PDA

Zobacz pełną wersję : Legia w Europucharach, sezon 2014/15



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Niko
10-05-2014, 14:32
Zwycięstwem nad Wisłą zapewniliśmy sobie przynajmniej wicemistrzostwo kraju, co skutkuje tym, że PZPN wystawi nas w boje z przedstawicielami innych europejskich federacji.

Wszelkie rozważania o rozstawienia, punktach, losowaniach proponuję wpisywać już w tym wątku.

Życzę, aby wątek żył swoim życiem przynajmniej do maja 2015 r. :)

Finał Ligi Mistrzów w Berlinie, finał Ligi Europa w Warszawie.

JanuszKrytaOle
12-05-2014, 09:52
Kiedy zapisy na wyjazd do Berlina?

wLd
12-05-2014, 10:04
Kiedy zapisy na wyjazd do Berlina?

usunięto z powodów domniemanych powiązań z Palikotem. Sprawa w toku.
@ vozny86 dzięki za troskę o mój mózg.

vozny86
12-05-2014, 11:57
Już były ausstellung-zwangsarbeit.org/pl/341/ (http://www.ausstellung-zwangsarbeit.org/pl/341/)
Przegapiłeś.
Chciałeś być śmieszny? Powiem ci, że twój kloaczny żart możesz sobie wsadzić i zamknąć w miejscu w którym powinieneś mieć mózg, a którego najwidoczniej pozbawił cię nadmiar internetu. Nie spodziewałem się tak debilnego poziomu wypowiedzi. Możesz sobie podać rękę z Palikotem. Gratuluję.

IX14
13-05-2014, 16:11
Potencjalni rywale w 3 rundzie :Salzburg ,Steaua ,Celtic,Bate, Maccabi Tel Awiw ,Sparta,Maribor,Ludogorec (Bułgaria), Sheriff (Mołdawia). W tym roku nie będziemy rozstawieni.Także na LM bym się nie nastawial.Tak więc sukcesem będzie awans do fazy grupowej LE.

Maciej_L
13-05-2014, 16:34
Wszystko zależy od tego na kogo trafimy. Fajnie byłoby przejść do 4 rundy bo tam już jest bez stresu, gdyż jest zapewniona grupa ligi europy.

gadzior
13-05-2014, 17:06
W 3 rundzie nie ma jakiegoś śmiesznego podziału na strefy?

Należy zaznaczyć, że wszystkie z tych drużyn, oprócz Salzburga, zaczynają od drugiej rundy i może któraś odpaść. Niestety nie pomoże to w rozstawieniu bo losowanie jest przed rewanżami ale zawsze można na takie sprawcę sensacji trafić w 3 rundzie.
Do rozstawienia brakło 2 zwycięstw w fazie grupowej w ostatnich latach.

zinger
13-05-2014, 17:31
A ja proponuję wszystkim lodu na głowy, bo do końca sezonu jeszcze 4 kolejki zostały i dywagacje o tym, na kogo możemy trafić w el. LM mogą za 3 tygodnie być tylko śmiesznym wspomnieniem.

KaczmarFN
13-05-2014, 19:47
Potencjalni rywale w 3 rundzie :Salzburg ,Steaua ,Celtic,Bate, Maccabi Tel Awiw ,Sparta,Maribor,Ludogorec (Bułgaria), Sheriff (Mołdawia). Czy te drużyny zaczynają udział w eliminacjach od 2 rundy czy odrazu 3?

St.Maro
13-05-2014, 20:34
Salzburg od 3., a reszta zaczyna od 2. Przy czym nie ma co liczyć na ich odpadnięcie, ponieważ losowanie Q3 jest w czasie grania Q2. Paradoksalnie większe szanse na rozstawienie będziemy mieli w Q4 niż Q3, bo w Q3 to już niemal niemożliwe, no a w Q4 to mogą jakieś drużyny odpaść wcześniej. Choćby my, jakbyśmy awansowali do Q4 to znaczy, że jednego silniejszego mamy z głowy. Do tego jeszcze 5 innych i mamy rozstawienie :D

KaczmarFN
13-05-2014, 21:35
Patrząc na to co Bate zrobiło w tamtym roku jest szansa i nawet spora o rozstawienie w 3 ;)

Majkisek
13-05-2014, 21:44
Patrząc na to co Bate zrobiło w tamtym roku jest szansa i nawet spora o rozstawienie w 3 ;)

A kolega czyta posty, które są poniżej?!

Damixon
13-05-2014, 22:15
Maribor mistrzem Słowenii - w związku z tym Legia NA PEWNO nie będzie rozstawiona w losowaniu III rundy eLM (jęsli będzie mistrzem).

Jaco
13-05-2014, 22:26
No i bardzo dobrze. Gramy w piłkę a nie liczymy na cuda na kiju. Chyba o to chodzi w tym wszystkim. :cicho:

Gabro
13-05-2014, 22:30
Ale najpierw zdobędziemy mistrza, prawda?

Jaco
13-05-2014, 22:36
Ale najpierw zdobędziemy mistrza, prawda?
Skoro gramy w piłkę a nie liczymy na cuda, to sam sobie odpowiedz.

IX14
14-05-2014, 02:18
17 lat bez LM coś mi się wydaje ,że 20ka stuknie ,chujowi jesteśMY ,Lech,Wisła,wszyscy.Może trochę mniej meczów się kupuje i sprzedaje jak 17 lat temu.

Maciej_L
14-05-2014, 07:17
17 lat bez LM coś mi się wydaje ,że 20ka stuknie ,chujowi jesteśMY ,Lech,Wisła,wszyscy.Może trochę mniej meczów się kupuje i sprzedaje jak 17 lat temu.

:?

Gabro
14-05-2014, 12:23
Skoro gramy w piłkę a nie liczymy na cuda, to sam sobie odpowiedz.

Nie wiem. Wierze, ale nie wiem. Dlatego w pełni podzielam punkt widzenia kolegi Zingera....trochę lodu na głowy proponuje.

EDIT: Sorki za błędy spowodowane autokorektami ipada

Legionista-1916
20-05-2014, 22:04
Teraz możemy gdybać. Zabrakło nam przynajmniej jednego remisu. Gdyby Maciek nie pojechał na wycieczkę do Izraela albo wykorzystalibyśmy jakąś sytuację z Apollonem w Warszawie mielibyśmy rozstawienie. Rok temu w Q3 LM byliśmy nad kreską, w tym będziemy pod kreską. Nic tylko przygotować formę na eliminację i wziąć się do roboty. Jeśli chcemy grać w LM to nie ma znaczenie, w której rundzie odprawimy Celtic czy Salzburg.

voytek
20-05-2014, 22:12
Jeśli chcemy grać w LM to nie ma znaczenie, w której rundzie odprawimy Celtic czy Salzburg.

:prawi:

tomeck3145
20-05-2014, 22:28
Teraz możemy gdybać. Zabrakło nam przynajmniej jednego remisu. Gdyby Maciek nie pojechał na wycieczkę do Izraela albo wykorzystalibyśmy jakąś sytuację z Apollonem w Warszawie mielibyśmy rozstawienie. Rok temu w Q3 LM byliśmy nad kreską, w tym będziemy pod kreską. Nic tylko przygotować formę na eliminację i wziąć się do roboty. Jeśli chcemy grać w LM to nie ma znaczenie, w której rundzie odprawimy Celtic czy Salzburg.

...albo gdybyśmy w sezonie 2010/2011 w ogóle w pucharach grali. Dobrze prawisz, trzeba golić każdego jeśli myślimy o LM.

bjartskular
21-05-2014, 00:16
Teraz możemy gdybać. Zabrakło nam przynajmniej jednego remisu. Gdyby Maciek nie pojechał na wycieczkę do Izraela albo wykorzystalibyśmy jakąś sytuację z Apollonem w Warszawie mielibyśmy rozstawienie. Rok temu w Q3 LM byliśmy nad kreską, w tym będziemy pod kreską. Nic tylko przygotować formę na eliminację i wziąć się do roboty. Jeśli chcemy grać w LM to nie ma znaczenie, w której rundzie odprawimy Celtic czy Salzburg.

Skorży można nie lubić (choć to delikatne słowo), ale jedno trzeba mu oddać - w LE punktów trochę zdobył. Jak dobrze kojarzę - 4 za Rapid, 2 za Hapoel i 1 za remis ze Sportingiem. Łącznie 7 punktów. Żeby liczyć na rozstawienie trzeba co roku zdobywać około 5 punktów. Ile zdobył Urban? Dwa. Aż dwa, przez dwa lata. A wystarczyłoby nie grać wesołego futbolu z serii "wszyscy do przodu, strzelimy więcej niż oni nam", owszem sprawdza się to na naszym podwórku, ale w Europie skutki widzieliśmy sami. I uprzedzając posty, że hejtuję - jestem wdzięczny Urbanowi za to co zrobił na naszym podwórku.

crolick
26-05-2014, 12:16
Czy w przypadku przejścia 3 rundy kwalifikacji przejmujemy współczynnik zespołu wyżej rozstawionego (ergo sami będziemy rozstawieni w 4 rundzie)?? Czy jest robione po 3 rundzie losowanie i każdy zespół zachowuje swój współczynnik?

Jasper121
26-05-2014, 12:19
Czy w przypadku przejścia 3 rundy kwalifikacji przejmujemy współczynnik zespołu wyżej rozstawionego (ergo sami będziemy rozstawieni w 4 rundzie)?? Czy jest robione po 3 rundzie losowanie i każdy zespół zachowuje swój współczynnik?

Losowanie 3 rundy jest robione po 1 meczu 2 rundy kwalifikacji, więc ewentualnie możemy trafić na teoretycznie słabszy zespół z mniejszym współczynnikiem, który pokonał ten lepszy. Po 3 rundzie nie przejmujemy, tylko na nowo są robione rozstawienia wg. współczynników i od nowa losowanie.

midzi
26-05-2014, 13:06
De facto jakieś tam szanse na rozstawienie w IV rundzie jeszcze są, gdyż znowu BATE, czy inny rozstawiony zespół dostanie bęcki od nowicjusza i możemy się załapać na rozstawienie.

Trzeba jednak wpierw przejść III rundę co nie zapowiada się na spacerek.

Monkey
26-05-2014, 13:10
Trzeba jednak wpierw przejść III rundę co nie zapowiada się na spacerek.

Najpierw to trzeba II rundę przejść. A i tutaj już mogą być problemy.

midzi
26-05-2014, 13:11
Zestaw potencjalnych rywali w II rundzie wygląda na łatwiejszy niż w roku ubiegłym.

Dinamo Tbilisi GEO Q2 6,975
Malmö FF SWE Q2 6,265
Knattspyrnufélag Reykjavíkur ISL Q2 5,350
Football 1991 Dudelange LUX Q2 4,975
Strřmsgodset IF NOR Q2 4,855
The New Saints FC WAL Q2 4,850
Saint Patrick's Athletic FC IRL Q2 4,775
Skënderbeu Korçë ALB Q2 4,600
FC Levadia Tallin EST Q1 4,575
FK Rabotnički MKD Q2 4,550
Valletta FC MLT Q2 4,466
HŠK Zrinjski BIH Q2 4,000
Cliftonville F&AC NIR Q2 3,225
HB Tórshavn FRO Q1 3,175
Žalgiris Wilno LTU Q2 3,050
FK Sutjeska * MNE Q2 2,450
FC Santa Coloma AND Q1 2,166

Monkey
26-05-2014, 13:14
Trafią na Skandynawów i mogą mieć cieplutko. Poczekajmy lepiej do pierwszego losowania, wtedy będzie można oceniać.

piejo kury piejo
26-05-2014, 15:26
III runda tym razem trudniejsza, bo nie będziemy rozstawieni jak w zeszłym roku. Przegrana automatycznie kończy przygodę z europucharami.

tomeck3145
26-05-2014, 15:31
III runda tym razem trudniejsza, bo nie będziemy rozstawieni jak w zeszłym roku. Przegrana automatycznie kończy przygodę z europucharami.

Z Ligą Mistrzów. Po ewentualnej porażce w III rundzie eliminacji LM czeka nas rozstawienie w IV rundzie eliminacji LE. Przygodę kończy porażka w II rundzie eliminacji do LM, przy czym tam jesteśmy rozstawieni.

piejo kury piejo
26-05-2014, 15:33
Aha :)

Marcin ZŻB
26-05-2014, 15:33
Žalgiris Wilno LTU Q2 3,050

Ja proszę :)

gadzior
26-05-2014, 18:20
Tyle dobrego, że po ewentualnym odpadnięciu w 3 rundzie eLM będziemy rozstawieni w 4 rundzie eLE więc faza grupowa pucharów powinna być.

lukasz9209
26-05-2014, 18:51
Wiadomo kiedy to losowanie?

Cyclone
26-05-2014, 19:00
Wiadomo kiedy to losowanie?

23.06.14

KaczmarFN
26-05-2014, 19:01
Wiadomo kiedy to losowanie?
Do 2 rundy 23 czerwca chyba ;)

crolick
27-05-2014, 20:06
Losowanie 3 rundy jest robione po 1 meczu 2 rundy kwalifikacji, więc ewentualnie możemy trafić na teoretycznie słabszy zespół z mniejszym współczynnikiem, który pokonał ten lepszy. Po 3 rundzie nie przejmujemy, tylko na nowo są robione rozstawienia wg. współczynników i od nowa losowanie.
Dzięki.
Grunt to przejść 3 rundę, bo w przypadku porażki wcale nie jest powiedziane, że w IV rundzie eliminacji LE gładko przejdziemy (mimo rozstawienia), bo wśród nierozstawionych są np Feyenoord, Saint-Etienne, Dinamo Moskwa, Rosenborg, Hajduk, Crvena Zvezda etc.

Majkisek
27-05-2014, 21:32
Dzięki.
Grunt to przejść 3 rundę, bo w przypadku porażki wcale nie jest powiedziane, że w IV rundzie eliminacji LE gładko przejdziemy (mimo rozstawienia), bo wśród nierozstawionych są np Feyenoord, Saint-Etienne, Dinamo Moskwa, Rosenborg, Hajduk, Crvena Zvezda etc.

Spokojnie, Feyenoord startuje od kwalifikacji LM, podobnie Crvena Zvezda a Rosenborg od 1 rundy kwalifikacji LE, więc trzeba mieć kawał wyobraźni, żeby te ekipy widzieć już w IV rundzie LE :D
Ale fakt faktem, wśród potencjalnych rywali na tym etapie będzie mnóstwo drużyn na naszym poziomie, więc zgadzam się, iż przejście III rundy to absolutny priorytet.

Adin
27-05-2014, 22:33
w IV rundzie możemy trafić m.in na FK Aktobie (Kazachstan), FK Ventspils (Łotwa), Karabach Agadam (Azerbejdżan)... masakra, że takie kraję są przed nami.


źródło Legia.net

http://legia.net/wiadomosci,56230-tak_bedzie_wygladala_droga_legii_do_marzen.html

crolick
27-05-2014, 22:36
w IV rundzie możemy trafić m.in na FK Aktobie (Kazachstan), FK Ventspils (Łotwa), Karabach Agadam (Azerbejdżan)... masakra, że takie kraję są przed nami.


źródło Legia.net

http://legia.net/wiadomosci,56230-tak_bedzie_wygladala_droga_legii_do_marzen.html

Są niżej. To są właśnie zespoły nierozstawione w IV rundzie LE (czyli jeśli łomot dostaniemy w 3 rundzie LM, to na nich możemy trafić w LE).

BAU
29-05-2014, 17:05
Są niżej. To są właśnie zespoły nierozstawione w IV rundzie LE (czyli jeśli łomot dostaniemy w 3 rundzie LM, to na nich możemy trafić w LE).

Żalgiris w III rundzie, Celtic, Maribor lub Sparta w IV, takie moje małe marzenie, przynajmniej z drużyn jakie na tą chwilę na pewno możemy trafić :)

Maciek
29-05-2014, 17:08
Żalgiris w III rundzie, Celtic, Maribor lub Sparta w IV, takie moje małe marzenie, przynajmniej z drużyn jakie na tą chwilę na pewno możemy trafić :)

Co ja bym dał za Żalgiris w III rundzie, niestety na nich możemy trafić już w II rundzie, a na Celtic/Maribor/Spartę w III rundzie.

BAU
29-05-2014, 17:09
Co ja bym dał za Żalgiris w III rundzie, niestety na nich możemy trafić już w II rundzie, a na Celtic/Maribor/Spartę w III rundzie.

Pomyliłem rundy, mój błąd :)

piejo kury piejo
30-05-2014, 16:13
Ktoś wie ile konkretnie punktów potrzeba aby Legia mogła być rozstawiona w III rundzie eliminacji LM?


Współczynniki: Lech Poznań 17,275, Legia Warszawa 15,275, Wisła Kraków 13,775, Ruch Chorzów 5,775, pozostałe kluby 3,775.

Mistrz Polski w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów będzie rozstawiony. Legia Warszawa na pewno nie będzie rozstawiona w III rundzie eliminacji LM, w przypadku zdobycia mistrzostwa rozstawiony będzie natomiast Lech.

Maciek
30-05-2014, 16:26
Ktoś wie ile konkretnie punktów potrzeba aby Legia mogła być rozstawiona w III rundzie eliminacji LM?

co najmniej 16,20.
http://www.90minut.pl/news/231/news2316717-Europejskie-puchary-2014-2015---symulacja.html

Kubalo1916
30-05-2014, 16:28
Ktoś wie ile konkretnie punktów potrzeba aby Legia mogła być rozstawiona w III rundzie eliminacji LM?

Na ten moment ostatnia rozstawiona drużyna w III rundzie to Maribor ze współczynnikiem 16,200 . Więc Legia musiałaby mieć współczynnik większy niż 16.200.

W przypadku zdobycia mistrzostwa Cypru przez APOEL ( a nie przez AEL Limassol, który na ten moment jest pierwszy), on również byłby wyżej w rankingu, i wtedy do rozstawienia potrzebny byłby ranking większy niż 17.075.

St.Maro
30-05-2014, 16:56
Biorąc pod uwagę nasz brak rozstawienia w Q3, przyznam, że liczę trochę na szczęście w losowaniu. Wiadomo, jak mamy grać w LM to pokonamy każdego, no ale chyba jest jednak różnica grać w Q2 z np. Malmö FF (SWE), a FC Santa Coloma (AND). Podobnie w Q3 - FC Salzburg (AUT) albo Sheriff Tiraspol (MOL). Liczę nie tyle na "szczęście" w losowaniu, co na "brak pecha". Jeżeli nie trafimy np. na wspomniany Salzburg to myślę, że do Q4 się dostaniemy.

A teraz chwilę pofantazjujmy :D Fajnie jakby nasz przyszły sezon w pucharach wyglądał tak: awans do LM -> zajęcie 3. miejsca w grupie -> gra wiosną w LE -> dojście do finału na Narodowym... Tak, wiem... :mistrz:

Neg
30-05-2014, 23:27
Druga runda to formalność. W trzeciej najtrudniejszym rywalem może okazać się Łudogorec bo mają kolejny dobry sezon. Najtrudniejsi to jeszcze Celtic, Salzburg i Steaua. Reszta przy takiej grze Legii moim zdaniem do ogrania.
Dynamo w minionej edycji LE w grupie zdołało zdobyć jeden punkt. Nawet kartoflana Legia Urbana w minionym sezonie zdobyła 3. Bate w ostatnich eliminacjach dostało wpierdol dwa razy z Shakhterem Karagandy z Kazachstanu... Sparta Praga w ostatnich eliminacjach do LE dostała oklep z jakimś Hacken ze Szwecji. Maribor w ostatnich eliminacjach dostał jakiś kosmiczny zespół o nazwie Birkirkara z Malty i nie potrafili z nimi wygrać na wyjeździe a u siebie przewieźli ich tylko 2:0. Legia grając ostatnio w grupie LE z drużyną Izraela wygrała więc Maccabi Tel Awiw nie robi żadnego wrażenia, leszczy z Mołdawii nawet nie skomentuje. A jeszcze co do Celtiku to przypomnę, że na farcie awansowali do LM grając przeciwko Shakhter Karagandy gdzie najlepszy i najbardziej obiecujący piłkarz Shakhtera jest teraz w Koronie Kielce.

Możemy mieć też kupę szczęścia i np. trafić w losowaniu na Sheriff Tiraspol w trzeciej rundzie i ich ograć bez problemu a wtedy grupę LE mamy już zagwarantowaną. Dalej jeśli nie trafią na drużyny które wymieniłem wyżej po awansach to najgroźniej wygląda APOEL Nikozja, który męczył się nie tak dawno z najgorszą od lat Wisłą Kraków.

Legia pod wodzą Berga gra bardzo dobrą piłę, do tego jeśli Leśny naprawdę nikogo nie sprzeda i dojdzie jeszcze z dwóch piłkarzy i wszyscy w końcu wyzdrowieją to mamy chyba najmocniejsza Legię od 96' ?

Potrafiliśmy z Maćkiem Skorża ograć Spartak Moskwa, potrafiliśmy z Urbanem postawić się Steaue. Jedyna zagadka to jak będą wyglądać letnie przygotowania, jak zespół wejdzie w sezon, ale jeśli będziemy od początku w gazie to mamy ogromne szanse na Ligę Mistrzów.

voytek
31-05-2014, 01:49
Bez obrazy, aleś odpłynął, jakbyśmy byli co najmniej europejskim średniakiem... a już w II rundzie możesz się srogo rozczarować.


Druga runda to formalność.

Pod warunkiem, że nie trafimy na mistrza Szwecji lub Norwegi, bo wtedy wszystko może się zdarzyć.


Dynamo w minionej edycji LE w grupie zdołało zdobyć jeden punkt. Nawet kartoflana Legia Urbana w minionym sezonie zdobyła 3. Bate w ostatnich eliminacjach dostało wpierdol dwa razy z Shakhterem Karagandy z Kazachstanu... Sparta Praga w ostatnich eliminacjach do LE dostała oklep z jakimś Hacken ze Szwecji. Maribor w ostatnich eliminacjach dostał jakiś kosmiczny zespół o nazwie Birkirkara z Malty i nie potrafili z nimi wygrać na wyjeździe a u siebie przewieźli ich tylko 2:0. Legia grając ostatnio w grupie LE z drużyną Izraela wygrała więc Maccabi Tel Awiw nie robi żadnego wrażenia, leszczy z Mołdawii nawet nie skomentuje. A jeszcze co do Celtiku to przypomnę, że na farcie awansowali do LM grając przeciwko Shakhter Karagandy gdzie najlepszy i najbardziej obiecujący piłkarz Shakhtera jest teraz w Koronie Kielce.

Możemy mieć też kupę szczęścia i np. trafić w losowaniu na Sheriff Tiraspol w trzeciej rundzie i ich ograć bez problemu a wtedy grupę LE mamy już zagwarantowaną. Dalej jeśli nie trafią na drużyny które wymieniłem wyżej po awansach to najgroźniej wygląda APOEL Nikozja, który męczył się nie tak dawno z najgorszą od lat Wisłą Kraków.

Ech ta kartoflana Legia Urbana... lepsza nawet od Dinamo, które ostatnimi laty ma znacznie większe sukcesy na europejskich arenach od nas i dość regularnie gra w LM. Pomijając ostatni sezon, poprzednio trzy razy z rzędu. BATE, które wydaje się być w dołku ma również trzy starty w LM i to całkiem niedawno (2008/09, 2011/12, 2012/13) w międzyczasie zaliczając dwa razy fazę grupową LE raz awansując do 1/16. Sparta przegrała ze Szwedami, którzy niedawno lali sromotnie nasze kluby i obyśmy nie musieli (sportowo) w II rundzie płynąc do MFF... W dodatku ta sama Sparta wygrała zdecydowanie ligę czeską, pokonując rewelacje poprzednich sezonów Victorię Pilzno. Szkoda, że pisząc o Mariborze wypominasz ogranie na zwisie Maltańczyków a zapominasz o późniejszym wyjściu z grupy i odpadnięciu z późniejszym triumfatorem Sevillą (2-2 i 1-2). Nie przypadkowo Słoweńcy i Sheriff są w rankingu przed Legia. Trochę punktów natłukli w ub. roku leszcze z Mołdawii... Maccabi Tel Awiw też nie robi wrażenia, mimo że wyszło z grupy LE wyprzedzając APOEL i Bordeaux odpadając dopiero z FC Basel? A APOEL nie został mistrzem, bo mecz będzie powtórzony.


Legia pod wodzą Berga gra bardzo dobrą piłę, do tego jeśli Leśny naprawdę nikogo nie sprzeda i dojdzie jeszcze z dwóch piłkarzy i wszyscy w końcu wyzdrowieją to mamy chyba najmocniejsza Legię od 96' ?

Potrafiliśmy z Maćkiem Skorża ograć Spartak Moskwa, potrafiliśmy z Urbanem postawić się Steaue. Jedyna zagadka to jak będą wyglądać letnie przygotowania, jak zespół wejdzie w sezon, ale jeśli będziemy od początku w gazie to mamy ogromne szanse na Ligę Mistrzów.

Abyśmy mieli (ogromne - naprawdę to napisałeś?) szanse na LM potrzeba, zamiast zdolnej młodzieży, 2-3 solidnych wzmocnień pierwszego składu na co się raczej nie zanosi.

Nie pompujmy tego balonika, bo może z hukiem pierdolnąć. Organizacyjnie mamy wszystko, aby mówić np. o leszczach z Mołdawii, ale nadal do tak śmiałych opinii brakuje nam wyników.

Robert E. Lee
31-05-2014, 19:24
APOEL puknął dziś AEL i zdobył mistrzostwo Cypru.

Wyżeł
03-06-2014, 10:41
Nie pompujmy tego balonika, bo może z hukiem pierdolnąć. Organizacyjnie mamy wszystko, aby mówić np. o leszczach z Mołdawii, ale nadal do tak śmiałych opinii brakuje nam wyników.

Awansować do LM możemy jakimś fartem, wiemy co się stanie później. Niemałą rolę w takim stanie rzeczy odgrywa poziom naszej buraczanej ligi, w której możemy ogrywać wszystkich 5:0, a i tak później dostać wciry od mistrza Mołdawii. Tu nawet nie chodzi o to że jesteśmy tacy słabi, ale o to że nawet 50 spotkań w lidze z drużynami na poziomie III ligi z połowy lat dziewięćdziesiątych nie przygotuje nas do gry w Europie. I możemy sobie sprowadzać zawodników nawet za 3-5 miliona Euro, a oni i tak u nas mchem porosną.

twarog1987
03-06-2014, 11:29
Ja bym nie przesadzał z tym pesymizmem,tu nie ma zespołów z Włoch,Hiszpanii ,Anglii ,Niemiec czy nawet Portugalii ,Ukrainy czy Rosji,poza zasięgiem na tą chwilę jest jedynie Salzburg(chociaż w Lipcu czy Sierpniu nie wiadomo jak trafią z formą), a tu płacz ,że nie mamy po co grać bo w 3 jesteśmy nierozstawieni ,z tego co słyszałem to taka Steaua jest słabsza niż rok temu,Apoel to nie Apoel z ligi mistrzów ,Bate to samo z tych mocniejszych to dobrze byłoby ominąć Celtic(chociaż moim zdaniem to przez to,że Rangersi tam u nich nie grają są z roku na rok słabsi),Dinamo Zagrzeb (bo nigdy nie wiadomo kiedy ta ekipa młodziaków wystrzeli),Ludogorets(chociaż tak się wszyscy podniecają tych ich występami w pucharach ostatnio,ale też mieliśmy sezon taki co odprawiliśmy Spartak z kwitkiem a potem o mały włos Sporting),ale tak naprawdę mniejsza o rywalach. Moim zdaniem zespół poczynił wyraźny postęp od poprzedniego roku ,w środku pola Jodłowiec wyglądają z Vrdoljakiem kapitalnie ,problemem będzie napad i obrona,bo mimo,że wygląda to lepiej zdecydowanie niż za Urbana to jednak często zdarzają się głupie błędy i prezenty dla rywali,którzy na szczęście w naszej lidze nie grzeszą skutecznością.Jeżeli nie dojdzie do wyprzedaży to ten skład ma szansę przy ominięciu Salzburga czy Celticu(głównie tej 2) ,wreszcie się dostać do ligi mistrzów, a najważniejsze to nie ma kogo się bać,trochę więcej optymizmu bo wygląda to lepiej.

Runi
03-06-2014, 11:34
Co to za różnica czy trafimy na jakieś Malmo czy innych Norwegów w drugiej rundzie, czy na Apoel czy Celtic w kolejnych. Jeśli mamy pękać przed drużynami pokroju BATE , Steaua itd. to po prostu Liga Mistrzów to nie miejsce dla nas.

Wojtek(L)
03-06-2014, 11:59
Co to za różnica czy trafimy na jakieś Malmo czy innych Norwegów w drugiej rundzie, czy na Apoel czy Celtic w kolejnych. Jeśli mamy pękać przed drużynami pokroju BATE , Steaua itd. to po prostu Liga Mistrzów to nie miejsce dla nas.

Święte słowa, jak mamy grać w LM to nie ma co się takich rywali bać, jedynie za naszym zasięgiem jest Celtic i Salzburg, głównie przez to że Celtic to stały bywalec LM (ale ich poziom sportowy też raczej teraz nie rośnie bo nie mają z kim rywalizować w lidze po tym jak zdegradowani zostali Rangersi) a Salzburg to klub przy kasie, nawet jak kogoś sprzedadzą to nie jest dla nich problemem kupić kogoś za 5 mln E, a do tego mają w ataku genialnego Soriano.

Niko
03-06-2014, 12:33
Co to za różnica czy trafimy na jakieś Malmo czy innych Norwegów w drugiej rundzie, czy na Apoel czy Celtic w kolejnych. Jeśli mamy pękać przed drużynami pokroju BATE , Steaua itd. to po prostu Liga Mistrzów to nie miejsce dla nas.

Nie bardzo rozumiem twój tok rozumowania. Czyli jeśli zakładamy, że w fazie grupowej LM wszystko przegramy to lepiej w ogóle nie wchodzić tam? Przecież to bez sensu i pozbawione ambicji. Ja tam wolę łatwiej wylosować, wejść czy nawet wczołgać się do Ligi Mistrzów (może być awans i po 0:0, 0:0 k.7-6) i potem przez cały sezon oglądać na rękawach piłkarzy to zajebiste logo Ligi Mistrzów nawet kosztem bilansu w grupie typu 0-1-5 niż odpaść w eliminacjach i cieszyć się ogrywaniem Bełchatowa czy Śląska. Mam nadzieję, że podobnie myślących jest większość.

Losowanie, czy tego chcemy czy nie, ma kolosalne znaczenie. Nawet jeśli mamy nie awansować w tym roku do fazy grupowej LM czy LE to warto chociaż ciułać te uefowskie małe punkciki. Do pokrycia w tym roku mamy 1,4250 z sezonu 09/10, w przyszłym raptem 0,900 z 10/11. Dwa przyzwoite sezony i za 2 lata w ostatniej rundzie LM startujemy z uprzywilejowanej pozycji i zamiast dolosować do nas Celtic, Kopenhagę czy inny Basel, Łysy dokooptuje jakiś Żalgiris, Dacię Kiszyniów czy Cementarnicę Skopje. Jest różnica? Oczywiście, samo się nie wygra, ale prawdopodobieństwo awansu rośnie w postępie geometrycznym.

Krawczol
03-06-2014, 13:11
Niko, ja się z Tobą w pełni zgadzam. Śmieszą mnie teksty w stylu "Kto by nie był musimy go ogolić, inaczej nie mamy czego szukać w LM". W pierwszym sezonie i tak nie ma się co łudzić, że coś tam wygramy, 4 punkty będą przy dobrej grupie szczytem marzeń. Podstawą jest, żeby w ogóle się tam załapać, a z łatwiejszym losowaniem rosną nasze szanse. Jeśli nie będziemy w stanie przejść Mariboru czy Sheriffa to faktycznie nie należy nam się ta LM, ale jak trafimy Salzburg już w III rundzie to będzie widać jak istotne są losowania i wspołczynniki z których niektórzy się śmieją.

Benek
03-06-2014, 13:14
W pierwszym sezonie i tak nie ma się co łudzić, że coś tam wygramy, 4 punkty będą przy dobrej grupie szczytem marzeń. .

Czyli rozumiem, że liczysz na cztery remisy na sześć spotkań w dobrej grupie?

Krawczol
03-06-2014, 13:18
Czyli rozumiem, że liczysz na cztery remisy na sześć spotkań w dobrej grupie?

Bardziej na 1-1-4, coś na wzór Kopenhagi sprzed roku. Choć tak jak podkreślam jest to w tym sezonie szczyt marzeń, a tak realnie to grupę LE i lepszą postawę w niej niż rok temu też przyjmę jako dobrą monetę.

Benek
03-06-2014, 13:25
Bardziej na 1-1-4, coś na wzór Kopenhagi sprzed roku. Choć tak jak podkreślam jest to w tym sezonie szczyt marzeń, a tak realnie to grupę LE i lepszą postawę w niej niż rok temu też przyjmę jako dobrą monetę.

NO ale napisałeś, że nie ma co się łudzić, że coś wygramy:)

Krawczol
03-06-2014, 13:30
NO ale napisałeś, że nie ma co się łudzić, że coś wygramy:)

Dlatego to jest sfera marzeń i ich szczyt ;). A tak serio to z tą wygraną chodziło mi o przejście do LE z 3 miejsca, że już o awansie z grupy nie wspomnę, bo po niektórych wypowiedziach, wydawało mi się, że niektórzy sądzą, że jak mamy zająć ostatnie miejsce to tak jakby nie było po co tam wchodzić.

Neg
04-06-2014, 14:29
Tu już nawet nie chodzi o to czy jakikolwiek mecz wygramy i czy strzelimy chociaż jedną bramkę. Grając w grupie LM po pierwsze ostro napędzimy frekwencję na meczach przy Łazienkowskiej po drugie pieniądze za grę w grupie Ligi Mistrzów są nieporównywalnie większe niż w grupie Ligi Europy. Kilkukrotnie już na forum były pokazywane finansowe kwestie gry w obu Europejskich Pucharach i nawet za wygranie LE można zgarnąć mniejsze pieniądze niż za sam udział w grupie Ligi Mistrzów.

Ja tak samo jak Niko chciałbym by Legia dostała największych parchów i byśmy tam zagrali, ale pisząc wcześniej o rywalach w eliminacjach chodziło mi o to, że wszyscy są do ogrania. Dla mnie gra Legii w Ekstraklasie do zdobycia mistrzostwa wyglądała bardzo, bardzo dobrze a potem nawet na kacu potrafiliśmy wygrywać i ograć nawet Lecha, który przyjechał tu naładowany odbić sobie porażkę w sezonie. Berg z Legią zaliczył fantastyczną serię, jakiej nie potrafił zaliczyć ani Skorża, który dobrze zaprezentował się w Europejskich Pucharach ani Urban, który też w nich grał, tak więc Berg, który zjadł tę ligę powinien mieć zdecydowanie większe szansę w Europie. W dodatku bardzo fajnym przetarciem będzie mecz o Superpuchar. Dla niektórych to mecz o nic a dla mnie to mecz o Puchar w gablocie do kolekcji Legii, więc to będzie ostateczny sprawdzian przed eliminacjami.

Odnośnie ewentualnych rywali w eliminacjach:


Óscar García Junyent został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Maccabi Tel Aviv.

41-letni związał się z izraelskim klubem dwuletnim kontraktem, a dalsze szczegóły kontraktu zostaną ujawnione w najbliższych dniach. Jest to dla niego powrót do Tel Avivu po zaledwie rocznej przerwie.

Óscar García to były piłkarz Barcelony, Albacete, Valencii, Espanyolu i Lleidy. Występował również w kadrach Hiszpanii do lat 16, 18, 19, 20, 21 i 23, lecz nigdy nie udało mu się zadebiutować w dorosłej reprezentacji.

Karierę trenerską rozpoczął cztery lata po zakończeniu kariery zawodniczej, czyli w 2009 roku, zostając asystentem selekcjonera reprezentacji Katalonii. Następnie przez dwa lata prowadził młodzieżową drużynę "Blaugrany". W sezonie 2012-2013 prowadził już Maccabi, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju.

W rozgrywkach 2013-2014 prowadził ekipę Brigton&Hove Albion, z którą zajął 6. miejsce w Championship i nie zdecydował się przedłużyć kontraktu.

Wojtek(L)
04-06-2014, 14:54
W sezonie gdy odpadliśmy z LE po wyjściu z grupy (to było w dwumeczu ze Sportingiem Lizbona) zarobiliśmy niezbyt dużo, mimo że wyszliśmy z grupy i powalczyliśmy w 1/16, jeden awans do LM nawet z 6 porażkami i z bilansem bramkowym 0-30 (oczywiście mam nadzieje że uda się awansować i ten bilans będzie lepszy) zarobimy pieniądze które są równe jakimś 4 sezonom w LE z wyjściem z grupy, więc to najbardziej pokazuje jaka jest różnica w tych rozgrywkach.
A kto wie, może uda się jakoś fajnie trafić i powalczyć o 3 miejsce (oczywiście najpierw trzeba tam awansować), nie obraził bym się na grupę: Benfica, Basilea, Olympiakos, Legia :)

Slawek80
20-06-2014, 23:56
Już w poniedziałek losowanie pierwszych dwóch rund eliminacji LM:

I runda eliminacyjna - 1-2 i 8-9 lipca
FC Levadia Tallin EST 4,575
HB Torshavn FRO 3,175
FC Santa Coloma AND 2,166
---------------------------------------------
Bananc Erewan ARM 1,325
SP La Fiorita SMR 0,699
Lincoln Red Imps FC GIB 0,000

II runda eliminacyjna - 15-16 i 22-23 lipca
Steaua Bukareszt ROU 39,451
Celtic FC SCO 36,813
BATE Borysów BLR 33,725
AC Sparta Praga CZE 28,870
NK Dinamo CRO 23,925
Łudogorec Razgrad BUL 18,125
Maccabi Tel Awiw ISR 17,875
Sheriff Tiraspol MDA 17,075
NK Maribor SVN 16,200
LEGIA WARSZAWA POL 15,275
FK Partizan SRB 14,825
Debreceni VSC HUN 10,325
SK Slovan Bratysława SVK 8,700
FK Aktobie KAZ 8,150
FK Ventspils LVA 7,750
Qarabag Agdam AZE 7,575
HJK FIN 7,435
---------------------------------------------
Dinamo Tbilisi GEO 6,975
Malmo FF SWE 6,265
Knattspyrnufelag Reykjavikur ISL 5,350
Football 1991 Dudelange LUX 4,975
Stromsgodset IF NOR 4,855
The New Saints FC WAL 4,850
Saint Patrick's Athletic FC IRL 4,775
Skenderbeu Korce ALB 4,600
FC Levadia Tallin EST 4,575
FK Rabotnicki MKD 4,550
Valletta FC MLT 4,466
HSK Zrinjski BIH 4,000
Cliftonville F&AC NIR 3,225
HB Torshavn FRO 3,175
Żalgiris Wilno LTU 3,050
FK Sutjeska MNE 2,450
FC Santa Coloma AND 2,166

UEFA znowu stosuje bzdurny podział geograficzny, przez co wybór przeciwników ograniczy się pewnie do kogoś z północy: Norwegów, Szwedów, Walijczyków, Estończyków, Islandczyków, Litwinów, Irlandczyków i może Wyspy Owcze (choć kryteria ich podziału znane są tylko dziadom z UEFA, rzekomo grupy mają mieć zbliżoną siłę, co daje tylko pole do popisu przy ustawianiu). Grupę północą z drużyn rozstawionych chyba łatwiej wytypować, bo wybór jest mniejszy: Szkocja, Finlandia, Polska, Łotwa, Białoruś, i ewentualnie Czechy/Słowacja (ale jeśli Celtic, Bate i Sparta byłyby w jednym koszyku, to byłby to zdecydowanie najsilniejszy koszyk, czego raczej UEFA nie zrobi).

Mi marzy się następujący scenariusz - w II rundzie trafiamy na Lewadię Talin, która jednak sensacyjnie odpadnie w I rundzie z mistrzem Gibraltaru, dzięki czemu na początek wakacji byłaby okazja na fajny wyjazd na południe Hiszpanii z opcją wypadu do Maroka:)
Najbardziej chciałbym uniknąć Szwedów i Norwegów, ale niestety przez idiotyczne "względy logistyczne" mamy spore szanse, żeby na nich trafić.

casual
21-06-2014, 09:16
Nie wiesz może o której to losowanie?

Ivan Drugi
21-06-2014, 09:28
Nie wiesz może o której to losowanie?

http://i59.tinypic.com/n19d0y.jpg

casual
21-06-2014, 12:36
Dzięki. Trzymam kciuki za Gruzję.

Legionista-1916
21-06-2014, 21:42
A ja chciałbym, żebyśmy pokazali jak się ogrywa Żalgiris albo Levadię :chytry:

LOL3K
21-06-2014, 23:06
A znając życie na początek będzie jakiś wypizdówek typu Islandia czy Malta :)

Antares
21-06-2014, 23:17
A znając życie na początek będzie jakiś wypizdówek typu Islandia czy Malta :)

Lepsze to niż jakieś Malmoe czy Stromsgosted, bo już wtedy mogłoby być nerwowo. Dwa lata temu szwedzkie kluby rozbiły Śląska i Lecha, my rok temu od mistrza Norwegii na boisku też wcale lepsi nie byliśmy. Na początek niech to będzie coś łatwiejszego, żeby przynajmniej te dwa kolejne dwumecze były pewne. Jak się nawet nie uda przejść III rundy el. LM to lądujemy w IV rundzie el. LE gdzie będziemy rozstawieni. Tak jak powiedział Mioduski celem w tym sezonie jest Liga Europa, żeby podnosić współczynnik, a LM może być tylko miłą niespodzianką.

SzydeL
22-06-2014, 00:15
Spokojnie.
Poczekajmy na razie, do którego koszyka nas wrzucą.W poniedziałek będzie wszystko jasne. ;)
A tak apropo kiedy Uefa podaje podział na te śmieszne koszyki?
PS.Aczkolwiek zgadzam się, że Skandynawia to nienajlepszy kierunek.

Legionista-1916
22-06-2014, 09:51
Podział na koszyki co roku podawany był na 1-2 h przed losowaniem, więc i jutro pewnie będzie podobnie. Nas pewnie dokooptują do grupy północnej z racji, iż w tym roku mało jest drużyn rozstawionych z tego regionu. Niestety wtedy rosną szanse wylosowania niechcianych przez nas Skandynawów. Chociaż z drugiej strony już na początku naszej przygody z Europą wiedzielibyśmy na co nas stać.

sushi75
22-06-2014, 11:15
Aby nie Malmoe i Tbilisi,reszta do ogrania...

LOL3K
22-06-2014, 12:03
No jak kurva nie będą w stanie ograć skandynawskich ogórków na to średnia perspektywa...
A na Wyspy Owcze czy Isladnie mnie nie stać więc broń Boże takiego losowania :D

uho
23-06-2014, 00:19
Są grupy na jutro:


Second qualifying round draw
Group 1
FC BATE Borisov (BLR)
Maccabi Tel-Aviv FC (ISR)
FC Sheriff (MDA)
NK Maribor (SVN)
FK Aktobe (KAZ)
FC Dinamo Tbilisi (GEO)
KS Skënderbeu (ALB)
Winners first qualifying round match 1
HŠK Zrinjski (BIH)
FK Sutjeska (MNE)

Group 2
Celtic FC (SCO)
AC Sparta Praha (CZE)
FK Partizan (SRB)*
Debreceni VSC (HUN)
ŠK Slovan Bratislava (SVK)
FK Ventspils (LVA)
Malmö FF (SWE)
KR Reykjavík (ISL)
The New Saints FC (WAL)
Cliftonville FC (NIR)
Winners first qualifying round match 2
Winners first qualifying round match 3

Group 3
FC Steaua Bucureşti (ROU)
GNK Dinamo Zagreb (CRO)
PFC Ludogorets Razgrab (BUL)
Legia Warszawa (POL)
Qarabağ FK (AZE)
HJK Helsini (FIN)

F91 Dudelange (LUX)
Strřmsgodset IF (NOR)
Saint Patrick's Athletic (IRL)
Valletta FC (MLT)
VMFD Žalgiris (LTU)
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/news/newsid=2117542.html

Byle nie Norwedzy i będzie git :D

e(L)egion
23-06-2014, 00:22
Podejrzewam, że będą modły o Żalgiris. Litwa mi się jednak fatalnie kojarzy, więc niech będzie ta Malta :)

Kubalo1916
23-06-2014, 00:22
Oprócz tej piątki jest jeszcze Rabotnicki Skopje.

e: Prawdopodobnie będą w naszej grupie, jako że póki co jest w niej 6 rozstawionych i 5 nierozstawionych zespołów, jednak na ten moment nie jest to oficjalne, bo Uefa zapomniała o nich w newsie na swojej stronie.

wydubanymis
23-06-2014, 00:57
Na pierwszy rzut oka widać, że klucz nie całkiem geograficzny. Przy odrobinie dobrej woli można by to poukładać o wiele bardziej logicznie (z geograficznego punktu widzenia). Najłatwiejszy rywal Valletta, najtrudniejszy Stromsgodset.

Adqs
23-06-2014, 11:53
Jak ktoś nie ma flesza czy nie chce odpalać strima, to tutaj jest tekstóweczka http://www.lajfy.com/match/index/date/2014-06-23/id/105694

Radzyn69
23-06-2014, 11:56
Życzłbym na rozgrzewkę luksemburski Dudelange :)

SzydeL
23-06-2014, 12:01
A ja tam bym chciał tych Norwegów trafić.Chyba najmocniejsza ekipa z tych nierozstawionych.Dobre przetarcie przed pozostałymi rundami, jak mamy awansować to nie możemy się bać takich drwali.Taka moja opcja, chociaż troszkę ryzykowna. ;)

Tomekkk
23-06-2014, 12:05
Życzłbym na rozgrzewkę luksemburski Dudelange :)

A czy czasem to nie oni wyeliminowali rok czy dwa lata temu Red Bull Salzburg i odpadli dopiero w 4 rundzie eliminacji LM i dostali się do Ligi Europy?

Radzyn69
23-06-2014, 12:07
A czy czasem to nie oni wyeliminowali rok czy dwa lata temu Red Bull Salzburg i odpadli dopiero w 4 rundzie eliminacji LM i dostali się do Ligi Europy?
Oni ale przegrali (chyba) z Red Bull Salzburg 4:3 i o mało nie wyeliminowali Austriaków. Ale mogły mi się pomylić wyniki.

ra4319
23-06-2014, 12:10
Wygrali z Salzburgiem, ale odpadli w kolejnej rundzie i grali w IV rundzie eliminacji LE gdzie przegrali

Edi
23-06-2014, 12:10
Ile drużyn rozstawionych musiałoby odpaśc w 2 rundzie, żebyśmy mogli byc rozstawieni w 3 rundzie ? Jest to w praktyce możliwe ?

E: w ten sposób, dzięki rafo.

ra4319
23-06-2014, 12:12
Losowanie 3 rundy jest po pierwszym meczu 2, czyli możemy co najwyżej wylosować kogoś rozstawionego który zostanie wyeliminowany przez nierozstawionego

m82
23-06-2014, 12:17
Ruszyli... :kawa:

Irlandia

ZTR
23-06-2014, 12:18
No to zagramy z drużyną z Irlandii - Saint Patrick's Athletic

Legionista-1916
23-06-2014, 12:19
Irlandia :bauns:

LOL3K
23-06-2014, 12:20
Orientuje się ktoś czy jest szansa na kolejną rundę :D?

To kelnery jakieś?

Szawar
23-06-2014, 12:23
Orientuje się ktoś czy jest szansa na kolejną rundę :D?

To kelnery jakieś?

Druzyna wlasnego boiska i w rytmie meczowym.

LOL3K
23-06-2014, 12:28
Na 9 meczów u siebie w lidze bilans 7-1-1.
Dobrze wybiegani jak w trakcie ligi.

Nie takie kelnery :(

LWPS
23-06-2014, 12:29
Jeśli myślimy na serio o dobrym graniu w grupie w LE, nie mówiąc już o LM to nie ważne kto by to był powinniśmy ich zjeść.

Krawczol
23-06-2014, 12:29
Orientuje się ktoś czy jest szansa na kolejną rundę :D?

To kelnery jakieś?

Trudno o większych, Irlandie i Walia są daleko za Kazachami czy Azerami, chyba tylko Malta byłaby łatwiejsza z tego zestawienia.

SzydeL
23-06-2014, 12:31
Nie takie kelnery :(

Na moje oko może być trochę trudniej niż rok temu w Walii, Irlandia to chyba jednak troszkę wyższa półka.Jednak co by nie gadać, jak nie wygramy dwumeczu różnicą 3-4 bramek, to nie ma co się pchać do tej LM. :D

bjartskular
23-06-2014, 12:39
http://pbs.twimg.com/media/BqzvDT7CEAA8OIH.jpg


Możemy trafić na dowolną parę czy znowu będzie jakiś podział na grupy? Ktoś wie?

Szawar
23-06-2014, 12:42
Kilku zawodników ma za soba występy w Premiership.
Najlepszym strzelcem druzyny jest: Christy Fagan #9, który był w szerokim skladzie Manchesteru United, strzelec 13 bramek w 17 meczach.

voytek
23-06-2014, 12:51
Odnośnie przewijających się dywagacji o możliwości trafienia w III rundzie (losowania 18 lipca) jakiegoś pogromcy zespołu rozstawionego i wyprzedzającego nas w rankingu - nikłe szanse chyba jedynie w tych meczach:

BATE Borysów (Białoruś) - Skënderbeu Korçë (Albania)
Strřmsgodset IF (Norwegia) - Steaua Bukareszt (Rumunia)

e(L)egion
23-06-2014, 13:46
Spojrzałem jak ci Irlandczycy radzili sobie w europejskich pucharach rok i dwa lata temu.

Rok temu odpadli w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej do LE z Żaligirisem Wilno (2-2 w Wilnie i 1-2 u siebie).

Dwa lata temu na tym samym etapie rozgrywek pokonali jakiś Islandczyków (1-0 u siebie i 1-2 po dogrywce na wyjeździe), w drugiej rundzie przeszli Siroki Birjeg z Bośni i Hercegowiny (1-1 na wyjeździe i 2-1 po dogrywce u siebie). W III rundzie eliminacyjnej odpadli z Hannoverem 96 (0-3 u siebie i 0-2 na wyjeździe).

a-d-a-m
23-06-2014, 13:52
Spojrzałem jak ci Irlandczycy radzili w europejskich pucharach rok i dwa lata temu.

Rok temu odpadli w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej do LE z Żaligirisem Wilno (2-2 w Wilnie i 1-2 u siebie).


czyli mniej więcej poziom poznańskiego Lecha... :lol2:

gonzo(L)
23-06-2014, 14:20
Trudno o większych, Irlandie i Walia są daleko za Kazachami czy Azerami, chyba tylko Malta byłaby łatwiejsza z tego zestawienia.

ale grają tam prosty futbol oparty na sile fizycznej, nie odstawiają nogi i ogólnie w tańcu się nie pierdolą. Z piłkarskiego punktu widzenia wolałbym jakiś kozojebców niż irlandzkich drwali.

Krawczol
23-06-2014, 19:00
ale grają tam prosty futbol oparty na sile fizycznej, nie odstawiają nogi i ogólnie w tańcu się nie pierdolą. Z piłkarskiego punktu widzenia wolałbym jakiś kozojebców niż irlandzkich drwali.

To ciekawe czemu ci kozojebcy robią lepsze wyniki w pucharach? Cuda jakie :D. To jest poziom zeszłorocznych Walijczyków i nie ma co nawet rozkminiać. Golimy ich na miękko i czekamy na rywala w III rundzie, dopiero tam zaczynają się prawdziwe zawody.

IX14
23-06-2014, 20:01
Wiadomo kiedy dokładnie i o której ten mecz i rewanż?Człowiek pracuje i chciałby pójść na mecz,dopasować grafik.

KaczmarFN
23-06-2014, 20:05
nikłe szanse chyba jedynie w tych meczach:
Strřmsgodset IF (Norwegia) - Steaua Bukareszt (Rumunia)

W tym meczu nie był bym taki pewny. Stromsgodset wygrywając swoją ligę która wydaje mi się ,że jest podoba klasą do Rumuńskiej udowodnili ,że nie są takimi ogórkami ;)

Niko
23-06-2014, 21:26
W tym meczu nie był bym taki pewny. Stromsgodset wygrywając swoją ligę która wydaje mi się ,że jest podoba klasą do Rumuńskiej udowodnili ,że nie są takimi ogórkami ;)

Chyba nie zrozumiałeś postu voytka. Chodzi o to, że jeżeli w ogóle są jakieś, to właśnie w tym meczu (czyli akurat voytek docenia klasę mistrza Norwegii). Inna sprawa, że te szansę są iluzoryczne - Steaua to bardzo mocny rywal, musieliby kompletnie zlekceważyć Stro..., a i tak rewanż mają u siebie. Nie ważne - my gramy swoje.

Losowanie korzystne, uniknęliśmy Skandynawii i ciężkich logistycznie przepraw do Azji czy na Grenlandię. Wygrać i zapomnieć, nie ma co tu opowiadać bajek niestworzonych jaki to wybiegany i groźny rywal. Bez jaj, to półamatorzy. Poziom Stali Sanok :)

Schody zaczną się w III rundzie gdy dolosują nam profesjonalny zespół piłkarski i dopiero wtedy zaczniemy zaklinać Internet.

twarog1987
25-06-2014, 21:20
Steaua chyba w tym roku naprawdę cieniutka...,aktualnie wyłapują 5-1 w sparingu z ... Lugano a 65 minuta dopiero.

KaczmarFN
25-06-2014, 21:21
Pierwszym składem grają? Niema co oceniać to przecież mecz sparingowy.

Monkey
26-06-2014, 08:51
Nie wiedziałem gdzie wrzucić, więc wrzucam tutaj:

Legia Warszawa - otrzyma od UEFA 2 874 648 euro (ok. 11,9 mln zł), z czego 1,3 mln euro (ok. 5,39 mln zł) stanowi premia za udział w rozgrywkach, 200 tys. euro (ok. 829 tys. zł) za osiągnięty wynik i 1 374 648 euro (ok. 5,7 mln zł) z tytułu praw medialnych.

Całkiem niezły zastrzyk gotówki.

e(L)egion
26-06-2014, 10:20
Ciekawe czy jest to już pomniejszone o te wszystkie kary.

Neg
26-06-2014, 11:34
Kary chyba były płacone na bieżąco, więc ta kwota która jest podana wpływa do kasy klubu. Jeśli się mylę, niech ktoś mnie poprawi.

e(L)egion
26-06-2014, 11:49
W okresie kiedy te kary na nas nakładano, czytałem gdzieś (źródła niestety nie podam bo nie pamiętam), że UEFA sobie te kary "potrąci" przy wypłacie należności za cały sezon. Być może jestem jednak w błędzie, więc też czekam na ewentualną poprawę.

crespo1
26-06-2014, 12:28
Czy to są kwoty tylko za faze grupową LE czy także za el. LM?

Jasper121
26-06-2014, 13:12
Czy to są kwoty tylko za faze grupową LE czy także za el. LM?

Za samą Ligę Europy, za sam dwumecz ze Steauą zarobiliśmy 2,1mln euro + jakaś kasa za przejście wcześniejszych rund i chyba za wygrane.

crespo1
26-06-2014, 14:00
czyli łącznie wpadło ok. 5 mln euro. Nieźle. Hajs za LM został już wcześniej wypłacony czy razem z LE?

deszcz
14-07-2014, 10:42
Wiadomo kiedy jest losowanie ostatniej tzn. 4 rundy?

ormo
14-07-2014, 10:44
8 sierpnia.

deszcz
14-07-2014, 11:02
Dzięki ormo, wiadomo od razu gdzie jest 1 mecz, czy trzeba będzie czekać tak jak np było teraz? Trzeba jakoś urlop na sierpień zaplanować.

ZdziCHu
14-07-2014, 11:42
Na tą chwilę to lepiej zaczekaj kogo wylosujemy w 3 rundzie, bo jak trafimy np. Red Bull to na 4 rundę sobie pojedziesz ale el. ligi europy :lol3:

p kibic
14-07-2014, 12:25
Potencjalni rywale Legii (zespoły rozstawione):

FC Salzburg (Austria)
Steaua Bukareszt (Rumunia) / Stromsgodset IF (Norwegia)
APOEL Nikozja (Cypr)
Celtic FC (Szkocja) / Knattspyrnufelag Reykyavik (Islandia)
BATE Borysów (Białoruś) / Skenderbeu Korce (Albania)
AC Sparta Praga (Czechy) / Levadia Tallin (Estonia)
NK Dinamo Zagrzeb (Chorwacja) / Żalgiris Wilno (Litwa)
Łudogorec Razgrad (Bułgaria) / Football 1991 Dudelange (Luksemburg)
Maccabi Tel Awiw (Izrael) / FC Santa Coloma (Andora)
Sheriff Tiraspol (Mołdawia) / FK Sutjeska (Czarnogóra)

deszcz
14-07-2014, 13:35
Na tą chwilę to lepiej zaczekaj kogo wylosujemy w 3 rundzie, bo jak trafimy np. Red Bull to na 4 rundę sobie pojedziesz ale el. ligi europy :lol3:

Jeden chvj, gdzie i na co jechać. Losowanie LM i LE, jest chyba tego samego dnia?

piejo kury piejo
14-07-2014, 13:38
Lepiej ktoś z pary Tiraspol/Sutjeska, Łudogorec/Football 1991, Dinamo/Żalgiris, Sparta/Levadia, ale najpierw trzeba odprawić Świętego Patryka, najlepiej już w środę.

lukasz9209
14-07-2014, 13:42
Na tą chwilę to lepiej zaczekaj kogo wylosujemy w 3 rundzie, bo jak trafimy np. Red Bull to na 4 rundę sobie pojedziesz ale el. ligi europy :lol3:
Tak czy owak urlop się przyda :D

IX14
14-07-2014, 14:14
Nie ma co wspaniale się bilety sprzedają , proponuję wyższe ceny...

WhiteWarrior
14-07-2014, 19:23
Nie ma co wspaniale się bilety sprzedają , proponuję wyższe ceny...

Jest chociaż z 8 tysięcy na chwilę obecną?

Maciej_L
14-07-2014, 19:26
7400. Rok temu na TNS były po 52 jeżeli dobrze pamiętam.

djlullegionista
14-07-2014, 20:07
7400. Rok temu na TNS były po 52 jeżeli dobrze pamiętam.

źle pamiętasz ;)
http://legionisci.com/zdjecia2/2013/1372867951.jpg

Maciej_L
15-07-2014, 09:41
Czyli ceny te same a ulgowy nawet taniej bo teraz 30 a nie 32 ;)

Robert E. Lee
15-07-2014, 09:47
Na te ceny to trzeba jeszcze patrzyć pod kątem tego, że mamy 3 mecze u siebie w 10 dni, i nie mając karnetu obecność na żylecie na wszystkich 3 to +/- 100 złotych.

6xir
15-07-2014, 09:50
Ceny nie te same, bo stadion to nie sama Żyleta. Obecnie najdroższe miejsca to wydatek rzędu biletu na 3 kategorię w zeszłym roku. Rozumiem, że wakacje, ale mimo wszystko tak niska frekwencja może dziwić. Puchary to puchary.

LWPS
15-07-2014, 10:33
Jeśli taka cena jest teraz aż strach myśleć co będzie w następnych rundach (oczywiście jeśli awansujemy)

bjartskular
15-07-2014, 11:03
W zeszłym roku na TNS było ok. 12 tysięcy ludzi. W tym zapowiada się ok. 10 tysięcy. Moim skromnym zdaniem lepiej jest zapełnić stadion w 90% sprzedając bilety po 5 czy 10 złotych niż zapełnić ten stadion w niespełna 30% (zyski z kiosków gastronomicznych, promocja klubu, pewnie sensownego sponsora później łatwiej byłoby znaleźć etc). Powodów niskiej frekwencji jest kilka od stosunkowo wysokich cen biletów, poprzez środek lata i środek tygodnia, aż po atrakcyjność rywala (i tak piłkarze wygrają (czyt. lepiej zachować pieniądze na dalsze rundy), a jak nie wygrają to będzie to parodia) i pewnie jeszcze coś by się znalazło. Dlaczego warto iść na stadion? Bo to Legia. Jak komuś pierwsza wyliczanka przeważa drugą to niech się zastanowi, ot co.

IX14
15-07-2014, 11:04
Na takie mecze jak z Łęczna, Piastem, PBB ,PucharPolski czy z Sant Patrick powinna być wprowadzona 3 kategoria cenowa.

LWPS
15-07-2014, 11:09
Zyski z gastronomi dostaje zewnętrzna firma, sponsorzy są już pozyskani. Jeśli chodzi o ligę to ceny są już z góry ustalone na cały sezon jedynie jakieś promocje, natomiast jeśli chodzi o puchary tu klub ma większą elastyczność. Dobrze by było by te ceny utrzymały się na następną rundę w co wątpię. Chcą zwiększać budżet, robić transfery i rozwijać klub a więc raczej trudno będzie się spodziewać niższych cen niż obecne. Tak czy siak kibiców powinno być na każdym meczu zawsze koło 17-18 tys z potencjałem Legii to spokojnie możliwe.

Freddy Krueger
15-07-2014, 13:10
Na takie mecze jak z Łęczna, Piastem, PBB ,PucharPolski czy z Sant Patrick powinna być wprowadzona 3 kategoria cenowa.

Ceny cenami, napewno nie ma co z nimi przesadzać. Ale jak dla mnie ważniejsza jest nasza mentalność. Przychodzimy na mecz dlatego, że gra Legia, a nie z kim gra. Dlatego też każdy mecz jest ważny, a na drugi plan schodzi czy jest to TNS, Gryf Wejherowo czy jakiś tam potencjalny Celtic Glasgow.

Troublemaker
15-07-2014, 14:28
Nie wiem jak wy panowie, ale ja bardzo nie mogę się doczekać jutrzejszego wieczora

Luke
15-07-2014, 14:35
Dlaczego warto iść na stadion? Bo to Legia. Jak komuś pierwsza wyliczanka przeważa drugą to niech się zastanowi, ot co.


Przychodzimy na mecz dlatego, że gra Legia, a nie z kim gra.

Nie chcę wywoływać burzy, ale dobrze wiemy, że tak nie jest i żadne mądre posty tego nie zmienią. "Bo Legia gra" przemawia tylko do ok. 3000 ludzi. Tych, którzy kupili bilety-cegiełki na Apollon.

Maciej_L
15-07-2014, 14:37
Nie chcę wywoływać burzy, ale dobrze wiemy, że tak nie jest i żadne mądre posty tego nie zmienią. "Bo Legia gra" przemawia tylko do ok. 3000 ludzi. Tych, którzy kupili bilety-cegiełki na Apollon.
:prawi: tu nie ma co wywoływać burzy, tylko po prostu taka jest prawda.

SzydeL
15-07-2014, 21:17
Spora niespodzianka na Białorusi.W pierwszym meczu u siebie BATE tylko zremisowało z albańskim Skenderbeu Korce, a jak wiadomo zwycięzca tej pary jest jednym z potencjalnych rywali Legii w III rundzie. :modli:

crespo1
15-07-2014, 22:09
BATE od 2 sezonów to nie ta sama drużyna co kiedyś.

piejo kury piejo
16-07-2014, 00:12
Skończył się mundial i pora wracać do naszej polskiej eliminacyjnej rzeczywistości. W sumie na ten mecz czekałem bardziej niż na mistrzostwa świata. To taki nasz mały mundial. :)

Runi
16-07-2014, 10:22
Remis także Mariboru z bośniackim Zrinski 0:0. Co prawa rewanż w Słowenii ale może być choć troszkę ciekawie.

swiety1916
16-07-2014, 22:55
Może ktoś się orientuje: po tym dwumeczu odpadamy z pucharów czy degradują nas do el. Ligi Europejskiej?

Xevatiz
16-07-2014, 22:56
Jeśli przegrają to odpadają z pucharów.

Buziek_LG
16-07-2014, 22:56
Może ktoś się orientuje: po tym dwumeczu odpadamy z pucharów czy degradują nas do el. Ligi Europejskiej?

Jeśli nie wygracie to odpadacie

ZdziCHu
16-07-2014, 22:58
Admini przewidzieli wynik i grę dlatego zamknęli temat na czas meczu, sprytnie :grr:

Ja od siebie dodam tylko tyle. Kvrwa z kelnerami? Naprawdę?
http://iktomaracje.pl/wp-content/uploads/2012/06/ok%C5%82adka-221x300.jpg

gostek1555
16-07-2014, 23:01
7 mecz bez porażki z rzędu w LM. :bauns: :bauns: :bauns:


Śmiech przez łzy. Za tydzień szansa na odzyskanie honoru.

uho
16-07-2014, 23:01
Ten mecz dobitnie pokazał, że tej drużynie naprawdę potrzeba więcej Lewczuków, Piechów, Kucharczyków itd. a nie realnych wzmocnień i piłkarzy na poziomie Radovica czy Kuciaka...

Robert E. Lee
16-07-2014, 23:03
http://pl.wikipedia.org/wiki/Legia_Warszawa_w_europejskich_pucharach
Wychodzi na to, że ostatnio taka kompromitacja, to 97 i remis 1-1 w pierwszym meczu z Irolami z północy. Wyglądali jakby wczoraj wrócili z obozu w Zakopanem i zapierdalali 2 tygodnie po górach. Ciekawe ile jeszcze meczy musi przeczłapać Pinto, żeby ktoś w tym klubie zmądrzał. Doprawdy nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś grajek był tak pchany na siłę do składu jak ten stojanow. Radovic niby strzelił gola, ale jeśli on miał dzisiaj być rozgrywającym to zapierdolił swoją rolę na całej linii. Jedyny Marek co gonił, i się starał...chłop, któremu rok temu chciano karierę kończyć.
A Irole mieli grać dzidę do przodu, a sobie klepali jak chcieli.

brachu
16-07-2014, 23:04
Raczej każdy będzie zgodny ,że ten wynik ba sama gra to jedna wieka kompromitacja. Na plus jedynie Kuciak bo reszta to poziom trampkarzy. Berg na siłe chce tego Pinto uszczęśliwić czy jak ? Mentalnie polowa drużyny jest na poziomie pantofelka. Dopiero wejście Dudy i Ivicy coś ruszyło bo do tego momentu była jedna wielka chu...jnia. Sa znów jakaś kontuzja po 15min można go już powoli zaliczać do grona transferowych wpadek. Trzeba to wszystko przemilczeć bo co nam w tym momencie pozostało :(

ja123
16-07-2014, 23:04
Kilka wniosków:
- dobrze, że nie graliśmy Superpucharu I składem, mogłoby być już po europejskich pucharach, jeśli to miało przeszkodzić w przygotowaniach
-dobrze, że jest Berg i jego schematy. Pamiętacie te kompromitujące porażki z 0:1 z Lazio? Albo ledwo wygrane 2 mecze z TNS?
-I to przygotowanie fizyczne, gdy naraz pojawiało się kilkanaście kontuzji? Teraz na szczęscie Berg prawie nie ma z tym kłopotu (brak siatkonogi). A również mogłoby być po pucharach.

swiety1916
16-07-2014, 23:06
Po co dopie.r.dalać się do ludzi, którzy nie przyłożyli ręki do tej "kloaki"? Nie lepiej wziąć na tapetę Kuciaków, Radoviców i Koseckich? A przede wszystkim Żyrów Broziów i Brzyskich?

Luke
16-07-2014, 23:07
To jest Mistrz na miarę naszych możliwości. My tym Mistrzem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz Mistrz, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!

:prawi:

LOL3K
16-07-2014, 23:09
Leżąc z kolką nerkową i oglądając to coś to aż mi ból przeszedł chwilowo...

Powinni się po nich przejechać piątką do przerwy, a nie kurva liczyć na jakąś czerwień dla bramkarza kelnerów irlandzkich.

Niezasłużony remis, powinni dostać drugiego i nara...

ormo
16-07-2014, 23:10
Cieszę się, że Legia Berga w Europie ma styl, nie to co za Urbana :brawo:

Kawa
16-07-2014, 23:12
To chyba przez słaba sprzedaż karnetów, nie było kasy na wzmocnienia.

Chmielo
16-07-2014, 23:16
Co tu dużo mówić.. KOMPROMITACJA.

Domino KG(L)
16-07-2014, 23:17
Ze trzy wiadra pomyjów ( pomyi) na każdy z ich łbów ( poza Kuciakiem) i wpier.dol to i tak za mało. To była gra na poziomie 4 ligi - wiem bo czasem oglądam. Jak jutro spojrzeć innym ludziom w oczy i tłumaczyć tych patałachów? Jak? Wstyd i tyle drodzy Panowie.

Papi
16-07-2014, 23:18
Najbardziej emocjonującym momentem w meczu był ten w którym Kuciak podbiegł wkurzony do Żyro by mu przegadać do słuchu i tak potraktował go moim zdaniem łagodnie. Ta akcja Kuciaka była także jedną z lepszych naszych akcji w meczu :) (ten Żyro - gość za bardzo urósł w piórka w jego wieku to Messi i inni "młodzi" podbili już dawno Europę, a u nas dalej się pisze o "młodych zdolnych 24 latkach" już o tym pisałem polskim piłkarzom nie sprzyja podnieta nimi po jednej dobrej rundzie...dziś właśnie widziałem jak ma poziom w pucharach. Im trzeba gadać ze są kelnerami Europy bo w wieku 20 paru lat dalej graja w naszej lidze! Każdemu trzeba to tłuc do głowy gdy się sprzeciwi trzeba jasno pokazać młodych graczy z innych krajów grających w europejskich potęgach. Broń Boże nie można o takich nich mówić "młodzi zdolni" bo im się w dupach przewraca )...

wujek_tomasz
16-07-2014, 23:20
To jest Mistrz na miarę naszych możliwości. My tym Mistrzem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz Mistrz, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!

:lol2::lol2::lol2:

syrokomla
16-07-2014, 23:23
Jaki kapitan taka drużyna, bez ambicji i bez umiejętności. Brawo dla Berga ze odpuścił Superpuchar, dzięki temu byli swietnie przygotowani. To jest śmiech nie drużyna

brachu
16-07-2014, 23:26
Nie ma co się brandzlować nad tym superpucharem bo czy by zagrali go pierwszym składem w tym momencie nie ma większego znaczenia.. Bardziej mnie zastanawia czemu to oni zagrali słabo ? Zdecydowanie wychodzi w takich meczach słaba psycha i mentalność .

syrokomla
16-07-2014, 23:30
Bo są słabi i przeraźliwie leniwi, i nie ponoszą żadnych konsekwencji. No i jak maja sie rozwijać jak nactreningu maja równać do Piecha czy Lewczuka...

Lasica
16-07-2014, 23:31
Leżąc z kolką nerkową i oglądając to coś to aż mi ból przeszedł chwilowo...

Powinni się po nich przejechać piątką do przerwy, a nie kurva liczyć na jakąś czerwień dla bramkarza kelnerów irlandzkich.

Niezasłużony remis, powinni dostać drugiego i nara...

Kiedy ostatni jakiś Polski klub się przejechał po rywalu piętką w eliminacjach do LM/LE?

To nie te czasy, to się szybko nie powtórzy. Przyzwyczajcie się w końcu do tego.


Bardziej mnie zastanawia czemu to oni zagrali słabo ? Zdecydowanie wychodzi w takich meczach słaba psycha i mentalność

Hahahahahhahahaha psycha, mentalność, że co? Nieee, Oni są po prostu tak słabi. Piłkarze są tak słabi, liga jest tak słaba, związek jest tak słaby itp. itd. Czasami ograją lepszych! No pewnie, bo: 1) nas zlekceważą, 2)nas zlekceważą.....10001) nas zlekcewazą, 10002) raz do roku to i kura pierdnie.

Czas zejść na ziemię. My naprawdę mamy słabą ligę, słabych trenerów i po prostu słabych piłkarzy. Nie szukajcie drugiego dna. Nie ma sensu.

Skw_
16-07-2014, 23:31
No cóż, po tak krótkiej przerwie w zasadzie niczego nowego się nie dowiedzieliśmy, a mianowicie Kuciak ratuje nam tyłek, Broziu nadal kopie się w czoło, Rzeźnik jak nie zaśpi kilka razy w meczu to chory chodzi, Brzyski bez konkurencji gra słabo, Kosa przewraca się o własne nogi, Rado w swoim stylu potrafi cały mecz przespać a później znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i strzelić bramkę, Żyro nadal myśli że jest drugim Messim i należy mu się miejsce co najmniej w United, Dudę za pare lat sprzedamy za kilka baniek Ojro, Sagan - walczak, Pinto powoli staje się drugim Golem czy Gizą (bez obrazy dla Janka i Piotrka).

ale kvrwa z półamatorami?!

Chmielo
16-07-2014, 23:37
Piech i Lewczuk nie grali.. sytuacja wygląda tak, że w pełni sezonu i z takim składem w lidze graliśmy dobrze. Trzy dni przed startem Ekstraklasy, bezpośrednio po zgrupowaniu z półamatorską drużyną z Irlandii gramy taki piach, że szkoda patrzeć. I to jest realny problem. Nawet jakbyśmy mieli jakiegoś kota w ofensywie to sam meczu by nie wygrał. Cały zespół zaprezentował się tragicznie.. albo się w końcu kvrwa ogarną albo przez resztę sezonu będzie pierdolenie, że teraz byśmy ze Steauą wygrali.. taki chvj!

Krawczol
16-07-2014, 23:48
http://pl.wikipedia.org/wiki/Legia_Warszawa_w_europejskich_pucharach
Wychodzi na to, że ostatnio taka kompromitacja, to 97 i remis 1-1 w pierwszym meczu z Irolami z północy.
.

Ja bym jednak zaliczył jeszcze mecz z FC Gomel w 2008 roku. Miejmy nadzieję, że rewanż w Ilrandii będzie wyglądał tak samo jak wtedy na Białorusi.

voytek
16-07-2014, 23:54
Weryfikacja Berga rozpoczęta na dobre. Zawala decyzją Superpuchar i leży w pierwszym meczu w Europie.

Znów transfery psu na budę, żaden z nowych nie daje nic na arenie międzynarodowej. Niech ktoś w końcu przyzna się do błędów polityki transferowej. Do 3 rundy zapewne awansują ale nie dziwmy się wynikowi, bo skład szczególnie w obronie jest przeciętny a my usprawiedliwianiem kolejnych wymysłów Berga i polityki transferowej dajemy przyzwolenie na takie a nie inne występy.

Zapowiada się kolejny sezon kiszenia w ligowej szarzyźnie i piania "jak to zjadamy ligę", bo "mamy w końcu trenera".

edit: aby kopaczy nie zostawiać bez słowa, czyżby prysł "efekt nowej miotły"?

Jack Bauer
16-07-2014, 23:58
Nie trzeźwy ale muszę kuźwa: Rzeżnik to niech sobie robi samojebki i spierdala, niech się lansuje w widzewie. Pinto ***** co to jest, IV walczy ale nic nie potrafi poza karnym, obrona tragedia, Żyro z kosą aż oczy bolą. Z pół amatorami nie wygrać wielkie brawa *****.

delete1977
17-07-2014, 00:01
Witam Wszystkich,

Nie jestem co prawda na co dzień kibicem Legii a jedynie, gdy gra w pucharach więc zapytam tak: czy leci z Wami pilot? Czy ten niejaki Berg uczy się dopiero bezstresowo swojego nowego zawodu? Na miejscu trenera, który ma choć trochę ambicji bym się po prostu wściekł a ten sobie stał przy linii zadowolony chyba, że ma takie dobre miejsce do oglądania.
Mimo wszystko życzę Legii powodzenia (jak zresztą wszystkim polskim zespołom w pucharach).

Umierający
17-07-2014, 00:02
Panowie ciszej nad tą trumną...:jejku:

Wojtek(L)
17-07-2014, 00:05
Ten mecz powinien upewnić Leśnego w jednym - panie prezesie, tu nie ma co szukać uzupełnień składu a wzmocnień, bo mówiąc poważnie to ten mecz dał możliwość wyciągnięcia wielu wniosków.
Kuciak - na swoim poziomie, najjaśniejsza postać w Legii (swoją drogą to też śmieszne że w meczu z pół amatorami najlepszym zawodnikiem jest bramkarz).
Broź - robili z nim co chcieli, ok można mówić że brakowało czasem Żyro, ale tu nie chodzi tylko o to, Broź słabo grał w defensywie a w ofensywie był bezradny.
Rzeźniczak i Astiz - z tej dwójki lepiej prezentował się Astiz, Rzeźnik robił to samo co zaobserwowałem na wiosne dalej robi błędy nie potrafi zrobić czegoś z piłką, ale wtedy miał Dosse który naprawiał jego błędy i rozgrywał świetnie tą piłkę
Brzystki - czy ten człowiek myśli ? (chodzi mi o myślenie boiskowe) bo sory ale ile razy można posyłać nic niedające dośrodkowania na Sagana przy którym jest 3 rywali, wrzutkami to można grać, ale nie z wyspiarzami.
Jodła i Pinto - Nie stworzyli środka pola nie do przejścia, sam Jodła nie wyglądał tak dobrze w destrukcji jak do tego nas przyzwyczaił a i robił wiele błędów w grze do przodu, najbardziej rzuciło się w oczy gdy na 11 m był Duda, bez krycia, idealny korytarz na podanie a Jodła robi jakąś miękką wcineczkę na wysokości kolan rywali, Pinto... eh szkoda że on nie daje tego co się po nim oczekuje, to chyba pora żeby go pożegnać, jedno u niego na wielki plus - stałe fragmenty gry, bo to potrafi wykonywać genialnie, ten mecz to jedna wielka tragedia w jego wykonaniu.
Rado - totalnie niewidoczny, a jak już miał piłkę to szukał kwadratowych jaj zamiast strzelać na bramkę, na + zdobyty gol
Kosa i Żyro - obu można podsumować tak dużo wiatru ale 0 pożytku o ile Kosa jest jeszcze nie w pełni gotowy do gry po urazie to po Żyro spodziewałem się więcej.
Sa - jak tu podsumować 15 minutowy występ ? 2 faule wywalczył, widać że próbował wychodzić po piłkę i grać nią z resztą drużyny, ale to tyle.
Rezerwowy
Ivica - wiele nie zrobił, ale co się dziwić, jeszcze niedawno miał uraz, ważne że bardziej zabezpieczył środek po zejściu Pinto
Duda - chyba najlepszy gracz z pola w Legii, wszedł, oddał 2 strzały no i zanotował asystę, widać było że jego wejście rozruszało grę.
Sagan - jak podsumować napastnika któremu koledzy nie potrafią stworzyć sytuacji? ciężko coś o Marku powiedzieć, ale jedno trzeba oddać, zepsuł świetną akcje po silnym dograniu Brzyskiego.

Boli że ten zespół nie będzie wiele lepszy, ok przyjdzie wyższa forma (bo teraz jest tragedia) dojdą do odpowiedniego stanu fizycznego i będzie to lepiej wyglądało, ale pewnego etapu nie przeskoczą chłopaki, a ciężko coś zmienić, bo kadrowo nie wygląda to dobrze, dla Kuciaka nie ma poważnego zmiennika, Broź i Bereś w ostatnich 2 meczach pokazali że na nich już nie potrzeba techniki i umiejętności gry 1v1, wystarczy po prostu puścić piłkę obok nich i już są z tyłu, nie ma alternatywy na środek obrony, jest Rzeźnik który gra słabo i Astiz który jest niewiele lepszy, tą defensywę trzyma Dossa który musi wrócić do pełnej dyspozycji po urazie a no i jeszcze Lewczuk, ale co tu mówić, typowy Polski przeciętny kopacz, Brzyski nie ma rywala, bo ten Ronan przyjechał i już złapał uraz a nawet nie wiadomo na co go stać. W środku pola jest Jodła, Ivica i Pinto, Pinto z każdym meczem pokazuje że nie ma nawet sensu go wystawiać, skrzydła też wyglądają źle Kucharczykowi przeszkadza piłka a i skuteczność ma na zerowym poziomie, Gui fajnie wszedł do drużyny a potem leczenie już ponad pół roku, Kosa to podobny typ piłkarza do Estończyka, jeździec bez głowy i ten i ten, z tym że Kosa czasem ją podniesie, obaj ograniczeni technicznie i bazują jedynie na szybkości, z Żyro może coś być, oby to był wypadek przy pracy. z Ofensywnych pomocników mamy Dude i Rado, Duda to melodia przyszłości ale wygląda jego gra bardzo fajnie, Rado... hmm... niestety ale mam wrażenie że on bardziej jedzie na renomie, kiedy Rado grał najlepiej w Legii? za czasów gdy miał obok siebie Ljubo i Rybusa, ta cała trójka robiła popłoch przez co obrona rywali musiała być bardziej w ruchu i taki Rado jak dostawał piłkę często miał okazje iść 1v1 bo przy Ljubo było 2-3 rywali a i przy Rybusie 2, potem jak odszedł Rybus i Ljubo spadła forma to i Rado nie był tak efektywny bo odpadło krycie od Rybusa i Rado miał mniej miejsca, teraz gdy to on jest tą największą gwiazdą to niestety ale ta jego gra nie wygląda genialnie, gdy nie ma miejsca nie ma i Rado.
Atak niby jest tu spory wybór Sa, Saganowski, Lado, Piech, ale bądźmy poważni - Sa w którego bardzo wierzyłem to już raczej można go okrzyknąć totalnym niewypałem, więcej czasu w gabinetach lekarskich niż na boisku, Sagan nie pociągnie całego sezonu, Lado - szkoda gadać, Piech to piłkarz taki trochę jak Kucharczyk, jest szybki no i w zasadzie tyle, bo jak na napastnika to skuteczność też nie jest jego główną bronią.

Największy problem to brak kolektywu, jak nie gra Rado to i nie gra drużyna. Mam wrażenie że Leśny też powinien zastanowić się nad transferami, piłkarze typu Brzyski, Broź, Lewczuk, Piech, czy inny Masłowski to gracze którzy swoją renomę często wyrabiają na jednej czy dwóch rundach przez kilkanaście lat grania w piłkę, potem idą do Legii i może akurat uda się trafić że znowu zagrają dobrą rundę, nie tędy droga. Nasza liga jest tragiczna, to sobie ustalmy ale jeżeli już mamy kogoś kupować z tej ligi to piłkarzy którzy ciągną grę swoich zespołów a nie takich którzy akurat są dostępni, my nie jesteśmy Ruch że bierzemy tych których akurat można wyjąć, no bo kim jest taki Lewczuk? z tej Zawiszy osobiście wolał bym kogoś z tej ekipy (gdyby wszyscy byli zdrowi) Kaczmarek, Goulon, Carlos, a jeżeli już ŚO to zdecydowanie Micael. Kogo po ubiegłym sezonie można docenić w tej lidze? dla mnie opcje są tylko 2 (pomijając piłkarzy Lecha) Quintana i Paixao, oni sami wygrywali mecze swoim drużynom.
Bawmy się dalej w Polskie transfery a obudzimy się z ręką w nocniku, osobiście wolał bym żeby jeżeli to już mają być Polacy to niech to będą chłopaki z młodszych grup w Legii niż przeciętniacy z Zawiszy czy innego Górnika Zabrze którzy mają po 30 lat, a transfery to solidne wzmocnienia z zagranicy. Wystarczy popatrzeć jak to wygląda w znacznie silniejszych ligach niż Polska czy też Cypr (z którego ostatnio nagminne robimy transfery)
- Portugalia - czytałem wywiad z jakimś agentem z Portugalii który mówił że Legia jest w stanie sprowadzić każdego zawodnika z Portugalii prócz tych z Porto, Sportingu L., Bragi i Benfica a do tego przekonanie finansowe nie będzie trudne bo w pozostałych klubach piłkarze zarabiają śmieszne pieniądze nawet jak na warunki ekstraklasy
- Francja - tak tak, Francja, coraz gorzej jest z tą ligą, kilka klubów chyli się ku upadkowi, tam właśnie można poszukać potencjalnych mocnych wzmocnień
- Hiszpania (raczej zaplecze La Liga), Skandynawia (też ciekawy kierunek).
No ale wiadomo, nie ma to jak Polski grajek który jest świetny do momentu gdy musi użyć do gry piłki.

A wiecie co jest najgorsze? że już w sobotę zapewne zmieciemy z boiska GKS i znowu wszystko będzie pięknie a to nie jest prawda, bo ta liga jest na tak niskim i żałosnym poziomie że pewnie w Polskiej lidze półamatorzy z Irlandii (dzisiejsi rywale Legii) byli by w stanie spokojnie znaleźć się z pierwszej 4, i my niby mamy profesjonalną lige? chyba jednak lepiej mówić że to liga amatorska bo pewnie mało kto uwierzy że aż tak słabi mogą być profesjonalni piłkarze.

marsu2
17-07-2014, 00:32
Skąd wiedziałem,że łapki zaświerzbią voytka i wjedzie z buta na forum z wielkimi weryfikacjami jak to Berg się skompromitował :) Dobrze,że z Urbanem nie kompromitowaliśmy się remisując z takimi tuzami jak Homel,czy Metalurgs Lipawa i dostając wpierdol od Vetry Wilno ;)
Co do meczu - dali dupy.Najbardziej wkurwiajacy.Pinto- słabiak,gra na alibi,z nim w składzie gramy w dziesięciu.Brzyski- i jego dośrodkowania wkurwiające.Kosecki tragedia, po formie z jesieni 2012 nic nie zostało,poza pojedyńczymi przebłyskami chvja gra.Michał "chciałbym spróbować swoich sił gdzie indziej" Żyro padaka.

voytek
17-07-2014, 00:38
Skąd wiedziałem,że łapki zaświerzbią voytka i wjedzie z buta na forum z wielkimi weryfikacjami jak to Berg się skompromitował :) Dobrze,że z Urbanem nie kompromitowaliśmy się remisując z takimi tuzami jak Homel,czy Metalurgs Lipawa i dostając wpierdol od Vetry Wilno ;)

Prorok :ok:

Z ocenami za całokształt poczekajmy do kolejnych spotkań, tych w Europie.

Huxley
17-07-2014, 00:42
Cytat z tt, który podsumował to dno w wykonaniu "piłkarzy" Legii:

"No to teraz chłopaki z Irlandii szybko na samolot, bo jutro na 8 do pracy, a gwiazdy Legii w swoje limuzyny i na miasto, jest co świętować!"

Pinto, Pinto, Pinto...zdecydowanie więcej Pinto, bo on się obudzi dopiero w LM, bo tam grał i tam dopiero może pokazać swoją wirtuozerię i polot. W takich meczach jak ten on się dopiero zbiera i czai.
Nasz "fantastyczny" pion scoutingu tak go prześwietli i to wie, poza tym Piech i Lewczuk okażą się tą rażącą siłą w LM. Pierwszy ukłuje MU, drugi wybije z głowy dryblingi Neymarowi...to nasz scouting też wie.

piejo kury piejo
17-07-2014, 00:53
Śmiem wątpić że Żyro nie jest wart tych 5 mln ojro, a ponoć prezes forsował nawet 10.
Żal że wypadliśmy gorzej niż rok temu z TNS, zwłaszcza że teoretrycznie mamy silniejszy skład na papierze, nie osłabilismy się zbytnio, a jednak coś nie wypaliło. Powiedziałbym nawet że wtedy po średniawej pierwszej połowie gdy nie do końca szło, w drugiej zespół potrafił ostro się przebudzić i już do końca spotkania nie oddał inicjatywy, nawet Pinto coś bardziej był widoczny. Teraz nic z tych rzeczy nie widziałem. Mam nadzieję że w Dublinie wrócą na ziemie, bo obecny remis daję przepustkę Irolom. Z ich punktu widzenia sam awans do III rundy to spory sukces, a kto wie czy nie trafiliby na jakiegoś relatywnie słabego przeciwnika - z ich perspektywy w miarę równorzędnego.

Peace
17-07-2014, 00:53
Kiedy ostatni jakiś Polski klub się przejechał po rywalu piętką w eliminacjach do LM/LE?

To nie te czasy, to się szybko nie powtórzy. Przyzwyczajcie się w końcu do tego.
Sezon 2010/2011, II runda eliminacji do LE: Wisła Kraków - FK Szawle 2-0, 5-0

IX14
17-07-2014, 01:06
Oby moje słowa zamieniły się w gówno ,ale chyba puchary mamy już głowy ,tak ***** bo to co było dzisiaj to jeden wielki lament ,po dwóch czerwonych byśmy grali lepiej niż w 11 ,bo by zapierdalali ,a dzisiaj to było chodzenie po boisku babci sranie ,im bliżej bramki tym gra na aferę ,a nóż widelec ktoś wbije do siatki ,na plus Kuciak ,Sagan zapieprzał i Rado ,ale jeden z drugim musi mieć podania ,Sa i Pinto ,nie radzą sobie z Ruchem ,na arenach w PBB czy Gliwicach ,to i w eliminacjach grają bryndzę.
Ps. Nie dopierdalajcie się do Lewczuka ,Piecha ,bo oni nie grali ,a do tych gałganów co przeszli koło meczu.Zasłużyli? Mają jechane.

mwaw
17-07-2014, 01:47
A gdzie się podział Boguś, ze swoimi pełnymi humoru żarcikami z tt? Nie napisze dziś nic śmiesznego? Dalej uważa, ze Steaua byłaby do pyknięcia?

Slawek80
17-07-2014, 02:35
Jakiś czas temu w jednym z wątków pisałem, że może być nieciekawie jeśli podejdziemy do meczu z przeświadczeniem, że już jest wygrany (parę osób wtedy dość stanowczo ripostowało). Gdy dzień przed meczem obejrzałem wywiady z naszymi "gwiazdami", to zacząłem się niepokoić. "Musimy nastrzelać bramek", "chcemy rozstrzygnąć kwestię awansu w pierwszym meczu" - niewiele brakowało, a faktycznie kwestia awansu byłaby rozstrzygnięta, gdyby "kelnerzy" strzelili na 2-0. Prezes gadaniem o tym, że "emocje to się zaczną od III rundy" też zdecydowanie nie pomógł w budowaniu szacunku dla rywala. Może i dla niego to też będzie lekcja pokory.

Teraz czytam, że to "wypadek przy pracy", "dziwna wpadka" itd. Jaka qrwa dziwna wpadka? Ten mecz z perspektywy Irlandczyków miał właśnie tak wyglądać, zrealizowali swoją taktykę, nie po raz pierwszy zresztą w europucharach (w ostatnich latach potrafili zremisować w pucharach m.in. z Celticiem, Odensse i Herthą, udało im się wygrać 3-1 z belgijskim Gent, wyeliminowali m.in. rosyjską Krylię Sowietow, szwedzki Elfsborg czy Szachtar Karaganda). Niestety nie mamy na tyle silnej drużyny, żeby być spokojnym przed meczem z drużyną nastawioną ultradefensywnie, zwłaszcza w sytuacji gdy jest to pierwszy mecz o stawkę (mógł być drugi, ale ktoś zdecydował inaczej w SP). Ile razy w naszej lidze męczyliśmy się z Podbeskidziami, a to były tylko mecze ligowe, nie zaś pucharowe, w których ambicja i wola walki rywali zwykle jest o wiele większa.

A jak było w tym meczu? - spokojny początek z naszej strony, parę wejść w pole karne i klepanie w stylu "i tak zaraz coś wpadnie". No i gdyby coś wpadło, to pewnie skończyło by się ze 3-0 (rywale by się pewnie podłamali po pierwszej bramce), ale jeżdżący na dupach Irlandczycy się wybronili, mieli kilka akcji, z których jedną wykorzystali, no i u nas zaczęła się nerwówka, zarówno na trybunach, jak i na boisku. Niestety jako kibice moim zdaniem nie pomogliśmy, bo zamiast wspierać drużynę w trudnym momencie (KTÓREGO MOŻNA BYŁO SIĘ SPODZIEWAĆ!), to zaczęła się szydera, gwizdy i "Legia grać...". To tylko potęgowało zdenerwowanie naszych kopaczy, a dodawało dodatkowej energii broniącym się "kelnerom". Akurat w drugiej połowie to Legia grała (widać było dużo większą ambicje niż przed stratą bramki), ale uskrzydleni i zupełnie cofnięci rywale na niewiele pozwalali. "Legia grać..." można było ewentualnie zaśpiewać po pierwszym kwadransie (np. po jednym z kolejnych podań do obrony) a nie w sytuacji, gdy "mleko już się rozlało". Straciliśmy bramkę - trudno, spełnia się czarny scenariusz, ale powinniśmy się spiąć i "walczyć" o wygraną, a zamiast tego przyczynialiśmy się tylko do zwiększania frustracji grajków, a w żaden sposób nie uprzykrzyliśmy życia rywalom, którzy pewnie jako kolejna ekipa powiedzą, że atmosfera była wspaniała i super im się grało...

Należy tylko mieć nadzieję, że mimo wszystko podejście kopaczy do rewanżu się zmieni, od pierwszej minuty będą jeździć na dupach i wybiją z głowy Irlandczykom marzenia o awansie. Dla Irlandczyków będzie to mecz życia (awans da im co na najmniej 4 dodatkowe mecze w pucharach), miejmy nadzieje, że nasze "gwiazdy" też uświadomią sobie, że dla nich to może być mecz sezonu...

SzydeL
17-07-2014, 02:57
Pie*dole ale wstyd. :lol:
Padlina aż zęby bolą.Jedyny plus Kuciak i może Duda, reszta dno i kilometry mułu.Lepiej niech zepną dupy, bo kompromitacja to dopiero może być za tydzień. :lol:


Znów transfery psu na budę, żaden z nowych nie daje nic na arenie międzynarodowej. Niech ktoś w końcu przyzna się do błędów polityki transferowej.
Ale do czego się przyznawać? Przecież zaraz po tych transferach było mówione, że to nie są wzmocnienia tylko uzupełnienia, bo potrzebujemy szerokiej kadry, rywalizacji i inne tego typu pier*olenie.

E:

Niestety jako kibice moim zdaniem nie pomogliśmy, bo zamiast wspierać drużynę w trudnym momencie (KTÓREGO MOŻNA BYŁO SIĘ SPODZIEWAĆ!), to zaczęła się szydera, gwizdy i "Legia grać...". To tylko potęgowało zdenerwowanie naszych kopaczy, a dodawało dodatkowej energii broniącym się "kelnerom". Akurat w drugiej połowie to Legia grała (widać było dużo większą ambicje niż przed stratą bramki), ale uskrzydleni i zupełnie cofnięci rywale na niewiele pozwalali. "Legia grać..." można było ewentualnie zaśpiewać po pierwszym kwadransie (np. po jednym z kolejnych podań do obrony) a nie w sytuacji, gdy "mleko już się rozlało". Straciliśmy bramkę - trudno, spełnia się czarny scenariusz, ale powinniśmy się spiąć i "walczyć" o wygraną, a zamiast tego przyczynialiśmy się tylko do zwiększania frustracji grajków, a w żaden sposób nie uprzykrzyliśmy życia rywalom, którzy pewnie jako kolejna ekipa powiedzą, że atmosfera była wspaniała i super im się grało.

1.Człowieku co ty gadasz? Jak ty się spodziewałeś, że będziemy przegrywać do 90 minuty z kelnerami to sorry. :ucieka:
2.Frustracja, zdenerwowanie? Może ja inny mecz oglądałem, ale gwiazdy wyglądały dzisiaj jakby to zwycięstwo należało im się z urzędu.Zero jakiejkolwiek walki, ambicji, cały zespół przeczłapał 90 minut.

Runi
17-07-2014, 05:55
Jak można zagrać mecz w takim tempie to nie mam zielonego pojęcia. Może jakaś nowa jednostka treningowa Berga i każdy dostał po 2 kg obciążników przyczepionych do nogi. Zero , kompletne zero ruchu. Jeden ma piłkę, reszta się nie rusza tylko każdy stoi. Zresztą ten co w jej posiadaniu też nie poda, tylko będzie dreptał z nią albo zakręci ze trzy kółka.

Jest jednak parę racjonalnych wytłumaczeń tej gry:
1. nowa piłka,
2. w sparingach gramy w złotych numerkach a tu nagle musimy grać w czarnych
3. nacodzień nie gramy z amatorami, więc brak ogrania z takimi drużynami
4. klimat

tre_zoliborz
17-07-2014, 07:15
Zabił mnie wywiad Brzyskiego po meczu:

"Spodziewaliśmy się dobrej gry z naszej strony, bo wszystko na to wskazywało po sparingach oraz treningach(...)"

I tu jest według mnie sedno problemu. Oni się spodziewali dobrej gry?!!!
Żeby dobrze zagrać to trzeba wyjść i zapierdalać. I dać z siebie wszystko. A nie, spodziewać się, że się dobrze zagra, bo Pinto podbił piłkę 100 razy na treningu i to tylko główką.
W mózgach tych pseudo sportowców nie wytworzył się chyba mechanizm, który podpowiada im, że ciężka praca=>sukces.
Wyszli na mecz i spodziewali się wygranej, bo oni tacy dobrzy a rywal taki słaby.
Napisałbym, że bardzo dobrze, że tak się stało, bo może to nimi wstrząśnie, ale to niestety nie pierwszy raz. Niektórzy są niereformowalni....

Slawek80
17-07-2014, 08:03
1.Człowieku co ty gadasz? Jak ty się spodziewałeś, że będziemy przegrywać do 90 minuty z kelnerami to sorry. :ucieka:
2.Frustracja, zdenerwowanie? Może ja inny mecz oglądałem, ale gwiazdy wyglądały dzisiaj jakby to zwycięstwo należało im się z urzędu.Zero jakiejkolwiek walki, ambicji, cały zespół przeczłapał 90 minut.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem... Tak, można było się spodziewać, że waląc głową w mur możemy nadziać się na kontrę lub może zdarzyć się jakiś błąd i możemy stracić pierwsi bramkę. Pisząc o kelnerach sam zdajesz się stawiać Legię w pozycji, w której zwycięstwo należy się z urzędu, więc czemu się dziwisz grajkom?

Jeszcze raz proponuję zapoznać się z ich wcześniejszymi wynikami w pucharach i może wreszcie pozbędziemy się pysznego poczucia wyższości. Nie jesteśmy skazani na zwycięstwo, musimy je wywalczyć, inaczej skończymy jak kilka nieco silniejszych europejskich drużyn, które lekceważą "amatorów" (wśród których jest m.in. koleś, który do czasu kontuzji był podstawowym zawodnikiem drużyny Premiership, kilku innych też ma tam epizody, mają też kilku kadrowiczów).

boss_corleone
17-07-2014, 08:08
E tam. Pierwsze koty za płoty. Moim zdaniem ta kompromitacja podziała mobilizujaco i do grupy LM awansujemy.
Piszecie o wzmocnieniach, a to pierwszy sezon gdzie nie było osłabień. Ile byłoby krzyku gdyby sprzedano takiego Żyro, Jodłowca czy Dudę.
Nie wyszedł im mecz i tyle. Słaby Brzyski, Pinto i Kosecki nie zrobili żadnej przewagi w ofensywie. Wszyscy w sumie słabi. Szkoda kontuzji Sa, mimo to za tydzień ich zjedzą, a Kucharczyk co najmniej dwa gole.

Mini
17-07-2014, 08:21
Michaś gwiazda Żyro:

Chyba już trochę przyzwyczailiśmy do średniego początku sezonów. Osiągnęliśmy szczęśliwy remis, ale będzie już tylko lepiej, ponieważ jesteśmy świetną drużyną. Do wszystkiego trzeba podejść spokojnie. Nie zastanawiałem się nad tym, czy taka gra może być wynikiem nieatrakcyjnych rywali w sparingach. Może to nie był po prostu nasz dzień. Na pewno nie jesteśmy przemęczeni. Prezentujemy się dobrze pod względem fizycznym. Drużyna St. Patrick's również nie przodowała jeśli chodzi o motorykę. To był równy mecz, jeżeli spojrzymy na nasze poziomy fizyczne.

idiota w różowych butach

ormo
17-07-2014, 08:26
Dobrze,że z Urbanem nie kompromitowaliśmy się remisując z takimi tuzami jak Homel,czy Metalurgs Lipawa i dostając wpierdol od Vetry Wilno ;)


Z Lipawą akurat u siebie było 5-1.

Przemyś(L)1916
17-07-2014, 08:31
oglądając wczorajszy mecz i jeżeli w kolejnych nie będzie ogromnej poprawy to na LM poczekamy sobie co najmniej kolejny rok a wczorajszy mecz można posumować jedynie tak:

PO CO WY GRACIE JAK WY AMBICJI NIE MACIE

MSP
17-07-2014, 08:34
Nasi piłkarze jakby byli przemęczeni a jeszcze nie zaczął się sezon,oddali tylko jeden celny strzał o ile się nie mylę.Z taka grą środek tabeli i odpadnięcie z LM w pierwszej rundzie,obym się mylił,pozdrawiam

arczi
17-07-2014, 08:54
Długo. Bardzo długo nie zapomnę im tego meczu.

beka
17-07-2014, 09:17
jak było wczoraj widać odpuszczenie Superpucharu było kluczowym posunięciem na drodze świetnego przygotowania do Ligi Mistrzów :lol:

Robson(L)
17-07-2014, 09:38
Pierwszy ukłuje MU

To ewentualnie w przyszłym sezonie :lol2:

Chyba najgorszy mecz Legii w europucharach jaki widziałem...

Szawar
17-07-2014, 09:41
Pierwsze śliwki robaczywki. :poddaje:

Neg
17-07-2014, 09:44
Szkoda Orlando bo naprawdę wyglądał jak stary dobry Ljuboja, który przyjmował każdą piłkę i dobrze odgrywał. Niestety, ale wejście Saganowskiego nie dało takiej jakości. Nie mogę zrozumieć, czemu w tej drużynie chociaż kilka miesięcy nie mogą wszyscy podstawowi gracze być ***** zdrowi. Kosecki słabo, faktycznie jest pod formą i to pokazuje, że sprzedaż Ojamy nie jest dobrym pomysłem bo mimo iż ma słabe wykończenie to z samej gry daje nam zdecydowanie więcej. Po wejściu Dudy i Vrdoljaka zaczęliśmy lepiej grać.

Mam nadzieje, że Pinto tym meczem przekreślił swoją przyszłość w Legii. Gość ściągnięty do rozgrywania piłki a jedyne co robił to od razu oddawał ją Jodłowcowi. Dramat to o jego grze za mało powiedziane, niech spierdala z Legii.

EviLmonkey
17-07-2014, 09:46
Berg musi się czuć teraz taki zawiedziony, rozgoryczony, nieufny wobec reszty świata. Przecież od pół roku ustawiał drużynę pod grę bez nominalnego napadziora. Wszystko chodziło jak w zegarku, kolejne krajowe ekipy kładły się przed machiną śmierci i zniszczenia.

I co? No i posłuchał tych wszystkich dziennikarzy, ekspertów, prezesów i wystawił na europejskie puchary napadziora. No i wszystko jebło. No bo jak chłopaki mają wiedzieć jak grać z napastnikiem w składzie? W lidze tak nie grali, a sparingi to sparingi. No i wczoraj wrzucił biedny Berg gwiazdki na głęboką wodę - kazał im grać w jakże nietypowym, nowym schemacie i w efekcie nikt, poza Kuciakiem, nie wiedział co ma robić na boisku.

Teraz Berg już wie, że to on od początku miał rację. Że Legia powinna grać w Europie bez napadziora. I on nam wszystkim, niedowiarkom, teraz w Dublinie pokaże, że odpowiedzią dla Europy jest Rado i Duda. I więcej już nie da się podpuścić z wystawianiem w wyjściowej jedenastce jakichś Sa czy Saganów.

O! :kawa:

Antares
17-07-2014, 09:48
Nasza przygoda z pucharami mogła się wczoraj prawie zakończyć, bo Irlandczycy spokojnie mogli zdobyć trzy bramki. Tak jak mówiłem nie mamy pół skrzydłowego, bo Kosecki to się w obecnej formie prędzej na piłce połamie niż zrobi jakąś dobrą akcje. A jak były dobre oferty za Zyre to trzeba było sprzedawać i kupić za to dwóch skrzydłowych i środkowego pomocnika. Jak nie ma Ivicy czy Jodły to jest tragedia w środku pola, bo Pinto to jest nieporozumienie.

księciuniu
17-07-2014, 09:52
Jest jednak parę racjonalnych wytłumaczeń tej gry:
1. nowa piłka,
2. w sparingach gramy w złotych numerkach a tu nagle musimy grać w czarnych
3. nacodzień nie gramy z amatorami, więc brak ogrania z takimi drużynami
4. klimat

To wytłumaczenie podoba mi się najbardziej :D

A sam mecz... szkoda klawiatury. Dobrze, że nie skończyło się 1-3, tak przynajmniej mamy szanse przed rewanżem. :]

Robert E. Lee
17-07-2014, 09:56
Nasi piłkarze jakby byli przemęczeni a jeszcze nie zaczął się sezon,oddali tylko jeden celny strzał o ile się nie mylę.Z taka grą środek tabeli i odpadnięcie z LM w pierwszej rundzie,obym się mylił,pozdrawiam

Z pewnością, w ciągu 20 ostatnich lat raz zajęliśmy 5 miejsce, reszta 1-4, ale teraz środek tabeli bo zremisowali jeden mecz:chees:


A gdzie się podział Boguś, ze swoimi pełnymi humoru żarcikami z tt? Nie napisze dziś nic śmiesznego? Dalej uważa, ze Steaua byłaby do pyknięcia?

Ogarnij się niewdzięczniku:roll: Wymarzony prezes, szanujący kibiców, mający 100% skuteczność w walce o MP, pomagający innym sekcjom, ale udawaj głupio-mądrego bo się pedałom nie chciało wczoraj biegać.

Jaco
17-07-2014, 10:01
Skrót meczu dla koneserów:
http://www.meczyki.pl/skroty/37771/legia_warszawa_st_patricks_11.html
Można zaobserwować finezję "mózgu" zespołu Pinto, oraz wspaniałą grę bez piłki w wykonaniu prawie wszystkich legionistów. :lol2:
Na tym tle Duda jawi się jako geniusz futbolu. :]

Po 90 minutach beznadziejnej gry znowu wysyp stękaczy i internetowych geniuszy trenerskich.
Spokojnie, cierpliwości. :cicho:
Podobno "Legio Warszawa kocham Cię". :paker:

Mistarz
17-07-2014, 10:12
Tak na poważnie to troche wyniki w ekstraklapie i nowy prezes przysłoniły nam realny pogląd sytuacji. Czas zdjąć różowe okulary. Dwie pierwsze wtopy w sezonie można zaliczyć na duet Leśny-Berg. Pierwszy dziwacznie ustawiał priorytety (między wierszami da się wyczytać, że drugi skład na Zawiszę to jego pomysł - może pijacki zakład z Osuchem?) a wczorajszy mecz wybitnie pokazuje ze mentalności z wysp w Naszych kopaczach trener Berg nie zaszczepił. Jakiś pół-maraton dzisiaj pewnie nauczył by ich biegać w meczu... Ma ktoś dane ile km średnio przebiegli wczoraj. O intensywność nie trzeba pytać...

crespo1
17-07-2014, 10:16
rok temu też ch*jowo zaczeliśmy...:P

(L)ukasz
17-07-2014, 10:26
Berg musi się czuć teraz taki zawiedziony, rozgoryczony, nieufny wobec reszty świata. Przecież od pół roku ustawiał drużynę pod grę bez nominalnego napadziora. Wszystko chodziło jak w zegarku, kolejne krajowe ekipy kładły się przed machiną śmierci i zniszczenia.

I co? No i posłuchał tych wszystkich dziennikarzy, ekspertów, prezesów i wystawił na europejskie puchary napadziora. No i wszystko jebło. No bo jak chłopaki mają wiedzieć jak grać z napastnikiem w składzie? W lidze tak nie grali, a sparingi to sparingi. No i wczoraj wrzucił biedny Berg gwiazdki na głęboką wodę - kazał im grać w jakże nietypowym, nowym schemacie i w efekcie nikt, poza Kuciakiem, nie wiedział co ma robić na boisku.

Teraz Berg już wie, że to on od początku miał rację. Że Legia powinna grać w Europie bez napadziora. I on nam wszystkim, niedowiarkom, teraz w Dublinie pokaże, że odpowiedzią dla Europy jest Rado i Duda. I więcej już nie da się podpuścić z wystawianiem w wyjściowej jedenastce jakichś Sa czy Saganów.

O! :kawa:

I myślisz, że jak będzie grał Duda zamiast Sagana, to będzie większa różnica? Na Zawiszę podobno wystawiliśmy drugi skład - 3 gole w plecy. Teraz miała być super jakość. Pierwszy skład i co? To samo. Ledwo zremisowaliśmy z zespołem, o istnieniu którego nie wiedzieli dobrzy znawcy futbolu. Nawet jakbyś wystawił w ataku Cristiano Ronaldo w ataku, to będzie kupa, bo reszta piłkarzy próbuje rozgrywać piłkę od skrzydeł i stojąc w miejscu. Przeciwnik nie musi się obecnie nawet natrudzić, bo wszyscy stoją. Wystarczy szybsze rozegranie akcji i Legioniści są jak dzieci we mgle.

KaczmarFN
17-07-2014, 10:27
Po czym strzeliliśmy 3 bramy na wyjeździe ,a tu nawet 2 nie potrafili

Wysłane z mojego GT-S7560 przy użyciu Tapatalka

Loko
17-07-2014, 10:46
W zeszłym sezonie pierwszy mecz z kelnerami z Walii zagrali podobną padakę a nawet chyba jeszcze gorszą, tyle że tam udało się strzelić 3 bramki na wyjeździe. Naprawdę ciężko powiedzieć z czego to wynika, przecież sezon skończył się ledwo półtora miesiąca temu a wyglądało to jak by od kilku miesięcy razem nie grali. Jak dla mnie to panowie piłkarze wyszli z założenia, że zawodnicy z Irlandii się po prostu położą i będą prosić naszych o jak najniższy wymiar kary.

Kubeł zajebi*ćie lodowatej wody dla wszystkich zawodników za takie podejście bo 3/4 z nich to było już myślami przy 4 rundzie eliminacji jak słuchają na Łazienkowskiej hymnu Ligi Mistrzów. A tu się nagle okazało, że najpierw trzeba siębędzie jeszcze sporo napocić na boisku rywala żeby ugrać awans. I o zgrozo jak to brzmi, to rywale są w lepszej sytuacji...

midzi
17-07-2014, 11:36
Wnioski w komentarzach jakbyśmy już odpadli. Lubię te pierwsze mecze sezonu ;)

beckham23
17-07-2014, 11:39
ten mecz i krytyka podziała tylko mobilizująco jest im to potrzebne,
zapewne myśleli że mecz się sam wygra a tu amatorzy się postawili
myślę że będzie dobrze i na wyjeździe ich spokojnie pykniemy

Edi
17-07-2014, 11:40
Byc może sam Berg pogubił się w swoich rotacjach i wystawił wczoraj trzeci skład :lol:

Łysol
17-07-2014, 11:41
Wnioski w komentarzach jakbyśmy już odpadli. Lubię te pierwsze mecze sezonu ;)

Lepiej, niektórzy nas już widzą w środku tabeli na koniec sezonu :chees:

m82
17-07-2014, 11:48
Skrót meczu dla koneserów:
http://www.meczyki.pl/skroty/37771/legia_warszawa_st_patricks_11.html
Można zaobserwować finezję "mózgu" zespołu Pinto, oraz wspaniałą grę bez piłki w wykonaniu prawie wszystkich legionistów. :lol2:


Pinto wczoraj zagrał piach... ale z tego co powszechnie wiadomo jest MC/AMC, a nie DM gdzie wczoraj był ustawiony. Kto to wymyślił? Ten jego pressing w drugiej połowie, gdy zamarkował odbiór piłki po czym rozbiegli się z Irlandczykiem w dwie różne strony, makabrada jak to teraz mówi młodzież :jejku:

Już dawno mnie tak nie wkurzyli swoją grą! :poddaje:

EDIT: Wszyscy chwalą Kuciaka, a według mnie powinien tą jedną okazję więcej wybronić! ;)

Slaymer
17-07-2014, 11:58
Ale z Pinto już nawet nie chodzi o to, że on nie broni, on nawet nie atakuje, wiec jaki z niego AMC. Nawet z DM da się zagrać dobrą piłkę, a on oddawał ją po prostu albo do Jodłowca, albo do Brzyskiego. Nic kreatywności. Brzyski również, chyba w szatni koło Heńka siedzi, bo myślenie to mu się odłączyło, jak tylko dostawał piłkę to od razu przerzut do Żyro. Nie wiem, może jak człowiek zły to inaczej ogląda, ale oni przede wszystkim nie myśleli, bo nawet biegać do końca nie trzeba było w tym meczu , tylko mysleć co się robi. Awansu jestem pewny, ale za ten mecz to powinni tym co na stadionie byli i porządne ceny za bilety dali, jakoś zrekompensować.

Hyhyhy
17-07-2014, 12:18
Pinto wczoraj zagrał piach... ale z tego co powszechnie wiadomo jest MC/AMC, a nie DM gdzie wczoraj był ustawiony. Kto to wymyślił? Ten jego pressing w drugiej połowie, gdy zamarkował odbiór piłki po czym rozbiegli się z Irlandczykiem w dwie różne strony, makabrada jak to teraz mówi młodzież :jejku:

Już dawno mnie tak nie wkurzyli swoją grą! :poddaje:

EDIT: Wszyscy chwalą Kuciaka, a według mnie powinien tą jedną okazję więcej wybronić! ;)


Skoro z niego taki świetny AMC, to czemu we wczorajszym meczu nie posłał żadnej piłki do przodu, żadnej piłki za plecy obrońców, żadnej piłki zagranej na klepę, a jedynie tylko w bok do Jodłowca, zwalniając siebie z odpowiedzialności. Przecież grał wyżej od Jodłowca, praktycznie jako MC. Ja bym do Tomka nie miał pretensji, bo jak się ma takiego parodyste jako partnera, to ciężko samemu ogarnąć grę w pomocy. Po wejściu Ivicy, widać było już znaczną poprawę i jeśli zagrałby od początku, byc może wynik nie byłby tak kompromitujący. On i Duda, to jedyni piłkarze, którym ambicja nie pozwoliła grac na stojaka. Nie rozumiem tych zachwytów nad Saganem, które są roztaczane na forumce. Gość wszedł w 15 minucie, a potem pokazał się dopiero koło 65 kiedy strzelił wprost w bramkarza.

Czas teraz na crem de la creme, cyli grę naszej prawej strony. Z wysokości trybun, wyglądało to tak słabo, że zaczął mnie boleć ząb, kiedy na to patrzyłem. Żyro, chłopie. Gdzie możesz iść na zachód, jak wczoraj podejmowałeś jedną złą decyzje za drugą. Zero wszystkiego. Z taką formą, to może i jesteś dobry na naszą ogórkową ligę, ale na pewno nie na poważny klub europejski - chyba że jako ławkowy. Szkoda, że Duszan wczoaj Ci nie wyjebał, bo może taki publiczny ostracyzm zmusiłby Cie do zastanowienia się nad swoim postępowaniem.


Myślę, ze dla wszystkich taki wynik będzie bardzo dobrą nauczką. Wyrwaniem z pięknego snu. Prezes deklarował buńczucznie, że emocje zaczynają się od trzeciej rundy. To samo zawodnicy. Nie podeszliśmy do tego meczu z należytą koncetracją, z należytą agresywnością. Nie mogliśmy narzucić swojego stylu gry, bo zawodnicy nie byli do tego meczu odpowiednio przygotowani mentalnie.
Berg w przerwie, też ostro zawalił sprawę, bo po wyjściu na drugą połowę, miałem wrażenie ze im się jeszcze bardziej nie chcę. Dopiero wejście Ivicy dało jako taki impuls do walki.

To dobra lekcja - więcej pokory dla wszystkich. Nasza drużyna pewnego poziomu piłkarskiego w takim składzie nie przeskoczy, może to nadrabiać jedynie ambicją, której po prostu zabrakło.

Tuzin
17-07-2014, 12:25
Spojrzałem sobie na boje Wisły z Levadią w 2009 i tam też było bardzo podobnie, tj. 1-1 u siebie i wyrównanie dopiero w 90 minucie.
W meczu wyjazdowym jak nie będzie gola to będzie sraczka z minuty na minutę narastać a wiadomo co to oznacza z mentalnością polskiego kopacza.

JanuszKrytaOle
17-07-2014, 12:28
Pinto nie jest żadnym MC to jest zwykła lebiega. Jedyne co potrafi to strzelać z wolnych, ale nas nie stać aby przez cały mecz grać w 10. Rotacja, którą stosował Urban, i na jaka zanosi się w tym sezonie to dla mnie kompletnie nieporozumienie. Jaki jest cel grania na 2 różne jedenastki ? Rozumiem, że na ten moment Europa przede wszystkim i nie można za bardzo przeciążać graczy, bo sezon długi i spotkań mnóstwo, ale to jest jakieś rozbijanie drużyny. 3-4 zmiany w podstawowym składzie + 3 zmiany w 2 połowie, wg. mnie tyle powinno wystarczyć aby odciążyć graczy. Dzięki temu cały szeroki skład stanowił by jakiś kolektyw i każdy zawodnik, w razie kontuzji gracza z pierwszej 11, wchodząc na boisko wiedział by co ma grać. Ryzyko kontuzji niby trochę większe grając częściej, jednak równie dobrze połamać się mogą na treningu. Tego się nie przeskoczy.
Co do meczy to zagrali taką samą padlinę jak co roku na start eliminacji. Choć w poprzednich latach udawało się wywalczyć lepszy wynik. Może to trochę ostudzi naszych mistrzów i przypomni, że aby wygrywać trzeba zapieprzać i myśleć przez cały mecz.

voytek
17-07-2014, 12:44
Wnioski w komentarzach jakbyśmy już odpadli. Lubię te pierwsze mecze sezonu ;)

Oj lubisz, lubisz... Chyba zapomniałeś, co zwiastowałeś po superpucharze ze Śląskiem czy pierwszym (wyjazdowym) meczu z Łotyszami dwa lata temu, czyli ligowe baty i odpadnięcie z Metalurgiem jednocześnie twierdząc że amatorów powinniśmy pykać po 4:0 i to na wyjeździe. Wczoraj nie było nawet tylu celnych strzałów. Rozumiem, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

Z jednym się zgodzę. Z osądami poczekajmy do rewanżu, tylko nie zaklinajmy rzeczywistość, bo wejście w sezon mamy katastrofalne i jeśli nawet przejdą Irlandczyków (trudno mi sobie wyobrazić odpadnięcie) z podobną grą cudem może być zakwalifikowanie się do LE, jeśli trafimy ciut lepszego rywala, bo obrona oprócz Dossy i Astiza w formie składa się z samych przeciętniaków. Boki słabizna. Jeszcze niedawno każdy rywal w 3 rundzie miał być do przejścia, Steaua miała być już pewniakiem a teraz trzeba modlić się o wylosowanie BATE/Albanców lub Mołdawian. Trochę lodu nie zaszkodzi.

Duda - Radović. Wszedł Słowak i bramka, ale wczoraj było widać że nie tyle Berg miał rację z grą bez typowego napastnika, co pół roku przespał licząc tylko na tę parę. W przypadku braku jednego z ich, w ofensywie grają jak dzieci we mgle, bo wariant z typowym wysuniętym napastnikiem został odpuszczony. Na zmiany w taktyce może być już za późno i trzeba trzymać kciuki aby żaden z tej dwójki nie doznał kontuzji, tym bardziej że Sa prawdopodobnie wypada na kilka tygodni, a po drugie to raczej w Legii czeka go "kariera ala Pinto".

Nic, ważne że tydzień temu w sparingu zagrali lepiej... ;)

R.
17-07-2014, 12:49
I to jest właśnie dziwne, bo ten sparing z żydami wyglądał zupełnie inaczej niż wczorajszy mecz...

m82
17-07-2014, 12:49
Skoro z niego taki świetny AMC, to czemu we wczorajszym meczu nie posłał żadnej piłki do przodu, żadnej piłki za plecy obrońców, żadnej piłki zagranej na klepę, a jedynie tylko w bok do Jodłowca, zwalniając siebie z odpowiedzialności. Przecież grał wyżej od Jodłowca, praktycznie jako MC. Ja bym do Tomka nie miał pretensji, bo jak się ma takiego parodyste jako partnera, to ciężko samemu ogarnąć grę w pomocy. Po wejściu Ivicy, widać było już znaczną poprawę i jeśli zagrałby od początku, byc może wynik nie byłby tak kompromitujący. On i Duda, to jedyni piłkarze, którym ambicja nie pozwoliła grac na stojaka. Nie rozumiem tych zachwytów nad Saganem, które są roztaczane na forumce. Gość wszedł w 15 minucie, a potem pokazał się dopiero koło 65 kiedy strzelił wprost w bramkarza.


To czy z niego dobry AMC to może by zweryfikowało wystawienie go na tej pozycji, wczoraj na pewno nie grał nawet jako MC. Jodłowiec notorycznie był przed nim, a chyba powinno być inaczej? Pozycja na której grał Pinto to pozycji Ivicy, który sam mówił że lepiej mu się gra wyprowadzając piłkę z linii obrony.
Nie zmienia to faktu, że zagrał wczoraj piach i jedynie gdyby po strzale z wolnego piłka wpadła do bramki, można by było delikatnie przymknąć oko na jego wczorajszą grę.

voytek
17-07-2014, 12:51
I to jest właśnie dziwne, bo ten sparing z żydami wyglądał zupełnie inaczej niż wczorajszy mecz...

Bo Hapoel nie robił ze sparingu wielkiego test-meczu, tylko zagrał na luzie, bez presji, przeprowadzając siedem zmian. Była okazja zagrać o stawkę to ją odpuszczono dla większego dobra jakim miały być el. LM. Taki wybór, jak widać błędny.

R.
17-07-2014, 12:55
Bo Hapoel nie robił ze sparingu wielkiego test-meczu, tylko zagrał na luzie, bez presji, przeprowadzając siedem zmian. Była okazja zagrać o stawkę to ją odpuszczono dla większego dobra jakim miały być el. LM. Taki wybór, jak widać błędny.

Czy zagrali na luzie to bym polemizował. Fakt, zrobili te zmiany ale tu nie o to chodzi. Chodzi o pomysł na grę, akcje itp. Wczoraj oni się zachowaywali, jakby pierwszy raz ze sobą grali, zero pomysłu na cokolwiek.

voytek
17-07-2014, 12:56
Tak się gra jak przeciwnik pozwala.

Pan Prezes
17-07-2014, 12:56
jak sie odpada w 2 rundzie to jest jeszcze LE czy wakacje?

m82
17-07-2014, 12:58
jak sie odpada w 2 rundzie to jest jeszcze LE czy wakacje?

Wakacje

JanuszKrytaOle
17-07-2014, 13:03
To czy z niego dobry AMC to może by zweryfikowało wystawienie go na tej pozycji, wczoraj na pewno nie grał nawet jako MC. Jodłowiec notorycznie był przed nim, a chyba powinno być inaczej?

To Jodłowiec mu zabierał piłkę kiedy miał przed sobą pół boiska wolnego ? Pinto nie potrafi zagrać do przodu mając 10 metrów wolnej przestrzeni. Grając na AMC po przyjęciu będzie miał na sobie przeciwnika.

Hyhyhy
17-07-2014, 13:08
To czy z niego dobry AMC to może by zweryfikowało wystawienie go na tej pozycji, wczoraj na pewno nie grał nawet jako MC. Jodłowiec notorycznie był przed nim, a chyba powinno być inaczej? Pozycja na której grał Pinto to pozycji Ivicy, który sam mówił że lepiej mu się gra wyprowadzając piłkę z linii obrony.
Nie zmienia to faktu, że zagrał wczoraj piach i jedynie gdyby po strzale z wolnego piłka wpadła do bramki, można by było delikatnie przymknąć oko na jego wczorajszą grę.

Bo musiał być! Inaczej to byłaby kompromitacja. Pinto, który miał dać nam jakość, ten którego kreowano na starego wyjadacza jeśli chodzi o europejskie puchary, wczoraj był najbardziej obsranym i bezproduktywnym graczem na boisku(Żyro ex aequo). Jeśli Jodła nie wziąłby ciężarku gry na siebie - serio, nawet nie chcę sobie wyobrażać.
Zachowując jednak pewne proporcje, Jodłowiec nie powinien być od rozgrywania piłki, to nie jego rola i możliwości.

piejo kury piejo
17-07-2014, 13:32
Ta fotka jest na fejsbukowej oficjalce UEFA Champions League :)

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10509626_791261307587000_5148619871535941409_n.jpg

mizal
17-07-2014, 13:33
Oni są po prostu przemęczeni mundialem, jeszcze się nie zaaklimatyzowali.

Grabo
17-07-2014, 13:41
Nie pierwszy raz jest problem z wejściem w sezon, szkoda tylko, że tym razem poniekąd na własne życzenie. Sparing, to tylko sparing - Arsenalowi wciskaliśmy 5 bramek, a gdyby przyszło grać o punkty, to trudno byłoby wsadzić jedną. Nie ten poziom koncentracji, agresji, woli walki. Nie ta presja. Przecież nie zapomnieli przez tydzień jak się gra, tylko dostali drużynę grającą na serio i zderzyli się z inną rzeczywistością. Niepotrzebnie odpuszczono mecz z Zawisza.

BAU
17-07-2014, 14:19
Najlepsi w lidze z ogromnym odskokiem od rywali, najlepszy budżet, najlepsze dochody, wszystko najlepsze, w wywiadach "Jesteśmy coraz silniejsi", "Stać nas na LM". A tu kubeł zimnej wody. Jedyny pozytyw wczorajszego "widowiska" to dla mnie fakt, że może i lepiej, że ten kubeł zimnej wody został wylany tak szybko. Brać się do roboty, zakasać rękawy i zap***.

Pierwszy wniosek. Jak słaba musi być nasza liga, żeby Mistrz Kraju, do którego od dwóch lat nikt nie ma podskoku grał takie padło z półamatorami z Irlandii, którzy przy dobrych wiatrach mogli nam jeszcze z 2-3 bramki dokleić.

Drugi wniosek. Za Urbana narzekaliśmy, że nie ma jaj i jest minimalistą - co moim zdaniem jest prawdą. Myśleliśmy, że za Berga to się zmieni. Że dobrego trenera od trenera różni umiejętność podejmowania dobrych decyzji w zależności od sytuacji na boisku i właśnie brak minimalizmu. Wczorajszy mecz pokazał w moim przekonaniu, że nie do końca idziemy ku tym zmianom. Przegrywamy 1-0 do przerwy u siebie. A Berg nie zrobił nic, co miałoby szansę odmienić losy meczu. 5 napastników na ławce, a my przy stanie 1-0 nadal gramy jednym. 65min meczu - między Saganem a najbliższym pomocnikiem jest 15-20 m odległości. O czym my w ogóle mówimy.

Obawiałem się braków w zachowawczości Berga już po takich "wpadkach" jak z Wisłą. Ale ten mecz mnie niejako utwierdził, że nasz trenejro powinien mieć większy wpływ na grę drużyny właśnie w zależności od tego co dzieje się na boisku. Tego tutaj momentami naprawdę nie widzę.

E: 5 napastników nie na ławce, a w kadrze ;)

księciuniu
17-07-2014, 14:25
A Berg nie zrobił nic, co miałoby szansę odmienić losy meczu. 5 napastników na ławce, a my przy stanie 1-0 nadal gramy jednym.

A mógłbyś wymienić chociaż ze trzech z tych pięciu? :look:



Pomijając już fakt, że można w ciemno obstawiać komentarze po ew. wpuszczeniu Piecha: "Wpuszczenie Piecha na boisko to sabotaż. A wpuszczenie Piecha na rywala murującego dostęp do własnej bramki to zbrodnia".

BAU
17-07-2014, 14:33
A mógłbyś wymienić chociaż ze trzech z tych pięciu? :look:



Pomijając już fakt, że można w ciemno obstawiać komentarze po ew. wpuszczeniu Piecha: "Wpuszczenie Piecha na boisko to sabotaż. A wpuszczenie Piecha na rywala murującego dostęp do własnej bramki to zbrodnia".

Masz rację, trochę się rozpędziłem, 5 napastników zostało zarejestrowanych do II rundy. Niezależnie jednak od tego nadal utrzymuję, że Berg nie zrobił nic, aby zmienić sytuację na boisku, a powinien to zrobić w przerwie. Jak beznadziejnie grali w pierwszej połowie, tak samo beznadziejnie wyszli na drugą.

sarinosoman
17-07-2014, 14:54
Brakuje mi wpisów, że to JU zayebbał mecz, bo z takim składem darzony-autorytetem-trener-Europejczyk-pełną-gębą irlandzkich kelnerów pojechałby piątką do przerwy.
A bardziej konstruktywnie - skoro gra się bez taktyki (poza wysokim pressingiem, spod którego "półamatorzy" wychodzili z suchymi gaciami i zasuwali do kontry we trójkę-czwórkę i który został szybko zarzucony - to znaczy wychodziło dwóch, a potem machali do tych, którym się już nie chciało), to trzeba było grać na zajechanie Irlandczyków. IMO zremisowaliśmy z nimi wyłącznie dlatego, że na koniec zwyczajnie odcięło im prąd, co odbiło się przede wszystkim na szybkości, ustawianiu się formacji, wychodzeniu na pozycje i - w efekcie - prowadziło do strat na własnej połowie. Podejrzewam, że wydajemy na zgrupowania, fizjozaplecze, odżywki itepe mniej więcej tyle, ile wynosi budżet patrysiów. Gdybyśmy ich przycisnęli, padliby wcześniej. Ale graliśmy stojanowa - poza może nadwywrotnym Kosą.
Jeszcze pytanie - kto był odpowiedzialny za kreowanie gry do przodu? Czyżby szybkonogi Pinto, o sercu herosa, zwany "Taranem"? Yhm. A jakiś plan "B"? Aha.

midzi
17-07-2014, 15:23
Oj lubisz, lubisz...

Lubię, lubię i oczywiście cieszę się, że dyskusja się rozkręciła na dobre ;)

Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, aby stwierdzić, że początek tego sezonu to deja vu z kilku ostatnich lat. Deja vu, które może mieć istotny wpływ na dalszą część sezonu, losy trenera i piłkarzyków, ale nie musi.

Lećmy więc po kolei.

2013/2014

II runda el. LM
The New Saints (w) 1-3 -> wynik odwrócony po przerwie po szybko straconej bramce i niesamowitych męczarniach
The New Saints (d) 1-0 -> męczenie buły u siebie okraszone skromnym zwycięstwem

Później był wygrany dwumecz z Molde, gdzie wcale nie byliśmy lepsi.

2012/2013

Superpuchar
Śląsk Wrocław (d) 1-1 k. 2-4 -> dobre zmiany w połowie meczu nie wystarczyły do odwrócenia losu spotkania

II runda el. LE
Metalurgs Lipawa (w) 2-2 -> kompromitujący wynik na Łotwie, gdzie niewiele brakowało do porażki po katastrofalnych błędach w obronie
Metalurgs Lipawa (d) 5-1 -> pewna wygrana po świetnym meczu Marka Saganowskiego, który ustrzelił hat-trick

Później były męczarnie z SV Ried (pierwszy mecz na wyjeździe przegrany 2-1) oraz minimalna porażka w dwumeczu z Rosenborgiem, który jednak prezentował zdecydowanie dojrzalszy futbol.

2011/2012
Gaziantepspor (w) 0-1 -> niezły mecz w Turcji, gdzie można było wygrać wyżej, gdyby nie fenomenalna parada bramkarza gospodarzy w końcówce
Gaziantepspor (d) 0-0 -> słaby mecz ze szczęśliwą końcówką, w której piłka nie chciała wpaść Turkom do naszej bramki

Później pamiętny Spartak, a następnie świetne występy w grupie LE.


W sezonie 2010/2011 piłkarzyki chciały mieć dłuższe wakacje i zrezygnowały z udział w europejskich pucharach. Natomiast w dwóch wcześniejszych sezonach łatwo radziliśmy sobie z Olimpią Rustawi, ale już remis 0-0 u siebie w pierwszym FC Homel nie zapisał się złotymi zgłoskami w historii naszych udziałów w europejskich pucharach.


Chyba zapomniałeś, co zwiastowałeś po superpucharze ze Śląskiem czy pierwszym (wyjazdowym) meczu z Łotyszami dwa lata temu, czyli ligowe baty i odpadnięcie z Metalurgiem jednocześnie twierdząc że amatorów powinniśmy pykać po 4:0 i to na wyjeździe. Wczoraj nie było nawet tylu celnych strzałów. Rozumiem, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

Jeśli już to amatorów z bałtyckiego klubiku i żadnego odpadnięcia z Metalurgiem nie prognozowałem, a co najwyżej wywalenia Urbana w przedbiegach sezonu.

Przypominka po pierwszym meczu:

Rozumiem ten punkt widzenia jednak wczoraj nasze piłkarzyki zremisiowały z rybakami-półamatorami, którzy notorycznie powinni dostawać po 4:0 bęcki. Nie była to trudna na swoim terenie azjatycka ekipa, czy bałkański mniejszy klub, który potrafi sprawić niespodziankę, a baltycki klubik w stylu Ekranasu, Vetry, czy Siauliai. Także nie rozumiem bronienia indolencji trenera, jak i piłkarzyków, którzy z jednej strony na blisko 20 strzałów wpychają tylko 2 brameczki, a mając 2 kontry gospodarzy tracą 2 też brameczki.

Przypominka przed rewanżem:


Jak szybko strzelimy ze dwie brameczki to będzie po zabawie. Oby.

;)


Jeśli ktoś ma chęć na wspominki to daję link do komentarzy z tamtego śmiesznego spotkania.
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=13731&page=9

IX14
17-07-2014, 16:05
Nie sugerujmy się radością gości w komentarzach na wszelkiej maści forach z Poznania, Gdańska itd bo jeżeli my jesteśmy słabi to oni są tak chujowi , że nikt nie cchce ich katenaczio , tikitaki w tv pokazać .

Lillo
17-07-2014, 17:12
jak ktoś drybluje własne nogi (Żyro, Kosecki) to to się nie może skończyć dobrze. A podobno Bełchatów się wzmocnił Ślusarskim to nie wiadomo jak będzie w sobotę :]

IX14
17-07-2014, 17:21
Koniu przyjeżdża w sobotę ? Idę na mecz!

bkt
17-07-2014, 17:41
Brakuje mi wpisów, że to JU zayebbał mecz, bo z takim składem darzony-autorytetem-trener-Europejczyk-pełną-gębą irlandzkich kelnerów pojechałby piątką do przerwy.
A bardziej konstruktywnie - skoro gra się bez taktyki (poza wysokim pressingiem, spod którego "półamatorzy" wychodzili z suchymi gaciami i zasuwali do kontry we trójkę-czwórkę i który został szybko zarzucony - to znaczy wychodziło dwóch, a potem machali do tych, którym się już nie chciało), to trzeba było grać na zajechanie Irlandczyków. IMO zremisowaliśmy z nimi wyłącznie dlatego, że na koniec zwyczajnie odcięło im prąd, co odbiło się przede wszystkim na szybkości, ustawianiu się formacji, wychodzeniu na pozycje i - w efekcie - prowadziło do strat na własnej połowie. Podejrzewam, że wydajemy na zgrupowania, fizjozaplecze, odżywki itepe mniej więcej tyle, ile wynosi budżet patrysiów. Gdybyśmy ich przycisnęli, padliby wcześniej. Ale graliśmy stojanowa - poza może nadwywrotnym Kosą.
Jeszcze pytanie - kto był odpowiedzialny za kreowanie gry do przodu? Czyżby szybkonogi Pinto, o sercu herosa, zwany "Taranem"? Yhm. A jakiś plan "B"? Aha.

IMHO zremisowalismy dlatego, ze Rado mial w **** farta i jebnal dziure i tylko dlatego ze mial W **** FARTA. Legia grala (pilkarze) jak jakas za przeproszeniem ***** a nie Mistrz Polski. Nawet nie chce powstrzymywac sie od takich wyrazen, bo nikt ***** na to nie zasluzyl nawet w 5%. Oni sie powinni zaczac uczyc biegac i ustawiac na boisku, bo dzieci w gimnazjum dzis to lepiej robia.

InCogNito_1312
17-07-2014, 18:53
Losowanie - 18 lipca
FC Salzburg (AUT)
KR Reykjavík (ISL)/Celtic FC (SCO)
FC BATE Borisov (BLR)/KS Skënderbeu (ALB)
GNK Dinamo Zagreb (CRO)/VMFD Žalgiris (LTU)
FC Sheriff (MDA) v FK Sutjeska (MNE)

Legia Warszawa (POL)/Saint Patrick's Athletic (IRL)
Cliftonville FC (NIR)/Debreceni VSC (HUN)
ŠK Slovan Bratislava (SVK)/The New Saints FC (WAL)
Valletta FC (MLT)/Qarabağ FK (AZE)
Aalborg BK (DEN)
http://de.uefa.com/uefachampionsleague/news/newsid=2124784.html

Loko
17-07-2014, 19:08
Super, ale wstrzymał bym się co do potencjalnych rywali. Ograjmy najpierw Patryków z Irlandii...

padre
17-07-2014, 20:01
Losowanie - 18 lipca
FC Salzburg (AUT)
KR Reykjavík (ISL)/Celtic FC (SCO)
FC BATE Borisov (BLR)/KS Skanderbergu (ALB)
GNK Dinamo Zagreb (CRO)/VMFD Žalgiris (LTU)
FC Sheriff (MDA) v FK Sutjeska (MNE)

Legia Warszawa (POL)/Saint Patrick's Athletic (IRL)
Cliftonville FC (NIR)/Debreceni VSC (HUN)
ŠK Slovan Bratislava (SVK)/The New Saints FC (WAL)
Valletta FC (MLT)/Qarabağ FK (AZE)
Aalborg BK (DEN)
http://de.uefa.com/uefachampionsleague/news/newsid=2124784.html


Czyli prawdopodobnie Salzburg, Celtic, Dinamo, Sheriff, BATE/Skenderbeu (kolejność wg. skali trudności).

Dla porównania zespoły rozstawione w drugiej grupie - Sparta, Ludogorets, Steaua, Apoel, Maccabi TA

Oczywiście wiadomo, że na razie to lepiej skupmy się na Irlandczykach, bo z taką grą jak wczoraj to każdy ww. zespół by nas na miękko ograł. Abstrahując jednak od powyższego, to wydaje się, że druga grupa dawałaby więcej szans na dobry wynik.


e:

dla mnie 2 grupa byłaby dla nas gorsza,bo każdy zespół nawet teoretycznie byłby silniejszy od naszego,a tu mamy Sheriff i Bate i o jeden z tej dwójki wypada się modlić ,pozostała trójka poza zasięgiem,no ale najpierw Patricka by wypadało ograć

Coś w tym jest. Mi coś mówi, że zwycięzca naszego dwumeczu zagra w Glasgow.

twarog1987
17-07-2014, 20:03
Czyli prawdopodobnie Salzburg, Celtic, Dinamo, Sheriff, BATE/Skenderbeu (kolejność wg. skali trudności).

Dla porównania zespoły rozstawione w drugiej grupie - Sparta, Ludogorets, Steaua, Apoel, Maccabi TA

Oczywiście wiadomo, że na razie to lepiej skupmy się na Irlandczykach, bo z taką grą jak wczoraj to każdy ww. zespół by nas na miękko ograł. Abstrahując jednak od powyższego, to wydaje się, że druga grupa dawałaby więcej szans na dobry wynik.
dla mnie 2 grupa byłaby dla nas gorsza,bo każdy zespół nawet teoretycznie byłby silniejszy od naszego,a tu mamy Sheriff i Bate i o jeden z tej dwójki wypada się modlić ,pozostała trójka poza zasięgiem,no ale najpierw Patricka by wypadało ograć

Krawczol
17-07-2014, 20:06
Jak dla mnie ta grupa w której jesteśmy jest dużo lepsza dla nas. Salzburg i Celtic w zasadzie zakończą naszą przygodę z LM, ale za to są dwie, a w sumie trzy ekipy które odstają poziomem, a druga grupa jest bardzo równa i uważam, że tylko z Apoelem mielibyśmy spore szanse. No i tak jak piszecie, najpierw trzeba ograć Irlandczyków, zakładam że po takim zimnym prysznicu sprężą dupska i będzie jak 6 lat temu z Gomelem.

Robert E. Lee
17-07-2014, 21:59
Będzie losowanie na eurosporcie?

SzydeL
17-07-2014, 22:29
FC BATE Borisov (BLR)/KS Skanderbergu (ALB)
FC Sheriff (MDA) v FK Sutjeska (MNE)
:modli:
W przypadku trafienia którejś z tych par, jest szansa na awans.Oczywiście pod warunkiem ogrania Iroli i poprawy własnej gry.


Będzie losowanie na eurosporcie?

Nie.Będzie stream na stronie Uefy, podobnie jak podczas losowania Q2.

Francais
18-07-2014, 09:12
Jeśli już tak fantazjujemy, to zakładając,że przejdą Patryków najlepsza opcja to ten Sheriff sportowo i kibicowsko, a właściwie turystycznie (biorąc pod uwagę, ze dla przeciętnego Europejczyka Mołdawia to dzicz biedota i dobre wino, a jej wschód to jeszcze ciekawszy rejon).

Dawajta te Sheriff!

ZdziCHu
18-07-2014, 09:15
Losowanie o 12?

Umierający
18-07-2014, 09:30
O 12.:prosze:

Chmielo
18-07-2014, 09:31
Losowanie o 12?

Zgadza się.

Robert E. Lee
18-07-2014, 11:30
Największa lipa to energetyki. Z Celticiem, czy Dinamem faworytem nie będziemy, ale nie wydaje mi się, żeby nas mogli wysoko jebnąć. Natomiast Red Bulle to nam mogą "zrobić dziecko"(6-1 w dwumeczu z Ajaxem pół roku temu. Nikogo istotnego nie sprzedali, wydali 13 mln euro na nowych zawodników).*

*powyższy post zakłada brak kompromitacji w rewanżowym meczu z półamatorami.

jezyk1553
18-07-2014, 11:44
A jest gdzieś w naszej Polskiej TV ?

Robert E. Lee
18-07-2014, 11:51
Link do transmisji:
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2015/draws/index.html

Maciej_L
18-07-2014, 11:52
Standardowo na stronie Uefa http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2015/draws/index.html

tomeck3145
18-07-2014, 11:53
*powyższy post zakłada brak kompromitacji w rewanżowym meczu z półamatorami.

Masz na myśli brak kompromitacji i jednoczesne odpadnięcie. Zwycięski remis w stylu 2:2 również będzie kompromitacją i katalizatorem zwyzywania na forumce od pedałów itp. ;]