PDA

Zobacz pełną wersję : Wasza definicja FC



Grochów
10-01-2004, 15:09
No właśnie,jak postrzegacie ten termin . . . ?
Na kibice.pl rozgorzała dyskusja o śląskim fc Legii - Squadronie. Niektórzy[Ci z GŚ] nie mogą przeboleć,że takowy istnieje.Używają argumentów typu 'nigdy nie wiedziałem nikogo w szaliku','to nie możliwe,bo na hanysowie każdy ma od dziecka wpajaną nienawiść do Warszawy' - widać bardzo ich to boli . . .
Z kolei na forum Polonii piszą o fc z . . . Saskiej Kępy 8- . I właśnie to mnie najbardziej zastanawia,bo zawsze myślałem,że fc to zorganizowana grupa kibiców spoza danego miasta,z którego pochodzi drużyna . . . ?!
Ps.Pozdro dla wszystkich naszych FC szczególnie tych z 'gorących terenów' 8) .

Dziubek
10-01-2004, 15:26
FC no to taka zogranizowana grupa kilku, kuilkunastu osób, która dopinguje swoich mogą mieć swoją flage, ale się właśnie główinie z tym pokazują. No i oczywiście są spoza miasta ich klubu. A FC Polonii na Kępie to sprawa bardzo dyskusyjna... Nie ma natosmiast FC Legii, bo to jest dzielnica Legii, mamy flage, dzielnicowe bluzy i szaliki, więc Panowie z KSP mogli by sie ujawnić a nie ciągle w undergroundzie...

dyha
10-01-2004, 15:30
No właśnie,jak postrzegacie ten termin . . . ?
Na kibice.pl rozgorzała dyskusja o śląskim fc Legii - Squadronie. Niektórzy[Ci z GŚ] nie mogą przeboleć,że takowy istnieje.Używają argumentów typu 'nigdy nie wiedziałem nikogo w szaliku','to nie możliwe,bo na hanysowie każdy ma od dziecka wpajaną nienawiść do Warszawy' - widać bardzo ich to boli . . .
Z kolei na forum Polonii piszą o fc z . . . Saskiej Kępy 8- . I właśnie to mnie najbardziej zastanawia,bo zawsze myślałem,że fc to zorganizowana grupa kibiców spoza danego miasta,z którego pochodzi drużyna . . . ?!
Ps.Pozdro dla wszystkich naszych FC szczególnie tych z 'gorących terenów' 8) .

a jakie to sa oroace tereny :D

Niedlugo na bedzie cos wiecej o FC , smai zobaczycie , ja nic nie mowie..

Grochów
10-01-2004, 15:35
No właśnie,jak postrzegacie ten termin . . . ?
Na kibice.pl rozgorzała dyskusja o śląskim fc Legii - Squadronie. Niektórzy[Ci z GŚ] nie mogą przeboleć,że takowy istnieje.Używają argumentów typu 'nigdy nie wiedziałem nikogo w szaliku','to nie możliwe,bo na hanysowie każdy ma od dziecka wpajaną nienawiść do Warszawy' - widać bardzo ich to boli . . .
Z kolei na forum Polonii piszą o fc z . . . Saskiej Kępy 8- . I właśnie to mnie najbardziej zastanawia,bo zawsze myślałem,że fc to zorganizowana grupa kibiców spoza danego miasta,z którego pochodzi drużyna . . . ?!
Ps.Pozdro dla wszystkich naszych FC szczególnie tych z 'gorących terenów' 8) .

a jakie to sa oroace tereny :D

Niedlugo na bedzie cos wiecej o FC , smai zobaczycie , ja nic nie mowie..
Chodziło mi tu głównie właśnie o WW i Squadron - wiadomo,że Wam jest trudniej niż tym podwarszawskim FC gdzie rządzi tylko Legia ! Ale to tak na marginesie ;) .

Mazi
10-01-2004, 15:42
Gorące terenu , to tereny na pewno nie moje :) .

Jak dla mnie wyznacznikiem FC na pewno nie jest pochodzenie z jednego miasta .

Prędzej już wspólne wyjazdy , posiadanie jednej wspólnej flagi .


My (Ostrów , Brok , Małkinia )np. nie mamy swoich flag/szalików/bluz/koszulek i szczerze mówiac bardzp trudno nas FC nazwać . Nie ma jednej wielkiej jedności ( w sensie wspolnych wyjazdów ) np. Małkinia często jeździ sama , Ostrów też oddzielnie , ja np. zabieram ludzi raz stąd ,raz stąd ,a raz z Broku .

Faktem pozostaje ,że te ziemi są ziemiami legijnymi i nic nie wskazuje na zmianę tego stanu rzeczy :) .

Porter
10-01-2004, 17:08
Lublin to tez gorące tereny? :>

Mazi
10-01-2004, 17:55
Lublin to tez gorące tereny? :>

Sam to powinieneś ocenić ;) . W koncu Ty tam mieszkasz ;) .

Lolek
10-01-2004, 20:21
Na kibice.pl rozgorzała dyskusja o śląskim fc Legii - Squadronie. Niektórzy[Ci z GŚ] nie mogą przeboleć,że takowy istnieje.Używają argumentów typu 'nigdy nie wiedziałem nikogo w szaliku','to nie możliwe,bo na hanysowie każdy ma od dziecka wpajaną nienawiść do Warszawy' - widać bardzo ich to boli . . .

Wg. mnie FC musi spełniać dwa warunki - pierwszy, oczywisty, wywodzić się spoza miasta danego klubu. Drugi - tworzyć mniej lub bardziej spójną grupę, która może się wyrażać wspólnym jeżdżeniem na mecze, posiadaniem własnej flagi, bluz, szalików, bądź organizacją opraw wyjazdowych. Samo zamieszkiwanie poza Wawą nie wystraczy...


Z kolei na forum Polonii piszą o fc z . . . Saskiej Kępy . I właśnie to mnie najbardziej zastanawia,bo zawsze myślałem,że fc to zorganizowana grupa kibiców spoza danego miasta,z którego pochodzi drużyna . . . ?!


Dla nas to miód na serce. Fakt, że kibice we WŁASNYM mieście tworzą FC, wymownie świadczy o ich pozycji w stolicy. Ale to ich problem, nie nasz. Ciekawi mnie tylko ile jeszcze mają takich warszawskich fan-klubów? ;)

domber
11-01-2004, 16:52
jestem w fc :banan:

Grzywa
11-01-2004, 19:00
Mi się osobiście wydaje tak jak i przedmówcą że FC musi być po pierwsze zorganizowane choćby w najmniejszym stopniu ale też pochodzić z jednego miasta, miejscowości... Wydaje mi się że np. Wild West to nie FC a grupa zaprzyjaźnionych kibiców która istnieje pod taką a nie inną nazwą... (w sumie można to nazwać grupą Ultras no bo piknikami raczej nie są gdyż przemierzają dość spore odległości dla swojej drużyny to już w jakimś sensie Fanatyzm...) no ale z drugiej strony trochę dziwnie by to stawiało IFC wszelakiej maści... Ale tak mi się wydaje bo trochę głupie jest nazywanie FC grupy ludzi z jakiś większych regionów no bo co... może być fc dajmy na to Trójmiasto później fc Pomorskie fc północna Polska fc Niemcy... fc USA? Gdzie granica?

Grochów
11-01-2004, 21:37
Mi się osobiście wydaje tak jak i przedmówcą że FC musi być po pierwsze zorganizowane choćby w najmniejszym stopniu ale też pochodzić z jednego miasta, miejscowości... Wydaje mi się że np. Wild West to nie FC a grupa zaprzyjaźnionych kibiców która istnieje pod taką a nie inną nazwą... (w sumie można to nazwać grupą Ultras no bo piknikami raczej nie są gdyż przemierzają dość spore odległości dla swojej drużyny to już w jakimś sensie Fanatyzm...) no ale z drugiej strony trochę dziwnie by to stawiało IFC wszelakiej maści... Ale tak mi się wydaje bo trochę głupie jest nazywanie FC grupy ludzi z jakiś większych regionów no bo co... może być fc dajmy na to Trójmiasto później fc Pomorskie fc północna Polska fc Niemcy... fc USA? Gdzie granica?
No ,a czemu nie ? :]
Moim zdaniem musza być poprostu spoza danego miasta ,z którego pochodzi drużyna i musza być zorganizowani,a czy są z jednego miasta to jaka to różnica? Przykład: Squadron-Fc ze Śląska[członkowie rozsiani po całym GŚ] i Twoim zdaniem nie można nazwać ich FC? :hmm: