PDA

Zobacz pełną wersję : Ile czasu ludzie z Wami wytrzymuja?



c_zary
28-12-2003, 13:13
Wlasnie powoli zblizam sie do mojego rekordu 8- a dwa lata to jak dotad moje najwieksze osiagniecie.
Ile czasu potraficie wytrzymac najdluzej z jedna baba (chlopem) lub tez oni z Wami 8)?

domber
28-12-2003, 13:17
;( po co mi przypominales


:> zartuje jakos nie za dlugo do 6 miesiecy 7

m84
28-12-2003, 13:25
9 miesięcy jako para a teraz normalnie jako przyjaciele...Niedługo ten rekord poprawię sporo-taką mam nadzieję przynajmniej :D

Kawa
28-12-2003, 13:27
1 bedzie okragły rok :D

Tomi
28-12-2003, 13:28
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)

malinowynos komsbak
28-12-2003, 13:31
a bo ja wiem przewaznie niedlugo 8) teraz bedzie jakos z 30 dni :]

Nova
28-12-2003, 13:35
Za krótko... :/

:help:

Mrozik
28-12-2003, 14:19
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)
I wczoraj was na Służewiu widziałem :]

Dżon Łejn
28-12-2003, 14:34
z innej beczki
jak jestem niewyspany to jestem qrwa nie do życia
przez to mama mnie do psychiatry wysłała
normalnie wqrwia mnie wszystko
chodze po ścianach
a inni ludzie mają terror psychiczny

Tomi
28-12-2003, 14:45
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)
I wczoraj was na Służewiu widziałem :]

A możliwe bo w Galerii byliśmy na zakupach :] . Kurcze ja Ciebie Mrozik
nie widziałem, ślepy się robie 8- 8-

Mrozik
28-12-2003, 14:46
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)
I wczoraj was na Służewiu widziałem :]

A możliwe bo w Galerii byliśmy na zakupach :] . Kurcze ja Ciebie Czarek nie widziałem, ślepy się robie 8- 8-
Ale to nie Czarek pisał :]

Tomi
28-12-2003, 14:47
wiem sorka, mysłaem o Tobie a napisałem jego imie 8- 8- 8-....pierdole juz dziś nic nie pisze :rotfl: :rotfl:

c_zary
28-12-2003, 14:47
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)
I wczoraj was na Służewiu widziałem :]

A możliwe bo w Galerii byliśmy na zakupach :] . Kurcze ja Ciebie Czarek nie widziałem, ślepy się robie 8- 8-
Ale to nie Czarek pisał :]
8- Wlasnie, rzeczywiscie masz klopoty ze wzrokiem 8)

*PRZEMO*
28-12-2003, 14:49
ja z swoja dziewczyna juz jestem 2 lata 8-


ło kurde...

normalnie jak małzenstwo [ojej]

Tomi
28-12-2003, 14:49
Ja ze swoja dziewczyną jestem 2 lata i 8 miesięcy :)
I wczoraj was na Służewiu widziałem :]

A możliwe bo w Galerii byliśmy na zakupach :] . Kurcze ja Ciebie Czarek nie widziałem, ślepy się robie 8- 8-
Ale to nie Czarek pisał :]
8- Wlasnie, rzeczywiscie masz klopoty ze wzrokiem 8)

Może jakiś :piwo: pomoze, mykam do lodówki :]

c_zary
28-12-2003, 14:59
Może jakiś :piwo: pomoze, mykam do lodówki :]
Sprobuj okladu z mlodych piersi. Niewiadomo czy kuracja pomoze ale zawsze warto sprobowac :)

arczi
28-12-2003, 15:06
Uwielbiam tą kurację. Zawsze pomaga. I to na wszystko ;)

A wracajac do tematu.

Moj rekord:
Pół roku. I to nawet nie całe.
Chyba czas na ustanowienie nowego rekordu :>

_Bart
28-12-2003, 15:18
temat ihahaha :rotfl:

oj Czarku chyba czas na zmiane bo widze ze coraz bardziej sie meczysz :D

rekordy rekordami ale uwazam ze to to sa falstarty (moj to 1 rok 1 miesiac 1 dzien az sam sie z tego smieje)

kozer
28-12-2003, 15:26
Najwiecej chyba 5 tygodni :/

Szuwar
28-12-2003, 15:43
Oj prawie poltora roku... Ale i tak o pol roku za dlugo.
Mlody czlowiek to i glupi... A Bart i tak twierdzi ze ja dalej glupi jestem :>.

koVal
28-12-2003, 15:45
Mój rekord to 2.5 roku i wszystko szlag trafił :(

b3nito
28-12-2003, 17:43
ja-juz-ze-soba-wytrzymuje-20-lat '8 a-panna-do-szczescia-nigdy-nie-byla-mi-potrzebna (mowie-o-zwiazku :rotfl: ) '8 ...tak-wiec 0 :oho: :>

PRASKI
28-12-2003, 18:15
Ja tam sie nie chce chwalić :rotfl: , ale przemęczyłem sie 2 długie miechy :buhaha:
o starrry ;)


ja-juz-ze-soba-wytrzymuje-20-lat '8 a-panna-do-szczescia-nigdy-nie-byla-mi-potrzebna (mowie-o-zwiazku :rotfl: ) '8 ...tak-wiec 0 :oho: :>
8- no co Ty

b3nito
28-12-2003, 18:41
Ja tam sie nie chce chwalić :rotfl: , ale przemęczyłem sie 2 długie miechy :buhaha:
o starrry ;)


ja-juz-ze-soba-wytrzymuje-20-lat '8 a-panna-do-szczescia-nigdy-nie-byla-mi-potrzebna (mowie-o-zwiazku :rotfl: ) '8 ...tak-wiec 0 :oho: :>
8- no co Ty

Korwin-Mikke-powiedzial-"kobieta-nie-jest-najwazniejsza-w-zyciu-mezczyzny"-i-ja-sie-z-tym-zgadzam,-bo-mam-podobnie :hmm:

arczi
28-12-2003, 19:02
Coraz bardziej Cie lubie ;)

Nova
28-12-2003, 19:15
W takim razie panowie mądralińscy co jest wg was najważniejsze w zyciu mężczyzny? :>

arczi
28-12-2003, 19:16
seks? :>

m84
28-12-2003, 19:17
Według mnie kobieta jest zajebiście ważna. I nie zmienię zdania choćbym nie wiem ile przez Nie wycierpiał. A trochę już wycierpiałem,zapewniam. Bez kobiet by było marnie. Takie moje zdanie.

:D

Nova
28-12-2003, 19:17
Bez sex kobiety?Chyba cieżko wam tak :>

domber
28-12-2003, 19:19
jakie sa to sa ale bez nich byloby trudno :]

PRASKI
28-12-2003, 19:22
W takim razie panowie mšdralińscy co jest wg was najważniejsze w zyciu mężczyzny? :>

Leegiaaa, Legia Warszawaaaa ;)

mam takie samo zdanie jak m84 :look: kobitki sš ważne, ale czy najważniejsze, odpowiadamy sobie przez całe życie :>

b3nito
28-12-2003, 19:26
co-jest-najwazniejsze-dla-mezczyzny...tu-sie-nie-bede-wypowiadal-ale-dla-mnie-najwazniejsze-sa:

1gra-w-pilke
2Legia-Warszawa
3koledzy -meska-przyjazn-uwazam-za-duzo-wazniejsza-niz-najwieksza-milosc-do-kobiety

m84
28-12-2003, 19:29
A ja uważam że tak jak możesz się zawieść na kobiecie czy może Cię zranić to tak samo możesz się na kumplu przejechać.Nawet wydawałoby się najlepszym...

b3nito
28-12-2003, 19:32
A ja uważam że tak jak możesz się zawieść na kobiecie czy może Cię zranić to tak samo możesz się na kumplu przejechać.Nawet wydawałoby się najlepszym...

a-co-to-ma-do-rzeczy???Ja-mowie-o-swoim-podejsciu-do-sprawy.Byc-moze-moje-myslenie-jest-naiwne-ale-ja-bym-zrobil-dla-swojego-przyjaciela-praktycznie-wszystko.Nie-mam-pewnosci-ze-on-zrobilby-to-samo-ale-ja-juz-taki-jestem.

m84
28-12-2003, 19:34
To ma do rzeczy że ja wypowiedziałem swoje zdanie.Ty powiedziałeś jakie Ty masz podejście do sprawy a ja napisałem jakie ja mam podejście do tej sprawy. Rozumiesz?

b3nito
28-12-2003, 19:38
To ma do rzeczy że ja wypowiedziałem swoje zdanie.Ty powiedziałeś jakie Ty masz podejście do sprawy a ja napisałem jakie ja mam podejście do tej sprawy. Rozumiesz?

:hmm: cholera-pogubilem-sie :rotfl:

nie-no-rozumiem-jaki-masz-poglad.Ja-tylko-usiluje-ci-powiedziec-ze-to-jest-oczywiste-ze-mozna-sie-przejechac-zarowno-na-pannie-jak-i-na-kolezce.Z-tym-ze-jesli-mialbym-wybierac...kolega-czy-panna..wybralbym-to-pierwsze :>

Afgan
28-12-2003, 19:39
co-jest-najwazniejsze-dla-mezczyzny...tu-sie-nie-bede-wypowiadal-ale-dla-mnie-najwazniejsze-sa:

1gra-w-pilke
2Legia-Warszawa
3koledzy -meska-przyjazn-uwazam-za-duzo-wazniejsza-niz-najwieksza-milosc-do-kobiety


jak sie zabujasz to powiesz inaczej. znam niejedna osobe jak sie zabujala to juz dawno jej nie widzialem. '8

m84
28-12-2003, 19:41
No i spoko :D Rozumiem że Ty byś wybrał kumpla. A ja chyba raczej pannę. I tyle w temacie :> Mamy inny pogląd na te sprawy ale i tak b3nito :piwo4: :D

b3nito
28-12-2003, 19:42
co-jest-najwazniejsze-dla-mezczyzny...tu-sie-nie-bede-wypowiadal-ale-dla-mnie-najwazniejsze-sa:

1gra-w-pilke
2Legia-Warszawa
3koledzy -meska-przyjazn-uwazam-za-duzo-wazniejsza-niz-najwieksza-milosc-do-kobiety


jak sie zabujasz to powiesz inaczej. znam niejedna osobe jak sie zabujala to juz dawno jej nie widzialem. '8

a-kto-ci-powiedzial-ze-sie-do-tej-pory-nigdy-nie-zabujalem :> podzielam-opinie-ze-kobieta-jest-wazna-w-zyicu-mezczyzny..ale-wyzej-w-hierarchii-stoi-kilka-rzeczy-ktore-wymienilem :+:

b3nito
28-12-2003, 19:49
ja tez wole dziewczyne kolego przeciez nie ... :rotfl:

ale-czy-naprawde-musisz-byc-z-jakas-panna-zeby-sobie ... '8 :hmm:

a-z-panienkami-sobie-nie-pogram-w-pileczke...no-moze-Yusta-jest-wyjatkiem-ale-ona-sie-bardziej-menagerka-zajmuje :rotfl:

domber
28-12-2003, 19:52
ja tez wole dziewczyne kolego przeciez nie ... :rotfl:

ale-czy-naprawde-musisz-byc-z-jakas-panna-zeby-sobie ... '8 :hmm:

a-z-panienkami-sobie-nie-pogram-w-pileczke...no-moze-Yusta-jest-wyjatkiem-ale-ona-sie-bardziej-menagerka-zajmuje :rotfl:

nie musze byc ale jak jest to zawsze mozna a jak jej nie ma to trzeba wluczyc sie po imprezach pubach i szukac

b3nito
28-12-2003, 20:01
ja tez wole dziewczyne kolego przeciez nie ... :rotfl:

ale-czy-naprawde-musisz-byc-z-jakas-panna-zeby-sobie ... '8 :hmm:

a-z-panienkami-sobie-nie-pogram-w-pileczke...no-moze-Yusta-jest-wyjatkiem-ale-ona-sie-bardziej-menagerka-zajmuje :rotfl:

nie musze byc ale jak jest to zawsze mozna a jak jej nie ma to trzeba wluczyc sie po imprezach pubach i szukac

czlowieku....pracujac-w-Harendzie-nabralem-obrzydzenia-do-panienek-chodzacaych-na-dyski...nie-zebym-byl-jakims-wzorem-moralnosci...bynajmniej :rotfl: ale-juz-na-widok-panny-robiacej-loda-murzynowi-zygac-mi-sie-chce..a-zeby-bylo-smieszniej-to-ta-sama-panna-pol-h=wczesniej-przystawiala-sie-do-mnie.... :buhaha: :rotfl:

Sharn
28-12-2003, 20:38
Powiem w skrócie - dziewczyny są mniamniusie. Tylko szkoda że czasami nie doceniają męskiej miłości... 8o

c_zary
28-12-2003, 20:57
oj Czarku chyba czas na zmiane bo widze ze coraz bardziej sie meczysz :D
Jakos jeszcze sie trzymam :cheesy:

kamyk
28-12-2003, 21:03
tak ja byłem najdłuzej z kobieta 1-rok i 8 miesiacy nie wiem czy kiedykolwiek to pobije moze juz wkroce bo zaczyna mi się zwiazek nowy:))

ps. bez kobiet nie da się wytrzymac są czasem wredne i takie tam ale zycie bez nich by nie miało sensu!nie chodzi tu o seks ale wogule o całosc !!ja nie miałem jakos szczescia w zwiazkach ale jak sie zabujałem to wiele rzeczy potrawiłem odsunac na bok i byłem zapatrzony w tylko to jedna!teraz byłem poł roku sam odpoczełem ale znow mnie pokreciło przez taką jedna:)) mam nadzieje ze nie skonczy sie to tak jak z innymi ale wiem jakie są to szanse niestety zeby wszytko było dobrze :(

b3nito
28-12-2003, 21:11
tak ja byłem najdłuzej z kobieta 1-rok i 8 miesiacy nie wiem czy kiedykolwiek to pobije moze juz wkroce bo zaczyna mi się zwiazek nowy:))

ps. bez kobiet nie da się wytrzymac są czasem wredne i takie tam ale zycie bez nich by nie miało sensu!nie chodzi tu o seks ale wogule o całosc !!ja nie miałem jakos szczescia w zwiazkach ale jak sie zabujałem to wiele rzeczy potrawiłem odsunac na bok i byłem zapatrzony w tylko to jedna!teraz byłem poł roku sam odpoczełem ale znow mnie pokreciło przez taką jedna:)) mam nadzieje ze nie skonczy sie to tak jak z innymi ale wiem jakie są to szanse niestety zeby wszytko było dobrze :(

no-wlasnie-do-tego-zmierzam....panienek-mozna-miec-na-peczki-a-prawdziwych-przyjaciol-niewielu-a-czasem-w-ogole...zycze-ci-udanego-zwiazku-ale-sam-dobrze-wiesz-ze-kiedys-sie-pewnie-rozpadnie. :hmm:

Sezar
28-12-2003, 21:17
obecnie poltorej roku 8o

kamyk
28-12-2003, 21:23
tak ja byłem najdłuzej z kobieta 1-rok i 8 miesiacy nie wiem czy kiedykolwiek to pobije moze juz wkroce bo zaczyna mi się zwiazek nowy:))

ps. bez kobiet nie da się wytrzymac są czasem wredne i takie tam ale zycie bez nich by nie miało sensu!nie chodzi tu o seks ale wogule o całosc !!ja nie miałem jakos szczescia w zwiazkach ale jak sie zabujałem to wiele rzeczy potrawiłem odsunac na bok i byłem zapatrzony w tylko to jedna!teraz byłem poł roku sam odpoczełem ale znow mnie pokreciło przez taką jedna:)) mam nadzieje ze nie skonczy sie to tak jak z innymi ale wiem jakie są to szanse niestety zeby wszytko było dobrze :(

no-wlasnie-do-tego-zmierzam....panienek-mozna-miec-na-peczki-a-prawdziwych-przyjaciol-niewielu-a-czasem-w-ogole...zycze-ci-udanego-zwiazku-ale-sam-dobrze-wiesz-ze-kiedys-sie-pewnie-rozpadnie. :hmm:

wieksze szanse zawsze są na to ze ten zwiazek się rozpadnie. niestety w tych czasach tak jest... ehhh szkoda gadac na ten temat, bo doł mozna załapac!

b3nito
28-12-2003, 22:32
mezczyzna jest jak batonik....slodki i od razu dobiera sie pannom do bioder :rotfl: '8

Mazi
28-12-2003, 22:32
Bije rekord w chwili obecnej:] .

Ciut powyżej miesiąca .

Herman
28-12-2003, 22:40
Mój rekord to 4 miesiące - po prostu nie umiem dłużej, albo mi przejdzie , albo Ją zdradzę..ehh jestem świnia i tyle.

A obecnie 3 tygodnie..

b3nito
28-12-2003, 23:06
Mój rekord to 4 miesiące - po prostu nie umiem dłużej, albo mi przejdzie , albo Ją zdradzę..ehh jestem świnia i tyle.

A obecnie 3 tygodnie..

rozbrajajaca-szczerosc :rotfl:

crolick
28-12-2003, 23:33
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...

c_zary
29-12-2003, 00:39
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

m84
29-12-2003, 00:40
c_zary Ty w ogóle śpisz? :D ale w sumie dobrze że jest trochę osób bo mi się nie chce spać w ogóle :D

b3nito
29-12-2003, 00:42
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

juz-stracilem-2-dobrych-kolezkow....teraz-Legie-w-TV=ogladaja...nienawidze-za-to-tych-wstretnych-podlych....no '8

uwazajcie-chlopaki-bo-jak-was-dorwa-to-juz-koniec-z-EstadioWP,koniec-z-wyjazdami---to-juz-w-ogole-bedzie-wasz-koniec :> :hmm:

c_zary
29-12-2003, 00:57
c_zary Ty w ogóle śpisz? :D
8- A co wygladam jak jakis zombie? 8o



obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

juz-stracilem-2-dobrych-kolezkow....teraz-Legie-w-TV=ogladaja...nienawidze-za-to-tych-wstretnych-podlych....no '8

uwazajcie-chlopaki-bo-jak-was-dorwa-to-juz-koniec-z-EstadioWP,koniec-z-wyjazdami---to-juz-w-ogole-bedzie-wasz-koniec :> :hmm:
To akurat kwestia charakteru danego czlowieka.

m84
29-12-2003, 00:59
c_zary nie o to chodziło :D nawet o tym nie pomyślałem. Po prostu wczoraj byłeś bardzo późno i dzisiaj znowu :> Ciągle czuwasz :D

crolick
29-12-2003, 01:19
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

maly zakladzik?!? '8
8)

c_zary
29-12-2003, 01:30
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

maly zakladzik?!? '8
8)
Nigdy nie mow nigdy 8)

b3nito
29-12-2003, 06:45
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...
Nigdy :]

maly zakladzik?!? '8
8)
Nigdy nie mow nigdy 8)

nigdy nie mow ...tak :rotfl: '8

legart
29-12-2003, 08:42
4 i pół roku ze swoją żoną ukochaną i licznik nadal bije 8)

Bastion
29-12-2003, 11:23
Chyba cos kolo dwoch lat z przerwami, nawet sie nieoficjalnie zareczylem, ale na szczescie mi przeszlo ufffff.

yusta
29-12-2003, 11:49
no-wlasnie-do-tego-zmierzam....panienek-mozna-miec-na-peczki-a-prawdziwych-przyjaciol-niewielu-a-czasem-w-ogole...zycze-ci-udanego-zwiazku-ale-sam-dobrze-wiesz-ze-kiedys-sie-pewnie-rozpadnie. :hmm:

Benito co Ty pleciesz, chyba wiesz, że zdarzają się wyjatki. Spójrz na kapitana swojego teamu :D
Aha, i na mecze nikt nie broni mu chodzić. Generalizujesz trochę.

Jeżeli chodzi o mój staż, to nie będę podawać, bo całe te Wasze teorie o złych babach i nietrwałych zwiazkach runą w pi.....u

m84
29-12-2003, 11:54
Yusta już kiedyś coś tam wspominałaś jak długo jesteście parą. I super,też bym tak chciał i wiem ze to wreszcie się stanie :D a mi żadna
teoria nie runie bo ja mam inne zdanie niż niektóre osoby tutaj

aaadamm
29-12-2003, 14:25
jakieś 10 lat będzie....serce mi skradła - do końca życia..raz jest lepiej, raz gorzej, ale zawsze, do konca - Legia



nie potrafie myśleć inaczej....




a ta trzecia polowa - rekord - 5 tygodni ;))

ems
29-12-2003, 14:29
4 i pół roku ze swoją żoną ukochaną i licznik nadal bije 8)

mam nadzieje ze masz taksometr fiskalny ?

dżołk

mam chyba podobne zdanie co m84... a zreszta, **** z tym - jak cos to jest zawsze Legia

Nazgul
29-12-2003, 14:32
A ja nie mam pojęcia ile można ze mną wytrzynać gdyż to ja zazwyczaj robię wysiadkę pierwszy.

Luk@s
01-01-2004, 20:43
ja juz 3 lata bez 3 miechow... strasznie dlugo...

disco
01-01-2004, 22:46
4 lata i drugi miesiąc leci. Będzie dalej, tak jak z Legią - do końca ;)

Adam-oldboy
02-01-2004, 13:07
Obecnie 13 lat, ale nie jestem przesądny...

Porter
02-01-2004, 14:37
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...

ja sie juz ozeniłem , piekna , 87 letnia '8 cała Stolica za nią szaleje

Mrozik
02-01-2004, 15:01
obecnie 2 miechy. i predzej czy pozniej panowie - kazdy z nas pobije rekord. zona dzieci i te sprawy, to tylko kwestia czasu...

ja sie juz ozeniłem , piekna , 87 letnia '8 cała Stolica za nią szaleje
W tym roku 88 :> będzie

dyha
02-01-2004, 15:03
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

kamyk
02-01-2004, 18:48
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((

dyha
02-01-2004, 19:57
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

kamyk
02-01-2004, 21:02
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

luxxxxxx ja jestem cholernie uparty i jak ona sama zauwazyłe i napisaa w smsie'ZE jestem uparty ale ze dzieki tej upartosci bede iał łatwiej w zyciu" wiec nie mam zamiaru poprzestac tylko powalczyc to nie w stylu Kamyka ze podaje się zaraz tylko walczy:)

ps.Dyha powodzenia i nie puszczaj jej od siebie :)

dyha
02-01-2004, 22:07
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

luxxxxxx ja jestem cholernie uparty i jak ona sama zauwazyłe i napisaa w smsie'ZE jestem uparty ale ze dzieki tej upartosci bede iał łatwiej w zyciu" wiec nie mam zamiaru poprzestac tylko powalczyc to nie w stylu Kamyka ze podaje się zaraz tylko walczy:)

ps.Dyha powodzenia i nie puszczaj jej od siebie :)ta , to tlko 80 km :(:(:(:(:(


ale co to dla mnei hardcorowcca , pottrafie jechac ponad 500 km po ty by wyjebac orła na betonie , to do laski 80 nie pojade :) Ale i tak zostaje weekend , bo od pon do pt jestem 46 km od domu w szkole :) hardcore przez duże H

kamyk
02-01-2004, 22:16
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

luxxxxxx ja jestem cholernie uparty i jak ona sama zauwazyłe i napisaa w smsie'ZE jestem uparty ale ze dzieki tej upartosci bede iał łatwiej w zyciu" wiec nie mam zamiaru poprzestac tylko powalczyc to nie w stylu Kamyka ze podaje się zaraz tylko walczy:)

ps.Dyha powodzenia i nie puszczaj jej od siebie :)ta , to tlko 80 km :(:(:(:(:(


ale co to dla mnei hardcorowcca , pottrafie jechac ponad 500 km po ty by wyjebac orła na betonie , to do laski 80 nie pojade :) Ale i tak zostaje weekend , bo od pon do pt jestem 46 km od domu w szkole :) hardcore przez duże H

luz ja miałem dupe 430 km od siebie tylko z tego ze praktycznie u niej byłem przez 2 lata czasem tylko na zjazdy do domu jedziłem na 2-3 dni :) co 2 -tygodnie

dyha
02-01-2004, 22:41
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

luxxxxxx ja jestem cholernie uparty i jak ona sama zauwazyłe i napisaa w smsie'ZE jestem uparty ale ze dzieki tej upartosci bede iał łatwiej w zyciu" wiec nie mam zamiaru poprzestac tylko powalczyc to nie w stylu Kamyka ze podaje się zaraz tylko walczy:)

ps.Dyha powodzenia i nie puszczaj jej od siebie :)ta , to tlko 80 km :(:(:(:(:(


ale co to dla mnei hardcorowcca , pottrafie jechac ponad 500 km po ty by wyjebac orła na betonie , to do laski 80 nie pojade :) Ale i tak zostaje weekend , bo od pon do pt jestem 46 km od domu w szkole :) hardcore przez duże H

luz ja miałem dupe 430 km od siebie tylko z tego ze praktycznie u niej byłem przez 2 lata czasem tylko na zjazdy do domu jedziłem na 2-3 dni :) co 2 -tygodnie

a ja od kiedy pamietam , a duzo pamietam :P nigdy nie mialem laski na mijescu :D , chdoźby 10 km , ale nigdy zeby byla na mijescu :? taki moj los wyjazdowicza :):):):)

Niechce zakladac nowego tematu więc :

Czy zabraliscie kiedys dziewczyne na mecz/wyjazd (tez mecz :P)





P.S. Ale najlepszy moment ktorego nigdy nie zapomne to bylo jak stalismy razem w kacie :P i mówie , musze Ci to powiedzieć , niewiem jak zareagujesz , ale mam jeszcze jedną w sercu (jej reakcja jest nei do opisania)... a ja dodaje Legie Warszawa :D

kamyk
03-01-2004, 08:42
2 dni :] jak narazie

po 9 miesiecznych przygodach :)

ale wkoncu jest tak jak mialo być :D

zazdroszcze ci ja narazie sie staram i mam okres probny bo chce zobaczyc czy mi na jednym nie zalezy a pozatym pojawił się na choryzoncie jej były i juz jej zamieszał w głowie :(((((to jest troche bardziej skomplikowane , poznalem ja 9 miechow temu , zakrecilem , zjebalem..... potem zakrecilem , ona skoncczyla , poklocilismy sie po 4 miechach sie do niej odezwałem , i byl motyw ze chce byc ze mną , na drugi dzien nie , potem chce potem nie , mowi ze od 4 miechow ma chlopaka , dzien przed sylwkiem mowi ze nichce , a w sylwka przy chlopak mowi mi zew tak naprawde to ej na mnie zalezy , i do nego ic nie czuje , , koels sie wkurwil i poszedl , a czulem ze cos jest w powietrzu , bo go caly dzien olewala inic nie gadala a caly czas siedziala przy mnie :]



dobzre bedzie kamyk , najwaniesze to sie nie poddawac , bo jak Ci zależy to p.............atrz na dyhe :))))

ide bo dzis cos za duzo sobie dzlem , i nei jestem w stanie z radosci sie troche upalilem i nmoea , a moze xle pisze ale ide spac
narka

luxxxxxx ja jestem cholernie uparty i jak ona sama zauwazyłe i napisaa w smsie'ZE jestem uparty ale ze dzieki tej upartosci bede iał łatwiej w zyciu" wiec nie mam zamiaru poprzestac tylko powalczyc to nie w stylu Kamyka ze podaje się zaraz tylko walczy:)

ps.Dyha powodzenia i nie puszczaj jej od siebie :)ta , to tlko 80 km :(:(:(:(:(


ale co to dla mnei hardcorowcca , pottrafie jechac ponad 500 km po ty by wyjebac orła na betonie , to do laski 80 nie pojade :) Ale i tak zostaje weekend , bo od pon do pt jestem 46 km od domu w szkole :) hardcore przez duże H

luz ja miałem dupe 430 km od siebie tylko z tego ze praktycznie u niej byłem przez 2 lata czasem tylko na zjazdy do domu jedziłem na 2-3 dni :) co 2 -tygodnie

a ja od kiedy pamietam , a duzo pamietam :P nigdy nie mialem laski na mijescu :D , chdoźby 10 km , ale nigdy zeby byla na mijescu :? taki moj los wyjazdowicza :):):):)

Niechce zakladac nowego tematu więc :

Czy zabraliscie kiedys dziewczyne na mecz/wyjazd (tez mecz :P)





P.S. Ale najlepszy moment ktorego nigdy nie zapomne to bylo jak stalismy razem w kacie :P i mówie , musze Ci to powiedzieć , niewiem jak zareagujesz , ale mam jeszcze jedną w sercu (jej reakcja jest nei do opisania)... a ja dodaje Legie Warszawa :D

ja marze zeby zabrac swoja na mecz do Wawy ale jak juz wszytko jest zaplanowane to okazuje się ze się rostajemy juz z 4 -rema tak było:((

ale w koncu ktoras zabioreeee na Legieeeeeeeee :)

Mazi
03-01-2004, 11:21
No u mnie już koniec bicia rekordu :D .

2 tygodni zabrakło do 2 miesięcy ...

na gg mi napisała 8-

bo nie mogła mi tego w 4 oczy powiedzieć , chociaż ja i tak delikatnie wyczuwałem ,że coś już jest nie tak .

Na koniec napisała , ze jest świnia z niej i ze nie jest mnie warta :oho:


Najgorsze ,ze nie mam chyba z kim na studniowke iść :D:D .

hehe , mowi sie trudno i sie zyje dalej ;)

nie ta ,bedzie nastepna :)


Ja i tak kocham LEGIĘ !!!! :D