PDA

Zobacz pełną wersję : 15 Lekkoateletyczne Mistrzostwa Świata - Pekin 2015 - 22.08. - 30.08.2013 r.



Tom Kruz
21-08-2015, 09:56
Mistrzostwa już od jutra, zatem na forum nie może zabraknąć wątku o najważniejszej lekkoatletycznej imprezie sezonu. Oczywiście w tytule wątku jest pomyłka w dacie rocznej ;).
Rozkład jazdy wygląda następująco.

Sobota - 22 sierpnia:

1:35 - maraton mężczyzn, finał


3:00 - siedmiobój, 100 m ppł (Karolina Tymińska)
3:30 - młot mężczyzn, eliminacje gr. A (ew. Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki)
4:10 - kula kobiet, eliminacje (Paulina Guba)
4:20 - siedmiobój, wzwyż (Tymińska)
4:25 - 3000 m z przeszkodami mężczyzn, eliminacje (Krystian Zalewski)
4:55 - młot mężczyzn, eliminacje gr. B (ew. Fajdek, Nowicki)
5:15 - 1500 m kobiet, eliminacje (Angelika Cichocka, Sofia Ennaoui, Renata Pliś)
5:50 - 800 m mężczyzn, eliminacje (Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Artur Kuciapski)
6:40 - 100 m mężczyzn, preeliminacje
12:30 - siedmiobój, kula (Tymińska)
12:35 - 400 m ppł mężczyzn, eliminacje (Patryk Dobek)
12:40 - tyczka mężczyzn, eliminacje (Paweł Wojciechowski, Piotr Lisek, Robert Sobera)
13:10 - trójkskok kobiet, eliminacje
13:20 - 100 m mężczyzn, eliminacje


14:05 - kula kobiet, finał (ew. Paulina Guba)


14:15 - siedmiobój, 200 m (Tymińska)


14:50 - 10 000 m mężczyzn, finał

Niedziela - 23 sierpnia:

2:30 - chód 20 km mężczyzn, finał


3:00 - siedmiobój, w dal (Tymińska)
3:10 - 100 m kobiet, preeliminacje
4:05 - kula mężczyzn, eliminacje (Tomasz Majewski, Konrad Bukowiecki)
4:25 - 400 m ppł kobiet, eliminacje (Joanna Linkiewicz)
4:50 - siedmiobój, oszczep gr. A (ew. Tymińska)
5:10 - 400 m mężczyzn, eliminacje
6:00 - 100 m kobiet, eliminacje
6:05 - siedmiobój, oszczep gr. A (ew. Tymińska)


12:30 - młot mężczyzn, finał (ew. Fajdek, Nowicki)


12:40 - 400 m ppł mężczyzn, półfinały (ew. Dobek)
13:10 - 100 m mężczyzn, półfinały


13:30 - kula mężczyzn, finał (ew. Majewski, Bukowiecki)


13:40 - siedmiobój, 800 m (Tymińska)
14:15 - 800 m mężczyzn, półfinały (ew. Kszczot, Lewandowski, Kuciapski)
14:45 - 1500 m kobiet, półfinały (ew. Pliś, Ennaoui, Cichocka)


15:15 - 100 m mężczyzn, finał

Poniedziałek - 24 sierpnia:


3:30 - tyczka kobiet, eliminacje
3:35 - dysk kobiet, eliminacje gr. A
3:45 - 3000 m z przeszkodami kobiet, eliminacje
4:00 - w dal mężczyzn, eliminacje
4:45 - 400 m kobiet, eliminacje (Patrycja Wyciszkiewicz, Iga Baumgart, Małgorzata Hołub)
4:55 - dysk kobiet, eliminacje gr. B
13:00 - oszczep mężczyzn, eliminacje gr. A (ew. Marcin Krukowski)


13:05 - tyczka mężczyzn, finał (ew. Wojciechowski, Lisek, Sobera)


13:10 - 400 m ppł, półfinały (ew. Linkiewicz)


13:30 - trójskok kobiet, finał


13:40 - 100 m kobiet, półfinały
14:05 - 400 m mężczyzn, półfinały
14:25 - oszczep mężczyzn, eliminacje gr. B (ew. Krukowski)


14:35 - 10 000 m kobiet, finał
15:15 - 3000 m z przeszkodami, finał (ew. Zalewski)
15:35 - 100 m kobiet, finał

Wtorek - 25 sierpnia:

13:00 - dysk kobiet, finał


13:05 - 400 m kobiet, półfinały (ew. Wyciszkiewicz, Baumgart, Hołub)


13:25 - w dal mężczyzn, finał


13:30 - 200 m mężczyzn, eliminacje (Karol Zalewski)


14:25 - 400 m ppł mężczyzn, finał (ew. Dobek)
14:35 - 1500 m kobiet, finał (ew. Pliś, Cichocka, Ennaoui)
14:55 - 800 m mężczyzn, finał (ew. Lewandowski, Kszczot, Kuciapski)

Środa - 26 sierpnia:


3:30 - młot kobiet, eliminacje gr. A (ew. Anita Włodarczyk, Malwina Kopron, Joanna Fiodorow)
3:35 - 5000 m mężczyzn, eliminacje
4:00 - trójskok mężczyzn, eliminacje
4:25 - 800 m kobiet, eliminacje (Cichocka, Jóźwik, Ennaoui)
4:55 - młot kobiet, eliminacje gr. B (ew. Włodarczyk, Kopron, Fiodorow)
5:20 - 110 m ppł mężczyzn, eliminacje (Artur Noga)


13:00 - tyczka kobiet, finał
13:05 - oszczep mężczyzn, finał (ew. Krukowski)


13:15 - 200 m kobiet, eliminacje (Anna Kiełbasińska, Marta Jeschke)


14:10 - 400 m ppł kobiet, finał (ew. Linkiewicz)


14:30 - 200 m mężczyzn, półfinały (ew. Zalewski)


15:00 - 3000 m z przeszkodami kobiet, finał
15:25 - 400 m mężczyzn, finał

Czwartek - 27 sierpnia:


3:30 - dysk mężczyzn, eliminacje gr. A (ew. Piotr Małachowski, Robert Urbanek)
3:35 - wzwyż kobiet, eliminacje (Kamila Lićwinko)
3:40 - 5000 m kobiet, eliminacje
4:20 - w dal kobiet, eliminacje
4:35 - 1500 m mężczyzn, eliminacje
4:50 - dysk mężczyzn, eliminacje gr. B (ew. Małachowski, Urbanek)
5:15 - 100 m ppł kobiet, eliminacje (Karolina Kołeczek)


13:00 - młot kobiet, finał (ew. Włodarczyk, Fiodorow, Kopron)


13:05 - 110 m ppł mężczyzn, półfinały (ew. Noga)


13:10 - trójskok mężczyzn, finał


13:35 - 200 m kobiet, półfinały (ew. Kiełbasińska, Jeschke)
14:05 - 800 m kobiet, półfinały (ew. Jóźwik, Ennaoui, Cichocka)


14:40 - 400 m kobiet, finał (ew. Wyciszkiewicz, Baumgart, Hołub)
14:55 - 200 m mężczyzn, finał (ew. Zalewski)

Piątek - 28 sierpnia:

2:30 - chód 20 km kobiet, finał (Agnieszka Dygacz)


3:00 - dziesięciobój, 100 m (Paweł Wiesiołek)
3:45 - wzwyż mężczyzn, eliminacje (Sylwester Bednarek)
4:05 - dziesięciobój, w dal (Wiesiołek)
5:55 - dziesięciobój, kula (Wiesiołek)
10:15 - dziesięciobój, wzwyż (Wiesiołek)
13:00 - oszczep kobiet, eliminacje gr. A (ew. Maria Andrejczyk)
13:25 - 100 m ppł kobiet, półfinały (ew. Kołeczek)


13:50 - w dal kobiet, finał


13:55 - 1500 m mężczyzn, półfinały
14:20 - dziesięciobój, 400 m (Wiesiołek)
14:25 - oszczep kobiet, eliminacje gr. B (ew. Andrejczyk)


15:00 - 200 m kobiet, finał (ew. Kiełbasińska, Jeschke)
15:20 - 110 m ppł mężczyzn, finał (ew. Noga)
15:35 - 100 m ppł kobiet, finał (ew. Kołeczek)

Sobota - 29 sierpnia:


1:30 - chód 50 km, finał (Łukasz Nowak, Adrian Błocki, Rafał Augustyn)
3:00 - dziesięciobój, 110 m ppł (Wiesiołek)
4:05 - dziesięciobój, dysk gr. A (ew. Wiesiołek)
4:15 - 4x400 m kobiet, eliminacje (Baumgart, Hołub, Wyciszkiewicz, Martyna Dąbrowska, Justyna Święty, Jóźwik, Linkiewicz)
4:40 - 4x400 m mężczyzn, eliminacje (Zalewski, Jakub Krzewina, Łukasz Krawczuk, Rafał Omelko, Michał Pietrzak, Kacper Kozłowski)
5:20 - dziesięciobój, dysk gr. B (ew. Wiesiołek)
6:00 - 4x100 m kobiet, eliminacje (Jeschke, Kiełbasińska, Agata Forkasiewicz, Weronika Wedler)
6:20 - 4x100 m mężczyzn, eliminacje
7:15 - dziesięciobój, tyczka (Wiesiołek)
11:00 - dziesięciobój, oszczep gr. A (ew. Wiesiołek)
11:35 - 400 m kobiet, weteranów
11:45 - 800 m mężczyzn, weteranów
12:20 - dziesięciobój, oszczep gr. B (ew. Wiesiołek)


12:30 - wzwyż kobiet, finał (ew. Lićwinko)
13:15 - 800 m kobiet, finał (ew. Jóźwik, Ennaoui, Cichocka)
13:30 - 5000 m mężczyzn, finał
13:50 - dysk mężczyzn, finał (ew. Małachowski, Urbanek)
14:10 - dziesięciobój, 1500 m, finał (Wiesiołek)
14:50 - 4x100 m kobiet, finał (ew. Jeschke, Kiełbasińska, Agata Forkasiewicz, Weronika Wedler)
15:10 - 4x100 m mężczyzn, finał

Niedziela - 30 sierpnia:

1:30 - maraton kobiet, finał
12:30 - wzwyż mężczyzn, finał (ew. Bednarek)
12:45 - oszczep kobiet, finał (ew. Andrejczyk)
13:15 - 5000 m mężczyzn, finał
13:45 - 1500 m mężczyzn, finał
14:05 - 4x400 m kobiet, finał (ew. Baumgart, Hołub, Wyciszkiewicz, Dąbrowska, Święty, Jóźwik, Linkiewicz)
14:25 - 4x400 m mężczyzn, finał (ew. Zalewski, Krzewina, Krawczuk, Omelko, Pietrzak, Kozłow


I ciekawe zestawienie dotychczasowego dorobku Polaków na MŚ ze strony PZLA:


Dorobek Polski w mistrzostwach świata 1983-2013



Rok i miejsce MŚ

Złoto

Srebro

Brąz

Medale

Finały "1 - 8"

Punkty

Lokata za pkty



1983 Helsinki

2

1

1

4

10

39.5

9



1987 Rzym

-

-

-

-

4

16

19-21



1991 Tokio

1

-

-

1

7

29

12-13



1993 Stuttgart

-

1

-

1

6

18

20-22



1995 Göteborg

-

-

2

2

7

26.33

20



1997 Ateny

1

1

1

3

7

31

15-17



1999 Sewilla

1

-

-

1

9

31

18



2001 Edmonton

2

-

3

5

12

52

10



2003 Paryż/Saint-Denis

1

-

-

1

10

35.5

17



2005 Helsinki

-

2

-

2

13

43.5

10



2007 Osaka

-

-

3

3

13

46

8



2009 Berlin

2

4

2

8

13

72

8



2011 Daegu

1

-

-

1

11

45

11



2013 Moskwa

1

2

-

3

11

43.5

10



Razem

12

11

12

35

133

528.83

12




I jeszcze zestawienie ''wielkich nieobecnych''. Również z w/w strony.

Australia – Sally Pearson (100 m pł, 12.59’15)
Bahamy – Shaunae Miller (200 m, 22.14’15)
Białoruś – Andrei Krauchanka (10-bój, mistrz Europy ’14)
Brazylia – Ana Cláudia Silva (100 m, 11.01’15)
Czechy - Ladislav Prášil (kula, 3. w HME ’15)
Etiopia - Kenenisa Bekele (maraton, 2:05:04’14), Tirunesh Dibaba (9-krotna mistrzyni świata)
Francja - Mahiedine Mekhissio Benabbad (3000 m prz, wicemistrz olimpijski ’12), Wilhem Belocian (110 m pł, medalista HME ’15), Teddy Tamgho (trójskok, mistrz świata ’13), Yohann Diniz (chód 50 km, 3okrotny mistrz Europy), Christelle Daunay (maraton, mistrzyni Europy ’14), Éloyse Lesueur (w dal, halowa mistrzyni świata z Sopotu), Antoinette Nana Djimou (7-bój, 2-krotna mistrzyni Europy)
Hiszpania – Diana Martin (3000 m prz, 3. w ME’14)
Holandia – Dafne Schippers (7-bój, 6545’14)
Jamajka – Shelly-Ann Fraser-Pryce (200 m, mistrzyni świata ‘13)
Kanada – Andre De Grasse (200 m, 19.88’15)
Kenia – Paul Tanui (5000 m, 12:58.69), Thomas Longosiwa (5000 m, 12:59.78, Emmanuel Mutai (maraton, 2:03:13’14), Eliud Kipchoge (maraton, 2:04:11’14), Paul Kipsiele Koech (3000 m prz, 4. w MŚ ‘13), Hellen Obiri (1500 m, 3. w MŚ ’13), Faith Kipyegon (5000 m, 14:31.95), Milcah Chemos (3000 m prz, mistrzyni świata ’13)
Kuba – Dayron Robles (110 m pł, b. rekordzista świata), Alexis Copello (trójskok, 17.15’15)
Niemcy – Antje Möldner-Schmidt (3000 m prz, mistrzyni Europy ’14), Anna Rüh (dysk, 66.14’15)
Nowa Zelandia – Valerie Adams (kula, 9 złotych medali IO/MŚ)
RPA – Wayde van Niekerk (200 m, 19.94 ’15)
Rosja – Aleksey Fyodorov (trójskok, 17.42’15), Dmitriy Chizhikov (trójskok, 17.20’15), Svetlana Shkolina (wzwyż, mistrzyni świata ’13), Jelena Isinbajewa (tyczka, rekordzistka i mistrzyni świata ’13), Tatyana Lysenko-Beloborodova (młot, 2-krotna mistrzyni świata) i wielu innych
Szwecja – Meraf Bahta (5000 m, mistrzyni Europy ’14)
USA – Nick Symmonds (800 m, wicemistrz świata ‘13), Ryan Whiting (kula, wicemistrz świata ’13), Allyson Felix (200 m, 21.98’15), Francena McCorory (400 m, 49.83’15), Sanya Richards-Ross (400 m, 49.95’15), Chanelle Price (800 m, halowa mistrzyni świata z Sopotu), Ajeé Wilson (800 m, 1:57.87), Jasmin Stowers (100 m pł, 12.35’15)
Wielka Brytania – Jo Pavey (10 000 m, mistrzyni Europy ’14)
Włochy – Fabrizio Donato (trójskok, medalista olimpijski ‘12), Alessia Trost (wzwyż, halowa wicemistrzyni Europy ’15)

Ivan Drugi
21-08-2015, 10:03
Jak nie będzie dwóch Złotych Młotów to będę rozczarowany . :efoch:

Tom Kruz
21-08-2015, 10:18
Jak nie będzie dwóch Złotych Młotów to będę rozczarowany . :efoch:


Jak chyba każdy ;).

Ogólnie jedziemy mocnym składem. Z szeroko pojętej polskiej czołówki nie jadą Ewa Swoboda, Marika Popowicz, Karolina Jarzyńska, Iwona Lewandowska, Monika Stefanowicz, Justyna Kasprzycka, Anna Jagaciak, Żaneta Glanc, Henryk Szost, Jakub Szyszkowski, Kacper Oleszczuk, Hubert Chmielak i Grzegorz Sudoł. A zatem osoby, co do których trudno byłoby liczyć na medale.
Oprócz Włodarczyk i Fajdka może jakiś medal do(rzucą) dyskobole, ewentualnie Kszczot lub Lewandowski na 800 metrów. Niektórzy wiążą nadzieję ze skokiem wzwyż pań i halową mistrzynią świata z Sopotu Kamilą Lićwinko.

Raczej
22-08-2015, 10:53
Paweł Fajdek na luzaku w eliminacjach:

https://video-waw1-1.xx.fbcdn.net/hvideo-xft1/v/t43.1792-2/11774907_678451725619140_1461298858_n.mp4?efg=eyJy bHIiOjE1MTksInJsYSI6MTAyNH0%3D&rl=1519&vabr=1013&oh=b8a2ac14f61e98b9a8a23aad19aab18b&oe=55D853CA

Tom Kruz
22-08-2015, 14:03
Jak na razie starty Polaków udane.

Dziewięcioro awansowało do kolejnej rundy (półfinału lub finału) w porannej sesji: Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki (młot), Adam Kszczot, Marcin Lewandowski (chociaż ten drugi z problemami - 800 m), Renata Pliś, Sofia Ennaoui i Angelika Cichocka (wszystkie na 1500 m), Krystian Zalewski (3000 m z przeszkodami), Paulina Guba (kula). Niestety odpadł wicemistrz Europy z Zurychu z 2014 na 800 m Artur Kuciapski.
Po południu awans do półfinału na 400 m przez płotki z czasem poniżej 49 sekund wywalczył Patryk Dobek (8 czas dnia).

Pierwsze złoto mistrzostw - za męski maraton - jedzie do Erytrei. Klęskę ponieśli w tej konkurencji Kenijczycy.

Antares
23-08-2015, 13:05
Fajdek może już iść do domu po trzeciej próbie, wygrał ;)

Tom Kruz
23-08-2015, 13:06
Fajdek może już iść do domu po trzeciej próbie, wygrał ;)

Na to wygląda ;).

Dobek w finale 400 m przez płotki z rekordem życiowym.

ZTR
23-08-2015, 13:38
Jest szansa na dwa medale w młocie, Nowicki trzeci z taką samą odległością jak Nazarow

edit: Fajdek i Nowicki na podium! :brawo:

Tom Kruz
23-08-2015, 13:43
Polski młot.
Wyszło nawet lepiej, niż można było oczekiwać ;).
Kto by przypuszczał, że będziemy świętować dwa medale i to w konkursie bez Ziółkowskiego.

R.
23-08-2015, 13:47
Tutaj chyba jednak bardziej robi wrażenie wynik Dobka. 21-latek, który dopiero co zaczął biegać płotki już w finale MŚ i to z niezłym rekordem życiowy. Ciekawe czy to będzie jego szczyt czy dopiero początek.

Tom Kruz
23-08-2015, 13:51
Panie i Panowie na chwilę obecną Polska na czele klasyfikacji medalowej ;).

Antares
23-08-2015, 13:59
Szkoda, że nie zmierzyli Nowickiemu tego centymetra więcej byłby dublet, ale medal to medal ;)

Majewski nieźle zaczął, może na doświadczeniu się koło tego medalu zakręci. Złoto pewnie zdobędzie jeszcze Włodarczyk, u mężczyzn któryś może o tyczce coś zdobyć i chyba tyle. Chyba, że Kszczotowi, albo Lewandowskiemu na 800 metrów się uda.

Tom Kruz
24-08-2015, 12:51
Wracając do dnia wczorajszego. Realizacja telewizyjna konkurencji technicznych wczoraj była dramatyczna. Chyba tylko ostatni rzut Fajdka na żywo pokazali, który już o niczym nie decydował. Normalnie klasyczne ''szkoda, że Państwo tego nie widzą''. Z konkursem kuli było to samo. Oby dziś trochę tyczki udało się zobaczyć.

Runi
24-08-2015, 12:54
Hm, ja tam byłem wczoraj mocno sobotni ale trzy rzuty Fajdka to na pewno pamiętam :D

Tom Kruz
24-08-2015, 12:56
Hm, ja tam byłem wczoraj mocno sobotni ale trzy rzuty Fajdka to na pewno pamiętam :D

Według mnie poza ostatnim (no i może poza pierwszym) reszta była z odtworzenia ;).

ZTR
24-08-2015, 14:26
Lisek i Wojciechowski dobrze zaczęli. Coś czuje jakiś medal w tyczce dzisiaj, o złoto z tym Lavilleniem będzie bardzo ciężko

Tom Kruz
24-08-2015, 14:53
Kanadyjczyk 5.90 w pierwszej próbie niestety. Może być ciężko nawet o brąz.

ZTR
24-08-2015, 15:16
Trzy brązowe medale w tyczce, w tym dwóch Polaków! Lavillenie z takim luzem 5.80, a 5.90 spalone, on również ma brąz.

Ivan Drugi
24-08-2015, 16:14
Szkoda że czarny niemiec wykorzystał ostatnią szansę , tak byłyby dwa srebra .

Tom Kruz
24-08-2015, 21:13
Szkoda że czarny niemiec wykorzystał ostatnią szansę , tak byłyby dwa srebra .

O tym samym pomyślałem. Z drugiej strony Polacy mieli szczęcie, że Lavillenie jakimś cudem nie skoczył tych 5.90, bo na 5.80 przewyższenia miał na oko 20-30 cm.
Swoją drogą facet nie ma szczęścia do światowego czempionatu - 3 tytuły ME, mistrzostwo olimpijskie, a na swoich czwartych MŚ wciąż bez złota, pomimo wynikowej dominacji od ładnych paru lat.

Nie zmienia to faktu, że czterech medali Polaków po 3 dniach imprezy nie spodziewali się chyba nawet najwięksi optymiści. Z drugiej strony kiepska realizacja telewizyjna konkursów rzutu młotem i tyczki pozbawiła nas większości emocji. Oby nie powtórzyło się to przy okazji męskiego dysku.

Benek
24-08-2015, 21:28
. Z drugiej strony kiepska realizacja telewizyjna konkursów rzutu młotem i tyczki pozbawiła nas większości emocji. Oby nie powtórzyło się to przy okazji męskiego dysku.
Nie widze powodów dla których Ci kretyni mieliby zmienic cos w transmisji. Lepiej kurna pokazywać bieg na 10 km aniżeli finałowe skoki. Paranoja.

Ivan Drugi
25-08-2015, 09:01
Nie widze powodów dla których Ci kretyni mieliby zmienic cos w transmisji. Lepiej kurna pokazywać bieg na 10 km aniżeli finałowe skoki. Paranoja.

10 km to pikuś , wczoraj w trakcie tyczki pokazywali ELIMINACJE oszczepu …..

Tom Kruz
25-08-2015, 09:23
10 km to pikuś , wczoraj w trakcie tyczki pokazywali ELIMINACJE oszczepu …..

No taki cyrk to widziałem po raz pierwszy w życiu. Nie przypominam sobie, aby na IO w 2008 r. transmisje z zawodów w lekkiej atletyce też były tak źle realizowane (ale może wtedy Chińczycy wynajęli zachodnich speców a teraz robią to sami).

W programie na dziś interesują nas przede wszystkim starty Dobka na 400 m przez płotki (może kolejny rekord życiowy) i Kszczota na 800 m, przy czym jeśli Kszczot zastosuje taktykę z półfinału, gdzie prowadził od początku i ostatecznie ledwo utrzymał prowadzenie, na medal nie ma co liczyć. Optymalny scenariusz na 800 m - dość wolne tempo, Kszczot trzyma się 4-6 pozycji, nie dając się przy tym zamknąć, jak to mówi Jóźwik ''przy bandzie'' i wykorzystuje swój dobry finisz, atakując po zewnętrznej na ostatniej prostej. Oby się ziściło.

Runi
25-08-2015, 09:49
XXI wiek a Ty musisz być skazany na łaskę chinola, który decyduje co Ci w tym momencie pokaże. Jakby nie można było chociaż samemu wybierać co chcesz oglądać, przynajmniej w transmisji w internecie. Interesuje Cię bieżnia, wybierasz transmisję z bieżni, rzutnia wybierasz rzutnię, skoki to skoki.

Tom Kruz
25-08-2015, 10:43
Jeśli dobrze kojarzę to w czasie IO w Londynie w Internecie można było oglądać transmisje z dowolnych zawodów, natomiast czy w przypadku zawodów lekkoatletycznych była możliwość śledzenia poszczególnych trwających w tym samym czasie konkurencji tego nie pamiętam.

księciuniu
25-08-2015, 10:46
Nie wiem jak to sobie wyobrażacie; przecież Jóźwik się nie roztroi :pokemon:

Ivan Drugi
25-08-2015, 10:51
XXI wiek a Ty musisz być skazany na łaskę chinola, który decyduje co Ci w tym momencie pokaże. Jakby nie można było chociaż samemu wybierać co chcesz oglądać, przynajmniej w transmisji w internecie. Interesuje Cię bieżnia, wybierasz transmisję z bieżni, rzutnia wybierasz rzutnię, skoki to skoki.

Pamiętam transmisję F1 w Canal+ tak z 15 lat temu można było wybrać kanał z dowolną kamerą .

Tom Kruz
25-08-2015, 11:02
Nie wiem jak to sobie wyobrażacie; przecież Jóźwik się nie roztroi :pokemon:

No to wybitny komentator i znawca piłki nożnej, wioślarstwa i hokeja na lodzie Darek Szpakowski bez problemu by go wyręczył np. w konkurencjach technicznych ;), a Jóźwik zajmowałby się biegami i dalej jechałby ''po bandzie'', albo nazywał 25 letnie sprinterki ''młodziutkimi'' ;).

Runi
25-08-2015, 11:08
No to wybitny komentator i znawca piłki nożnej, wioślarstwa i hokeja na lodzie Darek Szpakowski bez problemu by go wyręczył np. w konkurencjach technicznych ;), a Jóźwik zajmowałby się biegami i dalej jechałby ''po bandzie'', albo nazywał 25 letnie sprinterki ''młodziutkimi'' ;).

Przemek Babiarz! :lol:

Tom Kruz
25-08-2015, 14:32
No jak Kenijczycy zaczynają już zdobywać złote medale na 400 metrów to niedługo będą lać wszystkich w generalce. Inna sprawa, że jak na razie Amerykanie dostają straszne bęcki.

ZTR
25-08-2015, 14:56
Co za bieg! Brawo Kszczot! :brawo:

Net
25-08-2015, 14:57
Kszczot srebro w biegu na 800 m Brawo

Keller
25-08-2015, 14:59
Brawo dla Kszczota, świetny bieg i to drugie miejsce dość pewnie wybiegane.

Teraz tylko trzymać kciuki, żeby nie było cudów z dyskwalifikacjami, bo w pewnym momencie Rudisha wypchnął go chyba z bieżni.

Tom Kruz
25-08-2015, 15:01
No troszkę przebiegł się po tej trawce, ale nie odpuścił ;). Dziwna taktyka trzymania się tego pierwszego toru okazała się jednak skuteczna. Brawo!
Jeśli w czwartek Anita rzuci złoto już będzie to nasz drugi najlepszy występ na MŚ w historii po genialnym starcie w Berlinie w 2009 r.

Tom Kruz
25-08-2015, 15:02
Teraz tylko trzymać kciuki, żeby nie było cudów z dyskwalifikacjami, bo w pewnym momencie Rudisha wypchnął go chyba z bieżni.

No to zdyskwalifikować Murzyna ;).

Runi
25-08-2015, 15:11
No troszkę przebiegł się po tej trawce, ale nie odpuścił ;). Dziwna taktyka trzymania się tego pierwszego toru okazała się jednak skuteczna. Brawo!
Jeśli w czwartek Anita rzuci złoto już będzie to nasz drugi najlepszy występ na MŚ w historii po genialnym starcie w Berlinie w 2009 r.

Jeszcze jest Małachowski, nr 1 w tym roku na listach w dysku, a dodatkowo nie ma odwiecznego rywala Hartinga.

midzi
25-08-2015, 15:13
Złota Włodarczyk i Małachowskiego oraz brąz sztafety i będzie git ;)

PS. Kszczot w finale jak profesor. Widać, że jest forma życiowa.

Tom Kruz
25-08-2015, 15:17
Jeszcze jest Małachowski, nr 1 w tym roku na listach w dysku, a dodatkowo nie ma odwiecznego rywala Hartinga.

Bardzo dobrze, że nie ma Hartinga, bo Małachowski już się chyba nabawił kompleksów w stosunku do Niemca - od Barcelony 2010 same porażki z nim w najważniejszych startach.
Czyli jest realna szansa na 7 medali - w Berlinie było 8. Nigdy jednak nie mieliśmy 3 złotych na jednym czempionacie.

Tom Kruz
26-08-2015, 10:01
Anita Włodarczyk pierwszym rzutem wygrała poranne kwalifikacje młota, także jest ok. Pozostałe 2 Polki odpadły, w tym ubiegłoroczna brązowa medalistka ME w Zurichu Joanna Fiodorow.

ZTR
26-08-2015, 13:39
Co ten Yego zrobił tym oszczepem, 92.72. Zjadł ich

Tom Kruz
26-08-2015, 14:02
Co ten Yego zrobił tym oszczepem, 92.72. Zjadł ich

A Kenia zjada w generalce resztę świata ;).

Co zrobiła słynna Veronica Campbell na 200 m, która zaczęła bieg na innym torze, a na innym skończyła to nie mam słów hehe. I na razie nie ma dyskwalifikacji ;).

Antares
26-08-2015, 14:04
Co zrobiła słynna Veronica Campbell na 200 m, która zaczęła bieg na innym torze, a na innym skończyła to nie mam słów hehe. I na razie nie ma dyskwalifikacji ;).

I nie będzie, bo jak tłumaczyli komentatorzy gdyby sobie skróciła to by ją zdyskwalifikowali, ale że przeszła na tor gdzie sobie dystans wydłużyła, a rywalka była daleko i jej nie przeszkodziła to jej nie zdyskwalifikują ;)

Tom Kruz
26-08-2015, 14:09
I nie będzie, bo jak tłumaczyli komentatorzy gdyby sobie skróciła to by ją zdyskwalifikowali, ale że przeszła na tor gdzie sobie dystans wydłużyła, a rywalka była daleko i jej nie przeszkodziła to jej nie zdyskwalifikują ;)

Jak dla mnie, choćby w kontekście dyskwalifikacji Gwen Torrence w Goeteborgu w 1995 r. za nadepniecie linii oddzielającej tory (w biegu, który Amerykanka wygrała) ta decyzja to jakaś kpina. No ale luz ;).

Tom Kruz
27-08-2015, 08:31
Właśnie się zorientowałem, że w finale młota pań będą 2 Chinki. Jest zatem szansa, że chiński realizator jednak zainteresuje się tym konkursem ;). Początek o 13.00 czasu polskiego.

ZTR
27-08-2015, 13:39
Pozamiatane :) Teraz na rekord świata!

Tom Kruz
27-08-2015, 14:02
Najlepsza seria rzutów w historii kobiecego młota. Rekord świata byłby idealnym zwieńczeniem. Oby nie zabrakło tych paru centymetrów w 2 ostatnich próbach.

ZTR
27-08-2015, 15:00
Gatlin przez Bolta nie będzie mógł usnąć przez najbliższe kilka tygodni. Usain niby bez formy, a zjadł ich jak chciał. Co za gość.

Runi
27-08-2015, 15:07
Bolt ma zajebiste warunki do biegania + genetykę. Jak dodasz do tego tyłek jak sito od igiełek jest praktycznie nie do pokonania.

Benek
27-08-2015, 15:38
Coś czuje że jutro tak samo zje swoje rywalki Scheepers. Tylko ze ona walnie chyba jakis rekordzik.

Tom Kruz
27-08-2015, 16:28
Coś czuje że jutro tak samo zje swoje rywalki Scheepers. Tylko ze ona walnie chyba jakis rekordzik.

Schippers jest w formie to fakt, ale rekordy świata i Europy są póki co dla nie nieosiągalne. Może w przyszłości pobije ten drugi, ale 21.34 Flo-Jo jest nie do ruszenia ;).

Waldek_Legionista
27-08-2015, 20:07
21.34 Flo-Jo jest nie do ruszenia ;).

Na takie wyglądają też na 400 i 800 kobiet - oba już ponad 30-letnie. Masakra.

ZTR
28-08-2015, 15:08
Schippers jest w formie to fakt, ale rekordy świata i Europy są póki co dla nie nieosiągalne. Może w przyszłości pobije ten drugi, ale 21.34 Flo-Jo jest nie do ruszenia ;).

A jednak, rekord europy pobity, Schippers 3 w historii, z czasem 21,63. Pierwsze 100m niezbyt dobry, ale finisz niesamowity

Tom Kruz
28-08-2015, 18:02
A jednak, rekord europy pobity, Schippers 3 w historii, z czasem 21,63. Pierwsze 100m niezbyt dobry, ale finisz niesamowity
I Jamajka 21.66. Kosmiczny bieg.

Tom Kruz
29-08-2015, 13:25
Niestety jak na razie kiepski dzień dla naszej kadry. Porażki sztafet, Jóźwik jednak nie zawalczyła o strefę medalową na 800 metrów. Oby nie był to najbardziej rozczarowujący dzień dla Polaków.

OLIUSTKA
29-08-2015, 13:43
Jest szansa - skok wzwyż kobiet:) Kamila Lićwinko:)

R.
29-08-2015, 13:43
Już raczej nie ma.

Tom Kruz
29-08-2015, 14:04
Lićwinko skakała naprawdę ok, ale jakoś ani przez moment nie wierzyłem, że zdobędzie medal.

Małachowski dobrze zaczął. Nie będzie nerwówki z wejściem do wąskiego finału.

Edit. 67.40 w 2 próbie to już pewny medal. Kwestia jakiego koloru.

OLIUSTKA
29-08-2015, 14:20
Miejmy nadzieje ze nikt nie rzuci ponad 67m :)

ZTR
29-08-2015, 14:29
Padł pierwszy rekord świata na tych mistrzostwach, Eaton w dziesięcioboju, rekord pobił o...6 punktów :)
Małachowski spokojnie medal zdobędzie i nie zdziwię się, jak poprawi jeszcze swój rezultat

OLIUSTKA
29-08-2015, 14:40
Padł pierwszy rekord świata na tych mistrzostwach, Eaton w dziesięcioboju, rekord pobił o...6 punktów :)

Zgadza się - 9045 pkt

Yanks
29-08-2015, 14:42
Padł pierwszy rekord świata na tych mistrzostwach

Przepraszam bardzo, bo nie oglądam i na bieżąco jestem tylko z naszego forum, ale takie pytanie: czyżby gospodarze, w sensie Chińczyki, nie startowali w tych zawodach?

:lol3:

Tom Kruz
29-08-2015, 14:44
Urbanek trzeci przed ostatnią serią ;).

ZTR
29-08-2015, 14:53
Urbanek trzeci przed ostatnią serią ;).

I po ostatniej rownież trzeci :) Złoto i brąz w dysku! :brawo:

Tom Kruz
29-08-2015, 15:03
Przepraszam bardzo, bo nie oglądam i na bieżąco jestem tylko z naszego forum, ale takie pytanie: czyżby gospodarze, w sensie Chińczyki, nie startowali w tych zawodach?

:lol3:

Chińczyki trzymają się dość mocno ;). W tabeli medalowej z 6 krążkami (1-4-1) są na 8 miejscu .

ZTR
29-08-2015, 15:13
Co za bieg! Najpierw Jamajczycy słabe zmiany, a co Amerykanie zrobili na ostatniej zmianie to się w głowie nie mieści.
Yanks - akurat teraz Chińczycy zdobyli brąz w 4x100 :)

R.
29-08-2015, 15:16
Medal zółtków w tej sztafecie to chyba jedna z największych sensacji w Lekkiej w ostatnich latach.

Ivan Drugi
29-08-2015, 15:17
To w takim razie są już najbardziej udane MŚ w historii . :)

Tom Kruz
29-08-2015, 15:24
To w takim razie są już najbardziej udane MŚ w historii . :)

Medalowo tak, ale w Berlinie były 72 pkt w klasyfikacji miejsc, a tu mamy 68 i jutro już chyba nikogo w finałach.

Tom Kruz
29-08-2015, 15:34
Czy Amerykanie nie przekroczyli strefy zmian przy ostatnim przekazaniu pałeczki?

crolick
29-08-2015, 15:44
Przekroczyli

deyna1234
29-08-2015, 17:47
Przekroczyli przekroczyli

Tommy Johnson
29-08-2015, 22:20
Znawcą lekkiej atletyki nie jestem ale kapitalnie ogląda się te mistrzostwa, podobno lekka królową sportu a Polska 5 miejsce.

Szczególne wyróżnienie należy się Małachowskiemu, gość sylwetką w żaden sposób nie przypomina tego mitycznego Greckiego Dyskobola, natomiast jego nazwisko w czołówce przewija się od lat. Do tego Wojskowy, z takich sportowców należy brać przykład.

Jutro koniec mistrzostw a na razie jeden rekord, jak na poważnie dobiorą się sportowcom do dupy to WR w przyszłości będzie ewenementem. Lekkoatletyka zasługuje chyba na uważniejsze śledzenie, choćby z uwagi na urodę niektórych zawodniczek :P

Ogólnie fajna impreza na kapitalnym stadionie.

Faworytki z wczoraj:

http://cache2.asset-cache.net/gc/485685416-marie-laurence-jungfleisch-of-germany-reacts-gettyimages.jpg?v=1&c=IWSAsset&k=2&d=X7WJLa88Cweo9HktRLaNXpn9oYqF93CKeQLTg4TI7V1mCMmd FNJKYK%2FtLfE%2FwDtQfWHaEbwnQDISw5d7QEw9pA%3D%3D

http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=29&_RowID=&filename=20150827/20176653_20176641_crop_320x236.jpg&_CheckSum=1633302715

Tom Kruz
30-08-2015, 11:35
A propos porównań tegorocznego startu Polaków do mistrzostw w Berlinie.
Wtedy na zakończenie imprezy zajęliśmy 5 miejsce w klasyfikacji medalowej. Teraz aktualnie też jest 5, ale pewnie tej lokaty nie utrzymany, bo zagraża nam Etiopia, która ma dwie faworytki do złota w dzisiejszym finale biegu na 5000 metrów. Także trzeba trzymać kciuki za rywalki Etiopek.

Ciekawe czy sztafety Amerykańskie wywalczą pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej dla Stanów, czy jednak przodownictwo utrzyma Kenia, która powinna zgarnąć złoto na 1500 metrów mężczyzn (ewentualnie 5000 metrów kobiet, co leży w interesie Polski). Najmniejsze szanse na końcowy triumf z aktualnej pierwszej trójki wydaje się mieć Jamajka.

Krawczol
30-08-2015, 11:45
A propos porównań tegorocznego startu Polaków do mistrzostw w Berlinie.
Wtedy na zakończenie imprezy zajęliśmy 5 miejsce w klasyfikacji medalowej. Teraz aktualnie też jest 5, ale pewnie tej lokaty nie utrzymany, bo zagraża nam Etiopia, która ma dwie faworytki do złota w dzisiejszym finale biegu na 5000 metrów. Także trzeba trzymać kciuki za rywalki Etiopek.

Ciekawe czy sztafety Amerykańskie wywalczą pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej dla Stanów, czy jednak przodownictwo utrzyma Kenia, która powinna zgarnąć złoto na 1500 metrów mężczyzn (ewentualnie 5000 metrów kobiet, co leży w interesie Polski). Najmniejsze szanse na końcowy triumf z aktualnej pierwszej trójki wydaje się mieć Jamajka.

Ja to widzę tak: Dibaba i Amerykańskie sztafety są po mojemu nie do ruszenia, złoto na 1500m powędruje do Kenii i od tego czy jakaś Kenijka zdobędzie srebro na 5000 zależy czy USA czy Kenia wygra klasyfikację.

Swoją drogą Kenia stała się prawdziwą potęgą w lekkiej. Kiedyś mieli tylko długie biegi, teraz mają złoto w oszczepie i na płotkach, Jamajka też potrafiła wyhodować dobrych kulomiotów czy dyskoboli, widać że się rozwijają.

Tom Kruz
31-08-2015, 23:52
A jednak Amerykanki, poza Felix zawaliły sztafetę i oto po raz pierwszy w historii klasyfikację medalową MŚ wygrywa Kenia z dorobkiem 7-6-3. Tutaj dwie ciekawostki. Po pierwsze Kenia miała już lepszy bilans medalowy: 7-6-4 na MŚ w Daegu 2011, co dało jej jednak 3 miejsce w klasyfikacji medalowej za USA i Rosją. Po drugie na ostatniej prostej sztafety 4X400 metrów mężczyzn wirtualnym zwycięzcą klasyfikacji medalowej była Jamajka, której zawodnik wówczas prowadził, jednak spuchł i przybiegł ostatecznie jako czwarty.

Podsumowując.

Mistrzostwa bardzo udane dla takich ekip jak Kenia, Jamajka (najlepsze mistrzostwa w historii, powiększenie dominacji nad USA w sprintach, fantastyczna struktura medali, gdzie złote stanowiły ponad 58 % całego dorobku), Polska, Kanada (jeszcze w 2011 r. był tylko jeden srebrny medal) i Chiny (aczkolwiek pewnie liczyli na więcej złotych medali).

Na swoim poziomie wystartowały Wielka Brytania, Etiopia, Niemcy i mimo wszystko USA (zdecydowana wygrana w klasyfikacji punktowej, ogółem najwięcej medali z wszystkich ekip - 18, czyli co prawda jeden z ich słabszych wyników w historii, ale Amerykanie mieli już słabsze starty, jak np. w Edmonton 2001 r., gdzie mieli bilans 5-5-3 i drugie miejsce za Rosją).

Najwięksi przegrani to Rosja (absolutna klęska) z zaledwie czterema medalami, w tym dwoma złotymi (dla porównania Moskowa 2013 7-4-6 i 1 miejsce, Daegu 2011 9-4-6 i 2 pozycja), Francja - tylko dwa medale brązowe (od 2007 r. Francuzi, mimo mocnej pozycji w Europie, nie liczą się na MŚ), Czechy (tylko Hejnova uratowała ich honor, klęski w męskim i kobiecym oszczepie Veselego i Spotakovej), Grecja (brązowy medal skoczkini o tyczce był jedynym punktowanym miejscem tej ekipy), Włochy, Węgry, Bułgaria i Rumunia (wszyscy bez medalu, w klasyfikacji punktowej odpowiednio: 11-13-7 i 3 pkt).
Patrząc na klęskę byłych europejskich demoludów możemy być dumni ze stanu naszej LA.

Polska w klasyfikacji medalowej zajęła ostatecznie 6 miejsce (o jedno gorzej niż w Berlinie 2009 r.), w punktowej byliśmy na 8 (68 pkt - wyprzedziły nas ponadto Niemcy i Chiny). Ciekawe, że w klasyfikacji punktowej 10 Rosję (60 pkt) od 11 Francji (42 pkt) dzieli punktowa przepaść, która robi tym większe wrażenie, kiedy weźmiemy pod uwagę dorobek 12 Kuby (30 pkt).

b.
01-09-2015, 09:23
ja tylko chciałem wrzucić taki mały kamyczek do ogródka, od zawsze kibicuję i kibicowałem Polakom, ale wiedząc że Fajdek i Kszczot byli w honorowym komitecie poparcia Bronka, patrząc na nich czuję jakiś taki niesmak....

Raczej
01-09-2015, 09:50
Mam to samo i nie chodzi tylko o "lekką". Gdy widzę jakichś gortatów czy innych soników i resztę tej bandy to czuję jakieś takie obrzydzenie i żal, że dali się wciągnąć i ubabrać w tym szambie jaką jest polityka.
Wracając do mistrzostw to jednak mam lekki niedosyt. Może dlatego, że początek był świetny a pod koniec marazm. Tak czy siak MŚ udane. Szkoda chorej sytuacji z damską sztafetą, baby pokazały, że "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" jest dla nich obce.

midzi
01-09-2015, 09:58
Tyle, że jakby dany Gortat, czy Sonik byli w honorowym komitecie poparcia Dudy to już byłoby wszystko cacy ;)

Raczej
01-09-2015, 10:49
Napisałem właśnie nie o PO tylko o polityce jako takiej. Ale może i masz rację, lżej jakoś może by było hehe, nie mówię, że nie ;) Komor jednak budzi najgorsze emocje.
Co do tematu, Anita Włodarczyk świeżo po zawodach mówiła coś o chęci poprawienia RŚ za chwilę. Ktoś coś o jakie zawody jej chodziło?

Edit:
Może źle się wyraziłem. Na jakich najbliższych zawodach wystąpi Włodarczyk, bo rekordy świata to ona i na treningach robi ;)

Peace
01-09-2015, 10:56
Gdyby jakiś sportowiec popierał partię ze względu na przekonania (np bodajże Majewski zawsze był lewakiem) to jest to dla mnie do przełknięcia. W przypadku popierania PO nie mamy do czynienia z poglądami, bo PO nie ma poglądów, tylko z hajsem jaki z tego mają.

midzi
01-09-2015, 10:57
Dlatego napisałem, że to nie jest obiektywna sytuacja, gdyż babranie się w politykę po jednej, bądź po drugiej stronie barykady budzi z jednej strony zachwyt, a z drugiej zbiera obfite żniwa negatywnych opinii. Dodatkowo po środku znajdziemy też sytuacje, gdy przykładowo taka Radwańska uciekała od politycznych porównań, w momencie gdy jej ojciec za wszelką cenę robił jej odpowiedni pijar.

Niko
01-09-2015, 11:21
A jednak Amerykanki, poza Felix zawaliły sztafetę i oto po raz pierwszy w historii klasyfikację medalową MŚ wygrywa Kenia z dorobkiem 7-6-3. Tutaj dwie ciekawostki. Po pierwsze Kenia miała już lepszy bilans medalowy: 7-6-4 na MŚ w Daegu 2011, co dało jej jednak 3 miejsce w klasyfikacji medalowej za USA i Rosją. Po drugie na ostatniej prostej sztafety 4X400 metrów mężczyzn wirtualnym zwycięzcą klasyfikacji medalowej była Jamajka, której zawodnik wówczas prowadził, jednak spuchł i przybiegł ostatecznie jako czwarty.

Podsumowując.

Mistrzostwa bardzo udane dla takich ekip jak Kenia, Jamajka (najlepsze mistrzostwa w historii, powiększenie dominacji nad USA w sprintach, fantastyczna struktura medali, gdzie złote stanowiły ponad 58 % całego dorobku), Polska, Kanada (jeszcze w 2011 r. był tylko jeden srebrny medal) i Chiny (aczkolwiek pewnie liczyli na więcej złotych medali).

Na swoim poziomie wystartowały Wielka Brytania, Etiopia, Niemcy i mimo wszystko USA (zdecydowana wygrana w klasyfikacji punktowej, ogółem najwięcej medali z wszystkich ekip - 18, czyli co prawda jeden z ich słabszych wyników w historii, ale Amerykanie mieli już słabsze starty, jak np. w Edmonton 2001 r., gdzie mieli bilans 5-5-3 i drugie miejsce za Rosją).

Najwięksi przegrani to Rosja (absolutna klęska) z zaledwie czterema medalami, w tym dwoma złotymi (dla porównania Moskowa 2013 7-4-6 i 1 miejsce, Daegu 2011 9-4-6 i 2 pozycja), Francja - tylko dwa medale brązowe (od 2007 r. Francuzi, mimo mocnej pozycji w Europie, nie liczą się na MŚ), Czechy (tylko Hejnova uratowała ich honor, klęski w męskim i kobiecym oszczepie Veselego i Spotakovej), Grecja (brązowy medal skoczkini o tyczce był jedynym punktowanym miejscem tej ekipy), Włochy, Węgry, Bułgaria i Rumunia (wszyscy bez medalu, w klasyfikacji punktowej odpowiednio: 11-13-7 i 3 pkt).
Patrząc na klęskę byłych europejskich demoludów możemy być dumni ze stanu naszej LA.

Polska w klasyfikacji medalowej zajęła ostatecznie 6 miejsce (o jedno gorzej niż w Berlinie 2009 r.), w punktowej byliśmy na 8 (68 pkt - wyprzedziły nas ponadto Niemcy i Chiny). Ciekawe, że w klasyfikacji punktowej 10 Rosję (60 pkt) od 11 Francji (42 pkt) dzieli punktowa przepaść, która robi tym większe wrażenie, kiedy weźmiemy pod uwagę dorobek 12 Kuby (30 pkt).

Dzięki za ciekawe podsumowanie. W kwestii nacji, które kiedyś stanowiły siłę lekkiej, a teraz oglądają innym pięty to wspomniałbym jeszcze o dwóch byłych potęgach skandynawskich czyli Szwecji i Finlandii. Szczególnie w konkurencjach technicznych się liczyli + biegi średnie.

Cieszy też, że nadal na bieżniach (i podium) nie ma sprzedajnych zawodników reprezentujących Katary, ZEA itp.

W ogóle w ostatnich latach widać zapaść sportową we Włoszech. Mieli fatalne igrzyska zimowe w Soczi (żadnego złota!), wcześniej równie fatalne w Wankuwer (1 złoto!). Finlandia podobnie.

Polska, patrząc przez iloczyn czynnika demograficznego, czynnika ekonomicznego i czynnika kulturowego (uwielbienie do sportu), mimo wszystko od lat nie wykorzystuje swojego potencjału. Powinniśmy być gdzieś w top-15 świata, a różnie z tym bywa. Londyn wypadł słabo.

Tom Kruz
01-09-2015, 12:14
Polska, patrząc przez iloczyn czynnika demograficznego, czynnika ekonomicznego i czynnika kulturowego (uwielbienie do sportu), mimo wszystko od lat nie wykorzystuje swojego potencjału. Powinniśmy być gdzieś w top-15 świata, a różnie z tym bywa. Londyn wypadł słabo.

Myślę, że zwłaszcza ten fragment Twojego posta jest świetnym przyczynkiem do dyskusji na temat potencjału polskiego sportu i innych państw przed igrzyskami w Rio. Zapraszam do stosownego, świeżo założonego wątku ;).

Tom Kruz
05-09-2015, 12:21
Na stronie PZLA znalazłem trochę ciekawostek statystycznych dotyczących zakończonych mistrzostw.

Z rankingu prestiżowego portalu statystycznego All-Athletics wynika m. in, że:

- pekińskie zawody zgromadziły 194 547 punktów i wyprzedzają w klasyfikacji imprez globalnych rozegranych w ostatnich 15 latach nie tylko poprzednie edycje czempionatu ale także zawody olimpijskie w Londynie (192 456 pkt), Pekinie (191 749 pkt.) oraz Atenach (190 871 pkt.). Warto zaznaczyć, że do tego doskonałego rezultatu dołożył się tylko jeden rekord świata.

- jedynym pekińskim mistrzem świata, który poprawił rekord globu jest Ashton Eaton.

- poprawiono 4 rekordy mistrzostw, w tym dwukrotnie sztuki tej dokonała w rzucie młotem Anita Włodarczyk. Anita była również najbliżej rekordu świata kobiet - 0.28% (następnie sztafeta 4x100 m Jamajki-€“ 0,61%). Za Ashtonem Eatonem uplasował się Christian Taylor-€“ 0.44% od rekordu świata.

- ustanowiono 16 najlepszych wyników na listach światowych.

- poprawiono 12 rekordów kontynentów-€“ za najbardziej wartościowe można chyba uznać wyniki Kenijczyka Juliusa Yego w oszczepie panów (92.72), Amerykanina Christiana Taylora w trójskoku (18.21, gdyby lepiej trafił w belkę z pewnością poprawiłby rekord globu) oraz Holenderki Dafne Schippers w sprincie na 200 metrów (21.63).

- poprawiono 94 rekordy krajowe- niestety w tym gronie zabrakło rekordów Polski.

- medale zdobyli przedstawiciele 43 krajów (przed dwoma laty - 38 ). Pierwsze medale w historii startów w mistrzostwach świata zdobyły Egipt (srebro w rzucie oszczepem) oraz Bośnia i Hercegowina (brąz na 800 metrów). Chodziarz Matej Tóth zdobył pierwszy złoty medal dla Słowacji.

- w klasyfikacji punktowej wygrana USA (214 punktów, w 2013 r. - 282) przed Kenią (173, w 2011 r. - 174 ) i Jamajką (113, w 2009 r. - 136).

- Usain Bolt umocnił się na czele tabel historycznych mężczyzn, w MŚ zdobył 13 medali: 11 złotych i 2 srebrne. LaShawn Merritt wysunął się na drugie miejsce z 11 medalami (7 złotych i 4 srebrne). Trzeci jest Carl Lewis - 10 medali (8-1-1), u pań wciąż prowadzi Merlene Ottey-€“ 14 medali (3-4-7), Allyson Felix ustępuje Jamajce już tylko o jeden krążek (9-3-1), swój dorobek poprawiła trzecia w tabeli Veronica Campbell-Brown (3-7-1). Pod względem liczby złotych medali za Allyson Felix plasuje się Shelly-Ann Fraser-Pryce (7-2-0).

- czwarte z rzędu złoto w mistrzostwach świata zdobyli: w biegu na 200 metrów oraz w rywalizacji sztafet Usain Bolt oraz w biegu na 3000 metrów z przeszkodami Ezekiel Kemboi Cheboi, który z podium globalnego czempionatu nie schodzi od 2003 roku (plus dwa złote medale olimpijskie Ateny 2004 i Londyn 2012), przeszkodowiec jest pod względem liczby medali z rzędu w mistrzostwach swiata liderem, sześć medalowych występów pod rząd zaliczyli m.in. Lars Riedel i Merlene Ottey. Dzięki osiągnięciu Kemboi Kenia ma już w dorobku pięć mistrzowskich tytułów na tym dystansie z rzędu. W tej klasyfikacji do Pekinu prowadziła Rosja z siedmioma z rzędu złotami w chodzie na 20 kilometrów.

- USA we wszystkich 15 edycjach mistrzostw miały swojego przedstawicela na podium bieg na 110 metrów przez płotki.

- prawie 46-letni chodziarz Jesús Ángel García już po raz 12 wystąpił w MŚ. Kim Collins doścignął Virgilijusa Aleknę-€“ po 10 startów. U pań liderka pozostaje Susana Feitór - 11-krotna uczestniczka MŚ.