PDA

Zobacz pełną wersję : Legia-Korona 24.08.2014 15.30



IX14
22-08-2014, 12:06
Wracamy na boiska Ekstraklasy, ekipa Ryśka przyjeżdża osłabiona , ale z Kapo.

6xir
22-08-2014, 12:16
Ostatnie miejsce w tabeli, 1 punkt, 3 bramki strzelone, 11 straconych. Nie wiem jak Legia będzie wyglądała fizycznie po tym kazachskim piekarniku, nie mam pojęcia jaką jedenastkę wystawi Berg, ale Korona w tym sezonie to już nie zespół walczaków. Lać i patrzeć, czy puchnie.

Lao
22-08-2014, 12:28
Korona już od zeszłego sezonu straciła charakter, który był ich jedyną bronią, piłkarsko to dno i jak dla mnie jeden z murowanych spadkowiczów, co nie znaczy, że mecz z nimi to będzie spacerek. Idealny mecz dla młodszej części drużyny i nowych, szczególnie Piecha, żeby się przełamać i coś strzelić.

krawat85
22-08-2014, 12:32
Berg na pewno da odpocząć drużynie po tym kazachskim piekle, szczególnie że cała podstawowa jedenastka grała tam przez pełne 90 minut, a do rozpoczęcia meczu z Koroną nie upłyną nawet pełne 3 doby. Stawiam że wymieni przynajmniej 9 zawodników jeśli nie całą drużynę i skład wyjściowy na Koronę będzie wyglądał tak:

Kuciak/Jałocha - Bereszyński,Lewczuk,Wieteska,Brzyski/Moneta - Kalinkowski,Pinto,Kosecki,Saganowski,Ryczkowski - Sa

Ge(L)o
22-08-2014, 12:39
Kiedy zagrają Ronan i Guilherme ?

Sugarman
22-08-2014, 12:51
Korona jest beznadziejna, więc brak zwycięstwa na własnym boisku będzie nie do przyjęcia. Tym bardziej martwi mnie, że cała pierwsza jedenastka grała 90 minut, więc w niedzielę wyjdzie 10 rezerwowych + Kuciak :\\

marian9871
22-08-2014, 13:14
Gdyby grał I skład to byłby spokojny ( a nie zagra). Obrona z Monetą i Wieteską, pomoc z Kalinowskim i Ryczkowskim nie daje żadnej pewności.

gniewko
22-08-2014, 13:39
E tam ja mam nadzieje ze nie zagra nikt z tych co pogonili Kazachow. Gramy u siebie wydaje mi sie ze udygamy i 2-gim skladem. Kosa jak nie bedzie w 100% gotowy to tez niech odpocznie jeszcze. Moze juz Guilherme bedzie czekam na niego i czekam.

Sugarman
22-08-2014, 18:08
Jesteśmy gotowi na rywalizację z Koronę Kielce. Szybko wróciliśmy z Kazachstanu, więc zawodnicy mieli czas, aby odpocząć. Planujemy kilka zmian w składzie, aby niektórzy piłkarze zbytnio się nie przemęczali.
Może nie będzie tak źle.

a-d-a-m
22-08-2014, 20:30
Kamieniecki na tt


W niedzielę w "osiemnastce" Legii po raz pierwszy znajdzie się Krystian Bielik. Trenerzy będą chcieli dać mu zadbiutować.

Robert E. Lee
23-08-2014, 09:24
Ciekawe czy zagra Szwoch. Fajny jakby był już gotowy grać te 60 minut w meczu, bo rozgrywający i lewy obrońca to w tej słabszej 11 aktualnie najbardziej kulejące pozycje.

Jaco
23-08-2014, 12:48
Ciekawe czy zagra Szwoch. Fajny jakby był już gotowy grać te 60 minut w meczu, bo rozgrywający i lewy obrońca to w tej słabszej 11 aktualnie najbardziej kulejące pozycje.
A on już jest zdrowy? Byłem wielkim zwolennikiem tego transferu i mam nadzieję, że ten chłopak pokaże co potrafi i pięknie rozwinie w Legii swój duży talent.

Robert E. Lee
23-08-2014, 13:02
A on już jest zdrowy? Byłem wielkim zwolennikiem tego transferu i mam nadzieję, że ten chłopak pokaże co potrafi i pięknie rozwinie w Legii swój duży talent.

Grał w rezerwach tydzień temu 64 minuty. Także liczę, że będzie Dudą 2.

Jaco
23-08-2014, 13:11
Także liczę, że będzie Dudą 2.
Jego miejsce urodzenia zobowiązuje do bycia dobrym mózgiem drużyny. :]

Robert E. Lee
24-08-2014, 09:53
Jałocha - Bereszyński, Lewczuk, Wieteska, Moneta - Kosecki, Pinto, Bielik, Ryczkowski - Sa, Piech.

Za Legia.net
2x rocznik 97 + 1x rocznik 98 :ucieka:

Loko
24-08-2014, 10:03
Zobaczymy czy to na Koronę wystarczy.

tomeck3145
24-08-2014, 10:09
Zobaczymy czy to na Koronę wystarczy.

Koroniarze to dalej takie przecinaki, czy w trakcie przebudowy na polską Barcelonę i po pozbyciu się Korzyma zatracili waleczność?

crespo1
24-08-2014, 10:12
Jałocha - Bereszyński, Lewczuk, Wieteska, Moneta - Kosecki, Pinto, Bielik, Ryczkowski - Sa, Piech.

Za Legia.net
2x rocznik 97 + 1x rocznik 98 :ucieka:

Oj za dużo za dużo. Mógł zostawić Jodławca, albo Vdroljaka w środku pola. W takim składzie oddamy całkowicie środek pola - wolny Pinto i niedoświadczony Bielik. Obrona też młoda i niedoświadczona. Czy spotkanie z GKS i Zawiszą nic Berga nie nauczyły? Za Wieteske Dossa, a za Bielika Jodła i już zespół jest pewniejszy.

a-d-a-m
24-08-2014, 10:18
Mocno zdziwię sie jak taki skład rzeczywiście wyjdzie na Koronę. Wieteska pokazał sie juz, Oki. Moneta i Rycxkowski powiedzmy tez. Ale Bielik? Przecież on zagral tylko jeden i to niecały mecz w seniorach w III lidze. Na tej pozycji mamy Kopczynskiego i Kalinkowskiego, a Krystiana może wpuścić na ostatnie 20 minut jak bedzie wynik oki... Do tego cały czas nie mam przekonania do Konrada Jalochy, moze juz lepiej postawić w takich meczach na Budzilka...

Robert E. Lee
24-08-2014, 10:22
Co do Bielika się zgadzam, powinien zagrać Kalinkowski. Natomiast Wieteska grał już jak na swój wiek i pozycję sporo i uważam, że nie dał argumentów żeby czepiać się akurat jego obecności w składzie. Prędzej wolę jego niż Lewczuka.

crolick
24-08-2014, 10:54
Skład na remis. Wygrana to będzie sukces przy takim składzie. Oby to była tylko jakaś plota...

ogg
24-08-2014, 11:05
Skład na remis. Wygrana to będzie sukces przy takim składzie. Oby to była tylko jakaś plota...

Dokladnie o wygrana w takim zestawieniu moze byc ciezko. W sumie niech sobie mlodzi zagraja i tak punkty na tym etapie rozgrywek nie sa az tak istotne. Denerwuje mnie tylko ze Orlando wystawiany jest w tym skladzie, gdzie raczej mozna przewidziec iz koledzy nie stworza mu zbyt wielu szans. A potem jest nadawanie jaki jest cienki...

Jaco
24-08-2014, 11:25
Ciekaw jestem, kto wyjdzie z opaską kapitańską. :foto:

R.
24-08-2014, 11:28
Ciekaw jestem, kto wyjdzie z opaską kapitańską. :foto:

Kosecki. :D

berserk
24-08-2014, 11:30
Jao:)

ZdziCHu
24-08-2014, 11:32
Za dużo twittera Panowie :), na pewno nie zagramy tym przypuszczalnym składem, a nawet jeśli to inny scenariusz niż zdobycie 3 punktów to będzie kompromitacja z tak chvjowo grającą Koroną.

ostatnie jej mecze:

15/08/14 EKST Korona K. - Gornik Z. 0:3
08/08/14 EKST Cracovia - Korona K. 2:1
02/08/14 EKST Korona K. - Pogon Sz. 2:2
25/07/14 EKST Belchatow - Korona K. 2:0
20/07/14 EKST Zawisza Byd. - Korona K. 2:0

KubsOne
24-08-2014, 11:37
Nie chce mi się wierzyć w taki skład, szczególnie w obronie. Dwóch młodzików plus totalnie nie w formie Lewczuk? Plus na DM kolejny młodzik i Pinto który jest dobrym OM ale na bank nie DM? A gdzie Dossa?
Ja rozumiem, że gramy z ostatnią drużyną TME i tak czy siak powinniśmy ich przejechać, ale jak chcą ogrywać młodzików to może jednak na ostatnie 20 minut przy jasnym wyniku?
No ale tak czy siak ufam drużynie i Bergowi, chociaż dotychczasowe mecze w rezerwowym składzie nie napawają optymizmem (no może poza Górnikiem).

PS: Orientuje się ktoś gdzie można w necie obejrzeć stream z CPS? W sensie nie mówię o meczu tylko o ciągłym streamie.

Ge(L)o
24-08-2014, 11:56
Bardzo fajny skład. Berg chyba sprawdza na ile może sobie pozwolić w ogórkowej lidze. Jak w podobnym składzie zgarniemy 3 punkty to będzie znakomicie smakowało. A jak nie wygramy to nic wielkiego się nie stanie. Wszak reforma miała skutkować wprowadzaniem młodzieży do drużyn :) Punkty w tej fazie sezonu mają połowiczną wartość, a doświadczenie ligowe dla młodych chłopaków bezcenne. Do boju młodzieży !

dzikus911
24-08-2014, 11:58
Mocno zdziwię sie jak taki skład rzeczywiście wyjdzie na Koronę.... Na tej pozycji mamy Kopczynskiego i Kalinkowskiego, a Krystiana może wpuścić na ostatnie 20 minut jak bedzie wynik oki... Do tego cały czas nie mam przekonania do Konrada Jalochy, moze juz lepiej postawić w takich meczach na Budzilka...

Nie zapominajmy że dzisiaj nasza II gra wyjazd w Łodzi i tam też musi ktoś zagrać...

crespo1
24-08-2014, 13:02
Już potwierdzone.

Skład na dziś: Jałocha - Bereszyński, Lewczuk, Wieteska, Moneta - Kosecki, Bielik, Pinto, Ryczkowski - Piech, Sa!

Jaco
24-08-2014, 13:05
Rezerwowi: 12. Kuciak, 6. Guilherme, 9. Saganowski, 14. Szwoch, 22. Kopczyński, 27. Bartczak, 76. Kalinkowski.

\')

mateusz_22
24-08-2014, 13:06
Do tego rezerwowi: Kuciak, Guilherme, Saganowski, Szwoch, Kopczyński, Bartczak, Kalinkowski.
Tak więc w razie problemów np. w środku pola nie będzie kim wzmocnić, Przydałby się chociaż Jodła albo Vrdoliak na ławce.

Danoo
24-08-2014, 13:10
Miał stawiać na młodych i stawia, gitarka :lol3:

crespo1
24-08-2014, 13:12
Miejmy nadzieje, że jak awansuje do LE to Berg się ogarnie i nie będzie stosował takiej rotacji aż do grudnia......a w przypadku awansu do 1/16 do lutego :O

(L)ukaszns
24-08-2014, 13:12
No to Pinto ma pole do popisu w dzisiejszym meczu.

jezyk1553
24-08-2014, 13:21
Miejmy nadzieje, że jak awansuje do LE to Berg się ogarnie i nie będzie stosował takiej rotacji aż do grudnia......a w przypadku awansu do 1/16 do lutego :O
Przypominam cele w LE jest finał w Sto:l:icy :)
A tak na poważnie to nie dzielmy skóry na niedźwiedziu i dajmy chłopakom zagrać ten mecz i wtedy ocenimy jak im to wyszło

Hyhyhy
24-08-2014, 13:22
No to Pinto ma pole do popisu w dzisiejszym meczu.

Może przynajmniej przy tych drwalach pokaże, że się nadaje i powalczy z Jodłą o miejsce w jedynce.

Boję się tylko, że Korona zdominuje nas pod względem fizycznym i agresji na boisku. Oby chłopaki się nie dali.
Mi się ten skład mega podoba i czuję, że nawet w tym, mamy duże szanse na pokonanie drwali. Poza tym, to już ostatnia tak duża rotacja.

polaw77
24-08-2014, 13:32
Dokładnie, jeśli będziemy grać w grupie LE to nie będą to mecze co tydzień więc dużo rzadziej będzie rotacja. Do tego wrócą do formy rekonwalescenci i nawet rezerwowy skład powinien być ok na ligę :) A dzisiaj trzeba powalczyć o dobry wynik, nie dać się zdominować w środku. Pinto musi wziąć większą odpowiedzialność za środek i powalczyć też siłowo. No i mam nadzieję że Igor nie będzie zaliczał kolejnych takich baboli co w poprzednich spotkaniach. O przód jako tako się nie martwię bo myślę że nawet sam Kosa narobi dużo szumu i coś tam powinno wpaść, byle z tyłu trzymać wszystko w ryzach :)

ps. Fajnie jakby w drugiej połowie weszli Gui i Szwoch, bo na obu bardzo liczę.

Neg
24-08-2014, 14:04
Tylko, że jak wygramy z Koroną to i tak w tabeli to nic nie zmienia, a jak wyjdziemy zmęczeni na Kazachów i przegramy spotkanie np. 2:1 to żegnamy się z Ligą Europy.. Warto ryzykować w meczu o nic z Koroną ? Ligę i tak wygramy a przed podziałem punktowym nie ma się co sadzić i spinać na zwycięstwa. Legia pokazała, że jak wychodzi pierwszym składem to zamiata każdego.

Bardzo dobrze, że jest rotacja, w dodatku w tym momencie bardzo dobrze, że ogrywają się młodzi.

Adin
24-08-2014, 14:08
dajcie Panowie dobrego steama.

mateusz_22
24-08-2014, 14:12
dajcie Panowie dobrego steama.

http://www.futbolhd.pl/stream1.php
Początek transmisji o 15:15

ZdziCHu
24-08-2014, 15:18
tragedia co gramy w obronie, mam nadzieję że jak zwykle po przerwie wychodzimy pakujemy bramki i żegnamy frajerów

Adin
24-08-2014, 15:20
Paradoksalnie młodzież gra lepiej, niż te całe Piechy, Pinto.

Mało grają na Sa, widać braki w środku pola. Na plus Ryczkowski - bez kompleksów. Coś tam się stara Bereś i Kosa, ale niestety widać brak jakiegoś zdecydowanego lidera.

Bootleg
24-08-2014, 15:21
0 celnych strzałów... :roll: no nie godzi się Panowie...

Na plus w sumie młodzież.

aa i jeszcze jedno Helio Pinto - w zimę chyba można mu już podziękować, bo facet nie daje nam kompletnie nic. Jedynym jego atutem jest rzut wolny z ok. 18-20 metrów. Pinto ani w defensywie nie daje tego co Vrdoljak czy Jodła, ani w ofensywie tego co Rado czy Duda. Jest nijaki. Takie ciepłe kluchy.

Salut
24-08-2014, 15:21
Oby chłopaki szybko się ogarnęli bo statystyka po pierwszej połowie jest żenująca. Strzały 4:10 dla Korony, celne 0:5 ...
Bielik naprawdę obiecująco ale brakuje kogoś kto to tak naprawdę pociągnie. Szczerze mówiąc kogo może wprowadzić Berg żeby to odmienić? Nie wiemy w jakiej dyspozycji są Gui i Szwoch.

tomeck3145
24-08-2014, 15:40
Problemem Legii nie jest to, ze gra drugim składem czy juniorami, tylko to, ze gra w 10, bo podobno w składzie jest jakiś zawodnik z numerem 23. W dodatku, dziura jest w środku pola.

Adin
24-08-2014, 15:53
kto zagrał długą piłkę na skrzydło do Piecha przy strzelonym golu?


Nie macie wrażenia, że Jałocha jest trochę w elastyczności, ruchliwości podobny do Antolovicia? tacy jacyś wielcy, ociężali..

Buzz
24-08-2014, 15:54
No i brawo Sa :D

Co do meczu to mimo lepszych statystyk Korona to dalej banda drwali i paralityków, a królem boiskowej ślepoty jest niejaki Kiełb.

Mnie przeraża nasz bramkarz. Czemu nie gra Budziłek? Przecież ten Jałocha jest gorszy od Skaby... :poddaje:

tomeck3145
24-08-2014, 15:55
Ale że co, że Pinto? Serio wystawiasz zawodnika tylko po to, zeby raz na godzinę zagrał piłkę, która doszła w sumie do Piecha nie dlatego, że była zajebista, tylko dlatego, ze obrońca się obciął? A przez te 60 minut przeciwnik dominował w środku pola.

Gratulacje dla Pinto zatem, miał asystę przy asyście. Kto podawał do Pinto?

mlodychicago
24-08-2014, 16:00
Szczerze nikt mnie tak nie drazni jak Kosecki dzisiaj nie włącza sie do obrony wcale prawa strona pracuje dobrze a w lewej obrońca nie ma wsparcia...

Tadek
24-08-2014, 16:09
Szczerze nikt mnie tak nie drazni jak Kosecki dzisiaj nie włącza sie do obrony wcale prawa strona pracuje dobrze a w lewej obrońca nie ma wsparcia...


??? ten sam mecz oglądamy? Kosecki co rusz asekuruje Monetę w akcjach z Malarczykiem.

Marek brawo za setnego gola!!! :konfetti:

brachu
24-08-2014, 16:26
ból dupska w kraju :bauns: ,że takie rezerwy wygrywaja . Sa na duży plus. Piech za bardzo chce i to go blokuje. Trzeba czekac do pierwszego jego gola.

ZdziCHu
24-08-2014, 16:26
3 punkty są, jedziemy dalej. Czas na rewanż z mongołami i wchodzimy do Europy.

Jasper121
24-08-2014, 16:27
kto zagrał długą piłkę na skrzydło do Piecha przy strzelonym golu?

Jeśli się nie mylę to Bielik.

Słabo dzisiaj Bereszyński, brawo dla Orlando, prawie nie gra, a tutaj najlepszy strzelec w Legii ;) Cieszy debiut Szwocha, Bielika (!).

No i brawo Marunia za 100 bramkę w lidze ;)

KubsOne
24-08-2014, 16:29
Ale że co, że Pinto? Serio wystawiasz zawodnika tylko po to, zeby raz na godzinę zagrał piłkę, która doszła w sumie do Piecha nie dlatego, że była zajebista, tylko dlatego, ze obrońca się obciął? A przez te 60 minut przeciwnik dominował w środku pola.

Gratulacje dla Pinto zatem, miał asystę przy asyście. Kto podawał do Pinto?

Ależ gadasz głupoty. Podanie otwierające jest sto razy bardziej problematyczne od samej asysty. To raz. Dwa, że obrońca się obciął. Obciął się, bo dano mu szansę się obciąć. To tak jakbyś mówił, że to nie napastnik strzelił bramkę, tylko bramkarz nie obronił strzału. Po trzecie, polecam sobie ściągnąć ten mecz i obejrzeć go pod kątem Pinto. O ile w kilku poprzednich meczach grał co najwyżej średnio (CZYLI CHVJOWO i powinien się pakować) o tyle dzisiaj zagrał dobrze. Sam wszystkiego nie wyczyści. Ale był tam gdzie powinien być, uprzykrzał życie kiedy mógł, przypominam, że uratował nam dupę w pierwszej połowie jak zablokował strzał na gola. Chciałem przypomnieć, że normalnie gramy w środku trzema zawodnikami. Dzisiaj graliśmy dwoma. Pinto i Bielik swoje czyścili, ale wszędzie być nie mogą, tym bardziej, że muszą schodzić do skrzydeł asekurować boki. Tym bardziej, że Pinto jest ofensywnym pomocnikiem, a nie defensywnym. Obejrzyj mecze w których grał bliżej napastników. Grał tam o wiele lepiej.

Aha. Sa udowadnia po raz kolei, że powinien dostawać dużo szans. Brawa dla Sagana, ale to także udowadnia, że powinien wchodzić na podmęczonego rywala, bo pełnych 90 minut nie wytrzymuje.

padre
24-08-2014, 16:32
Jeśli się nie mylę to Bielik.


Pinto

Z młodych Bielik, Wieteska na +

Oby takie zwycięstwo dało wszystkim młodzianom pozytywnego kopa do pracy

Salut
24-08-2014, 16:33
Nie wiem jak Wy Panowie ale ja mam kilka takich obserwacji:
- Sa - to nie jest gość który jest ruchliwy, dużo biega. Wydaje mi się, że to taki lis pola karnego a'la Stanko. Czasem denerwowało mnie w nim to, że tracił piłki gdzie wydawało się żeby mocniej się zastawił, nie dał przepchnąć to piłka byłaby przy jego nodze. Gdyby grywał w pierwszy składzie gdzie miałby kto do niego dogrywać byłby najlepszym strzelcem naszej drużyny,
- Piech - na powtórce świetnie było widać jak przed decydującym podaniem podniósł głowę i dograł tam gdzie chciał. Zupełnie inaczej niż Ojamaa który wbiegał w pole karne z głową między nogi i wzrokiem utkwionym w piłkę,
- moim zdaniem świetne zawody Bielika, Wieteski i Monety. Moneta ma zadatki na naprawdę klasowego lewego obrońcę,
- Szwoch - widać, że wie co chce zrobić z piłką i będą z niego ludzie,
- Jałocha - brakuje mu ogrania, nie skleił dwóch prostych piłek ale mimo wszystko nie porównujmy go do Antolovicia. Dajmy mu szansę!
- Pinto - przepraszam bardzo ale z niego w tej drużynie już nic nie da się wyciągnąć.

Co do statystyk - strzały celne - 2, gole - 2! I przerażająco, i pięknie!
Ważne 3 punkty - jazdaaaa dalej! :)

P.S.: Brawo Marek!

Slyboots
24-08-2014, 16:33
Oj będą ludzie z Bielika. Raczej w przeciwieństwie do Ryczkowskiego, niestety.

171torwar
24-08-2014, 16:34
Młodzież, Sa, bramka Sagana - in plus. To nie był najlepszy mecz Koseckiego, ale jego debiut kapitański do straconych nie należał. In minus gra w defensywie, Pinto, słabo według mnie również Piech i Lewczuk.

Brakowało lidera zespołu, przy takim kimś np. Sa grałby znacznie lepiej. Czekam na 90 minutowy debiut Szwocha, może przydałby się dzisiaj na boisku od początku.

Chciałbym zobaczyć Budziłka na bramce, ale póki co u Berga jest 3 w kolejności - a szkoda.

Generalnie mecz do zapomnienia, ale cieszy, że drugim garniturem komplet punktów (pomijając styl i przeciwnika). Podsumowując ryzyko Berga się opłaciło. Teraz jedynka na świeżo w czwartek goli Kazachów! :mflaga:

caleb_king
24-08-2014, 16:34
2 wygrane mecze o punkty, w których grało 23 zawodników, ale w tym drugim wygraliśmy raczej nie dzięki fantastycznej grze, tylko słabej Koronie. Z Bielika mogą być ludzie (o ile mu się głowa nie 'zmikituje').
Marek jest Wielki! :brawo:

Dzamal13
24-08-2014, 16:37
Brawo dla sztabu szkoleniowego! Skład dobrany odpowiednio do przeciwnika:lol2: Na Koronę starczyło, są 3 pkt i jedziemy dalej. Z Bielika będzie grajek, a w związku z tym Pinto niech pakuje walizki.

nict
24-08-2014, 16:51
Nareszcie dla Legii strzelają napastnicy!!

Orlando dał betonowy argument Bergowi.

Robert E. Lee
24-08-2014, 16:52
Co by nie mówić to z drużyną Ojrzyńskiego za tydzień taka wyjebka nie przejdzie. Bereszyński jak trzeba dośrodkować to siły nie ma, ale żeby grać na śliskiej murawie w poprzek boiska to już ok:roll:

Damixon
24-08-2014, 16:54
Bielik i Sa :dziekuje::klaszcze::bravo:

Benek
24-08-2014, 16:58
Nie zabardzo rozumiem tego niezadowolenia z występu Jałochy... Faktycznie pilka mu się nie kleiła ale po pierwsze obronił kilka trudnych piłek a po drugie ma już ponad 300min bez straty gola. A gral w 4 spotkaniach. To.chyba.nie jest zły wynik?

KubsOne
24-08-2014, 16:59
Co by nie mówić to z drużyną Ojrzyńskiego za tydzień taka wyjebka nie przejdzie. Bereszyński jak trzeba dośrodkować to siły nie ma, ale żeby grać na śliskiej murawie w poprzek boiska to już ok:roll:

Za tydzień to chyba jednak pierwszy skład wyjdzie. 3 dni po Aktobe u siebie, i nie gramy znowu po kolejnych 3 dniach, więc nie będzie, że oszczędzamy ich.

A co do Jałochy to też nie ogarniam narzekania. Uratował nam dupę raz czy dwa. Przecież to były obrony na poziomie Kuciaka.

polaw77
24-08-2014, 17:00
Dobrze, że udało się wygrać, zawsze to kolejne 3 punkty i na pewno dużo pewności dla zawodników, szczególnie młodzieży.

Jałocha - Wybronił co miał wybronić, ale trzeba powiedzieć, że facet jest mocno elektryczny niestety. Widać to było chociażby w tej sytuacji gdzie zawodnik z Korony strzelał głową. Nie był to jakiś mocny strzał i Konrad powinien tę piłkę złapać. Przez tą nieporadną obronę Janota miał szanse na gola. Było więcej tego typu zagrań gdzie zamiast złapać wolał piłkę wypluć.

Moneta - najsłabszy albo jeden z najsłabszych. Niestety ale nie radzi sobie na boku obrony, niemiłosiernie go objeżdżali. Fajnie, że walczył, że się starał ale niestety trochę za mało w tym umiejętności.

Wieteska - Bardzo fajnie gry, dużo wygranych pojedynków główkowych, na pewno na plus. Jedyne co złe u niego to chyba ta sytuacja z 37 min. Bereś zagrał mu ciężką piłkę ale powinien ją od razu wybijać a nie przyjmować niestety.

Bielik - Zaskoczył mnie mocno na plus spodziewałem się, że zagra dobrze ale on zagrał jak na debiut super zawody. I z tyłu potrafi zagrać, parę razy fajnie odebrał piłkę i mądrze się ustawiał. Do przodu też jak ruszył to często potrafił wyżej odebrać piłkę i dograć. Będzie z niego duży pożytek

Ryczkowski - Z tego co widzę to większości osób jego gra się podoba, a dla mnie niestety słabo jak do tej pory to wygląda. Widać, że ta pozycja skrzydłowego to nie jest dla niego najlepsza. Na skrzydle musi być bardziej dynamiczny, więcej dawać do przodu. Adam większość piłek które dostaje przy linii przyjmuje, poprawia, cofa się z piłką i dopiero głowa do góry. Jak próbował zagrać dłuższą piłkę do przodu to niestety te podania były niecelne, nie w tempo. Dlatego może lepiej jednak byłoby go ustawiać na napadzie, czyli na tej 'swojej' pozycji. Może tam będzie się czuł pewniej, bo wydaje mi się że czasami na skrzydle czy schodząc ze skrzydła z piłką nie wie jak się zachować.

Sa - Jak dla mnie to jest najlepszy napastnik w zespole ( nie licze Dudy czy Rado bo to ofensywni pomocnicy po prostu grający wyżej ). Dużo osób mówi że nie daje z siebie wszystkiego na treningach, ale w meczu jak dla mnie facet się naprawdę mocno stara. Wychodził po piłki bo niestety w pole karne czy przed same pole karne to nie dostaje on tych piłek za dużo. Bramka Sagana padła po jego bardzo dobrym strzale, co jest kolejnym plusem bo u nas strzały sprzed 16stki niestety kuleją.

Piech - Blado , kolejny taki byle jaki mecz. Niby się stara i biega, ale dużo to z tego nie wynika. Miał być szybkim napastnikiem do kontr, ale jak do tej pory to ja tej jego super szybkości nie widzę.

Sam mecz nie był ekstra, ale jak dla mnie wygraliśmy zasłużenie. Oczywiście Korona miała 2 czy 3 akcje które mogła ( powinna ) zamienić na bramkę. My też swoje sytuacje mieliśmy i to więcej niż można było usłyszeć od kochanych komentatorów z c+. Już w pierwszej minucie mieliśmy szanse na wyjście na prowadzenie szkoda, że tam Sa nie popatrzył i nie dograł przed bramkę bo tam wbiegał Piech, który powinien wykończyć akcję. Druga połowa to zdecydowanie nasza przewaga, Korona jedynie ze strzałem Golańskiego i nie przypominam sobie nic więcej. My atakowaliśmy, sporo ciekawych akcji z naszej strony.

Domino KG(L)
24-08-2014, 17:03
Młodzież się ogrywa - Bielik, Ryczkowski, Wieteska, Jałocha na duży plus. Najważniejsze , że po meczu gdzie w ofensywie nie dzieją się nie wiadomo jakie super rzeczy wygrywamy. Na takich ogórków właśnie młodzież powinna wystarczać ( no z domieszką rutyny rzecz jasna). Sa strzelił nich szlifuje formę , Sagan zrobił swoje - BRAWO MAREK za STÓWKĘ ! Nie pozostaje nic innego jak jechać dalej z tą ligą !

wersy
24-08-2014, 17:03
W sumie z niczego dostaliśmy bardzo fajny mecz, który będę na pewno długo pamiętał. Setka Sagana, ruletki Bielika...super!


To tyle w ramach wrażeń ogólnych, bo wgryzając się w szczegóły oczywiście można mieć parę uwag:

Nie było widać wielkiej różnicy między starą gwardią a młodymi wilczkami. Z jednej strony dobrze to wróży na przyszłość, z drugiej...taki Piech moim zdaniem nie powinien już wchodził do składu przed Ryczkowskim, tak samo Pinto przed np. Kalinkowskim. Pozostanie żal za pieniądze z ich kontraktów, ale przynajmniej nie będą ograniczali młodym możliwości rozwoju, bo sami już na poziom Legii nie wskoczą.

Słabo Kosecki, co mnie osobiście martwi przede wszystkim w kontekście pierwszej "11", bo fanem Kucharczyka nie jestem. Z drugiej strony musiał asekurować zagubionego nieco Monetę.

Słabo też Jałocha i jak dla mnie to powinien być ostatni jego mecz w Legii dopóki nie przekona do siebie na wypożyczeniu. Nasłabszy bramkarz jakiego widziałem w Legii od czasów kołkowego Marjana, już Skabie ufałem bardziej. Szumski, Wienczatek, Pogorzelec wszyscy prezentowali się lepiej czy to w innych drużynach, czy to w reprezentacjach młodzieżowych. Co musi robić Budziłek, że przegrywa rywalizację?

Tadek
24-08-2014, 17:22
Co by nie mówić to z drużyną Ojrzyńskiego za tydzień taka wyjebka nie przejdzie. Bereszyński jak trzeba dośrodkować to siły nie ma, ale żeby grać na śliskiej murawie w poprzek boiska to już ok:roll:

Zgoda ale fakty są takie że był to skład praktycznie w 100% rezerwowy. Fakt że pokonujemy nim kogokolwiek w ekstraklasie to duży plus

grodzisk1
24-08-2014, 17:28
Pinto do odstrzalu. Rumak to jednak idiota: mając taki diament jak Bielik, nawet mu nie dał zadebiutować. Wielki + dla Sa i Wieteski. Ze Szwocha będzie super rozgrywający.

beka
24-08-2014, 17:28
Nie zabardzo rozumiem tego niezadowolenia z występu Jałochy... Faktycznie pilka mu się nie kleiła ale po pierwsze obronił kilka trudnych piłek a po drugie ma już ponad 300min bez straty gola. A gral w 4 spotkaniach. To.chyba.nie jest zły wynik?

szczególnie zajebiście jak piłka uciekła mu z rąk i poszła miedzy nogami - gdyby stał bliżej linii bramkowej byłby babol sezonu. Tak samo jego zajebiste rozminięcie się z dośrodkowaniem w pierwszej połowie.

Owszem, ma niezłe statystyki, ale nieśmiało przypominam, że w tych meczach stał w bramce MP z generalnie najlepszą obroną w Polsce.
No i narazie to jeszcze nie jest poziom Antolovicia, ale jak się nie ogarnie to będzie wywoływać zbliżony poziom stresu i wkurwa.


A co do meczu - chujowy mecz do jak najszybszego zapomnienia. Dobrze, że +3 pkt

Skw_
24-08-2014, 17:28
Wydaje mi się, że niektórzy tutaj aż za bardzo głaszczą naszą "zdolną" młodzież po głowach. Czy któryś z nich, oprócz Bielika, zagrał przynajmniej przyzwoicie? Najbliżej tego był Wieteska, ale sorry, taki dziecięcy babol jaki zrobił w pierwszej połowie to z każdym ciut lepszym przeciwnikiem skończyłby się bramką, a wiadomo że w takim składzie zrobiłaby się jeszcze większa nerwówka. Z kolei gdyby Kosa nie pomagał Monecie w defensywie to byłoby bardzo słabo, natomiast w ofensywie dramat, nawet chłopaki w drugiej połowie już na niego nie grali. Ryczkowski to samo. Czy miał chociaż jedno dobre podanie, jakiś skuteczny drybling na linii? Nie przypominam sobie.

Jedyne plusy tego meczu to setka Sagana, dobra dyspozycja Sa i świetny debiut Bielika. A nad jakimiś Piechami, Lewczukami, Pintami czy Jałochami szkoda się pastwić.

BAU
24-08-2014, 17:29
Zgoda ale fakty są takie że był to skład praktycznie w 100% rezerwowy. Fakt że pokonujemy nim kogokolwiek w ekstraklasie to duży plus

Głębokimi rezerwami, gdzie część chłopaków nie miała jeszcze okazji siedzieć nawet na ławce w poważniejszym meczu golimy 2-0. Na taką Legię czekaliśmy i nie ma co narzekać. Jałocha bardzo dobry mecz, Sa bardzo pracujący na drużynę, lewy obrońca - nie pamiętam nazwiska, ale będzie na pewno czas żeby zapamiętać na długo bardzo dobry mecz. Jak trochę podrośnie będzie kawał solidnego obrońcy :) Martwi Piech, nie ma formy, brakuje koncentracji. Wygląda jakby za bardzo chciał. Problem z głową, czy umiejętności nie te.. To pytanie do sztabu.

E.


Jedyne plusy tego meczu to setka Sagana, dobra dyspozycja Sa i świetny debiut Bielika. A nad jakimiś Piechami, Lewczukami, Pintami czy Jałochami szkoda się pastwić.

Ogólnie średnio się zgadzam z Twoją opinią, ale co do Jałochy to rozwiń proszę. Co miał więcej zrobić, żebyś powiedział, że zagrał dobrze?

ogg
24-08-2014, 17:43
Trzy punkty sa wiec nie ma co narzekac, mecz typowa ligowa siermiega z drwalami.

Nie wiem jak moze ktos uwazac , ze Ryczkowski zagral dobry mecz, ten gosc jest calkowicie niewidoczny i to w kolejnym spotkaniu w ktorym gra. Jak dla mnie najbardziej irytujacy na boisku obok Piecha. Sam sposob poruszania sie po boisku Ryczkowskiego jest "dziwny" taka drewniana technika biegania cos jak Peter Crouch . Specjalnie kolejny mecz go obserwuje i ja w nim nie widze niczego, praktycznie co jego zagranie to strata. Dosrodkowania to juz szkoda gadac.

Natomiast na duzy plus Bielik bardzo mnie zaskoczyl i o ile nie odwali mu sodowa to bedzie fajnym grajkiem.

padre
24-08-2014, 17:57
Nie wiem jak moze ktos uwazac , ze Ryczkowski zagral dobry mecz, ten gosc jest calkowicie niewidoczny i to w kolejnym spotkaniu w ktorym gra. Jak dla mnie najbardziej irytujacy na boisku obok Piecha. Sam sposob poruszania sie po boisku Ryczkowskiego jest "dziwny" taka drewniana technika biegania cos jak Peter Crouch . Specjalnie kolejny mecz go obserwuje i ja w nim nie widze niczego, praktycznie co jego zagranie to strata. Dosrodkowania to juz szkoda gadac.



Taka moda. Też ją z zaciekawieniem obserwuję. Ale spokojnie, ma chłopak czas. Może na szpicy lepiej by to wyglądało?

Skw_
24-08-2014, 18:06
Ogólnie średnio się zgadzam z Twoją opinią, ale co do Jałochy to rozwiń proszę. Co miał więcej zrobić, żebyś powiedział, że zagrał dobrze?

Odpowiem tak: a dlaczego Twoim zdaniem zagrał bardzo dobry mecz? Miał puste przeloty przy dośrodkowaniach, jak już piąstkował to mało pewnie, odbijał proste (dla Kuciego na pewno) piłki przed siebie i o mało co nie przepuścił piłkę między nogami. Jak na 23 letniego bramkarza grającego już któreś spotkanie w ekstraklasie to delikatnie mówiąc słabo.

SnikerS
24-08-2014, 18:16
Co do Jałochy, no ok, sam na sam jakieś zablokuje. No ale mimo wszystko bramkarz w Legii, który nie umie łapać piłek to lekka przesada. Tylko dzisiaj ze 3-4 sytuacje gdzie wypada mu z rąk, w tym akcja, gdzie puścił pod brzuchem łatwy strzał i gdyby mu się piłka szczęśliwie nie zatrzymała gdzieś pod nogą, to puściłby niezłą szmatę. Nie byłoby problemu, gdyby to był pojedynczy mecz, ale u niego niestety widać to w każdym spotkaniu. A co z Budziłkiem? Widział go ktoś w akcji w rezerwach?

No i fajnie, że w końcu Szwocha widzieliśmy w akcji, zapowiada się obiecująco.

Jaco
24-08-2014, 18:16
Bielik :ucieka: Jeśli potwierdzi klasę z silniejszym przeciwnikiem, to mamy diament. :pimp:
Czekam też na pełne 90 minut Szwocha. Jest potencjał. Sagan King!

berserk
24-08-2014, 18:23
może będę nieobiektywny wobec Jao ze względu na...pewne względy, ale jak dla mnie to wypełnił dzisiaj swoje zadanie, nie puścił bramki, dwie bardzo dobre interwencje ratujące nas przed utratą bramki, fakt, dwa razy o mało nas nie załatwił, ale na szczęście są w klubie ludzie którzy to widzą i ten element zapewne będą ćwiczyć do porzygu, zauważcie, że w 4 meczach nie puścił jeszcze nic...za rok, dwa przy intensywnej pracy będzie z niego kawał bramkarza i żadnego wypożyczenia!był już tam gdzie miał być teraz niech się sprawdza u nas, w takich właśnie spotkaniach jak to dzisiejsze...

BAU
24-08-2014, 18:27
Odpowiem tak: a dlaczego Twoim zdaniem zagrał bardzo dobry mecz? Miał puste przeloty przy dośrodkowaniach, jak już piąstkował to mało pewnie, odbijał proste (dla Kuciego na pewno) piłki przed siebie i o mało co nie przepuścił piłkę między nogami. Jak na 23 letniego bramkarza grającego już któreś spotkanie w ekstraklasie to delikatnie mówiąc słabo.

Nie pamiętam po prostu bramkarza z rezerw/rezerwowego, który wszedł od razu do pierwszej drużyny jako pewniak. Każdy jeden "się rozkręcał". Przeloty i wybicia - Jałocha to nie liga Kuciaka (mam nadzieję, że jeszcze), ale zobacz co ostatnimi czasy wyprawia Dusan na przedpolu - żaden z niego pewniak nie jest. O mało nie przepuścił piłki pod nogami - Boruc i Dudek puszczali pod nogami, i nikt nie nazwie ich przez to słabymi bramkarzami. Moim zdaniem zagrał poprawnie + miał 3-4 interwencje naprawdę dobre, pomijam spóźnione wyjście przy niepodyktowanym karnym. Magikiem nie jest, ale może być, 23 lata na bramkarza to nie jest dużo, mało może też, ale taki Skaba potrzebował kilku lat, żeby zagrać taki mecz jak dzisiaj Jałocha..

Skw_
24-08-2014, 18:59
@BAU

Przypomnij sobie wejście Kuciaka w Moskwie :) pomimo że jedną z bramek można by przypisać na jego konto (razem z Wawrzyniakiem), jednak mimo wszystko parę razy uratował nam w tym meczu tyłek.
Nie twierdzę, że Jałocha to słaby bramkarz, ani że ma na starcie bronić jak Kuciak, tylko to, że dzisiejszy mecz zagrał słabo :) a różnica pomiędzy nim a Duszanem jest taka, że Słowak udowodnił już swoją wartość i jeśli parę razy zdarzy mu się pusty przelot na przedpolu to każdy w końcu machnie na to ręką, a Jałocha nie miał jeszcze w Legii takiej interwencji, po której można by wstać z miejsca, bić mu brawo i powiedzieć, że uratował nam mecz. Bo pomijam strzały, które lecą tam gdzie stoi, a'la dzisiaj Golański czy w zeszłym sezonie w Szczecinie.

Jaco
24-08-2014, 19:03
Nie twierdzę, że Jałocha to słaby bramkarz, ani że ma na starcie bronić jak Kuciak, tylko to, że dzisiejszy mecz zagrał słabo :)
Daj mu Boże jak najwięcej takich słabych meczów z zerowym kontem w siatce. :prawi:

dzikus911
24-08-2014, 19:08
Mam nadzieję że dzisiaj Berg wreszcie zrozumiał że Orlando powinien dostawać więcej szans. Wg mnie to typowy egzekutor, który jest tam gdzie powinien być, potrafiący się zastawić i przytrzymać piłkę. Jeżeli tylko będzie miał dogrywane piłki bramki będzie strzelał jak na zawołanie.
Sagan :dziekuje: ciśnienie na pewno spadło, ale to już zawodnik (ze względu na wiek) na końcówki meczów, nie raz da jeszcze powody do radości :gol:
Ogólnie rzecz ujmując kadrę mamy najlepszą od lat:brawo: oby tak dalej:raca:

SzydeL
24-08-2014, 19:16
Nie miałem niestety możliwości oglądać meczu, ale z pewnych względów chodzi mi o 3 graczy i tu zasadnicze pytanie:
Jak spisali się OSA, Piech, Szwoch?
Z tego co wyczytałem Orlando dzisiaj kolejny niezły mecz, ale o Arku i Szwochu za dużo info nie ma.

BAU
24-08-2014, 19:22
@BAU
Przypomnij sobie wejście Kuciaka w Moskwie :) pomimo że jedną z bramek można by przypisać na jego konto (razem z Wawrzyniakiem), jednak mimo wszystko parę razy uratował nam w tym meczu tyłek.

Zgadzam się :) Z tym, że pisałem o bramkarzach rezerw, Kuciak przychodził jako szybka zamiana nr 1 po nieudanym transferze Antolovica, bo zostaliśmy bez bramkarza (no, był jeszcze Skaba :) ). W mojej ocenie zagrał tak jak napisałem wyżej - poprawnie, ale na pewno nie "źle". Będą z niego ludzie.

ogg
24-08-2014, 20:08
Taka moda. Też ją z zaciekawieniem obserwuję. Ale spokojnie, ma chłopak czas. Może na szpicy lepiej by to wyglądało?

Dokladnie jasne ze trzeba im dac czas by ocenic, ale dla Ryczkowskiego nie byl to pierwszy mecz i co nieco mozna juz o nim powiedziec i na pewno nie wyroznil sie niczym pozytywnym w przeciwienstwie do chocby takiego Bielika. Troche to wyglada tak jakby gosc byl na sile pchany do pierwszej 11, moze potrzebuje wiecej czasu z pierwsza druzyna na zgranie ale w obecnej formie nie powinien grac w wyjsciowym skladzie.

Yanks
24-08-2014, 20:18
Ja tam się za bardzo nie znam i wymądrzać też nie chcę, ale słyszałem/widziałem, że jednak ta piłka Adasia robi sporą różnicę w odniesieniu do byłej Pumy. Tak odnośnie bramkarzy ... i w sumie nie tylko. Ponoć warto napierdzielać z dystansu :?

beka
24-08-2014, 20:43
przy każdej nowej piłce mówi się to samo - że nie da jej się łapać, można tylko wybijać. Tylko zawsze kończy się tak samo - dobrzy bramkarze jak potrafili tak nadal potrafią łapać, a ci słabi mają kolejna wymówkę

Bootleg
24-08-2014, 21:08
Najbliżej tego był Wieteska, ale sorry, taki dziecięcy babol jaki zrobił w pierwszej połowie to z każdym ciut lepszym przeciwnikiem skończyłby się bramką,

To raczej byłaby bramka Bereszyńskiego, który zagrał przez środek i w dodatku tak, że wsadził na konia Wieteskę. Kto gra przez środek piłkę do stoper i to na wysokości klatki/głowy gdy przeciwnik jest kilka metrów obok.. fakt przyjęcie młodego kiepskie, ale nie wiele mógł z taką piłką zrobić

a-d-a-m
24-08-2014, 21:12
Ja tez jestem kolejny raz w szoku, ze Berg wystawia Konrada w pierwszym składzie. To naprawde cud, ze dzisiaj nie puścił przynajmniej jednej bramki. Koło ma dwa metry wzrostu, a jeszcze nie widziałem zeby złapał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Styl gry wypisz wymaluj Skaba. Poprawnie zagrał tylko w debiucie w Szczecinie, pózniej szału raczej nie było. Nie wiem o co chodzi z Budzilkiem, ale przychodził tu jako najlepszy bramkarz I ligi i wobec takiej dyspozycji Jalochy powinien dostać szanse. Konrada nie skreślać, to nasz wychowanek i fajny chłopak, ale póki co Legia to dla niego za wysokie progi.

Z zawodników z pola jestem pod dużym wrażeniem Bielika, grał naprawde dojrzale i odszczekuje to co mówiłem przed meczem. Widać, ze zasłużył na swoją szanse. No i Orlando zagrał bardzo dobrze, niezle tez Lewczuk. Fajnie, ze grają małolaci, ale mam nadzieje, ze to juz ostatni ligowy mecz tego typu, a w BB zagra juz normalny skład.

wersy
24-08-2014, 21:47
Wow, naprawdę są tacy, co chcą bronić ostatnie występy Jao w Legii? Naprawdę mam nadzieję, że tylko z powodów osobistych.
Cytując klasyka: "siatkówka, *****!".


Fajnie, ze grają małolaci, ale mam nadzieje, ze to juz ostatni ligowy mecz tego typu, a w BB zagra juz normalny skład

A mi tam te mecze się podobają. Jest zwyczajnie ciekawiej, niż jakby znowu miały wyjść Kucharczyki i Vrdoljaki, a że punkty się ostatnio zgadzają, to czego tu nie lubić? Zresztą nawet jakby się miały czasem nie zgodzić, to sezon jest długi, a priorytetem na jesień jest gra w pucharach. Mistrza i tak zdobędziemy, bo kto jak nie my?

Oczywiście na Lecha czy Wisłę powinien wyjść skład możliwie zbliżony do optymalnego, ale bardzo się cieszę, że na Podbeskidziach i Koronach tego świata ma szanse ogrywać się nasza młodzież. Kręciłem trochę w zeszłym sezonie nosem na Berga, że gra asekurancko tą samą jedenastką i nie doje nikomu nowemu wprowadzić się do drużyny, więc jest to dla mnie miła odmiana.

Robert E. Lee
24-08-2014, 21:56
;)

https://pbs.twimg.com/media/Bv1M_bZCcAEnERU.jpg:large

Goryl513
24-08-2014, 22:02
Z perspektywy trybun po mojemu gra Jałochy była mocno niepewna. Zero z tyłu to dziś raczej zasługa fatalnej momentami skuteczności Korony-do przerwy powinni strzelić minimum dwa gole(mógł być też karny dla nich). Fajnie,że tak się skończyło, a młodzi,,bezkarnie'' mogli się ogrywać,ale gdybyśmy grali z prawdziwą drużyną, nie byłoby tak słodko-lecz wtedy skład byłby zapewne inny:ucieszony:Szacun za 3 punkty zdobyte takim ustawieniem,wielki szacun za ,,setkę '' Sagana:uklony:Nadal nie przekonuje mnie zupełnie Piech,a Ryczkowski ma skrzydle słabizna,ale wydaje mi się ,że gra ambitnie,ale ja bym go może spróbował na innej pozycji.No cóż czekam na mecz z Azjatami -myślę,że to będzie fajny mecz a za dzisiaj........wyszło lepiej niż sądziłem po tym gdy zobaczyłem skład:spiew:

6xir
24-08-2014, 23:18
Tego meczu nie ma zbytnio co analizować. Zespół złożony w większości z chłopaków, którzy pierwszy skład widzieli może raz, dwa razy w życiu (i to w tym sezonie), bądź też chłopaków, którzy nie widzieli jeszcze ławki rezerwowych pierwszego zespołu, ogrywa zespół ekstraklasy. Jasne, gole strzelali Sa i Sagan, czyli zawodnicy... obecnego drugiego garnituru. Szedłem na ten mecz na luzie, bo prawdę mówiąc nie wierzyłem, że oni to wygrają. Kolejne setki Korony też traktowałem bez emocji, bo to było do przewidzenia. Natomiast już w trakcie pierwszej połowy byłem święcie przekonany, że Legia coś strzeli. Zastanawiałem się tylko, czy strzeli więcej, niż straci. Po bramce Sa skakałem jak dziecko, czego przed ogłoszeniem składów bym się nie spodziewał biorąc pod uwagę fakt, że w sumie graliśmy z outsiderem. Po bramce Marka Saganowskiego skakałem podwójnie. Wielki plus dla Kosy, z perspektywy trybun było widać jak bardzo dzisiaj zapieprzał. To była harówa za dwóch, mimo że wiele rzeczy mu nie wychodziło. Jałocha niepewny, mimo że kilka sytuacji świetnie wybronił. Nie wyobrażam go sobie w roli pierwszego bramkarza po odejściu Kuciaka - a to niechybnie w pewnym momencie nastąpi. Bielik... oby to nie były miłe złego początki, oby sodówa nie uderzyła, a będzie z niego mnóstwo pociechy (i mnóstwo pieniędzy). Sagan - to jest niesamowite ile ten człowiek wprowadza do gry. Ma 35 lat, a wystarczy żeby wszedł, by coś zaczęło się dziać. No i Sa. Miał dzisiaj kilka naprawdę fantastycznych zagrań a la Ljuboja, strzelił bramkę, zaliczył coś na kształt asysty. Nie wiem o co chodzi, ale ma papiery na granie. To na pewno. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Legia sprzedaje go jeszcze tego lata.
Nie wiem, czy Berg jest geniuszem, czy szaleńcem, ale dzisiaj to wszystko wszystko mu zaskakująco wypaliło. Zero zmian w Aktobe przy 40 stopniach, juniorski skład ogrywający Koronę. Takiego trenera przy Ł3 nie było od dawna.

Runi
25-08-2014, 07:29
Nie zapominajmy o tym, że zanim wystawimy Bielika na piedestały , bo w ofensywie grał naprawdę fajnie i jak na swój wiek wielkie brawa mu sie należą, to powodem tego, że Korona wjeżdzała z nasze pole karne jak autostradą to nie wina Lewczuka i Wieteski ale właśnie bardzo słabej gdzie defensywnej w środku Bielika i Pinto.

tomeck3145
25-08-2014, 08:23
Do porównania z poprzednim sezonem: mamy tyle samo bramek strzelonych, ale jedną straconą mniej po 6 meczach.

Wyniki meczów dość podobne (5-1, 3-0, 4-0, 1-2, 0-1, 1-0 w 2013/2014, w obecnym: 0-1, 3-1, 1-1, 5-0, 3-0, 2-0).

W związku z powyższym, w tym sezonie mamy o jeden punkt więcej po 6 kolejkach.

(L)dorado
25-08-2014, 09:22
No sory jesli chodzi o Jałochę dzisiaj to naprawdę dla mnie potężny plus, wszystko co trudne (a nie brakowało tego) wyciągnął. Nie wiem czy to materiał na przyszłego bramkarza ale za ten mecz mega pozytyw. Chłop jest tak duzy ze zasłon bramki ma ponadnormatywny (ach cóż za słowo przysło mi na myśl). Zrobić z niego gumę (o ile się da przy takich wymiarach) jak Kuciaka i będzie taki nasz Van der Sar.

grzybu87
25-08-2014, 09:47
Moim zdaniem Bielik jak na chłopaka, który nie skończył jeszcze 17-tu lat, to posiada już dużą wiedzę taktyczną. Fajnie się poruszał po boisku, umiał się ustawić i dobrze też przewidywał. Chłopaczyna musi jeszcze nabrać masy, bo na defensywny pomocniku siła to bardzo ważna cecha. Tak szczerze to patrząc na niego przypomina mi się historia Borysiuka :). Mam nadzieje, że nie pójdzie jego śladami i za kilka lat nie skończy nad morzem :)

MSP
25-08-2014, 10:30
Witam,moim zdaniem mamy dwie Legie jedną na naszą kopana która zagrała z Koroną, a drugą z wyższej półki do wojowania w Europie.:klaszcze:

Mini
25-08-2014, 10:42
Nie pamiętam po prostu bramkarza z rezerw/rezerwowego, który wszedł od razu do pierwszej drużyny jako pewniak.
Janek Mucha 8) wszedł tak, że aż Fabian musiał odejść

Huxley
25-08-2014, 12:28
Super, że zwyciężyliśmy, ale taka gra obronna lekko niepokoi. Ja rozumiem, że grali pierwszy raz w takim zestawieniu, ale odnoszę wrażenie, że gdyby piłkarze Korony nie byli takimi lebiegami to taka radosna gra w tyłach mogłaby się skończyć ostrym oklepem. Wiem, że ciężkie mecze itd. itp., ale chyba pozostanę sceptykiem tej rotacji Berga (chociaż póki co przynosi efekt).

Robert E. Lee
25-08-2014, 12:49
Super, że zwyciężyliśmy, ale taka gra obronna lekko niepokoi. Ja rozumiem, że grali pierwszy raz w takim zestawieniu, ale odnoszę wrażenie, że gdyby piłkarze Korony nie byli takimi lebiegami to taka radosna gra w tyłach mogłaby się skończyć ostrym oklepem. Wiem, że ciężkie mecze itd. itp., ale chyba pozostanę sceptykiem tej rotacji Berga (chociaż póki co przynosi efekt).
Na grę obronną rzutował głównie brak Ivicy/Jodły. Pinto wykręca tak zawrotne prędkości, że przy kontrach przeciwników jest gówno wart.

rey
25-08-2014, 12:50
Na grę obronną rzutował głównie brak Ivicy/Jodły. Pinto wykręca tak zawrotne prędkości, że przy kontrach przeciwników jest gówno wart.

Dokładnie, nie mieliśmy wczoraj środka pola i stąd szło całe zagrożenie.

Majkisek
25-08-2014, 13:01
Nie miałem niestety możliwości oglądać meczu, ale z pewnych względów chodzi mi o 3 graczy i tu zasadnicze pytanie:
Jak spisali się OSA, Piech, Szwoch?
Z tego co wyczytałem Orlando dzisiaj kolejny niezły mecz, ale o Arku i Szwochu za dużo info nie ma.

Szwoch to wszedł jakoś pod koniec, za Piecha właśnie. Także nie dziwota, że akurat o nim za dużo info nie ma ;)

m82
25-08-2014, 13:04
Szwoch to wszedł jakoś pod koniec, za Piecha właśnie. Także nie dziwota, że akurat o nim za dużo info nie ma ;)

Szwoch wszedł za Ryczkowskiego na skrzydło, za Piecha wszedł Saganowski.

Marek.Only
25-08-2014, 13:37
Janek Mucha 8) wszedł tak, że aż Fabian musiał odejść

Mucha siedzial rok na lawie i byl mega elektryczny na poczatku i uwiazany do linii. Dopiero po sezonie gdy Fabian odszedl Mucha wszedl do bramki ale nie bylo szalu na poczatku

Neg
25-08-2014, 14:19
Nie wiem co Budziłek prezentuje na treningach, ale Jałocha jako numer dwa to dla mnie nieporozumienie. Wygląda jak drewniany kołek. Nie wiem ile on ma wzrostu, chyba z dwa metry a boi sie wychodzić do górnych piłek a jak już wychodzi to się z nimi mija lub piąstkuje tak, że lepiej chyba jakby tego w ogóle nie robił. Nie wiem jak się rozwinie, warunki ma kosmiczne, ale na dzień dzisiejszy wygląda opór słabo.

Piech jeśli był ściągnięty z myślą poprawy atmosfery w szatni to chyba tylko w niej powinien przebywać bo na murawie na pewno nie gorzej prezentowałby się Efir.. Orlando pokazał, że jest w formie i teraz ciekawe co zrobi Berg bo nie wyobrażam sobie by Sa znowu przesiedział u nas większość sezonu na ławie. Jeśli nie zacznie grać to będzie to chyba jedyna jak dotąd dla mnie kosmicznie niezrozumiała decyzja Norwega.

Szwoch pokazał, że posiada umiejętności mimo iż długo nie pograł. Zastanawiałem się czemu obok Pinto nie ma Kalinkowskiego, ale Bielik dał i mocną odpowiedz. Grał bez kompleksów, wszedł w spotkanie świetnie, widać było, że nie wyszedł z kupą gówna w gaciach tylko z misją pokazania się i zrobił to. Niech razem z Kalinkowskim nabierają doświadczenia i się rozwijają i będziemy mieli świetny duet o ile szybko nie wyfruną.

Ryczkowski jest jeszcze za słaby, na razie to nie ten poziom. Cieszy na pewno obecność Guilherme. Wszyscy powoli wracają, jeszcze Ronan. Oby to nie był początek kolejnej plagi kiedy wszyscy zaczynają wracać do gry hah.

Misja wykonana, zagrała druga jedenastka i ogoliła frajerów a pierwsza odpoczęła i wchodzimy w Kazachów na pełnej.

zizou
25-08-2014, 15:16
...
Piech jeśli był ściągnięty z myślą poprawy atmosfery w szatni to chyba tylko w niej powinien przebywać bo na murawie na pewno nie gorzej prezentowałby się Efir...

Też wiązałem nadzieje z Efirem, ale się nie zgadzam - oglądałem kilka ostatnich spotkań Ruchu, także wczorajsze - niestety Efir nieprzypadkowo przegrywa rywalizację z Kuświkiem.
Gdyby był trenerem niebieskich to wczoraj zdjąłbym Michała po góra 10 minutach. Wszedł żeby wspomóc "oddychającą rękawami" drużynę i przechodził te 30 minut, które dostał. Na tle innych zawodników wyglądał, jakby to on grał 4 cały mecz w ciągu 2 tygodni, a oni dopiero weszli na murawę. I tak jest praktycznie co mecz.

Żeby nie było - Piech nas nie zbawi, ale przynajmniej walczy. I - mimo wszystko - póki co, piłkarsko jest to co najmniej półka wyżej od Efira.

Mini
25-08-2014, 15:23
Mucha siedzial rok na lawie i byl mega elektryczny na poczatku i uwiazany do linii.
Pierwszy mecz Muchy jaki pamiętam to sparing z jakimiś niemiaszkami. Do przerwy Fabian, któremu piłka czasem ucieka, po przerwie Mucha z klejem w rękach, łapiący pewnie wszystko co leciało w jego stronę.

Dopiero po sezonie gdy Fabian odszedl Mucha wszedl do bramki ale nie bylo szalu na poczatku
Po odejściu Fabiana jak wszedł do bramki to nie puścił gola w sześciu meczach.

zinger
25-08-2014, 16:35
Pierwszy mecz Muchy jaki pamiętam to sparing z jakimiś niemiaszkami. Do przerwy Fabian, któremu piłka czasem ucieka, po przerwie Mucha z klejem w rękach, łapiący pewnie wszystko co leciało w jego stronę.

Po odejściu Fabiana jak wszedł do bramki to nie puścił gola w sześciu meczach.

Z tym elektrycznym Muchą jest coś na rzeczy, bo pamiętam jakiś puchar ekstraklasy chyba z Łęczną, kiedy jako rezerwowy jeszcze bronił jak, nie przymierzając Antolovic.

KubsOne
25-08-2014, 16:55
Pierwszy mecz Muchy jaki pamiętam to sparing z jakimiś niemiaszkami. Do przerwy Fabian, któremu piłka czasem ucieka, po przerwie Mucha z klejem w rękach, łapiący pewnie wszystko co leciało w jego stronę.

Po odejściu Fabiana jak wszedł do bramki to nie puścił gola w sześciu meczach.


Jałocha nie puścił w ostatnich trzech i o czym to ma świadczyć?

Mini
25-08-2014, 17:11
Jałocha nie puścił w ostatnich trzech i o czym to ma świadczyć?

Że mu jeszcze brakuje żeby dorównać Słowakowi ?

detoxizer
25-08-2014, 17:28
Z perspektywy trybun, gra Pinto wcale nie wyglądała tak źle, jak ją tutaj niektórzy opisują.

KubsOne
25-08-2014, 17:40
Że mu jeszcze brakuje żeby dorównać Słowakowi ?

Mega. To ile trzeba nie wpuścić żeby być okej? Tyle co Mucha? I jak to mierzysz? Bierzesz poprawkę na linię obrony jakimi dysponowała Legia wtedy a jaką dysponuje teraz? A na przeciwników z jakimi graliśmy w tych seriach też bierzesz poprawkę? Gówno, jest za przeproszeniem warte, ile meczów miał kto czyste konto. Jak Jałocha jeszcze trzy mecze nie wpuści to uznasz, że jest tak dobry jak Mucha? Wątpię, więc po co rzucać takim argumentem.

Bootleg
25-08-2014, 17:44
Z perspektywy trybun, gra Pinto wcale nie wyglądała tak źle, jak ją tutaj niektórzy opisują.

Właśnie, nie wygląda źle... to chyba ciut mało jak na jednego z najlepiej opłacanych zawodników w zespole?? Nie wiem, ale podejrzewam, że może być w 5-tce najlepiej opłacanych a już na pewno w 10-tce. Daje niewiele. Czy nie lepiej dawać szansę w jego miejsce Kalinkowskiemu, Kopczyńskiemu czy nawet Bielikowi?? Różnicy podejrzewam nie będzie wielkiej, a jedynie korzyść bo schodzimy z wysoko opłacanego grajka i ogrywa się młodzież. Przecież on w żadnym momencie nie był bliski temu aby uznać go za wiodącą postać drugiej linii. Słabszy od Rado, Vrdoljaka, Dudy, Jodłowca. Szans dostał dużo - nie pasuje do naszej drużyny i w zimę powinien być jednym z pierwszych do odstrzału... tym bardziej, że jest kim go zastąpić. Jest Szwoch, jest Kalinkowski, jest Kopczyński.

Mini
25-08-2014, 22:12
Mega. To ile trzeba nie wpuścić żeby być okej? Tyle co Mucha? I jak to mierzysz? Bierzesz poprawkę na linię obrony jakimi dysponowała Legia wtedy a jaką dysponuje teraz? A na przeciwników z jakimi graliśmy w tych seriach też bierzesz poprawkę? Gówno, jest za przeproszeniem warte, ile meczów miał kto czyste konto. Jak Jałocha jeszcze trzy mecze nie wpuści to uznasz, że jest tak dobry jak Mucha? Wątpię, więc po co rzucać takim argumentem.

Z tymi meczami to był żart kolego, bo Twoje pytanie miało się słabo do dyskusji. Podałem Muchę jako przykład kogoś kto zaczął lepiej od Jałochy, a potem podawane argumenty dotyczyły tego czy Słowak grał dobrze czy nie, a nie tego czy grał lepiej niż teraz robi to Jałocha.
Ty chyba chcesz ich na siłę porównywać, ale jak ja miałbym to zrobić to też Słowak wypada lepiej :chees: