PDA

Zobacz pełną wersję : Akademia Legii Warszawa



Strony : [1] 2

ultra(L)ights
24-02-2016, 20:44
Chyba czas zacząć nowy wątek.

"Akademia Legii w Grodzisku Mazowieckim
Autor: Legia Warszawa
Grzegorz Benedykciński, Burmistrz Grodziska Mazowieckiego, i Dariusz Mioduski, większościowy udziałowiec Legii Warszawa, podpisali porozumienie dotyczące realizacji inwestycji i prowadzenia Kompleksu Badawczo-Rozwojowego wraz z Ośrodkiem Treningowo-Szkolnym. To pierwszy krok na drodze do budowy nowoczesnego centrum badawczo-szkoleniowego Legii Warszawa w Grodzisku Mazowieckim.

W skład Kompleksu Badawczo-Rozwojowego wraz z Ośrodkiem Treningowo-Szkolnym wchodzić będzie m.in. ogólnodostępna infrastruktura rekreacyjno-sportowa, centrum badawczo-rozwojowe, oraz niepubliczna Szkoła Mistrzostwa Sportowego wraz z internatem oraz bazą niezbędną do prowadzenia szkolenia młodych zawodników, w szczególności piłkarzy. Znajdzie się tam także zaplecze treningowe I drużyny piłkarskiej Legii. Porozumienie jest pierwszym krokiem na drodze do realizacji projektu. Klub finalizuje aktualnie zakup działki w Gminie Grodzisk Mazowiecki.



- Jestem bardzo zadowolony, że znaleźliśmy profesjonalnego i zaangażowanego partnera do realizacji inwestycji, która jest dla mnie najważniejszym elementem strategii rozwoju Legii Warszawa na kolejne lata. Prowadzenie na najwyższym, europejskim poziomie szkolenia młodzieży i realizacja innowacyjnych projektów badawczych związanych ze sportem, w tym piłką nożną, to przyszłość naszego Klubu, a także całego polskiego sportu – powiedział Dariusz Mioduski.



Współpraca z Legią Warszawa przy projekcie budowy Kompleksu Badawczo-Rozwojowego wraz z Ośrodkiem Treningowo-Szkolnym nawiązuje do najlepszych europejskich wzorców w zakresie tworzenia nowoczesnego zaplecza badawczo-szkoleniowego dla profesjonalnego klubu piłkarskiego.



- W życiu zawodowym też ważne jest szczęście. Cieszę się, że tym razem mi dopisało i spotkałem na swej drodze ludzi, którzy chcą zrealizować przedsięwzięcie, o jakim wielu w Polsce marzyło. Fakt, że będzie to na terenie naszej gminy, to niewątpliwie wielkie wydarzenie, które rozsławi Grodzisk Mazowiecki. Mam nadzieję, że z nowego Ośrodka Treningowego Legii Warszawa, jaki powstanie w gminie Grodzisk Mazowiecki, wyjdzie wielu wspaniałych, rozpoznawalnych na całym świecie piłkarzy – powiedział Grzegorz Benedykciński, Burmistrz Grodziska Mazowieckiego."

Slaymer
24-02-2016, 20:46
Dobra inwestycja mego miasta. Za ok. 750k wydatków + oczywiśćie ulgi w podatkach, naprawdę ogromna promocja miasta. Oby szybko to powstało, to może zobaczę syna z L na piersi :)


edit - własnie - ktoś coś o planowanym terminie realizacji - bo tego nie mogę w newsach znaleźć.

Jaco
24-02-2016, 21:09
Jeśli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia z zajęciami dzieciaków w szkółkach piłkarskich Legii, to poproszę o opinie. Jeśli ktoś się krępuje na otwartym, to poproszę o priv.

Sokol
24-02-2016, 21:18
Jeśli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia z zajęciami dzieciaków w szkółkach piłkarskich Legii, to poproszę o opinie. Jeśli ktoś się krępuje na otwartym, to poproszę o priv.

Przedszkola pilkarskie 10/10.
Profesjonalizm, bardzo dobre podejscie indywidualne jak i grupowe, urozmaicone zajecia.. nawet na sile zadnych minusow nie znajde.

Jaco
24-02-2016, 21:23
Ano właśnie, źle sformułowałem prośbę. Chodziło mi o przedszkola właśnie. Dzięki, Sokół. Może ktoś coś porozwija jeszcze... :cinkciarz:

Sokol
24-02-2016, 21:43
A prosze :) z perspektywy najmlodszej grupy

- Zajecia sa raz w tygodniu i trwaja 1h
- Raz w miesiacu sa zajecia w ktorych udzial biora rodzice
- Zajecia maja motyw przewodni, zabawa w zolwie ninja, samoloty i inne transformersy.
- Zajecia nastawione na zabawe, kordynacje ruchowa, pilka nie jest najwazniejsza. Czesto uzywane sa jakies znaczniki np samoloty leca tankowac benzyne do niebieskiej bazy i tego typu zabawy. Im blizej konca zajec wchodza dopiero rzeczy bardziej przypominajace pilke. Z tego co widzialem starsi szybciej wchodze w kopanie i granie.
- Warto obejrzec filimiki promocyjne na youtubie bo to faktycznie tak wyglada
- Grupa ma 2 trenerow i koorydynatora. Na boisku trenuje kilka grup na raz
- Trenujacy to mlodzi ludzie, usmiechnieci, pomocni, z super podejsciem

no i tyle na szybko z glowy wiec troche chaotycznie :)

crolick
24-02-2016, 22:12
Z opowieści bratanka - lubi tam chodzić i się nie nudzi, więc nie jest źle.

Maciek
24-02-2016, 22:50
Dobra inwestycja mego miasta. Za ok. 750k wydatków + oczywiśćie ulgi w podatkach, naprawdę ogromna promocja miasta. Oby szybko to powstało, to może zobaczę syna z L na piersi :)


edit - własnie - ktoś coś o planowanym terminie realizacji - bo tego nie mogę w newsach znaleźć.


Jak ważny to dzisiaj dzień dla Legii?
Dariusz Mioduski: - Miejmy nadzieję, że to będzie przełomowy dzień, w którym projekt akademii rzeczywiście stanie się realny i będziemy w stanie go w końcu zrealizować. Bardzo dużo czasu i wysiłku poświęciliśmy, aby doszło do tego dzisiejszego podpisania, chociaż to jest wstępna umowa. Teraz zacznie się trudna praca, ale mamy po drugiej stronie współgospodarza projektu, który ma zupełnie inne podejście, który widzi w wartość tego, że Legia będzie w gminie. Jestem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony, że uda nam się tę wymarzoną akademię zbudować.
Wasz projekt uległ chyba sporej zmianie ze względu na grunty. Najpierw chcieliście ziemie w Sulejówku, potem miał je załatwić Grodzisk, a skończyło się na tym, że sami je zdobyliście.
- Tak. Normalnie tego typu projekty są robione przy współpracy lokalnej gminy i klubu. W Polsce jest to trudniejsze - przynajmniej w Warszawie i okolicach Warszawy, więc trochę czasu nam to zajęło. Myśleliśmy, że będziemy robić w Sulejówku. Wyglądało to na optymalne miejsce z punktu widzenia historii Legii. Pojawiły się jednak przeszkody, które tutaj w Grodzisku byliśmy w stanie pokonać. Na początku gmina była gotowa przekazać nam grunty na bardzo atrakcyjnych warunkach. Później się okazało, że je jest jeszcze lepsza opcja, która z punktu widzenia gminy jest tańsza, a z naszego punktu widzenia też wydaje się optymalna.

Droższa dla Legii?
- Tak. Z punktu widzenia Legii trochę droższa, ale jest parę rzeczy, dzięki którym ta lokalizacja jest fajna. Jest to blisko przyszłej trasy S8. Jest też trochę bardziej na uboczu - idealne miejsce na taki projekt.

Czy Legia kupuje tę ziemię pod akademię?
- Tak. Tworzymy spółkę, która będzie docelową spółką tego projektu, ale to będzie nasza własność. [Akademia Piłkarska Legii Sp. z o.o. - przyp. Redakcja]

Czy macie Państwo środki na to? Wydaje się, że do tej pory stanowiło to największy problem, a teraz okazało się, że Legia kupuje ziemię.
- Ja mam 25 lat doświadczenia w realizacji tego typu projektów, dlatego potrafię w taki sposób ustrukturyzować projekt, żeby on był bezpieczny z punktu widzenia Legii. My oczywiście będziemy musieli zainwestować swoje własne pieniądze, musimy znaleźć te pieniądze i będziemy je mieli, bo to jest dla nas priorytetowy projekt. Strukturyzujemy go w taki sposób, żeby obciążenia dla Legii były do wytrzymania. Natomiast dla mnie osobiście projekt akademii z punktu widzenia strategicznego, to projekt stworzenia całego systemu szkolenia i myśli szkoleniowej trenerów. To jest fundament, na którym Legia musi się oprzeć w przyszłości. Jeżeli tego nie będziemy mieli, to nasza możliwość stania się klubem o jakim marzymy, jest mało realistyczna. To jest priorytet, na którym powinniśmy się skoncentrować i mieć na niego środki. Mimo tego, że codziennie mamy presję na wynik, wydaje mi się, że kibice Legii w duchu rozumieją, że ta akademia jest sercem od którego kiedyś wszystko będzie zależało.

Jakie są ramy czasowe powstania akademii?
- Jesteśmy trochę uzależnieni od najbliższych miesięcy, w których będą wykonywane wszystkie formalności. Jeżeli uda nam się to wszystko dopiąć do końca roku, to wtedy pozostaje nam okres budowy czyli 1,5 roku do 2 lat.

Jaka będzie kolejność budowy? Boiska czy budynki?
- Wszystko razem. Zobaczymy jak to będzie wyglądało szczególnie jeżeli chodzi o część przeznaczoną dla pierwszej drużyny. Wydaje mi się, że prawdziwy tego typu ośrodek powinien obejmować cały klub a nie rozdzielać akademię od seniorów. Całą naszą filozofią przyszłości będzie opracowanie tego w jaki sposób następuje wdrażanie zawodników do pierwszego zespołu. Tutaj będzie musiała być bardzo ścisła koordynacja. Jednym ze sposobów będzie to, żeby ten ośrodek służył pierwszej drużynie jak i akademii. Oczywiście nasz zespół nie musi trenować tylko tutaj, bo ma miejsce przy Łazienkowskiej, ale jeżeli są jakieś zgrupowania przed ważnymi meczami, to czemu nie korzystać z tej infrastruktury, która tu jest.

legionisci.com

Woytek
24-02-2016, 22:52
Dziś rozmawiałem z Dariuszem Mioduskim po podpisaniu umowy -> http://legionisci.com/news/66451_Mioduski_Grodzisk_widzi_wartosc_tego_ze_Legi a_bedzie_w_gminie.html

Akademia ma powstać w ok. 2,5 roku.

W skrócie:
Co daje Grodzisk
- sieć wodno-kanalizacyjną
- budowę drogi
- zwolnienie z podatku od gruntów
- szybkie stworzenie planu zagospodarowania (obecnie nie ma tam żadnego, a już dziś na sesji pchnęli temat jednogłośnie)

Co daje Legia:
- kupuje ziemię, ale nie od gminy (to istotne)
- buduje ośrodek bez udziału gminy i na własną rękę szuka finansowania
- udostępnia część mieszkańcom + okolicznym klubom
- promuje gminę Grodzisk Mazowiecki we wszystkich tematach Akademii (ale sama decyduje co i jak).

Osobiście zdecydowanie wolę taki układ niż uzależnianie się od widzimisię radnych, choć wątek kupna ziemi przez (L) jest średnio klarowny :)
Od strony Grodziska nie spodziewam się problemów, burmistrz rządzi nieprzerwanie od 1994 roku... nie takie dile załatwiał. Najważniejsze by teraz Legia miała kasę na sfinansowanie budowy tej akademii.

Maciek
24-02-2016, 22:55
Jako laik zapytam - ile może kosztować kupno gruntu + budowa takiej akademii i roczne koszty funkcjonowania? Ktoś spróbuje oszacować? Grunt i budowa to raczej na kredyt niż za gotówkę.

mes
24-02-2016, 23:22
Z tego co pamiętam to w Sulejówku planowali wydać ok 25-30 mln złotych na budowę Akademii.

Tutaj może być drożej, bo doszedł zakup ziemi oraz brak jakiejkolwiek istniejącej infrastruktury. Kwestią jest jakość ziemi, bo w Sulejówku koszty mocno podbijała konieczność osuszenia i wymiany gruntów. Bez kredytu to klub tego sam nie zbuduje. Chyba, że awansują do LM to wtedy klub będzie mógł sfinansować inwestycję z własnych środków.

sephrioth
24-02-2016, 23:53
Bez kredytu to klub tego sam nie zbuduje. Chyba, że awansują do LM to wtedy klub będzie mógł sfinansować inwestycję z własnych środków.

Albo opchnie pewnego napastnika.

Czy w związku z budową akademii nie zostanie przerwany projekt zbudowania boisk przy Czerniakowskiej? Jeżeli nie to Legia będzie miała 12 boisk teningowych. Jest gdzie pokopać.

Kijek
25-02-2016, 00:52
Jako laik zapytam - ile może kosztować kupno gruntu + budowa takiej akademii i roczne koszty funkcjonowania? Ktoś spróbuje oszacować? Grunt i budowa to raczej na kredyt niż za gotówkę.

Skoro kupuje Legia teren nie od gminy to musi od osoby prywatnej(instytucji) w takim razie myślę, że i posługując się gratką.pl możesz mniej więcej oszasować koszt za 1m2 średnio ile to kosztuje w tamtej okolicy.

W każdym razie jeśli ewentualny transfer Nikolica ma nam sfinansować stworzenie Akademii + spłatę zobowiązań wobec p. Aldony no to ok.

Brawo ! w końcu.

wLd
25-02-2016, 11:30
Dziś rozmawiałem z Dariuszem Mioduskim po podpisaniu umowy -> http://legionisci.com/news/66451_Mioduski_Grodzisk_widzi_wartosc_tego_ze_Legi a_bedzie_w_gminie.html

Akademia ma powstać w ok. 2,5 roku.
.


Gmina nie ma nic wspólnego z zakupem przez Legię ziemi. Chcemy uchwalić plan zagospodarowania, aby zbudować taki obiekt, o jakim była mowa wcześniej. Projekt nie uległ zmianie - mówił podczas sesji rady miasta burmistrz Grzegorz Benedykciński.

Nie wiem na jakim etapie jest procedowanie Miejsowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego ale znając realia i skmplikowanie tego procesu, mam obawy czy uda się zrealizować budowę w tak krótkim okresie.
Trzymam kciuki i mam nadzieję że budowa akademii nie pozostanie jedynie na papierze!

Kucharz
25-02-2016, 11:32
A prosze :) z perspektywy najmlodszej grupy
(...)
- Trenujacy to mlodzi ludzie, usmiechnieci, pomocni, z super podejsciem

Piszę również z perspektywy najmłodszej grupy i podobne zdanie miałem przez pierwsze 3 miesiące, potem drastycznie się zmieniło. Po tym czasie gołym okiem widać było, że trenerzy koncentrują się na tych bardziej ogarniających temat dzieciach. W naszej grupie był spory rozstrzał wiekowy - mój jest z końcowki roku, więc zaczynając we wrześniu miał 2 lata i 9 miesięcy, podczas gdy były też dzieci dobijające 4 lat. U znajomych, którzy puścili 3 latka, w najmłodszej grupie nie było nikogo w jego wieku. Wiadomo, jaka jest różnica w rozwoju u takich maluchów...

U nas przez jakiś czas było naprawdę spoko (z wyjątkiem jednej trenerki, pojawiającej się co któreś zajęcia, która ewidentnie miała mniej cierpliwości). Trenerzy usmiechnięci, zachęcający do zabawy tych opornych, ale przede wszystkim bardzo cierpliwi (byłem pod wrażeniem). Jednak potem to się zmieniło, doszło do tego, że po niewybrednych uwagach trenera rodzice zabierali dzieci w trakcie zajęć. Po jednych z nich, kiedy skończyło się cierpliwe tłumaczenie zasad wykonywanych ćwiczeń, a zaczęła koncentracja na tych "najlepszych", odpuściliśmy sobie. Tym bardziej, że tego dnia mały naprawdę się starał, ale nie miał już tego wsparcia, co wcześniej. No i na końcu miał drobne nieporozumienie z trenerem, po którym przybiegł z płaczem (nie chce mi się pisać, w każdym razie typ chamsko się zachował w stosunku do 3-latka).

Uważam, że skoro klub opisując te zajęcia wspomina przede wszystkim o zabawie, nie powinno dochodzić do takich sytuacji, że część grupy zaczyna być odsuwana na boczny tor. To jeszcze nie ten etap. Tym bardziej, że każde zajęcia prowadzą dwie osoby, więc spokojnie dałyby radę ogarnąć tych bardziej i mniej kumatych. A u nas wyglądało to po prostu na skoncentrowaniu się na lepiej rokujących dzieciach, dając "delikatną" sugestię poozstałym rodzicom, że ich dzieci nie są już więcej mile widziane na zajęciach...

Generalnie mamy zamiar spróbować jeszcze raz, pewnie od kolejnej jesieni. Mimo wszystko daleki jestem od zachwytów, jak i od specjalnej krytyki (z poczynionych obserwacji wynika, że w starszych grupach zajęcia idą naprawdę w porządku). No a o ile mi wiadomo, konkurenyjnych zajęć dla tych najmłodszych póki co nie ma w Warszawie, więc zostają Piłkarskie Przedszkola Legii.

ultra(L)ights
26-02-2016, 10:05
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/osrodek-treningowy-czyli-milowy-krok-legii/q0jlwj

"Skąd zostaną pozyskane pieniądze? Na pewno część zostanie wypracowana przez klub, poszukiwane będą inne źródła finansowania, w grę wchodzą też kredyty. Jeśli udałoby się Legii zdobyć mistrzostwo Polski i awansować do Ligi Mistrzów, to część premii zostanie przeznaczona na budowę. Na razie nie podjęto ostatecznej decyzji odnośnie koncepcji finansowania."

Kolejny powód by awansować do LM. Oby całe finansowanie nie było oparte na pieniądzach z UEFA.

Jaco
26-02-2016, 10:22
na końcu miał drobne nieporozumienie z trenerem, po którym przybiegł z płaczem (nie chce mi się pisać, w każdym razie typ chamsko się zachował w stosunku do 3-latka).


Mógłbyś jednak rozwinąć nieco? I w którym ośrodku miało to miejsce?

Kucharz
26-02-2016, 11:14
PW Jaco.

Szawar
26-02-2016, 13:13
- Zajecia sa raz w tygodniu i trwaja 1h
- Raz w miesiacu sa zajecia w ktorych udzial biora rodzice
- Zajecia maja motyw przewodni, zabawa w zolwie ninja, samoloty i inne transformersy.
- Zajecia nastawione na zabawe, kordynacje ruchowa, pilka nie jest najwazniejsza. Czesto uzywane sa jakies znaczniki np samoloty leca tankowac benzyne do niebieskiej bazy i tego typu zabawy. Im blizej konca zajec wchodza dopiero rzeczy bardziej przypominajace pilke. Z tego co widzialem starsi szybciej wchodze w kopanie i granie.
- Warto obejrzec filimiki promocyjne na youtubie bo to faktycznie tak wyglada
- Grupa ma 2 trenerow i koorydynatora. Na boisku trenuje kilka grup na raz
- Trenujacy to mlodzi ludzie, usmiechnieci, pomocni, z super podejsciem



No własnie zajęcia nie trwają pełnej godziny, a 50 minut, zwiększyli opłaty dla tych, którzy przystąpili do programu na samym początku. Same zajęcia na przyzwoitym poziomie.

Barto(L)d
26-02-2016, 15:31
Nie wiem, czy to dobre miejsce, ale ja mam kilka tego typu uwag odnośnie przedszkoli koszykarskich. Da się zauważyć analogie. Jeśli byłby ktoś zainteresowany to mogę skrobnąć.

rey
27-02-2016, 07:13
Skrobaj :prosze: Ja co prawda nie jestem zainteresowany bezpośrednio, ale komuś może się przydać, a i być może ktoś z klubu przeczyta i wyciągnie jakieś wnioski...?

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka

Benek
11-03-2016, 10:04
Chciałem dać do linków i dowcipów bo to niezłe jaja ale chyba pasuje też tutaj...


Coraz, coraz bliżej do skoku cywilizacyjnego w polskim futbolu. Przepraszam bardzo, chcieliśmy napisać: do wydania ogromnej kasy nie do końca wiadomo na co. Lada dzień Ekstraklasa SA w imieniu wszystkich klubów zamierza podpisać kontrakt z belgijską firmą Double Pass, która pomoże w systemie certyfikacji akademii piłkarskich. Usiądźcie głęboko w fotelach.
Zamysł jest następujący, tak w skrócie – eksperci z Belgii przyjadą i powiedzą każdemu klubowi, w jaki sposób powinien rozwinąć swoją akademię piłkarską. Na koniec przyznawane są gwiazdki – im więcej gwiazdek tym wyższa nagroda finansowa.
Kilka dni temu rozesłano listy do wszystkich klubów. A że w klubach mamy zaprzyjaźnione sekretarki, które w zamian za możliwość spędzenia z nami miłych chwil przekazują tajne dokumenty, pokażemy wam to i owo.
Obecny sezon ma posłużyć do załatwienia formalności. Sami spójrzcie…

Koszt powołania grupy roboczej, wyznaczenie koordynatora i wyszkolenie dwóch Polaków: 174 tysiące euro. 174 tysięcy euro, czyli 750 000 złotych. W tym momencie Weszło informuje, że założyło spółkę Triple Pass i może powołać grupę roboczą, wyznaczyć koordynatora oraz wyszkolić dwóch Polaków nie za 174 tysiące euro, tylko za 174 tysiące złotych. Znaczna oszczędność!
W sezonie 2016/2017 trwać będzie analiza. Każdy klub dowiaduje się, w czym jest mocny, a co jeszcze musi poprawić.

Koszt to zaledwie 270 tysięcy euro, czyli ponad 1,1 miliona złotych. Akurat tę robotę nasz Triple Pass też może odwalić za 270 tysięcy, ale złotych, a więc znowu czterokrotna oszczędność. Żeby dać wam namiastkę, że znamy się na rzeczy, mamy kilka fachowych uwag:
Legia Warszawa – największe braki w akademii: brak akademii. Zalecenia: zbudowanie akademii, tj. ośrodka treningowego z minimum ośmioma boiskami trawiastymi oraz dwoma sztucznymi. Zaleca się zatrudnienie dodatkowych 16 licencjonowanych trenerów, wprowadzenie opieki dietetycznej dla dzieci, a także ujednolicenie taktyki we wszystkich grupach wiekowych. Oczekiwany wzrost wydatków na szkolenie młodzieży: 940 procent. Sugestia: rozwiązać kontrakt z Masłowskim.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – największe braki w akademii: brak akademii. Zalecenia: zbudowanie akademii, tj. ośrodka treningowego z minimum ośmioma boiskami trawiastymi oraz dwoma sztucznymi. Zaleca się zatrudnienie dodatkowych 32 licencjonowanych trenerów, wprowadzenie opieki dietetycznej dla dzieci, a także ujednolicenie taktyki we wszystkich grupach wiekowych. Oczekiwany wzrost wydatków na szkolenie młodzieży: 2370 procent. Sugestia: pozbyć się Adama Deji.
Ruch Chorzów – największe braki w akademii: brak akademii. Zalecenia: zbudowanie akademii, tj. ośrodka treningowego z minimum ośmioma boiskami trawiastymi oraz dwoma sztucznymi. Zaleca się zatrudnienie dodatkowych 20 licencjonowanych trenerów, wprowadzenie opieki dietetycznej dla dzieci, a także ujednolicenie taktyki we wszystkich grupach wiekowych. Oczekiwany wzrost wydatków na szkolenie młodzieży: 8977 procent. Sugestia: obciąć pensję Iwańskiemu.
Jak widzicie, wnioski dla każdego z klubów znacząco się różnią, np. inne jest zapotrzebowanie na nowych trenerów. Można? Można. Brawo Triple Pass!
Żarty żartami, ale za półtora roku Belgowie będą już bogatsi o niemal dwa miliony złotych, a w tym czasie wyszkolą dwóch Polaków, którzy będą jeździć po polskich klubach i mówić, co należy zrobić. My wam powiemy co należy zrobić – zainwestować w boiska, treningi, trenerów, zamiast wyrzucać pieniądze w błoto. Każdy tak idiotyczny wydatek tylko oddali kluby od celu. Należy przestać płacić Janocie czy Rymaniakowi, a zacząć płacić szkoleniowcom, dać im napompowane piłki, czyste stroje i skoszone murawy. Jak chcecie, mogą wam to powiedzieć Belgowie za dwa miliony, ale możemy też my – całkiem za darmo.
Ale idźmy dalej…
No to jest piękne. Po półtora roku zacznie się etap, w którym dyrektorów sportowych zacznie się wprowadzać w temat zarządzania akademiami (skąd ten pośpiech, dlaczego nie za dziesięć lat?). Tutaj ważna uwaga dla polskich klubów: należy zatrudnić dyrektorów sportowych, żeby na szkolenia nie musiała jeździć sprzątaczka.
Comiesięczny kurs kosztuje marne 120 000 euro. OK…
I wreszcie najważniejszy moment – na zakończenie sezonu 2018/2019 kluby w końcu dowiedzą się, co – tak obiektywnie, co warte podkreślenia – w ich akademiach jest dobrego, a co złego i dostaną albo jedną gwiazdkę, albo trzy. Oczywiście zajmą się tym dwaj polscy audytorzy, wyszkoleni na samym początku. Na szczęście cena promocyjna – jedynie 275 000 euro.

Ludzie, naprawdę, nie róbmy z siebie idiotów. Polska piłka jest niedoinwestowana, a nie głupia. Naprawdę są ludzie, którzy mogą powiedzieć klubowi – słuchajcie, zróbcie to i to. Nie trzeba za to płacić kosmicznych sum. Wystarczy polecieć do kilku klubów w Europie, podejrzeć jak działają i potem przenieść te wzorce. Jak się kupi bilet przez Mleczne Podróże, to się wyprawa może zamknąć w stówce. Zamiast płacić jakimś Belgom, wyszkolcie sami dwóch czy trzech facetów, niech przez rok polatają po Europie, nawet do Belgii mogą skoczyć.
Razem wszystkie koszty: 840 000 euro. Ale nie myślmy, że na tym koniec, ponieważ…

Oj tam, oj tam. Marne 160 000 euro, czyli niemal 700 000 złotych na dojazdy i zakwaterowanie. Ale do negocjacji. Zbije się o dziesięć procent.
Gdybyśmy mieli podsumować to najkrócej jak się tylko da, użylibyśmy dwóch słów – kogoś posrało

weszlo.com

Raffi
22-03-2016, 23:19
Nie wiem na jakim etapie jest procedowanie Miejsowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego ale znając realia i skmplikowanie tego procesu, mam obawy czy uda się zrealizować budowę w tak krótkim okresie.
Trzymam kciuki i mam nadzieję że budowa akademii nie pozostanie jedynie na papierze!

hmm o ile pamiętam, to plan (dla tego i sąsiedniego terenu) został uchwalony podczas tej samej sesji (hyhy)

crolick
04-08-2016, 20:22
Nowym koordynatorem d/s rozwoju (od 1 IX) od Akademii ma być Radek Mozyrko (poprzednio Nottingham Forrest).
Podobno Mazurek i Wójcik mogą polecieć.

Ktoś, coś?

Kawa
04-08-2016, 21:16
Nowym koordynatorem d/s rozwoju (od 1 IX) od Akademii ma być Radek Mozyrko (poprzednio Nottingham Forrest).
Podobno Mazurek i Wójcik mogą polecieć.

Ktoś, coś?
Zakładam, że goglowałeś go :>
http://facet.interia.pl/meskie-tematy/news-radoslaw-mozyrko-w-polskiej-pilce-niezbedne-sa-uklady,nId,1735866

crolick
02-09-2016, 17:05
http://legia.com/aktualnosci/radoslaw-mozyrko-koordynatorem-ds-rozwoju-akademii-pilkarskiej-legii-warszawa-53084
:imprezowicz:

zinger
02-09-2016, 17:35
Dziś rozmawiałem z Dariuszem Mioduskim po podpisaniu umowy -> http://legionisci.com/news/66451_Mioduski_Grodzisk_widzi_wartosc_tego_ze_Legi a_bedzie_w_gminie.html

Akademia ma powstać w ok. 2,5 roku.

Najważniejsze by teraz Legia miała kasę na sfinansowanie budowy tej akademii.

Abstrahując od awansu do LM i związaną z tym dodatkową kasą, to ten projekt naprawdę prowadzony jest z głową. I jeżeli wszystko co obserwuję pójdzie zgodnie z planem, to już niedługo połowie Polski znowu żyłki popękają, a my będziemy mieli w 2018 Akademię :imprezowicz:

crolick
02-10-2016, 22:09
http://www.gotowidopomocy.pl/wp-content/uploads/2016/06/Fundacja-Legii-2014-sprawozdanie_merytoryczne_z_dzialalnosci.pdf
Koszty Akademii w 2014 to 6 mln zł.
Ktoś wie jakie są koszty obecnie?

Robert E. Lee
07-10-2016, 10:23
@Woytek
Odnośnie twojego dzisiejszego newsa na legionistach, czy coś wiadomo odnośnie całkowitego kosztu ośrodka, oraz czy jest już ostateczna decyzja, kiedy "wjeżdżają koparki"?

http://legionisci.com/news/68819_15_milionow_dofinansowania_na_osrodek_Akadem ii_Legii.html

Woytek
07-10-2016, 10:28
@Woytek
Odnośnie twojego dzisiejszego newsa na legionistach, czy coś wiadomo odnośnie całkowitego kosztu ośrodka, oraz czy jest już ostateczna decyzja, kiedy "wjeżdżają koparki"?

http://legionisci.com/news/68819_15_milionow_dofinansowania_na_osrodek_Akadem ii_Legii.html

Nie znam całkowitego kosztu, ale wydaje mi się, że przewijała się liczba w stylu 40 mln. Zastrzyk publiczny uważam za spory.

Z mojego info wynika, że: grunt jest kupiony i jest pozwolenie na budowę, ale trwa opracowywanie projektów wykonawczych i poszukiwanie wykonawcy. Ze strony Grodziska nie będzie żadnych kłopotów.

crespo1
07-10-2016, 10:34
Mistrzowsko napisany wniosek. Pod pretekstem budowy Centrum B+R uzasadnili koszty wybudowania boisk i dodatkowej infrastruktury. Jak ostatnio transza planowana na 2018 rok tzn że wtedy zakończy się budowa, bo ostatnie transze zazwyczaj są na koniec realizacji projektu. Zapewne to zaliczka, ale zgodnie z zasadami finansowania takich projektu musi być rozliczona w tym samym roku kalendarzowym (bądź w okolicach I kwartału następnego roku kalendarzowego).

zinger
07-10-2016, 10:44
Nie znam całkowitego kosztu, ale wydaje mi się, że przewijała się liczba w stylu 40 mln. Zastrzyk publiczny uważam za spory.

Z mojego info wynika, że: grunt jest kupiony i jest pozwolenie na budowę, ale trwa opracowywanie projektów wykonawczych i poszukiwanie wykonawcy. Ze strony Grodziska nie będzie żadnych kłopotów.

55 milionow. Ale sie zaraz zacznie trzask pekajacych dup :)

d.a.r.o.
07-10-2016, 10:48
Ciekawe czy dzieciaki w tej Akademii będą "skoszarowani", bo jakoś ciężko sobie wyobrazić żeby rodzice z Warszawy wozili 2-3 razy w tygodniu dzieciaki na trening/sparing do Grodziska.

Kawa
07-10-2016, 11:01
Nie znam całkowitego kosztu, ale wydaje mi się, że przewijała się liczba w stylu 40 mln. Zastrzyk publiczny uważam za spory.

Z mojego info wynika, że: grunt jest kupiony i jest pozwolenie na budowę, ale trwa opracowywanie projektów wykonawczych i poszukiwanie wykonawcy. Ze strony Grodziska nie będzie żadnych kłopotów.

Grunt jest kupiony czy otrzymany od Grodziska :>?

Woytek
07-10-2016, 11:11
Grunt jest kupiony czy otrzymany od Grodziska :>?

Ani jedno ani drugie. Gdyby grunt był miejski, to byłyby cyrki takie jak w Sulejówku. W tym wypadku grunt był prywatny, a że odpowiednie osoby z miasta, bardzo dobrze znały odpowiednie osoby, które go posiadały... więc Legia kupiła grunt od AgriRol.
Dokładamy do tego duże nastawienie burmistrza na rozwój części gminy Grodzisk w Książenicach (budowa osiedli, domów), więc łatwo było o porozumienie :)

Ogólnie ze strony Grodziska wydatek bardzo mały (media + droga + pozwolenia), a efekt taki, że ściągnęli do siebie Legię. 1 kilometr od ośrodka działa już szkoła podstawowa. Co więcej, ten manewr pozwolił na uchwalenie planu zagospodarowania dla zdecydowanie większego obszaru niż działka, którą ma Legia. Ot takie partnerstwo prywatno-publiczne ;) Obstawiam, że za jakiś czas obok powstanie jeszcze kilka inwestycji.

crespo1
07-10-2016, 11:16
55 milionow. Ale sie zaraz zacznie trzask pekajacych dup :)

Brutto czy netto? Dotacja liczona jest od kosztów netto. VAT i tak jest zwrotny. Wygląda że na oko dostali dofinansowania na ok. 40% kosztów.

Marcino
07-10-2016, 11:16
Nowy trener i szansa lepszych wyników, udział w LM, teraz zastrzyk w Akademię Legii. Mam nadzieję, że właściciele Legii dogadają się między sobą i zakończą durny spór. Jak widać po raz kolejny - potrafią razem sporo osiągnąć.

Warszawiak
07-10-2016, 11:55
Ciekawe czy dzieciaki w tej Akademii będą "skoszarowani", bo jakoś ciężko sobie wyobrazić żeby rodzice z Warszawy wozili 2-3 razy w tygodniu dzieciaki na trening/sparing do Grodziska.
Obecnie to jest ok. 35 minut jazdy z Łazienkowskiej. Myślę, że po ukończeniu remontów na S8 będzie jeszcze szybciej.
Po podpisaniu porozumienia z Grodziskiem Maz. przedstawiano taką lokalizację oraz zarys ośrodka:
http://oi65.tinypic.com/309omlf.jpg

Zapowiada się dobrze, ale... dopóki nie zobaczę koparek :prawi:

Kawa
07-10-2016, 12:12
Obecnie to jest ok. 35 minut jazdy z Łazienkowskiej. Myślę, że po ukończeniu remontów na S8 będzie jeszcze szybciej.
Po podpisaniu porozumienia z Grodziskiem Maz. przedstawiano taką lokalizację oraz zarys ośrodka:

No tak w idealnych warunkach to może i 35 minut, ale znając polskie realia, gdzie co drugi dzień na trasie masz dzwona, to licz 1h, czyli już 2 godziny wyjęte w ciągu dnia na sam dojazd. Jak dla mnie awykonalne, pracując do 17 i mając inne życiowe obowiązki.
Od początku uważam, że Akademia będzie tylko dla "skoszarowanych", reszta odpadnie (co może ostatecznie będzie dobre bo odejdą mało zdeterminowani, z których chleba i tak by nie było).

Ursynów1916
07-10-2016, 12:19
- ośrodek szkoleniowy dla młodych sportowców, w tym bursa dla kilkudziesięciu zawodników, jak również profesjonalna sportowa infrastruktura treningowa, składająca się m.in. z hali sportowej, pełnowymiarowych i mniejszych boisk z nawierzchnią naturalną oraz sztuczną;

nie za mało tych miejsc na stacjonarne skoszarowanie ? jeśli akademia ma mieć z 800-1000 zawodników to co około 95% ma dojeżdżać ?

Chyba wagon w SKMce Legia musi doczepić...

arczi
07-10-2016, 12:43
Wystarczy kupić kolejny autokar, dwa i dowozić dzieciaków z Warszawy. Nie dramatyzujmy, czas dojazdu do Książenic pewnie będzie porównywalny z przejazdem z Białołęki na Mokotów. Zdecydowana większość takich akademii dużych europejskich klubów też jest skoszarowana na przedmieściach miast i jakoś to funkcjonuje.

15 baniek od Kaczafiego, prawdziwy majstersztyk. #DobraZmiana w praktyce hehe. Ból dupy Konwiktorskiej stał się dziś jakby nieco bardziej odczuwalny :lol2:

BlackAdder
07-10-2016, 13:59
Jak skończą remonty na S8 to z centrum będzie jakieś 35 minut. Czyli tyle, ile się jedzie z Białołęki na Ochotę. Także jest dobrze, nawet jakby rodzice musieli dzieci wozić.

Grunt jest , pozwolenie jest, pytanie czy jest kasa na rozpoczęcie budowy. Bo jak rozumiem ta z LM poszła na spłatę tzw. długu ajtiaj.




nie za mało tych miejsc na stacjonarne skoszarowanie ? jeśli akademia ma mieć z 800-1000 zawodników to co około 95% ma dojeżdżać ?



M. zd. bursa powinna być dla biedniejszych dzieciaków, razem ze stypendiami. Oraz ewentualnie dla tych spoza Warszawy.

Robert E. Lee
07-10-2016, 14:23
Jak skończą remonty na S8 to z centrum będzie jakieś 35 minut. Czyli tyle, ile się jedzie z Białołęki na Ochotę. Także jest dobrze, nawet jakby rodzice musieli dzieci wozić.

Grunt jest , pozwolenie jest, pytanie czy jest kasa na rozpoczęcie budowy. Bo jak rozumiem ta z LM poszła na spłatę tzw. długu ajtiaj.



M. zd. bursa powinna być dla biedniejszych dzieciaków, razem ze stypendiami. Oraz ewentualnie dla tych spoza Warszawy.

Kasy z LM jeszcze nie ma, bo UEFA chyba po sezonie płaci. Market Pool(czyli ok 4-5 mln euro) nawet nie jest znana jeszcze dokładna kwota.

mrquad
07-10-2016, 14:38
Wszyscy macie ból.....różnych części ciała i duszy, tylko po co.
Po pierwsze budowa jest rozłożona na min 2-3 lata i kasa będzie potrzebna w miarę postępów inwestycji.
Po drugie S8 do tego czasu będzie po remoncie
Po trzecie ktoś planował taką inwestycję i z tego co pamiętam plany były na większą bursę (250-300 dzieciaków) http://legionisci.com/news/66448_Akademia_Legii_powstanie_w_gminie_Grodzisk_M azowiecki.html
Po czwarte cały czas uważam, że właściciele w tym tercecie osiągnęli bardzo dużo i tak powinno to zostać ( nie ważne czyim pomysłem było wystąpienie o to dofinansowanie, ważny jest efekt ) Pamiętajmy: Zgodą rosną małe sprawy, niezgodą choćby największe upadają.

Benek
07-10-2016, 15:26
Wydaje się człowiekiem, którego nam potrzeba. L

http://legia.com/aktualnosci/mozyrko-futbol-mlodziezowy-to-sport-indywidualny-53455

BlackAdder
07-10-2016, 18:39
Kasy z LM jeszcze nie ma, bo UEFA chyba po sezonie płaci. Market Pool(czyli ok 4-5 mln euro) nawet nie jest znana jeszcze dokładna kwota.

Jasne, ale poszło prawie oficjalne info, że dzięki awansowi do LM zdołali spłacić ch"jków. Może wzięli kredyt wiedząc, że niebawem dostaną parę baniek euro. W każdym razie wygląda na to, że przynajmniej część kasy z LM idzie na spłatę długu.

Raffi
07-10-2016, 19:39
- ośrodek szkoleniowy dla młodych sportowców, w tym bursa dla kilkudziesięciu zawodników, jak również profesjonalna sportowa infrastruktura treningowa, składająca się m.in. z hali sportowej, pełnowymiarowych i mniejszych boisk z nawierzchnią naturalną oraz sztuczną;

nie za mało tych miejsc na stacjonarne skoszarowanie ? jeśli akademia ma mieć z 800-1000 zawodników to co około 95% ma dojeżdżać ?

Chyba wagon w SKMce Legia musi doczepić...

przede wszystkim nie ma co wyważać otwartych drzwi :) bo ośrodek i bursa jest przede wszystkim dla gimnazjum i liceum. Jeżeli będzie tam jakaś grupa młodsza, to lokalna jako np. dodatkowy ośrodek LSS. Podstawówka będzie miała boiska przy Ł3, po OBU stronach stadionu

Mozyrko spoko, kompetentny gość. Dobrze że tym razem udało mu się zakotwiczyć w Legii, ktoś ze świeżym spojrzeniem się przyda.

Kucharz
08-10-2016, 18:43
No tak w idealnych warunkach to może i 35 minut, ale znając polskie realia, gdzie co drugi dzień na trasie masz dzwona, to licz 1h, czyli już 2 godziny wyjęte w ciągu dnia na sam dojazd. Jak dla mnie awykonalne, pracując do 17 i mając inne życiowe obowiązki.
Od początku uważam, że Akademia będzie tylko dla "skoszarowanych", reszta odpadnie (co może ostatecznie będzie dobre bo odejdą mało zdeterminowani, z których chleba i tak by nie było).
Mało zdeterminowani rodzice? Bo tak jak napisałeś, ktoś wielu (większość) tych dzieciaków będzie musiał wozić.
M

looking1916
10-10-2016, 18:55
8. Zgodnie z ustalonym ze wspólnikami podziałem kompetencji bezpośrednio i operacyjnie odpowiadałem za przygotowanie budowy ośrodka szkoleniowego i akademii. Od podstaw przygotowałem projekt i doprowadziłem do możliwości jego sfinansowania. Duża część umów została już podpisana, pozostałe umowy są przygotowane do podpisania w ciągu najbliższych kilku tygodni, a rozpoczęcie budowy zaplanowano na wiosnę 2017 roku.

Jako, że DM zajmował się ww. operacją. Wiadomo co teraz będzie z budową Akademii? Dodając, że pozyskaliśmy "niemałe" pieniądze na budowę :oczko:

paether
11-10-2016, 07:35
Zapowiada się dobrze, ale... dopóki nie zobaczę koparek :prawi:

http://legia.net/images/zdjecie/big/abbf14c501664a0b4cc0b9ce1f7572c2.jpg


Rozpoczęły się prace na terenach, gdzie w przyszłości stanie nowa akademia Legii Warszawa. Obecnie trwa porządkowanie działki, wycinka drzew. Pozwolenie na budowę pozwoliło rozpocząć pracę.
Z legia.net

alfa
25-11-2016, 12:39
http://legia.net/wiadomosci,68234-legia_cup___wielki_turniej_z_rysa_w_tle.html

jeśli to prawda to jest to kompromitacja tej pseudoakademii z Mazurkiem na czele

R.
25-11-2016, 13:09
Jak głównym decyzyjnym w "nowej" Akademii dalej będzie Mazurek to się gówno zmieni. To już kolejna "kapitalna" decyzja tej miernoty. Nie wiem z jakiego powodu on jest ciągle trzymany w tym klubie, kwity ma na kogoś?

grodzisk1
25-11-2016, 13:27
Myślałem, że jak przyszedł Mozyrko to pozbędą się Mazurka.

szymek283
25-11-2016, 20:37
Mogę się mylić ale Mozyrko ogląda wszystko i od nowego roku rozpoczyna swoje rządy. Takie jakby wdrożenie ma teraz

marsu2
25-11-2016, 21:26
Jak głównym decyzyjnym w "nowej" Akademii dalej będzie Mazurek to się gówno zmieni. To już kolejna "kapitalna" decyzja tej miernoty. Nie wiem z jakiego powodu on jest ciągle trzymany w tym klubie, kwity ma na kogoś?
Chyba to,że jest jednym z założycieli akademii chroni go przed wypierd0leniem.

R.
25-11-2016, 21:35
Mogę się mylić ale Mozyrko ogląda wszystko i od nowego roku rozpoczyna swoje rządy. Takie jakby wdrożenie ma teraz

Tak, tylko że dalej Mazurek będzie jego przełożonym.

gniewko
25-11-2016, 21:42
No dobra tez czytalem. Smutne ale to klub pilkarski, a nie rodzinny. Nie ma czegos takiego jak obietnica zagrania w ktorymkolwiek meczu a co dopiero w takim ktory bedzie za rok. Oczywiscie po ludzku niefajne to jest. Z drugiej strony mysle ze konkurencja i co za tym idzie brak skrupolow to dzien powszedni duzyych akademii i w takim juz wyswiechtanym Ajaxie tskie sytuacje sa na parzadku dziennym. Nie rozumiem zupelnie dlaczego Mazurka miano by za to wywalic. Jego zadane to zapewnic zeby jak najmniej talentow ucieklo Legii. Po trupach.

beka
25-11-2016, 22:01
Jego zadane to zapewnic zeby jak najmniej talentow ucieklo Legii

i uważasz, że po wydymaniu grupy dzieciaków Akademia i jej władze będą wiarygodne dla kolejnych rodziców? Taka akcja ma zachęcić do trenowania własnie w Legii?

Chmielo
25-11-2016, 22:09
Chyba to,że jest jednym z założycieli akademii chroni go przed wypierd0leniem.

To raz. Dwa, że jest serdecznym przyjacielem Leśnodorskiego, a pracę Akademii ciężko rozliczyć, bo zawsze można powiedzieć, że trafił się słaby rocznik i uj.

R.
14-03-2017, 12:45
Ciekawy wywiad z Mozyrko.

Jesteś w akademii Legii Warszawa od września, dotychczas przyglądałeś się treningom, drużynom i meczom. Jakie są twoje spostrzeżenia?

-Zacznijmy od pozytywnych rzeczy: w akademii pracują naprawdę fajni ludzie, którzy wiedzą, jak rozwijać piłkarzy. Mamy do tego również ciekawych zawodników, a sama struktura jest rozbudowana. Pod względem pracowników zatrudnionych wyłącznie w klubie jesteśmy pewnie w czołowej trzydziestce Europy. Jest ich około 35, ale nawet patrząc na samych trenerów wygląda to dobrze. Na pewno musimy zmienić program meczowy, częściej grać z mocniejszymi przeciwnikami i to wprowadzimy już od najbliższego sezonu. Młodzieżowa Liga Mistrzów nam pokazała wartość rywalizacji na wyższym poziomie. Zmieniamy również indywidualizację treningów.

Do tej pory zdarzali się piłkarze akademii Legii, którzy część pracy siłowej, motorycznej wykonywali dodatkowo, na własną rękę poza klubem.

- Też o tym słyszałem, ale nie oznacza to, że w klubie nie prowadzimy już takich zajęć od dawna. Zresztą mi nie przeszkadza, jeśli zawodnicy chcą robić coś dodatkowo poza Legią, dopóki nie jest to w konflikcie z tym nad czym my pracujemy właśnie w strefie motorycznej. Takie przypadki zaburzałyby ich rozwój.

Mówiąc o indywidualizacji szkolenia często zwraca się uwagę wyłącznie na elementy typowo piłkarskie, a nie np. ogólnorozwojowe. Czy to jest element obecnie zaniedbany?

- Wszystko przez skok cywilizacyjny: ludzie siedzą przed telewizorami, komputerami, smartfonami itd. W poprzednich klubach w których pracowałem wprowadzano elementy ogólnorozwojowe, ale w środowisku ulicznym, czyli próbowaliśmy odtworzyć to, co robiło się kiedyś: wchodziło na drzewa, skakało po trzepakach, biegało po podwórku. Organizowaliśmy wyścigi na rowerach, tory przeszkód, graliśmy w rugby i krykieta, by usprawniać dzieci. Zgadzam się, że dzieci teraz są mniej sprawne i mogą przez to być słabszymi piłkarzami i nad tym trzeba mocno pracować.

Wobec tego czym byłeś zaskoczony już w samej grze piłkarzy oraz drużyn?

- Tym, że mało gramy jeden na jeden. W pierwszych miesiącach takich pojedynków widziałem niewiele. A z pozytywów: w większości meczów dominowaliśmy, choć czasem bardziej pod względem posiadania niż jakościowo. Ale nie chcę przez to powiedzieć, że mamy przeciętnych zawodników, bo mam wiele przykładów pokazujących coś innego. Zaskoczyła mnie także liczebność grup, po około dwudziestu pięciu zawodników w niektórych rocznikach. W Sportingu Lizbona też tak jest i to też jest sposób, ale warto pamiętać o jednej zasadzie, która dotyczy nawet seniorów: nie grasz, nie rozwijasz się. Mając grupę 22-osobową i tylko jeden mecz tygodniowo, część gra bardzo dużo, część trochę, a niektórzy niemal w ogóle. A szansę trzeba dać innym. Dlatego od wiosny to zmieniamy w grupach od U14 do U17 – na ławkach rezerwowych będzie tylko trzech zawodników, zwiększymy płynność gry, zawodnicy będą spędzali więcej czasu na boisku. Dla tych, którzy nie załapią do kadry meczowej zorganizujemy dodatkowy trening, sparing lub grę wewnętrzną. Bo co jest lepsze dla zawodnika: dziesięć minut w meczu, czy sparing w pełnym wymiarze lub zajęcia wyrównawcze? Jeśli będzie to odpowiednio rozłożone, by w sezonie każdy się nagrał, a nie jeździli tylko najlepsi, to program zda egzamin. A czasem trzeba zabrać tych wyróżniających się, by rozwijali się średni. W Anglii w młodszych rocznikach dzieliliśmy zespoły według umiejętności na trzy grupy, które rozgrywały sparingi. I widzieliśmy, kto w tej najniższej radził sobie najlepiej, wyrastał na lidera, może doskoczyć na wyższy poziom.

Wspomniałeś o braku pojedynków. Czy to kwestia np. odwagi, czy raczej nie byli oni zachęcani do dryblingu?

- Do tej pory staram się znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Co rocznik, co zawodnik i co trener to podejście było różne. Oczywiście, że w części przypadków piłkarze mogli być częściej zachęcani, w innych sytuacjach woleli grać pod zespół. Z drugiej strony jesteśmy poniekąd akademią podającą, która lubi utrzymywać się przy piłce, co może zaburza nieco taki rozwój. Może zwracamy większą uwagę na drużynę, nie jednostki. Albo po prostu rywale bywają słabsi, że większą frajdę sprawiają szybkie wymiany podań, nie próby dryblingu?
W Europie nadal zdarzają się akademie, które tak jak Legia stawiają większy nacisk na grę podaniami?
- Wszystko zależy od tego, jakich piłkarzy chcemy wychować. Nam zależy, by odbić swój stempel na zawodniku, wpoić mu określoną filozofię gry klubu. Pojęcie „akademii podającej” po raz pierwszy usłyszałem od Tony’ego Carra, legendy szkolenia w West Hamie i w Anglii. On bardzo zwracał uwagę na to, jak jego zawodnicy przyjmują i podają piłkę, wykonują ruch bez niej. Raz siedząc na spotkaniu ktoś spytał go, dlaczego nie wychował żadnego dobrze kiwającego się piłkarza. I sam doszedł do wniosku, że to mógł być efekt nacisku na inne elementy, inną filozofię gry.

Jakiego więc piłkarza chce wychować Legia? Czy ma on mieć jakieś charakterystyczne umiejętności niezależnie od pozycji na boisku?

- Są stworzone profile pod pozycje, w tym momencie ogólnego wzorca nie mamy, oprócz wartości. Na pewno niezależnie od mojej filozofii i innych, tym stemplem musi być chęć zwyciężania. Bez tego w Legii się nie przetrwa. Nie można się zadowalać kilkoma wygranymi, ale chcieć tego zawsze. To cecha, którą można wypracować, wyselekcjonować, a jednocześnie stworzyć środowiska do jej budowania. Wystarczy w każdym treningu wprowadzić element rywalizacji, wyróżniać wygranych. Dla mnie program szkolenia nie prowadzi wyłącznie do wychowania zawodników, ale ich selekcji. Wskazania, kto się nadaje na najwyższy poziom, a kto nie. W szkoleniach Navy Seals ci najlepsi trafiają na obóz i jeszcze z nich wybierają elitę do jednostki. Mam podobną filozofię w szkoleniu. Oczywiście pomagamy poprawić się i rozwinąć każdemu, ale program musi być na tyle trudny i mocny, by wskazać najlepszych.

Ale już w cechach piłkarskich możesz powiedzieć, czym konkretnie ma wyróżniać się np. napastnik przyszłości Legii?

- Jeszcze nie, ponieważ prace nad sylwetkami wciąż trwają. Natomiast moja filozofia jest prosta i ogranicza się do trzech ról na boisku: „Stop – Create – Score”. Wybitny zawodnik potrafi wykonywać wszystkie te trzy elementy: zatrzymać atak, wykreować sytuacje i ją wykorzystać. Bardzo dobry – dwie, a dobry, który ma prawo bytu na średnim poziomie, jedną. Spójrzmy na przykładzie Kamila Glika: potrafi powstrzymać przeciwnika, ale też strzela bramki. Za to może nie wprowadza piłki prostopadłymi podaniami tak dobrze, jak inni, nie robi tego w dryblingu. W ten uproszczony sposób patrzę na umiejętności zawodników i nad tymi mocnymi stronami pracujemy, szukając pobocznych aspektów, których poziom również możemy podnieść.

Profilując zawodnika już pod konkretną pozycję?

- Niekoniecznie. W przypadku młodych piłkarzy zawsze mówię o „aktualnie najlepszej pozycji”. Weźmy przykład lewonożnego pomocnika, który bardzo dobrze dośrodkowuje, ale jest słabszy w dryblingu. Przy takich umiejętnościach od razu byłaby pokusa zrobienia z niego lewego obrońcy. Jeśli jednak dobrze pracuje i się rozwija, to dlaczego nie spróbować dodać mu dryblingu czy strzału? Choćby przez ustawianie go na prawym skrzydle, by schodził do środka i szukał możliwości uderzenia. A jeśli jeszcze popracuje nad finalnymi podaniami, to może być „dziesiątkąâ€. Wszystko jest płynne i nie zero-jedynkowe. W pewnym momencie, jeśli ktoś wolno się rozwija, wybiera się dwa, trzy elementy nad którymi powinien pracować, by dostać szansę na kontrakt. Kontrakt oznacza czas na dalszy rozwój. Przy szybszym progresie można takiemu zawodnikowi dać więcej pozycji. A pozycje uczą: gdy ktoś słabo broni, daje się go do obrony. Naukę dryblingu wymusza się u np. skrzydłowych przestawiając ich na przeciwną stronę, by schodzili do środka, a nie grali wzdłuż linii.

Akademia Legii jest dosyć mocno podzielona na część komercyjną i właściwą, mocno odciętą selekcją. Czy to jest jakiś problem przy wprowadzaniu zmian w indywidualizacji szkolenia?

- Każdy dobry klub ma program komercyjny podobny do „Legia Soccer Schools” i właściwą akademię. Uważam, że to bardzo dobra rzecz, bo jednym z celów projektu „LSS” jest nie tylko przynoszenie dochodów, ale też promowanie klubu, piłki nożnej i wstępna selekcja. Natomiast akademia ma wychować piłkarzy do pierwszego zespołu. Nie ma żadnego konfliktu. W akademii pierwsza indywidualizacja została wprowadzona w zespole juniorów starszych trzy lata temu przez Mateusza Kamudę, a od tego sezonu ten program jest już usystematyzowany. Dwa tygodnie temu zmieniliśmy mikrocykl treningowy czterech grup wiekowych, by poniedziałkowe zajęcia były już stricte indywidualnymi. Na jednego trenera przypada maksymalnie pięciu zawodników, którzy pracują nad swoimi mocnymi stronami. Nie są podzieleni pod pozycje, aczkolwiek to się często pokrywa. W przyszłości mają pracować nad dodatkowymi elementami.

Narzuca się pytanie: dlaczego pracują nad mocnymi stronami, a nie poprawiają tych słabych?

- Są trzy elementy: mocne strony, dodatkowe umiejętności i słabe strony. Według mnie to mocne strony doprowadzają zawodnika do podpisania kontraktu, do kariery. A dodatkowe umiejętności powodują, że częściej można wykorzystywać swoje atuty. Np. mocną stroną jest wykończenie, strzał z pola karnego. Można pracować więc nad elementem, by częściej znajdować się w takich sytuacjach: wyjściem na pozycję, na prostopadłe podanie, kiedy odskoczyć od obrońcy. Nad słabą stroną pracuje się wtedy, gdy może to zablokować rozwój i wejście na wyższy poziom. Jest środkowy obrońca, który słabo się komunikuje na boisku – i to może przeszkodzić mu w zrobieniu kariery. Taką mam hierarchię celów treningowych. Będziemy pracować nad słabymi stronami, ale najpierw zajmiemy się mocnymi, by „sprzedać” tę filozofię trenerom. W piłce i w życiu często patrząc na człowieka koncentrujemy się na tym, czego nie ma, a nie na jego atutach. Dla mnie mocna strona to coś wybitnego i wokół nich warto budować. To jest oczywiście filozofia od pewnego roku życia – do wieku 12-13 lat uczymy wszystkiego. Bo młodzi ludzie są jak pudełka z narzędziami: na samym początku szkolenia staramy się do nich włożyć jak najwięcej narzędzi, a potem od 14 roku życia uczymy, jak najlepiej te posiadane narzędzia wykorzystywać. Czasem dodawać dwa, trzy elementy, ale w tym wieku już naprawdę nie zostało wiele czasu.

Teraz najlepszym przykładem jest Sebastian Szymański, który już w wieku 17 lat wchodzi do pierwszej drużyny i gra.

- Owszem, ale nie każdy przypadek jest taki sam. Dlaczego Wayne Rooney w podobnym wieku już strzelał gole w Premier League? Bo od trzynastego roku życia się golił. U Sebastiana ten potencjał jest naprawdę spory i jeszcze wiele przed nim, ale musimy pamiętać, że zdarzają się przypadki, że zawodnicy wcześniej zaczynający szybciej kończą, a kariery tych wchodzących później trwają dłużej. Nie ma reguły, że już w wieku 17 lat zawodnik musi grać w seniorach. Każdy inaczej się rozwija, może szansę dostać trochę później.

Wracając do treningów indywidualnych: jak takie zajęcia wyglądają w Legii?

- Wedle tej filozofii „Stop – Create – Score”, którą ja żartobliwie nazywam „Żołnierze – Artyści – Killerzy”. Ale tak naprawdę mamy pięć grup: bramkarze, ci od zatrzymywania akcji, wykańczania ich, oraz dwie w kreowaniu – podający i dryblujący. Drybling i defensywę można na przykład ćwiczyć w sytuacjach 1 na 1. Powiem tak: w klubie zastałem już odpowiednią filozofię, strukturę. Natomiast zostałem ściągnięty tu ze względu na własne spojrzenie na indywidualizację, wprowadzanie jej osobno i w zajęciach grupowych. Dla mnie indywidualizm to nie tylko praca z jednym zawodnikiem, ale w szczególności tak przygotowanie treningu, by najlepsze jednostki się rozwijały. Ważny jest temat główny: np. jak zmodyfikować trening pod kątem dryblerów, gdy cały tydzień chce się ćwiczyć utrzymanie piłki? Tak, by rozwijał mocną stronę i swoją rolę w zespole. Teraz z trenerami akademii się docieramy: ja proponuję i wprowadzam swoje pomysły, by edukacja ewoluowała. Niektóre elementy upraszczamy, inne rozbudowujemy. Zawsze mówiłem, że system szkolenia tworzy się wiedząc, jakie są warunki pracy, jacy są trenerzy, zawodnicy i profil piłkarzy, których chcemy stworzyć.

Kto prowadzi te zajęcia?

- Trenerzy z akademii, ich liczba jest uzależniona od wielkości grupy. Następnym krokiem, na nowy sezon, będzie stworzenie działu od treningu indywidualnego. Planujemy zatrudnić dwóch, trzech trenerów, którzy będą stricte do tego przydzieleni, jeszcze niektórym kategoriom wiekowym dodamy kolejną jednostkę zajęć indywidualnych. Ale nie będzie narzucania filozofii – chciałbym zobaczyć również, jakie pomysły mają trenerzy już zatrudnieni w akademii, jaki będzie sposób pracy lidera nowego działu. Np. w Nottingham Forest mieliśmy stacje dla młodych drużyn – na nich ćwiczyło się indywidualnie konkretne elementy i co jakiś czas grupy przechodziły dalej. Czyli uczono się wszystkiego w ramach tych zajęć. Na razie trudno odpowiedzieć, jak będziemy konkretnie pracowali w Legii, bo wszystko się kształtuje w elemencie treningów indywidualnych.

Jakie były pierwsze reakcje zawodników?

- Wydaje mi się, że większość polubiła tę formę treningów. Jest dużo kontaktów z piłką, uwaga trenera ciągle skupiona na zawodników, pracują nad swoimi mocnymi stronami. Na początku kilku zawodników było lekko zniesmaczona, że trafiła do grupy "żołnierzy". Ale powiedziałem im, że najlepsi mają wszystkie trzy elementy w sobie. Dodatkowo, za kilka tygodni oni sami będą mieli możliwość udziału w wyborze grupy. Bo dobry rozwój jest wtedy, kiedy uczeń jest świadomy procesu i czuje się za niego odpowiedzialny. Także trenerzy bardzo łatwo przyswoili sobie modyfikacje mikrocyklu treningowego i szybko docierają się do nowego programu.

Kto ma być w tej grupie trenerów? Czy szukacie konkretnie byłych piłkarzy, którzy sami te umiejętności techniczne mieli na wysokim poziomie?

- Odpowiem tak: ja chcę po prostu bardzo dobrych trenerów młodzieży. W akademii uwielbiam mieszankę trenerów-pedagogów, od lat pracujących w zawodzie i trenerów-byłych piłkarzy, którzy też są wykształceni, ale mają za sobą doświadczenie z kariery. Obaj patrzą na piłkę inaczej. Lubię takie połączenia nawet w jednym sztabie, zespole i w Legii mamy ich już kilka. Z mojego doświadczenia to byli piłkarze najlepiej odnajdują się w treningu indywidualnym, w szczególności pod pozycję i rolę, którą spełniali w karierze. Łatwiej im „sprzedać” bogate doświadczenie, kluczowe informacje. Aczkolwiek jest kilku trenerów w Akademii z ogromnym potencjałem, żeby być bardzo dobrymi trenerami od treningów indywidualnych, którzy nie grali zawodowo.

Patrząc na trenerów, którzy już byli w akademii też byłeś czymś zaskoczony?

- Bardzo dobrą wiedzą pod względem taktycznym. Myślę, że niejeden trener zagiąłby kolegów po fachu z zachodu w tych kwestiach. Ale z drugiej strony czują lekką presję wyniku. Trener oczywiście musi stworzyć środowisko w którym wygrywanie jest najważniejsze, ale nie dla niego, tylko dla zawodników. Jego głównym celem jest ich rozwijanie. Czy trener powinien być załamany i zestresowany, bo na przykład przegrał z Jagiellonią Białystok 2:3, a był bez trzech kadrowiczów i elementy nad którymi pracowali wyglądały lepiej niż tydzień temu? Nie. Zawodnicy – oczywiście, że tak. Czy trener może udawać załamanie, zdegustowanie takim wynikiem, by tworzyć środowisko zwycięzców? Jak najbardziej. Niezależnie, czy to byli sześciolatkowie, czy seniorzy, nigdy nie powiedziałem swoim piłkarzom, że wynik nie jest ważny. Tylko wiem, że za pięć lat nikt o tym wyniku nie będzie pamiętał, patrzeć będzie się na rozwój. Wynik jest ważny, ale rozwój najważniejszy.

Jest profil trenerów, których chciałbyś ściągnąć do akademii Legii?

- Tworzymy ten profil. Tak jak wspominałem, lubię mieszankę: trenerów z siwymi włosami, którzy są po przejściach, wiele widzieli. Ale też młodych, którzy mają mnóstwo pomysłów, świeże spojrzenie. Także takich, którzy dążą do pracy w seniorach, również szkoleniowców chcących być specjalistami np. w grupie U-12. Wszystko musi być zrównoważone, bo jeśli będzie czegoś za dużo, to zaszkodzi to środowisku. Wiele zależy od tego, jakich zawodników chcemy mieć, jakimi elementami mają się wyróżniać niezależnie od pozycji.

Kiedyś powiedziałeś: zawodnik jest systemem szkolenia. Mógłbyś to rozwinąć?

- Każdy zawodnik jest inny, roczniki się różnią i tworzenie sztywnego systemu szkolenia pod każdą grupę wiekową i każdego piłkarza może raz wyjść, a raz nie. Bo możemy mieć zawodników, którzy potrzebują czegoś zupełnie innego. To oni powinni decydować o tym, gdzie są, co my z nimi będziemy robili. Pewne elementy – nasze DNA – zawsze mają się powtarzać, ale sami piłkarze muszą być świadomi tego nad czym chcą pracować.

grodzisk1
14-03-2017, 15:04
Miło, że w końcu zatrudnili specjalistę. Mogliby tak zrobić w innych działach.
Ciekawe co dalej z Mazurkiem. Dalej będzie dyrektorzył czy go zwolnią, a Mozyrko przejmie stery nad całością szkolenia i zarządzania Akademią?

Benek
14-03-2017, 15:06
Miło, że w końcu zatrudnili specjalistę. Mogliby tak zrobić w innych działach.
Ciekawe co dalej z Mazurkiem. Dalej będzie dyrektorzył czy go zwolnią, a Mozyrko przejmie stery nad całością szkolenia i zarządzania Akademią?

To pewnie zależy od tego kto będzie dalej rządził klubem.

Lillo
14-03-2017, 19:25
Widać że gość ma dużą wiedzę, pytanie czy faktycznie z niej skorzystamy czy tylko będziemy mówić że skorzystamy.

gitara
15-03-2017, 10:10
Na jakieś konkretne efekty i tak trzeba będzie poczekać ale przynajmniej będzie świadomość że coś dobrego dzieje się w temacie.

Jasper121
23-03-2017, 13:38
Wg. Stanowskiego nowym szefem akademii zostanie Jacek Zieliński.

walus
23-03-2017, 16:48
Ciekawy wybór, a presja będzie na nim ciążyć spora bo Akademia to oczko w głowie nowego Prezesa.

Marek.Only
23-03-2017, 19:04
Człowiek, ktory nie ma pojecia o szkoleniu, z ktorego trenerska przygoda kojarzy sie z totalna zenada. Kolejny samouk i znow droga operacji na zywym organizmie. W czym gorszy Mazurek?

Lillo
23-03-2017, 22:19
A co on na trenera idzie czy dyrektora. Od szkolenia ma być Mozyrko.

BlackAdder
23-03-2017, 22:50
Dokładnie, Boniek był chujowym trenerem, a działaczem okazał się niezgorszym. Poza tym Jacek to Legionista, będzie pracował nie tylko głową, ale i sercem.

P.S. To co Mozyrko mówi o chęci zwyciężania i rywalizacji to jestem zbudowany - zapachniało Anglią. I tylko boisk brak...

r9robins
24-03-2017, 11:13
Kiedyś czytałem ciekawy wywiad z jednym z trenerów bramkarzy Szkółki Piłkarskiej w Szamotułach. Była tam informacja, że ta szkółka organizuje warsztaty dla młodych bramkarzy którzy już są zawodnikami w klubach piłkarskich.
Na początek robią im jakieś specjalistyczne testy mające określić ich wrodzone predyspozycje do grania na pozycji bramkarza. Już teraz pewnie dokładnie tego nie powtórzę ale z grubsza chodziło o odpowiedni układ kości i mięśni, o czas skurczu i rozkurczu konkretnych mięśni. Reszty nie pamiętam ale było tam tego sporo. Z rozmowy wynikało, że z grupy kilkudziesięciu zawodników, którzy przyjechali na te warsztaty tylko kilku spełniało te normy i miało odpowiednie cechy fizyczne do grania na tej pozycji. To znaczy, że reszta zawodników w ogóle nie powinna być bramkarzami. Dramat.

Dariusz Mioduski mówi, że nasza Akademia na wysokim poziomie jest jednym ze strategicznych celów Legii. Na podstawie tego co napisałem powyżej twierdzę, że podstawowym warunkiem, żeby akademia przynosiła oczekiwane efekty jest właściwa selekcja przy naborze. Nie wiem jak to wygląda obecnie ale słyszałem wiele plotek, że przyjmowani są nie ci najzdolniejsi tylko ci którzy mają ojców z grubymi portfelami.

BlackAdder
24-03-2017, 12:02
Kiedyś czytałem ciekawy wywiad z jednym z trenerów bramkarzy Szkółki Piłkarskiej w Szamotułach. Była tam informacja, że ta szkółka organizuje warsztaty dla młodych bramkarzy którzy już są zawodnikami w klubach piłkarskich.
Na początek robią im jakieś specjalistyczne testy mające określić ich wrodzone predyspozycje do grania na pozycji bramkarza. Już teraz pewnie dokładnie tego nie powtórzę ale z grubsza chodziło o odpowiedni układ kości i mięśni, o czas skurczu i rozkurczu konkretnych mięśni. Reszty nie pamiętam ale było tam tego sporo. Z rozmowy wynikało, że z grupy kilkudziesięciu zawodników, którzy przyjechali na te warsztaty tylko kilku spełniało te normy i miało odpowiednie cechy fizyczne do grania na tej pozycji. To znaczy, że reszta zawodników w ogóle nie powinna być bramkarzami. Dramat.

Dariusz Mioduski mówi, że nasza Akademia na wysokim poziomie jest jednym ze strategicznych celów Legii. Na podstawie tego co napisałem powyżej twierdzę, że podstawowym warunkiem, żeby akademia przynosiła oczekiwane efekty jest właściwa selekcja przy naborze. Nie wiem jak to wygląda obecnie ale słyszałem wiele plotek, że przyjmowani są nie ci najzdolniejsi tylko ci którzy mają ojców z grubymi portfelami.

Dlatego kiedyś pisałem, że bez stypendiów ani rusz. Dopóki jest to zabawa dla najbogatszych, to w akademii będą właśnie oni, a nie najzdolniejsi.

Raczej
27-03-2017, 12:39
JACEK ZIELIŃSKI ZOSTAŁ DYREKTOREM AKADEMII
Autor: Legia Warszawa Fot. Jacek Prondzynsk

Jacek Zieliński, były zawodnik, kapitan i trener naszego Klubu, został nowym Dyrektorem Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Będzie odpowiedzialny za kompleksowy rozwój Akademii.
(...)
http://legia.com/uploads/articles/800x2000/pd1-2733-1486640561.jpg

Jacek Zieliński będzie blisko współpracował z Radosławem Mozyrko, który w Akademii Legii pełni rolę Koordynatora Ds. Rozwoju Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Radosław Mozyrko jest trenerem piłkarskim z 10-letnim doświadczeniem, które zdobywał między innymi w Anglii, Irlandii, USA, Polsce, Włoszech i Japonii. Przed przyjściem do Legii pracował jako koordynator zespołów U13-U16 w akademii piłkarskiej Nottingham Forrest oraz mentor trenerów w Football Association. Jego wcześniejsze doświadczenie zawodowe obejmuje pracę dla tak uznanych piłkarskich marek jak Manchester United oraz New York Red Bulls.

http://legia.com/aktualnosci/jacek-zielinski-zostal-dyrektorem-akademii-54797

Skandal!!!
11-05-2017, 02:56
Fajnie, ze akademia ma byc rozwijana, ale:

1. Najwazniejsze, aby trafiali do niej najzdolniejsi a nie najbogatsi.
2. Sama akademia tytulow I awansow do LM nie zdobedziemy. Nie wolno zapominac o wartosciowych transferach, przy ktorych mlodzi zawodnicy mogli by sie uczyc I byc wprowadzani do gry. Nawet Barcelona I Ajax nie graja samymi wychowankami, bo po prostu nie da sie naraz miec tyle mlodych talentow w jednym miejscu. To moze byc tylko dopelnienie naszego skladu, a nie jego podstawa!

asid73
12-05-2017, 10:48
Wydaje mi się, że w tym wątku powinno się to znaleźć:
https://www.lublin112.pl/otwarcie-legia-soccer-schools-lublinie-doszlo-skutku-boisko-wkroczyli-kibice-motoru-lublin/

Raczej
12-05-2017, 12:10
Wydaje mi się, że w tym wątku powinno się to znaleźć:
https://www.lublin112.pl/otwarcie-legia-soccer-schools-lublinie-doszlo-skutku-boisko-wkroczyli-kibice-motoru-lublin/

ehhhhh wiesz, że powołujesz się na GóWno?


FAKTY I MITY

nt. „Przedszkola Legia Soccer Schools” w Lublinie

Początkowo postanowiliśmy w ogóle nie komentować, mówiąc wprost bzdurnego bełkotu, który zamieścił na łamach najbardziej kłamliwego szmatławca w Polsce niejaki Pan Piotr Kozłowski (cyt. dalej jako: „Fantasta” – takim przydomkiem będziemy posługiwać się w naszym tekście). Po tym jak wysunięto wobec nas ciężkie zarzuty, jakoby my kibice Motoru „zaatakowaliśmy”, „przegoniliśmy”, „napadliśmy” kilkuletnie dzieci, milczenie postanowiliśmy jednak przerwać.

Już na wstępie pragniemy podkreślić, że powyższe sformułowania są w całości nieprawdziwe i szkalujące oraz są wytworem fantazji autora artykułu, który bądź został wprowadzony w błąd przez swojego informatora, bądź świadomie dopuścił się podłego kłamstwa podczas pisania artykułu. Stanowczo zaprzeczamy prawdziwości opisu umieszczonego w Gazecie Wyborczej i jednocześnie poniżej prostujemy i opisujemy zaistniałą sytuację faktyczną.

Rzekoma afera wybuchła w poniedziałek rano, gdy na pierwszej stronie „gazety wybiórczej” ukazał się artykuł: „Kibole Motoru Lublin przegonili z boiska kilkuletnie dzieci”. Już sam tytuł jest oczywiście farsą i jest doskonałym przykładem znanego mechanizmu zastosowania clickbaitowych tytułów, których celem jest przede wszystkim zwiększenie licznika odwiedzin poprzez wybicie na nagłówek często zafałszowanej informacji. Zgodnie z zasadą działania „obiektywnych” mediów po chwili artykuł Fantasty zaczęły cytować wszelkiej maści portale internetowe i żądne „lajków” facebookowe FP. O ile bezmyślne kopiowanie artykułu przez podmioty szmatławe nie dziwią, to przeklejanie, cytowanie i udostępnianie tekstu z Gazety Wyborczej przez niektóre strony kibicowskie i patriotyczne bez skonsultowania tego z kimkolwiek od nas budzi nasze wielkie zdumienie i pozostawia duży niesmak.

Wracając do wydarzeń z niedzieli, nie zaprzeczamy, że nas na boisku przy szkole podstawowej nie było. Fantasta z gazety wybiórczej nie mylił się, jednak tylko co do tej jednej jedynej rzeczy. Rzeczywiście pojawiliśmy się 8 maja 2017 r. na ogólnodostępnym boisku przyszkolnym na ul. Pana Wołodyjowskiego. Niestety reszta informacji jest zmyślona lub przekoloryzowana tak, aby przedstawić kibiców w jak najgorszym świetle. Poniżej pozwolimy sobie na rozłożenie tekstu Fantasty na czynniki pierwsze, tym samym opiszemy jak wyglądał prawdziwy stan faktyczny.

KŁAMSTWO NR 1

Kibole Motoru przerwali trening dzieci!

Kibice Motoru pojawili się na boisku o godzinie 10:00 a więc godzinę przed rozpoczęciem treningu, zatem niczego nie przerwali. Kilka wersów poniżej Fantasta pisze jednak, że Kibole weszli na boisko kilkadziesiąt minut przed treningiem, gdy organizatorzy rozstawiali sprzęt. Wewnętrzna sprzecznośc widoczna na pierwszy rzut oka. W końcu przerwali czy nie przerwali?

KŁAMSTWO NR 2

Na pierwszym treningu pojawiło się trzydzieścioro dzieci w wieku od 3 do 6 lat!

Największy farmazon Fantasty! W chwili, gdy Kibice Motoru zaczynali grać w piłkę, na przypomnimy ogólnodostępnym boisku, na terenie obiektu znajdowało się trzech mężczyzn w wieku ok. 30 lat (organizatorzy) i jedna kobieta w podobnym wieku! Dzieci na boisku NIE BYŁO! Wyobraźmy sobie przez chwilę hipotetyczną sytuację, że na boisku znajduje się trzydzieścioro dzieciaków jak pisze Fantasta z rodzicami. Łatwo policzyć 30×3 ( dziecko – mama i tata) to jest 90 osób! Według Fantasty kibiców było około 40, więc mamy już liczbę 120 osób!!! Plus organizatorzy. Niezły tłum!

KŁAMSTWO NR 3

Jeden z organizatorów wezwał policję, ale ostatecznie stwierdził, że znajdzie inny termin na trening.

Każdy kto był chociaż na jednym meczu domowym i wyjazdowym, a nawet w sytuacji całkowicie niezwiązanej z kibicowaniem i miał styczność z sytuacją gdzie na miejsce jakiegoś zdarzenia została wezwana policja, wie jak wygląda interwencja. Przyjeżdża patrol, który dostał zgłoszenie i pierwsze co robi to legitymuje wszystkich uczestników zajścia (na wypadek gdyby sprawa miała dalszy bieg). W tym przypadku policja, która przyjechała na wezwanie widząca grupkę kibiców, których spisywanie mają we krwi po 3 minutach odjechała – bo nie miała podstawy do interwencji! Na pustym boisku szkolnym – otwartym i dostępnym dla każdego grało kilkunastu chłopaków w piłkę! Zagrożenia dla nikogo nie stwarzali, dzieci, których rzekomo przegonili nie było, więc ich obecność była zbędna.

KŁAMSTWO NR 4

Na boisko wtargnęła grupa około 40 chuliganów Motoru Lublin, którzy po prostu zaczęli grać w piłkę i wznosić wulgarne okrzyki.

Według Fantasty Kibiców było ok. 40 i po prostu zaczęli grać w piłkę wznosząc wulgarne okrzyki! Kibiców było ok. 20 i po prostu zaczęli grać w piłkę – taka nadzwyczajna historia!

Fantasta zapomniał wspomnieć, że na miejscu była również ekipa TVP Lublin. Była i pojechała. Można ślepo wierzyć w to co piszą media, ale TVP to też media i gdyby na boisku działo się cokolwiek godnego uwagi, np. zagrożone byłyby dzieci, to żaden szanujący się reporter nie podarowałby sobie zrobienia takiego reportażu na żywo!

Na marginesie warto wspomnieć o ciekawostce, że wszystkie lubelskie, i nie tylko, media, gdyby chciały być obiektywne i działać zgodnie z zasadami etyki dziennikarskiej i zwyczajnej ludzkiej uczciwości to wyssaną z palca historię Fantasty próbowałyby przynajmniej potwierdzić lub skonfrontować. Nie jesteśmy ludźmi anonimowymi, kontakt do nas znajdzie każdy zarówno poprzez stronę internetową, FB, jak i przez wiele innych kanałów. Trzeba tylko chcieć! Ale po co chcieć, jak można mieć oparty na farmazonie artykuł z dużą ilością odsłon! Dlaczego nikt do tej pory nie udostępnił monitoringu z boiska, które nagrywane jest przez 24 godziny 7dni w tygodniu? Z tego co wiemy istnieje nagranie, na którym czarno na białym widać co działo się w ubiegłą niedzielę na boisku przy ul. Pana Wołodyjowskiego. Podpowiadamy: nikt nagrania nie chce upublicznić – bo każdy zobaczyłby, że dzieci nie było, że Motorowców nie było 40 tylko o połowę mniej, że nikt nikogo nie bił i nie terroryzował! Mało tego, w dzisiejszych czasach gdzie przy każdej możliwej sytuacji wyciągamy telefon, fotografujemy i nagrywamy nie znalazł się żaden z wyimaginowanych 60 rodziców, który by nagrał, sfotografował incydent! LUDZIE NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ!

Podsumowując. Kibice Motoru swoją obecnością na inauguracji przedszkola Legii wyrazili zdecydowany sprzeciw takim inicjatywom w naszym mieście. Uważamy to wręcz za prowokację, że w mieście gdzie tradycje piłkarskie/klubowe są zakorzenione od wielu pokoleń ktoś próbuje urzeczywistnić inicjatywę, a ktoś wydaje zgodę na organizowanie zajęć sportowych pod szyldem stołecznej drużyny. Nie wyobrażamy sobie, żeby jakakolwiek drużyna spoza Lublina pod przykrywką wdrażania pozytywnych wzorców wykorzystywała nieświadomych rodziców zbijając swój prywatny kapitał! Mamy w Lublinie wiele szkółek piłkarskich. Oprócz Motoru Lublin, który dla przypomnienie prowadzi przedszkole dla najmłodszych adeptów piłki nożnej, mamy szkółki na Lubliniance, BKSie, Sygnale i wiele innych, gdzie za rozsądne pieniądze rodzice wyszkolą swoje pociechy na wysokim poziomie – o czym świadczy miejsce jakie zajmują poszczególne roczniki małych piłkarzy zarówno Motoru jak i pozostałych lubelskich drużyn (już nie wspominając o grającej w 1 lidze CLJ drużynie Motoru). Lubelskie szkółki piłkarskie nigdy nie natrafiły na jakikolwiek sprzeciw ze strony kibiców Motoru.

Nie wiemy kto i dlaczego próbuje oczerniać i kreować czarny PR wobec Kibiców Motoru, najwyraźniej komuś przeszkadza, że Motorowcy od lat robią bardzo wiele pozytywnych rzeczy. Stowarzyszenie Kibiców Motoru Lublin praktycznie na każdym kroku organizuje zajęcia, pikniki i inne atrakcje dla najmłodszych, prowadzi świetlicę dla maluchów na lubelskim Starym Mieście, pomaga Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, gdzie najmłodszym fanatykom jeżdżącym na wózkach przedkłada pozytywne wzorce. A w jednej chwili przez pseudo dziennikarzynę cała Polska widzi nas jako tych, którzy napadli na małe dzieci! Mało tego! Poprzez kompletny brak obiektywizmu dziennikarskiego (w sumie czego wymagać od redaktora gazety wybiórczej) Fantasty cierpi wizerunkowo również Klub. Najwyraźniej komuś przeszkadza fakt, że Motor w końcu zaczął wygrywać, że ma szansę na awans do wyższej ligi, że na mecze Motoru przychodzi dwa razy więcej ludzi niż na promowany na siłę Górnik Łęczna grający w ekstraklasie!

PIESKI SZCZEKAJĄ KARAWANA JEDZIE DALEJ! MY SWOJE ROBIMY I ROBIĆ BĘDZIEMY! W LUBLINIE JEST TYLKO MOTOR!




http://motorlublin.com/2017/05/11/fakty-i-mity-nt-przedszkola-legia-soccer-schools/

Runi
12-05-2017, 12:23
Nie ma co dyskutować.
Ktoś odpowiedzialny za te szkółki niech weźmie dobry rozbieg i pier**nie w ścianę , może mu te pomysły "ekspansji" Polski wypadną z głowy.

grodzisk1
12-05-2017, 12:36
Nie ma co dyskutować.
Ktoś odpowiedzialny za te szkółki niech weźmie dobry rozbieg i pier**nie w ścianę , może mu te pomysły "ekspansji" Polski wypadną z głowy.

Skoro powstają tzn., że jest zapotrzebowanie. Szybkość i zasięg tej ekspansji, będzie zależeć tylko od wyników 1. drużyny. Dzieciaki kibicują zwycięzcom i lepiej żeby to była Legia niż inny polski klub albo jakaś Barca.

Ciuniek
12-05-2017, 12:48
Odpowiedź Motorowców w niczym nie ustępuje propagandzie gazetki.

Raczej
12-05-2017, 14:23
Odpowiedź Motorowców w niczym nie ustępuje propagandzie gazetki.

No to opisz jak było z Twojego postu wynika, że byłeś świadkiem.

Tuzin
12-05-2017, 14:51
Nie ma co dyskutować.
Ktoś odpowiedzialny za te szkółki niech weźmie dobry rozbieg i pier**nie w ścianę , może mu te pomysły "ekspansji" Polski wypadną z głowy.

Jaka ekspansja Polski? Przyłączymy Grody Czerwieńskie albo Zaolzie?

Runi
12-05-2017, 15:27
Ekspansja na terenie Polski jak masz się czepiać za szyku słów.

Nie ma nic złego. Róbmy te szkółki w Krakowie,Poznaniu , Łodzi i chwalmy się naszym legijnym DNA u tych dzieciaków.

crolick
12-05-2017, 15:29
Ekspansja na terenie Polski jak masz się czepiać za szyku słów.

Nie ma nic złego. Róbmy te szkółki w Krakowie,Poznaniu , Łodzi i chwalmy się naszym legijnym DNA.
A Twoim zdaniem kibic Legii z Krakowa/Poznania/Łodzi jest gorszego sortu? I nie możemy tam zaszczepiać dzieciakom legijnego DNA?

Tuzin
12-05-2017, 15:39
Ekspansja na terenie Polski jak masz się czepiać za szyku słów.

Nie ma nic złego. Róbmy te szkółki w Krakowie,Poznaniu , Łodzi i chwalmy się naszym legijnym DNA u tych dzieciaków.

Czepiasz to się Ty słusznej akcji. Niech będzie tych szkółek jak najwięcej. A jak będziemy już tym Ajaxem Europy Środkowej to i nawet za granicą, typu np. Słowacja.

Runi
12-05-2017, 15:46
Dla Ciebie słusznej dla mnie nie. Nie mam zamiaru dyskutować kto ma rację czy rozwalać tematu.
Początkowo rozwińmy szkółki na "naszych" terenach , później możemy brać się za resztę.

Ciuniek
12-05-2017, 16:53
No to opisz jak było z Twojego postu wynika, że byłeś świadkiem.


Nie trzeba być świadkiem żeby zauważyć, że takie pierdololo z tlumaczeniem na pół strony śmierdzi na kilometr. Od kiedy to po artykule w wybiórczej podniesione zostało takie larum skoro każdy wie w jaki sposób działa ta "gazeta"?

Raczej
12-05-2017, 17:49
Nie trzeba być świadkiem żeby zauważyć, że takie pierdololo z tlumaczeniem na pół strony śmierdzi na kilometr. Od kiedy to po artykule w wybiórczej podniesione zostało takie larum skoro każdy wie w jaki sposób działa ta "gazeta"?

dzięki jakiemuś pajacowi z GW wszystkie lokalne portale na pierwszych stronach jebały po oczach tytułami w stylu "kibole Motoru pobili dzieci i ich rodziców w szkółce Legii Warszawa", w Lublinie szok, na fejsbukach itp gromy bo jak tak moźna, dzicz, powystrzelać a na sam koniec, na dobitkę klub, prezes wydają oświadczenie w którym się wiją, kajają, wybielają i odcinają się od czegoś co nie miało miejsca. Dalej siedział byś cicho?



skoro każdy wie w jaki sposób działa ta "gazeta"
Każdy czyli kto? Nie masz pojęcia ilu niby normalnych(anty PO i GW) ludzi to łyknęło w sekundę. Ty nie?

Ciuniek
13-05-2017, 13:12
dzięki jakiemuś pajacowi z GW wszystkie lokalne portale na pierwszych stronach jebały po oczach tytułami w stylu "kibole Motoru pobili dzieci i ich rodziców w szkółce Legii Warszawa", w Lublinie szok, na fejsbukach itp gromy bo jak tak moźna, dzicz, powystrzelać a na sam koniec, na dobitkę klub, prezes wydają oświadczenie w którym się wiją, kajają, wybielają i odcinają się od czegoś co nie miało miejsca. Dalej siedział byś cicho?



Każdy czyli kto? Nie masz pojęcia ilu niby normalnych(anty PO i GW) ludzi to łyknęło w sekundę. Ty nie?

Przecież to norma i lokalne brukowce czy inne Kuriery Lubelskie niezależnie od tego jaka jest prawda napiszą swoja wersję wydarzeń. A ludzie, którzy czytają takie wypociny i to lykaja mają już dawno zakodowane w głowie jak maja myśleć i taki artykuł wrażenia na nich nie zrobi. Sam o tej sytuacji dowiedziałem się wczoraj, tylko dlatego, że wszedlem na stronę Motorowców i dalej uważam, że oświadczenie z tłumaczeniem się z artykułu gazetki jest słabe.

księciuniu
02-08-2017, 10:34
Coś mi się nie składa :hmm:


Kierownik Akademii

Od kandydatów oczekujemy:
- Dyspozycyjności w trakcie meczów ligowych Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa (zwykle weekendy, mecze sporadycznie odbywają się w trakcie tygodnia).
- Witania i opieki nad sędziami oraz przeciwnikami.
- Komunikatywności.
- Pomocy w wypełnianiu dokumentów meczowych.
- Rozliczania się z sędziami.
- Nadzoru nad boiskiem i sprzętem boiskowym (m.in. nad bramkami itp.).
- Bycie kibicem Legii Warszawa będzie dodatkowym atutem.

W zamian proponujemy:
- Pensję 1750 zł brutto.
- Przynależność do wielkiej rodziny Legii Warszawa.
- Możliwość oglądania meczów Legii Warszawa.

Stanowisko jest dostępne od zaraz. Jeśli spełniasz powyższe kryteria, wyślij swoje CV wraz ze zdjęciem do menadżera Akademii, Radosława Mozyrko na adres radoslaw.mozyrko@legia.pl. W tytule: Praca – Kierownik Akademii.


Kierownik Akademii - nadzór nad boiskiem i opieka nad sędziami - pensja 1.750 zł brutto ??
Jak na moj gust, to albo nie taka nazwa stanowiska, albo nie taki zakres obowiązków, albo nie taka pensja...

Kawa
02-08-2017, 10:47
Coś mi się nie składa :hmm:



Kierownik Akademii - nadzór nad boiskiem i opieka nad sędziami - pensja 1.750 zł brutto ??
Jak na moj gust, to albo nie taka nazwa stanowiska, albo nie taki zakres obowiązków, albo nie taka pensja...

Pensja niższa niż w Biedronce, Miodek widzę standardy korporacyjne wprowadza :D

księciuniu
02-08-2017, 10:50
Jak na swoje "oczko w głowie", to nie jest zbyt wyrywny do płacenia :]

Albo mówiąc inaczej: może pensja jest adekwatna do zakresu obowiązków i wraunków rynkowych (nie wiem), ale nazwywanie tej osoby "Kierownikiem Akademii" jest troche dziwne.

grodzisk1
02-08-2017, 10:50
Obowiązki jak u kierownika drużyny. Praca w weekendy dobra dla studenta, emeryta lub rencisty.

twarog1987
02-08-2017, 10:57
Myślę,że jednak nie zauważyliście,że jest to robota w 75 procentach na sobotę i niedzielę(dla śród zostawiam te 25 procent)

pollack
02-08-2017, 11:16
Ale z treści wynika, że to oferta za 4 weekendy po 3-4 h dziennie - dla studenciaka ideał...

Jednakże widać, że korpo-szkoła Miodka daje o sobie znać - nazwać stanowisko klasycznego "przynieś, podaj, pozamiataj" Kierownikiem Akademii to wyższa szkoła korposzczuringu - prawie jak nagminne nazywanie każdego konsultanta siedzącego w callcenter ledwie od tygodnia Key Account MANAGEREM, a potem zdziwienie, że takiego "kierownika/managera" nikt na rynku pracy nie traktuje poważnie.

Ale jeśli takie obowiązki i pieniądze dostaje "Kierownik Akademii" wyjdę na przeciw oczekiwaniom i dam gotowca na przyszłe rekrutacje:

"Proponujemy:
Brak pensji - ale za to możesz wpisać sobie Legię do portfolio/CV" albo nieśmiertelny "przejrzysty system premiowy - to ile zarabiasz zależy wyłącznie od Ciebie!" oraz "Bycie Kibicem Legii będzie dodatkowym atutem - możliwość obejrzenia meczu oraz posprzątania stadionu zaraz po nim"

Kawa
02-08-2017, 13:46
Myślę,że jednak nie zauważyliście,że jest to robota w 75 procentach na sobotę i niedzielę(dla śród zostawiam te 25 procent)

Sugerujesz, że powinni płacić dodatek za pracę w weekendy?

twarog1987
02-08-2017, 13:51
Sugerujesz, że powinni płacić dodatek za pracę w weekendy?
bardziej chodziło mi o to,że jak na głównie same weekendy to normalna stawka za pracę .Typowa robota dla jakiegoś studenta

księciuniu
02-08-2017, 13:53
Ale z treści wynika, że to oferta za 4 weekendy po 3-4 h dziennie - dla studenciaka ideał...


To niewielkie oczekiwania od "Kierownika Akademii". I o to właśnie mi chodzi: albo to nie ta nazwa stanowiska albo nie ta pensja/zakres obowiązków (albo się niepotrzebnie czepiam ;) )

Makrel
02-08-2017, 13:58
To niewielkie oczekiwania od "Kierownika Akademii". I o to właśnie mi chodzi: albo to nie ta nazwa stanowiska albo nie ta pensja/zakres obowiązków (albo się niepotrzebnie czepiam ;) )

Podali tylko zakres obowiązków, który będzie najbardziej interesował zleceniodawcę, a to co już jest niezbyt ciekawe do robienia, czyli na przykład przynoszenie kawki komu tam potrzeba, już się w ofercie nie znalazło.

Dokładnie takie same ogłoszenia o pracę dają korporację. Nazwa stanowiska jakbyś był nie wiadomo kim, kasa beznadziejna, robota też.

Ursynów1916
02-08-2017, 17:32
Nie jest źle - mogli dać półroczny darmowy staż ;) praca pewnie na 50h w m-cu więc jakiś studenciak będzie miał ciekawą odskocznie od melanżów

crolick
02-08-2017, 18:11
Na TT Zych juz tłumaczył sie z babola - generalnie wszystko ok tylko nazwa stanowiska z dupy kompletnie.

sephrioth
12-08-2017, 18:36
Dyrektorzy lubią kolorki.

https://pbs.twimg.com/media/DHCglDYXYAEQYDw.jpg

Antares
18-08-2017, 19:29
Ostatnie powołania U 19, U 18, U 17, U 16 z klubów ESA
18 Lech
9 POGOŃ
5 Zagłębie
3 Legia, Lechia
2 Cracovia, Górnik, Wisła K.
1 Śląsk, Arka

Coś mało tych Legionistów w reprezentacjach młodzieżowych.

Benek
18-08-2017, 21:55
Coś mało tych Legionistów w reprezentacjach młodzieżowych.

No i dobrze. Niech ćwiczą w klubie :)

crolick
08-09-2017, 21:40
https://www.youtube.com/watch?v=J4xClBf7Wu0
Nie wiedziałem, że baza I drużyny też ma być w Grodzisku.
No ale te Legia Lab to mogliby się nie wygłupiać. Do Milanello trochę im brakuje :roll:

Stout
08-09-2017, 21:44
No cóż.Ładnie to wygląda.

Huxley
08-09-2017, 22:16
Wszystko ładnie, pięknie tylko czy przedstawili kosztorys i skąd wezmą na to kasę?

Naguto
09-09-2017, 09:12
Wszystko ładnie, pięknie tylko czy przedstawili kosztorys i skąd wezmą na to kasę?

No właśnie 😎
Mordka się cieszy na ten widok, ale za co oni to zrobią?
Mioduski w swojej wizji Legii, podkreślał wielokrotnie jak duże znaczenie ma dla niego akademia, oby realizacja tego przedsięwzięcia nie odbiła się na pierwszej drużynie.
Myśl o tysiącach wychowanków, szkółce z prawdziwego zdarzenia napawa optymizmem.
Mają nad czym myśleć nasi włodarze

Lorenzo
09-09-2017, 09:26
15 baniek z ministerstwa, a reszta na długoterminowy kredyt.

Bardzo ładnie to wszystko wygląda.

Sugarman
09-09-2017, 09:34
Pensja niższa niż w Biedronce, Miodek widzę standardy korporacyjne wprowadza :D
Bo w Legii nie przychodzi się do pracy, tylko wygrywać. Będzie mistrzostwo, będą premie :)

hasan83
09-09-2017, 10:36
Ośrodek mega szkoda że dla dzieci mających bogatych rodziców.W Polskiej piłce liczy się kasa a nie talent .

Kijek
09-09-2017, 12:14
Ośrodek mega szkoda że dla dzieci mających bogatych rodziców.

??

looking1916
09-09-2017, 14:47
Świetnie to wygląda. Wiadomo już coś więcej kiedy budowa rusza i kiedy ma być zbudowane?

Preparat
12-09-2017, 16:12
Moim zdaniem trzeba sztab akademi przyciągnąć z krajów Beneluxu albo Hiszpani.Oni dają dzieciakom więcej luzu i pozwalają na więcej zabawy z piłką na boisku.:prawi: Tak twierdze że naszym wychowankom potrzeba więcej luzu .(jak Bolec) :pimp:
Zielu to legenda ale z całym szacunkiem...
Polska myśl teningowo-szkoleniowa bazowana na latach 90-tych na których wychował się Jacek. Ciężko to widze.. Oby moje słowa w g#wno się obróciły.

Za Legionisci.pl:


,,W Legii niedawno doszło do poważnych zmian w Akademii Piłkarskiej Legii, po tym jak z klubu odeszli Jacek Mazurek i Jarosław Wójcik. Jej szefem został Jacek Zieliński, któremu pomaga Radosław Mozyrko. W obszernej rozmowie z Łukaszem Olkowiczem z Przeglądu Sportowego, Zieliński mówi o zmianach jakie zaszły w młodzieżowych drużynach Legii.

- Zaczęliśmy częściej wyjeżdżać na zagraniczne turnieje, w sierpniu nasi piłkarze grali w dziesięciu krajach. Wychylamy się na zewnątrz w poszukiwaniu spotkań z najlepszymi" - mówi. To co Legia zamierza czerpać z Zachodu to zwiększanie intensywności treningów, a za przykład podaje Ajax. "My już wcześniej pod tym względem nawet się do nich nie zbliżyliśmy, a oni znowu odjechali. W Legii planujemy zwiększyć intensywność, już działamy w tym kierunku - mówi Zieliński.

Do tej pory regularnie zawodnicy pierwszego zespołu grali w rezerwach, gracze rezerw w CLJ i tak dalej. Teraz podejście w Legii będzie dokładnie odwrotne.
- Idzie lawina, który nie pozwala młodym się przebić. Potrzeba koncepcji i udrożnienia drogi, by to się zmieniło. (...) Dobrze byłoby mieć w jedynce 23 bardzo dobrych zawodników, do tego silne rezerwy, skąd Jacek Magiera mógłby dobierać piłkarzy. Ważne, by byli przygotowani, a on miał przekonanie, że się sprawdzą. Na ich miejsce w rezerwach wchodziliby wyróżniający się gracze z CLJ. Ten proces jest bardziej motywujący, niż spychanie, bo tworzy się masa niezadowolonych osób. Korzystniejsze jest zasysanie, ciągnięcie do góry - mówi dyrektor Akademii, dodając że w przerwie letniej było jeszcze za mało czasu, by dokonać wszystkich zmian.

Drugi zespół Legii, który występuje obecnie w trzeciej lidze, ma być miejscem, gdzie utalentowani młodzieżowcy z Łazienkowskiej, będą mogli po raz pierwszy zetknąć się z piłką seniorską. - Nastolatkowie przekonują się tam, co to siła, cwaniactwo, szybkość. Szanse na to, by chłopak z CLJ przebił się od razu w ekstraklasie są znikome - mówi Zieliński.

Najważniejsze zadanie Akademii to zdaniem Zielińskiego nie tylko bardzo dobre szkolenie piłkarzy, ale także umiejętne wprowadzanie ich do składu. "Przebiją się tylko ci wyjątkowi" - zaznacza. W klubie wszyscy czekają na powstanie ośrodka treningowego w Książenicach, koło Grodziska Mazowieckiego. - Jeśli już dostaniemy ośrodek treningowy w Książenicach, to będziemy mieli wszystko. Marzy mi się, by było tak jak w Holandii, gdzie nastolatkowie myślą o Ajaksie, a w Polsce podobnie podchodziliby do Legii i chcieli grać w Warszawie - mówi szef Akademii."

crolick
18-09-2017, 21:53
https://www.pb.pl/ministerstwo-dofinansuje-osrodek-legii-871529
:bravo:

Czas na koparki (jak zobaczę to uwierzę ;) )

crespo1
18-09-2017, 22:09
https://www.pb.pl/ministerstwo-dofinansuje-osrodek-legii-871529
:bravo:

Czas na koparki (jak zobaczę to uwierzę ;) )

Najpierw przetarg. Jeśli środki z BP rozliczane są podobnie do środków z UE, to w tym przypadku musi być co najmniej 30 dniowa procedura zbierania ofert. Mogą pojawić do dodatkowe pytania do przetargu, więc proces wyboru może się rozciągnąć w czasie. Jeśli zaczną procedurę teraz to wybór ofert stawiam najwcześniej na listopad. Potem cackanie się z podpisaniem umowy. Roboty z kopyta ruszą na wiosnę.

Jasper121
19-09-2017, 00:39
Z tego co wiem, to w lutym 2019 roku I drużyna już ma tam mieć treningi i przedmeczowe zgrupowania.

Mayhe(L)
19-09-2017, 13:36
Jacek Zieliński, dyrektor akademii Legii, oraz Radosław Mozyrko, koordynator do spraw jej rozwoju, wizytują szkółkę Dinama Zagrzeb. Dwie najważniejsze obecnie osoby w kontekście stołecznej akademii przez kilka dni będą obserwowały pracę szkółki Dinama. Mozyrko i Zieliński na tego rodzaju wizytę w Dinamie byli "umówieni" już od kilku tygodni. Obaj przez kilka dni będą obserwowali pracę chorwackiego giganta.

Ciekaw jestem czy to pierwsza wizyta. Jak to akurat się ładnie zbiega w czasie z wymianą całego sztabu na chorwacki :hyhy: :hmm:

uho
19-09-2017, 14:06
https://www.pb.pl/ministerstwo-dofinansuje-osrodek-legii-871529
:bravo:

Czas na koparki (jak zobaczę to uwierzę ;) )

Rok temu w październiku pisali tak http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/lotto-ekstraklasa,15-milionow-ze-srodkow-publicznych-na-akademie-legii,artykul,725873,1,721.html

Więc pytanie czy obecne dofinansowanie jest nowe? Czy jednak obcięte poprzednie i tak kolorowo już nie wygląda? :zapomnialem:

crolick
19-09-2017, 21:52
Rok temu w październiku pisali tak http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/lotto-ekstraklasa,15-milionow-ze-srodkow-publicznych-na-akademie-legii,artykul,725873,1,721.html

Więc pytanie czy obecne dofinansowanie jest nowe? Czy jednak obcięte poprzednie i tak kolorowo już nie wygląda? :zapomnialem:
miało być 0,2 mln, 11 mln i 4 mln. Więc pewnie 2017 to transza 11 mln, w kolejnym pewnie 4 mln.

Lorenzo
20-09-2017, 00:58
miało być 0,2 mln, 11 mln i 4 mln. Więc pewnie 2017 to transza 11 mln, w kolejnym pewnie 4 mln.
Tak też jest, zgadza się.

Kawa
20-09-2017, 09:18
Z tego co wiem, to w lutym 2019 roku I drużyna już ma tam mieć treningi i przedmeczowe zgrupowania.

Z tego co wiem to mieliśmy grać w LE :>

Robert E. Lee
26-09-2017, 08:41
Czyżby ktoś u nas dał jednak dupy? W Szczecinie dostali dofinansowanie na całą inwestycję, blisko 30 baniek.
http://akademia.pogonszczecin.pl/obiekty-akademii-dofinansowaniem/

Huxley
26-09-2017, 11:12
Czyżby ktoś u nas dał jednak dupy? W Szczecinie dostali dofinansowanie na całą inwestycję, blisko 30 baniek.
http://akademia.pogonszczecin.pl/obiekty-akademii-dofinansowaniem/

U nas jest zawsze na bogato...

zinger
29-09-2017, 14:33
News o Pogoni to farmazon, nie dostaną więcej niż połowę całej kwoty.

Benek
12-10-2017, 07:32
Zapowiada się zacny turniej :)


Manchester United, Manchester City, Feyenoord Rotterdam, Juventus Turyn, Anderlecht Bruksela, Hertha Berlin, Sparta Praga, FC Lugano, Team Europe, a także - po raz pierwszy - dwie drużyny Legii Warszawa będą uczestnikami turnieju Legia Cup 2017. Trzynasta edycja rozgrywek odbędzie się 25 i 26 listopada. Wezmą w niej udział zawodnicy urodzeni w roku 2007 i młodsi (kategoria U11).

http://akademia.legia.com/news,46916-poznalismy_sklad_legia_cup_2017.html

Szawar
12-10-2017, 08:15
Zapowiada się zacny turniej :)

http://akademia.legia.com/news,46916-poznalismy_sklad_legia_cup_2017.html

Na którym znów zamiast najzdolniejszych zagrają synowie byłych lub obecnych ludzi związanych z Legią albo dzieciaki nie związani z Akademią Legii.

Grabo
12-10-2017, 08:50
Na którym znów zamiast najzdolniejszych zagrają synowie byłych lub obecnych ludzi związanych z Legią albo dzieciaki nie związani z Akademią Legii.
W tym roku ma być lepiej, bo będą dwie drużyny - jedna dla dzieciaków z rocznika, a druga dla młodszych i spoza Akademii Legii.

Bugi B.
12-10-2017, 14:51
News o Pogoni to farmazon, nie dostaną więcej niż połowę całej kwoty.


U nas budowa centrum dla Akademii została "wpleciona" w budowę stadionu - stąd może ta kwota, skoro budowę ośrodka wycenili na ~27 mln złotych, a mówi się o 30 mln dofinansowania.

paeo21
15-10-2017, 14:01
wiadomo kiedy wybór generalnego wykonawcy akademii?

Makrel
17-10-2017, 15:39
W trakcie ferii zimowych Legia organizować będzie obozy piłkarskie dla dzieci w wieku 6-15 lat. Zajęcia odbywać się będą zarówno przy Łazienkowskiej (z możliwością noclegów lub półkolonii), jak również w Nadrzeczu koło Biłgoraja. W obozach mogą wziąć udział wszyscy, nie tylko uczestnicy projektu Legia Soccer Schools.

W Nadrzeczu odbędą się obozy umiejętności indywidualnych dla graczy z pola (tzw. szkoły techniki) oraz bramkarzy w terminie 13-20 stycznia. Koszt: 1599 złotych plus ew. dojazd 149 zł. W dniach 14-20 stycznia oraz 21-27 stycznia odbywać się będą obozy przy Łazienkowskiej. Obozy stacjonarne (bez noclegów) kosztują 1299 złotych, z noclegami - 1699 PLN.

Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu + 48 513 111 847 - linia czynna w dni powszednie od 9:00 do 17:00, mailowo: obozy@LegiaSoccerSchools.pl oraz na stronie obozy.legiasoccerschools.pl.

Te ceny to jest jakiś dramat.

R.
04-11-2017, 12:45
Ciekawy podcast o szkoleniu itp. sprawach.
https://soundcloud.com/legia-warszawa-3/l3fm-6-akademia-jacek-zielinski-piotr-urban-sebastian-rozycki-przemyslaw-zych

Benek
08-11-2017, 13:24
http://legia.com/aktualnosci/legia-warszawa-uzyskala-wsparcie-inwestycji-badawczo-rozwojowych-56957

crespo1
08-11-2017, 17:49
Komunikat klubu wprowadza trochę w błąd.

Legia otrzymała kwotę dofinansowania w wysokości 1 124 186,30 zł. Cała inwestycja w laboratorium B+R to 4 588 663,83 zł do doprecyzowania netto czy brutto. Nie chce mi się wchodzić w regulamin konkursu, tam zapewne jest to napisane czy koszty całkowite to brutto czy netto. Tak czy siak, trochę trzeba włożyć.
.
W ramach nabór projektu B+R sfinansowana zostanie budowa centrum B+R wraz z wyposażeniem badawczym. Część z budową boisk zapewne w ramach projektu z Ministerstwa Sportu.

Fajnie, że uzyskali dofinansowanie tylko, że projektu UE to kula u nogi każdej firmy. Wszystko fajnie wygląda na papierze, ale ogrom formalności, przetargów, procedur, wytycznych powoduje, że w większości przypadków zachwiana zostaje płynność firmy. Projekt trzeba realizować, wydatki ponosić, a refundacja nie zostanie wypłacona do czasu aż każda literka na fakturze nie będzie się zgadzać.

Hazardzista
08-11-2017, 18:53
Komunikat klubu wprowadza trochę w błąd.

Legia otrzymała kwotę dofinansowania w wysokości 1 124 186,30 zł. Cała inwestycja w laboratorium B+R to 4 588 663,83 zł do doprecyzowania netto czy brutto. Nie chce mi się wchodzić w regulamin konkursu, tam zapewne jest to napisane czy koszty całkowite to brutto czy netto. Tak czy siak, trochę trzeba włożyć.
.
W ramach nabór projektu B+R sfinansowana zostanie budowa centrum B+R wraz z wyposażeniem badawczym. Część z budową boisk zapewne w ramach projektu z Ministerstwa Sportu.

Fajnie, że uzyskali dofinansowanie tylko, że projektu UE to kula u nogi każdej firmy. Wszystko fajnie wygląda na papierze, ale ogrom formalności, przetargów, procedur, wytycznych powoduje, że w większości przypadków zachwiana zostaje płynność firmy. Projekt trzeba realizować, wydatki ponosić, a refundacja nie zostanie wypłacona do czasu aż każda literka na fakturze nie będzie się zgadzać.

Mało wiesz o projektach z UE. Są zaliczki do 50% wartości dofinansowania z czego finansujemy pierwsze prace. Później wydajesz swoje, cześć masz refundowana i z tej kasy znów inwestujesz jak ze swoich. Dobrze prowadzony projekt jest „lekki” finansowo. Tylko formalności trzeba robić mądrze.

crespo1
08-11-2017, 22:01
Mało wiesz o projektach z UE. Są zaliczki do 50% wartości dofinansowania z czego finansujemy pierwsze prace. Później wydajesz swoje, cześć masz refundowana i z tej kasy znów inwestujesz jak ze swoich. Dobrze prowadzony projekt jest „lekki” finansowo. Tylko formalności trzeba robić mądrze.

Dużo wiem, bo w nich pracuje. W przypadku działania 2.1 zaliczki sięgają nie 50%, a max. 40% otrzymanego dofinansowania.

Ja nie wątpię, że Legia zatrudni profesjonalną firmę doradczą co będzie im wszystko pięknie prowadziła. Ale na opieszałość Instytucji nawet firma doradcza nie poradzi. W urzędach rozliczających środki UE brak ludzi. Wnioski o płatność czekają 2-3 miesiące na sprawdzenie, a co dopiero na zatwierdzenie i wypłatę środków. Instytucja wymaga od Ciebie dotrzymania terminów, za ich nie dotrzymanie od razu nalicza karne odsetki, a sama żadnych nie dotrzymuje.

Już nie wspominam o konieczności przeprowadzanie procedury wyboru wykonawcy Centrum B+R w ogólnodostępnym konkursie, co powoduje sytuację braku jakiejkolwiek kontroli nad firmą która wykona nam zamówienie. Zgłosi się nieznana firma, przedstawi najniższą ofertę i musimy ją wybrać.

A to tylko część obowiązków, aż nie chce mi się dalej narzekać. Prościej i szybciej byłoby to finansować kredytem, bądź preferencyjną pożyczką. Przynajmniej męczenia się z Panią Grażynką z Urzędu byłoby mniej.

Jestem
10-11-2017, 10:49
Dużo wiem, bo w nich pracuje. W przypadku działania 2.1 zaliczki sięgają nie 50%, a max. 40% otrzymanego dofinansowania.

....

Zgłosi się nieznana firma, przedstawi najniższą ofertę i musimy ją wybrać.


Jesteś pewny tego co piszesz?
Cena jako 100% kryterium wyboru to samobój w każdej inwestycji :)
Dobrze zrobiony wniosek wyklucza decydującą rolę ceny a Legię stać na dobre papiery ...

crespo1
10-11-2017, 11:52
Jesteś pewny tego co piszesz?
Cena jako 100% kryterium wyboru to samobój w każdej inwestycji :)
Dobrze zrobiony wniosek wyklucza decydującą rolę ceny a Legię stać na dobre papiery ...

Kryterium 100% ceny wyklucza ustawa
.
Nie oszukujmy się. Projekty UE powodują sytuację że realizuje się budowę w określonych widełkach budżetu. Nie jest możliwe zwiększenie wysokości dofinansowania czy kosztów kwalifikowanych. Wyższe koszty budowy Centrum B+R można tylko pokryć z oszczędności w innych wydatkach. Cena na pewno będzie większościowym kryterium punktowym. Zapewne z 60%-70%.

grodzisk1
10-11-2017, 14:00
Podcast z Radkiem Mozyrko. Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu.

https://soundcloud.com/user-400606080/cafekopalnia13_radoslaw-mozyrko-i-szkolenie-mlodziezy?

Lillo
21-11-2017, 17:11
Tymczasem, jeszcze dwa gole i gramy dalej :)

emol
21-11-2017, 17:54
Tymczasem, jeszcze dwa gole i gramy dalej :)

Hmm jak to pisales, to nie potrzebowaliśmy tylko jednego? ;)

Aczkolwiek niestety nie udało się, ale brawo młodzi.

Topico
21-11-2017, 18:00
Jakim niby cudem według ciebie Legia miałaby awansować przy 3-0 gdy Ajax strzelił w Warszawie 4 bramki?

emol
21-11-2017, 19:05
Tfu, fakt, my mistake, pokrecilo mi sie cos z zasadami ��

Sugarman
21-11-2017, 20:09
Na pewno odpadli?
https://pbs.twimg.com/media/DPLAeyfWsAIXEke.jpg

twarog1987
17-02-2018, 16:59
Dzisiaj czarny dzień dla całej Akademii, zespół U17 pojechał na sparing z rówieśnikami z Bayernu i przegrał ... 0:14. Ktoś może wie, czy kiedykolwiek któryś z roczników przegrał w podobnym stosunku mecz?, wiadomo Bayern, ale 0:14..., to tak jakby szkolenie w naszym klubie nie istniało.

crolick
17-02-2018, 17:27
Nazwa Under 17 zobowiązuje :roll:
Ale to pokazuje ile nam brakuje do przeciętnych akademii na Zachodzie

Kucharz
16-04-2018, 11:53
Czy był ktoś w niedzielę na Ł3 na pogadance dla rodziców dzieci z LSS pt. "Wzmocnij potencjał młodego piłkarza"? Jeśli tak, mógłby ktoś streścić przebieg? Może być priv.

MarioWOLF
15-05-2018, 23:19
Kontynuując pośrednio wątek "Transfery z TT" i stawianie na młodych Polaków - mamy w Legii kolejnego chłopaka, który swoją postawą zasługuje na sprawdzenie w pierwszym zespole. Łukasz Zjawiński jest w tym sezonie najlepszym i najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu występującego w CLJ. W 24 spotkaniach zanotował 18 trafień i 4 asysty (gol średnio co 80 minut). Chłopak ma zaledwie 17 lat i bez kompleksów rywalizuje ze starszymi często o dwa lata rywalami. Jeśli dostanie szansę, to będzie miał okazję podążyć podobno drogą co Sebek Szymański.

Jako, że po sezonie zostaniemy z jednym napastnikiem (Niezgodą - oby!), to o miano tego trzeciego mógłby spokojnie powalczyć. Co ciekawe, Łukasz jest jednym z głównych celów transferowych Górnika Zabrze, który proponuje mu regularną grę w pierwszym składzie. Zamiast szukać emerytów typu Eduardo, lepiej szanować swoich juniorów i w nich inwestować. Niech dostanie szansę na zgrupowaniu i w meczach kontrolnych - jeśli przepadnie to trudno, a jeśli przebije się to będziemy mieli z niego dużo pociechy.

P.S. Łukasz łącznie w 135 meczach na poziomie juniorów zdobył 114 bramek. Także jego aktualna forma nie jest pojedynczym wyskokiem.

Lorenzo
16-05-2018, 11:40
Kontynuując pośrednio wątek "Transfery z TT" i stawianie na młodych Polaków - mamy w Legii kolejnego chłopaka, który swoją postawą zasługuje na sprawdzenie w pierwszym zespole. Łukasz Zjawiński jest w tym sezonie najlepszym i najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu występującego w CLJ. W 24 spotkaniach zanotował 18 trafień i 4 asysty (gol średnio co 80 minut). Chłopak ma zaledwie 17 lat i bez kompleksów rywalizuje ze starszymi często o dwa lata rywalami. Jeśli dostanie szansę, to będzie miał okazję podążyć podobno drogą co Sebek Szymański.

Jako, że po sezonie zostaniemy z jednym napastnikiem (Niezgodą - oby!), to o miano tego trzeciego mógłby spokojnie powalczyć. Co ciekawe, Łukasz jest jednym z głównych celów transferowych Górnika Zabrze, który proponuje mu regularną grę w pierwszym składzie. Zamiast szukać emerytów typu Eduardo, lepiej szanować swoich juniorów i w nich inwestować. Niech dostanie szansę na zgrupowaniu i w meczach kontrolnych - jeśli przepadnie to trudno, a jeśli przebije się to będziemy mieli z niego dużo pociechy.

P.S. Łukasz łącznie w 135 meczach na poziomie juniorów zdobył 114 bramek. Także jego aktualna forma nie jest pojedynczym wyskokiem.
To jak to mamy robić w końcu - jeść łyżką czy chochlą? Darek pyta. Bo jak mu czytam forumkę przez ostatni rok to sam chłop nie wie, co ma już robić.

księciuniu
16-05-2018, 11:46
Darek pyta. Bo jak mu czytam forumkę przez ostatni rok to sam chłop nie wie, co ma już robić.

Wypiertalać!



:oczko:

Lorenzo
16-05-2018, 13:17
Wypiertalać!



:oczko:
Przekażę ;)

Yevaud
16-05-2018, 14:02
To jak to mamy robić w końcu - jeść łyżką czy chochlą? Darek pyta. Bo jak mu czytam forumkę przez ostatni rok to sam chłop nie wie, co ma już robić.

A nie może być tak, jak napisał MarioWOLF?
Niech DM ściągnie jakiegoś asa jako partnera do ataku dla Niezgody (chochla!), a juniora wziąć na tego trzeciego (łyżka)

MarioBis
19-05-2018, 21:52
A nie może być tak, jak napisał MarioWOLF?
Niech DM ściągnie jakiegoś asa jako partnera do ataku dla Niezgody (chochla!), a juniora wziąć na tego trzeciego (łyżka)

Tylko co ma do tego Mioduski? Takimi sprawami zajmuje się Kepcija.

szymek283
19-05-2018, 22:06
Tylko co ma do tego Mioduski? Takimi sprawami zajmuje się Kepcija.

Ano taki że:

1. Jeśli zakładamy że strategię przyprowadził Kepcija to ktoś go musiał zatrudnić żeby tą misję realizować. Kto go zatrudnił? Mioduski Kto go rozlicza? Mioduski. Kto firmuje swoim nazwiskiem wszystkie sukcesy i porażki klubu? Mioduski Kogo mają rozliczać kibice? Kepcije?!

2.Jeśli zakładamy korporacyjną strukturę o której się mówi że Mioduski tak mocno lubi, to jeśli chodzi o misję firmy i jej strategię to za nią odpowiada ZARZĄD. Kepcija odpowiada za realizację misji i strategii a nie za jej wymyślanie. Więc jeśli chodzi o rozliczanie Kepciji za realizację to rozlicza go Mioduski. I tak samo jak w pkt. 1 za sukcesy i porażki odpowiada Mioduski a kibice rozliczają jego.

PS: Zakładamy że prowadzisz firmę budowlaną i zatrudniasz 5 osób. Każesz swojemu pracownikowi zrobić łazienkę. Potem dzwoni do Ciebie klient i mówi że jest nie tak jak powinno. Mówisz klientowi że ok to niech pan ma pretensję do majstra Waldka bo on to spierdolił?

MarioBis
19-05-2018, 22:14
Ano taki że:

1. Jeśli zakładamy że strategię przyprowadził Kepcija to ktoś go musiał zatrudnić żeby tą misję realizować. Kto go zatrudnił? Mioduski Kto go rozlicza? Mioduski. Kto firmuje swoim nazwiskiem wszystkie sukcesy i porażki klubu? Mioduski Kogo mają rozliczać kibice? Kepcije?!

No ja podchodzę do tego "troszkę" inaczej. Mioduski jest właścicielem klubu, ale to nie on daje pomysł na danego zawodnika. Tą kwestią zajmuje się Kepcija (dodatkowo trenerzy czasem mają "swoje" nazwiska) i to on jest dla mnie rozliczany z tematu. Mioduskiego to można sobie ***** za złe decyzje personalne (trener, dyrektor sportowy, dyrektor Akademii itp), czy chociażby brak konkretnych sponsorów.

Yevaud
20-05-2018, 08:02
Tylko co ma do tego Mioduski? Takimi sprawami zajmuje się Kepcija.

Zapytaj Lorenzo.
To on do wątku wprowadził "Darka" i pytał, co Darek ma zrobić i jaką strategię przyjąć.
Poprzednia wypowiedź była osadzona w tym właśnie kontekście

Yevaud
20-05-2018, 08:06
No ja podchodzę do tego "troszkę" inaczej. Mioduski jest właścicielem klubu, ale to nie on daje pomysł na danego zawodnika. Tą kwestią zajmuje się Kepcija (dodatkowo trenerzy czasem mają "swoje" nazwiska) i to on jest dla mnie rozliczany z tematu. Mioduskiego to można sobie ***** za złe decyzje personalne (trener, dyrektor sportowy, dyrektor Akademii itp), czy chociażby brak konkretnych sponsorów.

"Tylko" właścicielem to DM był do 2016 roku.
W 2017 przejął odpowiedzialność jako prezes klubu.
To już nie jest tylko nadzór właścicielski.

Gabro
21-05-2018, 14:16
Za legia.net

Dobre wieści po tytule. Legia będzie mogła budować boczne boiska przy stadionie. @RKaznowska: - Umowa gotowa, podpis lada dzień.

Robert E. Lee
21-05-2018, 16:22
W ciągu 2 misięcy to już chyba ze 3 taka informacja. W Białymstoku miasto grajkom kilkaset tysięcy nagrody za wicemistrzostwo wypłaci, a u nas 3 lata trzeba się prosić, żeby zamienić zarośnięty nieużytek w boiska za swoje pieniądze.

Oczywiście wypłacanie nagród z publicznych pieniędzy za lokalne a nie światowe czy kontynentalne osiągnięcia zawodowym sportowcom uważam za patologię.

crolick
02-06-2018, 12:35
https://www.youtube.com/watch?v=tcu5Z8FIy_o
No to w 1/2 znów z Lechem w CLJ :oczko:

Strudzio
02-06-2018, 14:10
Boże. I kolejna porażka, ciężkie życie Zachodnich :)
Już się nie mogę doczekać tego fenomenalnego komentarza z LechTv, jak oglądać to tylko tam.

grodzisk1
02-06-2018, 14:16
Boże. I kolejna porażka, ciężkie życie Zachodnich :)
Już się nie mogę doczekać tego fenomenalnego komentarza z LechTv, jak oglądać to tylko tam.

Tyle, że to ich akademia dostarcza wychowanków do pierwszego składu. Nie mówiąc o reprach młodzieżowych, gdzie są potentatem i powołania dostają w ilościach hurtowych.

Bugi B.
02-06-2018, 14:18
Liczyłem na 3 finał w takim samym zestawieniu, jednak nasi juniorzy pokpili sprawę tydzień temu.

Życzę zatem kolejnego złotego medalu!

MarioBis
02-06-2018, 14:23
Tyle, że to ich akademia dostarcza wychowanków do pierwszego składu. Nie mówiąc o reprach młodzieżowych, gdzie są potentatem i powołania dostają w ilościach hurtowych.

Nie przekłada się to w żaden sposób na ich seniorską kadrę. Brak Mistrzostwa, brak Pucharu, brak europejskich pucharów.

grodzisk1
02-06-2018, 14:28
Nie przekłada się to w żaden sposób na ich seniorską kadrę. Brak Mistrzostwa, brak Pucharu, brak europejskich pucharów.
Oczywiście. Ale może przyjść moment, że nie sprzedadzą tych najzdolniejszych i coś ugrają. Dopływ świeżej krwi mają zapewniony, a jakz niego skorzystają to inna sprawa.

R.
02-06-2018, 14:28
Nie przekłada się bo do tych młodych nie są ściągani klasowi gracze. Akurat jeśli chodzi o Akademię to póki co nas przewyższają, co widać po kadrach. A już jaranie się wygraniem CLJ to mi przypomina Leśnodorskiego i ciągłe chwalenie Mazurka. Szkoda tylko, że w piłce młodzieżowej ważniejsze jest to jak się gość rozwinie za kilka lat a nie to czy wygra CLJ, o której nikt nie będzie pamiętać.

Chmielo
02-06-2018, 14:47
Co by nie mówić to ci wychowankowie tam grają/grali. Kownacki, Linetty, Bednarek, Gumny, czy Jóźwiak. Nie zapominajmy, że Bielik to też ich "wyrób" i w jakieś tam części Bereszyński. Większość z nich jest już w lepszych ligach i przede wszystkim nie robią za podgrzewaczy ławek jak Wolski, Furman, Borysiuk. Kolejni za chwilę wyjadą, a w kolejce już jest Moder i Klupś.

My mamy Szymańskiego, Majeckiego, który nawet nie będzie pierwszym wyborem i może Żyro. Reszta to szrot produkowany na potrzeby I ligi albo klubów z grupy spadkowej Ekstraklasy. Jagiełło, Cichocki, Makowski, Moneta, Mazek, Mikita, Bartczak - ale to miały być gwiazdy.

crespo1
02-06-2018, 14:51
Nie zapominajmy, że Legia w przeciwieństwie do Lecha nie odziedziczyła po Amice Wronki tak dobrej klasy infrastruktury. Lech dysponuje kilkoma boiskami, które pozyskał podczas fuzji z Amicą. U nas wszystkie roczniki trenują na 2 płytach przy Łazienkowskiej, bądź po całej Warszawie.

Kiedy powstanie nasza Akademia będziemy mogli porównywać.

MarioBis
02-06-2018, 14:54
Gdyby w Legii nie było ogromnego ciśnienia na rok roczne zdobywanie tytułów to gwarantuję, że obserwowalibyśmy wychowanków w pierwszym składzie. Tutaj jest po prostu strach (uzasadniony) przed wystawianiem młodych. Lepiej wypuścić na wypożyczenie niech zbiera doświadczenie, to też jest dobra droga.

Chmielo wśród obecnych młodych wybrałbyś "Klupśiów" i "Jóźwiaków", ale blokuje ich to o czym pisałem we wcześniejszym akapicie.

Chmielo
02-06-2018, 15:20
Gdyby w Legii nie było ogromnego ciśnienia na rok roczne zdobywanie tytułów to gwarantuję, że obserwowalibyśmy wychowanków w pierwszym składzie. Tutaj jest po prostu strach (uzasadniony) przed wystawianiem młodych. Lepiej wypuścić na wypożyczenie niech zbiera doświadczenie, to też jest dobra droga.

Chmielo wśród obecnych młodych wybrałbyś "Klupśiów" i "Jóźwiaków", ale blokuje ich to o czym pisałem we wcześniejszym akapicie.

Ale tu jedno nie wyklucza drugiego. Nie musieliby to być od razu goście na pierwszy skład. Ale niech w tej kadrze będzie ktoś, kto mógłby wejść w miejsce Hlouska, kiedy gramy kolejny sezon jednym obrońcą. Młody napastnik, który dostałby szanse podczas kontuzji Niezgody tak, żeby w ataku nie musiał grać znowu Radović. Albo jakiś skrzydłowy (tu akurat Michalak, o którym zapomniałem), żebyśmy nie musieli eksperymentować z Pasquato, Hamalainenem itd.

Ilu tych wychowanków wróciło z wypożyczenia i udało im się zaistnieć w Legii? Kosecki (kiedyś tam Jędrzejczyk.) i kto jeszcze?

Antares
02-06-2018, 15:33
Ilu tych wychowanków wróciło z wypożyczenia i udało im się zaistnieć w Legii? Kosecki (kiedyś tam Jędrzejczyk.) i kto jeszcze?

A ilu tych młodych zdołało zaistnieć gdzie indziej? Kogoś przegapiliśmy? Gdzie te Jagiełły, Mazki, Monety, Bartczaki, Makowskie, Mikity, Cichockie, Mizgały, Ryczkowskie itd? Wszystko maks poziom I ligi.

Z tymi młodymi to przede wszystkim oni muszą mieć odpowiednie umiejętności i charakter. Jeśli tego nie będzie to nie ma znaczenia pomysł na wprowadzanie ich do seniorskiej piłki. Jak ktoś będzie dobry to i tak się wybije.

Na owoce szkolenia potrzeba lat, coś tam cały czas próbują w tym temacie poprawiać i może teraz będzie lepiej. Majecki, Michalak, Żyro, Wieteska, Szymański to są zawodnicy, którzy mogą grać w Ekstraklasie i dają nadzieje, że rozwiną się na tyle, żeby stanowić o sile Legii. Jeśli młody idzie do I ligi i tam przepada to jak mu dać szansę w Legii? A przez ostatnie lata wybijający się zawodnicy z młodzieżowych drużyn to właśnie poziom na I ligę.

MarioBis
02-06-2018, 15:33
Ale tu jedno nie wyklucza drugiego. Nie musieliby to być od razu goście na pierwszy skład. Ale niech w tej kadrze będzie ktoś, kto mógłby wejść w miejsce Hlouska, kiedy gramy kolejny sezon jednym obrońcą. Młody napastnik, który dostałby szanse podczas kontuzji Niezgody tak, żeby w ataku nie musiał grać znowu Radović. Albo jakiś skrzydłowy (tu akurat Michalak, o którym zapomniałem), żebyśmy nie musieli eksperymentować z Pasquato, Hamalainenem itd.

Ilu tych wychowanków wróciło z wypożyczenia i udało im się zaistnieć w Legii? Kosecki (kiedyś tam Jędrzejczyk.) i kto jeszcze?

Kosecki i Jędrzejczyk to nie są wychowankowie Legii. Jeżeli piszesz o nich to nie wypada nie wspomnieć o Niezgodzie. Czas prawdziwych wychowanków dopiero nadchodzi. Może Wieteska, Żyro, ze wspomnianej CLJ-otki Zjawiński zapowiada się na niezłego napastnika, Neuman coś tam potrafi, z Rosołka powinni być ludzie. Trzeba dobrze przygotować tych chłopaków do pierwszej drużyny.

PrzeterminowanySer
02-06-2018, 15:43
Jak będzie młody siedział na ławie to się nie rozwinie. Młodzi muszą mieć zagwarantowane miejsce w składzie żeby się roziwjać, muszą popełniać błędy i dalej grać. To jest cały problem. Jak młody Puchacz w Lechu nie miał szans na grę to poszedł na wypożyczenie do Sosnowca i tam miał zagwarantowany plac, mimo że na jego pozycji był tam dobry Udovicic. Mimo że robił błędy to grał, Lech to umiał załatwić.

Od siedzenia na ławie mało kto się uczy grać, zazwyczaj jest regres.

U nas jakimś przykładem jest Szymański, który dostał prawie całą rundę, miał słabe mecze ale dalej grał i poczynił duże postępy. Tylko ilu można młodych ogrywać żeby mieć wyniki w Europie, nie tylko u nas w lidze?

Chmielo
02-06-2018, 15:57
Kosecki i Jędrzejczyk to nie są wychowankowie Legii. Jeżeli piszesz o nich to nie wypada nie wspomnieć o Niezgodzie. Czas prawdziwych wychowanków dopiero nadchodzi. Może Wieteska, Żyro, ze wspomnianej CLJ-otki Zjawiński zapowiada się na niezłego napastnika, Neuman coś tam potrafi, z Rosołka powinni być ludzie. Trzeba dobrze przygotować tych chłopaków do pierwszej drużyny.

Kosecki trafił tu w wieku wieku 17, a nie 21 lat jak Niezgoda, no ale ok. W takim razie wymień tych, którzy są pełnoprawnymi wychowankami, wrócili z wypożyczeń i zaistnieli. I nie mam tu na myśli Kopczyńskiego.

A w kontekście tych co wymieniłeś to podobnie pisało się chociażby o Jagielle, Mikicie, Tomasiewiczu, którzy też się super zapowiadali.

Jako klub nie mamy szkolenia, niestety. Produkujemy szrot, a nie wartościowych zawodników. Sam fakt, że przez lata rządził tym nieudacznik Mazurek, który teraz robi to w Gliwicach, mówi wszystko w temacie.

MarioBis
02-06-2018, 17:16
Kosecki trafił tu w wieku wieku 17, a nie 21 lat jak Niezgoda, no ale ok. W takim razie wymień tych, którzy są pełnoprawnymi wychowankami, wrócili z wypożyczeń i zaistnieli. I nie mam tu na myśli Kopczyńskiego.

A w kontekście tych co wymieniłeś to podobnie pisało się chociażby o Jagielle, Mikicie, Tomasiewiczu, którzy też się super zapowiadali.

Jako klub nie mamy szkolenia, niestety. Produkujemy szrot, a nie wartościowych zawodników. Sam fakt, że przez lata rządził tym nieudacznik Mazurek, który teraz robi to w Gliwicach, mówi wszystko w temacie.

Po pierwsze nigdzie nie pisałem, że wychowankowie idą na wypożyczenie i wracają prosto do pierwszego składu Legii. Pisałem, że tak trzeba robić i proces ten jest już wdrażany.

Po drugie taki Mikita to był wymysł Leśnodorskiego, że niby kosmita i boski grajek będzie. Jagiełło faktycznie miał papiery na dobre granie, ale gdzieś popełniono błąd. Czy z Tomasiewiczem wiązano duże nadzieje? Nie sądzę. Teraz duże nadzieje pokłada się w Szymańskim (gra), Majeckim (ma grać), Michalaku, Żyro, Nawotca. Hołownia zapewne podąży śladami Wieteski - formalnie nie będzie już zawodnikiem Legii, ale po zebraniu szlifów w Płocku może wróci. Trzeba odsiać setki kamyków, by trafić na jedną perłę. Proces żmudny i długotrwały.

Chmielo
02-06-2018, 17:38
Po pierwsze nigdzie nie pisałem, że wychowankowie idą na wypożyczenie i wracają prosto do pierwszego składu Legii. Pisałem, że tak trzeba robić i proces ten jest już wdrażany.

Po drugie taki Mikita to był wymysł Leśnodorskiego, że niby kosmita i boski grajek będzie. Jagiełło faktycznie miał papiery na dobre granie, ale gdzieś popełniono błąd. Czy z Tomasiewiczem wiązano duże nadzieje? Nie sądzę. Teraz duże nadzieje pokłada się w Szymańskim (gra), Majeckim (ma grać), Michalaku, Żyro, Nawotca. Hołownia zapewne podąży śladami Wieteski - formalnie nie będzie już zawodnikiem Legii, ale po zebraniu szlifów w Płocku może wróci. Trzeba odsiać setki kamyków, by trafić na jedną perłę. Proces żmudny i długotrwały.


Gdyby w Legii nie było ogromnego ciśnienia na rok roczne zdobywanie tytułów to gwarantuję, że obserwowalibyśmy wychowanków w pierwszym składzie. Tutaj jest po prostu strach (uzasadniony) przed wystawianiem młodych. Lepiej wypuścić na wypożyczenie niech zbiera doświadczenie, to też jest dobra droga.


Z tego procesu nic nie wynika. Z młodszych zawodników zaistnieli ci, którzy zostali przy Łazienkowskiej i dostali jakąś tam szansę: Borysiuk, Rybus, Wolski, Żyro, Furman, Łukasik (tak, nie wszyscy to 100% wychowankowie).

Najzdolniejsi powinni dostawać możliwość pokazania się tutaj, na miejscu, a nie ogrywać się wśród drwali w I, czy II lidze. Doświadczenie meczowe jest niezbędne i wiadomo, że taki chłopak musi grać, ale czego taki Hołownia może się nauczyć od chorzowskich paralityków, którzy właśnie lecą klasę niżej?

Postęp zawodnika determinuje też to, z jakimi piłkarzami na co dzień trenuje. Swego czasu Ljuboja mocno naciskał na Skorżę, żeby ten wystawiał Wolskiego, bo chłopak ma talent. Grając z nim i Radovićem, mając kilku kolegów do gry w piłkę, taki młodziak może złapać szybki progres. Przykładem niech będzie Szymański, który słabsze mecze przeplatał lepszymi, a w końcówce grał już jak pełnoprawny zawodnik pierwszej drużyny.

Jesteś wystarczająco dobry, masz potencjał, jesteś powoli wprowadzany, aż w końcu dostajesz swoje 5 minut albo kopiesz po niższych ligach i stajesz się kolejnym wyrobnikiem w drodze do Gliwic.

Sorry, ale nie można pisać o czymś, że jest dobre w oparciu jedynie o życzeniowe myślenie, kiedy ten schemat nie przynosi realnych korzyści.

MarioBis
02-06-2018, 17:52
Z tego procesu nic nie wynika. Z młodszych zawodników zaistnieli ci, którzy zostali przy Łazienkowskiej i dostali jakąś tam szansę: Borysiuk, Rybus, Wolski, Żyro, Furman, Łukasik (tak, nie wszyscy to 100% wychowankowie).

Najzdolniejsi powinni dostawać możliwość pokazania się tutaj, na miejscu, a nie ogrywać się wśród drwali w I, czy II lidze. Doświadczenie meczowe jest niezbędne i wiadomo, że taki chłopak musi grać, ale czego taki Hołownia może się nauczyć od chorzowskich paralityków, którzy właśnie lecą klasę niżej?

Postęp zawodnika determinuje też to, z jakimi piłkarzami na co dzień trenuje. Swego czasu Ljuboja mocno naciskał na Skorżę, żeby ten wystawiał Wolskiego, bo chłopak ma talent. Grając z nim i Radovićem, mając kilku kolegów do gry w piłkę, taki młodziak może złapać szybki progres. Przykładem niech będzie Szymański, który słabsze mecze przeplatał lepszymi, a w końcówce grał już jak pełnoprawny zawodnik pierwszej drużyny.

Jesteś wystarczająco dobry, masz potencjał, jesteś powoli wprowadzany, aż w końcu dostajesz swoje 5 minut albo kopiesz po niższych ligach i stajesz się kolejnym wyrobnikiem w drodze do Gliwic.

Sorry, ale nie można pisać o czymś, że jest dobre w oparciu jedynie o życzeniowe myślenie, kiedy ten schemat nie przynosi realnych korzyści.

Odniosę się po raz kolejny do przykładu Niezgody. Wypożyczony do dużo słabszej drużyny z Ekstraklasy, zebrał cenne doświadczenie, wrócił i jest ważnym ogniwem Legii. Majecki nie mający żadnych szans na plac w Legii zebrał niesamowicie cenne doświadczenie w pierwszoligowej Stali. Wraca i będzie drugim bramkarzem, zacznie od Pucharu Polski, a jak nikt go nie podkupi to zastąpi Malarza. Wieteska w Górniku otrzaskał się z ligą i teraz można go albo próbować w Legii, albo sprzedać, bo jest sporo ofert. Michalak poznał Ekstraklasę w Wiśle Płock. Nawotka awansował z Zagłębiem do Ekstraklasy będąc ważną postacią na pierwszoligowych boiskach. Hołownia grał i zbierał doświadczenie. Dla młodego to jest najważniejsze.

Chmielo
02-06-2018, 18:19
Odniosę się po raz kolejny do przykładu Niezgody. Wypożyczony do dużo słabszej drużyny z Ekstraklasy, zebrał cenne doświadczenie, wrócił i jest ważnym ogniwem Legii. Majecki nie mający żadnych szans na plac w Legii zebrał niesamowicie cenne doświadczenie w pierwszoligowej Stali. Wraca i będzie drugim bramkarzem, zacznie od Pucharu Polski, a jak nikt go nie podkupi to zastąpi Malarza. Wieteska w Górniku otrzaskał się z ligą i teraz można go albo próbować w Legii, albo sprzedać, bo jest sporo ofert. Michalak poznał Ekstraklasę w Wiśle Płock. Nawotka awansował z Zagłębiem do Ekstraklasy będąc ważną postacią na pierwszoligowych boiskach. Hołownia grał i zbierał doświadczenie. Dla młodego to jest najważniejsze.

Niezgoda nie jest naszym wychowankiem. Przyszedł tu w wieku 21 lat z 2 ligowych Puław. W składzie mieliśmy już wtedy Nikolića i Prijovića, także nie miałby najmniejszej szansy na granie. Akurat to był bardzo dobry ruch, bo pozyskaliśmy chłopaka za gorsze i nic nie ryzykowaliśmy. Żaden to przykład.

Majecki... bramkarz w piłce to tak jakby sport indywidualny. Doświadczenie musiał gdzieś zebrać i lepiej, jak błędy popełniać będzie w Mielcu, niż u nas w meczu o punkty. I tak nie pograłby, skoro w bramce, kolejny już sezon, świetnie prezentuje się Malarz i na ostatnie lata kariery chce wycisnąć maksa.

Wieteska był już wcześniej wypożyczony. Został nawet najlepszym obrońcą sezonu w Chrobrym i trafił na kolejne wypożyczenie. Czy nie mógł zostać już wtedy w Legii, żebyśmy nie musieli sprowadzać Astiza?

Podsumowując - wypożyczenie Niezgody, Majeckiego było jak najbardziej zasadne i tutaj nie ma się do czego przyczepić. Mnie zastanawia, dlaczego szansy nie dostaje Wieteska, Michalak, Hołownia, skoro na ich pozycjach i tak nie mamy alternatywy? Grają cały czas ci sami, bez względu na formę, aż do zajechania albo zaczynają się jakieś dziwne eksperymenty, o których pisałem wyżej.

Mamy dobrze obsadzoną pozycję defensywnego pomocnika? Proszę bardzo, niech taki małolat idzie się ogrywać i łapać doświadczenie, bo ani w nim potencjału na pierwszy skład, ani aktualnych umiejętności, a tylko gniłby na ławce. Ale jak ktoś już coś pokazał, np. taki Wieteska, to niech tę szansę otrzyma, zamiast iść na kolejne wypożyczenie. To samo w sytuacji, gdy nie ma skrzydłowych, a młody Michalak, który mógłby co któryś mecz wejść i szarpnąć z przodu to idzie do Płocka, a my wychodzimy tam Hamalainenem. Przecież to jest absurd.

MarioBis
02-06-2018, 18:38
Ale gdyby ten Michalak popełniał błędy zaczęłoby się jebanie trenera, że wpuszcza nieopierzonego grajka. Ten posadziłby go na ławie i młody zawodnik by przepadł, bo w trakcie sezonu nie można dokonywać transferów/wypożyczeń. Dla mnie ruch z wypożyczeniem tego zawodnika do Płocka był bardzo dobry. Nawet w obliczu braku skrzydłowych. Teraz liczę na niego i mam nadzieję, że pomoże Legii jako podstawowy zawodnik.

Chmielo
02-06-2018, 18:52
Ale gdyby ten Michalak popełniał błędy zaczęłoby się jebanie trenera, że wpuszcza nieopierzonego grajka. Ten posadziłby go na ławie i młody zawodnik by przepadł, bo w trakcie sezonu nie można dokonywać transferów/wypożyczeń. Dla mnie ruch z wypożyczeniem tego zawodnika do Płocka był bardzo dobry. Nawet w obliczu braku skrzydłowych. Teraz liczę na niego i mam nadzieję, że pomoże Legii jako podstawowy zawodnik.

Błędy co tydzień robili Kucharczyk, Fin, a i tak w kolejnym meczu wychodzili w pierwszym składzie. Wolę, żeby nieudane zagrania zanotował chłopak z perspektywą na tej pozycji, a nie jakaś zapchajdziura rzucona tam od czapy.

Ruch może Ci się wydawać dobry, bo finalnie, grając Pasquato lub Eduardo na skrzydle, udało się obronić tytuł. Ciekawe co by było, gdyby Kucharczyk do końca sezonu gnił w rezerwach, a za skrzydłowych robiliby losowo wytypowani zawodnicy z naszej kadry.

Marcino
02-06-2018, 19:02
Wypożyczanie do zespołów extraklasy to bardzo dobry proces. Potraktujcie to inaczej, a mianowicie: jesteście takim Jarkiem Niezgodą. Kupiła Was wielka Legia, klub nr 1 w Polsce, klub co i rusz prezentujący się w LE. W składzie dwóch kozaków, nie macie szans na grę. Idziecie do biednego klubu z Chorzowa, gdzie pewnie jest problem płaceniem rachunków za prąd i dobrym sprzątnięciem pod prysznicem. Macie do wyboru: pokażę się, albo zginę raz na zawsze. Taki Jarek, pokazał się ciężką pracą, potraktował Ruch jako obóz przetrwania. Przetrwał, wyróżnił się z tłumu, dostrzegli to ludzie z Legii, dzięki temu sporo przyjemnego jeszcze przed nim.
Odnoszę wrażenie, że sporo wypożyczonych i nie wracających to takie pizdeczki, co myślały, że na samym podpisaniu kontraktu zarobią miliony i ich życie to już nigdy nie będzie takie samo. Skoro nie wyróżniają się w na wypożyczeniach - nie powinni wracać, nie powinni mieć drugich szans.

rey
04-06-2018, 13:39
Tylko pomijacie fakt, że to pokazanie się JN po powrocie z Chorzowa to tak naprawdę zbieg szczęśliwych dla niego przypadków, a nie jakieś tam rozwiązanie systemowe. Grał, bo musiał. Skutek takiej sytuacji okazał się bardzo dobry i dla niego i dla drużyny, natomiast, gdyby sytuacja była normalna, czyli mielibyśmy jakiegoś napastnika na miejsce Ferrari, który by regularnie trafiał, to Jarek wylądowałby na ławie.

Jestem
05-06-2018, 12:52
Jest jeszcze sprawa z mazowiecką młodzieżą której nie za bardzo rozumiem. Stary Kosecki zgodził się na wizji z Zielińskim, że w Legii powinna grać mazowiecka śmietanka młodzieżowa ale nie gra. Jasno nie było powiedziane jakie to problemy, podejrzewam że głównie to chodzi o kasę. Kosecki wprawdzie coś mówił o szacunku i dogadywaniu się ale ja z tego nic sensownego nie wyciągnąłem poza ogólnym ble, ble ble ... Jak to jest możliwe, że najlepsi z Mazowsza nie chcą/nie mogą być w Legii? O co biega? Tylko o kasę? No i pytanie do naszych forumowych skautów, jacy to mazowszanie powinni byli znaleźć się w Legii a z jakichś bliżej nieznanych problemów ciągle ich u nas nie ma? Są tacy czy Kosa z Zielem sobie tylko tak paplają w Polsacie?

MarioWOLF
05-06-2018, 20:56
Jest jeszcze sprawa z mazowiecką młodzieżą której nie za bardzo rozumiem. Stary Kosecki zgodził się na wizji z Zielińskim, że w Legii powinna grać mazowiecka śmietanka młodzieżowa ale nie gra. Jasno nie było powiedziane jakie to problemy, podejrzewam że głównie to chodzi o kasę. Kosecki wprawdzie coś mówił o szacunku i dogadywaniu się ale ja z tego nic sensownego nie wyciągnąłem poza ogólnym ble, ble ble ... Jak to jest możliwe, że najlepsi z Mazowsza nie chcą/nie mogą być w Legii? O co biega? Tylko o kasę? No i pytanie do naszych forumowych skautów, jacy to mazowszanie powinni byli znaleźć się w Legii a z jakichś bliżej nieznanych problemów ciągle ich u nas nie ma? Są tacy czy Kosa z Zielem sobie tylko tak paplają w Polsacie?

Pisałem już o tym, ale w skrócie: Akademia Piłkarska Legii przestała być atrakcyjnym kierunkiem dla dzieciaków/młodzieży (tej najbardziej utalentowanej) z Mazowsza i nie tylko. Rodzice zawodników widząc jak są traktowane ich dzieciaki wolą wysłać je do innych szkółek. W Legii nie szanuje/szanowało się własnych wychowanków. Mając dwóch równorzędnych zawodników z Mazowsza i z innego województwa, to pierwszeństwo powinien mieć zawodnik lokalny. A w Legii sprowadzano tabuny zawodników z "satelickich" klubów z całej Polski kosztem Warszawskiej młodzieży. Zdarzały się przypadki, że klub żegnał bardzo utalentowanego gracza, bo musiał zrobić miejsce dla nowych. Punktem kulminacyjnym było rozwalenie wizji ścieżki rozwoju zakończonej występami w rezerwach "Wojskowych". Przypominam, że wtedy Jacek Zieliński wpadł na pomysł, aby ściągnąć wielu zawodników z niższych lig w wieku 23-28 lat. A wychowankom ni z tego ni z owego podziękowano, bo zabrakło dla nich miejsca w nowej wizji. A takie wieści szybko się rozchodzą.

Drugim niuansem jest fakt płacenia ekwiwalentu. Legia chce gwarantować sobie w umowie transferowej baaardzo niski procent od następnego transferu dla klubu, z którego chciała by pozyskać młodego gracza. Po prostu Zagłębie, Lech Poznań i Pogoń Szczecin obecnie lepiej dogadują się z "lokalnymi" klubami. To też efekt zmian w APLW.

Jestem
05-06-2018, 23:16
Czyli kasa kasą ale burdel organizacyjny oraz brak "wizji" jednak :(
Akademia to lata ciężkiej pracy, Zieliński wygląda mi na takiego co sobie z tego zdaje sprawę - jakieś partykularne interesy stoją na przeszkodzie? Przed Zielińskim było lepiej?

grodzisk1
04-10-2018, 15:20
Legia.info.pl
‏Więcej
Info budowlane: "Inwestor (Legia) odstępuje w tym roku od realizacji tego projektu (Akademia Legii). Będą prowadzone prace projektowe i nowy przetarg ruszy po nowym roku."
Nie ma kasy z LE/LM, a ceny na rynku budowlanym szaleją. Szkoda.

Kijek
04-10-2018, 15:35
Nie ma kasy z LE/LM, a ceny na rynku budowlanym szaleją. Szkoda.

Ale jak pisalem kilka tygodni temu, że najwcześniejszy początek budowy to druga połowa przyszlego roku to robiono ze mnie wariata.... :kawa:
Niech to będzie najlepsze podsumowanie Mioducha w Legii i jego obecności tutaj. Jego najważniejszy projekt, powtarzanie od lat w mediach jaka to akamedia jest ważna i kolejny rok w piz**. No brawo.

Pudel z Legii won.

grodzisk1
04-10-2018, 16:50
Nie wiem nawet czy awans do pucharów by coś zmienił. V.2018 r. zacząłem sporą budowę. W tym roku ją zakończyłem. Gdybym zaczął w IX. 2018 r. to koszt całkowity byłby o minimum 25% wyższy. Teraz nawet bym nie zaczął. Ceny materiałów poszybowały, ale ceny robocizny to kosmos. Mamy rok wyborczy więc gminy ruszyły z inwestycjami. Firmy startujące w przetargach należą do największych i najdroższych, a muszą zakładać, że ceny mogą cały rosnąć, więc nie zdziwiłbym się gdyby w tej sytuacji zażądali zamiast zakładanych 60, np. 100 mln. Ja na miejscu Miodka bym poczekał, rok lub dwa aż rynek się schłodzi.

Kijek
04-10-2018, 18:31
Ok, poczekajmy jeszcze i 5 lat nie ma sprawy tylko niech w takim razie Mioduch nie powtarza o tym jaki to jest ważny projekt itd.
Po raz kolejny facet pokazuje swoją nieudolnosc. Nic tylko czekać aż pudel poinformuje, że się wstrzymują bo to jest jego decyzja stretgiczna aby poczekać aż rynek budowlany zrobi się tańszy. :lol: przecież to śmieszne co ten pajac wyprawia.

Hazardzista
04-10-2018, 19:32
Oby była kasa na boiska przy Czerniakowskiej.

Moriarty
05-10-2018, 12:26
Ok, poczekajmy jeszcze i 5 lat nie ma sprawy tylko niech w takim razie Mioduch nie powtarza o tym jaki to jest ważny projekt itd.
Po raz kolejny facet pokazuje swoją nieudolnosc. Nic tylko czekać aż pudel poinformuje, że się wstrzymują bo to jest jego decyzja stretgiczna aby poczekać aż rynek budowlany zrobi się tańszy. :lol: przecież to śmieszne co ten pajac wyprawia.

Pajac pajacem, ale ktoś kto choć trochę orientuje się w obecnych realiach rynku budowlanego wie, że jest to jedna wielka patologia. Tak jak napisał grodzisk1: ceny materiałów poszły niebotycznie w górę i cały czas idą, robić nie ma kim, bo nawet robotnicy z Ukrainy już się wypinają na nasz rynek, nic generalnie zaplanować nie można. To co jeszcze niedawno kosztowało X, teraz często kosztuje 2X, a jak zaczniesz to nie wiesz czy skończysz, bo ekipie może bardziej się opłacać rzucić robotę, zapłacić kary i pójść gdzie indziej.

A komunikat z legia.info.pl jest tak ogólny, że nie można na tej podstawie wyciągać żadnych wniosków co do przyczyn przełożenia terminu.

grodzisk1
05-10-2018, 12:54
Bartek Kubiak
‏@KubiakBartek
Info z Legii: przetarg na budowę ośrodka nie został unieważniony. Cały czas trwają rozmowy z generalnymi wykonawcami (sześć firm).

Gadać mogą. Ja na nic już nie liczę. Nieprędko coś się urodzi.

crespo1
05-10-2018, 20:06
Składanie ofert zakończyło się w kwietniu. Jest październik i nadal nie wybrano najkorzystniejszej oferty. Zapewne trwają negocjację cenowe...

Raffi
07-10-2018, 01:07
Legia.info.pl
‏Więcej
Info budowlane: "Inwestor (Legia) odstępuje w tym roku od realizacji tego projektu (Akademia Legii). Będą prowadzone prace projektowe i nowy przetarg ruszy po nowym roku.".

Mocno odmienne wieści słyszałem kilka dni temu, co oczywiście nie znaczy że jest kolorowo itd. Pierwotny projekt był chyba - niepotrzebnie w paru miejscach - np. zbyt drogi.

A co do ludzi z Warszawy - to problem o którym słyszę / widzę od dobrych >15 lat... Nie negując ww. podniesionych kwestii (choć nie do końca się z częścią z nich zgadzam), od lat było tak, że część graczy wolała grać u siebie, niż ryzykować walkę o miejsce w składzie i ewentualne niegranie w Legii. W niektórych województwach kluby duże nie mają konkurencji a np., rozgrywki są co 2 roczniki,i wyboru specjalnego nie ma.
Inna sprawa, że teraz zawodnicy mają szerszy wybór niż kiedy indziej. Także ogólnopolski. Z Poznania idą do Lubina czy Legnicy, ze Szczecina do Zabrza, z Warszawy do Sosnowca czy Białegostoku...

Co do ekwiwalentu, część z dużych klubów w OGÓLE nie chciała/nie chce go płacić (całkiem czy częściowo), albo zrzuca ten obowiązek na rodziców, więc nie mówiłbym, że "Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma".

Neg
09-10-2018, 10:45
Pajac pajacem, ale ktoś kto choć trochę orientuje się w obecnych realiach rynku budowlanego wie, że jest to jedna wielka patologia. Tak jak napisał grodzisk1: ceny materiałów poszły niebotycznie w górę i cały czas idą, robić nie ma kim, bo nawet robotnicy z Ukrainy już się wypinają na nasz rynek, nic generalnie zaplanować nie można. To co jeszcze niedawno kosztowało X, teraz często kosztuje 2X, a jak zaczniesz to nie wiesz czy skończysz, bo ekipie może bardziej się opłacać rzucić robotę, zapłacić kary i pójść gdzie indziej.

A komunikat z legia.info.pl jest tak ogólny, że nie można na tej podstawie wyciągać żadnych wniosków co do przyczyn przełożenia terminu.

Zwykly szary czlowiek pakuje sie w kredyt na cale zycie, kupuje mieszkania za popierdolone ceny za metr kwadratowy i daje rade. Developerka napierdala mieszkania wszedzie gdzie sie da i maja sie dobrze a w Legii z Miodkiem na czele czekaja bo ekipy z Ukrainy nie sa pewne. Niech czekaja dluzej to za 3-4 lata zaplaca nie "2X" a 3 lub 4X. Kijek dobrze napisał. Pajac i tyle.

bloniaq
09-10-2018, 12:10
Dokładnie. Nic się nie dzieje, wykonawcy nie kombinują na rozliczeniach ani nie wychodzą z budów. Miodek jakby się wpierdolił w to bez zabezpieczenia odpowiednich środków już teraz, tak jak rzecze forum, to byłby bohaterem. A tak - pajac.

xD

PabloVK
04-12-2018, 16:39
na weszło duzy materiał o funkcjonowaniu naszej akademii http://weszlo.com/2018/12/04/liga-kuzni-legia-warszawa/
i dla tych ktorzy czekają na informacje o konkretnych terminach budowy nowego osrodka to taki fragment znalazłem

– Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku – odkrywa karty Tomasz Zahorski,

kerry
04-12-2018, 16:43
na weszło duzy materiał o funkcjonowaniu naszej akademii http://weszlo.com/2018/12/04/liga-kuzni-legia-warszawa/
i dla tych ktorzy czekają na informacje o konkretnych terminach budowy nowego osrodka to taki fragment znalazłem
Jak oni to chcą budować, skoro pieniędzy nie ma nawet na obóz w Portugalii?

Gabro
04-12-2018, 16:44
Wklej tekst jak możesz, bo sporo osób z tego forum nie zagląda na portal tego "dziennikarza" na wynajem

Woytek
04-12-2018, 22:43
- Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku - odkrywa karty Tomasz Zahorski


kluczowe słowo na dziś: jeśli.
Pierwotnie umowa miała być podpisana latem, następnie pod koniec września. Teraz jest mowa o końcu roku. W sumie to żadne nowe info, bo w połowie października o tym pisałem na stronie.

PabloVK
05-12-2018, 17:02
Wklej tekst jak możesz, bo sporo osób z tego forum nie zagląda na portal tego "dziennikarza" na wynajem
:prosze:

Liga od kuźni: Legia Warszawa

Legia to w polskiej ekstraklasie wielka marka. Choć nie słynęła z najwyższego poziomu szkolenia przez lata, na świat wydawała kolejnych wychowanków – do młodzieżowych reprezentacji Polski, drużyny seniorów oraz na najwyższy ligowy poziom w kraju. Lista jest imponująca. Teraz ma się jednak powiększać dzięki działaniom systemowym.

Nie sposób rozpocząć inaczej niż od Książenic. To tam, w gminie Grodzisk Mazowiecki, powstanie niebawem Ośrodek Treningowo-Szkolny z Kompleksem Badawczo-Rozwojowym. Nowa siedziba Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa, jak również pierwszej drużyny stołecznego klubu.

Książenice położone są około 30 km od Warszawy. Cytując klasyk, na miejscu, które wymarzyli sobie przy Łazienkowskiej, na razie jest ściernisko. Kiedy będzie San Francisco?

– Jeśli w grudniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy wiosną. Ta potrwa około 14 miesięcy, więc mówimy o czerwcu 2020 roku – odkrywa karty Tomasz Zahorski, pełnomocnik zarządu Legii Warszawa.

Docelowo w Książenicach powstać ma do ośmiu pełnowymiarowych boisk, w tym pięć z nawierzchnią naturalną i jedno sztuczne przykryte halą pneumatyczną. Na terenie Ośrodka Legii będzie też miejsce na budowę kolejnych dwóch boisk, które mogą powstać w zależności od potrzeb klubu. Już wiosną poprzedniego roku wyłoniony został inżynier kontraktu, ale z generalnym wykonawcą inwestycji jest kłopot.

Zahorski: – Projekt ośrodka Legii, który ma być naszym drugim domem, to projekt trudny. Średni czas realizacji inwestycji podobnej skali w Europie, od pozyskania terenu przez projektowanie, finansowanie, aż do wybudowania to około 5-6 lat. Często te fazy przygotowawcze są dużo dłuższe niż faza wykonawcza. Tak samo było ze stadionami, co dobrze pamiętamy z przygotowań do Euro 2012. Rozmawialiśmy z wieloma potencjalnymi partnerami w kwestii lokalizacji, ale finalnie trafiliśmy do gminy Grodzisk Mazowiecki, z którą podpisaliśmy porozumienie. Krytyczną rzeczą jest dla nas teraz to, by na trudnym rynku budowlanym, wybrać generalnego wykonawcę, który zrealizuje wszystko w odpowiednim czasie i budżecie. Pierwotnie otrzymywaliśmy wyceny wyższe, niż zakładaliśmy, co ma aktualnie miejsce praktycznie w każdym projekcie infrastrukturalnym, ale wykonaliśmy dużo pracy i wierzymy, że przetarg zmierza ku dobremu rozstrzygnięciu.

Na terenie ośrodka, w którym zaprojektowano też sale lekcyjne (by mogły tu odbywać się szkolne zajęcia), mieszkać i trenować będą zawodnicy drużyn od U14/U15 do U19.

Aż trudno porównać oczekiwane warunki do dzisiejszych realiów. Z tych naśmiewa się pół Polski, bo młodzi adepci futbolu w Legii mają do dyspozycji… jedno boisko. Pozostałe od marca do listopada wynajmowane są na Marymoncie (dwa boiska trawiaste dla grup U14 i U15 – OSiR Żoliborz, obok Szkoły Podstawowej, do której chodzą zawodnicy) oraz w Rembertowie (dwa boiska dla zespołów U18 i drużyny rezerw – Strefa Sportu Rembertów).
SCHEDA PO JOZAKU

„Najważniejszy w naszej akademii jest skauting. Ale nie zawodników, a trenerów”. Ten cytat namiętnie przypominany jest przy każdej okazji, gdy mowa o akademii Dinama Zagrzeb. Jego źródłem i jednym z głównych autorów jest doskonale znany przy Łazienkowskiej Romeo Jozak. Były szkoleniowiec Legii w przeszłości stworzył wylęgarnię talentów Dinama.

Choć Jozaka dziś nie ma już w Warszawie i jej najbliższej okolicy, w AP Legia znajdziemy sporo wspólnych punktów z filozofią szkolenia w Zagrzebiu.

– Pierwszym krokiem, gdy w akademii doszło do zmian, było nawiązanie współpracy pomiędzy trenerami, nawiązanie komunikacji. Szalenie istotnym było dla nas, by oni ze sobą rozmawiali, by pomagali sobie nawzajem. Program szkolenia to jedno, ale drugie, jeszcze bardziej istotne, jest to, kto ten program szkolenia realizuje. Jeżeli trenerzy będą ze sobą współpracować będą dbać o swój rozwój, to pierwszy krok, by odnosić sukcesy w szkoleniu. To nam się udało, pokoje trenerów są aktualnie otwarte, mamy co tydzień warsztaty, na których wszyscy się rozwijamy – mówi dyrektor AP Legia Jacek Zieliński.

Wtóruje mu Menadżer Akademii Radosław Mozyrko, który zaznacza, że sztab szkoleniowy jest jego oczkiem w głowie: – Stawiamy na rozwój trenerów, z których każdy ma swoją własną ścieżkę rozwoju. Ścieżkę stworzoną przez siebie, bo trener sam musi zarządzać swoim rozwojem. Jak wygląda to w praktyce? Każdy szkoleniowiec wybiera sobie trzy mocne strony i trzy elementy do poprawy. Tworzy plan, jak będzie je rozwijać i siada z koordynatorem, który daje mu dodatkowe zadania, by te umiejętności rozwijać. Cele rozbijamy na krótko-, średnio- i długoterminowe. Mam na przykład trenera, który chciał poradzić sobie ze stresem i presją, to były elementy, które miał zamiar poprawić. Dałem mu więc zadanie, by spotkał się z dwoma trenerami zawodowymi, dwoma trenerami innej dyscypliny i dwoma trenerami biznesowymi oraz przeprowadził z nimi wywiady. Jak oni radzą sobie ze stresem? Następnie ma zrobić prezentację dla wszystkich w akademii, w której pokaże z czego zamierza skorzystać i czego się nauczył.

Mozyrko odpowiada też za pozyskiwanie nowych pracowników. – Skauting trenerów jest na mojej głowie. Mam swoje sposoby. Jeżdżę na mecze i obserwuję trenerów. Jak reagują na błędy sędziów, na stresujące sytuacje. Jaką filozofię mają, kiedy przegrywają np. 0:1, a do końca meczu pozostaje dziesięć minut? Czy są konsekwentni? Jeżdżę też na różne konferencje. Tam powtarzają się te same twarze. Spotykam się też z edukatorami i oni polecają mi szkoleniowców.

Ważnym jest, że Legia ma co zaproponować tym, których chciałaby ściągnąć do stolicy. Praktycznie cała trenerska grupa pracuje w klubie na pełne etaty i może skupić się tylko na swojej pracy. W życie wdrożono też ciekawą filozofię, odmienną od większości europejskich akademii. W AP Legia nie płaci się trenerom w zależności od kategorii wiekowej, którą prowadzą. W U18 zarobki są największe, a w U10 najmniejsze? Nie przy Ł3. – Płacimy za doświadczenie i zaangażowanie. W praktyce więc trener U13 może zarabiać więcej niż U18, co jest ewenementem w skali europejskiej – podkreśla Mozyrko.

Co wtorek wszyscy trenerzy Legii spotykają się na dwugodzinnych warsztatach. Ich perspektywy się poszerzają, mają okazjedo dyskusji i podzielenia się swoimi przemyśleniami.

Licząc Legię II, do dziesięciu zespołów jest aktualnie przypisanych pięciu trenerów indywidualnych, czterech trenerów przygotowania motorycznego, czterech trenerów bramkarzy. Pozostałych 15 z 16 szkoleniowców (pierwsi trenerzy i asystenci) pracuje na stałe tylko przy jednym zespole. Dodatkowo nad drużynami U10-U18 opiekę sprawuje dwóch koordynatorów sportowych.

REWOLUCJI NADSZEDŁ CZAS

Ostatnie dwa lata to w warszawskiej akademii niemalże rewolucja, choć tak mocnych słów unika dyrektor Zieliński: – Ja bym nie mówił o rewolucji, faktycznie jest dużo zmian, ale jeśli chodzi o szkolenie, to nie ma w tym wszystkim wielkiej filozofii. Jeśli spojrzymy w programy szkolenia czołowych akademii piłkarskich, kręgosłup jest podobny. W ostatnim czasie pojawiło się sporo pomysłów, a brylował w nich nasz szef szkolenia, Radek Mozyrko. Część już wdrażamy, część zostawiliśmy sobie na późniejsze etapy. Chcemy skupić się na tym, gdzie jesteśmy obecnie. Jak się z tym uporamy, spróbujemy dalej.

Spróbujmy więc opisać najciekawsze idee:

1. Więcej piłki w piłce.

W Legii postawiono na więcej piłki na treningach, na więcej gier. – Staramy się rozwijać wszystkie cechy jednocześnie (techniczne, motoryczne, taktyczne ind.), grając w piłkę. Do tego chcemy pracować intensywniej, aby nasi zawodnicy byli lepiej wytrenowani, jednocześnie będą zdolnymzrobić większą liczbę sprintów. Aby schodzili z treningów naprawdę zmęczeni – mówi Przemysław Zych, koordynator ds. Komunikacji i Rozwoju Akademii.

Zieliński: – Chcemy, by nasi piłkarze wszystko robili z pasją, zatem duża część naszych środków treningowych jest bardzo atrakcyjnych dla nich. Dużą część procesu szkoleniowego stanowią u nas zajęcia z piłką, a szczególnie gry. Gry w największym stopniu rozwijają piłkarzy, ale też dają im ogromną radość. Nie chcemy zabijać pasji wśród piłkarzy, a chcemy, by uczyli się gry w piłkę kompleksowo.

2. Odejście od sztywnych ram.

W Legii wdrażany jest model gry bazujący na dominacji. Jej wychowankowie w grze mają stosować wysoki pressing, atakować rywala natychmiast po stracie piłki oraz nie bać się pojedynków jeden na jednego. Odwaga to słowo klucz. „Góra” nie narzuca jednak poszczególnym szkoleniowcom w jakim ustawieniu mają rywalizować w meczach.

– Nasz model nie jest związany z konkretnym systemem. Są w nim zawarte rzeczy, które realizowane przez zawodnika pozwalają mu wkomponować się w różne systemy gry. Nie narzucamy trenerom systemów, wybierają oni takie, które wykorzystują w największym stopniu potencjał zawodników. W juniorach zależy nam na tym, by zawodnicy mogli pokazać swoją największą wartość, więc profilujemy ich. Bywały roczniki, że mieliśmy np. jednego napastnika, jak wtedy grać w ustawieniu 1-4-4-2? Albo odwrotnie, były w roczniku dwie świetne „dziewiątki”, a w ustawieniu 1-4-3-3 miejsce było tylko dla jednej – opowiada Zieliński.

Sprofilowanych graczy oceniają koordynatorzy, trenerzy i skauci. We wcześniejszych etapach szkolenia Legioniści zaczynają od poszukiwania pozycji dla każdego poprzez liczne rotacje w meczach, a następnie zawężają pole wyboru każdego do dwóch-trzech miejsc w składzie.

3. Nacisk na szkolenie indywidualne.

W klubie powstała specjalna komórka, za którą odpowiada Mateusz Kamuda. Pomaga mu czterech trenerów, w tym dwóch byłych zawodników – Norbert Misiak i Radosław Pruchnik.

Treningi indywidualne są organizowane w małych grupach, a na jednego szkoleniowca przypada maksymalnie pięciu graczy. W Legii postanowili nie wyróżniać najlepszych. Z dodatkowych zajęć, swoistych korepetycji, skorzystać mogą wszyscy.

W grupach juniorskich rozpoczyna się trening pozycyjny. Ten podzielono na podgrupki – „artystów”, „kilerów”, „żołnierzy” i „dryblerów”. Jak się domyślacie, ze względu na boiskowe charakterystyki poszczególnych zawodników. Treningi profilowe rozpoczynają się od U17.

Zawodnicy U10-U13 doszkalają się indywidualnie także na terenie szkoły, cztery razy w tygodniu, co Legia podejrzała w Anderlechcie Bruksela.

4. Organizacja jak w szwajcarskim zegarku.

Legia to duża korporacja. I to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Godnym odnotowania jest choćby specjalnie przygotowany podręcznik dla rodziców oraz zawodników, który w wersji PDF składa się aż z 76 stron. Stron pełnych zasad, zależności, organizacyjnych procedur naniesionych na papier.

Wszystko pięknie usystematyzowane i poukładane. Nie chodzi tylko o uświadamianie dotyczące podejścia do wyniku czy informacje o selekcji, szkole. Są tu też dane kontaktowe, zasady obowiązujące zawodników, rodziców, zarys programu szkolenia oraz modelu gry. Szczegółowo rozpisano również ścieżki komunikacji w przypadku powołań do reprezentacji Polski czy kadry Mazowsza, albo nieobecności w szkołach, przeziębienia i poważniejszych kontuzji.

Od spraw organizacyjnych trzeba było zacząć, bo w przeciwnym wypadku pierwszy lepszy bałagan przerodzić by się mógł w poważny kryzys.

Rodzina Legii jest bardzo duża. Około pięćdziesięciu podmiotów „Legia Soccer Schools” w szkołach piłkarskich i przedszkolach zrzesza ponad 3000 zawodników. Korzyści z LSS są niezaprzeczalne: w środowisku budowana jest legijna tożsamość, Akademia ma konkretny „przegląd wojsk” – zarówno wśród najmłodszych, jak i trenerów, a nade wszystko: comiesięczne składki w komercyjnej odnodze AP Legii pozwalają na jeszcze dodatkowy zarobek.

5. Treningi w odpowiednich kategoriach biologicznych.

Co jakiś czas młodzi piłkarze Legii trenują w swoich kategoriach biologicznych. Grają też w meczach sparingowych ze swoimi biologicznymi rocznikami.

Problem szybko tłumaczy Mozyrko: – W wieku 13-14 lat różnice między zawodnikami mogą sięgać nawet 40 centymetrów wzrostu i 40 kilogramów masy! Mamy zawodnika metr osiemdziesiąt, ważącego 75 kg i drugiego – metr czterdzieści, 35 kg… Dla jednego jest za łatwo, dla drugiego wysiłek jest z kolei nieadekwatny do możliwości.

Legioniści próbują w tej kwestii nawet forsować zmiany przepisów… rozgrywek Polskiego Związku Piłki Nożnej. – Współpracujemy i chcemy wprowadzać kolejne zmiany – opowiada Mozyrko. – Na festiwalach „Big 6” na przykład chłopcy z ostatniego kwartału mogą grać z młodszymi, taką regułę już wprowadziliśmy – dodaje.

Że akcent na rozwój nie zawsze związany ściśle z kalendarzowym wiekiem to nie żadna PR-owa zagrywka, potwierdza magiczna tablica, która wisi pomiędzy gabinetami trenerskimi. To po niejprzesuwane są z tygodnia na tydzień magnesy z twarzami wszystkich graczy Akademii Legii.

Na każdym z nich widać nie tylko nazwisko zawodnika, ale i jego rocznik oraz kwartał, w którym się urodził. Każda drużyna na tablicy ma swój „rewir”, a szkoleniowcy przed weekendami namiętnie i skrupulatnie ustalają kto będzie w następnych meczach występował w poszczególnych ekipach.

Wyróżniający się młodsi mogą liczyć na awans. W przypadku sparingów zaś starsi, ci przykładowo mniej dojrzali, mogą zejść pograć z kategorią młodszą.

6. Powrót do piłki ulicznej.

O takim rozwiązaniu pisaliśmy już przy okazji Zagłębia Lubin. W Legii również cyklicznie odtwarzają na treningach piłkę uliczną. Wychodzą poza stadion, na parking, do parku. Ma być piłka, mogą być nawet dwa plecaki. I z nich trzeba stworzyć bramki. Trenerzy nie są potrzebni, zawodnicy wybierają się sami, sami sobie sędziują.

Ich rodzice realia te znają z podwórek. Postęp cywilizacyjny spowodował jednak, że teraz realia te trzeba, czasem sztucznie, wykreować.

7. Większe obciążenia i intensywność pracy.

Już najmłodsi, czyli grupy od U10 do U13 trenują więcej. W ramach szkoły mają bowiem zajęcia ogólnorozwojowe.W treningach mierzony jest także efektywny czas zajęć.

Znów oddajemy głos menadżerowi Akademii: – Intensywność w ostatnich miesiącach dość mocno się poprawiła. Jednym z naszych przykazań jest 70% efektywnego treningu. Znaczy to, że piłka ma się „toczyć” przez przynajmniej 70% czasu zajęć. Pozostały czas to przerwy na wodę, organizację treningu, tłumaczenia.

Efektywny czas treningu jest wyliczany dzięki analizom wideo. Od 14. roku życia z kolei Legioniści stosują GPS-y. 56 kamizelek rozdzielono głównie między U17, U18 i rezerwy, i tam zawodnicy liczyć mogą na pełną kontrolę obciążeń.

Wzmożonej pracy na boisku ma również służyć znaczne zawężenie kadr meczowych. Rezerwowych jest niewielu, by powołani grali dużo, a nie bezczynnie siedzieli na ławce.

Choć zmian wyróżniliśmy całkiem sporo, największym przedsięwzięciem wydaje się być coś jeszcze innego. Centrum Badawczo-Rozwojowe LegiaLab. Warszawianie chcą być tu pionierami i już chwalą się pozytywnymi efektami swoich działań: w odpowiednim czasie, na bardzo wczesnym etapie, wykryto na przykład wadę serca Jarosława Niezgody.

– LegiaLab to Centrum Badawczo-Rozwojowe przy Legii Warszawa. To miejsce, które wyposażone jest w sprzęt, ale to też ludzie, którzy realizują badania. Badania mają charakter podstawowy, ale i aplikacyjny. Chcielibyśmy opracować nowe algorytmy i techniki opieki nad zawodnikiem w okresie kontuzji, ale przede wszystkim po to, by tych urazów nie było. Chcemy tworzyć programy, które w sposób zrównoważony maksymalizować będą zdolność wysiłkową zawodników, do tego, by sięgali po coraz lepsze rezultaty, a młodzi zawodnicy rozwijali się harmonijnie – mówi kierownik LegiaLab, dr Piotr Żmijewski, który objął funkcję 1 lipca tego roku.

W listopadzie 2017 roku Legia uzyskała wsparcie inwestycji badawczo-rozwojowych w konkursie „Wsparcie inwestycji w infrastrukturę B+R przedsiębiorstw, Inteligentny Rozwój” prowadzonym przez Ministerstwo Rozwoju. Uzyskała w ten sposób pełną kwotę dofinansowania, o jaką się ubiegała, tj. ponad 1,2 miliona złotych.

– Wiedza w każdej dziedzinie życia jest kluczowa. Coraz więcej technicznych nowinek przenika do sportu i my kładziemy na to nacisk. Poczyniliśmy szereg inwestycji i tak będzie dalej. Docelowo LegiaLab i jego wyposażenie będzie mieściło się w Książenicach – dodaje Zahorski.

Wspominaliśmy o kamizelkach z GPS-ami, nagrywaniu treningów na wideo. Dane te i informacje trzeba jednak uporządkować.

Żmijewski: – Nierzadko jest tak, że zmienia się zespół szkoleniowy i po każdej takiej zmianie potrzebna jest dawka rzetelnych informacji. Takie informacje dostarczamy. Prasa zastanawiała się, co trener Sa Pinto zrobił po przyjściu do drużyny… Zapoznał się z wynikami badań i zarządził kolejny obóz przygotowawczy! Widzimy w liczbach jak to wygląda, potrafimy wyciągnąć coraz bardziej precyzyjne wnioski i dane te przenieść np. na kolejny sezon.

W LegiaLab tworzone są także „Piłkarskie Paszporty”, czyli zbiór informacji o zawodnikach, które pozwalają scharakteryzować ich, pokazać dobre strony i miejsca, w których jest jeszcze przestrzeń do poprawy. To nowa funkcjonalność, która jest wkomponowana do SoccerLab.

SoccerLab to przy Łazienkowskiej też nowe narzędzie. Narzędzie do pracy trenerów i członków sztabów wszystkich drużyn, ale i do wglądu zarządzających klubem, w którym systematycznie gromadzone i analizowane są dane. – Naszą bazę nasycamy danymi takimi jak wysiłek, rezultaty poruszania się po boisku, parametrami zdrowia, informacjami o tym jak zawodnik zachował się technicznie i taktycznie na boisku – podsumowuje Żmijewski.

To jeszcze piłka nożna czy już bardziej automatyka i robotyka?

***

– W Polsce połowa klubów posiada już dobrze funkcjonujące akademie. Ale my się z tego cieszymy. Każdy chce wyróżniać się na tle innych akademii i wszyscy na tym skorzystamy!- ocenia optymistycznie Jacek Zieliński.

Co pozwoli jednak z tej rywalizacji zwycięsko wyjść właśnie Legii? Były reprezentant Polski nie zaskakuje: – Różnice wynikały będą z tego, jacy trenerzy realizować będą nasze programy szkoleniowe.

– Dużego kopa do rozwoju polskim klubom dały reformy rozgrywek U15 i U17. Teraz naszym priorytetem jest zapewnienie większej rywalizacji kategoriom od U10 do U13. Regularne turnieje w ramach „Big 6” to dobry krok, częściej wyjeżdżamy też za granicę ichcemy iść w tym kierunku – dodaje Radosław Mozyrko.

– Moim zdaniem, jeśli nie zainwestujemy dużych pieniędzy, to nie dogonimy Zachodu. W Legii jednak te pieniądze są. Nie trzeba mieć budżetów jak kluby Premier League, ale trzeba rozsądnie i inteligentnie wydawać pieniądze – twierdzi.

***

Czy z wizyty przy Łazienkowskiej wyszła nam laurka? Możliwe. Na Legię wpadliśmy w białych rękawiczkach, ale test ten stołeczni zaliczyli na piątkę z plusem. Choćbyśmy chcieli przyczepić się do czegoś, trudno, bo pachnie czymś naprawdę wielkim. Projekt ośrodka w Książenicach jest imponujący i gdy tylko warszawianie przeniosą się do nowej siedziby Akademii, szkoleniowy rynek nad Wisłą mogą dość prędko zrewolucjonizować.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Tibo
05-12-2018, 17:36
Ciekawy tekst.

Moje spostrzeżenia:
-LegiaLab bardzo podobne do BenficaLab w Seixal. Ale tam jest to jeszcze rozbudowane o 360s (podobne do Footbonaut Borussi Dortmund, z tym, że to Benficy jest bardziej rozbudowane).

360s to coś w rodzaju symulatora wydarzeń boiskowych, na bieżąco analizuje i pomaga rozwijać motorykę zawodników, technikę i dokładność podań i strzałów i czas decyzji(czas podejmowania decyzji to chyba największy mankament wśród polskich piłkarzy). Tworzy profile graczy, a trenerzy grup na bieżąco mogą modyfikować ustawienia. W przypadku treningu bramkarzy pomaga skrócić czas reakcji czy zwiększyć szybkość podejmowanych decyzji(wyjście do piłek etc.).

-Treningi podzielone na grupy wiekowe biologiczne, to coś o czym czytałem kiedyś w Marce(były tam podane 3 kluby mające zamiar to wprowadzić, Atletico Madryt, My(tzn. Legia) i 3 klub który mi właśnie wyleciał z głowy).

Niech się rozwija nasze szkolenie. Podoba mi się, że te wszystkie wycieczki przez lata przynoszą efekty, chociażby to podglądnięcie pewnych rzeczy w akademii Anderlechtu.

No i Jozak jak widać na coś się przydał. Szkoda, że Kepcija został mianowany dyrektorem technicznym, a nie jak pierwotnie(jeszcze przed przyjsciem Jozaka) planowano, dyrektorem akademii.

blaise101
05-12-2018, 17:59
Co do Kepciji jeszcze - ktoś musiał beknąć za porażki sportowe i pozostawienie Klafa (a przecież nie Miodek..), ale prawdę mówiąc to on nie oceniam pod kątem transferów jego okresu jako straconego czy bardzo słabego:
- Cafu, Remy, Carlitos bardzo dobre ruchy
- Vesovic, Antolic, Kante podchodzę pozytywnie, chociaż na pewno po Marko więcej oczekiwali wszyscy - mam nadzieję, że pokaże w końcu
- Philipps to nie jest zły gracz, tylko tu obecnie po prostu nie pasuje
- Eduardo to było specjalne życzenie Jozaka

Suma sumarrum więc chyba nie jest źle.

Gelo85
05-12-2018, 18:51
Philipps to nie jest zły gracz
To bardzo zły gracz. Choćby za sprowadzenie takiego zawodnika do Legii należy się zwolnienie dyrowi sportowemu. Zawodnik, który nie ma absolutnie nic, co mogłoby go predestynować do gry w zespole Mistrza Polski.

Gabro
05-12-2018, 22:29
To bardzo zły gracz. Choćby za sprowadzenie takiego zawodnika do Legii należy się zwolnienie dyrowi sportowemu. Zawodnik, który nie ma absolutnie nic, co mogłoby go predestynować do gry w zespole Mistrza Polski.

Zgadzam się. Co najwyżej poziom dołów 2. Bundesligi

blaise101
06-12-2018, 01:14
Wasza opinia. Myślę, że parę osób potwierdzi moje słowa, ale nie oczekuję.

Generalnie widzę, że bardzo szybko wyrzuciliscie z pamięci jego profesorską grę w grupie mistrzowskiej.

kerry
20-12-2018, 16:01
Umowa podpisana.

grodzisk1
20-12-2018, 16:10
Oficjalnie:
http://legia.com/aktualnosci/legia-wybrala-firme-porr-s-a-na-generalnego-wykonawce-osrodka-w-ksiazenicach-60477

Benek
20-12-2018, 21:21
Takie długi a tu proszę jaka dobra informacja :)

snorri
21-12-2018, 09:57
Dziwnie cicho w temacie, a chyba jest to najważniejsza informacja roku, jeśli nie ostatnich lat, dla przyszłości Legii. Prawdę mówiąc byłem pesymistą, nie wierzyłem w ostatnie wywiady w których ludzie z Legii zapowiadali że jeszcze w tym roku może być rozstrzygnięty przetarg. Każdy wie jaka jest sytuacja na rynku budowlanym, ceny szybują, a u nas dziura w finansach.
Musze powiedzieć że Mioduski mi zaimponował, dziwię się więc tym bardziej ciszy w temacie, bo to że cicho są wieczni krytycy Mioduskiego to się nie dziwię. Wiem że zawsze można powiedzieć, że dopóki nie zobaczę koparek nie uwierzę, sam nie znam się na takich sprawach, ale wydaje mi się że jeśli wykonawcę wybrano, odwrotu nie ma, podpisane umowy, maszyna poszła w ruch według mnie.
Wielkie gratulacje dla Mioduskiego, nie mógł zrobić kibicom lepszego prezentu na święta. W końcu zostały przywrócone właściwe proporcje, mniej wywiadów, pretensji do poprzednika na stanowisku prezesa, a więcej pracy w zaciszu gabinetów.
Tak trzymać prezesie, wszystko na chwałę wielkiej Legii.

Hazardzista
21-12-2018, 10:05
Miodek to menadżer z górnej półki. Załatwić finansowanie nie było raczej problemem. Spółka celowa Akademii, poszło pewnie zewnętrze finansowanie spłacane przez najbliższe lata. Super, do roboty!

Robert E. Lee
21-12-2018, 10:05
Jak pospłaca wszystkie kredyty przy równoczesnych sukcesach na boisku to można będzie bić brawo. Póki co można tylko obserwować.

(L)dorado
21-12-2018, 10:06
Do momentu wybudowania nie uwierzę. Zbyt długi to trwa. Skąd kasa na to Miodku?

snorri
21-12-2018, 10:17
Jak pospłaca wszystkie kredyty przy równoczesnych sukcesach na boisku to można będzie bić brawo. Póki co można tylko obserwować.

No oczywiście, ale z ręką na sercu, ile osób wierzyło że zapowiedzi o zakończaniu przetargu jeszcze w tym roku ? Pewnie niewielu. Masz rację w tym co napisałeś, ja sam nie umiem sobie wyobrazić, jak to wszystko Mioduski zrobi, są długi, kredyty, trzeba dbać o poziom sportowy, bo gra w Europie daje kasę z której Legia żyje, a tutaj kolejny wydatek, nie pamiętam na jakim poziomie jest dofinansowanie z kasy Ministerstwa Sportu i Turystyki , większość jak się domyślam będzie musiała pokryć Legia, spółka która została powołana do realizacji tego projektu. Mioduski chyba zna się na takich sprawach i nie porywa się raczej z motyka na księżyc. No nic, wiadomo że brawa bić będziemy jeśli akademia powstanie i nie odbije sie to na samej Legii (wynikach sportowych), ale już sam fakt o rozstrzygnięciu pozytywnym przetargu jest godny uwagi i dyskusji, najlepiej osób, które znają się na takich projektach i czy jest możliwe by fasonowały to osoby trzecie w zamian za korzystanie z tych obiektów w przyszłości w jakimś stopniu. Bardzo ciekawe to jest wszystko.

Kijek
21-12-2018, 10:25
Jak pospłaca wszystkie kredyty przy równoczesnych sukcesach na boisku to można będzie bić brawo. Póki co można tylko obserwować.

Doprecyzuj "sukcesy na boisku" bo czytając forum ostatnimi czasy to za sukces niektórzy uznają wygrana z przedszkolem z Zabrza lub wygrana po męczarniach z Sosnowcem.

Chmielo
21-12-2018, 10:31
Półfinał Ligi Mistrzów, jak za Bogusia...

snorri
21-12-2018, 10:50
Doprecyzuj "sukcesy na boisku" bo czytając forum ostatnimi czasy to za sukces niektórzy uznają wygrana z przedszkolem z Zabrza lub wygrana po męczarniach z Sosnowcem.

Ty może zacznij najpierw od przeprosin z tą wypowiedź:


Ok, poczekajmy jeszcze i 5 lat nie ma sprawy tylko niech w takim razie Mioduch nie powtarza o tym jaki to jest ważny projekt itd.
Po raz kolejny facet pokazuje swoją nieudolnosc. Nic tylko czekać aż pudel poinformuje, że się wstrzymują bo to jest jego decyzja stretgiczna aby poczekać aż rynek budowlany zrobi się tańszy. przecież to śmieszne co ten pajac wyprawia.

Bo póki co sam wyszedłeś na pajaca, tak samo jak z siebie robisz pajaca pisząc o tym że ktoś tu uważa za sukces wygraną z Górnikiem czy Zagłębiem. Jesteś mi objetny, kiedyś nawet byłeś zabawny z tą swoją krytyką Mioduskiego i można ją było zrozumieć. Mniej rozumiałem obrażanie ludzi którzy nie mieli zdania podobnego do twojego. Ale od pewnego czasu widać że w tej swojej totalnej krytyce zafiksowałeś się i coraz mniej w twoich wypowiedziach obiektywizmu, a co raz więcej ślepej nienawiści. Oczywiście Mioduski ma mnóstwo za uszami i jest prezesem któremu wiele brakuje aby go nazwać chociaż przyzwoitym, ale problem u Ciebie jest taki według mnie, że twoja nienawiść do Miouskiego, nie pozwala ci obiektywnie patrzeć na inne aspekty związane z klubem. Krytykujesz i lekceważysz wszystko co się da, a jak się nie da to i tak dostosujesz swoją argumentację tak by ci się wszystko zgadzało.
To pierwsza i ostatnia moja osobista wycieczka w Twoim kierunku, najlepiej chyba podsumował twoją działalność na forum ostatnio jeden z forumowiczów i go zacytuję, bo warto według mnie, krótko i na temat:


:lol: PRL wiecznie żywo. Proszę udowodnić, że nie jest Pan wielbłądem! Jakbyś tak nie wkurwiał to byłbyś całkiem zabawny, w sensie śmieszny.

Sugarman
21-12-2018, 11:00
Nie uwierzę dopóki nie zobaczę koparek.

Robert E. Lee
21-12-2018, 11:03
Doprecyzuj "sukcesy na boisku" bo czytając forum ostatnimi czasy to za sukces niektórzy uznają wygrana z przedszkolem z Zabrza lub wygrana po męczarniach z Sosnowcem.

Sukcesy na boisku to zdobywanie tytułów w Polsce(nawet po męczarniach z Sosnowcem, nie umiejąc zdobyć bramki przez 3 miesiące na wyjeździe jak za Czerczesowa czy dostając ciągłe wpierdole w Niecieczy) i powrót do fazy grupowej rozgrywek europejskich.

E: a jak już kredyty zostaną spłacone, będzie akademia, boiska od Czerniakowskiej, to dodatkowe wyeliminowanie męczarni i oglądania się na mecze Jagiellonii z Lechem.

Stout
21-12-2018, 11:08
Całe szczęście ,że Boguś kibicem Legii jest .
Bo tak ,to by wykupił gościu Wisłę ,i dopiero kijek miałby problem .
oneoneone11111

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Kijek
21-12-2018, 11:22
Ty może zacznij najpierw od przeprosin z tą wypowiedź:



Bo póki co sam wyszedłeś na pajaca, tak samo jak z siebie robisz pajaca pisząc o tym że ktoś tu uważa za sukces wygraną z Górnikiem czy Zagłębiem. Jesteś mi objetny, kiedyś nawet byłeś zabawny z tą swoją krytyką Mioduskiego i można ją było zrozumieć. Mniej rozumiałem obrażanie ludzi którzy nie mieli zdania podobnego do twojego. Ale od pewnego czasu widać że w tej swojej totalnej krytyce zafiksowałeś się i coraz mniej w twoich wypowiedziach obiektywizmu, a co raz więcej ślepej nienawiści. Oczywiście Mioduski ma mnóstwo za uszami i jest prezesem któremu wiele brakuje aby go nazwać chociaż przyzwoitym, ale problem u Ciebie jest taki według mnie, że twoja nienawiść do Miouskiego, nie pozwala ci obiektywnie patrzeć na inne aspekty związane z klubem. Krytykujesz i lekceważysz wszystko co się da, a jak się nie da to i tak dostosujesz swoją argumentację tak by ci się wszystko zgadzało.
To pierwsza i ostatnia moja osobista wycieczka w Twoim kierunku, najlepiej chyba podsumował twoją działalność na forum ostatnio jeden z forumowiczów i go zacytuję, bo warto według mnie, krótko i na temat:

O kurvva, kolejny. :lol:
Konkretnie to za co mam przeprosić ?

Woytek
21-12-2018, 13:23
Do momentu wybudowania nie uwierzę. Zbyt długi to trwa. Skąd kasa na to Miodku?

Od początku jest mowa o finansowaniu zewnętrznym tego projektu. Sumaryczna kasa jest duża, ciężko też spodziewać się szybkiego bezpośredniego zwrotu z takiej inwestycji (sprzedaż wychowanka?), ale... jeżeli udało się wziąć kredyty na długi czas i budowa faktycznie ruszy wiosną, to to już nie powinno się nic posypać.

W temacie ośrodka jeszcze jest kwestia samego terenu, nad którym nikt się nie pochylił, więc zrobiłem to ja:
Działka została nabyta od prywatnej osoby, ale warunkowo od razu pod hipotekę owego właściciela, by móc robić wszelkie formalności. Jej wartość to ok. 10 mln zł. Nie wiem czy jej status w ostatnim miesiącu uległ zmianie czy nie - a może jej spłacanie też jest rozpisane na dłuższy czas?

Podpisanie umowy to dobry znak. Brak podpisania prawdopodobnie mógłby oznaczać problemy z dotacjami (bo tam są rozpisane graniczne daty na wykorzystanie środków). Już raz taka dotacja przepadła i trzeba było składać o nową.

beka
21-12-2018, 13:41
Doprecyzuj "sukcesy na boisku" bo czytając forum ostatnimi czasy to za sukces niektórzy uznają wygrana z przedszkolem z Zabrza lub wygrana po męczarniach z Sosnowcem.

Ty tez doprecyzuj te sukcesy. Ostatnio prorokowałeś, że po meczach z Koroną i Lechią będzie "wesoło", a jak zdobyli w nich 4 punkty to się okazało, że tę Koronę to grupa przedszkolaków by pokonała, więc się nie liczy.

Kijek
21-12-2018, 14:21
Ty tez doprecyzuj te sukcesy. Ostatnio prorokowałeś, że po meczach z Koroną i Lechią będzie "wesoło", a jak zdobyli w nich 4 punkty to się okazało, że tę Koronę to grupa przedszkolaków by pokonała, więc się nie liczy.

Ja pierdole. Kolejny.
Przeczytaj jeszcze sto tysiecy razy tamten post bo ewidentnie go nie zrozumiałeś albo zrozumiałeś go celowo tak aby teraz ku uciesze forumowych dzbanów się przyjebac.
Więc napisałem wówczas i przełoże to na prostszy język: napisałem wówczas, że gramy slabo, że mamy przed sobą dwa mecze z drużynami, które wyglądają w lidze lepiej niż gorzej. Z Korona udało się wygrać z Lechią nawet tutaj kilku klęczących przed Mioduchem i Pinto przyznało, że to było coś strasznego. I wiem teraz dla niektórych jest wygodnie nie pamiętać o sytuacji Sobiecha z 90 minuty... "Co by było gdyby". Kurcze wtedy cała narracja przypierdalajaca się do mnie nie byłaby możliwa.

Prorokowalem, że może być 6-8 punktów straty do Lechii co byłoby słabe ... Naszczescie to nie ma miejsca no i możecie sobie ponapieprzac posty walące we mnie. Luzik. Możecie budować atmosferę, że jest lepiej niż piszę ten zły Kijek. Nie nie jest lepiej ale wygodnie jest przyjebac się do mnie.

A to, że ograliśmy przedszkole z Zabrza to pisałem od razu po meczu i każdy to przedszkole ogrywał i ogrywa w lidze ale tutaj zapanowała radość jakbyśmy awansowali do LM. Teraz radosc bo wybrano wykonawcę na budowę Akademii ...no super cieszę się. W końcu coś czym się Mioduch zajmuje w tym klubie 5 lat zaczyna nabierać realnych kształtów. Natomiast od pomysłu do wyboru wykonawcy 5lat... Ja wiem, że PRowo trzeba obudować to jako sukces i generalnie ja się cieszę bardzo z tego ośrodka bo jest ona nam mega potrzebna ale też nie radujcie się bo 5 lat zajęło od pomysłu do wyboru wykonawcy.

No ale plus w końcu coś za co wziął się Mioduch zaczyna nabierać realnych kształtów. Zobaczymy czy w pierwszej połowie 2019 wjadą koparki.
I żeby jeszcze upewnić kilka osób: mam nadzieję, że wjadą.

kerry
21-12-2018, 15:33
Skończ pierdyolić i krytykować na zapas to później nie będziesz się musiał tłumaczyć i cofać się rakiem.

W temacie budowy akademii to poczytaj sobie co bredziłeś na początku października. Robisz aferę o każdą plotkę lub nawet pół-plotkę w kontekście klubu czy samego Mioduskiego, a czasami wystarczy zostać w blokach. Swoją drogą to dziwne, że tak dobrze poinformowana osoba na temat finansów Legii (brak pieniędzy na obóz), stosunkach w drużynie (kolacja Eduardo) i życiu prywatnym prezesa (wakacje w Nicei) i zawodników (mieszkanie Mauricio) nie wiedziała, że rozmowy trwają, wykonawca ma zostać wybrany, a umowa podpisana jeszcze w tym roku. Dziwne to bardzo, ale okej. Tak naprawdę to pewnie tej umowy nie podpisali, ale ADAMOWICZ TAK KAZAŁ NAPISAĆ.

bloniaq
21-12-2018, 16:49
Najlepsze jest w Kijku to, że on cały czas nie rozumie, że nie byłoby tej całej szydery nad którą teraz płacze, gdyby po prostu rzeczowo krytykował tam gdzie jest to uzasadnione. No ale on woli zamiast tego wpierdalać wszędzie te swoje dzbany kodziarzy i klęczących. Im więcej inwektyw, tym więcej szydery, tym więcej płaczu i inwektyw. Typowa opozycja totalna bis, to i reakcja jest adekwatna. :lol2:

Chmielo
21-12-2018, 17:12
Pal licho inwektywy. Rżnie tu jakiegoś proroka i jedzie równo, żeby w razie czego napisać „a nie mówiłem?”. Ale na końcu zawsze można palić Jana i udawać, że wszyscy wokół nie zrozumieli jego posta. :lol:

Tibo
21-12-2018, 17:20
To wszystko staje się tak absurdalne, że zaczynam się poważnie zastanawiac, czy Kijek to tak naprawdę nie jest Ly Vanna, kambodżański członek rodziny królewskiej, posiadający francuskie obywatelstwo, stojący za brytyjsko-luksemburskim konsorcjum inwestycyjnym przejmującym Wisłę.

MarioWOLF
21-05-2019, 22:43
W ramach ciekawostki warto zauważyć, że wśród byłych i obecnych zawodników Ekstraklasy jest bardzo wielu zawodników wyszkolonych w Legii. Żaden inny klub nie może poszczycić się taką ilością. Oczywiście są kluby, których absolwenci mają większą jakość.

Radosław Majecki, Mateusz Hołownia, Mateusz Żyro, Mateusz Wieteska, Rafał Wolski, Dominik Furman, Michał Żyro, Michał Efir, Mateusz Cichocki, Daniel Łukasik, Sebastian Szymański, Miłosz Szczepański, Michał Trąbka, Jakub Szumski, Tomasz Nawotka, Konrad Michalak, Sebastian Walukiewicz, Jakub Arak, Adam Ryczkowski, Konrad Jałocha, Aleksander Jagiełło, Patryk Sokołowski, Patryk Klimala, Michał Kopczyński, Jakub Kosecki, Łukasz Moneta

Każdy z nich liznął lub liznie Ekstraklasy. Warto by zastanowić się, aby jeszcze podnieść półkę wyżej - tak aby rocznie trafiało się 1-2 zawodników bardzo dobrych, a 3-4 na poziomie Ekstraklasy.

Obecnie najciekawsi piłkarze trenujący w rezerwach/juniorach to Cielemęcki, Ojrzyński, Miszta, Karbownik, Praszelik, Matuszewski i mimo wszystko Zjawiński.

R.
02-06-2019, 01:35
Drużyny U15 i U17 CLJ awansowały do półfinałów, co wcześniej raczej się nie zdarzało w tych rocznikach. Powoli widać, że idzie to w lepszą stronę i nie tylko treningi poszły do przodu ale i pojawiają się wyniki.

Kijek
02-06-2019, 02:22
Drużyny U15 i U17 CLJ awansowały do półfinałów, co wcześniej raczej się nie zdarzało w tych rocznikach. Powoli widać, że idzie to w lepszą stronę i nie tylko treningi poszły do przodu ale i pojawiają się wyniki.

To jeszcze nie zapomnij wspomnieć, że najstarsza drużyna CLJ zajęła w tym sezonie najgorsze miejsce od dawna. Co wcześniej też nie zdarzało się w tym roczniku.

Żeby nie było, jest mi to generalnie całkowicie obojętne które miejsce w lidze zajmują jacyś tam nie wiem 15 latkowie ale jak już weryfikować to wszystkie roczniki a nietylko te, które się pokazały na plus.

Natomiast ciekawa rzeczą jest jeśli w drużynie, która zdecydowanie wygrają CLJ w tym roku czyli Korona nie ma żadnego piłkarza, który bylby wg Letieri ego w stanie grać obecnie w Koronie.
To jak źle musi być u nas wśród tego rocznika...

Dzięki Bogu już za rok będzie ośrodek treningowy i wtedy wszystko się zmieni...

Hazardzista
02-06-2019, 09:31
Dzięki Bogu już za rok będzie ośrodek treningowy i wtedy wszystko się zmieni...

Jak zwykle pierdzielisz.
Za rok bedzieakademia, gdzie dxieki nowoczesnej infrastrukturze, bursie itd będzie można szkolić w lepszych warunkach zawodników. Efekty za więcej niż 5 lat.

R.
02-06-2019, 12:10
CLJ U18 faktycznie sporo poniżej oczekiwań ale tam się akurat taki rocznik trafił, dodatkowo co lepsi zawodnicy poprzechodzili do 2 drużyny. Faktem też jest, że bardzo słaba była runda rewanżowa, nie wiem czy nie miało to związku zp rzejściem na zupełnie inny system, który był trenowany w zimie.
W każdym razie coraz fajniej zaczyna to wyglądać w młodszych rocznikach.

Kijek
02-06-2019, 13:08
Jak zwykle pierdzielisz.
Za rok bedzieakademia, gdzie dxieki nowoczesnej infrastrukturze, bursie itd będzie można szkolić w lepszych warunkach zawodników. Efekty za więcej niż 5 lat.

Jak zwykle wstań z kolan.
Gorzej jak mimo "infrastruktury, bursy" nadal będzie taki chvj jak obecnie. Kolejna kompromitacja Twojego Pana. :lol2:


Faktem też jest, że bardzo słaba była runda rewanżowa, nie wiem czy nie miało to związku zp rzejściem na zupełnie inny system, który był trenowany w zimie.

Nie no, tak tak. Wiadomo.
:lol2:

R.
02-06-2019, 13:16
No tak, Kijek jak zawsze zna odpowiedzi na wszystko. Z tobą nie ma co dyskutować bo ty jak zawsze wiesz wszystko najlepiej.

snorri
02-06-2019, 13:20
Nie no, tak tak. Wiadomo.
:lol2:

Sensownie ci to Raffels wytłumaczył, zgodnie z prawdą, bo tak jest właśnie, a ty jak zwykle swoje. Po za tym zmieniono system rozgrywek, wcześniej były rozgrywki regionalne które łatwiej było wygrać, a w finałowej fazie do CLJ dochodzili zawodnicy z Legia II. Od tamtego roku się to zmieniło, efekt tez był widoczny w finałach rok temu, bo wszyscy najlepsi z CLJ poszli w drugą stronę czyli do Legii II aby ratować III ligę. A w finałowej fazie grali w zasadzie rezerwowi z CLJ i posiłki z młodszych roczników. Od tego sezonu najlepsi z CLJ idą do Legia II, nie trzyma się ich na silę w CLJ tylko dlatego by osiągnąć jakiś tam wynik, dlatego być może CLJ najstarsza ma najtrudniej bo tam największa rotacja obecnie występują. Ale najłatwiej pierdolić tak jak ty to tylko potrafisz Kijku.
Ja ci więc napiszę w twoim stylu: najstarszy rocznik CLJ miał za trenera wuefistę jak się okazało, który w przeciwieństwie do trenerów z niższych roczników nie potrafił wdrożyć systemu akademii, który jak widać przynosi efekty w niższych rocznikach. No ale to nie wina Sagana że mu trenować kazano, na szczęście Vuko zabrał go do jedynki i jest nadzieja że najstarszy rocznik tym razem dostanie trenera a nie wuefiste. Póki co wuefistów wszystkich przerzucono do jedynki tzn. Vukovica i Sagana. Jest więc szansa że kilku chłopaków wyjdzie na ludzi za kilka lat, bo w Legii II na szczęście też mamy trenera.

Kijek
02-06-2019, 13:39
Czyli brak nieumiejetnego zarządzania przez dyrektora sportowego. :kawa:

snorri
02-06-2019, 13:44
Czyli brak nieumiejetnego zarządzania przed dyrektora sportowego. :kawa:

Albo zwykły błąd, jak wiadomo nie robi błędów tylko ten co nic nie robi. Najważniejsze by z błędów wyciągać wnioski. Do CLJ 15 i CLJ 17 wytypowano właściwych ludzi na trenerów, więc jest nadzieja że błąd w CLJ 18 też zostanie naprawiony.

Kijek
02-06-2019, 13:49
Uffff.


:lol:

snorri
02-06-2019, 14:08
Tak na marginesie gdyby prześledzić tabelę CLJ 18, to z naszego regionu lepsza od nas była Jagiellonia, która rok temu w CLJ 17 też w rozgrywkach okazał się lepsza od Legii CLJ 17. Czyli można uznać że status quo zostało utrzymane z przed roku. No ale w tym roku są rozgrywki ogólnokrajowe i wychodzi słabość tego rocznika nie tylko na tle regionalnych rywali, a na tle rywali już z całego kraju. To samo tyczy się Lecha CLJ U17 tez nie awansowała do fazy finałowej i w tym roku efekt widać również w CLJ U18 zajęli ostatecznie 10 miejsce, dużo niżej niż nasi chłopcy. Inna sprawa że w Lechu jest mocne parcie na awans do II ligi i tam są kierowane wszystkie siły i najlepsi zawodnicy i prawdopodobnie im się w tym roku uda i Lech II awansuje do II liga jako pierwsza drużyna rezerwowa w kraju. Mam nadzieje że za rok nam się to uda, gdyż u nas system tez tak przebudowano, że Legia II jest częścią akademii i wszyscy najlepsi z CLJ maja tam trafiać w pierwszej kolejności. A jak wiemy wcześniej tak nie było Legia II w strukturach była podpięta do I drużyny i dlatego tez był przez pewien czas forsowany system aby do rezerw ściągać zawodników z innych drużyn III ligi i w ten sposób osiągać wynik sportowy, co się kompletnie nie sprawdziło. Wydaje się że obecna zmiana jest lepsza, Legia II jest na szczycie piramidy w akademii, a więc i procesy szkoleniowego, dawniej ten proces urywał się w zasadzie na najstarszym roczniku CLJ i potem z młodymi postępowano różnie, albo do rezerw, albo wypożyczano, albo rezygnowano. Teraz najlepsi maja iść z CLJ do Legia II.
Trzeba śledzić los CLJ U17 i CLJ U15 w tym sezonie, porównywać jakie wyniki w wyższej kategorii będą osiągać młodzi, będzie można wyciągać jakieś winsoki na przestrzeni kilku lat, sama zmiana szytemu nic nie da trzeba ten system stosować przez kilka lat wtedy będzie można oceniać efekty. Oczywiście nie wszystko się uda i nie wszystko będzie działać jak trzeb, ale trzeba próbować, analizować błędy, wyciągać wnioski, poprawiać i korygować słabe punkty systemu. Innej rad nie ma aby coś stworzyć, co na przestrzeni lat przyniesie korzyści Legii.

Robert E. Lee
02-06-2019, 14:09
Dzięki Bogu już za rok będzie ośrodek treningowy i wtedy wszystko się zmieni...

Jako, że namiętne wypisujesz ten tekst to mógłbyś wskazać na czym opierasz przeświadczenie, że ktokolwiek tak uważa? Czy to w klubie czy choćby tu na forum? Bo wygląda to tak, że sobie coś ubzdurałeś i ostro "zamykasz japy hejterom" niczym Rado w końcówce sezonu.

Kijek
02-06-2019, 14:23
Jako, że namiętne wypisujesz ten tekst to mógłbyś wskazać na czym opierasz przeświadczenie, że ktokolwiek tak uważa? Czy to w klubie czy choćby tu na forum? Bo wygląda to tak, że sobie coś ubzdurałeś i ostro "zamykasz japy hejterom" niczym Rado w końcówce sezonu.

Gwarantuje Ci, że w klubie przeświadczenie Mioducha i jego piesków o tym, że ośrodek spowoduje, że staniemy się Ajaxem czy Porto Europy wschodniej jest ogromne.

Pozdrawiam.

snorri
02-06-2019, 14:27
Gwarantuje Ci, że w klubie przeświadczenie Mioducha i jego piesków o tym, że ośrodek spowoduje, że staniemy się Ajaxem czy Porto Europy wschodniej jest ogromne.

Pozdrawiam.

Ośrodek sam nie spowoduje ze staniemy się Ajaxem, dlatego od pewnego czasu wprowadza się nowy system szkolenia, zmienia się strukturę szkolenia, a ośrodek ma być dopełnieniem tego procesu, bo baza jest niezbędna aby system realizować. Najważniejszy jest proces szkoleniowy, jeśli będzie do dupy to żaden ośrodek nie pomorze, to ty spłycasz temat i uważasz ze tak myślą pieski Mioduskiego, albo sam Mioduski.
Gdyby tak myślano w klubie jak piszesz, to by nic nie robiono w sprawie zmiany systemu szkolenia i struktury szkolenia, a tylko by siedziano i czekano aż ośrodek się wybuduje. Po to Zieliński został szefem, po to ściągnięto Mozyrko, aby ten system opracowali tak by system był już stworzony i funkcjonował, był gotowy. Nie czekano na ośrodek, w prost przeciwnie w klubie właśnie chcą się przygotować na powstanie ośrodka i wejść do niego z opracowanym ,wdrożonym systemem szkolenia.

Kijek
02-06-2019, 14:31
Proces szkoleniowy można wdrożyć niezależnie czy ma się ośrodek czy nie. To skoro ważny jest proces szkoleniowy to co szkodzi aby go wdrazano?

Podtrzymuje opinie z mojego poprzedniego posta. I mam prośbę nie wkładaj w moje posta zdan, których nie napisałem. Już kilku specjalistów jest od tego tutaj.

snorri
02-06-2019, 14:39
Proces szkoleniowy można wdrożyć niezależnie czy ma się ośrodek czy nie. To skoro ważny jest proces szkoleniowy to co szkodzi aby go wdrazano?

Podtrzymuje opinie z mojego poprzedniego posta. I mam prośbę nie wkładaj w moje posta zdan, których nie napisałem. Już kilku specjalistów jest od tego tutaj.

Ale Raffels już ci tłumaczył że zmieniono system i się go wdraża, że być może lepsze wyniki CLJ U15 i CLJ U17 to efekt tych zmian, czyli z tego wniosek że system jest, działa od pewnego czasu, nikt nie czeka na ośrodek z złożonymi rekami. Zieliński z Mozyrko za to odpowiadają przecież od pewnego czasu. A ośrodek tylko może pomóc w realizacji tego systemu, wszyscy zapewne maja taka nadzieję w klubie. Lepsza baza, więcej boisk, lesze boiska, powinny pomóc w realizacji opracowanego systemu, no i pewnie w korektach, lepsza baza to większe możliwości przecież, system można rozbudować, dostosować do bazy która będzie do dyspozycji.

R.
02-06-2019, 14:42
Ale Raffels już ci tłumaczył że zmieniono system i się go wdraża, że być może lepsze wyniki CLJ U15 i CLJ U17 to efekt tych zmian, czyli z tego wniosek że system jest, działa od pewnego czasu, nikt nie czeka na ośrodek z złożonymi rekami. Zieliński z Mozyrko za to odpowiadają przecież od pewnego czasu. A ośrodek tylko może pomóc w realizacji tego systemu, wszyscy zapewne maja taka nadzieję w klubie. Lepsza baza, więcej boisk, lesze boiska, powinny pomóc w realizacji opracowanego systemu, no i pewnie w korektach, lepsza baza to większe możliwości przecież, system można rozbudować, dostosować do bazy która będzie do dyspozycji.

Ja tylko dodam, że szkolenie młodych Polaków i obudowanie ich 3-4 klasowymi obcokrajowymi to jedyna droga dla naszej piłki klubowej. A do tego trzeba mieć i warunki(bazę) i odpowiedni system szkolenia(plan plus trenerzy).

Kijek
02-06-2019, 14:44
No więc ok. Trzymam kciuki żeby dzięki tej bursie i kilku boiskom końcu potrafiono tam wyszkolić chociaż jednego np. Prawego obrońcę albo środkowego napastnika.

Dotychczas tego nie potrafiono.

Robert E. Lee
02-06-2019, 14:51
Proces szkoleniowy można wdrożyć niezależnie czy ma się ośrodek czy nie. To skoro ważny jest proces szkoleniowy to co szkodzi aby go wdrazano?

A czy tutaj też są jakieś anonimowe, nieweryfikowalne głosy w klubie twierdzące, że go nie wdrażają? Bo na zewnątrz to od 2 lat trąbią właśnie, że wdrażają i dokonano wielu zmian.

Kijek
02-06-2019, 14:59
A czy tutaj też są jakieś anonimowe, nieweryfikowalne głosy w klubie twierdzące, że go nie wdrażają? Bo na zewnątrz to od 2 lat trąbią właśnie, że wdrażają i dokonano wielu zmian.

Więc podsumowując, powtórzę. Czekam cierpliwie na np. Tego prawego obronce albo środkowego napastnika.

Tak z ciekawości, żebym miał jakiś "deadline" do z rozliczenia efektów. Ile lat mamy czekać? Grudzień 2025 będzie ok?

Robert E. Lee
02-06-2019, 15:03
Więc podsumowując, powtórzę. Czekam cierpliwie na np. Tego prawego obronce albo środkowego napastnika.

Tak z ciekawości, żebym miał jakiś "deadline" do z rozliczenia efektów. Ile lat mamy czekać? Grudzień 2025 będzie ok?

Nie wiem, nie wiem też czy to co robią ma sens i przyniesie jakiekolwiek efekty. Wiem natomiast, że wypisywanie, że jedynie czekają na infrastrukturę i nic nie robią to brednie.

Kijek
02-06-2019, 15:06
Ok.

Kawa
03-06-2019, 10:34
Więc podsumowując, powtórzę. Czekam cierpliwie na np. Tego prawego obronce albo środkowego napastnika.

Tak z ciekawości, żebym miał jakiś "deadline" do z rozliczenia efektów. Ile lat mamy czekać? Grudzień 2025 będzie ok?

Mam słaba pamięć do tych wszystkich prezesów, trenerów, ale wydaje mi się, że śpiewkę o zmianie systemu szkolenia, podporządkowania juniorów pod taktykę (hłe hłe) pierwszej drużyny, pierwszy raz słyszałem z 20 lat temu :imprezowicz: