PDA

Zobacz pełną wersję : Skazani na Legię - komentarze



piotrek__
27-05-2003, 10:55
nie chce byc uszczypliwy ale w zlym guscie i nie na miejscu sa te Wasze wypowiedzi o skazanych na legie skoro 99,9% z Was nie bylo w zyciu na zadnym wyjezdzie.trzeba dzialac a nie sie afiszowac na necie i robic festyn.troche samokrytyki.bo skazani to Wy na Legie chyba nie jestescie.:)wstyd,wpisywac sie do takiej rubryki na rowni(w odniesieniu do NL)z tyloma ludzmi tworzacymi historie naszego klubu.i nie piszcie o poczuciu humoru i o dystansie,tylko rozkmincie to i wiecej skromnosci.AVE LEGIA.do zobaczenia w lubinie!

peyek
27-05-2003, 11:11
I tu zaczynaja sie rozwazania w stylu: kto jest prawdziwym kibicem a kto nie jest. Kto zasluguje na miano skazanego a kto nie? No bo teoretycznie kazdy kto nosi eLke w sercu jest kibicem ale niektorzy powiedza ze tylko ci ktorzy chodza na mecze, tyle ze jeszcze inni powiedza ze ci ktorzy na meczach spiewaja i maja szalik, jeszcze inni dodadza ze jak ktos nie mial racy w lapie to zaden z niego kibic, ktos doda ze jak nie ma na koncia 50 wyjazdow jest tylko piknikiem a w najbardziej skrajnym przypadku tylko i wylacznie taki ktory da sie zabic za barwy.
Nie chce sie czepiac ale w Skazanych wiele razy byli ludzie ktorzy na wyjazdy poprostu nie jezdza. O czym to mowi? Czy sa gorszymi kibicami? Nie wydaje mi sie. A poza tym nie widze zeby ktos tu sie porownywal do ludzi chocby ze starszyzny - poprostu odpowiadamy na pytania z ankiety.

szczepan
27-05-2003, 16:43
nie chce byc uszczypliwy ale w zlym guscie i nie na miejscu sa te Wasze wypowiedzi o skazanych na legie skoro 99,9% z Was nie bylo w zyciu na zadnym wyjezdzie.trzeba dzialac a nie sie afiszowac na necie i robic festyn.troche samokrytyki.bo skazani to Wy na Legie chyba nie jestescie.:)wstyd,wpisywac sie do takiej rubryki na rowni(w odniesieniu do NL)z tyloma ludzmi tworzacymi historie naszego klubu.i nie piszcie o poczuciu humoru i o dystansie,tylko rozkmincie to i wiecej skromnosci.AVE LEGIA.do zobaczenia w lubinie!

ale popatrz po to jest board... mozna to uznac za rubryke "poznajmy sie" wiem ze to glupio brzmi... ale chodzi o cos w tym stylu... moge tez Ci powiedziec otwarcie ze nie bylem na zadnym wyjezdzie takim jaki Ty pewnie masz na mysli! bylem wprawdzie 2 razy na meczu Pogoni przy okazji spedzanych wakacji w poblizu bylem tez na meczu Amica-Legia ale nie na sektorze gosci tylko na murawie... ale wiesz co? wcale nie czuje sie gorszy (czy tez lepszy) od tych ktorzy maja na koncie parenascie wyjazdow... nie jezdze (narazie) z roznych powodow i tyle... ale napewno nie czuje sie od kogokolwiek gorszy (czy lepszy) i jezeli wedlug Ciebie nalezy oceniac kibica po liczbie wyjazdow... no to coz... Twoj punkt widzenia ja mam inny :D

Kawa
27-05-2003, 17:24
[quote="szczepan
i jezeli wedlug Ciebie nalezy oceniac kibica po liczbie wyjazdow... no to coz... Twoj punkt widzenia ja mam inny :D[/quote]
Choć było się na paru wyjazdach to w zupełności popieram wypowiedź Szczepana. Bo dla mnie wykładnikiem oddania dla klubu nie jest to czy był na 100 wyjazdach, ale to czy coś robi dla drużyny. Pare osob stąd pomagało przy kartonach mimo ze wyjazdów raczej nie mają za duzo i czy to stawia ich w gorszym świetle niż wyjazdowców?

szczepan
27-05-2003, 17:29
albo jeszcze jedna rzecz... jezeli bedziemy oceniac po liczbie wyjazdow to za chwile zrobi sie cos w stylu ze podzili sie na pare grup

kibicowskie zero - liczba wyjazdow 0
przecietny kibic - liczba wyjazdow 1-5
sredni kibic - liczba wyjazdow 6-15
kibic - liczba wyjazdow 16-30
dobry kibic - liczba wyjazdow 31-50
prawilny kibic - liczba wyjazdow 51-70
ekstra kibic - liczba wyjazdow 71-99
kibic-bog - liczba wyjazdow 100 i wiecej

wiem ze jest to czysta ironia no ale wlasnie tak widze takie podzialy...

Cipciuś
27-05-2003, 18:04
O nie co to to wypraszam sobie ze ja "kibicowskie zero" ? :zly: buuuu
nie kazdy moze wyjechac - chociazby ze wzgledu na mlody wiek lub chociaz opiekunczosc rodziców (mamusia - Krakoof - bilet :fu: ) jest wiele osob ktore chodza na kazdy mecz - maja duzo wiecej lat a mimo wszystko nie jezdza na wyjazdy - czy oni tez są kibicowskim zerem ? A ci co przyczyniaja sie do oprawy na naszym stadionie a ze wzgledu na wiek lub finanse nie moga pojechac ? eee kiepski ten podział :]

Sergii
27-05-2003, 18:05
Jestem średnim kibicem heh :) ale nieważne macie rację że nie powinno się rospatrywać kibiców po liczbie wyjazdów, chciaż ... Poprostu to forum a "forum to dobra zabawa"
A to dla tych co zaliczają każdy wyjazd bez względu na wszystko :+:
a to dla tych co płaczą na forum że nie mają kasy :fu:

Kawa
27-05-2003, 18:17
O nie co to to wypraszam sobie ze ja "kibicowskie zero" ? :zly: buuuu
nie kazdy moze wyjechac - chociazby ze wzgledu na mlody wiek lub chociaz opiekunczosc rodziców (mamusia - Krakoof - bilet :fu: ) jest wiele osob ktore chodza na kazdy mecz - maja duzo wiecej lat a mimo wszystko nie jezdza na wyjazdy - czy oni tez są kibicowskim zerem ? A ci co przyczyniaja sie do oprawy na naszym stadionie a ze wzgledu na wiek lub finanse nie moga pojechac ? eee kiepski ten podział :]
Spokojnie Szczepan napisał to tylko zeby uswiadomić niektórym bezsensowność takich podziałow.

dyha
27-05-2003, 18:21
O nie co to to wypraszam sobie ze ja "kibicowskie zero" ? :zly: buuuu
nie kazdy moze wyjechac - chociazby ze wzgledu na mlody wiek lub chociaz opiekunczosc rodziców (mamusia - Krakoof - bilet :fu: ) jest wiele osob ktore chodza na kazdy mecz - maja duzo wiecej lat a mimo wszystko nie jezdza na wyjazdy - czy oni tez są kibicowskim zerem ? A ci co przyczyniaja sie do oprawy na naszym stadionie a ze wzgledu na wiek lub finanse nie moga pojechac ? eee kiepski ten podział :]

albo są osoby które mają wiecej wyjazdów niz mezców w Warszawie , i co wtedy ? JA jestem taką osobą . W Warszawie oglądałem raptem 2 mecze , a na wyjeździe chyba 7 i kim ja jestem , ehhh . wiem ze szczepan odał to tylko dla przykłądu ale wiele osób rozumuje według tego licznika.

yusta
27-05-2003, 23:04
albo jeszcze jedna rzecz... jezeli bedziemy oceniac po liczbie wyjazdow to za chwile zrobi sie cos w stylu ze podzili sie na pare grup

kibicowskie zero - liczba wyjazdow 0
przecietny kibic - liczba wyjazdow 1-5
sredni kibic - liczba wyjazdow 6-15
kibic - liczba wyjazdow 16-30
dobry kibic - liczba wyjazdow 31-50
prawilny kibic - liczba wyjazdow 51-70
ekstra kibic - liczba wyjazdow 71-99
kibic-bog - liczba wyjazdow 100 i wiecej

wiem ze jest to czysta ironia no ale wlasnie tak widze takie podzialy...

hehe, widzi ktoś podobieństwo z licznikiem postów na forum??? 8)

c_zary
28-05-2003, 00:00
nie chce byc uszczypliwy ale w zlym guscie i nie na miejscu sa te Wasze wypowiedzi o skazanych na legie skoro 99,9% z Was nie bylo w zyciu na zadnym wyjezdzie.trzeba dzialac a nie sie afiszowac na necie i robic festyn.troche samokrytyki.bo skazani to Wy na Legie chyba nie jestescie.:)wstyd,wpisywac sie do takiej rubryki na rowni(w odniesieniu do NL)z tyloma ludzmi tworzacymi historie naszego klubu.i nie piszcie o poczuciu humoru i o dystansie,tylko rozkmincie to i wiecej skromnosci.AVE LEGIA.do zobaczenia w lubinie!
Z tym 99.9% to juz przesada. Poza tym to nikt tu sie z niczym nie afiszuje. Nie widze nic zlego w tym temacie. Nikt tu sie przeciez z nikim na rowni nie stawia, tylko pisze o samym sobie. Szacunek dla tych co dla Legii naprawde duzo zrobili i dla tych co jezdza zawsze i wszedzie ale chyba nie tedy droga, zeby dzielic ludzi na lepszy i gorszy gatunek kibica. Kazdy z nas ma przeciez eLke w sercu, a o to przeciez chodzi.
Poza tym poprzez ten temat mozemy lepiej poznac sie nawzajem i dowiedziec z kim mamy tu doczynienia.

Aureliusz
28-05-2003, 09:35
nie chce byc uszczypliwy ale w zlym guscie i nie na miejscu sa te Wasze wypowiedzi o skazanych na legie skoro 99,9% z Was nie bylo w zyciu na zadnym wyjezdzie.trzeba dzialac a nie sie afiszowac na necie i robic festyn.troche samokrytyki.bo skazani to Wy na Legie chyba nie jestescie.:)wstyd,wpisywac sie do takiej rubryki na rowni(w odniesieniu do NL)z tyloma ludzmi tworzacymi historie naszego klubu.i nie piszcie o poczuciu humoru i o dystansie,tylko rozkmincie to i wiecej skromnosci.AVE LEGIA.do zobaczenia w lubinie!
Ale miałeś wejście smoka, pierwszy post i już robisz tyle zamieszania.
I jeśli posługiwać się liczbami, to te 99.9% jest zbulwersowana tą wypowiedzią. No i co większość z tych co się wpisali nie było na wyjeżdzie. Nie wątpie, że w niedłudim czasie się to zmieni.

Poza tym poprzez ten temat mozemy lepiej poznac sie nawzajem i dowiedziec z kim mamy tu doczynienia.
I chyba o to przede wszystkim chodzi.

szczepan
28-05-2003, 13:27
ps moze niech jakis moderator przeniesie te wszystkie komentarze do osobnego dzialu tak jak to bylo ze skojarzeniami (btw gdzie sie podzial ten temat?)

Raffi
28-05-2003, 13:30
http://www.legialive.pl/forum/viewtopic.php?t=238&start=30

Dyer
28-05-2003, 13:37
WYJAZDY SĄ DLA TURYSTÓW....

Nowy (L)
28-05-2003, 13:54
nie chce byc uszczypliwy ale w zlym guscie i nie na miejscu sa te Wasze wypowiedzi o skazanych na legie skoro 99,9% z Was nie bylo w zyciu na zadnym wyjezdzie.trzeba dzialac a nie sie afiszowac na necie i robic festyn.troche samokrytyki.bo skazani to Wy na Legie chyba nie jestescie.:)wstyd,wpisywac sie do takiej rubryki na rowni(w odniesieniu do NL)z tyloma ludzmi tworzacymi historie naszego klubu.i nie piszcie o poczuciu humoru i o dystansie,tylko rozkmincie to i wiecej skromnosci.AVE LEGIA.do zobaczenia w lubinie!

Piotrek_ może potraktuj to jako próbę przedstawienia się forumiaków i wzajemnego poznania, czyli bardziej na luzie. W "NL" jest to rubryka powiedzmy dla "załużonych", choć nie zawsze a tu założenie było chyba inne...
I jeszcze moje spostrzeżenie odnośnie rubryki "Skazani..." w NL. Mam kumpli, którzy powinni się w niej znaleźć, bo na to po prostu zasługują, ale nie są tym zupełnie zainteresowani. Nie traktujmy tak poważnie statystyk typu wiek, wyjazdy itp. Niech w tej rubryce znajdą się ludzie, którzy są Legionistami i mają coś ciekawego do powiedzenia na temat swojego kibicowania, bo to się po prostu fajnie czyta.

*PRZEMO*
28-05-2003, 14:02
moim zdaniem ludzie w NL w rubryce "skazani na legie" to powinny byc osoby naprawde zainteresowane, takie co maja cos wspolnego tym klubem a nie tylko jeden sezon na wlasnym boisku tzn, ludzie ktorzy zwiazani sa z tym klubem na dobre i na zle, takie ktote dopinguja druzyne na wyjazdach na meczu w stolicy a nie piknikowcy:/
a takich duzo.. osoby te rowniez powinny znac sie na pilce chociarz troche no i najwazniej sze byc zwiazanym z legia!!bo jak ktos jest "skazany" to powinien nim byc, nie opuszczac meczow etc..i udowodnic nam ze jest na ten klub pisany a nie na inny

to taklie moje male skromne zdanie:P
pozdrawiam
i pamietajcie ze w sobote legia ruch;)
moze uda sie powturzyc frekfencje z lechem ;) a bylo by bardzoe milo :) :) :) :cf2: :cf1: :cf0:

szczepan
28-05-2003, 14:32
WYJAZDY SĄ DLA TURYSTÓW....

eee? eee?

Mazi
28-05-2003, 15:02
nawiązując do pierwszych wypowiedzi ,ciekawe do jakiego worka mozna by wrzucić kibiców ,ktorzy jezdzą na Legię od dobrych paru lat ,a mieszkają ok 100 km od W-wy :) .

Aureliusz
06-06-2003, 08:43
A ja tak sobie myślę, że temat nawet fajny, ale... niwdługo zginie wsród innych. A byc może znajdą się jeszcze osoby, które będą chciały się dopisać. Więc jesli nie byłoby jakiś przeciwwskazań, to może warto by było przyleić ten temat, żeby nie zginął. Co o tym myślicie?

Łysolek
25-06-2003, 08:41
albo jeszcze jedna rzecz... jezeli bedziemy oceniac po liczbie wyjazdow to za chwile zrobi sie cos w stylu ze podzili sie na pare grup

kibicowskie zero - liczba wyjazdow 0
przecietny kibic - liczba wyjazdow 1-5
sredni kibic - liczba wyjazdow 6-15
kibic - liczba wyjazdow 16-30
dobry kibic - liczba wyjazdow 31-50
prawilny kibic - liczba wyjazdow 51-70
ekstra kibic - liczba wyjazdow 71-99
kibic-bog - liczba wyjazdow 100 i wiecej

wiem ze jest to czysta ironia no ale wlasnie tak widze takie podzialy...

tzn. ze ja jestem dobry kibic :D:D ( tylko dobry ?? ) hmm... coś nie tak z tym podziałem :hmm:

Mini
25-06-2003, 13:00
więcej razy miałem w ręku racę i rozkładałem kartony niż byłem na wyjeździe ale mimo tego nie muszę się z nikim licytować od ilu lat chodze na Legię czy ile razy byłem na wyjeździe bo naszym wspólnym celem powinno być aktywne kibicowanie Legii a nie bezsensowne przekrzykiwanie się.
:dz:

rkwa
25-06-2003, 13:27
Witam wszystkich Forumowiczow.

Ciekawy temat-odnosnie wyjazdow uwazam ze sa dwie strony-jak ktos rzeczywiscie nie moze jechac to rozumiem,mi tez sie zdaza,ale jak ktos przez caly tydzien pije browary albo jara skrety,a nastepnie sie tlumaczy ze z braku fundyszy odpuszcza wyjazd....wiem ze wielu tak robi,a nie powinno tak byc-wyjazdy sa przeciez jednym z glownych wykladnikow sily danego klubu i pokazuja przywiazanie do barw ekipy.

pozdrawiam