PDA

Zobacz pełną wersję : Górnik Zabrze - Legia [TME, 05.XII.2014 godz. 20:30]



a-d-a-m
04-12-2014, 11:11
http://www.ekstraklasa.org/data/cache/270x300/herby-klubow-270x300-_0012_gornik-zabrze.png vs http://www.ekstraklasa.org/data/cache/270x300/herby-klubow-270x300-_0007_legia.png

W najbliższy piątek w Zabrzu o godzinie 20:30 piąty w tabeli Górnik zmierzy się z liderującą Legią.

Piłkarze Legii chcą w tej kolejce powiększyć przewagę nad rywalami. - Gramy w Zabrzu z Górnikiem, a w Krakowie zagrają Wisła z Lechem. Trzeba więc wygrać i jeszcze bardziej uciec przeciwnikom – zapowiada kapitan zespołu Ivica Vrdoljak. Trener Henning Berg w dalszym ciągu nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Dossy Juniora oraz Tomasza Brzyskiego i pauzującego jeszcze za czerwoną kartkę w Szczecinie Tomasza Jodłowca. Do zajęć powrócił po kontuzji i długiej rehabilitacji Bartosz Bereszyński, ale raczej nie będzie brany jeszcze pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej. W spotkaniu z Cracovią wrócił do gry Miroslav Radović i jak sam zapowiada jego forma będzie rosła z każdym spotkaniem.

Sztab szkoleniowy zabrzan nie będzie mógł z kolei skorzystać z usług kontuzjowanego Mariusza Przybylskiego, Dawida Plizgi i Armina Ćerimagicia Na boisku nie ujrzymy także eks-legionisty Błażeja Augustyna, który odbywa karę czterech spotkań zawieszenia, która jest pokłosiem brutalnego ataku na Rafale Murawskim z Pogoni. Do składu wraca za to motor napędowy zabrzan Łukasz Madej.

Arbitrem spotkania będzie Paweł Gil z Lublina.

r9robins
04-12-2014, 11:41
Wiadomo że Górnik zewrze zwieracze, zawsze tak było jest i będzie.
Dla nich liczą się tylko dwa mecze: z nami i z Ruchem.

Benek
04-12-2014, 11:46
Ciekawe kto zagra z Rado. Duda czy Sa? Ten drugi w ostatnim meczu pokazał, że może być dobrym jokerem:)

buklak
04-12-2014, 11:56
Mam kiepską pamięć, ale grali kiedyś Rado, Duda i Sa w tercecie? Szkoda mi któregokolwiek na ławce...

majkel1806
04-12-2014, 12:00
Mam kiepską pamięć, ale grali kiedyś Rado, Duda i Sa w tercecie? Szkoda mi któregokolwiek na ławce...

Nie pamiętam takiej sytuacji. Ale też wątpię żeby coś takiego nastąpiło jutro. Pewnie zagra Duda i Radovic, a Sa znów wejdzie z ławki.

Mrugs
04-12-2014, 12:19
Też nie pamiętam, ale w meczu z Wisłą wszyscy trzej zdobyli po golu :)

lukasz_os
04-12-2014, 12:27
Mam kiepską pamięć, ale grali kiedyś Rado, Duda i Sa w tercecie? Szkoda mi któregokolwiek na ławce...

Grali w tym sezonie w meczu z Łęczną. Co prawda niecałe 30 minut tylko ( Duda wszedł z ławki w 62 minucie a Sa w 66). W tym czasie Sa strzelił dwie bramki.

http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=1049293

p kibic
04-12-2014, 12:32
Taka mała dygresja. Mamy grudzień i mecz na nieotwartym stadionie a o ile pamiętam to grudniowym meczem z Legią w 2012r. Górnik miał otwierać nowy stadion..

majkel1806
04-12-2014, 12:35
Przejrzałem ten sezon. 2 razy grali jednocześnie w 3:
Z Łęczną od 66 grali razem. Rado grał cały mecz, Duda od 62 (za Pinto) a Sa od 66 (za Sagana).
Z Lechem przez fragment (od 46 do 75 minuty). Rado cały mecz, Sa za Kucharczyka w przerwie, a Duda zszedł w 75 zmieniony przez Sagana.

Jak to wyglądało na boisku nie pamiętam.

E: lukasz_os szybszy

Blu Skrin
04-12-2014, 22:08
Tak wgl. może nie za późno temat bo tylko 10 dni, ale....czy są jakieś info o wyjeździe na Łęczną?

nict
04-12-2014, 23:51
Taka mała dygresja. Mamy grudzień i mecz na nieotwartym stadionie a o ile pamiętam to grudniowym meczem z Legią w 2012r. Górnik miał otwierać nowy stadion..

Tak dokładnie miało być. Na meczu z Legią miało nastąpić oddanie do użytku trzech trybun. Co jest grane - widać aż za dobrze.

Co do meczu - jak Astiz na konferencji powiedział. Nie obawiać się, wyjść i zrobić swoje. Po prostu. Tym bardziej, że mają pełną świadomość na co ich stać, a na 3 pkt z nawet maksymalnie podkręconym Górnikiem ich stać i to niekoniecznie kosztem morderczego wysiłku.

BlackAdder
05-12-2014, 17:49
Kiedy właśnie w dwóch ostatnich meczach tego roku warto by się sprężyć na morderczy wysiłek, żeby na pewno punkty nam nie uciekły. Bo warto zacząć robić bezpieczną przewagę przed podziałem na grupy. Ja w każdym razie na to liczę, jak dobrze pójdzie, to rok możemy zakończyć z 8 punktami przewagi nad wiceliderem. A to już coś, bo wiosną mniej meczów w LE, więc przewaga nie powinna się zmniejszać ;).

Jaco
05-12-2014, 19:04
https://pbs.twimg.com/media/B4HDt0eIgAEm2gj.jpg:small

Benek
05-12-2014, 19:09
Rzeźniczak pauzuje.

Jaco
05-12-2014, 19:14
Rzeźniczak pauzuje.

To ciekawe, bo skład jest z legia.com. :cinkciarz:

Benek
05-12-2014, 19:17
To ciekawe, bo skład jest z legia.com. :cinkciarz:

A powaliło mi się z LE:)

bloniaq
05-12-2014, 20:05
Największy plus składu to Węgrzyn w studiu, więc nie będzie pierdolił w czasie meczu.

smiechu
05-12-2014, 20:22
Największy plus składu to Węgrzyn w studiu, więc nie będzie pierdolił w czasie meczu.

dokładnie to samo chciałem napisać!

Stout
05-12-2014, 20:25
Poratuje ktoś linkiem?>

dzikus911
05-12-2014, 20:25
podrzuci ktoś streama?
dzięki (L)ukas

(L)ukas
05-12-2014, 20:27
http://www.drhtv.com.pl/drhtv3.html
http://meczepilki.pl/stream-1/

Paw(L)ak
05-12-2014, 21:06
Tak, wiem - to grzech ciężki, komentować mecz, ale...

Tym strzałem na 0-2 , Żyro podwyższył swoją cenę rynkową o milion euro. :lol:

tomeck3145
05-12-2014, 21:08
0:2 i standardowa pieśń Górnika zagrzewająca ich do walki ;]


Legia.... najlepsza jest ;)

midzi
05-12-2014, 21:08
Też od razu krzyknąłem: "Żyro strzelił za bańkę euro" :D

Maciej_L
05-12-2014, 21:41
Rado chyba potrzebuje jeszcze czasu bo jak wrocil po kontuzji to zdecydowanie nie ten sam zawodnik

Edit: chyba przeczytal komentarz i sie zmobilizowal :D

zakapior
05-12-2014, 21:48
Rado jak zwykle dojdzie do formy, ale Pinto... kolejny dobry mecz, chyba poczuł oddech zimowych transferów...

Kawa
05-12-2014, 21:58
No i sędzia przekręcił Górnika, gdyby był ten karny to by wygrali.

zakapior
05-12-2014, 22:00
Fakt, skutecznie podciął im skrzydła.

Domino KG(L)
05-12-2014, 22:12
Golenie frajerów trwa , a raczej górników. ;)

Ps. Szkoda tylko Kosy bo faktycznie tak jak mówili komentatorzy na C+, ładnie wychodził i coś by strzelił gdyby nie... brak podań.

marian9871
05-12-2014, 22:15
i dlatego Sa musi zostać. To jest napastnik - ten spokój, technika, wykonczenie

Bonhart
05-12-2014, 22:18
Niezly gangbang. Ladna odpowiedz na izeszlotygodniowy mecz Gornika z Lechem.

STP
05-12-2014, 22:21
Jedynym minusem dzisiejszego meczu jest fakt że wczoraj była Barbórka :kwiaty:

Chmielo
05-12-2014, 22:34
Idealne zakończenie przed przerwą zimową. Całe spotkanie mieliśmy pod pełną kontrolą, nawet przez chwilę nie było wątpliwości, który zespół w tym meczu jest lepszy. Można chyba pochwalić każdego zawodnika za dzisiejsze zawody, wszyscy zagrali na równym poziomie. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że dobrze przygotują się na Trabzon i wyjdziemy z pierwszego miejsca w grupie.

Brawo zawodnicy, brawo trener!

nict
05-12-2014, 22:38
https://pbs.twimg.com/media/B4HyQCMIYAAS5hF.jpg

Rozstrzelali się górnicy.

Maciej_L
05-12-2014, 22:46
Idealne zakończenie przed przerwa zimowa

Kolego, za tydzien gramy jeszcze w Łęcznej :)

gostek1555
05-12-2014, 23:02
Ten mecz to wzór, do jakiego powinni dążyć w każdym kolejnym spotkaniu - całkowita kontrola, brak większych błędów w obronie, wysoka skuteczność w ataku.

Tak gra zespół, o którym mówi się, że "zdominował ligę".

Chmielo
05-12-2014, 23:03
Kolego, za tydzien gramy jeszcze w Łęcznej :)

Racja.. lekko się zagalopowałem. :D

Warszawiak
05-12-2014, 23:25
Ten mecz to wzór, do jakiego powinni dążyć w każdym kolejnym spotkaniu - całkowita kontrola, brak większych błędów w obronie, wysoka skuteczność w ataku.

Tak gra zespół, o którym mówi się, że "zdominował ligę".

Błędy w obronie były, tylko żabole ich nie wykorzystali (Rzeźnik, Kuciak, koślawe wybicia Lewczuka).

Ale... Nad meczem pełna kontrola. Przyjemnie się to oglądało.

Dla mnie wielkim odkryciem jest Gui. Wrócił po długiej przerwie. Wskoczył na nową pozycję i gra jak z nut. Twardo i z pełnym spokojem z piłką przy nodze. Trudno było to sobie wyobrazić, że bez Brzyskiego będzie to tak dobrze wyglądać.

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na przeszywający wzrok Orlando po golu w stronę ławki :) Obcinał Berga? O ile nie sieje fermentu w szatni to brawo dla trenera, że potrafi wyzwolić w nim taką sportową złość. 11 mecz, 9 gol. Rewelacyjny wynik.

Oby tak dalej. Trzymajmy kciuki za pierwsze miejsce w Lidze Europejskiej, aby były jeszcze jakieś emocje na wiosnę.

Kawa
05-12-2014, 23:34
I o ile się nie mylę to o wiele lepiej wypada OSA w meczach gdzie wchodzi z ławki.

voytek
06-12-2014, 00:22
I o ile się nie mylę to o wiele lepiej wypada OSA w meczach gdzie wchodzi z ławki.

Mam podobne zdanie. Okazało się że Berg wiedział co robi. OSa pierwszym wchodzącym, bo w podstawie jakoś średnio wypada.

Goryl513
06-12-2014, 00:45
Ten mecz to wzór, do jakiego powinni dążyć w każdym kolejnym spotkaniu - całkowita kontrola, brak większych błędów w obronie, wysoka skuteczność w ataku.

Tak gra zespół, o którym mówi się, że "zdominował ligę".

Tak i ja sądzę:yeah:-oczywiście pojedyncze błędy w obronie były i klasowa drużyna mogłaby to wykorzystać,ale w mojej wizji właśnie taka gra(a co ważniejsze wynik) z bądż co bądż odwiecznym,klasowym? rywalem z górnej części tabeli na jego terenie to jest piękna sprawa.Nie wiem czy zwróciliście na to uwagę,ale z kumplami oglądaliśmy ten mecz we czterech(trzech względnie trzeżwych) i wyszło nam ,że drużyna ewidentnie grała ''pod Rado''-by coś strzelił(i odzyskał taką pewność siebie po kontuzji).To tłumaczy według mnie odcięcie od podań Kosy-choć ten zagrał niezły mecz i jak rzadko kiedy szkoda mi go było,że nie zaliczył gola lub asysty.Szacun dla Sa- nie ma chyba w tej lidzę drugiego takiego silnego,bezwzględnego egzekutora,który umie się ustawić,przepchać, wygrać walkę o piłkę i strzelić jak on i to mimo,że za wiele nie gra.Taką Legie chcę oglądać,oby zagrali tak(tylko bez głupawych zagrywek w obronie,których tu nie było komu wykorzystać) z Trabzonem,a będzie lider w grupie na koniec

kresowiak1993
06-12-2014, 01:05
Wszyscy uparli się, ze Kosecki zagrał dobry mecz. Jak dla mnie to naprawdę ciężko doszukać się u niego zwyżkującej formy. Walczy, biega ale konkretów na razie nie widać, stanowczo za dużo strat. Ten zawodnik już nie raz pokazał, że stać go na więcej.

Umierający
06-12-2014, 01:29
Mecz super pod praktycznie każdym względem-pełna kontrola i dominacja od początku do końca+4 bramki. Czego chcieć więcej? I tylko jak pomyśle że w czwartek na stoperze zagra Lewczuk z Trabzonsporem to jakoś tak mi się smutno robi...:placze:

gostek1555
06-12-2014, 01:56
A tutaj relacja prosto ze Śląska:

Nienawidzę pisać tego typu tekstów, ale sprawiedliwość wymaga żeby czasem jednak powstawały.

Otóż wróciłem właśnie z meczu Górnik Zabrze - Legia Warszawa. Widziałem w życiu dokładnie 48 meczów z udziałem pierwszej drużyny Legii, które odbyły się na Górnym Śląsku. Wiele z nich wygrała, wiele w sympatyczny sposób przegrała, ale tylko dwa razy zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Pierwszy raz zdarzył się ponad 18 lat temu, kiedy w maju 1996 roku wygrała 5:0 z GKS-em Katowice na Bukowej. Ten drugi raz zdarzył się właśnie teraz.

Tamto wrażenie było w wymowie inne. Owszem - wtedy Legia zagrała efektownie, wykonała kilka ułańskich szarż, zapamiętałem hat-tricka Tomasza Wieszczyckiego. Byli świetni, ale wówczas mnie nie przerazili. Docisnęli w końcówce i tyle. Zżymałem się raczej na grę GieKSy niż zachwycałem naprawdę znakomitym występem gości. Tym razem było inaczej: w Zabrzu, oniemiały, zobaczyłem potwora.

To był smok, który przesuwał macki w mistrzowski sposób: na zimno, z pełnym wyrachowaniem, z zegarmistrzowską precyzją i bez zbędnej utraty energii po prostu pożarł Górnika Zabrze. Smok pragmatyczny do bólu.

Moim zdaniem nie można mieć po tym spotkaniu większych pretensji do gospodarzy. Starali się starać, starali się walczyć, ale chyba powoli nadciągają czasy kiedy mecze tego typu będą zetknięciem się dwóch światów. Jeśli nic się nie zmieni Górnik oczywiście będzie jeszcze z Legią wygrywał. Zmieniać się będą jednak proporcje. Jeden mecz na pięć, jeden na siedem, jeden na dziesięć...

Zabrzanie zrobili wszystko co mogli żeby nie było łomotu. Pierwszy raz w tym sezonie rozpoczęli mecz czwórką obrońców, przy dwóch pierwszych rzutach rożnych Legii stali we własnym polu karnym jedenastką zawodników (sic!). Jedyne co można im zarzucić, to fakt, że od razu wyglądali na boisku na przestraszonych. Zaraz na początku zaczęły się podania do własnego bramkarza w sytuacjach, które tego nie wymagały, w efekcie Steinbors wybijał rozpaczliwie piłkę w aut. Zabrzanie wytrzymali bez straty gola 12 minut...

Trafnie po meczu podsumował całość Seweryn Gancarczyk: "Polegliśmy z kretesem. Przez 90 minut Legia miała pełną kontrolę. Uniemożliwiała nam granie piłką, a jednocześnie zgarniała dalekie podania" - usłyszałem pod szatnią.ďťż Panowanie Legii na murawie było niezagrożone choćby przez minutę. Goście nawet nie emocjonowali się specjalnie kolejnymi bramkami*, które wbijali z łatwością przypominającą łatwość strzelania przez bajtli na placu. Robili swoje i tyle. Momentami wyglądało jakby się z gospodarzami bawili.

Fantastycznie posyłali choćby prostopadłe podania. Do takiego grania trzeba mieć szybkość, refleks, pomyślunek i technikę - legioniści to wszystko w tej chwili mają. Dziś zachwycił mnie Ondrej Duda. Aż niewiarygodne, że w dniu meczu skończył dopiero 20 lat. Jak oni w tej Legii go wypatrzyli?

Niezadowoleni kibice Górnika mówili między sobą, że Górnik nie ma koncepcji. Przepraszam - co właściwie trenerzy KSG mieli dziś jeszcze wymyślić żeby mecz wyglądał inaczej? Gdzie i w jaki sposób zmienić Górnika? Z tyłu? W środku? Z przodu?

PS Jedyna nadzieja w wahaniach formy i nastroju Legii. Wtedy jest szansa, że dostanie bańki jak choćby nie tak dawno w Bielsku-Białej albo w Gliwicach. Jeśli jednak będzie grała jak w Zabrzu - nie wiem kiedy zobaczę następne nad nią zwycięstwo na Górnym Śląsku.

Teksty Czado po wygranych Legii :)

Tommy Johnson
06-12-2014, 02:04
A tutaj relacja prosto ze Śląska:


Teksty Czado po wygranych Legii :)

Chyba cię pojebało gostku, widzimy się jutro na www.polskisport.pl
Bez pozdrówek i bez podziału na kluby

midzi
06-12-2014, 09:32
Spadaj na drzewo po banany z tą reklamą. Bez pozdrówek ;)

Co do meczu to w tym sezonie coraz trudniej opisywać te relacje naszych spotkań, gdzie kolejny raz dominujemy od początku do końca. Tak naprawdę czeka się tylko na ostateczny wynik i kolejne bramki, bo to że wygramy jest pewne jak w banku po 15 minutach spotkania.

r9robins
06-12-2014, 09:45
0:2 i standardowa pieśń Górnika zagrzewająca ich do walki ;]


Legia.... najlepsza jest ;)

Masakra co ci ludzie mają w głowach.
U nas na wejście i podczas prezentacji śpiewa się MPJL a oni jadą po nas! Normalnie własnym uszom nie wierzyłem.

Szok tym większy, że na stadionie nie było naszych kibiców :nienormalny:
Super, że tak dostali w pizde, widać jak ich taki doping zmobilizował.

arczi
06-12-2014, 10:18
A ty co, dopiero wczoraj na świat przyszedłeś, że cię takie oczywistości szokują?

A mecz perfekcja.

(L)ukaszns
06-12-2014, 10:59
Co tu duzo pisac,lekko latwo i przyjemnie oglodalo sie wczorajszy mecz :)

Ljubo-jad
06-12-2014, 10:59
Górnik przeszedł do PLAY i wybrał formułe 4:0 :D

Neg
06-12-2014, 12:33
Murawa wyglądała tragicznie, zastanawiałem się kiedy Kuciak kopnie powietrze przy wybijaniu i niewiele brakowało.. wychodzący sam na sam Żyro i przekręcił nas sędzia. Był idealnie ustawiony liniowy, nie wiem jak mógł podnieść chorągiewkę. Ciekawe czy będzie to odnotowane w tej "prawdziwej" tabeli :lol3: Odnośnie Żyro, fenomenalna bramka, ale dalej podejmuje niepotrzebnie ryzykowne zagrania. Nie rozumiem czemu nie gra wtedy kiedy trzeba prostej piłki i bezpiecznie tylko kombinuje z nie wiadomo jakimi zagraniami przez co jest tylko strata. W drugiej połowie w jakiejś kontrze idealnie Duda wychodził mu po prawej stronie na wolne pole a ten zagrywał do Kosy na drugą stronę o ile dobrze pamiętam i piłka nie doszła. No wkurwił mnie niesamowicie. Nie wiem czy on już ma dograny transfer i myślami jest gdzie indziej czy coś mu się poprzestawiało w głowie i myśli, że ma zagrania jak Iniesta.

Również nie widziałem tego dobrego meczu Kosy, trochę mniej strat niż zwykle, ale dalej jakieś obsrane zagrania do przodu a kiedy kilka razy świetnie wychodził na wolne pole to akurat nie dostawał piłek. Lewczu po wejściu na spokojnym wyniku o mało co nie obsrał całych spodenek w kilku sytuacjach.

Mecz bez historii, Legia przyjechała, pozamiatała i wróciła do domu.

Krawczol
06-12-2014, 12:41
Przyznam, że obowiałem się tego spotkania, ale wczoraj chłopaki potwierdzili, że jak grają najmocniejszym składem i się sprężą to nie ma na nich mocnych w tej lidze. Jeśli dobrze liczę, to kiedy wychodziliśmy najlepszym z możliwych składów to potknęliśmy się tylko 2 razy, w Szczecinie i u siebie z Lechem. Mimo że jestem zdecydowanym przeciwnikiem reformy, to trzeba przyznać, że nam służy, bo w lidze i tak nie ma realnego zagrożenia na dłuższą metę, a można oszczędzić paru ludzi przed meczami pucharowymi bez większych obaw, że odbije się to czkawką na koniec sezonu.

Ursynów1916
06-12-2014, 13:32
Mimo że jestem zdecydowanym przeciwnikiem reformy, to trzeba przyznać, że nam służy, bo w lidze i tak nie ma realnego zagrożenia na dłuższą metę, a można oszczędzić paru ludzi przed meczami pucharowymi bez większych obaw, że odbije się to czkawką na koniec sezonu.

W obecnych okolicznościach przyrody z pewnością nie jesteśmy beneficjentami reformy...nasza przewaga po podziale punktów topnieje dwukrotnie i grupa pościgowa ma nagle matematycznie iluzorycznie większe szanse...

Płacimy janosikowe...

Krawczol
06-12-2014, 13:44
W obecnych okolicznościach przyrody z pewnością nie jesteśmy beneficjentami reformy...nasza przewaga po podziale punktów topnieje dwukrotnie i grupa pościgowa ma nagle matematycznie iluzorycznie większe szanse...

Płacimy janosikowe...

No tak, ale trener i piłkarze mają dużo większy komfort psychiczny wiedząc, że i tak się te punkty podzieli i ewentualna strata punktów nie będzie tak bolesna jak normalnie. Ciekawe co by było, gdyby Berg miał świadomość, że każdy mecz jest za 3 punkty, nie jestem pewny czy tak odważnie rotowałby składem, a obecna sytuacja w tabeli LE pokazuje, że ta rotacja dobrze służy wynikom w pucharach. Dlatego uważam, że na dłuższą metę te janosikowe nam się opłaci.

e(L)egion
06-12-2014, 14:23
W obecnych okolicznościach przyrody z pewnością nie jesteśmy beneficjentami reformy...nasza przewaga po podziale punktów topnieje dwukrotnie i grupa pościgowa ma nagle matematycznie iluzorycznie większe szanse...

Płacimy janosikowe...
Po tym co ostatnio pokazujemy w lidze, Ty się naprawdę obawiasz podziału punktów? Wiadomym jest, że wszystko się może zdarzyć ale też nie ma co się oszukiwać. Ktoś z naszych rywali musiałby mieć "wiosnę życia" aby walczyć z nami na poważnie.

Ursynów1916
06-12-2014, 14:31
Korzystalibyśmy na reformie tylko w momencie gdyby istniało realne zagrożenie, że po rundzie zasadniczej nie będziemy liderem.
Patrząc na słabość ligowych konkurentów widzę bardzo małe szanse na taki scenariusz.

W ubiegłym sezonie 10 punktowa przewaga nad drugim Lechem stopniała do 5 pkt.

W tym sezonie przykładowo kończymy rundę zasadniczą z 12 pkt przewagi nad Lechem. Po podziale przewaga topnieje do 6. Grasz pierwszy mecz PO z Lechem zakładając czarny scenariusz, że przegrywamy to z 12 pkt robi się 3...

Z naszej perspektywy w żaden sposób reforma nam nie służy.

Mario
06-12-2014, 14:35
Świetny zawodnik z tego Sa. Coś mi się wydaje, że w styczniu mogą nadejść jakieś oferty za niego, bo kluby będą chciały wykorzystać fakt, że nie cieszy się zaufaniem Berga.

Żyro, w meczu z Łęczną (albo i Trabzonsporem) sieknij drugą taką bramkę :modli:

e(L)egion
06-12-2014, 14:42
Korzystalibyśmy na reformie tylko w momencie gdyby istniało realne zagrożenie, że po rundzie zasadniczej nie będziemy liderem.
Patrząc na słabość ligowych konkurentów widzę bardzo małe szanse na taki scenariusz.

W ubiegłym sezonie 10 punktowa przewaga nad drugim Lechem stopniała do 5 pkt.

W tym sezonie przykładowo kończymy rundę zasadniczą z 12 pkt przewagi nad Lechem. Po podziale przewaga topnieje do 6. Grasz pierwszy mecz PO z Lechem zakładając czarny scenariusz, że przegrywamy to z 12 pkt robi się 3...

Z naszej perspektywy w żaden sposób reforma nam nie służy.

Bo reforma nie została zrobiona by służyła Legii, a lidze. Czy jej służy to oddzielna sprawa i zdania są podzielone.

Ge(L)o
06-12-2014, 14:52
Na szczęście to ostatni sezon z tym przedziwnym systemem rozgrywek.
Za rok będziemy potrzebowali jeszcze lepszego składu, żeby pogodzić występy w lidze i fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Majkisek
06-12-2014, 15:43
Korzystalibyśmy na reformie tylko w momencie gdyby istniało realne zagrożenie, że po rundzie zasadniczej nie będziemy liderem.
Patrząc na słabość ligowych konkurentów widzę bardzo małe szanse na taki scenariusz.

W ubiegłym sezonie 10 punktowa przewaga nad drugim Lechem stopniała do 5 pkt.

W tym sezonie przykładowo kończymy rundę zasadniczą z 12 pkt przewagi nad Lechem. Po podziale przewaga topnieje do 6. Grasz pierwszy mecz PO z Lechem zakładając czarny scenariusz, że przegrywamy to z 12 pkt robi się 3...

Z naszej perspektywy w żaden sposób reforma nam nie służy.

Po pierwsze, mecz z wiceliderem gra się zawsze na końcu rundy finałowej. Po drugie, gra się go u siebie, więc jakim cudem zakładasz porażkę, to nie wiem. Po trzecie, bardzo pokrętna logika, bo skoro nie widzisz szans na scenariusz taki, że nie liderujemy po rundzie zasadniczej, to jak możesz widzieć szanse na to, że nie będziemy liderować także po rundzie finałowej, skoro tak czy siak przystąpimy do niej z jakąś wypracowaną już przewagą nad rywalami?

Maciek
06-12-2014, 15:46
Po pierwsze, mecz z wiceliderem gra się zawsze na końcu rundy finałowej. Po drugie, gra się go u siebie, więc jakim cudem zakładasz porażkę, to nie wiem. Po trzecie, bardzo pokrętna logika, bo skoro nie widzisz szans na scenariusz taki, że nie liderujemy po rundzie zasadniczej, to jak możesz widzieć szanse na to, że nie będziemy liderować także po rundzie finałowej, skoro tak czy siak przystąpimy do niej z jakąś wypracowaną już przewagą nad rywalami?

Teraz mecz z wiceliderem ma być jako pierwszy, aby było ciekawiej.

E: chyba jednak się pomyliłem i dalej jest jak napisałeś.
http://www.ekstraklasa.org/rozgrywki/zasady

Edi
06-12-2014, 15:51
Teraz mecz z wiceliderem ma być jako pierwszy, aby było ciekawiej.



dokładnie tak jest.
Kolejka 31: 1-2, 3-4, 5-6, 7-8, 9-14, 10-13, 11-16, 12-15
Kolejka 32: 4-1, 2-3, 6-7, 8-5, 16-9, 13-12, 14-10, 15-11
Kolejka 33: 1-3, 5-7, 2-4, 6-8, 9-13, 12-16, 10-15, 11-14
Kolejka 34: 7-1, 3-5, 8-2, 4-6, 12-9, 10-11, 14-15, 16-13
Kolejka 35: 1-5, 4-8, 2-7, 3-6, 9-10, 11-12, 13-14, 15-16
Kolejka 36: 8-1, 5-4, 6-2, 7-3, 15-9, 11-13, 16-10, 12-14
Kolejka 37: 1-6, 2-5, 3-8, 4-7, 9-11, 13-15, 10-12, 14-16

Sgt.
06-12-2014, 16:23
dokładnie tak jest.
Kolejka 31: 1-2, 3-4, 5-6, 7-8, 9-14, 10-13, 11-16, 12-15
Kolejka 32: 4-1, 2-3, 6-7, 8-5, 16-9, 13-12, 14-10, 15-11
Kolejka 33: 1-3, 5-7, 2-4, 6-8, 9-13, 12-16, 10-15, 11-14
Kolejka 34: 7-1, 3-5, 8-2, 4-6, 12-9, 10-11, 14-15, 16-13
Kolejka 35: 1-5, 4-8, 2-7, 3-6, 9-10, 11-12, 13-14, 15-16
Kolejka 36: 8-1, 5-4, 6-2, 7-3, 15-9, 11-13, 16-10, 12-14
Kolejka 37: 1-6, 2-5, 3-8, 4-7, 9-11, 13-15, 10-12, 14-16

Skąd Ty to wytrzasnąłeś? Przecież jest odwrotnie.


Bo reforma nie została zrobiona by służyła Legii, a lidze. Czy jej służy to oddzielna sprawa i zdania są podzielone.

Służy, dzięki niej można łatwiej pogodzić granie w europejskich pucharach z ligą i PP, a dodatkowo pozwala wystawiać częściej rezerwowych i młodych. No i jako dodatek taki bonus, że im więcej meczów grasz, tym większe znaczenie ma to jak możesz rotować składem, bo ta sama 14-tka w naszych warunkach ni uja nie rozegra na dobrym poziomie 37 spotkań + PP w sezonie.

Edi
06-12-2014, 16:30
Skąd Ty to wytrzasnąłeś? Przecież jest odwrotnie.






Odwrotnie było na pewno w zeszłym sezonie. Jesteś pewien, że terminarz z tego roku pokrywa się z zeszłorocznym ? Coś mi świta jak było podawane do wiadomości, że w tym sezonie lider z wiceliderem gra w 1 kolejce, identycznie jest na 90minut.pl. Być może się mylę.

glazek
06-12-2014, 18:22
Też mi się coś kojarzy, że w C+ mówili, że w tym sezonie lider gra z wiceliderem w pierwszej kolejce grupy mistrzowskiej

ED. Zresztą wszystko jest tu http://www.ekstraklasa.org/data/stories/files/1_Regulamin_rozgrywek_Ekstraklasy/1_Regulamin_ESA_2014_2015_oficjalny.pdf

me(L)u
06-12-2014, 18:34
Z naszej perspektywy w żaden sposób reforma nam nie służy.

Służy jak najbardziej, bo pozwala rotować składem i łatwiej pogodzić grę w pucharach. Ewentualne straty w lidze są mniej bolesne.

alfa
06-12-2014, 19:07
Przede wszystkim reforma służy pucharowiczom oraz drużynom z szeroką kadrą. Gdyby nie reforma to pewnie byśmy nie widzieli, jak gra Bielik, Kalinkowski, Moneta, Ryczkowski, Bartczak, Wieteska czy Szwoch. Można było ich na początku trochę ograć i teraz wiadomo, kto się do czego nadaje.

Dodatkowo można bardziej skupić się na pucharach, bo w lidze straty będą łatwiejsze do odrobienia.

Akurat tak się składa, że mimo to i tak liderujemy, ale to nie musi być pewnikiem.

Pewnikiem jest to, że co roku gramy w pucharach i mamy szeroką kadrę więc reforma nam pasuje.

Niko
06-12-2014, 19:15
Po pierwsze, mecz z wiceliderem gra się zawsze na końcu rundy finałowej. Po drugie, gra się go u siebie, więc jakim cudem zakładasz porażkę, to nie wiem. Po trzecie, bardzo pokrętna logika, bo skoro nie widzisz szans na scenariusz taki, że nie liderujemy po rundzie zasadniczej, to jak możesz widzieć szanse na to, że nie będziemy liderować także po rundzie finałowej, skoro tak czy siak przystąpimy do niej z jakąś wypracowaną już przewagą nad rywalami?

ad1 - z wiceliderem gramy pierwszy mecz, nie ostatni.

ad2 - a to jest jakiś zapis w regulaminie ESA, że jak się gra u siebie to nie przegrywa się meczów? Kolega przyjął scenariusz, że go przegramy (w historii już przegrywaliśmy mecze), i zgodnie z prawdą policzył, że w ciągu jednek kolejki ligowej przewaga topnieje z 12 pkt do 3 pkt.

ad3 - podobnie jak punkt wyżej - można liderować po rundzie zasadniczej i stracić to prowadzenie w trakcie rundy finałowej. Na tym polega sport i rywalizacja.

Ogólnie popieram pomysł z fazą play-off, natomiast jestem przeciwny zabieraniu punktów. Im więcej punktów masz tym więcej ci ich zabiorą. Nie fair. Jak ktoś tu ładnie napisał - płacimy janosikowe. W sporcie nie powinno być miejsca na solidarność ze słabszymi. Mam nadzieję, że zrezygnują z tego cyrku na sezon 15/16.

Loko
06-12-2014, 20:37
Może ktoś powiedzieć czy po golu Orlando podbiegła reszta drużyny czy cieszył się sam ? Bo na powtórkach tych z ekstraklasy jest ucięte. Meczu niestety nie oglądałem.

rey
06-12-2014, 20:41
Podbiegła. Mecz naprawdę super. Po raz kolejny, ku mojemu zdziwieniu, dobry mecz zagrał Pinto. Brawa należą się jednak wszystkim :brawo:

midzi
06-12-2014, 20:49
Mówiąc szczerze to gdyby nie to, że worek z bramkami rozwiązał się aż tak mocno to Pinto mógłby zostać graczem meczu ;)

Majkisek
06-12-2014, 22:26
ad1 - z wiceliderem gramy pierwszy mecz, nie ostatni.

ad2 - a to jest jakiś zapis w regulaminie ESA, że jak się gra u siebie to nie przegrywa się meczów? Kolega przyjął scenariusz, że go przegramy (w historii już przegrywaliśmy mecze), i zgodnie z prawdą policzył, że w ciągu jednek kolejki ligowej przewaga topnieje z 12 pkt do 3 pkt.

ad3 - podobnie jak punkt wyżej - można liderować po rundzie zasadniczej i stracić to prowadzenie w trakcie rundy finałowej. Na tym polega sport i rywalizacja.

Ogólnie popieram pomysł z fazą play-off, natomiast jestem przeciwny zabieraniu punktów. Im więcej punktów masz tym więcej ci ich zabiorą. Nie fair. Jak ktoś tu ładnie napisał - płacimy janosikowe. W sporcie nie powinno być miejsca na solidarność ze słabszymi. Mam nadzieję, że zrezygnują z tego cyrku na sezon 15/16.

ad1) spoko, już ktoś wcześniej zwrócił na to uwagę, nie wiedziałem, że terminarz się zmienił, wszak różne źródła inaczej podają

ad2) de facto, to te wyliczenia właśnie niewiele wspólnego mają z prawdą, bo ta przewaga wyniesie nieco ponad te 3 punkty (wszak przy ich równej ilości, decyduje właśnie kto miał więcej po rundzie zasadniczej)

ad3) ja zdaję sobie sprawę, że wszystko się może zdarzyć (wielkie mi k**** odkrycie ;) ), tylko na tej zasadzie, to można również stracić mistrzostwo bez dzielenia punktów, prowadząc po rundzie zasadniczej. I generalnie ja też się zgadzam, że jest to mało sprawiedliwa kradzież, nie spłycałbym jednak całej reformy do tego janosikowego, bo to właśnie w czasie reformy wyraźnie odjeżdżamy lidze. Poza argumentami, które wymienili poprzednicy (typu rotacja składem, mniejsze ryzyko = zyskują młodzi!, itp.), mamy więcej dni meczowych, na których bez wątpienia jesteśmy - w przeciwieństwie do wielu innych klubów na plus. Tu przepaść jeszcze bardziej się powiększa. Dzielenie punktów, choć nie do końca sprawiedliwe, dało dużą szanse wszystkim klubom. I my ją wykorzystujemy bardzo dobrze.

Nosem
07-12-2014, 00:01
Może ktoś powiedzieć czy po golu Orlando podbiegła reszta drużyny czy cieszył się sam ? Bo na powtórkach tych z ekstraklasy jest ucięte. Meczu niestety nie oglądałem.

Myślę, że wszyscy byli zadowoleni !!! Ci co byli w pobliżu podbiegli. A wśród nich Guilerme, który zawsze podbiegnie i cieszy się szczerze po zdobytej przez Legię bramce.
PS. Inna sprawa, że Sa po strzelonej bramce, nigdy zbyt długo tego nie celebruje, co w moim udczuciu świadczy o klasie napastnika !! - strzeliłem ?? Jest ok, gramy dalej !!

tomeck3145
07-12-2014, 10:56
Dzielenie punktów, choć nie do końca sprawiedliwe, dało dużą szanse wszystkim klubom. I my ją wykorzystujemy bardzo dobrze.

Moja obserwacja jest natomiast taka, że jako klub mamy talent do tracenia punktów z ogórami. W rundzie finałowej ogórów jest jakby mniej no i efekt łatwy do przewidzenia - patrz wyniki zeszłorocznej rundy finałowej.

r9robins
08-12-2014, 12:08
A ty co, dopiero wczoraj na świat przyszedłeś, że cię takie oczywistości szokują?

Tak, przyznaję że byłem lekko zszokowany.
Jazdy po rywalu i "wymiana uprzejmości" to chleb powszedni ale żeby na wejście? No nie, nie mieści mi się to w głowie.

Ale to tak na marginesie. Po prawdzie to pies z nimi tańcował.

MarkoOHT
09-12-2014, 13:43
Naprawdę fajnie się to oglądało. Wyjścia spod pressingu i ogółem klepanie z pierwsze piłki - super sprawa.
Henning Berg! Allez allez allez! :)