PDA

Zobacz pełną wersję : Legia - Górnik Łęczna [18. kolejka Ekstraklasy, 02.12.2015, godz. 18:00]



St.Maro
02-12-2015, 09:46
http://i.imgur.com/OZhomT0.png


Pauzują za kartki

Legia: nikt
Górnik Łęczna: Łukasz Tymiński


5 ostatnich spotkań Legii:

1-0 Pogoń Szczecin (d, liga) - Jodłowiec
4-1 Chojniczanka Chojnice (d, PP) - Vranješ, Prijović, Brzyski, Nikolić
1-0 Śląsk Wrocław (d, liga) - Prijović
1-0 FC Midtjylland (d, LE) - Prijović
2-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała (w, liga) - Nikolić, Vranješ

5 ostatnich spotkań Górnika Łęczna:

0-0 Zagłębie Lubin (w, liga)
1-0 Cracovia (d, liga) - Bonin
1-3 Lech Poznań (w, liga) - Leândro
0-3 Ruch Chorzów (d, liga)
1-1 Górnik Zabrze (w, liga) - Mierzejewski


ligowe mecze z Górnikiem Łęczna:


ogółem: 11 6-3-2 21-8
dom: 5 2-2-1 11-3
wyjazd: 6 4-1-1 10-5


1. 2003/04, 2003.08.17 Legia - Górnik Łęczna 0-0
2. 2003/04, 2004.03.21 Górnik Łęczna - Legia 0-3
3. 2004/05, 2004.09.19 Górnik Łęczna - Legia 1-2
4. 2004/05, 2005.04.23 Legia - Górnik Łęczna 1-1
5. 2005/06, 2005.07.30 Górnik Łęczna - Legia 0-0
6. 2005/06, 2005.12.11 Legia - Górnik Łęczna 0-2
7. 2006/07, 2006.10.21 Legia - Górnik Łęczna 5-0
8. 2006/07, 2007.05.09 Górnik Łęczna - Legia 1-2
9. 2014/15, 2014.08.09 Legia - Górnik Łęczna 5-0
10. 2014/15, 2014.12.14 Górnik Łęczna - Legia 3-1
11. 2015/16, 2015.08.02 Górnik Łęczna - Legia 0-2

Roar
02-12-2015, 11:00
Legia: Kuciak - Brzyski, Lewczuk, Pazdan, Broź - Guilherme, Jodłowiec, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić

Prawdopodobny skład. Biorąc pod uwagę skład + formę niektórych grajków (a raczej większości) na więcej niż wymęczone 1:0 nie liczę. Szczególna posucha w środku pola o ile Jodłowiec akurat nie będzie miał swojego dnia...

Raczej
02-12-2015, 12:16
Legia: Kuciak - Brzyski, Lewczuk, Pazdan, Broź - Guilherme, Jodłowiec, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić

Prawdopodobny skład. Biorąc pod uwagę skład + formę niektórych grajków (a raczej większości) na więcej niż wymęczone 1:0 nie liczę. Szczególna posucha w środku pola o ile Jodłowiec akurat nie będzie miał swojego dnia...

Prawdopodobny skład wg kogo? To jest Twój pomysł czy podasz źródło?
Chodzi mi głównie o Kuciaka bo się człowiek już pogubił. Zostawiłem ostatnio Kuciaka w Fantasy Lidze to grał Malarz, wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic. No to wstawiłem Szmatułę z Piasta a ten 5bramek puszcza he.

Roar
02-12-2015, 12:33
Prawdopodobny skład wg kogo? To jest Twój pomysł czy podasz źródło?
Chodzi mi głównie o Kuciaka bo się człowiek już pogubił. Zostawiłem ostatnio Kuciaka w Fantasy Lidze to grał Malarz, wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic. No to wstawiłem Szmatułę z Piasta a ten 5bramek puszcza he.

Za legia.net. Malarz czy Kiciak do końca nie wiadomo ja chyba bym stawiał na Malarza. Iwan niepewny więc pewnie ławka.

Kucharz
02-12-2015, 12:44
Iwan niepewny więc pewnie ławka.
A Kuchy pewny?

Sugarman
02-12-2015, 13:07
wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic
Podasz źródło?

Buzz
02-12-2015, 13:13
Piast przejebał i nasze gwiazdeczki mogą się rozluźnić przez to i Łęczna szybko da im w cymbał "w nagrodę". Poczują się silne i skończy się jak zwykle w takich przypadkach. Oby się te łachudry wzięły do roboty, chcę się mylić tym razem...

Roar
02-12-2015, 13:18
A Kuchy pewny?

Chodzi o zdrowie. Jakieś kłopoty z pachwiną. Pewnie Czerczesow nie będzie chciał ryzykować od pierwszej minuty, Tym bardziej, że mimo że Kucharczyk ostatnio bardzo słabo Ivan nie robi różnicy.

Raczej
02-12-2015, 13:29
Podasz źródło?No właśnie nie mogę. Dlatego napisałem "gdzieś" bo nie pamiętam gdzie. Chyba na TT ktoś coś walnął a to żadne 100% źródło dlatego o to samo zapytałem, skąd info o Kuciaku. Wiadomo tylko, że obaj są zdrowi.

Edit:

W Legii będzie bronił Malarz, bo Kuciak nie chce podpisać nowego kontraktu

1. grudnia 2015, 09:30źródło: legia.sport.pl

Dusan Kuciak wrócił już do zdrowia, ale na razie zamiast stać w bramce siedzi na ławce rezerwowych. Ta sytuacja szybko może się nie zmienić. Dlaczego? Bo Słowak nie chce podpisać nowego kontraktu z Legią Warszawa.

Kuciak od początku sezonu jest w dobrej formie. Golkiper Legii nie raz ratował skórę swoim kolegom z drużyny. Miejsce w bramce Legii stracił na wskutek kontuzji odniesionej w meczu Ligi Europy z Club Brugge. Od tego czasu numerem jeden jest Arkadiusz Malarz.

Słowak jest już zdrowy, ale w ostatnim ligowym meczu z Podbeskidziem pełnił tylko rolę rezerwowego. Kiedy wróci do bramki? To może okazać dość skomplikowane. Kuciakowi w czerwcu kończy się kontrakt z obecnym pracodawcą. W styczniu 30-golkiper może się związać umową z innym klubem, do którego po zakończeniu sezonu odejdzie za darmo. Jak się okazuje chętnych do jego zatrudnienia nie brakuje.

Według informacji legia.sport.pl klub z Łazienkowskiej na początku tygodnia złożył Słowakowi ofertę przedłużenia kontraktu. Zaproponował mu dwuletnią umowę na podobnych warunkach jak dotychczas. Tych Kuciak raczej nie zaakceptuje. Negocjacje mają być kontynuowane. Od ich wyniku może zależeć, to czy Kuciak wróci do bramki Legii.

http://www.futbolnews.pl/newsroom/73161,w-legii-bedzie-bronil-malarz-bo-kuciak-nie-chce-podpisac-nowego-kontraktu

Pożyjemy zobaczymy ile w tym prawdy chociaż wątpię. Nawet jak Malarz dziś wyjdzie na plac przez wzgląd na to co w cytacie to i tak powiedzą, że wykorzystał szansę podczas kontuzji Dusana i zasłużył na grę. Chyba nie ma co kontynuować tematu.

księciuniu
02-12-2015, 13:36
No właśnie nie mogę. Dlatego napisałem "gdzieś" bo nie pamiętam gdzie. Chyba na TT ktoś coś walnął a to żadne 100% źródło dlatego o to samo zapytałem, skąd info o Kuciaku. Wiadomo tylko, że obaj są zdrowi.

Gazietka wczoraj prowadziła takie spekulacje:


Legia zatrzyma Duszana Kuciaka? Słowak dostał pierwszą ofertę przedłużenia kontraktu, ale...

Słowak od klubu z Łazienkowskiej dostał ofertę przedłużenia umowy. Raczej ją odrzuci, co może sprawić, że nie wiadomo, kiedy wróci do bramki i czy zostanie w Legii na przyszły sezon.


Kontrakt 30-letniego bramkarza z Legią wygasa w czerwcu przyszłego roku. Jeśli w najbliższych tygodniach go nie przedłuży, to w styczniu ma prawo związać się z innym klubem, do którego po zakończeniu sezonu odejdzie za darmo. Czy Legii uda się zatrzymać Duszana Kuciaka?

Klub z Łazienkowskiej na początku tygodnia złożył Słowakowi ofertę przedłużenia kontraktu. Zaproponował mu dwuletnią umowę na podobnych warunkach jak dotychczas. Tych Kuciak raczej nie zaakceptuje. Ale negocjacje mają się toczyć i choć w tej chwili trudno powiedzieć, jak się skończą, to wiadomo, że czasu jest niewiele, a do tego Słowak ma też inne propozycje - znowu z Championship.

Hull City z drugiej ligi angielskiej już latem pytało o Kuciaka i składało oferty. Obecnie czwarty zespół Championship w sierpniu, tydzień przed zamknięciem letniego okienka transferowego, oferował Legii za bramkarza pół miliona euro. Choć Słowak wyraził zainteresowanie, to właściciele zdecydowali się odrzucić propozycję Hull. Weto postawił bowiem Henning Berg, który nie chciał stracić ważnego piłkarza przed fazą grupową Ligi Europy. - Duszan nie jest na sprzedaż, wciąż jest zawodnikiem Legii - ucinał wszystkie spekulacje transferowe Norweg.

Wtedy Kuciaka udało się zatrzymać, ale teraz może być problem. Tym większy, że Stanisław Czerczesow przestał na niego stawiać. Ostatni raz Słowak w bramce Legii stanął na początku listopada w spotkaniu z Club Brugge (0:1). W drugiej połowie piłkarz belgijskiego klubu rozciął Kuciakowi kolano. I choć Legia dzięki ofiarnej interwencji bramkarza nie straciła gola, to po meczu konieczne było założenie mu pięciu szwów. Z tego powodu Kuciak opuścił rozegrany kilka dni później mecz ligowy z Pogonią (1:0).

Po 10 dniach szwy z kolana zostały zdjęte, Kuciak wrócił do treningów, ale nie do bramki Legii. W niej Czerczesow wciąż wolał stawiać na Arkadiusza Malarza. - Oczywiście, że mamy hierarchię bramkarzy. Kuciak jest numerem jeden. Wypracował sobie tę pozycję przez kilka ostatnich sezonów, ale nie gra przez kontuzję - tłumaczył jego nieobecność Rosjanin przed spotkaniem z Midtjylland (1:0). W niedzielę Kuciaka, który już normalnie trenuje, jednak znowu posadził na ławce i w meczu z Podbeskidziem (2:2) po raz kolejny postawił na Malarza.

Ta decyzja była o tyle zrozumiała, że 35-letni golkiper w ostatnich tygodniach go raczej nie zawodził. W meczu z Pogonią (dla Malarza pierwszym po ponadpółrocznej przerwie) zachował czyste konto, co Legii nie udało się od 17 spotkań. To na pewno miało wpływ i w dużym stopniu tłumaczy decyzję Czerczesowa o trzymaniu Kuciaka na ławce.

W dalszej perspektywie mało który z kibiców wyobraża sobie jednak, by taki stan rzeczy się utrzymywał. No, chyba że do Legii wróci Artur Boruc. Ale na to na razie się nie zanosi, bo choć 35-letni golkiper w ekipie Bournemouth ostatnio nie gra regularnie, to jego kontrakt z beniaminkiem Premier League wygasa dopiero latem. To właśnie wtedy Boruc miałby wrócić do Legii, ale można zakładać, że jeśli Bournemouth utrzyma się w lidze (obecnie zajmuje 18. miejsce), to sprowadzić Boruca z powrotem do Warszawy będzie trudno. Tym bardziej że, podpisując przed sezonem kontrakt, zapewnił sobie możliwość przedłużenia go o kolejny rok.

- Nie będę opowiadał głupot, chcę zrobić krok do przodu. Jeśli zgłosi się dobry klub, w którym będę miał szansę grać, to pewnie odejdę z Legii. Ale jeśli nie, to mogę tu nawet bronić do końca kariery. Nic na siłę. Fajnie, jakby na moje miejsce wrócił na Łazienkowską Boruc. To on jest idolem trybun i najlepszym polskim bramkarzem, którym ja nigdy nie będę - przyznawał Kuciak rok temu podczas spotkania z kibicami w Instytucie Słowackim.

Odkąd Kuciak pierwszy raz pojawił się w bramce Legii, w rewanżowym spotkaniu ze Spartakiem Moskwa (25 sierpnia 2011 r.), miał pewne miejsce w składzie. O ile tylko był zdrowy, grał we wszystkich ważnych meczach. Zmieniło się to dopiero na początku tego roku po tym, gdy klub na Łazienkowską sprowadził Malarza. Doświadczony bramkarz miał być realnym konkurentem dla Kuciaka, który jesienią w lidze popełniał błędy.

Malarz swoją szansę wykorzystywał, dobrymi występami posadził konkurenta na ławce, ale po niezrozumiałym wyjściu poza pole karne i czerwonej kartce w meczu z Lechem w Poznaniu (1:2) znowu ustąpił mu miejsca. I to na dobre, bo Kuciak od tamtego meczu grywał wszystko, co tylko mógł. Latem występował nawet we wcześniejszej rundzie Pucharu Polski, co w poprzednich sezonach zdarzało się rzadko.

Teraz jednak nie wiadomo, kiedy wróci do bramki. Czerczesow kilka dni temu w kontekście Michała Żyry, który najprawdopodobniej zimą nie przedłuży z Legią wygasającego latem kontraktu, miał powiedzieć, że nie potrzebuje w drużynie takich zawodników, którzy zamierzają w najbliższej przyszłości pożegnać się z klubem. Na razie z Żyry Rosjanin jednak korzysta, ale czy zacznie korzystać z Kuciaka?

Do końca roku Legii do rozegrania zostały cztery spotkania w ekstraklasie (z Górnikiem Łęczna, Wisłą, Piastem, Koroną) i jedno w Lidze Europy (z Napoli).

Marcino
02-12-2015, 13:57
Teraz jeden po drugim będą fochy walić o kontrakty. Mam nadzieję, że chociaż trener ustawia to wszystko do pionu i stosuje zasadę "jak się nie podoba to wyp..." Za dużo tu miłej atmosfery, głaskania po główkach, bo potem mamy to co mamy, zespół roztrzepany, nie potrafiący zagrać dwóch dobrych spotkań pod rząd. Jeżeli faktycznie tak jest, że Malarz zostaje, bo Kuciak chce niewiadomo czego - brawo. Piłkarzyki zachowują się jak małe rozwydrzone dziecko, podsuwasz obiad a obiad ląduje na ścianie, bo dzidzia chciała coś innego.

IX14
02-12-2015, 14:10
S.Prusak " Pierwszy już w środę z Legią.

– Zawsze chciałem wystąpić przy Łazienkowskiej i wygrać na tym stadionie. Taki mecz to dla mnie finał Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie tylko siedziałem na ławce i zarobiłem żółtą kartkę. Przegraliśmy 0:5, więc czas na rewanż.
W tym sezonie już raz cieszyłeś się ze zwycięstwa w Warszawie.

– (śmiech) No tak, siedziałem wtedy na sektorze Lecha, którego fanem jestem od urodzenia. „Kolejorz” wygrał 1:0. Ale teraz marzę o zwycięstwie Górnika Łęczna.''

Przywitajmy go ciepło , z okazji zbliżających się świąt :)

Slaymer
02-12-2015, 16:36
Kuciak - Broź, Lewczuk, Pazdan, Brzyski - Vranjes, Jodłowiec - Guilherme, Duda, Kucharczyk - Nikolić.

Rezerwowi: Malarz, Prijović, Piech, Trickovski, Żyro, Saganowski, Bereszyński.

Sądząc po rezerwowych, Staszek bronienia wyniku nie przewiduje ;)

e(L) Pichichi
02-12-2015, 16:42
Znowu gramy w "9". Co muszą spierd... jeszcze Duda i Kucharczyk żeby nie wstali wkońcu z ławki rezerwowej? Stasiek pobudka!!!

Andrzej10
02-12-2015, 17:49
Po prostu wygrać i odrobić 3 oczka do Piasta, nie ma co wymyślać skomplikowanych filozofii na ten mecz. :) Szkoda że nie gramy na dwóch napastników, ale pewnie należy się spodziewać że gdyby coś nie szło za dobrze, to zagramy ultra ofensywnie, ławka rezerwowych nie postawia wątpliwości.

Next
02-12-2015, 18:00
Panowie macie jakiegoś strema?

Stout
02-12-2015, 18:26
http://www.drhtv.com.pl/drhtv4.html

meraś
02-12-2015, 18:34
Do kiedy ma kontrakt Nikolic ?

ormo
02-12-2015, 18:36
Do 2018.

Guilherme to mógłby się skupić na grze, a nie na ciągłym szukaniu fauli i machaniu łapami

Marcino
02-12-2015, 19:14
przy 2:0 mógłby wpuścić Piecha, niech strzeli to czego nie trafił w BB.

Pigeon
02-12-2015, 19:14
Znowu gramy w "9". Co muszą spierd... jeszcze Duda i Kucharczyk żeby nie wstali wkońcu z ławki rezerwowej? Stasiek pobudka!!!

Dwie asysty Dudy... hmm Stasiek chyba wie co robi. Więcej zaufania do trenera.

tadzio
02-12-2015, 19:26
Brozia najpierw jakis typ z Lecznej poharatal, a teraz Dusan go strzelil w tyl glowy.

Lillo
02-12-2015, 19:49
Ta drużyna jest ***** beznadziejna.

tomeck3145
02-12-2015, 19:51
To jest kurva dramat. Cudem nie zremisowali z drużyną, która gra w koszulkach z odpadającym herbem klubu.

171torwar
02-12-2015, 19:51
To trzeba miec talent aby tak skomplikowac mecz, ktory trzeba bylo dospacerowac od 30 minuty (ewentualnie dobic na 3:0).

PS brama Lecznej mega

Pigeon
02-12-2015, 19:54
Ta drużyna jest ***** beznadziejna.

Chyba po 2:0 w pierwszej zapomnieli, że się gra jeszcze drugą połowę.

8:12 w strzałach na korzyść Łęcznej DRAMAT.

tomeck3145
02-12-2015, 19:55
Ta, bramka Łęcznej mega. Broziowi się popierdoliły role na boisku, nie jest sędzią, a to sędzia decyduje, czy był aut czy nie. Potem następny mądry Brzyski chyba olał krycie.

Nawet jakby piłka była w aucie a sędzia się pomylił, to co z tego (patrz mecz z Wisłą parę lat temu i dośrodkowanie Jędzy) - gol i kropka. Im się nawet za piłką pobiec nie chce....

Daenerys_Targaryen
02-12-2015, 19:55
Te pedały całą drugą połowę stały w miejscu i tylko czekały na ostatni gwizdek. Nic dziwnego, że Górnik nabierał wiatr w żagle. To są właśnie nasze gwiazdki kochane. Minimalizm do potęgi entej. Wyjebka totalna. Gdyby nie Pazdan byłoby 2:2 i k**a wstyd na całą Polskę. Żyro wszedł za ponad 10 minut i ku**a dotkną piłkę może 2 razy. Paralityk i analfabeta piłkarski. Nad Kucharczykiem nie będę sięjuż znęcał, bo obecnie to nie łapałby się na ławkę w 1.lidze. Szkoda słów na tą drużynę. Na to się patrzeć nie da.

P.S. Tego Leandro chętnie widziałbym w Legii na lewą obronę.

r9robins
02-12-2015, 19:59
Druga połowa to kibel, NO KURVA BRAK SŁÓW !!! CUD, że tego nie przejebali.
Po chvj wszedł Trickovski?
Po chvj wszedł Żyro???
Zmiennicy, jego mać.

W mordę, niech ten rok już się wreszcie skończy...

Daenerys_Targaryen
02-12-2015, 20:04
Tutaj 70% piłkarzy nie nadaje się do gry w Legii. Ich minimalizm po prostu poraża. Dziwić się, że nigdy nie zrobili kariery w jakimś porządnym klubie za granicą. Tam niestety trzeba ostro zasuwać. A u nas? Brak słów na tych pseudo-kopaczy hobby-players. Wypie**olić to towarzystwo za zbity pysk.

Staszek też daje w dupe swoimi decyzjami. Gdyby miał jaja nie brałby nawet na ławkę takich speców jak Kucharczyk czy Żyro. Młodziki z Legii II zagraliby lepiej. Co ja mówię... od nich lepiej zagrałby Olek Kwaśniewski po chorobie filipińskiej.

Loko
02-12-2015, 20:09
Cud na Łazienkowskiej, że piłkarze tego do końca nie spierd*lili.

Edit: Naprawdę nie wiem po co wszedł Żyro? Chyba tylko dla odnotowania statystyk...

Tommy Johnson
02-12-2015, 20:11
3pkt są i tak powinno być do końca roku. Styl nieważny, liczy się cel.

A cel jest taki że na 100 Legia jest mistrzem Polski.

STP
02-12-2015, 20:12
Żyro nawet na sabotażystę się nie nadaje, taką patelnie zmarnować...

To co zrobili przy stracie bramki i przez kolejne trzy minuty to są Futbolowe jaja, do tego Kuciak Brozia w łeb i Stojan kopiący przeciwnika w krocze.

LOL3K
02-12-2015, 20:16
Gra bez farta chvja warta :D
11 rożnych Łęczna, my 3.
Strzały 9 do 12 dla nich:D
Dobre jaja by były jakby był remis 8)
I do tego po swojaku Żyrko hahaha :rotfl:
Kto mu dupsko uratował wybijając z linii?

Jak Nikolić zostanie na wiosnę to to będzie najlepszy transfer zimą.

BlackAdder
02-12-2015, 20:20
Fajnie, że dowieźli.
Ale za to jak Broź przed bramką odpuścił Murzyna, powinien do rana po bieżni zapie"dalać. A i Brzyskiemu za odpuszczenie strzelca przydałoby się parę okrążeń.

Byle do wiosny :)

Marcino
02-12-2015, 20:22
Tutaj 70% piłkarzy nie nadaje się do gry w Legii. Ich minimalizm po prostu poraża. Dziwić się, że nigdy nie zrobili kariery w jakimś porządnym klubie za granicą. Tam niestety trzeba ostro zasuwać. A u nas? Brak słów na tych pseudo-kopaczy hobby-players. Wypie**olić to towarzystwo za zbity pysk.

Staszek też daje w dupe swoimi decyzjami. Gdyby miał jaja nie brałby nawet na ławkę takich speców jak Kucharczyk czy Żyro. Młodziki z Legii II zagraliby lepiej. Co ja mówię... od nich lepiej zagrałby Olek Kwaśniewski po chorobie filipińskiej.

Niech więcej zarabiają, wyższe kontrakty dla wszystkich od 1.01.2016 :lol2:

e(L) Pichichi
02-12-2015, 20:33
Oby to był ostatni mecz drewnianego Kucharczyka w barwach Legii. Takich ludzi nie powinno być w Legii, zwyczajnie nie te umiejętności, to samo tyczy sie Żyry mam nadzieję, że to ostatni jego mecz w barwach Legii. Ogólnie druga połowa to żenada i kpina z kibiców, gdyby nie Niko bylibysmy w dupie i nie byłoby co zbierać i marzyć o MP. Żyro i Kuchy do rezerw!

Korosiak
02-12-2015, 20:40
Gra bez farta chvja warta :D

Hahaha mistrz :D
Swoją drogą nie wiem gdzie tu Czerczesow widział 85 minut dobrej gry :zapomnialem:

ormo
02-12-2015, 20:49
Oby to był ostatni mecz drewnianego Kucharczyka w barwach Legii. Takich ludzi nie powinno być w Legii, zwyczajnie nie te umiejętności, to samo tyczy sie Żyry mam nadzieję, że to ostatni jego mecz w barwach Legii. Ogólnie druga połowa to żenada i kpina z kibiców, gdyby nie Niko bylibysmy w dupie i nie byłoby co zbierać i marzyć o MP. Żyro i Kuchy do rezerw!

To już nie Duda do rezerw?

Hermit
02-12-2015, 20:55
To już nie Duda do rezerw?

Duda na razie nie. Zajmijmy się dzisiaj Kucharczykiem i Żyro. Po meczu z Wisłą dojdzie Duda i Lewczuk. A do końca rundy przeniesiemy do rezerwy wszystkich, Leśnodorski to przeczyta, puknie w głowę i wreszcie wysupła siedemdziesiąt milionów euro na transfery ludzi, którzy powinni być Legii.

Chmielo
02-12-2015, 21:17
Kolejne spotkanie po którym można napisać to samo. Kupa szczęścia dzisiaj, dużo farta z Podbeskidziem. Zostały 4 mecze ligowe, Napoli i nareszcie koniec tego ciężkiego dla kibica roku. Przez zimę trener będzie miał kupę pracy, żeby to wszystko poukładać.

Korosiak
02-12-2015, 21:19
Kolejne spotkanie po którym można napisać to samo. Kupa szczęścia dzisiaj, dużo farta z Podbeskidziem. Zostały 4 mecze ligowe, Napoli i nareszcie koniec tego ciężkiego dla kibica roku. Trener będzie miał przez zimę kupę pracy, żeby to wszystko zebrać do kupy.

3 ligowe. Wisła, Piast i Korona. Czyli niezbyt korzystnie.

Marcino
02-12-2015, 21:34
Duda ? Dudę to ogarnie Staszek pierwszym obozem zimowym. Po tym obozie zacznie grać jak z nut.

Udmurt
02-12-2015, 21:41
Tovarischi, kak vam rabota Cherchesova na postu trenera? Interesno znat vashe mnenie iz Rossii.

pijak z Wo(L)i
02-12-2015, 21:50
Tovarischi, kak vam rabota Cherchesova na postu trenera? Interesno znat vashe mnenie iz Rossii.

Co ty tu robisz tavarisch?
Jeszcze tylko ISSis nam do kompletu brakuje w temacie(Nie dla islamizacji Polski) :trans3:

PeCe
02-12-2015, 21:54
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego Żyro jest meczowej 18 i wchodzi z ławki? :kawa: są jakieś granice przyzwoitości. Liczą, że go w 10 dni wypromują i sprzedają chociaż za 100 tys. euro do Botosani albo Kukesi?

Chmielo
02-12-2015, 21:58
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego Żyro jest meczowej 18 i wchodzi z ławki? :kawa: są jakieś granice przyzwoitości. Liczą, że go w 10 dni wypromują i sprzedają chociaż za 100 tys. euro do Botosani albo Kukesi?

Może liczą, że Michasiowi się odwidzi i zechce podpisać kontrakt? :popcorn:

mmm
02-12-2015, 22:12
Wspaniale przepracowane ostatnie tygodnie przez Arkadiusza Piecha, wygryzl z ławki najlepszego zawodnika klubu - Marka Saganowskiego, dodatkowo wspaniały powrót przyszłej gwiazdy Premiership może podnieść poprzeczkę klubom z Manchesteru w walce o ten nieoszlifowany diament. Ale to nie koniec - szykuje się wielki come back zabijaki środka pola, chorwackiego białoskórego Makelele - Ivicy "kocha Cię cała stolica" Vrdoljaka. Szkoda, że naszym wodzem nie jest już beezwlosy Ferguson - w całej tej mizerii chciałem sobie poprawić humor pomeczowa wypowiedzią.

P.s. były jakieś wrzuty na S.Prusaka?

P.s.2. Czekam na wpis Jaco (szkoda, że zmieniłeś avatar) oraz Starego Wygi :look:

Bootleg
02-12-2015, 22:27
Generalnie to przydałoby się kupić w zimę kogoś ogarniętego na skrzydło. Najlepiej dwóch. Kucharczyk to albo jest zajechany, albo cofnął się w rozwoju. Gra od kilku dobrych meczów totalną bryndzę... Żyro to samo. Boki do wymiany na już! O lewym obrońcy nie wspomnę bo to chyba temat tabu :roll:

brachu
02-12-2015, 22:31
Sa dziadami wszyscy z wyłączeniem Nicko !!! Nie da się na ta grę patrzeć. Jeśli w zimie nie przebudujemy pomocy na bardziej ofensywny wariant to czarno widze to nasze mistrzostwo. W praktyce po kazdym meczu mozna odpalac poprzedni watek na forum i kopiowac : Kuchy i Zyro do rezerw ,a Duda jak mu sie uda !!

Andrzej10
02-12-2015, 22:42
Moim zdaniem Kuchy ma już dość tej rundy i wymaga po prostu odpoczynku i porządnie przepracować w zimie okres przygotowawczy i sądzę że będzie dużo radości na wiosnę z jego gry. Co do Żyro nie znam zawiłości kontraktowych, czy chce odejść czy podpisać kontrakt. Miał długo kontuzje i trzeba mu po prostu przepracować bez kontuzji okres przygotowawczy, bo cały ten rok stoi pod znakiem kontuzji i ciężko wymagać formy gdy więcej siedzi się w gabinetach lekarskich niż na boisku gra. No ale skrzydłowych nigdy dość chociaż jest Trickovski, jest Gui, w teorii skrzydła są najmocniejsze w lidze, moim zdaniem. Warunek potrzebny to forma odpowiednia, o LO to już nie ma co wspominać, ale sądzę że Komorowski będzie takim uzupełnieniem bo grywa na środku obrony i LO.

EDIT: Trzeba dociągnąć do końca tą jesień z jak najmniejsza stratą do Piasta i w zimie ciężka praca piłkarzy oraz zarządu, nie ma innej opcji, to każdy z nas wie na forum chyba.

ZdziCHu
02-12-2015, 23:13
Meczu nie oglądałem bo byłem w pracy, więc się nie powinienem wypowiadać... ale jak patrze na oba screeny to mnie chvj jasny strzela

Po 1 połowie
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/12291746_979280778785416_7429805026222662024_o.jpg

Po końcowym gwizdku...
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t31.0-8/12304294_979301262116701_9190129368193360561_o.jpg

stary wyga
02-12-2015, 23:34
Po wygranych meczach miałem się nie przypierdalac ,ale jak zobaczylem co Cracovia zrobiła z Podbedkidziem i ile te lamusy dzisiaj mialy farta to pomimo tego zwycięstwa napisze krótko. ... PEDAŁY.
Nko ,Pazdan ,Inter( co trzeci mecz ) ,Kuciak reszta to szrot któremu umowy powinny być wypowiedziane w trybie natychmiastowym.
Wsyd ***** .....

Ps.ławka rezerwowych :lol:
***** Leśny obudź się
1 Arkadiusz Malarz
19 Bartosz Bereszyński
20 Ivan Trickovski
33 Michał Żyro
13 Arkadiusz Piech
99 Aleksandar Prijović
9 Marek Saganowski

Daenerys_Targaryen
02-12-2015, 23:52
Nasi najlepsi obecnie zawodnicy: Kuciak, Pazdan, Lewczuk, Nikolic. Najśmieszniejsze w tym jest to, że 3/4 to defensywnie piłkarze, a i tak tracimy bramki praktycznie w każdym meczu. To pokazuje jaki mamy obecnie skład. Bida i nyndza. Kogo to wina? Twitterowego Leśnego oczywiście.

Eman
03-12-2015, 00:23
Nasi najlepsi obecnie zawodnicy: Kuciak, Pazdan, Lewczuk, Nikolic. Najśmieszniejsze w tym jest to, że 3/4 to defensywnie piłkarze, a i tak tracimy bramki praktycznie w każdym meczu. To pokazuje jaki mamy obecnie skład. Bida i nyndza. Kogo to wina? Twitterowego Leśnego oczywiście.

Zanim zrzucimy cala wine na Lesnego proponuje zapytac Ryska Petru, on wie wszystko!

Szawar
03-12-2015, 08:26
Jak Łęczna nie wykorzystała 3 setek w ostatnich minutach, to chyba tylko oni wiedzą. Przegrali wygrany mecz. :zapomnialem:

Yevaud
03-12-2015, 08:27
Wspaniale przepracowane ostatnie tygodnie przez Arkadiusza Piecha, wygryzl z ławki najlepszego zawodnika klubu - Marka Saganowskiego, dodatkowo wspaniały powrót przyszłej gwiazdy Premiership może podnieść poprzeczkę klubom z Manchesteru w walce o ten nieoszlifowany diament. Ale to nie koniec - szykuje się wielki come back zabijaki środka pola, chorwackiego białoskórego Makelele - Ivicy "kocha Cię cała stolica" Vrdoljaka. Szkoda, że naszym wodzem nie jest już beezwlosy Ferguson - w całej tej mizerii chciałem sobie poprawić humor pomeczowa wypowiedzią.

P.s. były jakieś wrzuty na S.Prusaka?

P.s.2. Czekam na wpis Jaco (szkoda, że zmieniłeś avatar) oraz Starego Wygi :look:

Wygraliśmy.
3 punkty odrobione.

Ktoś pytał, gdzie Staszek widział 85 minut dobrej gry.
Na boisku.
Przez 85 minut Górnik Łęczna w zasadzie nie istniał. Całkowicie kontorlowaliśmy przebieg spotkania spokojnie prowadząc. Dla kibica było to równie męczące jak analiza wystąpień sejmowych posła Kucharskiego, ale dla trenera - spokojna obrona wyniku najmniejszym kosztem sił. (posiadanie piłki w drugiej połowie wzrosło)
.
Pojawiła się jedna świetna akcja "Bogdanek", za którą dwaj boczni obrońcy Legii powinni do Neapolu na piechotę zasuwać. I wtedy nagle Górnik zwietrzył szanse i zaczął napierdzielać z każdej pozycji - stąd taka statystyka strzałów. Ale groźne to te strzały nie były. Oczywiście mogło fartownie coś wpaść, ale bardziej po rykoszecie (Żyro) niż dzięki wypracowanej przez piłkarzy GKS pozycji strzeleckiej.

--

Indywidualnie do zawodników kilka uwag:
Broź fatalnie. Dobrze podłączał się do akcji ofensywnych, ładnie oskrzydlał akcje, ale wykończenie. Te wrzutki w aut zamiast w pole karne. To już naprawdę na poziomie juniorów bywa lepiej.
Ja nie wymagam, żeby każdą akcję kończył, jak nie przymierzając Leanardo, tę jedną. Ale tak chociaż w pobliże miejsca gdzie są inni zawodnicy Legii wypadałoby trafiać. No i ta pogoń za Leanardo?

Guilherme - daleko poniżej możliwości. Wkurwiał niemiłosiernie wywracaniem się od podmuchu wiatru. Brak sił albo pomysłu na grę (albo jednego i drugiego) tuszował przerwacaniem się.

Brzyski - świetny mecz do 85 minuty.
To lewą stroną szło ponad 50% akcji Legii, mimo, że stał tam cień Kucharczyka.
Ale za krycie Bonina w 85 minucie - pielgrzymka na kolanach do mieszkania Wawrzyniaka się należy.

smiechu
03-12-2015, 08:41
Wygraliśmy.
3 punkty odrobione.

Ktoś pytał, gdzie Staszek widział 85 minut dobrej gry.
Na boisku.
Przez 85 minut Górnik Łęczna w zasadzie nie istniał. Całkowicie kontorlowaliśmy przebieg spotkania spokojnie prowadząc. Dla kibica było to równie męczące jak analiza wystąpień sejmowych posła Kucharskiego, ale dla trenera - spokojna obrona wyniku najmniejszym kosztem sił. (posiadanie piłki w drugiej połowie wzrosło)
.
Pojawiła się jedna świetna akcja "Bogdanek", za którą dwaj boczni obrońcy Legii powinni do Neapolu na piechotę zasuwać. I wtedy nagle Górnik zwietrzył szanse i zaczął napierdzielać z każdej pozycji - stąd taka statystyka strzałów. Ale groźne to te strzały nie były. Oczywiście mogło fartownie coś wpaść, ale bardziej po rykoszecie (Żyro) niż dzięki wypracowanej przez piłkarzy GKS pozycji strzeleckiej.

też tak odbieram ten mecz, dziwi mnie takie panikowanie. 3 pkt najważniejsze, teraz wygrać nie ważne jak 3 pozostałe mecze w lidze i czekamy do wiosny, po miejmy nadzieję w końcu dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym

e(L)egion
03-12-2015, 08:42
Pojawiła się jedna świetna akcja "Bogdanek", za którą dwaj boczni obrońcy Legii powinni do Neapolu na piechotę zasuwać. I wtedy nagle Górnik zwietrzył szanse i zaczął napierdzielać z każdej pozycji - stąd taka statystyka strzałów. Ale groźne to te strzały nie były. Oczywiście mogło fartownie coś wpaść, ale bardziej po rykoszecie (Żyro) niż dzięki wypracowanej przez piłkarzy GKS pozycji strzeleckiej.
No nie gadaj, że strzał Pruchnika był niegroźny - decydowały centymetry. Zresztą już przed tą bramką jakoś dziwnie się "odkryliśmy" i Świerczok miał "setkę". Kuciak na szczęście tym razem nie poleciał chronić krótkiego słupka i powietrza (jak w meczu z Koroną) i to wyciągnął.

Zgadzam się, że przez większość czasu kontrolowaliśmy ten mecz ale zatrważające jest to, że jeden gol stracony u siebie spowodował przy "stykowym" wyniku taką panikę. To jest nie do pomyślenia, że dajemy się na własnym stadionie zepchnąć do tak rozpaczliwej defensywy przez zespół, który najprawdopodobniej będzie miał problemy z utrzymaniem w lidze.

zizou
03-12-2015, 08:45
Wygraliśmy.
3 punkty odrobione.

Ktoś pytał, gdzie Staszek widział 85 minut dobrej gry.
Na boisku.
Przez 85 minut Górnik Łęczna w zasadzie nie istniał. Całkowicie kontorlowaliśmy przebieg spotkania spokojnie prowadząc. Dla kibica było to równie męczące jak analiza wystąpień sejmowych posła Kucharskiego, ale dla trenera - spokojna obrona wyniku najmniejszym kosztem sił. (posiadanie piłki w drugiej połowie wzrosło)
.
Pojawiła się jedna świetna akcja "Bogdanek", za którą dwaj boczni obrońcy Legii powinni do Neapolu na piechotę zasuwać. I wtedy nagle Górnik zwietrzył szanse i zaczął napierdzielać z każdej pozycji - stąd taka statystyka strzałów. Ale groźne to te strzały nie były. Oczywiście mogło fartownie coś wpaść, ale bardziej po rykoszecie (Żyro) niż dzięki wypracowanej przez piłkarzy GKS pozycji strzeleckiej.

W punkt. Właśnie skończyłem oglądać powtórkę na C+. 3 minuty "zaćmienia" po bramce na 2:1. Nie powinny się one zdarzyć, ale stało się - na szczęście bez konsekwencji. A potem znów spokój jak przez większość meczu.

Ważne, że do przodu. I oby tak do końca tego roku, bo ewidentnie większość z naszych ma już dość gry w tym sezonie. A potem - wiosna nasza (a lato muminków\')).

Yevaud
03-12-2015, 08:52
No nie gadaj, że strzał Pruchnika był niegroźny - decydowały centymetry. Zresztą już przed tą bramką jakoś dziwnie się "odkryliśmy" i Świerczok miał "setkę". Kuciak na szczęście tym razem nie poleciał chronić krótkiego słupka i powietrza (jak w meczu z Koroną) i to wyciągnął.


Nie wiem.
Który strzał? Ten, co plecami na róg wybił Pazdan (przynajmniej tak to odebrałem)? Ciężko powiedzieć czy byłby groźny gdyby nie rykoszet. Czy jakiś inny strzał?
Szczerze - nie kojarzę wszystkich zawodników GŁ i Pruchnika odróżniam od Bonina czy innego Szmatiuka. Ta akcja wydawała się najgroźniejsza - stąd pytanie.

Marcino
03-12-2015, 08:59
Świetne też było wybicie piłki przez Kuciaka. Samobój był blisko :(

Andrzej10
03-12-2015, 09:03
W punkt. Właśnie skończyłem oglądać powtórkę na C+. 3 minuty "zaćmienia" po bramce na 2:1. Nie powinny się one zdarzyć, ale stało się - na szczęście bez konsekwencji. A potem znów spokój jak przez większość meczu.

Ważne, że do przodu. I oby tak do końca tego roku, bo ewidentnie większość z naszych ma już dość gry w tym sezonie. A potem - wiosna nasza (a lato muminków\')).
Wiesz jak jest, chodzi o to aby się przypierdzielić do czegoś, to jest Legia, tutaj maja grac na maksa co trzy dni, a rywal nie ma prawa oddać jednego celnego strzału, ba żadnego strzału. II połowa była ewidentnie na dogranie bez marnowania sił, co nie jest głupie w kontekście finiszu jesiennego maratonu i bardzo ważnych meczy. Pech chciał że jakiś gość wykonał dośrodkowanie życia, a Brzyski zignorował Bonina i padł gol. Już się mówi że to była akcja tej rundy jesiennej, fakt nasi "zgłupieli" przez 3 minuty, co nie powinno się zdarzyć, ale się zdarzyło, na szczęście bez konsekwencji. Są 3 pkt, jest super jak dla mnie, no ale na forum klimat jakby przerżnęli właśnie mecz. Sam Bonin na zaczepkę dziennikarza, że mogli wygrać, powiedział że jak mecz wyglądał każdy widział, dając wyraźnie do zrozumienia że nawet remis się im nie należał, a co dopiero zwycięstwo. No ale jest tragedia po meczu, bo znowu coś nie tak dla wielu ekspertów.

Yevaud
03-12-2015, 09:10
Świetne też było wybicie piłki przez Kuciaka. Samobój był blisko :(

To może właśnie od tego kopnięcia Broziu dostał zaćmienia i dlatego tak nieporadnie gonił?

Roar
03-12-2015, 09:11
No to, że zagraliśmy dobre 85 min to przesada. Co najwyżej poprawnie. Zamiast trzecią bramkę walnąć to pseudo kontrola meczu. Ale nie ma co narzekać biorąc pod uwagę formę grajków + kadrę. Ważne żeby wymęczyć do końca sezonu jak najwięcej punktów. Swoją drogę mamy beznadziejne rezerwy na chwilę obecną. Z obrony tylko Bereś. Z ofensywnych właściwie nie ma kto wejść nie ma grajka który mógłby zagrać na skrzydle zamiast Kuchego czy Gui nie ma środka pola. Od biedy coś w ataku ale też bez szału. A popatrzy się na takiego Lecha to dziś odpoczywali chociażby Gajos, Trałka, Hämäläinen.

Kucharz
03-12-2015, 09:11
Parę dni temu cudem uratowali remis z grającym większość meczu w 10-kę Podbeskidziem, a tu wielkie zdziwienie, że cudem dowieźli wygraną z Łęczną :)

brachu
03-12-2015, 09:28
Proponuje się większości zdecydować czego oczekujemy od tej drużyny. Czy ekipy która na swoim placu będzie budziła respekt drużyny przyjezdnej czy odpierdalania szopy jak to było w drugiej połowie wczorajszego meczu. Albo wymagamy od nich maxa w każdym meczu albo sobie odpuszczamy krytykowanie. Bo jak czytam ,że wczorajszy mecz był poprawny i w sumie nie ma się do czego przypierdolić to panowie : szanujmy się to jest Legia Warszawa i każdy powinien wymagać od zawodników zdecydowanie lepszej postawy na boisku niż to co wczoraj opierdolili pomimo zdobytych 3 punktów. Druga sprawa te magiczne czekanie na wiosnę - jaka mamy gwarancje ,że cos się zmieni na lepsze jesli doskonale wiemy iż ta drużyna wymaga kompletnego przemeblowania. Linia pomocy istnieje tylko teoretycznie - My nie mamy kim grać i kreować akcji. Wszystko to jest typowa dzida do przodu z hasłem przewodnim : Może coś sie uda z tego zrobić. Naprawdę nie rozumiem wszystkich którzy po wczorajszym meczu są umiarkowanie zadowoleni. Tu nie ma się z czego cieszyć !!!! Po meczu powinien być kolejny wyraz niezadowolenia z trybun pomimo 3 punktów i tak w każdym meczu. Oni na ten moment zupełnie nie zasługują na szacunek i oklaski z trybun.

Kucharz
03-12-2015, 09:44
@brachu
Pewnie większość chciałaby tak, jak napisałeś, czyli "ekipy która na swoim placu będzie budziła respekt drużyny przyjezdnej". Pytanie jednak brzmi: czy od obecnych kopaczy, nazywanych na wyrost piłkarzami Legii Warszawa, takie wymagania mają w ogóle realne podstawy? Sądzę, że nie, bo oni się do tego nie nadają, a przyczyn tego należy szukać głębiej, niż tylko w mocno średnich umiejętnościach stricte piłkarskich. Jak więc to rozwiązać? Pogonić towarzystwo w diabły, tylko wtedy nie będzie kim grać :) Coś na kształt truskawkowego zaciągu też niekoniecznie musi się sprawdzić. Jedzmy więc łyżką, a nie chochlą :prawi:

Benek
03-12-2015, 09:45
Ja wiem, że oni są obecnie w kiepskiej formie i że niektórzy zawodnicy nie prezentują najwyższego poziomu ale wygwizdanie Kucharczyka tylko za to, że gra obecnie kiepsko to jak dla mnie żenada. Po pierwsze, nikt mu nie może zarzucić braku zaangażowania, po drugie chłopak pewnego poziomu nie przeskoczy (mimo, że bardzo w niego wierzę) a po trzecie on w tym sezonie jest po prostu zajechany!! Kuchy do końca roku zagra tyle spotkań ile większość zawodników naszej ligi w całym sezonie. Z Legii chyba tylko Brzyski gra częściej. To nie wina Kuchego, że nie ma zmiennika, który mógłby za niego wejść i grać lepiej...No bo chyba nie sądzicie, że kolejny trener wystawia go na złość kibicom, mając na ławce "fenomenalnego" Trickovskiego??? Trochę szacunku dla "swoich" piłkarzy, którzy zawsze oddając serce na boisku jednak się należy...

To samo dotyczy się Żyro. Ja rozumiem, że były jakieś plotki itp ale dopóki gra w Legii i nic nie zostało potwierdzone to wypada go trochę szanować. Bo co jeśli ten news okaże się zwykłą plotką?

r9robins
03-12-2015, 09:54
Drużyna jedzie już na oparach i to było widać wczoraj praktycznie przez cały mecz. Ślamazarnie w ataku, brak poważnego pressingu, nienadążanie za kontrami Górnika. Nie ma się co oszukiwać, kondycyjnie już umieramy i raczej przed zimą sytuacja się nie poprawi.
Może być ciężko w najbliższym meczu bo Wisła na pewno nie położy się przed nami tak jak wczoraj w Poznaniu. Trawę zeżrą a nie popuszczą :)

Roar
03-12-2015, 10:19
dokładnie dla mnie wygwizdanie Kucharczyka było żałosne. Jak jeden z nielicznych wkłada swoje serce w grę. To, że nie ma lepszych nie jest jego winą. Nie wiem co się dzieje ale pseudo gwiazdki człapiące patrz Vranjes czy Trickovski są lepiej traktowani przez trybuny jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe

brachu
03-12-2015, 10:41
Nie rozumiem bronienia Kuchego tylko za to ,że wkłada serce. Panowie szanujmy się albo oczekujemy wyników albo jaramy się walorami ambicjonalnymi zawodników. To ,że ktoś wkłada całe swoje serce w czasie meczu jednocześnie nie posiadając atutów czysto piłkarskich jest po prostu słabe i nie przystoi takiej drużynie jak Legia. Druga sprawa ilość meczy : a czy ci zawodnicy są inni niż reszta zawodników z europy ? no do ***** pana przecież to jest śmieszne aby tłumaczyć zawodowca ilością gier w ciągu tygodnia , miesiąca czy rundy. To są zawodowcy ludzie po 20-kila lat którzy żyją z kopania piłki. ***** czy jeden z drugim musi wstać o 5 rano do roboty w której spędzi na nogach 8-10h potem wróci do domu i musi znów zapierdalać na fuchę aby zarobić na chleb ? Wraca o 22 i znów tak w koło Macieju przez cały tydzień , miesiąc czy rok. Co oni maja innego poza przyjechaniem do klubu na trening , odjebania pańszczyzny sponsorskiej i zagrania co 3 dni meczu nawet czasem nie przez 90min ? ile oni km tam nabiegają w czasie takiego spotkania 9-11 ? w ciągu 70-80min zrobią kilkanaście sprintów na odcinku nie wiem 50m ? amatorzy biegają po 120km tygodniowo baaa nawet po 180km aby przygotować się do jakiegoś biegu ultra w górach i to można nazwa wysiłkiem, a nie pokopanie piłeczki na treningu i zagraniu dwóch meczyków w tygodniu. Z mojej strony chyba to już wszystko odnośnie zawodu piłkarza bo tylko się człowiek denerwuje.

Benek
03-12-2015, 11:02
Chyba nie zrozumiałeś mojego posta brachu . Napisze w skrócie. Nie jest winą Kuchego, że nie ma zmiennika, który posadziłby go na ławce. Gra bo inni są jeszcze gorsi a że gra dużo to i jego forma ostatnio jest tragiczna. Ale to nie jest powód żeby na niego gwizdać. Stara się a że mu nie wychodzi to już inna kwestia. Jakoś nie zauważyłem aby gwizdano na np. Gui, Priovica czy też innych schodzących z boiska, którzy grali ujowo. Kuchy to nasz chłopak, no kurna. Napisze to jeszcze raz aby dotarło-Kuchy zawsze gra na maksa a to że mu nie idzie to już inna bajka na która składa się pewnie kilka czynników.

PS. Co do tych innych klubów gdzie też tyle grają, to zapewniam Cię, że tam jest coś takiego jak rotacja.:)

IX14
03-12-2015, 11:33
Na Kuchego gwizdały inne trybuny, na Żyro już wszystkie.Odnośnie niedzieli w Wiśle pauzuje za kartki Sadlok i Brożek kontuzja, ale w roli straszaka zapewne będzie na ławce.

e(L)egion
03-12-2015, 11:35
Nie wiem.
Który strzał? Ten, co plecami na róg wybił Pazdan (przynajmniej tak to odebrałem)? Ciężko powiedzieć czy byłby groźny gdyby nie rykoszet. Czy jakiś inny strzał?
Szczerze - nie kojarzę wszystkich zawodników GŁ i Pruchnika odróżniam od Bonina czy innego Szmatiuka. Ta akcja wydawała się najgroźniejsza - stąd pytanie.
Dokładnie ten, po nim był ten róg, po którym o mało co nie strzeliliśmy sobie samobója. Nie mniej piłka minęła słupek o centymetry.

Yevaud
03-12-2015, 11:52
Dokładnie ten, po nim był ten róg, po którym o mało co nie strzeliliśmy sobie samobója. Nie mniej piłka minęła słupek o centymetry.

No to przyznaję - to był groźny strzał. Tylko tak jak pisałem wczesniej, nie potrafię ocenić, czy byłby groźny, gdyby nie rykoszet.

Daenerys_Targaryen
03-12-2015, 14:22
No to przyznaję - to był groźny strzał. Tylko tak jak pisałem wczesniej, nie potrafię ocenić, czy byłby groźny, gdyby nie rykoszet.

Gdyby piłka nie odbiła się od Pazdana byłaby bramka. Widać to w powtórce jak byk.

r9robins
03-12-2015, 16:24
Nie rozumiem bronienia Kuchego tylko za to ,że wkłada serce. Panowie szanujmy się albo oczekujemy wyników albo jaramy się walorami ambicjonalnymi zawodników. To ,że ktoś wkłada całe swoje serce w czasie meczu jednocześnie nie posiadając atutów czysto piłkarskich jest po prostu słabe i nie przystoi takiej drużynie jak Legia. Druga sprawa ilość meczy : a czy ci zawodnicy są inni niż reszta zawodników z europy ?

Tak są inni. Pod tym względem nasi zawodnicy uprawiają całkiem inną dyscyplinę niż reszta Europy a może i świata. Najlepiej to widać wtedy jak jeden z drugim wyjadą do zachodniego klubu i jest szok, że tam to się dopiero trenuje, że tam to dopiero zawodnicy podchodzą profesjonalnie do treningów, że tam to dopiero wszystko jest kierwa poukładane. I przeważnie po paru treningach jebudu, kontuzja mięśniowa.
Tak, nasi zawodnicy to ostatnie dinozaury w tym sporcie. Nie trenowali ciężko od małego i nie są do tego przyzwyczajeni.
Nie są przyzwyczajenie mentalnie i przede wszystkim nie są do tego przyzwyczajone ich organizmy.

Lillo
03-12-2015, 16:59
Chyba nie zrozumiałeś mojego posta brachu . Napisze w skrócie. Nie jest winą Kuchego, że nie ma zmiennika, który posadziłby go na ławce. Gra bo inni są jeszcze gorsi a że gra dużo to i jego forma ostatnio jest tragiczna. Ale to nie jest powód żeby na niego gwizdać. Stara się a że mu nie wychodzi to już inna kwestia. Jakoś nie zauważyłem aby gwizdano na np. Gui, Priovica czy też innych schodzących z boiska, którzy grali ujowo. Kuchy to nasz chłopak, no kurna. Napisze to jeszcze raz aby dotarło-Kuchy zawsze gra na maksa a to że mu nie idzie to już inna bajka na która składa się pewnie kilka czynników.

PS. Co do tych innych klubów gdzie też tyle grają, to zapewniam Cię, że tam jest coś takiego jak rotacja.:)

Jeśli tak wygląda gra na maksa to rodzi się pytanie jak będzie grał na wyjebaniu.
Inną sprawą jest że co okienko jest mydlenie oczu i słodkie pierdy o wielkiej Legi. A za miesiąc widzimy takich artystów jak np. Vranies czy Trickovski i wmawianie ludziom że to super piłkarzyki tylko że prędzej czy później dochodzi do takiej sytuacji że na meczu jest 8 tyś ludzi. A najgorsze w tym wszystkim jest to że oni nawet nie są tego świadomi albo są i rżną głupa.

Benek
03-12-2015, 17:39
A co masz mu konkretnego do zarzucenia jeżeli chodzi o zaangażowanie?

Lillo
03-12-2015, 18:34
Zaangażowanie to ja widzę u Pazdana a Kucharczyk jest po prostu beznadziejny, co z tego że swój skoro w piłkę grać nie potrafi a chyba o to w tym wszystkim chodzi.

Yevaud
03-12-2015, 20:14
Nie rozumiem bronienia Kuchego tylko za to ,że wkłada serce. Panowie szanujmy się albo oczekujemy wyników albo jaramy się walorami ambicjonalnymi zawodników. To ,że ktoś wkłada całe swoje serce w czasie meczu jednocześnie nie posiadając atutów czysto piłkarskich jest po prostu słabe i nie przystoi takiej drużynie jak Legia. Druga sprawa ilość meczy : a czy ci zawodnicy są inni niż reszta zawodników z europy ?
brachu, chcesz wyników? Mamy te wyniki. Odkąd trenuje Legię Czerczesow tylko Lech zdobył o jeden punkt więcej. Reszta grała słabiej. Na 9 spotkań z polskimi rywalami mamy 7 zwyciestw jeden remis i jedną porażkę. Do tego zwycięstwo remis i porażkę w LE.
Pytasz czy nasi są inni niż reszta piłkarzy w Europie. Otóż właśnie nie są a grają znacznie więcej. Mamy bodaj 34 spotkania już w tej rundzie. Takie Napoli chyba jeszcze nie ma 20. Kolosalna różnica.

pijak z Wo(L)i
03-12-2015, 21:21
Świetne też było wybicie piłki przez Kuciaka. Samobój był blisko :(

Świetne to było jak niejaki Jojko przy wyrzucie wsypał swojemu Gks gola do własnej bramki!:gwiazda:
Natomiast Kuciak sam był wku...y zaistniałym faktem!

Jaco
03-12-2015, 21:38
Świetne to było jak niejaki Jojko przy wyrzucie wsypał swojemu Gks gola do własnej bramki!:gwiazda:

Ruchowi. \')

Kubal
04-12-2015, 09:07
Parę dni temu cudem uratowali remis z grającym większość meczu w 10-kę Podbeskidziem, a tu wielkie zdziwienie, że cudem dowieźli wygraną z Łęczną :)

Dokładnie, dlatego też okrzyki "Legia walcząca do końca" są dla mnie mega nie trafione. Jaka walcząca do końca, z kim?Z Łęczną?
W dodatku po w/w blamażu?Litości, powinni dostać pocisk na chociażby minimalnym poziomie (Legia grać, kurva mać).

Benek
04-12-2015, 11:11
Zaangażowanie to ja widzę u Pazdana a Kucharczyk jest po prostu beznadziejny, co z tego że swój skoro w piłkę grać nie potrafi a chyba o to w tym wszystkim chodzi.

Skoro nie potrafi grać w piłkę to co robi w Legii? Co robi w 1 składzie już u drugiego trenera z kolei? Zarówno Czerczesow jak i Berg wystawiają beznadziejnego piłkarza tylko po to aby kibice byli wkurwieni, nie?

Daenerys_Targaryen
04-12-2015, 12:37
Skoro nie potrafi grać w piłkę to co robi w Legii? Co robi w 1 składzie już u drugiego trenera z kolei? Zarówno Czerczesow jak i Berg wystawiają beznadziejnego piłkarza tylko po to aby kibice byli wkurwieni, nie?

Już Ci odpowiadam... jak dziecku. Po prostu nie ma lepszego. Koniec odpowiedzi.

Gabro
04-12-2015, 13:47
dokładnie dla mnie wygwizdanie Kucharczyka było żałosne. Jak jeden z nielicznych wkłada swoje serce w grę. To, że nie ma lepszych nie jest jego winą. Nie wiem co się dzieje ale pseudo gwiazdki człapiące patrz Vranjes czy Trickovski są lepiej traktowani przez trybuny jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe

A czy Ty, na przykład pracując jako kucharz, gdybys podawał ludziom przypalone kotlety wkładając w ich smażenie całe swoje serce, to byłbyś dobrym kucharzem? Nie dla leni ale także NIE dla niewyedukowanych gamoni na boisku. I nie chodzi mi tu o szkolna edukacje.

Raczej
04-12-2015, 15:41
A czy Ty, na przykład pracując jako kucharz, gdybys podawał ludziom przypalone kotlety wkładając w ich smażenie całe swoje serce, to byłbyś dobrym kucharzem? Nie dla leni ale także NIE dla niewyedukowanych gamoni na boisku. I nie chodzi mi tu o szkolna edukacje.

Ale to chyba wina szefa kuchni, że skąpi na lepszego kucharza. Normalny szef po skardze klienta zwróciłby uwagę pracownikowi i czekał na postępy. Po kilku następnych zjebanych daniach i skargach szukałby już następcy. Wolałby sypnąć większym groszem na lepszego garkotłuka żeby klient był zadowolony i wracał do jego restauracji a nie szukał innych, lepszych doznań gdzie indziej.

Lillo
04-12-2015, 16:52
Skoro nie potrafi grać w piłkę to co robi w Legii? Co robi w 1 składzie już u drugiego trenera z kolei? Zarówno Czerczesow jak i Berg wystawiają beznadziejnego piłkarza tylko po to aby kibice byli wkurwieni, nie?

A Twoim zdaniem potrafi? Kopiąc się po czole w praktycznie każdym meczu od początku sezonu. Rozumiem sympatie ale trochę więcej obiektywizmu.

Andrzej10
04-12-2015, 17:17
A Twoim zdaniem potrafi? Kopiąc się po czole w praktycznie każdym meczu od początku sezonu. Rozumiem sympatie ale trochę więcej obiektywizmu.
Osobom piszącym że Kucharczyka nie potrafi grać w piłkę brakuje obiektywizmu i tyle, proszę popatrzeć na statystki gole i asysty, oraz ilości występów według trasfermarkt:
http://www.transfermarkt.pl/michal-kucharczyk/detaillierteleistungsdaten/spieler/116905
Proszę znaleźć innego zawodnika w jego wieku który ma takie statystyki w ekstraklasie i w pucharach z naszych klubów.
Według forum to nikt w Legii nie potrafi grać Vrdoljak żenada całe mecze stoi, Żyro drewniak, Rzeźniczak to samo, Kosecki to samo itd. itp. W zasadzie to chyba każdy zawodnik miał moment w którym na forum stwierdzono że do wywalenia z Legii i się nie nadaje. Duda trzy dni temu był wysyłany do rezerw po meczu z Podbeskidziem itd. itp.
Ja Poznański troll według LOL3K bronię zawodników Legii i lepiej się o nich wypowiadam niż prawilni, wierni i wzorcowi kibice Legii, dla których ja nie jestem kibicem Legii oczywiście :).

EDIT: Kucharczyk nie jest wirtuozem, dodatkowo wygląda na zajechanego fizycznie w tej rundzie, ma gorszy moment i tyle. Jest rzemieślnikiem, jakich trzeba w każdym klubie, lepszego w jego wieku i z jego doświadczeniem nie znajdziecie w lidze według mnie.

Benek
04-12-2015, 17:21
A Twoim zdaniem potrafi? Kopiąc się po czole w praktycznie każdym meczu od początku sezonu. Rozumiem sympatie ale trochę więcej obiektywizmu.

Według mnie potrafi. Gdyby był taka łamaga jak piszesz nie gralby u nas ani w reprezentacji. Rozumiem, że jest obecnie w gorszej dyspozycji ale trochę obiektywizmu.

Chmielo
04-12-2015, 17:56
Osobom piszącym że Kucharczyka nie potrafi grać w piłkę brakuje obiektywizmu i tyle, proszę popatrzeć na statystki gole i asysty, oraz ilości występów według trasfermarkt:
http://www.transfermarkt.pl/michal-kucharczyk/detaillierteleistungsdaten/spieler/116905
Proszę znaleźć innego zawodnika w jego wieku który ma takie statystyki w ekstraklasie i w pucharach z naszych klubów.
Według forum to nikt w Legii nie potrafi grać Vrdoljak żenada całe mecze stoi, Żyro drewniak, Rzeźniczak to samo, Kosecki to samo itd. itp. W zasadzie to chyba każdy zawodnik miał moment w którym na forum stwierdzono że do wywalenia z Legii i się nie nadaje. Duda trzy dni temu był wysyłany do rezerw po meczu z Podbeskidziem itd. itp.
Ja Poznański troll według LOL3K bronię zawodników Legii i lepiej się o nich wypowiadam niż prawilni, wierni i wzorcowi kibice Legii, dla których ja nie jestem kibicem Legii oczywiście :).

EDIT: Kucharczyk nie jest wirtuozem, dodatkowo wygląda na zajechanego fizycznie w tej rundzie, ma gorszy moment i tyle. Jest rzemieślnikiem, jakich trzeba w każdym klubie, lepszego w jego wieku i z jego doświadczeniem nie znajdziecie w lidze według mnie.

Polecam przynajmniej dwa razy w rundzie ruszyć dupsko na stadion, zapłacić za bilet, obejrzeć tę nędzę na żywo, poświęcić czas wolny. Może taka ożywcza wycieczka zmieni ci delikatnie punkt widzenia. Bo na razie siedzisz sobie wygodnie przed Canal + w kapciuszkach i z tylnego siedzenia mądrzysz się, że ta chujnia serwowana od roku czasu jest całkiem znośna.

Andrzej10
04-12-2015, 18:25
Polecam przynajmniej dwa razy w rundzie ruszyć dupsko na stadion, zapłacić za bilet, obejrzeć tę nędzę na żywo, poświęcić czas wolny. Może taka ożywcza wycieczka zmieni ci delikatnie punkt widzenia. Bo na razie siedzisz sobie wygodnie przed Canal + w kapciuszkach i z tylnego siedzenia mądrzysz się, że ta chujnia serwowana od roku czasu jest całkiem znośna.

Jak taka krzywda ci się dzieje to może też siądź przed tv, przynajmniej przestaniesz jęczeć, jaki to jest dramat i kilku Tobie podobnych, forumowych narzekaczy na wszystko co się da w Legii. :)
Może docenisz fakt ze możesz chodzić na Legie na co dzień i przestaniesz narzekać że chodzisz i oglądasz żenujące popisy Legii. Bo to że mamy słabszy okres jest faktem, ale dramatu nie ma, przezywamy jeden z najlepszych okresów w historii Legii a jedziecie po piłkarzach Legii jak po burej suce. Przegrany mecz tragedia, zremisowany źle, wygrany mecz tez nie najlepiej bo coś tam zawsze się znajdzie aby zrobić nagonkę i komuś dokopać za mecz. Wygrany po dobrej grze nie ma co chwalić bo tak powinni grać zawsze, bo za taka kasę zawsze powinni miazgę robić z rywali co tydzień. W dupach się poprzewracało z tego dobrobytu, niektórzy sobie chyba dali wmówić że jesteśmy Bayernem i mamy rozjeżdżać wszystkich jak leci. Ale z drugiej strony, jak mamy wygrywać gdy 3/4 składu to kpina, szrot, łamagi kopiący się po czołach.
Daaaach !!!!

Kucharz
04-12-2015, 18:37
przezywamy jeden z najlepszych okresów w historii Legii
A wiesz, z czego to w dużej mierze wynika? Bo poziom polskiej ligi się wyrównał, ale w dół. Dwa ostatnie mistrzostwa zostały zdobyte na miętowo, a konkurencja była tylko na papierze. Tylko że wtedy ta gra jeszcze jako tako wyglądała (albo przynajmniej już nie pamiętam, że wyglądała podobnie jak teraz ;)), ale od początku 2015 roku naprawdę nie da się na to patrzeć bez wkurwu. Wyobrażasz sobie taką Legię rywalizującą w naszej lidze z drużyną pokroju Wisły Kasperczaka?

Andrzej10
04-12-2015, 18:50
A wiesz, z czego to w dużej mierze wynika? Bo poziom polskiej ligi się wyrównał, ale w dół. Dwa ostatnie mistrzostwa zostały zdobyte na miętowo, a konkurencja była tylko na papierze. Tylko że wtedy ta gra jeszcze jako tako wyglądała (albo przynajmniej już nie pamiętam, że wyglądała podobnie jak teraz ;)), ale od początku 2015 roku naprawdę nie da się na to patrzeć bez wkurwu. Wyobrażasz sobie taką Legię rywalizującą w naszej lidze z drużyną pokroju Wisły Kasperczaka?

No tak puchary europejskie tez poziomem zleciały na pysk na 5 ostatnich lat 4 razy graliśmy w grupie, nawet w tym roku grając kompletna padaczkę awansowaliśmy do grupy LE.
Nie uważam że gramy pięknie i rewelacyjnie, ale nie uważam że jest źle, zamiast jęczeć trzeba poczekać do zimy i dać popracować piłkarzom, trenerom i zarządowi. A na postawę piłkarzy patrzeć przez pryzmat tego co już dawno stwierdzono na forum że Berg zawalił przygotowanie piłkarzy oraz zmienił styl gry Legii, a Stanisław nie ma kiedy tego poprawić bo gramy od lipca co trzy dni i zima to będzie czas na pracę. Mimo wielu splotów złych wydarzeń i okoliczności gramy w LE, gramy w 1/2 PP, walczymy o MP, nic nie przegraliśmy i nie ma jeszcze połowy sezonu. I tyle.

Kucharz
04-12-2015, 19:04
No tak puchary europejskie tez poziomem zleciały na pysk na 5 ostatnich lat 4 razy graliśmy w grupie, masz rację, istny dramat, nawet w tym roku grając kompletna padaczkę awansowaliśmy do grupy LE.

No tak, bo poza Spartakiem mieliśmy tak trudnych przeciwników w eliminacjach, że nasze awanse należy traktować w kategoriach wielkich osiągnięć, a nie wyniku na miarę tego klubu. Nie pomyślałeś czasem, że po reformach Platiniego jakby zdeka łatwiej jest się dostawać do grup europejskich pucharów?

Gabro
04-12-2015, 21:12
Ale to chyba wina szefa kuchni, że skąpi na lepszego kucharza. Normalny szef po skardze klienta zwróciłby uwagę pracownikowi i czekał na postępy. Po kilku następnych zjebanych daniach i skargach szukałby już następcy. Wolałby sypnąć większym groszem na lepszego garkotłuka żeby klient był zadowolony i wracał do jego restauracji a nie szukał innych, lepszych doznań gdzie indziej.

Brawo! Idealnie w punkt. Jednak w przypadku tak upartego szefa tylko patrzeć jak knajpa zbankrutuje. Bo cześć ludzi już przestaje sie w niej stołować, co dobitnie pokazaly ostatnie dni.

Chmielo
04-12-2015, 22:05
Jak taka krzywda ci się dzieje to może też siądź przed tv, przynajmniej przestaniesz jęczeć, jaki to jest dramat i kilku Tobie podobnych, forumowych narzekaczy na wszystko co się da w Legii. :)
Może docenisz fakt ze możesz chodzić na Legie na co dzień i przestaniesz narzekać że chodzisz i oglądasz żenujące popisy Legii. Bo to że mamy słabszy okres jest faktem, ale dramatu nie ma, przezywamy jeden z najlepszych okresów w historii Legii a jedziecie po piłkarzach Legii jak po burej suce. Przegrany mecz tragedia, zremisowany źle, wygrany mecz tez nie najlepiej bo coś tam zawsze się znajdzie aby zrobić nagonkę i komuś dokopać za mecz. Wygrany po dobrej grze nie ma co chwalić bo tak powinni grać zawsze, bo za taka kasę zawsze powinni miazgę robić z rywali co tydzień. W dupach się poprzewracało z tego dobrobytu, niektórzy sobie chyba dali wmówić że jesteśmy Bayernem i mamy rozjeżdżać wszystkich jak leci. Ale z drugiej strony, jak mamy wygrywać gdy 3/4 składu to kpina, szrot, łamagi kopiący się po czołach.
Daaaach !!!!

Dach to ci się chyba na łeb zwalił. Nie ma to jak chłodne spojrzenie kanapowego fanatyka. Tu się zawsze wymagało, wymaga i wymagać będzie. Widocznie tego nie rozumiesz pierdoląc o odpuszczaniu spotkań, graniu na jak najmniejszym nakładzie sił itd. Płacę więc wymagam... poza tym dobro klubu leży mi na sercu. Jeśli jesteśmy już na przykładach z gastronomii - jak w restauracji podadzą mi chujowy obiad, to mam prawo powiedzieć, że był kiepski zamiast cieszyć się, że niedaleko mnie jest lokal, gdzie mogę się stołować. Tak samo nie muszę siedzieć podjarany tym, że ze wszystkich okolicznych jadłodajni ta jest najmniej chujowa.

Słaby okres to my mamy od roku czasu, także raczej należałoby go nazwać obecną rzeczywistością i efektem licznych zaniedbań. I tu wszystko sprowadza się do tego, co napisał Kucharz. Spójrz z kim my rywalizujemy i odpowiedz sobie dlaczego nie jest najgorzej.

Wisła też przeżywała najlepszy okres w historii i wyciskała go jak cytrynę zdobywając mistrzostwa seryjnie. Z odrobiną szczęścia powinni grać w Lidze Mistrzów, a awans do niej w tamtych czasach nie był taka łatwą sprawą. O to właśnie chodzi minimalisto. Legia ma swój najlepszy okres i koncertowo go marnuje skupując szrot, obniżając poziom sportowy, popełniając błędy organizacyjne. Jakbyś tym żył na co dzień, to byś przestał pierdolić te swoje bzdety.

E: W listopadzie miało się coś wyjaśnić w temacie Akademii. Zaraz będziemy mieli połowę grudnia.

STP
04-12-2015, 23:53
W dupach się poprzewracało z tego dobrobytu, niektórzy sobie chyba dali wmówić że jesteśmy Bayernem i mamy rozjeżdżać wszystkich jak leci.

Tak, jeśli gralibyśmy w Bundeslidze to mamy być Bayernem, a że gramy w Ekstraklasie to mamy być Legia Warszawa!!!

Szanuj się trochę, a jak nie rozumiesz o co chodzi, to jazda na Qrwidołek!

Andrzej10
05-12-2015, 09:10
Nie chcę cię obrazić, bo nie ma w zwyczaju obrażać ludzi,więc zacytuję Ciebie:

Płacę więc wymagam... poza tym dobro klubu leży mi na sercu.

Mój jedyny komentarz jest taki, jeśli ja nie jestem kibicem kanapkowym lub nie jestem kibicem według LOL 3K to kim ty jesteś ? Klientem ? Bo płacisz i wymagasz ? No ale tak poza tym leży ci na sercu dobro klubu. Ja myślę że te wszystkie twoje posty jakie wypisujesz właśnie zawierają się w tym jednym zdaniu płacisz więc wymagasz. To są posty niezadowolonego klienta, który płaci ciężką kasę a dostaje podłe żarcie i to cie boli najbardziej na to wychodzi. I dobro Legii jest ściśle powiązane z faktem czy jesteś zadowolony z usługi za którą zapłaciłeś.
Ale kibicuj jak chcesz, tylko oszczędź swoich uwag na temat tego jakim ja jestem kibicem i czy w ogóle i skup się na sobie :)
Koniec z mojej strony, daaaach !

Chmielo
05-12-2015, 11:36
Nie chcę cię obrazić, bo nie ma w zwyczaju obrażać ludzi,więc zacytuję Ciebie:


Mój jedyny komentarz jest taki, jeśli ja nie jestem kibicem kanapkowym lub nie jestem kibicem według LOL 3K to kim ty jesteś ? Klientem ? Bo płacisz i wymagasz ? No ale tak poza tym leży ci na sercu dobro klubu. Ja myślę że te wszystkie twoje posty jakie wypisujesz właśnie zawierają się w tym jednym zdaniu płacisz więc wymagasz. To są posty niezadowolonego klienta, który płaci ciężką kasę a dostaje podłe żarcie i to cie boli najbardziej na to wychodzi. I dobro Legii jest ściśle powiązane z faktem czy jesteś zadowolony z usługi za którą zapłaciłeś.
Ale kibicuj jak chcesz, tylko oszczędź swoich uwag na temat tego jakim ja jestem kibicem i czy w ogóle i skup się na sobie :)
Koniec z mojej strony, daaaach !

To weź to ośle teraz ładnie zedytuj, żeby z tego chaotycznego bełkotu wyszły w miarę sensowne zdania.

Marcino
05-12-2015, 11:56
Gościu, skończ z tym daaach. Jesteśmy w Polsce, na polskim forum, piszmy po polsku.

Stout
05-12-2015, 12:21
Dodać trolla do "ignorowanych" i po problemie.