PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa vs. Lech Poznań (Superpuchar) 7-07-2016



Marcino
07-07-2016, 17:31
Zaczynamy ! Całkiem niedawno świętowaliśmy Puchar Polski, Mistrzostwo a już dziś stajemy przed szansą na kolejne krajowe trofeum. Niestety nowy trener nie będzie mógł skorzystać z kadrowiczów, ale dzisiejsze spotkanie będzie szansą na kilku zmienników. Jak się zaprezentują ? Panowie, wszystko w Waszych nogach.

Składy.
LEGIA WARSZAWA

1 Arkadiusz Malarz
28 Łukasz Broź
25 Jakub Rzeźniczak
4 Igor Lewczuk
14 Adam Hlousek
16 Michał Masłowski
6 Costa Marques Guilherme
47 Rafał Makowski
77 Michaił Aleksandrow
18 Michał Kucharczyk
99 Aleksandar Prijović
33 Radosław Cierzniak
13 Jakub Kosecki
15 Michał Kopczyński
17 Tomasz Brzyski
19 Bartosz Bereszyński
23 Stojan Vranjes
53 Sebastian Szymański

LECH POZNAŃ

Jasmin Burić 1
Tomasz Kędziora 4
Maciej Wilusz 26
Lasse Nielsen 3
Robert Gumny 2
Łukasz Trałka 6
Abdul Aziz Tetteh 55
Maciej Makuszewski 17
Maciej Gajos 14
Szymon Pawłowski 8
Nicki Bille Nielsen 19
Mateusz Lis 36
Marcin Robak 11
Dariusz Formella 20
Kebba Ceesay 21
Paulus Arajuuri 23
Kamil Jóźwiak 29
Radosław Majewski 86

Jak widać Lech prawie w najsilniejszym składzie a u nas eksperymenty i łatanie dziur. Oby jeszcze dziś był powód do dumy :)

psyke
07-07-2016, 17:31
Kto poleci jakiś stream ?

Marcino
07-07-2016, 17:33
Kto poleci jakiś stream ?
http://pierwsza.tv/player/watch/354

gniewko
07-07-2016, 17:34
Ten stream hula (dzieki Adrian;)): http://pierwsza.tv/player/watch/354

R.
07-07-2016, 17:39
Ale jest limit oglądania więc ****. Nie ma nic lepszego?

szaka
07-07-2016, 17:47
Raffels: http://aliez.me/live/46gdde12/

crespo1
07-07-2016, 17:50
Raffels: http://aliez.me/live/46gdde12/

szaka na tym streamie jest tylko czarny ekran

gniewko
07-07-2016, 17:52
Jakosc srednia ale dziala poki co:http://www.soccerjumbotv.me/ch-1.html

Marcino
07-07-2016, 17:54
i już 0:1 ...

Bootleg
07-07-2016, 17:55
Malarz w formie :kawa:

szymek283
07-07-2016, 17:58
Jak on tego farfocla wpuścił to ja nie mam pytań. Mam nadzieję że Cierzniak nie puszcza takich baboli.

CW(L)KS
07-07-2016, 18:04
Emocje jak na grzybach. A Kuchy i jego sztuczka polegająca na dwustrzale - mistrzostwo wszechświata :lol:

Stout
07-07-2016, 18:04
Wrócą eurokadrowicze,Leśny kogoś dokupi,wtedy będę oceniał.
Teraz widzę ninję w pierwszym składzie,więc to serio nie może być.

171torwar
07-07-2016, 18:14
Zeby Gui glowa musial strzelac...

crespo1
07-07-2016, 18:18
Swoją drogą pomimo naszego osłabenia to gramy lepiej od Lecha, który podobno już się "wzmocnił". W linii ofensywnej brak tylko Linettego, który i tak sie wiecej leczy niż gra. Jesli jest to siła nowego Lecha znowu zamiast o mistrza będą się bić o miejsca 5-8.

Robert E. Lee
07-07-2016, 18:20
Masłowski osiągnął mistrzostwo w tym byciu niewidzialnym. Aż imponujące to jest, że tak się da.

stary wyga
07-07-2016, 18:26
Albo Masłowski trafia na trenerów odmiennej orientacji ,albo oddaje im połowę wynagrodzenia ...
Jak takie dno piłkarskie moze grać w Legii ?! Małolaci wygrali swoją lige ,czy tam ***** nie ma kogoś perspektywicznego na jego pozycję ?
***** to jest jakiś fenomen ...

ps
Gry i zabawy ruchowe dla klas I-III nauczanie ''Piłka parzy "

OskarLegionista
07-07-2016, 18:33
Dopiero teraz zorientowałem się, że on gra w pierwszym składzie :zagubiony:
Ale nawet sobie koszuleczki nie ubrudził :zszokowany:

Stout
07-07-2016, 18:39
Trałka hvj.

szymek283
07-07-2016, 18:39
Trałka rzeźnik pierdolony i Michał zostaje u nas...

OskarLegionista
07-07-2016, 18:41
Czymś musi nadrobić brak umiejętności piłkarskich.

Nordavind
07-07-2016, 18:43
I braki umysłowe.

Stout
07-07-2016, 18:44
To może niech się weźmie za sprzedaż tosterów?
Tym przynajmniej nikomu nie zaszkodzi.Przynajmniej fizycznie.

Robson(L)
07-07-2016, 18:45
I pewnie kolejne pół roku leczenia.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Antares
07-07-2016, 18:46
Rundy lecą, trenerzy się zmieniają, a Masłowski jak włączył ten tryb ninja tak go do dzisiaj nie wyłączył. I teraz jeszcze pewnie kontuzja i z wypożyczenia do Piasta nici.

Robert E. Lee
07-07-2016, 18:53
Oglądam na jakimś gównianym streamie, więc nie jestem pewien, ale czy Trałka tam nie był na 2 metrowym spalonym?

Daenerys_Targaryen
07-07-2016, 18:57
Części od rowerów.

Robson(L)
07-07-2016, 18:59
Widać że Kosecki ma mocną pozycję skoro na skrzydło wchodzi Brzyski

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

stary wyga
07-07-2016, 19:16
Części od rowerów.

Z Makowskim na czele .
Gra tego dna piłkarskiego powoduje u mnie uśmiech ,bo juz mi szkoda zdrowia na te ***** ...

Loko
07-07-2016, 19:19
Standardowo SP przeje*any jak co roku. :)

Slaymer
07-07-2016, 19:19
Z tak beznadziejnym Lechem przegrać, to jednak parodia. Grajmy młodymi, w dupie będziemy.

Antares
07-07-2016, 19:19
Ktoś zauważył jaką taktyką gramy? Chaos, chaos, chaos, ale forumowi eksperci przecież utrzymują, że dobrze jest ;)

Brylancik
07-07-2016, 19:20
:brawo:

Daenerys_Targaryen
07-07-2016, 19:21
Ten Hasi to jakaś parodia trenerska. Leśny niech się ogarnie, bo rozpieprzył w dobry mak zgrany team Czerczesowa.

Slaymer
07-07-2016, 19:21
Wiecie co, niech ten człowiek z Albanii już składa wypowiedzenie.

stary wyga
07-07-2016, 19:21
Brzyski :lol3:

Lillo
07-07-2016, 19:23
dobre, tego jeszcze nie grali :lol2:

Robson(L)
07-07-2016, 19:23
Brawo. Żenująca kompromitacja niezależnie od składu i wartości tego pucharu.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Victorski
07-07-2016, 19:24
https://www.youtube.com/watch?v=9Q6M6WSboAA

Ja wiem, że kilku naszych nie wróciło z Euro, wiem że boisko kartoflane... ale jak ten Besnik ich nie weźmie za mordy, to będzie kiepsko. 0 woli walki, 0 chęci do ataków przy niekorzystnym wyniku.

Oczywiście sędziowie też nie pomogli, to że Trałka (PO RAZ KOLEJNY) dograł mecz do końca zakrawa na żart.

SpideyPL
07-07-2016, 19:24
Co za lamusy.

Benek
07-07-2016, 19:25
Tradycji stało się zadość :) Teraz może juz być tylko lepiej Panowie :)

Robert E. Lee
07-07-2016, 19:26
Jak można dać sobie wbić 4 bramki przez tak słabego rywala?

Lillo
07-07-2016, 19:26
Tradycji stało się zadość :) Teraz może juz być tylko lepiej Panowie :)

Żebyś się nie zdziwił :)

Ursynów1916
07-07-2016, 19:27
Tradycji stało się zadość :) Teraz może juz być tylko lepiej Panowie :)

Jeszcze tylko eurovpierdol w tle i można jak co roku koncentrować się na ojebaniu wszystkich w lidze...

Corinthiano
07-07-2016, 19:28
Z tak beznadziejnym Lechem przegrać, to jednak parodia. Grajmy młodymi, w dupie będziemy.

Pięknie Albanian ku..a zaczął :D

Bootleg
07-07-2016, 19:29
Ja wiem że to śmieciowy puchar... No ale kompromitowac to oni się nie musieli... To się przywitał alban z łazienkowską

mmm
07-07-2016, 19:29
Zasłona dymna przed Ligą Mistrzów :prawi: Czas na premie za walkę i piateczki po meczu.


Podobno Messi na twitterze napisał, że w Lidze Mistrzów bardziej od Realu Madryt obawia się Legii Warszawa, że aż ze strachu nie może się skupić na pracy przy nowej reklamie Laysow.

Luke
07-07-2016, 19:30
Piszcie co chcecie o transferach, zależności od EURO etc, ale kilku z tych gości, co dzisiaj grali będzie podstawowymi graczami przy "optymalnej" dyspozycji drużyny. Przerażające...

Robert E. Lee
07-07-2016, 19:30
W sumie lepiej to 4:1 niż jakiś remis, po którym leciałyby jakieś głupkowate tweety, i Leśny dalej wmawiał jak to jest fajnie.

Antares
07-07-2016, 19:31
Piszcie co chcecie o transferach, zależności od EURO etc, ale kilku z tych gości, co dzisiaj grali będzie podstawowymi graczami przy "optymalnej" dyspozycji drużyny. Przerażające...

Naprawdę wierzysz w to co broniący zarządu wypisywali w temacie o transferach? Za chwilę mecz z Bośniakami, a to był prawie optymalny skład jaki na ten mecz będzie mogli wystawić.

Może ten otrzezwiający prysznic zarządowi w końcu oczy otworzy.

pijak z Wo(L)i
07-07-2016, 19:32
No i się zesrało,czekamy na puchary-słynną LM! Alban ułatwił Urbanowi robotę.
Dupa panowie i panie!!! :wdupe:

Osek
07-07-2016, 19:35
Czy ktoś wie co jest z naszym hiper utalentowanym nowym nabytku Sandro Kulenoviciem którego tak ciężko było wyciągnąć z poprzedniego klubu. Którego chciały też największe kluby świata. A u nas nawet nie ma go na ławce?

Stout
07-07-2016, 19:38
Pierwsi zapłaciliśmy cena za Euro...będziemy już tylko lepsi

Boguś.Uspokoiłeś mnie.

Slaymer
07-07-2016, 19:39
W sumie lepiej to 4:1 niż jakiś remis, po którym leciałyby jakieś głupkowate tweety, i Leśny dalej wmawiał jak to jest fajnie.

Wiesz, Leśny jebnął na twitterze smutną minkę, więc chyba jest kryzys w klubie. Zdziwił się chłopina.

mmm
07-07-2016, 19:39
Cytując klasyka: Alban wjechał w tą ligę niczym Conrado Moreno do studia "Europa da się lubić":



https://www.youtube.com/watch?v=qxxGMmWWKqE

Corinthiano
07-07-2016, 19:41
Cytując klasyka: Alban wjechał w tą ligę niczym Conrado Moreno do studia "Europa da się lubić":


HAHAHA nigdy tego nie widziałem :D

STP
07-07-2016, 19:41
fatalnie to wygląda...
Jędzy już nie ma, przykładowo znajdą się kupcy na Nikolica, Dudę, Pazdana... tylko co dalej? Jurki na koncie jakieś będą!...

Mostar już za niecały tydzień...

Żewłakow wejdzie i będzie strzelał... do własnej bramki? :prawi:

Benek
07-07-2016, 19:42
Żebyś się nie zdziwił :)

Jestem dobrej myśli :)

Orton
07-07-2016, 19:44
Kompromitacja! Wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja rozumiem że brakuje kilku zawodników ( z czego i tak 3/4 stracimy ) i można zagrać słabszy mecz ale nie z arcy wrogiem u siebie dostać 1:4....

Bośniak odbierał medalik z bananem z ucha do ucha...Jego drużyna prezentuje dno, zero pomysłu, dziwne i nie wytłumaczalne zmiany oraz przede wszystkim brak walki i zaangażowania. Oj jeszcze zapłaczemy za Stasiem który mimo że miał manewry mecze ważne wygrywał i szatnie trzymał krótko oraz z Łazienkowskiej zrobił twierdze która skutecznie obalili w nowym sezonie pachołki Bośniaka..

jjjzaw
07-07-2016, 19:46
Szkoda. Meczu nie widziałem jednak wynik razi bardzo.

Kawa
07-07-2016, 19:46
Boguś.Uspokoiłeś mnie.
No tu jednak chyba troche racji Lesny ma, skoro brakuje 5 podstawowych graczy to trudno zeby to w zaden sposob nie odbilo sie na grze.


Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

Antares
07-07-2016, 19:49
No tu jednak chyba troche racji Lesny ma, skoro brakuje 5 podstawowych graczy to trudno zeby to w zaden sposob nie odbilo sie na grze.



Ale Lechowi też brakowało, nie tylko nam.

Robert E. Lee
07-07-2016, 19:50
No tu jednak chyba troche racji Lesny ma, skoro brakuje 5 podstawowych graczy to trudno zeby to w zaden sposob nie odbilo sie na grze.


Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

5? A nie 4? Gdzie wcale nie jest powiedziane, że Duda grałby za Guilherme.

Sugarman
07-07-2016, 19:51
Przestańcie pierdolić. Czerczesow w tym składzie zanotowałby identyczny rezultat. Przypomnę tylko mecz z Lechią w Gdańsku i wystawienie drugiego składu.
To nie wina Hasiego, że drugi garnitur w tym klubie nie istnieje. Rezerwowi to po prostu szmaciarze bez ambicji. Dodatkowo błysnął dziś znowu błazen w bramce.

Ursynów1916
07-07-2016, 19:52
No tu jednak chyba troche racji Lesny ma, skoro brakuje 5 podstawowych graczy to trudno zeby to w zaden sposob nie odbilo sie na grze.


Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

Pazdana Dudę i Niko Boguś będzie chciał za wszelką cenę opchnąć także pora się przyzwyczajać, że skład będzie gorszy...

Benek
07-07-2016, 19:54
Ale Lechowi też brakowało, nie tylko nam.

Kogo?

r9robins
07-07-2016, 19:56
Może ten otrzezwiający prysznic zarządowi w końcu oczy otworzy.

A jak już te oczy im się otworzą to co się takiego wydarzy? Co oni teraz mogą zrobić? Obóz przygotowawczy zdaje się mamy za sobą a jego efekty widać jak na dłoni. Jesteśmy w tak głębokiej dupie że Mistrzostwo zdobyte zaledwie dwa misiące temu wydaje się odległe jak bitwa pod Grunwaldem.

Antares
07-07-2016, 19:57
Kogo?

Linetty'ego, Kadara i Kownackiego bodajże.

gzik
07-07-2016, 19:57
Będzie chciał albo nie będzie chciał.
Sprzeda albo nie sprzeda.
Kupi albo nie kupi.

Qwa na tą chwilę brakowało nam 5 podstawowych zawodników (reprezentanci + francuz).
Na wiosnę brak jednego Jodłowca był widoczny i Czerczesow sobie z tym nie radził ale dziś wszyscy tylko pierdolą rusek wróć.
Zejdźcie na ziemię dajcie im pograć do przerwy na reprezentację i dopiero oceniajcie.
Mecz pokazał braki w składzie ale nic poza tym. Równie dobrze za tydzień możemy w Bośni wygrać gładko 3:0 i wcale się takin=m wynikiem nie zdziwię.

Antares
07-07-2016, 20:00
Przestańcie pierdolić. Czerczesow w tym składzie zanotowałby identyczny rezultat. Przypomnę tylko mecz z Lechią w Gdańsku i wystawienie drugiego składu.
To nie wina Hasiego, że drugi garnitur w tym klubie nie istnieje. Rezerwowi to po prostu szmaciarze bez ambicji. Dodatkowo błysnął dziś znowu błazen w bramce.

Ale jacy to rezerwowi jak takim składem na początek sezonu dysponujemy? Wszyscy mówią o tych graczach co wrócą z EURO, ale jeśli któryś oprócz Jodłowca wróci to będzie dobrze.

Pisałem o tym w temacie transferowym, że się obudzimy niedługo z ręką w nocniku to mnie cisnęli, bo EURO zablokowało nam transfery. Chcemy super grajków, ale nie możemy ściągnąć, bo oni się szanują i czekają na oferty z Barcelony. Chcieli drugiego Ajaxu to mamy pierwsze sprowadzenie na ziemię.

Ursynów1916
07-07-2016, 20:08
Mecz pokazał braki w składzie ale nic poza tym. Równie dobrze za tydzień możemy w Bośni wygrać gładko 3:0 i wcale się takin=m wynikiem nie zdziwię.

tylko ambicje są nieco wyższe nić wygrana z klubem z BiH...pytanie czy tym składem jesteśmy w stanie powalczyć jak równy z równym z takim chociażby Bate...

Orton
07-07-2016, 20:10
Widzę niektórym tutaj się już w dupie po przewracało z Leśnym na czele.... Pyrusy nas na Łazienkowskiej biją 1:4, a tutaj bronienie tych patałachów.

Rzeczywistość jest taka że brakowało nam 3 zawodników z podstawowego składu Jodłowca - Nikolica oraz Pazdana ( 2-óch ostatnich mogą być lada moment sprzedani ).... Chciałem niektórym przypomnieć że Duda oraz Hama nie łapali się do pierwszego składu...baaa Dudy to już dawno nie tylko nie widzieliście na ławce ale i w klubie. I teraz nagle wielkie braki ? haha... Hama natomiast gdy tylko przychodzi do przepracowania okresu łapie urazy i odpoczywa. Borysiuk oraz Jedzą już są w innych klubach.

Według Leśnego mamy najmocniejszą ławkę w lidze i nagle się okazuję że bez tylko ( niby 5 ) zawodników nie istniejemy ?

Nie zgodzę się również z teza że niema winy Bośniaka... Panowie miał ich miesiąc i wiedział kogo wystawia do składu więc jest odpowiedzialny za dzisiejszy wynik... stylu brak, zmiany tragedia, 0 walki... Kto postawił na pseudo duet Masłowski&Makowski ??? O pierwszym dowiedzieliśmy się że jest na boisku gdy został sfaulowany natomiast drugi pomylił dyscypliny bo tak człapiącego inwalidy jeszcze nie widziałem.

Mieliśmy stawiać na młodzież hahahaha gdzie ona jest ? odpowiedz jest prosta i podsumowana przez byłego trenera " w przedszkolu".

Michaał
07-07-2016, 20:16
Jak tylko zobaczyłem Masłowskiego, to już przeczuwałem, że będzie wpierdol. Niech oddają go jak najszybciej do Piasta, Śląska, albo do Arki. Gdziekolwiek, bo patrzenie na takiego parodystę jest deprymujące.

Chmielo
07-07-2016, 20:16
Zamiast narzekać poczekajcie do końca sierpnia! :prawi: :popcorn:

Slaymer
07-07-2016, 20:21
Zamiast narzekać poczekajcie do końca sierpnia! :prawi: :popcorn:

Wtedy dopiero będzie na co narzekać ? ;)

Runi
07-07-2016, 20:21
Ktoś zauważył jaką taktyką gramy? Chaos, chaos, chaos, ale forumowi eksperci przecież utrzymują, że dobrze jest ;)

Spokojnie przecież to wszystko wina Euro. Będą transfery w sierpniu. Aleksandrov version 2.0. Zresztą wtedy bedziemy skupieni już na lidze więc po co lepsi:)

Buzz
07-07-2016, 20:26
Poczekajmy do czerwca, wtedy ich rozliczymy! :prawi: :lol2:

Orton
07-07-2016, 20:26
Besnik Hasi: Potem kontuzji doznał Michał Masłowski, od tego czasu gra się trochę posypała, brakowało odpowiedniej organizacji w środku pola.

Jak widać był to mózg dzisiejszego spotkania i MY forumowi eksperci kompletnie sie nie znamy na piłce. Zresztą podobnie jak portal weszlo.com który podsumował w pewnym momenci jego postawę :

" a Masłowski wyskoczył chłopakom po gooorąąąącąąą kuuukurydzę, pooopkorn. "

casual
07-07-2016, 20:27
Swoją drogą pomimo naszego osłabenia to gramy lepiej od Lecha, który podobno już się "wzmocnił". W linii ofensywnej brak tylko Linettego, który i tak sie wiecej leczy niż gra. Jesli jest to siła nowego Lecha znowu zamiast o mistrza będą się bić o miejsca 5-8.

No, i ostatecznie grając najsilniejszym na dzień dzisiejszy składem (czytaj: grając najlepszymi ludźmi, jakimi w dniu dzisiejszym zdaniem trenera dysponowaliśmy) przegraliśmy z Lechem 1:4 (a przypomnę, że i w Lechu kilku ludzi nie grało dziś przez EURO), grając mecz u siebie, przed własną publicznością. To o które miejsce my się będziemy bić?

Chmielo
07-07-2016, 20:29
O Ligę Mistrzów rzecz jasna. Pierwsza weryfikacja już w najbliższy wtorek.

bondxxx
07-07-2016, 20:47
Deja vu! Kolejny przegrany superpuchar, zapewne początek ligi znowu będzie słaby w wykonaniu (L), strata do lidera 8 pkt i coroczne gonienie rywala. Tylko, że tym razem może być bez happy endu, dzięki fantastycznemu i profesjonalnemu zarządowi, który kolejny raz pokazuje jak zarządzać klubem.
Obecny trener za długo w klubie nie popracuje.

Stan obecny to parodia, niewiele ma to wspólnego z profesjonalnym klubem. Szkoda jedynie kibiców i straconych szans po raz kolejny...

b.
07-07-2016, 20:50
Lech wygrał już to co miał wygrać w tym sezonie :napinka: :lol:

Orton
07-07-2016, 20:57
Lech wygrał już to co miał wygrać w tym sezonie :napinka: :lol:

Przegrać superpuchar to normalka u nas..... lecz u siebie dostać taki wpierdol od Pyrów to już przesada i te panienki powinni dostać po ryju.

rey
07-07-2016, 21:00
Przegrać superpuchar to normalka u nas..... lecz u siebie dostać taki wpierdol od Pyrów to już przesada i te panienki powinni dostać po ryju.
Ale ten wynik zaciemnia obraz meczu. Leszki były równie ch.ujowe co i my. Farfocel Malarza i wejście emeryta Brzyskiego i 3 gole wpadły. Gdyby Kucharczyk strzelił to co powinien strzelić, inaczej by to wyglądało. Jestem daleki od "pedałowania" niemniej mam obawy przed wtorkiem...

Robert E. Lee
07-07-2016, 21:03
Ale ten wynik zaciemnia obraz meczu. Leszki były równie ch.ujowe co i my. Farfocel Malarza i wejście emeryta Brzyskiego i 3 gole wpadły. Gdyby Kucharczyk strzelił to co powinien strzelić, inaczej by to wyglądało. Jestem daleki od "pedałowania" niemniej mam obawy przed wtorkiem...

Jednak nie strzelił i w dalszym ciągu gość, który powinien być max 4 skrzydłowym będzie 1.

beka
07-07-2016, 21:19
Ale ten wynik zaciemnia obraz meczu. Leszki były równie ch.ujowe co i my. Farfocel Malarza i wejście emeryta Brzyskiego i 3 gole wpadły. Gdyby Kucharczyk strzelił to co powinien strzelić, inaczej by to wyglądało. Jestem daleki od "pedałowania" niemniej mam obawy przed wtorkiem...

ale który farfocel? Nie widziałem pierwszej bramki, ale w pozostałych 3 Malarz się zachowywał jakby powiedział, że ******** i na asfalcie się rzucać nie będzie (jak to w podstawówce bywało). W efekcie on te piłki wzrokiem odprowadzał.


A mecz taki, że oczy krwawiły od prób oglądania.

uho
07-07-2016, 21:26
Ale jacy to rezerwowi jak takim składem na początek sezonu dysponujemy? Wszyscy mówią o tych graczach co wrócą z EURO, ale jeśli któryś oprócz Jodłowca wróci to będzie dobrze.

Pisałem o tym w temacie transferowym, że się obudzimy niedługo z ręką w nocniku to mnie cisnęli, bo EURO zablokowało nam transfery. Chcemy super grajków, ale nie możemy ściągnąć, bo oni się szanują i czekają na oferty z Barcelony. Chcieli drugiego Ajaxu to mamy pierwsze sprowadzenie na ziemię.

Ile postów musisz napisać żeby zrozumieć, że jak z Euro wróci tylko Jodłowiec to zamiast Niko, Dudy i Pazdana przyjdzie 3 gości do pierwszego składu. Dodatkowo ma przyjść jeszcze środkowy obrońca i skrzydłowy. Dziś nie zagrał też Moulin czyli razem z Jodłą serce tego zespołu. Jak dla mnie nie było pół podstawowego składu.


Nie rozumiem jak można wypisywać takie posty w jakich to wielkich problemach jesteśmy i jaka to wielka tragedia, że przegraliśmy superpuchar gdy dokładnie rok temu stało się to samo i KOMPLETNIE nie miało wpływu na to jakimi wynikami skończył się sezon. Naprawdę tego nie ogarniam.

A i dla tych kumatych co jadą z Hasim , że jest słaby i to drugi Berg po jednym meczu i 3 sparingach...dzięki, że swoimi idiotycznymi postami potraficie poprawić humor :lol::lol::lol::lol:

pollack
07-07-2016, 21:29
https://www.youtube.com/watch?v=UCI4ZHrJSVo

a tak serio - sparing przed sezonowy z urlopowanymi gwiazdami. Tak, nasz drugi garnitur, a nawet trzeci powinien takiego Lecha ograć, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Z Niko, Jodłą, Pazdanem i nawet Dudą zamiast Masła skończyłoby się to zupełnie odwrotnie. Przynajmniej upadł ostatecznie mit "młodych, utalentowanych, gotowych do gry o najwyższe cele" młodzieżowców.

Stout
07-07-2016, 21:31
Dodatkowo ma przyjść jeszcze środkowy obrońca i skrzydłowy.
Ale na chwilę obecną nie przyszli.Więc oceniamy to, co mamy.

Gabro
07-07-2016, 21:39
Bez zaskoczeń. Prezentujemy podobny poziom jak w sparingach. A sile naszej ligi zweryfikowali dzis amatorzy z Tetowa. Oby tylko za tydzień udało nam sie jakoś prześlizgnąć. Potem powinni złapać rytm wracający z Euro....o ile wrócą. Za duży eksperyment Lesny przeprowadza moim zdaniem.

b.
07-07-2016, 21:45
Przegrać superpuchar to normalka u nas..... lecz u siebie dostać taki wpierdol od Pyrów to już przesada i te panienki powinni dostać po ryju.

Trzeba było bić po meczu, a nie teraz płakać na forum :lol:

bloniaq
07-07-2016, 21:54
Pisałem o tym w temacie transferowym, że się obudzimy niedługo z ręką w nocniku to mnie cisnęli, bo EURO zablokowało nam transfery. Chcemy super grajków, ale nie możemy ściągnąć, bo oni się szanują i czekają na oferty z Barcelony. Chcieli drugiego Ajaxu to mamy pierwsze sprowadzenie na ziemię.

Po dłuższym namyślę muszę przyznać Tobie i innym rację. Koniecznie narzekajcie na forum, bo jak tak dalej pójdzie to... aż się boję pomyśleć. Chcę powiedzieć tylko, że w sumie to powinniśmy być wszyscy Wam wdzięczni. Nie wiem jak by to bez Was wyglądało :)

casual
07-07-2016, 21:56
Bez zaskoczeń. Prezentujemy podobny poziom jak w sparingach.

Oby we wtorek nasi zagraniczni rywale nie zaprezentowali podobnego poziomu, jak w sparingach, bo tak się pechowo składa, że wszystkie wygrali.

Antares
07-07-2016, 21:58
Po dłuższym namyślę muszę przyznać Tobie i innym rację. Koniecznie narzekajcie na forum, bo jak tak dalej pójdzie to... aż się boję pomyśleć. Chcę powiedzieć tylko, że w sumie to powinniśmy być wszyscy Wam wdzięczni. Nie wiem jak by to bez Was wyglądało :)

Niee, lepiej jest widzieć wszystko przez różowe okulary i klaskać uszami... I czekać aż Barcelona zrezygnuje z jakiegoś piłkarza wtedy trafi do nas...

bloniaq
07-07-2016, 22:00
Jeśli pijesz do mnie to podaj przykład klaskania przeze mnie uszami, a jeśli nie potrafisz wskazać, to nie wmawiaj mi swoich urojeń.

rey
07-07-2016, 22:16
ale który farfocel?

Pierwsza bramka. Nie wiem, jak on to mógł puścić, katastrofa...


A mecz taki, że oczy krwawiły od prób oglądania.

Prawda.

Bobicz
07-07-2016, 22:29
Zazdroszczę tym co jadą najbliższego wyjazdu bo to może być ostatni w tym sezonie :-/

playboycwel
07-07-2016, 22:43
Niee, lepiej jest widzieć wszystko przez różowe okulary i klaskać uszami... I czekać aż Barcelona zrezygnuje z jakiegoś piłkarza wtedy trafi do nas...

Ktoś tą kurwę wyjebie w końcu z tego forum?

Bonhart
07-07-2016, 22:57
Ktoś tą kurwę wyjebie w końcu z tego forum?

Ze sparafrazuje: ladnie sie pan przywital z setkami forumowiczow...

19Christoph16
07-07-2016, 22:57
Ktoś tą kurwę wyjebie w końcu z tego forum?

Hamuj trochę ze słownictwem co?

Bonhart
07-07-2016, 23:06
Widocznie uznal ze pierwszy post musi byc mocny. Choc prawdziwego mezczyzne ponoc poznaje sie nie po tym jak zaczyna...

Finiks
07-07-2016, 23:42
Ktoś zauważył jaką taktyką gramy? Chaos, chaos, chaos, ale forumowi eksperci przecież utrzymują, że dobrze jest ;)

Domyślam się, że pijesz do mnie więc odpowiem.

Po pierwsze nie utrzymuję, że jest dobrze. Napisałem wyraźnie, że trzeba się przygotować na ciężki lipiec, który będzie dla kibiców męką. Mamy pierwsze potwierdzenie. W lidze też pogubimy trochę punktów. Trzeba trzymać kciuki, żeby obecny stan posiadania nie odpadł z Mostarem.

Czemu lipiec będzie męką też napisałem.

Ktoś w klubie podjął odważą decyzję zmiany sposobu gry Legii.
Prosta gra Staśka ( idealnie dostosowana do większości graczy Legii ) ma być zastąpiona szybką i nowoczesną grą. Grą na którą wielu z dzisiaj występujących chłopaków nie stać. Jeśli mamy grać w środku pola na jeden, dwa kontakty to potrzebujemy bardzo silnego środka. Kilka osób wyliczało ilu brakowało nam podstawowych graczy. Dla mnie osobiście przy taktyce, którą chce grać Hasi najbardziej istotne jest ilu brakowało podstawowych środkowych pomocników a nie ilu ogólnie podstawowych zawodników nie było na boisku.

Z docelowo podstawowych pomocników nie mieliśmy dziś żadnego. Dla mnie na dzień dzisiejszy docelowa pomoc to Moulin, Jodła, Duda ( lub po jego sprzedaży piłkarz o jego parametrach ). Ewentualnym zastępstwem za nich mogą być Hamalainen, Gui i ktoś nowy w miejsce Masłowskiego - ktoś kto wpisuje się w wymagania Hasiego ). Dodatkowym człowiekiem do tej szóstki pomocników może być Makowski, z którego może być jeszcze pociecha.
Hasi wspominał, że pomoc to dla niego mózg drużyny. Nasz dzisiejszy mózg nie miał szansy pracować poprawnie.

Piszesz też, że z Euro wróci tylko Jodła i nikogo nie ściągniemy a o ile kogoś to pokroju Triczkowskiego.

Ok. Twoje prawo tak pisać ale poczekaj z szydzeniem do końca okna.

Nie wyszydzaj tez moich słów tekstami, że czekamy z transferami do momentu gdy będziemy mogli kupić kogoś z kogo zrezygnuje Barcelona.

Wydaje mi się, że bardzo wyraźnie i klarownie opisałem efekt domina na rynku transferowym. Zależność transferów do średnich drużyn jak Legia od poczynań transferowych mocniejszych drużyn jest bardzo klarowna i widoczna. Jak tego nie zrozumiałeś to znaczy, że nie chciałeś lub przeczytałeś tylko początek tekstu.


Co do samego meczu to byłem bardzo zaskoczony, że w pierwszej połowie byliśmy lepsi od Lecha. Nie spodziewałem się, że pomoc z Masłowskim i młodym Makosem może zorganizować kilka fajnych akcji. Jeśli nie widziałeś tych kilku dobrych akcji w wykonaniu Legii to znaczy, że czekałeś tylko na potknięcia i one bardziej zapadły ci w pamięci.

Druga połowa to decyzja Urbana o wysokim pressingu Lecha. Nasza pomoc i obrona sobie z nim nie poradziła. Dodatkowo ich rezerwowi dawali ten sam poziom co schodzący z boiska. U nas było odwrotnie więc domek z kart padł.

Domyślam się, że gdyby Legia zrobiła w czerwcu transfery na poziomie Lecha to dziś grali byśmy z nimi jak równy z równym.
Ja liczę jednak, że kosztem tych batów i lipcowej męki Leśny ma zamiar zrobić o klasę lepsze transfery od Lecha.

Lech na dziś jest klasę lepszy od naszego obecnego stanu posiadania. Zrobili transfery na początku okna jak Antares przykazał.
Pytanie czy jest to ekipa, która dostałaby się do Ligi Europy? Moim zdaniem nie. Moim zdaniem Lech drepcze w miejscu. Liga zweryfikuje czy mam rację. Jeśli do zimy odskoczą znacząco drugiej drużynie to znaczy, że się myliłem. Ja jednak obstawiam, że będą się przepychać na styku z Cracoviami, Lechiami i Zagłębiami, czyli nie zrobią kroku do przodu względem np. swojego sezonu mistrzowskiego.


Mam nadzieję, że krok do przodu zrobi Legia. Podoba mi się koncepcja wprowadzenia szybkiej gry na jeden/dwa kontakty. Leśny zatrudniając Albańca powiedział A. Teraz czekam na B czyli zawodników, którzy są w stanie realizować koncepcję trenera.
Nie różowe okulary a zdrowy rozsądek podpowiada mi, że Leśny nie jest samobójcą i nie zostawi nas z obecnym składem + Jodłą.
Obecny skład został zweryfikowany negatywnie do takiej gry.

Wg mnie gdy skończy się ten okres przejściowy i wzmocniony skład potrenuje z Hasim to przy lepszych wykonawcach będziemy znacznie mocniejsi od Lecha i reszty ligi.
Aby tak się stało potrzebujemy tych 2-3 wzmocnień do pierwszego składu ( o których wspominał nawet Żewłakow ) najlepiej stoper, środkowy pomocnik i skrzydłowy. Do tego powrót kadrowiczów. Jeśli którykolwiek kadrowicz odejdzie to niezbędne będzie dokupienie w jego miejsce kogoś na podobnym poziomie.

Axel
07-07-2016, 23:53
Ktoś tą kurwę wyjebie w końcu z tego forum?

Odważne słowa jak na 12-latka.

SzydeL
08-07-2016, 00:27
Nie oglądałem niestety meczu, ale powiem tak.Na chwilę obecną nie wypada:
A) Ani panikować i oceniać po meczu, w którym wystawiliśmy w połowie rezerwowy skład.
B) Ani bronić piłkarzyków i trenera, bo bądź co bądź dostali solidny wpieprz na własnym stadionie, przed własnymi kibicami.
C) Ani oceniać już czy Hasi to Berg 2 (chociaż moim zdaniem TAK :mf: )
D) Ani kur.wić na Leśnego za polityke transferową.
Wypada:
Poczekać nam tylko i wyłącznie na dwumecz z Mostarem.Wtedy przyjdzie nam wyciągać wnioski.Pytanie czy będą to wnioski "przed 3 r.el.LM", czy raczej wnioski po " eurowpierdolu".

Antares
08-07-2016, 00:40
Finiks, ale ciągle tylko liga, liga, liga. My w tej lidze do końca o mistrzostwo będziemy grać nawet jak sprzedadzą wszystkich z EURO łącznie z Jodłowcem i nikt nie przyjdzie. To nadal jest i będzie liga w której nikt nie potrafi wygrać 4 meczów pod rząd, a Cracovię o której mówiło się, że gra najładniejszą piłkę w Europie punktuje jak juniorów nawet Skendija Tetovo.

A już Leśnemu o którym masz jak najlepsze zdanie (i ja też szanuje co zrobił, bo ciągnie ten klub w stronę poważnego) na grze w Europie nie zależy? No sory, ale nawet Jodłowiec nie nadaje się do gry na jeden kontakt. I jak my wyjdziemy chociażby na Victorię Pilzno próbując tak grać to będą nas punktować jak my Cracovie na własnym boisku.

I do tego też są potrzebni skrzydłowi dobrzy technicznie, a u nas nadal numerem 1 jest Kucharczyk... Jak się zmienia wizję to idealny moment na przewietrzenie kadry (z Masłowskich, Vranjesów, Broziów, Koseckich itd.), ale nie z najlepszych zawodników.

A to już ostatni moment reformy Platiniego, jest współczynnik, jest jeszcze prostsza droga i tak oddamy to bez walki? Teraz w czwartej rundzie trzeba pokonać Victorię czy inne BATE, za chwilę wrócą stare czasy i trzeba będzie grać z City czy Sevillą.

I wiem, że jeszcze jakieś transfery będą, bo być muszą, ale czasu jest coraz mniej. No chyba, że jak pisałem wyżej Europę olewamy i gramy tylko o wygranie naszej super Ekstraklasy.

Finiks
08-07-2016, 00:44
Nie oglądałem niestety meczu, ale powiem tak.Na chwilę obecną nie wypada:
A) Ani panikować i oceniać po meczu, w którym wystawiliśmy w połowie rezerwowy skład.
B) Ani bronić piłkarzyków i trenera, bo bądź co bądź dostali solidny wpieprz na własnym stadionie, przed własnymi kibicami.
C) Ani oceniać już czy Hasi to Berg 2 (chociaż moim zdaniem TAK :mf: )
D) Ani kur.wić na Leśnego za polityke transferową.
Wypada:
Poczekać nam tylko i wyłącznie na dwumecz z Mostarem.Wtedy przyjdzie nam wyciągać wnioski.Pytanie czy będą to wnioski "przed 3 r.el.LM", czy raczej wnioski po " eurowpierdolu".

Ad. Leśnego. Chciałbyś, żeby w 10 minucie pisania egzaminu maturalnego przyszła do Ciebie szurnięta nauczycielka, wyrwała Ci prace, oceniła ją pod kątem czy praca jest kompletna a potem wyzwała Cię od nieudaczników i baranów bo praca nie jest dobra?

Jest 7 dzień okienka. 7 z kilkudziesięciu. Daj mu szansę.

Ad. Hasiego. Tu podobna prośba. Chłopina nie miał szansy popracować z czołówką naszych graczy. Nie dostał też wszystkich obiecanych transferów. Ty już go oceniłeś jako Berga 2.


Nie chcę przez to powiedzieć, że temat Leśnego i Hasiego powinien być tabu. Chcę tylko powiedzieć, że z takimi ostrymi pojazdami jakie mają tu miejsce powinno się poczekać minimum do końca okna transferowego ( w przypadku Leśnego ) i co najmniej 3 miesiące w przypadku Hasiego.

Finiks
08-07-2016, 01:07
Finiks, ale ciągle tylko liga, liga, liga. My w tej lidze do końca o mistrzostwo będziemy grać nawet jak sprzedadzą wszystkich z EURO łącznie z Jodłowcem i nikt nie przyjdzie. To nadal jest i będzie liga w której nikt nie potrafi wygrać 4 meczów pod rząd, a Cracovię o której mówiło się, że gra najładniejszą piłkę w Europie punktuje jak juniorów nawet Skendija Tetovo.

Jak zmontują ekipę, która będzie w naszej lidze odjeżdżała peletonowi na 20 pkt wygrywając 8 meczów z rzędu to znaczy, że mamy jakość aby powalczyć w Europie.

Pozostańmy przy swoich zdaniach. W razie czego będziesz miał w sierpniu autostradę do szydzenia sobie ze mnie i z Leśnego.

Moje zdanie jest takie:

1) Obecnym stanem posiadania ogramy Mostar. Na początku ligi stracimy kilka punktów.
2) Wzmocnieni Dudą, Hamalainenem i Niko ( lub ich zastępcami w przypadku ich odejścia ) + wzmocnieni dwoma niezależnymi od nich transferami przejdziemy trzecią rundę el. LM ( będziemy rozstawieni )
3) Wzmocnieni Jodłą i Pazdanem ( lub jego następcą ) i trzecim niezależnym transferem będziemy bili się o awans do LM

Od września, gdy Hasi poukłada klocki będziemy odrabiać straty do lidera ligi a później mu odjedziemy.


To jest scenariusz zza moich różowych okularów.
Przedstaw swój. Porównamy zimą kto był bliżej :)

PS. Najbardziej boję się o Mostar. Jak ich przejdziemy to już będę spokojny o resztę scenariusza :)

SzydeL
08-07-2016, 01:08
Ad. Leśnego. Chciałbyś, żeby w 10 minucie pisania egzaminu maturalnego przyszła do Ciebie szurnięta nauczycielka, wyrwała Ci prace, oceniła ją pod kątem czy praca jest kompletna a potem wyzwała Cię od nieudaczników i baranów bo praca nie jest dobra?

Jest 7 dzień okienka. 7 z kilkudziesięciu. Daj mu szansę.

Dlatego napisałem, że nie wypada jechać z Leśnym, bo znamy realia finansowe Legii i fakt, że to dopiero początek okna.


Ad. Hasiego. Tu podobna prośba. Chłopina nie miał szansy popracować z czołówką naszych graczy. Nie dostał też wszystkich obiecanych transferów. Ty już go oceniłeś jako Berga 2.

Dlatego tu również napisałem, że nie wypada oceniać po jednym meczu o stawkę, bo to za wcześnie.A moja opinia pół żartem pół serio więc potraktuj ją z przymrużeniem oka. ;) Mam nadzieję, że za jakiś czas będę tu musiał publicznie przepraszać, że się myliłem co do jego kunsztu trenerskiego.


Nie chcę przez to powiedzieć, że temat Leśnego i Hasiego powinien być tabu. Chcę tylko powiedzieć, że z takimi ostrymi pojazdami jakie mają tu miejsce powinno się poczekać minimum do końca okna transferowego ( w przypadku Leśnego ) i co najmniej 3 miesiące w przypadku Hasiego.

Zgadzam się trzeba poczekać, ale aż 3 miesiące? :ucieka: Za 3 miesiące to tu może być trzęsienie ziemi. ;p
Na moje oko pod koniec lipca będzie można wystawiać pierwsze racjonalne oceny, także uzbrojmy się w cierpliwość.

Finiks
08-07-2016, 01:12
SzydeL, ja odebrałem Twój poprzedni post jako bardzo ironiczny w stosunku do osób apelujących o rozsądek przy ocenianiu trenera i ludzi od transferów.

Luke
08-07-2016, 01:14
Nie chcę przez to powiedzieć, że temat Leśnego i Hasiego powinien być tabu. Chcę tylko powiedzieć, że z takimi ostrymi pojazdami jakie mają tu miejsce powinno się poczekać minimum do końca okna transferowego ( w przypadku Leśnego ) i co najmniej 3 miesiące w przypadku Hasiego.

Ja się generalnie zgadzam z tą opinią i stanowcze osądzanie prezesa i Hasiego w tym momencie jest śmieszne.

Problem jest jednak inny. Część ludzi widziała sparingi, większość mecz z Lechem i strach jest nie przed jakąś wpadką w lidze, ale przed meczem z Bośniakami. Potencjał kadrowy w tym momencie jest jaki jest, forma też, a za kilka dni jedno z ważniejszych starć dla klubu w tym roku. Jakbyśmy nie zaklinali rzeczywistości to w oczy delikatnie zagląda widmo niedopuszczalnej kompromitacji. To jest w tym momencie najważniejsze i jestem prawie pewien, że jeżeli uda się awansować do III rundy, to liczba narzekaczy spadnie.

Finiks
08-07-2016, 01:24
Ja się generalnie zgadzam z tą opinią i stanowcze osądzanie prezesa i Hasiego w tym momencie jest śmieszne.

Problem jest jednak inny. Część ludzi widziała sparingi, większość mecz z Lechem i strach jest nie przed jakąś wpadką w lidze, ale przed meczem z Bośniakami. Potencjał kadrowy w tym momencie jest jaki jest, forma też, a za kilka dni jedno z ważniejszych starć dla klubu w tym roku. Jakbyśmy nie zaklinali rzeczywistości to w oczy delikatnie zagląda widmo niedopuszczalnej kompromitacji. To jest w tym momencie najważniejsze i jestem prawie pewien, że jeżeli uda się awansować do III rundy, to liczba narzekaczy spadnie.

Uwierz mi, że też się bardzo obawiam tego spotkania.
Nie wiem tylko co by mi pomogło wylewanie pomyj na Leśnego i o zgrozo Hasiego? Mój ból po odpadnięciu z Mostarem byłby mniejszy gdybym teraz dołączył do grona lejących pomyje?

Ja staram się tylko logicznie uzasadnić czemu nie ściągnęliśmy w czerwcu Makuszewskiego, średniego stopera z Danii i Majewskiego, z którymi i Lech dziś i Mostar jutro byliby nam niestraszni. Moim zdaniem podjęliśmy ryzyko słabszego startu by w IV rundzie el. LM lub w grupie LE być mocniejszymi.
Czy ten plan wyjdzie? Zobaczymy już niedługo.

SzydeL
08-07-2016, 01:30
SzydeL, ja odebrałem Twój poprzedni post jako bardzo ironiczny w stosunku do osób apelujących o rozsądek przy ocenianiu trenera i ludzi od transferów.

Nie nie w żadnym wypadku.Nie ma się co śpieszyć z ocenami, bo one i tak nic nie zmienią na boisku.Czeka nas ciekawy i chyba jednak ciężki lipiec i tyle.Dziś jak się dowiedziałem o wyniku to kilka ku.rew poleciało przez telefony, ale szanowny użytkownik tego forum Jaco już kilka razy udowodnił, że nie ma co zbyt wcześnie panikować.Z pozdrowieniami Panowie!

Luke
08-07-2016, 01:33
Uwierz mi, że też się bardzo obawiam tego spotkania.
Nie wiem tylko co by mi pomogło wylewanie pomyj na Leśnego i o zgrozo Hasiego? Mój ból po odpadnięciu z Mostarem byłby mniejszy gdybym teraz dołączył do grona lejących pomyje?

Mógłbyś napisać: "Ha! A nie mówiłem!" ;)


Ja staram się tylko logicznie uzasadnić czemu nie ściągnęliśmy w czerwcu Makuszewskiego, średniego stopera z Danii i Majewskiego, z którymi i Lech dziś i Mostar jutro byliby nam niestraszni. Moim zdaniem podjęliśmy ryzyko słabszego startu by w IV rundzie el. LM lub w grupie LE być mocniejszymi.
Czy ten plan wyjdzie? Zobaczymy już niedługo.

Doskonale rozumiem co chcesz wyjaśnić i robisz to w bardzo dobry sposób. Niektórych przekonałeś, innych nie. Też mam nadzieję, że klub ma podobną wizję i że ona się sprawdzi. Jeżeli tak się, tfu tfu, jednak nie stanie, to argumenty aktualnie narzekających będą nie do podważenia niestety.

Robson(L)
08-07-2016, 02:18
Jest 7 dzień okienka. 7 z kilkudziesięciu. Daj mu szansę.


Nieważne który to dzień okienka, ważne że wczoraj był pierwszy dzień nowego sezonu. Na obecnym etapie drużyna jest słabiutka i niestety zdolna do odpadnięcia w pierwszej fazie eliminacji do LM. Oczywiście nie musi się tak stać ale wczorajszy wynik i to że trzeba będzie z urlopu Jodłe ściągać na jakiś Mostar nie najlepiej świadczy o naszej kadrze.

Kijek
08-07-2016, 02:20
Najgorszy debiut trenerski w Legii ostatnich lat.

Berg z Koroną Kielce, Czerczesow z Cracovia przy tym dzisiaj to było mistrzostwo świata.

Hasi - won z Legii!

Antares
08-07-2016, 07:44
Przedstaw swój. Porównamy zimą kto był bliżej


Jaki ja widzę scenariusz? Taki, że nawet Guardiola obecnego składu nie nauczył by klepać piłką i grać atakiem pozycyjnym. Takich mamy w Polsce piłkarzy, ograniczonych technicznie. Wystarczy spojrzeć na reprezentację, szczelna defensywa i kontratak tylko tak widzę nasz sukces w Europie, jak za wczesnego i środkowego Berga. A w kilka transferów znacząco podnoszących poziom drużyny nie wierzę.

Nie oglądałem Anderlechtu, ale tutaj wklejam tweety komentatora ligi belgijskiej z Eleven.


Michał Mitrut @Mich_Mit 12 godz.12 godzin temu
Hasi trenował wcześniej głównie juniorów. Przyda się w ściąganiu piłkarzy z Belgii, ale taktycznie słabo. Wodzem raczej też nie jest.

Michał Mitrut @Mich_Mit 12 godz.12 godzin temu
Komentowałem ostatnie mecze Anderlechtu pod wodzą Hasiego, same porażki, obraz nędzy i rozpaczy. Dziwiłem się że Legia go bierze.

Oczywiście jak już go zatrudnili to muszą mu dać trochę czasu, z tych sparingów i tego meczu ciężko dojrzeć co my właściwie chcemy grać. Jednak jak będzie chciał z nas robić drugą Barcelonę to sukcesów mu nie wróżę nawet w kopaninach z Koronami. Nikt nie jest czarodziejem i z Kucharczyka nie zrobi Neymara, a z Jodłowca Iniesty.

Abrams
08-07-2016, 07:56
Ciekawe jak styl pokaże z Jagiellonią

RONVE
08-07-2016, 08:08
Ciekawe jak styl pokaże z Jagiellonią

Podobny do wczorajszego. Ten sezon to będzie sezon upokorzeń, w zasadzie nigdy nie oceniam trenera po pierwszym spotkaniu ani po drugim ani nawet po trzecim, w tym przypadku od początku byłem na nie, nie będzie ani LM ani LE i o Mistrza będzie trudno.

Szawar
08-07-2016, 08:19
Nie oglądałem niestety meczu, ale powiem tak.Na chwilę obecną nie wypada:
A) Ani panikować i oceniać po meczu, w którym wystawiliśmy w połowie rezerwowy skład.


Mimo wszystko nie wypada mistrzowi i zdobywcy pucharu przegrywać na własnym stadionie w takim stylu i kończyć mecz takim wynikiem.

Krawczol
08-07-2016, 08:22
Gdybyśmy wystawili młodzież no to spoko, ordynarnie odpuściliśmy, polecieliśmy w człona, dostaliśmy w dupę. Ale wczorajszy wynik pokazuje, gdzie jesteśmy na dzień dzisiejszy. Wysyłamy 5 gości na Euro, jeden już tak naprawdę jest naszym zawodnikiem tylko przez parę tygodni, wiemy że z pozostałych czterech dwóch prawdopodobnie nie wróci, do tego świetną postawą na turnieju dochodzi do tego Pazdan. Wystawiamy najlepszy skład jaki da się wystawić i na swoim terenie dostajemy ciężkie bęcki od ekipy, która niecałe 2 miesiące temu zameldowała się na finiszu na siódmej lokacie. Jedyna nadzieja, że da to do myślenia górze i zrobią z 3-4 transfery z prawdziwego zdarzenia, a nie jakiś bałkańskich szczawików na wypożyczenia do Sosnowca. Oby sprawdziły się wizje tych, którzy wieszczą te transfery i zalecają spokój. Póki co ci co są muszą przejść Mostar, inaczej kto by tu nie przyszedł sezon będzie stracony.

Marcino
08-07-2016, 08:25
Stasiu wróć i weź za mordy tych nieudaczników z ławki co dostali wczoraj szansę a pokazali, że nie zasługują na grę przy Ł3. Nie gryźliście trawy to wypier...

brachu
08-07-2016, 08:25
Z tego meczy wyciągnę dwa wnioski:

1 - jeśli twoja baba mówi iż Malarz to niezły ręcznik to wiedz ,że naprawdę jest już źle.
2 - Brzyski to nadaje się co najwyżej do pchania karuzeli na jakimś osiedlu w Wilanowie.

Po cześci zgadzam się z Antrasem. Ta drużyna pod tego trenera i jego wizje gry kompletnie się nie nadaje. Mamy za dużo miernoty ligowej ,aby liczyć na granie szybkiej kombinacyjnej piłki. Naprawdę czas kilku grajków w tej drużynie już dawno się powinien skończyć fak ,że niektórych bronią statystki może tylko pokazywać jaki ten skład jest mierny. Na ten moment szykuje się końcówka Berga z bonusem w postaci kwasu w eliminacjach do europejskich pucharów.

Robert E. Lee
08-07-2016, 08:27
Stasiu wróć i weź za mordy tych nieudaczników z ławki co dostali wczoraj szansę a pokazali, że nie zasługują na grę przy Ł3. Nie gryźliście trawy to wypier...
Nooo...daleko im było do popisów z Gdańska sprzed 2 miesięcy.
Stasiu wróc, czekamy na bramkę na wyjeździe.

casual
08-07-2016, 08:54
Moje zdanie jest takie:

1) Obecnym stanem posiadania ogramy Mostar. Na początku ligi stracimy kilka punktów.


Oj nie byłbym tego taki pewny.

Raczej typuje odrabianie strat w Warszawie z pierwszego meczu (który gramy już we wtorek) i ciężką walkę o awans, do ostatnich minut rewanżowego pojedynku. Obym się mylił.

Doszły też wczoraj dwie kontuzje- Masełko i Kuchy. Zobaczymy na ile poważne. Aktualna sytuacja kadrowa jest niestety taka, że nawet kontuzją gościa pokroju Masłowskiego trzeba się przejmować...

TNTP
08-07-2016, 08:58
Ad. Leśnego. Chciałbyś, żeby w 10 minucie pisania egzaminu maturalnego przyszła do Ciebie szurnięta nauczycielka, wyrwała Ci prace, oceniła ją pod kątem czy praca jest kompletna a potem wyzwała Cię od nieudaczników i baranów bo praca nie jest dobra?

Jest 7 dzień okienka. 7 z kilkudziesięciu. Daj mu szansę.

Ad. Hasiego. Tu podobna prośba. Chłopina nie miał szansy popracować z czołówką naszych graczy. Nie dostał też wszystkich obiecanych transferów. Ty już go oceniłeś jako Berga 2.


Nie chcę przez to powiedzieć, że temat Leśnego i Hasiego powinien być tabu. Chcę tylko powiedzieć, że z takimi ostrymi pojazdami jakie mają tu miejsce powinno się poczekać minimum do końca okna transferowego ( w przypadku Leśnego ) i co najmniej 3 miesiące w przypadku Hasiego.
Z powodu zmęczenia alko nie jestem w stanie napisać nic więcej (świętowałem nasza ofensywę transferową) ale to co tutaj napisałeś pokazuje jak bardzo jesteś oderwany od rzeczywistości. Tak jest 4 bramki stracone u siebie z Kolejarzem to "10 minut egzaminu maturalnego". Wczorajszy mecz pokazał jaka jesteśmy wydmuszką w sensie sportowym, tylko nie mam pojęcia w jakim celu to wszystko pudrujesz. Tylko proszę Cię nie wyjeżdżaj mi z tekstami poczekaj x miesięcy bo zobaczysz, bo ja mam świadomość ze w tej przechujowej lidze nawet ta dramatycznie słaba Legia może walczyć o mistrza. Tylko ze dla mnie ciśniecie się o to do ostatniego meczu jest świadectwem słabości tych pseudopilkarzy, a dla wielu z Was kozackosci (czerczesowa, Leśnego, ebebebengi)- pisze to w kontekście budżetu 10razy większego niż polowa tej śmiesznej ligi.

Lillo
08-07-2016, 09:10
Uwierz mi, że też się bardzo obawiam tego spotkania.
Nie wiem tylko co by mi pomogło wylewanie pomyj na Leśnego i o zgrozo Hasiego? Mój ból po odpadnięciu z Mostarem byłby mniejszy gdybym teraz dołączył do grona lejących pomyje?

Ja staram się tylko logicznie uzasadnić czemu nie ściągnęliśmy w czerwcu Makuszewskiego, średniego stopera z Danii i Majewskiego, z którymi i Lech dziś i Mostar jutro byliby nam niestraszni. Moim zdaniem podjęliśmy ryzyko słabszego startu by w IV rundzie el. LM lub w grupie LE być mocniejszymi.
Czy ten plan wyjdzie? Zobaczymy już niedługo.

Sądzisz że jeśli odpadniemy z Mostarem, to będą transfery o jakich mówisz?

Marcino
08-07-2016, 09:29
Nooo...daleko im było do popisów z Gdańska sprzed 2 miesięcy.
Stasiu wróc, czekamy na bramkę na wyjeździe.

Daj spokój z tym Gdańskiem. Obecnie mamy trenera, który zamierza zapodać naszym gwiazdom happy football czyli lekkie treningi, więcej kombinowania i głaskania. To się nie uda, ale wiele osób zwali winę na Euro, brak kadrowiczów czy odejście kogoś z podstawowej 11-stki.

Gabro
08-07-2016, 09:34
Nie oglądałem niestety meczu, ale powiem tak.Na chwilę obecną nie wypada:
A) Ani panikować i oceniać po meczu, w którym wystawiliśmy w połowie rezerwowy skład.
B) Ani bronić piłkarzyków i trenera, bo bądź co bądź dostali solidny wpieprz na własnym stadionie, przed własnymi kibicami.
C) Ani oceniać już czy Hasi to Berg 2 (chociaż moim zdaniem TAK :mf: )
D) Ani kur.wić na Leśnego za polityke transferową.
Wypada:
Poczekać nam tylko i wyłącznie na dwumecz z Mostarem.Wtedy przyjdzie nam wyciągać wnioski.Pytanie czy będą to wnioski "przed 3 r.el.LM", czy raczej wnioski po " eurowpierdolu".

Nie, no po prostu genialne.
Ani to ani to....czyli co uważasz?

Abrams
08-07-2016, 09:36
W naszej lidze takie granie, wirtuozyjne, nie przejdzie, przecież tu sędzia gwiżdże co minutę

I na co tu czekać dostajemy u siebie 1:4 od Lecha w meczu o stawkę, i jakieś wymówki, że kadrowiczów nie było jakby Lech to miał ekipę mega mocną, albo że gra się posypała bo Masłowski kontuzje dostał - jak on chce na nim grę opierać to ja pier..... :lol:

Antares
08-07-2016, 09:45
Nie wiem co wy tak ciągle z tymi rezerwami, ale na chwilę obecną to tak będzie wyglądał nasz skład: Malarz - Broz, Lewczuk, Rzezniczak, Hlousek - Jodłowiec Moulin - Kucharczyk Gui Aleksandrow - Prijović.

Nie wiem ile tam różnic widzicie pomiędzy tym kto wyszedł wczoraj w pierwszym składzie, a jaki najmocniejszy skład możemy wystawić. Ja naliczyłem całe dwie. Nawet niech jakimś cudem nikt z tych EURO-wiczów nie odejdzie to sobie możemy wstawić Pazdana za Rzezniczaka i Nikolica za Prijovica, bo Duda i tak był rezerwowym. I to ma być skład, który zagwarantuje skuteczną grę na jeden kontakt?

I z pisaniem o Moulinie jako wielkim wzmocnieniu też bym się jeszcze wstrzymał, bo nikt go na oczy nie widział, a jego brak już jest uważany za wielkie osłabienie.

I nie wiem czemu Leśny czy Hasi cały czas mówią o tych EURO-wiczach w takim tonie jakby cała podstawowa jedenastka miała wrócić, a to rzeczywiście były rezerwy.

Robert E. Lee
08-07-2016, 09:46
Daj spokój z tym Gdańskiem. Obecnie mamy trenera, który zamierza zapodać naszym gwiazdom happy football czyli lekkie treningi, więcej kombinowania i głaskania. To się nie uda, ale wiele osób zwali winę na Euro, brak kadrowiczów czy odejście kogoś z podstawowej 11-stki.

A dlaczegóż to mam dawać spokój z meczem o mistrzostwo, a pocić się o superpucharowy, przedsezonowy, które zawsze takie były?
Nawet jak trzepaliśmy Celtic, to pierwszy mecz z St.Patrics wyglądał tak, że mogliśmy dostać 3kę u siebie.

Axel
08-07-2016, 09:56
Nie chcę się niczym tłumaczyć, ponieważ nawet na zmęczeniu można grać w piłkę.
http://legionisci.com/news/67767_Powiedzieli_o_meczu_z_Lechem.html

Broź.

Zaraz, zaraz. Sezon jeszcze się nie zaczął, a on zmęczony jest?

sarinosoman
08-07-2016, 09:58
A dlaczegóż to mam dawać spokój z meczem o mistrzostwo, a pocić się o superpucharowy, przedsezonowy, które zawsze takie były?
Nawet jak trzepaliśmy Celtic, to pierwszy mecz z St.Patrics wyglądał tak, że mogliśmy dostać 3kę u siebie.

Mecz w Gdańsku nie był dla Czerczesowa meczem o mistrzostwo, takim meczem był ostatni mecz na Ł3, który pewnie wygraliśmy.
Ciągle dopiermandalanie się po zdobytym tytule (czyli zrealizowaniu planu, wywiązaniu się z zobowiązań itepetede), że na wyjazdach nie kręciliśmy poczwórnych Salchowów, urasta do jakiejś manii.

Chmielo
08-07-2016, 10:05
Oj nie byłbym tego taki pewny.

Raczej typuje odrabianie strat w Warszawie z pierwszego meczu (który gramy już we wtorek) i ciężką walkę o awans, do ostatnich minut rewanżowego pojedynku. Obym się mylił.

Doszły też wczoraj dwie kontuzje- Masełko i Kuchy. Zobaczymy na ile poważne. Aktualna sytuacja kadrowa jest niestety taka, że nawet kontuzją gościa pokroju Masłowskiego trzeba się przejmować...

Zobaczysz co się będzie działo, kiedy kontuzje przerzedzą tę naszą daremną kadrę. O ile nie odpadniemy w tej i kolejnej rundzie, to do końca sierpnia gramy co trzy dni. Wystarczy, że wysypie się Jodłowiec, bądź inne ogniwo i mamy pozamiatane, bo na ławce nie ma nikogo wartościowego, kto mógłby wnieść coś sensownego do gry. Grupa figurantów na kontraktach i nic więcej. I wtedy dopiero zacznie się tłumaczenie, że taki Jodłowiec ma w nogach 57 meczów. A ja się zapytam, co zrobiliście, żeby kupić mu zmiennika, a nie opłacać wkład (żaden Vranjes, co 90% spotkań w sezonie będzie grzał ławę) i ten stan rzeczy zmienić?

Tutaj nie wystarczy dokupić skrzydłowego oraz środkowego obrońcę, tylko stworzyć w miarę solidną kadrę. Z całym szacunkiem, to gdzie poza Legią grałby taki Makowski, który przez cały wcześniejszy sezon był kontuzjowany i na obecnym etapie jest dopiero kandydatem na piłkarza? W których klubie do pierwszej jedenastki łapałby się Vranjes, ściągnięty z ławki rezerwowych Lechii Gdańsk? Co nam może dać jeździec bez głowy Kosecki, będący gorszą wersją miernego Kucharczyka? Jaką wartość sportową przedstawia Bereszyński, który zagrał raptem pół udanego sezonu i zginął? Nie mówiąc już o takich prawdziwkach jak Masłowski albo Kopczyński.

Od razu uprzedzam, że nie wymagam, żeby ktoś wydawał po bańce Euro na rezerwowego, ale czy poprzednie sezony nikogo nic w tym klubie nie nauczyły? Gra praktycznie 12-13 piłkarzy, a reszta siedzi tu tylko po to, żeby było z czego stworzyć druga jedenastkę do gierek na treningu. Grajek wchodzi, ponieważ ten z podstawowego składu zgłosił kontuzję/nie ma siły biegać, a nie po to, żeby zmienić cokolwiek na placu. Przecież taka sytuacja, gdzie czołowi zawodnicy z pierwszej jedenastki są wyłączeni z uwagi na Euro, powinna być idealną szansą dla zmienników, którzy mogliby zaprezentować swoją wartość i dać do myślenia w perspektywie ustalania podstawy na kolejny mecz.

PS jeśli odejdzie Duda, Pazdan, Nikolić i klub dokupi zastępców, a dodatkowo faktycznie będziemy chcieli pozyskać skrzydłowego oraz obrońcę, to ja się zastanawiam na kiedy oni będą do gry, skoro żaden z nich nie przepracuje okresu przygotowawczego? To przecież daje 5 typa, którzy muszą dojść do formy, zaaklimatyzować się w nowym klubie, poznać filozofię trenera oraz zachowania kolegów. W międzyczasie będziemy musieli grać tymi podrobami, o których pisałem wyżej.

Finiks
08-07-2016, 10:06
Sądzisz że jeśli odpadniemy z Mostarem, to będą transfery o jakich mówisz?

Niestety nie. Wtedy stwierdzą, że na ligę wystarczy to co jest. Jeśli odejdą kadrowicze to kogoś pewnie za nich kupią ale raczej nic ponadto.
Dlatego mecz z Mostarem jest meczem sezonu. To, że zagramy go w takim składzie jest ryzykownym "all inn'em" ze strony Leśnego .
Wcześniej Leśny zagrał all ina sprowadzając Staśka. Udało mu się, więc jest przekonany, że mu idzie karta.

brachu
08-07-2016, 10:08
Zobaczysz co się będzie działo, kiedy kontuzje przerzedzą tę naszą daremną kadrę. O ile nie odpadniemy w tej i kolejnej rundzie, to do końca sierpnia gramy co trzy dni. Wystarczy, że wysypie się Jodłowiec, bądź inne ogniwo i mamy pozamiatane, bo na ławce nie ma nikogo wartościowego, kto mógłby wnieść coś sensownego do gry. Grupa figurantów na kontraktach i nic więcej. I wtedy dopiero zacznie się tłumaczenie, że taki Jodłowiec ma w nogach 57 meczów. A ja się zapytam, co zrobiliście, żeby kupić mu zmiennika, a nie opłacać wkład (żaden Vranjes, co 90% spotkań w sezonie będzie grzał ławę) i ten stan rzeczy zmienić?

Tutaj nie wystarczy dokupić skrzydłowego oraz środkowego obrońcę, tylko stworzyć w miarę solidną kadrę. Z całym szacunkiem, to gdzie poza Legią grałby taki Makowski, który przez cały wcześniejszy sezon był kontuzjowany i na obecnym etapie jest dopiero kandydatem na piłkarza? W których klubie do pierwszej jedenastki łapałby się Vranjes, ściągnięty z ławki rezerwowych Lechii Gdańsk? Co nam może dać jeździec bez głowy Kosecki, będący gorszą wersją miernego Kucharczyka? Jaką wartość sportową przedstawia Bereszyński, który zagrał raptem pół udanego sezonu i zginął? Nie mówiąc już o takich prawdziwkach jak Masłowski albo Kopczyński.

Od razu uprzedzam, że nie wymagam, żeby ktoś wydawał po bańce Euro na rezerwowego, ale czy poprzednie sezony nikogo nic w tym klubie nie nauczyły? Gra praktycznie 12-13 piłkarzy, a reszta siedzi tu tylko po to, żeby było z czego stworzyć druga jedenastkę do gierek na treningu. Grajek wchodzi, ponieważ ten z podstawowego składu zgłosił kontuzję/nie ma siły biegać, a nie po to, żeby zmienić cokolwiek na placu. Przecież taka sytuacja, gdzie czołowi zawodnicy z pierwszej jedenastki są wyłączeni z uwagi na Euro, powinna być idealną szansą dla zmienników, którzy mogliby zaprezentować swoją wartość i dać do myślenia w perspektywie ustalania podstawy na kolejny mecz.

PS jeśli odejdzie Duda, Pazdan, Nikolić i klub dokupi zastępców, a dodatkowo faktycznie będziemy chcieli pozyskać skrzydłowego oraz obrońcę, to ja się zastanawiam na kiedy oni będą do gry, skoro żaden z nich nie przepracuje okresu przygotowawczego? To przecież daje 5 typa, którzy muszą dojść do formy, zaaklimatyzować się w nowym klubie, poznać filozofię trenera oraz zachowania kolegów. W międzyczasie będziemy musieli grać tymi podrobami, o których pisałem wyżej.:kawa::brawo: w końcu konkret.

Robert E. Lee
08-07-2016, 10:10
Mecz w Gdańsku nie był dla Czerczesowa meczem o mistrzostwo, takim meczem był ostatni mecz na Ł3, który pewnie wygraliśmy.
Ciągle dopiermandalanie się po zdobytym tytule (czyli zrealizowaniu planu, wywiązaniu się z zobowiązań itepetede), że na wyjazdach nie kręciliśmy poczwórnych Salchowów, urasta do jakiejś manii.

Jakich poczwórnych Salchowów? My gola chyba przez 2 miesiące nie strzeliliśmy. To jest zwykła jazda po linii prostej. A za tytuł równie mocno co Stasiowi można dziękoważ Piastowi, że grał aż takie wielkie gówno wiosną.

sarinosoman
08-07-2016, 10:31
Te "all iny" Prezesa wyglądają dość kuriozalnie. Właściwie powinienem o tym napisać gdzie indziej, ale ponieważ myśl zrodziła się podczas oglądania wczorajszego meczu, napiszę tutaj.
Jak niby mamy ściągnąć trenera, nie totalnego "no name'a", który ponownie zbuduje markę Legii w Europie? Powiedzmy, że do wzięcia jest jakiś fachura, któremu akurat nie poszło z kadrą Bahrajnu czy innego Zairu. Kasę z zerwanego kontraktu posiada, ma dość butowania przez szejków czy kacyków, chętnie popracowałby w jakimś klubie - na ekstraligę szans nie ma, no bo ten kop z Bahrajnu czy Zairu jednak dość niefajnie wygląda... I pada propozycja z Legii. Gość czyta o historii, ostatnich wynikach, budżecie, ogląda se stadion... aż nagle zaczyna dowiadywać się o trenerów. I ku swojemu zdziwku dowiaduje się, że jednego gościa, który zdobył tytuł i liderował na półmetku następnego sezonu zwolniono, gdyż "wizje się nie zgadzały", wzięto innego gościa, który właśnie jako trener zakończył w tempie ekspresowym swoją pierwszą przygodę z poważniejszą piłką, potem temu gościowi podziękowano, bo wizja może się i zgadzała, ale aktualne wyniki już mniej, zatrudniono innego gościa z bardziej rozpoznawalnym nazwiskiem, żeby ratował sezon (i rocznicę), facet zdobywa mistrza i... przestaje pracować, bo, uwaga, "wizje się nie zgadzają", potem bierze się kolejnego facia na dorobku, no bo wizja (przez realistów nazywana zaklinaniem faktów) jest ważna ueber alles.
Wenezuelska telenowela. Co sobie ma pomyśleć taki, pomarzmy, Ranieri odpalony właśnie z Grecji?

Antares
08-07-2016, 10:42
Niestety nie. Wtedy stwierdzą, że na ligę wystarczy to co jest. Jeśli odejdą kadrowicze to kogoś pewnie za nich kupią ale raczej nic ponadto.
Dlatego mecz z Mostarem jest meczem sezonu. To, że zagramy go w takim składzie jest ryzykownym "all inn'em" ze strony Leśnego .
Wcześniej Leśny zagrał all ina sprowadzając Staśka. Udało mu się, więc jest przekonany, że mu idzie karta.

No to sam sobie odpowiedz na pytanie czy to nie jest lekka amatorka? Czemu nagle zmienili koncepcje o 180 stopni? Był dobry trener z taktyką, która na Europę mogła się sprawdzić i przede wszystkim z taktyką odpowiadającą kadrze jaką dysponujemy. Nie wystarczyło kupić mu trzech-czterech zawodników jakich potrzebuje, sprzedać Dudę i Pazdana/Nikolica. Finansowo i tak wyszliby na swoje. Przewietrzyć skład z Broziów, Bereszyńskich, Brzyskich, Vranjesów, Masłowskich, Koseckich, Kopczyńskich. Pójść bardziej w jakość nie w ilość.

I to po sezonie gdzie przecież na niczym się nie przejechali. Jak zainwestowali w transfery to w tym okienku z dużą nawiązką im się to pozwraca. Sportowo narzekać nie mogą, bo zdobyli dublet. Kibice zadowoleni, stadion pękał na koniec w szwach. Wszystko szło w dobrą stronę. To skąd nagle doszli do wniosku, że to jednak zła droga i wymyślili trenera, który będzie raczył nas ofensywną grą, naściągali mu dzieciaków i zostawili cały szrot w kadrze? Wizja Mioduskiego o drugim Ajaxie zaważyła? Przecież to z góry skazane jest na porażkę.

(L)dorado
08-07-2016, 10:42
Mam nadzieje ze to takim sam prognostyk przed sezonem jak w tamtym roku. Najpierw porażka w spp (dla mnie za ten puchar powinny być maskotki dla zwycięzcy) a później dublet :)

Marcino
08-07-2016, 10:52
Nie twierdzę, że Stasiek był ideałem a drużyna grała jak z nut, ale można chociaż było ciągnąć to w tą samą stronę, ściągnąć trenera który ma podobny styl prowadzenia grupy i podobną taktykę. Zaczęliśmy chyba znowu od początku i pytanie jak się to skończy, skoro nasze gwiazdeczki nie czują bata, a rezerwowym chyba zbytnio nie zależy ...
Smutne to, że dochodzi do takich blamaży, bo 4 bramki od Leszka to jednak za dużo na drużynę z dubletem.

nst
08-07-2016, 11:01
Gloryfikowanie Czerczesowa i jechanie po Hasim to chyba już jakaś zakaźna choroba.
Dostali baty, mają się ogarnąć, wejść do grupy LE i być na końcu sezonu wyżej od 15 pedalskich drużyn.
Niczego innego nie oczekuję ;)

Abrams
08-07-2016, 11:03
Mam nadzieje ze to takim sam prognostyk przed sezonem jak w tamtym roku. Najpierw porażka w spp (dla mnie za ten puchar powinny być maskotki dla zwycięzcy) a później dublet :)

Tylko, że w zeszłym sezonie jak się wszystko waliło znaleźli trenera który zdołał odrobić straty i zdobyć trofea
moim zdaniem drugi raz ta sztuka może się nie udać,
Przecież Stasiek nie będzie tu co chwila latał żeby ratować sytuacje i w nagrodę być zwalnianym

Antares
08-07-2016, 11:07
I co do tych rezerwowych przy optymistycznym założeniu, że nikogo z tego EURO nie sprzedadzą. Pazdan za Rzezniczaka, Jodłowiec i Moulin za Masłowskiego i Makowskiego, Duda/Hamalainen/Nikolić za Guiego i Prijovica. Także z tego naszego wczorajszego składu Malarz, Broz, Lewczuk, Hlousek, Kucharczyk i Aleksandrow nie są żadnymi rezerwowymi. Za Brozia to może wejść Bereszyński za Lewczuka Wieteska, za Hlouska Brzyski, za Kucharczyka Kosecki, za Aleksandrowa Niezgoda. To są w tym momencie nasze rezerwy.

I o ile Pazdan za Rzezniczaka to niewątpliwie wzmocnienie, wymiana środka też (chociaż jak pisałem poczekajmy najpierw co ten Moulin pokaże) to już wymiana Guiego i Prijovica za Dude/Hamę/Nikolica to wielkiego szału jakościowego nie robi. Także ta podstawowa jedenastka nam się nie zagubiła i nie odpoczywa w ciepłych krajach, większość podstawowej jedenastki gra.

RONVE
08-07-2016, 11:48
Jakich poczwórnych Salchowów? My gola chyba przez 2 miesiące nie strzeliliśmy. To jest zwykła jazda po linii prostej. A za tytuł równie mocno co Stasiowi można dziękoważ Piastowi, że grał aż takie wielkie gówno wiosną.

Wow :D Patrząc na to ze graliśmy bez środka pomocy z Niko który był w strzeleckim dołku, z Kuchym który tradycyjnie kopał sie w czoło po paru w miarę meczach i gdy było widać że zmiennicy to szrot oczekiwałeś czegoś więcej??? Nadrobił 10 pkt, zdobył PP i Mistrzostwo mało? Plus pokazał jaka kadrą dysponujemy jak nie gra paru podstawowych piłkarzy.

brachu
08-07-2016, 12:09
Na marginesie juz tej jałowej dyskusji bo każdy widzi to na swój sposób ;-) Kuchy w wybornej formie jak za starych dobrych lat. Przy pierwszej akcji która spartolił wykazał sie swietna sztuczka techniczną - nie trafiając w piłke i wyprowadzając obronców na manowce. Klasa światowa ;-)

Roar
08-07-2016, 12:28
Na marginesie juz tej jałowej dyskusji bo każdy widzi to na swój sposób ;-) Kuchy w wybornej formie jak za starych dobrych lat. Przy pierwszej akcji która spartolił wykazał sie swietna sztuczka techniczną - nie trafiając w piłke i wyprowadzając obronców na manowce. Klasa światowa ;-)

Hm tylko trzeba wziąć pod uwagę, że w miejscu tym była plaża ;)

księciuniu
08-07-2016, 12:32
Wszystkich, którzy oglądali mecz zapraszam do tematu: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=16490&p=1450753&posted=1#post1450753 :)

boss_corleone
08-07-2016, 13:06
Nie da się czytać tych jęków. Wychowało nam się roszczeniowe pokolenie forumowych zdobywców przez te ostatnie cztery lata, jedne z najlepszych w Historii Legii. Jeden przegrany mecz - pedały, i #wygaszone, wszystko przegramy, puchary, Ligę, koniec Legii, ratuj się kto może. Rok w rok początek sezonu wygląda tak samo, rok w rok te same jęki i płacze. Zapomnieliście już jak wyglądała Legia przed Leśnym? Mistrzostwo Polski bo Nędza puścił szczura w Zabrzu i długo, długo nic. Przegrali z Lechem to przegrali, na **** drążyć temat. A wynik nie oddaje rzeczywistości, klepali kombinacyjnie czasami tak, że Lech nie wiedział co się dzieje. Malarz, który nie bójmy się tego powiedzieć, przyczynił się do MP miał z dupy dzień i puścił śmieszne bramki, Michał jak to Michał, raz zapląta się o swoje nogi, raz jebnie jak Cracovią czy Turasom. Mecz sezonu we wtorek, przegramy to przegramy, świat się nie zawali, po tylu latach sukcesów może przyjść słaby sezon, trudno. Ja na mecze Legii śmigałem od połowy lat 90 i w nowym tysiącleciu, to MP i PP w tamtym sezonie to była znowu NASZA Legia, z Jędzą, Wizirem, Rzeźnikiem, Kuchym, z ryja zakapiorem Hlouskiem, zawadiaką Prijovicem, zadziornym Brazylijczykiem i pokazującym Herb Legii na wprost Kotła w Poznaniu Nikolicem. I za to dziękuję właścicielom. Gdyby 5 lat temu, ktoś mi powiedział, że zdobędziemy dublet na stulecie, a miesiąc później będą żale i wyrzuty to bym chyba..

Daenerys_Targaryen
08-07-2016, 13:17
Ad. Leśnego. Chciałbyś, żeby w 10 minucie pisania egzaminu maturalnego przyszła do Ciebie szurnięta nauczycielka, wyrwała Ci prace, oceniła ją pod kątem czy praca jest kompletna a potem wyzwała Cię od nieudaczników i baranów bo praca nie jest dobra?

Jest 7 dzień okienka. 7 z kilkudziesięciu. Daj mu szansę.


Problem jest taki, że Legia nie ma czasu na te kilkadziesiąt dni, bo już za tydzień rozpoczyna się walka o LM. Jesteśmy w Polsce, gramy w polskiej lidze, która startuje za tydzień, a grę w pucharach zaczynamy za 5-6 dni. Te kilkadziesiąt dni to mają we Włoszech, Hiszpanii etc., gdzie liga startuje w drugiej połowie sierpnia, a puchary mają dopiero we wrześniu. Zespoły z tamtych lig mają czas. My nie. U nas może się okazać, że już za 2 tygodnie możemy się pożegnać z pucharami, które jak wszyscy wiemy są ważne i dla kibiców ( mecze w LM/LE ) i dla klubu ( kasa ). Odpadnięcie z pucharów będzie oznaczać prawdopodobną posuchę w transferach do klubu, a z klubu będą sprzedawać hurtowo najlepszych, aby zbilansować kasę.

Rozumiem przegrać z Lechem w superpucharze, ale nie 1:4, i nie w takim stylu. To jest Legia. Nawet, jak brakuje 5 zawodników z podstawowego składu, to oczekuję, że zmiennicy również zaprezentują JAKIKOLWIEK poziom, a na dodatek będą zapieprzali, aby pokazać się nowemu trenerowi i wywalczyć miejsce w pierwszym składzie. Wczoraj to było wywalenie lachy na grę i kpina, a nie poziom. Patrząc na wczorajszą grę, jakoś trudno spodziewać się, aby w ciągu 5-6 dni wyglądało to lepiej.

Michgog(L)
08-07-2016, 13:18
Ten mecz tak jak wielu wcześniej mówiło to sparing. Chyba nikt go nie brał poważnie, chyba że napinacze na fb, którzy są za Iglopolem Dębica a kibicowali Lechowi tylko dlatego, że nienawidzą Legii. Kibicem się jest a nie bywa, każdy trener musi trochę się zaaklimatyzować w klubie, a nie odrazu zdobywać puchary. Skład też nie był jednym z tych "najmocniejszych" chociaż faktycznie grając w Legii trzeba mieć pewien poziom bo nie można bazować na 5 zawodnikach, bo co jak ich złapie pauza za kartki, kadra czy kontuzja. Jedyne do czego można się doczepić to brak prawdziwych transferów nawet starszych ale doświadczonych zawodników, bo to bez sensu kupować gwiazdy które są na "doszlifowaniu" formy u nas na 2 sezony a później tylko żeby się hajs zgadzał.

Ale po wczorajszym meczu wychodząc ze stadionu przyszło mi na myśl tylko jedno - Gdyby interesowała nas piłka zostalibyśmy piłkarzami. ;)

SzydeL
08-07-2016, 14:17
Mimo wszystko nie wypada mistrzowi i zdobywcy pucharu przegrywać na własnym stadionie w takim stylu i kończyć mecz takim wynikiem.

Jasne, że tak towarzyszu Szawar, dlatego napisałem też w tym poście pkt.B. :)
Poczekajmy 2-3 tyg i zobaczymy co z tego wyjdzie.Albo nasze gwiazdy zaczną coś kopać, albo europuchary obejrzymy w tym roku w tv. ;p

Edytka:

Nie, no po prostu genialne.
Ani to ani to....czyli co uważasz?

Wiem, że genialne. :lol: Ale nic mądrzejszego nie wymyślę.
Co uważam? To co napisałem w pierwszym poście i to co odpisałem Finiksowi.Stęki jęki i sranie się pod jeden mecz nic nie zmienią na boisku, pora na wyciąganie wniosków i ocenianie przyjdzie już nie długo, dlatego uważam, że panika jest raczej nieuzasadniona i z jeb.aniem wszystkich na około radzę się wstrzymać.
Ps.Żeby nikt mi nie wmawiał, że ich bronię - nie bronię, bo nie mam prawa tego robić, ale zamiast jechać na wszystkich w około, zwalniać prezesów, trenerów* i piłkarzy, wolę przeczekać ten okres, tym bardziej, że nie takie kryzysy już przetrwaliśmy.
*Chociaż co do Hasiego mam swoje zdanie i dla mnie zatrudnienie go to klapa, ale obym się mylił. :D

Ps2.I tym o to sposobem przypierdzieliłem sobie dwutysięcznego posta.Księciuniu gonię Cię. :gwiazda:

Adin
08-07-2016, 15:15
Tralka pluje na Gui. Nie ma co..chłop próbuje odzyskać zaufanie kibiców swojego klubu w sposób iście pajacowaty.

https://twitter.com/Filippo778/status/751104884687200256

b.
08-07-2016, 15:16
Nie da się czytać tych jęków. Wychowało nam się roszczeniowe pokolenie forumowych zdobywców przez te ostatnie cztery lata, jedne z najlepszych w Historii Legii. Jeden przegrany mecz - pedały, i #wygaszone, wszystko przegramy, puchary, Ligę, koniec Legii, ratuj się kto może. Rok w rok początek sezonu wygląda tak samo, rok w rok te same jęki i płacze. Zapomnieliście już jak wyglądała Legia przed Leśnym? Mistrzostwo Polski bo Nędza puścił szczura w Zabrzu i długo, długo nic. Przegrali z Lechem to przegrali, na **** drążyć temat. A wynik nie oddaje rzeczywistości, klepali kombinacyjnie czasami tak, że Lech nie wiedział co się dzieje. Malarz, który nie bójmy się tego powiedzieć, przyczynił się do MP miał z dupy dzień i puścił śmieszne bramki, Michał jak to Michał, raz zapląta się o swoje nogi, raz jebnie jak Cracovią czy Turasom. Mecz sezonu we wtorek, przegramy to przegramy, świat się nie zawali, po tylu latach sukcesów może przyjść słaby sezon, trudno. Ja na mecze Legii śmigałem od połowy lat 90 i w nowym tysiącleciu, to MP i PP w tamtym sezonie to była znowu NASZA Legia, z Jędzą, Wizirem, Rzeźnikiem, Kuchym, z ryja zakapiorem Hlouskiem, zawadiaką Prijovicem, zadziornym Brazylijczykiem i pokazującym Herb Legii na wprost Kotła w Poznaniu Nikolicem. I za to dziękuję właścicielom. Gdyby 5 lat temu, ktoś mi powiedział, że zdobędziemy dublet na stulecie, a miesiąc później będą żale i wyrzuty to bym chyba..

:prawi:

Robert E. Lee
08-07-2016, 15:27
Tralka pluje na Gui. Nie ma co..chłop próbuje odzyskać zaufanie kibiców swojego klubu w sposób iście pajacowaty.

https://twitter.com/Filippo778/status/751104884687200256

W meczu w Poznaniu, gdzie było 2:0 powinien dostać 3 żółte kartki, dostał 1.
Wczoraj powinien dostać najpierw czerwoną, dostał żółtą, potem żółtą-nie dostał żadnej.
Tak to ich ci sędziowie prześladują.

Olo
08-07-2016, 22:12
Dzień dobry. Chciałbym się przestawić na tym forum. Jestem kibicem z Poznania, a konkretnie kibicem Kolejorza. Na mecze chodzę od 1971 roku. Pamiętam, gdy po wejściu do I ligi (tak to było wtedy proste) Kolejorz wygrał z Legią 1:0. Bramkę zdobył z wolnego Roman Jakóbczak. Ale dość. Pomyślicie, że jestem starym zgredem, który pamięta swoją komunię, a nie pamięta co robił wczoraj. Otóż nie. Jestem starym kibicem (kibolem?) Kolejorza, który wyzywał Legię (chyba wiecie za co), ale który widzi coś więcej. Czasy się zmieniły i czas zasypywać rowy. Zdobyliście mistrza w sposób bezdyskusyjny. Zatem życzę Wam rozwalenia tych ekip, co po drodze macie i dalej! Do boju Legio na chwałę polskiego futbolu. Jak się uda, to w przyszłym sezonie pomożemy ;)
Ps.
Nie wiem, jak wyłączyć pod moim nickiem słowo "Legionista" - bo nim nie jestem. Może ktoś pomóc?

Axel
08-07-2016, 23:12
Musisz poprosić o to w tym temacie: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=7356&page=26

Grabo
08-07-2016, 23:15
I co do tych rezerwowych przy optymistycznym założeniu, że nikogo z tego EURO nie sprzedadzą. Pazdan za Rzezniczaka, Jodłowiec i Moulin za Masłowskiego i Makowskiego, Duda/Hamalainen/Nikolić za Guiego i Prijovica. Także z tego naszego wczorajszego składu Malarz, Broz, Lewczuk, Hlousek, Kucharczyk i Aleksandrow nie są żadnymi rezerwowymi. Za Brozia to może wejść Bereszyński za Lewczuka Wieteska, za Hlouska Brzyski, za Kucharczyka Kosecki, za Aleksandrowa Niezgoda. To są w tym momencie nasze rezerwy.

I o ile Pazdan za Rzezniczaka to niewątpliwie wzmocnienie, wymiana środka też (chociaż jak pisałem poczekajmy najpierw co ten Moulin pokaże) to już wymiana Guiego i Prijovica za Dude/Hamę/Nikolica to wielkiego szału jakościowego nie robi. Także ta podstawowa jedenastka nam się nie zagubiła i nie odpoczywa w ciepłych krajach, większość podstawowej jedenastki gra.
A Ty ogarniasz kto w ten jedenastce jest kim czy tylko liczysz piłkarzy na sztuki? Wiosną brakowało jednego Jodłowca i była dziura w środku na którą pomysłu nie miał idealizowany tutaj Czerczesow mając na boisku całą resztę Nikoliciów, Jędrzejczyków i Guich. Teraz graliśmy bez absolutnie kluczowych piłkarzy i żadne wyliczanki tego nie zmienią.
No i wisienka na torcie - wstawienie Nikolicia za kogoś innego szału jakościowego nie robi. Faktycznie - gość strzelił tylko 36 bramek, podczas gdy cała reszta razem wzięta 55.

rey
09-07-2016, 10:21
Nie da się czytać tych jęków. Wychowało nam się roszczeniowe pokolenie forumowych zdobywców przez te ostatnie cztery lata, jedne z najlepszych w Historii Legii. Jeden przegrany mecz - pedały, i #wygaszone, wszystko przegramy, puchary, Ligę, koniec Legii, ratuj się kto może. Rok w rok początek sezonu wygląda tak samo, rok w rok te same jęki i płacze. Zapomnieliście już jak wyglądała Legia przed Leśnym? Mistrzostwo Polski bo Nędza puścił szczura w Zabrzu i długo, długo nic. Przegrali z Lechem to przegrali, na **** drążyć temat. A wynik nie oddaje rzeczywistości, klepali kombinacyjnie czasami tak, że Lech nie wiedział co się dzieje. Malarz, który nie bójmy się tego powiedzieć, przyczynił się do MP miał z dupy dzień i puścił śmieszne bramki, Michał jak to Michał, raz zapląta się o swoje nogi, raz jebnie jak Cracovią czy Turasom. Mecz sezonu we wtorek, przegramy to przegramy, świat się nie zawali, po tylu latach sukcesów może przyjść słaby sezon, trudno. Ja na mecze Legii śmigałem od połowy lat 90 i w nowym tysiącleciu, to MP i PP w tamtym sezonie to była znowu NASZA Legia, z Jędzą, Wizirem, Rzeźnikiem, Kuchym, z ryja zakapiorem Hlouskiem, zawadiaką Prijovicem, zadziornym Brazylijczykiem i pokazującym Herb Legii na wprost Kotła w Poznaniu Nikolicem. I za to dziękuję właścicielom. Gdyby 5 lat temu, ktoś mi powiedział, że zdobędziemy dublet na stulecie, a miesiąc później będą żale i wyrzuty to bym chyba..

:brawo:

Przykleić i zapamiętać! :prawi:

Tyler_Durden
09-07-2016, 11:49
Nie da się czytać tych jęków. Wychowało nam się roszczeniowe pokolenie forumowych zdobywców przez te ostatnie cztery lata, jedne z najlepszych w Historii Legii. Jeden przegrany mecz - pedały, i #wygaszone, wszystko przegramy, puchary, Ligę, koniec Legii, ratuj się kto może. Rok w rok początek sezonu wygląda tak samo, rok w rok te same jęki i płacze. Zapomnieliście już jak wyglądała Legia przed Leśnym? Mistrzostwo Polski bo Nędza puścił szczura w Zabrzu i długo, długo nic. Przegrali z Lechem to przegrali, na **** drążyć temat. A wynik nie oddaje rzeczywistości, klepali kombinacyjnie czasami tak, że Lech nie wiedział co się dzieje. Malarz, który nie bójmy się tego powiedzieć, przyczynił się do MP miał z dupy dzień i puścił śmieszne bramki, Michał jak to Michał, raz zapląta się o swoje nogi, raz jebnie jak Cracovią czy Turasom. Mecz sezonu we wtorek, przegramy to przegramy, świat się nie zawali, po tylu latach sukcesów może przyjść słaby sezon, trudno. Ja na mecze Legii śmigałem od połowy lat 90 i w nowym tysiącleciu, to MP i PP w tamtym sezonie to była znowu NASZA Legia, z Jędzą, Wizirem, Rzeźnikiem, Kuchym, z ryja zakapiorem Hlouskiem, zawadiaką Prijovicem, zadziornym Brazylijczykiem i pokazującym Herb Legii na wprost Kotła w Poznaniu Nikolicem. I za to dziękuję właścicielom. Gdyby 5 lat temu, ktoś mi powiedział, że zdobędziemy dublet na stulecie, a miesiąc później będą żale i wyrzuty to bym chyba..

Pierdolenie minimalisty bez ambicji, przyzwyczajonego do biedapiłki, pogodzonego z swym marnym losem. Pierdolenie człowieka, który mówi że deszcz pada gdy plują mu w twarz. Nie da się tego czytać. Może młode pokolenie nie jest przyzwyczajone (całe szczęście) do bycia dymanym, tak jak Twoje. Nie zapomniałem jak grała Legia przed Leśnym. Grała w LM - fizycznie, nie w wyobraźni właściciela.

Pamiętam też np. mistrzowski sezon za Okuki kiedy to przegraliśmy kilka pierwszych spotkań. Nie panikuję więc, chociaż skład na papierze wygląda o wiele gorzej niż w poprzednim sezonie, nie rokuje i nie daje nadziei.

beka
09-07-2016, 12:01
ale masz świadomość, że jak Legia grała ostatni raz w LM to znacznej części Żylety nie było jeszcze na świecie?

Marcino
09-07-2016, 12:12
Wspominając tamtą Legię, Legię Romanowskiego, nie sposób zapomnieć o tym jak silna była ławka w klubie. Nawet jak zabrał większość zawodników to ci, którzy zostali dalej byli topowymi zawodnikami ligi i skazana na porażkę Legia walczyła o najwyższe cele.
Wyobraźcie sobie, że teraz odchodzi np. 7 zawodników ...

Brakuje jakości na ławce, to co mamy tam aktualnie to nadaje się do grania o Puchar Polski, ale też nie dalej jak w 1/4 finału.

(L)ukasz
09-07-2016, 12:46
Nie da się czytać tych jęków. Wychowało nam się roszczeniowe pokolenie forumowych zdobywców przez te ostatnie cztery lata, jedne z najlepszych w Historii Legii. Jeden przegrany mecz - pedały, i #wygaszone, wszystko przegramy, puchary, Ligę, koniec Legii, ratuj się kto może. Rok w rok początek sezonu wygląda tak samo, rok w rok te same jęki i płacze. Zapomnieliście już jak wyglądała Legia przed Leśnym? Mistrzostwo Polski bo Nędza puścił szczura w Zabrzu i długo, długo nic. Przegrali z Lechem to przegrali, na **** drążyć temat. A wynik nie oddaje rzeczywistości, klepali kombinacyjnie czasami tak, że Lech nie wiedział co się dzieje. Malarz, który nie bójmy się tego powiedzieć, przyczynił się do MP miał z dupy dzień i puścił śmieszne bramki, Michał jak to Michał, raz zapląta się o swoje nogi, raz jebnie jak Cracovią czy Turasom. Mecz sezonu we wtorek, przegramy to przegramy, świat się nie zawali, po tylu latach sukcesów może przyjść słaby sezon, trudno. Ja na mecze Legii śmigałem od połowy lat 90 i w nowym tysiącleciu, to MP i PP w tamtym sezonie to była znowu NASZA Legia, z Jędzą, Wizirem, Rzeźnikiem, Kuchym, z ryja zakapiorem Hlouskiem, zawadiaką Prijovicem, zadziornym Brazylijczykiem i pokazującym Herb Legii na wprost Kotła w Poznaniu Nikolicem. I za to dziękuję właścicielom. Gdyby 5 lat temu, ktoś mi powiedział, że zdobędziemy dublet na stulecie, a miesiąc później będą żale i wyrzuty to bym chyba..

A ja się pozwolę nie zgodzić. Legia ma realnie do zdobycia trzy trofea - MP, PP i ewentualnie Superpuchar. Nie rozumiem jak mając jeden mecz do rozegrania dopuszczalne jest mówienie, że to sparing. Po drugie samo przegranie tego "sparingu" niewiele wnosi. Przerażające jest, że rozbity w zeszłym sezonie Lech przyjeżdża drugim składem i rozwala nas na własnym stadionie 4:1 ośmieszając naszą obronę. Inaczej nie można nazwać tych goli jak ośmieszenie. MP 2016 to już przeszłość i trzeba patrzeć w przyszłość. A teraźniejszość jest taka, że w frajerski sposób tracimy szansę na tryplet i puchar jedzie do Poznania.

Grabo
09-07-2016, 12:46
Pierdolenie minimalisty bez ambicji, przyzwyczajonego do biedapiłki, pogodzonego z swym marnym losem. Pierdolenie człowieka, który mówi że deszcz pada gdy plują mu w twarz. Nie da się tego czytać. Może młode pokolenie nie jest przyzwyczajone (całe szczęście) do bycia dymanym, tak jak Twoje. Nie zapomniałem jak grała Legia przed Leśnym. Grała w LM - fizycznie, nie w wyobraźni właściciela.

Legia grała w LM, ale to było raz. Większość sezonów od lat 90, kończyliśmy bez mistrzostwa. Od upadku PRL bez Leśnego było 5 MP na 22 możliwe i z Leśnym 3 na 4 możliwe. 3 MP i 3 PP w ciągu 4 lat, to jest dymanie kibiców i plucie im w twarz? Nawet jeśli ileś rzeczy się nie udało, to jest to znaczny postęp wobec ostatnich 20 lat, a tym bardziej kilku ostatnich, gdzie mimo jechania na debecie nie udało się zbudować drużyny, która zdominowałaby ligę.

Nie wiem w jakim kontekście piszesz o ambicji, ale tę ma się stawiając cele sobie, a nie innym.

Chmielo
09-07-2016, 13:10
Z 5 razy większym budżetem i do ostatniej kolejki walcząc o tytuł, a za rywali mając jakąś Czechosłowacką zbieraninę skleconą na kolanie, beniaminka z Lubina i Cracovię, która do tej pory walczyła o utrzymanie i przed chwilą zanotowała jedną z największych kompromitacji w historii polskiej piłki. Nie lada wyczyn - czapki z głów.

Dodatkowo Wisła tonie w długach, Śląsk nie ma pieniędzy na pensje i musi rozwiązywać kontrakty z czołowymi zawodnikami, Ruch żebrze od miasta, bo im się budżet nie spina, Jagiellonia po sezonie sprzedaje praktycznie wszystkich wyróżniających się grajków, Pogoń co pół roku zmienia pomysł i trenera, a Lechia dopiero zaczyna w miarę sensowny projekt, wychodząc z tej transferowej głupawki. O reszcie szkoda pisać.

Mając taki budżet, warunki, przeciwników, najdroższe bilety w lidze i możliwości wstydem byłoby tych pucharów nie zdobywać!

Zapytam raz jeszcze... z kim my w tej kabaretowej lidze gramy, żeby co sezon nie wymagać mistrzostwa, a w każdym meczu zwycięstwa?

Daenerys_Targaryen
09-07-2016, 13:28
No i @Chmielo pozamiatał. 100% racji.

Tyler_Durden
09-07-2016, 13:58
Legia grała w LM, ale to było raz. Większość sezonów od lat 90, kończyliśmy bez mistrzostwa. Od upadku PRL bez Leśnego było 5 MP na 22 możliwe i z Leśnym 3 na 4 możliwe. 3 MP i 3 PP w ciągu 4 lat, to jest dymanie kibiców i plucie im w twarz? Nawet jeśli ileś rzeczy się nie udało, to jest to znaczny postęp wobec ostatnich 20 lat, a tym bardziej kilku ostatnich, gdzie mimo jechania na debecie nie udało się zbudować drużyny, która zdominowałaby ligę.

Nie wiem w jakim kontekście piszesz o ambicji, ale tę ma się stawiając cele sobie, a nie innym.

Grabo, chodzi mi np. o to że "dla Lecha było to wyrównanie najwyższego zwycięstwa nad warszawską drużyną z 1949 roku", a ktoś mi tu pisze że należę do roszczeniowego pokolenia..., a Ty dodajesz że powinienem stawiać cele sobie a nie innym. Nie powinniśmy wymagać od naszej drużyny mistrzostwa, czy wygranej z Lechem, pracodawca nie powinien wymagać od pracownika... no nie, nie zgadzam się.

Pszemek
09-07-2016, 14:11
Taki wynik z Lechem to wstyd i kompromitacja. Jednak płacz, krzyk i panika tego nie zmieni, trzeba iść do przodu. Może dzięki temu znajdzie się kilku lepszych piłkarzy, zarząd pójdzie po rozum do głowy i zrozumie, że trzeba zakontraktować kogoś sensownego, żeby powalczyć o LM.

Należy wymagać przede wszystkim zaangażowania, a później zwycięstw, tytułów i pucharów z jakimś sensem. Bez rwania włosów z głowy i krzyków, że sezon jest stracony, chociaż jeszcze się nie zaczął. Pomimo tego co napisał wyżej Chmielo nadal nie jesteśmy PSG, Realem czy Barceloną chociaż chyba paru osobom tutaj tak się wydaje. Trzeba mieć świadomość własnych ograniczeń. Nie mamy możliwości sprowadzenia piłkarzy, którzy na 100% wypalą i będą niszczyć ligę. Zawsze któryś z nich będzie miał jakiś feler, bo gdyby byli idealni to nie chciałoby im się kopać w jakiejś słabiej polskiej pseudolidze. To lepiej brać tych, dla których Legia jest szczytem marzeń i możliwości czy zaczekać aż tym mierzącym wyżej wyczerpią się opcje i u nas będą szukać szansy, żeby się pokazać i wybić do silniejszych klubów?

Przeciwnicy mają swoje problemy, ale na Legię zawsze się spinają. Piast tą zbieraniną zanotował najlepszy sezon w historii. Lubin ma pomysł na siebie i środki, żeby to realizować. Cracovia może kiedyś walczyła o utrzymanie, a teraz się nie popisała - jednak w poprzednim sezonie zrobiła niezłe transfery, mają solidnego trenera i zaliczyli udany rok. Wisła tonie w długach, ale u nas drużyny w takiej sytuacji zawsze nieźle sobie radziły - tam też mają sporą presję i ambicje mimo wszystko. Wdowczyk ich poukładał, a jak grał Wolski wszyscy widzieli. Pogoń co pół roku zmienia pomysł i trenera, a Legia ostatnio to niby co?

Grabo
09-07-2016, 14:57
Grabo, chodzi mi np. o to że "dla Lecha było to wyrównanie najwyższego zwycięstwa nad warszawską drużyną z 1949 roku", a ktoś mi tu pisze że należę do roszczeniowego pokolenia..., a Ty dodajesz że powinienem stawiać cele sobie a nie innym. Nie powinniśmy wymagać od naszej drużyny mistrzostwa, czy wygranej z Lechem, pracodawca nie powinien wymagać od pracownika... no nie, nie zgadzam się.
Ok, każdy z nas wymaga, ale po prostu trochę inaczej odebrałem Twoje słowa.

SzydeL
09-07-2016, 15:10
Mając taki budżet, warunki, przeciwników, najdroższe bilety w lidze i możliwości wstydem byłoby tych pucharów nie zdobywać!

Wszystko fajnie pięknie, w sumie masz trochę racji, ale zastanawia mnie od kiedy na boisku grają pieniądze, infrastruktura czy możliwości? Ja zawsze myślałem, że to piłkarze i sprawy boiskowe decydują o wynikach. ;)


Zapytam raz jeszcze... z kim my w tej kabaretowej lidze gramy, żeby co sezon nie wymagać mistrzostwa, a w każdym meczu zwycięstwa?

Nie wiem z kim, ale warto zadać sobie pytanie KIM my tą ligę gramy? Ano Broziem (z Widzewa), Vranjesem (z Lechii), Masłowskim (z Zawiszy), Brzyskim (z Polonii on przyszedł nie? ).Nieźle, pytanie czy to jest skład, który ma regularnie zdobywać trofea i wygrywać każdy mecz? Nie wydaje mi się, mogą spokojnie walczyć o MP jak trenerek ich dobrze poustawia i wyciśnie z nich maxa, ale nie wymagajmy, że zakończą sezon z bilansem 37-0-0 i co roku będą meldować się w ostatniej r.el.LM.Takiego bilansu to nawet ja na konsoli nie ukręcę. :D

(L)ukasz
09-07-2016, 15:38
Wszystko fajnie pięknie, w sumie masz trochę racji, ale zastanawia mnie od kiedy na boisku grają pieniądze, infrastruktura czy możliwości? Ja zawsze myślałem, że to piłkarze i sprawy boiskowe decydują o wynikach. ;)



Nie wiem z kim, ale warto zadać sobie pytanie KIM my tą ligę gramy? Ano Broziem (z Widzewa), Vranjesem (z Lechii), Masłowskim (z Zawiszy), Brzyskim (z Polonii on przyszedł nie? ).Nieźle, pytanie czy to jest skład, który ma regularnie zdobywać trofea i wygrywać każdy mecz? Nie wydaje mi się, mogą spokojnie walczyć o MP jak trenerek ich dobrze poustawia i wyciśnie z nich maxa, ale nie wymagajmy, że zakończą sezon z bilansem 37-0-0 i co roku będą meldować się w ostatniej r.el.LM.Takiego bilansu to nawet ja na konsoli nie ukręcę. :D

Niektórzy to chyba mają*rozdwojenie jaźni. Najpierw sracie żarem, że Legia ma szanse na ligę mistrzów, że już za momencik będziemy bili się na Barcelonami i innymi Bayernami, a za chwilę czytam, że Legia to nie Barcelona czy Real. Legia kupuje praktycznie każdego kogo chce w tej lidze, by za chwilę przeczytać, że to szrot i ***** warci piłkarze. Potem leci argument, że mamy dwa razy większe możliwości finansowe niż drugi Lech, a później, że pieniądze nie grają. Popadacie ze skrajności w skrajność. Dla mnie kuriozum jest ściąganie Masłowskiego za 800 tys. euro w lidze, w której kluby odpadają z europucharów w momencie jak normalni piłkarze są jeszcze na wakacjach. I popieram w 100% to co napisał SzydeL. Jak wy sobie wyobrażacie takiego Masłowskiego czy Brozia przeciwko dajmy na to Hazardowi?

Po drugie argumenty typu "nie wymagajmy aby wygrywali cały czas", to antyteza profesjonalizmu. A dlaczego nie wymagajmy? To po co oni grają? Po co wychodzili na murawę jak to "nie na serio" było? Było powiedzieć wcześniej, to bym został w domu.

Chmielo
09-07-2016, 16:03
Wszystko fajnie pięknie, w sumie masz trochę racji, ale zastanawia mnie od kiedy na boisku grają pieniądze, infrastruktura czy możliwości? Ja zawsze myślałem, że to piłkarze i sprawy boiskowe decydują o wynikach. ;)



Nie wiem z kim, ale warto zadać sobie pytanie KIM my tą ligę gramy? Ano Broziem (z Widzewa), Vranjesem (z Lechii), Masłowskim (z Zawiszy), Brzyskim (z Polonii on przyszedł nie? ).Nieźle, pytanie czy to jest skład, który ma regularnie zdobywać trofea i wygrywać każdy mecz? Nie wydaje mi się, mogą spokojnie walczyć o MP jak trenerek ich dobrze poustawia i wyciśnie z nich maxa, ale nie wymagajmy, że zakończą sezon z bilansem 37-0-0 i co roku będą meldować się w ostatniej r.el.LM.Takiego bilansu to nawet ja na konsoli nie ukręcę. :D

Chodzi mi o potencjał, gdzie naszemu największemu rywalowi jesteśmy w stanie podkupić prawie klepniętego grajka (Ojamaa), zabieramy im najzdolniejszego młodzieżowca (Bielika) lub zgarniamy najlepszego zawodnika (fakt, że z wolnego transferu, ale jednak). I to wszystko na przykładzie jednego Lecha, który ma dwa razy mniejszy budżet. To jak tu się porównywać do reszty?

Aktualnie mamy podobną sytuację jaką miała Wisła. Na krajowym podwórku nie ma praktycznie godnego konkurenta. Przepaść jest znaczna i jak tu nie wymagać tytułów, nawet z takimi piłkarzami?

Zauważ, że wymienieni przez Cienie piłkarze, poza Broziem, to rezerwowi, którzy praktycznie nie powąchają placu w sezonie. Ale zgadzam się z Tobą, że klub nie robi nic, żeby ten stan rzeczy zmienić. Trzymamy ten szrot latami i nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby stworzyć silną kadrę, tylko mówimy o transferach do pierwszego składu, a nie zakupach podnoszących poziom i rywalizację.

Co z tego, że my kupimy skrzydłowego, którego nie było latami, albo obrońce, który jest potrzebny od wczoraj, skoro w drużynie są wiele większe braki?

Druga sprawa, że nawet tak mierna kadra wystarcza na ten cyrk zwany Ekstraklasą. Wystarcza znaczy, że do końca możemy liczyć się w walce o tytuł, ponieważ tą ligą rządzi przypadek i przykładowo taki Piast zaraz może się bić o utrzymanie.

Absolutnie nie wymagam wygrywania każdego meczu. Ale na tę padakę nie da się patrzyć. Przypominam, że to w większości była pierwsza jedenastka uzupełniona rezerwowymi, którzy są bezwartościowi. Zresztą już o tym pisałem we wcześniejszym poście.

napixxx
09-07-2016, 16:16
Ten mecz tak jak wielu wcześniej mówiło to sparing. Chyba nikt go nie brał poważnie, chyba że napinacze na fb, którzy są za Iglopolem Dębica a kibicowali Lechowi tylko dlatego, że nienawidzą Legii. Kibicem się jest a nie bywa, każdy trener musi trochę się zaaklimatyzować w klubie, a nie odrazu zdobywać puchary. Skład też nie był jednym z tych "najmocniejszych" chociaż faktycznie grając w Legii trzeba mieć pewien poziom bo nie można bazować na 5 zawodnikach, bo co jak ich złapie pauza za kartki, kadra czy kontuzja. Jedyne do czego można się doczepić to brak prawdziwych transferów nawet starszych ale doświadczonych zawodników, bo to bez sensu kupować gwiazdy które są na "doszlifowaniu" formy u nas na 2 sezony a później tylko żeby się hajs zgadzał.

Ale po wczorajszym meczu wychodząc ze stadionu przyszło mi na myśl tylko jedno - Gdyby interesowała nas piłka zostalibyśmy piłkarzami. ;)

Aleś ty mądry jest....

boss_corleone
09-07-2016, 16:26
..przyzwyczajonego do biedapiłki, pogodzonego z swym marnym losem.
Dokładnie tak, mam gdzieś mecze Manchesteru i Barcelony, uwielbiam biedapiłkę w wykonaniu Legii, gdzie zakup zawodnika za milion euro jest do dzisiaj rekordem transferowym.
Nie żeby zdanie jakiegoś zjeba w internecie miało dla mnie znaczenie, ale spłodziłem syna, wybudowałem dom i posadziłem drzewo - ot marny mój los.

Pierdolenie człowieka, który mówi że deszcz pada gdy plują mu w twarz.
Mi nigdy nikt w twarz nie napluł, jak masz przykre doświadczenia w tym temacie to śmiało, opowiadaj, jestem dobrym słuchaczem.


Może młode pokolenie nie jest przyzwyczajone (całe szczęście) do bycia dymanym, tak jak Twoje.

Znowu masz rację, wydymano nas w 1993, zamiast się rozpłakać i jęczeć, w 1995 rzucaliśmy się z kolegami na kraty po strzelonej bramce przez Bogusia Sirżęgę, albo jeździliśmy za Legią po Górnym Śląsku za co regularnie zbieraliśmy po pyskach na reprezentacji.


Nie zapomniałem jak grała Legia przed Leśnym. Grała w LM - fizycznie, nie w wyobraźni właściciela.

To chyba masz demencję i wydarzenia sprzed 20 lat traktujesz jak tuż "przed Leśnym"
Bez odbioru koleś.

TNTP
09-07-2016, 17:55
To co napisałeś w swoim poprzednim poście to była typowa apoteoza przeciętniactwa, wiec się nie dziw, ze kogoś może wkurwic takie podejście. Ogólnie to podpisuje się pod tym co napisał Chmielo, bo sam o tym pisze od kilku lat, zamiast wykorzystać sytuacje i odskoczyć od całej reszty stawki na pare długości, to koniec końców do ciśniemy się do ostatniej kolejki o zwycięstwo w tej śmiesznej lidze.

Antares
09-07-2016, 20:39
Przez lata Wisła Cupiała była poza zasięgiem. I finansowym i sportowym, hurtowo zdobywając mistrzostwa. Teraz to my jesteśmy poza zasięgiem finansowy reszty ligi. Oczywiście spora w tym zasługa Leśnego, który bez wkładania kapitału po prostu wykorzystuje potencjał Legii i Warszawy. Tylko, że te mistrzostwa to w dużej mierze nie efekt świetnej drużyny, ale słabości reszty. No sory, ale jeśli Piast bierze dwóch piłkarzy z rezerw Sparty, mądrze ustawia zespół i gra z nami do ostatnie kolejki o MP to co tutaj dużo mówić. A potem tego samego Piasta nie stać na wykupienie tych piłkarzy z rezerw Sparty pomimo, że jak na polską ligę nie są to gigantyczne kwoty.

Także nie wiem jak starsi kibice, ale młodsi oczekują chyba coś więcej od tej drużyny niż bicia się o mistrzostwo do ostatnich kolejek z Piastem czy Cracovią, której Skendjia Tetovo pokazuje jak się gra w piłkę.

bofff
09-07-2016, 21:12
LIGA
przy tej dysproporcji budżetu względem reszty ligi, mamy prawo oczekiwać dominacji w kraju
inna sprawa to duuże koszty i rzeczywisty budżet na pierwszą drużynę (zdaje się, że mniejsza dysproporcja)
jeszcze inna, że przy tak dużym budżecie tj.20-25 mln EUR - budżet transferowy pojawia się głównie jeśli kogoś sprzedamy
może jest tak, że budżet jest przejadany?
Leśny mówił o 50 mln na pierwszą drużynę i że Lech jakoby ma 40mln- czyli brak przewagi - a 50 mln wchodzi w pozostałe koszty (w ****)
przykład Wisły to mały budżet i transferowe szaleństwo Cupiała- jak miał gest to kupował i wpisywał dług po stronie klubu

PUCHARY
tu jesteśmy ubogi krewny
a ubogi krewny żeby go zauważyć musi się błysnąć- sportowo
1. zgrany zespół, niezłych zawodników - nie mamy zrównoważonego zespołu, dziury widaćgołym okiem
2. i sensowny trener dobrze ustawiający i motywujący
sorry ale to nie Czerczesow, bardziej Latal już, Nawałka (:cicho:) ktoś co potrafi zrobić coś z niczego
czy będzie to Hasi - zobaczymy
póki co kalendarz, zmiany w klubie i Euro - trzeba przyszykować się na trudny start i możliwy eurowpierdol
3 miesiące zanim zacznie trybić
transfery gwaiazd teraz i tak są bez sensu
zanim nowi się wprowadzą to reprezentanci wrócą
trzeba czekać
a inna sprawa, że pd meczu w Gdańsku można byo już sensownie wymieniać i wzmacniać ławkę

uho
09-07-2016, 22:46
Chodzi mi o potencjał, gdzie naszemu największemu rywalowi jesteśmy w stanie podkupić prawie klepniętego grajka (Ojamaa), zabieramy im najzdolniejszego młodzieżowca (Bielika) lub zgarniamy najlepszego zawodnika (fakt, że z wolnego transferu, ale jednak). I to wszystko na przykładzie jednego Lecha, który ma dwa razy mniejszy budżet. To jak tu się porównywać do reszty?


Także nie wiem jak starsi kibice, ale młodsi oczekują chyba coś więcej od tej drużyny niż bicia się o mistrzostwo do ostatnich kolejek z Piastem czy Cracovią, której Skendjia Tetovo pokazuje jak się gra w piłkę.

Ja mam dla was zagadkę, pytanie. Ilu piłkarzy przyszło do nas podczas rządów Leśnodorskiego, na których nie stać byłoby Lecha, Lechii lub innego polskiego klubu? Jak odpowiecie sobie na to pytanie , nie zbyt trudne, to porównajcie sobie co na rynku greckim robi Olympiakos w porównaniu do całej ligi, co robi Basel i reszta w Szwajcarii czy Ludogorets. Na tej podstawie piszcie o naszym mega potencjale na tle ligi i to jakim wielkim hegemonem jesteśmy a nie dlatego bo Cracovia odpadła z macedończykami czy wzieliśmy z Lecha jakiegoś juniora. :roll:

Chmielo
09-07-2016, 23:06
Nie bądź taki tajemniczy i śmiało wal liczbami. Sam jestem ciekaw ilu wymienisz w swoim obeznaniu. :popcorn:

uho
09-07-2016, 23:15
Nie bądź taki tajemniczy i śmiało wal liczbami. Sam jestem ciekaw ilu wymienisz w swoim obeznaniu. :popcorn:

Tylko trzech i to tylko ze względu na pensje czyli Nikolic, Hamalainen i Jędza. Ostatni był tu tylko sześć miesięcy. Ogromna przewaga?

Chmielo
09-07-2016, 23:23
Tylko trzech i to tylko ze względu na pensje czyli Nikolic, Hamalainen i Jędza. Ostatni był tu tylko sześć miesięcy. Ogromna przewaga?

Chcesz powiedzieć, że reszta ligi z powodzeniem mogłaby sobie pozwolić na Sa, Dossę, Helio Pinto, Hlouska, Gui, Moulina?

boss_corleone
09-07-2016, 23:25
Chmielo, z całym szacunkiem, Uho obalił tym jednym zdaniem całe to śmieszne wyobrażenie o wciąganiu ligi nosem, odskakiwaniu na lata, itp PRowych wydymuszkach. Nie rozumiem czemu tak trudno przyznać, że ostatnie sukcesy nie przyszły bo spadło siano z nieba, tylko wynikają z przemyślanej polityki właścicieli, a porównania Legii do potentatów z innych lig jest wykrzywianiem rzeczywistości. Legii nawet nie stać żeby wyjmować wszystkich z ligi, jak leci, jak to robił Cupiała czy inny Wojciechowski. Co roku, od zawsze, walka o Mistrza Polski, o występy w Pucharach, jasne, tylko nie zawsze się uda, "czy wygrywasz czy nie" I tyle.

Antares
09-07-2016, 23:29
Tylko trzech i to tylko ze względu na pensje czyli Nikolic, Hamalainen i Jędza. Ostatni był tu tylko sześć miesięcy. Ogromna przewaga?

Właśnie w polskiej lidze słowo klucz pensje, bo to to pensje zjadają budżety. Transfery gotówkowe w reszcie stawki poza nami Lechem i teraz może Lechią są rzadkością. Wisły za czasów Holendrów nie zjadły kwoty transferów Jaliensów, Boukharih, Lameyów, Iliewów, Palijcow czy Parejków którzy przychodzili za darmo (+ na pewno coś za podpis) tylko ich pensje.

Chmielo
09-07-2016, 23:34
Z ligi nie stać nas na wyjęcie każdego, bo polskie klubu na hasło "Legia" krzyczą sobie takie kwoty, że głupotą byłoby przepłacać. Natomiast z powodzeniem możemy kupować lepszych piłkarzy, niż reszta stawki, skoro wydajemy 14 mln złotych więcej na pensje piłkarzy od drugiego Lecha.

Nie porównuj nas do Olympiakosu, gdzie poza nimi reszta Greckich klubów jest w finansowej dupie, czy Bazylei regularnie grającej w Lidze Mistrzów i sprzedającej grajków za kilkadziesiąt baniek. To nie jest ten etap, ale warunki ku temu, żeby tak było istnieją.

uho
09-07-2016, 23:50
Chcesz powiedzieć, że reszta ligi z powodzeniem mogłaby sobie pozwolić na Sa, Dossę, Helio Pinto, Hlouska, Gui, Moulina?

A dlaczego nie? Skoro Gui przyszedł tu za drobne, Pinto to wolny transfer, Kadar kosztował Lecha tyle samo co Hlousek czy Dossa nas, a Sa był tańszy od Rudnevsa. Moulin to też przecież nie są finansowe himalaje, więcej niż my za niego zapłaciliśmy kosztował Lechię Łukasik a Lech płacił podobne pieniądze za Keite.


Z ligi nie stać nas na wyjęcie każdego, bo polskie klubu za hasło "Legia" krzyczą sobie takie kwoty, że głupotą byłoby przepłacać. Natomiast z powodzeniem stać nas na lepszych piłkarzy, niż pozostałe kluby, skoro wydajemy 14 mln złotych więcej na pensje piłkarzy od drugiego Lecha.

Nie porównuj nas do Olympiakosu, gdzie poza nimi reszta Greckich klubów jest w finansowej dupie, czy Bazylei regularnie grającej w Lidze Mistrzów i sprzedającej grajków za kilkadziesiąt baniek. To nie jest ten etap, ale warunki ku temu, żeby tak było istnieją.

No własnie tak jak my mamy Lecha i teraz może Lechię, tak Olympiakos ma PAOK i PAO, a Basel ma Young Boys. Cała reszta w tych ligach tak jak i u nas jak to napisałeś jest w finansowej dupie. Oni mają Ligę Mistrzów i sprzedają za miliony ale i kupują za o wiele więcej niż my (pewnie proporcjonalnie więcej). Sam Ludogorets ma co najmniej 6,7 takich piłkarzy o jakich pozostali w lidze bułgarskiej mogą tylko pomarzyć. Wszystkie te kluby wygrywają swoje ligi z dużymi przewagami bo mają zdecydowanie więcej piłkarzy z wyższej półki.

Co z tego, że mamy dwa razy większy budżet jak cały czas "stołujemy" się na piłkarzach z tego samego poziomu, progu finansowego jak Lech czy Lechia. Mamy w składzie jedną może dwie gwiazdy tej ligi, kilku bardzo dobrych jak na ligowe warunki piłkarzy i tyle. Dopóki nie wjedziemy na półeczkę wyżej to właśnie tego trzeba się będzie spodziewać, że będziemy walczyć do końca z jakimś Piastem czy Lechem jak to ktoś wcześniej ujął.

Chmielo
09-07-2016, 23:55
A dlaczego nie? Skoro Gui przyszedł tu za drobne, Pinto to wolny transfer, Kadar kosztował Lecha tyle samo co Hlousek czy Dossa nas, a Sa był tańszy od Rudnevsa. Moulin to też przecież nie są finansowe himalaje, więcej niż my za niego zapłaciliśmy kosztował Lechię Łukasik a Lech płacił podobne pieniądze za Keite.

A wiesz jakie mieli pensje, czy tak tylko strzelasz, że jako przykład podałeś wyłącznie Niko, Fina i Jędze (wszystko można było wyczytać z prasy)? Pytam z ciekawości. Bo moim zdaniem 14 mln różnicy w kontraktach, to sporo, a jeszcze dwa lata temu było 20 mln zł i mówimy tu tylko o Lechu.

Michaał
10-07-2016, 00:10
Z ligi nie stać nas na wyjęcie każdego, bo polskie klubu na hasło "Legia" krzyczą sobie takie kwoty, że głupotą byłoby przepłacać. Natomiast z powodzeniem możemy kupować lepszych piłkarzy, niż reszta stawki, skoro wydajemy 14 mln złotych więcej na pensje piłkarzy od drugiego Lecha.

Nie porównuj nas do Olympiakosu, gdzie poza nimi reszta Greckich klubów jest w finansowej dupie, czy Bazylei regularnie grającej w Lidze Mistrzów i sprzedającej grajków za kilkadziesiąt baniek. To nie jest ten etap, ale warunki ku temu, żeby tak było istnieją.


Poza Olypiakosem, jest AEK, Pananatiniaikos, PAOK, i wszystkie trzy wyprzedzają Legię finansowo. Nie wspominając o renomie ligi - zresztą - całkowicie słusznie. Popatrz na obecne transfery - liga grecka nie jest słaba.

Warunki ku temu istnieją - wiadomo - większy kraj, większa oglądalność, lepsze warunki geopolityczne. Od niedawna wyższe prawa telewizyjne. Tylko , żeby Legia stała się silniejszym klubem, to i inne kluby muszą dać z siebie trochę więcej, niż rozegrać dwa mecze z pasterzami, z Macedonii, przy tym oba przegrywając w haniebnym stylu.



Pytam z ciekawości. Bo moim zdaniem 14 mln różnicy w kontraktach, to sporo, a jeszcze dwa lata temu było 20 mln zł i mówimy tu tylko o Lechu.

Co to za maniera, że wylicza się kasę ? Skąd wiesz, że 14, a nie 4 ? Masz cynk od Leśnego, czy może od księgowego Legii ?

uho
10-07-2016, 00:20
A wiesz jakie mieli pensje, czy tak tylko strzelasz, że jako przykład podałeś wyłącznie Niko, Fina i Jędze (wszystko można było wyczytać z prasy)? Pytam z ciekawości. Bo moim zdaniem 14 mln różnicy w kontraktach, to sporo, a jeszcze dwa lata temu było 20 mln zł i mówimy tu tylko o Lechu.

Podałem tylko ich bo: Jędza przyszedł tu tylko dlatego że Leśny ze względu na Euro zgodził się płacić mu tyle co miał płacone w Rosji i można było o tym przeczytać w kliku miejscach, Niko i Hama dostali gwiazdorskie kontrakty co też nie jest tajemnicą. O reszcie można od czasu do czasu poczytać w prasie jak choćby tu (artykuł z przed roku):

http://superbiz.se.pl/wiadomosci-biz/ile-zarabiaja-pilkarze-w-polsce-zobacz-zarobki-najlepszych-zawodnikow_620273.html

A ta różnica o której piszesz jest banalnie prosta do wytłumaczenia i pisał o niech choćby Zych parę razy przy okazji spotkań z Lechem. U nas te pieniądze są przejadane na 15, 16 zawodników w zespole (Broź, Bereszyński, Szwoch) i tych utalentowanych juniorów, którzy przychodzą z zewnątrz.


Co to za maniera, że wylicza się kasę ? Skąd wiesz, że 14, a nie 4 ? Masz cynk od Leśnego, czy może od księgowego Legii ?

To akurat nie jest żadna tajemnica bo co roku Ernst & Young podaje to info do wiadomości publicznej w swoim ligowym raporcie. ;)

Chmielo
10-07-2016, 00:24
Poza Olypiakosem, jest AEK, Pananatiniaikos, PAOK, i wszystkie trzy wyprzedzają Legię finansowo. Nie wspominając o renomie ligi - zresztą - całkowicie słusznie. Popatrz na obecne transfery - liga grecka nie jest słaba.

Warunki ku temu istnieją - wiadomo - większy kraj, większa oglądalność, lepsze warunki geopolityczne. Od niedawna wyższe prawa telewizyjne. Tylko , żeby Legia stała się silniejszym klubem, to i inne kluby muszą dać z siebie trochę więcej, niż rozegrać dwa mecze z pasterzami, z Macedonii, przy tym oba przegrywając w haniebnym stylu.




Co to za maniera, że wylicza się kasę ? Skąd wiesz, że 14, a nie 4 ? Masz cynk od Leśnego, czy może od księgowego Legii ?

Przykład ligi greckiej przywołał uho przy okazji dominacji Olympiakosu. Co to ma do rzeczy, że Legia stoi słabiej finansowo?

A co nas obchodzi reszta ligi. Czy takie BATE ogląda się na resztę stawki?

Stąd: http://weszlo.com/2015/07/15/wszystko-co-musisz-wiedziec-o-pieniadzach-w-ekstraklasie-obowiazkowa-lektura/

Legia Warszawa wydaje na zarobki piłkarzy 35 milionów rocznie, a Lech Poznań 21 milionów. Przy czym Legia i tak ograniczyła te wydatki, bo rok wcześniej wydawała 40 milionów.

piejo kury piejo
10-07-2016, 20:38
Mam nadzieje ze to takim sam prognostyk przed sezonem jak w tamtym roku. Najpierw porażka w spp (dla mnie za ten puchar powinny być maskotki dla zwycięzcy) a później dublet :)

Jak zaczną od trzech wysokich zwycięstw w lidze to później będzie już dobrze ;)

Niewątpliwie Niko był strzałem w "10" minionego sezonu. Niezgoda raczej go nie zastąpi, chorwackie "talenty" zostały cofnięte do rezerwy Legii. Zobaczymy jeszcze tylko kiedy tego Moulina (ponoć niedoszłego grajka Ligue1) Besnik wystawi do składu.

Olo
11-07-2016, 22:59
Musisz poprosić o to w tym temacie: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=7356&page=26

Sorry, ale nie czaję tej strony. Tam raczej nic nie można zadziałać, tylko pooglądać. Tak czy owak dzięki za pomoc .

Olo
11-07-2016, 23:13
Musisz poprosić o to w tym temacie: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=7356&page=26

Teraz jestem "lechitą", choć wolałbym być "kolejorzem". To takie nasze zboczenie :))))

Olo
11-07-2016, 23:20
ze swej strony zapraszam na forum kks. lech. To nie jest kryptoreklama, tylko próba podjęcia dyskusji pomiędzy kibolami zwaśnionych stron. W końcu nam wszystkim powinno leżeć na sercu repra i kluby w LM, których się doczekać nie możemy. Może tym razem Legii się uda? Ja, jako poznaniak wychodzę z założenia, że "ktoś musi zacząć pierwszy" ;))