PDA

Zobacz pełną wersję : LEGIA - Zorya Ługańsk. 27.08; 21:00



hmB.
26-08-2015, 11:33
NS:

BITWA O EUROPĘ - tak mówi się rywalizacji z ukraińską drużyną. O stawce meczu i emocjach jakie mu towarzyszą świadczą zarówno wypowiedzi piłkarzy jak i NaSze kibicowskie nastawienie.
Już jutro o 21 czeka nas wszystkich 90 minut rywalizacji na boisku i fanatycznego dopingu na trybunach. Czeka nas spotkanie, godne zaprezentowania oprawy. Od was zależy czy będzie to mozliwe, dlatego też nie wyobrażamy sobie by Żyleta w taki dzień miała nie być pełna. Zachęcamy do kupowania biletów - wszyscy widzimy się na meczu!

Ursynów1916
26-08-2015, 12:20
Coś niedobrego się dzieje w naszych szeregach skoro na mecz takiej rangi dzień przed meczem muszą się pojawiać tego typu apele.
Jeśli grajkom nie uda się po raz kolejny sztuka upierdolenia we frajerski sposób MP to na fecie na stulecie będzie ze 100k "fanatyków", natomiast na mecz mający niebagatelne znaczenie jest jak na nasz potencjał garstka osób.

Pewnie część uważa awans za klepnięty i szykują się na "bardziej renomowanych" rywali...smutne ale skoro piłkarze i trener wybierają sobie mecze, w których łaskawie będą się "starać" to z trudem ale po części jestem w stanie zrozumieć, też i tych którzy wybierają sobie mecze, na których się pojawią na Ł3

BAU
26-08-2015, 12:37
Coś niedobrego się dzieje w naszych szeregach skoro na mecz takiej rangi dzień przed meczem muszą się pojawiać tego typu apele.

Temat ciągnięty wielokrotnie i dla mnie osobiście powód takiego a nie innego stanu rzeczy jest tylko jeden, a mianowicie ceny biletów. Ludzi zwyczajnie nie jest stać na to, żeby być na 4-5 meczach miesięcznie u siebie, do tego jakiś wyjazd w miesiącu, często więcej niż jeden. Wystarczy to wszystko podliczyć żeby zauważyć, że koszty nie są małe, a zwyczajnie i mówiąc wprost - bardzo duże. Dodatkowo pamiętajmy, że dla znacznej ilości osób mecze u siebie są też jak "wyjazd".

Tak czy inaczej, wszyscy na Ł3! Zapowiada się kibicowska uczta :)

6xir
26-08-2015, 12:45
A mnie to wcale nie dziwi. Grajki, Berg i zarząd do kupy konsekwentnie robili wszystko, by ta sytuacja wyglądała, jak wygląda.
Przykładowo, mecz z Wisłą, 26 tysięcy ludzi na trybunach, doping, atmosfera - nic, tylko zapieprzać i stłamsić rywala, żeby pokazać tym ludziom, którzy na Ł3 przyszli pierwszy raz lub zazwyczaj nie chodzą, że w Warszawie jest zespół, dla którego warto regularnie odwiedzać stadion. Taka mobilizacja, plakaty, ale oczywiście szansa na zatrzymanie tych ludzi została przez skórokopaczy zaprzepaszczona. Nie oszukujmy się, na Legię bezwarunkowo i dla dopingu chodzi kilka tysięcy osób. Resztę trzeba czymś przyciągnąć, a na pewno nie przyciągnie się ich tym, co zostało odpieprzone m.in. w niedzielę na Koronie przez Łysego w kwestii wyjściowego składu - nie szanują kibica, to z jakiego względu taki przeciętny Kowalski ma później płacić bilety?
Mecz o wejście do Ligi Europy? Przyznam szczerze, nie czuję przed nim żadnego dreszczyku emocji. Przepieprzony tytuł, a rok wcześniej sprawa z Celticiem, poskutkowały tym, że znowu rywalizujemy w tym podrzędnym (bo, nie oszukujmy, tak przez sporo większych klubów jest on traktowany) pucharze, zamiast walczyć o LM. I o ile ja na meczu będę, bo chodzę z miłości do Legii, niezależnie od rywala, to absolutnie nie widzę bodźców, które miałyby przyciągnąć na mecz tłumy. I owszem, wiem że może z tego dobrobytu w d***ch się poprzewracało, ale tak to zawsze działa. Ludzie żądają progresu. Ostatnio wydaje się, że jest stagnacja.

diwadowski
26-08-2015, 14:33
Nie wiecie czy będą kibice Zorii Ługańsk?

casual
26-08-2015, 14:44
No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.

Kawa
26-08-2015, 14:52
No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.

Myślę, że w świadomości wielu osób utarło się, że bilety są drogie i rozrywkę pod tytułem mecz wykreślili ze swojego terminarza wolnego czasu.

arczi
26-08-2015, 14:57
Nie wiecie czy będą kibice Zorii Ługańsk?

Wiemy

Chmielo
26-08-2015, 15:04
No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek. Osoby ze zniżką mają bilet za 30 lub 33 zł (albo połowa tego, jeśli mają karnet), osoby które nie mają zniżek a mają karnet wchodzą za 20 zł. Jak na mecz tej rangi, najważniejszy od dawna, decydujący w dużym stopniu o losach klubu na kolejne miesiące, gdzie w żadnym stopniu sprawa awansu nie jest rozstrzygnięta, to moim zdaniem ceny biletów są normalne.

No tak, ale nie chodzi o ten konkretny mecz, tylko generalnie ceny są za wysokie. Jakiś idiota za iti wymyślił sobie taką wysokość karnetów na nowy stadion, wejściówek, które miały być w cenie biletu do kina i tak zostało.

Runi
26-08-2015, 15:05
Dla porównania ceny obecne i sprzed roku na Aktobe:
z karnetem: na Żyletę 32 zł - 40 zł , jutro 17 zł - 20 zł
z karnetem wschodnia boki- 40 zł - 50 zł, jutro 20 zł - 25 zł
z karnetem wschodnia środek - 52 zł - 65 zł , jutro 26 zł - 33 zł
bez karnetu na Żyletę 43 zł - 54 zł, jutro 33 zł - 40 zł
bez karnetu wschodnia boki- 52 zł - 65 zł, jutro 40 zł - 50 zł
bez karnetu wschodnia środek - 75 zł - 95 zł, jutro 52 - 65 zł

Podsumowujac dla karnetowiczów bilety sa o 50 % tańsze, dla nieposiadajacych karnetów o około 25 %.

Tuzin
26-08-2015, 15:42
Ustalmy, czy my mówimy o cenie tylko za ten konkretny mecz, czy przy uwzględnieniu faktu, że będzie to 6 mecz na naszym stadionie w ciągu 6 tygodni?

Runi
26-08-2015, 16:03
Podbeskidzie - garstka ludzi
Rumuny - strasznie malutko, dzieci był zapraszane za darmo
Wisła - prawie komplet
Albańce - garstka ludzi
Korona - średnio, żeby nie powiedzieć że również słabo bo 16.000 to blisko 50 % zapełnienia

6 mecz w ciagu 6 tygodni racja. Ale czy to ma wpływ. Czy na którymś meczu poza Wisła ten wahajacy się kibic był? Raczej nie. Na pozostałych spotkaniach byli Ci co sa zawsze.

Gordon
26-08-2015, 16:04
A mi sie wydaje ze tu nie chodzi o ceny biletow. Ludzie sa wygodni, maja mecze w telewizji, nikt im nie bedzie kazal wstawac, spiewac itp. Przesyt rozrywek i ich dostepnosc powoduje taka frekwencje na stadionie a umowmy sie, poziom sportowy to tragedia. Takie czasy...

BAU
26-08-2015, 16:06
No dobra BAU, mówisz ceny biletów. No ale zgódźmy się- najdroższy bilet na ten konkretny mecz na Żyletę to 40 zł- tyle płaci osoba bez karnetu i bez uprawnień do zniżek.

Zgadzam się, ale jak napisał ktoś wyżej - ciężko moim zdaniem jest odciąć jeden konkretny mecz od całej układanki, o której wspomniałem wcześniej. No chyba, że celujemy w osoby, które "mobilizują się" na kilka spotkań w ciągu roku - dla których zapewne patrząc na te kilka konkretnych, wybranych meczów 40 zł za bilet nie stanowi przeszkody nie do pokonania. No, i tutaj też się raczej zgodzimy - nie o takich kibiców nam chodzi i nie o takich mówimy w kontekście wsparcia przez cały sezon :)

Przy okazji pozdrówki, można się złapać jutro :D

Traper
26-08-2015, 16:13
Obecna Żyleta to ponad połowa pojemności starego stadionu, dodajmy do tego prawie dwukrotnie zwiększoną ilość meczów i ceny biletów które w opinii zwykłego człowieka są po prostu drogie( rok temu ponad 50 na mecze w pucharach). Dla mnie zdziwienia nie ma żadnego bo i niestety dla zwykłych ludzi jakaś tam Zorya to nie Spartak, Celtic czy Steaua w ostatniej rundzie eliminacyjnej LM

Niko
26-08-2015, 17:05
Temat młócony 237 razy. Prawda jest jedna: wszystkie czynniki mają wpływ na niższą frekwencję.

I liczba meczy, i ich nagromadzenie, i forma Legii, i wyniki Legii, i renoma rywala, i ceny biletów, i renoma rozgrywek, i godzina/dzień rozgrywania meczu, i alternatywne formy spędzania soboty, i pogoda, i pewnie jeszcze 33 inne czynniki.

Pytanie jest proste. Na które czynniki klub ma wpływ, a na które nie? Wyeliminowanie których czynników jest opłacalne, a których nie?

Jeśli na meczu z Kukesi, 80 proc. ludzi, którzy przyszli na stadion to osoby chodzące na Legię niezależnie od wszystkiego, a tylko 20 proc. poszło na mecz bo im się to ułatwiło (ceny, marketing...), to pytanie czy opłaca się wtedy obniżać bilety i przyciągnąć kolejne kilka procent, jednocześnie tracąc wpływy od tych 80 proc.?

Ja nadal uważam, że w żadnym meczu zejście poniżej 20 tys. osób nie powinno być dopuszczalne. Każdy mecz z frekwencja poniżej 20 tys. powinien być odbieramy jako marketingowa porażka. Choćby to był mecz z Podbeskidziem, w poniedziałek o 20:00, w połowie grudnia.

Nie wiem, niech zrobią darmowe busy z Ostrołęki i z Łowicza. Niech łapią w siatkę dzieciaki z podstawówek. Niech zwożą tu chłopaków z zakładów poprawczych. Cokolwiek, ale niech będzie ten efekt kuli śnieżnej: najpierw zwiozą 1000 osób, z nich samoistnie na następny mecz przyjdzie 200, a na dobre zostanie 40. I tak co mecz. Za 2-3 lata z tego narybku wyrośnie kilka tysięcy nowych fanatyków.

Majkisek
26-08-2015, 17:13
Pytanie jest proste. Na które czynniki klub ma wpływ, a na które nie? Wyeliminowanie których czynników jest opłacalne, a których nie?


No właśnie to mnie zastanawia, dlaczego siódmy raz z rzędu w LE Legia gra o 21. Chyba na ten czynnik akurat klub ma jakiś wpływ?

je_martin
26-08-2015, 17:21
No właśnie to mnie zastanawia, dlaczego siódmy raz z rzędu w LE Legia gra o 21. Chyba na ten czynnik akurat klub ma jakiś wpływ?

Bo Lech gra o 19. Względy telewizyjne. Tydzień temu było odwrotnie

casual
26-08-2015, 17:31
Chyba czynnik wakacyjny ma też jednak spore znaczenie. Ileś osób po prostu wyjechało i fizycznie nie ma ich w Warszawie, ileś jest takich, że jak widzą, że świeci słońce i można wyskoczyć z własnym browarem nad Wisłę, to mecz sobie darują.

Co nie zmienia jednego- powiedzmy, że rozumiem, że ktoś nie idzie na Podbeskidzie, bo woli w tym czasie grillować ze znajomymi, chlać piwo w parku, grać w gałę na Orliku, czy cokolwiek, tym bardziej, gdy jest piękny sobotni wieczór w środku wakacji. No, niech mu będzie, rywal piłkarsko mało elektryzujący, kibolsko mecz nudny jak flaki z olejem, pojedynek o 1,5 punktu (jak to by paru tutejszych znawców naszej ligi powiedziało). No ale tu rozmawiamy o meczu w Europejskich Pucharach, który ma kolosalne znaczenie piłkarskie (jest absolutnie najważniejszym meczem od dawna, a wynik wywieziony z Kijowa w najmniejszym stopniu nie gwarantuje nam sukcesu w ostatecznym rozrachunku) oraz całkiem ciekawy smaczek kibicowski (wydarzenia w Kijowie powodują, że chyba sporo osób będzie chciało przynajmniej werbalnie pozdrowić Ukraińców). A tu co na liczniku biletów? 17 tysięcy na dobę przed meczem. Ja tego po prostu w przypadku tego konkretnego meczu nie pojmuję.

Wszyscy Ci, co odpuścili poprzednie mecze w tym sezonie (a jak patrzymy na frekwencję poza meczem z Wisłą, to takich osób jest mnóstwo) powinni za punkt honoru postawić sobie obecność na jutrzejszym arcyważnym i arcyciekawym pod wieloma względami meczu. Wszyscy chyba nie siedzą w Sopocie czy innej Juracie.

PS: BAU, oczekuje Cię jutro w wiadomym barze kawowym ;)

Majkisek
26-08-2015, 17:34
Bo Lech gra o 19. Względy telewizyjne. Tydzień temu było odwrotnie

Chłopie, no raz może się zdarzyć, że Lech gra o 19, ale my 7 raz z rzędu mamy ten mecz o 21 (nie liczę meczu z Ajaxem, on był o 19 ale to o kant dupy potłuc, bo i tak było wiadomo, że będzie rozegrany przy pustych trybunach). Zmierzam do tego, że część osób spoza Warszawy o 23 po meczu, to już nie ma jak do domu wrócić.

diwadowski
26-08-2015, 17:52
Przecież frekwencja będzie dobra bo ok. 18-20 tysięcy, czyli tyle co na meczu z Aktobe w ubiegłym sezonie. Frekwencja na meczach mogłaby być większa, ale w mojej ocenie i tak jest dobra. Jeśli chodzi o mecze w ekstraklasie to reforma na pewno nie miała na celu podwyższenia frekwencji bo wiadomo, że im więcej meczy tym średnia kibiców jest mniejsza.

rafiklegia
26-08-2015, 17:54
Magia nowego stadionu się dawno skończyła. Popatrzmy na Śląsk, Lechię...
Może zastanówmy się czego oczekujemy. Na starym stadionie chodziło nas 6000-8000. Na najważniejszych meczach 10-12 tys.
I tyle naprawdę Legia ma fanatyków, to się nie zmieniło. No może doszło dzięki stadionowi te 2 tys.
A tamte mecze miały naprawdę klimat, nie to co teraz. Także może popatrzmy inaczej, że te 20 tys to jest naprawdę dużo.
Gdyby w tamtych czasach ktoś mi powiedział że na Legię przyjdzie 26 tys kibiców to bym nie uwierzył.

Chmielo
26-08-2015, 18:28
Faktycznie jest się z czego cieszyć. 2 milionowe miasto, stolica Polski, największy klub w tym kraju z frekwencją na poziomie 15 tysięcy, to jest wstyd. Do tego dochodzi masa miast, miasteczek i wsi z całego Mazowsza, albo i dalej.

Nie chodzi o to, żeby na każdym meczu było 30 tysięcy fanatyków. Wiele osób zwyczajnie nie idzie, bo nie błędzie płacić 40 zł za bilet co 3 dni. W koszt biletu trzeba wliczyć również dojazd... masa ludzi na stadionie przyjeżdża spoza miasta.

ZwolSon
26-08-2015, 18:28
Jeśli już jest mowa o frekwencji to dodam coś od siebie co uważam, że ma wpływ na obecny stan rzeczy. Warto zwrócić uwagę na taki fakt, że już zimą prezes i spółka narzekali, że za mało ludzi przychodzi na mecze i gdy na pierwszy mecz z Jagą przyszło ponad 22 tys ludzi to kibice dostali w słabym stylu porażkę. Co później uważam miało wpływ na to, że każdy kto "dał szansę" doszedł do wniosku, że "nie ma po co". Podobnie jest teraz gdzie na meczu Wisłą była mobilizacja i każdy oczekiwał dobrej gry drużyny. Niestety otrzymał przeciętniaka, a następnie beznadziejny występ z Koroną. Takie rzeczy zniechęcają i jeśli na stadion przychodzi ponad 20tys. ludzi to trzeba zagrać na godnym poziomie właśnie po to żeby w takich momentach nie było dyskusji na ten temat. Prawda jest taka, że wyniki ponad 20tysięczny robią właśnie tacy ludzie.

casual
26-08-2015, 18:46
Pada często argument pod tytułem "a na stary stadion przychodziło 8 tysięcy ludzi i było dobrze". Tylko co z tego ile osób przychodziło na stary stadion? Zresztą na wielu meczach na tamtym obiekcie były komplety a wiele osób odchodziło od kas z kwitkiem. Świat poszedł do przodu, pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty, a u nas nowy stadion, który jest "nieco" większy niż stary i warto zastanowić się co zrobić, by poprawić na nim frekwencję, zamiast rozpamiętywać w nieskończoność czasy starego stadionu, które to czasy (po części niestety) już nie wrócą.

Zgadzam się z większością argumentów tu padających, rozumiem powody ogólnej zniżki frekwencyjnej, natomiast nadal nie pojmuję czemu jutrzejszy mecz cieszy się jak na ten moment tak marnym zainteresowaniem. No chyba, że faktycznie dla sporej części "wielkich kibiców" jak na Ł3 nie przyjedzie Celtic, Lazio czy Ajax (lub podobnie znana firma), to nie ma sensu przychodzić na mecz w eliminacjach Pucharu UEFA.

rafiklegia
26-08-2015, 18:58
Oczywiście że nie ma się z czego cieszyć, mnie to nawet trochę przygnębia jak jest nas 14 tys na takim stadionie.
Wracając jeszcze do starych czasów - jakoś wtedy tyle lat nie było mistrza, tyle się na niego czekało, Legia też wielokrotnie grała padakę. Ale się chodziło. A teraz myślę że w dupach się po przewracało co poniektórym. Jak nie ma mistrza to już koniec, słaby rywal w pucharach - nie idę.
Ja też czekam na ligę mistrzów, na super mecze w pucharach ale nigdy nie patrzę z kim akurat gramy. Jak mogę mieć wolne w pracy to idę i koniec. I takich ludzi niestety jest tylko te 14 tys.

Seba.Kolos
26-08-2015, 19:02
Na pozostałych spotkaniach byli Ci co sa zawsze.

Albo Ci, ktorzy mogli byc :prawi:

Cinuś
26-08-2015, 19:05
Prawda jest taka, że kto ma przyjść ten przyjdzie, niezależnie od pogody, cen biletów, postawy piłkarzy, ilości osób mieszkających w Warszawie, kilometrów do przejechania, atmosfery czy miliona innych czynników. A reszta niestety ma mecz w dupie, ot tak po prostu.

Przeszło Euro to skończyła się magia nowych stadionów i wielkiej piłki w kraju nad Wisłą.

Co do cen, nie można patrzeć tylko na cenę biletu. Na stadion trzeba dojechać (szczególnie to kosztuje jak się jedzie z innych miast), parking (opcjonalnie) też kosztuje, jakąś colę/wodę na stadionie też raczej trzeba kupić i już nie wiadomo skąd bierze się kilkadziesiąt złotych. Razy 6 meczy jak do tej pory, suma niemała. Jak dodamy do tego koszty wyjazdów (nawet wydając jak najmniej) wychodzi cała wypłata.


Ilu Wy chcecie fanatyków na trybunach, 30tyś i kolejne 5tyś dla których nie starczyło biletów? Nie tędy droga, powoli trzeba wychowywać fanatyków od "małego".
2 miliony ludzi w Warszawie? Ile procent to ludność napływowa? 80%? Co przyjezdnych obchodzi mecz Legii? Tak jak ja bym pojechał np. do Krakowa, wolałbym pójść do kina albo zwyczajnie siedzieć w domu.

rafiklegia
26-08-2015, 19:10
Cinuś - w pełni się z Tobą zgadzam.

Michu
26-08-2015, 19:24
2 miliony ludzi w Warszawie? Ile procent to ludność napływowa? 80%? Co przyjezdnych obchodzi mecz Legii? Tak jak ja bym pojechał np. do Krakowa, wolałbym pójść do kina albo zwyczajnie siedzieć w domu.

Tutaj akurat nie można się do końca z Tobą się zgodzić. Znam masę studentów, którzy opuścili swoje miasta gdzie piłka była na poziomie II-IV ligi i po przyjeździe do stolicy śmigają na Legię regularnie, na trybuny piknikowe. Po prostu interesują się piłką, a od niedawna mają Ligę Europy i Ekstraklasę pod nosem i z tego korzystają. Tak samo jak ludzie jeżdżący na Legię z innych miast, często nie interesujący się światkiem kibicowskim i fan-clubami, zazwyczaj w wieku 40+.

Chmielo
26-08-2015, 19:25
2 miliony ludzi w Warszawie? Ile procent to ludność napływowa? 80%? Co przyjezdnych obchodzi mecz Legii? Tak jak ja bym pojechał np. do Krakowa, wolałbym pójść do kina albo zwyczajnie siedzieć w domu.

I chcesz powiedzieć, że z całej warszawskiej aglomeracji nie znalazłoby się 26-28 tysięcy kibiców, którzy regularnie przychodziliby na stadion?

Cinuś
26-08-2015, 19:28
Jak widać tak. Przyszli zobaczyli i idą do kina na coraz to nowsze filmy. Na meczach cały czas to samo, piłkarze grają raz lepiej raz gorzej, kibice pośpiewają, zrobią oprawę, odpalą race i już.

Też mam znajomych ze studiów, którzy osiedlili się w Warszawie i tak jak napisałem wyżej przyszli zobaczyli i poszli. Tylko czy to są kibice Legii czy piłki?

pchorseba
26-08-2015, 19:34
kur... nie raz dygałem z Gorzowa i to i w niedziele na 20.00 , jak też w te czwartki na 21 (a następnego dnia normalnie do pracy szedłem) i żyję. Beksy. Chvj z tą frekwencją jak ma być 35k pazi to może i lepiej jak jest mniej?

Chmielo
26-08-2015, 19:38
A moim zdaniem nie. Uważam, że działanie klubu w temacie pozyskiwania nowych kibiców i zatrzymywania starych są tylko pozorne. Umówmy się, że ta cała akcja Legiony to jeden wielki niewypał. Projekt, który według klubu miał wzmocnić więź na linii klub - kibic. Nawet przy okazji jutrzejszego meczu... jest te 50% zniżki dla karnetowiczów, ale ile osób z tego skorzysta? Garstka. Frekwencja spada już od dłuższego czasu, podobnie jak liczba kupujących całosezonowe abonamenty.

Jeśli pewna formuła się wyczerpała, to należałoby wypracować plan, który pozwoli na zwyżkę zainteresowania.

Zawsze można się pocieszać, że w takim Wrocławiu na 40 tysięczny obiekt przychodzi 6 tysięcy, albo sytuacją w Gdańsku. Ewentualnie machnąć ręką, bo tutaj tak jest i trzeba czekać na nowy narybek.

pchorseba
26-08-2015, 19:50
A moim zdaniem nie. Uważam, że działanie klubu w temacie pozyskiwania nowych kibiców i zatrzymywania starych są tylko pozorne. Umówmy się, że ta cała akcja Legiony to jeden wielki niewypał. Projekt, który według klubu miał wzmocnić więź na linii klub - kibic. Nawet przy okazji jutrzejszego meczu... jest te 50% zniżki dla karnetowiczów, ale ile osób z tego skorzysta? Garstka. Frekwencja spada już od dłuższego czasu, podobnie jak liczba kupujących całosezonowe abonamenty.

Jeśli pewna formuła się wyczerpała, to należałoby wypracować plan, który pozwoli na zwyżkę zainteresowania.

Zawsze można się pocieszać, że w takim Wrocławiu na 40 tysięczny obiekt przychodzi 6 tysięcy, albo sytuacją w Gdańsku. Ewentualnie machnąć ręką, bo tutaj tak jest i trzeba czekać na nowy narybek.

Tu jest Polska, tu się chodzi na eventy ;) Coś czuję, że klub to se może robić co chce, a i tak nikogo nie namówi. No chyba, że wydarzenie będzie miało charakter powszechny medialnie i będzie nadzieja (ba pewność, że coś się wygra i pokibicuje zwycięzcom). Jakoś jak nawet Legia notuje fajną serię zwycięstw to nie przekłada się to na wynik na kołowrotkach. Dziwne to ale prawdziwe. Eventu nie da się zrobić co tydzień czy 2 tygodnie :(

Robert E. Lee
26-08-2015, 20:00
20-21 tys., Zoria Ługańsk, czwartek. Rzeczywiście tragedia.

Kawa
26-08-2015, 20:05
Umówmy się, że ta cała akcja Legiony to jeden wielki niewypał. Projekt, który według klubu miał wzmocnić więź na linii klub - kibic.

Legiony są fajnym programem którego nagrody jarają głownie małolatów, którzy ze względu na ceny biletów nie mają zbytnich szans na wysokie stopnie. Bo powiedzmy sobie szczerze, dla 30-40 latka możliwość obejrzenia treningu z płyty boiska zbytnio elektryzująca nie jest.

rafiklegia
26-08-2015, 20:10
20-21 tys., Zoria Ługańsk, czwartek. Rzeczywiście tragedia.

Tak jest !
Dziś zeszło około 4 tys. Myślę że ze 22 tys.jutro będzie.
Szykujmy na jutro gardła bo coś czuję że będzie mega doping.
Lepsze te 22 tys niż 30 tys. przypadkowo namówionych kibiców piłki !!!

tomeck3145
26-08-2015, 20:58
Oczywiście że nie ma się z czego cieszyć, mnie to nawet trochę przygnębia jak jest nas 14 tys na takim stadionie.
Wracając jeszcze do starych czasów - jakoś wtedy tyle lat nie było mistrza, tyle się na niego czekało, Legia też wielokrotnie grała padakę. Ale się chodziło. (...) I takich ludzi niestety jest tylko te 14 tys.

Legia-Widzew, 1997 (słynne 2-3)
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=70079

Legia-Zagłębie, 1997
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69256

Legia-Pogoń Szczecin, 1998
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69476

Legia-Lech 2005/2006
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69476

Legia-Wisła, 2006, mecz o pietruszkę ;)
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=254707

Także ten. Kiedyś, to były czasy. Za moich czasów. A w ogóle to za peerelu wszystko było lepiej i każdy miał wczasy.

Tuzin
26-08-2015, 21:38
Wyglada na to ze 20.000 spokojnie peknie, wiec nie ma co lamentowac.

Kawa
26-08-2015, 22:10
Legia-Widzew, 1997 (słynne 2-3)
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=70079

Legia-Zagłębie, 1997
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69256

Legia-Pogoń Szczecin, 1998
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69476

Legia-Lech 2005/2006
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69476

Legia-Wisła, 2006, mecz o pietruszkę ;)
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=254707

Także ten. Kiedyś, to były czasy. Za moich czasów. A w ogóle to za peerelu wszystko było lepiej i każdy miał wczasy.
ooo ale z tych 5-10 tysiecy to ponad 20 śpiewało, takie panie to były czasy.

rafiklegia
26-08-2015, 23:00
Przecieź kilka postów wcześniej napisałem że kiedyś frekwencja była w okolicach 6000-8000. Więc nie wiem po co te aluzje. Nie ma co narzekać.

bemec
26-08-2015, 23:26
A moim zdaniem nie. Uważam, że działanie klubu w temacie pozyskiwania nowych kibiców i zatrzymywania starych są tylko pozorne. Umówmy się, że ta cała akcja Legiony to jeden wielki niewypał. Projekt, który według klubu miał wzmocnić więź na linii klub - kibic. Nawet przy okazji jutrzejszego meczu... jest te 50% zniżki dla karnetowiczów, ale ile osób z tego skorzysta? Garstka. Frekwencja spada już od dłuższego czasu, podobnie jak liczba kupujących całosezonowe abonamenty.

Jeśli pewna formuła się wyczerpała, to należałoby wypracować plan, który pozwoli na zwyżkę zainteresowania.

Zawsze można się pocieszać, że w takim Wrocławiu na 40 tysięczny obiekt przychodzi 6 tysięcy, albo sytuacją w Gdańsku. Ewentualnie machnąć ręką, bo tutaj tak jest i trzeba czekać na nowy narybek.

Chmielo, dawaj pomysły, co poprawić! Jakie działanie byłyby prawdziwe i skuteczne, jaka formuła będzie lepsza? Pewnie każdy lepszy pomysł się przyda, a klub z tego skorzysta. Wiesz, tam pewnie pracują normalni goście, którym zależy, żeby zapełnić stadion.

Dzekson
26-08-2015, 23:27
Do jutra do południa pęknie 20 tysi wiec na luzie bedzie 22 i więcej na meczu.
Sadze, ze jak na rewanż (1-0), 21 w czwartek i transmisje w TVP to jest to dobry wynik.
Sadze ze nawet 111, 201, 202 bedą mocno zajęte.

casual
26-08-2015, 23:31
No i pięknie, nasze posty przyniosły zamierzony skutek- ludzie je przeczytali, przemyśleli sprawę i tłumnie ruszyli do kas :prawi:

Ależ siła drzemie w naszym Forum :prawi: ;)

Chmielo
26-08-2015, 23:34
Chmielo, dawaj pomysły, co poprawić! Jakie działanie byłyby prawdziwe i skuteczne, jaka formuła będzie lepsza? Pewnie każdy lepszy pomysł się przyda, a klub z tego skorzysta. Wiesz, tam pewnie pracują normalni goście, którym zależy, żeby zapełnić stadion.

Do każdego biletu torba koksu i po szampanie.

Seba.Kolos
26-08-2015, 23:36
Do każdego biletu torba koksu i po szampanie.

A truskawki??

Chmielo
26-08-2015, 23:37
A truskawki??

Truskawki już były. Drugi raz nie przejdą.

Seba.Kolos
26-08-2015, 23:41
To moze zamiast szampana chciaz cwiarteczka wysoko% :?

pijak z Wo(L)i
26-08-2015, 23:45
Seba.Kolos To moze zamiast szampana chciaz cwiarteczka wysoko% :?

Niestety Boguś gustuje w winkach :mf:

Seba.Kolos
26-08-2015, 23:55
:lol: :lol: :lol: nie mniej jednak niech cos dorzuca :prawi:

Do jutra :)

Maciek
27-08-2015, 00:02
Trochę nie rozumiem narzekania na frekwencję. Rok temu 24.08 graliśmy z Koroną, widzów 12,7k, w tym roku ponad 16k, a kolejki przed meczem wychodziły na Łazienkowską. Legia - Aktobe 18k - frekwencja dodatkowo napędzana wydarzeniami wiadomo jakimi, jutro pewnie będzie jeszcze lepsza.

pan_nikt
27-08-2015, 06:54
meczów !!!!!!!! meczy to owca!

Doman93
27-08-2015, 08:55
Jedzie ktoś dzisiaj z wielkopolski i ma miejsce? Najlepiej Konin, okolice ..

p kibic
27-08-2015, 09:30
. Dla mnie zdziwienia nie ma żadnego bo i niestety dla zwykłych ludzi jakaś tam Zorya to nie Spartak, Celtic czy Steaua w ostatniej rundzie eliminacyjnej LM

taaa, biorąc pod uwagę iż na spartaku było 23 450 osób a na celticu 22 265, czyli porównywalnie do tego co będzie dziś...

mrquad
27-08-2015, 09:36
meczów !!!!!!!! meczy to owca!
Nie do końca, obie formy są dopuszczone w języku ojczystym, aczkolwiek większość osób sugeruje jako poprawne używanie słowa meczów.

Ps. Moim zdaniem owca beczy, ale to tylko moje zdanie:bounce:

Wracając do tematu, koniec wakacji blisko, frekwencja będzie się poprawiać i wszystkie działania Klubu, SKLW i inne inicjatywy, będą bardzo potrzebne. Mamy 100 rocznicę, którą wszyscy chcemy świętować godnie

casual
27-08-2015, 10:41
Trzeba dziś zrobić wokalną kanadę i zgotować Ukrom piekło. Awans sam się nie wywalczy.

Z ciekawostek- na trybunach będziemy mieć dziś dawno niewidzianego gościa z dalekich Chin ;)

Piotruś
27-08-2015, 10:49
Dwie dychy przekroczone!

Zachęcam do kupowania biletów ZWŁASZCZA na Żyletę, dzisiejszy mecz wymaga 100% frekwencji na naszej trybunie, dlatego nabywajcie je jak najszybciej i przychodźcie przed pierwszym gwizdkiem.
W zeszłym sezonie zdarzało nam się nabijać frekwencję np. przy okazji meczu z Podbeskidziem 01.03. Wierzę że i tym razem uda nam się udowodnić jak silnie oddziałują na klub wszelkie informacje wychodzące z NaSzej strony, niech dzisiejsze spotkanie będzie kolejnym sprawdzianem. :)

Wariat_Ursynow
27-08-2015, 11:28
Wie ktoś kiedy i o której będzie losowanie meczy w fazie grupowej?

Maciej_L
27-08-2015, 11:31
Wie ktoś kiedy i o której będzie losowanie meczy w fazie grupowej?

Jutro o 13 się zaczyna losowanie na Eurosport 2

Cibor
27-08-2015, 11:33
Jutro o 13

ŁUKASZ.
27-08-2015, 12:01
Jeszcze apel do ludzi z grup i FC. PODKRĘCAJCIE ten doping przez cały mecz! Zróbmy ogień godny NASZEJ trybuny. Sprawmy, że ukraińcom będą trzęsły się nogi! Jazda z k***** Panowie!! I Panie ;)

E: A przede wszystkim dobrze się bawmy ;) Niech każdy da z siebie maksa, a wspomnienia z tego meczu będą tylko pozytywne :)
Do zobaczenia za kilka godzin!

Dzekson
27-08-2015, 12:20
Jakaś zbiórka na oprawy dzisiaj?

hmB.
27-08-2015, 12:27
Jakaś zbiórka na oprawy dzisiaj?

Nie, ale w Źródle przed meczem i ewentualnie w przerwie pod gniazdem do nabycia będą bluzy oraz inne gadżety.
W przerwie, pod gniazdem, będą kominiarki.

Nwk
27-08-2015, 13:57
Do wszystkich wcześniej wymienionych czynników moim zdaniem należy też dodać to, że faza grupowa LE już się opatrzyła i spowszedniała ludziom, jak się teraz dostaniemy będzie to już 3 raz z rzędu jak tak gramy więc nie ma tego efektu jaki był w sezonie 11/12 gdzie na Sportingu, PSV, Rapidzie itd było na każdym z tych spotkań powyżej 27 tysięcy ludzi, a na Rapidzie z tego co pamiętam nawet był komplet. Jest moim zdaniem na Legii stała grupa ludzi, którzy są na 70-80 % spotkań bo wiadomo praca, szkoła, choroba, urodziny, sytuacje rodzinne cokolwiek ale żeby stadion zapełnić w 100 % "musi się dziać". Moim zdaniem jakby przyjechała jakaś firma typu Ajax byłby full, może w grupie na kogoś takiego trafimy, 1/16 też powinna zainteresować ludzi postronnych. Bo nie oszukujmy się Zorya nie działa w ogóle i większość nie wie, jaki ważny to mecz - dla nich to jest to samo co Kukesi, Botosani, Aktobe czyli wielkie nic, kompletnie nic im to nie mówi. Także jak będzie więcej niż 20 tysięcy to nie będzie źle.

A tak wybiegając w przyszłość - gdyby nam udało sie awansować do LM . . . to ludzie o bilety by się zabijali, nawet na lidze z Podbeskidziem byłoby blisko kompletu :lol2:

Runi
27-08-2015, 13:59
Wracajac do sprzedaży biletów idzie zaskakujaco dobrze. Na tem moment ponad 21 tysiecy, przez ostatnia godzinkę poszło około 700 sztuk.

Adin
27-08-2015, 14:12
Taa 21 na liczniku, a potem 18 przyjdzie faktycznie ( odpukac ).

Runi
27-08-2015, 14:14
W pucharach raczej trochę inna bajka i takiego błędu aż nie ma gdyż karnetowicze również musza kupować bilety. A przynajmniej mam taka nadzieję:)

Marymoncki Dżon
27-08-2015, 14:19
Potrzebuję kogoś z Pułkownikiem na zaproszenie osoby która będzie pierwszy raz na meczu. Chodzi o darmowy bilet :)

mrquad
27-08-2015, 15:07
Potrzebuję kogoś z Pułkownikiem na zaproszenie osoby która będzie pierwszy raz na meczu. Chodzi o darmowy bilet :)
Zaraz dostaniesz na PW numer

bemec
27-08-2015, 16:24
Do każdego biletu torba koksu i po szampanie.

Stare - to już działa od dawna w loży diamentowej. Dawaj pomysły na rodzinny, cwaniaczku :) Chyba, że niższe ceny to Twój najlepszy strzał. W sumie za darmo na pewno zapełnimy stadion na każdym meczu, tyle że nie opłacimy rozsądnych grajków.

Chmielo
27-08-2015, 17:18
Stare - to już działa od dawna w loży diamentowej. Dawaj pomysły na rodzinny, cwaniaczku :) Chyba, że niższe ceny to Twój najlepszy strzał. W sumie za darmo na pewno zapełnimy stadion na każdym meczu, tyle że nie opłacimy rozsądnych grajków.

1/3 budżetu robi trybuna vip i loże, kupę kasy zarabiają na pamiątkach w sklepie, są jeszcze sponsorzy. Nie sądzę, żeby obniżenie cen na pozostałych trybunach skutkowało brakiem rozsądnych grajków w klubie. Ale co ja tam wiem. ;)

Przede wszystkim program lojalnościowy z prawdziwego zdarzenia, a nie jakaś ściema z wejściem na dach, czy autografem Masełka, którą jarać się może co najwyżej gimnazjalista. O albo kolejny bonus, pierwszeństwo zakupu biletu na mecze Ligi Europy. Nikt się o te bilety nie zabija i śmiało można je kupić dzień przed meczem. W takiej pyrlandii rabat przy karnecie uzależniony był od liczby sezonów, na jakie posiadało się abonament... chodząc regularnie przez 5 lat otrzymujesz większe zniżki.

Do zobaczenia na stadionie. :D

Marcino
27-08-2015, 17:40
Nikomu nie przyszło do głowy, że im niższa cena to tym większa szansa na przyciągnięcie na stadion osób, które niekoniecznie będą "godnie reprezentować trybuny" ?
Niech drużyna zacznie grać z większą finezją to trybuny zapełnią się same.
Do zobaczenia.

Ljubo-jad
27-08-2015, 18:38
Byłby ktoś na tyle uprzejmy ogarnąć mi komin szt 1. Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

GoLdi
27-08-2015, 20:55
jak ktoś zrozumie polecam obejrzeć jak nas przedstawili w mediach na ukrainie ... a ted głąb na końcu co wypowiada się na nasz temat i że Legia to milicyjny klub i że kibice to sami chuligani mnie rozjeba...ł ;) a potem pyta czemu uważamy, ze Lwów jest nasz ... kogo? - Pazdana ... który go spławił całe szczęście :))
https://www.youtube.com/watch?v=RQ4qvmAYA7g

Michu
27-08-2015, 23:27
https://www.youtube.com/watch?v=RQ4qvmAYA7g

01:49 - 01:51 dobrze mówi, reszta bzdety :D

casual
27-08-2015, 23:37
Długimi momentami doping kozacki, szczególnie w pierwszej połowie. Oprawa klasa, kapitalny pomysł i równie dobre wykonanie.

Teraz tylko jutro o tej 13 nie spierdol mnie Łysy sprawy i raz w życiu wylosuj jak na białego człowieka przystało ;)

Magik2501
28-08-2015, 00:09
Uhhh nie dałoby się odpaść gorzej niż z ruską ku*wą...na szczęście wymęczyli.
Cieszy frekwencja i że przy takiej frekwencji było dużo goli, głośny doping i kozak oprawa. Mała część zostanie

Maciek
28-08-2015, 00:26
Brawa dla Duszana, Furmiego, Lewczuka za zbicie piątek ze wszystkimi trybunami. Na pewno wiele dzieciaków miało radochę.

pepe_jest_ok
28-08-2015, 08:15
Wdaje mi sie, że to była najlepsza "Czarna Elka" i "w Tramwaju jest tłok" na nowym stadionie, nie dość, że głośno to przede wszystkim bardzo równo z przerwami bez pośpiechu ZAJEBISCIE.

mrquad
28-08-2015, 09:11
Brawa dla Duszana, Furmiego, Lewczuka za zbicie piątek ze wszystkimi trybunami. Na pewno wiele dzieciaków miało radochę.
Niestety reszta drużyny chyba zapomniała o dzieciakach, mam nadzieję, że szatnia im będzie przypominała, że w tym Klubie dzieciaki są szczególnie ważne.

Ps. Już niedługo rozpoczniemy następną naszą ( jest to inicjatywa wszystkich, którym los dzieciaków jest bliski ) akcję uczestników Legionów dla dzieciaków, wczoraj ustalaliśmy w Klubie część zasad, będzie mega odjazd dla dzieciaków.....szczegóły wkrótce.

pchorseba
28-08-2015, 09:27
...Ps. Już niedługo rozpoczniemy następną naszą ( jest to inicjatywa wszystkich, którym los dzieciaków jest bliski ) akcję uczestników Legionów dla dzieciaków, wczoraj ustalaliśmy w Klubie część zasad, będzie mega odjazd dla dzieciaków.....szczegóły wkrótce.

Race na urodziny ???? ;)

a tak poważnie to szacuneczek ! brawo !

Unii E. mówiący NIE !!!
28-08-2015, 09:29
Dla mnie zupełnie nie zrozumiała postawa części drużyny. Powinni mieć na każdej odprawie wbijane do głowy że podejście do trybun, a szczególnie do dzieciaków jest ich OBOWIĄZKIEM. To nie powinna być inicjatywa Piotrka który nakręcał ich żeby podbili do dzieci tylko sprawa powinna być załatwiona i ustalona przez działaczy przed meczem. Dla dzieciaka taka piątka z przybita z piłkarzem to mega przeżycie, opowiada potem o tym na podwórku, w szkole, pokazuje zdjęcie itd. Właśnie takie proste i oczywiste gesty też nakręcają frekwencje, szczególnie w szeregach małolatów, a to o nich w dużej mierze walczymy. I nie ważne czy to po porażce z Koroną czy po awansie do Ligi Europy. Zawsze. Mam nadzieje że to zmieni się już od najbliższego meczu.


Niestety reszta drużyny chyba zapomniała o dzieciakach, mam nadzieję, że szatnia im będzie przypominała, że w tym Klubie dzieciaki są szczególnie ważne.

Bobicz
28-08-2015, 09:36
Strzelić bramkę kończąc hymn- bezcenne!

MałaMi
28-08-2015, 09:38
Strzelić bramkę kończąc hymn- bezcenne!

Mam wrażenie, że piłkarz czekał aż skończymy

ŁUKASZ.
28-08-2015, 09:41
Strzelić bramkę kończąc hymn- bezcenne!
Śpiewanie hymnu wczoraj- coś pięknego! Ciary na plecach! Cieszy, że dużo osób nawet na sekundę nie przestało śpiewać w momencie, gdy karny był odgwizdywany. Mega moc była ;)

mrquad
28-08-2015, 09:52
Strzelić bramkę kończąc hymn- bezcenne!
Darłeś japę wczoraj niemiłosiernie :chees:, jeszcze wspiąłeś się na barierce obok mnie, bramki pewnie nie widziałeś :bukmacher:
Bobicz wielki :uklony: za wczorajsze nakręcanie góry

lukasz_os
28-08-2015, 10:15
Mam wrażenie, że piłkarz czekał aż skończymy

Też odniosłem takie wrażenie

księciuniu
28-08-2015, 10:16
Też tak najpierw pomyślałem, ale jak się zastanowić, to czy Duda (Ondrej ;) ) zna polski hymn, a jeżeli nawet, to mam nadzieję, że w takim momencie meczu nie nasłuchuje trybun na tyle dokładnie, żeby wiedzieć, czy była już 4 zwrotka i czy to jest drugie powtórzenie refrenu, tylko koncentruje się na grze (chociaż patrząc na jego wczorajszą grę, to jednak chyba żył tym co na trybunach :] ).

W pierwszej połowie doping super; w drugiej chwilami taki jak gra, ale momenty były ;)
I tradycyjnie większa moc w wyklinaniu przeciwnika (nie mówię, ze niezasłużonym :) ) niż sławieniu Legii.

Kubal
28-08-2015, 10:42
Strzelić bramkę kończąc hymn- bezcenne!


Gol zgrał się idealnie z końcem hymnu, bardzo fajne uczucie :)

Bary89
28-08-2015, 10:43
Co by nie mówić to wczoraj była konkretna miazga. Chyba można między bajki wsadzić stwierdzenie, że dla prawdziwych fanatyków nie liczy się to co na boisku, wczoraj mecz nie był o 1,5 pkt i od razu to było słychać. Do tego te kapitalne momenty gdzie Zoria była przy piłce, według mnie dzięki takim przerywnikom doping był o wiele głośniejszy i wprowadziłbym te gwizdy na stałe. Wiadomo że jak będziemy grali z Łęczną czy Niecieczą to będzie bez sensu, ale na meczach z Wisłą, Lechem czy w Europie to powinien być stały punkt programu. Do tego po każdym golu wiącha na przyjezdnych, to jest to:) O hymnie nie ma co wspominać, do teraz mam ciarki jak sobie przypomnę. Oprawa też kozak ale to akurat w przypadku NS-ów chyba dziwić nie może. Reasumując kto nie był a mógł być niech żałuje bo zabawa była przednia i jest co wspominać.

Mikier
28-08-2015, 12:16
Oprawa elegancka, doping kozacki. Zobaczymy co tym razem Łysy wylosuje, czekam na wciągającą lekturę poradników od Konia Rafała :hyhy:

Ciechu
28-08-2015, 12:46
"Czarna elka" miazga. Gol idealnie na końcówkę hymnu niezapomniany. Szkoda tylko, że co poniektórzy wpadli w szał radości po gwizdniętym karnym zamiast skupić się na hymnie, no ale wybaczam - emocje były :)

PS. Bobicz świetna robota. Dawno takiej korby na górze nie widziałem.