PDA

Zobacz pełną wersję : Ruch Chorzów - Legia Warszawa 20 września, 15:30



Alek
18-09-2015, 17:21
Mimo , że jeszcze emocje po wtopie w Danii nie opadły , postanowiłem założyć wątek dotyczący naszej najbliższej ligowej potyczki.

Gra naszych wirtuozów z dowodzącym nimi łysym wodzirejem nie nastraja do optymizmu , więc męczenie buły w efekcie czego padnie 0-0 biorę w ciemno.

beka
18-09-2015, 17:27
coś mi mówi, że najlepszym podsumowaniem po meczu będzie

https://www.youtube.com/watch?v=25C8xGm-Pl4

IX14
18-09-2015, 17:57
Zabiegają nas ,strzelą ze dwie i po zabawie ,czego wy się spodziewacie ?

Seba.Kolos
18-09-2015, 18:00
Obawiam sie ze masz racje :prawi:

krzaku1
18-09-2015, 18:06
Ostatnio ciężko gra się nam w Chorzowie:

2015-04-24 Ruch - Legia 0 : 0
2013-08-10 Ruch - Legia 2 : 1
2013-05-30 Ruch - Legia 0 : 0
2013-04-09 Ruch - Legia 0 : 0 PP
2011-10-16 Ruch - Legia 0 : 1
2011-03-01 Ruch - Legia 1 : 1 PP
2010-09-12 Ruch - Legia 1 : 0
2010-05-01 Ruch - Legia 1 : 0
2010-03-16 Ruch - Legia 1 : 0 PP

Wyniki nie napajają optymizmem, ale każda passa kiedyś się kończy, oby nasza z Ruchem skończyła się w niedzielę.

Nosem
18-09-2015, 18:22
Zabiegają nas ,strzelą ze dwie i po zabawie ,czego wy się spodziewacie ?
Przydałoby się to wygrać !!
Zważywszy, że w meczu z nami mają się odbyć w Chorzowie przy ul. Cichej jakieś dożynki, w związku z jakąś tam rocznicą ...

Ciechanowiak(L)
18-09-2015, 19:05
Mam mieszane uczucia co do tego meczu. Jak wygrają to spoko tylko znów wròci paplanina o tym jacy są podbudowani porażkami bla bla bla, a jak przegrają to będzie o kolejny kroczek do wywaleni Bergusona.

Loko
18-09-2015, 21:15
Ja mam tylko prośbę do naszych asów. Przestańcie wreszcie pierd*lić, odgrażać się i obiecywać po każdym meczu który przegrywacie bo to jest juz żenujące. Wezcie sie w końcu za grę i wygrajcie ten mecz.Bo po ewentualnej wtopie w niedziele, wpierd*lu z Napoli to na Termalikę wyjda na miękkich nogach i z wielką kupą w majtach.

wunder_wafel
18-09-2015, 21:21
Zabiegają nas ,strzelą ze dwie i po zabawie ,czego wy się spodziewacie ?

Wygranej Legii różnicą trzech bramek :)

tre_zoliborz
18-09-2015, 21:47
Mam nadzieje, że wygrają bardzo zdecydowanie.
Jeżeli jednak mają po słabej grze i w jakichś szczęśliwych okolicznościach to mam nadzieje, że przegramy i stołek Berga ostatecznie się przewróci.

Huxley
19-09-2015, 00:44
Na pewno będzie wesoło. O to już możemy być spokojni. Wynik jest wielką, wielką niewiadomą. Bukmacherzy będą mieli ciężko :)

Buzz
19-09-2015, 00:49
Wywiezienie choćby jednego punktu stamtąd będzie sukcesem. Ja spodziewam się, że będzie w plecy, ale wolę się naprawdę mile zaskoczyć niż niepoprawnie oczekiwać zwycięstwa minimum trzema bramkami, ba w ogóle zwycięstwa.

e(L)si
19-09-2015, 06:08
Ostatnio ciężko gra się nam w Chorzowie:

2015-04-24 Ruch - Legia 0 : 0
2013-08-10 Ruch - Legia 2 : 1
2013-05-30 Ruch - Legia 0 : 0
2013-04-09 Ruch - Legia 0 : 0 PP
2011-10-16 Ruch - Legia 0 : 1
2011-03-01 Ruch - Legia 1 : 1 PP
2010-09-12 Ruch - Legia 1 : 0
2010-05-01 Ruch - Legia 1 : 0
2010-03-16 Ruch - Legia 1 : 0 PP

Wyniki nie napajają optymizmem, ale każda passa kiedyś się kończy, oby nasza z Ruchem skończyła się w niedzielę.
A czy ostatnio gdziekolwiek gra się naszym galacticos lekko ?
Same kłody pod nogi ;-)

Mikier
19-09-2015, 10:01
- W momentach trudności wszyscy musimy trzymać się razem, żeby znowu zacząć zwyciężać. Robiliśmy to seryjnie jeszcze nieco ponad miesiąc temu, dlatego wiem, że jesteśmy w stanie robić to znowu - powiedział trener Henning Berg przed meczem z Ruchem Chorzów.
- Zbyt wcześnie, żeby mówić, czy historia z powrotem z Danii będzie miała wpływ na drużynę w meczu z Ruchem. Wczoraj na szczęście nie graliśmy, mogliśmy się wyspać i zjeść, więc powinniśmy być gotowi na spotkanie z Ruchem.

Nie jesteśmy zadowoleni z tej sytuacji, gdy nie wygrywamy. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni i zawsze kiedy nam się to nie udaje, jesteśmy rozczarowani. Rozpoczęliśmy sezon bardzo dobrze, ale ostatnie wyniki i nasza gra nie są dobre. Musimy się poprawić i zbliżyć się do formy, którą prezentowaliśmy na początku sezonu, gdy mieliśmy serię siedmiu zwycięstw z rzędu. Czasami ogromna presja, jaka towarzyszy Legii, sprawia, że spada pewność siebie piłkarzy, szczególnie gdy zdarza się seria bez wygranej. Na piłkarzy spływa dużo krytyki, ode mnie, ze strony mediów i kibiców, chociaż ja nigdy nie krytykuję ich w rozmowach z mediami. Zapewniam jednak, że oni sami czują się bardzo rozczarowani ostatnimi wynikami, a na boisku zawsze dają z siebie wszystko. Każdy klub na świecie notuje w sezonie problemy, a właśnie w takich chwilach dowiadujemy się, kto jest w stanie dać z siebie jeszcze więcej. W momentach trudności wszyscy musimy trzymać się razem, żeby znowu zacząć zwyciężać. Robiliśmy to seryjnie jeszcze nieco ponad miesiąc temu, dlatego wiem, że jesteśmy w stanie robić to znowu. Dla nas to nie tylko praca, ale też pasja.

Powodów słabszej formy jest kilka, ale nie będę wchodził w szczegóły. Najważniejsze, że wiemy o tym i my, i piłkarzem oraz fakt, że szybko jesteśmy w stanie to poprawić.

Powiedziałem, że to był wyrównany mecz, zakończony rozczarowującym wynikiem. Spotkanie z Midtjylland było podobne do zeszłorocznych pojedynków z Lokeren. Byłem bardziej rozczarowany naszą postawą w meczach z Piastem, Koroną czy Zagłębiem niż tą w Danii. Wiem, że powinniśmy zagrać tam dużo lepiej, ale z drugiej strony pamiętam, że to drużyna, która wyeliminowała z Ligi Europy Southampton. Biorąc pod uwagę tylko to, jak się zaprezentowaliśmy przeciwko Midtjylland - nie patrząc na wynik - nie było tak źle, jak wszyscy uważają.

Ondrej jest kontuzjowany, a forma Michała Kucharczyka to sinusoida. W poprzednim sezonie to był piłkarz, który robił różnicę w Lidze Europy, strzelając na przykład gola na wyjeździe z Trabzonsporem. Przeciwko Midtjylland Kucharczyk zanotował kilka dobrych sprintów i gdybyśmy tylko odpowiednio podali mu piłkę, to mógłby znaleźć się w dobrych sytuacjach bramkowych. Ze wszystkimi piłkarzami rozmawiam indywidualnie na temat tego, jak się prezentują, natomiast tutaj wolałbym skupić się na tym, co robimy jako zespół.

Nie można być zaskoczonym tym, jak drużyny z Ekstraklasy prezentują się na początku sezonu, ponieważ to normalna sytuacja wynikająca na przykład z wielu zmian przeprowadzonych w klubach przed startem rozgrywek. Ruch zaczął bardzo dobrze, ale szczerze mówiąc skupiam się tylko na mojej drużynie. Chcę, żeby zaprezentowała się bardzo dobrze.

Łysy przed Ruchem.

casual
19-09-2015, 10:22
Przypomniał mi się mecz Legii w Chorzowie z 2001 roku, 0:4, dwa gole Karwana, mecz na przełamanie po fatalnym okresie, znakomite zawody.

Teraz mamy analogicznie fatalny okres, i kolejną szansę na przełamanie, tym razem jednak niestety nie zanosi się na podobny rezultat jak wtedy w tamtym pamiętnym (przynajmniej dla mnie) meczu.

Ruch tak całkiem przypadkiem wyżej od nas w tabeli nie jest i łatwo skóry nie sprzeda. Obyśmy się wszyscy w niedzielę mile zaskoczyli i oby trzy punkty wreszcie powędrowały do Stolicy (w co wątpię).

Ivan Drugi
19-09-2015, 10:31
Ostatnia wygrana w lidze miała miejsce 2 sierpnia czyli w środku wakacji , teraz mamy już jesień za pasem a Łysy wciąż chce wrócić na zwycięską ścieżkę . Dla klubu z takimi aspiracjami to wstyd . Ciężko być optymistą przed meczem na Cichej .

Rozamunda
19-09-2015, 20:26
Ostatnio ciężko gra się nam w Chorzowie:

2015-04-24 Ruch - Legia 0 : 0
2013-08-10 Ruch - Legia 2 : 1
2013-05-30 Ruch - Legia 0 : 0
2013-04-09 Ruch - Legia 0 : 0 PP
2011-10-16 Ruch - Legia 0 : 1
2011-03-01 Ruch - Legia 1 : 1 PP
2010-09-12 Ruch - Legia 1 : 0
2010-05-01 Ruch - Legia 1 : 0
2010-03-16 Ruch - Legia 1 : 0 PP

Ostatnio ich uciszył na Cichej niejaki Ludojad z główki po rożnym. Ale już go nie ma.

Marcino
19-09-2015, 20:35
Berg nastawia się na trudny mecz, z dobrą drużyną (dla niego każda drużyna jest dobra). Liga jak liga, ale czuję, że za chwilę odpadniemy z PP a tam korekty wyników nie ma !

pchorseba
20-09-2015, 08:41
dziś po prostu nie ma już słabych drużyn ;)

Mario
20-09-2015, 09:15
Przeczuwam wpierdol. Ruch się zepnie, grają u siebie. Ale może dzisiejsza porażka doprowadzi w końcu do zwolnienia Berga.

zie(L)ak
20-09-2015, 13:07
ja tam w nich wierzę:popcorn: 3:1 dla nas

Maciek
20-09-2015, 14:01
Legia: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Lewczuk, Brzyski - Guilherme, Furman, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić. @ruchchorzow1920

Gwiazdy!

brachu
20-09-2015, 14:01
Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Lewczuk, Brzyski - Guilherme, Furman, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić.

Rezerwowi: Malarz, Piech, Makowski, Saganowski, Bartczak, Bereszyński, Trickovski.

crolick
20-09-2015, 14:02
Łysy obsrany - wystawia najmocniejszą 11. Ciekawe co zrobi jak będzie kolejny wpierdol...

brachu
20-09-2015, 14:03
Legia: Kuciak - Broź, Rzeźniczak, Lewczuk, Brzyski - Guilherme, Furman, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić. @ruchchorzow1920

Gwiazdy!

8) na przelamanie widac ustala skład

A tak juz serio to on za dużego pola manewru nie ma :fajek:

(L)ukass
20-09-2015, 14:08
Panowie więcej optymizmu co piąty mecz wygrywamy w Chorzowie, więc "nadejszła" pora

2015-09-20 Ruch - Legia 0 : 2
2015-04-24 Ruch - Legia 0 : 0
2013-08-10 Ruch - Legia 2 : 1
2013-05-30 Ruch - Legia 0 : 0
2013-04-09 Ruch - Legia 0 : 0 PP
2011-10-16 Ruch - Legia 0 : 1
2011-03-01 Ruch - Legia 1 : 1 PP
2010-09-12 Ruch - Legia 1 : 0
2010-05-01 Ruch - Legia 1 : 0
2010-03-16 Ruch - Legia 1 : 0 PP

...a jeśli nie daj Boże będzie wtopa to faktycznie nadzieja tylko w tym, że Łysy poleci na pysk w końcu, z drugiej strony nawet jeśli wygramy to powinien w końcu polecieć, bo żal na naszych patrzeć...

pchorseba
20-09-2015, 14:22
Tu nie chodzi o optymizm! Moga wygrać z każdym i wszędzie bo to najlepsi kopacze w tej lidze czy się komuś podoba czy nie. Chodzi o powtarzalność i styl. Nawet jak wygrają już wsio do konca tego roku, a nie zmieniom stylu i podejścia to nic z tego nie będzie ...

brachu
20-09-2015, 14:26
Tu nie chodzi o optymizm! Moga wygrać z każdym i wszędzie bo to najlepsi kopacze w tej lidze czy się komuś podoba czy nie. Chodzi o powtarzalność i styl. Nawet jak wygrają już wsio do konca tego roku, a nie zmieniom stylu i podejścia to nic z tego nie będzie ...:?

(L)ukass
20-09-2015, 14:33
Tu nie chodzi o optymizm! Moga wygrać z każdym i wszędzie bo to najlepsi kopacze w tej lidze czy się komuś podoba czy nie. Chodzi o powtarzalność i styl. Nawet jak wygrają już wsio do konca tego roku, a nie zmieniom stylu i podejścia to nic z tego nie będzie ...

Widzę, że faktycznie propaganda medialna klubu działa, po czym wnosisz, że to najlepsi kopacze w lidze ? Dla mnie raczej przeciętni, tak, jak wyniki w tej chwili, o ich wielkości muszą świadczyć wyniki, a wyników brak...

tomeck3145
20-09-2015, 14:34
Ostatnia wygrana w lidze miała miejsce 2 sierpnia czyli w środku wakacji , teraz mamy już jesień za pasem .

Nie, jesień (astronomiczna) zacznie się dopiero 23. września o 10:22.



;)

Axel
20-09-2015, 14:50
Pewnie wygrają jakieś 1:0 lub 2:0, Łysy będzie szczęśliwy, Prezio napisze na twitterze "gdzie teraz są krytycy?", a od czwartku wrócimy do smutnej, łysej rzeczywistości.

Lillo
20-09-2015, 15:26
znowu Kucharczyk, znowu Vranies, nie dość że głupi to ślepy.

ZTR
20-09-2015, 15:32
Prijo & Niko :)

WhiteWarrior
20-09-2015, 15:34
Dajcie link do dobrego streama to nawet obejrzę skoro taki początek :D

Szawar
20-09-2015, 15:42
:zagubiony:

3-0 w 12 minut.

Maciek
20-09-2015, 15:42
Ja tej Legii nie ogarniam.

ZTR
20-09-2015, 15:43
:o
3 bramki, Niko gol i dwie asysty.

WhiteWarrior
20-09-2015, 15:43
Łysy czuje nóż na gardle to potrafi zmotywować drużynę.

OskarLegionista
20-09-2015, 15:43
Ja tej Legii nie ogarniam.

Nie tylko Ty :popcorn:

Rozamunda
20-09-2015, 15:44
Niech ten mecz już się skończy :-)

Stout
20-09-2015, 15:45
To tylko pokazuje,że jak się ma nóż na gardle ,to można.
Cała mentalność polskiego "piłkarza".

OskarLegionista
20-09-2015, 15:46
Mateusz Cichocki w formie :D \')

crolick
20-09-2015, 15:47
znowu Kucharczyk, znowu Vranies, nie dość że głupi to ślepy.
No najwyraźniej ślepy nie był.
Co nie zmienia faktu, że powinien odejść i przyjść normalny trener.

erdo78
20-09-2015, 15:52
Furman tez :wsciekly:


Mateusz Cichocki w formie :D \')

eR_
20-09-2015, 15:53
Niech ten mecz już się skończy :-)

zaczyna się...

Ciechanowiak(L)
20-09-2015, 15:54
Legia vs. Minionki;D

mski
20-09-2015, 16:02
Podpowie ktos gdzie na woli zdaze jeszcze obejrzec mecz. Na chlodnej nieczynne dzis I szukam czegos najblizej tego miejsca.

piejo kury piejo
20-09-2015, 16:19
Do 25 minuty znów widziałem tą lekkość gry Legii jaką dysponowali na początku sezonu.

Waldek_Legionista
20-09-2015, 16:29
Z taką elektryczną grą obronną to i nawet 3-3 mnie nie zdziwi.

Trafiau
20-09-2015, 16:37
Od ściany do ściany - swoją drogą Legia w obronie rozkojarzona i niepewna...

tomeck3145
20-09-2015, 16:46
Z taką elektryczną grą obronną to i nawet 3-3 mnie nie zdziwi.
3-3 juz nie grozi [emoji1]

Ljubo-jad
20-09-2015, 17:22
No i po świętowaniu w Chorzowie. Brawo za wynik.

Mario
20-09-2015, 17:23
Takie wyniki to powinni robić co tydzień w tej lidze. Ale już będzie klepanie po pleckach, bo cztery brameczki w Chorzowie siadły.

Łysy po co wpuszczasz Piecha zamiast Trićkovskiego? Co to ma na celu?

Antares
20-09-2015, 17:24
Jak się w dupie łysemu pali to jak zwykle potrafi zespół normalnie ustawić i ten zespół gra.

A żeby za różowo nie było, bo jednym meczem takiej serii nie zmażą to czy Trickovski do zimy będzie przygotowany na tyle, żeby zrobić jakiś sprint?

Ciechanowiak(L)
20-09-2015, 17:25
Wpadło to co miało wpaść ale gra ogólnie nie porywała. Najważniejsze 3pkt.

Mikier
20-09-2015, 17:26
Czy ktoś mógłby potwierdzić, że oni faktycznie potrafią tak wygrywać?



Przypomniał mi się mecz Legii w Chorzowie z 2001 roku, 0:4, dwa gole Karwana, mecz na przełamanie po fatalnym okresie, znakomite zawody.

Teraz mamy analogicznie fatalny okres, i kolejną szansę na przełamanie, tym razem jednak niestety nie zanosi się na podobny rezultat jak wtedy w tamtym pamiętnym (przynajmniej dla mnie) meczu.


Chyba przeczytali twój wpis przed meczem :piwo:

LioneL
20-09-2015, 17:28
Takie wyniki to powinna byc norma w lidze.

A Furman powinien dostac zjebke, bo przy golu dla Ruchu stracil pilke na srodku boiska i wracal sobie truchcikiem zamiast zapieprzac we wlasne pole karne

rey
20-09-2015, 17:37
Jedna jaskółka wiosny nie czyni...oby to był już staly trend, chociaż cos mi się nie chce wierzyć. Przed Lechią mam obawy, w sumie to cała nadzieja w ich trenerze ;)

Alexis
20-09-2015, 17:38
Takie wyniki to powinni robić co tydzień w tej lidze. Ale już będzie klepanie po pleckach, bo cztery brameczki w Chorzowie siadły.

Łysy po co wpuszczasz Piecha zamiast Trićkovskiego? Co to ma na celu?

a Sagan??? Wg mnie Berg powinien wpuścić Trickovski zamiast Sagan a nie Piech...

crolick
20-09-2015, 17:41
Z TT:

Co ten Berg odwala? Środkowego pomocnika na środku pomocy? Ze Skorżą się na łby pozamieniał?
W punkt!

BlackAdder
20-09-2015, 17:49
Po tym co się działo w poprzednich pięciu ligowych meczach należy ostrożnie napisać: fajnie, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Czekamy na więcej.

MSP
20-09-2015, 18:21
Pewnie wygrają jakieś 1:0 lub 2:0, Łysy będzie szczęśliwy, Prezio napisze na twitterze "gdzie teraz są krytycy?", a od czwartku wrócimy do smutnej, łysej rzeczywistości.
Popieram

brachu
20-09-2015, 19:43
w sumie nie zagrali jakos wybitnego meczu. 3 gole na konto kalectwa Ruchu i tyle w tym temacie. Raczej poprawy gry to ja bym tu nie widział. Cieszy wygrana i nic więcej. Na ten moment druzyna nie ma pomyslu na ofensywe - ta gre ciągnie 2 napastników i jeden pomocnik.

CNR
20-09-2015, 19:45
Co tu taka cisza na forumce? Jakby przegrali to by już było 7 stron pedałów i innego hejtu

Yvel
20-09-2015, 19:48
Bo nie ma się czym jarać i taka wygrana to nie powinno być nic nadzwyczajnego?

Mistarz
20-09-2015, 20:09
Bo nie ma się czym jarać i taka wygrana to nie powinno być nic nadzwyczajnego?

Szczególnie, że frajersko stracona bramka - nota bene na konto Rzeźniczaka w/g mnie.

Tommy Johnson
20-09-2015, 20:13
Taka wygrana nie jest "niczym nadzwyczajnym", to bardzo dobry wynik pomijając formę Ruchu, szczególnie Cichockiego który asystował przy dwóch pierwszych bramkach.

Przyjmijmy w końcu do świadomości że starego zespołu który seryjnie gwałcił ogórków i dwa razy zdobył mistrza już nie ma. O mistrzostwo będziemy walczyć do końca i jeszcze nie raz zdarzy się seria meczów bez zwycięstwa. Dlatego nie widzę powodów do zachwytu po dzisiejszym meczu, ani biadolenia po wtopach których do końca sezonu będzie jeszcze kilka, tego jestem pewien.

Loko
20-09-2015, 20:20
Ważne, że wygrali. Bo wielu w tym ja miało obawy o wynik.
Ile w tym wszystkim naszej dobrej gry a ile nieporadności i upośledzenia Ruchu to się okaże w następnych kolejkach. Jednak tak jak pisze większość, nie ma się co podniecać.

r9robins
20-09-2015, 20:28
Szczególnie, że frajersko stracona bramka - nota bene na konto Rzeźniczaka w/g mnie.

Zaczęło się od debilnej straty Furmana ale fakt że Rzeźnik swoje dołożył. Po chvj biegł do napastnika, którego nota bene doganiał już Lewczuk? Nic nie zdziałał a zostawił Dusana w sytuacji sam na sam.

Daleki jestem od narzekania po wygranym meczu ale trzeba mieć świadomość, że Ruch zagrał mega słabo.

pollack
20-09-2015, 20:37
Szczególnie, że frajersko stracona bramka - nota bene na konto Rzeźniczaka w/g mnie.

Ja w tej sytuacji winię całą drużynę, a jak już na czyjeś konto, to Furmana, bo to on dał sobie głupio odebrać piłkę, kiedy cała drużyna przesuwała się do ataku - ale widać było, że od 3 bramki drużynowa defensywa uległa sporemu rozluźnieniu. Dobrze powiedział Lewczuk w przerwie, że wszyscy "poszli" do przodu po bramkę - ta padła, tyle że w drugą stronę :) - i cała drużyna głupio nadziała się na kontrę. Swoją drogą, ten skrzydłowy Ruchu miał niezłe odejście, chyba nawet lepsze jak supersprinter Manu!

A co do samego meczu - wystarczyło że Legia wyszła pressingiem od samego początku i przeciwnik niemal sam strzelił sobie 3 bramki. Tym razem Berg nie skłamie, mówiąc że powinno wpaść więcej bo mieliśmy naprawdę sporo dobrych sytuacji.
Zobaczymy jak będą wyglądały następne mecze, w których przeciwnik nie będzie podawał naszym napastnikom...

Hermit
20-09-2015, 20:42
Ruch zagrał słabo, bo dostał 3 gongi w 12 minut i nie było już czego zbierać. Gdyby przez kwadrans utrzymał się remis, być może zagrałby na swoim niezłym poziomie z ostatnich meczów.
Ideałem jest takie wejście w grę jak dzisiaj. Mając nóż na gardle piłkarze zrobili to, co zazwyczaj robią w lidze w meczach z nami nasi przeciwnicy - koncentracja na tych konkretnych 90 minutach, a nie kombinowanie, patrzenie na następne kolejki i liczenie/dzielenie punktów. Być może na ligę tylko (i aż) tyle nam wystarczy, nawet z tą kadrą.

Sugarman
20-09-2015, 20:44
Jeszcze tylko pchnąć u siebie Lechię i Iceberg bezpieczny do grudnia a może i do stycznia :]

Lao
20-09-2015, 20:50
Jeden mecz w którym każda akcja nie jest rajdem bokiem a potem dośrodkowaniem na pałe plus trochę zaangażowania piłkarzy i są efekty. Wstrzymałbym się z mówieniem, że to już moment przełamania, bo po Bergu możemy spodziewać się wszystkiego. Niech udowodnią, że to nie przypadek w kolejnych spotkaniach. Niemniej brawo za walkę, wynik i piękne zespsucie święta hanysów:).

zie(L)ak
20-09-2015, 20:54
Niektórzy to już chyba nie mają się do czego przyp...... Ruch przegrał bo był słabszy i tyle, nasi pokazali momentami kawał dobrej piłki, wygraliśmy na wcale nie łatwym terenie po ładnej grze i to się liczy. A nie, zapomniałem że niektórzy wierzą że jest taki trener na tym świecie przy którym Legia już by miała 9 zwycięstw 27 punktów i bilans 30-0.

Kawa
20-09-2015, 20:57
Niektórzy to już chyba nie mają się do czego przyp...... Ruch przegrał bo był słabszy i tyle, nasi pokazali momentami kawał dobrej piłki, wygraliśmy na wcale nie łatwym terenie po ładnej grze i to się liczy. A nie, zapomniałem że niektórzy wierzą że jest taki trener na tym świecie przy którym Legia już by miała 9 zwycięstw 27 punktów i bilans 30-0.

:rotfl2:
Co my kurva Termalica jesteśmy żeby się jarać po zwycięstwie z Ruchem jak 12 latek pierwszym pryszczem? Wygrali, dobrze, teraz powtórzyć 5 razy z rzędu to uznamy, że sprawy wróciły na swój tor.

zie(L)ak
20-09-2015, 21:02
:rotfl2:
Co my kurva Termalica jesteśmy żeby się jarać po zwycięstwie z Ruchem jak 12 latek pierwszym pryszczem? Wygrali, dobrze, teraz powtórzyć 5 razy z rzędu to uznamy, że sprawy wróciły na swój tor.

nie, jesteśmy Barcelona czy inny Real, zawsze ogrywaliśmy wszystkich jak leci:mistrz:

Gabro
20-09-2015, 21:09
No i ten mecz dobitnie pokazał, jak piłkarze lekceważyli swoje obowiązki przez ostatni miesiąc. Dopiero wielki wkvrw wszystkich związanych z Legia zmusił piłkarzy do ruszenia dupsk. Ja sie pytam dlaczego w każdym meczu nie mogą zakładać tak agresywnego i skutecznego presingu?

Kawa
20-09-2015, 21:17
nie, jesteśmy Barcelona czy inny Real, zawsze ogrywaliśmy wszystkich jak leci:mistrz:

No klub z budżetem przewyższającym drugi zespół o 50% i rzekomo gotowy na Ligę Mistrzów tak właśnie powinien wygrywać.

KRA
20-09-2015, 21:30
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, wiadomo. Mimo wszystko zawsze przyjemnie jest zjeb@ć śląskie dożynki. Tylko, czy nie można tak zawsze grać, albo przynajmniej 2/3 mecze?

zie(L)ak
20-09-2015, 21:35
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, wiadomo. Mimo wszystko zawsze przyjemnie jest zjeb@ć śląskie dożynki. Tylko, czy nie można tak zawsze grać, albo przynajmniej 2/3 mecze?

do końca ligi jeszcze 28 meczy także bądź dobrej myśli

Ivan Drugi
20-09-2015, 21:42
Powtórzyła się sytuacją z początku ligi , po beznadziejnym Superpucharze wysoka wygrana we Wrocławiu . Wtedy paliw starczyło na trzy mecze , zobaczymy co teraz będzie . Nareszcie nie popsuli weekendu .

r9robins
20-09-2015, 22:56
No i ten mecz dobitnie pokazał, jak piłkarze lekceważyli swoje obowiązki przez ostatni miesiąc. Dopiero wielki wkvrw wszystkich związanych z Legia zmusił piłkarzy do ruszenia dupsk. Ja sie pytam dlaczego w każdym meczu nie mogą zakładać tak agresywnego i skutecznego presingu?

Pressing też ale wreszcie zagraliśmy budując akcje od obrony przez środek pola, często klepiąc na jeden kontakt a nie tylko dzidy do przodu na aferę. Oczywiście było też trochę piłek do napastników z pominięciem drugiej linii ale moim zdaniem wszystko we właściwych proporcjach. Dobry mecz Gui, Kucharczyk często wracający do obrony też na plus, Lewczuk też nieźle. W zasadzie tylko Furman odstawał i słusznie został zmieniony.

tommy
21-09-2015, 10:40
Ja w tej sytuacji winię całą drużynę, a jak już na czyjeś konto, to Furmana, bo to on dał sobie głupio odebrać piłkę, kiedy cała drużyna przesuwała się do ataku - ale widać było, że od 3 bramki drużynowa defensywa uległa sporemu rozluźnieniu. Dobrze powiedział Lewczuk w przerwie, że wszyscy "poszli" do przodu po bramkę - ta padła, tyle że w drugą stronę :) - i cała drużyna głupio nadziała się na kontrę. Swoją drogą, ten skrzydłowy Ruchu miał niezłe odejście, chyba nawet lepsze jak supersprinter Manu!
A co do samego meczu - wystarczyło że Legia wyszła pressingiem od samego początku i przeciwnik niemal sam strzelił sobie 3 bramki. Tym razem Berg nie skłamie, mówiąc że powinno wpaść więcej bo mieliśmy naprawdę sporo dobrych sytuacji.
Zobaczymy jak będą wyglądały następne mecze, w których przeciwnik nie będzie podawał naszym napastnikom...


Ten skrzydłowy to Kamil Mazek, rodowity Warszawiak, zaczynał u nas w juniorach. W Ruchu do końca 2016/17. W tym sezonie już 3 asysty. Fajny chłopak, trzeba mu się przyglądać.
Co do meczu, oby to było mentalne przełamanie. Widać jaką wagę ma wejście na pełnej ku rwie w mecz. W FM to jest chyba pressing na połowie rywala i pasek nastawienia `mocno ofensywne`. No i `dla kibiców`!
Bez hejtów i ahów.

RONVE
21-09-2015, 10:59
Wynik bardzo dobry, gra w ofensywie też, bardzo dobry mecz Gui, Nikolica I Prijovica, niezłe momenty Vranjesa, Furman nierówno natomiast to co robi obrona to bandytyzm, Rzeźniczak jest żenujący z tym odpuszczaniem zawodników,Lewczuk też momentami przypomina dziecko we mgle, Broź to najwyraźniej swój umysł zostawił w szatni, dwa razy wystawił piłkę przeciwnikom, wychodzącą na aut piłkę wykopuje do góry w kierunku pola karnego, wchodzi w pole karne przeciwnika i zamiast strzelać to on podaje... nie wiadomo komu bo nikogo ta m nie było.... ja po 30 min bym go zdjął z boiska, jest dramatycznie słaby. Zobaczymy jak będzie dalej ale z obroną trzeba coś zrobić natychmiast.

smiechu
21-09-2015, 11:47
Wynik bardzo dobry, gra w ofensywie też, bardzo dobry mecz Gui, Nikolica I Prijovica, niezłe momenty Vranjesa, Furman nierówno natomiast to co robi obrona to bandytyzm, Rzeźniczak jest żenujący z tym odpuszczaniem zawodników,Lewczuk też momentami przypomina dziecko we mgle, Broź to najwyraźniej swój umysł zostawił w szatni, dwa razy wystawił piłkę przeciwnikom, wychodzącą na aut piłkę wykopuje do góry w kierunku pola karnego, wchodzi w pole karne przeciwnika i zamiast strzelać to on podaje... nie wiadomo komu bo nikogo ta m nie było.... ja po 30 min bym go zdjął z boiska, jest dramatycznie słaby. Zobaczymy jak będzie dalej ale z obroną trzeba coś zrobić natychmiast.
a mnie z kolei wkvrwia jechanie po kimś tak dla zasady bo jest to kvrwa modne, bo cała forumka mnie poprze, bo typa trzeba jeba.c.
Lewczuk wczoraj zagrał bardzo dobry mecz, wyłączył tego żydzewiaka z gry, gola też by uratował gdyby pejsbook Kubuś zmiast lecieć za Igorem pilnował napastnika. Co do reszty wypowiedzi się zgadzam.

Bobicz
21-09-2015, 11:53
Wynik bardzo dobry, gra w ofensywie też, bardzo dobry mecz Gui, Nikolica I Prijovica, niezłe momenty Vranjesa, Furman nierówno natomiast to co robi obrona to bandytyzm, Rzeźniczak jest żenujący z tym odpuszczaniem zawodników,Lewczuk też momentami przypomina dziecko we mgle, Broź to najwyraźniej swój umysł zostawił w szatni, dwa razy wystawił piłkę przeciwnikom, wychodzącą na aut piłkę wykopuje do góry w kierunku pola karnego, wchodzi w pole karne przeciwnika i zamiast strzelać to on podaje... nie wiadomo komu bo nikogo ta m nie było.... ja po 30 min bym go zdjął z boiska, jest dramatycznie słaby. Zobaczymy jak będzie dalej ale z obroną trzeba coś zrobić natychmiast.

Widzę, że też Ci się Broź w tym meczu podobał haha, on stosuje sztuczkę z no look pass, tyle że najpierw patrzy gdzie stoją koledzy, a potem podaje tam gdzie nikogo nie ma :)

tomeck3145
21-09-2015, 11:57
Lewczuk wczoraj zagrał bardzo dobry mecz, wyłączył tego żydzewiaka z gry, gola też by uratował gdyby pejsbook Kubuś zmiast lecieć za Igorem pilnował napastnika. Co do reszty wypowiedzi się zgadzam.

Igor po prostu nie dał rady ogarnąć dwóch "żydzewiaków" :]

(L)ukas
21-09-2015, 12:38
Proponuję też popatrzeć co robi Brzyski w momencie kiedy wyprowadzona była kontra. Po kilku metrach kompletnie odpuścił.

casual
21-09-2015, 12:51
Chyba przeczytali twój wpis przed meczem :piwo:

No, udało im się wykręcić prawie identyczny wynik, jak w tamtym spotkaniu. Dobrze, oby teraz poszli za ciosem i oby było to faktyczne przełamanie, a nie jednorazowy wyskok.

b.
21-09-2015, 13:39
No i łodpust złonaczony.

Nasze chopoki wciepały tym jerunom 3 gole w 15 minut, szybki szpil i hanysy z łotwartymi ślepaiami mogli wracać do familoków:)

Korosiak
21-09-2015, 13:42
No i łodpust złonaczony.

Nasze chopoki wciepały tym jerunom 3 gole w 15 minut, szybki szpil i hanysy z łotwartymi ślepaiami mogli wracać do familoków:)

Fajer się nie udał ;)

Runi
21-09-2015, 13:49
No i łodpust złonaczony.

Nasze chopoki wciepały tym jerunom 3 gole w 15 minut, szybki szpil i hanysy z łotwartymi ślepaiami mogli wracać do familoków:)

3 tory ! :D :D

(L)dorado
21-09-2015, 15:37
Nawiązując do wypowiedzi wcześniejszej to wg mnie też dobry mecz Lewczuka i ja widzę w nim potencjał. Gość nie pierwszy raz WG MNIE został nie słusznie obsmarowany. Dla mnie jest takim taranem w obronie, a że w głowie ma poukładane to myślę że będzie (często już jest) z niego pożytek.

(L)ukass
21-09-2015, 16:20
No i sprawdziła się seria Chorzowska, że co piąty mecz w Chorzowie wygrywamy ;) cieszy, że w końcu Łysy wystawia zawodników na swoich pozycjach i że w końcu cokolwiek zagrali...oczywiście nie ma co piać z zachwytu, bo to tylko 1 zwycięstwo nad średniakiem, ale od czegoś trzeba zacząć marsz po mistrzostwo...Cieszy, że Niko znów strzela (9/9) ;) jak tak dalej pójdzie to niestety raczej miejsca u nas nie zagrzeje, jedyne pocieszenie, że będzie to pewnie najdroższy transfer z Ekstraklapy...no ale nie zapeszam...

Robson(L)
21-09-2015, 16:39
Może ktoś wyjaśnić o co chodzi z tymi "zmyłkami" przy wolnych wykonywanych przez Furmana i Brzyskiego? :hmm:

(L)ukas
21-09-2015, 16:42
Może ktoś wyjaśnić o co chodzi z tymi "zmyłkami" przy wolnych wykonywanych przez Furmana i Brzyskiego? :hmm:

Generalnie chodzi o sprawdzenie jak zachowa się linia obrony tuż przed wrzutką. Pomysł nawet może i spoko, tylko że takie coś można zrobić raz w meczu (element zaskoczenia), bo potem to już tylko beka z tego jest.

r9robins
22-09-2015, 11:37
Generalnie chodzi o sprawdzenie jak zachowa się linia obrony tuż przed wrzutką. Pomysł nawet może i spoko, tylko że takie coś można zrobić raz w meczu (element zaskoczenia), bo potem to już tylko beka z tego jest.

Tylko, że za każdym razem jest to wykonywane w ten sam sposób więc już wszyscy wiedzą, że i tak Brzytwa będzie finalnie kopał. Po drugie Furman robi to w strasznie drewniany sposób (nieudolnie) więc dodatkowo wygląda to żenująco.

Już mieliśmy w naszej lidze różnego rodzaju wynalazki polskiej myśli szkoleniowej, np. sławną "szarańczę" trenera Motyki. Dziwne ale jakoś to się jednak nie przyjęło. Teraz sami doświadczamy cudownych pomysłów naszego norweskiego spryciarza, typowy przerost formy nad treścią.

Ćwirek
23-09-2015, 20:10
trener Fornalik właśnie powiedział przed meczem z Lechem w PP, że gdyby nie te 12 minut to jego zespół zremisował z Legią .....
Chrysteeeee.... :zszokowany:

Ivan Drugi
23-09-2015, 20:20
trener Fornalik właśnie powiedział przed meczem z Lechem w PP, że gdyby nie te 12 minut to jego zespół zremisował z Legią .....
Chrysteeeee.... :zszokowany:

Gdyby nie te 9 minut to Wolfsburg zremisował by z Bayernem . :prawi:

felixxx
23-09-2015, 20:25
Gdyby nie te 9 minut to Wolfsburg zremisował by z Bayernem . :prawi:

A nawet by wygrał :P

beka
23-09-2015, 22:10
trener Fornalik właśnie powiedział przed meczem z Lechem w PP, że gdyby nie te 12 minut to jego zespół zremisował z Legią .....
Chrysteeeee.... :zszokowany:

widzę pierdolenie Berga znajduje naśladowców :lol3:

Korosiak
23-09-2015, 22:11
widzę pierdolenie Berga znajduje naśladowców :lol3:

Każde tłumaczenie jest dobre ;)