PDA

Zobacz pełną wersję : Lechia - Legia [27. kolejka TME, 11.04.2015, godz. 15:30]



a-d-a-m
09-04-2015, 09:33
http://www.ekstraklasa.org/data/images/team_tshirts/lechia_01.png vs http://www.ekstraklasa.org/data/images/team_tshirts/legia_02.png

W najbliższą sobotę o 15:30 w Gdańsku dojdzie do hitowego meczu 27. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Miejscowa Lechia podejmować będzie na własnym boisku aktualnego Mistrza Polski Legię Warszawa. Obydwie drużyny grają widowiskowo, preferując ofensywny styl gry.

Warszawianie wystąpią prawdopodobnie w najsilniejszym składzie. Trener Henning Berg nie będzie mógł skorzystać jedynie z usług Helio Pinto (nabawił się kontuzji w środowym meczu z Podbeskidziem) i Mateusza Szwocha (problemy kardiologiczne). Do normalnych treningów powrócił za to Dossa Junior i trenerzy zastanawiali się nawet czy nie włączyć go do kadry meczowej na środowe spotkanie w Pucharze Polski.

Gospodarze prowadzeni przez Jerzego Brzęczka w ostatniej kolejce doznali dopiero pierwszej porażki w tym roku, przegrywając z Cracovią 2:3. Drużyna, w której składzie jest aż trzech pozyskanych w przerwie zimowej reprezentantów Polski (Sebastian Mila, Jakub Wawrzyniak i Grzegorz Wojtkowiak), bardzo dobrze spisuje się w lidze. W tej chwili zajmuje ósme miejsce w tabeli. W Lechii walczą o to, by Mila i Wawrzyniak mogli zagrać przeciw Wojskowym. Obydwaj zawodnicy ucierpieli w meczu Irlandii z Polską w eliminacjach EURO 2016. Już po końcowym gwizdku arbitra okazało się, że Mila ma problem z mięśniem czworogłowym, a Wawrzyniak narzeka na uraz mięśni skośnych brzucha. Większe jest prawdopodobieństwo, że na hitowe spotkanie zdąży się wykurować Wawrzyniak. Już we wtorek pojawił się na treningu. Ćwiczył indywidualnie pod okiem sztabu medycznego. W środę zwiększył obciążenia. Wziął udział w części zajęć razem z kolegami. Nieco inaczej wygląda sytuacja z Milą. Kapitan Lechii chwilę potrenował we wtorek rano, ale później zarówno w popołudniowych zajęciach tego dnia, a także w środę w ćwiczeniach nie uczestniczył. Być może sytuacja zmieni się w czwartek, ale tak naprawdę decyzja co do gry Mili przeciwko Legii zapadnie zapewne tuż przed meczem.

Ambicją działaczy Lechii jest pobicie rekordu frekwencji z pierwszego spotkania w historii PGE Areny. Wówczas, w lipcu 2011 roku, mecz biało-zielonych z Cracovią obejrzało 34 444 fanów. Jeśli 11 kwietnia na trybunach PGE Areny zasiądzie większa liczba widzów niż blisko cztery lata temu, klub zaprosi wszystkich kibiców, posiadających bilet na sobotnie spotkanie, za darmo na kolejny mecz z Górnikiem Łęczna. Spokojnym można być również o wysoką frekwencję w sektorze gości. Legioniści wykupili wszystkie przyznane im bilety i na pomorze udadzą się pociągiem specjalnym.

Sędzią sobotniego spotkania będzie pan Bartosz Frankowski z Torunia, który w tym sezonie już 9 razy prowadził mecze Legii (3 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki, ostatnio Śląsk - Legia 1:3) i tylko 2 mecze Lechii (0-1-1).

qqq_b
09-04-2015, 15:15
Pewna wygrana. Stawiam 4:1 dla Legii.

Benek
09-04-2015, 17:45
Znowu ten pajac Frankowski będzie nam gwizdał. Czy on ma jakiś abonament na nasze mecze??:?:?:?

norullez
09-04-2015, 18:13
Znowu ten pajac Frankowski będzie nam gwizdał. Czy on ma jakiś abonament na nasze mecze??:?:?:?

Wole juz tego Frankowskiego niż tego cwela co drukował z Wisłą u nas, nawet nie pamiętam jak sie nazywał, taki z przylizaną czupryną... To dopiero przekręt!:sedzia:

Raffi
09-04-2015, 20:33
Desant z POZnania mamy na forum?

Andrzej10
10-04-2015, 08:18
Jeszcze nie opadł kurz po meczu z Podbeskidziem, a tutaj kolejny ważny mecz, kilka osób zauważyło kolejny słaby występ Jodłowca, to obok postawy samej obrony martwi mnie również. Dominacja w środku boiska to podstawa w meczu z Lechią, piszą niby że Mila może nie zagrać, ale ja w to wątpię. Więc trzeba nam dwóch dominatorów w środku boiska, podobnie było nam trzeba dominacji w środku pola z Wisłą, niestety to nam się nie udało, Stilic rządził, dzielił i mieliśmy ogromne kłopoty. Inna sprawa, że forma nasza obecna chyba trochę lepsza. Furman zagrał dobrze, ale to były rezerwy Podbeskidzia, więc nie wiadomo jakby zagrał z Lechią. Inna uwaga wydaje mi się, że Furman jako zmiennik gra słabiej niż gdy wychodzi w podstawowym składzie. No ale tutaj nie będzie chyba niespodzianki Furman grał cały mecz a Jodła z kapitanem się zmienili, więc raczej w ciemno można obstawiać kto zagra w Gdański od początku. Mecz trzeba koniecznie wygrać, bo według mnie Lech może mieć kłopot z Koroną (bez porażki w 7 ostatnich meczach), więc nasza wygrana jest koniecznością. A propos meczu, szkoda że Wawrzyniak gra przeciw nam, pochopnie odszedł z Legii i szkoda że nie wrócił do nas, taki zawodnik to skarb, a tak szukamy już rok lewego obrońcy. Oczywiście nie znam kulis odejścia Wawrzyniaka, oraz powrotu do Polski, ale szkoda że taki zawodnik gra dla konkurencji, podczas gdy my mamy deficyt na tej pozycji, bo klub nie zapewnił zastępstwa odpowiedniego.
Edit: Źle napisałem że nie zapewnił klub, klub zapełnił tą pozycję Brazylijczykiem, ale ile przez to straciliśmy możliwości w ofensywie, chyba się zaczynamy przekonywać. Chociaz kto bacznie obserwował grę Legii wiedział o tym od roku, gdy Guilherme miał okazje zagrać rok temu w dwóch meczach ligowych, jego występy były obiecujące , ale złapał kontuzję.

Niko
10-04-2015, 09:22
Mila zagra?

Tuzin
10-04-2015, 09:41
Spodziewam się niestety bardzo ciężkiej przeprawy.

RONVE
10-04-2015, 09:46
Legia MUSI wygrać to spotkanie, jest duża szansa żeby odskoczyć od Lecha bo mogą mieć problemy w Poznaniu z Koroną zwłaszcza kondycyjne :) Powinniśmy zagrać w składzie jak z Piastem, z tym że Jodłe bym posadził na ławę, ostatnie dwa mecze pokazały, że jest kompletnie bez formy.

Antares
10-04-2015, 10:00
Jodłowiec jest kompletnie bez formy przez co nasza gra kuleje, niestety Żyro się już wyleczył i z Podbeskidziem znowu gwiazdka przestała godzinę na boisku rozmyślając czy iść do City czy do United. Normalne wydawałoby się wstawienie w ich miejsce Furmana i Guiego, którzy są w bardzo dobrej dyspozycji. Niestety u Berga to normalnie nie jest, bo jak już przestaje rotować i wymyśli sobie jedenastkę to zawodnicy grają w niej bez względu na to w jakiej formie są. A jakby tak może Żyro ze trzy mecze obejrzał z ławki to zrozumiałby, że jeszcze daleka droga i dużo wylanego potu, żeby stać się panem piłkarzem za jakiego się uważa.

MGroup
10-04-2015, 10:02
Dokładnie, bardzo ważne spotkanie dla całej drużyny, raz żeby wygrać na trudnym terenie, dwa żeby pokazać krytykom, że nie tylko z Piastami i Podbeskidziami będziemy wygrywać, trzy żeby odskoczyć Pyrom.

a-d-a-m
10-04-2015, 10:03
Obawiam się, że Żiru będzie grał bez względu na formę, bo latem jest ostatni dzwonek żeby go dobrze sprzedać...

Tuzin
10-04-2015, 10:33
Furman za Jodłowca zdecydowanie. Nie wiem co się z tym drugim stało w ostatnich tygodniach, ale niech sobie usiądzie i odpocznie, a potem się zastanowimy.

Chmielo
10-04-2015, 10:41
Obawiam się, że Żiru będzie grał bez względu na formę, bo latem jest ostatni dzwonek żeby go dobrze sprzedać...

Swego czasu Hannover oferował 3 bańki, to w klubie krzyczeli minimum 5. Teraz ciężko nam będzie uzyskać połowę tej kwoty.

norullez
10-04-2015, 10:46
Odbiegając od Żyry, Dossa może już grać czy jeszcze ma jakiś uraz?

a-d-a-m
10-04-2015, 10:47
Odbiegając od Żyry, Dossa może już grać czy jeszcze ma jakiś uraz?

Mógłby zagrać na siłę, ale nie sądzę żeby go jutro wystawił po tak długiej przerwie.

midzi
10-04-2015, 11:47
Lecha tanio skóry nie sprzeda jakby niektórzy tego chcieli, gdyż ostro walczy o grupę mistrzowską. Miejsca 5-9 to będzie walka na całego, gdyż jeden punkt może zaważyć o tym, czy drużyna zajmie 8, czy 9 miejsce.

Odnośnie tego meczu znowu rozegra się walka o miejsce w ofensywie. Patrząc na ostatnie tygodnie to żaden zawodnik z ofensywy nie prezentuje wysokiej formy:
Saganowski - strzelił pierwsze dwie braki na wiosnę po niezliczonej ilości zmarnowanych setek
Orlando Sa - gra bardzo chimerycznie strzelając zaledwie dwie bramki w ekstraklasie w tej rundzie
Żyro - jak zwykle końcówka rundy to kiła i mogiła w jego wykonaniu po to, aby nikt go nie kupił ;)
Kucharczyk - zdecydowanie najrówniejszy w tej rundzie, w ostatnich czterech meczach strzelił trzy bramki
Kosecki - rozkręca się o powoli wraca do formy
Duda - niestety nie doszedł jeszcze do formy po kontuzji
Gui - jego gra wygląda zdecydowanie lepiej niż jego statystyki, jedna jedyna asysta z Piastem chluby mu nie przynosi

Także na tą chwilę murowanym faworytem do pierwszej "11" wydaje się być Kucharczyk, który dobrze jest przygotowany do sezonu, a także musi grać Duda, dla którego nie ma zbytnio alternatywy.

MGroup
10-04-2015, 11:57
Gui zagrał dwa spotkania jako pomocnik i ma jedną asystę, a ostatnio mało brakowało, aby była druga po tym jak wjechał w pole karne niczym lis w kurnik.

Benek
10-04-2015, 12:06
Obawiam się, że Żiru będzie grał bez względu na formę, bo latem jest ostatni dzwonek żeby go dobrze sprzedać...

Nie wierzę, że Berg posadzi na ławce Giu albo Kucharczyka, którzy są w formie. To są nasi aktualni podstawowi skrzydłowi.

Marek.Only
10-04-2015, 12:21
Orlando Sa - gra bardzo chimerycznie strzelając zaledwie dwie bramki w ekstraklasie w tej rundzie

Srednio 1 bramka na 94 minuty... zajebiscie chimeryczny

midzi
10-04-2015, 13:52
Srednio 1 bramka na 94 minuty... zajebiscie chimeryczny
Pozwól, że pozostanę przy swojej opinii.

W tej rundzie 2 bramki przez 491 minut, czyli 1 bramka co 245 minut.

OrLe
10-04-2015, 15:17
Mila zagra?

Mam własną teorię co do tego typu przedmeczowych spekulacji, która, wbrew pozorom, baaardzo często bierze górę...

Gdzieś w sztabie drużyny przeciwnej, na około kilka dni przed meczem:
"Hmmm, jakby tu namieszać w głowach przeciwnika? Mam! Powiedzmy, że kluczowy zawodnik X najprawdopodobniej nie zagra w meczu. Jako powód rzućmy jakąś błahostkę - chociażby ból mięśnia, wiek, czy tam konieczność oszczędzenia tego grajka przed końcem rundy. Co na tym zyskamy? Wiele, oj wiele!
To nic, że nasi rywale poczują przed spotkaniem dodatkową szansę na zwycięstwo. To nic, że będą liczyć na łatwiejszą przeprawę. Najważniejsze, że gdy tylko zobaczą wychodzącego z szatni na murawę Pana X - poczują respekt, strach i zawiedzenie faktem, iż nie zagra jakiś słaby rezerwowy! Muahahahaha, piekielna socjotechnika :zlosliwy:
Media podłapią temat i przed spotkaniem będą podkręcać atmosferę, dzięki czemu nasz kopacz faktycznie urośnie w oczach wroga do rangi herosa. Oj tak, niech czują sztucznie wykreowany respekt, niech tuż przed meczem dowiedzą się, że Pan kluczowy jednak zagra! :zlosliwy:
Czy aby tylko tyle? Nie nie, skądże, jesteśmy cwani i upieczemy dwa trofea na jednym ogniu, o taaak! :zlosliwy:
Trener i sztab z pewnością stracą nieco czasu na przygotowywanie planu B: a co, jeśli faktycznie Pan X nie zagra? Czyżby inna 11-stka, czyżby inna taktyka? Musimy porozmawiać z piłkarzami, musimy być gotowi na tę ewentualność, to jest dla nas duża szansa..."

I tak oto mąci się w głowach. Przedmeczowe pie*dolenie i śmieszne bicie piany, zresztą jak zawsze.

legionista1988
10-04-2015, 16:34
Mam wolne miejsce w aucie do Gdańska. Jak ktoś chętny dzwonić na nr 602882058

MSP
10-04-2015, 16:41
Jestem dobrej myśli,Legia powinna sobie poradzić z Lechią.Potem mamy do zgarnięcia Puchar Polski I Mistrza Polski, a potem gra w LM.

Ge(L)o
10-04-2015, 19:19
a potem gra w LM.

:ucieszony: i gdy Ligi Mistrzów przyjdzie czas nikt nie pokona nas.

Antares
11-04-2015, 16:11
Bezpośrednia czerwona kartka to gruba przesada, co to mecz panienek? Może to podziała na Dudę mobilizująco, bo w tym meczu znowu grał beznadziejnie.

emil83
11-04-2015, 16:12
Pytanko do ekspertów:
Czy Duda ma teraz dwie osobne kary do odcierpienia - jedną za żółtka, drugą za czerwoną i nie zobaczymy go przez kilka kolejek? Czy może jakoś się one nakładają na siebie i będzie krócej pauzował?

wiciu
11-04-2015, 16:13
Jakie to ma znaczenie w kontekście tego meczu? Dostałby drugą żółtą i wyszłoby na to samo. Duda od kilku meczów nie jest sobą i to najbardziej martwi..

KOMAN
11-04-2015, 16:14
Pytanko do ekspertów:
Czy Duda ma teraz dwie osobne kary do odcierpienia - jedną za żółtka, drugą za czerwoną i nie zobaczymy go przez kilka kolejek? Czy może jakoś się one nakładają na siebie i będzie krócej pauzował?

Jeden mecz, kary się nie sumują. Chyba że Komisja Ligi stwierdzi inaczej a jest to możliwe

Antares
11-04-2015, 16:15
Jakie to ma znaczenie w kontekście tego meczu? Dostałby drugą żółtą i wyszłoby na to samo. Duda od kilku meczów nie jest sobą i to najbardziej martwi..

No takie, że gdyby dostał drugą żółtą to po prostu traktowane byłyby w perspektywie kolejnych spotkań jako dwie kolejne żółte kartki (i pauzowałby gdyby to była jego 4, 8 itd. nie mam pojęcia ile ich ma), a tak to będzie bezpośrednio pauzował przez dwa mecze za czerwoną kartkę + żółtej kartki się nie skasują i jeśli to jego 4 czy 8 to kolejny mecz. Chociaż to jak się w tej rundzie prezentuje to nie wiem czy to osłabienie?

Kolodont
11-04-2015, 16:16
brawo Jędrek! od dawna należała się ci przerwa bo padlinę grasz na wiosnę

ormo
11-04-2015, 16:16
Pytanko do ekspertów:
Czy Duda ma teraz dwie osobne kary do odcierpienia - jedną za żółtka, drugą za czerwoną i nie zobaczymy go przez kilka kolejek? Czy może jakoś się one nakładają na siebie i będzie krócej pauzował?

Paweł Mogielnicki ‏@mogiel90 3 min3 minuty temu
Duda jeden mecz pauzy za czwartą żółtą i co najmniej dwa za czerwoną, czyli może już ostrzyć korki na finał PP. Bo wcześniej nie zagra.

tomeck3145
11-04-2015, 16:17
Będzie dziś napierdalanka na trawie.

KOMAN
11-04-2015, 16:20
swoją drogą lepsza czerwona niż druga żółta...

Antares
11-04-2015, 16:23
swoją drogą lepsza czerwona niż druga żółta...

A to niby czemu? Szczególnie, że ta pierwsza to też taka naciągana, a Frankowski wgl nie panuje nad tym kiedy gwiżdże faule i kiedy rozdaje kartki. On się nadaje do sędziowania meczów Zawisza-Piast.

KOMAN
11-04-2015, 16:25
bo tak miałby pierwsze żółtko na nowe konto a tak ma 0 żółtek na koncie

wiciu
11-04-2015, 16:30
Dostał to dostał, na ch**j drążyć temat? To jest nieistotne w tym momencie. Jeśli nasi piłkarzole mają charakter, to właśnie jest wyśmienita okazja, żeby go pokazać. Lechia jeszcze tego meczu nie wygrała, tym bardziej, że nic specjalnego nie grają. Problem w tym, że my niestety również. Środek pola dzisiaj nie istenieje. Trzeba zagrać rozsądnie w II połowie. Chłopaki z Gdańska też widać trochę napięci dzisiaj, więc jakaś czerwona dla nich wcale mnie nie zdziwi.

Runi
11-04-2015, 16:32
bo tak miałby pierwsze żółtko na nowe konto a tak ma 0 żółtek na koncie

Co Ty piszesz..... :nienormalny:
Tak miałby jeden mecz pauzy za żółte a nie ze trzy pewnie za żółtą i czerwoną.

emil83
11-04-2015, 16:34
Dzięki za odpowiedzi.

crolick
11-04-2015, 16:34
Pewnie się odwołają i czerwo cofną, ale to co ostatnio wyprawia Duda to aż żal patrzeć. Już lepiej Masłowski wygląda...

Runi
11-04-2015, 16:36
Dostał to dostał, na ch**j drążyć temat?
Od tego jest forum.


Jeśli nasi piłkarzole mają charakter, to właśnie jest wyśmienita okazja, żeby go pokazać.
Do charakteru, który czasem mają trzeba dołożyć choć odrobinę umiejętności, formy itd.

Lechia jeszcze tego meczu nie wygrała, tym bardziej, że nic specjalnego nie grają. Problem w tym, że my niestety również. Środek pola dzisiaj nie istenieje.
Podobnie jak nie istnieją boki obrony, skrzydła i atak

Trzeba zagrać rozsądnie w II połowie. Chłopaki z Gdańska też widać trochę napięci dzisiaj, więc jakaś czerwona dla nich wcale mnie nie zdziwi.
Spięci jak każdy w tej lidze. Wygrać z Legią i można umierać.

Bono81
11-04-2015, 16:40
Dostał to dostał, na ch**j drążyć temat? To jest nieistotne w tym momencie. Jeśli nasi piłkarzole mają charakter, to właśnie jest wyśmienita okazja, żeby go pokazać. Lechia jeszcze tego meczu nie wygrała, tym bardziej, że nic specjalnego nie grają. Problem w tym, że my niestety również. Środek pola dzisiaj nie istenieje. Trzeba zagrać rozsądnie w II połowie. Chłopaki z Gdańska też widać trochę napięci dzisiaj, więc jakaś czerwona dla nich wcale mnie nie zdziwi.


Taa jeszcze nie przegraliśmy tego meczu ale remis niewiele nam daje niestety. A żeby wygrać mecz trzeba choć trochę grać w piłkę.

Arve
11-04-2015, 16:41
Przyda sie Dudzie odpoczynek.Ostatnio był pod formą i Berg chyba na siłe go wystawiał w pierwszej jedenastce.Czas Masłowskiego nadszedł.

Antares
11-04-2015, 16:56
.Czas Masłowskiego nadszedł.

To jak czas człowieka ninja nadszedł to może lepiej niech próbuje Saganowskiego razem z Sa? Ważne, żeby dowieźć chociaż ten remis w razie czego nadal będziemy mieli punkt przewagi nad Lechem. Zostaną nam Zawisza i Pogoń u siebie, oraz Ruch na wyjeździe więc może w końcu te trzy mecze pod rząd byłyby wygrane. Warto skończyć rundę zasadniczą na pierwszym miejscu.

ZdziCHu
11-04-2015, 17:10
Gui znowu chvjowy występ, i do tego thebil. Chyba jednak wole Żyro oglądać na boisku.

edit: Brzyski :kurde:

Antares
11-04-2015, 17:17
Gui znowu chvjowy występ, i do tego thebil. Chyba jednak wole Żyro oglądać na boisku.


Taa Żyro, wszedł wywalił się o własne nogi, jak zwykle stracił i po meczu... Gwiazdor..

Pigeon
11-04-2015, 17:18
Po raz pierwszy cieszę się z reformy i dodatkowych 7 spotkań. Teraz trzeba w pierwszej kolejce kolejnej rundy wygrać w Poznaniu i będzie dobrze.

Maciek
11-04-2015, 17:19
Po raz pierwszy cieszę się z reformy i dodatkowych 7 spotkań. Teraz trzeba w pierwszej kolejce kolejnej rundy wygrać w Poznaniu i będzie dobrze.

W końcu ta reforma pod Legię robiona :lol3:

2012 bis

glazek
11-04-2015, 17:22
Berg wciąż zapewne będzie przekonywał, że wszystko jest w porządku.

Numer
11-04-2015, 17:24
Dramat *****. Od czerwonej kartki zaczęła się obrona Częstochowy.

jeden celny strzał :lol:

Loko
11-04-2015, 17:26
Mecz w wykonaniu piłkarzy Legii był po prostu dziś żałosny. Jeden, słownie chyba jeden strzał na bramkę, zero jakiegokolwiek pomysłu na grę z przodu.

Ja rozumiem grać w 10 i się bronić ale żeby przez 45 minut nie wyjść z żadną groźną kontrą ? No to jest po prostu żałosne.

Pigeon
11-04-2015, 17:28
1 słownie JEDEN celny strzał Legii w meczu 21:7 na korzyść Lechii w strzałach ogółem. DRAMAT.
Zapomnieć i grać dalej. Oby Lech jeszcze gdzieś się wyłożył. Nie wiem co się z nimi stało w tym 2015. Jeszce dobrego meczu nie zagrali. Równia pochyła.

BlackAdder
11-04-2015, 17:33
Zarządowi Legii gratulujemy puszczenia Radovića. Jak tam, cwaniaki, 2 bańki są warte Mistrzostwa, które właśnie nam spieprzyło?
I to w jakich okolicznościach je stracimy - przegrywając ostatni mecz ligowy w Poznaniu.

klinton
11-04-2015, 17:33
Brzyski :kurde:

Żiru :lol:

Lillo
11-04-2015, 17:35
Żyro wszedł na 10 minut i ***** nie miał siły biegać.
Ta runda to dramat.

Luke
11-04-2015, 17:35
A czyj ten celny strzał, bo nie kojarzę.:hmm:

Runda wiosenna potwierdza kompletny brak motywacji. Jeszcze na jesieni było o co grać (LE), to jakoś ten wózek wszyscy pchali w jednym kierunku, chociaż i tak były wtopy. LE się skończyło i co dalej? Mistrzostwo? Ci ludzie już je mają. Niejedno. Puchar? Bez żartów. Niestety trzeba przegrać mistrzostwo, jak w 2012 roku, żeby przyszło otrzeźwienie.

Antares
11-04-2015, 17:37
Odejście jednego zawodnika skończyło trenerski geniusz Berga? Ja rozumiem, że można mieć słabsze momenty, ale cała taka beznadziejna runda? Większość zawsze pisało, że spokojnie i tak podzielą punkty wtedy wciągniemy wszystkich nosem w fazie mistrzowskiej. Ale czy nadal tacy pewnie jesteście po tym co prezentują przez całą rundę, że nagle pół drużyną wróci do formy i za dwa tygodnie wszystko zacznie "żreć". Teraz trzeba wygrać trzy pozostałe mecze chociaż to będzie bardzo ciężkie, bo te wygrywanie to nam jak krew z nosa idzie i liczyć na to, że Lech się gdzieś potknie. Identyczny sezon jak ten w 2012 roku, identyczny. Też wyścig, straty punktów wszędzie gdzie się da i porażka w Gdańsku, która wtedy oznaczała brak mistrzostwa. Też były przez cały rok teksty spokojnie kto w tej słabej lidze może nam zagrozić.

ZdziCHu
11-04-2015, 17:39
Naszą grę można skomentować tylko w ten sposób.

https://www.youtube.com/watch?v=4K7a3wRpaP0

Piłkarze budźcie się, bo potem może się okazać że braknie tych punktów do mistrzostwa, tym bardziej że prawdopodobnie 1 kolejkę rundy mistrzowskiej zagramy w Poznaniu...

Antares
11-04-2015, 17:40
. Niestety trzeba przegrać mistrzostwo, jak w 2012 roku, żeby przyszło otrzeźwienie.

Latem trzeba w końcu zrobić mocne wietrzenie w szatni. Ostatnie dwa okienka kompletnie przespane, zamiast wzmacniać drużynę to poszerzaliśmy kadrę kolejnymi przeciętniakami, a w tej drużynie jest ich za dużo. Odejście jedynego klasowego piłkarza i nagle się okazuje, że się nic nie różnimy od reszty mizerii w tej lidze...

Ge(L)o
11-04-2015, 17:41
Nieodpowiedzialność Dudy doprowadziła do obrazu gry w drugiej połowie. Gnojek już wcześniej grał ostro, ale dziś przesadził. Odpocznie trzy mecze, może coś przemyśli.

Ja wiem, że w dziesiątkę nie gra się łatwo, ale od mistrza Polski trzeba wymagać czegoś więcej niż to co zobaczyliśmy. Ani jednej kontry, choć przez chwilę przetrzymania, uspokojenia gry. Wyglądaliśmy jak Błękitni w Poznaniu parę dni temu. Dramat...
Żaden z naszych piłkarzy nie zasłużył dziś nawet na małe ciepłe słowo. Jedna wielka ujnia.

Odjeżdża to trzecie z rzędu mistrzostwo ekspresowo. Lech poczuł krew i wyjdą z siebie, żeby liderować po 30 kolejkach. A potem mecz w Poznaniu i ...


Legia grać, k.... mać !!!

Ursynów1916
11-04-2015, 17:42
patrząc długofalowo przez pryzmat tego co ta drużyna po odejściu Rado prezentuje to prędko takiego sezonu w Europucharach nie powtórzymy ! póki co drżymy o mistrzostwo...

A zarząd albo pójdzie po rozum do głowy i wypełni lukę po Rado ( zimą wpadło nadprogramowo 4 mln EURO) albo niech się pożegna ze sporym zastrzykiem gotówki od UEFY w kolejnym sezonie bo nawet o grupę LE będzie arcytrudno przy takiej grze !

Kar(L)ik
11-04-2015, 17:42
Raczej trzeba dać do zrozumienia niektórym zawodnikom,że jak nie są w formie to nie grają. Jednak u nas z tym ostatnio coś nie tak. Dwa przykłady z brzegu Duda, Jodłowiec. Kuciak posiedział i wyszło mu na dobre.

Kucharz
11-04-2015, 17:42
Ale czy nadal tacy pewnie jesteście po tym co prezentują przez całą rundę, że nagle pół drużyną wróci do formy i za dwa tygodnie wszystko zacznie "żreć".
Nie :(

Stout
11-04-2015, 17:43
Zarządowi Legii gratulujemy puszczenia Radovića. Jak tam, cwaniaki, 2 bańki są warte Mistrzostwa, które właśnie nam spieprzyło?
I to w jakich okolicznościach je stracimy - przegrywając ostatni mecz ligowy w Poznaniu.
Jeszcze co niektórzy zatesknia za Błekitnymi w finale.
Jest tragedia. Albo Leśny i spółka wydadzą trochę pieniędzy, albo wracamy do punktu wyjścia.

Robert E. Lee
11-04-2015, 17:43
Latem trzeba w końcu zrobić mocne wietrzenie w szatni. Ostatnie dwa okienka kompletnie przespane, zamiast wzmacniać drużynę to poszerzaliśmy kadrę kolejnymi przeciętniakami, a w tej drużynie jest ich za dużo. Odejście jedynego klasowego piłkarza i nagle się okazuje, że się nic nie różnimy od reszty mizerii w tej lidze...

Radović zagrał 2 mecze w grupie w LE, nie zagrał w 4(3 wygrane, 1 porażka). Problemem jest zupełny brak formy Dudy, i zniżka Vrdoljaka i Jodłowca.

Karuzel
11-04-2015, 17:43
Zamiast hitu kolejki - piłkarski zakalec. Słabo, bardzo słabo to wyglądało.
http://www.z-falsza.pl/2015/04/11/pilkarski-zakalec/

arni87
11-04-2015, 17:43
8 porażek już w lidze mistrzowi to nie przystaje. Jeśli stracimy majstra to to pierwszy winny Berg za nie zrozumiałą rotację, drugi winny zarząd za sprzedaż Radovicia przed startem rundy. Urban tyle nie rotował składem co Berg, jakoś w połowie ale majstra zdobył :zly:

MarkoOHT
11-04-2015, 17:45
Starali się, nie odpuszczali. Chvjowo że Brzyski dał dupy, chvjowo, że Duda wyleciał za idiotyczny faul na środku boiska. Walczyli, więc w takiej sytuacji nie mam zbytnich pretensji.
Niestety kolejny raz mam wrażenie, że Berg nie tylko nie pomógł, ale zwyczajnie zje*ał. Pomijając już fakt, że po odejściu Rado ciężko znaleźć jakieś różnice między Bergiem a "zwykłymi" polskimi trenerami. Wyglądamy obecnie jak typowy przeciętniak, raz wygramy, raz przegramy, zero jakiejś powtarzalności.
Gramy w osłabieniu i zamiast puścić Koseckiego to on wstawia drewnianego Żyro. WTF?!
Gramy w osłabieniu a on nawet nie wykorzystuje limitu zmian. WTF?! x2.
Raz rozgrywającym jest Masłowski, raz Duda, raz w napadzie gra Sa, raz Saganowski. Drużyna potrzebuje lidera, skoro odszedł Rado to trzeba go wykreować a nie robić idiotyczne zmiany i rotacje tam gdzie nie potrzeba.
Berg, ku**wa obudź się!

Bootleg
11-04-2015, 17:45
Latem trzeba w końcu zrobić mocne wietrzenie w szatni. Ostatnie dwa okienka kompletnie przespane, zamiast wzmacniać drużynę to poszerzaliśmy kadrę kolejnymi przeciętniakami, a w tej drużynie jest ich za dużo. Odejście jedynego klasowego piłkarza i nagle się okazuje, że się nic nie różnimy od reszty mizerii w tej lidze...

Zgadzam się w 100 %. Konieczne jest wietrzenie.Trzeba się pozbyć zawodników sytych oraz tych którzy już się nie rozwijają. Jeżeli uda się wygrać w tym roku mistrza, to będzie to wymęczony w bólach triumf.Zmian,zmian nam potrzeba...

Kucharz
11-04-2015, 17:48
Jest tragedia. Albo Leśny i spółka wydadzą trochę pieniędzy, albo wracamy do punktu wyjścia.
Kiedy mają je wydać? Teraz?

Orzelek
11-04-2015, 17:48
Myślałem, że na drugą połowę wyjdą z nastawieniem podjęcia walki. A tu przeciwnie - granie na 0-0. Tu zgadzam się z przedmówcami, że Leszki wyjdą jutro na maksymalnym wkurwie, aby zdobyć fotel lidera i do końca go utrzymać.

Ważny będzie wynik finału PP. Jeśli wygramy, to jest szansa, że kopacze uwierzą w końcowy sukces. W razie porażki - boję się, że kopacze się spalą psychicznie.

Skw_
11-04-2015, 17:49
Jeśli jakimś cudem obronią tego mistrza, to trzeba tą ligę zaorać i wysypać sól, aby nic nie wyrosło. Szykuje się powtórka z 2012.

Piękny rozwój i postęp nam prezentuje łysy z Norwegii, nie ma co.

jajcarz
11-04-2015, 17:49
Ale o co chodzi? Przecież punkty dzielą na pół, mistrz jest nie zagrożony. Na następny mecz wychodzimy z Misiakiem w ataku.

Runi
11-04-2015, 17:50
Zarządowi Legii gratulujemy puszczenia Radovića. Jak tam, cwaniaki, 2 bańki są warte Mistrzostwa, które właśnie nam spieprzyło?
I to w jakich okolicznościach je stracimy - przegrywając ostatni mecz ligowy w Poznaniu.

Nie ma takie możliwości , bo z Lechem gramy w 31 kolejce, jeżeli będziemy z nimi na dwóch pierwszych miejscach

Andrzej10
11-04-2015, 17:54
Mecz graliśmy od początku w 9 przecież Jodłowiec nic nie zagrał, pokazał się w samej końcówce, a Duda wyglądał jakby dzisiaj mu się grać nie chciało, jest bez formy i potrzebuje chyba kilku meczy na ławie. Nie miał do zejścia z boiska ani jednego zagrania dobrego, same straty, jedyny gość na boisku który chciał grać do przodu to Guihleme. Sa nas nie uratował, bo nie mógł, Sa strzela gole gdy całej drużynie gra się układa, gdy zespół jest pod formą, Sa biega walczy, ale nic z tego nie wynika, równie dobrze dzisiaj Sagan mógł wyjść na boisko. Co do bramki, schemat identyczny od kilku meczów, strata Żyro, wielbłąd w obronie dzisiaj popisał się Brzyski. C do Berga, dzisiaj zespół wyszedł nie grać i dominować, ale bronić się i grać z kontry. Berg się przeliczył, bo Lechia dzisiaj tez nie miała zamiaru atakować i do 75 minuty była padlina nie mecz. I być może udało by się mimo czerwonej dowieźć 0-0 ale jak już pisałem stały element w tej rundzie się ujawnił strata Żyro i wielbłąd w obronie i po ptokach. Mam nadzieję, że Vrdoljak nie ma poważnej kontuzji, bo czarne chmury się zbierają nad nami. Odbija nam się strata Radovica, zignorowanie dziury po Wawrzyniaku i działanie doraźne i zastępcze.

Ursynów1916
11-04-2015, 17:55
wygląda na to, że w końcu można powiedzieć sprawdzam odnośnie Masłowskiego...
Niech w końcu pokaże, że ma jaja i weźmie ciężar gry na swoje barki ! tym razem motyw z czapką niewidką i chowaniem się za plecami kolegów już nie przejdzie

Antares
11-04-2015, 18:00
Radović zagrał 2 mecze w grupie w LE, nie zagrał w 4(3 wygrane, 1 porażka). Problemem jest zupełny brak formy Dudy, i zniżka Vrdoljaka i Jodłowca.

Ta Liga Europy to trochę chyba zamazała obraz tej drużyny. Jedyne wow, gdzie naprawdę ręce składały się do braw to był dwumecz z Celticem. W fazie grupowej mieliśmy sporo szczęścia. W żadnym z wygranych meczów nie zdominowaliśmy rywala czy to z Lokeren, czy Trabzonem gdzie nam słupki i poprzeczki ostrzeliwali czy nawet z Metalistem z którego uciekło przed wojną pół kadry. Niestety w Polsce nikt się na nas nie rzuci, atak pozycyjny nie istnieje.

Jestem ciekawy czy w szatni też tak piłkarzy klepie po plecach jak podczas konferencji? Kiedy w końcu sprowadzi na ziemię tego gwiazdora Żyrę i mu wytłumaczy, że w piłkę w życiu grał przez dwa miesiące, a to co prezentował w okresie przed i co pokazuje po to się nawet do Legii nie nadaje, a nie on o Premier League rozmyśla. Tam piłkarzyn, którym coś wyjdzie raz na 10 meczów nie biorą. Do tego gwiazdorom, którzy pół meczu przestoją, bo się dupy do defensywy ruszyć nie chce.

To samo zaczyna się dziać z Dudą. Berg podobno świetnie miał wprowadzać młodych do zespołu i z nimi pracować, a czy to robi? Jak sprowadzić się na ziemię ich się słownie nie da to może kilka meczów na ławce przemówi do rozsądku? Wtedy zamiast rozmyślać o United i Napolich może zejdą na ziemię, że z ławki to ich nikt nie kupi. Ale Berg jak rotował to rotował jak szalony, a jak sobie jedenastkę wymyśli to grają w niej ludzie bez względu na to w jakiej formie są.

brachu
11-04-2015, 18:00
pan "w ząbek czesany" Brzyski doprowadził mnie do łez tym swoim wyskokiem po fakcie :mpiwo: . Konkretny zjazd w tej rudzie kolega zalicza ,ale cóż taka nasza natura ,że liczymy iż to jakaś większa akcja Berga przed podziałem punktów. Takie stopniowe budowanie napiecia przed runda finałowa. No chyba ,że po prostu wszystkim w Legii zapchaly się dziurki w nosi i nie ma jak tej ligi wciagać. Ogladałem tylko druga połowe ,ale na plus chyba tylko Kuciak i Rzeżnik ( moim zdaniem mentalnie najlepszy zawodnik w tej drużynie widac ,że mu się chce) . Może jeszcze Lewczuka bym pozytywnie ocenił. Na minus reszta drużyny. Nadal się zastanawiam co robi w tej drużynie Kucharczyk. Te jego bramki tylko zaciemniają obraz jego kalectwa boiskowego. Ocene Żyry lepiej sobie daruje .
Panie Berg albo uda ci się udrożnić wszystkim dziurki w nosie ,albo na koniec sezonu nie będzie czego wciagać .

brachu
11-04-2015, 18:05
Henning Berg (trener Legii): To był trudny mecz. Nie zagraliśmy na naszym normalnym poziomie. Nie był to również najlepszy mecz do oglądania. Jesteśmy rozczarowani z powodu porażki. Trudno jest grać w 10, Duda powinien grać ostrożniej, zwłaszcza, że miał już żółtą kartkę. Nawet w 10 mogliśmy dziś wygrać, bo dobrze prezentowaliśmy się w obronie, poza sytuacją, w której straciliśmy bramkę. Bez wątpienia źle się wówczas zachowaliśmy i musimy to poprawić. :poddaje:

Ursynów1916
11-04-2015, 18:06
:poddaje:

HB "Nawet w 10 mogliśmy dziś wygrać, bo dobrze prezentowaliśmy się w obronie, poza sytuacją, w której straciliśmy bramkę."

Halo czy leci z nami pilot ?

Antares
11-04-2015, 18:08
A poza mizerią w ofensywie to czy on naprawdę nie widzi w jakiej formie jest Jodłowiec? Nie wiem co się z nim stało, czy jest tak zajechany fizycznie czy też znowu wróciły inne pozasportowe sprawy (kasyna), ale w takiej formie znowu gra 90 minut? Jeśli jest zajechany fizycznie to po jakiego wuja po powrocie z reprezentacji na Podbeskidzie wystawiał go w pierwszym składzie? Jest Furman, może czas stawiać na niego wcześniej. W końcu to podobno inny tok myślenia, zachodni, a nie polski gdzie jak zawodnik nie nasz, albo odchodzi to go nie wystawiam.

glazek
11-04-2015, 18:10
Z tego co wiem, żeby wygrać, należy strzelić gola, bądź zmusić przeciwnika, żeby strzelił samobója. A w ataku Legia raczej nie istniała (tylko Gui coś próbował, ale raczej nieudolnie), więc jak Berg wywnioskował, że nawet w "10" mogli wygrać?

Jelonki
11-04-2015, 18:11
Charytatywna wiosna :[

czaszka
11-04-2015, 18:12
Mozemy pomstowac na Berga ale prawde jest taka że nie mamy środka. Duda od kilku meczy gra piach i nie ma kto Rado zastąpić. Druga sprawa że dzis brakowalo naszym pilkarzom zaangazowania i woli walki z pewnymi wyjatkami alias Guilerhme, Sa oraz Rzezniczak. Nie wyglada to za ciekawie, ale roznica wobec 2012 roku jest taka ze mamy wiecej meczy do rozegrania.

Leokadiusz
11-04-2015, 18:12
HB "Nawet w 10 mogliśmy dziś wygrać, bo dobrze prezentowaliśmy się w obronie, poza sytuacją, w której straciliśmy bramkę."

Halo czy leci z nami pilot ?

Pilot już odleciał.

mmm
11-04-2015, 18:17
że Wam się chce emocjonować tą zafajdaną ustawianą ligą...

Kolejny zwałkowany mecz w tym sezonie:

- po Bełchatowie(0-1)
- Podbeskidziu (2-1)
-Piaście (3-1)
-Pogoni(2-1, liga za puchar)
-Łęczna (3-1)


W ww. meczach padały bramki po kurozialnych zachowaniach obrońców i nieudolnością pseudopiłkarzy, którzy nie potrafili wymienić 3 podań. Dalej wierzcie, że dostanie wpierdolu w niecałe 3 lata aż 3 razy od Podbeskidzia, nie wygranie przez prawie 7 lat u siebie z GKSem Bełchatów czy brak remisu z Lechią od 7 lat(dziś mieli jubileusz, kursy u wszystkich buków w dół na Lechię) to przypadek. Dziś MISTRZ POLSKI oddał AŻ JEDEN STRZAŁ CELNY w ciągu 90 minut, zupełnie jak pamiętny przeje.bany mecz, a zarazem mistrzostwo przez radomskiego złotoustego MACIUSIA(wtedy Lechia walczyła o utrzymanie, oddaliśmy pierwszy strzał w 70 minucie). Nadzieja w tym, że "czysty rycerz wiosny" - Zawisza, prowadzony przez wybitnego szkoleniowca Mariusza Rumaka, który zrobił tak, że nagle zaczęli wszystko wygrywać nie zechce wygrać meczu w Warszawie, może w zamian za to, że kupiliśmy od nich "widmo 700 euro w promocyjnej cenie"?

Charytatywna wiosna trwa :bauns:

p.s. ten gość z Lechii co strzelił bramkę rozjebał system doznając urazu przy cieszynce :lol:

Antares
11-04-2015, 18:22
A najgorsze jest to, że jedyny piłkarz, który rzeczywiście pokazuje swoje wkurwienie i motywacje jest Rzeźniczak, po reszcie jakby to spływało i mieli w dupie te mistrzostwo. A trener jak Jasiu czy wcześniej Maciuś wychodzi na konferencje i standardowo liże ich za przeproszeniem po chujach. Gdzie on widział możliwość zwycięstwa jak znowu pół sytuacji nie stworzyli?

Van Holden
11-04-2015, 18:24
Duda odleciał w kosmos (gwiazdeczka), bo zadaje się z Żyro. Papużki-nierozłączki.

Robert E. Lee
11-04-2015, 18:26
Duda odleciał w kosmos (gwiazdeczka), bo zadaje się z Żyro. Papużki-nierozłączki.

Dajże już żyć z tym twoim kumatym pierdoleniem "prosto z szatni".

Bootleg
11-04-2015, 18:28
Patrząc na najbliższe 3 kolejki to mamy ciut lepszy rozkład niż Lech, który gra trudne wyjazdy z Łęczną (tylko raz przegrali u siebie w sezonie) i Podbeskidziem w ostatniej kolejce. Poza tym mają też u siebie Śląsk. My mamy teoretycznie łatwiejszy zestaw Pogoń, Ruch, Zawisza. Dobrze byłoby utrzymać 1 miejsce przed podziałem... w innym przypadku słabo to widzę. Wyjazd do Poznania zdecydowanie nie jest nam na rękę.

Narazie wciąż mamy wszystko w swoich rękach (a może raczej nogach? głowach?), aczkolwiek lampka z podpisem ALARM pali się już mocnym czerwonym światłem.

Ursynów1916
11-04-2015, 18:29
ta drużyna ma duży problem mentalny ! brak lidera bije po oczach !
Nie ma kogoś kto w kryzysowej sytuacji weźmie ciężar gry na swoje barki

DUDA jest pewnie rozgoryczony swoją obecną formą, nie prezentuje się na tyle na ile sięga jego ambicja
Masłowski, człowiek, który boi się własnego cienia
Żyro, ten akurat jest pewny siebie i przebąkuje już coś o wyjeździe, natomiast wygląda katastrofalnie potykając się o swoje nogi
OSA tutaj Berg sprawił, że chłopak umierał za Legię nie będzie, myślami pewnie jest gdzie by tu latem czmychnąć, inna sprawa, że tych sytuacji koledzy mu kreują jak na lekarstwo...
Jodłowiec też spuścił z tonu...oby to tylko fizycznie gorszy okres a nie problemy z hazardem jak ktoś niżej napisał

Nie ma lidera drużyny, nie ma wyników...oby się za chwilę nie okazało, że na najważniejszą fazę sezonu nie ma też drużyny !

Runi
11-04-2015, 18:35
A najgorsze jest to, że jedyny piłkarz, który rzeczywiście pokazuje swoje wkurwienie i motywacje jest Rzeźniczak

Plus Gui. I Kuciak się ogarnął.

marian9871
11-04-2015, 18:35
Jakoś czułem w kościach porażkę 1:0. Mój czarny scenariusz był gorszy od rzeczywistości. Bramkę miał nam strzelić z dystansu Borysiuk ( nawet była taka okazja).

Kumulacja niesmaku i zbierania na wymioty zaczyna przekraczać poziom krytyczny. K....wa

LOL3K
11-04-2015, 18:36
Ta wiosna to jakiś dramat. 3 wygrane i 2 remisy.
A za tydzień przyjedzie Zawisza, który na wiosnę konia...
Do tego Ruch, który walczy o utrzymanie i na koniec Pogoń, którą Michnieiwicz do 29 kwietnia może odpowiednio poustawiać...

Dudzie coś na wiosnę odjebało, a dziś tylko to potwierdził. 3 mecze odpoczynku mu się zdecydowanie przydadzą.

W ogóle przez cały mecz oddać 1 celny strzał :o?
Jak kadra w Dublinie, tyle, że oni dostali prezent od Irlandii...

2012 jak nic, niech się z tej reformy cieszą :D

A tak dla przypomnienia i rozluźnienia :D
http://d.webgenerator24.pl/k/r//7y/hd/39yl84g0c04gc40co80wk0kss4w/kosa.600.jpg

Axel
11-04-2015, 18:40
Jeśli Berg przegra to mistrzostwo, to ja jestem za wywaleniem go. Nie chodzi akurat o ten konkretny mecz, ale o odpuszczanie poprzednich meczów, przez które dziś mamy 3 punkty przewagi nad Lechem, a jutro pewnie będziemy na drugim miejscu.

Inna kwestia, to amatorskie zachowanie Leśnego i spółki, którzy pozwolili na odejście Rado w ostatniej chwili. Jeśli miał odchodzić, to na początku okienka transferowego, a nie już w trakcie rozgrywek.

Gdzie są ci wszyscy, co miesiąc temu drwili, że "spadamy z ligi"?

PS. Nie będzie mistrza.

PS2.

Radosław Nawrot ‏@RadoslawNawrot
Jeśli Legia zostanie mistrzem (a nie jest już od powiedziane), to z ośmioma porażkami pobije rekord Lecha z 1984 r. On miał wtedy siedem

Ljubo-jad
11-04-2015, 18:43
:brawo: tak się "zdobywa" mistrzostwo!!! Jeden celny strzał na bramkę. A teraz gratulacje dla Pana Sa w ataku i tych którzy go tak wychwalali że to najlepszy napastnik, że powinien grać itp. (ok, nie miał podań, dośrodkowań itd) Gość umie strzelić bramkę bo nie mówię ,że nie ale tylko jak dostanie podanie sam na sam albo piłkę na piątym metrze. Takie jest moje zdanie. I nadal twierdze ,że od czasów Ljuboi w Legii nie było klasowego napastnika.

MGroup
11-04-2015, 18:52
Fatalna gra, zły wynik. Jeden strzał na bramkę, zero rożnych. K..wa mać ! To grała Legia Warszawa mistrz Polski ? Co to ma być panie Berg.

ps. Rzeźniczak pokazał dzisiaj klasę.

Robert E. Lee
11-04-2015, 18:53
Swoją drogą to chyba dobrze, że ta bramka padła bo po 0:0 już zupełnie by sobie wmówili, że zagrali dobrze, walczyli itp.

Axel
11-04-2015, 18:59
Trenejro już zaczyna usprawiedliwianie:

Nawet w 10 mogliśmy dziś wygrać, bo dobrze prezentowaliśmy się w obronie, poza sytuacją, w której straciliśmy bramkę. Bez wątpienia źle się wówczas zachowaliśmy i musimy to poprawić.

MGroup
11-04-2015, 19:05
Mamy połowę kwietnia i co wygraliśmy ? Piasty, Podpiździa. Ten podział punktów tym razem nam pomoże, ale ja nie widzę pomysłu na grę tej drużyny.

Runi
11-04-2015, 19:06
że Wam się chce emocjonować tą zafajdaną ustawianą ligą...


Nie ustawianą , a słabą.
90 % "piłkarzy" w tej lidze prezentuje identyczny poziom. Wygrywa ta drużyna , ktora ma więcej zawodników przerastających ligę (typu Paixao, Duda, Radovic, Stilic, Jevtic) lub, któryś z tych 90 % "piłkarzy" wejdzie na wyższy poziom. W tym momencie został nam jeden Duda przerastający ligę umiejętnościami, który jednak w tej formie tego nie prezentuje. Tak jak Brzyski, Jodłowiec, Lewczuk itd zagra 3/4 zawodników Ekstraklasy. Zresztą po Jodłowcu widać w reprezentacji.

r9robins
11-04-2015, 19:20
W dziesięciu graliśmy w zasadzie od początku bo Duda w tym roku jest piłkarskim zerem. Fizycznie nie istnieje, czego się nie dotknie to zjebie. Jakby tego było mało to dzisiaj zachował się jak d.ebil bo tylko d.ebil wchodzi nakładką mając na koncie żółtą kartkę.

Huxley
11-04-2015, 19:29
Dobra, jest dno, dno totalne (obraz został zaciemniony przez wygraną z Podbeskidziem i Piastem). Ta drużyna z mocniejszymi nie ma żadnej jakości, zero pomysłu, kreatywności, wola walki występuje u pojedynczych piłkarzy.

Z taką grą nie jesteśmy już faworytami do mistrzostwa tylko jednymi z wielu kandydatów. Nie wiem co ten Łysy zjebał, że nasze asy się tak cofają, ale spora w tym zasługa Leśnego i spółki (jakim teraz "zabawnym" tweetem błyśnie?)....aha i ciekawe co napiszą teraz ci co tak bronią te "świetne" występy naszych piłkarzoli i ich głaszczą po główkach.

Kucharz
11-04-2015, 19:31
Cóż, cała nadzieja w Koronie, że nam uratuje lidera po tej kolejce.

MSP
11-04-2015, 19:38
Nie ma co liczyć na innych tylko trzeba grać i wygrywać,ile to my już w tej rundzie pogubiliśmy punktów normalnie ręce opadają.Myślałem że wygramy ale jest jak jest czyli dno.

shaggy
11-04-2015, 19:41
http://archiwum.legionisci.com/photos/01ruch_ch2_f2.jpg

Dalej dajcie sobie nawijać makaron na uszy o dwóch różnych jedenastkach, o schematach Berga i o rozwoju każdego piłkarza za kadencji nordyckiego cudotwórcy. Fantastyczne wyniki w europie, które zawdzięczamy chvjowej grupie, a nie błyskowi geniuszu Berga (Lokeren nas taktycznie pięknie rozpracowało i pomysłu na grę nie było, o Ajaxie w drugim meczu nie ma co wspominać) zaciemniały obraz ogólnego marniactwa i olewactwa jakie do nas przyszło wraz z odejściem Janka.

Czas na realną ocenę sytuacji, jest chvjowo, czas rozliczeń nadejdzie po sezonie. Rewolucja w tej ekipie musi nadejść nawet jeśli zdobędą dublet, bo widmo 10 porażek w sezonie jest co raz bliżej (jak za Skorży...) a takiemu klubowi jak LEGIA, to po prostu nie przystoi.

Czekam na jakiekolwiek decyzje personalne, bo fatalna wiosna z bilansem 5-4-7 zasługują na jakiekolwiek ruchy ze strony trenra (chociaż ten to po każdym meczu się cieszy i jest zadowolony) czy zarządu.

btw, Leśnodorski odstaw twittera, albo spójrz na tabelę :damn:

Ivan Drugi
11-04-2015, 19:47
Deja vu : wiosna , Lechia , 0:1 , fatalna gra . Oby nie skończyło się jak wtedy . Popisów Dudy w tej rundzie już nie obejrzymy , kumulacja kartkowa na 3 mecze . Ale może to i lepiej ?

Runi
11-04-2015, 19:47
spora w tym zasługa Leśnego i spółki (jakim teraz "zabawnym" tweetem błyśnie?).....

Błysnął ;]

Podniesiemy się

MGroup
11-04-2015, 19:48
http://archiwum.legionisci.com/photos/01ruch_ch2_f2.jpg

Dalej dajcie sobie nawijać makaron na uszy o dwóch różnych jedenastkach, o schematach Berga i o rozwoju każdego piłkarza za kadencji nordyckiego cudotwórcy. Fantastyczne wyniki w europie, które zawdzięczamy chvjowej grupie, a nie błyskowi geniuszu Berga (Lokeren nas taktycznie pięknie rozpracowało i pomysłu na grę nie było, o Ajaxie w drugim meczu nie ma co wspominać) zaciemniały obraz ogólnego marniactwa i olewactwa jakie do nas przyszło wraz z odejściem Janka.

Czas na realną ocenę sytuacji, jest chvjowo, czas rozliczeń nadejdzie po sezonie. Rewolucja w tej ekipie musi nadejść nawet jeśli zdobędą dublet, bo widmo 10 porażek w sezonie jest co raz bliżej (jak za Skorży...) a takiemu klubowi jak LEGIA, to po prostu nie przystoi.

Czekam na jakiekolwiek decyzje personalne, bo fatalna wiosna z bilansem 5-4-7 zasługują na jakiekolwiek ruchy ze strony trenra (chociaż ten to po każdym meczu się cieszy i jest zadowolony) czy zarządu.

btw, Leśnodorski odstaw twittera, albo spójrz na tabelę :damn:

100% racji. Zaczynam teraz bardzo szanować Urbana i coraz bardziej utwierdzać się w przekonaniu, że poprzednie MP zdobyliśmy dzięki JU, a Berg jechał na jego ustawionym zespole. Wyjątek: LE i za to Bergowi dziękuję, ale na tym koniec.

bemowo 76
11-04-2015, 20:00
a oto i głodne teksty z tweetera:
Korek w Gdańsku pozwala smakować słaba grę i porażkę:(( poważnie myśle zeby nauczyć sie grać w piłkę;((
8 porażek w lidze...to jest bardzo słabo...tylko dublet pomoże mi o tym zapomnieć!!!!

a moze niech napisze gdzie jest różnica miedzy Bergiem a dowolnym trenerem ekstraklasy. brak zmian w meczy i raotacje skladem - to wkurza najbardziej. jak przy takich rotacjach mozna cos zgrac?

jarcyś
11-04-2015, 22:41
Brawo Rzeźnik. Walka, zaangażowanie i ambicja.

Gabro
11-04-2015, 22:49
Cieżko to będzie wszystko poskładać przed końcem sezonu. Czarne chmury wiszą i zbiera sie na gromy.

beka
11-04-2015, 22:56
nie rozumiem Was. O co te płacze? Przecież to był mecz o 1,5 pkt, czyli nic. Nadal są liderem, awansowali do finału PP, pokazali się fajnie w europejskich pucharach. Wszystko jest zajebiście, prawdziwa gra zacznie się po 30 kolejce.

gitara
11-04-2015, 23:04
Czekam na jakiekolwiek decyzje personalne, bo fatalna wiosna z bilansem 5-4-7 zasługują na jakiekolwiek ruchy ze strony trenra (chociaż ten to po każdym meczu się cieszy i jest zadowolony) czy zarządu.

No na ruchy łysego to sie możesz nie doczekać. Jak grając w 10 robi jedną zmiane w 85 min to jak ty chcesz żeby po przegranym meczu robił jakieś ruchy? Berg jest zadufany w sobie i nikt mu nie bedzie mówił co ma robić. A my będziemy się nadal męczyć bo tylko Rzeźniczakowi się chce. Co się musi stać żeby ruszyli dupy? :zagubiony:

stary wyga
11-04-2015, 23:31
Duda 0 i ****** 3,4 dobre mecze plus 2 asysty to bardzo malo , Brzyski dostal walizkę po meczu ,Sa nara ,Lewczuk wszyscy wiedzą, najbardziej boli brak pomysłu chęci i te lekceważenie przeciwnika przeraża. ...

Juz nie wspomne o tej kurwie Frankowskim ( kujawsko pomorskie )

Pedały!

Z.
12-04-2015, 02:01
Pozostaje ponowić apel o natychmiastowe odsunięcie Dudy do rezerw w celu uratowania tego chłopaka. Takiej sodówki nie widziałem na Legii od lat. Przebija Wolskiego. Niech pokopie trochę w Wieluniu. Mam nadzieje, że go Berg jednak naprostuje, bo taki faul, mając żółtą kartkę, na środku boiska to jest kryminał. Niech przestanie gwiazdorzyć i się weźmie do roboty, bo mu odbiły te pierdyliony euro i transfery. Dobrze, że mu dał od razu czerwoną to będzie pauza 3 mecze i może się ogarnie.

Gol jak w Poznaniu - kretyńska strata Żyro i kontra. W zasadzie to powinno być 0-2, bo gol nieuznany to też parodia. Lewczuk się dał przepchnąć jak kiedyś Kamiński Radoviciowi. Na dzień dzisiejszy to nie widzę ani mistrza ani pucharu. Jedyna nadzieja, że ta nasza śmieszna piłka jest nieprzewidywalna i przewrotna.

Wyjazd jak za Urbana. Optyczna przewaga, ***** z gry, 0-1 i do domu.

OLIUSTKA
12-04-2015, 09:36
A najgorsze jest to, że jedyny piłkarz, który rzeczywiście pokazuje swoje wkurwienie i motywacje jest Rzeźniczak, po reszcie jakby to spływało i mieli w dupie te mistrzostwo. A trener jak Jasiu czy wcześniej Maciuś wychodzi na konferencje i standardowo liże ich za przeproszeniem po chujach. Gdzie on widział możliwość zwycięstwa jak znowu pół sytuacji nie stworzyli?

Zgadzam się - niestety żadnej sytuacji bramkowej nie stworzyli, na boisku nie istnieli. Jedynie Rzeźniczak pokazywał, że chce grać; pozostali wszyscy nie popisali się.

Mario
12-04-2015, 09:43
Obiektywnie patrząc to Lechia ma naprawdę bardzo mocną pakę i dla nich pozostaje już tylko kwestia zgrania się, by solidnie mieszać w Ekstraklasie. Legia grała większą część spotkania w osłabieniu, a i tak radzili sobie na tyle dobrze, że remis był na wyciągnięcie ręki. Tradycyjnie na duży plus Kuciak, który sprawia, że piłka lecąca w nasze pole karne nie przyprawia o kołatanie serca. Wyróżnienie dla Rzeźniczaka i Guilherme. I po raz kolejny Sa, jego łatwość w operowaniu piłki jest fantastyczna. Brakuje tutaj skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, który zapewniłby Portugalczykowi bramki.

Słaba tegoroczna gra pokazuje tylko, że nie warto iść na łatwiznę w kwestii transferów. Berga winiłbym tylko za nagminne rotacje.

rowen
12-04-2015, 09:50
Dno totalne, po przerwie zimowej bilans 3-2-3 ,11/24 pkt. Co do meczu w Gdańsku, z poziomu trybuny gości wyglądało , że najbardziej ambitnie grał Gui i Rzeźniczak.

Nie mamy drużyny, charakternych zawodników też jak na lekarstwo, pozostaje pomodlić się o to mistrzostwo.

e(L)egion
12-04-2015, 10:22
Wyjazd jak za Urbana. Optyczna przewaga, ***** z gry, 0-1 i do domu.

Ja tam nie widziałem nawet optycznej przewagi. W drugiej połowie to zostało już tylko modlenie się o to aby "dojechali" z tym co mamy. Nie dojechali.

Tak bezzębnej Legii nie widziałem dawno. Statystyka strzałów mówi wiele ale jeszcze gorsze jest to, ze nie umieliśmy nawet Lechii jakoś nastraszyć. W drugiej połowie zdarzało się, że wybijaliśmy piłkę w takiej panice jak Błękitni w Poznaniu. Gorszej Legii w tym sezonie nie widziałem. Gdyby nie to, że do końca jeszcze 10 meczy, można by rzec że właśnie mamy powtórkę z 2012 roku. A tak to zgodzę się z tym co napisał Z. Jedyna nadzieja w tym że u nas każdy może wygrać/przegrać z każdym i w tym wyścigu żółwi jeszcze zdążymy zaskoczyć.

mrquad
12-04-2015, 10:35
O meczu, to chyba już wszystko, każdy widział i szkoda więcej dywagacji o sercu do gry naszych grajków.
Tak poza tematem, dało się słyszeć z zaplecza:
Zapiekanki zimne
Buły z parówką dziadowskie
Piwo...zabarwiona woda
Ps. Kibice Olimpii wracali z przygodami ( zepsuty jeden z autokarów ) spowodował korki na S7.

r9robins
12-04-2015, 11:15
Trenejro już zaczyna usprawiedliwianie:

"Nawet w 10 mogliśmy wygrać".
Kvrwa, to się chyba fachowo nazywa... schizofrenia? A może odmienne stany świadomości?
Ja pierdole, facet żyje w jakiejś popieprzonej virtual reality. Po chvj tak wciskać ciemnotę, skoro każdy mecz z jakimkolwiek poważniejszym przeciwnikiem (Wisła, Lech i teraz Lechia) udowadnia, że nie ma drużyny? Przecież widać, że pan trener nie ma pojęcia co z tym fantem zrobić, nie ma kompletnie pomysłu jak ratować ten sezon.

Yevaud
12-04-2015, 11:38
Gui? Mialem wrazenie, ze ktos podrobe Koseckiego na boisku ustawil. Facet spowalnial gre. Jego jedynym pomyslem bylo zastawic sie I przewrocic.I nawet to nie zawsze wychodzilo. Jeszcze spiecia z Sa jakies. Gui uznal, ze Portugalczygowi nie poda I juz. Z DM najlepiej prezentowal sie Furman.

Gabro
12-04-2015, 11:39
"Nawet w 10 mogliśmy wygrać".
Kvrwa, to się chyba fachowo nazywa... schizofrenia? A może odmienne stany świadomości?
Ja pierdole, facet żyje w jakiejś popieprzonej virtual reality. Po chvj tak wciskać ciemnotę, skoro każdy mecz z jakimkolwiek poważniejszym przeciwnikiem (Wisła, Lech i teraz Lechia) udowadnia, że nie ma drużyny? Przecież widać, że pan trener nie ma pojęcia co z tym fantem zrobić, nie ma kompletnie pomysłu jak ratować ten sezon.

Znajdź kogoś kto ma. Za dotknięciem czarodziejskiej różdżki obrazu gry nie zmienisz. Zmęczenie materiału nastąpiło bo nie wpuscili świeżej krwi w zimie. Nie ma czym zaskoczyć z przodu. Jeśli dodasz do tego kilku zawodników bez formy to masz cały obraz naszej niemocy. Działaj Berg.

NazwaUzytkownika
12-04-2015, 11:57
Jaki trener - taka gra :lol:

Kucharz
12-04-2015, 12:27
"Nawet w 10 mogliśmy wygrać".
Kvrwa, to się chyba fachowo nazywa... schizofrenia? A może odmienne stany świadomości?
Ja pierdole, facet żyje w jakiejś popieprzonej virtual reality. Po chvj tak wciskać ciemnotę, skoro każdy mecz z jakimkolwiek poważniejszym przeciwnikiem (Wisła, Lech i teraz Lechia) udowadnia, że nie ma drużyny? Przecież widać, że pan trener nie ma pojęcia co z tym fantem zrobić, nie ma kompletnie pomysłu jak ratować ten sezon.
No mogliśmy - gdyby Rzeźnik z 2 metrów trafił w bramkę, a nie w aut, to byśmy mieli 1:0 i pewnie je dowieźli ;)

Alexis
12-04-2015, 12:34
Największy skok jakościowy jaki ostatnimi latami przyszło mi zaobserwować to objęcie po Skorży Legii przez Jana URBANA.
Trzeba koniecznie dodać jakim (TANIM !) kosztem czyli, ściągnięciem na Ł3 z Lechii wyrzuconego przez Skorże Kube Koseckiego,transfer bezgotówkowy Marka Saganowskiego oraz postawienie na długo,za długo oczekujących na gre Furmana i Łukasika.
Urban na pierwszej konferencji stwierdził,że piłka nożna jest w pierwszej kolejności dla kibiców,widowiskiem za które klient płaci i to nie mało.
Klient płaci i wymaga czyli naturalna sprawa.
Najważniejsza sprawa ,Urban spełnił to co zapowiadał,mecze z miejsca stały sie pasionującymi widowiskami poparte super wynikami.
Twierdza Ł3 znowu stała się twierdzą.
Wszystko wyglądało naprawde rewelacyjnie.
W przerwie rundy pojawił sie Bogusław Leśnodorski,Legia Urbana JUŻ OD DAWNA była na wznoszącej to trzeba zaznaczyć.
Pan Prezes przywitał się z Legią "tanimi" ruchami,zgoda z kibicami,wspomaganiem innych dużo mniejszych sekcji sportowych Legii,transferem z jakże wrogiego Lecha Poznań, Bereszyńskiego...wszystkim tym kupił sobie sympatie kibiców z miejsca stając się prezesem tysiąclecia.
W między czasie Legia nie wchodzi do grupy LE co należy uznać za sprawe bardziej normalną niż porażke.
Legia zdobywa tak upragnione MP.Jest ! Stało się ,Legia zdominowała własne podwórko w super stylu.
Teraz czas na budowe drużyny i próba jej zaistnienia na stałe w Europie.( nie licząc tylko na cuda ,ala, Spartak bo to tylko oszukiwanie samego siebie )
Jan Urban ma teraz jedno marzenie.Wprowadzić Legie do LM.Jak nie teraz to za rok,dwa...
Już w pierwszym podejściu Legia jest tego blisko pomimo dosć słabego potencjału jeżeli chodzi o ten poziom rozgrywek.
Jak wiadomo emocje ze Steauą zakończyły się po stracie nie kogo innego jak Vrdoljaka,szybkich ciosach rywali.
Ok,nic się nie stało.Legia nie była i tak gotowa na mecze grupowe LM.
Legia dalej rządzi w lidze,ale tu pojawia się pierwszy problem.
Trzeba połączyć lige,PP i grę w LE do kórej Legia jest przesunięta z automatu.
Kadra jest bardzo wąska,kontuzje.
Pan Prezes nie pomaga bo i z czego.
Urban w takiej sytuacji jako priotytet wybiera obrone tytułu.Ale w LE o dziwo Legia prezenuje bardzo dobrą grę z Lazio i wtedy silniejszym Trabzonem.Brak tylko korzystnego wyniku.
Z perspektywy czasu można stwierdzić że Legia Urbana prezentowała się o wiele korzystniej z Lazio niż Legia Berga ze słabym Lokeren.
Pan Prezes tak pomaga Urbanowi, że miedzy słówkami dziękuje mu za współprace bo nie pokonał Lazio i nie wyszedł z grupy.Ciekawe skąd te oczekiwania...he he.Wystarczy spojrzeć na budżety.
Urban na rozmowie różni się wizją z Prezesem tzn ma nie oczekiwać transferów, które są tak przecież potrzebne.
Trener decyduje sie nie przyjąć warunków Prezesa i ich drogi sie rozchodzą.
Nie chcecie LM to nie ,pomyślał.
Michał Żewłakow pomaga Prezesowi w sprawie Urbana i wpadają na genialny pomysł zatrudnienia Berga.
Gość z miernym cv ,bez transferów ma być tym lepszym od Janka ? he he i lekiem na chore niczym nie poparte ambicje prezesa.Spoko.
Berg w desperacji by pozostać na powierzchni jako trener bierze fuche w Legii.cdn

Kucharz
12-04-2015, 12:44
cdn
Lepiej nie, serio.

Loko
12-04-2015, 12:45
Jeszcze dodam ze dwa zdania.

Od dość dawna wszyscy bez wyjątku widzieli co się dzieje z drużyną. Tylko pojedyncze zwycięstwa troszeczkę zaciemniały obraz i nakazywały myśleć, że może coś w tej drużynie drgnęło. Jak się okazało wczoraj i w ostatnich meczach w których w wiekszości przypadkach gra była po prostu słaba, nie drgnęło nic.

To takie typowo ludzkie. Jak wejdzie się na szczyt to człowiek myśli, że złapał już Pana Boga za nogi i nic mu się już nie może stać. Niestety pod nami już atakują następni i żeby się utrzymać trzeba pokazać jeszcze więcej jak przed wejściem na szczyt. Czego nasze gwiazdy już pokazać nie potrafią (Nie wszyscy oczywiście). Dwa mistrzostwa, puchary Polski i wsio. Po co więcej? Sportowiec bez ambicji jest zwykłym zerem.

Edit: Aha a propos pucharów na przyszły sezon (ewentualnie). Z Kim ? z kim te puchary ? Według mnie potrzebna jest mądra przebudowa drużyny i wreszcie podziękowanie kilku graczom. LM to nie te buty z tą drużyną.

Robert E. Lee
12-04-2015, 13:09
Niestety pod nami już atakują następni i żeby się utrzymać trzeba pokazać jeszcze więcej jak przed wejściem na szczyt.

Znowu bez żartów, Jagiellonia i Śląsk w dupe, Górnik i Wisła remis, wicelider dopiero co potrzebował dogrywki z 3 ligowcem grając 60 minut w przewadze. Tutaj wcale nie trzeba wymagać cudów, a "jedynie" zaangażowania i woli walki.

Kucharz
12-04-2015, 13:09
Od dość dawna wszyscy bez wyjątku widzieli co się dzieje z drużyną. Tylko pojedyncze zwycięstwa troszeczkę zaciemniały obraz i nakazywały myśleć, że może coś w tej drużynie drgnęło. Jak się okazało wczoraj i w ostatnich meczach w których w wiekszości przypadkach gra była po prostu słaba, nie drgnęło nic.
I tu leży sedno problemu. Od początku sezonu piłkarzom wmawiano (m.in. dziennikarze), że są poza zasięgiem reszty drużyn, więc nic dziwnego, że sami w to uwierzyli (to nie trudne w kraju, w którym byle kopacz zagra niezłe 3 mecze ligowe i jest powoływany do kadry). Ale gorsze było to, że po kolejnych wpadkach pojawiały się coraz to nowe usprawiedliwienia i okoliczności łagodzące: rotacja, duża liczba meczów, ważniejsze starcia w LE, dzielenie punktów na pół, wiele kolejek do końca, odetchnięcie nastąpi po zluzowaniu kalendarza itp. Od dawna strona mentalna nie była mocną stroną naszych piłkarzy, więc nic dziwnego, że przy takiej otoczce gra i zdobycz punktowa w nowym roku wygląda mizernie. I jakoś nie bardzo widać kres tej mizerii (miał nastąpić po ostatniej przerwie na kadrę). Czy to może jeszcze zaskoczyć? Obawiam się, że już nie, więc bardziej nadzieje można pokładać w słabości rywali niż w naszej, wątpliwej obecnie, sile.

Axel
12-04-2015, 13:10
To ja też jeszcze jedno dodam.

Co z tą naszą wspaniałą młodzieżą? Taką świetną akademię niby mieliśmy, a tu nic. Od czasów Furmana i Łukasika nikt z Akademii nie wskoczył do pierwszego składu.

Czy to wina piłkarzy, czy może trenera, który nie stawia na młodzież?

OLIUSTKA
12-04-2015, 13:21
Co z tą naszą wspaniałą młodzieżą? Taką świetną akademię niby mieliśmy, a tu nic. Od czasów Furmana i Łukasika nikt z Akademii nie wskoczył do pierwszego składu.


Słuszna uwaga - tyle sie mowi/pisze, że taka wspaniała Akademia Piłkarska, że skauci obserwują tego tamtego tyle, że nic z tego nie wynika.
Pewnie w okienku transferowym naściągają 20 obrońców a napastnika żadnego

Kucharz
12-04-2015, 13:22
Czy to wina piłkarzy, czy może trenera, który nie stawia na młodzież?
Jak trener stawiał, to był za to jechany...

wojdus1916
12-04-2015, 13:25
To ja też jeszcze jedno dodam.

Co z tą naszą wspaniałą młodzieżą? Taką świetną akademię niby mieliśmy, a tu nic. Od czasów Furmana i Łukasika nikt z Akademii nie wskoczył do pierwszego składu.

Czy to wina piłkarzy, czy może trenera, który nie stawia na młodzież?

Jak się ma pewny awans z Podbeskidziem i gra praktycznie nominalnym składem, to ciężko tym młodym zaistnieć, ba żeby chociaż z ławki weszli.

Axel
12-04-2015, 13:38
Jak trener stawiał, to był za to jechany...

Bo nie chodzi o wystawianie całej drużyny zmienników raz na 5 spotkań, tylko powolne, acz regularne, wprowadzanie młodych.

Ivan Drugi
12-04-2015, 14:35
Jednego dowiemy się po tym sezonie na pewno , jak dobrym trenerem jest Berg . Cały czas mam nadzieję że ogarnie ten bałagan chociaż przesłanek ku temu raczej nie ma .

Chmielo
12-04-2015, 14:39
Piłkarze to jedno, a trener drugie. Trzeba być totalnym ignorantem, żeby przez dwa miesiące kopania się po czole nie zmienić kompletnie nic w ustawieniu i pierdolić jakieś kocopoł, że niby wszystko jest cacy. Tutaj nie ma nawet cienia jakiekolwiek schematu, zawodnicy nie wiedzą co mają grać.

Jeśli Jodłowiec z Vrdolajkiem są bez formy, to po co trzymać ich razem na boisku? Skoro Duda i Masłowski nic nie grają, jakim pomysłem jest wystawianie ich w kolejnych meczach? Po jaki chvj gramy tym beznadziejnym systemem z odwróconymi skrzydłowymi, w którym piłkarze schodzący do środka, na swoją lepszą nogę, są totalnie przewidywalni? Raz, że spowalnia to akcje, dwa, nie mamy żadnych wymiernych korzyści.

W gestii trenera leży reagowanie na obecną sytuację kadrową. Kartki, kontuzje, słabsza forma, odejście czołowego zawodnika (Rado). Tutaj nic jest ***** nie zrobione, od połowy lutego, metodycznie gramy tą samą kaszanę, a Bergowi nawet w jednym spotkaniu, przez ten łysy łeb nie przeszło, żeby może coś w końcu zmienić.

Furman do środka za jednego z dwóch dreptaków, Saganowski z Sa do ataku, zamiast Masłowskiego i Dudę. Kucharczyk z Gui na właściwych skrzydłach. Dośrodkowujmy tę piłkę po 50 razy w meczu, licząc że któryś napastników coś strzeli. Nie wiem cokolwiek zmieńmy, bo na grę Legii w ataku nie można po prostu patrzeć. Kiedyś jak traciliśmy bramki, to nie było sraczki. Potrafiliśmy stwarzać sobie sytuację, a przede wszystkim je wykorzystywać. Obecnie strata bramki, to praktycznie murowany wpierdol. Natomiast sytuacji, nie kreujemy wcale.

E:

Na potwierdzenie sodóweczki.

(...)Dla mnie Ci co komentują w internecie moją grę to nie są kibicami.

Kucharz
12-04-2015, 14:54
Kolejny niepokojący objaw, tym razem wypowiedź Kuby: "Musimy wszystko zrobić aby w tych trzech meczach, żeby po podziale punktów ten pierwszy mecz z drugą drużyną grać u siebie." Już im w głowach kiełkuje myśl, żeby w Poznaniu wyjść z pełnymi gaciami, jak nie daj Boże stracą lidera po 30 kolejkach.

Sugarman
12-04-2015, 14:57
Tak, tak, wszystkiemu winny Berg. A piłkarzyki biedaczyska już sami nie wiedzą jak mają grać, bo trener kazał odwrócić skrzydłowych. Jakoś przez tyle miesięcy wiedzieli jak grać, a teraz przestali. Tak im ten norweski cudotwórca namieszał w głowach. Urban wróć! Jasiu, przepraszam, że nie doceniałem Ciebie i twojej tiki-taki. Wtedy to Żyro grał na lewym skrzydle, Radović na prawym a w ataku Dwaliszwili (czy jak tam się on nazywał) i było cudownie!

Mini
12-04-2015, 15:01
Jaki trener - taka gra :lol:

Jaki nick - taki forumowicz

Chmielo
12-04-2015, 15:08
Tak, tak, wszystkiemu winny Berg. A piłkarzyki biedaczyska już sami nie wiedzą jak mają grać, bo trener kazał odwrócić skrzydłowych. Jakoś przez tyle miesięcy wiedzieli jak grać, a teraz przestali. Tak im ten norweski cudotwórca namieszał w głowach. Urban wróć! Jasiu, przepraszam, że nie doceniałem Ciebie i twojej tiki-taki. Wtedy to Żyro grał na lewym skrzydle, Radović na prawym a w ataku Dwaliszwili (czy jak tam się on nazywał) i było cudownie!

Ktoś tu pisał o powrocie Urbana?

Jakoś przez tyle miesięcy w zespole był Radović, który robił grę z przodu. Kilku zawodników było w lepszej formie, w tym Jodłowiec powoływany regularnie do kadry. Teraz Serba nie ma, przyszła słabsza forma, a reakcji brak. Od dwóch miesięcy wychodzimy tym wspaniałym ustawieniem, które zaowocowało wspaniałym dorobkiem punktowym w tym roku oraz koncertową grą.

To jest trener, który przyszedł tutaj, bo Legia miała zrobić następny krok. Jeśli przez tyle czasu nie potrafi nic zmienić, w każdej wypowiedzi opowiada, że wszystko jest ok, jak każdy trzeźwo myślący widzi, że nie jest, to nie najlepiej o nim świadczy.

r9robins
12-04-2015, 15:10
Kolejny niepokojący objaw, tym razem wypowiedź Kuby: "Musimy wszystko zrobić aby w tych trzech meczach, żeby po podziale punktów ten pierwszy mecz z drugą drużyną grać u siebie." Już im w głowach kiełkuje myśl, żeby w Poznaniu wyjść z pełnymi gaciami, jak nie daj Boże stracą lidera po 30 kolejkach.

Po 30 kolejkach, optymista.
Jest bardzo prawdopodobne, że to stanie się już dzisiaj. Ja pierdole, doszło do tego, że musimy liczyć na Koronę.

Kucharz
12-04-2015, 15:52
Po 30 kolejkach, optymista.
Jest bardzo prawdopodobne, że to stanie się już dzisiaj. Ja pierdole, doszło do tego, że musimy liczyć na Koronę.
Ale dzisiejsza ewentualna strata lidera nie powoduje z automatu gry w 31 kolejce w Poznaniu :)

Runi
12-04-2015, 15:55
To ja też jeszcze jedno dodam.

Co z tą naszą wspaniałą młodzieżą? Taką świetną akademię niby mieliśmy, a tu nic. Od czasów Furmana i Łukasika nikt z Akademii nie wskoczył do pierwszego składu.

Czy to wina piłkarzy, czy może trenera, który nie stawia na młodzież?

Tak wspaniała, że golą ich amatorzy z 3 ligi ( a prawidłowo z 4 poziomu rozgrywkowego) z Omegi Kleszczów czy Pelikana Łowicz. Kolejna z bajek świetnie wciskana o zajebistości naszej młodzieży.
Jak się trafia do Legii do drużyn młodzieżowych i czemu gra tam kto gra dobrze zainteresowani wiedzą ;)

Robert E. Lee
12-04-2015, 15:59
Kolejny niepokojący objaw, tym razem wypowiedź Kuby: "Musimy wszystko zrobić aby w tych trzech meczach, żeby po podziale punktów ten pierwszy mecz z drugą drużyną grać u siebie." Już im w głowach kiełkuje myśl, żeby w Poznaniu wyjść z pełnymi gaciami, jak nie daj Boże stracą lidera po 30 kolejkach.
Serio uważasz, że jeśli spytasz jakiegoś grajka z Poznania to nie powie, że mają podobny cel?

Kucharz
12-04-2015, 16:12
Serio uważasz, że jeśli spytasz jakiegoś grajka z Poznania to nie powie, że mają podobny cel?
Cel celem, ale ja w takich wypowiedziach odczytuję brak pewności siebie. W przypadku Legii i Lecha morale jest zgoła odmienne, bo my przewagę (niemal) roztrwoniliśmy, a oni stratę znacząco zmniejszyli (a może nawet odrobią). Więc gdyby w tej sytuacji naszym przyszło grać na wyjeździe, to sraczka murowana.

tomeck3145
12-04-2015, 16:27
Dobrze, tylko że Lech 4 dni temu nie popisał się z Błękitnymi. Mnie nie zdziwi, jak w tym sezonie mistrz będzie np. w Białymstoku. Wszyscy przegrywają równo; Lech może i na fali, ale nie wiadomo co w szatni - Maciek zapowiadał wietrzenie po 1:3 w Stargardzie.

E: się skompromitował -> nie popisał się.

Kar(L)ik
12-04-2015, 16:29
Jaga przegrała z mega słabą wiosną Pogonią więc bez przesady ;)

tomeck3145
12-04-2015, 16:30
A my przegraliśmy ze zbieraniną z Gdańska. Poczekajmy do wieczora, Lech jeszcze nie wygrał.

E: mistrzem będzie Zawisza. Na luzaku.

Bary89
12-04-2015, 16:40
I znów wszystko sie sprowadza do mistrza. Berg został sprowadzony żeby zrobić krok naprzód a póki co najwyżej stoi w miejscu. Jezeli do tego kroku w przód i do Ligi mistrzów potrzebne jest prze.... mistrza to niech tak sie stanie. Sadzac po wypowiedziach takiego Leśnego to zdobycie dubletu nie da im do myślenia a powinno. Jak dla mnie Berg powinien dostać ultimatum dublet i wygrane dwiema trzema bramkami albo wypad, bo my powinniśmy zniechęcać resztę do równania do nas a nie zachęcać. A Żewlak z murzynem tez niech sie wezmą za robotę bo Masłowskim to my świata nie zwojujemy.

Kucharz
12-04-2015, 17:00
Dobrze, tylko że Lech 4 dni temu się skompromitował z Błękitnymi.
Już nie przesadzaj, by się skompromitował, gdyby ich nie przeszedł.


Jak dla mnie Berg powinien dostać ultimatum dublet i wygrane dwiema trzema bramkami albo wypad
Rozumiem, że jak zdobędzie dublet wygrywając do końca wszystko jedną bramką, to należy go pogonić?

Bary89
12-04-2015, 17:12
Jak wygrają wszystko to niech siedzi nie da sie wygrać 11 spotkań pod rząd na farcie nawet jedna bramką. Natomiast jak wymęcza jednym punktem zaliczając po drodze ze 3 porażki i zdobędą puchar po karnych niech spada.

Kar(L)ik
12-04-2015, 17:12
Berg ma kontrakt bodaj do 2018 więc wątpliwe aby chcieli mu wypłacić za rozwiązanie umowy, a mało pewnie nie zarabia. Teraz mecz z liderem wiosny więc zobaczymy na co stać Legię Berga.

Bary89
12-04-2015, 17:16
. Teraz mecz z liderem wiosny więc zobaczymy na co stać Legię Berga.

Mecz z Zawiszą u siebie będzie wyznacznikiem Berga, świat się kończy.

Cedera
12-04-2015, 17:20
Pewna wygrana. Stawiam 4:1 dla Legii.

chcialbym zeby tak bylo

Kucharz
12-04-2015, 17:49
Jak wygrają wszystko to niech siedzi nie da sie wygrać 11 spotkań pod rząd na farcie nawet jedna bramką. Natomiast jak wymęcza jednym punktem zaliczając po drodze ze 3 porażki i zdobędą puchar po karnych niech spada.

I wtedy w Legii będziemy mieli nową świecką tradycję, że po półtora roku zwalniani będą trenerzy, którzy zdobyli dublet ;)

Bary89
12-04-2015, 19:12
I wtedy w Legii będziemy mieli nową świecką tradycję, że po półtora roku zwalniani będą trenerzy, którzy zdobyli dublet ;)

Bo tu jest Legia, my sie nie podniecamy wygranymi w ekstraklasie bo wciagamy ją nosem, my sie zastanawiamy gdzie w tym roku pojedziemy czy na camp nou czy na old trafford. Tak być powinno a jak jest niech każdy oceni.

MGroup
12-04-2015, 19:34
Z Zawiszą będzie trudniej niż z Lechem czy Lechią, tam się wszystkim bardzo chce wygrywać, a Rumak chyba wreszcie skończył jakiś właściwy kurs (nie wiem czy wiecie, ale non stop się doszkala) :)
Masakra z grą naszej drużyny. Nie obrzucajmy się jednak błotem na forum z powodu piłkarzyków, trenerów. Legia to MY.

Chmielo
12-04-2015, 19:39
Bo tu jest Legia, my sie nie podniecamy wygranymi w ekstraklasie bo wciagamy ją nosem, my sie zastanawiamy gdzie w tym roku pojedziemy czy na camp nou czy na old trafford. Tak być powinno a jak jest niech każdy oceni.

Bez przesady. W tej śmiesznej lidze nie ma praktycznie konkurencji, a o trumfie decyduje przypadek. Czym tu się podniecać? Zdobyliśmy raptem dwa tytuły z rzędu. To nie jest serie jak w przypadku Wisły w latach 1999-2011.

Axel
12-04-2015, 20:02
B(L)1916 ‏@BL_1916 9 min.9 minut temu

Przypominam, ze sport polega na wygrywaniu a nie czekaniu na potknięcia rywali...

Czasem mam wrażenie, że tej drużyny to jednak nic nie uratuje.

SzydeL
12-04-2015, 20:05
Osobiście jeżeli o mnie chodzi to zaczynam mieć pomału takie same przeczucia jakie miałem w 2012 roku.Zaczyna się tracenie punktów (co w sumie trwa od dawna) i paniczne oglądanie się na innych i nie chcę krakać, ale może się okazać, że Lech w tym roku tą szansę wykorzysta.Oby nie!

Co do meczu.Karniak dla Łysego.Raz za brak zmian (nie liczę tej wymuszonej za Ivo), a dwa za taktykę.Chodzi mi głównie o taktykę w końcowych minutach.Jak pokazały ostatnie minuty meczu, po straceniu bramki nawet w 10 byliśmy w stanie przedostać się w okolice pola karnego Lechii i postraszyć ich.Nie mówię o jakiś sytuacjach, ale o ogóle, że potrafiliśmy być z dala od własnej bramki.To ja się pytam dlaczego nie graliśmy tak od ok 60-70 minuty (do tego czasu w miarę ok to wyglądało)?? Ja wiem, że Brzęczuś porobił zmiany, wprowadził Bruno i Milę, ale bez jaj..jestem w stanie dać sobie uciąć rękę, że można było spokojnie grać z dala od własnej bramki i próbować atakować (w sensie kontrować) i jestem niemal pewny, że to po prostu była idiotyczna decyzja Berga, bronić 0:0 i bunkrować swoją bramkę, a chu* z tym przodem.Nie mówię, że trzeba było rzucać wszystko do ataku, bo to niemożliwe, ale taktycznie uważam można było to rozegrać lepiej.

Dlatego też wspomniałem o zmianach.To co wyprawia Norweg przyprawia o ból głowy.Nie wiem czy gość rozumie na czym polega rotacja.Nie na tym co oglądaliśmy na jesieni gdzie ubzdurał sobie dwie żelazne 11-tki tylko na robieniu zmian w pierwszej jedenastce.Jeżeli widzi, że nie idzie Jodle czy Ivicy- dlaczego do cholery nie grał Furman, który wchodząc na boisko wyglądał o niebo lepiej niż Ivica i Jodła razem wzięci, dlaczego nie spróbuje wpuścić Kosy, który mógłby (oczywiście nie musiał, ale mógł) przydać się do szybkich wyjść z własnej połowy? Od Żyry nie byłby gorszy, a tak stały schemat- kiwka, strata, kontra, bramka dla rywali, ile jeszcze razy Pan Piłkarz Żyro spie*doli nam bramkę? Druga sprawa to Brzytwa, ale o tym zaraz.Wracając jeszcze do Berga.Niestety, ale prawda w oczy kole, Berg pokazuje jakim jest trenerem, że zabiera mu się jednego zawodnika i nie potrafi nic z tym zrobić.W zespole nie ma schematów, jest przewidywalność i mizeria taka sama jak była w 2012 roku.Niestety, albo Norweg to poukłada, ale stanie się nieszczęście.

Sam mecz to tak naprawdę typowy mecz walki, piłkarskie szachy.Remis był do wywiezienia, tak samo jak do wywiezienia był z Poznania.Niestety kolejny raz przez błąd i piłkarski debilizm gramy w 10 przez co sami sobie utrudniamy życie.Warto pochwalić stoperów, bo o ile defensywa na wiosnę strasznie kulała, o tyle w tym meczu Lechia nie potrafiła nam poważnie zagrozić (oczywiście do momentu) poza jednym słupkiem i uważam, że nawet Lewczuk poza małymi błędami zagrał przyzwoite spotkanie, nie wspominając o Rzeźniczaku.Bereś też nie grał źle, ale jednak przy bramce dał trochę ciała, z resztą przy akcji, po której już wcześniej mogła być bramka (po kontrowersyjnym odgwizdaniu faulu) też zawiódł.Szkoda, bo do tej końcówki nie wyglądał źle.No i niestety inna bajka to Brzytwa.Kompletnie niewidoczny, słaby bez przebłysku i niestety główny z trzech winowajców utraconej bramki.Chu* tam błędy się zdarzają każdemu, zdarzył się niestety i jemu, ale to co gość wyprawiał przez 90 minut woła o pomstę do nieba.Prze słabe wrzutki (norma) i jedyne co potrafił zrobić, to wypier.dolić piłkę do Kucharza lub na Osę.Niestety sytuacja jest taka, że grać musi bo szkoda potencjału Guiego, aby marnować go w obronie.
Właściwie to tylko Gui i Rzeźnik i może Lewczuk z Furmanem zasługują na chociażby minimalną pochwałę.Niestety tylko tyle.Dudzie przyda się odpoczynek, Gui mam nadzieję na dłużej posadzi Żyrę, a jak dobrze pójdzie to może jeszcze Kosa dostanie kilka szans jego kosztem. :modli: Nie mam pojęcia co się dzieje z Vrdoljakiem i Jodłą, ale przy ich obecnej dyspozycji więcej powinien grać Furman.No i nie oszukujmy się to jest czas Masłowskiego.Miał czas na aklimatyzację, zapoznanie się z zespołem i filozofią gry Heńka, czas wziąć na siebie ciężar gry i potwierdzić tą swoją kosmiczną wartość 800 koła juro, bo uważam, że koleś ma jakieś tam papiery.Pytanie tylko czy to sprzeda czy nie.I jeszcze jedna rzecz mi się nasuwa na myśl.Skrzydłowi.Ja wiem, że w taktyce mają grać na swoich słabszych stronach, ale czy naprawdę jest aż taka dyktatura Berga w zespole (niczym jak dyktatura na Żylecie ;p) że nie mogą oni nawet na kilka-kilkanaście minut zamienić się stronami? Przecież większość zespołów tak gra więc o chu* tu chodzi? Pół ligi wie jak grają nasi skrzydłowi, a my dalej nie wyciągamy wniosków.

Ja jestem być może naiwny.Dalej twierdzę, że może to zaskoczyć (chociaż oczywiście nie musi), mimo tego, że nie ma ku temu przesłanek.Mimo wszystko lampki ostrzegawcze palą się do czerwoności i albo się coś zmieni, albo nie będzie w tym roku co świętować.

Kolejna sprawa to polityka transferowa Leśnego i spółki, ale to już jest temat rzeka.Jedyne co można powiedzieć, to to, że koncertowo chłopaki u góry zje.ali zimowe okienko transferowe i pewne jest, że tym składem nie ma co myśleć o LM, a i o grupę LE może być ciężko.

Podsumowując wiem, że dalej jesteśmy liderem. :lol: Mimo wszystko nawet jak uda się zdobyć mistrza, a już w ogóle bajka jak będzie dublet, to trzeba jednak zdecydowanie coś pozmieniać, bo nie idziemy do przodu ku Europie a stoimy w miejscu.Oby tylko chwilowo, bo nie wierzę, że nasze poczynania w Europie czy dobre mecze na jesieni były tylko i wyłącznie dziełem przypadku, słabej grupy i takie inne pierdololo.

Tommy Johnson
12-04-2015, 20:13
Zdobyliśmy raptem dwa tytuły z rzędu.

Zdobyliśmy AŻ DWA tytuły z rzędu, jeżeli zdobędziemy Hattricka będzie to największy sukces w historii.

Kto ogląda Lige + ekstra?

Chłopaki Jaja sobie robią, chumory dopisują.

Chmielo
12-04-2015, 20:17
Zdobyliśmy AŻ DWA tytuły z rzędu, jeżeli zdobędziemy Hattricka będzie to największy sukces w historii.

Zrozumiałeś kontekst całości mojego wpisu w odniesieniu do tego, co napisał użytkownik Barry89?

Ivan Drugi
12-04-2015, 20:20
A może polecieć Kuźniarem oddać Osuchowi Masłowskiego a wziąć Micę ? :)

Yevaud
12-04-2015, 20:21
Bez przesady. W tej śmiesznej lidze nie ma praktycznie konkurencji, a o trumfie decyduje przypadek. Czym tu się podniecać? Zdobyliśmy raptem dwa tytuły z rzędu. To nie jest serie jak w przypadku Wisły w latach 1999-2011.

Może tylko dwa tytułu z rzędu.
Ale to my nieustannie o tytuł walczymy.
Od 20 lat, od sezonu 1993-1994) Legia nieustannie kończy zawody w pierwszej piątce. W tym tylko 4 razy poza pierwszą trójką.
prócz tego wpadło kilka PP.
Żaden inny klub nie może się poszczycić choćby tym, że przez ten czas spędził 20 sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
-
* może i dłużej, ale 20 lat to taka fajna liczba - okres jednego pokolenia kibicowskiego.

Tommy Johnson
12-04-2015, 20:22
Przyznam że nie wczytuję się za bardzo w dyskusję.

Tak od siebie tylko napiszę że zalecałbym :prawi: troszkę zejść na ziemię.

piejo kury piejo
12-04-2015, 20:27
Te ciągłe nawiązania do 2012, a zdaje się że to my wtedy przez większość sezonu goniliśmy lidera do dwudziestej którejś kolejki. Dzisiaj wręcz wypada wygrać mistrzostwo z zespołem drętwego Maciusia, by raz na zawsze wbić mu do łba że jego myśl trenerska to dno. Jedyną przeszkodą na drodze do mistrzostwa Legii jest sama Legia.

Tommy Johnson
12-04-2015, 20:30
:prosze:

Chmielo
12-04-2015, 20:42
Może tylko dwa tytułu z rzędu.
Ale to my nieustannie o tytuł walczymy.
Od 20 lat, od sezonu 1993-1994) Legia nieustannie kończy zawody w pierwszej piątce. W tym tylko 4 razy poza pierwszą trójką.
prócz tego wpadło kilka PP.
Żaden inny klub nie może się poszczycić choćby tym, że przez ten czas spędził 20 sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
-
* może i dłużej, ale 20 lat to taka fajna liczba - okres jednego pokolenia kibicowskiego.

Ja tego nie neguję. Jednak w końcowym rozrachunku liczą się mistrzostwa i puchary, a nie to że co sezon aspirujemy do miana najlepszej drużyny. Ten fakt jest chyba niezaprzeczalny i każdy się z nim zgodzi.

Dwa ostatnie mistrzostwa, wyniki w europejskich pucharach oraz wypowiedzi prezesa stworzyły złudną wizję Legii, która jest poza zasięgiem pozostałych polskich drużyn, a tak wcale nie jest. Masa błędów, brak działania oraz ogólne samouwielbienie zaowocowało tym, że znaleźliśmy się w punkcie, gdzie trzeba trząść portkami czy aby na pewno uda nam się ten tytuł obronić. Nie mówiąc już o systematycznym rozwoju, czy kolejnym dobrym występie w Europie.

zbinky
12-04-2015, 21:00
Ja tego nie neguję. Jednak w końcowym rozrachunku liczą się mistrzostwa i puchary, a nie to że co sezon aspirujemy do miana najlepszej drużyny. Ten fakt jest chyba niezaprzeczalny i każdy się z nim zgodzi.

Dwa ostatnie mistrzostwa, wyniki w europejskich pucharach oraz wypowiedzi prezesa stworzyły złudną wizję Legii, która jest poza zasięgiem pozostałych polskich drużyn, a tak wcale nie jest. Masa błędów, brak działania oraz ogólne samouwielbienie zaowocowało tym, że znaleźliśmy się w punkcie, gdzie trzeba trząść portkami czy aby na pewno uda nam się ten tytuł obronić. Nie mówiąc już o systematycznym rozwoju, czy kolejnym dobrym występie w Europie.

jedni będą trząść portkami a inni spokojnie czekać na kolejnego mistrza. Cały czas jesteśmy liderem, zaprezentowaliśmy się świetnie w Europie i gramy w finale pucharu Polski
Od kiedy kibicujesz Legii? Bo z Twoim podejściem to po sezonie np 2009/2010 to powinieneś sobie żyły podciąć
Zresztą poczekajmy do końca rozgrywek - jestem ciekaw malkontenci co będziecie pierrdolić jak skończymy sezon z dubletem

Yevaud
12-04-2015, 21:02
Czy się liczą tylko tytuły?
No nie wiem.

Wolałbyś co sezon przeżywać walkę o tytuł, występy i nawet frustracje w europejskich pucharach, czy w drugiej lidze czerpać przyjemność z tego, że masz mnóstwo tytułów na koncie, jak Ruch czy Górnik kilka lat temu?

Co do obony tytułu - w tej chwili wydaje się, że jest pod dużym znakiem zapytania - chociaż wciąż jesteśmy liderem. Z drugiej strony - nie widać nikogo, kto chciałby rzeczywiście nam tytuł odebrać. Może Lechia?

Obiektywny L
12-04-2015, 21:02
Może tylko dwa tytułu z rzędu.
Ale to my nieustannie o tytuł walczymy.
.

No faktycznie powod do dumy...
Mamy zawsze najwiekszy budzet,najwieksze zainteresowanie mediow i jakos wszystko z gorki a zdobywamy 10% tego w ostatniej dekadzie co powinnismy zdobyc.Nawet jak zdobedzie teraz mistrzostwo to co z tego? Wszystko w bolach a tyle druzyn gra dla nas do kolejke (dzis Korona)

tomeck3145
12-04-2015, 21:04
a zdobywamy 10% tego w ostatniej dekadzie co powinnismy zdobyc.

Biorąc pod uwagę same mistrzostwa, to 30%.
Jeśli chodzi o Puchary, to 40%.

pszemek607
12-04-2015, 21:09
w 2012 byliśmy liderem od 20 do 28 kolejki

Heniek cały czas żyje 45 minutami w Amsterdamie i chyba to przesłania mu rzeczywistość, jak na razie w rundzie rewanżowej z drużynami z miejsc 2-8 to wygraliśmy ze Śląskiem, Górnikiem i Podbeskidziem więc szału nie ma, i chyba ci co pięknie pisali - że mamy lidera, ileś tam punktów przewagi, fajne puchary, 2 x większy budżet - otworzą oczy, bo najwyższy czas odtrąbić stan alarmowy

Chmielo
12-04-2015, 21:44
jedni będą trząść portkami a inni spokojnie czekać na kolejnego mistrza. Cały czas jesteśmy liderem, zaprezentowaliśmy się świetnie w Europie i gramy w finale pucharu Polski
Od kiedy kibicujesz Legii? Bo z Twoim podejściem to po sezonie np 2009/2010 to powinieneś sobie żyły podciąć
Zresztą poczekajmy do końca rozgrywek - jestem ciekaw malkontenci co będziecie pierrdolić jak skończymy sezon z dubletem

Ile kibicuję? A będzie jakieś 20 lat.

Jeśli z moim podejściem, powinienem sobie żyły podcinać, to z Twoim musiałbym skakać z zachwytu, że po takiej chvjni, jaką prezentujemy od końcówki ubiegłego roku dalej jesteśmy liderem.

Twój spokój jest wynikiem naszej zajebistości, wspaniałej taktyki trenera Berga, przemyślanej polityki transferowej, czy kolejnego dobrego spotkania naszej drużyny? To, że dalej jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze i gramy w finale Pucharu Polski jest wypadkową słabości pozostałych klubów Ekstraklasy, a nie przemyślanej polityki klubu. Trzeba, to sobie uczciwie powiedzieć i przestać zaklinać rzeczywistość. Oczywiście, jak każdy kibic, będę bardzo szczęśliwy po zdobyciu tytułu i pucharu. Jednak nie ma drugiej takiej ligi, gdzie z takim bilansem jak u nas, można myśleć o jakimkolwiek sukcesie.

Na zakończenie dodam, że to właściciele Legii i prezes stworzyli obraz Legii wybijającej się ponad polskie standardy. Klubu finansowo i kadrowi przewyższającego naszą ligę. Z aspiracjami do miana europejskiego średniaka. Po to został zatrudniony Berga, żeby zrobić kolejny krok. Ale ok, możemy dalej udawać, że tytuł zdobyty po takiej kopaninie, to mistrzostwo świata.


Czy się liczą tylko tytuły?
No nie wiem.

Wolałbyś co sezon przeżywać walkę o tytuł, występy i nawet frustracje w europejskich pucharach, czy w drugiej lidze czerpać przyjemność z tego, że masz mnóstwo tytułów na koncie, jak Ruch czy Górnik kilka lat temu?

Co do obony tytułu - w tej chwili wydaje się, że jest pod dużym znakiem zapytania - chociaż wciąż jesteśmy liderem. Z drugiej strony - nie widać nikogo, kto chciałby rzeczywiście nam tytuł odebrać. Może Lechia?

Nie popadajmy w skrajności. Pewnie, że bym nie wolał. Jednak nie porównujmy Legii do Ruchu czy Górnika. Mamy największy potencjał marketingowy, kibicowski, finansowy oraz kadrowy. W takich warunkach chyba można wymagać czegoś więcej, prawda?

Kucharz
12-04-2015, 21:51
Nawet jak zdobedzie teraz mistrzostwo to co z tego? Wszystko w bolach a tyle druzyn gra dla nas do kolejke (dzis Korona)
To z tego, że będzie mistrz, trzeci z rzędu! Chuy mnie obchodzą bóle i inne gówna, ważne żeby Legia była na tronie!

Tommy Johnson
12-04-2015, 21:57
Na zakończenie dodam, że to właściciele Legii i prezes stworzyli obraz Legii wybijającej się ponad polskie standardy. Klubu finansowo i kadrowi przewyższającego naszą ligę. Z aspiracjami do miana europejskiego średniaka. Po to został zatrudniony Berga, żeby zrobić kolejny krok. Ale ok, możemy dalej udawać, że tytuł zdobyty po takiej kopaninie, to mistrzostwo świata.

Nie popadajmy w skrajności. Pewnie, że bym nie wolał. Jednak nie porównujmy Legii do Ruchu czy Górnika. Mamy największy potencjał marketingowy, kibicowski, finansowy oraz kadrowy. W takich warunkach chyba można wymagać czegoś więcej, prawda?


https://www.youtube.com/watch?v=jifa5YCdg_Q

Bary89
12-04-2015, 22:17
No wiadomo ze będzie 3 z rzędu mistrz i prawdopodobnie ostatni bo jak Lechia wejdzie do pucharów to przy 3 czy 4 transferach może zamiatać tą ligą, no i miejmy nadzieje ze Rutkowski do spółki z Cupialem dalej będą mieli węża w kieszeni bo przy takiej grze to nie trudno sobie wyobrazić ze w przyszłym sezonie walczymy o podium. Czy wy na prawdę nie widzicie ze ten Berg to idiota co on plecie na tych konferencjach?? Jesli to samo mówi w szatni to nic dziwnego ze gra wygląda tak jak wygląda. Nam potrzeba ze trzech ludzi charakterem zbliżonych do Ljuboji bo 95% składu to cieple kluchy tylko przy Bergu mam duże wątpliwości czy tacy ludzie jak Ljuboja by sobie pograli. Reasumując może to zabrzmi dziwnie ale dublet na dłuższą metę może nam wyjść bokiem ale chciałbym sie mylić i przyznać Wam racje.

beka
12-04-2015, 22:25
Nam potrzeba ze trzech ludzi charakterem zbliżonych do Ljuboji

możesz rozwinąć te pozytywy charakteru Ljuboji mające wpływ na szatnię? Bo ja przede wszystkim pamiętam kolejne mikrokontuzje uniemożliwiające trenowanie (za to w dni meczowe nic nie przeszkadzało), a jego machanie rękoma na innych zawodników na pewno miało zajebisty wpływ na morale drużyny

MGroup
12-04-2015, 23:14
A ja tylko podsumuję: połowa kwietnia a my:
- dalej bez formy
- dalej bez dobrych wyników z drużynami aspirującymi do tytułu (wpierdol od Jagi - śmiech na sali)
- dalej bez lidera
- dalej bez ataku

Ge(L)o
13-04-2015, 00:12
I dalej wygodnie w fotelu lidera.

Żenada ta cała liga. Naprawdę nie ma się czym podniecać.

bloniaq
13-04-2015, 07:46
Zwrócisz nc+ ?

Kucharz
13-04-2015, 09:16
I dalej wygodnie w fotelu lidera.

Żenada ta cała liga. Naprawdę nie ma się czym podniecać.

Wprawdzie może już trochę mniej wygodnie niż przed miesiącem, ale ciągle mamy 1 miejsce. Dla rozluźnienia atmosfery podaję scenariusz mojego autorstwa: wygrywamy 3 ostatnie mecze, Lech 2 przegrywa i 1 remisuje - w ten sposób mamy 10 pkt przewagi po rundzie zasadniczej, jak rok temu i jak chciał nasz kapitan ;) Tym samym 7 ostatnich kolejek to będzie dla nas spacerek ;)

Benek
13-04-2015, 09:37
Wprawdzie może już trochę mniej wygodnie niż przed miesiącem, ale ciągle mamy 1 miejsce. Dla rozluźnienia atmosfery podaję scenariusz mojego autorstwa: wygrywamy 3 ostatnie mecze, Lech 2 przegrywa i 1 remisuje - w ten sposób mamy 10 pkt przewagi po rundzie zasadniczej, jak rok temu i jak chciał nasz kapitan ;) Tym samym 7 ostatnich kolejek to będzie dla nas spacerek ;)

Jeżeli Zawisza nie był by w gazie, Ruch nie grał o utrzymanie a Pogoń o pierwszą 8 to może i bym uwierzył w te 3 zwycięstwa:)

Dzięki Ormo za czujność. Dzięki Tobie na forum jest zawsze ład i porządek.

ormo
13-04-2015, 09:45
Jeżeli Zawisza nie była by w gazie, Ruch nie grał o utrzymanie a Pogoń o pierwszą 8 to może i bym uwierzył w te 3 zwycięstwa:)

Ten Zawisza :kac:

r9robins
13-04-2015, 09:50
To z tego, że będzie mistrz, trzeci z rzędu! Chuy mnie obchodzą bóle i inne gówna, ważne żeby Legia była na tronie!

I tu jest pies pogrzebany. Taki kvrwa największy, jak malamut czy inny bernardyn.
To że kibice tak rozumują to OK, jeszcze pół biedy, Tragedia, że podobny punkt widzenia mają ludzie zawodowo decydujący o całokształcie naszej drużyny. Liczą się tylko cele doraźne, mistrzostwo i puchar, nie ważne w jakim stylu. Nie budujemy drużyny metodycznie, z głową, tylko na łapu-capu i byle jak. A potem zdziwienie, że jeden z drugim nie potrafią piłki prosto kopnąć piłki. Przyszedł Masłowski, podobno dobry piłkarz i co? Nagle wszystko zapomniał czy może to drugi Giza? Nadaje się mentalnie do Legii czy nie nadaje? Ktoś to w ogóle przeanalizował przed zakupem czy nie?
W kółko słyszę, że nie jesteśmy Barceloną, Realem czy innym Manchesterem więc nie możemy od naszych piłkarzy wymagać... no właśnie, czego? Piłkarskiego kierwa abecadła? Przyjęcia, podania, celnego strzału i zapierdalania przez 90 minut?
Nie jesteśmy żadną z wymienionych wyżej drużyn, podobnie jak 1000 innych zespołów grających po wszystkich ligach Europy. A mimo to, te inne drużyny nie mają w swoich kadrach takich piłkarskich analfabetów jak my. Nawet kvrwa Szwajcarzy czy inni Austriacy opanowali tę zajebiście trudną sztukę podstawowych umiejętności piłkarskich. Jak to k... możliwe, że jesteśmy jedyną nacją nie potrafiącą nauczyć piłkarza grać w piłkę na odpowiednim poziomie??? No jak?
Frekwencja na Ł3 ciągle spada ale nikt nie chce przyznać, że to ma związek właśnie ze stylem gry. Fanatyków, którzy pójdą w ciemno za tą drużyną, niezależnie od wyników, jest za mało żeby zapełnić trybuny. Możemy sobie zdobywać seryjnie mistrzostwa w tej zasranej lidze, w tym wyścigu ślimaków, ślepców i kuternogów, którą wygrywa ten najmniej chvjowy. Tylko co to zmieni?
Panowie Leśny i Miodny powinni sobie wbić do głowy, że samym marketingiem, hot-dogami, czy kvrwa Wi-Fi na stadionie na dłuższą metę nic nie zwojujemy. Panowie, nie tędy droga. Podobno jesteście biznesmenami, myślicie korporacyjnie i chcecie zrobić z Legii "produkt", który się będzie dobrze sprzedawał. To ja się pytam, gdzie jest ten produkt? Gdzie jest ta jakość? No chyba, że chcecie nam wciskać przecenione śmieci opakowane w ładne sreberko. Jeśli tak, to przepraszam. Pomyliłem adresy.

Benek
13-04-2015, 09:54
Panowie Leśny i Miodny powinni sobie wbić do głowy, że samym marketingiem, hot-dogami, czy kvrwa Wi-Fi na stadionie na dłuższą metę nic nie zwojujemy. Panowie, nie tędy droga. Podobno jesteście biznesmenami, myślicie korporacyjne i chcecie zrobić z Legii "produkt", który się będzie dobrze sprzedawał. To ja się pytam, gdzie jest ten produkt? Gdzie jest ta jakość? No chyba, że chcecie nam wciskać przecenione śmieci opakowane w ładne sreberko. Jeśli tak, to przepraszam. Pomyliłem adresy.

Pan Mioduski ma dla Ciebie odpowiedź:)


Berg może pracować w spokoju?

- Zdecydowanie. My chcemy z Henningiem Bergiem realizować długofalowy plan budowania fundamentów i wzmacniania nie tylko pierwszej drużyny, ale też całego klubu. Oczywiście, wszyscy patrzą na wyniki na boisku, one ostatnio są różne, ale pod względem organizacyjnym robimy postępy, realizujemy plan. Wiem, jak to wygląda w klubach europejskich i jestem zadowolony z tego, co robimy u siebie. Ta dobra organizacja klubu musi przełożyć się na wyniki pierwszej drużyny, i się przełoży, choć na to potrzeba czasu i pracy. My, razem z Henningiem, jesteśmy na początku tej drogi.

Stout
13-04-2015, 10:10
Powiedział też,że jeśli nie będzie Mistrzostwa ,to nie będzie tragedii.
Także teoria kolegi się rypła.
Myślą długofalowo:prawi:

Runi
13-04-2015, 10:25
Mioduski lepsze kwiatki prawi:

Nie da się ukryć, że drużyna nie jest w formie. Ostatnio nie jesteśmy w stanie wygrywać,grając lepiej w piłkę niż rywale . Nie jesteśmy kreatywni, ale brakuje nam przy tym waleczności, determinacji, agresywności, gryzienia trawy. Sportowej złości. Drużyny przeciwne, które się na nas ewidentnie nastawiają niezależnie od tego, gdzie gramy, mają te cechy. Mają więcej fauli, wykonują więcej wślizgów. A my wychodzimy na boisko myśląc, że mecz wygra się sam
Wygraliśmy we Wrocławiu z drużyną, która w tym roku kalendarzowym wygrała jeden mecz po dwóch stałych fragmentach, bo z gry byliśmy słabsi. Zremisowaliśmy z Wisłą na mega farcie będąc drużyną słabszą, przegraliśmy w Poznaniu po wyrównanym meczu, wygraliśmy z Piastem, gdzie jednym z najlepszych zawodników Kuciak, i przegrywamy w Gdańsku minimalnie będąc zespołem dużo słabszym.
Ile jeszcze będzie trzeba słuchać tego słodkiego pierdzenia. W każdym meczu poza drugim garniturem Podbeskidzia jesteśmy drużyną na podobnym poziomie albo słabszą.

beka
13-04-2015, 10:33
to, że grają obecnie chujowo i słabo punktują - trudno, zdarza się. Ważne, żeby się ogarnęli i zdobyli co mają zdobyć.

Mega słabe jednak jest to, że ze strony praktycznie wszystkich w klubie (właściciel, trener, piłkarze) przebija zadowolenie z siebie i wykonanej pracy, a słabe wyniki są efektem niefarta bądź sędziów gwiżdżących przeciwko Legii. A z takim nastawieniem ciężko o poprawę, bo przecież w ich rozumieniu wina leży gdzie indziej.

Kucharz
13-04-2015, 10:34
I tu jest pies pogrzebany. Taki kvrwa największy, jak malamut czy inny bernardyn.
To że kibice tak rozumują to OK, jeszcze pół biedy, Tragedia, że podobny punkt widzenia mają ludzie zawodowo decydujący o całokształcie naszej drużyny. Liczą się tylko cele doraźne, mistrzostwo i puchar, nie ważne w jakim stylu. Nie budujemy drużyny metodycznie, z głową, tylko na łapu-capu i byle jak. A potem zdziwienie, że jeden z drugim nie potrafią piłki prosto kopnąć piłki.
Też chciałbym upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli żebyśmy wciągali tę ligę nosem (;)) oraz żeby z roku na rok dokonywany był progres na wszystkich w zasadzie płaszczyznach. Ale to jest tylko polska liga, kapuściana fest. Tu nie będzie nie wiadomo jakiego skoku jakościowego, a już na pewno nie w krótkim okresie. Dlatego ja każde mistrzostwo Polski wywalczone przez Legię przyjmę z otwartymi ramionami, bez wybrzydzania, że styl marny, że porażek za dużo, że Jodła nie ma dryblingu, Ivica traci ważne piłki, a Żyrko odfrunął mentalnie wyżej niż wieża telewizyjna w Kuala Lumpur. (Nie)śmieszą mnie wypowiedzi co poniektórych, że mistrzostwo wywalczone w takim stylu to żenada, że lepiej go nie zdobyć, żeby w ten sposób wstrząsnąć klubem. Czy już tak się przyzwyczailiśmy do dobrego, że wybrzydzamy zdobytymi tytułami?! Jeszcze niedawno były głosy, że to jest przecież Legia Warszawa, która co roku powinna zdobywać tytuł, a nie raz na 5, 7 lat...

r9robins
13-04-2015, 10:51
Mega słabe jednak jest to, że ze strony praktycznie wszystkich w klubie (właściciel, trener, piłkarze) przebija zadowolenie z siebie i wykonanej pracy, a słabe wyniki są efektem niefarta bądź sędziów gwiżdżących przeciwko Legii. A z takim nastawieniem ciężko o poprawę, bo przecież w ich rozumieniu wina leży gdzie indziej.

W sumie to ciekawe, jak postrzegane jest sędziowanie w naszych meczach. My piszemy, że czarni nas krzywdzą, cała reszta Rzeczypospolitej, że jest dokładnie na odwrót :)
Co do oficjalnej propagandy naszych właścicieli to ja się z nią oczywiście nie zgadzam ale trudno odmówić jej pewnej logiki. To raczej normalne, że jak chcesz coś sprzedać (w tym przypadku, pozyskać poważnych sponsorów) to przecież nie powiesz kupcowi, że to coś jest chvjowe ;)

Runi
13-04-2015, 10:59
Mega słabe jednak jest to, że ze strony praktycznie wszystkich w klubie (właściciel, trener, piłkarze) przebija zadowolenie z siebie i wykonanej pracy, a słabe wyniki są efektem niefarta bądź sędziów gwiżdżących przeciwko Legii. A z takim nastawieniem ciężko o poprawę, bo przecież w ich rozumieniu wina leży gdzie indziej.

Tak na potwierdzenie Twoich słów ( a również żeby uciec z liczbą 666 z ilością postów :D), komentarze po Lechii:
Berg:

Nawet w 10 mogliśmy dziś wygrać, bo dobrze prezentowaliśmy się w obronie
Mioduski:

Ostatnio nie jesteśmy w stanie wygrywać, grając lepiej w piłkę niż rywale.
Lewczuk:

Trudno było zrozumieć niektóre zachowania sędziego liniowego, który stał dwa metry od linii, futbolówka wylatywała choćby na aut, a gracze Lechii wykonywali rzut rożny i nie było problemu
Rzeźniczak:

Żałuję też, że boisko nie było polane, piłka często zostawała pod nogami. Nie wiem czy to była taka taktyka
Duda:

Miałem wrażenie, że arbiter Frankowski czekał na pokazanie mi kartki.

RONVE
13-04-2015, 11:00
Starali się, nie odpuszczali. Walczyli, więc w takiej sytuacji nie mam zbytnich pretensji.


eeeeee że co robili? jeden niecelny strzał Rzeźniczaka gdy mogła paść bramka i to jest walka? Noc chyba ze chodzi Ci o kopanie się po nogach z Lechią to ok.

Yevaud
13-04-2015, 11:08
Nie da się ukryć, że drużyna nie jest w formie. Ostatnio nie jesteśmy w stanie wygrywać,grając lepiej w piłkę niż rywale . Nie jesteśmy kreatywni, ale brakuje nam przy tym waleczności, determinacji, agresywności, gryzienia trawy. Sportowej złości. Drużyny przeciwne, które się na nas ewidentnie nastawiają niezależnie od tego, gdzie gramy, mają te cechy. Mają więcej fauli, wykonują więcej wślizgów. A my wychodzimy na boisko myśląc, że mecz wygra się sam


Ale co wy chcecie od Mioduskiego? Prawdę powiedział!
Wygrywaliśmy grając na poziomie porównywalnym z rywalami! Są tacy (głównie we Wrocławiu), co uważają, że wygraliśmy ze Śląskiem grając gorzej.
Także stwierdzenie - "nie jesteśmy w stanie wygrać grając lepiej niż rywale" ma swój głeboki sens! :prawi:

Runi
13-04-2015, 11:11
Ale co wy chcecie od Mioduskiego? Prawdę powiedział!
Wygrywaliśmy grając na poziomie porównywalnym z rywalami! Są tacy (głównie we Wrocławiu), co uważają, że wygraliśmy ze Śląskiem grając gorzej.
Także stwierdzenie - "nie jesteśmy w stanie wygrać grając lepiej niż rywale" ma swój głeboki sens! :prawi:

Przyznaję. Przechytrzył mnie. Widać, że facet po Harvardzie :)

Krawczol
13-04-2015, 11:18
W sumie to ciekawe, jak postrzegane jest sędziowanie w naszych meczach. My piszemy, że czarni nas krzywdzą, cała reszta Rzeczypospolitej, że jest dokładnie na odwrót :)
)

Jak dla mnie to sędziowie w Polsce są po prostu tak czerstwi, że raz się pomylą w tę stronę, raz w drugą. A błędów robią mnóstwo, wystarczy przeanalizować nasz ostatni mecz. Jak dla mnie to Duda z tych dwóch fauli powinien uzbierać tylko jedną żółtą kartkę, za ten drugi faul, zwłaszcza że w drugiej połowie była sytuacja, gdy jakiś Lechista bezczelnie wyciął w środku pola od tyłu któregoś z naszych i komentatorzy nie mogli uwierzyć, że nie dał za to żółtej, skoro wcześniej rozdawał je za mniejsze przewiny. Z drugiej strony gol dla Lechii jak najbardziej prawidłowy więc ciężko mu zarzucić jakąś wyraźną stronniczość.

Co do samego meczu to zdecydowanie najgorsze spotkanie na wiosne jakie zagrali. Z Jagiellonią w sumie poziom partactwa był podobny, no ale to były rezerwy, teraz wychodzi niby najlepsza drużyna w Polsce i nie grają totalnie nic. Do czerwonej kartki nie stworzyli żadnej okazji, a jedyne dwie, sensowne sytuacje były w ostatnim kwadransie, w tym jedna po wrzutce z wolnego. O ile nawet po Lechu byłem jeszcze umiarkowanie spokojny bo do momentu kretyńskiej decyzji Malarza grali całkiem nieźle, o tyle teraz coraz bardziej boję się o powtórkę sprzed 3 lat, a jedyne co mnie pociesza to fakt, że wciąż jesteśmy pierwsi, a nasi rywale do tytułu są beznadziejni.

Buziek_LG
13-04-2015, 11:19
Jak dla mnie to Duda z tych dwóch fauli powinien uzbierać tylko jedną żółtą kartkę, za ten drugi faul

Wejście nakładką to zawsze czerwona

Krawczol
13-04-2015, 11:22
Wejście nakładką to zawsze czerwona

Chyba jak Ty sędziujesz. Jakoś ciekawe, że z tych opinii "ekspertów" które ja słyszałem wszyscy mówili o żółtej.

RONVE
13-04-2015, 11:22
Czas na rozliczenie Berga przyjdzie po sezonie, natomiast na dzisiaj ja nie widzę tej jakości europejskiej której miał nam dać ten trener. W zeszłym roku mieliśmy 10 pkt przewagi przed rundą zasadniczą, na tą chwile mamy dwa i 3 trudne mecze w perspektywie. Drużyna ewidentnie przeżywa zjazd, nie ma środka, skrzydła graja w kratkę, wszystko jest prowadzone w wolnym tempie. Mieliśmy w tej lidze zamiatać podłogę rywalami a na ta chwile prezentujemy się żenująco słabo zarówno pod względem taktycznym (jesteśmy przewidywalni do bólu), motorycznym. Nie wiem czy piłkarzyki się obudzą ale na tą chwilę Mistrzostwo jeżeli zdobędziemy to dzięki słabej postawie rywali.

RONVE
13-04-2015, 11:24
Chyba jak Ty sędziujesz. Jakoś ciekawe, że z tych opinii "ekspertów" które ja słyszałem wszyscy mówili o żółtej.

Powinna być druga żółta, z drugiej strony sędzia mógł zakwalifikować to jako atak na nogi Wojtkowiaka z wyprostowaną noga Dudy wiec i tak będzie usprawiedliwiony.

r9robins
13-04-2015, 11:26
Duda: Miałem wrażenie, że arbiter Frankowski czekał na pokazanie mi kartki.

Już nie chcę się pastwić na tym biednym Dudą bo nie tylko swoją grą ale także zachowaniem wystawia sobie najlepszą laurkę. Gdzie w tej wypowiedzi jest jakakolwiek logika? Oto sędzia Frankowski wybrał sobie na ofiarę najsłabszego zawodnika na boisku.
Ech...

Jeszcze jeden kwiatek wyłowiony z pomeczowych wypowiedzi.
Ondrej Duda: Dla mnie Ci co komentują w internecie moją grę to nie są kibicami.

Brawo.

MGroup
13-04-2015, 11:34
Jeszcze jeden kwiatek wyłowiony z pomeczowych wypowiedzi.
Ondrej Duda: Dla mnie Ci co komentują w internecie moją grę to nie są kibicami.

Brawo.

Młody jest, klepie głupoty.

Kucharz
13-04-2015, 11:36
W zeszłym roku mieliśmy 10 pkt przewagi przed rundą zasadniczą, na tą chwile mamy dwa i 3 trudne mecze w perspektywie.
A dopiero co po Lechu były opinie, że terminarz do końca mamy łatwy. Teraz okazuje się, że z Zawiszą, Ruchem i Pogonią to będą trudne mecze. Wprawdzie przy takiej formie naszych piłkarzy nie ma się co dziwić, niemniej duch JU jak widać ciągle z nami ;)

RONVE
13-04-2015, 12:52
A dopiero co po Lechu były opinie, że terminarz do końca mamy łatwy. Teraz okazuje się, że z Zawiszą, Ruchem i Pogonią to będą trudne mecze. Wprawdzie przy takiej formie naszych piłkarzy nie ma się co dziwić, niemniej duch JU jak widać ciągle z nami ;)

Mamy mecz z Zawisza która walczy o utrzymanie i ma 6 zwycięstw i dwa remisy, potem mamy Ruch (który niezbyt nam wyjazdowo leży, zwłaszcza w momencie gdy jest kryzys, no i też walczą o utrzymanie), Pogoń (walcząca o pierwszą ósemkę 8), w każdym tym meczu trzeba będzie wydrzeć 3 pkt, tutaj nie będzie łatwego i miłego meczu bez wkładania w niego ambicji i walki.

(L)ukas
13-04-2015, 13:14
Wejście nakładką to zawsze czerwona

:kurde:

a-d-a-m
13-04-2015, 13:34
Wejście nakładką to zawsze czerwona

Wiem wiem, ze na wszystkim się doskonale znasz, ale...

Ondrej się w ostatniej chwili zorientował co się dzieje, opanował się, cofnął nogę. Nie było w tym faulu ani złośliwości, ani dużej dynamiki. Dlatego uważam, że żółta kartka by w zupełności wystarczyła - ocenił ocenił ekspert NC+ Sławomir Stepmniewski w magazynie Liga+ Extra.

Z oceną Stempniewskiego zgodził się piłkarz Jagiellonii Białystok Michał Pazdan. - Również uważam, że żółta kartka byłaby wystarczająca - skomentował zawodnik.

Jeżeli Ci to nie wystarczy to jeszcze wkleję Interpretacje FIFA do Przepisów Gry oraz wytyczne dla sędziów.

Buziek_LG
13-04-2015, 13:41
Jeżeli Ci to nie wystarczy to jeszcze wkleję Interpretacje FIFA do Przepisów Gry oraz wytyczne dla sędziów.



Daj proszę i podyskutuj z tym obrazkiem. Zaś wielokrotnie kompromitującego się "pana Sławka" mi nie wrzucaj w kategoriach eksperta

http://i.imgur.com/KB2RnaE.jpg

a-d-a-m
13-04-2015, 13:57
To może podeprzyj się jakimś wyciągiem z przepisów, opiniami Twoich autorytetów, o ile takowe posiadasz?


Fragment artykułu 12: "Poważny, rażący faul. Zawodnik popełnia poważny, rażący faul wówczas, gdy używa nieproporcjonalnej siły lub brutalności w odniesieniu do zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walczą o piłkę będącą w grze. Atak nogami, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej, musi być traktowany jako poważny, rażący faul. Każdy zawodnik, który gwałtownie atakuje zawodnika drużyny przeciwnej,kiedy walczą o piłkę z przodu, z boku lub z tyłu, używajπc jednej lub obu nóg - czyniąc to z użyciem nieproporcjonalnej siły i narażając tego zawodnika na niebezpieczeństwo, popełnia poważny, rażący faul.

Przy poważnym, rażącym faulu korzyść nie powinna być stosowana, chyba że zastosowana korzyść stwarza realną szansę zdobycia bramki przez drużynę poszkodowaną. W takim przypadku zawodnika, który popełnił poważny, rażący faul, sędzia WYKLUCZA podczas najbliższej przerwy w grze.

Poważny, rażący faul KARANY JEST WYKLUCZENIEM z gry winnego zawodnika.

jeszcze tutaj mamy rozgraniczenie, no chyba że Ty widziałeś u Dudy użycie nieproporcjonalnej siły:


Nierozważność ma miejsce wtedy, gdy zawodnik swój atak wykonuje całkowicie nie zważając na bezpieczeństwo przeciwnika
lub konsekwencje, jakie ten atak może spowodować.
Zawodnik grający nierozważnie musi być ukarany napomnieniem.

Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji.
Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły, musi być wykluczony z gry

i właśnie u Dudy była to nierozważność.

Runi
13-04-2015, 13:59
Daj proszę i podyskutuj z tym obrazkiem. Zaś wielokrotnie kompromitującego się "pana Sławka" mi nie wrzucaj w kategoriach eksperta

http://i.imgur.com/KB2RnaE.jpg

Co on pokazuje niby? Chętnie obejrzę czy ten brutalny atak jest na piszczel jak tu pokazałeś, czy bardziej co chciałeś przekazać czy jednak w stopę?

Kucharz
13-04-2015, 14:03
Zaś wielokrotnie kompromitującego się "pana Sławka" mi nie wrzucaj w kategoriach eksperta

Jednak Twoja kompromitacja pt. "wejście nakładką to zawsze czerwona" to większy kaliber niż obwód w pasie pana Sławka.

Niko
13-04-2015, 14:19
Chyba tylko skrajnie nieobiektywnie mogą się upierać, że za to wejście idzie czerwień. Idzie źółć, wszystko ponadto to błąd. Nawet Wojtkowiak (główny poszkodowany) powiedział, że słuszniejsza żółta niż czerwona. W tej sytuacji ten błąd miał o tyle mniejsze znaczenie, że tak czy inaczej Duda by wyleciał. Różnica tylko taka, że teraz będzie leżał 3 mecze, a tak to chyba tylko 1.

Buziek_LG - podtrzymujesz tę głupotę co napisałeś, że każda nakładka = czerwona kartka? I pamiętasz taki mecz na śniegu Lechia-Legia, gdzie też kończyliśmy w 10 i jakiś lipny karny był do tego? Tam się zgadzałeś z sędzią (Musiał chyba), czy tak jak wszyscy widziałeś kolosalne wypaczenie (nieumyślne oczywiście) wyniku meczu?

Jeszcze co do Dudy - kiedyś go chwaliłem za to, że po znakomitej jednej rundzie pozostał normalnym chłopakiem, który błyszczeć chce tylko na boisku, a po wyjściu z szatni jest zwykłym 20-latkiem. 2 miesiące temu gość sobie zafundował jednak wycieczkę na Kasjopeję (łac. Cassiopeia) i do dziś nie wrócił. Jakieś kurvva cuda z fryzurą, debilne wypowiedzi, obiboctwo na boisku, głowa w butikach D&G... dramat. Weźcie go ściągnijcie na ziemię bo chłopaka da się jeszcze szybko odratować.

@edit - dorzucę coś jeszcze w kwestii sędziowania w meczu z Lechią. Ktoś mi może odpowiedzieć, jak to się stało, że z boiska nie wyleciał Gui w 2. połowie? :lol: Miał już żółć, zaliczył typowy faul taktyczny, że sam już praktycznie odkręcał kurki pod prysznicem a ten idiot z namaszczenia PZPN zapomniał o kartce :lol:. To jednak są kretyni - takie babole to w jedną to w drugą stronę. Jakiegoś tam spalonego-niespalonego na 10cm jestem im w stanie rozgrzeszyć, ale żeby za to co zrobił Gui nie dać 2. żółtej -> czerwonej kartki to już kryminał :lol:

a-d-a-m
13-04-2015, 14:21
Buziek_LG - podtrzymujesz tę głupotę co napisałeś, że każda nakładka = czerwona kartka? I pamiętasz taki mecz na śniegu Lechia-Legia, gdzie też kończyliśmy w 10 i jakiś lipny karny był do tego?

Wtedy tam kończyliśmy w "9" i dwa karne były.

MGroup
13-04-2015, 14:26
@ Niko, Dudzie odyebało jak podpisał nowy kontrakt.

Chmielo
13-04-2015, 14:29
Jeszcze co do Dudy - kiedyś go chwaliłem za to, że po znakomitej jednej rundzie pozostał normalnym chłopakiem, który błyszczeć chce tylko na boisku, a po wyjściu z szatni jest zwykłym 20-latkiem. 2 miesiące temu gość sobie zafundował jednak wycieczkę na Kasjopeję (łac. Cassiopeia) i do dziś nie wrócił. Jakieś kurvva cuda z fryzurą, debilne wypowiedzi, obiboctwo na boisku, głowa w butikach D&G... dramat. Weźcie go ściągnijcie na ziemię bo chłopaka da się jeszcze szybko odratować.

http://m.smedata.sk/api-media/media/image/spectator/0/25/25540/25540.jpeg?rev=2

Kreują go na następcę Hamsika. Żeby tylko tak nie odleciał. :lol:

Krawczol
13-04-2015, 14:47
Dajcie spokój chłopaki, to nic że wszyscy w TVP widzieli żółtą kartkę, że w C+ też, wreszcie to nic że nawet Wojtkowiak i ławka trenerska Lechii widziała drugą żółtą, przecież jedynym słusznym ekspertem w tym kraju jest Buziek_LG i jak mówi, że była czerwień to była :D

Z.
13-04-2015, 14:58
Bo była. Ewidentna. Każdy sędzia się wybroni. Bronicie złej sprawy.

midzi
13-04-2015, 15:00
Dla mnie czerwień od ręki. Nierozważny atak na nogę, a nie na piłkę, za który w poważnych ligach też dają czerwień bez większych kontrowersji.

a-d-a-m
13-04-2015, 15:06
Wybronić to się sędzia może, nie mówię nie, ale fantazje w stylu "każda nakładka to czerwień" skwitować trzeba było.

e: Midzi... za nierozważny faul jest żółta, a za poważny, rażący faul, gdy używa nieproporcjonalnej siły lub brutalności jest czerwona (na poprzedniej stronie wrzuciłem wyciąg z przepisów i zaleceń dla sędziów)

brachu
13-04-2015, 15:08
też myślę ,że czerwo to decyzja w miarę słuszna. Pomijam fakt ,że takie wieczne biadolenie na to ,że nam pomagają sędziowie powoli wpływa na poziom sędziowania w ostatnich meczach. Jak kiedyś tylko w Poznaniu widzieli spiski to teraz każdy trener przed meczami z nami płacze do mikrofonu ,że sędziowie to są na naszym garnuszku :cinkciarz:

Buziek_LG
13-04-2015, 15:11
@adam

Sam wkleiłeś wycinek który o tym mówi. Ja nie muszę się niczym podpierać, sędzia błędu nie popełnił(w tej sytuacji, popełnił 3 inne w meczu) i on swoją decyzję umotywował dokładnie tak samo jak ja(narażenie na niebezpieczeństwo przeciwnika)

Atak nogami, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej, musi być traktowany jako poważny, rażący faul.



Chętnie obejrzę czy ten brutalny atak jest na piszczel jak tu pokazałeś, czy bardziej co chciałeś przekazać czy jednak w stopę?
Służę
http://i.imgur.com/lZYfOzu.jpg



Buziek_LG - podtrzymujesz tę głupotę co napisałeś, że każda nakładka = czerwona kartka?
W dużym uproszczeniu tak

I pamiętasz taki mecz na śniegu Lechia-Legia, gdzie też kończyliśmy w 10 i jakiś lipny karny był do tego?
Niestety moja pamięć nie sięga tak daleko, ja będąc na stadionie(a wtedy byłem) nie specjalnie zwracam uwagę na mecz


@Krawczol
Ja w przeciwieństwie do ciebie mam w nosie czy się ze mną zgadzacie czy nie, ja prezentuję argumenty na poparcie swojej interpretacji

a-d-a-m
13-04-2015, 15:15
@adam

Sam wkleiłeś wycinek który o tym mówi. Ja nie muszę się niczym podpierać, sędzia błędu nie popełnił(w tej sytuacji, popełnił 3 inne w meczu) i on swoją decyzję umotywował dokładnie tak samo jak ja (narażenie na niebezpieczeństwo przeciwnika)

Atak nogami, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej, musi być traktowany jako poważny, rażący faul.


to jeszcze raz...

Nierozważność ma miejsce wtedy, gdy zawodnik swój atak wykonuje całkowicie nie zważając na bezpieczeństwo przeciwnika
lub konsekwencje, jakie ten atak może spowodować. Zawodnik grający nierozważnie musi być ukarany napomnieniem.

Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji.
Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły, musi być wykluczony z gry

Widziałeś w tym wślizgu jakąś wielką siłę i agresję?

Runi
13-04-2015, 15:17
Dobre . Zapomniałeś dodać, że według ujęcia brutal usiadł mu na głowę. Nie neguję czerwonej kartki, bo żółtą mógł/powinien (wybierz odpowiednie) pokazać, więc i tak by wyleciał z boiska, ale czerwona bezpośrednia jak dla mnie jest śmiechem.

glazek
13-04-2015, 15:18
W dużym uproszczeniu tak

@Krawczol
Ja w przeciwieństwie do ciebie mam w nosie czy się ze mną zgadzacie czy nie, ja prezentuję argumenty na poparcie swojej interpretacji

Każda nakładka to czerwona kartka? Chyba tylko w Gdańsku.
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33918/lewandowski_polska_szkocja_faul_650.jpeg

MSP
13-04-2015, 15:24
Wprawdzie może już trochę mniej wygodnie niż przed miesiącem, ale ciągle mamy 1 miejsce. Dla rozluźnienia atmosfery podaję scenariusz mojego autorstwa: wygrywamy 3 ostatnie mecze, Lech 2 przegrywa i 1 remisuje - w ten sposób mamy 10 pkt przewagi po rundzie zasadniczej, jak rok temu i jak chciał nasz kapitan ;) Tym samym 7 ostatnich kolejek to będzie dla nas spacerek ;)
Witam,Zawisza jest na topie więc tanio skóry nie oddadzą,następnie wyjazd do Chorzowa ta zawsze grało nam sie ciężko.Proszę zwrócić uwagę że Ruch gra o utrzymanie więc będzie walczył o 3PKT potem Pogoń mają o co walczyć,więc w najgorszym wypadku dwa remisy u siebie i przegrana w Chorzowie z Ruchem a tfu na psi urok.Gorzej ma Amica wyjazd do Łęcznej czyli baty,potem u siebie Śląsk więc stawiam na remis,a następnie wyjazd do Podbeskidzia tutaj też stawiam na remis czyli 2PKT zdobędą w trzech meczach.

KRA
13-04-2015, 15:33
A najbardziej w tym wszystkim wqrwiające jest, że w drugim wyjazdowym mecz z rzędu, na bardzo trudnym terenie kończymy w dziesięciu, a w sobotę powinniśmy nawet w dziewięciu. I o ile kartka Malarza to był moment, impuls, o tyle gra Gui po pierwszej żółtej i głupota Dudy jest przerażająca. Widać, że są pod formą to jeszcze przez własną głupotę osłabiają dodatkowo zespół. Po 11 zarówno w Poznaniu, jak i w Gdańsku na pewno byśmy nie przegrali, a kto wie może w którymś z tych meczów przy odrobinie szczęścia udałoby się wygrać.

marian9871
13-04-2015, 15:45
Nie wiem co jest gorsze. Gra Legii, czy czytanie na forum, że jest "pod formą".

Niko
13-04-2015, 16:33
. I o ile kartka Malarza to był moment, impuls, o tyle gra Gui po pierwszej żółtej i głupota Dudy jest przerażająca.

I to jest clue całej tej dyskusji o kartkach.

I Duda i Gui pokazali, że z myśleniem są na bakier. Jeszcze przy 0-0 powinniśmy grać w '9' gdyby sędzia nie był idiotem. Jeden i drugi za swoją głupotę powinni sprzątać autokar po powrocie do Warszawy, może podziała to na innych.

Alexis
13-04-2015, 19:06
De Laurentis (prezes Napoli) po bardzo słabych wynikach zagroził, że jeśli nie będzie poprawy to piłkarze nie będą mieli wakacji tylko będą trenować. Efekt przyszedł bardzo szybko, bo rozbili mocną Violę. Jak Berg ich liże po fiutach to wy *....*nijcie ręką w stół.

a-d-a-m
13-04-2015, 19:12
To ze ich broni na konferencjach prasowych nie znaczy, ze ich nie yebie w szatni...

shaggy
13-04-2015, 19:30
To ze ich broni na konferencjach prasowych nie znaczy, ze ich nie yebie w szatni...

no to musi się z tym yebaniem postarać bardziej, bo efekt jest odwrotny od zamierzonego




#TakaSytuacja: pod szatniami Bereś i Żyro wyluzowani, Broź i Masło wychodzą roześmiani, a Duda obrażony na sędziego i naburmuszony na świat.

i o ile dobrze pamiętam, to po meczu z Wisłą (2-2) w mixed-zone rozbawiony Żyro przesuwał "ściankę" ze sponsorami ligi utrudniając przy tym Dudzie udzielenie wywiadu.

Może się nie znam, ale po yebaniu to oni raczej powinni wychodzić z opuszczonymi głowami, a nie rozbawieni.

a-d-a-m
13-04-2015, 19:41
A Ty myślisz ze on ich po każdym zremisowanym i przegranym meczu yebie jak psy i wyzywa od najgorszych, a juz szczególnie po takiej Wiśle, z którą walczą do końca i ratują remis w 90 minucie?

Alek
13-04-2015, 19:52
no to musi się z tym yebaniem postarać bardziej, bo efekt jest odwrotny od zamierzonego



i o ile dobrze pamiętam, to po meczu z Wisłą (2-2) w mixed-zone rozbawiony Żyro przesuwał "ściankę" ze sponsorami ligi utrudniając przy tym Dudzie udzielenie wywiadu.

Może się nie znam, ale po yebaniu to oni raczej powinni wychodzić z opuszczonymi głowami, a nie rozbawieni.

:hmm:

Axel
13-04-2015, 20:52
http://cdn26.se.smcloud.net/t/photos/t/130454/legia-swietuje-w-burdelu_19342658.jpg

http://cdn12.se.smcloud.net/t/photos/t/130456/legia-swietuje-w-burdelu_19342676.jpg

:hyhy:

zbinky
13-04-2015, 21:45
Wejście nakładką to zawsze czerwona

a jak byś ocenił wycięcie Furmana przez Nazario?

Antares
13-04-2015, 21:47
i o ile dobrze pamiętam, to po meczu z Wisłą (2-2) w mixed-zone rozbawiony Żyro przesuwał "ściankę" ze sponsorami ligi utrudniając przy tym Dudzie udzielenie wywiadu.


Ogólnie Żyro to by się przydał soczysty plaskać w ryj, bo całkowicie odleciał. Gwiazdor co w życiu przez dwa miesiące w piłkę grał. I to też jest wielkim minusem Berga, że przez rok nie sprowadził go na ziemię. Jak słowa nie pomagają (o ile wgl coś mu tłumaczy) to niech go posadzi kilka spotkań na ławce. Co za różnica czy o piłkę będzie potykał się Kosecki czy Żyro? Ten pierwszy chociaż trochę wiatru zrobi i w defensywie powalczy, a nie będzie stał jak pan piłkarz Żyro przy linii i rozmyślał gdzie latem trafi. To jest najbardziej denerwujące u Berga, zero reakcji na formę zawodników. Ma swoją hierarchię i się jej trzyma. I taki Żyro może sobie potem przez 2/3 meczu spacerować, a i tak wyjdzie w kolejnym. Niech idzie do Anglii to nawet w rezerwach grać nie będzie.

a-d-a-m
13-04-2015, 21:57
Czy tylko mi sie wydawało ze Żyro w Gdańsku siedział na ławce?

Antares
13-04-2015, 22:13
Czy tylko mi sie wydawało ze Żyro w Gdańsku siedział na ławce?

Niestety w końcówce się z niej podniósł i po jego stracie przegraliśmy... A na ławce siedział, bo jest po kontuzji...

St.Maro
13-04-2015, 22:13
Czy tylko mi sie wydawało ze Żyro w Gdańsku siedział na ławce?
Siedział, siedział. Było wtedy 0-0. Potem wszedł, zaliczył stratę, poszła akcja i straciliśmy bramkę...

Antares
13-04-2015, 22:39
I śmieszne są dla mnie wypowiedzi leśnego o tym, że Żyro jest gotowy do wyjazdu. Z taką mentalnością i z takim podejściem jak szybko wyjedzie tak szybko z podkulonym ogonem wróci. W piłkę na ustabilizowanym poziomie grał przez maksymalnie trzy miesiące i to było rok temu. Od sierpnia wrócił do starego poziomu, czyli jednego udanego zagrania na pięć spotkań. Jak trafi do poważnej ligi to tam nikt na jego błysk czekać nie będzie, dwa słabsze mecze i ława, potem zapieprzanie na treningach, żeby dostać kolejną szansę. Nie widać poprawy to trybuny jak u Furmana. Mam nadzieje, że kiedyś się doczekam takiej Legii i takiego trenera, że zawodnicy przestaną wybierać sobie mecze w których będą ruszali tyłki. U Berga niestety tego nie ma, zachowuje się jakby rozpisał sobie przed rundą składy na wszystkie mecze i zmienia tylko przez kontuzje i kartki.

LOL3K
13-04-2015, 22:41
Buziek - polecam dzisiejszą kartkę z meczu Liverpool - Newcastle dosłownie 1 minutę temu dla Sissoko (drugie żółtko) :]

ufo
14-04-2015, 00:12
Jak dla mnie to Duda z tych dwóch fauli powinien uzbierać tylko jedną żółtą kartkę, za ten drugi faul, zwłaszcza że w drugiej połowie była sytuacja, gdy jakiś Lechista bezczelnie wyciął w środku pola od tyłu któregoś z naszych i komentatorzy nie mogli uwierzyć, że nie dał za to żółtej, skoro wcześniej rozdawał je za mniejsze przewiny. Z drugiej strony gol dla Lechii jak najbardziej prawidłowy więc ciężko mu zarzucić jakąś wyraźną stronniczość.



Obiektywnie jako kibic LG mam takie same wrażenia, wbrew temu co pisał kolega z T29, załączając powtórki. Siedziałem naprzeciw faulu Dudy i widząc czerwoną kartkę rozlałem piwo ze szczęścia, jednak wiedziałem, że powinna to być żółta. Przez pierwsze minuty sędzie był megaelektryczny i wszystko kartkował (może czerwień była chęcią wykazania się konsekwencją?) Bramka również z mojego widoku "na żywo" zdobyta prawidłowo, powtórki mnie utwierdziły i chyba jedna z nielicznych sytuacji gdzie nie zgadzam się z Panem Sławkiem :)

ps.
Wojtkowiak w wywiadzie też stwierdził, że żółta.

A my swoje..LG!

MGroup
14-04-2015, 08:48
Statystyki mamy powalające :(
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ekstraklasa,legia-warszawa-szefowie-traca-cierpliwosc-do-pilkarzy,artykul,559111,2,721.html

Benek
14-04-2015, 08:57
NO to może kończąc wątek tego meczu...


Michał Kołodziejczyk ‏@Michal_Kolo 10 min10 minut temu

Dziś o 12 spotkanie @BL_1916 z piłkarzami @LegiaWarszawa. Jak ktoś się spodziewa miłej pogawędki, to jest w błędzie.

a-d-a-m
14-04-2015, 09:10
NO to może kończąc wątek tego meczu...

W temacie Działania Klubu wrzuciłem jeszcze wpis Dawidziuka o obecnej sytuacji i możliwych konsekwencjach dla zawodników.

Kucharz
14-04-2015, 09:40
NO to może kończąc wątek tego meczu...

Michał Kołodziejczyk ‏@Michal_Kolo 10 min10 minut temu

Dziś o 12 spotkanie @BL_1916 z piłkarzami @LegiaWarszawa. Jak ktoś się spodziewa miłej pogawędki, to jest w błędzie.

Czy grono pedagogiczne vel grupa wychowawcza nie planuje czasem podobnego spotkania?

Huxley
14-04-2015, 10:46
NO to może kończąc wątek tego meczu...

Mam nadzieję, że Prezes skończy etap słodkiego pierdzenia piłkarzom i wreszcie potrząśnie tymi "gwiazdami".