PDA

Zobacz pełną wersję : Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia [17. kolejka Ekstraklasy, 29.11.2015, godz. 15:30]



St.Maro
27-11-2015, 18:08
http://i.imgur.com/5hLaF7i.png


Pauzują za kartki

Podbeskidzie: nikt
Legia: nikt


5 ostatnich spotkań Legii:

0-1 Club Brugge (w, LE)
1-0 Pogoń Szczecin (d, liga) - Jodłowiec
4-1 Chojniczanka Chojnice (d, PP) - Vranješ, Prijović, Brzyski, Nikolić
1-0 Śląsk Wrocław (d, liga) - Prijović
1-0 FC Midtjylland (d, LE) - Prijović

5 ostatnich spotkań Podbeskidzia:

2-2 Piast Gliwice (d, liga) - Szczepaniak, Możdżeń
2-0 Górnik Zabrze (w, liga) - Demjan, Mójta
1-1 Jagiellonia Białystok (d, liga) - Mójta
2-0 Termalica Bruk-Bet Nieciecza (w, liga) - Możdżeń, Demjan
1-2 Zagłębie Lubin (d, liga) - Demjan


ligowe mecze z Podbeskidziem:


ogółem: 9 6-0-3 20-7
dom: 5 4-0-1 16-3
wyjazd: 4 2-0-2 4-4


1. 2011/12, 2011.09.10 Legia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-2
2. 2011/12, 2012.03.10 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia 0-1
3. 2012/13, 2012.09.03 Legia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3-1
4. 2012/13, 2013.03.08 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia 1-2
5. 2013/14, 2013.08.03 Legia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 4-0
6. 2013/14, 2013.12.01 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia 1-0
7. 2014/15, 2014.08.31 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia 2-1
8. 2014/15, 2015.03.01 Legia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3-0
9. 2015/16, 2015.07.26 Legia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 5-0

Hermit
27-11-2015, 18:23
Bezkompromisowy ten bilans dotąd. 0 remisów.

Majkisek
27-11-2015, 18:33
Już 9 meczów z Podbeskidziem. Wczoraj jeszcze dopiero co wchodzili do e-klasy, dopiero co Lechowi napędzali stracha w PP. Dziś byliby z nimi lekkim faworytem. Jak to zleciało...

looking1916
27-11-2015, 22:35
Sugerujesz, że się z nami przełamią? :hmm:

Marcino
28-11-2015, 08:10
Odkąd mamy nowego trenera - nie ma strachu, że wystawi same rezerwy i dostaniemy baty od tego typu drużyny. Ty(L)ko zwycięstwo.

BlackAdder
28-11-2015, 10:31
Znowu mecz, który niemalże musimy wygrać. Jak do tej pory Stasiek nie miał z tym problemu, więc może znów tak będzie ;)

Ljubo-jad
28-11-2015, 12:43
1-0 to ostatnimi czasy ulubiony wynik Staśka (nie licząc Chojniczanki)

Salut
28-11-2015, 21:30
Piast znów zwycięski. Także nie pozostaje nam nic innego jak tylko wygrać, żeby nie stracić z nimi kontaktu. Panowie tylko 3 punkty!

heretico
28-11-2015, 22:06
A ja jestem względnie spokojny. Widać, że za Staśka został wyraźnie położony nacisk na intensywność gry i przywiązania do piłki - czytaj - szybki odbiór bądź kasacja. Jeśli Czerczesow dostanie środki na przebudowę to na wiosnę może być tylko lepiej. Niko dwie bramki i , za zasługi, Lewczuk. 3:0 i powrót do Stolicy :)

Antares
28-11-2015, 22:27
1-0 to ostatnimi czasy ulubiony wynik Staśka (nie licząc Chojniczanki)

A mogą wszystkie mecze do końca wygrywać i po 1-0, za styl to będziemy mogli zacząć go oceniać jak sam przygotuje zespół do rundy, a teraz najważniejsze są punkty.

Ljubo-jad
28-11-2015, 22:51
A mogą wszystkie mecze do końca wygrywać i po 1-0, za styl to będziemy mogli zacząć go oceniać jak sam przygotuje zespół do rundy, a teraz najważniejsze są punkty.

Nie powiedziałem, że mi to przeszkadza. Oby nawet 1-0 było a będzie dobrze.

InCogNito_1312
29-11-2015, 14:58
Malarz - Broź, Lewczuk, Jodłowiec, Brzyski - Guilherme, Vranjes, Duda, Kucharczyk - Prijović, Nikolić.

Rezerwowi: Kuciak, Piech, Trickovski, Żyro, Saganowski, Kopczyński, Bereszyński

mmm
29-11-2015, 15:41
Pewnie do przerwy już nic nie strzelimy, po przerwie 2 bramki by HT/FT się zgadzało

Loko
29-11-2015, 15:50
Legia lubi prezenty rozdawać. Leszką dali wygrać pierwszy mecz w lidze na wyjeździe. A dziś Podbeskidziu może podarują pierwszą wygraną na swoim boisku.

R.
29-11-2015, 16:18
Gonienie Piasta, taaaaa. Oni powinni im gratulować zdobycia mistrzostwa. Ta drużyna to zero. Tu nie ma nic. Rozgonić to towarzystwo w pizdu...

wunder_wafel
29-11-2015, 16:19
Nie jest źle. Ale dobrze też nie. Niech wpadnie pierwsza, to później już pójdzie.

wiciu
29-11-2015, 16:34
Rozyebiemy to 3:1, zobaczycie :D

R.
29-11-2015, 17:10
Nie da się zagrać gorzej niż dzisiaj Duda. Na dodatek sędzia ratuje nam dupę bo powinien być karny i czerwona dla Dudy... Do rezerw go wyjebać.

kamilsson
29-11-2015, 17:16
Jakie to są p.izdy,duda z kuchym niech zapier.dalaja na kamczatkę,lamusy zajebane...

mmm
29-11-2015, 17:21
Żadne zaskoczenie :lol:

Spokojnie, to mecze tylko o 1,5pkt, mamy cenny remis na, goracym terenie :prawi:


Czekam na szczery wpis starego wygi i wypowiedzi pomeczowe wkładów jak to kontrolowali cały mecz i Podbeskidzie ich nie zaskoczyło i jak to możemy trzepac z powodu reformy ligi :look:

Loko
29-11-2015, 17:23
Tragedia. Grając w przewadze całą drugą połowę wywożą wymęczony remis...

caleb_king
29-11-2015, 17:23
To co dzisiaj odp.erdalał Lewczuk to przechodzi ludzkie pojęcie. Po dobrym meczu w czwartek dzisiaj ch.joza aż oczy bolą; straty , odpuszczanie i wisienka czyli samobój. Chyba mu "perspektywa Euro" namieszała w łepetynie

Wysłane z mojego LT25i przy użyciu Tapatalka

Luke
29-11-2015, 17:29
Piech najlepszy na placu (w Legii). Łudźcie się dalej, że to wszystko jest poważne. Ja poczekam i popatrzę z boku.

Chmielo
29-11-2015, 17:35
Szczęśliwy remis z Podbeskidziem grając prawie godzinę w przewadze jednego zawodnika... to w zasadzie mówi wszystko.

Porczi
29-11-2015, 17:37
No to ten, Piast MP 2016?

Szawar
29-11-2015, 17:38
To co dzisiaj odp.erdalał Lewczuk to przechodzi ludzkie pojęcie. Po dobrym meczu w czwartek dzisiaj ch.joza aż oczy bolą; straty , odpuszczanie i wisienka czyli samobój. Chyba mu "perspektywa Euro" namieszała w łepetynie

Wysłane z mojego LT25i przy użyciu Tapatalka

Raczej nie odpuszczał, znów był mocny w wyprzedzaniu, kilka błędów popełnił, a przy samobóju akurat bym jego najmniej winił. Kto stracił w srodku, kto dopuścił do dośrodkowania. Piech nieoczekiwanie dobra zmiana, asysta, blisko zdobycia bramki . Szczęsliwy remis, który jest jak porażka.

(L)ukaszns
29-11-2015, 18:02
Pierwszy mecz w ktorym duze wine za porazke (bo remis nia jest) ponosi Czerczesow,trzymanie na boisku przede wszystkim Dudy ale rowniez i Kucharczyka to ***** jawny sabotaz ...

heretico
29-11-2015, 18:04
Pierwszy mecz w ktorym duze wine za porazke (bo remis nia jest) ponosi Czerczesow,trzymanie na boisku przede wszystkim Dudy ale rowniez i Kucharczyka to ***** jawny sabotaz ...

Mimo wszystko - kto za nich dzisiaj ? Żyro ? Kopczyński ?
Kto cokolwiek może zagrać, to już gra.
Szeroka ławka to mit i pusty PR

(L)ukaszns
29-11-2015, 18:08
Mimo wszystko - kto za nich dzisiaj ? Żyro ? Kopczyński ?
Kto cokolwiek może zagrać, to już gra.
Szeroka ławka to mit i pusty PR
Powinien zostac na boisku Gui a wczesniej wejsc Trickowski i Piech i pewnie bysmy to zwyciesto wymeczyli...

heretico
29-11-2015, 18:11
Powinien zostac na boisku Gui a wczesniej wejsc Trickowski i Piech i pewnie bysmy to zwyciesto wymeczyli...

Z ww. trójki dziś w mojej ocenie pozytywnie zaprezentował się Piech. Gui - masa strat. Trickovski ? Nic mi szczególnego nie utkwiło w pamięci.

Hermit
29-11-2015, 18:43
Ondrej niestety niwelował przewagę jednego zawodnika. Kilka niebezpiecznych strat grożących kontrami i ta najważniejsza, wisienka na torcie z gówna jaki z mozołem ulepił dzisiejszym występem.

Marcino
29-11-2015, 18:58
Mam nadzieję, że Piech dostanie więcej szans. Po chwili od wejścia prawie strzelił bramkę a asysta później - konkretna.

Ajrisz
29-11-2015, 19:36
Ciężkie to było do oglądania, niestety. W tamtym roku przeklinaliśmy, że punkty się dzieli, teraz trzeba będzie za to dziękować.

grodzisk1
29-11-2015, 19:41
Ciężkie to było do oglądania, niestety. W tamtym roku przeklinaliśmy, że punkty się dzieli, teraz trzeba będzie za to dziękować.
Jak nam Piast wpierdoli to i podział nie pomoże.

Rasenith
29-11-2015, 19:49
Mamy piłkarzy na poziomie Podbeskidzia, którzy zarabiają wiele więcej niż ich dzisiejsi rywale. Coś niemoralnego w tym jednak jest...

Co do samej gry, to już nawet szkoda komentować. Nie ma umiejętności, nie ma drużyny, nie ma wyników.

Ajrisz
29-11-2015, 20:19
Zobaczymy, co będzie się działo na wiosnę, póki co to drużyna tworzona przez Berga,co w dłuższej perspektywie nie wypaliło. Dopiero pełnych przygotowaniach będzie można zobaczyć myśl trenerską Staśka.

Andrzej10
29-11-2015, 20:20
No cóż, przykry wynik niestety.

Chmielo
29-11-2015, 20:27
Z Piastem jest sprawa prosta mamy 8 pkt straty (jeśli jutro wygramy). Trzeba więc wygrać z nimi dwa mecze ten w grudniu 1-0 lub innym korzystnym wyniku lepszym od przegranego I meczu 1-2, tak byśmy mieli lepszy bilans meczy z Piastem. Pozostałych meczach sezonu zasadniczego wystarczy osiągać identyczne wyniki jak Piast. Wtedy po fazie zasadniczej będziemy mieć do nich 5 pkt straty. Następnie są dzielone punkty więc będziemy mieć 2 lub 3 pkt straty, zależny to od parzystości lub nieparzystości punktów. W fazie mistrzowskiej musimy z nimi wygrać w dowolnym stosunku, a pozostałych meczach osiągnąć identyczne wyniki jak Piast. I wtedy mamy MP, proste ? Proste :). Podsumowując, 8 pkt starty do Piasta to przy wygraniu dwóch meczy z Piastem jest gwarancją MP dla nas jeśli w pozostałych meczach będziemy osiągać identyczne ilości punktów jak Piast. :)
Chyba się nie pomyliłem w obliczeniach.

No i twoja analizę o kant dupy potłuc.

(L)ukas
29-11-2015, 21:01
#3/4PiłkarzykówNieZasługujeNaNoszenieKoszulkiZeLką

brachu
29-11-2015, 21:06
Dramat w każdej formacji bez dwóch zdań. Podsumowaniem fatalnej gry Lewczuka był swojak. Dudy i Kucharczyka nie ma co oceniac bo ich gra to skandal. Na plus Piech - hehehehe jakie to smutne.

kresowiak1993
29-11-2015, 21:49
Nie byłem zwolennikiem Vranjesa, ale ma pewne atuty, które ostatnio zaczynają się uwypuklać. Potrafi znaleźć się w sytuacji strzeleckiej, gra głową (już parę bramek strzelił w ten sposób), dysponuje niezłym strzałem z dystansu, nieźle wykonuje rzuty wolne. Może gość niespecjalnie kreatywny ale dosyć waleczny i pracuje w destrukcji, w zestawieniu z Dudą w ostatnich dwóch spotkaniach wypada więc pozytywnie.

Sugarman
29-11-2015, 21:59
Dla mnie najlepszym podsumowaniem obecnej sytuacji były asysty skreślonego przez wszystkich Piecha i Michała Żyry, który w normalnych okolicznościach powinien być już w rezerwach :lol: W tej Legii nic się już kupy nie trzyma a Czerczesow się miota nie gorzej od Bergusona :lol:

Goryl513
29-11-2015, 23:25
Chvjnia z grzybnią .Ciężko chyba dziś coś pozytywnego napisać-prawie przepierdolić mecz z Podbeskidziem,które jeszcze u siebie z nikim nie wygrało grając 50 minut w przewadze no to kvrwa jest jednak sztuka .Jeśli gra się nie poprawi i to znacznie to nie ma co marzyć o tytule,gdyż to mrzonki.Piast rozdaje karty,a Cracovia ma już tyle punktów-co my.Mega w chvj smutne i nie ma co zakłamywać rzeczywistości.

LOL3K
29-11-2015, 23:58
Gonienie Piasta, taaaaa. Oni powinni im gratulować zdobycia mistrzostwa. Ta drużyna to zero. Tu nie ma nic. Rozgonić to towarzystwo w pizdu...
:prawi:


No i twoja analizę o kant dupy potłuc.
:brawo:
andrzejek, opcjo poznańska, dawaj kolejny wywód :rotfl:

Nie wiem co więcej musiał zrobić Duda, żeby dostać drugie żółtko.
Kucharczyk kopnął dziś choć raz porządnie kulę?

Ta drużyna to jest skandal i powinien im Leśny and company upierdolić 80% pensji.
Wpierdol od Piasta za 2 tygodnie i nara.

Nie da się oglądać tych ćwierć piłkarzy w całym 2015 roku.
Więcej zaklinania rzeczywistości tam w klubie życzę.

Axel
29-11-2015, 23:59
A tymczasem złotousty Boguś

W przerwie:

B(L)1916 ‏@BL_1916 8 godz.8 godzin temu

Musimy!!!!

Po bombie na 2:1 dla PBB:


B(L)1916 ‏@BL_1916 7 godz.7 godzin temu

Nie możemy tak wiecej już grać !!

Po końcowym gwizdku:


B(L)1916 ‏@BL_1916 6 godz.6 godzin temu

Nigdy tego nie robię ale...Ondrej i Kuchy katastrofa dzisiaj...bez środka pola i jednego skrzydła graliśmy

tomeck3145
30-11-2015, 00:07
Kto był na meczu z Albańczykami latem jeszcze ten pamięta, jak ich jebaliśmy. Teraz mamy grudzień za pasem, i 10 punktów straty do lidera. Bez komentarza.

Tuzin
30-11-2015, 00:43
Mam nadzieję, że Piech dostanie więcej szans. Po chwili od wejścia prawie strzelił bramkę a asysta później - konkretna.

Prawie zdobyl bramke a mogl podac do Kucharczyka (?) ktory mialby 3m do pustej bramki.

Antares
30-11-2015, 00:45
Ja nie wiem co ten Kucharczyk robi, że u kolejnego trenera ma pierwszy skład to już jak Trickovski nie domaga lepiej tego Bereszyńskiego na skrzydło wypuścić, albo Bartczakowi dać szansę.

Vranjes, który uratował ten remis w końcówce w defensywie jak dziecko we mgle.

stary wyga
30-11-2015, 03:07
Oglądałem Piasta to przy tych lamusach to Barcelona .....
Co ta banda ***** do szczania gra (juz od ostatniego podzialu co mistrza stracili jak najgorsi frajerzy)to wina tylko i wyłącznie pana wielkiego prezesa Leśnodorskiego, Miodulskiego i tego trzeciego . Juz wtedy to towarzystwo powinno zostać rozgonione. Jeszcze te ich ***** wywiady włącznie z Heningiem Czerczesowem to juz jawna propaganda ,bo wierzyć mi się nie chce, ze sa tak bezczelni .....
Duda karnie do rezerw ,bo jemu się po prostu nie chce ( wydziargal sobie usmiechniete sloneczko na przedramieniu :jejku:)Kucharczyki ,Lewczuki Sraniesze i reszta wkładów to juz nawet nie ma co komentować, każdy widzi nikt nic nie robi ,Zyro w 18 meczowej kolejny skandal .....
Dobrze, ze ten Niko się trafil ,bo bysmy z Ruchem sie bili o wyjście z miejsca spadkowego .
Nadzieje na kolejne okienko transferowe tez srednio widze z takimi fachowcami ja bliźniak i jego świta. .....
http://www.polsatsport.pl/image/maxi/1336633.jpg
Pedały .....

Ciechanowiak(L)
30-11-2015, 07:07
Żeby Im się chciało tak jak Im się nie chce. Zamiast męczyć asz przez 90min mogli od razu umówić się na remis lub oddanie 3pkt i wszystko było by ok.

Michaał
30-11-2015, 07:50
Lewczuk zagrał źle, ale zachowanie gwiazdorka Dudy to był kryminał.

To co dzisiaj odp.erdalał Lewczuk to przechodzi ludzkie pojęcie. Po dobrym meczu w czwartek dzisiaj ch.joza aż oczy bolą; straty , odpuszczanie i wisienka czyli samobój. Chyba mu "perspektywa Euro" namieszała w łepetynie

Wysłane z mojego LT25i przy użyciu Tapatalka

Mrugs
30-11-2015, 08:38
Prawie zdobyl bramke a mogl podac do Kucharczyka (?) ktory mialby 3m do pustej bramki.

Może jakby podał a Kuchy zrobił to co robił najlepiej tego popołudnia czyli p***lił wszystko jak idzie to w końcu doczekałby się zmiany. Nie rozumiem, czemu ten człowiek nie usiądzie na ławie na kilka meczów, nie mówie żeby go do rezerw spuszczać ale dać odpocząć, skoro można było z Rzeźniczakiem. Za powrót do obrony przy pierwszym golu powinień dymać z Bielska na piechotę.
Druga sprawa to Lewczuk, przez ostatnie kilka spotkań zdecydowanie najlepszy na boisku wczoraj jakby odcięło mu pytanie właśnie co bo mnie się wydaję że koncentracje.

Kucharz
30-11-2015, 08:42
Pedały .....
No właśnie chciałem napisać, czy można już ich jebac od pedałów czy może jeszcze poczekać, aż jeden z drugim inteligentem błyśnie usprawiedliwieniem, że:
- to tylko mecz o 1,5 punktu,
- brawa należą się za walkę do końca i dwukrotne doprowadzenie do remisu, co nalezy docenić tym bardziej, że w czwartek był ciężki mecz, a dodatkowo na boisku Podbeskidzia nigdy nie gra nam się łatwo,
- Kuchy King ogólnie na plus, bo przecież to po jego wyrzucie z autu padł drugi gol (a poza tym to taki walczak i ma Legię w sercu, więc zasługuje na grę),
- wielki charakter pokazał skreślony przez wszystkich MŻ, dzięki któremu wywalczyliśmy remis, bo gdyby nie jego magiczna asysta Vranjes nie doszedłby do sytuacji strzeleckiej,
- mieliśmy znacznie więcej posiadania piłki i stworzyliśmy więcej sytuacji, ale zabrakło szczęścia w ich wykończeniu.

Ale skoro stary wyga już zaczął, to stwierdzam, że nie ma na co czekać: PEDAŁY!

Marcino
30-11-2015, 08:56
Nie było jednego skrzydła i środka :(

BlackAdder
30-11-2015, 09:12
Pierwsze pół godziny zagraliśmy tragikomicznie, a na ostatnie pół godziny nie powinno być Dudy na boisku - dlatego tylko remis.
No i jak cholera widać brak Pazdana na placu.

Axel
30-11-2015, 09:14
Generalnie to chyba chyba już nie ma co się oszukiwać, że będzie to mistrzostwo na stulecie. W tym tempie do końca roku będziemy tracić nie 10 a 14 punktów.

Mario
30-11-2015, 09:23
Andrzej, nadal uważasz, że to Legia ma najlepszych zawodników w tym kraju? Bo wczoraj dali kolejny dowód na to, że tak nie jest.

Albert Świetlik
30-11-2015, 09:58
Piast nie będzie cały czas wygrywał !co z tego że jest teraz najlepszy, a w tamtym sezonie kto tak fantastycznie grał do 1/2 sezonu?
Sprzedadzą z 2 grajków i drużyna się może posypać .A co do Legii nie ma co drzeć łacha muszą dograć do końca roku z jak najmniejszą stratą do lidera.Mecz słaby (który już z kolei? w tym sezonie )prawdę mówiąc powinni przegrać .Obrona dziury ,środek słabo a atak byle jak tak w skrócie.Nikt kompletnie nikt nie zasłużył na pochwałę na zjebe wszyscy .

Kucharz
30-11-2015, 10:15
Piast nie będzie cały czas wygrywał !co z tego że jest teraz najlepszy, a w tamtym sezonie kto tak fantastycznie grał do 1/2 sezonu?
Sprzedadzą z 2 grajków i drużyna się może posypać .
A to my niby będziemy ciągle wygrywać?! Właśnie takie myśli jak powyżej mają w głowach nasi kopacze.

A co do Legii nie ma co drzeć łacha muszą dograć do końca roku z jak najmniejszą stratą do lidera.
Poprzedni sezon niczego Cię nie nauczył? Wtedy też nie było co drzeć łacha po wtopach z leszczami, "bo gra zacznie się po podziale punktów"...

r9robins
30-11-2015, 10:16
Nie było jednego skrzydła i środka :(

W środku pola lej jak po bombie atomowej ale co poradzić jak Jodła gra w obronie a Duda jest kaleką. Sam Vranies nie da rady. Niestety ale pomysł z Jodłowcem na stoperze moim zdaniem okazał się chybiony.

Zgodnie z wypowiedzią Prijovica po meczu pucharowym mieliśmy rozpocząć niszczycielski marsz po MP naznaczony samymi zwycięstwami. Niestety po raz kolejny okazało się, że te wszystkie deklaracje to majaczenie pacjenta pogrążonego w malignie. Nad wyraz żałośnie wyglądają teraz te wszystkie chełpliwe wypowiedzi, jak to Piast nie da rady a ich przewaga będzie topniała. Pierdu pierdu. Topnieje i to w oczach nasza przewaga nad Lechem, do Piasta jeszcze się powiększa.

Jeśli miałbym coś doradzić naszym graczom to żeby się przestali ośmieszać durnymi wypowiedziami. Lepiej wziąć przykład z piłkarzy z Gliwic, którzy zamiast gadać i udzielać się w mediach, po prostu robią swoje, podobnie zresztą jak ich trener.

Gabro
30-11-2015, 10:16
Kolejne potwierdzenie faktu, że w tym składzie osobowym jesteśmy po prostu przeciętnym zespołem. Ale będzie lepiej...pierwsza jaskółka to odejście Żyro.

Benek
30-11-2015, 10:42
W środku pola lej jak po bombie atomowej ale co poradzić jak Jodła gra w obronie a Duda jest kaleką. Sam Vranies nie da rady. Niestety ale pomysł z Jodłowcem na stoperze moim zdaniem okazał się chybiony.



A myślisz, że to taki specjalny wymysł trenera? Pazdan i Kuba kontuzjowaniu więc kto miał grać?

heretico
30-11-2015, 10:45
A myślisz, że to taki specjalny wymysł trenera? Pazdan i Kuba kontuzjowaniu więc kto miał grać?

Dossa ! oh.... wait... :zapomnialem:

brachu
30-11-2015, 10:51
Nie ma co się pastwić nad Lesnym bo w sumie więcej winy jest po stronie Berga i Zewłaka. To Berg zapewne nagadał kocopołów iż taki Kucharczyk ,Żyro czy Furman to zawodnicy których Legia w tym momencie potrzebuje i nie ma sensu szukać nowych zawodników. Czas na zmiany był po przejebanym mistrzostwie ,ale wtedy podjęto decyzje ,że ważniejsza jest LE niż Mistrzostwo w 2016r na 100-lecie klubu. Dlatego obawiając się zmian nie poczyniony większych zmian które były konieczne. Teraz to już jest po herbacie i trzeba szukać innych rozwiązań. Jedyne co można mieć za złe do Leśnego to pełne zaufanie do Berga i Żewłaka co jak wiemy właśnie owocuje. Śmialiśmy się ,że Piast Kręcine zatrudnił, a jak widać Żewłak może do niego jeżdzić na szkolenia ;-) Zalecam melise i wytrzymać do przerwy zimowej.

Chmielo
30-11-2015, 11:01
Brachu ale Boguś się z choinki urwał i nie ogarnia co się dzieje? Przecież mógł wypierdolić debila przed sezonem, zatrudnić normalnego trenera, dać mu czas i przede wszystkim zawodników, którzy będą w stanie realizować jego koncepcję.

Na piłkarzach typu Dossa, Sa powinniśmy budować drużynę, a nie na wyrobnikach. Do Juniora dokupujemy Pazdana i mamy najlepszych stoperów w lidze. Z duetem Nikolić - Sa moglibyśmy realnie myśleć o grze w pucharach. Tymczasem sprowadzamy jakieś fanaberie jak Masłowski, przygarniamy Furmanów, Piechów i jest co jest.

Zaraz przyjdzie Komorowski i będzie można uznać, że oto wzmocnienie. Tylko kim był Komorowski przed przyjściem do Legii, co on aktualnie prezentuje i czego można się po nim spodziewać?

Roar
30-11-2015, 11:12
Ja jednego nie rozumiem dlaczego grał Kucharczyk przez 3 mecze po 90 minut przecież on zajechany nic nie gra, w końcu bazuje na dynamice. Ogólnie Kucharczyk chyba u nowego trenera zagrał najwięcej minut ze wszystkich,

Benek
30-11-2015, 11:15
Brachu ale Boguś się z choinki urwał i nie ogarnia co się dzieje?

Co raz częściej odnoszę niestety takie wrażenie.

Stout
30-11-2015, 11:16
Boguś niech sobie założy bloga .bo jedyne co mu wychodzi,to wpisy w internecie.
Co to za prezes,który toleruje takie dziadostwo?

Kucharz
30-11-2015, 11:23
Boguś niech sobie założy bloga .bo jedyne co mu wychodzi,to wpisy w internecie.

No wychodzi... raczej marnie.

Stout
30-11-2015, 11:26
Dla nas są marne,dla innych pełne pasji,przejęcia i troski o drużynę :lol::lol::lol::lol::lol:

Chmielo
30-11-2015, 11:30
Co raz częściej odnoszę niestety takie wrażenie.

To sobie wyobraź co by się działo, gdyby takie cyrky (Akademia, Berguson, tłiterek, frekwencja, transfery, Ostrowska, kwestie formalne z Bereszyńskim, itd.) miały miejsce za czasów iti. Nie wspominając już końcówki ubiegłego sezonu i "nie wyzywajcie ich, oni rozumieją". Jesteśmy tak samo winni jak właściciele, bo takiego komfortu nie miał chyba żaden właściciel w Legii.

Mario
30-11-2015, 11:36
Nie ma co ukrywać, że działalność klubu piłkarskiego Legia wygląda obecnie tak:
https://pbs.twimg.com/media/CU_oQcyWUAAZ3P4.png

I nie zanosi się na zmianę.

Stout
30-11-2015, 11:38
I nie zanosi się na zmianę.

Nie bądź takim pesymistą.
Ja uważam,że dadzą radę ogarnąć......emotikony na Androida:bauns:

heretico
30-11-2015, 11:40
Nie bądź takim pesymistą.
Ja uważam,że dadzą radę ogarnąć......emotikony na Androida:bauns:

i nowe bombki . święta zaraz !

Chmielo
30-11-2015, 11:44
Już w wywiadzie w TOK FM było przebąkiwanie, że kadra liczy 30 zawodników i to jest dużo, a w sumie 24 to i tak byłoby sporo (na wiosnę najprawdopodobniej nie zagramy w pucharach). Wykuruje się Vrdoljak, Masełko, do gry będzie Szwoch.

Nie liczę na nikogo więcej poza lewym obrońcą, chociaż Broź też tam może grać i problemu nie będzie. :lol:

Puszer
30-11-2015, 12:35
Jeżeli się sprzedaje najlepszego obrońcę ligi (Dossa), sprzedaje się najlepszego pomocnika ligi (Rado) i sprzedaje się najlepszego napastnika ligi (SA), w zamian ściąga się szrot pokroju Vranjesa to gdzie ten słynny rozwój i Wielka Legia naszych marzeń? Z obecną kadrą jesteśmy przeciętniakami i tyle. Tylko nieliczni zasługują aby tutaj zostać m.in Gui i Niko, Jodła tudzież Pazdan. Na temat Kuchego już nie będę pisał bo bez sensu :) Smutny obraz na 100 lecie klubu :-

midzi
30-11-2015, 12:43
Nie smutny, a rzeczywisty.

Oczywistym było, że nie idziemy od przodu jeśli chodzi o poziom piłkarski (do drużyny, która grała z Celticiem brakuje 2 klas piłkarskich), a fakt, że trafiliśmy z ostatnimi transferami (Niko, Ibra i kung-fu Pazdan) trochę zaciemnił nam obraz rzeczywistości.

Wciąż jesteśmy w top3 jeśli chodzi o poziom sportowy, ale na dziś dzień to Piast ma kilku bardzo dobrych zawodników wyróżniających się na poziomie ligi, a do tego gra najlepszą piłkę i są zasłużenie liderem ekstraklasy.

Z obecnego składu trzeba pożegnać ze 20 zawodników, a zostawić max 10. Kadra jest zbyt wielka, a do tego w dużej mierze zbudowana na przeciętniakach.

Yevaud
30-11-2015, 13:12
Wynik meczu z Podbeskidziem nie nastraja optymistycznie.
Podobnie jak indolencja w tworzeniu akcji ofensywnych.

Ale...

Mieliśmy trenera Berga, który wynik zrobił odpuszczając zawodnikom treningi.
To zadziałało, zdobylismy MP.
Później na świerzości udało się jeszcze jedną dobrą rundę zagrać, a później zaległości treningowe zaczęły chyba wychodzić.
Zawodnicy przymierzani do kadry: Kucharczyk, Żyro, Brzyski, Broź i paru innych stoczyli się i stali (niektórzy ponownie) karykaturami.
Trener Berg wniosków nie wyciągnął, wyciągnęło kierownictwo klubu.

Jeśli to jednak braki w treningu blokują naszych zawodników, to to się nie zmieni, póki nie rozpocznie się nowy okres przygotowawczy. Pracę Czerczesowa będę oceniał dopiero w 2016. Jestem ciekaw, czy Kucharczyki, Furmany itp. będą prezentowały wysoką formę, w której naprawdę coś dają zespołowi.
Obawiam się, że wtedy może być już za późno na skuteczną gonitwę, ale jednak z niecierpliwością wyczekuję przerwy zimowej i tego, co Legia zaprezentuje na wiosnę, nawet, jeśliby żaden nowy zawodnik miał nie zasilić kadry.

Dodtakowo warto jednak pamietac, że Legia zagrała już 33 spotkania,a do przerwy zimowej będzie tego 37, czyli tylko o jeden mniej niz taki Piast zagra w całym sezonie.
Taki Mraz zagrał połowę tych spotkań, co ma w nogach Guilherme.

Nie zachęcam do usprawiedliwania, ale daleki byłby od wyzywania naszych piłkarzy od nieudacznikow i stawianie im np. Piasta za wzór. Podziwiam drużynę, ale jednak nie te wymagania u nas i u nich.

STP
30-11-2015, 13:18
Nie od dziś wiadomo że te rozpieszczone ujki nie potrafią się zmobilizować na teoretycznie słabszego(dolne rejony tabeli) przeciwnika. W oczekiwaniu na Staśkowe wietrzenie szatni w okresie zimowym, czekałem również na takie coś jak wczoraj, to jest właśnie taki mecz który jednoznacznie pokazuje kto się do Legii nadaje, a kto nie. Mam na myśli mentalność...

Kolejny raz powtórzę, za dobrze mają, są zagłaskani przez zarząd, media, wcześniej Berga i niestety cześć kibiców... Swoją aktualną postawą zasłużyli sobie, żeby ich ebać na każdym kroku.

Ursynów1916
30-11-2015, 13:27
Boguś niech sobie założy bloga .bo jedyne co mu wychodzi,to wpisy w internecie.
Co to za prezes,który toleruje takie dziadostwo?

Sam do obecnego obrazu nędzy się walnie przyczynił...rozsprzedał najlepszych w ich miejsce naściągał w większości tańsze i marniejsze substytuty. Do tego latem po fatalnym ubiegłym sezonie poskąpił kasy i nie zwolnił Berga ! Wcześniejsze wybryki m.in wpuszczenie baby do szatni też mają swój wpływ na to gdzie się obecnie znajdujemy...

Jedyna nadzieja w Staśku, że dobrze przygotuje zimą zespół...
Jeśli drużyna wiosną będzie się prezentować tak jak obecnie to jedyną możliwością zdobycia MP przy takiej mizerii będzie dogadanie się Bogusława Złotoustego z Kręciną...mieszkanie dla młodego może nie wystarczyć

Salut
30-11-2015, 13:36
- To był taki mecz, że trzeba teraz szybko dojechać do domów i od jutra przygotowywać się do spotkania z Górnikiem Łęczna. Musimy w środę zdecydowanie wygrać - dla siebie, dla kibiców. Przy pierwszym golu nie mogłem wiele zrobić, poszło idealne zagranie z boku, strzał i musiałbym mieć wiele szczęścia by to obronić. Wiele nie zabrakło, ale jednak piłka wylądowała w siatce. Przy drugim trafieniu Mójta nie wiedział co zrobić z piłką, zamknął oczy, uderzył, piłka odbiła się od nóg Igora Lewczuka, zmieniła kierunek, poszła do góry i wpadła do bramki. Dzisiaj od początku gra nie iskrzyła, to nie był nasz dzień - ocenił po spotkaniu bramkarz Legii, Arkadiusz Malarz.

- Kibice nas zrugali po meczu i mają do tego pełne prawo. Nie wypada oglądać takiej Legii, po prostu nie wypada. Można tylko przeprosić kibiców, że po długiej podróży musieli obejrzeć tak słabe zawody. Strata do Piasta nie jest ani duża, ani mała. Zostało sporo meczów do rozegrania. Grajmy tak, jak graliśmy wcześniej, a będziemy zdobywać punkty. Spokojnie wróćmy do domu, otrząśmy się po dzisiejszym meczu i od środy idźmy w górę - dodał Malarz.

Chociaż jeden miał jaja!

beka
30-11-2015, 13:47
Nie zachęcam do usprawiedliwania, ale daleki byłby od wyzywania naszych piłkarzy od nieudacznikow i stawianie im np. Piasta za wzór. Podziwiam drużynę, ale jednak nie te wymagania u nas i u nich.

tak samo jak budżety czy warunki do pracy w obu klubach ;)

Yevaud
30-11-2015, 13:58
tak samo jak budżety czy warunki do pracy w obu klubach ;)

Dlatego my zajmując 2 miejsce będziemy wkvrwieni, a oni wniebowzieci.
Jak to się jednak ma do oceny umiejetności zawodników? W jakiś sposób przekłada na intesnywność gry?

EviLmonkey
30-11-2015, 14:16
Yevaud, rozumiem, że próbujesz szukać w tym wszystkim jakichś pozytywów itepe. Ale ta gra od początku roku to jest jedna, wielka padlina, z niewielkimi domieszkami świeżego mięcha. Oni trzech meczów nie potrafią zagrać w miarę równo (chyba że równo poziomu dna). Już człowiek po raz kolejny ma nadzieję, że wreszcie coś zaskoczy, a oni znowu odpuszczają. Sorry, tu nie chodzi tylko o umiejętności. Te najwyższe nie są, ale im przede wszystkim się nie chce. Niesamowite, jak typki zarabiające taką kasę mogą mieć tak bardzo wyjebane. Ale chyba rzeczywiście zostali zagłaskani przez trenera, prezesików i .. przez nas (co w tym wszystkim najgorsze). Nie ma żadnej presji z naszej strony, żadnej. Wywalają na nas pałę przy 2/3 meczów, jeżeli nie więcej, w tym roku.

Trzeba w końcu zrozumieć, że tym całym głaskaniem się po główkach z prezesami zmierzamy w stronę kupy gówna na stulecie. Niestety, koralik jest wyjątkowo dobry w rozgrywaniu środowiska. Tutaj to, tam tamto, i jest spokój. Zaczynam typa nieznosić bardziej, niż prezesów za czasów iti, bo wtedy przynajmniej były jasne zasady gry. A teraz jest jesienna szaruga jak cholera.

Bonhart
30-11-2015, 14:32
Wszyscy mysla ze oni maja wy**bane, a oni sa po prostu ***wa slabi. Ja nie kumam ze od tylu lat, majac spory budzet nie jestesmy w stanie zebrac 11 kopaczy ktorzy potrafiliby bez problemu wygrywac z zespolami pokroju Lecznej czy Podbeskidzia. Ja rozumiem ze czasem mozna grac slabszy mecz, ale jednak umiejetnosci powinny przewazyc... Nie czarujmy sie, poza paroma niezlymi graczami mamy w druzynie bande nieudacznikow za gruby hajs.

grodzisk1
30-11-2015, 15:44
Ten nasz budżet to się rozchodzi w szwach. Jeśli odejmiemy 13 mln dzierżawy i podatków za stadion, pewnie drugie tyle jak nie więcej dla ITI, a jeszcze kasa jaka idzie na sekcje. Do tego dyrektorzy, prezesi, kierownicy i dziesiątki innych. Dodajmy "akademię" i dwójkę. Tutaj naprawdę niewiele zostaje na pierwszą drużynę. Tak naprawdę to król jest nagi.
edit Ochrona! Przecież, każdy nasz mecz, jest podwyższonego ryzyka.

Chmielo
30-11-2015, 16:17
Yevaud, rozumiem, że próbujesz szukać w tym wszystkim jakichś pozytywów itepe. Ale ta gra od początku roku to jest jedna, wielka padlina, z niewielkimi domieszkami świeżego mięcha. Oni trzech meczów nie potrafią zagrać w miarę równo (chyba że równo poziomu dna). Już człowiek po raz kolejny ma nadzieję, że wreszcie coś zaskoczy, a oni znowu odpuszczają. Sorry, tu nie chodzi tylko o umiejętności. Te najwyższe nie są, ale im przede wszystkim się nie chce. Niesamowite, jak typki zarabiające taką kasę mogą mieć tak bardzo wyjebane. Ale chyba rzeczywiście zostali zagłaskani przez trenera, prezesików i .. przez nas (co w tym wszystkim najgorsze). Nie ma żadnej presji z naszej strony, żadnej. Wywalają na nas pałę przy 2/3 meczów, jeżeli nie więcej, w tym roku.

Trzeba w końcu zrozumieć, że tym całym głaskaniem się po główkach z prezesami zmierzamy w stronę kupy gówna na stulecie. Niestety, koralik jest wyjątkowo dobry w rozgrywaniu środowiska. Tutaj to, tam tamto, i jest spokój. Zaczynam typa nieznosić bardziej, niż prezesów za czasów iti, bo wtedy przynajmniej były jasne zasady gry. A teraz jest jesienna szaruga jak cholera.

Otóż to.

Przez rok kopania się po czole mogli co najwyżej usłyszeć "Legia grać, ***** mać!", i "Co wy robicie...". Wystarczy sobie przypomnieć jak trybuny zareagowały na przepierdolonego mistrza za czasów Skorży i jak wtedy się oberwało wszystkim w klubie, bez wyjątków.

Dzisiaj akurat mamy prezesa, który jest jak to się mówi - spoko. Race mu nie przeszkadzają, lubi oprawy, a i normalnie pogadać idzie. Szkoda, że za tak sympatycznie nie jest na innych płaszczyznach funkcjonowania klubu. Choćby frekwencja, która leci na łeb na szyję... i nawet nie słychać, żeby ktokolwiek zająknął się w temacie cen biletów. To się stało akceptowalne, spowszechniało nam tak jak kolejne kompromitacje w lidze, czy nieporadność na rynku transferowy. Klub przepierdala jedną z największych szans na dostanie się do Ligi Mistrzów, przez jakąś pindę, którą sobie wymyślił Boguś i ten fakt przechodzi praktycznie bez żadnej reakcji, oczywiście poza ogólnym wkurwieniem.

Po tym całym konflikcie z iti wiadomo, że każdy chciałby normalności i spokoju, ale taka cukierkowa atmosfera i wzajemne klepanie się po plecach jest równie chujowe. Chwalić kiedy trzeba, ***** jak zasłużą.

Mam wrażenie, że hasło "Tu jest Legia, tu się wymaga" staje się coraz mniej aktualne.

Yevaud
30-11-2015, 17:43
Yevaud, rozumiem, że próbujesz szukać w tym wszystkim jakichś pozytywów itepe. Ale ta gra od początku roku to jest jedna, wielka padlina, z niewielkimi domieszkami świeżego mięcha. Oni trzech meczów nie potrafią zagrać w miarę równo (chyba że równo poziomu dna). Już człowiek po raz kolejny ma nadzieję, że wreszcie coś zaskoczy, a oni znowu odpuszczają. Sorry, tu nie chodzi tylko o umiejętności. Te najwyższe nie są, ale im przede wszystkim się nie chce. Niesamowite, jak typki zarabiające taką kasę mogą mieć tak bardzo wyjebane. Ale chyba rzeczywiście zostali zagłaskani przez trenera, prezesików i .. przez nas (co w tym wszystkim najgorsze). Nie ma żadnej presji z naszej strony, żadnej. Wywalają na nas pałę przy 2/3 meczów, jeżeli nie więcej, w tym roku.

Trzeba w końcu zrozumieć, że tym całym głaskaniem się po główkach z prezesami zmierzamy w stronę kupy gówna na stulecie. Niestety, koralik jest wyjątkowo dobry w rozgrywaniu środowiska. Tutaj to, tam tamto, i jest spokój. Zaczynam typa nieznosić bardziej, niż prezesów za czasów iti, bo wtedy przynajmniej były jasne zasady gry. A teraz jest jesienna szaruga jak cholera.

Nie szukam na siłę pozytywów.
Od początku roku gramy ujowo i to wszyscy widzą.
Mnie się wydaje, że problemem może być przygotowanie do sezonu. Że czegoś zabrakło. W końcu ci sami zawodnicy potrafili grać o klasę lepiej i chyba nie jest przypadkiem, że najlepiej wypadają ci, co do nas przyszli z zewnątrz, zimową przerwę przepracowali z innymi. To nie jest szukanie pozytywów, tylko próba analizy.

Twierdzenie, że zawodnicy Piasta grali ze znacznie mniejszą intensywnością też nie jest szukaniem pozytywów, tylko stwierdzeniem faktu. I dlatego daleki byłbym od twierdzenia, że zawodnicy z Gliwic posiadają o niebo lepsze umiejętności. Jakoś nie widzę tego, że Legia by zaczęła wszystko wygrywać mając w składzie Nespora w miejsce Nikolica. Bodaj największa gwiazda gliwickiego zespołu - Mraz - także, w moim przekonaniu nie gwarantowałby większej ilości zwycięstw niż nawet kaleczący wszystko w ostatnim czasie Kucharczyk. Gdyby Gliwiczanie musieli grać z taką intensywnościa, jak nasi, w moim przekonaniu mieliby znacznie mniej punktów i by tak w ekstraklasie nie błyszczeli. I to znów - opinia, a nie doszukiwanie się pozytywów. To, że Piast grałby gorzej, gdyby nie odpadł w pierwszej rundzie PP i grał w pucharach (choćby do sierpnia) w żaden sposób nie zmienia oceny gry Legii.

Spodziewam się znacznie lepszej wiosny w naszym wykonaniu, ale naprawdę obawiam się, że MP może nam odjechać zanim jeszcze przerwa zimowa nastanie - co też napisałem we wcześniejszym wpisie - i to nie jest doszukiwanie się pozytywów, raczej smutna rzeczywistość.

wiciu
30-11-2015, 21:16
O gurwa, ale tu co poniektórzy odlatują... Kucharski na prezesa, Leśny gorszy od Miklasa... Tęsknicie za ITI? Serio?
Nikt nie mówi że jest zajebiscie, ale trochę spasujcie.
Nie zamierzam ich rozgrzeszac, ale kurva chyba nie powiecie, że nie próbowali przes cały mecz go wygrać? Podbeskidzie postawiło autobus w polu karnym i jechało z kontry. W taki sposób nawet my jesteśmy w stanie z Napoli wygrać i daleko nie szukając Lech wygrał we Florencji. Taka jest piłka. Każdy krytykował rotację, a prawda jest taka, że po tylu meczach już większość z piłkarzy ma zmęczenie w nogach. Czekam na hejty, bo oczywiście przeplacane panienki itp. Zaraz sie pojawią komentarze, że niejeden tu by się zamienił i pobiegal 2 razy w tyg. za taką kasę. Niestety, nawet jakby im się zawsze super chciało, to fizyki nie oszukają. Wiele razy już było pisane, że odbudowa fizyczna po Bergu może być dokonana jedynie zimną. Popatrzcie jaki skład musiał wystawić wczoraj Stasiek? Przecież on prawie ławki nie ma. Też mnie szlag trafia jak patrzę ile pkt przewagi ma Piast, ale bierzcie pod uwagę wszystkie czynniki, a nie tylko liczbę punktów w tabeli. Najlepiej niech Klub prowadzą ci co mają najwięcej jęczących postów, wtedy bedzie Liga Mistrzów.

Chmielo
30-11-2015, 21:46
(...)Leśny gorszy od Miklasa... Tęsknicie za ITI?

Kto i gdzie tak niby napisał?

mundurowy
30-11-2015, 22:22
Nie za bardzo mam czas się udzielać i nie piszę często w tych wątkach ale jak czytam co by było gdyby i o biednych piłkarzach których zabija zbytnia intensywność rozgrywek to posługując się tekstem z pewnego filmu i adoptując go do obecnych warunków:
grajkom na Legii z kranu leci Johny Walkeler, jak chłopaki chcą przelecieć murzynkę to mają murzynkę, mają najwyższe kontrakty w lidze, najlepsze warunki i najszerszą ( podobno) kadrę więc jak intensywność rozrywek będzie wymagała grania co trzy dni to mają wygrywać co trzy dni k....a jego mać.
A to co te gwiazdy czasem odstawiają to przechodzi ludzkie pojęcie. Zasłanianie się argumentami z dupy jest słabe. Skoro mamy lepszych zawodników to możemy od nich wymagać, że tą ilość meczów jakie mają do rozegrania więcej od Piasta i innych ekip nadrobią, techniką, zaangażowaniem i umiejętnościami. Poza tym gdyby naprawdę byli tak zmęczeni fizycznie to po meczu padali by w wyro lub żygali po szatniach a nie urzędowali godzinami na mieście...
Żeby z Podbeskidziem w 10tkę gonić wynik do ostatnich sekund....

Loko
01-12-2015, 05:24
Od początku trzeba było sobie uświadomić pewne rzeczy. A mianowicie, że jeżeli oni cały rok nic nie grali (pojedynczych meczy nie liczę) to nagle w jakiś magiczny sposób nie zaczną klepać i kreować gry jak Barcelona albo inny Real. Stasiek dostał ciężką robotę do wykonania. Łysy z Norwegii zostawił po sobie może nie spaloną ziemię ale na pewno drużynę w dużym dołku mentalnym i fizycznym.

Myślę, że ocenić Stacha będzie można po okresie zimowym, przygotowującym naszych kopaczy do rundy rewanżowej. A już najlepszy obraz otrzymamy po okresie wakacyjnym i po obozach. Ja sam po przyjściu Stacha nastawiłem/nastawiam się na to, że teraz może tylko łatać, improwizować, kleić, pudrować duże niedoskonałości tej drużyny. Choć i tak widać, że jest ciut lepiej niż było. Mimo wszystko po tych meczach za kadencji Ruska widać jakieś światełko w tunelu, że ten sezon nie będzie stracony, pomimo dużej straty do Piasta.

Drużyna MUSI zostać przebudowana, Lesny wreszcie MUSI pozbyć się szrotu z drużyny i ściągnąć gości którzy dadzą jakość tej drużynie. Ale jeżeli przebąkuje się w między czasie o powrocie Rado to trochę człowiekowi ręce opadają i zaczyna wątpić w dalekosiężne plany o galaktycznej drużynie z Warszawy. Cierpliwość to słowo klucz w najbliższych tygodniach a może nawet i miesiącach. Oby do wiosny, bo ja osobiście w cudowne przywrócenia formy u zawodników z dnia na dzień, nie wierzę...

STP
01-12-2015, 10:40
te gamonie rok w rok "muszą" choć raz się skompromitować!

Sezon 15/16:
1:1 Termalica, przyjeżdża beniaminek jak po swoje i robi co chce...
0:1 Lech, wszyscy ich publicznie gwałcą, tylko nasze gwiazdy nie wiedzą jak to zrobić...
2:2 Podbeskidzie, jak było wszyscy widzieli...

Sezon 14/15:
0:1 Bełchatów(GKS skończył sezon na 16 miejscu, spadek...)
1:3 Piast(skończyli na 12 miejscu)
1:3 Łęczna(skończyli sezon na 14 miejscu)

Sezon 13/14:
0:1 Podbeskidzie(skończyli sezon na 10 miejscu)

Sezon 12/13:
1:2 Jagiellonia(skończyli na 10 miejscu)
2:3 Korona(skończyli na 11 miejscu)
0:0 Bełchatów(skończyli na 16 miejscu, spadek...)

Takie z nich ambitne chłopaki albo latają do bukmachera...

midzi
01-12-2015, 10:54
Co w tej liście jest dziwnego? W mocniejszych ligach trafiają się niespodzianki i przegrane późniejszych mistrzów z zespołami z dołu tabeli. Tak jest zawsze i wszędzie, więc doszukiwanie się drugiego dna to czysta głupota.

Problem nie jest w tym, że od czasu do czasu przegrywają, bo to jest cecha każdej profesjonalnej ligi, ale w tym, że czasem przegrywają, czasem remisują, a czasem wygrywają z wielkim trudem, co oznacza, że daleko jesteśmy od formy mistrzowskiej.

STP
01-12-2015, 11:40
Co w tej liście jest dziwnego? W mocniejszych ligach trafiają się niespodzianki i przegrane późniejszych mistrzów z zespołami z dołu tabeli. Tak jest zawsze i wszędzie, więc doszukiwanie się drugiego dna to czysta głupota.

Problem nie jest w tym, że od czasu do czasu przegrywają, bo to jest cecha każdej profesjonalnej ligi, ale w tym, że czasem przegrywają, czasem remisują, a czasem wygrywają z wielkim trudem, co oznacza, że daleko jesteśmy od formy mistrzowskiej.


Dla Ciebie niespodzianki, dla mnie kompromitacje.
to normalne że porażki są wpisane w sport, jednak ilość straconych punktów z tzw. "ogórkami" jest dla mnie niepokojąca.
Przykład sezonu 12/13:
na trzy porażki Legii w całych rozgrywkach ligowych, dwa razy dostaliśmy od drużyn które skończyły ligę na 10 i 11 miejscu, do tego dochodzi remis ze spadkowiczem.
Gdyby taka wpadka zdarzyła się raz, mógłbym uznać to za niespodziankę, ponieważ skompromitowali się trzy razy jest to dla mnie irytujące.

Legia jest w Polsce specyficznym klubem, który wiecznie uznawany jest za faworyta, piłkarze mają tu wszystko pod nosem, niestety mentalność większości naszej kadry pokazuje że nie nadają się oni do miejsca w którym grają. Do tego dochodzi Zarząd, media i cześć kibiców, która nie wyciąga wobec nich żadnych konsekwencji za to, że grając z "Elką na piersi" robią z siebie pośmiewisko. Jeśli to się nie zmieni, piłkarzyki nigdy nie zrozumieją tego, że czas głaskania po główce skończył się bezpowrotnie. A moim zdaniem powinien się skończyć.

beka
01-12-2015, 12:31
Co w tej liście jest dziwnego? W mocniejszych ligach trafiają się niespodzianki i przegrane późniejszych mistrzów z zespołami z dołu tabeli. Tak jest zawsze i wszędzie, więc doszukiwanie się drugiego dna to czysta głupota.

Problem nie jest w tym, że od czasu do czasu przegrywają, bo to jest cecha każdej profesjonalnej ligi, ale w tym, że czasem przegrywają, czasem remisują, a czasem wygrywają z wielkim trudem, co oznacza, że daleko jesteśmy od formy mistrzowskiej.

problem w tym, ze te słabe drużyny lub beniaminkowie przyjeżdżają na Łazienkowską, a po zremisowanym meczu są niezadowoleni z wyniku, bo bliżej im było do zwycięstwa.

jjjzaw
01-12-2015, 14:13
problem w tym, ze te słabe drużyny lub beniaminkowie przyjeżdżają na Łazienkowską, a po zremisowanym meczu są niezadowoleni z wyniku, bo bliżej im było do zwycięstwa.

Dokładnie tak to wygląda. Powinni tutaj być super zadowoleni z jakiegokolwiek punktu. Tymczasem Piast po raz kolejny ucieka. Miejmy nadzieję, że wkrótce im się odechce.

Runi
01-12-2015, 14:47
Przesadzacie. Zawodnicy nie potrzebni, ważne , że są nowe emotikony na smartfony.

Yevaud
01-12-2015, 15:14
Legia jest w Polsce specyficznym klubem, który wiecznie uznawany jest za faworyta, piłkarze mają tu wszystko pod nosem, niestety mentalność większości naszej kadry pokazuje że nie nadają się oni do miejsca w którym grają. Do tego dochodzi Zarząd, media i cześć kibiców, która nie wyciąga wobec nich żadnych konsekwencji za to, że grając z "Elką na piersi" robią z siebie pośmiewisko. Jeśli to się nie zmieni, piłkarzyki nigdy nie zrozumieją tego, że czas głaskania po główce skończył się bezpowrotnie. A moim zdaniem powinien się skończyć.

To wszystko się zgadza.
Ale jak widzę, że tu niektórzy by chcieli wymieniac 3/4 składu to się pytam - na kogo?
Na zawodników Piasta Gliwice? Jestem w stu procentach przekonany, że Piast, mając do rozegrania tyle spotkań, co Legia zejsrał by się, a nie zdobył 40 punktów w 17 meczach = wymiana na takich graczy, jak ma Piast nie pomoże zrobić z Legii lokalnego Bayernu czy Barcelony.


grajkom na Legii z kranu leci Johny Walkeler, jak chłopaki chcą przelecieć murzynkę to mają murzynkę, mają najwyższe kontrakty w lidze, najlepsze warunki i najszerszą ( podobno) kadrę więc jak intensywność rozrywek będzie wymagała grania co trzy dni to mają wygrywać co trzy dni k....a jego mać.

Ale to się udaje tylko w 3-4 klubach na całym świecie.
Zejdź na ziemię. Nie jesteśmy Bayernem, żeby podkupić gwiazdę lokalnego rywala (Goetze) tylko po to, żeby posadzić go na ławce. A gramy więcej niż Bayern.

smiechu
01-12-2015, 15:25
To wszystko się zgadza.
Ale jak widzę, że tu niektórzy by chcieli wymieniac 3/4 składu to się pytam - na kogo?
Na zawodników Piasta Gliwice? Jestem w stu procentach przekonany, że Piast, mając do rozegrania tyle spotkań, co Legia zejsrał by się, a nie zdobył 40 punktów w 17 meczach = wymiana na takich graczy, jak ma Piast nie pomoże zrobić z Legii lokalnego Bayernu czy Barcelony.



dodam jeszcze, że chciałbym zobaczyć tego "wielkiego" Piasta, jak gra pod presją wyników, kibiców, mediów... Przecież oni wychodzą na mecz z przeświadczeniem, że jak przegrają to nic się nie stanie. To coś jak próbna matura (Piast) i ta prawdziwa (Legia). Kto pisał (szczególnie te kilkanaście kilkadziesiąt lat temu) ten wie jaka jest różnica w stresie, a jak wiemy stres niejednemu wiąże nogi, ręce i przede wszystkim głowę

Benek
01-12-2015, 15:30
dodam jeszcze, że chciałbym zobaczyć tego "wielkiego" Piasta, jak gra pod presją wyników, kibiców, mediów... Przecież oni wychodzą na mecz z przeświadczeniem, że jak przegrają to nic się nie stanie. To coś jak próbna matura (Piast) i ta prawdziwa (Legia). Kto pisał (szczególnie te kilkanaście kilkadziesiąt lat temu) ten wie jaka jest różnica w stresie, a jak wiemy stres niejednemu wiąże nogi, ręce i przede wszystkim głowę

No to zobaczysz po 30 kolejkach.

beka
01-12-2015, 15:48
no i jak pilkarze Legii beda zarabiac pieniadze zblizone do tych w Piascie to wtedy duza ilosc meczow czy nalozona na nich presja beda bardzo dobrym usprawiedliwieniem. Ale z tego co kojarze budzet na wynagrodzenia w Legii "lekko" rozni sie od tego w Piascie, tak samo jak oczekiwania w klubie. Zarowno jedna jak i druga kwestia jest znana wszystkim od dawna, wiec nie widze powodu, dla ktorego na pilkarzy Legii nie powinno sie nakladac wiekszych oczekiwan. Z premedycja przyszli do klubu, ktory placi lepszy hajs, ale jednoczesnie walczy na kilku frontach. Do klubu, ktorym interesuje sie ktos wiecej niz pan Henio z zona, a brak MP jest uznawane w kategoriach porazki. I skoro te warunki byly wszystkim znane, czemu mamy ich usprawiedliwiac gadka, ze w Piascie nie ma cisnienia? Poza tym jesli kibice nie beda wymagac i zgadzac sie na bylejakosc, to komu ma niby na tym zalezec?

sarinosoman
01-12-2015, 15:51
A co mi tam, napiszę to tu.

Ryba, jak wiadomo, piermandoli się od głowy. Legia na dzisiaj jest bardziej projektem PR-owym niż piłkarskim, niestety. Oczywiście za mizerię odpowiada w głównej mierze geniusz znad fiordów, ale nie tylko on. Porównanie z Piastem - tamten klub nastawiony jest na to, co stricte piłkarskie: nie mają gwiazd (ergo nikt nie "strzela focha"), rozstano się bez zbędnych sentymentów z kapitanem Podgórskim, dla którego nie widziano miejsca na boisku, rządzi i sprawdza się cały system gry ustalony przez kumatego trenera. PR? A kto jara się Gliwicami? U nas na odwrót, w piarowni praca idzie cały czas pełną parą. W związku z tym taki Duda, który trzy razy prosto kopnął piłkę i był już piarowo przymierzany do ligi w cieplejszym kraju, czuje się megagwiazdą in spe, on się w Legii zwyczajnie dusi, jemu brak motywacji, szczególnie, gdy wyniki są, jakie są, i gdy zawodnicy bywają wyzywani od części rowerowych, z naszym bohaterem włącznie. Oczywiście swoje dołożył Henning "moi zawodnicy zagrali dobrze i kontrolowali mecz, dopóki się nie zesrało" Berg. Podsumowując, grajkowie:
a/ duszą się w Legii (Duda i - pewnie - Żyro AMG)
b/ nie mają dynamiki (jak jeden mąż)
c/ nie mają "pozytywnej motywacji", a nie mają jej, gdyż
d/ czują się gnojeni i stłamszeni (a przecież wedle świętego Piara tak naprawdę byli i są świetni)
e/ od prawie roku system gry jest dla nich niezgłębialną enigmą, więc ich niekoniecznie kosmiczne umiejętności nie mogły zostać należycie wykorzystane, a Stanisław żadnej rewolucji na razie nie zrobił (co jest jakoś tam zrozumiałe).
W zimie musi być reset. IMO trzeba przeluftować nie tylko szatnię. Powinien być wysłany czytelny sygnał, że czasy pozoranctwa, gwiazdorzenia, gry i pracy w klubie "na alibi" skończyły się bezpowrotnie. Jesteś w Legii - bierzesz na siebie odpowiedzialność i zapiermandalasz. Chyba proste?

Chmielo
01-12-2015, 15:53
Gra w Legii musi być jakimś traumatycznym przeżyciem. Presja wyników, kibiców, mediów... *****, kto by to zniósł. W dodatku trzeba grać z 55 spotkań w sezonie, gdzie większość ligi zamyka się w 40. A to wszystko za najlepsze pensje w kraju (przynajmniej po 60 k miesięcznie), przy zajebistym dopingu, w klubie w którym wszystko podane jest pod nos. W tej chwili zacząłem im współczuć.

STP
01-12-2015, 16:10
Yevaud, trochę nie do końca zrozumiałeś sens mokrego posta.
Wiadome jest że wymiana 3/4 składu to abstrakcja, bardziej chodziło mi o to, że te gamonie nie czują żadnej presji, ani ze strony władz klubu, ani ze strony kibiców. Nie mają tego bata nad sobą, a jak kota nie ma to myszy harcują. Nikt się nie czepia, to po co się mają napinać, zwykli minimaliści, ważne że kasa się zgadza. Oni muszą czuć taką presję z Naszej strony, żeby już w drodze do takiego np.Bielska mieli świadomość, że w przypadku porażki mają się nie pokazywać publicznie na mieście bo zostaną obśmiani ze wszystkich stron. Są tak zgłaskani że nawet krytyka do nich nie dociera, przykład wywiad Kucharczyka. Jak patrzę na niektórych to pressing pączka Iwańskiego powraca jak koszmar. A już totalne wcurwienie człowieka bierze, jak po przegranym meczu schodzą z boiska a koszulka i spodenki czyściutkie jakby z pralki wyjęte.

smiechu
01-12-2015, 20:02
No to zobaczysz po 30 kolejkach.

wróż Maciej?

SzydeL
01-12-2015, 21:14
Gra w Legii musi być jakimś traumatycznym przeżyciem. Presja wyników, kibiców, mediów... *****, kto by to zniósł. W dodatku trzeba grać z 55 spotkań w sezonie, gdzie większość ligi zamyka się w 40. A to wszystko za najlepsze pensje w kraju (przynajmniej po 60 k miesięcznie), przy zajebistym dopingu, w klubie w którym wszystko podane jest pod nos. W tej chwili zacząłem im współczuć.

Chmielo, zgadzam się z Tobą prawie zawsze, ale nie teraz.Czy jak w Zabrzu, Chorzowie czy gdziekolwiek indziej właściciele zainwestują kupę siana w pensje, podstawią wszystko piłkarzom pod nos: samoloty, hoteliki itp, wybudują stadion, będzie zajebista atmosfera, doping i oprawy - to jednoznacznie oznacza to, że zespół MUSI walczyć o najwyższe trofea? No oczywiście, że nie, bo nie od tego zależą wyniki sportowe, i forma zawodników. ;) Broń cię panie nie mówię tu o jakimś współczuciu dla piłkarzy, ale gadanie, że mają być wyniki, bo pensje, stadion itp. jest nie na miejscu.W takiej sytuacji możemy jedynie wymagać od nich zaangażowania. ;) Do czego dążę?
Na pewno problemem jest właśnie to zaangażowanie, bo było setki raze mówione, że ci kopacze wybierają sobie mecze, w których chcą grać w piłkę, a w których chcą stać.Natomiast to jest problem pośredni i nie na nim chcę się teraz skupić.
Problemy są obecnie dwa.Jeden główny zaczyna się na górze od chu.jowych decyzji Leśnego.Zaczynając od wyprzedaży: Rado, Dossa, puszczenie na wypożyczenie Koseckiego, kończąc na zakupach typu Masłowski, Vranjes, Trickovski.To nie wina miernych piłkarzy, że dostają propozycję życia od Legii z kosmicznym kontraktem - no co mają jej nie przyjąć? :? :D My możemy od nich wymagać w/w zaangażowania, ale nie wymagajmy od nich umiejętności, których oni po prostu na Legię nie mają.I co oczywiste tak jak pisałem za to obecne "zaangażowanie" jak najbardziej powinniśmy tych kopaczy "je.bać".Natomiast zacznijmy wymagać od zarządu, aby zamiast sprowadzać szrot zaczął za te pieniądze ściągać realne wzmocnienia, a jak już "uzupełniamy kadrę" to za odpowiednie pieniądze, a nie te z kosmosu.
Drugim problemem jest dyspozycja ekipy po odejściu poławiacza ryb z wód terytorialnych Norwegii zwanego niejakim Heńkiem.Od początku było pewne, że Stasiek cudów nie uczyni, bo to nie Franz Smuda, a kto tak myślał na pewno teraz sporo przeżywa.Tak jak wielu apeluje- teraz najważniejsze dojechać do końca tej rundy z jak najmniejszą stratą do lidera, a jak się uda to tą stratę zmniejszyć.Na spektakularne zwycięstwa w pięknym stylu nie ma co liczyć, grunt żeby punktowali i zapie*dalali! Najważniejsze to przerwa zimowa i dyspozycja w jakiej będzie zespół na wiosnę.Należy liczyć, że Stasiu wyciśnie maxa z takich miernot jak właśnie Vranjes, Trickovski czy zdrowy już Masło i doprowadzi do wysokiej formy zawodników, którzy pokazywali nie raz, że w gazie są sporo warci m.in Duda, Kuchy, ku.wa nie wiem Furman i kto tam jeszcze.Jeżeli tak będzie to o tytuł jestem spokojny, gorzej jak się tak nie stanie.Teraz cierpliwość i spokój są najważniejsze.
Co do meczu z Podbeskidziem to już wszystko zostało napisane.Duda i Kuchy kompletnie bez formy i bez pożytku i zgadzam się, że w pewnym sensie winę za ten szczęśliwy remis ponosi też Stasiek.Kompletnie z dupy zdjęcie Guiego zamiast Kucharczyka i jak już wpuszczał Piecha to było zdjąć Dudę.No ale dobra szkoda pisać, jedynie mam nadzieję, że Arek dostanie trochę więcej szans i ostatecznie przesądzi kwestię czy jest Legii potrzebny taki zmiennik jak on czy nie.Tyle ode mnie.
Z kibicowskim. ;)

piejo kury piejo
02-12-2015, 00:57
No to zobaczysz po 30 kolejkach.

Analogia do Lubina z 2007 roku, dlatego nie zdziwie się jeśli wytrzymają tą presje lidera, zwłaszcza że konkurencja (wiadomo jaka :) ) jakby dalej w letargu.
Pytanie czy nasi włodarze już obserwują następce dla Nikolicia, bo spore prawdopodobieństwo że zimą odfrunie.

smiechu
02-12-2015, 07:48
Analogia do Lubina z 2007 roku, dlatego nie zdziwie się jeśli wytrzymają tą presje lidera, zwłaszcza że konkurencja (wiadomo jaka :) ) jakby dalej w letargu.
Pytanie czy nasi włodarze już obserwują następce dla Nikolicia, bo spore prawdopodobieństwo że zimą odfrunie.

jaką presję? oni nie mają żadnej presji. Cel został osiągnięty, czyli utrzymanie, teraz wszystko idzie na plus i co nie ugrają tam kibice i działacze będą wniebowzięci. Nie chciałem wczoraj pisać, coby nie zapeszać, ale Piastowi zostały 4 (od dziś 3) mecze do końca roku z drużynami, które w przeciwieństwie do kładącego lachę środka o coś grają, czyli MY, Lech, Cracovia o Mistrza i Górnik o utrzymanie. Ciekawe ile pkt uzbierają? Można nawet postawić śmiałą tezę, że gdyby Górnik miał pkt powyżej 20 to wczoraj na 100% ten mecz by przegrał, tak jak Ruch, a z nożem na gardle nie patrzyli co i jak... Piast przegrał z ostatnią drużyną w tabeli i co? I nic. Pełen spokój nic się nie stało, "gramy dalej", zdarza się. Teraz sobie rozkimiń co by było gdyby Legia nawet prowadząc w tabeli 10 pkt. przegrałaby z czerwoną latarnią 5-2? Taka gównoburza w mediach i zjebanie piłkarzyn przez kibiców, że na kolejny mecz jechaliby ze sraką w gaciach na tzw. miękkich nogach. I to jest ta różnica w presji. W Legii potrzeba charakterniaków, którzy może i mają mniejsze umiejętności, ale sobie radzą z głową. Ilu z Piasta by się do Legii nadawało? może ten Nespor? a reszta? Ja wierzę, na przerwę zimową będziemy schodzić na fotelu lidera.
Pozdrawiam i miłego dnia

Benek
02-12-2015, 07:54
może ten Nespor? a reszta? Ja wierzę, na przerwę zimową będziemy schodzić na fotelu lidera.
Pozdrawiam i miłego dnia

Tak jak jestem w stanie wyobrazić sobie straty pkt przez Piasta w 3 ostatnich meczach tak jakoś nie potrafię sobie wyobrazić 4 zwycięstw Legii :) No ale zobaczymy. Cały czas jestem zdania, że mając 2-3 pkt straty po 30 kolejkach do Piasta, wygramy ligę.

Yevaud
02-12-2015, 08:31
Chmielo, zgadzam się z Tobą prawie zawsze, ale nie teraz.Czy jak w Zabrzu, Chorzowie czy gdziekolwiek indziej właściciele zainwestują kupę siana w pensje, podstawią wszystko piłkarzom pod nos: samoloty, hoteliki itp, wybudują stadion, będzie zajebista atmosfera, doping i oprawy - to jednoznacznie oznacza to, że zespół MUSI walczyć o najwyższe trofea? No oczywiście, że nie, bo nie od tego zależą wyniki sportowe, i forma zawodników. ;) Broń cię panie nie mówię tu o jakimś współczuciu dla piłkarzy, ale gadanie, że mają być wyniki, bo pensje, stadion itp. jest nie na miejscu.W takiej sytuacji możemy jedynie wymagać od nich zaangażowania. ;) Do czego dążę?
Na pewno problemem jest właśnie to zaangażowanie, bo było setki raze mówione, że ci kopacze wybierają sobie mecze, w których chcą grać w piłkę, a w których chcą stać.Natomiast to jest problem pośredni i nie na nim chcę się teraz skupić.
Problemy są obecnie dwa.Jeden główny zaczyna się na górze od chu.jowych decyzji Leśnego.Zaczynając od wyprzedaży: Rado, Dossa, puszczenie na wypożyczenie Koseckiego, kończąc na zakupach typu Masłowski, Vranjes, Trickovski.To nie wina miernych piłkarzy, że dostają propozycję życia od Legii z kosmicznym kontraktem - no co mają jej nie przyjąć? :? :D My możemy od nich wymagać w/w zaangażowania, ale nie wymagajmy od nich umiejętności, których oni po prostu na Legię nie mają.I co oczywiste tak jak pisałem za to obecne "zaangażowanie" jak najbardziej powinniśmy tych kopaczy "je.bać".Natomiast zacznijmy wymagać od zarządu, aby zamiast sprowadzać szrot zaczął za te pieniądze ściągać realne wzmocnienia, a jak już "uzupełniamy kadrę" to za odpowiednie pieniądze, a nie te z kosmosu.
Drugim problemem jest dyspozycja ekipy po odejściu poławiacza ryb z wód terytorialnych Norwegii zwanego niejakim Heńkiem.Od początku było pewne, że Stasiek cudów nie uczyni, bo to nie Franz Smuda, a kto tak myślał na pewno teraz sporo przeżywa.Tak jak wielu apeluje- teraz najważniejsze dojechać do końca tej rundy z jak najmniejszą stratą do lidera, a jak się uda to tą stratę zmniejszyć.Na spektakularne zwycięstwa w pięknym stylu nie ma co liczyć, grunt żeby punktowali i zapie*dalali! Najważniejsze to przerwa zimowa i dyspozycja w jakiej będzie zespół na wiosnę.Należy liczyć, że Stasiu wyciśnie maxa z takich miernot jak właśnie Vranjes, Trickovski czy zdrowy już Masło i doprowadzi do wysokiej formy zawodników, którzy pokazywali nie raz, że w gazie są sporo warci m.in Duda, Kuchy, ku.wa nie wiem Furman i kto tam jeszcze.Jeżeli tak będzie to o tytuł jestem spokojny, gorzej jak się tak nie stanie.Teraz cierpliwość i spokój są najważniejsze.
Co do meczu z Podbeskidziem to już wszystko zostało napisane.Duda i Kuchy kompletnie bez formy i bez pożytku i zgadzam się, że w pewnym sensie winę za ten szczęśliwy remis ponosi też Stasiek.Kompletnie z dupy zdjęcie Guiego zamiast Kucharczyka i jak już wpuszczał Piecha to było zdjąć Dudę.No ale dobra szkoda pisać, jedynie mam nadzieję, że Arek dostanie trochę więcej szans i ostatecznie przesądzi kwestię czy jest Legii potrzebny taki zmiennik jak on czy nie.Tyle ode mnie.
Z kibicowskim. ;)

Thank you! Danke! Spasiba! Grazias! i Dziękuję Bardzo!
Dodam tylko, że skala oceniania zawodników jest tu generalnie bardzo płaska. Albo geniusz albo miernota.
A my mamy kilku bardzo dobrych graczy i wielu solidnych nieco tylko ponad przeciętną ligi.




Yevaud, trochę nie do końca zrozumiałeś sens mokrego (?) posta. ;)
Wiadome jest że wymiana 3/4 składu to abstrakcja

Abstrakcja? Ale tego zdają się domagać właśnie kibice z forum.
Co i rusz czytam, że 3/4 do wymiany. Że nadają się tylko Pazdan, Nikolic i Guilherme (czasami Jodłowiec, czasami Lewczuk) a reszta do wymiany. Że trzeba pogonić wszystkich, bo miernoty. To na tym forum przeczytałem, że lepszy od nas skład ma Piast.
A ja twierdzę, że nie. Że wymiana Kucharczyka na Maka nic nie zmieni, bo ten na takim poziomie i z taką częstotliwością nigdy nie grał. I owszem, w 12-15 spotkaniach (jak teraz) może pokaże umiejętności, ale w pozostałych 20 w rundzie będzie grał słabiej i zostanie okrzykniety miernotą, której co najwyżej co drugi mecz wychodzi.

Nie namaiwam do wpsółczucia pilkarzom. Nie namawiam do głaskania naszych biednych piłkarzy po główkach. Ale jednak namawiam, żeby oceniając naszych i domagając się zwolnienia ponad połowy składu zastanowić się kto w zamian.

Andrzej10
02-12-2015, 08:52
Thank you! Danke! Spasiba! Grazias! i Dziękuję Bardzo!
Dodam tylko, że skala oceniania zawodników jest tu generalnie bardzo płaska. Albo geniusz albo miernota.
A my mamy kilku bardzo dobrych graczy i wielu solidnych nieco tylko ponad przeciętną ligi.

Abstrakcja? Ale tego zdają się domagać właśnie kibice z forum.
Co i rusz czytam, że 3/4 do wymiany. Że nadają się tylko Pazdan, Nikolic i Guilherme (czasami Jodłowiec, czasami Lewczuk) a reszta do wymiany. Że trzeba pogonić wszystkich, bo miernoty. To na tym forum przeczytałem, że lepszy od nas skład ma Piast.
A ja twierdzę, że nie. Że wymiana Kucharczyka na Maka nic nie zmieni, bo ten na takim poziomie i z taką częstotliwością nigdy nie grał. I owszem, w 12-15 spotkaniach (jak teraz) może pokaże umiejętności, ale w pozostałych 20 w rundzie będzie grał słabiej i zostanie okrzykniety miernotą, której co najwyżej co drugi mecz wychodzi.

Nie namaiwam do wpsółczucia pilkarzom. Nie namawiam do głaskania naszych biednych piłkarzy po główkach. Ale jednak namawiam, żeby oceniając naszych i domagając się zwolnienia ponad połowy składu zastanowić się kto w zamian.

Bardzo fajnie czyta się taki wyważone wypowiedzi. Zgadzam w 1916%.

Roar
02-12-2015, 09:03
śmieszą mnie opinie, że potrzebna jest rewolucja. Pozbędziemy się Kucharczyka spory hajs wydamy na takiego Matuszewskiego. A śmiem wątpić czy to będzie wzmocnienie jakiekolwiek. Dokupić dwóch - trzech klasowych i będzie dobrze.

Salut
02-12-2015, 09:25
W związku z tym, że nie ma jeszcze tematu meczowego na dzisiejszy "show" naszych miernot napiszę to co przed Podbeskidziem. Pit bull w kurnik i mają być 3 punkty. Piast przegrał wczoraj więc jest szansa na zmniejszenie straty do 7 punktów. Gdyby cioty nie zawaliły meczu w Bielsku dziś mogłoby być 5 punktów straty i już nie wyglądałoby to tak źle.
Co do Piasta. Chłopaki w końcu spuchną. Oglądałem ich mecz 2 kolejki temu w Niecieczy. 6 celnych strzałów z czego 4 gole. W wielu meczach mieli mega farta. W końcu musi się on skończyć. Ważne, żeby nasze "gwiazdki" spinały poślady!

marian9871
02-12-2015, 10:16
Co do Piasta. Chłopaki w końcu spuchną. Oglądałem ich mecz 2 kolejki temu w Niecieczy. 6 celnych strzałów z czego 4 gole. W wielu meczach mieli mega farta. W końcu musi się on skończyć. Ważne, żeby nasze "gwiazdki" spinały poślady!

Też na to zwróciłem uwagę. Wczorajszy mecze w pierwszej połowie był na tej samej zasadzie. Prowadzili 2:1 przy 3 strzałach. Mega skuteczność.

Z Łęczną poproszę tradycyjne 5:0 :)

Chmielo
02-12-2015, 10:18
Chmielo, zgadzam się z Tobą prawie zawsze, ale nie teraz.Czy jak w Zabrzu, Chorzowie czy gdziekolwiek indziej właściciele zainwestują kupę siana w pensje, podstawią wszystko piłkarzom pod nos: samoloty, hoteliki itp, wybudują stadion, będzie zajebista atmosfera, doping i oprawy - to jednoznacznie oznacza to, że zespół MUSI walczyć o najwyższe trofea? No oczywiście, że nie, bo nie od tego zależą wyniki sportowe, i forma zawodników. ;) Broń cię panie nie mówię tu o jakimś współczuciu dla piłkarzy, ale gadanie, że mają być wyniki, bo pensje, stadion itp. jest nie na miejscu.W takiej sytuacji możemy jedynie wymagać od nich zaangażowania. ;) Do czego dążę?
Na pewno problemem jest właśnie to zaangażowanie, bo było setki raze mówione, że ci kopacze wybierają sobie mecze, w których chcą grać w piłkę, a w których chcą stać.Natomiast to jest problem pośredni i nie na nim chcę się teraz skupić.
Problemy są obecnie dwa.Jeden główny zaczyna się na górze od chu.jowych decyzji Leśnego.Zaczynając od wyprzedaży: Rado, Dossa, puszczenie na wypożyczenie Koseckiego, kończąc na zakupach typu Masłowski, Vranjes, Trickovski.To nie wina miernych piłkarzy, że dostają propozycję życia od Legii z kosmicznym kontraktem - no co mają jej nie przyjąć? :? :D My możemy od nich wymagać w/w zaangażowania, ale nie wymagajmy od nich umiejętności, których oni po prostu na Legię nie mają.I co oczywiste tak jak pisałem za to obecne "zaangażowanie" jak najbardziej powinniśmy tych kopaczy "je.bać".Natomiast zacznijmy wymagać od zarządu, aby zamiast sprowadzać szrot zaczął za te pieniądze ściągać realne wzmocnienia, a jak już "uzupełniamy kadrę" to za odpowiednie pieniądze, a nie te z kosmosu.
Drugim problemem jest dyspozycja ekipy po odejściu poławiacza ryb z wód terytorialnych Norwegii zwanego niejakim Heńkiem.Od początku było pewne, że Stasiek cudów nie uczyni, bo to nie Franz Smuda, a kto tak myślał na pewno teraz sporo przeżywa.Tak jak wielu apeluje- teraz najważniejsze dojechać do końca tej rundy z jak najmniejszą stratą do lidera, a jak się uda to tą stratę zmniejszyć.Na spektakularne zwycięstwa w pięknym stylu nie ma co liczyć, grunt żeby punktowali i zapie*dalali! Najważniejsze to przerwa zimowa i dyspozycja w jakiej będzie zespół na wiosnę.Należy liczyć, że Stasiu wyciśnie maxa z takich miernot jak właśnie Vranjes, Trickovski czy zdrowy już Masło i doprowadzi do wysokiej formy zawodników, którzy pokazywali nie raz, że w gazie są sporo warci m.in Duda, Kuchy, ku.wa nie wiem Furman i kto tam jeszcze.Jeżeli tak będzie to o tytuł jestem spokojny, gorzej jak się tak nie stanie.Teraz cierpliwość i spokój są najważniejsze.
Co do meczu z Podbeskidziem to już wszystko zostało napisane.Duda i Kuchy kompletnie bez formy i bez pożytku i zgadzam się, że w pewnym sensie winę za ten szczęśliwy remis ponosi też Stasiek.Kompletnie z dupy zdjęcie Guiego zamiast Kucharczyka i jak już wpuszczał Piecha to było zdjąć Dudę.No ale dobra szkoda pisać, jedynie mam nadzieję, że Arek dostanie trochę więcej szans i ostatecznie przesądzi kwestię czy jest Legii potrzebny taki zmiennik jak on czy nie.Tyle ode mnie.
Z kibicowskim. ;)

Akurat chodziło mi bardziej o to, że presja w takim klubie jak Legia jest czymś jak najbardziej naturalnym. Zawodnik, który tutaj przychodzi musi się liczyć z tym, że z jednej strony dostaje super pieniądze, ma stworzone odpowiednie warunki itd, kosztem "komfortu psychicznego", który miałby grając gdzie indziej.

Oczywiście wszystkie te czynniki, o których napisałeś, nie gwarantują automatycznego zdobycia mistrzostwa, ale nie o to się rozbija. Wydaje mi się, że od zawodnika, który może się skupić wyłącznie na piłce, bo wszystkie inne rzeczy ma zapewnione, trzeba wymagać czegoś więcej niż zwykłego zaangażowania, które w każdym klubie powinno być całkowitym minimum, a zarazem punktem wyjścia.

Oczywiście z całą resztą się zgadzam. Mam takie samo zdanie. :)

STP
02-12-2015, 10:24
sięgając pamięcią do poprzedniego sezonu, oraz tego jak "wykorzystywali" kilkukrotne potknięcia bezpośredniego rywala do tytułu, wstrzymałbym się z optymizmem... choć wtedy nie gonili tylko uciekali rywalowi

Yevaud
02-12-2015, 14:00
A ja tak zerknąłem jeszcze sobie na okres pracy Czerczesowa - od połowy października, w 45 dni Legia rozegrała 11 spotkań.

7 zwycięstw (1 LE + 2 PP)
2 remisy (1 LE)
2 porażki (1 LE)

W samej lidze:
4 zwycięstwa
1 remis (Podbeskidzie)
1 porażka (bolesna - Lech)

w tym czasie Piast, który grał tylko w lidze, bo z PP odpadł przy pierwszym podejściu:

4 zwycięstwa
1 remis (Podbeskidzie)
1 porażka (Korona)