PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Piast Gliwice [35. kolejka Ekstraklasy, 08.05.2016, godz. 18:00]



R.
04-05-2016, 11:25
Żeby nie zaśmiecać innych tematów tym meczem.

Gabro
04-05-2016, 13:24
W tym meczu moja obawa sprowadza się do jednego nazwiska - Zdzisław Kręcina.

księciuniu
04-05-2016, 13:25
To ja skontruję: mort

W niedzielę zobaczymy czyje znaczone karty są mocniejsze ;)

Oddyssey
04-05-2016, 13:30
Jak zagrają taką padake jak w poniedziałek to nawet Mort nic tutaj nie wskóra. :-/ Niestety ale obecnie Piast wydaje się być w dużo lepszej dyspozycji niż my.

Axel
04-05-2016, 13:34
Jak dla mnie może być nawet 1:0 dla nas po mega kontrowersyjnym karnym w 95 minucie i po całym meczu ich naporu na nas. Byle byśmy to wygrali.

Runi
04-05-2016, 13:39
Jak zagrają taką padake jak w poniedziałek to nawet Mort nic tutaj nie wskóra. :-/ Niestety ale obecnie Piast wydaje się być w dużo lepszej dyspozycji niż my.

Gdyż?

jjjzaw
04-05-2016, 13:40
Podstawą to wygrać i pokazać kto naprawdę jest Mistrzem Polski.

Piotruś_Pan
04-05-2016, 13:41
Absolutnie kluczowy mecz sezonu. Biorąc pod uwagę to, że pozostanie jeszcze wyjazd do Gdańska koniecznie trzeba wygrać z Piastem (remis to będzie także dla nas porażka). Szanse oceniam na 50/50. Kompletnie nie da się przewidzieć czego można się po Legii spodziewać.

Dużo będzie zależało od nas na trybunach. Piast nie miał okazji grać przy 30 tys. ludzi, a co by nie mówić nasi wirtuozi coś z atmosfery meczu pod presją już liznęli. Stworzyć presję od rozgrzewki do ostatniej minuty i jeżeli pozostałe sektory się przyłączą wykorzystać (miejmy nadzieję) początkowy strach Piasta i wcisnąć coś w pierwszych minutach.

KRA
04-05-2016, 13:58
Jak zagrają taką padake jak w poniedziałek to nawet Mort nic tutaj nie wskóra. :-/ Niestety ale obecnie Piast wydaje się być w dużo lepszej dyspozycji niż my.

Bo? Widziałeś jakiś ich mecz? Z Pogonią poza patelnią w końcówce (gościu sam na 6 metrze nie trafił z głowy) nie mieli żadnej klarownej sytuacji. Pierwsza brama po sytuacyjnym kołowrocie i instynktownym strzale. Druga po stałym fragmencie gry. Bez, kvrwa, przesady. To tylko Piast, to tylko liga polska, gdzie z każdym można wygrać odpowiednim wybieganiem i zaangażowaniem. Ja wiem, że są rewelacją, każdy (poza nami) patrzy na nich przychylnym okiem, wielu liczyło, że na wiosnę spuchną (były tego już poważne symptomy), ale na litość nic wielkiego nie grają. A na pewno nic takiego, co uniemożliwiałoby nam puknięcie ich w meczu u siebie (oni w tym roku nie wygrali na wyjeździe). Dorwać się im do gardeł i unikać wrzutek w okolicach pola karnego.

Trochę o samym meczu napisałem już w temacie o finale PP. Przerzucę fragment:


Pisałem przed finałem, że wygrana w nim może nam tylko pomóc w sięgnięciu po tytuł Mistrza. Coś już wygraliśmy, głowy zostały nieco oczyszczone po porażce w Lubinie, można już wszystkie siły rzucić tyko na ligę. Zagrajmy z takim samym zaangażowaniem i intensywnością w niedzielę, dodajmy nieco więcej jakości i powinno być dobrze. Mam nadzieję, że także my - kibice staniemy na wysokości zadania i piłkarze Piasta na długo zapamiętają piekiełko na Łazienkowskiej. Już na rozgrzewce niech poczują, że nie mają czego tu szukać. Tak, jak powiedział Stasiu niech Warszawa będzie zjednoczona, zagrajmy razem z piłkarzami. Do boju Legio!

Razem, damy radę.

r9robins
04-05-2016, 14:03
Oby nie powtórzyła się historia z przed roku.
Też był wygrany PP z Lechem, jedną bramką, Lech nic nie strzelił.
Tak samo tydzień po tym wydarzeniu graliśmy mecz na Ł3 z głównym rywalem do MP.

Też mam w dupie jak to zrobią. Łokciem, ręką czy jajami.
Muszą być 3 punkty.

Z tym, że nawet jak wygramy to i tak nic nie będzie jeszcze rozstrzygnięte.
Porażka to praktycznie game over. Na 100% będzie powtórka z ubiegłorocznych meczów Górnik-Lech i Lech Wisła.

Tak więc spinamy poślady, tego NIE MAMY PRAWA PRZRŻNĄĆ!

Runi
04-05-2016, 14:11
Sorry ale jak nie wygramy z Piastem to nie zasługujemy na Mistrzostwo i tyle.

Kijek
04-05-2016, 14:16
Terminarz mówi jasno tylko 3 punkty dają nam szansę na Mistrza. Jakakolwiek zdobycz punktowa Piasta daje im tytuł. W kolejce 36 mają Rucha my Gdańsk. Ruch w fazie playoff rozpoczął i zakończył swoją walkę w playyoffach podczas meczu z nami.

I w zasadzie na tym można zakończyć rozkminki o tym meczu.

Nie żebym miał pretensje do Ruchu bo nasi sami są sobie winni, że są w takiej sytuacji.

Nie wierze ani w walkę do końca Ruchu ani Zagłębia w ostatniej kolejce.

Oddyssey
04-05-2016, 14:21
Bo? Widziałeś jakiś ich mecz? Z Pogonią poza patelnią w końcówce (gościu sam na 6 metrze nie trafił z głowy) nie mieli żadnej klarownej sytuacji. Pierwsza brama po sytuacyjnym kołowrocie i instynktownym strzale. Druga po stałym fragmencie gry. Bez, kvrwa, przesady. To tylko Piast, to tylko liga polska, gdzie z każdym można wygrać odpowiednim wybieganiem i zaangażowaniem. Ja wiem, że są rewelacją, każdy (poza nami) patrzy na nich przychylnym okiem, wielu liczyło, że na wiosnę spuchną (były tego już poważne symptomy), ale na litość nic wielkiego nie grają. A na pewno nic takiego, co uniemożliwiałoby nam puknięcie ich w meczu u siebie (oni w tym roku nie wygrali na wyjeździe). Dorwać się im do gardeł i unikać wrzutek w okolicach pola karnego.

Trochę o samym meczu napisałem już w temacie o finale PP. Przerzucę fragment:



Razem, damy radę.

No i co z tego że nie grają jak Real ale wygrywają systematycznie. Przynajmniej im się chce a my? Widziałeś dwa nasze ostatnie mecze? W Lubinie grali stojanowa i po 10 min było widać , że nawet biegać im się nie chce. Gwiazdeczki myślą że każdy się przed nimi położy i rozkraczy nogi. W finale było podobnie. Praktycznie nie stwarzamy sobie sytuacji bramkowych. To z czego oni mają te bramki strzelać. O ile początek rundy wyglądał bardzo obiecująco to teraz jest dramatycznie. Zero pomysłu na grę, zero wyćwiczonych schematów. Nic. Teraz w co drugim meczu nie strzelamy żadnej bramki co wcześniej zdarzało się raz czy dwa razy na rundę. Z Lechem gdyby nie asysta Linettego też by pewnie nic nie strzelili. Nie mamy kompletnie żadnej siły w ofensywie.

Roar
04-05-2016, 14:26
bez przesady przy remisie też mamy szansę po prostu musimy wtedy wygrać w Gdańsku, co może nam się w końcu przydarzyć ;) stres już jest przed tym meczem... Jakoś nie wierzą w mocną głowę naszych grajków

Runi
04-05-2016, 14:27
bez przesady przy remisie też mamy szansę po prostu musimy wtedy wygrać w Gdańsku, co może nam się w końcu przydarzyć ;) stres już jest przed tym meczem... Jakoś nie wierzą w mocną głowę naszych grajków

Ostatnio wygraliśmy.

WKR
04-05-2016, 14:34
Za grosz nie wierzę w naszych kopaczy. Zbyt wiele razy mnie zawiedli. Dla mnie ich forma i psychika to jeden wielki rollercoaster. Wierzę tylko w Morta i w moc jego przelewów. Mam nadzieję, że potężna kwota popłynęła już gdzie trzeba.

Szawar
04-05-2016, 14:37
Jak dla mnie może być nawet 1:0 dla nas po mega kontrowersyjnym karnym w 95 minucie i po całym meczu ich naporu na nas. Byle byśmy to wygrali.

A zwycięstwo daje Hamalainen. :lol2:

Tadek
04-05-2016, 14:42
No i co z tego że nie grają jak Real ale wygrywają systematycznie. Przynajmniej im się chce a my? Widziałeś dwa nasze ostatnie mecze? W Lubinie grali stojanowa i po 10 min było widać , że nawet biegać im się nie chce. Gwiazdeczki myślą że każdy się przed nimi położy i rozkraczy nogi. W finale było podobnie. Praktycznie nie stwarzamy sobie sytuacji bramkowych. To z czego oni mają te bramki strzelać. O ile początek rundy wyglądał bardzo obiecująco to teraz jest dramatycznie. Zero pomysłu na grę, zero wyćwiczonych schematów. Nic. Teraz w co drugim meczu nie strzelamy żadnej bramki co wcześniej zdarzało się raz czy dwa razy na rundę. Z Lechem gdyby nie asysta Linettego też by pewnie nic nie strzelili. Nie mamy kompletnie żadnej siły w ofensywie.

W Lubinie nie było Jodłowca. A piłkarze stonowani byli po Pucharze, mówiąc że Piast to mecz sezonu więc chyba wbito im już do głowy że muszą zapierdzielać. Na finale zaangażowanie było na odpowiednim poziomie, teraz też czuję że będzie walka na maksa bo forma obecnie mocno wątpliwa.

KRA
04-05-2016, 14:45
No i co z tego że nie grają jak Real ale wygrywają systematycznie. Przynajmniej im się chce a my? Widziałeś dwa nasze ostatnie mecze? W Lubinie grali stojanowa i po 10 min było widać , że nawet biegać im się nie chce. Gwiazdeczki myślą że każdy się przed nimi położy i rozkraczy nogi. W finale było podobnie. Praktycznie nie stwarzamy sobie sytuacji bramkowych. To z czego oni mają te bramki strzelać. O ile początek rundy wyglądał bardzo obiecująco to teraz jest dramatycznie. Zero pomysłu na grę, zero wyćwiczonych schematów. Nic. Teraz w co drugim meczu nie strzelamy żadnej bramki co wcześniej zdarzało się raz czy dwa razy na rundę. Z Lechem gdyby nie asysta Linettego też by pewnie nic nie strzelili. Nie mamy kompletnie żadnej siły w ofensywie.

No to trzeba było napisać, że im się bardziej che, a nie, że są w lepszej dyspozycji. Piszesz o dyspozycji, a jedynymi argumentami na podtrzymanie twojej tezy są teksty, że nasi gwiazdorzą i nie chce im się biegać. Jedyne w czym Piast jest od nas lepszy to stałe fragmenty gry. Generalnie trzeba uważać na piłki z bocznych sektorów boiska. W ten sposób strzelają masę bramek. Zresztą tak nas dwukrotnie załatwili w Gliwicach i tak też straciliśmy bramkę u siebie. Całe szczęście teraz boki obrony mamy zupełnie inne niż na jesieni. Ze strzelaniem mamy ostatnio problem na wyjazdach, ale u siebie pod tym względem wygląda to zupełnie inaczej. To, że Lechowi i Cracovii mogliśmy wrzucić po pół tuzina bramek to już zapomniałeś? Powtarzam, piłkarsko nie mamy się czego obawiać. Wszystko rozegra się w głowach.

I zgadzam się z Kijkiem, tylko 3 punkty otworzą nam ponownie szansę na tytuł. Jakakolwiek strata punktów i tytuł jedzie do Gliwic. W zasadzie to już możemy Piastowi doliczyć 6 punktów za ostatnie dwa mecze.

IX14
04-05-2016, 14:55
Nieoficjalnie Marciniak ma sędziować niedzielny mecz.

księciuniu
04-05-2016, 14:57
A oficjalnie kto?
;)

pchorseba
04-05-2016, 14:58
Nieoficjalnie Marciniak ma sędziować niedzielny mecz.

ja pier... zawsze ta pała ... jeszcze niech se trałę na linię zacznie brać (bo chyba etat stracił ;) )

pchorseba
04-05-2016, 14:58
A oficjalnie kto?
;)

Laguna !

Krawczol
04-05-2016, 15:03
I zgadzam się z Kijkiem, tylko 3 punkty otworzą nam ponownie szansę na tytuł. Jakakolwiek strata punktów i tytuł jedzie do Gliwic. W zasadzie to już możemy Piastowi doliczyć 6 punktów za ostatnie dwa mecze.

O ile Ruch faktycznie nie ma powodów, żeby walczyć, biorąc pod uwagę ich "miłość" do Stolicy i to że z Piastem łączy ich największy wspólny wróg na Śląsku, o tyle nie rozpędzałbym się jeśli chodzi o mecz z Zagłębiem. Pogoń też miała nie chcieć pucharów a polegli po równym meczu, omal nie wyrównując w końcówce. Poza tym widzę, że większość zupełnie nie wierzy że w Gdańsku da się wygrać. Jakby wszedł tu ktoś nie znający się na piłce to pomyślałby że ta Lechia to taki nasz Bayern czy inna Barcelona, twierdza z której nikt nigdy nie wywiózł 3 punktów a już na pewno nie my w listopadzie. Oczywiście ze remis skomplikuje nam sprawę, ale bez przesady ze już tytuł będzie przegrany. O takim rozwiązaniu można mówić w przypadku porażki.

nst
04-05-2016, 15:05
Ruch może i się podłoży ale Zagłębie? Oni chyba grają o puchary.
Trzeba wygrać i wtedy nie patrzeć już na nikogo.

Oddyssey
04-05-2016, 15:13
No to trzeba było napisać, że im się bardziej che, a nie, że są w lepszej dyspozycji. Piszesz o dyspozycji, a jedynymi argumentami na podtrzymanie twojej tezy są teksty, że nasi gwiazdorzą i nie chce im się biegać. Jedyne w czym Piast jest od nas lepszy to stałe fragmenty gry. Generalnie trzeba uważać na piłki z bocznych sektorów boiska. W ten sposób strzelają masę bramek. Zresztą tak nas dwukrotnie załatwili w Gliwicach i tak też straciliśmy bramkę u siebie. Całe szczęście teraz boki obrony mamy zupełnie inne niż na jesieni. Ze strzelaniem mamy ostatnio problem na wyjazdach, ale u siebie pod tym względem wygląda to zupełnie inaczej. To, że Lechowi i Cracovii mogliśmy wrzucić po pół tuzina bramek to już zapomniałeś? Powtarzam, piłkarsko nie mamy się czego obawiać. Wszystko rozegra się w głowach.

I zgadzam się z Kijkiem, tylko 3 punkty otworzą nam ponownie szansę na tytuł. Jakakolwiek strata punktów i tytuł jedzie do Gliwic. W zasadzie to już możemy Piastowi doliczyć 6 punktów za ostatnie dwa mecze.

No właśnie nie chodzi tylko o to że im się bardziej chce. Tak jak pisałem praktycznie nie stwarzamy sobie sytuacji bramkowych. To w jaki sposób mamy bramki strzelać? Stałe fragmenty gry w naszym wykonaniu to .....coś takiego nie istnieje. Widziałeś rzuty rożne w wykonaniu Kucharczyka albo Dudy w finale? :lol2: Nie trafiliśmy z formą na końcówkę ligi i tyle. Całe szczęście że obrona gra bardzo przyzwoicie bo inaczej już dawno Piast b byłby liderem.

Roar
04-05-2016, 15:25
Ta Lechia w końcu dostała trójkę od Piasta. Dla mnie remis oznacza jakieś 30-40% na tytuł i wielką nerwówkę ale bez przesady

Co do 6 pkt dla Piasta to jest również przekonany, że są pewne....

KRA
04-05-2016, 15:25
Ruch może i się podłoży ale Zagłębie? Oni chyba grają o puchary.
Trzeba wygrać i wtedy nie patrzeć już na nikogo.

A widziałeś wywiad z Tosikiem? Na wiele sposobów można go interpretować, również na taki, że Leśny niech nie fika (nazwał Tosika ********), bo oni jeszcze grają z Piastem i niekoniecznie muszą się starać.

Edyta: Choć mam cichą nadzieję, że w KGHM pamiętają, jak to przyklepali tytuł na Ł3 w 2007. Czas najwyższy oddać dług. ;)

tuzintuzinow
04-05-2016, 15:36
Sorry ale jak nie wygramy z Piastem to nie zasługujemy na Mistrzostwo i tyle.
:nienormalny:
Nowe prawo w konstytucji Mistrz nas nigdy nie opuści! :krolewskie:

A na poważnie to się z Tobą zgadzam. Trzeba opi... Piasta, zgarnąć 3 punkty, a wtedy jestem spokojny, bo kolejne 3 punkty jak nie w Gdańsku to zgarniemy u siebie z Pogonią. Trzeba się odegrać i Piasta ograć, a mistrzostwo będzie zasłużone. I nie mam wątpliwości, że tak będzie.

pchorseba
04-05-2016, 15:36
Kurde Panowie troche fasonu :) ta rozkminka kto komu i dlaczego to sie nasadaje do watku "kretynizmy internetowe". Ok Piast zagral oostatnio znowu dobrze, maja swoja zyciowa szanse, ale to jest kurqa LEGIA !

Marcino
04-05-2016, 15:40
Obawiam się mocno tego spotkania, pytanie kto dostanie szansę u Staśka za Aleksa ? Hamalainen ? Jeśli tak to ma szansę na spłatę zadłużenia jakie rośnie z chwilą podpisu na kontrakcie. Tygodnie lecą a ten nie wpisuje się w wyniki (poza jednym trafieniem).

Niby ta kadra taka szeroka, a jak przychodzi co do czego to wąska jak wygotowana koszulka ...
No i jeszcze potem ten Gdańsk, znowu ważny mecz w Gdańsku. W zasadzie wyjaśni się to w ten weekend, czy Lechia będzie walczyć o puchary.

ps. Piast musi zostać pożarty w niedzielę tym co mamy. Bez żadnych kalkulacji.

Mara
04-05-2016, 15:43
Ruch może i się podłoży ale Zagłębie? Oni chyba grają o puchary.
Trzeba wygrać i wtedy nie patrzeć już na nikogo.

Stokowiec to ambitny trener i nie wierzę, że będzie chciał oddać ten mecz... co innego piłkarze.

Co do Piasta, dla mnie w tym sezonie to bardzo solidna drużyna. Ta solidność wystarczyła jak narazie na 37 pkt. więc będzie ciężko.

Chmielo
04-05-2016, 16:38
Widzę, że rozkiminka trwa w najlepsze. Ten się podłoży, tamten nie zagra na maksa... itd.

Jeśli w tych 3 spotkaniach nie będziemy w stanie 3 razy wygrać i zapewnić sobie tytułu, to na tego mistrza będziemy zwyczajnie za słabi. Będzie to pokłosie zostawienia Bergusona, trzymania przeciętniaków i systematycznego zjazdu poziomu sportowego pierwszej drużyny, który oglądamy od kilku sezonów (poza wyjątkami). Szkoda jedynie, że takiego liścia moglibyśmy wyłapać na stulecie, co byłoby jeszcze większych ciosem od ubiegłorocznych popisów.

Ja tam ewentualnym trumfem Piasta w sumie nie będę zdziwiony. Po zeszłorocznym rozstrzygnięciu, gdzie wygrał tak chvjowy Lech, pierwszym miejscu Śląska, czy walce Lubina z Bełchatowem nic mnie już nie jest w stanie zaskoczyć. Wystarczy sobie przypomnieć postawę Górnika i wszystko staje się jasne. W tej lidze decyduje przypadek, a my nie mamy tutaj żadnej mega paki, które pozwoliłaby odskoczyć reszcie - o dziwo mając prawie dwa razy większy budżet od Lecha.

Mimo wszystko liczę, że w mękach uda nam się jednak wyszarpać tego mistrza, a po sezonie przyjdzie czas na rozliczenie.

Tadek
04-05-2016, 17:01
Piast od 8 meczy nie wygrał na wyjeździe w lidze. W tabeli wyjazdowej zajmują szóste miejsce z pięcioma zwycięstwami na 16. Nie przełamią się akurat teraz. Wygramy to

(L)Wałcz
04-05-2016, 20:49
Witam Szanownych Kolegów,

Drużyna nie jest w formie, nasza gra ofensywna wygląda bardzo przeciętnie. Do tego wypadł nam Prijovic, który może marnował sporo okazji, ale przynajmniej potrafił się w nich znaleźć. Pomimo dość słabej skuteczności zapewnił nam punkty z Lechem, "ustawił" mecz z Cracovią i wygrał PP.

Drużyna zaczynała wiosnę ze stratą, forma była potrzebna od początku i tak pewnie zespół został przygotowany. Jakaś tam forma kryzysu musiała nas dopaść w końcu. Nie posiadamy na tyle dużej przewagi w umiejętnościach czysto piłkarskich, żeby nadal regularnie punktować. Z ostatnich spotkań zagraliśmy naprawdę dobrze tylko z Cracovią, ale tam dużą rolę odegrał szybko strzelony gol, który ustawił mecz.

Z Piastem myślę, że będzie podobnie. Jeśli chłopaków poniosą trybuny, nie sparaliżuje presja i powiedzmy do 30 minuty zdołamy otworzyć wynik to sprawa będzie rozstrzygnięta. Natomiast jeśli długo będzie się utrzymywać 0-0, albo co gorsza Piast zdoła kontrą, lub stałym fragmentem wyjść na prowadzenie, to szanse na sukces będą minimalne.

Patrząc na chłodno na statystyki meczów Legii u siebie i Piasta na wyjeździe to powinniśmy bez problemu wygrać. Moim skromnym zdaniem mecze tego typu rządzą się swoimi prawami i te statystyki nie będą miały w niedzielę większego znaczenia.

Na plus jest nasza gra obronna i forma Malarza. Nie powinniśmy gola stracić, pytanie czy coś strzelimy. Najbardziej prawdopodobny wynik to moim zdaniem 0-0.

Ostatnia myśl jest taka, że trzeba się w 100% zgodzić ze stwierdzeniem, że jeśli po raz trzeci w tym sezonie nie wygramy z Piastem, to naprawdę nie zasługujemy na to mistrzostwo. Aż trudno mi sobie wyobrazić, jak wielkim ciosem będzie brak tytułu w tym roku, ale jest to całkiem realny scenariusz.

Reasumując, głowa podpowiada mi że będą kłopoty, serce każe wierzyć, jak zawsze, w moją ukochaną Legię. :)

crolick
04-05-2016, 21:24
Piast od 8 meczy nie wygrał na wyjeździe w lidze. W tabeli wyjazdowej zajmują szóste miejsce z pięcioma zwycięstwami na 16. Nie przełamią się akurat teraz. Wygramy to
O przegraną chyba nikt się nie martwi. Problem polega na tym czy mecz wygramy, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że w Gdańsku czeka nas b ciężki mecz i 1 pkt będzie sukcesem.
Ergo tylko wygrana z Piastem zapewni nam spokojną walkę. W przypadku remisu wpadka w Gdańsku oznacza praktycznie utratę MP.

b.
04-05-2016, 21:52
Choć mam cichą nadzieję, że w KGHM pamiętają, jak to przyklepali tytuł na Ł3 w 2007. Czas najwyższy oddać dług. ;)

Wtedy co Roger w końcówce wsadził na 2-2, a Siejewicz nie uznał i z trybun leciało "złodzieje, złodzieje!"? I Choto chyba któremuś po tym nieuznanym golu wyjebał z partyzanta w plecy i dostał czerwień :)

Stout
04-05-2016, 21:54
Wtedy.

SKL
04-05-2016, 22:12
Oglądałem niedzielny mecz Piasta z Pogonią z trybun gliwickiego stadionu. Przekleiłem kilka Legijnych wlepek w miejsce widzewskich i elany)których jest pełno w części trybun gospodarzy (a które zajął Ruch już jakiś czas temu na meczu). Pogoń grała tak jakby te puchary były im totalnie niepotrzebne , tylko wysokie miejsce w lidze utrzymać dla premii za sezon. O dziwo najbardziej waleczny był Dvali, który w kilkakrotnie walczył wręcz z Herbertem, a gdy wstawał po wspólnym upadku pociągnął Herbertowi konkretnie z łokcia :)
Nie podejrzewam Pogoni o zgrupowanie przed meczem gdzieś na śląsku, ale przyjazd na godzinę przed meczem - mówi sam za siebie. Piast zagrał tak by wygrać najmniejszym nakładem sił, a tak naprawdę to Pogoń powinna trzy razy wyrównać w samej końcówce. Przy niepomyślnych decyzji sędziowskich dla Piasta szły komentarze że to Legia działa zakulisowo :)
Po meczu jedynym pozytywem było to że Piast z taką grą w Warszawie nie ma co szukać //chyba że Legia odpierdoli powtórkę z drugiej połowy z Chorzowa lub pierwszą z Lubina// ale jestem spokojny o wynik - jak zagrają w poziomie zbliżonym do meczu z Craxą będzie pogrom.

casual
04-05-2016, 22:12
Wszystkie kalkulacje, rozkminki oraz przewidywania co do przebiegu dwóch ostatnich kolejek wskazują, że każdy inny wynik, niż wygrana Legii w meczu z Piastem na 99% oznacza brak Mistrzostwa. Więc gramy pod ogromną presją oraz ze świadomością braku najlepszego ostatnio napastnika. Będzie gorąco, oby z happy endem.

tuzintuzinow
04-05-2016, 22:14
... to na tego mistrza będziemy zwyczajnie za słabi. Będzie to pokłosie zostawienia Bergusona, trzymania przeciętniaków i systematycznego zjazdu poziomu sportowego pierwszej drużyny, który oglądamy od kilku sezonów (poza wyjątkami)...

Mimo wszystko liczę, że w mękach uda nam się jednak wyszarpać tego mistrza, a po sezonie przyjdzie czas na rozliczenie.

Serio mamy zjazd sportowy? To gdzie byliśmy kilka lat temu? Jaki poziom prezentowaliśmy?
Serio trzymamy przeciętniaków? Jacyś rezerwowi być muszą, a przy zdrowych zawodnikach 11 mogłaby wyglądac tak: (wszystko transfery do klubu ostatnich lat)
Malarz - Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek - Gui, Jodłowiec, Hamalainen, Duda - Prijovic, Nikolic

Malarz - całkiem dobrze broni, a Kuciak ostatnio wcale nie był taki świetny jak kiedyś. Niełapanie na ławkę w Anglii go zweryfikowało.
Jędza, Pazdan, Jodłowiec - to reprezentanci Polski i poziom rzeczywiście reprezentacyjny. Lewczuk też do repry jest przymierzany. Hlousek to mega transfer. Wciąga całą ligę - widać że grał w Bundeslidze kilka lat. Ogólnie obrona Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek to najlepsza obrona od lat pod każdym względem. Więc o jakim zjeździe sportowym my mówimy?
Prijovic - super napastnik, który dużo daje drużynie. Walczy od lewej do prawej, rozbija obronę przeciwnika, przyjmuje piłkę, zastawia się, a często również gra klepką z innymi. Do tego potrafi strzelić w dziwnych sytuacjach.
Nikolic - napastnik jakiego szukaliśmy od lat. Król strzelców z niewiarygodnym wynikiem. Zjazd sportowy? To kto był lepszy? Arrubanera czy Grzelak?

Jak na razie to ja widzę z okienka na okienko ciekawe transfery i coraz mocniejszą Legię. To jest podnoszenie poziomu sportowego, a nie zjazd. Całej 25 sie nie wymieni od razu.
Jaka drużyna ostatnich lat była lepsza, że niby notujemy zjazd?
Legia Urbana z Pączkiem i Gizą, która odpadała z Brondby?
A może Legia Skorży z Nacho Novo i Ismaelem Blanco, która przegrywała mistrzostwo w 2012?
A może Legia Urbana z Wawrzyniakiem i Koseckim odpadająca z Rosenborgiem?

Nie przeceniałbym Czerczesowa. Na jego ocenę przyjdzie czas gdzieś tak za 1,5 roku. Na razie nie widzę, żadnych pomysłów taktycznych na grę. Jest niezłe przygotowanie fizyczne i to ważne, bo ostatnio za Berga było z tym słabo. Ale Berg też miał swoje zalety, tak samo jak i Urban. Zalety i wady. Moim zdaniem to właśnie piłkarze robią różnicę na plus.

Chmielo
04-05-2016, 23:06
Serio mamy zjazd sportowy? To gdzie byliśmy kilka lat temu? Jaki poziom prezentowaliśmy?
Serio trzymamy przeciętniaków? Jacyś rezerwowi być muszą, a przy zdrowych zawodnikach 11 mogłaby wyglądac tak: (wszystko transfery do klubu ostatnich lat)
Malarz - Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek - Gui, Jodłowiec, Hamalainen, Duda - Prijovic, Nikolic

Malarz - całkiem dobrze broni, a Kuciak ostatnio wcale nie był taki świetny jak kiedyś. Niełapanie na ławkę w Anglii go zweryfikowało.
Jędza, Pazdan, Jodłowiec - to reprezentanci Polski i poziom rzeczywiście reprezentacyjny. Lewczuk też do repry jest przymierzany. Hlousek to mega transfer. Wciąga całą ligę - widać że grał w Bundeslidze kilka lat. Ogólnie obrona Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek to najlepsza obrona od lat pod każdym względem. Więc o jakim zjeździe sportowym my mówimy?
Prijovic - super napastnik, który dużo daje drużynie. Walczy od lewej do prawej, rozbija obronę przeciwnika, przyjmuje piłkę, zastawia się, a często również gra klepką z innymi. Do tego potrafi strzelić w dziwnych sytuacjach.
Nikolic - napastnik jakiego szukaliśmy od lat. Król strzelców z niewiarygodnym wynikiem. Zjazd sportowy? To kto był lepszy? Arrubanera czy Grzelak?

Jak na razie to ja widzę z okienka na okienko ciekawe transfery i coraz mocniejszą Legię. To jest podnoszenie poziomu sportowego, a nie zjazd. Całej 25 sie nie wymieni od razu.
Jaka drużyna ostatnich lat była lepsza, że niby notujemy zjazd?
Legia Urbana z Pączkiem i Gizą, która odpadała z Brondby?
A może Legia Skorży z Nacho Novo i Ismaelem Blanco, która przegrywała mistrzostwo w 2012?
A może Legia Urbana z Wawrzyniakiem i Koseckim odpadająca z Rosenborgiem?

Nie przeceniałbym Czerczesowa. Na jego ocenę przyjdzie czas gdzieś tak za 1,5 roku. Na razie nie widzę, żadnych pomysłów taktycznych na grę. Jest niezłe przygotowanie fizyczne i to ważne, bo ostatnio za Berga było z tym słabo. Ale Berg też miał swoje zalety, tak samo jak i Urban. Zalety i wady. Moim zdaniem to właśnie piłkarze robią różnicę na plus.

Taki, że te zabawne rozgrywki wygrywaliśmy z przewagą 10 punktów i nie męczyliśmy buły do samego końca. Potrafiliśmy ciekawie zaprezentować się w Europie, a nie w żenującym stylu dostawać po dupie od jakieś Brugii. Piłkarsko na pewno mogliśmy zaoferować więcej, niż laga do przodu (Berg) lub wysoki pressing (Stasiek).

Nie lubię się powtarzać, także pozwól, że sam ocenisz poziom sportowy i użyteczność takich grajków jak: Bereszyński, Vranjes, Masłowski, Saganowski, Kopczyński. To są w zasadzie figuranci, którzy blokują jedynie miejsce w kadrze, gdyż w żaden sposób nie są w stanie prowadzić rywalizacji. Łącznie 6 bezużytecznych kontraktów.

Do tego trzeba dodać Dudę, którego nie wiem czemu tu wymieniłeś jako wzmocnienie. Gość poza tym, że błysnął na początku, jest cały czas na równi pochyłej i w każdym meczu można go śmiało zaliczać do najgorszych na boisku. Hamalainen nic u nas jeszcze nie pokazał i nie zdziwię się, jeśli powtórzy casus Masełka, ale nic... dajmy mu jeszcze szansę. Aleksandrow jest nijaki tak samo jak Kucharczyk, który wzmocnieniem jest wyłącznie w chwili, gdy znajduje się w życiowej formie. W stanach pośrednich jest po prostu daremny. O Borysiuku mogę napisać jedynie tyle, że na chama można go trzymać jako rezerwowego. Tu jest już 4 zawodników.

Dodaj do tego Ryczkowskiego, Makowskiego (kontuzja), Niezgoda (nieopierzony).

To daje 12 -13 wkładów (z całym szacunkiem dla młodych, których czas być może jeszcze nadejdzie) na 24 zawodników w zespole grających w polu. Nie wiem jak Tobie, ale mnie się wydaje, że na klub mający dwa razy większy budżet od aktualnego mistrza Polski (nie mówiąc o reszcie stawki), to stać nas chyba na lepszych grajków i nie wymagam jakiś cudów.

Mamy kilka filarów, na których można budować (Niko, Prijović, Hlousek, Jodła, Pazdan, Gui), którym trzeba systematycznie dokupować ludzi do grania, bo w przeciwnym razie będziemy cały czas w sytuacji, gdzie do końca sezonu trzeba będzie walić w gacie przed jakąś czechosłowacką zbieraniną z Gliwic lub Lechem, który od ponad dwóch lat gra bez napastnika.

b.
04-05-2016, 23:16
Jak dla mnie:

-wygrana 90% szans na mistrza
-remis 50%
-porażka 10%

Naszym największym problemem jest skuteczność. Gramy wysokim i agresywnym pressingiem i rywale gubią się w wyprowadzaniu piłki. Sytuacje sobie stwarzamy - jak wykorzystujemy w pierwszej połowie to jest elegancko, jak nie to zaczyna się lipa. Najgorzej jak stracimy na 0-1, wtedy musimy grać atakiem pozycyjnym, a to nie jest nasz atut.

Grać takim pressem nie da się 90 minut. No i druga sprawa - w tej taktyce obrona zaczyna się od napastników i wszyscy muszą równo zapierdalać. Jak jeden nie doskoczy, ktoś nie przesunie to tylko strata sił, bo rywal łatwo wychodzi z tego, robią się dziury i może jechać.

To, że jesteśmy lepsi od innych i mamy bardzo dobrą defensywę widać w meczach w ktorych prowadzimy i zostaje 10-20 minut do końca - rywal nie potrafi sobie stworzyć sytuacji - Malarz + obrona + Ariel kasują wszystko jak leci.

Nie odkryję ameryki jak powiem, że jak szybko strzelimy, to może się skończyć 4-0. Jak będzie zawodzić skuteczność to będziemy męczyć bułę.

Ale czuję, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie :)

Oddyssey
05-05-2016, 09:26
A oficjalnie kto?
;)

Marciniak oficjalnie 8)

tomaszekp1975
05-05-2016, 09:50
Serio mamy zjazd sportowy? To gdzie byliśmy kilka lat temu? Jaki poziom prezentowaliśmy?
Serio trzymamy przeciętniaków? Jacyś rezerwowi być muszą, a przy zdrowych zawodnikach 11 mogłaby wyglądac tak: (wszystko transfery do klubu ostatnich lat)
Malarz - Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek - Gui, Jodłowiec, Hamalainen, Duda - Prijovic, Nikolic

Malarz - całkiem dobrze broni, a Kuciak ostatnio wcale nie był taki świetny jak kiedyś. Niełapanie na ławkę w Anglii go zweryfikowało.
Jędza, Pazdan, Jodłowiec - to reprezentanci Polski i poziom rzeczywiście reprezentacyjny. Lewczuk też do repry jest przymierzany. Hlousek to mega transfer. Wciąga całą ligę - widać że grał w Bundeslidze kilka lat. Ogólnie obrona Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek to najlepsza obrona od lat pod każdym względem. Więc o jakim zjeździe sportowym my mówimy?
Prijovic - super napastnik, który dużo daje drużynie. Walczy od lewej do prawej, rozbija obronę przeciwnika, przyjmuje piłkę, zastawia się, a często również gra klepką z innymi. Do tego potrafi strzelić w dziwnych sytuacjach.
Nikolic - napastnik jakiego szukaliśmy od lat. Król strzelców z niewiarygodnym wynikiem. Zjazd sportowy? To kto był lepszy? Arrubanera czy Grzelak?

Jak na razie to ja widzę z okienka na okienko ciekawe transfery i coraz mocniejszą Legię. To jest podnoszenie poziomu sportowego, a nie zjazd. Całej 25 sie nie wymieni od razu.
Jaka drużyna ostatnich lat była lepsza, że niby notujemy zjazd?
Legia Urbana z Pączkiem i Gizą, która odpadała z Brondby?
A może Legia Skorży z Nacho Novo i Ismaelem Blanco, która przegrywała mistrzostwo w 2012?
A może Legia Urbana z Wawrzyniakiem i Koseckim odpadająca z Rosenborgiem?

Nie przeceniałbym Czerczesowa. Na jego ocenę przyjdzie czas gdzieś tak za 1,5 roku. Na razie nie widzę, żadnych pomysłów taktycznych na grę. Jest niezłe przygotowanie fizyczne i to ważne, bo ostatnio za Berga było z tym słabo. Ale Berg też miał swoje zalety, tak samo jak i Urban. Zalety i wady. Moim zdaniem to właśnie piłkarze robią różnicę na plus.

Poziom sportowy jest raczej niższy niż za Urbana 2013 ( wtedy Kucharczyk był rezerwowym, a taki Wawrzyniak regularnym reprezentantem ) niższy nawet niż za początkowego Berga. W ogóle taktycznie to chyba Berg był najlepszy tylko nie umiał przygotować drużyny fizycznie (nie wziął za mordę jak należy tylko modelem zachodnim - piłkarz dba o siebie również sam co w naszym kraju jest nierealne), a kto grał w piłkę to wie że jak nogi nie niosą to głowa nie pracuje jak należy (od początku się kalkuluje czy ostro zacząć czy ostro skończyć, a efekty remisy i dziwne porażki) plus presja bo to Legia plus stworzenie grupy wzajemnej adoracji (Kucharczyk, Saganowski, Brzyski, Vrdoljak, Rzeźniczak później doszedł Broź, mniej aktywni Żyro, Radovic, Duda), oddanie Wawrzyniaka (kto stwierdził że Brzyski lepszy ten niemądry), oddanie Koseckiego (mógł zostać jako konkurent dla Kucharczyka - chociaż ja uważam że Kosa w formie i zdrowy zjada Kuchego na przystawkę), Orlando Sa (wielka porażka Berga), Ojamaa (skauting Lecha), zakup chorego Masłowskiego (wiązadła w kolanie i przepuklina kręgosłupowa - na rok kontraktu połowa na leczeniu i ze trzy miesiące rehabilitacji) dają obraz spadku wartości sportowej. Ostatnie okienko daje nadzieje na powolny wzrost wartości sportowej. Tylko takich piłkarzy jak Hlousek to trzeba ściągnąć z pięciu co chyba jest realne. Sprzedać Dudę za nawet 1,5 miliona euro, Nikolic odejdzie za myślę 4-5, oddać Prijovica dopóki Videoton daje dużą bańkę. Daje to około 6 - 7 baniek euro. Hlousek kosztował 0,5 bańki, czyli można kupić spokojnie nawet sześciu, siedmiu takich graczy (chociażby ze spadającego z Bundesligi Hanoveru 96, walczących o utrzymanie VFB, Werderu i Eintrachtu - myślę że kilku znalazło by się chętnych do pokazania w pucharach). Kupić należy stopera (Daniel Schwaab z VFB realny, a marzenie Durm - gra bardzo mało w tym sezonie z BVB, analogicznie jak Hofmann), pomocnika środkowego na pozycję numer 8 (Polanski jako marzenie bo jak brakuje Jodłowca to trwoga - a ich dwóch w środku bajka), skrzydłowego koniecznie (wypożyczyć Hofmanna z BVB z prawem pierwokupu za 2 bańki euro - marzenie? może niekoniecznie), napastnika jednego lepszego (np. Sobiech - wierzę że w naszej lidze dałby radę) i ewentualnie drugiego młodego (chociaż są Niezgoda, Ryczkowski, Arak). Mając w środku Jodłowca z Polanskim (na rezerwie Gui i Borysiuk) można grać parą Hamalainen - Sobiech lub wymiennie z jednym młodym. Na skrzydłach Kosecki z Hofmannem na zmiany Kuchy i Aleksandrow ewentualnie Gui. Jeżeli nie zostanie Jędrzejczyk to ściągnąć Olivera Sorga z H96 (25 lat ponad 100 gier w Bundeslidze myślę że perspektywa gry w pucharach skusiła by go do przejścia - może po uprzednim wypożyczeniu z opcja pierwokupu w granicach 1 - 1,5 bańki euro). Wtedy nawet kontuzje niegroźne i Liga zdominowana. Myślę że awans do LM i wzrost wartości sportowej i za dwa, trzy lata piłkarze klasy Podolskiego zamiast do Turcji, będą chcieli do Legii. I to tak w skrócie moja opinia na temat wartości sportowej i drogi wzrostu według mnie.

tuzintuzinow
05-05-2016, 09:51
Taki, że te zabawne rozgrywki wygrywaliśmy z przewagą 10 punktów i nie męczyliśmy buły do samego końca. Potrafiliśmy ciekawie zaprezentować się w Europie, a nie w żenującym stylu dostawać po dupie od jakieś Brugii. Piłkarsko na pewno mogliśmy zaoferować więcej, niż laga do przodu (Berg) lub wysoki pressing (Stasiek).

Nie lubię się powtarzać, także pozwól, że sam ocenisz poziom sportowy i użyteczność takich grajków jak: Bereszyński, Vranjes, Masłowski, Saganowski, Kopczyński. To są w zasadzie figuranci, którzy blokują jedynie miejsce w kadrze, gdyż w żaden sposób nie są w stanie prowadzić rywalizacji. Łącznie 6 bezużytecznych kontraktów.

Do tego trzeba dodać Dudę, którego nie wiem czemu tu wymieniłeś jako wzmocnienie. Gość poza tym, że błysnął na początku, jest cały czas na równi pochyłej i w każdym meczu można go śmiało zaliczać do najgorszych na boisku. Hamalainen nic u nas jeszcze nie pokazał i nie zdziwię się, jeśli powtórzy casus Masełka, ale nic... dajmy mu jeszcze szansę. Aleksandrow jest nijaki tak samo jak Kucharczyk, który wzmocnieniem jest wyłącznie w chwili, gdy znajduje się w życiowej formie. W stanach pośrednich jest po prostu daremny. O Borysiuku mogę napisać jedynie tyle, że na chama można go trzymać jako rezerwowego. Tu jest już 4 zawodników.

Dodaj do tego Ryczkowskiego, Makowskiego (kontuzja), Niezgoda (nieopierzony).

To daje 12 -13 wkładów (z całym szacunkiem dla młodych, których czas być może jeszcze nadejdzie) na 24 zawodników w zespole grających w polu. Nie wiem jak Tobie, ale mnie się wydaje, że na klub mający dwa razy większy budżet od aktualnego mistrza Polski (nie mówiąc o reszcie stawki), to stać nas chyba na lepszych grajków i nie wymagam jakiś cudów.

Mamy kilka filarów, na których można budować (Niko, Prijović, Hlousek, Jodła, Pazdan, Gui), którym trzeba systematycznie dokupować ludzi do grania, bo w przeciwnym razie będziemy cały czas w sytuacji, gdzie do końca sezonu trzeba będzie walić w gacie przed jakąś czechosłowacką zbieraniną z Gliwic lub Lechem, który od ponad dwóch lat gra bez napastnika.

Po co wymieniasz Masłowskiego, Saganowskiego czy Kopczyńskiego? To nie oni grają, a nawet nie łapią się na ławkę. To co cię oni obchodzą, że im Leśny płaci. Całej 25 od razu się nie wymieni, tak samo jak nie każdy transfer będzie trafiony. A skład jest systematycznie wzmacniany.
Wymień tych, którzy grają. Ja ci wymieniłem i mówię, że tak dobrej obrony jak teraz (Hlousek, Pazdan, Lewczuk, Jędza) nie mieliśmy od dawna tak samo jak tak dobrych napastników jak duet Nikolic i Prijovic.
A tacy zawodnicy jak Pączek, Giza itd. to nie były rezerwy tylko zawodnicy z pierwszego składu i dlatego tamte drużyny były gorsze.
Możesz krytykować Borysiuka, a dla mnie wywiązuje się on z ze swoich zadań i jest lepszy niż on sam sprzed kilku lat czy później Furman, Łukasik itp. To o jakim zjeździe my mówimy?

A co do twoich opowiadań o podbojach Europy to jak na razie to Berg wykręcił najlepszy wynik, a po roku z nim było już fatalnie. Wcześniej tak wychwalany przez ciebie zespół, który kończył ligę z 10 punktami przewagi miał ciągłe problemy w Europie, bo za Jasia to albo odpadaliśmy po beznadziejnych meczach (jak wcześniej z Brondby czy Rosenborgiem) o wpie... w grupie LE gdzie do ostatniego meczu nie mogliśmy nawet zdobyć bramki nie powinienem wspominać, a przecież to była ta drużyna która zdominowała ligę.
Skorża niby wykręcił sensowny wynik w Europie, a później przej... mistrza w najgorszym stylu od lat.
Tego się nie da porównać, a trenerów bronią wyniki. Porównywać można poszczególnych zawodników.
Moim zdaniem drużyna się rozwija, a nie cofa. Mamy w końcu dobrą obronę, mamy reprezentantów kraju.
Ja to się tylko modlę, żebyśmy zdobyli mistrzostwo i żeby drużyna się nie rozpadła.

Zjazd poziomu sportowego to był jak miejsce w bramce musieliśmy łatać Skabą, Antolovicem czy Machnowskim albo innymi wynalazkami.
Jak odejdą Jodłowiec, Nikolic, Jędrzejczyk i Pazdan to wtedy zobaczysz co to jest zjazd poziomu sportowego.

tuzintuzinow
05-05-2016, 10:01
Poziom sportowy jest raczej niższy niż za Urbana 2013 ( wtedy Kucharczyk był rezerwowym, a taki Wawrzyniak regularnym reprezentantem ) niższy nawet niż za początkowego Berga. W ogóle taktycznie to chyba Berg był najlepszy tylko nie umiał przygotować drużyny fizycznie (nie wziął za mordę jak należy tylko modelem zachodnim - piłkarz dba o siebie również sam co w naszym kraju jest nierealne), a kto grał w piłkę to wie że jak nogi nie niosą to głowa nie pracuje jak należy (od początku się kalkuluje czy ostro zacząć czy ostro skończyć, a efekty remisy i dziwne porażki) plus presja bo to Legia plus stworzenie grupy wzajemnej adoracji (Kucharczyk, Saganowski, Brzyski, Vrdoljak, Rzeźniczak później doszedł Broź, mniej aktywni Żyro, Radovic, Duda), oddanie Wawrzyniaka (kto stwierdził że Brzyski lepszy ten niemądry), oddanie Koseckiego (mógł zostać jako konkurent dla Kucharczyka - chociaż ja uważam że Kosa w formie i zdrowy zjada Kuchego na przystawkę), Orlando Sa (wielka porażka Berga), Ojamaa (skauting Lecha), zakup chorego Masłowskiego (wiązadła w kolanie i przepuklina kręgosłupowa - na rok kontraktu połowa na leczeniu i ze trzy miesiące rehabilitacji) dają obraz spadku wartości sportowej. Ostatnie okienko daje nadzieje na powolny wzrost wartości sportowej. Tylko takich piłkarzy jak Hlousek to trzeba ściągnąć z pięciu co chyba jest realne. Sprzedać Dudę za nawet 1,5 miliona euro, Nikolic odejdzie za myślę 4-5, oddać Prijovica dopóki Videoton daje dużą bańkę. Daje to około 6 - 7 baniek euro. Hlousek kosztował 0,5 bańki, czyli można kupić spokojnie nawet sześciu, siedmiu takich graczy (chociażby ze spadającego z Bundesligi Hanoveru 96, walczących o utrzymanie VFB, Werderu i Eintrachtu - myślę że kilku znalazło by się chętnych do pokazania w pucharach). Kupić należy stopera (Daniel Schwaab z VFB realny, a marzenie Durm - gra bardzo mało w tym sezonie z BVB, analogicznie jak Hofmann), pomocnika środkowego na pozycję numer 8 (Polanski jako marzenie bo jak brakuje Jodłowca to trwoga - a ich dwóch w środku bajka), skrzydłowego koniecznie (wypożyczyć Hofmanna z BVB z prawem pierwokupu za 2 bańki euro - marzenie? może niekoniecznie), napastnika jednego lepszego (np. Sobiech - wierzę że w naszej lidze dałby radę) i ewentualnie drugiego młodego (chociaż są Niezgoda, Ryczkowski, Arak). Mając w środku Jodłowca z Polanskim (na rezerwie Gui i Borysiuk) można grać parą Hamalainen - Sobiech lub wymiennie z jednym młodym. Na skrzydłach Kosecki z Hofmannem na zmiany Kuchy i Aleksandrow ewentualnie Gui. Jeżeli nie zostanie Jędrzejczyk to ściągnąć Olivera Sorga z H96 (25 lat ponad 100 gier w Bundeslidze myślę że perspektywa gry w pucharach skusiła by go do przejścia - może po uprzednim wypożyczeniu z opcja pierwokupu w granicach 1 - 1,5 bańki euro). Wtedy nawet kontuzje niegroźne i Liga zdominowana. Myślę że awans do LM i wzrost wartości sportowej i za dwa, trzy lata piłkarze klasy Podolskiego zamiast do Turcji, będą chcieli do Legii. I to tak w skrócie moja opinia na temat wartości sportowej i drogi wzrostu według mnie.

:nienormalny:
Idź kolego dalej grać w FM, bo to jest śmiech co wypisujesz.
Jak ty chcesz sprzedać Prijovica za 1 mln euro, uważasz że Kosecki jest dobrym piłkarzem, że realnym jest ściągnięcie 5 Hlousków po 0,5 mln euro to chyba nie ma co dyskutować. O pozostałych twoich przemyśleniach nie będę pisał, bo to nawet w FM by nie przeszło hehe.

smiechu
05-05-2016, 10:04
Chmielo, a Brzyski? :)

Chmielo
05-05-2016, 10:55
Po co wymieniasz Masłowskiego, Saganowskiego czy Kopczyńskiego? To nie oni grają, a nawet nie łapią się na ławkę. To co cię oni obchodzą, że im Leśny płaci. Całej 25 od razu się nie wymieni, tak samo jak nie każdy transfer będzie trafiony. A skład jest systematycznie wzmacniany.
Wymień tych, którzy grają. Ja ci wymieniłem i mówię, że tak dobrej obrony jak teraz (Hlousek, Pazdan, Lewczuk, Jędza) nie mieliśmy od dawna tak samo jak tak dobrych napastników jak duet Nikolic i Prijovic.
A tacy zawodnicy jak Pączek, Giza itd. to nie były rezerwy tylko zawodnicy z pierwszego składu i dlatego tamte drużyny były gorsze.
Możesz krytykować Borysiuka, a dla mnie wywiązuje się on z ze swoich zadań i jest lepszy niż on sam sprzed kilku lat czy później Furman, Łukasik itp. To o jakim zjeździe my mówimy?

A co do twoich opowiadań o podbojach Europy to jak na razie to Berg wykręcił najlepszy wynik, a po roku z nim było już fatalnie. Wcześniej tak wychwalany przez ciebie zespół, który kończył ligę z 10 punktami przewagi miał ciągłe problemy w Europie, bo za Jasia to albo odpadaliśmy po beznadziejnych meczach (jak wcześniej z Brondby czy Rosenborgiem) o wpie... w grupie LE gdzie do ostatniego meczu nie mogliśmy nawet zdobyć bramki nie powinienem wspominać, a przecież to była ta drużyna która zdominowała ligę.
Skorża niby wykręcił sensowny wynik w Europie, a później przej... mistrza w najgorszym stylu od lat.
Tego się nie da porównać, a trenerów bronią wyniki. Porównywać można poszczególnych zawodników.
Moim zdaniem drużyna się rozwija, a nie cofa. Mamy w końcu dobrą obronę, mamy reprezentantów kraju.
Ja to się tylko modlę, żebyśmy zdobyli mistrzostwo i żeby drużyna się nie rozpadła.

Zjazd poziomu sportowego to był jak miejsce w bramce musieliśmy łatać Skabą, Antolovicem czy Machnowskim albo innymi wynalazkami.
Jak odejdą Jodłowiec, Nikolic, Jędrzejczyk i Pazdan to wtedy zobaczysz co to jest zjazd poziomu sportowego.

Po to, iż stanowią część kadry pierwszego zespołu. Wymieniłbym jeszcze Piecha (wypożyczenie), Szwocha (wypożyczenie), Furmana (transfer), Żyro (transfer), Trickowskiego (skrócone wypożyczenie) i Vrdoljaka (przesunięcie do rezerw), gdyż to właśnie z nimi zaczynaliśmy sezon, więc obraz tej nędzy byłby jeszcze bardziej dosadny.

Patrzę na sezon, a nie na zimowe okienko, w którym w końcu (po dwóch latach) ściągnęliśmy lewego obrońcę!

To mnie obchodzi, że przez przespanie kolejnych okienek zostaliśmy z piłkarskich szrotem, którego aktualnie staramy się pozbywać. Także piszę pod kątem globalnym (okres kilku okresów transferowych), a nie przyjściu Niko, Hlouska, czy Prijovića.

Skład to został wzmocniony w tym sezonie i w żaden sposób nie można tego nazwać systematycznością. Z poprzedniego sezonu z ważnych ogniw jest tylko Malarz. Wcześniej Gui i na upartego Duda (który nic nie gra i jest bezwartościowy), a jeszcze wcześniej wcześniej Jodłowiec. W tym samym czasie odeszli: Radović, Sa, Dossa, Wolski, Ljuboja, Jędrzejczyk, czyli po kolei zawodnicy pierwszego składu. Słowem - mniej więcej taki sam stosunek wartościowych grajków, którzy odchodzą, do ilości tych, którzy przyszli.

Jeszcze raz Ci przypomnę, że Hlousek przyszedł teraz, kiedy trzeba gasić pożar. Jędrzejczyk jest tylko wypożyczony i po sezonie może go nie być. Lewczuk powiadasz? Lewczuk, to był sprowadzony z Piechem i Masełkiem, jako fanaberia Berga. Grajek, który był odkryciem ligi na pozycji prawego obrońcy (!), a w Legii miał pełnić funkcję 4 obrońcy i zmienika dla Dossy, Astiza i Rzeźniczaka, także się tak nie podniecaj, bo jego obecny status, to raczej przypadek. Fajnie, że jest doceniany, ale chyba nie myślisz, że przychodził tu jako czołówka Ekstraklasy na pozycji stopera.

Z napastnikami się zgadzam. W końcu sypnęli kasą i nie doprowadzili do sytuacji, w której sezon musimy dogrywać Saganowskim, bo Sa z różnych powodów nie jest w stanie grać w piłkę.

Nie wyjeżdżaj mi z Gizą, czy Iwańskim... rozmawiamy o erze Leśnodorskiego, a nie wynalazkach itijaja. Zespół wcale nie jest regularnie wzmacniany. Przychodzi masa przeciętniaków, którzy nie potrafią zdominować tej ligi i takie są fakty. Sam Leśnodorski mówił do niedawna, że scouting u nas nie istniał, a tacy piłkarze jak Jodłowiec, czy Lewczuk zostali pozyskani z przypadku.

To, że Borysiuk jest lepszy od Furmana, który grzeje ławę w ostatniej drużynie Serie A (wcześniej nie podnosił się z trybun we Francji) i Łukasika, który ma podobną sytuację w Lechii, to na prawdę zajebista wizytówka. Fakt - gorszy nie jest. :lol::lol:

Przypomnij sobie jak graliśmy w tym nieszczęsnym sezonie za Urbana. Dużo sytuacji, słupki i poprzeczki... czegoś zabrakło, ale absolutnie nie graliśmy piachu. Z Gruzinem w ataku po prostu ciężko było o coś więcej. Jednak ta gra jakoś wyglądała. A teraz sobie przypomnij jakiego farta mieliśmy z Lokeren i Metalistem. Suma szczęścia równa się zero i nie powiedziałbym wcale, że za Bergusona graliśmy najlepiej...

Skorża przepierdolił mistrzostwo i został stąd wyjebany na kopach. Berg zrobił to samo i mimo wszystko został. Taka jest w tym konsekwencja.

Ta drużyna tak się rozwija, że wyjąć jej Jodłowca i jesteśmy w dupie. Odpada Pazdan i mamy sraczkę w tyłach. Nie ma zawodników aspirujących do gry w pierwszej jedenastce, tylko jacyś figuranci, których trzyma się tu tylko po to, żeby było zestawić drugą jedenastkę do gierki na treningu.

Jakbyśmy w bramce musieli grać kimś takim, to byłaby raczej kompromitacja i piłkarskie samobójstwo, a nie obniżka poziomu. :lol:

PS Jędrzejczykowi kończy się wypożyczenie, Niko pewnie odjedzie... jak w ich miejsce przyjdzie dwóch dobrych grajków, to napiszesz, że podnieśli poziom zespołu, czy raczej uzupełnili miejsce tych, którzy odeszli?

Śmiechu Brzyski na teraz to też jako wkład. :)

smiechu
05-05-2016, 11:08
Śmiechu Brzyski na teraz to też jako wkład. :)

czyli wyszło na moje :)
a na poważnie, marzyłem żeby przyszedł ktokolwiek na LO bo i tak będzie lepszy od Brzyskiego, a w nagrodę dostałem prawdziwego żołnierza, kozaka taktycznego z żelaznymi płucami, koleś zrobił na mnie zayebiste wrażenie swoją grą i oby gral tak dalej oraz został u nas z 5 lat min

Benek
05-05-2016, 11:11
Panowie ciekawa ta Wasza rozmowa ale przenieście się tutaj:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=13658

tomaszekp1975
05-05-2016, 11:29
W FM grałem 15 lat temu. Kosecki w sezonie 2012/2013 "przyniósł" Legii coś koło 20 punktów - 9 goli i 9 asyst. Później grał z kontuzją, operacja i kilka drobnych urazów i było gorzej. Ale ambicji, zaangażowania nigdy Kubie nie brakowało i zawsze walczył do końca czego Kucharczykowi brakuje (walki do końca i zaangażowania). Co do ściągnięcia piłkarzy typu Hlousek jest to realne. Podałem nazwiska Schwaab z VFB, Sorg z H96 i Sobiech z H96, którzy według mnie chętnie zagrali by w pucharach (uważam fazę grupową LE za coś realnego ze względu na ranking i cały czas rozstawienie), natomiast Hofmann i Durm z BVB poprzez wypożyczenie i możliwość regularnej gry mogliby się skusić - przy ewentualnym MP i awansie do LM można rozmawiać o transferze definitywnym (opcje pierwokupu za 1 - 1,5 do 2 baniek euro). Polanski z Hoffenheim jako marzenie, ale pomarzyć dobra rzecz (ale marzenie niekoniecznie nierealne). Mecz z Zagłębiem oraz remisy z Pogonią, Lechią i Ruchem pokazały ile znaczy Jodłowiec dla Legii tak więc na pozycji tzw 8 wzmocnienie konieczne. Co do Prijovica to duża bańka to są realne pieniądze. Na swój wzrost słabo gra głową i średnio gra tyłem do bramki, jest jednak nad wyraz sprawny i dobry koordynacyjnie, ale to trochę za mało (w reprezentacji Szwajcarii nie gra). Jeżeli chcemy się rozwijać i grać w LM to właśnie najpierw trzeba z 3 lub 5 "Hlousków" po 0,5-1 mln euro i ze dwóch "Polanskich" lub "Hofmannów" za 1,5-2 bańki euro. Czyli na przykład odchodzą Duda (1 mln), Nikolić (5 mln do Chin - dostanie tam za 3 mln. za sezon) i Prijovic (1 mln). Daje to 7 mln. Schwaab, Sorg (jeżeli odejdzie Jędrzejczyk) i Sobiech za około 2 mln łącznie i np. Hofmann, Durm i Polanski - wypożyczenia za 1 mln euro. Zostaje 4 mln na ewentualne skorzystanie z prawa pierwokupu. Przy awansie do LM jest premia ponad 10 mln euro. Jest o co grać i walczyć. Dwa, trzy lata regularnej gry w LM da wzrost wartości sportowej i marketingowej co przełoży się na budżet 3 lub 4 razy większy i lepszych piłkarzy czyli klasy Podolskiego. Moim zdaniem nie ma innej drogi. I jeszcze słowo o Prijoviciu on raczej nie zechce odejść na Węgry tak więc zostanie.

tuzintuzinow
05-05-2016, 11:59
Po to, iż stanowią część kadry pierwszego zespołu. Wymieniłbym jeszcze Piecha (wypożyczenie), Szwocha (wypożyczenie), Furmana (transfer), Żyro (transfer), Trickowskiego (skrócone wypożyczenie) i Vrdoljaka (przesunięcie do rezerw), gdyż to właśnie z nimi zaczynaliśmy sezon, więc obraz tej nędzy byłby jeszcze bardziej dosadny.

Patrzę na sezon, a nie na zimowe okienko, w którym w końcu (po dwóch latach) ściągnęliśmy lewego obrońcę!

To mnie obchodzi, że przez przespanie kolejnych okienek zostaliśmy z piłkarskich szrotem, którego aktualnie staramy się pozbywać. Także piszę pod kątem globalnym (okres kilku okresów transferowych), a nie przyjściu Niko, Hlouska, czy Prijovića.

Skład to został wzmocniony w tym sezonie i w żaden sposób nie można tego nazwać systematycznością. Z poprzedniego sezonu z ważnych ogniw jest tylko Malarz. Wcześniej Gui i na upartego Duda (który nic nie gra i jest bezwartościowy), a jeszcze wcześniej wcześniej Jodłowiec. W tym samym czasie odeszli: Radović, Sa, Dossa, Wolski, Ljuboja, Jędrzejczyk, czyli po kolei zawodnicy pierwszego składu. Słowem - mniej więcej taki sam stosunek wartościowych grajków, którzy odchodzą, do ilości tych, którzy przyszli.

Jeszcze raz Ci przypomnę, że Hlousek przyszedł teraz, kiedy trzeba gasić pożar. Jędrzejczyk jest tylko wypożyczony i po sezonie może go nie być. Lewczuk powiadasz? Lewczuk, to był sprowadzony z Piechem i Masełkiem, jako fanaberia Berga. Grajek, który był odkryciem ligi na pozycji prawego obrońcy (!), a w Legii miał pełnić funkcję 4 obrońcy i zmienika dla Dossy, Astiza i Rzeźniczaka, także się tak nie podniecaj, bo jego obecny status, to raczej przypadek. Fajnie, że jest doceniany, ale chyba nie myślisz, że przychodził tu jako czołówka Ekstraklasy na pozycji stopera.

Z napastnikami się zgadzam. W końcu sypnęli kasą i nie doprowadzili do sytuacji, w której sezon musimy dogrywać Saganowskim, bo Sa z różnych powodów nie jest w stanie grać w piłkę.

Nie wyjeżdżaj mi z Gizą, czy Iwańskim... rozmawiamy o erze Leśnodorskiego, a nie wynalazkach itijaja. Zespół wcale nie jest regularnie wzmacniany. Przychodzi masa przeciętniaków, którzy nie potrafią zdominować tej ligi i takie są fakty. Sam Leśnodorski mówił do niedawna, że scouting u nas nie istniał, a tacy piłkarze jak Jodłowiec, czy Lewczuk zostali pozyskani z przypadku.

To, że Borysiuk jest lepszy od Furmana, który grzeje ławę w ostatniej drużynie Serie A (wcześniej nie podnosił się z trybun we Francji) i Łukasika, który ma podobną sytuację w Lechii, to na prawdę zajebista wizytówka. Fakt - gorszy nie jest. :lol::lol:

Przypomnij sobie jak graliśmy w tym nieszczęsnym sezonie za Urbana. Dużo sytuacji, słupki i poprzeczki... czegoś zabrakło, ale absolutnie nie graliśmy piachu. Z Gruzinem w ataku po prostu ciężko było o coś więcej. Jednak ta gra jakoś wyglądała. A teraz sobie przypomnij jakiego farta mieliśmy z Lokeren i Metalistem. Suma szczęścia równa się zero i nie powiedziałbym wcale, że za Bergusona graliśmy najlepiej...

Skorża przepierdolił mistrzostwo i został stąd wyjebany na kopach. Berg zrobił to samo i mimo wszystko został. Taka jest w tym konsekwencja.

Ta drużyna tak się rozwija, że wyjąć jej Jodłowca i jesteśmy w dupie. Odpada Pazdan i mamy sraczkę w tyłach. Nie ma zawodników aspirujących do gry w pierwszej jedenastce, tylko jacyś figuranci, których trzyma się tu tylko po to, żeby było zestawić drugą jedenastkę do gierki na treningu.

Jakbyśmy w bramce musieli grać kimś takim, to byłaby raczej kompromitacja i piłkarskie samobójstwo, a nie obniżka poziomu. :lol:

PS Jędrzejczykowi kończy się wypożyczenie, Niko pewnie odjedzie... jak w ich miejsce przyjdzie dwóch dobrych grajków, to napiszesz, że podnieśli poziom zespołu, czy raczej uzupełnili miejsce tych, którzy odeszli?

Śmiechu Brzyski na teraz to też jako wkład. :)

Nie zgadzam się z tym co piszesz - nie chcę mi się tego rozwijać, bo tak jak ktoś napisał to jest nie ten wątek.
Powiem tylko, że na Piasta wyjdziemy składem Malarz - Jędza, Lewczuk, Pazdan, Hlousek - Gui, Borysiuk, Jodłowiec, Duda - Hamalainen Nikolic czyli chyba wszystko to są transfery do klubu już za ery Leśnego i po ładnej grze ogramy Piasta z 4-0 co w praktyce da nam mistrzostwo, bo ostatni mecz z Pogonią w takiej sytuacji to też będą 3 punkty.
Gdzie jest ten systematyczny ZJAZD sportowy to ja nie widzę. I obym go nie zobaczył podczas jakiejś wyprzedaży.

R.
05-05-2016, 12:08
Ja pierdolę, skończcie te rozkminy bo się czytać nie da tego tematu...

Roar
05-05-2016, 12:09
Kosecki miał jeden dobry sezon potem go rozszyfrowali. Regularnie przegrywał z Kuchym.
Wróćmy do meczu a nie jakieś wirtualne analizy prowadzące do niczego.
Mecz który odpowie mam na jedno podstawowe pytanie dotyczące charakteru naszych grajków.

Mara
05-05-2016, 15:38
Ja pierdolę, skończcie te rozkminy bo się czytać nie da tego tematu...

To po co zakładałeś? :)

Po to jest temat meczowy, żeby rozkminiać.

KRA
05-05-2016, 16:01
To po co zakładałeś? :)

Po to jest temat meczowy, żeby rozkminiać.

Rozkminiać o meczu, składzie, taktyce, chvj wie czym jeszcze, ale nie o tym, czy obecni piłkarze są jakościowo lepsi niż Ci, którzy grali w Legii x-lat temu (choć sama dyskusja jest ciekawa). Do tego służy wątek, który zapodał Benek.

Henio
05-05-2016, 18:45
Jak dla mnie:

-wygrana 90% szans na mistrza
-remis 50%
-porażka 10%

Ja widze to tak:
-wygrana; 95% mistrz. wygramy z Pogonia.
-remis; 50%
-porazka; 0%. Pokładają sie Piastowi, podobnie jak w zeszlym roku Lechowi.

Benek
06-05-2016, 10:00
Trzeba uważać na kartki a zwłaszcza Ariel bo dla niego żółta oznacza koniec sezonu...

http://i66.tinypic.com/35n7xnr.jpg

BlackAdder
06-05-2016, 20:06
Piłkarsko jesteśmy lepsi, na dodatek gramy u siebie. Ale w futbolu równie ważna jest psychika. Ja to widzę tak, że jeśli w ciągu 30 minut pierwsi strzelimy bramkę, to wygramy i to wysoko. Jak nie, to Piast będzie coraz bardziej pewny siebie i może być różnie. Dużo zależy również od tego, czy potrafimy się obronić przed stałymi fragmentami Piasta oraz od tego, jak Hamalainen zastąpi Prijovića.

Jak wygramy, to mamy 99% szans na Mistrza, przy remisie 25, a przy przegranej 0, bo tu nie Anglia i wiadomo co będzie.

Oby z fartem!

Marcino
06-05-2016, 22:16
Ech,
kuźwa, trzeba było nie tracić punktów po Niecieczach czy Lubinach to w niedzielę byłby szpaler dla mistrza ...

crolick
07-05-2016, 12:30
Nasz ninja-piłkarz nie znalazł się w dzisiejszym składzie na mecz rezerw, co oznacza że :paker:
W takim wypadku o to że stukniemy Piasta co najmniej trójeczką, a hattricka wiadomo kto strzeli :cinkciarz: jestem spokojny...

Darth
07-05-2016, 18:37
Mecz łatwy nie będzie, ale jakoś jestem spokojny o wynik. Z drużyny zeszło sporo presji po wygraniu PP więc jest szansa, że kopacze zagrają z zaangażowaniem a nie ze strachem :)

IX14
07-05-2016, 20:18
Wielokrotnie to robiliśmy , wyspiewajmy te 1:0. Walczyć trenować !

OskarLegionista
07-05-2016, 23:46
Najgorsze jest to, że My musimy, a dla Piasta obecna pozycja to wielki sukces.
Oby Hamalainen w końcu odpalił i spłacił się choć trochę \')

Alejku Masalama Muhamad
08-05-2016, 08:47
Skoro już osiągnęli sukces i cel, to pewnie większość z nich odpuści resztę meczów, może już są na wakacjach.

Gabro
08-05-2016, 09:28
Życzę nam wszystkim, abysmy po 90 minutach mogli odśpiewac Legia mistrz, mistrz, mistrz! Do zobaczenia na Lazienkowskiej.

6xir
08-05-2016, 10:07
Zaczyna się (ty)dzień prawdy. Nadszedł dla piłkarzy tego zespołu moment, by pokazać, dlaczego każdy z nich z osobna gra w Legii, a nie w Podbeskidziu, czy Górniku Łęczna. Dlaczego zawodnicy Piasta zarabiają mniej od nich i dlaczego na mniej od nich są wyceniani. Wyczynami w Chorzowie i Lubinie nasi wirtuozi futbolu doprowadzili do tego, że dzisiaj nie ma miejsca na błąd - strata punktów będzie katastrofą. Miejmy nadzieję, że zdają sobie z tego sprawę, bo jeśli nie i ubiegły sezon niczego ich nie nauczył, to pozostaje już tylko rozgonić towarzystwo, wszystko zaorać i zasadzić kukurydzę.

Raczej
08-05-2016, 10:17
Zaczyna się (ty)dzień prawdy. Nadszedł dla piłkarzy tego zespołu moment, by pokazać, dlaczego każdy z nich z osobna gra w Legii, a nie w Podbeskidziu, czy Górniku Łęczna. Dlaczego zawodnicy Piasta zarabiają mniej od nich i dlaczego na mniej od nich są wyceniani. Wyczynami w Chorzowie i Lubinie nasi wirtuozi futbolu doprowadzili do tego, że dzisiaj nie ma miejsca na błąd - strata punktów będzie katastrofą. Miejmy nadzieję, że zdają sobie z tego sprawę, bo jeśli nie i ubiegły sezon niczego ich nie nauczył, to pozostaje już tylko rozgonić towarzystwo, wszystko zaorać i zasadzić kukurydzę.

albo dlaczego nie grają w Barcelonie albo innym Manchesterze. A już z tymi płacami to poleciałeś, są przepłacani za nicnierobienie więc wyluzuj. Za chwilę będą grać w różnych Górnikach.

6xir
08-05-2016, 11:13
Nie grają w Barcelonie albo innym Manchesterze, więc za rywali nie mają Realu, Valencii i Villareal lub Arsenalu, Tottenhamu i Chelsea, tylko Piasta, Lechię i Pogoń, na Boga. Piłkarze BATE Borysów też nie grają w wymienionych przez ciebie klubach, co specjalnie nie przeszkadza im zamiatać na krajowym podwórku. 3/4 klubów naszej ligi ciężko nawet nazwać poważnymi. Czy wymaganie od piłkarzy Legii pewnego i spokojnego wygrywania mistrzostwa jest w Twoim mniemaniu jakąś przesadą? Czy oczekiwanie, że wreszcie pokażą, dlaczego zapłacono za nich więcej, niż jakikolwiek inny klub w tych rozgrywkach jest w stanie dać, to jakieś faux pas z mojej strony?

KRA
08-05-2016, 12:30
No Panowie Piłkarze żarty się skończyły. Nie ma już miejsca na żaden błąd. Ten mecz oddzieli chłopców od mężczyzn. My na trybunach zrobimy wszystko żeby wam pomóc, wy na murawie zróbcie wszystko żeby wygrać. Razem zapierd*lamy po Mistrzostwo!

Wirażka
08-05-2016, 16:40
Skład Legii: 1. Arkadiusz Malarz - 5. Artur Jędrzejczyk, 4. Igor Lewczuk, 2. Michał Pazdan, 14. Adam Hlousek - 6. Guilherme, 7. Ariel Borysiuk, 3. Tomasz Jodłowiec, 18. Michał Kucharczyk - 22. Kasper Hamalainen, 11. Nemanja Nikolić.

Rezerwowi: 33. Radosław Cierzniak, 19. Bartosz Bereszyński, 17. Tomasz Brzyski, 23. Stojan Vranjes, 16. Michał Masłowski, 77. Michaił Aleksandrow, 9. Marek Saganowski.

Raczej
08-05-2016, 16:59
Nie grają w Barcelonie albo innym Manchesterze, więc za rywali nie mają Realu, Valencii i Villareal lub Arsenalu, Tottenhamu i Chelsea, tylko Piasta, Lechię i Pogoń, na Boga. Piłkarze BATE Borysów też nie grają w wymienionych przez ciebie klubach, co specjalnie nie przeszkadza im zamiatać na krajowym podwórku. 3/4 klubów naszej ligi ciężko nawet nazwać poważnymi. Czy wymaganie od piłkarzy Legii pewnego i spokojnego wygrywania mistrzostwa jest w Twoim mniemaniu jakąś przesadą? Czy oczekiwanie, że wreszcie pokażą, dlaczego zapłacono za nich więcej, niż jakikolwiek inny klub w tych rozgrywkach jest w stanie dać, to jakieś faux pas z mojej strony?
Piłkarze BATE Borysów też nie grają w wymienionych przez ciebie klubach, co specjalnie nie przeszkadza im zamiatać na krajowym podwórku.
Tego tekstu to już wogole nie zrozumiem, nie będę odpisywał pozdrawiam, dobrej niedzieli życzę

Przeczytaj swój wcześniejszy wpis i nie wkładaj innym swoje złote myśli, że to niby ja napisałem. "w Twoim mniemaniu", proszę Cię.

Zarabiają mniej niż w Piaście bo na kontrakcie jest napisane Legia Warszawa, charakter jest w głowie.

Zohan
08-05-2016, 17:13
Narazie w kategorii frajerów sezonu prowadzi Ajax Amsterdam i oby nasi gwiazdorzy nie próbowali ich przebić. :)
P.s. Będzie dobrze!

Streamshdd
08-05-2016, 17:35
Mecz Legia Warszawa - Piast Gliwice start transmisji 18.00
http://goo.gl/b2xJux

http://i67.tinypic.com/25z5yr8.jpg

Marcin ZŻB
08-05-2016, 17:44
Mecz Legia Warszawa - Piast Gliwice start transmisji 18.00
http://goo.gl/b2xJux

http://i67.tinypic.com/25z5yr8.jpg

W dupe sobie wsadź ten spam. Nie wchodźcie.

Trafiau
08-05-2016, 18:49
Na zimno dwa sztosy - o to chodzi, o to chodzi!

hajti
08-05-2016, 19:38
Ja tak na szybko ci od pedałów itd. niech skaczą pierwsi:kawa:

Porczi
08-05-2016, 19:43
Szampany można otwierać. Legia na tronie. Legia w podwójnej koronie :kibice: :konfetti::raca::raca::raca::konfetti:

OskarLegionista
08-05-2016, 19:51
Wielkie marzenia Piasta o byciu drugim Leicester legły w gruzach, jaka szkoda.. :fajek:
Hamalainen świetnie zastąpił Prijovicia :)
Kucharczyk dziś perfekcyjny występ :kowboi:
LEGIA MISTRZ!!

m82
08-05-2016, 20:04
Wyluzujcie jeszcze dwa mecze :jejku:

Orton
08-05-2016, 20:11
Wyluzujcie jeszcze dwa mecze :jejku:

Co kurw* nie masz na co ponarzekać ?? to stul ryj i wypad z tego forum.

Weź się ogarnij zjebie
Ostrzeżenie

m82
08-05-2016, 20:13
Co kurw* nie masz na co ponarzekać ?? to stul ryj i wypad z tego forum.
Znajdź mi jeden post w którym ostatnio narzekalem... jak nie znajdziesz to sam wypad z forum, Ok ?

pollack
08-05-2016, 20:18
To ja proponuję Kucharczyka wy**ć dyscyplinarnie, bo się nie przykłada do gry i nie oddaje serca na boisku....

Dobrze grali i mają dobry wynik, jeśli obrona będzie tak grać jak dziś także w Gdańsku, to powinniśmy tam zdobyć mistrza.

Hamalalalnienen - dobry mecz z przodu, widać jednak że nie umie robić takiego pressingu jak Prijo i stąd jego długie przesiadywanie na ławce u Staśka.

Gui - miałem wrażenie, że zapytał Szmatułę, w który róg chce dostać piłkę xD

looking1916
08-05-2016, 20:18
Ta Legia potrafi ciężkie mecze wygrywać, to jest piękne. Zawsze mecze pod presją mieliśmy ciężko wygrywać, nogi z waty, a tutaj proszę, jaki luz. Taką Legię to chce się oglądać! Szkoda tylko, że Niko nie strzelił na 5:0.

Rozamunda
08-05-2016, 20:19
M82 bo widzisz takie tu zasady wiesz trzeba się pilnować bo można komuś wejść na odcisk.

m82
08-05-2016, 20:21
M82 bo widzisz takie tu zasady wiesz trzeba się pilnować bo można komuś wejść na odcisk.
Trochę już tu jestem i wiem jakie są zasady, a że pretty boy matmy nie ogarnia to już nie moja wina.

BlackAdder
08-05-2016, 20:28
No i w końcu mogę wygłosić swoją ulubioną formułkę ;):

teraz tylko kataklizm mógłby nam odebrać Mistrzostwo :yeah:

wiciu
08-05-2016, 20:28
Trochę już tu jestem i wiem jakie są zasady, a że pretty boy matmy nie ogarnia to już nie moja wina.
To chyba ironia była. Mam nadzieję.

Co do meczu. Klasa. Piast zdominowany, oprócz początku meczu środek pola nasz. Bardzo dobrze cała defensywa, na wyróżnienie zasługuje Borysiuk moim zdaniem i w ofensywie Hamalainen i Gui. O dziwo Jodła dzisiaj słabszy mecz. Kuchy asysta do Fina jak profesor. Powinien mieć zresztą dwie, bo co marnuje ostatnio Nikolic to klękajcie narody.
Zachować teraz koncentrację do końca i starówka będzie grana! :)

zie(L)ak
08-05-2016, 20:29
Mecz jednostronny, oby tak dalej, Kucharczyk wreszcie centrował tak jak się od niego wymaga, szkoda sytuacji Niko-byłaby piękna bramka, o mistrza jestem spokojny, marzy mi się już tylko szpalerek w ostatnim meczu:hyhy: BRAWO LEGIA!

Chemica(L)
08-05-2016, 20:30
Ile kosztuje gram gliwickiego ecstasy, które ćpają panowie z C+?

(L)ukas
08-05-2016, 20:31
Chodzi o zaangażowanie i walkę. Tam już po 15 minutach było widać, że im się nie chce. Jakoś spokojniejszy jestem o mecz z Piastem po dzisiejszym zwycięstwie ;) To dobry znak, bo o PP też byłem spokojny ;)

;)

midzi
08-05-2016, 20:32
teraz tylko kataklizm mógłby nam odebrać Mistrzostwo :yeah:
Dokładnie. Jednak jeszcze chwilę poczekajmy i rozpalone głowy zostawmy na przyszły tydzień ;)

Maciej_L
08-05-2016, 20:39
Nie ma wątku kibicowskiego wiec tu napisze. Brawo z transparent o lewakach i za oprawę. Legia tylko katolicka!

m82
08-05-2016, 20:41
To chyba ironia była. Mam nadzieję.



Ale o co pytasz ? :)

Kucharz
08-05-2016, 20:42
Kuchy asysta do Fina jak profesor. Powinien mieć zresztą dwie, bo co marnuje ostatnio Nikolic to klękajcie narody.

Miał dwie, bo pierwsza przy golu Gui :)

Ivan Drugi
08-05-2016, 20:46
Brawo . Liczę że za tydzień o tej porze będzie zabawa . Mam dwa pytania do usera mmm . Ile Piast wziął za ten mecz i co i kiedy trzeba będzie oddać Lechowi za PP ?

LOL3K
08-05-2016, 20:47
Piast mizerny jak stejk z kurczaka.

3 punkty do mistrza, chyba że Piast ujebie z Ruchem 8)

168 godzin do wymarszu na Staróweczkę :hasao:

Benek
08-05-2016, 21:01
Kuchy King ku#rwa!!!!! :)

Yevaud
08-05-2016, 21:04
Bułgar dwie świetne akcje i obie schrzanil niestety Nikolic. Raz jak świetnie przedarł przez obronę i podał do Kucharczyka i drugi raz jak w polu karnym się znalazł i wyłożył Wegrowi. No chyba ze mi się jebło i to nie Bulgar tam był (troszkę wypilem). Ale zdaje mi się ze gdyby to był Niko z jesieni to Aleksandrów w 15 minut miałby kluczowe podanie i asystę

b.
08-05-2016, 21:09
Nie odkryję ameryki jak powiem, że jak szybko strzelimy, to może się skończyć 4-0. Jak będzie zawodzić skuteczność to będziemy męczyć bułę.

Ale czuję, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie :)

:)

Brawo piłkarzole!

Piękny sezon na 100-lecie się szykuje - Puchar jest, mistrzostwo o krok, a w lecie atakujemy ligę mistrzów :)

Trzeba przyznać Leśnemu, że transfery w sezonie 15/16 siadły mu zajebiście.

casual
08-05-2016, 21:16
Brawa dla piłkarzy, w kluczowym momencie sezony stanęli na wysokości zadania :brawo: Jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik i... :pijemy:

Nie ma tematu kibicowskiego, więc dwa słowa tu: długimi momentami kapitalny doping, wreszcie! Gigantyczny szacunek dla autorów i pomysłodawców transparentu, który powinien skutecznie zamknąć japę lewactwu wycierającemu swoje wstrętne mordy kibicami. Szacun, hasło genialne! :brawo:

Mistarz
08-05-2016, 21:19
Lewczuk MOTM!

wiciu
08-05-2016, 21:22
Ale o co pytasz ? :)
Miałem na myśli post Rozamundy do Ciebie ;)

Kar(L)ik
08-05-2016, 21:29
Brawo tak powinien grac Mistrz Polski.

Chemica(L)
08-05-2016, 21:41
To co? W tym roku przełamujemy schemat przegrywania kluczowych gier w Gdańsku i świętujemy tam mistrzostwo? Dla mnie ideolo.

Loko
08-05-2016, 21:51
Brawo za dziś !!!

Nie możecie tego spier*olić!!!

Momentami fajna korba na trybunach.

Bonhart
08-05-2016, 21:53
Szczerze mowiac nie spodziewalem sie tak pewnej wygranej.Szacunek przede wszystkim za gre w odbiorze i destrukcji. Jak widac naprawde nie trzeba wiele zeby zamiatac czolowe druzyny tej ligi. Troche cierpliwosci, agresji i wykorzystywania bledow przecienika i voila :) Nie chce za wczesnie nas koronowac ale, coz, chyba to mamy :)

Marcino
08-05-2016, 21:54
Stasiek jak przyznał w Lidze +, musi znaleźć przyczynę padaki w meczach z gorszymi od nas. Zatem jest nadzieja na mocniejszą Legię, bo z mocnymi potrafimy wygrywać przekonująco. Brawo drużyna !

Można już powoli rozwijać moją ulubioną flagę :)

ps. Dzięki za trans dla Sagana, zasłużył jak mało kto. Szkoda, że go Stach nie wpuścił chociaż na 10 min.

Axel
08-05-2016, 22:00
O co chodziło z tym, żeby Pazdan zdjął koszulkę?

obrus1
08-05-2016, 22:13
O co chodziło z tym, żeby Pazdan zdjął koszulkę?

Założył koszulkę Piasta

Majkisek
08-05-2016, 22:14
Tak słabej drużyny nie było na Łazienkowskiej chyba od czasu Celticu. Chociaż i tak tamci przynajmniej strzelili tu bramkę. Przegrać tytuł z takimi leszczami jak Piast, byłoby skandalem. A naprawdę niewiele brakowało.

Bootleg
08-05-2016, 22:36
No jeżeli dowieziemy Mistrza, a chyba nie ma innej opcji to kadencja Leśnego będzie wyglądała imponująco:

Mistrz 3/4
Puchar Polski 3/4
Faza grupowa LE 3/4

:fajek: chyba jeden z najlepszych okresów w historii

wiciu
08-05-2016, 22:41
Oczywiście Kuchy skończył z dwoma asystami a powinien z trzema. Podobała mi się reakcja drużyny na pierwszego gola i to uspokajanie euforii, ze trzeba trzymać koncentrację cały czas. Fajnie ten mecz kontrolowali i ta konsekwencja w dążeniu do kolejnych goli. Szacun.

KRA
08-05-2016, 22:43
Brawo Panowie Piłkarze! :brawo:
Wspólnie odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Teraz tylko koncentracja w Gdańsku. Chyba mamy To. ;)

(L)dorado
08-05-2016, 23:00
Pedałki ahhhh :)

Huxley
08-05-2016, 23:04
Najbardziej cieszy, że Czerczesow wreszcie zobaczył, że istnieje świat bez Dudy. Mam nadzieję, że Niko poprawi skuteczność w Gdańsku....no i niech teraz tego nie sp.ierdolą!

Barwo za wygraną! :)

lukasz9209
08-05-2016, 23:04
Mrozić szampany ;) mistrz mistrz LEGIA mistrz!!! Jak to spier.dolą to wszystkich wuebać w pizdu!

kresowiak1993
08-05-2016, 23:33
Najbardziej cieszy, że Czerczesow wreszcie zobaczył, że istnieje świat bez Dudy.

Tak, wychodzi nieograny Fin, po raz pierwszy rozgrywa pełne 90 minut i od razu widać, że wnosi więcej jakości od Słowaka. Przede wszystkim chce mu się biegać, gra z pożytkiem dla drużyny i szybciej podejmuje decyzje. Za dużo już czasu minęło, żeby snuć mrzonki, że Duda powróci do dawnej formy, wielka szkoda, że nie udało się go pozbyć wcześniej, kiedy pojawiały się konkretne kwoty. Irytuje mnie od jakiegoś czasu strzelecka niemoc Nikolica. Sądzę, że nawet gdyby jakimś dziwnym trafem pozostał w Legii nie powtórzyła by mu się taka forma strzelecka jak w rundzie jesiennej. Pytanie czy działacze są w stanie w jego miejsce ściągnąć napadziora ciut większego kalibru, który potrafił by regularnie strzelać w starciach z europejskimi drużynami ?

crolick
08-05-2016, 23:34
Najbardziej cieszy, że Czerczesow wreszcie zobaczył, że istnieje świat bez Dudy. Mam nadzieję, że Niko poprawi skuteczność w Gdańsku....no i niech teraz tego nie sp.ierdolą!

Barwo za wygraną! :)Duda jest kontuzjowany i tylko dlatego nie zagrał.

SzydeL
08-05-2016, 23:57
Za dzisiaj brawo, ale teraz zagrać na maxa w środę, aby znowu nie było je.ania od pedałów.

Kijek
09-05-2016, 00:38
Super!

Tyle stresu ale pięknie poszło.

Teraz wszystko w naszych rękach a biorąc jeszcze pod uwagę sytucje Lechii, która traci do europejskich pucharów 3-4 punkty a do tego i Cracovia i Zagłębie grają z drużynami, które już o nic nie grają więc to Lechia będzie musiała zaatakować i zaryzykować a my z kontry to jesteśmy bezbłędni.

Dla nas czy remis czy porażka nic nie zmienia bo i tak (zakładając ze Piast spokojnie wygra na Ruchu) będziemy musieli zdobyć 3 punkty z Pogonią.

W przypadku naszego remisu trzeba też stety/niestety trzymać kciuki aby Lech coś urwał Zagłębiu - bo jeśli Zagłębie wygra z Lechem to ma pewne puchary i będzie mogło olać mecz z Piastem. Dobrze by były gdyby Zagłębie też miało o co walczyć w ostatniej kolejce z Piastem.

Podsumowując:
Nasza wygrana w Gdańsku...wiadomix... :D

Remis/porażka w Gdańsku, wygrana Piasta - trzeba trzymać kciuki, żeby Zagłębie - Lech było X2 ;)
Trałka przydaj się na coś w końcu i wygraj cokolwiek ! ;)

CW(L)KS
09-05-2016, 01:01
Tak na szybko: :brawo:brawo::brawo:

Chmielo
09-05-2016, 02:09
Najbardziej bałem się tego meczu. Jak się okazało całkiem niesłusznie, bo nasi totalnie zdominowali Piasta. Spodziewałem się ciężkiego spotkania, tymczasem wyszło dość gładko. Wierzę, że z Gdańska wracamy z 3 punktami i zamkniemy kwestię tytułu już przed ostatnią kolejką.

Wielkie brawa za transparent! :brawo:

Następny poniedziałek odhaczony jako urlop. :pijemy:

E: Hlousek. :uklony:

Salut
09-05-2016, 09:41
Fajnie oglądało się ten mecz. Czułem po kościach, że będzie gładka wygrana dlatego poszedł większy kupn u buka... :prawi:
ale panowie spokojnie! Jeszcze wstrzymajmy się z tymi szampanami. Oby stało się to już w środę.
Szkoda teraz tej wtopy w Lubinie. Wczoraj byłaby już Starówka i mistrz. Ale miejmy nadzieję, że co się odwlecze to ... :-)
Fajny mecz Fina. Wgryzie się w ten zespół i w przyszłym sezonie będzie kluczowym graczem. Podoba mi się to jak myśli. Robi to niekonwencjonalnie, puszcza ciekawe podania. Spłaci się ten transfer.
Niko za to od wielu spotkań seryjnie chrzani takie patelnie, że aż zęby bolą. Ktoś wyżej wspomniał, że już Niko tego wyczynu nie powtórzy ze strzeli tyle goli. I trzeba przyznać rację. Ale nie ukrywajmy, że chłopak w tym sezonie strzelił ponad 40% ligowych bramek dla nas.
Teraz byle do środy! :)

KRA
09-05-2016, 10:09
Teraz kilka słów już nieco na chłodno.

Rzadko oceniam poszczególnych piłkarzy, ale wczoraj po prostu "Kuchy KING". To co on dogrywał w pole karne to palce lizać. Dwie piękne asysty, jedna ładniejsza od drugiej. Mógł mieć i trzecią, ale Niko chciał się zabawić w international level. W ogóle cała ofensywna czwórka (Kuchy, Gui, Fin i Niko) zapunktowała w tym meczu. Patrząc na ich grę mało kto chyba pamiętał o Prijoviciu i Dudzie. Jeszcze jedno zdanie o Hamalainenie. Pewnie nigdy nie zdobędzie przychylności trybun, na pewno nie będzie idolem, ale jeżeli ma spłacać swój kontrakt, tak jak wczoraj to ja nie mam nic przeciwko. Gościu w formie przerasta tę ligę.

Nasza gra była do bólu konsekwentna i niesamowicie efektywna. Piast trochę szumiał, ale niewiele z tego wynikało, a my punktowaliśmy ich najmniejszy błąd. Taka wkvrwiająca przeciwnika gra. Sam pretendent do tytułu nie dorósł jeszcze do takich spotkań. Mogą ogrywać ligowych leszczy, ale nawet w naszej lidze potrzeba nieco więcej by sięgnąć po tytuł. Mam nadzieję, że tym meczem wybiliśmy im ostatecznie z głowy walkę o mistrzostwo (mimo matematycznych szans) i po cichu liczę, że jednak z Ruchem się wyprują. Wiem, że dla Chorzowian sezon już się skończył, ale gra tam paru chłopaków, którzy liznęli gry w Legii. Może jednak wyszarpią jakiś punkcik. ;) Niemniej w środę pełna koncentracja, jeszcze większe zaangażowanie i zapierd*lamy po Mistrzostwo. Naprawdę nie zostawiajmy tego na ostatnią kolejkę, bo przykład Ajaxu pokazał, że można się srogo zawieść.

księciuniu
09-05-2016, 10:17
Prawdą jest, że Niko partaczy teraz sytuacja, które jesienią wykorzystywał z zamkniętymi oczami, ale prawdą jest też, że teraz daje dużo więcej drużynie na innych polach – rozgrywa, dogrywa, robi miejsce. A poza tym czasami brakuje mu po prostu farta, którego jesienią miał pod dostatkiem.

Brawa dla piłkarzy i trenera za mecz, ale na razie stonowane, bo nie takie rzeczy… tfu tfu. Koncentracja do końca, albo przynajmniej do środy wieczór :)

Benek
09-05-2016, 10:18
. Dwie piękne asysty, jedna ładniejsza od drugiej. Mógł mieć i trzecią, ale Niko chciał się zabawić w international level. .

Ja mu się nie dziwie, przy 4-0 mógł :) A jakby to wpadło to chyba bramka sezonu :)

o Kuchym już pisałem ale chciałbym jeszcze dodać (co za pewno potwierdzi b. ), że to co Ariel robi w środku pola jeżeli chodzi o odbiór pressing to :bravo::bravo::bravo:

PS.W Gdańsku świętujemy mistrza a Lechia traci szansę na puchary :) :)

KRA
09-05-2016, 10:28
Ja mu się nie dziwie, przy 4-0 mógł :) A jakby to wpadło to chyba bramka sezonu :)

Wiadomo, mam tylko nadzieję, że przy wyniku na styku zwyczajnie dołożyłby nogę, jak Fin na 3:0. ;)

Roar
09-05-2016, 10:34
A ja jednak się dziwię, bo co trochę stracił Nikolić luzu w wykańczaniu akcji, a każdy gol tego luzu dodaje.
Zawsze broniłem Kuchego ale wczoraj nawet mnie zaskoczył. Bo z finezją jest akurat różnie a wczoraj trzy piłki palce lizać, zero przypadku.
Oby tylko nie zaczęło się już świętowanie, bo możemy być Ajaxem.

kiubz
09-05-2016, 10:39
Ile kosztuje gram gliwickiego ecstasy, które ćpają panowie z C+?

Przykro to się mówi, ale poziom merytoryczny tego programu spada z roku na rok. Ostatnie 2 odcinki kuriozalne, a wczorajszy szczególnie. Wydźwięk dla nieoglądających: Piast był lepszy, szkoda, że stracił przypadkową bramkę z niczego. Smokowski jeszcze coś tam próbował kontrować ale reszta płynęła.

Rzeźniczak focha na TT strzelił ale już usunął :), napisał do Twarowskiego, żeby szanować jego czas i już go nie zapraszać tam.

_maruda_
09-05-2016, 10:48
Zagadnąłem Twarowskiego na TT o ten program
Odpisał ...

Jak na początku jest kpt i trener po 0:4 to mają być śmichy chichy i pojazd na całego? Sorry to nie Kuba Wojewódzki!

Antares
09-05-2016, 11:09
Nadal u niektórych kibiców Legii widać niechęć do Leśnego, ale za kogo rządów były takie wyniki jak teraz? 4 sezon panowania, o krok 3 mistrzostwo, wicemistrzostwo, 3 puchary, 3 razy faza grupowa LE + teraz kolejne podejście. Do tego marketingowo odjechaliśmy innym bardzo daleko, na trybunach można skupić się na kibicowaniu, a nie wojowaniu. Ktoś powie, że z taką przewagą finansową to żaden wyczyn, ale ta przewaga nie wzięła się z kieszeni Leśnego i Mioduskiego, ale z dobrego zarządzania przez nich klubem i wykorzystania potencjału jaki ma Legia i Warszawa.

A znając naszych piłkarzy to w Gdańsku znowu nie dojadą, bo już się będą czuli, że sezon skończony, a potem wszystko u siebie rozstrzygną z Pogonią na własnym stadionie.

Chmielo
09-05-2016, 11:16
Nikolić trochę ostatnio psuje, ale kiedy mieliśmy w Legii napastnika, który z taką łatwością dochodzi do sytuacji strzeleckich? Jakby strzelał 10 na 10, to pewnie dawno grałby na Wyspach albo w Hiszpanii. I tak już zrobił swoje w tym sezonie.

Wczoraj kolejny raz przyjrzałem się grze Hlouska. Aż miło popatrzeć z jaką odpowiedzialnością gra w obronie. Oczywiście miał kilka strat przy wyprowadzaniu piłki, ale jeśli chodzi o asekurację i powrót, to jest mega solidny. Widać, że ma wpojone nawyki z Bundesligi, gdzie defensor wraca na 100% do momentu, w którym akcja zostanie przerwana. Często np. było tak, że Brzyski/Broź wracali przy kontrze rywali pilnując zamykającego akcję przeciwnika i w kluczowym momencie po prostu odpuszczali.

smiechu
09-05-2016, 11:20
mecz totalna dominacja i tyle. wszyscy zagrali na bardzo wysokim poziomie, ale wg mnie tylko jeden całą rundę taką gra - nazywa się Hlousek.

PS
nie dzieje się to na pierwszym meczu wiec pytam, kto do kvrwy nędzy zajmuje się zatrudnianiem tych pajaców od malowania dzieciaków na rodzinnym???? czyta to forum jakiś pracownik klubu?
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13164222_1067948649932182_220566062544876942_n.jpg ?oh=f96cef939b2a2908e486c5145b471ba0&oe=57E249BD

Benek
09-05-2016, 11:23
Nikolić trochę ostatnio psuje, ale kiedy mieliśmy w Legii napastnika, który z taką łatwością dochodzi do sytuacji strzeleckich? Jakby strzelał 10 na 10, to pewnie dawno grałby na Wyspach albo w Hiszpanii. I tak już zrobił swoje w tym sezonie.

Wczoraj kolejny raz przyjrzałem się grze Hlouska. Aż miło popatrzeć z jaką odpowiedzialnością gra w obronie. Oczywiście miał kilka strat przy wyprowadzaniu piłki, ale jeśli chodzi o asekurację i powrót, to jest mega solidny. Widać, że ma wpojone nawyki z Bundesligi, gdzie defensor wraca na 100% do momentu, w którym akcja zostanie przerwana. Często np. było tak, że Brzyski/Broź wracali przy kontrze rywali pilnując zamykającego akcję przeciwnika i w kluczowym momencie po prostu odpuszczali.

Hlosuek to jedno ale i Jędza to też kocur zwłaszcza w ofensywie. Trzeba zrobić wszystko aby u nas został!

Chmielo
09-05-2016, 11:34
Hlosuek to jedno ale i Jędza to też kocur zwłaszcza w ofensywie. Trzeba zrobić wszystko aby u nas został!

Byłoby dobrze, gdyby został. Wydać bankę (o ile faktycznie to nie wymysł) na grajka, który jest sprawdzony, uniwersalny i robi atmosferę w szatni - idealna inwestycja. Lepiej raz sypnąć konkretnie i mieć zabezpieczenie z tyłu oraz pewność, że gość nie pęknie, zamiast bawić się w jakieś półśrodki lub niańczenie jak z Bereszyńskim.

Yevaud
09-05-2016, 11:34
Hlosuek to jedno ale i Jędza to też kocur zwłaszcza w ofensywie. Trzeba zrobić wszystko aby u nas został!

No i tu się zgadzam.
W meczu z Piastem linia obronna była mega solidna jako całośc, a gdybym miał indywidualnie oceniać, to Lewczuk > Jędrzejczyk > Hlousek > Pazdan.
Czech jakby trochę mniej dawał w ofensywie, niż zwykle.
Jędza był wszędzie. Ogromny udział w kluczowej pierwszej bramce.
Miło było też patrzeć, jak Airel wszystko czyścił.
Jodła jeszcze nie w formie z jesieni.

Wyżeł
09-05-2016, 11:37
Hlousek, Jędza, Pazdan, Niko, Zlatan, Gui, Jodła ... trzeba się zacząć martwić żeby ich wszystkich nie rozsprzedali/zwrócili. Mam nadzieję że do zimowej przerwy większość zachowają.

Zohan
09-05-2016, 11:41
No i tu się zgadzam.

W meczu z Piastem linia obronna była mega solidna jako całośc, a gdybym miał indywidualnie oceniać, to Lewczuk > Jędrzejczyk > Hlousek > Pazdan.

Czech jakby trochę mniej dawał w ofensywie, niż zwykle.

Jędza był wszędzie. Ogromny udział w kluczowej pierwszej bramce.

Miło było też patrzeć, jak Airel wszystko czyścił.

Jodła jeszcze nie w formie z jesieni.


Ariel czyścił bo miał obok siebie Jodłę. To nie przypadek, ze grał padakę jak nie było Jodły a po jego powrocie dwa świetne mecze Ariela- w finale i wczoraj. Mówił też wczoraj w wywiadzie po meczowym, że lepiej mu sie gra jak jest Jodłowiec na placu.

smiechu
09-05-2016, 12:09
No i tu się zgadzam.
W meczu z Piastem linia obronna była mega solidna jako całośc, a gdybym miał indywidualnie oceniać, to Lewczuk > Jędrzejczyk > Hlousek > Pazdan.
Czech jakby trochę mniej dawał w ofensywie, niż zwykle.
Jędza był wszędzie. Ogromny udział w kluczowej pierwszej bramce.
Miło było też patrzeć, jak Airel wszystko czyścił.
Jodła jeszcze nie w formie z jesieni.
100% racji, tyle, że mi chodziło o całą rundę wiosenną gdzie wg mnie Hlousek jako jedyny w każdym meczu prezentował wysoki poziom :)

Yevaud
09-05-2016, 12:18
100% racji, tyle, że mi chodziło o całą rundę wiosenną gdzie wg mnie Hlousek jako jedyny w każdym meczu prezentował wysoki poziom :)

smiechu,

Nie przypominam sobie bym polemizował z Twoją wypowiedzią odnośnie Hlouska.
Hlousek bez wątpienia prezentował równy wysoki poziom przez całą rundę.
Także w meczu z Piastem był bardzo solidny.

Oddyssey
09-05-2016, 12:19
mecz totalna dominacja i tyle. wszyscy zagrali na bardzo wysokim poziomie, ale wg mnie tylko jeden całą rundę taką gra - nazywa się Hlousek.

PS
nie dzieje się to na pierwszym meczu wiec pytam, kto do kvrwy nędzy zajmuje się zatrudnianiem tych pajaców od malowania dzieciaków na rodzinnym???? czyta to forum jakiś pracownik klubu?
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13164222_1067948649932182_220566062544876942_n.jpg ?oh=f96cef939b2a2908e486c5145b471ba0&oe=57E249BD

Sporo osób na biznesach śmigało w takich oto szalikach. Co to kierwa ma być to nie wiem. Jakaś nowa moda? I kto wymyślił żeby zrobić takie szale?
http://legia.com/uploads/albums/Legia_-_Piast_Gliwice._Fot._Mateusz_Kostrzewa/1200x900/se131462731838.jpg

dilbert
09-05-2016, 12:28
Sporo osób na biznesach śmigało w takich oto szalikach. Co to kierwa ma być to nie wiem. Jakaś nowa moda? I kto wymyślił żeby zrobić takie szale?
http://legia.com/uploads/albums/Legia_-_Piast_Gliwice._Fot._Mateusz_Kostrzewa/1200x900/se131462731838.jpg

Vipy, biznesy, loże... nie ogarniesz, tam może chodzić o wszystko tylko nie o fanatyczną miłość do swojej drużyny :)

Marcino
09-05-2016, 12:46
Ogólnie ostatnie transfery to naprawdę kozackie ruchy ze strony klubu.

A widzieliście na w ok. 85 minucie zachowanie Masłowskiego ?
Gość wchodzi z ławy i nawet nie ma ochoty brać udziału w gonieniu piłki. Co za szrot z tego typa. Stasiek wystawia go chyba tylko z uwagi na opcję transferu. To już wpuszczenie Cierzniaka do pomocy dałoby więcej :D

smiechu
09-05-2016, 12:56
Ogólnie ostatnie transfery to naprawdę kozackie ruchy ze strony klubu.

A widzieliście na w ok. 85 minucie zachowanie Masłowskiego ?
Gość wchodzi z ławy i nawet nie ma ochoty brać udziału w gonieniu piłki. Co za szrot z tego typa. Stasiek wystawia go chyba tylko z uwagi na opcję transferu. To już wpuszczenie Cierzniaka do pomocy dałoby więcej :D

jak nie ma się do czego przyjebać to i tak można się przyjebać

Tuzin
09-05-2016, 12:59
Sporo osób na biznesach śmigało w takich oto szalikach. Co to kierwa ma być to nie wiem. Jakaś nowa moda? I kto wymyślił żeby zrobić takie szale?
http://legia.com/uploads/albums/Legia_-_Piast_Gliwice._Fot._Mateusz_Kostrzewa/1200x900/se131462731838.jpg

Ale to były typy z Gliwic.

RONVE
09-05-2016, 13:01
Kluczem do zwycięstwa wczoraj była gra defensywna, pewnie w odbiorze, wyprzedzali przeciwników, przerywali akcje, no i skuteczność, bo pomimo dwóch setek Nikolica to co było do wykorzystania to wykorzystali, niezły mecz taktycznie. W gdańsku bedzie trudno ale mam przeczucie że wymęcza 0-1 :)

Oddyssey
09-05-2016, 13:06
Ale to były typy z Gliwic.

Typy z Gliwic to były w szalikach Piasta, natomiast te szale łączone miało mnóstwo ludzi. Wątpię żeby aż tylu ich z Gliwic przyjechało.

Benek
09-05-2016, 13:10
Typy z Gliwic to były w szalikach Piasta, natomiast te szale łączone miało mnóstwo ludzi. Wątpię żeby aż tylu ich z Gliwic przyjechało.

A co jest złego Twoim zdaniem w takim szalu? O ile mnie pamięć nie myli to za starych czasów takie szale np w europejskich pucharach były normą. Zwykły szalik meczowy i tyle.

Oddyssey
09-05-2016, 13:11
A co jest złego Twoim zdaniem w takim szalu? O ile mnie pamięć nie myli to za starych czasów takie szale np w europejskich pucharach były normą. Zwykły szalik meczowy i tyle.

Mówisz poważnie? :gupi: To rozumiem , że chętnie byś posmigała w takim szalu łączonym np. na meczu z Lechem czy Wisłą? Gratuluje.

Chemica(L)
09-05-2016, 13:12
A co jest złego Twoim zdaniem w takim szalu?
To, że naszych pięknych barw ze szmatami się nie łączy. Pewnie jakby zrobili połączony z Polonią, czy Wisłą, to też by ci nie przeszkadzało?

pchorseba
09-05-2016, 13:13
Z Legią to jednak nic nie wiadomo :) choć jest pewna zależność. Im bardziej ich przekreślają tym częściej zaskakują "in plus". Oby na Lechii było tak samo ... Tak czy siak mamy dwie szanse żeby tego nie zmarnować !

Tuzin
09-05-2016, 13:13
No nie wiem jak gdzie indziej, ale blisko sektora gości to były typy z Gliwic, bo widać było po zachowaniu.

Oddyssey
09-05-2016, 13:15
W Gdańsku dali nam Musiała:imprezowicz:

Benek
09-05-2016, 13:27
Mówisz poważnie? :gupi: To rozumiem , że chętnie byś posmigała w takim szalu łączonym np. na meczu z Lechem czy Wisłą? Gratuluje.


To, że naszych pięknych barw ze szmatami się nie łączy. Pewnie jakby zrobili połączony z Polonią, czy Wisłą, to też by ci nie przeszkadzało?

Jebnij się jeden z drugim w łeb to może nauczycie się czytać ze zrozumieniem :) bez odbioru.

Oddyssey
09-05-2016, 13:44
Jebnij się jeden z drugim w łeb to może nauczycie się czytać ze zrozumieniem :) bez odbioru.

Sam się jebnij w łeb ze swoimi idiotycznymi pomysłami. To , że na mecze w pucharach robi się szale łączone to normalka. Zawsze tak było. To nie oznacza żeby powielać to na meczach z ekipami , które przez pół meczu śpiewają Legia to stara....itp. Idąc twoim tokiem rozumowania to na reprezentacji ludzie chodzą w kapeluszach i napierda***ją w trąbki. Może i u nas tego spróbować. Co w tym złego? :-/

Marcino
09-05-2016, 15:06
jak nie ma się do czego przyjebać to i tak można się przyjebać

Stwierdzam fakty. Ten grajek nie daje nic drużynie. Pobiera hajs i rozgrywa 10 minut na dwa/trzy tygodnie.

Roar
09-05-2016, 15:15
dyskusja schodzi na psy pora kończyć chyba ;) Już pojutrze Lechia, oby czwartek wolny trzeba było wziąć

LOL3K
09-05-2016, 19:21
Sam się jebnij w łeb ze swoimi idiotycznymi pomysłami. To , że na mecze w pucharach robi się szale łączone to normalka. Zawsze tak było. To nie oznacza żeby powielać to na meczach z ekipami , które przez pół meczu śpiewają Legia to stara....itp. Idąc twoim tokiem rozumowania to na reprezentacji ludzie chodzą w kapeluszach i napierda***ją w trąbki. Może i u nas tego spróbować. Co w tym złego? :-/

A czego Ty wymagasz od typa, który trzepie pod hamalainena i stwierdza, że przecież tylko śpiewał piosenkę stwierdzając fakt i nic złego nie zrobił :rotfl:

Benek
10-05-2016, 10:15
A czego Ty wymagasz od typa, który trzepie pod hamalainena i stwierdza, że przecież tylko śpiewał piosenkę stwierdzając fakt i nic złego nie zrobił :rotfl:

Cytując klasyka...szanuj mordę dzieciaku.

i nie odp bo jesteś ignorowany.

Stout
10-05-2016, 11:17
Weź gościu trzymaj poziom. To nie kibice.net.

Sphinxxx
17-05-2016, 23:14
W ramach pomeczowej ciekawostki:


https://youtu.be/EAwIHak4_ZA

Benek
18-05-2016, 12:03
tutaj pełna wersja i między innymi Gui "prosi" aby nie dostać żółtej :)


https://www.youtube.com/watch?v=0za9gec7aXs&feature=youtu.be

Dzekson
18-05-2016, 13:50
Pazdek ztj. Kung Fu Panda, Kłamczuch :)