle, że dostał żółtą kartkę i obietnicę, że jeszcze raz to wyleci z boiska :oho: (nie mogł dostać się do piłki, to popchnął jednego, drugiego.....)
Wśród tej chmary biegającej za piłką chodził sobie pan z notatnikiem i cos tam zapisywał. Nie wiem co brał pod uwagę, bo napewno nie predyspozycje.
Na następnych podobno kazali dziciom przebiec z 50 metrów i na tej podstawie decydowali o przyjeciu bądź nie. Żenada pełną gębą i chyba nie muszę dodawać, że lepiej "ustawione" dzieci nie musiały robić nic.

Młode Wilki narazie bronią wyniki, chociaż po tym spotkaniu widać że nie dzieje się tam najlepiej.

Jak ktoś ma jakiegos malca chcącego pokopac piłę, to niech prowadzi go na Agrykolę od razu. Tam wiedzą jak pracować z dziećmi, a koszty obozu nie są dużo wyższe od zwykłych kolonii.

Raffi
22-01-2004, 21:15
widac po nie ktorych wypowiedziach naszego kochanego prezesa ze czasem ze zlosciał się wypowiadał takie odniosłem wrazenie jak czytalem ten zapis czata :) jestem ciekawy jak to wyglodalo jak My kibice zaczeli spiewac Legia to MY jak musialo to wyglodac noramnie miny naszego prezesa chcialbym widziec !!!!!!

ps.Yusta dobrze zrobilas ze zamiescialas zapis tego czata :)

Przez czata zadałam jedno pytanie - Jak ma się sprawa z Martinsem Ekwueme, który z Legii został wypozyczony do Sigmy Ołomuniec i potem w dziwny sposób znalazł się w Wiśle Kraków. Niestety bez odzewu 8o

Nikt go nie zadał więc i odpowiedź nie padła....


widac po nie ktorych wypowiedziach naszego kochanego prezesa ze czasem ze zlosciał się wypowiadał takie odniosłem wrazenie jak czytalem ten zapis czata jestem ciekawy jak to wyglodalo jak My kibice zaczeli spiewac Legia to MY jak musialo to wyglodac noramnie miny naszego prezesa chcialbym widziec !!!!!!
Nie odniosłem wcale takiego wrażenia. Jedyną zdenerwowaną osobą był Engel po pytaniu o Mundial, układy menedżerskie i wąsy :) oraz może Strejlau po pytaniu o szykanowanie dzieci, których rodzice skarżą się na nieprawidłowości. Trylnik był wyjątkowo spokojny :>
W ogóle poza sesją pytań pewnej osoby atmosfera była wyjątkowo luźna jak na to, czego się spodziewałem
Ogólnie warto było spędzić te ponad 2 godziny na spotkaniu; i osób drugie tyle co poprzednio. W skrócie mówiąc, wszyscy czekają na ITI.

Oczywiście czat nie oddaje całości pytań i odpowiedzi, ale sporo można wyłapać.

Beny
22-01-2004, 21:33
(...)
(...)



Mój brat jest z 93 r, ale z 20 grudnia. Myślisz, że ktoś wziął to pod uwagę? Na Agrykoli i owszem, od razu przesunięto go do młodszego rocznika.
Pierwszy nabór na Legii spotkał się z niesamowitym odzewem, nie wiem czy ktokolwiek był w stanie to ogarnąć. Po prostu podzielili dzieciaki na grupy nie patrząc na wiek i kazali im biegać za piłką. Z boku wyglądało to komicznie, bo widziałeś chmarę małolatów biegnących w kierunku piłki (grali chyba po 15 na malutkich boiskach). Mój brat zdołał się wyróżnic na tyle, że dostał żółtą kartkę i obietnicę, że jeszcze raz to wyleci z boiska :oho: (nie mogł dostać się do piłki, to popchnął jednego, drugiego.....)
Wśród tej chmary biegającej za piłką chodził sobie pan z notatnikiem i cos tam zapisywał. Nie wiem co brał pod uwagę, bo napewno nie predyspozycje.
Na następnych podobno kazali dziciom przebiec z 50 metrów i na tej podstawie decydowali o przyjeciu bądź nie. Żenada pełną gębą i chyba nie muszę dodawać, że lepiej "ustawione" dzieci nie musiały robić nic.

Młode Wilki narazie bronią wyniki, chociaż po tym spotkaniu widać że nie dzieje się tam najlepiej.

Jak ktoś ma jakiegos malca chcącego pokopac piłę, to niech prowadzi go na Agrykolę od razu. Tam wiedzą jak pracować z dziećmi, a koszty obozu nie są dużo wyższe od zwykłych kolonii.


Jeśli takie akcje mają zachęcić dzieciaki do uprawiania jakiegokolwiek sportu, to ja dziękuję. Nie dość, że przez wiele lat temat był totalnie olewany, to i teraz jakieś problemy się stwarza. Wcalę się nie zdziwię, gdy część tych odrzucaonych chłopaków trafi na przykład do Polonii. Liczę tylko na to, że może kiedyś się to zmieni i synek Benego z jego dumnym tatusiem, nie odziedziczywszy na szczęście (anty)talentu do kopanej, z podniesioną głową zapisany zostanie do właściwej sekcji najwłaściwszego klubu. :D

Kawa
22-01-2004, 21:41
Jesli chcecie się załapc na treningi bez zbednych "przesłuchań" to chodzcie ze swoimi pociechami wtedy kiedy nie ma naboru 8) Ja tak zrobiłem jak kosza chciałem trenowac. Wpadłem z ojcem na trening w połowie sezony i mnie przyjeli chociaz nadkomplet był spory :>

yusta
22-01-2004, 21:55
Nikt go nie zadał więc i odpowiedź nie padła....


Domyślam się 8o

kozer
22-01-2004, 22:00
Te młode wilki i inne młodzieżówki Legii to chyba tylko dla ściemy są. Wiem że kiedyś z Legii wywalili trenera Golonke razem z całą drużyną. Drużyna przeszła do Agrykoli i właśnie od tego tenera jest Jarza.

Raffi
22-01-2004, 22:20
Wtedy to CWKS wszystkich wywalił, koszykarzy też (mojego brata np.), część roczników na chybił trafił.
Ale to było z 10-12 lat temu kiedy o Młodych Wilkach nikomu się nie śniło. Ja z Jarzą się minąłem o parę miesięcy chyba.

yusta
22-01-2004, 23:09
I część relacji ze spotkania, za Legia.com.pl:

Co z ITI?

Edward Trylnik: trwa due dilligence. Wszystko wyjaśni sie 6 lutego.

Nie odpowiedział pan na moje pytanie.

ET: Nie pytał pan o plan awaryjny. Ta sprawe zostawmy sobie do publikowania kiedy będziemy znali decyzje ITI. Istnieje mozliwość, że ITI bedzie prosiło o przedlużenie trwania audytu o kilka dni

Jak wygląda sprawa z CWKS?

ET: Jeżeli ITI odkupi akcje to CWKS dalej zostanie w spółce.

Jak wygląda sprawa praw własności do herbu?

ET: Moment, zaschło mi w gardle. Chciałbym do spółki z dyrektorem Engelem postawić kibicom beczkę piwa. [oklaski na sali].Nikt nie potrafi jasno odpowiedzieć kto jest sukcesorem tego znaku. Badali to nasi prawnicy. Badają to prawnicy ITI. Wg mojej oceny jest to bardzo skomplikowana sytuacja prawna ze względu na historię Legii. Ale podkreślam, że mamy prawo do produkcji pamiątek z herbem.

Czy to prawda, ze Klub chce podnieść ceny biletów. Czy jest sens? Juz teraz stoją kibice pod stadionem i proszą o to żeby dać im na bilet.

ET: Legia nie jest instytucja charytatywna. Musimy wypracowywać zysk. Jednym z podstawowych przychodów jest sprzedaż biletów. Nie mowiłem o podwyżce kiedy były spotkania pucharowe, puchar ligi. Jest nam bardzo trudno zrównoważyć bilans nie grając w pucharach. Podwyżka jeszcze nie nastąpiła. Sprzedajemy karnety. Za miesiąc może nie być w ogóle takiej sytuacji żeby podwyższać ceny biletów. [chodzi o ewentulane przejęcie przez ITI]

Dlaczego Klub nie wpuszcza kobiet i dzieci za darmo?

ET: Stowarzyszenie Kibiców i wszystkie organizacje działające w imieniu kibiców pracują nad frekwencją. Na łuk można już wchodzić w grupach zorganizownych za darmo. I ludzie już tak robią. Kryta w 90% jest wyprzedawana. Żyleta rownież cieszy sie popularnoscia. Każdy kto chciałby wejść tak, musi skontaktować się ze Stowarzyszeniem Sympatyków czy Bractwa Legii. I wejdzie. Nie ma z tym problemów.
Jest obietnica miasta aby szybko zakończyć procedury przetargowe. Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Czy klub przewiduje jakies wzmocnienia?

Jerzy Engel: Znacie sytuacje Legii. Dzięki wielu rozwiażaniom prowadzimy rozmowy aby uzupelniać zespół pilkarzami. Dział sportowy pracuje zakladając, że ITI nie wejdzie. Jeśli wejdzie to nasze problemy znikną. Obecnie szukamy klasowego lewego obroncy. Na jedno ze zgrupowań zagraniznych dojedzie jeden lub dwóch piłkarzy.

Czy skreślił pan z notatnika nazwisko Stasiaka, po wypowiedzi samego piłkarza przed kamerami?

JE: Młodzi ludzie często mówią dziwne rzeczy. Rozmawiałem ze Stasiakiem. Nim on to powiedzial. W tej chwili problem jest taki żeby udało się wszystkich zatrzymać. Czynimy starania żeby zaleźć kogoś, kto zapłaciłby ratę za Dicksona Choto.

A co z Olszarem?

JE: Olszar to obiecujący zawodnik młodego pokolenia. Wysłaliśmy zapytanie do Admiry. Kwota proponowana przez Admire przerosła naszych sponsorów.

Czy nie ma ryzyka, ze Włodarczyk zniknie z Legii tak jak Stanev i Omeljanczuk? [chodzi o to, że prawo do karty zawodnika ma prywatny sponsor]

Edward Trylnik Tych dobrodzieji którzy sprowadzili Staneva i Siergieja jeszcze przez 1,5 roku będziemy spłacać.

Jerzy Engel: Wyjaśnie transfer Włodarczyka. Widzew miał w stosunku do niego zaleglości. Zawodnik z tych należności zrezygnował. Dzieki temu jego cena mocno spadła. Mamy poczekac do końca lutego, i wtedy się wyjaśni, kto wykupi prawa do karty Wlodarczyka [prywatny sponsor czy nowy właściciel ITI]. Jezeli chodzi o Svitlic i Saganowskiego, to dostali propozycje przedlużenia kontraktów. Zawodnicy poprosili aby mogli poczekać z decyzją do wyjaśnienia się sprawy z ITI. My ich chcemy w Legii. Nasza praca idzie w tym kierunku, aby na każdą pozycję mieć dwóch klasowych zawodników. Pamiętajmy także, że Svitlica ma klauzulę odejścia za 1 mln Euro, a Saganowski 1,2 mln Euro. Jeśli znajdzie się ktoś kto wyłoży pieniądze to ich nie zatrzymamy.




Dalsza część to chyba to co zamieściłam już wczesniej, bo na końcówkę wypowiedzi Engela o transferach weszłam na czata.

Kawa
23-01-2004, 11:50
Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Proponuje z dniem 3 maja podnieśc ceny do 40 euro- wkoncu bedziemy we wspólnocie

Q_(L)
23-01-2004, 11:53
Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Proponuje z dniem 3 maja podnieśc ceny do 40 euro- wkoncu bedziemy we wspólnocie

To chyba na "Żyletę", bo ogladając mecz w takich komfortowych warunkach jak na "krytej" to... drugie tyle :/

Adam-oldboy
23-01-2004, 11:58
Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Proponuje z dniem 3 maja podnieśc ceny do 40 euro- wkoncu bedziemy we wspólnocie

To chyba na "Żyletę", bo ogladając mecz w takich komfortowych warunkach jak na "krytej" to... drugie tyle :/

No to Groclin już jest w Unii.

Kawa
23-01-2004, 12:02
Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Proponuje z dniem 3 maja podnieśc ceny do 40 euro- wkoncu bedziemy we wspólnocie

To chyba na "Żyletę", bo ogladając mecz w takich komfortowych warunkach jak na "krytej" to... drugie tyle :/

No to Groclin już jest w Unii.
Ale Grodzisk to bogate miasto ;) , a poza tym na lige nie maja tak drogi ticketów

Q_(L)
23-01-2004, 12:13
Nasze ceny biletow w tej chwili sa na poziomie 10 euro. Ceny na imprezy piłkarskie, po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie.


Proponuje z dniem 3 maja podnieśc ceny do 40 euro- wkoncu bedziemy we wspólnocie

To chyba na "Żyletę", bo ogladając mecz w takich komfortowych warunkach jak na "krytej" to... drugie tyle :/

No to Groclin już jest w Unii.

:> Jeżeli chodziłoby o III runde PU, to może starałbym się to zrozumieć 8o

Poza tym co to za tłumaczenie, że po wejsciu Polski do Unii, a także po wybudowaniu nowego stadionu mogą znacznie wzrosnąc i być porównywalne do cen w Europie 8-

Europejski stadion = europejsca cena biletu 8-

Idąc dalej można wnioskować, że działacze zaserwują na gwiazdy piłki nożnej "europejskiego formatu" :hmm:

szczepan
23-01-2004, 17:12
kij w podogonie Trylnikowi... nie odpowiedzial wprost na zadne pytanie... jak mial odpowiedziec na pytanie czy klub ma zaleglosci wobec niego to powiedzial ze ma auto na raty wziete... wogole mistrz lania wody...


eee tam pozdro dla tych co byli...

Kozer o ktorej wybiliscie?

yusta
26-01-2004, 23:54
Chłopcy z Legia.com.pl postanowili wyjasnić dręczące mnie pytanie o Ekwueme i taką oto dostali odpowiedź:



Jakiś czas temu wyszło na jaw zamieszania związane z graczem Wisły Kraków - Martinsem Ekwueme . Jeden z naszych internautów zadał nawet pytanie dotyczące Martinsa podczas czatu, ale nie doczekał się odpowiedzi. Chcąc się zrehabilitować zapytaliśmy dzisiaj o sprawę dyrektora sportowego Legii, pana Janusza Olędzkiego - Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Zawodnik jest naszym graczem, a zagrał przeciwko nam (chodzi o mecz z Wisła, w którym Martins zagrał 17 minut - przyp.red) - powiedział Legia.com.pl Janusz Olędzki. Właścicielem karty Ekwueme jest pan Fijałkowski. PZPN powinien ukarać zawodnika dyskwalifikacją za podpisanie drugiego kontraktu. Jakiś czas temu za ta samo ukarał Dariusza Kozubka (zawodnik został ukarany szcześciomiesięcznym zakazem gry w zawieszeniu za podpisanie umów z Odrą Wodzisław i Szczakowianką Jaworzno - przyp.red). Sprawa już raz stanęła na obradach Komisji Dyscyplinarnej PZPN, ale na razie widocznie nie dopatrzono się żadnych uchybień - zakończył dyrektor sportowy Legii.

No i co tu jest grane? :hmm:

Beny
29-01-2004, 21:01
Dobra, kto dzisiaj był niech wrzuci, co i jak... :]

Kawa
29-01-2004, 22:24
W sumie nudy. Na pytania o ITI nie uzyskano odpowiedzi :)
Za tydzien hit- spotkanie z Kolatorem i Kocieba z PZPN

yusta
29-01-2004, 22:27
W sumie nudy. Na pytania o ITI nie uzyskano odpowiedzi :)
Za tydzien hit- spotkanie z Kolatorem i Kocieba z PZPN

Taaa, nazwisko Kolator wywolalo spory entuzjazmy. Zaraz zaczeto wznosic okrzyki na czesc tego pana: Kolator - wibrator! :rotfl:

Beny
29-01-2004, 22:31
He, he - to za tydzien padnie kilka trudnych pytań... 8)

Kawa
29-01-2004, 22:58
I bardzo wazna sprawa. Padłopytanie do Machowskiego czy odchodzi z Legii bo pojawiły sie taki pogłoski. W odpowiedzi usłyszelismy, ze działacze przelewaja jakies grosze na konta piłkarzy i kadry, ze nie ma za co zyć :/

yusta
29-01-2004, 23:00
I bardzo wazna sprawa. Padłopytanie do Machowskiego czy odchodzi z Legii bo pojawiły sie taki pogłoski. W odpowiedzi usłyszelismy, ze działacze przelewaja jakies grosze na konta piłkarzy i kadry, ze nie ma za co zyć :/

Tak, ale jak zostal przycisniety to wyraznie powiedzial ze zostaje w Legii :)

Beny
29-01-2004, 23:02
I bardzo wazna sprawa. Padłopytanie do Machowskiego czy odchodzi z Legii bo pojawiły sie taki pogłoski. W odpowiedzi usłyszelismy, ze działacze przelewaja jakies grosze na konta piłkarzy i kadry, ze nie ma za co zyć :/

Tak, ale jak zostal przycisniety to wyraznie powiedzial ze zostaje w Legii :)

Uff... Lubię gościa... Dobrze, że się nigdzie nie wybiera. Dla mnie to żyjący symbol tak, jak np. Kici, czy Zielu...

Raffi
05-02-2004, 20:26
Był ktos dzisiaj? (pytanie retoryczne '8 )

yusta
05-02-2004, 21:32
Był ktos dzisiaj? (pytanie retoryczne '8 )

Bylo bardzo smiesznie :D

Generalnie Kolator owijal wszystko w bawelne i raczej zadnych konkretow nie uzyskalismy, poza tym ze dal slowo ze do konca rundy wiosennej karty wyjazdowe za darmo bedziemy wyrabiac.

Raffi
05-02-2004, 22:27
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=6&id=43

yusta
06-02-2004, 00:25
Kolator zamotal sie kilka razy i to mocno, a najbardziej przy pytaniach o wyjazdy na repre i biuro podrózy Wójcika.
Nie potrafil podac na jakiej zasadzie wybierane sa biura podrózy organizujace wyjazdy kibiców, a na pytanie dlaczego niemozna isc i kupic biletu do PZPN-u i jechac na wlasna reke, odpowiedzil ze PZPN placil ostatnio duzo kar zwiazanych z zachowaniem kibiców 8-
Hmm... Kibice Legii nie sa glupi i padlo pytanie, czy w takim razie to biura podrózy pokrywaja wydatki PZPn-u zwiazane z karami. Odpowiedz byla negatywna i Kolato zaczal cos przebakiwac o ekscesach na trasie blabla.
Czyli jak pojade sobie gdzies na wycieczke w szaliku i po drodze strzele jakiemus Szwabowi liscia to zaplaci za to PZPN :oho:

Zapetlil sie na maksa a i tak wszyscy wiedza ocb w tym interesie.

Druga sprawa to oplaty od transferow pobierane przez PZPN. Kolator powiedzial ze kasa idzie na szkolenie mlodziezy, by za jakis czas na pytanie, czy PZPN finansuje szkolenie mlodziezy, odpowiedziec ze Listkiewicz zalatwil kase z federacji europejskiej.


Tak czy siak, na spotkaniu rzadzil Tulipan :rotfl:

Tupcia
09-02-2004, 23:31
z kim następne??
W końcu wypadałoby sie wybrać ;)

Kawa
09-02-2004, 23:35
z kim następne??
W końcu wypadałoby sie wybrać ;)
Leo Turno

Nazgul
10-02-2004, 00:29
z kim następne??
W końcu wypadałoby sie wybrać ;)
Leo Turno

O.
Pójdę odświeżyć znajomość :D

Tupcia, będziesz?

Tupcia
11-02-2004, 11:20
NIestety nie wydaje mi się :/

ALe może w końcu za tydzień..ale nie..
Jazdy mi się zaczynają, już nigdy nie pójdę na spotkanie :fu:

A coż to za znajomość :> ??

Nazgul
11-02-2004, 17:25
NIestety nie wydaje mi się :/

ALe może w końcu za tydzień..ale nie..
Jazdy mi się zaczynają, już nigdy nie pójdę na spotkanie :fu:

A coż to za znajomość :> ??

Pracowaliśmy razem w C+

kozer
12-02-2004, 20:28
Takie sobie to dzisiejsze spotkanie prawie całe przespałem.
Wiadmo tyle, że na stadion fundusze są, że będą budować. Na terenie będą też jakieś fitnesy, muzeum i skajcośtam (drogie pomieszczenia do wynajęcia)

Nazgul
12-02-2004, 21:46
No i nie mogłem pójść... :fu: :fu: :fu:

Raffi
12-02-2004, 22:02
Powiedzieli, że to, co było w dzisiejszym "ŻW", to koncepcja ,nad którą oni właśnie pracowali.
SAcz trochę się zdezaktualizowało, w pewnej części. :/
Chyba że Kaczor liczy na pomoc inwestora z zewnątrz w jej przeprowadzeniu (mam na myśli tereny kortów i boisk treningowych)

yusta
12-02-2004, 22:24
Za tydzien bedzie ciekawiej, spotkanie z Walterem, ja sie wbijam bez wzgledu na wszystko :D

b3nito
12-02-2004, 23:10
spytam sie go czy jest zydem i czy wie ze na Legii nie lubia pejsow.... :oho:

nie no zartuje ale tzreba bedzie sie przejsc na to spotkanie i pozadawac pare pytan ;)

Raffi
12-02-2004, 23:22
ITIT :P

Beny
13-02-2004, 06:14
Za tydzien bedzie ciekawiej, spotkanie z Walterem, ja sie wbijam bez wzgledu na wszystko :D

Dokładnie tak, jak ja. 8) Chyba, że będzie kiblowanie w robocie. :/ Kozer zajmuj cały stolik. Albo dwa. 8)

yusta
18-02-2004, 01:14
Już w czwartek, o godzinie 19, gościem Klubu Kibica Legii będzie prezes ITI, Mariusz Walter. Zainteresowanie ze strony fanów jest tak wielkie, że organizatorzy postanowili przenieść spotkanie z pubu „eLka” pod specjalnie postawiony namiot, i dzięki temu zgromadzić większą liczbę kibiców.

8-

Zimno bedzie 8o

Harcerz
18-02-2004, 05:00
Już w czwartek, o godzinie 19, gościem Klubu Kibica Legii będzie prezes ITI, Mariusz Walter. Zainteresowanie ze strony fanów jest tak wielkie, że organizatorzy postanowili przenieść spotkanie z pubu „eLka” pod specjalnie postawiony namiot, i dzięki temu zgromadzić większą liczbę kibiców.

8-

Zimno bedzie 8o

Proponuje wisniowke zamiast piwa :)

Beny
18-02-2004, 08:08
(...) przenieść spotkanie z pubu „eLka” pod specjalnie postawiony namiot, i dzięki temu zgromadzić większą liczbę kibiców.
8-
Zimno bedzie 8o

Spox, jak ogłosi, nawet nieoficjalnie, że przejmują Legię, to odrazu się nam cieplej zrobi. ;)
Ciekawe tylko, czy ten namiot pomieści wszystkich chętnych? :/
Tłok będzie straszliwy. 8-

Kawa
18-02-2004, 08:48
Hmm o której by się tam wbić :oho: bo w namiocie stać mi sie niechce

Beny
18-02-2004, 08:49
Hmm o której by się tam wbić :oho: bo w namiocie stać mi sie niechce

Jedź już. I zajmij miejsca dla wszystkich. Tak ze cztery stoły. '8

kozer
18-02-2004, 09:35
Już w czwartek, o godzinie 19, gościem Klubu Kibica Legii będzie prezes ITI, Mariusz Walter. Zainteresowanie ze strony fanów jest tak wielkie, że organizatorzy postanowili przenieść spotkanie z pubu „eLka” pod specjalnie postawiony namiot, i dzięki temu zgromadzić większą liczbę kibiców.

8-

Zimno bedzie 8o
Spoko, Beny rum przyniesie :}

Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądało :hmm:

Beny
18-02-2004, 09:51
Kozer, już wczoraj opieprz dostaliśmy za problemy alkoholowe. 8) ;) Nie rozmywaj! :P

A jak ma wyglądać?

Walter za stołem.

Obok Hadaj.

Tłum ludzi w pubie.

A w namiocie telebim.

I tyle.

kozer
18-02-2004, 10:00
Trzeba będzie wcześniej być, tylko ile wcześniej

Nazgul
18-02-2004, 18:32
Trzeba będzie wcześniej być, tylko ile wcześniej

Ja zamierzam być przed 17.00 parę minut. Kto jeszcze będzie? Wartoby zająć stolik w gronie forumowym :)

Raffi
18-02-2004, 18:56
Ja będę, ale niestety dopiero pół godziny przed spotkaniem :/

kozer
18-02-2004, 19:13
Ja będę, ale niestety dopiero pół godziny przed spotkaniem :/
Ja będe dużo wcześniej, to co zająć cały pub :}

Kawa
18-02-2004, 20:02
Ja będę, ale niestety dopiero pół godziny przed spotkaniem :/
Ja będe dużo wcześniej, to co zająć cały pub :}
Poproś zeby nam stoły jak wtedy ustawili i zmów z 3 beczki piwa.

Beny
18-02-2004, 21:16
Ja będę, ale niestety dopiero pół godziny przed spotkaniem :/
Ja będe dużo wcześniej, to co zająć cały pub :}
Poproś zeby nam stoły jak wtedy ustawili i zmów z 3 beczki piwa.

No ba!

Jadąc prosto z pracy i tak będę, tak jak w zeszłym tygodniu, więc miejsce i zimny Król, jak najbardziej się przydadzą.

Beny
19-02-2004, 08:11
Qrczę, denerwuję się siakoś dzisiejszym spotkaniem. ::o::

Kawa
19-02-2004, 08:45
Qrczę, denerwuję się siakoś dzisiejszym spotkaniem. ::o::
Reisefieber :rotfl: (czy jak sie tam pisze)

Raffi
19-02-2004, 09:52
http://czateria.interia.pl/gosc?cid=1085

kamyk
19-02-2004, 13:04
Bądż na bieżąco!

Dzisiaj o 19 rozpocznie się w pubie przy Łazienkowskiej spotkanie Prezesa grupy ITI, Mariusza Waltera, z kibicami Legii Warszawa. Zainteresowanie spotkaniem jest przeogromne. Około 15 dziennikarzy z różnych gazet próbowało zarezerwować sobie miejsce w środku, na miejscu mają być ekpiy TVN24, RMF i Radia Zet. Czy to faktycznie oznacza, że Prezes Walter ma coś ważnego do zakomunikowania?

Organizatorzy potwierdzili, że dla tych, którzy nie zmieszczą się w pubie zostanie wystawiony namiot, w którym za pomocą telebimu będą mogli śledzić co się dzieje w sali. W namiocie zostanie zainstalowany grill i rolbar. Organizatorzy przewidują, że pomieści się w nim ok. 150 osób. Dla tych, którzy się nie dostaną na spotkanie lub nie mogą z różnych wzgłedów przybyć, redakcja Legia.com.pl przeprowadzi relację "na żywo" z tego spotkania. Jednocześnie zachęcamy Was do zadawania pytań. Kilka najciekawszych zadamy Prezesowi ITI.


czyzby dzis byl dzien sadny zaczyna i ja jakos byc zestresowany i to niezle :) nie to bedzie odpowiedz na "Tak" dzis bo juz siedzimy tak od 3 miesiecy jak na szpilkach!

Raffi
19-02-2004, 13:16
Myślę, że nie ma się co nastawiać na jednoznaczne deklaracje. Może by tak było, gdyby nie opieszałość Rady Warszawy,ale w obecnej sytuacji wszelkie deklaracje mogą być tylko warunkowe........

Beny
19-02-2004, 13:27
Myślę, że nie ma się co nastawiać na jednoznaczne deklaracje. Może by tak było, gdyby nie opieszałość Rady Warszawy,ale w obecnej sytuacji wszelkie deklaracje mogą być tylko warunkowe........

Dokładnie.

I lepiej, aby RW powiedziała tak.

Bo opcja pesymistyczna zapowiada się mało przyjemnie. :/

Jaco
19-02-2004, 13:30
Bo opcja pesymistyczna zapowiada się mało przyjemnie. :/
Nawet nie próbuj o tym myśleć 8o

Beny
19-02-2004, 13:31
Bo opcja pesymistyczna zapowiada się mało przyjemnie. :/
Nawet nie próbuj o tym myśleć 8o

Chciałbym, wierz mi. :/

arczi
19-02-2004, 15:17
A dzisiaj mamy szansę uczestniczyć w czymś o czym będziemy mogli opowiadać wnukom :D Będzie ciekawie :>

Tzn w czym? Bo nie bardzo rozumiem?

No, chyba ze chodzi ci o darmowe piwo :>

Rewelacji sie dzisiaj nie spodziewam. Walter poopowiada troche o swoich planch, o tym jak to wszystko widzi.. Wspomni tez, ze zawsze darzyl Legie duzym sentymentem. A takze, jak wiele zalezy od radnych... i ze tak na prawde to jeszcze nic nie wiadomo.

A Nas pochwali i powie ze jestesmy najlepszymi kibicami w PL.

Tak to widze.

Ale mimo to pojade i lookne.

Beny
19-02-2004, 15:22
Pewnie będzie tak, jak napisał Arczi.

Czyli nudy i odgrzewane kotlety.

No chyba, że Raekwon ma jakiś wtyki. '8


Nieważne.

I tak trzeba tam być.

arczi
19-02-2004, 20:09
Wlasnie wrocilem do domciu.

Mialem juz dosc marzniecia i sluchania odpowiedzi na głupie pytania (powinna byc jakas selekcja przed wejsciem ;) )
Szczegolnie rozwalil mnie gosc, ktory pytal sie o przyczyny zwolnienia Tomka Lisa, oraz o TVN24 (co to ma za znaczenie?)

W sumie bylo tak jak to sobie wyobrazalem.
No.. prawie. Nie udalo mi sie wbic do srodka, mimo ze byly miejsca dla nas zarezerwowane. Lipa.

O czesci merytorycznej nie ma co sie za bardzo wypowiadac.
Zadnych rewelacji i deklaracji raczej nie uslyszelismy. Choc wyszedlem w trakcie. Moze Walter cos ciekkawego jeszcze pozniej powiedzial. Choc watpie.

Walter powiedzial jak jest, choc do wszystkiego dochodzil strasznie na okolo. Uogolnial i w sumie nadal nic nie wiadomo.
Na szczescie nie spodziewalem sie po tym spotkaniu zbyt wiele, dlatego nie moge napisac, ze jestem nieusatysfakcjonowany.

Jedno jest pewne. Nie ma co sie jeszcze podniecac. Trzeba troche stonowac. Do przejecia Legii przez grupe iti jeszcze daleko.

Reasumujac, dobrze sie stalo, ze doszlo do tego spotkania.
Szkoda tylko straty czasu na zadawanie zupelnie bezsensownych pytan.
Ale przynajmniej wiemy na czym stoimy.

yusta
19-02-2004, 21:08
Nie bylo tak zle. Walter przynajmniej nie walil farmazonów tylko przedstawil sprawy tak jak faktycznie sie maja. Ja jestem zadowolona z tego spotkania, chociaz fakt, niektórzy powinni miec zakaz dotykania mikrofonu.
Ale warto bylo dzisiaj w pubie byc, chocby po to by sie dowiedziec ze Yankes wzial Kozerowi kielbase :rotfl:

Jaco
19-02-2004, 21:12
Nie bylo tak zle. Walter przynajmniej nie walil farmazonów tylko przedstawil sprawy tak jak faktycznie sie maja. Ja jestem zadowolona z tego spotkania, chociaz fakt, niektórzy powinni miec zakaz dotykania mikrofonu.
Ale warto bylo dzisiaj w pubie byc, chocby po to by sie dowiedziec ze Yankes wzial Kozerowi kielbase :rotfl:Niczego innego nie należało się spodziewać. Śledziłem dyskusję na czacie.. Czekamy do 26-go na Radę W-wy.
P.S. Kozer popłynie dziś chyba :rotfl:

Beny
19-02-2004, 21:32
Nie bylo tak zle. Walter przynajmniej nie walil farmazonów tylko przedstawil sprawy tak jak faktycznie sie maja. Ja jestem zadowolona z tego spotkania, chociaz fakt, niektórzy powinni miec zakaz dotykania mikrofonu.
Ale warto bylo dzisiaj w pubie byc, chocby po to by sie dowiedziec ze Yankes wzial Kozerowi kielbase :rotfl:

Qrna Yusta odebrałaś mi tą przyjemność! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Rum obroniłem. :>

Kozer jeszcze został. '8

m84
19-02-2004, 21:38
Qrna Yusta odebrałaś mi tą przyjemność! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Rum obroniłem. :>

Kozer jeszcze został. '8

***** Beny może Ciebie to śmieszy albo innych ale mnie osobiście już wkurza Twoje rozmywanie. Wchodząc tu chciałem przeczytać co się działo na spotkaniu. A Ty jak zazwyczaj nie piszesz za bardzo na temat! I do tego sądząc po Twoich wypowiedziach podoba Ci się to i jesteś z siebie zadowolony. Gratuluję poczucia humoru.

Co do spotkania to czytałem tylko co nieco w relacji na żywo. Wojciech Hadaj to dobry kandydat na prezesa :D I dobrze że Kubickiego nie zwolnią z tego co mówili...

Beny
19-02-2004, 21:44
M, od.... się ode mnie. Bawi mnie to. I nie powinno Cię to obchodzić. 8) Zluzuj. Przez ostatni tydzień się powstrzymywałem. Rozmyłem w tej chwili. I co z tego. Nie chcesz tego czytać to igonoruj posty gościa o ksywce Beny, jasne? Dobranoc.

A o spotkaniu poczytasz sobie jutro w prasie.

Raffi
19-02-2004, 21:47
"ani w tym, ani w następnym sezonie"......(w domyśle- chyba że LEgia zaliczy w tym sezonie jakąś ciężką wpadkę, można się domyślać, że chodzi o nieobecność w pucharach)

Beny
19-02-2004, 21:48
A co do spotkania.

Fajnie, że Wlater nie obiecywał nie wiadomo czego.

Boniek to kaczka dziennikarska.

Kubicki zostaje dalej.

1 mln na prawne ekspertyzy itp.

Dużo było mówione o stadionie.

Czekamy do końca marca.

M, pasi Ci? Na temat chociaż trochę?

yusta
19-02-2004, 21:49
Qrna Yusta odebrałaś mi tą przyjemność! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Rum obroniłem. :>

Kozer jeszcze został. '8

*cenzura* Beny może Ciebie to śmieszy albo innych ale mnie osobiście już wkurza Twoje rozmywanie. Wchodząc tu chciałem przeczytać co się działo na spotkaniu. A Ty jak zazwyczaj nie piszesz za bardzo na temat! I do tego sądząc po Twoich wypowiedziach podoba Ci się to i jesteś z siebie zadowolony. Gratuluję poczucia humoru.

Co do spotkania to czytałem tylko co nieco w relacji na żywo. Wojciech Hadaj to dobry kandydat na prezesa :D I dobrze że Kubickiego nie zwolnią z tego co mówili...

eMciu, luzik ;)

Z tego co wywnioskowalam ze spotkania to jest blizej niz dalej. Niech tylko zapadnie ta decyzja w sprawie uzytkowania przez Legie gruntów i bedzie gites.
Z wypowiedzi Waltera wywnioskowalam, ze gosc jest kumaty. Orientuje sie kto i co w Legii, nawet wiedzial za Jaco Magiera udziela sie charytatywnie, no i docenil Brychczego i Zielinskiego. Zdementowal ploty na temat "rudego" prezesa, i zaznaczyl ze Wdowczyk trzymany jest w rezerwie, na wypadek gdyby Kuba sobie nie radzil.
Generalnie sympatyczny typ....

m84
19-02-2004, 21:51
M, odpieprz się ode mnie. Bawi mnie to. I nie powinno Cię to obchodzić. 8) Zluzuj. Przez ostatni tydzień się powstrzymywałem. Rozmyłem w tej chwili. I co z tego. Nie chcesz tego czytać to igonoruj posty gościa o ksywce Beny, jasne? Dobranoc.

A o spotkaniu poczytasz sobie jutro w prasie.

Ok. W takim razie mnie bawi przypieprzanie się do Ciebie. I nie powinno Cię to obchodzić. 8) Zluzuj to Ty z rozmywaniem. No nie mogę! Aż tydzień się powstrzymywałeś?! 8- Powinieneś to opić! Co z tego że rozmyłeś? To z tego że robisz bałagan. A takowy mi się nie podoba i wypowiadam swoje zdanie. I tak zbyt długo to wszystko ignorowałem i udawałem że wszystko jest w porządku. Dlatego dla mnie to nie jest jasne. A gdzie przeczytam o spotkaniu to nie musisz mnie informować. Doskonale radzę sobie sam.

PS. Sorka mody za rozmycie ale po prostu już mnie to wkurza. To mój ostatnio post na ten temat.

edit:

eMciu, luzik ;)

spoko ;)

Raffi
19-02-2004, 22:48
No wlasnie wrocilem ze spotkaniem z panem Walterem.No dzialo sie i to duzo.Pan Walter zasponsorowal wszystkim piwo i kielbaski do oporu,a wierzcie mi bylo naprawde duzo ludzi.Co poza tym:
-ITI dalo juz do tej pory bardzo duzo kasy na Legi(ok.2mil.zł) po za tym 1 mil.zł na prawników w sprawie logo !!! .Ogólnie pan prezes zrobił bardzo dobre wrażenie na wszystkich, był szczery i nie obiecywał gruszek na wierzbie.W tej chwili wszystko zależy od miasta jeżeli miasto i CWKS da prawo Legii do korzystania z terenów to ITI kupuje Legie .Był nawet moment kiedy pan Walter uronił łezke.Kiedy to wspomniał o chorym na białaczke swoim pracowniku.Ale spotkanie było ogólnie bardzo sympatyczne ,a pan Walter został bardzo miło przyjęty przez bardzo liczną grupę kibiców,którzy zresztą jeszcze długo śpiewali na cześć naszego klubu.
Ps2.Sory ,że na dwóch forach zamieszczam ten sam temat ,ale może nie wszyscy zaglądają na oba fora.

P.S.Ze sprawaw organizacyjnych dodam,że Legia fatalnie potraktowała kibiców Do pubu nie wpuszczali już po 17.A w namiocie nie było miejsc już przed 18.Po za tym namiot nie był ogrzewany było makabrycznie zimno a piwo było po 5zł ( jak na sponsoring Królewskiego i picie na dworze to trochę drogo,na szczęście pan Walter był chojny).Ja na szczęście miałem miejsce w pierwszej ławce przy telebimie ale inni kibice musieli stać praktycznie na dworze!!! przy minusowej temperaturze.Przecież mały piecyk na propan butan nie kosztuje dużo
_________________

Walter wspomniał, że suma pożyczki(przekraczająca 2 mln, o których mówiono) poszła m.in. na sprawy licencyjne, na przygotowania do sezonu (-> zgrupowanie) i oczywiście na spłatępiłkarzy (piłkarze podobno już potwierdzają, że 4/5 wszystkich zaległości wobec nich zostały spłacone z tej sumy)
Mówił, że zależy mu w pierwszym rzędzie, by Legia w tym sezonie zdobyła PP, była w pierwszej trójce; że rzecznikiem prasowym Legii będzie na 90% były piłkarz naszego klubu, że Socha już wyrusza na polowanie itd...................

Kozer - The fall of the titans :rotfl: (ale trzeba było nie gadać tyle w trakcie spotkania, to za karę :> )

szczepan
19-02-2004, 23:42
ok wszystko milo i fajnie tylko tak po 45 minutach z Mareckim udalismy sie na browar do zrodla bo pod namiotem nie bylo sensu stac... a w ciagu tych 45 wszystkie pytania wazniejsze zostaly zadane...


aha i nigdy nie uwierze w to ze ITI wchodzi w Legie nie dla pieniedzy...

Beny
20-02-2004, 06:41
Ok. W takim razie mnie bawi przypieprzanie się do Ciebie. I nie powinno Cię to obchodzić.


Weź się odstosunkuje, co!
Rozmywam oki, ale robię to ogólnie na Forum bez osobistych wycieczek do kogokolwiek. A Ciebie, jak piszesz "bawi przypieprzanie się" wyłącznie do mnie. Masz coś do mnie osobiście? Za chudy w piętach jesteś, żeby mi zwracać uwagę o łamaniu zasad obowiązujących na tym Forum. 8) Bałagan Ci się nie podoba? To posprzątaj. Ignorowałeś? Udawałeś? A kim Ty chłopcze jesteś, żeby zwracać mi uwagę?


Aha, jeszcze jedno. Tydzień nie został przeze mnie napisany bezpodstawnie, bowiem właśnie tydzień temu trzech Modów dało mi poważne ostrzeżenie dotyczące mojego rozmywania. Także możesz się uspokoić, właściwi ludzie to kontrolują, a Twoja opinia na temat rozmywania mnie nie interesuje.

Raffi
20-02-2004, 08:41
pogadajcie sobie na priva

yusta
20-02-2004, 09:24
ok wszystko milo i fajnie tylko tak po 45 minutach z Mareckim udalismy sie na browar do zrodla bo pod namiotem nie bylo sensu stac... a w ciagu tych 45 wszystkie pytania wazniejsze zostaly zadane...

aha i nigdy nie uwierze w to ze ITI wchodzi w Legie nie dla pieniedzy...

To akurat nie powinno byc jakims zaskoczeniem. Filantropów w Polsce raczej nie ma, a Walter nie sciemnal gdy mówil ze na poczatek najwazniejsze jest dla niego, by wychodzic na zero.

BTW, trzeba bylo przyjsc wczesniej, albo wbic sie jakos do srodka. Miejscówki trzymalismy.....
Tupcia jakos sie wbila

Mini
20-02-2004, 09:46
trzeba było przez okno '8

arczi
20-02-2004, 10:04
To trzeba bylo otworzyc te okno :>

No i uwazac na to, do kogo trafia mikrofon.
Dziwi mnie ze nikt nie interweniowal od was w srodku, gdy byly zadawane wiadome pytania.

Beny
20-02-2004, 10:09
To trzeba bylo otworzyc te okno :>

No i uwazac na to, do kogo trafia mikrofon.
Dziwi mnie ze nikt nie interweniowal od was w srodku, gdy byly zadawane wiadome pytania.

Okno było otwarte. :>

A pytania zadawały różne osoby i dopchać się do niektórych nie było możliwe. A poza tym są równi i równiesi. :>

Mini
20-02-2004, 10:33
szkoda ze niektórzy Y i K marnują juz hajs Waltera :> ;)

b3nito
20-02-2004, 13:32
Yusta mnie upila ...a mialo byc tylko jedno piwo.... :hmm:

PS "Mam takie osobiste pytanie, takie delikatne ktorego nien chcialem zadawac..." :rotfl:

" Koniec przekretow! juz byly tu przekrety za Romanowskiego i Daewoo! Koniec z tym! " :oho:

Beny
20-02-2004, 13:40
Yusta mnie upila ...a mialo byc tylko jedno piwo.... :hmm:

PS "Mam takie osobiste pytanie, takie delikatne ktorego nien chcialem zadawac..." :rotfl:

" Koniec przekretow! juz byly tu przekrety za Romanowskiego i Daewoo! Koniec z tym! " :oho:

He, he, Ona chyba w upijaniu facetów ma jakąś przyjemność?
Benito, kojarzysz mnie? :>

A co do pytań, to może na przyszłość powinni je zadawać jacyś konkretnie wybrani ludzie (a nie przypadki)? A same pytania spisane. Tak jak u nas zadawał je J.

Mini
20-02-2004, 13:50
a za tydzięń o ile obowiązki służbowe nei przeszkodzą będziemy goscić Soche. ciekawe co nam powie skoro po jest pracownikiem ITI które nie kuppiło jeszcze Legii.

i tak jak Walter nie mówi o transmisjach tak on nie powie o transferach z tego samego powodu.

b3nito
20-02-2004, 14:02
Yusta mnie upila ...a mialo byc tylko jedno piwo.... :hmm:

PS "Mam takie osobiste pytanie, takie delikatne ktorego nien chcialem zadawac..." :rotfl:

" Koniec przekretow! juz byly tu przekrety za Romanowskiego i Daewoo! Koniec z tym! " :oho:

He, he, Ona chyba w upijaniu facetów ma jakąś przyjemność?
Benito, kojarzysz mnie? :>

A co do pytań, to może na przyszłość powinni je zadawać jacyś konkretnie wybrani ludzie (a nie przypadki)? A same pytania spisane. Tak jak u nas zadawał je J.

kojarze :> nawet pamietam jeszcze jak wyglada kozer, jankes, kawa i tupcia i raffi.

Cholera ja tez wylalem bro ..na Turi :oho:

Mini
20-02-2004, 15:06
no Beny przyszedłes taki oficjalny ze od razu sie w oczy rzucałeś ;)

szczepan
20-02-2004, 16:25
To akurat nie powinno byc jakims zaskoczeniem. Filantropów w Polsce raczej nie ma, a Walter nie sciemnal gdy mówil ze na poczatek najwazniejsze jest dla niego, by wychodzic na zero.

no tak ale walnal tez tekst ze wchodza do Legii nie po to zeby na niej zarobic... ok ok grunty to nie Legia ale jednak prawda jest taka ze gdyby nie klub to by nawet szans na nich nie mieli


BTW, trzeba bylo przyjsc wczesniej, albo wbic sie jakos do srodka. Miejscówki trzymalismy.....
Tupcia jakos sie wbila

korki skonczyly mi sie o 17:45 i do tego starszy mnie podrzucil :P
Siara to sie na fajnej sciemie wbil :P

yusta
20-02-2004, 19:21
BTW, trzeba bylo przyjsc wczesniej, albo wbic sie jakos do srodka. Miejscówki trzymalismy.....
Tupcia jakos sie wbila

korki skonczyly mi sie o 17:45 i do tego starszy mnie podrzucil :P
Siara to sie na fajnej sciemie wbil :P

Szkoda, ze nie zadzwoniles, bo bym sie po was wybila....

yusta
20-02-2004, 19:23
To trzeba bylo otworzyc te okno :>

No i uwazac na to, do kogo trafia mikrofon.
Dziwi mnie ze nikt nie interweniowal od was w srodku, gdy byly zadawane wiadome pytania.

Ja do kibla ledwo mogla sie wydostac, a o bieganiu i wyrywaniu komus mikrofonu nie bylo mowy... Zreszta wez i sie domysl, co ktos za chwile do niego powie. Btw, wystarczy mi uzerania sie z Rózykiem :/

b3nito
21-02-2004, 00:04
To trzeba bylo otworzyc te okno :>

No i uwazac na to, do kogo trafia mikrofon.
Dziwi mnie ze nikt nie interweniowal od was w srodku, gdy byly zadawane wiadome pytania.

Ja do kibla ledwo mogla sie wydostac, a o bieganiu i wyrywaniu komus mikrofonu nie bylo mowy... Zreszta wez i sie domysl, co ktos za chwile do niego powie. Btw, wystarczy mi uzerania sie z Rózykiem :/

kibelek koedukacyjny by Benito '8

Rozyk.... :buhaha: " co wy ***** frajerzy spiewacie piosenke gieksy , ***** w pizdu z wami frajerzy" :rotfl: :oho:

Tupcia
21-02-2004, 00:22
BTW, trzeba bylo przyjsc wczesniej, albo wbic sie jakos do srodka. Miejscówki trzymalismy.....
Tupcia jakos sie wbila

korki skonczyly mi sie o 17:45 i do tego starszy mnie podrzucil :P
Siara to sie na fajnej sciemie wbil :P

Ja o 18 dopeiro jazdy skończylam.
Pod pubem vbyłam koło 18.50?, weszlam tam do tego namiotu i od razu wyszłam.
POszlam sobie normalnei do drzwi, powiedzialam, ze ja bardzo prosze zeby meni pan wpuscil, bo mi zimno bardzo i mnie wpuscil.
a tu jeszcze miejscowki '8

Yusta na prezesa!! ALe jak piłarzy zacznie upijac, to co to będzie ;)
Nie no, ogołem Pan Walter zrobił na mnei dobre wrażenie. Widac że to sensowny człowiek. I serio - chcialabym, żeby mial cos wspolnego z Legią... W ogole kurcze, facet z poczuciem humoru,w miarę normalny... tlyko móglby szybciej mówić :rotfl:
Fakt - pytan było kilka mało sensownych, żadnych konkretów właściwie. I zawiodłam się, że procentowy stosunek kupie:nie kupię yszedł 50%:50%...moglby byc chociaz 51:49 jak mówil Hadaj :>

yusta
21-02-2004, 01:43
Ja o 18 dopeiro jazdy skończylam.
Pod pubem vbyłam koło 18.50?, weszlam tam do tego namiotu i od razu wyszłam.
POszlam sobie normalnei do drzwi, powiedzialam, ze ja bardzo prosze zeby meni pan wpuscil, bo mi zimno bardzo i mnie wpuscil.
a tu jeszcze miejscowki '8


No widzisz Szczepan? :D

PS. Sorki za ten browar, ale seryjnie nie widzialam tego kubka :/

yusta
21-02-2004, 01:45
Rozyk.... :buhaha: " co wy *cenzura* frajerzy spiewacie piosenke gieksy , *cenzura* w pizdu z wami frajerzy" :rotfl: :oho:

Kurde, sorry..... ale ten gosc jest dla mnie zenujacy. Jeszcze jak Hadaj przyfasolil z tym przywódca Zylety..... :fu:

ems
21-02-2004, 02:09
R. ma swoje wady, ale nie ocenialbym go tak ostro ;)

yusta
21-02-2004, 09:32
R. ma swoje wady, ale nie ocenialbym go tak ostro ;)

Siedzial w pubie naprzeciwko mnie. Wozil sie non stop z tekstami typu - cicho badz albo ***********, co wy ***** pojebani jestescie... piosenke Gieksy spiewacie... - bo oczywiscie mozna tylko spiewac to co R. zarzuci, a zarzucal po spotkaniu jakies swoje przemyslenia, które kazdy zlewal....
W koncu nie wyrobilam i mu powiedzialam, zeby sie zamknal, bo dzieki tym którym ubliza ma gdzie siedziec.

Jezeli to samo robi podczas meczu to nie dziwie sie ze doping na Zylecie wyglada jak wyglada, jak 3/4 czasu pochlania mu ublizanie wszystkim wokól

Mini
21-02-2004, 11:27
PS. Sorki za ten browar, ale seryjnie nie widzialam tego kubka :/

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
kąpiel w piwie jeszcze nikomu nie zaszkodziła '8

Beny
21-02-2004, 11:52
PS. Sorki za ten browar, ale seryjnie nie widzialam tego kubka :/

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
kąpiel w piwie jeszcze nikomu nie zaszkodziła '8

I dobrze, że poleciało w Waszą stronę, bo zalania gajerka Yuście bym nie darował. ;) :oho:

Włóczykij
21-02-2004, 12:52
R. ma swoje wady, ale nie ocenialbym go tak ostro ;)



Jezeli to samo robi podczas meczu to nie dziwie sie ze doping na Zylecie wyglada jak wyglada, jak 3/4 czasu pochlania mu ublizanie wszystkim wokól

Yusta jesli Cie to tak interesuje to wpadnij dzis na kosza, a sama zobaczysz :oho:

szczepan
21-02-2004, 16:38
No widzisz Szczepan? :D




:D

no widzisz ale ja raczej nie wygladam na mala zzembnieta dziewczynke... :P

c_zary
24-02-2004, 13:26
KKL: Święcicki zamiast Sochy
Według naszych informacji, w czwartek na spotkaniu w Klubie Kibica Legii nie pojawi się Edward Socha. Już tydzień temu Wojciech Hadaj zapowiadał, że przybycie zatrudnionego przez ITI Sochy nie jest stuprocentowo pewne. Jak udało nam się dowiedzieć, w czwartek o godzinie 19 gościem KKL będzie dyrektor CWKS Legia, Lech Święcicki.
Wszystkich kibiców zapraszamy na spotkanie!
Autor: turi

Mini
24-02-2004, 14:15
:D spodobało mi sie wiec przybęde :D do zobaczenia piajki ;)

yusta
24-02-2004, 18:08
Spotkanie wbrew pozorom, moze byc bardziej interesujace niz z Socha. Moze sie czegos dowiemy o prawach do znaku..... Korci mnie zeby panu Swiecickiemu przypomniec przyslowie o psu ogrodnika '8

Btw, czy to nie ten sam Swiecicki co kiedys Warszawa rzadzil? 8)

Jaco
24-02-2004, 18:10
Nie-e! Tamten był Marcin, temu dali Lech :>

Yankes
24-02-2004, 18:12
Tamten bym Marcin to nie ten sam.


jak by to wygladalo?... kozak przezesem koszbezdomnych Świecicki prezezem CWKS?? '8

yusta
24-02-2004, 18:13
Nie-e! Tamten był Marcin, temu dali Lech :>

Ano widzisz... teraz mi sie przypomnialo, ze tamten to Marcinek byl. Swego czasu niezle boje z nim toczylismy o bazar przy PKiN :>

Jaco
24-02-2004, 18:19
Uwaga! Uwaga! Uwaga! Wszyscy zainteresowani miejscem zbiórki przed czwartkową sesją RM niech wala do mnie na priv do środy do godz. 15.00.
Obcym na zaczepki nie odpowiadam :>

gall anonim
26-02-2004, 13:04
Zapraszamy wszystkich na chat z Dariuszem Kubickim, który odbędzie się w dniu dzisiejszym o godzinie 16.00.

"Spotkanie" odbędzie się "pod adresem" http://chat.legia.com.pl/

Jednocześnie zachęcamy Was do zadawania pytań; w czasie chatu lub teraz wysłanych na adres redakcja@legia.com.pl - najciekawsze z nich zadamy trenerowi Kubickiemu.

Pozdrawiam

Raffi
27-02-2004, 11:31
"Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że dziś rozmawiałem z koszykarzami i owszem są opóźnienia w wypłatach, ale pieniądze od sponsora mamy otrzymać w następnym tygodniu. Planujemy reaktywować sekcję siatkówki, ale to najwcześniej w październiku, a w następnym sezonie na Torwar powinna powrócić drużyna hokejowa. Przypomnę, że w tej dyscyplinie mamy wspaniałe tradycje - 13 tytułów mistrza Polski. Z koszykówką ostatnie mieliśmy problemy, ponieważ hala ma 800 miejsc, a wchodzi dużo więcej fanów - jednak spotkaliśmy się z Policją i Strażą Miejską i na razie udało nam się ten problem załatwić. Na koniec mam dobrą wiadomość, o której mówię po raz pierwszy. Mamy w planach wybudowanie wielkiej hali wielofunkcyjnej na Bemowie, która będzie mogła pomieścić 15 tys. widzów. Jedyne czego potrzebujemy to terenów - inwestorów, którzy to wybudują już mamy."

Beny
27-02-2004, 11:38
Próbuję to sobie wyobrazić: bezpieczni finansowo koszykarze, reaktywowani siatkarze i hokeiści, nowa hala, nowy stadion... 8- OBUDŹCIE MNIE, PROSZĘ! :help:

Tuzin...
27-02-2004, 11:41
Mamy w planach wybudowanie wielkiej hali wielofunkcyjnej na Bemowie, która będzie mogła pomieścić 15 tys. widzów. Jedyne czego potrzebujemy to terenów - inwestorów, którzy to wybudują już mamy."

:fu: :fu:

Mini
27-02-2004, 12:56
o to tot to abstrahując od obecnej sytuacji czy nei lepiej zeby taka hala była koło stadionu? wyobraźcie sobie że soboty macie całe życie zajęte bo o 10 graja siatkarze o 13 koszykarze o 16 hokeiści a o 20 piłkarze :D cały dzień w miłym towarzystwie na meczach ukochanej drużyny :D

arczi
27-02-2004, 16:49
(...)"Planujemy reaktywować sekcję siatkówki,(...) a w następnym sezonie na Torwar powinna powrócić drużyna hokejowa. (...) Mamy w planach wybudowanie wielkiej hali wielofunkcyjnej na Bemowie, która będzie mogła pomieścić 15 tys. widzów. Jedyne czego potrzebujemy to terenów - inwestorów, którzy to wybudują już mamy."

8-
Siatkówka?
Hokej??
Nowa hala???

Ceeee....!!!

:>

Adiq
01-03-2004, 18:09
W tym tygodniu tradycyjnie odbyło się spotkanie w pubie na Legii. Tym razem zainteresowanie było niewielkie, oczywiście ze względu na mecz Pucharu UEFA pomiędzy Groclinem i Bordeaux
Niezłego obciachu narobili nam na WOT... :oho:

BTW: Mini, Brevery jesteście sławni... ;)

yusta
01-03-2004, 18:58
W tym tygodniu tradycyjnie odbyło się spotkanie w pubie na Legii. Tym razem zainteresowanie było niewielkie, oczywiście ze względu na mecz Pucharu UEFA pomiędzy Groclinem i Bordeaux
Niezłego obciachu narobili nam na WOT... :oho:

BTW: Mini, Brevery jesteście sławni... ;)

Ja jestem delikatnie mówiac zdegustowana ostatnim spotkaniem. Dobrze, ze wpadl Giler i staral sie jakos poziom trzymac, bo reszta zgromadzenia przyszla tylko i wylacznie na darmowe bro, czego nawet nie starali sie ukryc.
Prawdziwi kibice.... CWKS nie ma hajsu na prad, a Swiecicki musial wysrac 4 stówy na zachcianki co poniektórych. Ciekawe jak smakowalo?

Mysle, ze dla dobra wszystkich powinno sie odstapic od tej nowej swieckiej tradycji stawiania bro przez zaproszonego goscia, bo poziom czwartkowych spotkan spada z predkoscia swiatla 8o

Beny
03-03-2004, 15:15
Przychodzi jutro ten Urbański? Czy może się boi ciężkich pytań? :>

Mini
03-03-2004, 15:33
Przychodzi jutro ten Urbański? Czy może się boi ciężkich pytań? :>

no ja tak czy siak nei przychodze.

a z tym Wotem ehh :/ już trzeci raz mnie pokazali :/

Jaco
04-03-2004, 21:26
Czy ktoś może wie, czy coś ciekawego było na spotkaniu z Urbańskim???

Raffi
04-03-2004, 21:35
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=842
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=843


W ofercie, która wisi w internecie są zapisane wymagania wobec oferenta, m.in że musi być to klub pierwszoligowy i jeszcze inne, które wyraźnie forują Legie.


Wynajmowane nie będą grunty przy Łazienkowskiej tylko stadion, budynki i boiska treningowe. Umowa będzie obejmować trzy lata.
Umowa będzie dotyczyć tylko starego stadionu. Równocześnie będziemy budować nowy stadion obok starego. Koparki wjadą na początku 2005 r. A propos nowego stadionu jesteśmy gotowi zaprosić uczciwego współinwestora. Być może budowa będzie dwuetapowa. Tzn. najpierw budowa stadionu, a później przykrycie go zasuwanym dachem, jak chciałby ewentualny inwestor np. ITI.
Utrzymaniem stadionu musi się zająć profesjonalna firma, która oprócz dochoodów z biletów i reklam będzie w stanie zorganizować inne imprezy na tym stadionie, z których dochód będzie szedł na klub. Mam tu na myśli koncerty czy np. wystawy.


Co z kwotą 6 mln złotych na remont starego stadionu?

Jest to już w formie autopoprawki, która jest podpisana i zgłoszona do porządku obrad na najbliższej sesji Rady Miasta (11 marca 2004 - przy. red).

Rozmawiałem z Mnistrem Obrony Narodowej, Jerzym Szmajdzińskim i Prezesem Agencji Mienia Wojskowego na temat wspomożenia CWKS, bo jest to klub wojskowych. Być może CWKS dostanie jakieś tereny w zamian, za te, które zostały mu zabrane przy Łazienkowskiej.

Co z siedzibą PZPN na nowym stadionie?

PZPN bardzo nas wspiera. Prezes Listkiewicz obiecał mecze kadry na nowym stadionie i PZPN również chciałym wybudować przy stadionie swoją siedzibę jako najbogatszy związek sportowy, podobnie jak Polski Związek Motorowy

Beny
05-03-2004, 07:35
Czy ktoś może wie, czy coś ciekawego było na spotkaniu z Urbańskim???

Mniej więcej tak, jak cytował Raffi.

Ogólnie pozytywnie.

6 mln powinno być do przodu w przyszłym tygodniu.

Sprawa nowego powoli, ale do przodu.

BTW - No i Giler przesadził z tymi wyborami. :/

A i metro jest budowane zgodnie z harmonogramem. :oho:

Mini
05-03-2004, 08:50
BTW - No i Giler przesadził z tymi wyborami. :/


a co? powiedział ze jak nam dadzą hajs i nie będą przeszkadzać ITI to kibice zagłosują na niego??

Beny
05-03-2004, 09:09
BTW - No i Giler przesadził z tymi wyborami. :/


a co? powiedział ze jak nam dadzą hajs i nie będą przeszkadzać ITI to kibice zagłosują na niego??

Coś w tym stylu. :help: :|

Mini
05-03-2004, 10:36
BTW - No i Giler przesadził z tymi wyborami. :/


a co? powiedział ze jak nam dadzą hajs i nie będą przeszkadzać ITI to kibice zagłosują na niego??

Coś w tym stylu. :help: :|

a Urbański nie jest z SLD??

Beny
05-03-2004, 10:49
BTW - No i Giler przesadził z tymi wyborami. :/

a co? powiedział ze jak nam dadzą hajs i nie będą przeszkadzać ITI to kibice zagłosują na niego??
Coś w tym stylu. :help: :|
a Urbański nie jest z SLD??

Nie wiem.
A Gilerowi chodziło raczej o PiS.

Raffi
05-03-2004, 11:50
Dawniej w PC

Tupcia
08-03-2004, 19:21
tiaaa... Giler przeadził... A Bosman?? Jak zaczła skandować "PiS,PiS,PiS"??

Nie no, moim zdaniem w zsadzie to tylko coś w rodzaju takiej propagandy... Mówią tak, żebyśmy sięnie czepiali. A od gadania do czynów neistety ejszcze droga daleka.. nie wiem, wcale mojej sympatii pan Urbański nie wzbudził, a po tym spotkaniu jestem jeszcze bardziej sceptycznie nastawiona do całego tego Ratusza

c_zary
27-05-2004, 14:53
Dzis Jozwiak z Szala - moi dwaj ulubiency :co2:

legart
28-05-2004, 11:18
Dzis Jozwiak z Szala - moi dwaj ulubiency :co2:

jak było na spotakniu :) ?

legart
28-05-2004, 11:22
Sam se odpowiem:

http://www.legia.warszawa.pl/photos5/04pub14_f1.jpg

http://www.legia.warszawa.pl/photos5/04pub14_f3.jpg

z Legia Live:

Dobiegło końca przedostatnie już spotkanie w Klubie Kibica. Dziś rozmawialiśmy z dwoma obrońcami, czyli Markiem Jóźwiakiem i Wojciechem Szalą. Znany ze swoich kawałów i dowcipnych wypowiedzi "Beret" co chwila rozśmieszał kibiców. Marek chętnie wyjaśnił słynne zdarzenie z "latającym telewizorem", co kibice skwitowali salwą śmiechu :). Kibice zadawali pytania o mecz z Lechem, Groclinem i nadzieje związane z wtorkowym meczem PP. Obydwaj piłkarze zgodnie przyznali, że pierwszą połowę meczu z Lechem przespali. Również oni potwierdzili, że w przerwie usłyszeli ostrą reprymendę ze strony trenera Kubickiego i na drugą połowę wyszli z zupełnie innym nastawieniem. Gdy spotkanie zaczęło dobiegać końca, padło pytanie o spotkanie z Widzewem, które może być przysłowiowym "gwoździem do trumny". "W tym sezonie na własnym boisku nie straciliśmy żadnego punktu i chcemy tą passę podtrzymać!" - usłyszeliśmy z ust Bereta. Rozmowa toczyła się w bardzo życzliwej i dowcipnej atmosferze.
A na ostatnim spotkaniu w tym sezonie, jak już wspominaliśmy, gościem będzie idol z Łazienkowskiej - Wojciech Kowalczyk. Stawiajmy się na to spotkanie jak najliczniej. "Kowal" będzie miał ze sobą sporo egzemplarzy swojej biografii, którą będzie można kupić po niskiej cenie, oczywiście z autografem Wojtka. Zapraszamy !

c_zary
28-05-2004, 11:54
Dzis Jozwiak z Szala - moi dwaj ulubiency :co2:

jak było na spotakniu :) ?
Nie bylem. :)

ARTURCOM
28-05-2004, 17:12
Siemacie (L) :>
Spotkanie w miarę tego, co mogłoby się wydawać było udane.
Beret wszystko brał na luz, Szala zagubiony jedne, co można było o nim powiedzieć to na pewno to, że był cały pomarańczowy. Nie czół tego klimatu. Było dużo pytań, autografów i wspólnych zdjęć. A później gampreza piwo do rana. Niezły kac dzisiaj parę osób obudził.
A za tydzień idol Wooojjteeekkkk Kooowwwaaallllczyyykkkkk, koniecznie musimy wszyscy odpowiednio go przyjąć w naszej świątyni footbollu.

:wulkan:

Raffi
28-10-2004, 07:28
Dzisiaj o 19. w pubie Janusz Wójcik :chytry:
Ciekawi mnie, w jakim kontekście - w sumie bez zgody władz klubu by się to spotkanie nie odbyło. Chyba nie szykują mu żadnej posady w klubie (męczy mnie cały czas to stanowisko dyr. sportowego). ?

Raffi
20-11-2004, 08:02
Dziś przed meczem, o godz. 13, Dudek i Karwan w barze McDonald's w Sezamie. :nl:

Raffi
25-11-2004, 09:41
A dziś w pubie eLka" pod krytą spotkanie z Irkiem Kowalskim i Tomkiem Jarzębowskim. Początek o 18:00

Creator
25-11-2004, 10:34
Hmm, jak mnie pamięć nie myli, to spotkanie tydzień temu miałobyć już tym ostatnim...no ale spoko, fajnie, że są jeszcze te spotkania :brawo:

Raffi
17-12-2004, 21:47
Spotkanie Boruca z młodzieżą

Źródło: Legia.pl


Mimo okresu urlopowego, legioniści nie próżnują, biorąc udział w różnego rodzaju spotkaniach z młodzieżą. W dniu dzisiejszym w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Siedlcach odbyło się spotkanie z młodzieżą, a głównym jego bohaterem był wychowanek szkoły, bramkarz warszawskiej Legii i reprezentacji Polski, Artur Boruc. Drugim gościem uczniów był wychowanek Pogoni Siedlce (podobnie jak Boruc), grający obecnie w Polonii Warszawa, Konrad Gołoś. Młodzież niezwykle gorąco przyjęła obu piłkarzy, traktując ich wizytę jako miły prezent świąteczny.
http://www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=3352 - dłuższa relacja ze zdjęciami

A z kolei w Radomsku Jacek Magiera i Olaf Lubaszenko uczestniczyli w większej imprezie, zorganizowanej we wspołpracy z TV4 , udział w niej brał też Jacek Krzynówek. Odbył sę m.in. mecz aktorzy - piłkarze

http://www.radomsko.biz/article.php?sid=520&mode=thread&order=0

Z kolei Marek Saganowski wcielił się w rolę Św. Mikołaja w Domu Dziecka w Radości

Gutek
18-12-2004, 09:27
Heh ,słowa Artura :

Jednego z uczestników spotkania interesowało, jak zachowałby się bramkarz Legii, gdyby dostał intratną propozycję podpisania kontraktu z Wisłą. – To ciekawe, ale identyczne pytanie zadał mi na zgrupowaniu reprezentacji Polski Mirek Szymkowiak. [b]W Polsce jedynym klubem, w którym mogę grać jest Legia.[b] Nie ma takich pieniędzy, które skłoniłyby mnie do przejścia do Wisły – odpowiedział Boruc, za co dostał burzę oklasków.
Nie wiem czemu ,ale Arturowi wierzę ,choć takie słowa są conajmniej mało przemyślane... :/

Strzałek
18-12-2004, 10:56
Ja mu akurat wierzę. Jednak z tymi pieniędzmi to chyba przesadził :hmm: jak by dali naprawdę dużo to by przeszedł (wg. mnie)

Gutek
18-12-2004, 11:17
Strzałka nie sądze ,żeby Artur odszedł do Wisły dla kasy (mówię czysto teoretycznie).Po pierwsze , nie zarabia małych pieniędzy w Legii a nie sądze ,aby Wisła była w stanie zapłacić mu 3x tyle co Legia.Poza tym Artur nie jest typem szczura....Moze sie myle, oby nie :ucieka: :/

Strzałek
18-12-2004, 12:18
Wiem, jednak jeżeli by wyłożyli naprawdę dużą kasę o x razy większą od tego do dostaje w Legi no to nie wiem. Jednak jestem prawie w 100% pewien że się tak nie stanie bo Wisła nie wyłoży tyle na jednego Artura i Wisła przecież ma Majdana . . .

Gutek
18-12-2004, 14:50
dobra konczymy rozmywanie bo takie spory są pozbawione sensu :/

Kempes
18-12-2004, 16:12
Za nieznaczną podwyżke w porównaniu z tym co zarabia na Łazienkowskiej nie przeszedłby ... z tym jestem w stanie mu uwierzyć. Ale stwierdzenie , że ''nie ma takiej kasy'' jest gruuubą przesadą by nie powiedzieć fikcją.

Fizi
18-12-2004, 17:01
takie deklaracje spowszechniały juz na tyle, że na nikim chyba już nie robią wrażenia
jakoś bardziej odpowiada mi nieco inny model - a la Jacek Zieliński - bez kłapania ozorem o tym, że do żadnego innego klubu poza Legią nie przejdzie - on poprostu tu jest

Raffi
06-01-2005, 17:31
Legioniści w Przasnyszu
06.01.2005, godz.: 17:31:47

W dniu dzisiejszym przedstawiciele warszawskiej Legii byli z wizytą w Przasnyszu, mieście, którego mieszkańcy od wielu lat sympatyzują z naszym klubem. W skład delegacji legionistów weszli piłkarze: Artur Boruc, Tomasz Kiełbowicz, Jakub Rzeźniczak i Marcin Smoliński. Towarzyszyli im trener Jacek Zieliński, dyrektor sportowy Jacek Bednarz oraz pochodzący z Przasnysza przedstawiciel zarządu Legii, Jarosław Ostrowski. Goście z Warszawy zostali przyjęci przez władze samorządowe Przasnysza, a następnie odbyli ponad godzinne spotkanie z młodzieżą w Miejskiej Hali Sportowej. Obejrzeli też halowy turniej piłki nożnej, a na zakończenie miłego pobytu zjedli z gospodarzami obiad
GALERIA ZDJĘĆ (http://www.legia.pl/20050106przasnysz.php)

Ciniak
06-01-2005, 17:42
Ciekawe co nam obiecają na wiosne

Iras
11-02-2005, 13:45
W niedzielę na obiektach Legii przy ulicy Łazienkowskiej miało się odbyć spotkanie towarzyskie między 'wojskowymi' a ŁKS-em. Mecz odwołano, o czym wczoraj informowaliśmy, ale i tak warto wybrać się w niedzielne popołudnie na Legię - zaplanowano tam spotkanie bodaj jeszcze ciekawsze niż sparing z łódzkim drugoligowcem.

13 lutego o godzinie 17:00 gościem Klubu Kibica Legii pod trybuną Krytą będzie Paweł Kaczorowski. Spotkanie z piłkarzem, którego pozyskanie do drużyny wzbudziło wśród fanów stołecznej ekipy ogromne kontrowersje, wpisuje się w tradycję dobrze już znanych 'spotkań czwartkowych' organizowanych przez Klub Kibica - wyjątkiem jest termin. W czwartek Legia będzie już na zgrupowaniu w Antalyi, a zawodnik chciał rozstrzygnąć wszystkie kwestie sporne przed początkiem nowego sezonu.

W imieniu własnym i Klubu Kibica serdecznie zapraszamy na rozmowę z piłkarzem.

mOFMC
11-02-2005, 14:14
No ladnie :O
Ciekawy jestem jak to bedzie wygladalo.
Niestety na niedziele o 18 przewidziane jest kolejne spotkanie FKH, a potem ... (Gumas wie co :impreza:)

Mogiel
11-02-2005, 18:17
Kto z forumowiczów wybiera się na to spotkanie w pubie? Info prosze na priv.

Cezdor
11-02-2005, 18:23
ja byłbym za tym, aby nikt z kibiców na tym spotkaniu się nie pojawił

utopia

Mogiel
11-02-2005, 18:27
ja byłbym za tym, aby nikt z kibiców na tym spotkaniu się nie pojawił

utopia


:O

Wiec z kim Kaczorowski ma się spotkać Twoim zdaniem??

Cezdor
11-02-2005, 18:48
ja byłbym za tym, aby nikt z kibiców na tym spotkaniu się nie pojawił

utopia


:O

Wiec z kim Kaczorowski ma się spotkać Twoim zdaniem??

no właśnie... utopia

Ja na pewno się nie pojawię i nie bedę słuchał jego pokretnych tłumaczeń, bo to by znaczyło, że jestem w stanie mu uwierzyć i zapomnieć (w tym przypadku u mnie wybaczenie musiałoby równać się zapomnieniu). Jak chcesz go zaakceptować, to proszę bardzo, idź.

Chcę dodać, że na meczach nie będę na niego gwizdał. Po prostu dla mnie nie istnieje Kaczorowski w Legii.

Mogiel
11-02-2005, 18:57
ja byłbym za tym, aby nikt z kibiców na tym spotkaniu się nie pojawił

utopia


:O

Wiec z kim Kaczorowski ma się spotkać Twoim zdaniem??

no właśnie... utopia

Ja na pewno się nie pojawię i nie bedę słuchał jego pokretnych tłumaczeń, bo to by znaczyło, że jestem w stanie mu uwierzyć i zapomnieć (w tym przypadku u mnie wybaczenie musiałoby równać się zapomnieniu). Jak chcesz go zaakceptować, to proszę bardzo, idź.
Chcę dodać, że na meczach nie będę na niego gwizdał. Po prostu dla mnie nie istnieje Kaczorowski w Legii.


Puknij się w czoło zanim napiszesz coś takiego znów, nie za bardzo rozumiem o co Ci chodziło. Nie zaakceptuję go nigdy ale to nigdy. To że go wysłucham nie oznacza że mu wybaczę!! Na jakiej podstawie wypracowałeś taką teorię?? Jestem po prostu ciekawy w jaki sposób będzie się tłumaczył - to chyba jest normalne. Chce z kolegami usiąść przy piwie i po spotkaniu omówić i skomentować to co powie Kaczorowski. Wybacz, ale usłyszenie czyjejś wypowiedzi na żywo, a przeczytanie jej streszczenia w gazecie bądź na sieci to nie to samo.

Thomas
11-02-2005, 19:04
Ja tam nie mam zamiaru iśc na to spotkanie....boję się, że będzie wielka lipa z tego wszystkiego :/

Cezdor
11-02-2005, 19:17
ja byłbym za tym, aby nikt z kibiców na tym spotkaniu się nie pojawił

utopia


:O

Wiec z kim Kaczorowski ma się spotkać Twoim zdaniem??

no właśnie... utopia

Ja na pewno się nie pojawię i nie bedę słuchał jego pokretnych tłumaczeń, bo to by znaczyło, że jestem w stanie mu uwierzyć i zapomnieć (w tym przypadku u mnie wybaczenie musiałoby równać się zapomnieniu). Jak chcesz go zaakceptować, to proszę bardzo, idź.
Chcę dodać, że na meczach nie będę na niego gwizdał. Po prostu dla mnie nie istnieje Kaczorowski w Legii.


Puknij się w czoło zanim napiszesz coś takiego znów, nie za bardzo rozumiem o co Ci chodziło. Nie zaakceptuję go nigdy ale to nigdy. To że go wysłucham nie oznacza że mu wybaczę!! Na jakiej podstawie wypracowałeś taką teorię?? Jestem po prostu ciekawy w jaki sposób będzie się tłumaczył - to chyba jest normalne. Chce z kolegami usiąść przy piwie i po spotkaniu omówić i skomentować to co powie Kaczorowski. Wybacz, ale usłyszenie czyjejś wypowiedzi na żywo, a przeczytanie jej streszczenia w gazecie bądź na sieci to nie to samo.

Może źle trochę ująłem to zdanie o akceptacji.
ale w czoło nie będę się pukał... nie dam rady :hyhy:

Dla mnie, jeżeli ktoś chce iść, to niech idzie. Demokracja. Jednakże byłbym za zwalczeniem ciekawości i zbojkotowaniem tego spotkania. Kaczorowski by to z pewnością odczuł, a i gwizdy na stadionie nie byłyby wtedy potrzebne.

Mogiel
11-02-2005, 19:19
Ja tam nie mam zamiaru iśc na to spotkanie....boję się, że będzie wielka lipa z tego wszystkiego :/



Wiem o co Ci chodzi i też rozważam możliwość nie do końca "spokojnego" rozejścia się do domów. Jednak chyba decyzji nie zmienię.

Cezdor - zmieniłem troszkę zdanie. Bojkot tego spotkania jest niegłupim pomysłem, tylko wiele osób pewno by na to nie poszło :D.

Basbob
11-02-2005, 22:37
Bojkot będzie najbardziej wymowny...

Mogiel
11-02-2005, 22:39
Bojkot będzie najbardziej wymowny...



Na pewno bardziej wymowny niż to, co chodzi po głowach wielu.. Poczytajcie komentarze : http://www.legialive.pl/news.php?NewsID=13601 . Ja wiem ze to typowe napinacze, dlatego mam nadzieje ze chociaz my pokazemy klase.

arczi
12-02-2005, 08:58
Oj bedzie goraco.
Ciekawe czy przed wejsciem zamontuja wykrywacze metalu? :chytry:

zuz
12-02-2005, 09:14
piwo bezalkoholowe, szyba z plexi, sprawdzanie na bramkach :chytry:

jak nie miałabym co robić to może bym wpadła, ale pewnie mi coś nagle wypadnie :oczko:

Mogiel
12-02-2005, 09:27
piwo bezalkoholowe, szyba z plexi, sprawdzanie na bramkach :chytry:

jak nie miałabym co robić to może bym wpadła, ale pewnie mi coś nagle wypadnie :oczko:



Założę się, że jak przyjdziesz, to będziesz pierwsza do zadymy :hyhy:

zuz
12-02-2005, 09:42
piwo bezalkoholowe, szyba z plexi, sprawdzanie na bramkach :chytry:

jak nie miałabym co robić to może bym wpadła, ale pewnie mi coś nagle wypadnie :oczko:

Założę się, że jak przyjdziesz, to będziesz pierwsza do zadymy :hyhy:

oczywiście że tak, i lepiej mnie trzymajcie bo nie ręczę za siebie 8)

Mogiel
12-02-2005, 09:52
piwo bezalkoholowe, szyba z plexi, sprawdzanie na bramkach :chytry:

jak nie miałabym co robić to może bym wpadła, ale pewnie mi coś nagle wypadnie :oczko:

Założę się, że jak przyjdziesz, to będziesz pierwsza do zadymy :hyhy:

oczywiście że tak, i lepiej mnie trzymajcie bo nie ręczę za siebie 8)


Ostrożnie, bo dostaniesz bana stadionowego. Adminowi Z. lepiej nie podskakiwać... 8)

Nazgul
12-02-2005, 10:02
A Chrystus mówił że ci, co się nawrócili są lepsi od tych, co zawsze wierzyli ;) ')

MK
12-02-2005, 10:12
Jak dla mnie to nie widze większego sensu w tym spotkaniu, ale z ciekawości pójde. Zobacze co ma do powiedzenia wysłucham i nie wybacze, moim zdaniem na Legii nie ma dla niego miejsca

Snopi_
12-02-2005, 12:53
Chętnie wyslucham co ma nam powie. Ale wybaczenie uzyska tylko wtedy gdy okaże się godnym wzmocnieniem :hyhy:

MK
12-02-2005, 13:33
To gratuluje podejścia do sprawy jeżeli dla ciebie wyżej stoją wyniki sportowe niż dobre imie klubu, i obojętne Ci jest, co kto mówi o twoim klubie. Mam nadzieje, że takich osób jak ty wciąż jest mało i będize ich na naszym stadionie jak najmniej :/ .

Snopi_
12-02-2005, 14:15
Najlepiej to idź i zabij go za to, razem z wszystkimi co chcą go widziec w Legii. Wtedy spiewal to co spiewal a teraz no coz poczytaj wywiady. Jego zdanie o Legii jest "raz takie raz takie" Z mojej wypowiedzi wcale nie wynika ze wybaczenie ma u mnie pewne. Wcale nie podchodze do tego obojetnie, jednak zalezy mi zeby w Legii grali pilkarze z wysokimi umiejętnościami, dzięki którym Legia zacznie odnosic sukcesy. Wypowiedzi takich osób jak ty napewno do dobrej gry go nie zmotywują. Niecierpliwie czekam na jego wytlumaczenie, wtedy dopiero bede mogl stwierdzic czy zyska u mnie szacunek.

M_I_G
12-02-2005, 16:55
Najlepiej to idź i zabij go za to, razem z wszystkimi co chcą go widziec w Legii. Wtedy spiewal to co spiewal a teraz no coz poczytaj wywiady. Jego zdanie o Legii jest "raz takie raz takie" Z mojej wypowiedzi wcale nie wynika ze wybaczenie ma u mnie pewne. Wcale nie podchodze do tego obojetnie, jednak zalezy mi zeby w Legii grali pilkarze z wysokimi umiejętnościami, dzięki którym Legia zacznie odnosic sukcesy. Wypowiedzi takich osób jak ty napewno do dobrej gry go nie zmotywują. Niecierpliwie czekam na jego wytlumaczenie, wtedy dopiero bede mogl stwierdzic czy zyska u mnie szacunek.

A co to :cenzura: dzien dobroci dla zwierzat?

Skoro Legia jest moja miloscia ,a on obraza Ją nazywaja kurwą ,oraz twierdzi ze zostal wychowany w nienawisci do Niej, a potem bezczelnie twierdzi ze nic takiego nie bylo i ze on nie pamietam , to ja mu mowie zeby sp.... I niech strzeli 180 bramek w jednej rundzie , to tez mu nie wybacze.
Kaczorowski WON !!!

biotronic
12-02-2005, 17:05
Niecierpliwie czekam na jego wytlumaczenie, wtedy dopiero bede mogl stwierdzic czy zyska u mnie szacunek.

Po części Cię rozumiem, ale czy nie użyłeś tu przypadkiem ekhem... niewłaściwego słowa??

Mogiel
12-02-2005, 17:28
Dobra styknie tej wymiany. Szykujcie sie na dyskusje po spotkaniu :P. Powiedzcie kto idzie. Moze usiadziemy przy jednym stole w gronie takim forumowym :)?

niesmiertelny
12-02-2005, 18:04
Wiosna w naszym wykonaniu była wspaniała. Dwa puchary dla Lecha, udział w pucharach europejskich. Rozbudzone nadzieje. Przyszedł kryzys, zupełnie wszystko załamało się po pierwszym meczu z Terekiem i jakoś trudno było się pozbierać. Miałem gorszą jesień i stałem się jednym z piłkarzy, którzy znaleźli się na czarnej liście trenera Czesława Michniewicza. Nie mam o to żalu, jak się przegrywa, trzeba poszukać winnych. Padło m.in. na mnie. Żałuję, że nie mogłem wypełnić kontraktu, który miałem do czerwca. Sądzę, że przydałbym się drużynie. Może ktoś pomyśli o mnie, jak o Piotrku Świerczewskim. Pożegnano się z nim, a teraz wraca po pół roku do klubu.


słowa Kaczora

Kaczorowi mówimy stanowczo NIE

MK
12-02-2005, 18:41
Najlepiej to idź i zabij go za to, razem z wszystkimi co chcą go widziec w Legii. Wtedy spiewal to co spiewal a teraz no coz poczytaj wywiady. Jego zdanie o Legii jest "raz takie raz takie" Z mojej wypowiedzi wcale nie wynika ze wybaczenie ma u mnie pewne. Wcale nie podchodze do tego obojetnie, jednak zalezy mi zeby w Legii grali pilkarze z wysokimi umiejętnościami, dzięki którym Legia zacznie odnosic sukcesy. Wypowiedzi takich osób jak ty napewno do dobrej gry go nie zmotywują. Niecierpliwie czekam na jego wytlumaczenie, wtedy dopiero bede mogl stwierdzic czy zyska u mnie szacunek.
Może kiedyś zrozumiesz, że nie jest najważniejszy wynik sportowy klubu, tylko jego dobre imie, przynajmniej w moim mniemaniu. Poza tym nie mam najmniejszego zamiaru motywować Kaczorowskiego do dobrej gry, nigdy też nie będe skandował jego nazwiska w pozytywnym znaczeniu i nie mam zamiaru patrzeć na tego dwulicowego człowieka ubranego w koszulke mojego kliubu dla mnie on jest skreślony.

Nazgul
13-02-2005, 11:09
Niech ktos po wszystkim opowie jak było bo w robocie siedzę... No i pilnujcie tam żeby gnoju nikt nie zrobił :D

Flip
13-02-2005, 12:31
Zastanawiam się czy wpaść... :hmm:
Co on może odkrywczego powiedzieć... A jeszcze będzie siedział w stroju Legii i ciśnienie mi podskoczy :zlosliwy:

czaszka
13-02-2005, 13:14
Ja mam Kaczorowskiego w głębokim poważaniu :zly: W ogóle mnie on nie interesuje. Gwizdac na niego nie będę, bluźnic też nie. Ale po tych wydarzeniach z czerwca, nie mam dla niego ani troche szacunku.

W ogóle jak czytam jego wypowiedzi widąć, że on się bardziej przejmuje tym, jak zareagują kibice Lecha niż Legii i widać że z Poznania do Legii uciekł tylko dla kasy.
Mam takie przeczucie, że jak nadazy się okazja to szybko wróci do Poznania, szczególnie, że kontrakt z Legia podpisał na pół roku.
Mam go gdzieś.

Basbob
13-02-2005, 15:34
To już za 30 min:) Mam nadzieje, że nie będzie burdelu... Ehh, gdyby nie jutrzejszy egzamin.... jeszcze coś z głównej:

Redakcja Legia LIVE! (2005-02-12 10:56:32):
UWAGA: ze względu na chamskie i wulgarne teksty poniżej jakiegokolwiek poziomu, który powinni prezentować normalni ludzie, część poprzednich komentarzy została skasowana. ŻADNE tego typu teksty nie będą emitowane na tej stronie. W przypadku pojawiania się zbyt dużej ilości tego typu komentarzy, zostanie zablokowana możliwość komentowania tego newsa.
Będzie goraco

Woytek
13-02-2005, 16:14
ja mam nadzieje że wszyscy wyjdą jak on wejdzie... 8)

sam nie poszedłem - bo i po co.

Thomas
13-02-2005, 16:41
Tuż po wejściu Kaczorowskiego do sali Klubu Kibica Legii zgromadzeni w niej kibice... wyszli, głośno demonstrując niechęć do zawodnika który obrażał ich klub po zeszłorocznym finale Pucharu Polski.

Na niemal pustej teraz, a jeszcze 15 minut temu wypełnionej po brzegi sali pod trybuną Krytą pozostali w zasadzie tylko dziennikarze oraz nieliczni fani, którzy zadają teraz pytania piłkarzowi.

no i zajebiście :brawo:

Basbob
13-02-2005, 16:46
Tuż po wejściu Kaczorowskiego do sali Klubu Kibica Legii zgromadzeni w niej kibice... wyszli, głośno demonstrując niechęć do zawodnika który obrażał ich klub po zeszłorocznym finale Pucharu Polski.

Na niemal pustej teraz, a jeszcze 15 minut temu wypełnionej po brzegi sali pod trybuną Krytą pozostali w zasadzie tylko dziennikarze oraz nieliczni fani, którzy zadają teraz pytania piłkarzowi.

no i zajebiście :brawo:
ufff... ale ulga:D

pusty
13-02-2005, 17:03
Powiem Wam jedno. Jestem z Was dumny :brawo: Bardzo dobrze zrobiliscie :ucieszony:

Jak ktoś wróci to niech opowie w miare szczegółowo o tym co tam się działo :D Jeżeli wogóle jest o czym opowiadać :D

banan(L)(L)
13-02-2005, 17:17
czyli wychodzi na to że "spotkanie" trwało około 15 minut :brawo:

Gutek
13-02-2005, 17:20
Wielki szacun dla wszystkich co wyszli...

marecki
13-02-2005, 17:20
fajowo bylo 8)

Kempes
13-02-2005, 17:25
A ktoś dysponuje treścią rozmów ? :hmm:

Mazi
13-02-2005, 17:40
Nie chcemy go tu. Po prostu. Mam nadzieję, że przy najbliższej nadarzającej się okazji opuści nasz klub.
Kaczor nara.

dude
13-02-2005, 18:34
I bardzo dobrze. Zachował twarz. Mimo zmiany klubu lubię go (choć teraz trochę mniej).
Ciekawi mnie tylko jedno, czemu nie powiedział co faktycznie było przyczyną jego zachowania. Bo wydaje mi się, że to "wyrażanie radości" czy jak to tam nazwał, miało na pewno związek z wjazdem na trybunę, pobiciem i kradzieżą medali. Nie tłumaczę go, ani nie pochwalam takiego zachowania, myślę po prostu, że odreagował w ten sposób kretyńskie zachowanie niektórych z Was.

Arni
13-02-2005, 18:48
Nie wiem jaki był sens organizowania tego spotkania, nawet jakby przeprosił, to mialbym ten fakt głeboko d...e. Oczerniał nasz klub z uśmiechem na ryju, z pewnością sprawiało mu to radość, a teraz, gdy nie ma gdzie grać przychodzi i bez honoru postanawia pobierać od naszego klubu pieniądze. Ja go sobie nie życzę w naszym klubie, jak wielotysięczna rzesz fanów, nie ma pracy, pieniędzy, niech idzie po zasiłek, zbiera złom, makulature

Nazgul
13-02-2005, 19:01
Ja o Kaczorowskim krótko: Ziel mówi że jest wzmocnieniem i ma grać - a jak Ziel tak mówi to dla mnie to jest święte. I tyle w temacie.

Kto teraz napluje na Jacka Zielińskiego?

Flip
13-02-2005, 19:02
Naprawdę nie ma co o spotkaniu dużo mówić...
Tego spotkania nie było bo nikt z nim nie zamienił nawet słowa :brawo:

Zastanawiam się co myśli pan Kaczorowski.Tłumaczy swoje pieśni emocjami w takim razie myślę że rozumie to co mu wyraziliśmy przed krytą po spotkaniu.

Było ok. 8)

Arni
13-02-2005, 19:06
Ja o Kaczorowskim krótko: Ziel mówi że jest wzmocnieniem i ma grać - a jak Ziel tak mówi to dla mnie to jest święte. I tyle w temacie.

Kto teraz napluje na Jacka Zielińskiego?

A od kiedy wynik sportowy jest najważniejszy dla prawdziwego kibica? A co miał Zieliński powiedzieć, będąc zapewnie pod presją całego zarządu może i w piłke Kaczor grać potrafi, ale myśleć już nie bardzo

Flip
13-02-2005, 19:06
Nazgul-to nie jest kwestia Zielińskiego. Zawodnika trzeba oceniać przez pryzmat jego postawy na boisku i poza nim.Ktoś kto ma grać z L w kółeczku (".. to jest Legii święty znak...") nie może takich rzeczy śpiewać. :zly:

I nie jest to żaden znowu wirtuoz który odmieni oblicze naszego zespołu.

Nie opluwam Ziela krzycząc "wyp*****aj" do Kaczora. :kurde:

Nazgul
13-02-2005, 19:10
Nazgul-to nie jest kwestia Zielińskiego. Zawodnika trzeba oceniać przez pryzmat jego postawy na boisku i poza nim.Ktoś kto ma grać z L w kółeczku (".. to jest Legii święty znak...") nie może takich rzeczy śpiewać. :zly:

I nie jest to żaden znowu wirtuoz który odmieni oblicze naszego zespołu.

Nie opluwam Ziela krzycząc "wyp*****aj" do Kaczora. :kurde:

Ale śpiewał i tego już nie cofniesz. Ty to wiesz, ja to wiem i Zieliński tez to wie. I on chce Kaczorowskiego w zespole więc dla mnie sprawa jasna.

A co do plucia to mnie chodziło nie o symboliczne plucie tylko o plucie w znaczeniu dosłownym. Pytam czy ktoś opluje Jacka Zielińskiego za to że stawia na Kaczorowskiego.

Flip
13-02-2005, 19:13
Nazgul-to nie jest kwestia Zielińskiego. Zawodnika trzeba oceniać przez pryzmat jego postawy na boisku i poza nim.Ktoś kto ma grać z L w kółeczku (".. to jest Legii święty znak...") nie może takich rzeczy śpiewać. :zly:

I nie jest to żaden znowu wirtuoz który odmieni oblicze naszego zespołu.

Nie opluwam Ziela krzycząc "wyp*****aj" do Kaczora. :kurde:

Ale śpiewał i tego już nie cofniesz. Ty to wiesz, ja to wiem i Zieliński tez to wie. I on chce Kaczorowskiego w zespole więc dla mnie sprawa jasna.

A co do plucia to mnie chodziło nie o symboliczne plucie tylko o plucie w znaczeniu dosłownym. Pytam czy ktoś opluje Jacka Zielińskiego za to że stawia na Kaczorowskiego.

To proste.
Nie zrobiłbym tego.

Nazgul
13-02-2005, 19:18
Nazgul-to nie jest kwestia Zielińskiego. Zawodnika trzeba oceniać przez pryzmat jego postawy na boisku i poza nim.Ktoś kto ma grać z L w kółeczku (".. to jest Legii święty znak...") nie może takich rzeczy śpiewać. :zly:

I nie jest to żaden znowu wirtuoz który odmieni oblicze naszego zespołu.

Nie opluwam Ziela krzycząc "wyp*****aj" do Kaczora. :kurde:

Ale śpiewał i tego już nie cofniesz. Ty to wiesz, ja to wiem i Zieliński tez to wie. I on chce Kaczorowskiego w zespole więc dla mnie sprawa jasna.

A co do plucia to mnie chodziło nie o symboliczne plucie tylko o plucie w znaczeniu dosłownym. Pytam czy ktoś opluje Jacka Zielińskiego za to że stawia na Kaczorowskiego.

To proste.
Nie zrobiłbym tego.

No własnie - czyli zostaje Ci tylko pokrzyczeć i pojojczyć. Szkoda zdrowia. Efekt tego będzie zapewne identyczny jak z podwyżką cen biletów, identami, biletami imiennymi, obsługą w kasach i wpuszczaniem Cracovii do nas a nas w Łęcznej....

żyła
13-02-2005, 19:20
a czy ktokolwiek wspomniał coś o Zielińskim? :O :hmm:
:nie: nie szukaj na siłę.... i nie mieszaj Go do tego.

Flip
13-02-2005, 19:23
Masz rację. Tak pan Kaczor zagra pewnie w naszej Legii.

Ale nie masz racji mówiąc że szkoda zdrowia :efoch:
Wartość to wartość,ja jestem człowiekiem z gatunku- co na sercu to na języku i lubię zabierać głos w ważnych dla mnie sprawach. :chytry:

Dlatego tam byłem.

Arni
13-02-2005, 19:26
Zieliński jest trenerem i z tej pozycji wydaje opinie o Kaczorowskim
A kibice są kibicami, mają swój rozum, podchodzą do tego tematu bardziej emocjonalnie i efekt będzie taki, że to będzie ciężka przeprawa dla Kaczorowskiego

Nazgul
13-02-2005, 19:29
Jakbym się przejmował Kaczorowskim to chyba bardziej tym, że mój głos to głos wołającego na puszczy a nei tym że on jest w Legii.

Krótki: W tym przypadku to bezrobocie jest stuprocentowe i permanentne. I nikt Ci nei każe przyklaskiwać ;)

Nova
13-02-2005, 19:37
Ciekawi mnie tylko jedno, czemu nie powiedział co faktycznie było przyczyną jego zachowania. Bo wydaje mi się, że to "wyrażanie radości" czy jak to tam nazwał, miało na pewno związek z wjazdem na trybunę, pobiciem i kradzieżą medali. Nie tłumaczę go, ani nie pochwalam takiego zachowania, myślę po prostu, że odreagował w ten sposób kretyńskie zachowanie niektórych z Was.
A ja go tym własnie tłumacze i nie dziwie mu sie nic a nic.

Pilkarz to zawód a nie sposób na zycie, czasem o tym zapominamy.

Flip
13-02-2005, 19:38
Nadzieja...

... jest matką głupich 8)

Nazgul
13-02-2005, 19:44
Krótki: W tym przypadku to bezrobocie jest stuprocentowe i permanentne. I nikt Ci nei każe przyklaskiwać ;)

Nawet jeśli jest stuprocentowe, to i tak będe szukał.

Czy Ty nie widzisz że to jest wszystko celowo robione?
Że Kaczorowski być może jest w Legii WŁAŚNIE DLATEGO że nie jest akceptowany? Bo ja rozważam też taką możliwość... I czarno widzę dalszą koegzystencję kibiców i zarządu...

Flip
13-02-2005, 19:50
Krótki: W tym przypadku to bezrobocie jest stuprocentowe i permanentne. I nikt Ci nei każe przyklaskiwać ;)

Nawet jeśli jest stuprocentowe, to i tak będe szukał.

Czy Ty nie widzisz że to jest wszystko celowo robione?
Że Kaczorowski być może jest w Legii WŁAŚNIE DLATEGO że nie jest akceptowany? Bo ja rozważam też taką możliwość... I czarno widzę dalszą koegzystencję kibiców i zarządu...

to byłaby chora akcja :kurde:

klub zatrudnia grajka na przekór kibicom :efoch: jakieś kpiny.....

Nazgul
13-02-2005, 19:50
Gdyby było tak jak piszesz to byłaby to niesamowicie chora akcja :kurde:

Klub zatrudnia grajka na przekór kibicom,nie no to by była kpina z kibiców :efoch:

Heh, tego na pewno to nie wiem, ale zastanów się chwilę: Podpisano z nim kontrakt dopiero po zgrupowaniu w Cetniewie, czyli po wizycie TVP3 kiedy fora dyskusyjne i komenty do artykułów na serwisach sportowych już kipiały. Gdyby podpisali od razu nei dziwiłbym się, ale w tej sytuacji zgodzisz się że to wygląda jakby wyczekali na reakcję i dopiero zrobili krok?

Flip
13-02-2005, 19:52
Gdyby było tak jak piszesz to byłaby to niesamowicie chora akcja :kurde:

Klub zatrudnia grajka na przekór kibicom,nie no to by była kpina z kibiców :efoch:

Heh, tego na pewno to nie wiem, ale zastanów się chwilę: Podpisano z nim kontrakt dopiero po zgrupowaniu w Cetniewie, czyli po wizycie TVP3 kiedy fora dyskusyjne i komenty do artykułów na serwisach sportowych już kipiały. Gdyby podpisali od razu nei dziwiłbym się, ale w tej sytuacji zgodzisz się że to wygląda jakby wyczekali na reakcję i dopiero zrobili krok?

Znowu przyznaję Ci rację :oczko:

Ale ja poprostu nie chcę w to wierzyć.
A jeśli tłumaczą się że decyduje TYLKO i WYŁĄCZNIE forma sportowa to też mają nas w.... poważaniu.
I tak źle i tak niedobrze :kurde:

Kempes
13-02-2005, 19:53
Nadzieja...

... jest matką głupich 8)

Ale każdą matke trzeba kochać.

Nova
13-02-2005, 19:54
Nova, kwestia zawodu była roztrząsana w sprawie Vuko. Dla przypomnienia.
Tak dla przypomnienia teraz pisze o Kaczorowskim , Vuko mnie nic a nic nie interesuje.


Jeśli pak Iksiński ma swój zawód, załóżmy piecze ciasta. Jest pracownikiem firmy Y i stara się jak może. Uważa, że jego firma jesst najlepsza, a firma Z to cioty i pracują w niej sami debile. Dostając propozycję angażu w firmie Z niech nie liczy, że jego współpracownicy go polubią.

Poza tym dziwka to też zawód.
Skąd wiesz ze Kaczorwski liczył na sympatie? Nie sadze zeby spodziewał sie zachwytów ale rzucania ku***** chyba tez nie.

A dziwka to nie zawód, nie rozlicza sie z Urzędem Skarbowym za to.

Flip
13-02-2005, 19:55
Nadzieja...

... jest matką głupich 8)

Ale każdą matke trzeba kochać.

Bo matka jest tylko jedna.

Kawa
13-02-2005, 20:00
Ciekawi mnie tylko jedno, czemu nie powiedział co faktycznie było przyczyną jego zachowania. Bo wydaje mi się, że to "wyrażanie radości" czy jak to tam nazwał, miało na pewno związek z wjazdem na trybunę, pobiciem i kradzieżą medali. Nie tłumaczę go, ani nie pochwalam takiego zachowania, myślę po prostu, że odreagował w ten sposób kretyńskie zachowanie niektórych z Was.
A ja go tym własnie tłumacze i nie dziwie mu sie nic a nic.

Pilkarz to zawód a nie sposób na zycie, czasem o tym zapominamy.
Nie zamierzam nikogo tłumaczyc, ale wasi pikarze zaczeli "spiewy" na trybunie, a dopiero po tym nastapił atak, wiec ow atak mozna tłumaczyc tym cozostało usłyszane.

A Kaczorowski niech sobie wraca do Lecha, oby to było jego najgorsze pol roku w karierze.

Nazgul
13-02-2005, 20:00
Ale ja poprostu nie chcę w to wierzyć.
A jeśli tłumaczą się że decyduje TYLKO i WYŁĄCZNIE forma sportowa to też mają nas w.... poważaniu.
I tak źle i tak niedobrze :kurde:

Już zapomniałeś że jesteś klientem?

- Synku idź do kuchni, w lodówce są dwie buteli wódki, przynies je tu...
- Matka! Jest tylko jedna!

m84
13-02-2005, 20:03
Sami porządni w tym temacie się znaleźli.. Pewnie większość z Was, była w podobnej sytuacji. W sensie, żę powiedzieliście coś, dopiero później pomyśleliście. W emocjach, zdenerwowaniu... Ja tam w zainstniałej sytuacji wcale się jakoś wielce nie dziwiie Kaczorowi. Nerwy mogły mu puścić i tyle. Ogólnie to mnie ani grzeje ani ziębi. Nie odpisuję na ewentualne "zaczepki". Pozdro

Flip
13-02-2005, 20:04
Ale ja poprostu nie chcę w to wierzyć.
A jeśli tłumaczą się że decyduje TYLKO i WYŁĄCZNIE forma sportowa to też mają nas w.... poważaniu.
I tak źle i tak niedobrze :kurde:

Już zapomniałeś że jesteś klientem?

- Synku idź do kuchni, w lodówce są dwie buteli wódki, przynies je tu...
- Matka! Jest tylko jedna!

Jestem klientem. A więc płacę. Płacę=wymagam. Płacę=dostaję Kaczora :kurde:

Basbob
13-02-2005, 20:07
Płacę=dostaję Kaczora
właśnie mi uświadomiłeś coś- już wiem po co ta podwyżka cen biletów była :zly: :modli: "z własnej kieszeni" :modli:

Flip
13-02-2005, 20:10
Płacę=dostaję Kaczora
właśnie mi uświadomiłeś coś- już wiem po co ta podwyżka cen biletów była :zly: :modli: "z własnej kieszeni" :modli:

Basbob,Nazgul.

Chłopaki chyba jesteśmy na tropie większej afery :ucieka:

Kawałki tej układanki powoli zaczynaja do siebie pasować :hyhy:

Kawa
13-02-2005, 20:13
Sami porządni w tym temacie się znaleźli.. Pewnie większość z Was, była w podobnej sytuacji. W sensie, żę powiedzieliście coś, dopiero później pomyśleliście. W emocjach, zdenerwowaniu... Ja tam w zainstniałej sytuacji wcale się jakoś wielce nie dziwiie Kaczorowi. Nerwy mogły mu puścić i tyle. Ogólnie to mnie ani grzeje ani ziębi. Nie odpisuję na ewentualne "zaczepki". Pozdro
Nie wiem czy uznasz to za zaczepke, ale sprobuje.
Twoja firma walczy z konkurencja o duzy kontrakt, jestescie zaproszeni na ogłoszenie wyników, wygrywasz. Wtym momencie wypalasz do konkurenta- przejebałes frajerze ze mną! Pol roku pozniej zgłaszasz sie do niego po prace.

Zrobiłbys tak?

m84
13-02-2005, 20:17
Nie, nie zrobiłbym. I nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy. Kaczor nie zaczął śpiewać tak sobie na Legię. Przynajmniej ja nie widziałem/ nie słyszałem żeby to on zaczęli pojazdy, ot tak sobie. O czym Ty wspominasz gdzieś wyżej chyba.

MK
13-02-2005, 20:26
I bardzo dobrze. Zachował twarz. Mimo zmiany klubu lubię go (choć teraz trochę mniej).
Ciekawi mnie tylko jedno, czemu nie powiedział co faktycznie było przyczyną jego zachowania. Bo wydaje mi się, że to "wyrażanie radości" czy jak to tam nazwał, miało na pewno związek z wjazdem na trybunę, pobiciem i kradzieżą medali. Nie tłumaczę go, ani nie pochwalam takiego zachowania, myślę po prostu, że odreagował w ten sposób kretyńskie zachowanie niektórych z Was.
Ciekawe czy u was by do czegos takiego nie doszło? :chytry:
Poza tym jedni reagują bardziej lub mniej impulsywnie, wina leży po stronie organizatora bo takiego debilizmu, aby wręczać przyjezdnym puchar i medale na trybunie gospodarzy to jeszcze nie było i myśle, ze wszędzie skończyło by się to tak samo.

arczi
13-02-2005, 20:30
Dobra, olac to.
Nie wazne juz w sumie co bylo.
Wazne jest to co jest teraz.
A jest tak, ze nie bedzie mial lekko. I zobaczyl to na wlasne oczy. A wlasciwie uslyszal :oczko:
Moze bylo troche za ostro. Chyba lepiej bylo by wyjsc z pubu w ciszy, ale nic to. Stalo sie. Troche pojedzie po nas prasa i pol kibicowskiej Polski. Ale co tam... Nie pierwszyzna 8)

Nazgul
13-02-2005, 20:32
Sami porządni w tym temacie się znaleźli.. Pewnie większość z Was, była w podobnej sytuacji. W sensie, żę powiedzieliście coś, dopiero później pomyśleliście. W emocjach, zdenerwowaniu... Ja tam w zainstniałej sytuacji wcale się jakoś wielce nie dziwiie Kaczorowi. Nerwy mogły mu puścić i tyle. Ogólnie to mnie ani grzeje ani ziębi. Nie odpisuję na ewentualne "zaczepki". Pozdro
Nie wiem czy uznasz to za zaczepke, ale sprobuje.
Twoja firma walczy z konkurencja o duzy kontrakt, jestescie zaproszeni na ogłoszenie wyników, wygrywasz. Wtym momencie wypalasz do konkurenta- przejebałes frajerze ze mną! Pol roku pozniej zgłaszasz sie do niego po prace.

Zrobiłbys tak?

Sugerujesz, że gdy Kaczorowskiemu podziękowali w Poznaniu wziął długopis i z głupia frant napisał CV do Legii?
Jakoś mi się to w pale nie mieści...

M_I_G
13-02-2005, 20:46
Musze sie wlaczyc bo nie wysiedze:

1. NAJWAZNIEJSZE: Przypominam wam ze pilkarze Lecha prowokowali i obrazali kibicow PRZED wydarzeniami na lozy honorowej. To raz.

2. Kaczorowski obrazajac Legie obrazil NAS wszystkich. Jesli czujemy sie Legia a on mowi ze Legia jest stara ***** ,to obraza wszystkich kibicow.

3. Pomyslcie jakim on musi byc czlowiekiem ,zeby miec czelnosc przychodzic do Legii bo tym jak ja obrazil. Zobaczcie ile dla niego znaczy kasa.

4. Teraz nawet nie ma odwagi przeprosic. A jeszcze miesiac temu twierdzil ze nic nie spiewal i nie bylo czegos takiego. A teraz jedyne co jest w stanie powiedziec to zwalic wine na bosackiego.

a poza tym dziad ma ponad 30-stke i Legii nie zbawi. Poradizmy sobie bez niego.

Nova
13-02-2005, 20:49
1. NAJWAZNIEJSZE: Przypominam wam ze pilkarze lecha prowokowali i obrazali kibicow PRZED wydarzeniami na lozy honorowej. To raz.
Najwazniejsze to pisac nazwy wszystkich klubów z duzej litery i nazwiska pilkarzy tez.

Nazgul
13-02-2005, 21:03
Płacę=dostaję Kaczora
właśnie mi uświadomiłeś coś- już wiem po co ta podwyżka cen biletów była :zly: :modli: "z własnej kieszeni" :modli:

E, bez przesady :) Summa summarum Legia jest na tym do tyłu...