PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Górnik Zabrze [02.08.2014 r. - godz. 20:30]



bjartskular
01-08-2014, 01:45
Po emocjach w III rundzie kwalifikacyjnej pora na powrót do rzeczywistości, czyli Legia - Górnik Zabrze.

http://i.imgur.com/noTyEYT.png

Ostatnie pięć meczów Górnika w Warszawie:
22-09-2013 - Legia 2 - 1 Górnik
15-03-2013 - Legia 3 - 0 Górnik
12-08-2011 - Legia 3 - 1 Górnik
31-10-2010 - Legia 2 - 1 Górnik
20-03-2009 - Legia 0 - 0 Górnik

W meczu I kolejki naszej rodzimej E-klasy Górnik pokonał u siebie Cracovię 2-0, a w ostatnią niedzielę urwał punkty poznańskiemu Lechowi remisując 1-1. Dwie z trzech bramek dla śląskiej ekipy zdobył Mateusz Zachara, a na listę strzelców wpisał się ponadto Błażej Augustyn. Jak ktoś liczy na powtórkę wyniku z meczu środowego to przypominam, że: a) zagra Lewczuk, Piech i reszta wesołej ekipy; b) Berg pewnie (i słusznie według mnie) położy lachę na spotkanie drugiej lub trzeciej kategorii myśląc o rewanżu ze Szkotami. Mimo wszytko powinno to wystarczyć na drużynę z Zabrza. Mecz sędziuje Bartosz Frankowski, który sędziował już Legii w tym sezonie w meczu o SuperPuchar.

a-d-a-m
01-08-2014, 08:33
z l.net

Jeśli sugerować się zestawieniem na treningu to skład na mecz z Górnikiem Zabrze w sobotę wyglądałby następująco: Kuciak - Bereszyński, Lewczuk, Dossa, Moneta - Kalinkowski, Pinto - Kosecki, Saganowski, Ojamaa - Piech.

voytek
01-08-2014, 08:58
Niewykluczone, że jutro może zagrać nieco inny skład, bo grającym w środę wczoraj mieli wolne, stąd takie a nie inne zestawienie. Ciekawsze będą zmiany. Jeśli np. Dossa czy Kosecki zejdą wcześniej można liczyć na zmiany w wyjściowym w Edynburgu.

tomeck3145
01-08-2014, 09:18
Jeśli sugerować się zestawieniem na treningu to skład na mecz z Górnikiem Zabrze w sobotę wyglądałby następująco: Kuciak - Bereszyński, Lewczuk, Dossa, Moneta - Kalinkowski, Pinto - Kosecki, Saganowski, Ojamaa - Piech.

Ooo :] Piąty skład. Coś czuję, że może być problem z piąteczkami po meczu :eek:

a-d-a-m
01-08-2014, 09:47
Skład niezły. Obawiam się tylko o środek pola, bo coś czuję że i Kalinkowskiego i niemrawego Pinto może pozamiatać sam Sobolewski....

Ursynów1916
01-08-2014, 10:03
Kosecki powinien zagrać teraz w niepełnym wymiarze i w środę dobrze jakby posadził Kucharczyka na ławkę !
Do tej pory nie rozumiem jak Kucharczyk mógł nie wyłożyć patelni

Cegiel
01-08-2014, 10:47
Kosecki powinien zagrać teraz w niepełnym wymiarze i w środę dobrze jakby posadził Kucharczyka na ławkę !
Do tej pory nie rozumiem jak Kucharczyk mógł nie wyłożyć patelni

Taki już urok Kucharczyka ;) ale swoje też zrobił, swoją drogą Kosecki też by zapewne nie wyłożył...

crespo1
01-08-2014, 10:53
Kosecki, Saganowski, Ojamaa - Piech.

Co jak co ale ustawienie mocno ofensywne. Zagramy praktycznie bez DM, bo Kalinkowski to świeżak, a Pinto w destrukcji jest od tego pierwszego zapewne jeszcze gorszy

Piotrekk18
01-08-2014, 13:14
Ciekawi mnie występ Ojamy. Mam nadzieję, że w końcu zacznie grać zespołowo, a nie tylko pod siebie.

IX14
01-08-2014, 21:46
Serce mówi 3 pkt , rozum remis 1:1 / 2:2.Oby to pierwsze.

Neg
01-08-2014, 23:47
Jak Ojamaa faktycznie wyjdzie w pierwszym składzie to wygramy.

shaggy
02-08-2014, 11:04
Moneta, który całą rundę w rezerwach spędził na skrzydle, to u Berga zagra na lewej obronie. To samo było z Bartczakiem na prawej stronie w meczu z Zawiszą i skończyło się to tragicznie dla nas i dla piłkarza. Szanuje pracę i wyniki Norwega, jakie osiąga z Legią, ale z wprowadzaniem młodzieży do składu to na razie mu kompletnie nie wychodzi.

Swoją drogą, to co za szrot musi być ten Ronan, skoro nawet zdrowy nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Ojamaa wrócił po długiej kontuzji i od razu będzie grać od początku :boshe:

jezyk1553
02-08-2014, 11:09
Przed osądami poczekajmy do końcowego gwizdka i się okaże czy Ojama zagrał na miar swoich możliwości czy młodzi byli dobrze ustawieni i czy wyniki na satysfakcjonuje

marsu2
02-08-2014, 11:23
Moneta, który całą rundę w rezerwach spędził na skrzydle, to u Berga zagra na lewej obronie. To samo było z Bartczakiem na prawej stronie w meczu z Zawiszą i skończyło się to tragicznie dla nas i dla piłkarza. Szanuje pracę i wyniki Norwega, jakie osiąga z Legią, ale z wprowadzaniem młodzieży do składu to na razie mu kompletnie nie wychodzi.

Swoją drogą, to co za szrot musi być ten Ronan, skoro nawet zdrowy nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Ojamaa wrócił po długiej kontuzji i od razu będzie grać od początku :boshe:
Akurat Moneta poza ostatnimi kolejkami III ligi całą rundę grał na lewej obronie,więc trafiłeś kulą w płot.W PS i tak pisali,że na lewej zagra Bereszynski."Szrot Ronan" jest kontuzjowany i treningi ma wznowić w ciągu miesiąca.A skąd pewność,że Ojamaa zagra od początku?

Sugarman
02-08-2014, 13:59
z l.net

Jeśli sugerować się zestawieniem na treningu to skład na mecz z Górnikiem Zabrze w sobotę wyglądałby następująco: Kuciak - Bereszyński, Lewczuk, Dossa, Moneta - Kalinkowski, Pinto - Kosecki, Saganowski, Ojamaa - Piech.
Słabo to wygląda. Będzie dobrze, jeśli tego nie przegrają. Szkoda mi Kuciaka, bo przy takiej obronie znów będzie musiał wyciągać piłkę z siatki.

Kar(L)ik
02-08-2014, 14:07
słabo to wygląda ? gramy z Górnikiem nie Barceloną. Szanujmy się.

shaggy
02-08-2014, 14:08
Akurat Moneta poza ostatnimi kolejkami III ligi całą rundę grał na lewej obronie,więc trafiłeś kulą w płot.W PS i tak pisali,że na lewej zagra Bereszynski."Szrot Ronan" jest kontuzjowany i treningi ma wznowić w ciągu miesiąca.A skąd pewność,że Ojamaa zagra od początku?

Nie prawda. Moneta całą karierę grał na lewym skrzydle pomocy, dopóki Berg w zimę nie zaczął go testować na lewej obronie. W rezerwach grał tam, bo pewnie Magiera kontynuował myśl Norwega, co nie zmienia faktu, że wystawianie chłopaka na obronie to dla niego krzywda.

Szrot Ronan jest kontuzjowany od X czasu, co 2 dni pojawiają się sprzeczne informacje, że już gotowy do gry, a potem, że jeszcze kontuzjowany. Można się pogubić.

Ojamaa zagra albo od początku, albo całą 2 połowę. Berg na konferencji mówił, że estończyk nie jest gotowy na grę 90 minut, ale jest już zdolny do gry. Patrząc na naszą posuchę na skrzydłach, gdzie tak naprawdę w formie jest tylko Kosecki, to przez większość już dawno skreślony Ojamaa może okazać się zbawieniem.

Co do meczu z Górnikami, to pewne 3 punkty, a bramki liczę od 3 w górę :mistrz:

Symeniuk
02-08-2014, 14:12
Dokładnie,Kosecki ostatnio pokazuje sie z bardzo dobrej strony i zasługuje na pierwszy skład

marsu2
02-08-2014, 14:49
Nie prawda. Moneta całą karierę grał na lewym skrzydle pomocy, dopóki Berg w zimę nie zaczął go testować na lewej obronie. W rezerwach grał tam, bo pewnie Magiera kontynuował myśl Norwega, co nie zmienia faktu, że wystawianie chłopaka na obronie to dla niego krzywda.
To ciekawe,bo w rezerwach Moneta pierwszy raz na lewej obronie zagrał w meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki dnia 2.10.2013-na trzy miesiące wcześniej niż HB rozpoczął pracę w Legii ;) A czy jest to krzywda,czy nie to się okaże.W dzisiejszym futbolu gra "typowych napastników" na skrzydłach,czy "typowych skrzydłowych" na bokach obrony to nic dziwnego.


Szrot Ronan jest kontuzjowany od X czasu, co 2 dni pojawiają się sprzeczne informacje, że już gotowy do gry, a potem, że jeszcze kontuzjowany. Można się pogubić.
Nie wiem gdzie ty takie rzeczy wyczytałeś,że "jest gotowy do gry" ?Ja od czasu jego kontuzji 29 czerwca nic takiego nie czytałem.

PS. A zamiast Ojamy może zagrać Ryczkowski

Piotrekk18
02-08-2014, 15:37
PS. A zamiast Ojamy może zagrać Ryczkowski


Szczerze mówiąc, to już chyba lepiej Ojamaa. Rozumiem, że Ryczkowskiemu może brakować ogrania na tym poziomie rozgrywek, ale patrząc na to co ostatnio prezentował to zaczynam się zastanawiać jak on się znalazł już teraz w pierwszej drużynie. W sumie może być, ale na początek powinien wchodzić z ławki, na końcówki.




EDIT:
Mamy już skład na dzisiejszy mecz.
Skład na Górnik: Kuciak - Bereszyński, Lewczuk, Dossa Junior, Brzyski - Kosecki, Kalinkowski, Pinto, Ojamaa - Saganowski, Piech.

ZdziCHu
02-08-2014, 19:12
Skład na Górnik: Kuciak - Bereszyński, Lewczuk, Dossa Junior, Brzyski - Kosecki, Kalinkowski, Pinto, Ojamaa - Saganowski, Piech!


Martwi mnie to że jak Brzyski dozna kontuzji to jesteśmy w ciemnej dupie, bo Bereszyński się tam zupełnie nie sprawdza, a Ronan kontuzjowany. Spodziewam się że w 2 połowie Moneta wejdzie na boisko za Brzytwę.

Piotrekk18
02-08-2014, 19:58
Poleci ktoś dobrego streama z tego meczu? Moje dotychczasowe "źródełko" niestety padło :/

Bootleg
02-08-2014, 21:22
Brak skuteczności, bo sytuacji trochę jest. Wyregulować celowniki i powinno być ok.

jezyk1553
02-08-2014, 21:24
Następny trening mają strzały z głowy do bramki

Guy Crouchback
02-08-2014, 21:34
Przepraszam, że nie na temat samego meczu i nie wiem czy to w dobrym wątku, ale parę słów na temat wstępu do dzisiejszego meczu... kurczę, rzadko się w życiu wzruszam, ale to było piękne: oprawa, cztery zwrotki hymnu, weterani na trybunach.

Wielki szacunek i podziękowanie dla wszystkich, którzy zorganizowali to co się stało przed spotkaniem z Górnikiem.

Domino KG(L)
02-08-2014, 22:30
Chyba pierwszy raz za taki wynik w lidze nie jestem zły. Brak skuteczności ale myślę, że to minie. Starali się i to było widać nawet w przypadku Pinto czy Heńka. Jak dojdzie skuteczność przyjadą ligę WALCEM i to wiem.

Dzamal13
02-08-2014, 22:35
Wiadomo, że remis z Górnikiem i to u siebie nie jest tym czego wszyscy oczekiwali, ale jak na tak bardzo rezerwowy skład to gra wyglądała momentami całkiem fajnie i nie wiele brakło żeby wygrać. Początek ligi punktowo nie zachwyca, ale reforma ekstraklasy jest po naszej stronie :chees:

ZdziCHu
02-08-2014, 22:35
Remis z Górnikiem z długami, w którym piłkarze nie dostali pensji od pół roku :poddaje: Podobno mamy 2 równe (hehe) 11, mecze z Bełchatowem i ten dzisiejszy sugerują jednak że nie. Piech i Lewczuk niech sobie jednak usiądą na ławce i tam siedzą bo to im najlepiej wychodzi. A szanse dawać młodym, dobry mecz Kalinkowskiego (nie rozumiem tylko czemu jego Berg zdjął a nie Pinto) i Monety.

Strasznie mnie wkurzył jeden incydent, jak Bereszyński rzucił opaską powstańczą na murawę jak jakąś szmatą...

Robert E. Lee
02-08-2014, 22:38
Który to chciał wpuszczać Piecha w podstawowym w środę? Mecz na 3:0 do przerwy i wpuszczenie juniorów. Niestety nieskuteczność plus dziwna jazda Kuciaka, który miał jeszcze o **** wie co pretensje przesądziła o stracie punktów.

LOL3K
02-08-2014, 22:43
Wszystko fajnie, tylko jak będziemy grać w pucharach do grudnia (na 97%), o ile nie dłużej, to jak co mecz w lidze będą rezerwy bo wg Berga 2 mecze w tygodniu to za dużo to cała runda tak może wyglądać...

Karny murzyński kvtas dla poznaniaka za zerwanie opaski i wyjebanie za linię. Oddać komuś przy linii nie łaska parchu?

3 zmiany na raz w 55. minucie - kiedyś elektryczny Kuciak złapie czerwoną kartę i to się czkawką odbije.

A ten Lewczuk to jakieś totalne nieporozumienie.

Czekamy na Łęczną :p

Pag
02-08-2014, 22:44
Strasznie mnie wkurzył jeden incydent, jak Bereszyński rzucił opaską powstańczą na murawę jak jakąś szmatą...

Kolejny przykład że większość piłkarzy to ...

pollack
02-08-2014, 22:44
Strasznie mnie wkurzył jeden incydent, jak Bereszyński rzucił opaską powstańczą na murawę jak jakąś szmatą...

W trakcie meczu, w walce została mu naderwana/rozciągnięta, próbował ją poprawić przed wyrzutem z autu ale się nie dało więc zerwał i odrzucił żeby szybko wznowić grę... Przestańmy się już tak doszukiwać we wszystkim drugiego dna, no naprawdę...

A jako komentarz do meczu wystarczy jedno słowo - Piech...

piejo kury piejo
02-08-2014, 22:46
Następny trening mają strzały z głowy do bramki

Następny trening to unikanie zderzenia z bramkarzem. A tak na poważnie, bardzo duża nieskuteczność, brakowało dobrego wykończenia na bramkę. Górnik gdyby nie ta fuksiarska wpadka wyjechałby z Warszawy z zero-punktowym dorobkiem, bo nawet przy sytuacjach bramkowych jakie mieli, nic więcej nie potrafili ugrać.

Pag
02-08-2014, 22:48
W trakcie meczu, w walce została mu naderwana/rozciągnięta, próbował ją poprawić przed wyrzutem z autu ale się nie dało więc zerwał i odrzucił żeby szybko wznowić grę...

Ch@@ mnie obchodzi jego szybkie wzowienie gry w takiej sytuacji.

Domino KG(L)
02-08-2014, 22:57
Tematu nie kumam ale nie posądzał bym nikogo o zła wolę, chyba że jest debilem , a Bereś nie jest! Robert E. Lee - tak to ja Piecha widzę w wyjściu na Celtic, a dziś pokazał, że potrafi znajdować się tam gdzie piłka. Racja dziś powinien strzelić ze 2 gole i by było po sprawie ale nie trafił i zje.ba mu za to się należy. Jednak nie zmienia to faktu, ze to gość typowo nadający się na szybka kontrę a taka gra z Celticiem będzie, czy chcesz tego kolego czy nie. Młodzież na plus i też nie rozumiem czemu kalinkowski opuścił murawę?!

brachu
02-08-2014, 23:05
Szkoda ,ze tylko remis . Jednak sama gra takim składem momentami mogła się podobać. Był moment przy 1-1 ,ze brakło odrobiny szczęścia w kilku sytuacjach. Piech musi szybko coś strzelić bo ewidentne widać ,ze za bardzo chce . Moja dziewczyna stwierdziła,ze Lewczuk to ***** :jb: .

Neg
02-08-2014, 23:12
Kolejne dziwne zachowania Kuciaka przy wyjściach do dośrodkowań a niektórzy po jednym złym piąstkowaniu Jałosze skreślili karierę... Przegraliśmy to spotkanie przez Dusana niestety. Dossa i Lewczyk we dwóch byli przy Danchu, nie miał żadnych szans dojść do tego dośrodkowania i nie doszedł bo Junior wybił piłke a ona trafiła niefortunie w Lewczuka, tylko gdyby Kuciak nie chciałby być bohaterem w każdej nadarzającej się sytuacji i stał w bramce, spokojnie by ją złapał.. Ostatnio zauważyłem u niego jakąś dziwną tendencje do wykazywania się czy to na przedpolu czy w powietrzu co zaczyna się kończyć klopsami.

Górnik miał może jeszcze z 2 grozne sytuacje i to by było na tyle z ich gry a Legia drugim składem praktycznie stworzyła naprawdę sporo dogodnych sytuacji z których przynajmniej jedną na bramkę powinien zamienić Piech.


Wszystko fajnie, tylko jak będziemy grać w pucharach do grudnia (na 97%), o ile nie dłużej, to jak co mecz w lidze będą rezerwy bo wg Berga 2 mecze w tygodniu to za dużo to cała runda tak może wyglądać...

Cały sezon powinien tak wyglądać. Górnik miał może jak wspomniałem 2-3 sytuacje w całym meczu, Legia kilkanaście, dominacja w posiadaniu piłki i tylko przypadek i kupa szczęścia Zabrzan sprawiła, że wywalczyli u nas remis. Jeśli kupa szczęścia i przypadki mają decydować o wygrywaniu na Łazienkowskiej przez całą rundę to chyba możemy porównać się do Barcelony grającej na Camp Nou.

Priorytetem jest obecnie dostanie się do Ligi Mistrzów i Berg bardzo dobrze olewa ligę, w której i tak dojdzie do podziału punktowego w grupie mistrzowskiej a Legia gdy zacznie grać pierwszym składem bo nie będziemy odpoczywać grając rezerwami przed każdym meczem w LE czy LM zacznie jechać z każdym w lidze jak z burą suką.

Legia silna jak nigdy i z meczu na mecz widać, że chłopaki coraz lepiej grają. Nie wiem jak można tego nie widzieć.

beka
03-08-2014, 00:03
Cały sezon powinien tak wyglądać. Górnik miał może jak wspomniałem 2-3 sytuacje w całym meczu, Legia kilkanaście, dominacja w posiadaniu piłki i tylko przypadek i kupa szczęścia Zabrzan sprawiła, że wywalczyli u nas remis. Jeśli kupa szczęścia i przypadki mają decydować o wygrywaniu na Łazienkowskiej przez całą rundę to chyba możemy porównać się do Barcelony grającej na Camp Nou.


jak się pomimo sytuacji nie potrafi bramki strzelić to po prostu ofensywna formacja chujowo gra, a nie rywal ma kupę szczęścia - oni nie obili 20 razy słupków/poprzeczki.

a jak tak do końca olejemy ligę, bo europejskie puchary, to żeby później nie zabrakło czasu na odrabianie straty...

Sugarman
03-08-2014, 00:13
Krew mnie zalewa jak widzę, co wyprawiają te dwa pożal się Boże "uzupełnienia składu" - Lewczuk i Piech. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale ten Piech to dziś chyba zmarnował ze dwie setki.

R.
03-08-2014, 00:55
Mistrz Polski w dwóch ligowych meczach u siebie nie potrafi wygrać z beniaminkiem i drużyną, która ma problem z rachunkami za prąd na stadionie... Wstyd. I nie usprawiedliwia tego rezerwowy skład. Na dodatek co mecz tracimy bramkę... Litości.

Antares
03-08-2014, 01:41
Żadnych Piechów w pierwszym składzie przecież on zawsze potrzebował kilku sytuacji, żeby zdobyć gola. Pewnie gdyby na jego miejscu był Sagan w sytuacji gdzie nikt mu nie przeszkadzał i miał idealną wrzutkę na głowę oraz kiedy wystarczyło ją skierować do pustej bramki to by to wykorzystał. Chociaż swoją sytuację głową też miał, wystarczyło tylko ją dostawić, ale nie zdążył.

Trochę dziwne te zmiany i szkoda Kalinkowskiego, że zszedł, bo rozgrywał dobre zawody. Nie wiem czy Sa jest już w stu procentach zdrowy, ale jeśli tak to on powinien wejść za Piecha.

I czas najwyższy rozwiązać problem ze skrzydłowymi. Podobno Heniek i tak odejdzie do końca sierpnia więc gra, bo po prostu nie ma nikogo innego. Ryczkowski był tam na siłę wystawiany, ale to zdecydowanie jeszcze nie ten rozmiar kapelusza. Także np. któryś z braci Maków na skrzydło by się przydał.

I z tą rotacją nie ma co szarżować, bo jak tak dalej pójdzie to drużyny przyjeżdżające na Ł3 będą żałować, że nie ugrały trzech punktów. Wiadome, że mecz z Celticem jest ważny, ale w ewentualnej IV rundzie będą jeszcze ważniejsze, w fazach grupowych też będą ważne i nie może być tak, że najlepszych ofensywnych zawodników nie ma nawet na ławce.

Chmielo
03-08-2014, 01:53
Nie z zdobyliśmy kompletu punktów przez brak skuteczności i błąd Kuciaka. Grając rezerwami przeważaliśmy przez większość spotkania. Końcowy rezultat po takiej postawie można jeszcze przetrawić. Rozumiem pretensje jakby grali chodzonego albo kopali się w czoło ale kurde.. okazji było sporo. W drugiej połowie Górnik praktycznie całym zespołem bronił się na własnej połowie i koniec końców nie udało się. Szkoda ale nie ma co robić dramatu.

Mario
03-08-2014, 08:41
Byłem przeciwnikiem sprowadzenia Bereszyńskiego od samego początku. Nie dość, że słaby zawodnik, to jeszcze **** nie szanująca pięknej historii. Nie usprawiedliwia go nawet to, że być może opaska się zerwała, trzeba było ładnie podejść do ławki rezerwowych i oddać któremuś z tam siedzących.

Po meczu wnioskuję, że przy Łazienkowskiej na poważnie wzięli sobie do serca za cel awans do europejskich pucharów. Ekstraklasa jest na razie mocno odpuszczana. Ale na wielki plus Kalinkowski, ma świetne przerzuty, dużo widzi na boisku, niech gra jak najwięcej, bo to będzie tylko korzyścią dla jego rozwoju.

Marek.Only
03-08-2014, 09:18
trzeba było ładnie podejść do ławki rezerwowych i oddać któremuś z tam siedzących.

:poddaje::poddaje::poddaje:

a po drodze wyprac i wyprasowac

Papi
03-08-2014, 09:29
W TEJ LIDZE PO 3 KOLEJKACH JUŻ tylko Bełchatów ma szanse mieć komplet punktów :prawi:. Z tegoż powodu nie robi na mnie wrażenia ta strata dwóch punktów - będzie dobrze.

Mario
03-08-2014, 09:44
:poddaje::poddaje::poddaje:

a po drodze wyprac i wyprasowac

Ciekawe, czy powiedziałbyś tak osobom zaproszonym na ten mecz. Nie odpisuj.

Parasol44
03-08-2014, 10:29
:poddaje::poddaje::poddaje:

a po drodze wyprac i wyprasowac

Nie kpij sobie, bo brzmisz jak GW. Nie wiem czy się orientujesz ale to były barwy narodowe, barwy za które wczorajsi goście oddawali swoje życie. Jeżeli pozwolimy na takie rzeczy, pozwolimy na rzucanie barwami na glebę, a potem fajnie to zracjonalizujemy to nie będziemy się niczym różnić od festyniarzy z Woodstocku.
Gra w piłkę nożną nie jest ważniejsza od poszanowania barw, symboli narodowych. Zachowania Bereszyńskiego nie da się obronić.

Marek.Only
03-08-2014, 11:55
Kpie jedynie ze sprowadzania meczu do tej sytuacji i wyolbrzymiania jej znaczenia. Sprowadzanie calego meczu do tego ze opaska sie zerwala i zawodnik odrzucil to na bok jest niepowazne. Tak samo festyniarskie dla powstancow moze byc darcie ryja podczas minuty ciszy czy palenie szlugi podczas spiewania hymnu, jakies bahomazy namalowane na flagach czy nie mowiac juz o temacie flag z symbolika SS interpretowanych przez media itd.

Gosc zasuwa przez godzine, przegrywa to ciezko oczekiwac po gosciu ktory wybitnym inteligentem nie jest by zastanawial sie gdzie odlozyc opaske kiedy ciazy na nim presja trenera, kibicow by jak najszybciej wznowic gre. Chyba nie sadzisz ze normalnie wzialby zerwal opaske powstancza i wyrzucil na glebe.

Wiec nie rob afery jakbysmy mieli kryptonaziste w zespole.

Sugarman
03-08-2014, 12:29
Byłem przeciwnikiem sprowadzenia Bereszyńskiego od samego początku. Nie dość, że słaby zawodnik, to jeszcze **** nie szanująca pięknej historii. Nie usprawiedliwia go nawet to, że być może opaska się zerwała, trzeba było ładnie podejść do ławki rezerwowych i oddać któremuś z tam siedzących.
Och, ależ Ty mądry i przewidujący. Widzicie? Jakby poznaniaka nie sprowadzili 1,5 roku temu do Warszawy, to by wczoraj nie rzucił opaską.
Fakt jest faktem, koleś zrobił coś, co wyglądało po prostu fatalnie i powinien przeprosić, ale co to ma za znaczenie, że on jest poznaniakiem i ch****ym piłkarzem? Generalnie to cała ta akcja z opaskami powstańczymi miała być fajna, a wyszła jak widać średnio. Skoro opaskę można było tak łatwo zerwać w ferworze meczu, to powinni je zdjąć przed rozpoczęciem spotkania.

kikuchijo
03-08-2014, 13:02
Co do gry meczu,od Bełchatowa Legia 1.b robi progres, dzisiaj był najlepszy mecz mimo wyniku. Na dłuższą metę nie ma co płakać nad straconymi punktami, bo przy założeniu że będziemy grać w LM czy LE, grając jedną jedenastką i tak prędzej czy później jakieś punkty by przepadły. Tak przynajmniej paru zawodników się ogra, i wrazie potrzeby będzie gotowych wskoczyć do 1 składu.

Bereszyńskiego bym nie bronił. Równie dobrze można usprawiedliwić rzucenie flagi na ziemię go kij się złamał i niewygodnie było ją trzymać. Sorry..

gniewko
03-08-2014, 13:19
Mi tam sie mecz podobal. Gornik momentami bronil calym zespolem juz w pierwszej polowie, choc gralismy mocno drugmi skladem. Akcje przeprowadzane przez zmiennikow bardzo w porzadku, bylo kilka schematow ktore wychodzily. Mi sie podobalo. Nieskutecznosc Piecha, Sagana jeszcze pare innych zmarnowanych okazji plus bramka stracona przez nas z niczego. Ja dla mnie w porzadku.

IX14
03-08-2014, 13:28
Sagan ma patent na Górnik , jeżeli z Łęczną sędzia wskaże na wapno powinni mu dać strzelać , klub 100 b.blisko.

Piotrekk18
03-08-2014, 13:45
Mimo gry drugim składem mecz wyglądał przyzwoicie. Akcje w ofensywie były całkiem składne, mieliśmy dużo sytuacji, ale zabrakło skuteczności. Fajnie wychodziły te zagrania piłki za linię obrony.
Martwi trochę to, że co mecz tracimy bramkę. W dodatku bardzo pechowo.

Piech raził nieskutecznością, ale wierzę, że w końcu zacznie trafiać. A jak nie, to trzeba liczyć na powrót w dobrym stylu Orlando. ;)

piejo kury piejo
03-08-2014, 14:02
Po meczu wnioskuję, że przy Łazienkowskiej na poważnie wzięli sobie do serca za cel awans do europejskich pucharów. Ekstraklasa jest na razie mocno odpuszczana.

Legenda głosi że jak nie awansujemy do LE to budżet klubu nie domknie się w wysokości 13 mln zł, a wtedy trzeba będzie sprzedać dwóch zawodników. Możliwe że w tej sytuacji Berg nie ma zbyt wiele do powiedzenia, priorytetem są Europuchary.

Piotruś_Pan
03-08-2014, 14:41
Legenda głosi że jak nie awansujemy do LE to budżet klubu nie domknie się w wysokości 13 mln zł, a wtedy trzeba będzie sprzedać dwóch zawodników. Możliwe że w tej sytuacji Berg nie ma zbyt wiele do powiedzenia, priorytetem są Europuchary.

A czy Leśny przypadkiem nie mówił, że przy ustalaniu budżetu europejskich pucharów w ogóle nie biorą pod uwagę?

Huxley
03-08-2014, 15:22
Jeżeli tak ma wyglądać gra w lidze, bo puchary to ja dziękuję. Wychodzi na to, że w co drugim meczu (przy założeniu, że awansujemy do LE/LM) będziemy gubić punkty, bo "drugi" skład absolutnie nie odstaje od średniaków naszej "Ekstraklasy" ("brawo" dla komitetu transferowego). Potem się okaże, że w lidze zabrakło jednego punkciku, zgubionego na początku ligi i między pucharowymi rozgrywkami...

SzydeL
03-08-2014, 15:32
Jeżeli tak ma wyglądać gra w lidze, bo puchary to ja dziękuję. Wychodzi na to, że w co drugim meczu (przy założeniu, że awansujemy do LE/LM) będziemy gubić punkty, bo "drugi" skład absolutnie nie odstaje od średniaków naszej "Ekstraklasy" ("brawo" dla komitetu transferowego). Potem się okaże, że w lidze zabrakło jednego punkciku, zgubionego na początku ligi i między pucharowymi rozgrywkami...

Nie no bez jaj, jak już awansujemy do jakiejś grupy, to łysy pewnie będzie grał pierwszym składem normalnie co 3 dni.Teraz ogrywa drugi garnitur żeby w razie potrzeby byli wartościowymi zmiennikami.Tak jak to widzę.
Szkoda wczorajszej straty punktów, ale jak dla mnie to i ten rezerwowy skład zaczyna grać coraz lepiej.Gdyby skuteczność była lepsza dzisiaj byłyby +3 pkt.Górnik na farcie praktycznie cały mecz bronili Częstochowy na własnej połowie.Co do naszych to podobał mi się Pinto po zmianach.Wydaję mi się czy Berg przesunął go później na ofensywnego? Nie ważne z resztą, bo kilka piłek dał ciekawych za obrońców i jak dla mnie zagrał wczoraj naprawdę niezłe spotkanie.Ojaama się nie poprawił, Kosa na drugim skrzydle dla mnie nakrywał go czapką.Kuciak przy kilku sytuacjach na minus i karny ku*as dla Piecha za setkę (ale spokojnie jak się odblokuje to będzie lepiej :D )

polaw77
03-08-2014, 16:05
Tak jak sporo osób napisało, szkoda remisu ( porażki ) bo mieliśmy multum sytuacji które powinniśmy wykorzystać i gładko wygrać. Przed golem dla Górnika ( ewidentny błąd Kuciaka ) powinniśmy już spokojnie prowadzić bo sytuacje były, niestety skuteczność. Ogólnie nie ma co porównywać tego meczu do np. gry z Bełchatowem, bo tam graliśmy totalną padakę, teraz zabrakło skuteczności którą koniecznie trzeba poprawić.

Co do czepiania się Beresia w sytuacji z opaską. Musimy szanować swoje barwy, to jest jasne. Nie można się jednak przyczepiać na siłę do wszystkiego. Te opaski ( one podobnie chyba zrobione jak ta kapitańska czy te czarne ) czasami puszczają i przeszkadzają. Gdyby nie to, że śpieszyło nam się ( sytuacja była jakoś w 1/2 drugiej połowy ) to na pewno nie rzucił by jej na ziemie tylko najpierw poprawił lub oddał komuś na ławce i dopiero wznowił grę. Czepiacie się o to Beresia,a to chyba jedyny zawodnik który śpiewał hymn ( przynajmniej tak z powtórek c+ wyglądało) więc raczej nie ma tak bardzo 'wyjebane' jak to niektórzy starają się mu zarzucać.

tomeck3145
03-08-2014, 16:08
chyba jedyny zawodnik który śpiewał hymn ( przynajmniej tak z powtórek c+ wyglądało) więc raczej nie ma tak bardzo 'wyjebane' jak to niektórzy starają się mu zarzucać.

Bereszyński, Lewczuk, Brzyski, Kalinkowski, Kosecki, Saganowski i Piech w wyjściowej jedenastce byli. Jesteś pewny, że tylko on? Jeśli to się potwierdzi, to wstyd i hańba. Słowa mieli na telebimie - czytać nie potrafią?

polaw77
03-08-2014, 16:14
Tak jak napisałem, na powtórce c+ jak był śpiewany hymn i byli pokazani legioniści było zbliżenie na Beresia i Sagan. Bereś śpiewał, Sagan nie, nie wiem jak reszta możliwe, że śpiewała :)

Marek.Only
03-08-2014, 17:10
Bereszyński, Lewczuk, Brzyski, Kalinkowski, Kosecki, Saganowski i Piech w wyjściowej jedenastce byli. Jesteś pewny, że tylko on? Jeśli to się potwierdzi, to wstyd i hańba. Słowa mieli na telebimie - czytać nie potrafią?

Nastepny :D

A Madej zerwal Bereszynskiemu opaske przez co ten drugi rzucil na ziemie. Karny ku%^$ tez Madejowi, ktory nie potrafi uszanowac symboli narodowych...

KubsOne
03-08-2014, 17:23
Remis, trudno, drużyna pokazała, że ten drugi skład może grać w Ekstraklasie jak się jeszcze trochę ich podszlifuje. Kilka kwestii tylko:
-Mówienie, że Piech miał setki to przesada. To nie były setki.
-Martwi jedynie, że u siebie tracimy punkty. Przypominam, że w ciągu sezonu czekają nas ciężkie wyjazdy i Łazienkowska powinna być mimo wszystko twierdzą.
-Mam nadzieję, że jeśli awansujemy do LM/gdy awansujemy już do LE skończy się taka rotacja.

Loko
03-08-2014, 18:46
Ja myślę, że dopóki kondycja u podstawowych zawodników jak Rado, Ivo czy Żyrko nie wjedzie na top poziom będziemy mieli rotacje. Jeżeli Berg wystawiał by ich co 3 dni to zwyczajnie na początku by ich zajechał. A tak mamy rozsądne szafowanie siłami. Poza tym po raz kolejny przypominam, że priorytetem jest gra w pucharach i kluczowy mecz do tego w środę. Z perspektywy trybun wczoraj ta gra nie wyglądał jakoś źle. Brakowało jedynie skuteczności.

Szkoda oczywiście tego, że punkty gubimy u siebie. Ale biorąc pod uwagę dzielenie punktów nic nie jest stracone.

Neg
03-08-2014, 19:33
Jeżeli tak ma wyglądać gra w lidze, bo puchary to ja dziękuję. Wychodzi na to, że w co drugim meczu (przy założeniu, że awansujemy do LE/LM) będziemy gubić punkty, bo "drugi" skład absolutnie nie odstaje od średniaków naszej "Ekstraklasy" ("brawo" dla komitetu transferowego). Potem się okaże, że w lidze zabrakło jednego punkciku, zgubionego na początku ligi i między pucharowymi rozgrywkami...

Też mi się to nie podoba. Trzeba liczyć na to, że przegramy ze Szkotami i odpuścimy kolejny dwumecz w eliminacjach to wtedy skupimy się w końcu na Ekstraklasie.

ubott
03-08-2014, 19:43
Nie ma tragedii. Zabrakło szczescia i skutecznosci ale gra wygladala calkiem, calkiem.
Piech i Lewczuk padaka wg mnie lawka Recaro

Runi
03-08-2014, 20:00
Też mi się to nie podoba. Trzeba liczyć na to, że przegramy ze Szkotami i odpuścimy kolejny dwumecz w eliminacjach to wtedy skupimy się w końcu na Ekstraklasie.

Tak bo ta Ekstraklasa gdzie mecz jest wart 1,5 pkt jest najwazniejszy. Sorry ale to jest piep**** głupot. Każdy wie , że mecz z Celticem (dwumecz) jest kluczowy dla naszej całęj rundy jesiennej , bo albo ich wyeliminujemy i zapewnimy sobie "Europę" do grudnia, albo będziemy jarać się tym, że wygrywamy w lidze z Piastami czy innymi Podbeskidziami , i nazdobywamy tych punktów , które i tak nam podzielą na pół.

Robert E. Lee
03-08-2014, 20:02
Tak bo ta Ekstraklasa gdzie mecz jest wart 1,5 pkt jest najwazniejszy. Sorry ale to jest piep**** głupot. Każdy wie , że mecz z Celticem (dwumecz) jest kluczowy dla naszej całęj rundy jesiennej , bo albo ich wyeliminujemy i zapewnimy sobie "Europę" do grudnia, albo będziemy jarać się tym, że wygrywamy w lidze z Piastami czy innymi Podbeskidziami , i nazdobywamy tych punktów , które i tak nam podzielą na pół.

Chyba ktoś nie wyczuł sarkazmu.

gniewko
03-08-2014, 20:03
@ FranRico: Neg to ironicznie pisal przeciez :).

KubsOne
03-08-2014, 20:08
Oczywiście, że na ten moment puchary są najważniejsze, bo liga jest na takim etapie, że nadrobienie tych punktów nie powinno być większym problemem. Jeśli awansujemy do LM to nikt nie będzie się tym przejmował. Natomiast mam nadzieję, że sztab wie ile możemy zjeść i dopasuje apetyt do możliwości. Chodzi mi o to, że o ile awansujemy do LM, to nie pojawi się pytanie: no skoro już tutaj jesteśmy to czemu dalej nie wystawiać pierwszego składu tylko w LM, nabić kasy i punktów, bądź tylko w LM i raz na jakiś czas w lidze. Oczywiście to tylko moje negatywne wizje, wierzę w rozum Berga i rozumiem dlaczego gramy teraz w taki a nie inny sposób, z taką a nie inną rotacją.

PS: Pinto w końcu pokazał, że nie jest totalnym drewnem. Miał kilka naprawdę świetnych podań, widać, że jak chce to umie.

Runi
03-08-2014, 20:17
Faktycznie. Nie wyczułem. Po prostu czytam tu tyle narzekań na to rotowanie składem, że krew zalewa mózg.

BlackAdder
03-08-2014, 20:38
Cztery zwrotki Hymnu to było coś pięknego ;)
A reszta, przy tym systemie rozgrywek, grze o LM i fakcie, że momentami nawet nasz drugi skład sprawiał, iż Górnik nie wiedział jak się nazywa - jest nieistotnym szczegółem.

Huxley
03-08-2014, 22:02
Też mi się to nie podoba. Trzeba liczyć na to, że przegramy ze Szkotami i odpuścimy kolejny dwumecz w eliminacjach to wtedy skupimy się w końcu na Ekstraklasie.

Ok, poczekajmy kilka miesięcy i zobaczymy co będzie, ale wk....mnie strasznie gubienie punktów z takimi ogórami i to w dodatku przy Łazienkowskiej.

Krawczol
03-08-2014, 22:05
Ja rozumiem, że na Radovica czy Dudę trzeba chuchać i dmuchać przed rewanżem w Szkocji, no ale czy serio Astiz nie może zagrać trzech spotkań z rzędu? Przecież Lewczuk to jest gość, który wyraźnie odstaje poziomem. Nasz drugi nabytek, też powinien wczoraj sam strzelić ze 2 gole, "wzmocniliśmy" się goścmi którzy są na poziomie ligowych średniaczków. Mam nadzieję że po 6 kolejkach będzie chociaż bilans 3-2-1, a potem będziemy już grali normalnym składem bo jak już wejdą w rytm meczowy to nie powinno być dla nich problemem, że przez 3 miesiące trzeba zagrac 6 dodatkowych spotkań, ostatecznie Niemcy w połowie składali się z Bayernu, który grał niemal do końca na wszystkich frontach, po czym zagrali 7 meczów co 4 dni i zostali mistrzami świata.

Huxley
03-08-2014, 22:14
Jostatecznie Niemcy w połowie składali się z Bayernu, który grał niemal do końca na wszystkich frontach, po czym zagrali 7 meczów co 4 dni i zostali mistrzami świata.

Tylko, że Niemcy uprawiają niby tę samą dyscyplinę sportu, ale jednak "troszeczkę" inną.

Krawczol
03-08-2014, 22:35
Tylko, że Niemcy uprawiają niby tę samą dyscyplinę sportu, ale jednak "troszeczkę" inną.

Tym bardziej powinniśmy brać z nich przykład. Ja nie wymagam od trenera, żeby grał co 3-4 dni identycznym składem, gdy ma do zagrania 18 spotkań w lidze, 12 w Europie i jeszcze ze 2 w PP i to wszystko od połowy Lipca do połowy Grudnia, dlatego rozumiem że przed bardzo ważnym meczem sadza na ławie największe gwiazdy, no ale jak mamy 3 stoperów z prawdziwego zdarzenia to chyba można to tak ustawić, żeby tylko ich 3 wystawiać do składu, a nie na siłę wstawiać Lewczuka, który jest przeciętniakiem. Rozumiem, że trzeba zmienić 4-5 graczy, ale 9-10 to już przesada.

bofff
03-08-2014, 22:38
Ja rozumiem, że na Radovica czy Dudę trzeba chuchać i dmuchać przed rewanżem w Szkocji, no ale czy serio Astiz nie może zagrać trzech spotkań z rzędu? Przecież Lewczuk to jest gość, który wyraźnie odstaje poziomem. Nasz drugi nabytek, też powinien wczoraj sam strzelić ze 2 gole, "wzmocniliśmy" się goścmi którzy są na poziomie ligowych średniaczków. Mam nadzieję że po 6 kolejkach będzie chociaż bilans 3-2-1, a potem będziemy już grali normalnym składem bo jak już wejdą w rytm meczowy to nie powinno być dla nich problemem, że przez 3 miesiące trzeba zagrac 6 dodatkowych spotkań, ostatecznie Niemcy w połowie składali się z Bayernu, który grał niemal do końca na wszystkich frontach, po czym zagrali 7 meczów co 4 dni i zostali mistrzami świata.
Trudno wyrokować
ostatnie nabytki ligowe (kilkukrotni reprezentanci Polski, uznani ligowcy), tj. Jodłowiec, Brzyski potrzebowały pół roku żeby się rozkręcić. Wypadałoby taki czas (przynajmniej) dać Lewczukowi i Piechowi.
Czysto sportowo - takie 6 miesięcy treningu z lepszymi potrafi uwolnić ukryte rezerwy w zawodniku, z przeciętniaka zrobić prawie dobrego - a to już progres. Jak masz mentalność (etos) prawdziwego sportowca to zaciskasz zęby i gonisz. Bo uciekać i wyznaczać nowe poziomy to potrafią już tylko najlepsi - Rado na przykład ściga się sam ze sobą teraz i Luboja (jaki był taki był) wcześniej dawał mu taki impuls do rozwoju jao sportowca.

crespo1
03-08-2014, 22:40
Brzyski z Jodłowcem też się długo rozkręcali, więc z oceną Lewczuka bym poczekał. Chłopak przyszedł jako uzupełnienie kadry a nie wielkie wzmocnienie więc nie wiem po co taki wielki hejt na niego.

Jack Bauer
03-08-2014, 22:44
Nie ma co się trząść naszą ligą, kiedy wystawiać drugą jedenastkę jak nie teraz. Zawsze kuźwa narzekanie Jodłowiec jak i Brzyski z początku też marni marni byli i z czasem było lepiej, więc dajcie na wstrzymanie. Rzeźniczak nigdy się nie wyróżniał a jest najdłużej w Legii (nadal się nie wyróżnia) ale oceniać to można po rundzie a nie po 3 meczach jeśli chodzi o nowych zawodników.
Taki Heniu to jemu już nic nie pomoże i krzyż mu na drogę.

Sugarman
03-08-2014, 23:46
Dla mnie przykład Brzyskiego i Jodłowca jest chybiony, bo gdy oni przychodzili do Legii to mieli jednak odrobinę lepsze notowania i zdecydowanie lepszą markę. Dla mnie Lewczuk z Piechem to był od początku nie ten rozmiar kapelusza i nieporozumienie. Niestety bardzo szybko zaczęli to potwierdzać. No ale nie ma ich co zawczasu skreślać. Wystarczy, że w składzie zalegają nam beznadziejny Gruzin z Estończykiem :roll:

Ja rozumiem, że na Radovica czy Dudę trzeba chuchać i dmuchać przed rewanżem w Szkocji, no ale czy serio Astiz nie może zagrać trzech spotkań z rzędu? Przecież Lewczuk to jest gość, który wyraźnie odstaje poziomem. Nasz drugi nabytek, też powinien wczoraj sam strzelić ze 2 gole, "wzmocniliśmy" się goścmi którzy są na poziomie ligowych średniaczków. Mam nadzieję że po 6 kolejkach będzie chociaż bilans 3-2-1, a potem będziemy już grali normalnym składem bo jak już wejdą w rytm meczowy to nie powinno być dla nich problemem, że przez 3 miesiące trzeba zagrac 6 dodatkowych spotkań, ostatecznie Niemcy w połowie składali się z Bayernu, który grał niemal do końca na wszystkich frontach, po czym zagrali 7 meczów co 4 dni i zostali mistrzami świata.
Jestem tego samego zdania. Jak te nasze asy mają się za takich poważnych piłkarzy to rozegranie 6-7 meczów w miesiącu nie powinno być dla nich problemem. Mam nadzieję, że sytuacja będzie podobna do tej z Jasiem Urbanem z zeszłego sezonu, czyli selekcja i wielkie kombinacje tylko przez kilka pierwszych kolejek a potem młodzi wracają do rezerw a miernoty na ławkę i na trybuny 8)

Neg
04-08-2014, 00:03
Ok, poczekajmy kilka miesięcy i zobaczymy co będzie, ale wk....mnie strasznie gubienie punktów z takimi ogórami i to w dodatku przy Łazienkowskiej.

Ale naprawdę wolałbyś by dzisiaj zagrała pierwsza jedenastka i żeby jakiś drwal wyeliminował nam Rado, Dude lub innego gracza z pierwszej jedenastki na mecz ze Szkotami ? Przypominam, że to początek sezonu, piłkarze też muszą w ten sezon wejść, na starcie nikt nie ma świetnej świeżości w nogach, tej dynamiki, którą się łapie w trakcie, mając za sobą pewien rytm meczowy, to wszystko przychodzi wraz z sezonem. Mniejsza o formę bo moim zdaniem ewidentnie widać, że z meczu na mecz jest coraz lepiej czy to chodzi o rezerwy czy o nasz pierwszy garnitur.

Najważniejsza będzie walka w grupie mistrzowskiej po podziale punktowym. Do tego czasu Legia może dla mnie tułać się po 3-4 miejscu z niewielka stratą do lidera chociaż i tak w to nie wierze, że nie będziemy na 1 miejscu przed podziałem. Po podziale wszyscy rok temu widzieli ile znaczyła nasza 10 punktowa przewaga jak stopniała do 5 punktów ? To mógł być jeden mecz wpadki, plus ostatnie spotkanie z wiceliderem (sezon temu Lechem) i wszystko mogło wyglądać inaczej i co przyszłoby nam z tej 10 punktowej przewagi ? A umówmy się, nie jesteśmy Celtikiem naszej ligi by kręcić 30 punktowe przewagi nad wiceliderem przed podziałem punktów i być może nigdy nie będziemy bo Lech zawsze będzie szedł za nami a być może teraz i Lechia Gdańsk.

Naprawdę liga przed podziałem punktowym jest dla Legii mało opłacalna jeśli ma to odbywać się kosztem gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, ja to widzę i pewnie widzi to Berg skoro zagraliśmy już trzeci mecz w lidze rezerwowym składem i jeszcze na starcie odpuściliśmy SuperPuchar. Wszyscy chyba pamiętamy jak Legia rok temu szła jak walec za panowania Berga ? Moim zdaniem Berg jest świadom siły Legii na tle Ekstraklasy i wie, że priorytetem dla Legii jest gra w Lidze Mistrzów bo mistrzostwo i te kilka śmiesznych punktów ok 30 spotkań odrobi bez problemu.

Goryl513
04-08-2014, 00:07
Moim zdaniem mecz do zapomnienia oczywiście w kwestii sportowej,nie kibicowsko- patriotycznej.Fakt,że mecz z Celtami to priorytet-to zrozumiałe,ale skala rotacji jakby za duża po mojemu.Sorry,ale mecze na Ł3 mają być zawsze o zwycięstwo-skoro uważacie ,że te z początku sezonu można olać,bo i tak wszystko odrobimy,bo reforma,bo my już mistrze świata i okolic itd -bo tak rozumiem niektóre wypowiedzi to macie takie prawo,ale oby nie wyszło to bokiem.Wierze,że Berg wie co robi,ale myślę,że zespół ma się zgrywać i szkielet powinien być w miarę stały(dać odpocząć Rado-reszta póki co to się chyba jeszcze nie zasłużyła za mocno) Porażka z Bełchatowem i remis z Górnikiem- 1 punkt na 6 możliwych na Ł3-widze niektórym się to podoba sorry,ale mi nie do końca.Mam nadzieje,zacznie to jakoś zagryzać w tej naszej skopanej lidze,bo stać nas chyba, biorąc pod uwagę potencjał finansowy i organizacyj,by pogodzić puchary z ligą tak by nie tracić 5 punktów w dwóch meczach z jakimiś ogórami u siebie.To tak trochę płaczu po zachwytach nad moim zdaniem,kiepskim, zagranym bez polotu(choć z ambicją) i z fatalną skutecznością w ataku- straconym meczu.Mam nadzieje,że będzie awans ze Szkotami i wszystko wróci do w miarę normy :)

Zegarek
04-08-2014, 06:20
Ja rozumiem, że na Radovica czy Dudę trzeba chuchać i dmuchać przed rewanżem w Szkocji, no ale czy serio Astiz nie może zagrać trzech spotkań z rzędu? Przecież Lewczuk to jest gość, który wyraźnie odstaje poziomem. Nasz drugi nabytek, też powinien wczoraj sam strzelić ze 2 gole, "wzmocniliśmy" się goścmi którzy są na poziomie ligowych średniaczków. Mam nadzieję że po 6 kolejkach będzie chociaż bilans 3-2-1, a potem będziemy już grali normalnym składem bo jak już wejdą w rytm meczowy to nie powinno być dla nich problemem, że przez 3 miesiące trzeba zagrac 6 dodatkowych spotkań, ostatecznie Niemcy w połowie składali się z Bayernu, który grał niemal do końca na wszystkich frontach, po czym zagrali 7 meczów co 4 dni i zostali mistrzami świata.

kocham zasłyszane opinie ... fakty :
bundesliga 2013/2014 - 34 mecze
mecze-gole
5 Ribery, Franck Pomocnik 22-10
8 Schweinsteiger, Bastian Pomocnik 23-4
13 Boateng, Jerome Obrońca 25-1
3 Gotze, Mario Pomocnik 27-11
3 Robben, Arjen Pomocnik 28-11
9 Kroos, Toni Pomocnik 29-2
2 Muller, Thomas Pomocnik 31-12

także oprócz kontuzji, jest też rotacja, robi tak wiele drużyn w europie, włącznie z Barcelona,Realem czy MU który nawet w grupach LM to robił, aż się w końcu przejechał w sezonie 2011/2012 ... pozdro

Antares
04-08-2014, 08:07
Na ligę nie ma co zwracać w tym momencie uwagi. Raz, że punkty podzielą, dwa, że tutaj i tak nikt regularnie nie punktuje. Nadal każdy może wygrac z każdym i nikt z tymi punktami nie odjedzie. To nie liga hiszpańska gdzie Barcelona czy Real na 19 meczów 17 wygrywają. Takie Podbeskidzie jedzie do Poznania i wcale nie jest powiedziane, że tam przegra. Także jeszcze przyjdzie czas, żeby większe siły rzucić na ekstraklase.

A brak awansu do fazy grupowej LE to jest budżet niedomkniety na kilkanaście mln zł, a żeby go zbilansować trzeba byłoby sprzedać ze dwóch piłkarzy.

gniewko
04-08-2014, 09:22
Do tej drugiej jedenastki moga jeszcze dojsc Sa i Gui co dosyc znaczaco powinno podniesc jej poziom. Ma ktos jakies zrodlo o tych 13 milionach dziury w budzecie gdybysmy do zadnej grupy sie nie dostali? Bo komentator podczas meczu cos tam mowil ale czy to wiarygodna infornacja?

SpideyPL
04-08-2014, 09:30
Ja w przeciwieństwie do większości mam inne spostrzeżenia co do Piecha.
Z trybun wyglądał bardzo fajnie w pierwszej połówce, wiadomo że powinien wsadzić bramę, a wtedy optyka byłaby zgoła inna. Wychodził do piłek, wygrywał główki mimo wzrostu, podawał raczej celnie. Niech poprawi skuteczność i może spokojnie w lidze grać.

Krawczol
04-08-2014, 10:41
kocham zasłyszane opinie ... fakty :
bundesliga 2013/2014 - 34 mecze
mecze-gole
5 Ribery, Franck Pomocnik 22-10
8 Schweinsteiger, Bastian Pomocnik 23-4
13 Boateng, Jerome Obrońca 25-1
3 Gotze, Mario Pomocnik 27-11
3 Robben, Arjen Pomocnik 28-11
9 Kroos, Toni Pomocnik 29-2
2 Muller, Thomas Pomocnik 31-12

także oprócz kontuzji, jest też rotacja, robi tak wiele drużyn w europie, włącznie z Barcelona,Realem czy MU który nawet w grupach LM to robił, aż się w końcu przejechał w sezonie 2011/2012 ... pozdro

A co w tym jest "zasłyszanego" Przecież to co wstawileś, tylko potwierdza, że ludzie z Bayernu mieli przed mundialem około 40 spotkań w nogach, bo przecież była jeszcze LM, krajowy puchar, a także końcówka eliminacji do MŚ czy mecze kontrolne przed mundialem. Oczywiście jakaś tam rotacja jest, sam pisałem że nie wystawiałbym na Górnik Dudy i Radovica, ale uważam że zmiana 9 graczy to już jest przesada, zwłaszcza jeśli wstawiamy kogoś, kto jest wyraźnie słabszy od kolegów z tej samej pozycji.

Antares
04-08-2014, 11:25
Co do rotacji Bayernu to nie zapominajmy, że mistrzostwo zdobyli kilka kolejek przed końcem. Potem Pep mieszał ciągle składem i z Realem był pogrom.

Co sobie Berg założył przed sezonem niech się teraz tego trzyma. Efekt wyszedł tydzień temu piorunujący, a jak będzie dalej to zobaczymy i dopiero wtedy będziemy mogli oceniać.

IX14
04-08-2014, 11:28
Co się dzieje ze Szwochem? Trenuje?

Jasper121
04-08-2014, 11:37
Co się dzieje ze Szwochem? Trenuje?

Tak, za ok. 1,5 tygodnia będzie do gry z Guilherme.

voytek
04-08-2014, 12:16
Do końca sierpnia wytrzymajcie tę rotację, tym bardziej że od września może być jej coraz mniej. Po Celticu gramy z Łęczną (9.08 20:30) i w tym meczu skład może być rożny, tak już kolejny mecz 15.08 w Białymstoku raczej pierwszym składem, bo następny najprawdopodobniej 20.08 (el. LM) lub odpukać 21.08 (el. LE). 23.08 z Koroną u siebie (20:30) zapewne wyjdą rezerwowi bo rewanż 26/27 (LM) 28 (LE) a zakończymy sierpień w Bielsku (30/31.08]. Celem nadrzędnym są puchary dlatego poświećmy parę spotkań. Ligę odrobimy, braku awansu w pucharach nie.

W przypadku awansu do grupy któregokolwiek z pucharów kolejne 6 spotkań rozłożone będzie w terminach od 16.09 do 10/11.12.2014.

alfa
04-08-2014, 14:09
Praktycznie wszystko o meczu zostało już napisane. Od siebie dodam tylko, że dobry mecz zagrał Pinto. Sporo ciekawych prostopadłych podań, dużo gry z pierwszej piłki, walczył w odbiorze. Widać, że złapał trochę dynamiki i od razu lepiej to wygląda.

Mokotów92
07-08-2014, 12:04
Nic dodać nic ująć, klub się rozwija cały czas i cieszy to :D Polska piłka nożna sunie do przodu :D