PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - GKS Bełchatów [19.07.2014 r. godz. 20:30]



bjartskular
19-07-2014, 01:30
PS był to ostatni założony przeze mnie temat meczowy, na dalszy ich rozwój pomysłów brak, więc w przyszłym sezonie proszę śmiało klikać kto chętny.

Jako, że niewątpliwy mistrz zakładania tematów meczowych zrezygnował, a mecz się zbliża zakładam temat.

http://i.imgur.com/JfjYP4L.jpg

Ostatnie pięć meczów GKS-u w Warszawie:
02-03-2013 18:30 Legia - GKS 0:0
24-03-2012 18:00 Legia - GKS 1:1
27-08-2010 20:00 Legia - GKS 0:2
15-05-2010 17:00 Legia - GKS 2:2
27-03-2009 18:00 Legia - GKS 1:2 [Puchar Polski]

Sezon 13/14
Legia - 37 meczów - 26 zwycięstw, 3 remisy, 8 porażek (81 punktów)
GKS - 34 mecze - 18 zwycięstw, 9 remisów, 7 porażek (63 punkty)

Strzelcy (trzy najwyższe pozycje):
Legia Warszawa: 14 - Miroslav Radović, 10 - Wladimer Dwaliszwili, 9 - Michał Kucharczyk
GKS Bełchatów: 15 - Michał Mak, 5 - Mateusz Mak, 4 - Paweł Baranowski, Adrian Basta, Kamil Wacławczyk

Przypuszczalne składy:
Legia: Kuciak – Lewczuk, Dossa, Wieteska, Bereszyński – Vrdoljak, Pinto - Kosecki, Dwaliszwili, Ryczkowski – Piech
GKS Bełchatów: Malarz – Basta, Baranowski, Telichowski, Mójta – Baran, Rachwał, Mateusz Mak, Późniak, Michał Mak - Ślusarski

Zapowiedź na legia.net(klik) (http://legia.net/wiadomosci,56840-legia___gks_belchatow:_ligowa_inauguracja.html)
Źródło: legia.net, 90minut.pl, tabelepilkarskie.com

R.
19-07-2014, 01:43
Wypadałoby zakończyć w końcu tę wstydliwą passę bez zwycięstwa u siebie z GKS-em od 2008 roku...

ZTR
19-07-2014, 02:16
Niepokoi mnie trochę Bereszyński na lewej stronie - zwłaszcza po SP. Podoba mi się wystawienie Ryczkowskiego w podstawowym składzie, mam nadzieję, że coś ciekawego chłopak pokaże, notabene liczę na trafienie Arka Piecha.
Wie ktoś może kiedy Dwaliszwili ostatni raz wyszedł w podstawowej jedenastce?

Hyhyhy
19-07-2014, 02:30
Po meczu z Koroną(22 kolejka), w którym dostał czerwoną kartę za uderzenie łokciem Golańskiego, stracił miejsce w podstawowym składzie na rzecz Rado. Było to ... 14 Lutego 2014 r. :ucieka:

(L)ukaszns
19-07-2014, 09:58
http://legia.net/wiadomosci,56855-wieteska,_ryczkowski_i_kalinkowski_zadebiutuja_w_l idze.html

Po przeczytaniu tego artykulu spojrzalem na kalendarz czy dzisiaj przypadkiem nie mamy 1 kwietnia...

drbaranowski
19-07-2014, 10:06
Dla tych co nie mogą być na meczu a nie mają nc+ daje link do meczów w necie

20:30 19.07.2014 Legia Warszawa-GKS Bełchatów
T-Mobile Ekstraklasa w necie
http://45x2.cba.pl/viewforum.php?f=119

Lao
19-07-2014, 10:06
Po przeczytaniu tego artykulu spojrzalem na kalendarz czy dzisiaj przypadkiem nie mamy 1 kwietnia...

Jak dla mnie bardzo dobrze, że Berg chce stawiać na młodych, szczególnie, że Wieteska i Ryczkowski pokazali się ostatnio pozytywnie. Skandalicznie grający Broź też powinien sobie trochę odpocząć. Martwi tylko ten Dwaliszwili i Bereszyński, który również w ostatnim czasie bardzo mocno spadł w dół z formą.

e(L) Pichichi
19-07-2014, 10:10
I znowu będzie płacz, że dostajemy w dupe od klakierów.Jak się wystawia taki skład, że połowa drużyny to młodzi bez obycia ligowego to sie nie ma czemu dziwić.A podobno nie potrzebne nam wzmocnienia i mamy tak szeroką kadrę że możemy grać dwoma równorzędnymi jedenastkami... :kurde:

Robert E. Lee
19-07-2014, 10:12
Skoro Dwaliszwili jest naszym zawodnikiem, stara się i podobno daje radę na treningach to nie rozumiem dlaczego miałby nie dostać szansy.
Co do młodych, szczególnie Ryczkowskiego i Wieteski, którzy mają po 17 lat moim zdaniem ważniejsze od samego grania, jest by grali na swoich pozycjach, a nie na siłę byleby zaliczać minuty(patrz Bartczak). Z tego co można wyczytać Ryczkowski jest wysuniętym napastnikiem, więc jak już ktoś ma być pchany na lewe skrzydło, niech to będzie nasza lubińska gwiazda.
@e(L) Pichichi: jakby Ronan i Kucharczyk/Gui byli zdrowi to pewnie Ryczkowski i Wieteska by nie zagrali.

(L)ukaszns
19-07-2014, 10:13
Jak dla mnie bardzo dobrze, że Berg chce stawiać na młodych, szczególnie, że Wieteska i Ryczkowski pokazali się ostatnio pozytywnie. Skandalicznie grający Broź też powinien sobie trochę odpocząć. Martwi tylko ten Dwaliszwili i Bereszyński, który również w ostatnim czasie bardzo mocno spadł w dół z formą.

Ja jestem jak najbardziej za rotacja w skladzie ale wtedy gdy podstawowi zawodnicy beda zmeczeni,kontuzjowani albo wykartkowani a nie na poczatku sezonu gdzie gramy oficjalnie dopiero 3 mecz.
Bo nie bardzo rozumiem czemu ma to w tej chwili sluzyc...

ormo
19-07-2014, 10:15
Jakoś rok temu z Widzewem sezon zaczęliśmy z Cichockim i Mikitą i nikt nie płakał.

Hyhyhy
19-07-2014, 10:28
I znowu będzie płacz, że dostajemy w dupe od klakierów.Jak się wystawia taki skład, że połowa drużyny to młodzi bez obycia ligowego to sie nie ma czemu dziwić.A podobno nie potrzebne nam wzmocnienia i mamy tak szeroką kadrę że możemy grać dwoma równorzędnymi jedenastkami... :kurde:

Największe obawy mozna mieć do gry Bereszyńskiego na lewej obronie. Może jak dzisiaj Lewczuk sprawdzi się na prawej, to on zagra w rewanżu z Patrykami ?

voytek
19-07-2014, 10:32
Bez paniki, to pierwszy mecz sezonu, w którym znów będą dzielone punkty.

W środę Berg gra o życie - swoje i Legii. Jeśli skończy pucharową przygodę będzie gorąco, jeśli awansujemy mamy co najmniej 4 dodatkowe mecze w pucharach, więc jest o co grać i co poświęcać. Przypuszczam, że w przypadku awansu rotacja będzie kontynuowana do czasu zakończenia systemu pucharowego. Awansuje do grupy rotacja się skończy. Chyba.

Edit: martwi jedno, brak zgrania (choć nowych w składzie jak na lekarstwo - takie wzmocnienia) ale niestety polska piłka jest na takim poziomie, że mecze z Irlandczykami urastają do rangi być albo nie być, więc szkoda sił i ewentualnych kontuzji przed środą.

Xevatiz
19-07-2014, 10:51
Jakieś spokojne 2-0 wystarczy...

Benek
19-07-2014, 11:47
Jak się wystawia taki skład, że połowa drużyny to młodzi bez obycia ligowego to sie nie ma czemu dziwić.:

Kiedyś w tej lidze muszą zacząć grać.

R.
19-07-2014, 12:06
Też jestem zdania, że Ryczkowski powinien zagrać jako wysunięty a na skrzydło dać Piecha. Niestety mam nieodparte wrażanie, że do Ryczkowskiego przylgnie już łatka skrzydłowego na dobre...

Sugarman
19-07-2014, 12:35
http://legia.net/wiadomosci,56855-wieteska,_ryczkowski_i_kalinkowski_zadebiutuja_w_l idze.html
Po przeczytaniu tego artykulu spojrzalem na kalendarz czy dzisiaj przypadkiem nie mamy 1 kwietnia...
Jestem tego samego zdania. To jest troszkę śmieszne, że Berg zamiast zgrywać podstawową jedenastkę, co jest im chyba teraz najbardziej potrzebne, to ich oszczędza. Na litość boską, mamy połowę lipca i w perspektywie mecz z kelnerami w środę. Czy oni się naprawdę boją, że nasze asy tego nie wytrzymają fizycznie?

Skoro Dwaliszwili jest naszym zawodnikiem, stara się i podobno daje radę na treningach to nie rozumiem dlaczego miałby nie dostać szansy.
Może dlatego, że cały okres przygotowawczy spędził na bieganiu wokół boiska i wszyscy zastanawiali się tylko jak go wypchnąć z klubu. Gruzin jest oficjalnie poza kadrą pierwszego zespołu i byłoby co najmniej niepoważne jakby go mieli teraz wystawiać. I tak powinien się cieszyć, że nie skończył w rezerwach jak to jest w dobry obyczaju innych ekstraklasowych klubów...

Jakieś spokojne 2-0 wystarczy...
Taa, w takim zestawieniu, to ja bym wziął 1-0 z pocałowaniem ręki :kurde:

Robert E. Lee
19-07-2014, 12:54
Może dlatego, że cały okres przygotowawczy spędził na bieganiu wokół boiska i wszyscy zastanawiali się tylko jak go wypchnąć z klubu. Gruzin jest oficjalnie poza kadrą pierwszego zespołu i byłoby co najmniej niepoważne jakby go mieli teraz wystawiać. I tak powinien się cieszyć, że nie skończył w rezerwach jak to jest w dobry obyczaju innych ekstraklasowych klubów...

Duda spędził sporo czasu na leczeniu, Ronan też a nikt nie będzie podważał ich gry. Jakby przyszedł ten Mak dzisiaj i zagrał za tydzień, to też nie wydaje mi się, żebyś się czepiał, że nie grał w sparingach itp.

Kar(L)ik
19-07-2014, 12:57
Fakt przyjeżdża GKS Bełchatów i mogą nas roznieść. Kiedyś młodzież musi powoli się ogrywać. Może Berg spróbuje zagrać 4-4-2.

a-d-a-m
19-07-2014, 13:14
Gruzin jest oficjalnie poza kadrą pierwszego zespołu i byłoby co najmniej niepoważne jakby go mieli teraz wystawiać. I tak powinien się cieszyć, że nie skończył w rezerwach jak to jest w dobry obyczaju innych:

A skąd wziąłeś info ze jest oficjalnie poza pierwszym zespołem? Bo ja za cholerę nie widziałem takiego komunikatu. Co więcej, cały czas było mówiono, ze jeżeli on i Ojamaa nie znajda sobie klubów to zostają w drużynie....

kikuchijo
19-07-2014, 13:23
Ogrywanie młodzieży, jak najbardziej tak, ale w jakiś przemyślany sposób. Niech małolat pogra parę razy po 15 minut, oswoi się z drużyną, ekstraklasą i atmosferą. Jak daje radę i się rozwija, to dać mu więcej czasu. A w takim składzie, tylu młodych lub niezgranych, ciężko oczekiwać dobrej gry. Zamiast ogrywania może być spalenie młodych, jak Kosecki ze Sportingiem.
Inna rzecz, początek sezonu, a gwiazdy nie mają siły na mecz co 3 dni?? Czy mecz o stawkę w lidze nie byłby lepszym przygotowaniem do meczu z Patrykami niż treningi?

SzydeL
19-07-2014, 14:41
Jeżeli rzeczywiście wyjdzie taki skład to nie mam nic przeciwko.No może po za Pinto, który powinien odpocząć od boiska.Liczę na młodych, Piecha i że czołgu pokarze się z dobrej strony. (tak wiem nadzieja matką głupich :kac:)
Swoją drogą ciekawe jak zafunkcjonuje duet Lado-Piech.

padre
19-07-2014, 15:23
A skąd wziąłeś info ze jest oficjalnie poza pierwszym zespołem? Bo ja za cholerę nie widziałem takiego komunikatu. Co więcej, cały czas było mówiono, ze jeżeli on i Ojamaa nie znajda sobie klubów to zostają w drużynie....


Bardzo ciekawa informacja. Zapewne "tak sobie napisał". Chciałbym się jeszcze dowiedzieć, w których to klubach zawodnicy w analogicznych sytuacjach lądują w rezerwach.

LWPS
19-07-2014, 15:31
Szykuje się fatalna frekwencja ktoś wie ile będzie kibiców gości? Trzeci mecz w sezonie i trzeci raz nie będzie pełnej Żylety niestety. Słaby sezon pod względem frekwencji się kształtuje a na działania klubu pewnie nie ma co liczyć. Dziś GKS nie ma nic do stracenia, pewnie ostro zaatakują i nastawią się na kontry, nie zdziwię się jak będzie remis.

drbaranowski
19-07-2014, 15:50
jeszcze pare godzinek do meczu mam nadzije, ze mecz o LM to był tylko wypadek


Dla tych co nie mogą być na meczu a nie mają nc+ daje link do meczów w necie

20:30 19.07.2014 Legia Warszawa-GKS Bełchatów
T-Mobile Ekstraklasa w necie
http://45x2.cba.pl/viewforum.php?f=119

ZTR
19-07-2014, 16:09
A ja coś czuję, że Gruzin dzisiaj jakąś brameczke wpakuję :lol2:

Sugarman
19-07-2014, 16:09
A skąd wziąłeś info ze jest oficjalnie poza pierwszym zespołem? Bo ja za cholerę nie widziałem takiego komunikatu. Co więcej, cały czas było mówiono, ze jeżeli on i Ojamaa nie znajda sobie klubów to zostają w drużynie....
Taa? Gdzie "było mówiono"? Albo raczej kto mówił?

Bardzo ciekawa informacja. Zapewne "tak sobie napisał". Chciałbym się jeszcze dowiedzieć, w których to klubach zawodnicy w analogicznych sytuacjach lądują w rezerwach.
No, dokładnie. Tak sobie napisałem. Skoro widzę, że nie grał w springach i nie trenował taktyki z pierwszym zespołem, to wyciągam z tego oczywiste wnioski i naprawdę nie potrzebuję żadnych komunikatów z klubu.

Antares
19-07-2014, 16:12
Znowu dziwne podejście Berga najpierw odpuścił Superpuchar, teraz odpuszcza mecz ligowy. A potem będą się tłumaczyć, że jeszcze nie poczuli rytmu meczowego i nie są ograni? Berg stąpa po bardzo kruchym lodzie.

a-d-a-m
19-07-2014, 16:32
Taa? Gdzie "było mówiono"? Albo raczej kto mówił?

No, dokładnie. Tak sobie napisałem. Skoro widzę, że nie grał w springach i nie trenował taktyki z pierwszym zespołem, to wyciągam z tego oczywiste wnioski i naprawdę nie potrzebuję żadnych komunikatów z klubu.

1. Przejęzyczenie
2. Jak coś jest oficjalne, a nie wydumane, to pojawia się komunikat. Tyle.
3. Jakby był poza kadra pierwszego zespołu to by nie pojechał na zgrupowanie, nie trenował by z jedynka i dzisiaj by go nie było w kadrze meczowej.

IX14
19-07-2014, 16:34
Jakie ku...testowanie ,jaki wariant z Gruzinem... tylko 3 punkty i ma być jak Germany Brazylia.

ZTR
19-07-2014, 16:38
Czy ja wiem, czy odpuszcza mecz ligowy, to jest kompletnie inny skład niż na SP, gdzie grali młodzi zawodnicy. Może nie jest to też jakiś nadzwyczajnie mocny skład, ale jak dla mnie - powinno wystarczyc, jest i Dossa, u którego boku będzie grał Wieteska - który przy doświadczonym Dossie będzie mógł się trochę nauczyc. Tak jak ktoś wcześniej napisał - rok temu w pierwszym meczu graliśmy z Cichockim i Mikitą, a wygraliśmy 5:1. Z tego składu to najbardziej niepokojącymi zawodnikami są: Bereszyński, Pinto. Zobaczymy po meczu jak to wszystko wyjdzie, ja wierzę w tego młodziutkiego Ryczkowskiego, że jednak coś ciekawego zaprezentuję.
Oby przełamali tę bardzo słabą passę w meczu z GKS'em:
2013-03-02 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 0 : 0 Liga
2012-03-24 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 1 : 1 Liga
2010-08-27 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 0 : 2 Liga
2010-05-15 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 2 : 2 Liga
2009-03-27 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 1 : 2 Puchar Ligi
2008-12-06 Legia Warszawa - GKS Bełchatów 3 : 0 Liga

boss_corleone
19-07-2014, 17:25
Berg musi sprawdzić w tym meczu napastników. Sa kontuzja, a wątpię żeby na Iroli wyszedł Markiem od pierwszej minuty. Fajnie, że zagrają młodzi. Dobry mecz się zapowiada. Człowiek czekał na ligę, w końcu gramy.

OskarLegionista
19-07-2014, 19:05
A oto skład na dzisiejszy mecz. Legia: 12.Dusan Kuciak - 4.Igor Lewczuk, 2.Dossa Junior, 5.Mateusz Wieteska, 18.Bartosz Bereszyński - 20.Jakub Kosecki, 21.Ivica Vrdoljak, 23.Helio Pinto, 45.Adam Ryczkowski - 13.Wladimer Dwaliszwili, 11.Arkadiusz Piech. W rezerwie: 91.Konrad Jałocha, 25. Jakub Rzeźniczak, 28. Łukasz Broź, 76. Bartłomiej Kalinkowski, 73. Łukasz Moneta, 27. Robert Bartczak, 9. Marek Saganowski.

I jednak Berg na siłę wystawia Ryczkowskiego na skrzydle..

piejo kury piejo
19-07-2014, 19:30
Bełchatów gra słynnymi Makami którzy ponoć są największym odkryciem piłkarskim w Europie, po których ustawiają się kolejki Realów, Barcelon, Bayernów. Tyle że w klauzuli jest zapisane że trzeba ich kupić razem, nie osobno, bo tylko tak ich zabójcze umiejętności się uzupełniają, a wtedy biada wszystkim przeciwnikom Maków. :oczko:

bloniaq
19-07-2014, 20:48
Genialne posunięcie sponsora GKSu - logotyp na dupie.

crespo1
19-07-2014, 20:51
żal patrzeć na ich grę. Dopiero 20 min a nawet kilku podań nie potrafią wymienić. Można to tłumaczyć brakiem zgrania, ale bez jaj to jest GKS.

Axel
19-07-2014, 21:00
Typowy Ślusarski :lol:

Antares
19-07-2014, 21:04
Transfer środkowego pomocnika jest niezbędny. Przytulili kilkanaście mln zł za Łukasika i Furmana, a nie sprowadzono za nich nikogo. Pinto to jest nieporozumienie.

Majkisek
19-07-2014, 21:07
Typowy Ślusarski :lol:

Tylko, że tu się nie ma zupełnie z czego śmiać. Przypomnę, że ci w białych koszulkach, którzy dopuścili do tej sytuacji, to nasi.

e: dalej takie śmieszne to jego pudło? :roll:

Stout
19-07-2014, 21:12
Boję się tego meczu z Patrykami.:kurde:

Ytong
19-07-2014, 21:18
Co się z nimi stało, co oni grają ? Strasz pojechać do dublina, czy do Lecznej...

Robert E. Lee
19-07-2014, 21:19
Pinto:brawo: Podaje do przeciwników, prawie karnego zrobił no i wisienka na torcie to atak na Maka przy bramce:brawo:

Maciek
19-07-2014, 21:20
Ale kto tam ma grać? Kosecki, który patrzy w piłkę i do przodu? Nie ma Rado = nie ma gry. Skrzydła tak samo. Nie ma kto ciągnąć tej gry do przodu. Jak można taki skład wystawić? W mojej ocenie wina Berga. Ale czekam na II połowę.

Dzamal13
19-07-2014, 21:21
Całość winy za ewentualną porażkę spada na Berga. Pięknie sabotuje swoja drużynę wystawiając Lado i Pinto :kurde:

Breados
19-07-2014, 21:22
Ale kto tam ma grać? Kosecki, który patrzy w piłkę i do przodu? Nie ma Rado = nie ma gry. Skrzydła tak samo. Nie ma kto ciągnąć tej gry do przodu. Jak można taki skład wystawić?

A nie sądzisz, że przerażający trochę jest fakt uzależnienia dobrej gry od jednego zawodnika w drużynie mistrza Polski, który aspiruje do gry w LM?

Antares
19-07-2014, 21:24
Ja nie wiem czy Berg wie jeszcze sam co robi? Co to ma być za oszczędzanie sił w pierwszym i trzecim meczu sezonu? Czy oni nie powinni się ogrywać i docierać? Przecież po to też ta liga rusza wcześniej, żeby nasi pucharowicze byli już w rytmie meczowym.

Przyjeżdża Zawisza wygrywa jakby nie patrzył na naszym boisku kolejne trofeum, przyjeżdża Bełchatów i powinien prowadzić kilkoma bramkami. Przyjeżdżają Irlandczycy i nas kompromitują. Takie roszady to mogą być jak się kilkanaście meczów zagra, a nie ciągle coś miesza zmienia całe składy, a każda jedenastka wygląda jakby grała ze sobą pierwszy raz. Oj to się naprawdę tragicznie może we wtorek zakończyć.

Stout
19-07-2014, 21:25
Pozdrawiam kolegę,co kręcił szyderę z tych całych braci Maków.
Widocznie na Legię wystarczą:ucieka::ucieka:

Rajhen
19-07-2014, 21:25
chyba zaczyna się klarować jaki warsztat trenerski posiada HB. Na wiosnę przejął grupę po JU, dodatkowo doszedł efekt nowej miotły no to grali. Teraz już na 3 frontach dają dupy...to nie przypadek

Guy Crouchback
19-07-2014, 21:25
Stara piłkarska prawda: drużyna jest tylko tak silna jak jej najsłabsze ogniwo, a jeżeli tych słabych ogniw jest więcej (siłą rzeczy, jeżeli wystawia się juniorów) to potem przegrywa się z Zawiszą, kompromituje ze sprzedawcami frytek z Irlandii i przegrywa do przerwy z Bełchatowem. Zero zdziwienia.

Jak napisał Antares--dobry, kreatywny środkowy pomocnik jest tej drużynie niezbędny, no i przydałby się jakiś napastnik z prawdziwego zdarzenia.

Maciek
19-07-2014, 21:26
A nie sądzisz, że przerażający trochę jest fakt uzależnienia dobrej gry od jednego zawodnika w drużynie mistrza Polski, który aspiruje do gry w LM?

Ja się zgadzam. Bez Rado nie ma gry środkiem. W takiej sytuacji Berg powinien postawić na zawodników, którzy coś pograją na skrzydłach. Żyro czy Kucharczyka.
Czy nasze gwiazdeczki aż tyle muszą odpoczywać przed tym meczem z Irlandczykami?

Tak jeszcze zapytam - kto u nas jest kontuzjowany - Duda, Jodłowiec, Sa, kto jeszcze?

OskarLegionista
19-07-2014, 21:27
Boję się tego meczu z Patrykami.:kurde:

"Strach dodaje nogom skrzydeł." - Wergiliusz



Pinto:brawo: Podaje do przeciwników, prawie karnego zrobił no i wisienka na torcie to atak na Maka przy bramce:brawo:

Te 190 meczy w Apoelu nie poszło na marne :zagubiony:

e(L) Pichichi
19-07-2014, 21:30
Ale czego wy oczekujecie?Połowa ludzi gra nie na swoich pozycjach, a wystawiania w pierwszym składzie Lado,Pinto i Ryczkowskiego(grającego nie na swojej pozycji) to jest istny sabotaż a poza tym dno i 5 metrów mułu!

Breados
19-07-2014, 21:34
Schodzi IV, zostaje Pinto? Co kufa? :lol:

Axel
19-07-2014, 21:34
Cóż.. przynajmniej Berg pokazał, że ma jaja zmieniając 3 piłkarzy, tylko czemu schodzi Ivica, a nie Pinto?

Antares
19-07-2014, 21:34
Pinto jest tragiczny. Fatalny w obronie, zero rozegrania z St Patricks zero gry do przodu piłkę tylko podawał do Jodłowca, dzisiaj jeszcze gorzej tylko Vrdoljak coś próbuje. Dwaliszwiliego nie chce, chce go wywalić, nagle wpuszcza go w pierwszym składzie razem z Piechem. Obydwaj to typ zawodników, którzy sami sobie nic nie stworzą. Brak skrzydeł, brak kogoś w środku pola kto mógłby rozegrać.

Teraz robi trzy zmiany, kompletne pomieszanie z poplątanie. Niech go w końcu Leśny sprowadzi na ziemię, bo naprawdę będzie tragedia.

(L)ukaszns
19-07-2014, 21:34
Wejscie w sezon mamy zajebiste.

Skw_
19-07-2014, 21:36
Schodzi IV, zostaje Pinto? Co kufa? :lol:

i jeszcze zdejmuje stosunkowo dobrze grającego Wieteskę zamiast Juniora, który jak dobrze naliczyłem, dwa razy poważnie się obciął w obronie. Łysy z Norwegii szaleje.

kikuchijo
19-07-2014, 21:42
Berg od ściany do ściany. W poprzedniej rundzie nie rotował, pierwszą zmianę robił w 80 minucie, teraz daje czadu w drugą stronę.

ZTR
19-07-2014, 21:42
Już przed meczem było założenie, że Ivo zejdzie, a za niego Kalinkowski, ale nie mogę tego pojąć, dlaczego to właśnie Vrdoljak, a nie Pinto. Wieteska słabego meczu moim zdaniem nie grał, by po 45 minutach go zmieniać.

OskarLegionista
19-07-2014, 21:53
W każdym meczu, gdy Pinto grał padakę, to podchodził do wolnego i strzelał pięknego gola :prawi:

piejo kury piejo
19-07-2014, 22:00
Chyba Berg zbyt mocno do serca sobie wziął zakwalifikowanie się do LM, o czym cały czas wspominał w wywiadach. Swoją drogą to fatalne że w pierwszej kolejce beniaminek przyjeżdża na teren Mistrza Polski i robi z nim co chce.

crespo1
19-07-2014, 22:00
Plus taki że po Ryczkowskim nie widać, że to jego pierwszy mecz w Ekstraklapie.

Jasper121
19-07-2014, 22:01
Nie wierzyłem, że to powiem, ale wolę Henrika od Koseckiego...

Axel
19-07-2014, 22:03
No cóż, mecz z GKSem u nas, także już tradycyjnie padaka..

Grabo
19-07-2014, 22:06
Chyba Berg zbyt mocno do serca sobie wziął zakwalifikowanie się do LM, o czym cały czas wspominał w wywiadach.
Mi się wydaje, że efekt jest odwrotny, przecież to nie czas na odpoczynek, tylko na szukanie formy.

crolick
19-07-2014, 22:20
Cóż.. przynajmniej Berg pokazał, że ma jaja zmieniając 3 piłkarzy, tylko czemu schodzi Ivica, a nie Pinto?
Fajnie. Szkoda, że nie ma głowy :-/

Robert E. Lee
19-07-2014, 22:23
Rotacja to jedno, ale bezmózga rotacja, i lepienie na siłę składu z tego co pozostaje to inna para kaloszy. Niech się w klubie zastanowią czy wołanie 40 złotych za najtańszy bilet na mecze na które mają wyjebane i chcą je tylko odhaczyć jest w porządku.

ZTR
19-07-2014, 22:23
Z beniaminkiem. :jejku:

Guy Crouchback
19-07-2014, 22:23
W sumie to jest logiczne: jeżeli amatorzy z Dublina remisują na Łazienkowskiej, to zawodowcy z Bełchatowa wygrywają.

Ciemność widzę...

Ytong
19-07-2014, 22:24
Szkoda na to jakiego kolewiek komentarza, nie ma co pisać..."Bo zawsze się z Bełchatowem źle gra" Co to jest jakiś Bełchatów ? Strach patrzeć na kolejne mecze, strach pomyśleć co będzie w ewentualnym meczu z...Celtikiem.

Loko
19-07-2014, 22:24
A my do Ligi Mistrzów startujemy...

Wstyd, to najlepszy komentarz

Kar(L)ik
19-07-2014, 22:25
ale piąteczki są ....

Piotruś_Pan
19-07-2014, 22:26
Wyglądają jakby ktoś ich zgarnął z ulicy pierwszy raz w życiu i kazał grać. Zero zagrożenia pod bramką beniaminka. Ściągasz piłkarzyków z Zagłębia i Zawiszy to będziesz grać jak Zagłębie i Zawisza. Już chrzanić to, że przegrywają, ale w kolejnym meczu z kolei kompletnie nie widać pomysłu na grę. Żadnej woli walki, woli zwycięstwa. Ile oddali celnych strzałów? Jeden? Najbliższe dni będą cholernie nerwowe...

R.
19-07-2014, 22:26
W środę mecz o zachowanie sezonu, szybko...

Stout
19-07-2014, 22:27
ale piąteczki są ....
Żartujesz...........???

Skw_
19-07-2014, 22:27
Jeśli mamy się kompromitować z jakimiś Bełchatowami, to ja serdecznie pierdolę tę Ligę Mistrzów.

e: mina Leśnego bezcenna

Antares
19-07-2014, 22:28
Na reszcie koniec kolejnego kabaretu w wykonaniu Berga i jego świty. Norweg powinien przewietrzyć swoją łysą głowę i jakaś wizyta na dywaniku by się przydała, bo to co robi na początku sezonu kompletnie nie trzyma się kupy. Jeśli z Irlandczykami się nie uda to nie widzę innej opcji niż pożegnanie się z tym panem.

Kar(L)ik
19-07-2014, 22:30
Żartujesz...........???
niestety chciałbym.

Jasper121
19-07-2014, 22:30
Aż mnie łeb rozbolał od oglądania tego czegoś... Szkoda gadać po prostu, ale zapominam o tym meczu, o takich kombinacjach w składzie, o Koseckim będzie ciężko. W środę "Wielki mecz" w Dublinie :lol3:

piejo kury piejo
19-07-2014, 22:31
Mi się wydaje, że efekt jest odwrotny, przecież to nie czas na odpoczynek, tylko na szukanie formy.

Tylko czy Berg o tym wie? W sumie to mu się nie dziwię, staż trenerski krótki, doświadczenie małe, Legia to jego pierwszy poważny klub, także ma ciśnienie by zabłysnąć kosztem... no właśnie, "podwórka". A że od 18 lat polski klub nie może zakwalifikować się do LM to chce być tym pierwszym. Dzięki temu wpadłoby coś w CV a potem kto wie... wynegocjowanie podwyżka, a może jakieś skryte marzenia powrotu na Wyspy.

Domino KG(L)
19-07-2014, 22:35
Drużyna eunuchów. Piech , Lewczuk to nie są dobrzy ligowcy, tym bardziej wzmocnienia. Młodzież zbyt słaba by debiutować w lidze z beniaminkiem o zgrozo ! To dzisiejsze plus ostatni mecz w pucharach określić można mianem dramatu w dwóch aktach. Oby nie było trzeciego. I zabijanie piąteczek z nimi po dzisiejszym spotkaniu uważam za uwłaczające... Cześć " Żylety" powinna się ogarnąć !!!

kikuchijo
19-07-2014, 22:39
B(L)1916 @BL_1916 ˇ 11m ˇ  More

Przepraszam....

ZTR
19-07-2014, 22:41
Pokazane było jak Bereś dostaje opierd**. Za co te piątki, to ja nie wiem i nie pojmę tego :wkurzony:

kamilsson
19-07-2014, 22:44
No to mamy po raz pierwszy pilkarzoli przygotowanych w pelni przez Berga.
Mnie tam sie podoba,obydwaj prawi obroncy(Broz,Beres),daja sie krecic takim wirtuozom jak rybak spod Dublina,czy Hazard z Belchatowa.
Ze wzgledu na zaslugi o Saganie nie napisze nic .
Pinto na sile za uszy na maestro kreowany,chybs urwa rezerw.
Szkoda czasu I atlasu,zenada.....

rey
19-07-2014, 22:52
To, że przegrali u siebie z GKSem to w sumie jest najmniej ważne. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Ale to co zobaczyłem na boisku mnie przeraziło. I wcale mi nie chodzi o to, co prezentowali nasi, pożal się Boże, piłkarze. Mecz przegrał Berg. Od początku do końca, przez szczególnie przerwę. Co to ***** było?!?! Skład od początku, to raz. Zmiany w przerwie to dwa. Jeden (!!!!) celny strzał w meczu to trzy. Jedna w miarę klarowna sytuacja w meczu, to cztery. Granie dzidy górą na Piecha (chyba najniższego na boisku!!!!), to pięć. Pinto cały mecz na boisku, to sześć. Sagan grający de facto w pomocy (!!!!!!!!) to siedem. I mógłbym tak jeszcze długo... I naprawdę najmniej winiłbym piłkarzoli. Oni wyglądali jakby nie wiedzieli co mają grać. Jakby starali się wypełniać polecenia trenera, a widząc, że uj to daje, zaczynali grać tę nieszczęsną dzidę na Piecha. A ten głąb Berg wszelkie możliwości wyczerpał sobie w przerwie. I to w jaki sposób?! Zeszli lepsi zawodnicy z analogicznych pozycji. Wieteska grał pewniej od Juniora, Dwaliszwili lepiej od Piecha, a ten Kalinkowski za najlepszego w 1 połowie, Ivice, zamiast za Pinto, to już w ogóle ******* kryminał. Tak jak pisałem na początku, porażka w tym wszystkim jest, w perspektywie kolejnych 37 kolejek, najmniej ważna. To co zrobił Berg dzisiaj, to jest farsa, komedia, dramat. Zacząłem wierzyć, że jesteśmy w stanie w środę odpaść...

Kar(L)ik
19-07-2014, 22:53
Pinto maestro za ~100k miesięcznie. Dossa powinien nauczyć się jeszcze rozgrywać w środku pola za szwagra. Przegrywać u siebie 0-1 do przerwy i przez 45min nie stworzyć żadnej sytuacji do wyrównania. Ewentualnie wolny Pinto w mur i tyle. Żenada na maksa. Myślałem,że gorzej niż za J.U. być nie może widać człowiek się mylił.

m82
19-07-2014, 22:53
Panu trenerowi chyba nikt nie powiedział, że sezon się zaczął i to nie sparingi...

ja123
19-07-2014, 22:54
Bakero. Oby i u nas się nie zaczął czas regularnego odpadania we wstępnych rundach z amatorami jak się zrobiło we wprowadzającym zachodnie schematy i zwyczaje (jakże odmienne od polskiej myśli szkoleniowej) Poznaniu.

SzydeL
19-07-2014, 22:55
Wstyd jak chu* x2. :lol:
1.Zmiana Rzeźnik za Wietesa, to jakieś nieporozumienie.Młody popełnił w pierwszej połowie mniej błędów niż Dossa, czy wiatraki po bokach obrony, a i jeszcze piłkę wyprowadzał lepiej niż pseudo kapitan po przerwie.
2.Nie wiem czym była spowodowana zmiana Vrdoljaka, może oszczędza go na Dublin, ale jeżeli nie to mamy jakiś mało śmieszny żart w wykonaniu łysego Heńka.
3.Nie wiem ile czasu potrzebuje Kosa na powrót do formy.
4.Pinto=kabaret, nieporozumienie, parodia itp.
5.Wymieniać jeszcze długo by można, ale nie chce mi się. :D
Jak nie wróci szybko forma, to w środę kończymy europrzygodę.

me(L)u
19-07-2014, 22:57
No to mamy po raz pierwszy pilkarzoli przygotowanych w pelni przez Berga.

Na wiosnę przygotował ich ktoś jeszcze?

alsace
19-07-2014, 23:00
Wszyscy zwolennicy reformy zawiedzeni,że rezerwy wychodzą na ligę. Każdy ligowy mecz jest teraz 2x mniej ważny niż przed reformą, stąd na meczu 2x mniej ludzi niż powinno i rezerwiści w składzie. Bo wszystko łatwo odrobić na dystansie

Mi sie to nie podoba

pollack
19-07-2014, 23:00
Ja do łysego mam jedno zasadnicze pytanie... po kiego chvja gramy na 2 napastników skoro nie ma żadnych skrzydeł czy środkowego aby ich wykorzystać ? Kosecki wygląda tak tragicznie, że przywodzi na myśl skrzyżowanie wczesnego Kucharza z Ojamąą. Ryczkowskiego nie ma co oceniać, chociaż z 8 metrów nie trafił w bramkę... To kto ma podawać do napastników? Pinto - jak zwykle przyspawany do linii obrony i same podania w plecy, jakby Berg zakazał mu przerzucać piłkę do przodu pod groźbą zagryzienia żony...
No i "truskawka na torcie", czyli prawonożny prawy obrońca na lewej stronie wspomagany niedoświadczonym małolatem również grającym na "nowej" pozycji...
Następnym razem proponuję wystawić Sagana na Defensywnym, parę Piech/Lado na środku obrony, Beresia na bramce a Kuciaka w napadzie - jak już eksperymentować z "nowymi pozycjami" to k***a na całego, a nie jakąś kosmetykę się tu uprawia!

Huxley
19-07-2014, 23:00
Wychodzi minimalizm przy transferach. Piech i Lewczuk to powinni być zawodnicy łatający ew. kontuzje, a nie na pierwszy skład. Leśny i spółka postanowili nie wzmacniać składu i będzie nam to wychodziło bokiem dopóki się nie ogarną w tej kwestii.

Stawianie na Pinto to jest jawny sabotaż!!! Bramkę zawalił Junior nie pilnując zawodnika, ale tak to jest jak się robi podwórkowe błędy, kiedy zamiast kontrolować przeciwnika patrzy się na piłkę.
Winy Berga jest bardzo dużo, ale po piłkarzolach absolutnie nie widziałem jeżdżenia na dupach.

Nie mamy tej mitycznej głębi składu, przynajmniej na ten moment.

A piąteczki z Żylet to jeszcze większa żenada niż gra tych matołów!

gonzo(L)
19-07-2014, 23:03
czy Hazard z Belchatowa.


tylko taki kosecki może czyścić buty temu Hazardowi z Bełchatowa.

Chmielo
19-07-2014, 23:06
A to potrzebujemy jakiś wielkich transferów żeby ograć amatorów z Irlandii czy beniaminka z Bełchatowa?

rey
19-07-2014, 23:07
Wychodzi minimalizm przy transferach. Piech i Lewczuk to powinni być zawodnicy łatający ew. kontuzje, a nie na pierwszy skład. Leśny i spółka postanowili nie wzmacniać składu i będzie nam to wychodziło bokiem dopóki się nie ogarną w tej kwestii.

Stawianie na Pinto to jest jawny sabotaż!!! Bramkę zawalił Junior nie pilnując zawodnika, ale tak to jest jak się robi podwórkowe błędy, kiedy zamiast kontrolować przeciwnika patrzy się na piłkę.
Winy Berga jest bardzo dużo, ale po piłkarzolach absolutnie nie widziałem jeżdżenia na dupach.


Nie zgodzę się. Ja tam widziałem, że chcieli. Tylko nie wiedzieli jak, bo starali się grać tak, jak trener im kazał.

ZdziCHu
19-07-2014, 23:07
Nie ma co, liga będzie ciekawsza :lol3:

LOL3K
19-07-2014, 23:10
:lol:

Berg ma zajebiste szczęście, że w drugiej połowie nikt nie złapał kontuzji albo tym bardziej elektryczny Kuciak nie wyrwał czerwieni.
Syn poselski łeb na piłkę i zapierdala bez sensu. Więcej celebrytowania i lansu z kaczą polecam.
Pinto zrobił karnego, którego sędzia nie podyktował.
Piech i Dwaliszwili to jakaś pomyłka.
Wrzutki Lewczuka na poziomie B-klasowym.

Patryki do boju!

Ge(L)o
19-07-2014, 23:11
Proponuję droższe bilety i wyższe kontrakty dla naszych wspaniałych zawodników.
Za jakość się płaci, Panie i Panowie.

Kar(L)ik
19-07-2014, 23:12
Swoją drogą kiedy ostatnio nie wygraliśmy 3 spotkań z rzędu u siebie ?

Loko
19-07-2014, 23:13
Nie ma co, liga będzie ciekawsza :lol3:

To będzie trudny sezon :D

sarinosoman
19-07-2014, 23:16
A to potrzebujemy jakiś wielkich transferów żeby ograć amatorów z Irlandii czy beniaminka z Bełchatowa?
Tym bardziej, że załatwił nas "megatransfer" - Ślusarski, z którego była regularna polewa na Forum, a i od kuchenkorzy mu się dostawało za nie wykorzystane patelnie (dzisiaj zmarnował jedną), a który na tle naszych napadziorów zaprezentował się dzisiaj niemal po profesorsku (wyebbanie się Piecha w Dwali w jednej z akcji podsumowuje kwestię).
Ja po tych pierwszych trzech meczach "o coś" mam pytania: jak ma wyglądać nasza gra do przodu? kto jest odpowiedzialny za kreowanie gry? czy jesteśmy w stanie przyspieszyć tempo gry na tyle, by rozmontować już nawet nie autobus, ale choćby furmankę?
A, i nie skreślałbym Pinto - chłop jeszcze może zabłysnąć w futsalu dla oldbojów.

Huxley
19-07-2014, 23:16
Nie zgodzę się. Ja tam widziałem, że chcieli. Tylko nie wiedzieli jak, bo starali się grać tak, jak trener im kazał.

Ok, może za bardzo się naoglądałem Mundialu i takich drużyn jak Kostaryka, która osiągnęła mistrzostwo w jeżdżeniu na dupach. Zapomniałem, że tam grali ludzie, którzy uprawiają niby tę samą dyscyplinę sportu co nasi minimaliści, ale jednak "trochę" inną i to nie jest wina tylko trenera.


A to potrzebujemy jakiś wielkich transferów żeby ograć amatorów z Irlandii czy beniaminka z Bełchatowa?

Nie wiem co rozumiesz przez wielkie transfery. Od zaraz potrzebny jest sensowny rozgrywający, skrzydłowy i w końcu napastnik.

Antares
19-07-2014, 23:17
Transfery wykonane są naprawdę bezsensu. Lewczuk sprowadzony jako czwarty stoper i trzeci prawy obrońca chociaż są pozycję pilniejsze do obsadzenie, bo na środku mogą zagrać czy to Jodła czy Ivica. Piech sprowadzony jako czwarty napastnik, bo podobno potrzebował kogoś do gry z kontry. Fakt, piłkarz tego typu przydałby się na Europę jeśli będziemy mieli okazję zagrać z kimś silniejszym. Tyle tylko, że Piech jest na to za słabym piłkarzem.

Sprzedano Łukasika i Furmana przez pół roku, przytulono za nich ponad 10 mln zł i nie ściągnięto nikogo na ich miejsce. Przecież każdy laik widzi, że Pinto to parodysta, a nie ma nikogo innego na zmianę dla Ivicy i Jodły, bo chyba na serio nie myślimy atakować LM jakimś Kalinkowskim? Dalej skrzydła, których kompletnie nie mamy. Kosecki klapy na oczach i biegnie do przodu potykając się o piłkę, Gui nie wiadomo kiedy wróci, jak się po tak długiej kontuzji odnajdzie i właściwie na co go stać. Żyro wielce prawdopodobne, że po rundzie życia wróci do swojej "formy" i zostaje modlenie się o powrót do zdrowia Kucharczyka, K U C H A R C Z Y K A...

Na Heńka stawiał twardo odkąd przyszedł, grał non stop po 90 minut pomimo, że kopał się w czoło i gdyby nie kontuzja i dobra gra Kucharza to grałby najwięcej ze wszystkich. Teraz nagle go odstrzela. A przecież dziennikarze piszą, że czy to Meliksona czy Pawłowskiego to właśnie Berg nie chciał.

Strasznie dziwnie te przygotowania, transfery i jego decyzje w pierwszych meczach wyglądają. To kompletnie nie trzyma się kupy.

ZTR
19-07-2014, 23:19
Pan Popcorn ma rację, Kosa żyje chyba tylko zdjęciami, układaniem fryzur + lans z dziewczyną. Rozumiem - po kontuzji jest, ale czy to była kontuzja szyi, głowy, by nie mógł jej podnieść i zobaczyć, gdzie ustawieni są koledzy? Głowa w dół, by piłka mu nie uciekła... :jejku:

piejo kury piejo
19-07-2014, 23:21
Wieteska stał nawet przed szansą zdobycia gola, wystarczyło gdyby się tylko wcześniej zorientował, bo ogólnie dobrze wyszedł na pozycję, ale widać że brakuje jeszcze tego cwaniactwa boiskowego. Zresztą Ryczkowski podobnie nie wykorzystał szansy - przestrzelił.
W każdym bądź razie po fazie zasadniczej punkty i tak będą dzielone, być może tym razem na naszą korzyść. ;)

R.
19-07-2014, 23:22
Zmieniając nieco temat, bardzo poprawnie do tej pory prezentuje się Wieteska. Widać braki w doświadczeniu i ograniu, ale to raczej normalne w takim wieku. Może być z niego w przyszłości dobry obrońca.

beckham23
19-07-2014, 23:24
po środzie myślałem pisałem, że gorzej być nie morze
dziś uważam że morze
Kur...! to było okropne, oni są co najwyżej z formą A-klasową
A Pinto to dobrze daje po jajach, ja z nadwagą zagrałbym podobnie,

jeśli w środę odpadną z dublinem to .... oj

Huxley
19-07-2014, 23:26
Z tt:

"Krążą plotki, że Berg czeka z wystawieniem podstawowego składu dopiero na finał Ligi Mistrzów."

Runi
19-07-2014, 23:31
po środzie myślałem pisałem, że gorzej być nie morze
dziś uważam że morze


To temat piłkarski a nie przyrodniczy o moRZu.

Luke
19-07-2014, 23:32
Mnie najbardziej boli zrobienie OBORY z własnego stadionu. W ciągu 10 dni trzy porażki. A ja po Maćku S. kiedyś jechałem...

Kolejna sprawa. Wiele meczów już na własne oczy widziałem, ale takiego żałosnego występu, jak Lewczuka dziś, to jeszcze nigdy.

Dwóch zawodników na pozycję. Ha! A my gramy we wtorek o przedłużenie sensu grania w piłkę w tym sezonie, z jakimiś amatorami.


ale piąteczki są ....

Owszem były. Najpierw piłkarzyki plują ludziom w twarz, a potem niektórzy jeszcze sami sobie.

Antares
19-07-2014, 23:41
Według Berga nie da się zagrać dwóch dobrych spotkań dwa razy w tygodniu. Cóż, on się chyba u nas marnuje, musi trenować jakiś wielki klub, bo tam patałachy trenujący Reale czy inne Barcelony nie zmieniają za każdym razem po 10 zawodników jak grają w środę mecz w LM, a w sobotę w lidze.

I mówi coś takiego na początku sezonu gdzie każdy mówi, że jeszcze nie czuje piłki, nie ma zgrania, potrzebuje meczów o stawkę, żeby się wszystko dotarło. Ogólnie rzecz ujmując gra się nie klei tak jak nam w meczu z Irlandczykami. Widać mamy bardzo orginalnego trenera ze swoją wizją futbolu.

Tylko obawiam się, że jeśli po jakiś karnych uda nam się awansować to czy nie zaliczymy najgorszego startu w historii, bo to przecież będzie oznaczało cztery dodatkowe mecze, a przy takiej trafnie dobranej rotacyjnej jedenastce ciężko będzie nawet jakiś remis ugrać...

kamilsson
19-07-2014, 23:42
Na wiosnę przygotował ich ktoś jeszcze?
Mial za malo czasu zeby to spierdolic,jechal na fejmie Janka,bal sie wprowadzac swoje pomysly.......teraz poczul sie jakby byl Panem i gospodarzem i wprowadza swoje madre pomysly.

kamilsson
19-07-2014, 23:45
tylko taki kosecki może czyścić buty temu Hazardowi z Bełchatowa.

To co wg Ciebie Mak jest lepszy od Kosy?
Jeden mecz I Kosa moze mu czyscic buty,nie wybuchaj.

Chmielo
19-07-2014, 23:45
Przed tygodniem chodziła opinia, że największym sukcesem będzie utrzymanie obecnego składu. Nagle okazuje się, że zawodnicy którzy w tamtym sezonie wygrali tę ligę nie potrafią grać w piłkę. Piech jest chvjowy na Legię ale Sagan już w sam raz. Wczoraj Pogoń grała bez swojego najlepszego strzelca oraz podającego.. dostawała po dupie, a mimo wszystko wygrała. Nie popadajmy w skrajność. Z Lewczukiem, Piechem czy Panem Romanem oni ten mecz mieli wygrać.

Gabro
19-07-2014, 23:46
Jedynym sensownym uzasadnieniem tej padaki i rotacji jest to, ze ostro popracowali nad siła na obozie. Z tego co widać zdecydowanie brakuje świeżości i Berg ewidentnie nie chce wystawiać ich co 3 dni, aby jak najszybciej ja złapali. No bo jak inaczej wytłumaczyć całkowity zanik schematów z wiosny, dreptanie na boisku i niemożność wymienienia 3 dokładnych podań w strefie obronnej przeciwnika?!

SzydeL
19-07-2014, 23:53
Najbardziej boli fakt, że my praktycznie w ogóle nie stwarzamy sobie sytuacji.W środę były dwie klarowne (Sagan i Rado) z czego jedna wpadła, dzisiaj może ze 3 setki, w dwóch meczach oddaliśmy razem 4 strzały celne! To jakaś parodia, nie ma alternatywy dla Rado, no jest może Duda, ale bez niego Rado też sam nie pociągnie co widzieliśmy w środę.Nie pojmuje jak to możliwe, że gra całego zespołu jest uzależniona od dwóch ludzi (Rado i Kuciak), nie pojmuje jak w miesiąc czasu można zapomnieć grać w piłkę, nie pojmuję, że jadą z nami rudzi kelnerzy i w pełni profesjonalni zawodnicy z BEŁCHATOWA.Przegraliśmy- ok jeszcze nie raz w tym sezonie przegramy, ale przyjezdni momentami klepali Mistrza Polski jak chcieli.I nie przyjmuję do wiadomości, że to rezerwy itp., bo to zawodnicy Legii, a to do czegoś zobowiązuje.
Jednak rozumiem, że w tradycji polskiej piłki początki sezonu są tragiczne.Nie raz już tak było, że grany był piach w eliminacjach, w ekstraklasie, ale jak już się rozkręcili to szli jak burza czy to w pucharach czy w lidze.Dlatego żyję nadzieją, że pukną tych półamatorów z Irlandii, awansują do kolejnej rundy i powalczą z Celticiem, że sprawdzi się zasada, że z faworytami i lepszymi zespołami Polakom gra się lepiej.Tylko pytanie czy nadzieja nie jest matką głupich?


Jedynym sensownym uzasadnieniem tej padaki i rotacji jest to, ze ostro popracowali nad siła na obozie. Z tego co widać zdecydowanie brakuje świeżości i Berg ewidentnie nie chce wystawiać ich co 3 dni, aby jak najszybciej ja złapali. No bo jak inaczej wytłumaczyć całkowity zanik schematów z wiosny, dreptanie na boisku i niemożność wymienienia 3 dokładnych podań w strefie obronnej przeciwnika?!
To jest możliwe i oby ta teza się potwierdziła. ;)

Robert E. Lee
20-07-2014, 00:01
Jedynym sensownym uzasadnieniem tej padaki i rotacji jest to, ze ostro popracowali nad siła na obozie. Z tego co widać zdecydowanie brakuje świeżości i Berg ewidentnie nie chce wystawiać ich co 3 dni, aby jak najszybciej ja złapali. No bo jak inaczej wytłumaczyć całkowity zanik schematów z wiosny, dreptanie na boisku i niemożność wymienienia 3 dokładnych podań w strefie obronnej przeciwnika?!
Trudno ferować takie wnioski, bo drużyna z wiosny zagrała póki co 1 mecz.

rudy
20-07-2014, 00:04
http://lle24.pl/wp-content/uploads/2014/05/%C5%BBenada.jpg
Już ostatnio tradycyjny obrazek...


Ps.: Jako, że nie ma kibicowskiego tematu to napiszę tu: Jak trzeba być głupim by w takim meczu pchać się do zbijania piąteczek. (W ogóle to zbijanie po każdym meczu jest beznadziejnie słabe, ale naprawdę dziś trzeba było?) Brawo dla jednego chłopaka, który naprostował i wyjebał spod płotu wszystkich chętnych na piąteczki...

Neg
20-07-2014, 00:10
Widzę, że jeszcze Lipiec się nie skończył a tutaj komentarze jakbyśmy przejebali już mistrza i Europejskie Puchary hah

Huxley
20-07-2014, 00:22
Widzę, że jeszcze Lipiec się nie skończył a tutaj komentarze jakbyśmy przejebali już mistrza i Europejskie Puchary hah

Może i jesteś wróżbitą i wiesz co będzie za dwa miesiące czy za pół roku. Mnie obchodzi co jest tu i teraz, a jest dno i nie ma symptomów, żeby było lepiej.

piejo kury piejo
20-07-2014, 00:24
Dla poprawy humoru jest panowie pewien pozytyw. Ostatni raz Legia przegrała w pierwszej kolejce w sezonie w którym zdobyła mistrzostwo. Było to w 2001/02 z Malinowymi.

IX14
20-07-2014, 00:29
Łysy przestań testować , Pinto Gruzin Lewczuk do rezerw.

r9robins
20-07-2014, 00:31
Tak się zastanawiam, na czym właściwie polega tak zwane "wyciąganie wniosków" przez naszych grajków. Dużo się o tym od nich słyszy w każdym sezonie ale do tej pory nie bardzo wiem jak to ma działać.

Taki Vdorljak na przykład. Po raz tysiąc kvrwa dwusetny po jego nieudanej kiwce tracimy gola. Nie umie ale się kiwa. Może wyznaje zasadę "nie umiem ale lubiem". A może po prostu zwykły d.ebil?

Helio Pinto, to już w ogóle osobny rozdział. Ktoś wie, jaka jest właściwie jego rola na boisku? Koleś, który powinien kreować grę i pchać ją do przodu, podaje głównie do tyłu lub najbliższego partnera a nawet do przeciwnika. Jego wrzutki w pole karne to nawet trudno sklasyfikować, nie mam pewności czy on sam wie o co mu chodzi.

Myślałem, że może Kosa trochę szarpnie ale to był jeden wielki dramat. Jego forma ulotniła się jak kamfora wieki temu i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek powróci. Do tego jeszcze dochodzą braki kondycyjne i w drugiej połowie ewidentne chowanie się za kolegów i unikanie gry.

W pierwszej połowie zagraliśmy na dwóch napadziorów. Gruzin standardowo, bez przyjęcia, bez strzału, chvjnia jak zwykle. Piech nawet coś próbował ale to typ zawodnika, który musi dostać dobre podanie a tych brakowało. Nie wiem na czym miała polegać współpraca obu panów w tym meczu. Kwintesencją dramatu w ich wykonaniu było wzajemne zderzenie w polu karnym rywala.

No i wreszcie nasz trener. pozwolę sobie zacytować fragment jego wypowiedzi na konferencji prasowej.
"Mieliśmy dziś kilka szans, ale nie zamieniliśmy ich na gole. Rywale mieli zdecydowanie mniej okazji, ale strzelili gole. Przekonaliśmy się, że mecze wygrywa się po golach, a nie po okazjach do ich zdobycia."

To już nawet nie jest śmieszne choć może to miał być jakiś norweski żart?
Przepraszam ale ja po czymś takim wysiadam.

BAU
20-07-2014, 00:31
Wiele widziałem, tak mi się wydaje, ale padaka z dzisiaj przeszła wszystkie możliwe dopuszczalne normy.

Neg
20-07-2014, 00:34
Może i jesteś wróżbitą i wiesz co będzie za dwa miesiące czy za pół roku. Mnie obchodzi co jest tu i teraz, a jest dno i nie ma symptomów, żeby było lepiej.

Ja to widzę inaczej, mecz z Zawiszą z góry był olany co pokazał wystawiony skład. Na Irlandczykach się przejechaliśmy, ale przypomnę, że nasze coroczne wojaże w eliminacjach wyglądają dokładnie tak samo chociaż nie powiem, pisałem najwięcej o tym, że za Berga i dzięki krótszej przerwie czyli nowej formule rozgrywek będzie lepiej. Niestety nie jest, ale mamy rewanż, więc z osądami jeszcze się wstrzymajmy odnośnie przygotowania Legii do eliminacji o LM. Mecz z Bełchatowem ? Znowu rezerwy byleby nikt nie przemęczył się i nie doznał głupiej kontuzji przed eliminacjami a tabela w lidze i tak jest przed podziałem punktów bez znaczenia skoro nawet 10 punktowa zaliczka zostanie zmniejszona o połowę z bezpośrednim meczem z liderem tak więc cała ta liga obecnie stała się totalnie bezsensu do momentu podziału na grupy a nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie zrobić 30 punktowej przewagi przed podziałem.

No ale skoro po 3 meczach gdzie w dwóch zagraliśmy rezerwami nie widzisz symptomów, żeby było lepiej to okej, każdy ma prawo do własnej oceny rzeczywistości.

Hyhyhy
20-07-2014, 00:36
Widzę, że jeszcze Lipiec się nie skończył a tutaj komentarze jakbyśmy przejebali już mistrza i Europejskie Puchary hah

Chyba najwięksi optymiści mogą tylko mówić, że nic się nie stało. W środę zagramy mecz o wszystko z półamatorami, którzy pięć dni temu powinni pojechać do Dublina z bagażem kilku bramek.

Jedyne logiczne wyjaśnienie jakie przychodzi mi na myśl :


Jedynym sensownym uzasadnieniem tej padaki i rotacji jest to, ze ostro popracowali nad siła na obozie. Z tego co widać zdecydowanie brakuje świeżości i Berg ewidentnie nie chce wystawiać ich co 3 dni, aby jak najszybciej ja złapali. No bo jak inaczej wytłumaczyć całkowity zanik schematów z wiosny, dreptanie na boisku i niemożność wymienienia 3 dokładnych podań w strefie obronnej przeciwnika?!

Nie zgodzę się, że im się nie chciało. Chciało się, tylko byli sparaliżowani. Nie wiem jakie metody motywacyjne stosuje Berg, ale jak na razie, nie mają one żadnego efektu.
Co do zmian, to w tej sytuacji kadrowej nieodzownym jest chuchanie i dmuchanie na Ivicę i Jodłę. Bez nich, nasz środek pomocy nie istnieje. Kalinkowski to na pewno nie poziom wyśmiewanego Furmana, a Pinto zapomniał jak się gra w piłkę - a może, o zgrozo, po prostu nasza liga jest dla niego za mocna ?? :lol3:

Oby na spotkanie z Patrykami wrócił Kucharczyk, bo w tej dyspozycji Koseckiego, trzymanie go na boisku jawi się jako sabotaż. Zapomniałem jeszcze dodać kilku słów o naszym gruzińskim taranie. Choć on, nie rozczarował. Zagrał na swoim normalnym poziomie. Tak samo Piech. Pieniądze wyrzucone w błoto. Lewczuka nie wspomnę.

Goryl513
20-07-2014, 00:41
Po trzech tak ,,wybitnych'' meczach chyba,każdy -nawet ci co wyzywają od internetowych płaczków-muszą przyznać ,że jest jakiś problem.Można przejść raz na jakiś czas obok meczu,ale kurva 3 razy pod rząd:wsciekly:Jeśli w środę nie awansujemy ten sezon może być stracony nim się na dobre zacznie.Każdy pogodzi się z brakiem LM już w tym roku(nie pierwszy raz w końcu),ale z taką grą to chyba nikt.Jeżeli niektórzy nie mogą pojąć,że w Legii wymaga się zwycięstw i poświęcenia to może to nie miejsce dla nich-taka złota myśl zarówno do kopaczy(póki co bez ambicji) jak może nawet przede wszystkim do Łysego(bez żadnych przymiotów aktualnie). Niektórzy porównywali już teraz do padaki za Skorży czy Jasia,ale to nie ma sensu-to,że ktoś aktualnie zachorował na syfilis nie sprawi,że raptem opryszczka czy hiv są cool.Jeżeli się ogarną tragedii może nie będzie. Czasem tak bywa w sporcie,ale póki co obsranie meczu o trofeum,padaka zakończona ledwie remisem z amatorami oraz porażka z beniaminkiem na inauguracje,to wszystko na oczach swoich osłupiałych kibiców po grze przyjemnej mniej więcej tak jak krew w stolcu to dla mnie ciut za dużo.Przecież nie graliśmy z Realem.Inni też dopiero wchodzą w sezon już nie toleruje tych debilnych tłumaczeń,czego do licha im tutaj brakuje?,w klubie mają wszystko-może kogoś kto całe to fejsbookowe towarzycho chwyci za ryj,opierd****li i ustawi do pionu.Czy jako kibic mistrza Polski nie mam prawa wymagać po prostu przyzwoitej gry(nie mówię nawet ,że tylko ekstra wyników) w meczach z zespołami które mają budżety na poziomie naszej sekcji strzyżenia trawników)

Chmielo
20-07-2014, 00:45
Tak, nagle po 3 meczach wyszło, że Berg to trenerska oferma.. jak powiększył przewagę, która wypracował Urban, ogarnął Żyrę i goliliśmy wszystkich równo to było przezajebisty. :o

BAU
20-07-2014, 00:51
Tak, nagle po 3 meczach wyszło, że Berg to trenerska oferma.. jak powiększył przewagę, która wypracował Urban, ogarnął Żyrę i goliliśmy wszystkich równo to było przezajebisty. :o

Js chciałbym kiedyś tylko zobaczyć mecz, w którym decyzje/zmiany Berga wniosły cokolwiek do gry. Jak ma samograja to samograj gra. Jak się robią problemy to ręki Berga nie widać. I tak wygląda dzisiaj Legia.

beka
20-07-2014, 01:00
Po ostatnich trzech meczach muszę odwołać swój zarzut dotyczący władz Legii, że olali Superpuchar. Po prostu na chwilę obecną oni wszyscy są tak chujowi, że nieważne kto wyjdzie - gówno z tego będzie

Jeśli utrzymają dotychczasową "formę" to mnie ciekawi ile meczów zajmie Dusanowi, żeby zajebać komuś w trakcie meczu. Bo że się opanuje to nie wierzę. :lol3:

Slawek80
20-07-2014, 01:04
A ja jestem jakoś dziwnie spokojny i z oceną taktyki Berga wstrzymam się do rewanżu z Celticem.

Przypominam, że rok temu grając rezerwami wygraliśmy na początku sezonu 5-1 z Widzewem, 3-0 z Pogonią na wyjeździe i 4-0 z Podbeskidziem. Super wyniki, ale w kontekście pucharów trochę nie na rękę, bo wzbudzają respekt u rywali ("skoro rezerwy strzelają po 5 goli to muszą być bardzo silni"). Już wolę, żeby nas lekceważyli, a szansa na to jest spora, skoro właśni kibice chcą zwalniać trenera i pół drużyny.

Będzie dobrze!

gonzo(L)
20-07-2014, 01:10
To co wg Ciebie Mak jest lepszy od Kosy?


tak, obecnie jest lepszy.

sarinosoman
20-07-2014, 01:25
Już wolę, żeby nas lekceważyli...
To, qrva, kibicujesz niewłaściwemu klubowi. Tu jest Legia!

IX14
20-07-2014, 01:48
Gramy w stylu baryły Łazarka długa piła w pole karne i coś z tego będzie.Weźcie się bukiety do roboty a nie ***** maratony po galeriach , żel , podziargane ciała i kolorowe wywiady.Za to co pobieracie z konta macie zasuwać a nie tłumaczyć się ,że brakuje świeżości.

Bootleg
20-07-2014, 02:01
Z całym szacunkiem, ale nie godzi się aby na boisko Mistrza Polski przyjeżdżał jakiś Kiereś z beniaminkiem i otwarcie mówił, że wpadł po 3 pkt... Co gorsza tego dokonując. Nosz kurwasz mać za przeproszeniem. Powinien grać najsilniejszy skład w każdym spotkaniu przecież to początek sezonu. To co oglądamy od 3 spotkań w różnych rozgrywkach to jakaś amatorka...

me(L)u
20-07-2014, 02:40
Mial za malo czasu zeby to spierdolic,jechal na fejmie Janka,bal sie wprowadzac swoje pomysly.......teraz poczul sie jakby byl Panem i gospodarzem i wprowadza swoje madre pomysly.

LOL, na fejmie jechał i nie miał czasu. Sprawdź ile trwa u nas przerwa zimowa a ile letnia. I nie, żebym był jakimś wielkim zwolennikiem Berga, ale pieprzenia głupot nie zdzierżę

bjartskular
20-07-2014, 02:45
Z dedykacją dla Gruzina i Cypryjskiego Czarodzieja Piłki Kopanej Pinto. Brak słów po takim meczu.

http://i.imgur.com/qcjMKwg.png

Edit: Obejrzałem sobie bramkę i jestem mówiąc delikatnie wkurzony. Lewczuk zagrywa na pałę do Vrdoljaka, ten czeka aż piłka dotrze do jego nogi, później Pinto wykonuje pressing (?), notabene na jego konto zapisuję bramkę. Wieteska i Dossa wiele nie mogli już zrobić... I jeszcze jedno śpiewamy, że piłkarze mają wygrać mecz za barwy, Syreni Gród i za kibicowski trud. Hę? Przecież ich to na dobrą sprawę j*bie, przybiją piątkę po meczu, w mediach powiedzą, że szkoda i że będzie lepiej, a hajs na koncie się zgadza. Na palcach jednej ręki można by policzyć osoby, dla których Legia znaczy coś więcej niż miejsce pracy.

Mario
20-07-2014, 08:52
Nie rozumiem, jak z meczów o Superpuchar Polski, czy inauguracji ligi można robić sobie mecze sparingowe. Całkowite lekceważenie rywali przez Berga zakończyło się kompromitacją. Takie rotowanie składem w niczym nie pomoże, może tylko zaszkodzić. Do tego dochodzą ruchy transferowe, które były robione na tzw. "odpierdol", bo inaczej nie można nazwać ściągnięcia Lewczuka, który w czasie swojej przygody z piłką miał tylko jeden, w miarę udany sezon. To za mało na Legię. Widać brak skrzydłowych, o napastniku nie wspominam, bo wróci Duda z Radovićem do składu i bramki pewnie będą padać. Na Ekstraklasę może i wystarczy (chociaż może też już nie), ale na europejskie puchary? Nie wydaje mi się.

Szkoda trzech punktów z takim rywalem, bo mimo wszystko obowiązkiem zawodników Legii jest wbijać ogórkom po cztery, pięć bramek.

zinger
20-07-2014, 08:55
Nie zgodzę się. Ja tam widziałem, że chcieli. Tylko nie wiedzieli jak, bo starali się grać tak, jak trener im kazał.

Zgoda, większość (oprócz Pinto...) walczyła i biegała. Ale z drugiej strony - to już chyba trzeci mecz, gdzie:
- Rzeźniczak fatalnie wyprowadza piłkę, co druga to podanie do przeciwnika, w zeszłym sezonie to mu się nie zdarzało.
- Bereszyński kompletnie nie radzi sobie na lewej stronie.
- Pinto - powiedzieć o nim beznadziejny to nic nie powiedzieć.
- Kosecki jak jeździec bez głowy.

Nic nie działa.

Szawar
20-07-2014, 09:19
No to najbliższy mecz, bedzie dla Berga meczem ostatniej szansy.
Mozna przegrac u siebie nawet z beniaminkem, zdarza się, ale po walce. A tutaj nie było niczego, zadnego zaangażowania, duzo przypadku, brak dokladnosci, głupie straty. Nawet cięzko powiedzieć, ze brakuje skuteczności, jaka skuteczność przy jednym celnym oddanym strzale.

Runi
20-07-2014, 09:30
Nie rozumiem tego dawania odpocząć zawodnikom, chyba że ktoś po kontuzji jak np. Ivica. Jaki jest problem zagrać jeden mecz i za cztery kolejne drugi. Nie wiem czy gdzieś jeszcze tak się rotuje. Czasem trenerzy dają zmiany ale to wymieniają 4-5 zawodników ale trzon zostaje.A tak jak oni mają grać jak nikt nie jest z nikim kompletnie zgrany. Zresztą ludzie zapieprzają fizycznie w pracy dzień w dzień po dziesięć albo wiecej godzin i nikt nie powie "szefie dziś byłem w pracy, teraz muszę cztery dni posiedzieć w domu, żeby za pięć dni mieć siłę pracować tylko oczywiście wolne płatne". Nie interesuje mnie czy będą grać gołą jedenastką każdy mecz czy co mecz inną, czy będą grać w niej wychowankowie czy inne Lewczuki. To jest Legia Warszawa i tu mają być zwycięstwa.

PS. Do polskiego słownictwa powinno wejść nowe słowo "lewczuki". Są to dośrodkowania w stylu naszego prawego obrońcy czyli 3 metry obok i 2 metry nad mimo , że kolega stoi kilka metrów obok.

Runi
20-07-2014, 09:34
- Bereszyński kompletnie nie radzi sobie na lewej stronie.


Co do Beresia to uwierz kolego, że jest straszny problem przestawić się obrońcy na drugą stronę. Musisz się ustawiać drugą stroną do boiska, atakujesz inną nogą. Inaczej biegasz. Wyłączył się ten automatyzm ,który miał grając na prawej stronie.

Gabro
20-07-2014, 09:47
Zgoda, większość (oprócz Pinto...) walczyła i biegała. Ale z drugiej strony - to już chyba trzeci mecz, gdzie:
- Rzeźniczak fatalnie wyprowadza piłkę, co druga to podanie do przeciwnika, w zeszłym sezonie to mu się nie zdarzało.
- Bereszyński kompletnie nie radzi sobie na lewej stronie.
- Pinto - powiedzieć o nim beznadziejny to nic nie powiedzieć.
- Kosecki jak jeździec bez głowy.

Nic nie działa.

To tylko kolejne fakty na potwierdzenie tezy, ze "nogi nie niosą". W meczu z Bełchatowem, raczej w 2 połowie widać było sportowa złość, ale to za mało. Mam tylko nadzieje, ze w środę będzie to choć trochę lepiej wyglądało i wystarczy do ogrania polamatorow.
Potem, z każdym tygodniem będzie to wyglądało coraz lepiej. Nie dajmy sie zwariować, piłkarze sa ci sami, którzy rozklepywali w lidze każdego. Nie ma chvja żeby nagle zapomnieli wszystkie schematy i podstawy gry.

r9robins
20-07-2014, 09:56
Wszystko kierwa mają podane jak na tacy. Największy w Polsce budżet, co chwila nowi sponsorzy, nowoczesny stadion, doskonałe warunki do treningu, najlepszych kibiców. Nawet kierwa nowe ławki rezerwowych.

My, w zamian za to wszystko, mamy najdroższe w Polsce bilety i taką chvjnie jak wczoraj.
Załamać się idzie.

(L)ukasz
20-07-2014, 11:31
Nie rozumiem, jak z meczów o Superpuchar Polski, czy inauguracji ligi można robić sobie mecze sparingowe. Całkowite lekceważenie rywali przez Berga zakończyło się kompromitacją. Takie rotowanie składem w niczym nie pomoże, może tylko zaszkodzić. Do tego dochodzą ruchy transferowe, które były robione na tzw. "odpierdol", bo inaczej nie można nazwać ściągnięcia Lewczuka, który w czasie swojej przygody z piłką miał tylko jeden, w miarę udany sezon. To za mało na Legię. Widać brak skrzydłowych, o napastniku nie wspominam, bo wróci Duda z Radovićem do składu i bramki pewnie będą padać. Na Ekstraklasę może i wystarczy (chociaż może też już nie), ale na europejskie puchary? Nie wydaje mi się.

Szkoda trzech punktów z takim rywalem, bo mimo wszystko obowiązkiem zawodników Legii jest wbijać ogórkom po cztery, pięć bramek.

Ja też tego nie rozumiem, ale jeszcze tydzień temu za krytykę odpuszczania Superpucharu można było dostać opierdol na forum :)
Dla mnie coś albo działa, albo nie. Najgorsze, że w tym zespole nie ma jakości. W tamtym roku o sile stanowili Radovic, Żyro i Kucharczyk. Teraz nie ma nikogo… Piech, Wieteska, Lewczuk, Lado, Pinto. Co to K@%!a ma być?!

wunder_wafel
20-07-2014, 11:34
...mamy najdroższe w Polsce bilety i taką chvjnie jak wczoraj.
....
:bravo:

Wojtek(L)
20-07-2014, 11:57
Dalej wierze że ten sezon może być nadspodziewanie udany, oczywiście na ten moment gra wygląda tragicznie, bo tu nie chodzi tylko o wyniki ale głównie o gre, pewnie byśmy całkiem inaczej patrzyli na to wszystko gdyby Legia dominowała w tych 3 meczach i oddawała co mecz 10-15 groźnych strzałów, ale na ten moment tego nie widać, ale mimo wszystko podchodzę do tego z dużym spokojem.
Szkoda że Orlando złapał uraz, bo mimo że zagrał tylko 15 minut z Patrykami to robił to czego nie było widać u 3 pozostałych napastników - wychodził do piłki, przez te 15 minut był cały czas pod grą, nie był schowany jak Sagan, Lado czy Piech w tych 2 meczach tylko pomagał w kreowaniu gry, dzięki temu zdobył też 2 wolne, szkoda że przy tym drugim złapał uraz, ale uraz pachwiny niestety jest dosyć łatwy do złapania, wystarczy się nawet źle rozciągać na rozgrzewce i już można złapać uraz pachwiny w meczu.

Ja natomiast chciał bym powiedzieć coś na temat świetnego artykułu z weszło, w którym napisali o 4 rzeczach które ich zaskoczyły u Legii i pierwszy podpunkt - transfery (wiem że to nie ten temat) Po co Leśny sprowadza takich przeciętniaków jak Piech i Lewczuk, ja rozumiem długi sezon itd. ale jeżeli już mamy sprowadzać kogoś z Polskiej ligi to tych czołowych graczy a nie akurat tych których da się wziąć za darmo, za Quintane Jaga chce 400 tys. E sory ale on wciąga tą ligę nosem, gracz świetny jak na Polskie warunki, chyba lepiej ściągać takich piłkarzy którzy mogą wskoczyć z miejsca do składu.
Ja osobiście wolał bym inną politykę, kupujemy gościa (albo za darmo bierzemy) który na 100% wskoczy do pierwszej 11, patrząc na poziom jaki teraz prezentuje Legia to ten wymóg nie jest wcale ciężki to wykonania, takim transferem automatycznie wzmacniamy pierwszy skład jak i ławkę (bo jednak ten którego wygryzł w pierwszego składu pewnie siądzie na ławce) i wolał bym co okienko taki 1 transfer niż 3 ale przeciętniaków totalnych, no chyba że ktoś odejdzie z pierwszej 11 wtedy 2 takie transfery, prosta rzecz, a jednak jak się okazało nawet nikt o tym nie pomyślał, przecież za pensje tego Piecha i Lewczuka można by było spokojnie zgarnąć jednego gracza ale o znacznie wyższym poziomie.

JanuszKrytaOle
20-07-2014, 12:27
A ja jestem jakoś dziwnie spokojny i z oceną taktyki Berga wstrzymam się do rewanżu z Celticem.

Przypominam, że rok temu grając rezerwami wygraliśmy na początku sezonu 5-1 z Widzewem, 3-0 z Pogonią na wyjeździe i 4-0 z Podbeskidziem. Super wyniki, ale w kontekście pucharów trochę nie na rękę, bo wzbudzają respekt u rywali ("skoro rezerwy strzelają po 5 goli to muszą być bardzo silni"). Już wolę, żeby nas lekceważyli, a szansa na to jest spora, skoro właśni kibice chcą zwalniać trenera i pół drużyny.

Będzie dobrze!

Niezła teoria. Rozgryzłeś przebiegłego, jak kojot, trenera Berga. To wszystko zasłona dymna. Rywale w walce o LM analizując nasze poprzednie mecze uznają, że jesteśmy tak marni, że ojebią nas w 9, a reszcie można dać wolne.
Prawda jest taka, że trener Berg postanowił przedłużyć okres przygotowawczy i dalej jesteśmy na tym etapie. Niestety mecze z St. Patricks, również błędnie potraktowano jako przystawkę, przez co już w środę czeka nas mecz o życie. Do tego atmosfera zrobiła się gęsta. Głosy krytyki z każdej strony. Ogólna nerwówka i nie potrzebna dodatkowa presja.
Jeśli nie wygramy w środę to będzie katastrofa i jak dla mnie pewna dymisja trenera. Oczywiście nie wyobrażam sobie, że nie awansujemy. W warsztat Berga, mimo wszystko, dalej wierzę. Podobało mi się to jak grali w poprzedniej rundzie. Wierzę też, że mogą grać jeszcze lepiej. Chwilowo norweg ostro się pogubił, ale mam nadzieje, że szybko o tym zapomnimy. Niestety o fazę grupową, nawet LE, może być w tym sezonie bardzo ciężko.

Kar(L)ik
20-07-2014, 12:34
Transfery były jakie były bo Leśny & co nie przewidzieli,że Rzeźniczak nie będzie potrafił wyprowadzić piłki, Żyro nie będzie pilnował swojego zawodnika i w dodatku nic nie będzie robił w ataku, Pinto będzie nadal grał piach, Ivica będzie zupełnie bez formy. Ogólnie nasz mistrzowski skład prezentuje poziom dna wyjątek Kuciak. Tu tkwi problem bo ta kadra w zeszłym sezonie rozniosła ligę, a teraz kopią się po czole.

ormo
20-07-2014, 12:46
Ależ krycie Dossy przy bramce :brawo:

buklak
20-07-2014, 13:34
Helio Pinto to kompletna porażka. Niech Berg wystawi go w środę to znacząco zwiększymy szansę Patryków.

JanuszKrytaOle
20-07-2014, 13:35
Zgodzę się w Wojtkiem w kwestii napastnika. Sagan wygląda na boisku jak Fred na mundialu. Nie wnosi nic do rozegrania. Rado musi mieć z kim rozegrać krótką piłkę, bo w takiej grze odnajduje się najlepiej. Żyro, Kosecki czy Kucharczyk nie napędzają gry. Potrafią stworzyć w meczu dwie trzy sytuacje i to by było na tyle. Od powodzenia tych akcji zależy ocena ich występu. To nie są zawodnicy, którzy napędzają grę drużyny, tak jak kiedyś Rybus. W takim zestawieniu środkowy napastnik musi cofać się do klepki, wyciągać obrońców robiąc miejsce dla skrzydłowych.

ubott
20-07-2014, 13:40
Helio Pinto to kompletna porażka. Niech Berg wystawi go w środę to znacząco zwiększymy szansę Patryków.

Popieram w 100%. Jego gra polega tylko i wyłącznie na podawaniu do tyłu.

buklak
20-07-2014, 13:42
Nie przesadzajmy, do przodu też podaje (pomińmy, że niecelnie) :[

Puszer
20-07-2014, 13:53
Czepiliście się tego Pinto jak Brazylijczycy Freda. Kosecki straci piłkę-wina Pinto. Sagan straci-wina Pinto. Nie bronie go ale dajcie już spokój, cały zespół gra piach i tyle.

ubott
20-07-2014, 13:59
Nie przesadzajmy, do przodu też podaje (pomińmy, że niecelnie) :[

Taa z wolnych...

Mario
20-07-2014, 14:00
Słowa Sagana dobitnie obrazują to, co wielu kibiców wyraża na forum i stadionie:

Co się dzieje? Myślę, że pokazaliśmy w tych dwóch meczach, że to chyba nieprawda, że mamy dwa, równe zespoły. Dwudziestu pięciu zawodników, którzy mogą grać na dwóch frontach. Legia musi wychodzić w jak najlepszym składzie w każdym meczu. Uważam, że zespół musi złapać rytm, nieważne czy gra ten sam skład, czy też są jakieś zmiany.

buklak
20-07-2014, 14:02
Tak, cały zespół gra piach, ale Saganowskiemu czy Koseckiego zdarzały się przynajmniej lepsze mecze.

Antares
20-07-2014, 14:11
Tylko teraz pytanie czy na ten pomysł z rotowaniem, graniem taką ilością juniorów to 100 procentowy wymysł Berga czy też Leśny maczał w tym palce? Tak, żeby pokazać jaką kadrę stworzył, że nawet nasze rezerwy mogą z powodzeniem w tej lidze grać? Do tego ogrywanie za wszelką cenę juniorów pomimo, że się na to nie nadają. Ale trzeba to robić jak się dalej szkółką chce szczycić. Tylko czemu taki Tomasiewicz, który się najbardziej wyróżniał w rezerwach niby się nie nadaje nawet do treningów z I składem, a Ryczkowski który sobie tam nie poradził gra? To ma być odpowiedź Leśnego na Kownackiego?

Puszer
20-07-2014, 14:15
Tak, cały zespół gra piach, ale Saganowskiemu czy Koseckiego zdarzały się przynajmniej lepsze mecze.

Kosecki jest typowym jeźdźcem bez głowy. Na początku miał formę życia i to wystarczało na naszych marnych ligowych obrońców ale popatrzmy jak to wyglądało przeciwko Lazio czy z Trabzonem. Tam nie dość, że obrońcy 2x jak on to i szybkością nie odbiegali i go zatrzymywali jak dziecko, taka prawda. Na chwilę obecną jak większość forum zaznacza, nie mamy skrzydłowego, bo Gui zanim się wyleczy to ruski rok minie. Nowością też nie jest to, że potrzebujemy napastnika bo Sa widać też jest kruchy, ledwo go dotknęli i zmianę pokazuje. Jak to będzie wyglądało? Pożyjemy zobaczymy, zostaje nam czekać ;)

R.
20-07-2014, 14:23
Dobrze ktoś zauważy ł- gra Legii jest jednostajna, piłka przy nodze i holowanie. Nie ma gry z klepki, nie ma ruchu do piłki, wszystko jest na jedno kopyto. I widać to było w każdym meczu, zaczynając od superpucharu. Co się nagle takiego stało, przerwa krótka, przygotowania ciężkie nie były, więc o co chodzi?

Kar(L)ik
20-07-2014, 14:26
Tylko teraz pytanie czy na ten pomysł z rotowaniem, graniem taką ilością juniorów to 100 procentowy wymysł Berga czy też Leśny maczał w tym palce? Tak, żeby pokazać jaką kadrę stworzył, że nawet nasze rezerwy mogą z powodzeniem w tej lidze grać? Do tego ogrywanie za wszelką cenę juniorów pomimo, że się na to nie nadają. Ale trzeba to robić jak się dalej szkółką chce szczycić. Tylko czemu taki Tomasiewicz, który się najbardziej wyróżniał w rezerwach niby się nie nadaje nawet do treningów z I składem, a Ryczkowski który sobie tam nie poradził gra? To ma być odpowiedź Leśnego na Kownackiego?
ilu tych juniorów gra ? Wieteska i Ryczkowski. W drugiej połowie wszedł Kalinkowski,ale nie było już Wieteski, który grał lepiej niż Dossa nie wspominając o Rzeźniku, który go zmienił.

johnflower
20-07-2014, 15:02
Ja przede wszystkim winię Berga. Nie wierzę, żeby mecz z GKSem był aż tak obciążający, że nie mógł wystawić Rado i Dudy. W zeszłym sezonie dostał dobrze przygotowaną drużynę, rozpędzoną, w środku sezonu. Teraz nie widać pomysłu na grę w ataku, za to widać błędy w defensywie.
Poza tym Bereszyński ewidentnie nie jest lewym obrońcą.

mkr
20-07-2014, 15:12
Ja przede wszystkim winię Berga. Nie wierzę, żeby mecz z GKSem był aż tak obciążający, że nie mógł wystawić Rado i Dudy. W zeszłym sezonie dostał dobrze przygotowaną drużynę, rozpędzoną, w środku sezonu. Teraz nie widać pomysłu na grę w ataku, za to widać błędy w defensywie.
Poza tym Bereszyński ewidentnie nie jest lewym obrońcą.
Tak rozpędzoną, że aż odpadła po żenującym meczu z Pucharu Polski i wygrała 1 mecz na sześć grupie LE. Trochę obiektywizmu. 6 tygodni i kompletna zmiana nastrojów.

Kijek
20-07-2014, 15:21
Pół roku temu Berg dostał drużynę po Urbanie trochę na jego fejmie, trochę z rozpędu zdobył w bardzo przyzwoitym stylu Mistrzostwo ale kiedy przyszło pracowanie na swój rachunek to widać dramat.

Przede wszystkim ta drużyna jest kompletnie nieprzygotowana fizycznie: zero szybkości, zero siły.
Pomijam kompletny brak taktyki albo jakąś tragiczną taktykę. Można było krytykować Urbana, ze piłkarze chcieli wejść do bramki i wymienianie setki podań to u Berga tego kompletnie nie ma bo jest tylko albo wieczne holowanie piłki albo dzida do przodu a'la Skorża. Dramat.

Broniłem długo Pinto bo uważam, że to piłkarz z wielkim potencjałem szczególnie jak na naszą ligę ale wczoraj to co zagrał to straszny dramat i jeszcze ten wolny w mur w kluczowym momencie.

Mitem jest posiadanie u nas 25 równorzędnych piłkarzy - "fantastyka piętro wyżej".

Te błędy w kryciu, błędy w obronie przecież tego na wiosnę nie było to się zastanawiam co oni robili na obozie?!

3 mecze oficjalne w tym sezonie 3 porażki ale co gorsze - ciężko znaleźć pozytywy bo to nie jest tak, że tam była jakaś walka pomysł i po prostu się nie udało. W każdym z tych meczów byliśmy słabsi od przeciwnika. Może z Zawiszą ta różnica była najmniejsza ale skończyło się 2-3. I to wszystkie 3 mecz u Nas.

Można lubic Radovica czy Saganowskiego ale przecież to widac, że obaj bez formy.

Kuciak i 10 wkładów do koszulek.

Nie ma mowy o jakiejś rotacji ma grac generalnie 13-14 tych samych, ktoś łapie kontuzje wchodzi inny ale generalnie po to dostali nowe ławki rezerwowych, że Lewczuk z Piechem mają siedziec na dupach i marzyc o szansie. Wczoraj pokazali, że to kompletnie nie ten rozmiar kapelusza.

I na koniec: ocena tych 3 młodych, którzy grali. Nazwisk na razie nie ma bo nie ma co się ich na razie specjalnie uczyc. Nie oczekiwałem, że zagrają i bedą najlepsi na boisku no ale generalnie - słabizna. Ten defensywny pomocnik z solarium no co piłka na własnej połowie to kółeczko jedno, drugie, strata, niecelne podanie.
Skrzydłowy no miał jedną sytuację ale to była patelnia i musiał to strzelic a skończyło się na niecelnym strzale. Przez pozostałe 90 minut no słabizna opór.
Ten środkowy obrońca został podsumowany tutaj: http://akademia.legia.com/news,42586-pod_lupa_mateusz_wieteska.html w liczbach dramat. No więc nie ma co pisac.

Ps. piąteczki po meczu... :raca2: zabrakło jeszcze "chvj z wynikami".

Papi
20-07-2014, 15:47
Kijek

Można lubic Radovica czy Saganowskiego ale przecież to widac, że obaj bez formy.

Na moje oko przesadzili z obciążeniem przed sezonem, coś jak dawniej Wisłą Kraków Maćka Skorży z Lewadią... oby nie skończyło się podobnie, bo będziemy mieli wtopę stulecia. Niestety na razie tym pachnie. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić ze strzelają "na lajcie" 2-3 gole z Irolami. Możliwy jest scenariusz 0-0 do przerwy a później już sranie w gacie i nerwówka w 2 połowie. Przeciwnik się nie otworzy nie oszukujmy się będzie autobus a przy takim tempie naszych "młodych zdolnych" oraz "gwiazd ekstraklasy" pachnie wstydem. Jeżeli odpadną (mam nadzieję że jednak nie) to powinni chodzić ze spuszczonymi głowami przez następny rok i każdemu przechodniowi w Wawie mówić "przepraszam" na wstępie.

Slavonic
20-07-2014, 15:56
Już nie wińmy jedynie samego Berga, nie grają w piłkę od wczoraj, co oni mają przykręcane nogi i po sezonie Urban im je zabrał? Dają dupy na całej linii i tyle, nie powinni brać pensji przez miesiąc bo na nią nie zasłużyli, powinni ją przekazać na cele charytatywne.

wujek_tomasz
20-07-2014, 15:57
Odnoszę wrażenie, że w szatni brakuje chłopa, który by to wszystko zwyczajnie wziął za ryj...

RanyJu(L)ek
20-07-2014, 16:03
Bo jak się gra na stadionie Legii, to rywal powinien konać, prosić o wodę. I przegrywać wysoko
:brawo: Świetny cytat z Janusza Wójcika. Legia za Pol-motu cisnęła Utrechty, grała jak równy z równym z Schalke, Elfsborgi, Vardary nie były nam straszne. Przepierdzielaliśmy z przysłowiowym GKS-em często. Prawda jest taka że progresu nie ma, i ciężko się spodziewać po człowieku który się uczy, choćby miał najlepszych nauczycieli, postępu. Póki dobry trener nie będzie mniej ważnym wydatkiem niż Lewczuk, Ojamaa, Piech, Pinto czy Suler, póty nie będzie topowej polskiej ekipy która się opiera na czymś więcej niż szczęściu&odpowiedniej formie (Legia czy Lech w LE) lub chwilowym dobraniem odpowiedniej grupy ludzi (Wisła Kasperczaka). A umówmy się że obrona tytułu po raz drugi z rzędu jest również ciężkim zadaniem.

padre
20-07-2014, 16:15
Tylko teraz pytanie czy na ten pomysł z rotowaniem, graniem taką ilością juniorów to 100 procentowy wymysł Berga czy też Leśny maczał w tym palce? Tak, żeby pokazać jaką kadrę stworzył, że nawet nasze rezerwy mogą z powodzeniem w tej lidze grać? Do tego ogrywanie za wszelką cenę juniorów pomimo, że się na to nie nadają. Ale trzeba to robić jak się dalej szkółką chce szczycić. Tylko czemu taki Tomasiewicz, który się najbardziej wyróżniał w rezerwach niby się nie nadaje nawet do treningów z I składem, a Ryczkowski który sobie tam nie poradził gra? To ma być odpowiedź Leśnego na Kownackiego?

To są istotne kwestie.

Maciej_L
20-07-2014, 16:32
Co Kuciak tam krzyczal do nas po meczu, kolo 106 sektora? Bo nie wiem czy dobrze slyszalem, ze "my was nie obrazamy to wy nas tez nie obrazajcie"?

kikuchijo
20-07-2014, 16:34
Ja tylko przypomnę że niedawno były rozkminki, że skład jaki jest to samograj który z urzędu rozjeżdża naszą śmieszną ekstraklapę, a jakby nie słaby trener to Steaua też była do przejścia. Skład nie został osłabiony (poza Łukasikiem), może też nie wzmocniony, ale przynajmniej ławka jest dłuższa. Nagle okazuje się że nie ma składu żeby przejść hydraulików z Irlandii i grać co 3 dni? Wszyscy naraz zapomnieli jak się gra? Ja bym przyczyny szukał w trenerze i przygotowaniach.
Inna rzecz, że przekreślanie całego sezonu po 3 meczach to przesada, zobaczymy co będzie dalej.
Co do Piecha i Lewczuka, Brzyski i Jodła przychodząc do Legii to też nie były megagwiazdy, poczekajmy z oceną. A już przekreślanie młodych po 2 meczach, zwłaszcza że Ryczkowski grał na nieswojej pozycji, to już wogóle przesada.
Generalnie, jest fatalnie ale na ostateczne oceny za wcześnie.

crolick
20-07-2014, 16:45
3 mecze oficjalne w tym sezonie 3 porażki:zdziwiony:

Na razie bilans jest 0-1-2. Już tak nie zaginajmy rzeczywistości na siłę...

Robert E. Lee
20-07-2014, 16:47
A już przekreślanie młodych po 2 meczach, zwłaszcza że Ryczkowski grał na nieswojej pozycji, to już wogóle przesada.

Zwłaszcza, że źle nie zagrali.

Kijek
20-07-2014, 17:48
:zdziwiony:

Na razie bilans jest 0-1-2. Już tak nie zaginajmy rzeczywistości na siłę...

Jeśli dla Ciebie 1-1 u siebie z jakimiś paździerzami z Irlandii to nie porażka to gratuluje samopoczucia.

michrafal
20-07-2014, 18:05
Ja powiem Bracia krótko.

Ostatnie trzy mecze:

Legia Warszawa 2:3 Zawisza Bydgoszcz
Legia Warszawa 1:1 Saint Patric Athletic
Legia Warszawa 0:1 GKS Bełchatów

Henning Berg jeśli w środę nie awansuje do 3. rundy Eliminacji Ligi Mistrzów to mówię OUT - DO WIDZENIA PANU!

mmm
20-07-2014, 19:42
Hehe, za duże obciążenia przed sezonem, ***** jakie rozkminki w tym temacie :lol2:

Tak jak mówiłem na "legionisci.com" miał być ustawiony mecz i był. Wszystkich kibiców przychodzących na te mecze pomiędzy tymi dwoma drużynami oba kluby dymają bez mydła już od 5 sierpnia 2005 kiedy obie drużyny zagrały ze sobą po raz pierwszy w XXI wieku. Jak ktoś gra u buka to zobaczy H2H tych drużyn. Pizdusie dogłębnie pokazały jak należy "walczyć" o końcowy-korzystny bilans dla przeciwnika oddając strzały poza bramką czy potykając się o własne nogi przy strzale i mając o to jeszcze pretensje, wiem, że to czytacie wraz z ludźmi pracującymi w klubie i pierdolenie, że skupiacie się na treningach, a nie na czytaniu for jest ściemą, niestety nie każdy jest frajerem, który da się na to nabrać :lol2:
Junior widać, że baaardzo wczuł się w "powierzone mu zadanie", że już w 1 połówce po wrzutce z lewej strony boiska zostawił Ślusarskiego, który w swoim stylu zjebał setkę :lol2: W końcu pod koniec 1 połowy misja Dossy została wypełniona, a wszyscy odetchnęli, bo Ślusarski wreszcie wturlał to co miało być wturlane. Z pewnością tak wielka gwiazda z doświadczeniem gry na wyspach jakim jest Bartosz Ślusarski posiada wielkie doświadczenie i umiejętności, które wykorzystał "uciekając" Dossie Juniorowi w bardzo prosty sposób i strzelając bramkę w swojej 2 sytuacji w meczu.
Nie martwcie się - nikt nie widział, to tylko brak koncentracji w obronie :cicho: Tylko czemu w Poznaniu do dziś dziękują Bogu, że "Ślusarz" opuścił ich wielki klub? :zapomnialem:


Taki wirtuoz jakim jest B.S. nie świrowałby pawiana w normalnym meczu(a co dopiero mówić na wyjeździe i na WIELKIEJ LEGII) składając się do przewrotki z bliskiej odległości do bramki czy "uciszając" Żyletę po bramce skoro jest jeszcze jedna połowa - psychologia...

Berg nie jest debilem wystawiając taki skład, skoro nie miało być wygranej to po co ma wystawiać najlepszych graczy?
Szkoda osób, które płacą za bilety tylko po to żeby zobaczyć "widowisko piłkarskie".


Na koniec dodam, że nie jestem z PiSu, ale w 100 procentach za Ruchem Narodowym i nie martwcie się tą przegraną, nie tylko Nam GKS zabierze w tym sezonie punkty, ale też innym drużyną z górnej połówki tabeli, z którymi ma tak wspaniałe stosunki jak z Naszym Klubem :]
pozdrawiam

Huxley
20-07-2014, 19:50
Tak na marginesie i przy całej mizerii Urbana, widać było, że na początku sezonu potrafił bardziej rotować składem i dokonywać trafniejszych wyborów niż Berg, o czym świadczą wyniki w lidze. A zwodnicy i działacze sami sobie jeszcze "strzelają w stopę" twierdząc, że teraz jest lepszy skład niż rok temu....tylko, że wyniki są w drugą stronę....

shaggy
20-07-2014, 20:33
Tak na marginesie i przy całej mizerii Urbana, widać było, że na początku sezonu potrafił bardziej rotować składem i dokonywać trafniejszych wyborów niż Berg, o czym świadczą wyniki w lidze. A zwodnicy i działacze sami sobie jeszcze "strzelają w stopę" twierdząc, że teraz jest lepszy skład niż rok temu....tylko, że wyniki są w drugą stronę....

Bez przesady, przecież on zdobył 9 punktów w 5 meczach :lol2: To, że nastrzelali bramek tragicznemu Widzewowi i Podbeskidziu nie świadczy o wielkości i o trenerskim nosie Jasia.

kamilsson
20-07-2014, 22:48
LOL, na fejmie jechał i nie miał czasu. Sprawdź ile trwa u nas przerwa zimowa a ile letnia. I nie, żebym był jakimś wielkim zwolennikiem Berga, ale pieprzenia głupot nie zdzierżę

Przygotowal druzyne od poczatku do konca przed calym sezonem,nie runda,zrobil to po raz pierwszy.

Po raz pierwszy tez mial na tyle odwagi I jest w klubie na tyle dlugo aby wprowadzac rewolucje pt. dwie jedenastki.

Ja doskonale wiem ze przerwa wtedy byla dluzsza,chodzi mi raczej o to ze jest u Nas na tyle dlugo ze nie boi sie wprowadzac swoich madrych koncepcji.
Wtedy nie do konca jasno to napisalem co i pomyslalem,ale to przez %
Pozdro

kamilsson
20-07-2014, 23:07
tak, obecnie jest lepszy.

Nie obecnie jest lepszy,tylko w tym jednym meczu byl lepszy.

Pozatym mi sie wydaje ze okreslenie "moze mu buty czyscic" dotyczy jednego kopacza ktory jest kozakiem,przy ktorym ten drugi jest zwyklym juniorem.

Antares
21-07-2014, 00:55
Nie obecnie jest lepszy,tylko w tym jednym meczu byl lepszy.

Pozatym mi sie wydaje ze okreslenie "moze mu buty czyscic" dotyczy jednego kopacza ktory jest kozakiem,przy ktorym ten drugi jest zwyklym juniorem.

A przypomnisz mi kiedy ostatnio Kosecki zagrał dobry mecz?

kamilsson
21-07-2014, 08:14
Mordo kalafiorem mi to wisi kiedy,ale nie odpierdalajmy maniany.
Zagral gowniarz dobry mecz,jest szybki,potrafi prosto kopnac pilke I zaraz ochy I achy.
Nie jestem fanem talentu Kosy,ale troche obiektywizmu by sie przydalo.
Sent from my RM-941_eu_poland_376 using Tapatalk

r9robins
21-07-2014, 09:55
Jeszcze coś na temat sobotniego składu.
Pamiętam, że Urban też miał takie genialne pomysły przed rewanżem ze Steauą. Efekt był taki, że i w lidze i w pucharze było w dupę. Wtedy była Lechia (też kierwa 0-1) a zaraz potem Rumuni. Różnica taka że wtedy obydwa mecze graliśmy u siebie. Teraz Berg robi identyczne korowody, i nie chciał bym krakać, ale patrząc na to wszystko co się działo w sobotę na boisku trudno być optymistą. Wstyd się przyznać i mnie tu wkvrwia ale to jest jakieś pieprzone deja vu.

voytek
21-07-2014, 10:36
17.07 The New Saints (w) 3-1
Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Júnior, Wawrzyniak - Radović (46, Kucharczyk), Vrdoljak, Pinto (46, Furman), Dwaliszwili, Kosecki (80, Żyro) - Saganowski.

20.07 Widzew 5-1
Kuciak - Rzeźniczak, Cichocki, Jodłowiec, Brzyski - Kucharczyk, Pinto (70, Vrdoljak), Furman (62, Júnior), Radović, Żyro (79, Kosecki) - Mikita.

24.07 The New Saints (d) 1-0
Kuciak - Bereszyński, Júnior, Jodłowiec, Wawrzyniak - Radović, Furman, Vrdoljak (65, Rzeźniczak), Dwaliszwili, Żyro (75, Brzyski) - Saganowski (71, Pinto).

27.07 Pogoń (w) 3-0
Kuciak - Bereszyński (46, Furman), Rzeźniczak, Júnior, Brzyski - Kosecki, Vrdoljak, Jodłowiec, Radović, Żyro (77, Ojamaa) - Saganowski (57, Dwaliszwili).

31.07 Molde (w) 1-1
Kuciak - Bereszyński, Jodłowiec, Júnior, Brzyski - Radović, Vrdoljak, Furman, Dwaliszwili, Kosecki (85, Żyro) - Saganowski (46, Ojamaa).

3.08 Podbeskidzie (d) 4-0
Kuciak - Broź, Cichocki, Júnior, Wawrzyniak - Ojamaa, Vrdoljak (58, Furman), Jodłowiec (73, Radović), Pinto, Żyro - Saganowski (65, Dwaliszwili).

7.08 Molde (d) 0-0
Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Júnior, Wawrzyniak - Ojamaa (69, Kucharczyk), Vrdoljak, Jodłowiec, Radović, Żyro (61, Kosecki) - Dwaliszwili.

10.08 Ruch (w) 1-2
Kuciak - Broź, Cichocki, Júnior, Brzyski - Kucharczyk, Jodłowiec (39, Łukasik), Furman, Pinto (84, Dwaliszwili), Kosecki (79, Żyro) - Saganowski.

21.08 Steaua (w) 1-1
Kuciak - Rzeźniczak, Jodłowiec (27, Broź), Júnior, Wawrzyniak - Kucharczyk (75, Żyro), Vrdoljak, Furman, Radović, Kosecki - Saganowski (81, Dwaliszwili).

24.08 Lechia (d) 0-1
Kuciak - Broź, Cichocki, Šuler, Brzyski - Ojamaa, Łukasik (79, Radović), Pinto (64, Vrdoljak), Dwaliszwili, Żyro (72, Kucharczyk) - Mikita.

27.08 Steaua (d) 2-2
Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Júnior, Wawrzyniak - Kucharczyk (63, Ojamaa), Vrdoljak, Furman (75, Żyro), Radović, Kosecki - Saganowski (79, Mikita).

brachu
21-07-2014, 10:43
Jedna taka mala uwaga po sobotnim meczu i wypowiedziach zawodników. Warto porównać wypowiedzi Kuciaka oraz Marka i Ivicy. Ciekawe czy ktoś znajdzie tą różnice która mi się rzuciła w oczy.

Peace
21-07-2014, 11:01
Z perspektywy sektora gości:

Dawno nie widziałem tak słabej Legii. Zarówno sportowo, jak i kibicowsko (nie chodzi mi o doping, ale o frekwencję 7800).

Moim zdaniem Berg zajechał wasz zespół. GieKaeSiacy rządzili na boisku, bo wyprzedzali szybkościowo Legionistów. Praktycznie w każdej dobrze zapowiadającej się akcji obrońca bądź pomocnik GieKSy wybierał piłkę choć przed podaniem był jeszcze za plecami Legionisty. Dodatkowo widać było brak zgrania w drużynie z Łazienkowskiej. Dla mnie jest to kompletnie niezrozumiałe, że Mistrz Polski odpuszcza sobie Superpuchar, bo musi się oszczędzać na eliminacje LM z amatorami. Przecież to początek sezonu, oni się powinni zgrywać, a rotacje rozpocząć od 4-5 kolejki.

Co do kwestii Makowie - Kosecki, która się tutaj przewinęła to również stawiałbym na Maków. Kosa stanął w rozwoju i prezentuje duży regres formy, a i w głowie nie ma za wiele. Makowie są dużo bardziej poukładanymi piłkarsko i intelektualnie piłkarzami. Po spadku z Ekstraklasy chcieli odejść, ale fakt, że zostali bardzo im pomógł. Praktycznie we dwóch zrobili awans do Ekstraklasy i dopiero w zeszłym sezonie ich talent w końcu w pełni się objawił. Na Łazienkowskiej potwierdzili, że będą wyróżniającymi graczami naszej ligi.

p kibic
21-07-2014, 11:56
Są dwie możliwe przyczyny takiej gry:

1. piłkarzykom już trener nie odpowiada i robią to co zawsze piłkarzyki w naszym kraju - zwalniają trenera
2. dostali takie obciążenia że po prostu lepiej grać teraz nie będą a forma szykowana jest na późniejszy okres (czyli to co zrobił Skorża z Wisła gdy odpadali z Estończykami - przyznał się że zrobił to świadomie kalkulując że nawet na zmęczeniu przejdą słabą drużynę...)

a teraz małe przypomnienie:

sezon 2001/2002, trener Okuka
2 pierwsze mecze i 2 porażki
Na koniec sezonu MP - pamiętamy tą drużynę - zabiegała całą ligę..

sezon 2007/2008, trener Urban
7 pierwszych meczów i 7 zwycięstw
Na koniec sezonu 14 pkt straty do Wisły...

Więc jeśli chodzi o ligę to naprawdę ochłońmy

oczywiście środowy awans to obowiązek..

mafioso
21-07-2014, 13:01
Nie wiem czemu piszecie o jakichś wielkich obciążeniach w trakcie obozu przygotowawczego jak sami piłkarze (już nie pamiętam czy to Vrdoljak czy ktoś inny) mówili, że jadą na świeżości bo od zakończenia sezonu do rozpoczęcia nowego minęło za mało czasu, żeby teraz ładować akumulatory.
Mam nadzieję, że na Irlandczyków się zepną i ich przejdą nawet na farcie. Ligą się nie martwię bo tu każdą stratę da się odrobić, a zwłaszcza przy podziale punktów.

adeer
21-07-2014, 14:53
GieKaeSiacy rządzili na boisku, bo wyprzedzali szybkościowo Legionistów.

oprócz tego ze strzelili tą jedną bramkę przez stratę Legionistów to jakoś tego rządzenia nie widziałem.

IX14
21-07-2014, 15:54
Wina jest Berga , testować to można było z Ruchem , Pogonią i Lechem no dobra SP , ale nie w 2 ostatnich meczach.

Runi
21-07-2014, 18:16
oprócz tego ze strzelili tą jedną bramkę przez stratę Legionistów to jakoś tego rządzenia nie widziałem.

A ja widziałem kolego. Pierwsza dwadzieścia minut nie mogliśmy wymienić trzech podań. Później się w pierwszej połowie wyrównało ale to ciąglę Bełchatów był bliżej bramki. Po golu się cofnęli co było zrozumiałe. A co do formy naszych kopaczy. Jeżeli bez fomy jest jeden, dwóch czy trzech to ich wina. Jeżeli 90% zespołu to odpowiada za to trener. Tyle.

gniewko
21-07-2014, 18:52
Nie widzialem meczu ale przeczuwalem ze bedzie nieciekawie. Dla mnie to logiczna konsekwencja wystepu w pucharach niestety. Wszyscy dostali wlacznie z prezesem przyslowiowego ognia pod nogi. Dla mnie wynik i gra z Belchatowem nie ma znaczenia jak ograja St. Patrick bedzie wszystko ok. Co mi sie nie podoba to ze Lesnodorski za duzo gada na tematy sportowe. Mowil zeby nie traktowac powaznie II rundy i moze chlop w swojej naiwnosci myslal ze to co On gada nie ma wplywu bo przeciez profesjonalisci sowicei oplacani itd. Ale tak to nie gra. Jak szef wszystkich szefow (a swoja postawa dotyhczas jak najbardziej zasluguje na to miano) mowi w prasie zeby nie traktowac powaznie przeciwnika bo "prawdziwa" gra sie zacznie od III rundy to skutki wplywu takiej wypowiedzi widzimy teraz. Co innego prasa ktora trabi ze kryzys i w ogole totalne dramatyzowanie w stylu weszlo. To tylko swiadczy o naszej sile i jaka sobie opinie wyrobilismy i dobrze tak ma byc :). Co do prezesa uwazam ze jest super ale nie powinien na temat pilkarzy i gry sie wypowiadac. Patrz: Mikita czy teraz te nasze "boje" z St. Patrick. Podsumowujac nie ma innej opcji niz wygrac w pucharach, a potem wszystko wroci do normy.

Gabro
21-07-2014, 22:19
Nie wiem czemu piszecie o jakichś wielkich obciążeniach w trakcie obozu przygotowawczego jak sami piłkarze (już nie pamiętam czy to Vrdoljak czy ktoś inny) mówili, że jadą na świeżości bo od zakończenia sezonu do rozpoczęcia nowego minęło za mało czasu, żeby teraz ładować akumulatory.
Mam nadzieję, że na Irlandczyków się zepną i ich przejdą nawet na farcie. Ligą się nie martwię bo tu każdą stratę da się odrobić, a zwłaszcza przy podziale punktów.

Poczytaj sobie wypowiedzi Berga i Sanjuana z przerwy zimowej, kiedy to mówili, ze zima wykonuje sie prace nad podtrzymaniem dyspozycji a czas ładowania akumulatorów nadejdzie latem.

mmm
21-07-2014, 23:04
a Ci dalej swoje z tymi obciążeniami :lol3:

Jaco to musi mieć niezniszczalny charakter czytając forumkę i wypowiedzi "trenerów" przez dobre 10 lat :lol2:



Polecam 6 stronę wątku i przejrzeć wreszcie na oczy

Hyhyhy
21-07-2014, 23:15
Błędny dział..