PDA

Zobacz pełną wersję : LEGIA WARSZAWA w Grupie Mistrzowskiej sezonu 2013/14 [26.04-01.06.2014]



Strony : [1] 2 3 4

voytek
17-04-2014, 11:27
http://img.webme.com/pic/o/odznaki-legia/mp3.jpg

26 kwietnia 2014 r. o godzinie 20:30 meczem przy Łazienkowskiej 3 z Zawiszą Bydgoszcz legioniści rozpoczną zmagania w grupie mistrzowskiej sezonu 2013/14. Celem obrona tytułu Mistrza Polski. Zmagania zakończymy w Dzień dziecka, tj. 1 czerwca 2014 r. a ostatnim rywalem również w Warszawie będzie główny rywal i mający na starcie rywalizacji 5 punktów straty poznański Lech. Początek meczu o godzinie 18:00. Po meczu planowana jest feta ;)


http://i58.tinypic.com/awtekk.png

Jako, że z czasem ostatnio bardzo krucho pozwolę sobie wkleić analizę rywali w walce o mistrzostwo z legioniści.com autorstwa Wiśni i Woytka. Od siebie dodam strzelców bramek w bezpośrednich meczach tego sezonu.


31. kolejka, 26 kwietnia (sobota), godz: 20:30 http://legionisci.com/herby/legia.gif LEGIA WARSZAWA - Zawisza Bydgoszcz http://legionisci.com/herby/zawisza.png

Ostatnio u siebie: Wygrana 3-0 (M. Radović 2, M. Żyro)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 3/6, bilans: 1-0-1, bramki: 4-3
Zawisza na wyjazdach: bilans: 3-6-6, bramki: 16-21

Zawisza Bydgoszcz ostro dał się we znaki Legii Warszawa w poprzedniej rundzie, kiedy niespodziewanie ograł mistrzów Polski na własnym stadionie 3-1. Wynik ten można było uznać za nie lada sensację, chociaż trzeba uczciwie przyznać, że tego dnia gospodarze byli od "Wojskowych" drużyną o klasę lepszą. Po udanym rewanżu na Łazienkowskiej trzeba śmiało powiedzieć, iż Zawisza nie jest już rywalem, który mógłby w znaczącym stopniu pokrzyżować mistrzowskie plany graczy Henninga Berga. Od spotkania obydwu drużyn sprzed kilkunastu dni obydwaj szkoleniowcy nie mieli dostatecznie dużo czasu, aby wpłynąć na swoją ekipę, dlatego wiele wskazuje na to, że pod koniec miesiąca legioniści zapiszą na swoje konto pierwsze trzy punkty zdobyte w grupie mistrzowskiej.

Mecze z Zawiszą w tym sezonie:
Wiosna: Legia 3-0 Zawisza (6.04.2014, Warszawa) - Radović (48, 83), Żyro (50)
Jesień: Zawisza 3-1 Legia (30.10.2013, Bydgoszcz) - Gevorgyan (7, 47), Luis Carlos (55) - Helio Pinto (25)

32. kolejka, 3 maja (sobota), godz: 18:00 http://legionisci.com/herby/lechia.gif Lechia Gdańsk - LEGIA WARSZAWA http://legionisci.com/herby/legia.gif

Ostatnio na wyjeździe: Przegrana 0-2
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 0/6, bilans: 0-0-2, bramki: 0-3
Lechia u siebie: bilans: 6-6-3, bramki: 24-18

Drużyna z Gdańska to prawdziwa zmora piłkarzy Legii. Można tylko przypomnieć, że to właśnie z Lechią stołeczni piłkarze pożegnali się z mistrzostwem kraju przed dwoma laty. "Wojskowi" z całą pewnością zrobią wszystko, aby ten scenariusz się nie powtórzył, lecz niestety ich ostatnie wyniki z przeciwnikiem z wybrzeża nie wypadają najlepiej. Legia w tym sezonie z lechistami grała dwukrotnie za kadencji Jana Urbana. Najpierw przegrała u siebie 0-1, co w mediach tłumaczono brakiem koncentracji przed najważniejszym pojedynkiem ostatnich lat ze Steauą Bukareszt w ostatniej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. O ile tamtą porażkę dało się jeszcze wytłumaczyć, o tyle na tą z grudnia ciężko było znaleźć usprawiedliwienie. Legia przegrała w Gdańsku 0-2, tracąc obydwa gola po rzutach karnych. Od kilku tygodni w Lechii wiele się jednak zmieniło. Nowy trener oraz ambitne plany właścicieli, którzy chcą na stałe umiejscowić swój klub na ligowe podium, czynią z tej drużyny niebezpiecznego przeciwnika. Na tę chwilę wydaję się jednak, że klub z Gdańska nie jest jeszcze gotowy na to, aby rywalizować w ekstraklasie o najwyższe cele.

Mecze z Lechią w tym sezonie:
Jesień 1: Legia 0-1 Lechia (24.08.2013, Warszawa)
Jesień 2: Lechia 2-0 Legia (8.12.2013, Gdańsk)

33. kolejka, 9 maja (piątek), godz: 20:30 http://legionisci.com/herby/legia.gif LEGIA WARSZAWA - Wisła Kraków http://legionisci.com/herby/wisla.gif

Ostatnio u siebie: Remis 2-2 (M. Radović, O. Duda)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 1/6, bilans: 0-1-1, bramki: 2-3
Wisła na wyjeździe: bilans: 2-7-6, bramki: 15-24

W tym sezonie Wisła Kraków spędza sen z powiek kibiców Legii Warszawa. To właśnie z tą drużyną "Wojskowi" stoczyli przed miesiącem pamiętny bój. Wówczas legioniści zaprezentowali dwie kompletnie różne połowy meczu i finalnie prowadząc 2-0 do przerwy, udało im się ugrać tylko remis. Wcześniejszy pojedynek z krakowianami także nie wypadł pomyślnie. Na Reymonta gracze Franciszka Smudy wygrali z Legią 1-0, po bramce niezawodnego w tamtym czasie Pawła Brożka. Piłkarzom z Łazienkowskiej nie marzy się teraz nic innego jak udany rewanż na, jeszcze do niedawna, głównym rywalu do walki o mistrzostwo kraju. Walcząca o puchary Wisła z całą pewnością wykrzesze z siebie wszystko, ale jej ostatnie ligowe wyniki dają nadzieję na pomyślne rozwiązanie dla Legii. "Biała Gwiazda" przegrała niedawno z broniącymi się przed spadkiem Zagłębiem Lubin i Podbeskidziem Bielsko-Biała, co nie wystawia jej zbyt pochlebnej recenzji przed hitowymi starciami w grupie mistrzowskiej.

Mecze z Wisłą w tym sezonie:
Wiosna: Legia 2-2 Wisła (16.03.2014, Warszawa) - Radović (2), Duda (36)
Jesień: Wisła 1-0 Legia (6.10.2013, Kraków)

34. kolejka, 18 maja (niedziela), godz: 18:00 http://legionisci.com/herby/gornik.gif Górnik Zabrze - LEGIA WARSZAWA http://legionisci.com/herby/legia.gif

Ostatnio na wyjeździe: Wygrana 3-0 (I. Astiz, M. Radović 2)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 6/6, bilans: 2-0-0, bramki: 5-1
Górnik u siebie: bilans: 7-5-3, bramki: 24-23

Górnik trudnym rywalem dla Legii mógł być w zeszłym roku. To ostatni czas, kiedy zabrzanie mogli realnie myśleć o zajęciu w ekstraklasie miejsca premiowanego awansem do europejskich pucharów. Mało tego, przez kilka kolejek Górnik był przecież wspólnie z Legią liderem ligowej tabeli. Niestety dla zabrzan, od kilku miesięcy ich forma spada w dół. Doszło nawet do tego, że przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej gracze Roberta Warzychy wcale nie mogli być pewni utrzymania w najlepszej ósemce. Winą za słabe wyniki zespołu obarczono w marcu Ryszarda Wieczorka, lecz jak widać problem tkwi chyba w głowach samych piłkarzy. Górnik ostatnio łatwo przegrał u siebie z Lechem Poznań 0-3, więc legioniści nie powinni tej majowej niedzieli pozostawić przeciwnikowi złudzeń, kto walczy o mistrzostwo, a kto o miejsce w pierwszej piątce tabeli.

Mecze z Górnikiem w tym sezonie:
Wiosna: Górnik 0-3 Legia (22.02.2014, Zabrze) - Astiz (42), Radović (78, 83)
Jesień: Legia 2-1 Górnik (22.09.2013, Warszawa) - Vrdoljak (34 karny), Jodłowiec (86) - Madej (24)

35. kolejka, 25 maja (niedziela), godz: 15:30 http://legionisci.com/herby/legia.gifLEGIA WARSZAWA - Ruch Chorzów http://legionisci.com/herby/ruch_ch.gif

Ostatnio u siebie: Wygrana 2-0 (I. Astiz, H. Ojamaa)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 3/6, bilans: 1-0-1, bramki: 3-2
Ruch na wyjeździe: bilans: 7-3-5, bramki: 22-23

Z Ruchem Chorzów Legii zawsze grało się trudno. Na szczęście tym razem z piłkarzami ze Śląska "Wojskowi" zagrają na własnym obiekcie, co znacząco podnosi ich szanse na korzystny rezultat. Przypomnijmy, że na początku tego sezonu legioniści przegrali w Chorzowie 1-2, chociaż wielu po wcześniejszym rozgromieniu Podbeskidzia i Pogoni nie wyobrażało sobie takiego scenariusza. Ruch jest w tym sezonie czarnym koniem rozgrywek, a wszystko za sprawą Jana Kociana. Słowacki trener objął drużynę po Jacku Zielińskim i pod jego wodzą "niebiescy" wreszcie zaczęli punktować. Obecnie chorzowianie zajmują w tabeli ekstraklasy trzecie miejsce i jeżeli w grupie mistrzowskiej nie potkną się już na starcie mogą poważnie myśleć o awansie do europejskich pucharów. W Warszawie gorąco liczą na powtórkę z końca ubiegłego roku, gdy Ruch został łatwo odprawiony na Łazienkowskiej i wrócił do domu z zerowym dorobkiem punktowym.

Mecze z Ruchem w tym sezonie:
Wiosna: Legia 2-0 Ruch (4.12.2013, Warszawa) - Astiz (36), Ojamaa (64)
Jesień: Ruch 2-1 Legia (10.08.2013, Chorzów) - Kuświk (25), Surma (30) - Saganowski (49)

36. kolejka, 28 maja (środa), godz: 20:30 http://legionisci.com/herby/pogon.png Pogoń Szczecin - LEGIA WARSZAWA http://legionisci.com/herby/legia.gif

Ostatnio na wyjeździe: Wygrana 3-0 (I. Vrdoljak, M. Radović, W. Dwaliszwili)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 6/6, bilans: 2-0-0, bramki: 6-1
Pogoń u siebie: bilans: 6-7-2, bramki: 25-18

W tym sezonie Pogoń Szczecin udowodniła, że już na dobre zapoznała się z ekstraklasą. W poprzednich rozgrywkach "portowcy" bronili się przed spadkiem do niższej klasy rozgrywkowej, a obecnie po cichu liczą nawet na europejskie puchary. W ostatnich spotkaniach z Pogonią Legia nie miała większych kłopotów. W lipcu zeszłego roku ograła w Szczecinie gospodarzy pewnie 3-0, a w rundzie rewanżowej skończyło się na 3-1 dla piłkarzy ze stolicy. Co musi się stać, aby tym razem Pogoń mogła marzyć o wyszarpaniu rywalowi punktów w meczu na własnym obiekcie? Trudno znaleźć jakiekolwiek argumenty przemawiające za szczecinianami. Podopieczni Dariusza Wdowczyka w tym sezonie u siebie grają w kratkę. Potrafią przegrać z Górnikiem Zabrze 1-4, żeby potem rozgromić aktualnego wicelidera - Lecha Poznań - 5-1.

Mecze z Pogonią w tym sezonie:
Wiosna: Legia 3-1 Pogoń (23.11.2013, Warszawa) Golla (13 s), Rzeźniczak (43), Dwaliszwili (63) - Wawrzyniak (4 s)
Jesień: Pogoń 0-3 Legia (27.07.2013, Szczecin) - Vrdoljak (37), Radović (64), Dwaliszwili (83)

37. kolejka, 1 czerwca (niedziela), godz: 18:00 http://legionisci.com/herby/legia.gifLEGIA WARSZAWA - Lech Poznań http://legionisci.com/herby/lech2.gif

Ostatnio u siebie: Wygrana 1-0 (M. Radović)
Punkty zdobyte z tą drużyną tym sezonie: 4/6, bilans: 1-1-0, bramki: 2-1
Lech na wyjeździe: bilans: 4-5-6, bramki: 21-20

W ostatniej ligowej kolejce obecnego sezonu czeka nas hitowe starcie Legii z Lechem. Miejmy nadzieję, że legioniści mistrzostwo kraju zapewnią sobie już wcześniej i ten mecz nie będzie decydował o końcowym triumfie. Henning Berg z ostatniej potyczki z poznaniakami może mieć mieszane uczucia. Co prawda jego piłkarze wygrali arcyważny pojedynek 1-0, lecz nie ma co ukrywać, że zwłaszcza w drugiej połowie, "Wojskowym" dopisywało wiele szczęścia. W drugich 45 minutach Legia zdołała oddać zaledwie jeden celny strzał na bramkę Macieja Gostomskiego, co przy ponownym spotkaniu obydwu zespołów będzie wynikiem raczej niewystarczającym. Na końcowe mecze tego sezonu lechici trafili z formą, co udowadniają w ostatnich ligowych kolejkach. Zwycięstwa 6-1 z Jagiellonią oraz 3-0 z Górnikiem na pewno nie są dziełem przypadku. Nie zapominajmy jednak, że obecnie wszystko jest w rękach i nogach piłkarzy Legii. Jeżeli będą oni regularnie zdobywali komplet punktów, na pojedynek z Lechem będą mogli wyjść z założoną mistrzowską korona.

Mecze z Lechem w tym sezonie:
Wiosna: Legia 1-0 Lech (29 marca 2014, Warszawa) - Radović (37)
Jesień: Lech 1-1 Legia (27 października, Poznań) - Lovrencsics (50) - Jodłowiec (47)

Aby obronić tytuł każdy mecz będzie równie ważny, ale biorąc pod uwagę ostatnie wyniki kluczowym może być spotkanie w Gdańsku. Jeśli wziąć pod uwagę trzy ostatnie sezony i obecnie trwający, największym koszmarem piłkarzy Legii Warszawa jest właśnie Lechia. Nie dość, że w tym czasie zespół z Gdańska wygrał z nią najwięcej ligowych meczów (pięć na osiem rozegranych), to na dodatek jedno z tych zwycięstw odebrało Legii tytuł mistrza Polski w sezonie 2011/12. Ten sezon to dwie porażki, więc najwyższy czas pokazać Lechii kto jest najlepsza drużyną w Polsce. Równie ciężkim może okazać się wyjazd do Szczecina, ponieważ Pogoń w tym roku jeszcze nie przegrała. Tak wygląda tabela uwzględniająca spotkania rozegrane w tym roku:


http://i60.tinypic.com/f5a72u.png

Już teraz wiadomo, że w pierwszym meczu Zawisza zagra bez Bernardo Vasconcelosa, który w tym sezonie Ekstraklasy strzelił siedem goli. Podczas spotkania z Ruchem Chorzów napastnik doznał kontuzji barku. Portugalczyka czeka około trzymiesięczna przerwa w treningach. Vasconcelos zatem dołączył do wcześniej kontuzjowanych Pawła Abbotta, Herolda Goulona i Michała Masłowskiego. Żadnego z wymienionych w tym sezonie już nie zobaczymy na boisku.

W Legii niemal wszyscy powinni być gotowi do gry w decydującej fazie sezonu. Znak zapytania to Guilherme, który ma uszkodzone więzadło poboczne przyśrodkowe i nie wiadomo kiedy będzie gotowy do gry.

Pełny terminarz (za 90minut.pl) grupy mistrzowskiej TUTAJ (http://www.90minut.pl/liga/0/liga6826.html)


Do 1 czerwca! TYLKO LEGIA!

Sgt.
17-04-2014, 15:19
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby o MP miał zadecydować ostatni mecz między nami a Lechem. I o ile fajnie by było, gdyby mistrzostwo było rozstrzygnięte wcześniej (a do czego wystarczy nam stracić nie więcej, niż 2 pkt. do Lecha, czyli teoretycznie możemy sobie bezkarnie pozwolić na jeden remis), o tyle z uwagi na terminarz, moim zdaniem jest spora szansa że Lech do nas trochę nadrobi.

Dobre w tym wszystkim jest to, że tak na dobrą sprawę jeżeli przyjmiemy że z Lechem u siebie na koniec tylko zwycięstwo się liczy, to możemy stracić (w stosunku do wyników Lecha) aż 8 punktów, bo nawet wtedy zwycięstwo z Lechem zapewnia nam MP. Czyli, przyjmując plan minimum, do meczu z Lechem możemy zaliczyć wpadkę aż w 3 z 6 spotkań. Raczej mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę że przychodzi nam spotykać się z boleśnie przetrzebionym kadrowo Zawiszą, odstawiającym żenadę Górnikiem, dziadującą Wisłę mamy u siebie, podobnie jak niezły - ale nie nadzwyczajny Ruch - a od kiedy Berg przejął Legię, wyniki osiągamy zdecydowanie lepsze, niż 10 na 18 punktów. A to wszystko przy założeniu, że Lech będzie wygrywał wszystko od początku do końca.

Oczywiście na potknięcia poznaniaków też nie ma za bardzo co liczyć, bo do meczu z nami terminarz mają łaskawszy niż my. Wisła u siebie - raczej pewne zwycięstwo Lecha. Przetrzebiony Zawisza na wyjeździe - również wątpliwe, by postawił im opór. Górnik u siebie to w zasadzie pewne punkty. Liczyć możemy myślę na ich trzy ostatnie spotkania przed finałem w Warszawie, czyli wyjazd do Gdańska oraz Pogoń i Ruch u siebie.

Z punktu widzenia całej rundy mistrzowskiej - to Legia wygrać MP musi, Lech tylko może. Jeżeli jednak Lech chce się włączyć na poważnie do gry o MP, to Lech musi wygrywać każde spotkanie, Legia tylko może. To dla nas w sumie spory komfort, zwłaszcza że nawet bardzo przeciętny finisz z naszej strony nie przekreśla pozostania tytułu w Warszawie, pod warunkiem wygrania w tym ostatnim, najważniejszym meczu.

Maciej_L
17-04-2014, 15:23
Tu bardziej chodzi o to, żeby grajki nie czuły sie własnie tak jak my, że juz sa mistrzami...bo jak się tak poczują to skończy się to jak 2 lata temu..
Najgorszy scenariusz to jest ten, że decydować będzie ostatni mecz z Lechem..jeden mecz to zawsze wszystko się może zdarzyć, piłkarze mogą mieć zły dzień, sędzia może mieć zły dzień, Lech może zagrać mecz życia...trzeba zdobyć wcześniej.

Wschodnia Strona Legii
17-04-2014, 20:50
Tez jestem tego zdania. Legia jest faworytem do MP wg chyba kazdego kto sie interesuje nasza TME i mam tylko nadzieje, ze poradza sobie z ta presja. I nie ma co kalkulowac tylko trzeba wygrywac! Bo Lech bedzie gonil jak rok temu tu jednym golem, tam fartem. Jestem umiarkowanym optymista i mam przeczucie ze do ostatniego meczu bedziemy przystepowac z 2bramkowa przewaga...i wtedy ich dojedziemy! :)

gniewko
17-04-2014, 21:17
Jak dla kluczowe beda nasze 2-3 pierwsze mecze jak wygramy to pozamiatamy, Lech nie wytrzyma i zgubi piunkty. JAk my sie potkniemy to Lech poczuje krew i bedzie walczyl do konca.

casual
17-04-2014, 21:34
Osobiście mocno obawiam się wyjazdu do Gdańska; Lechia jest na fali plus zwykle idzie nam tam jak krew z nosa. A mistrzostwo typuję, że będziemy świętować w Grodzie Gryfa ;)

jajcarz
17-04-2014, 21:41
No Lechia na takiej fali, że strach się bać.

casual
17-04-2014, 21:44
No a nie wygrywali ostatnio? A przede wszystkim gówniano nam tam idzie. Równie dobrze możemy wygrać, mówię tylko że się obawiam tego meczu.

R.
17-04-2014, 21:54
Również mam nieodparte wrażenie, że może być to jeden z najważniejszych meczów z tej "siódemki". Jeżeli tam nie potracimy punktów to przeczuwam, że będzie dobrze na koniec.

piejo kury piejo
17-04-2014, 22:32
Powiedzmy że mamy 2 mecze przewagi (na wyrost) nad Lechem. Teraz najważniejsze wygrać 2 pierwsze kolejki przed spotkaniem z Wisłą. Dobrze że pierwszy mecz gramy z Zawiszą bo oni jeszcze się nie otrząśli po niedawnej porażce z nami.

rudy
17-04-2014, 22:34
Czy wie ktoś jak to jest z ewentualną małą tabelą?
Liczą się 3 mecze, czy tylko te z rundy mistrzowskiej?

R.
17-04-2014, 22:38
Czy wie ktoś jak to jest z ewentualną małą tabelą?
Liczą się 3 mecze, czy tylko te z rundy mistrzowskiej?

Mecze bezp. liczą się tylko z rundy zasadniczej, czyli notabene Lech musi do nas odrobić nie 5 a 6 pkt.

Maciej_L
17-04-2014, 22:51
A mistrzostwo typuję, że będziemy świętować w Grodzie Gryfa ;)

Oby. Bedzie piekny powrot:)

crespo1
17-04-2014, 22:57
Runda Mistrzowska może cieszyć pod względem organizacyjno-finansowym. Lech pełny stadion na bank, Wisła ok. 25 tysięcy, w przypadku zapewnienia sobie mistrzostwa stawiam na frekwencje w okolicach 25 tys podczas meczu z Ruchem.

Skarbnik już się cieszy, bo hajsik wpadnie. Legia, Lech no i moze Pogoń to chyba jedyne zespoły, które się cieszą z dodatkowych spotkań. Kolejny mecz, kolejny zysk. Reszta pewnie musi dokładać do dnia meczowego;)

bjartskular
18-04-2014, 00:05
Lech pełny stadion na bank, Wisła ok. 25 tysięcy

W Krakowie na pewno dołożą do biznesu, bo kibice protestują. Natomiast Lech ma u siebie Wisłę, Ruch, Pogoń i Górnika... Jak łącznie przyjdzie 100 tysięcy ludzi to w mojej opinii to będzie sukces. :P

Edit: @dół oj, faktycznie. przepraszam za swój błąd.

Maciej_L
18-04-2014, 08:03
Koledze chodzi o te liczby u nas na stadionie:)

Benek
18-04-2014, 08:14
Mecze bezp. liczą się tylko z rundy zasadniczej, czyli notabene Lech musi do nas odrobić nie 5 a 6 pkt.

Przy równiej liczbie pkt patrzą na tabele z rundy zasadniczej a nie na mecze bezpośrednie.

Edit. A no można Mini można:)

Mini
18-04-2014, 08:42
Przy równiej liczbie pkt patrzą na tabele z rundy zasadniczej a nie na mecze bezpośrednie.
To przy dobrym układzie można przejebać z jednym przeciwnikiem trzy mecze w sezonie i przy równej ilości punktów na koniec być przed nim

casual
18-04-2014, 09:31
Dobrze, że na start całej zabawy dostajemy Zawiszę, który pewnie żyje finałem PP plus jak pokazał ostatni nasz mecz z nimi przy Ł3 są spokojnie do ogrania, bez większego wysiłku. Dobry rywal na początek na rozpędzenie.

lukasz9209
18-04-2014, 10:25
W przypadku wygrania wszystkich meczów u siebie, jesteśmy mistrzami, także nawet ewentualna porażka w Gdańsku czy Szczecinie nie może nam nic zbytnio zaszkodzić. Wiadomo, że lepiej od początku cisnąć, bo jak ktoś niżej pisał Lech może poczuć „smaki”. Poznań ma „na papierze” początek lepszy niż my, ale końcówce na bank stracą punkty (Lechia, Pogoń, Ruch). 5pkt wydaje się być optymalną przewagą, ja jednak cały czas żałuje tego meczu w Wrocławiu i u siebie z Wisłą, jak można było tego nie wygrać? Ale co było a nie jest… TYLKO LEGIA!!!

paether
18-04-2014, 11:56
W przypadku wygrania wszystkich meczów u siebie, jesteśmy mistrzami

Komplet wygranych u siebie nie gwarantuje mistrzostwa. Trzeba dołożyć przynajmniej punkt na wyjeździe;)

Sgt.
18-04-2014, 12:15
Komplet wygranych u siebie nie gwarantuje mistrzostwa. Trzeba dołożyć przynajmniej punkt na wyjeździe;)

Przy komplecie wygranych u siebie tylko Pogoń mogłaby nas wyprzedzić, ale musieliby wygrać wszystko od początku do końca ;) Ale fakt, matematycznie potrzebujemy kompletu zwycięstw u siebie i punktu na wyjeździe, by mieć 100% gwarancję wygrania grupy mistrzowskiej niezależnie od formy pozostałych zespołów :)

Edit: @Marek.Only Słusznie, głupi błąd :) Nie wystarczy wygrywanie u siebie.

Marek.Only
18-04-2014, 12:17
Mamy 5 pkt przewagi

7 meczy do konca daje 21 pkt

zalozmy ze Lech wygrywa wszystko poza meczem z nami i zgarnia 18 pkt

My wygrywamy 4 mecze u siebie czyli 12 pkt + 5 przewagi = 17 pkt

Paw(L)ak
18-04-2014, 13:28
Rany. Jakie skomplikowane wyliczenia, kto z kim, ile punktów można stracić tu, a ile tam. Ode mnie prosty przekaz:

Kurvy yeb@ć i się nie bać!

I będzie dobrze.

Ivan Drugi
18-04-2014, 13:50
To przy dobrym układzie można przejebać z jednym przeciwnikiem trzy mecze w sezonie i przy równej ilości punktów na koniec być przed nim
Może też mieć oczywiście mniej punktów i bramek sumując obie rundy nie dzieląc punktów . Reforma nie ma być sprawiedliwa lecz atrakcyjna tak to wymyślili eksperci od mieszania w rozgrywkach . W zeszłym sezonie mieliśmy ogłoszonego wyjazdowego mistrza z Wielkopolski , więc teraz śmiało można ogłosić Legię Zasadniczym Mistrzem Polski . :)

crespo1
18-04-2014, 14:53
Trzeba naprawdę wątpić w umiejętności naszych piłkarzy, żeby zakładać porażke z Górnikiem na ich terenie -_-

Yevaud
18-04-2014, 15:07
Trzeba naprawdę wątpić w umiejętności naszych piłkarzy, żeby zakładać porażke z Górnikiem na ich terenie -_-

Albo uwierzyć w wysoki kurs u buków...

Hyhyhy
18-04-2014, 19:09
Myślę, że z takim stanem personalnym, ŻADNA z drużyn w Ekstraklasie nie ma z nami szans. Dosłownie. Obstawiam same zwycięstwa i remisy, nie tylko dlatego, że jestem optymistą, ale widać gołym okiem spory progres u niektórych zawodników, którzy pukają do klasy europejskiej (zachowując oczywiście pewne proporcje).

Aureliusz
18-04-2014, 23:16
Do mistrzostwa średnio wystarcza zdobyć 2/3 punktów. Wychodzi więc, że zdobycie 14 punktów w rundzie mistrzowskiej przy obecnie 5-punktowej przewadze zupełnie wystarczy. A śmiem nawet stwierdzić, że wystarczy tylko 12 pkt.

Ale, ale, zero kalkulowania. To jest legia Warszawa i ma golić wszystkich frajerów. :D

Lao
19-04-2014, 11:00
Nie ma co kalkulować ile można przegrać, zremisować. Na każdy mecz muszą wyjść maksymalnie skoncentrowani i grać tak jakby każdy jeden z tych kilku meczy był właśnie tym decydującym o mistrzostwie. Każde nasze zwycięstwo będzie wprowadzać coraz większą nerwówkę w Poznaniu:). Kilku z piłkarzy obecnego składu doświadczyło już, co to znaczy prawdziwy blamaż w 2012 i myślę, że nie dopuszczą po raz kolejny do wypuszczenia mistrzostwa w tak karygodny sposób, a i jakość obecnej drużyny w porównaniu do tamtej jest o wiele większa. Wesołych Świąt wszystkim:)!

Gregor79
21-04-2014, 23:30
Marzy mi się zapewnie mistrzostwa w Szczecinie,albo nawet przed ,bo nie chciałbym ,aby ostatni mecz z Lechem decydował . Mamy 5 pkt przewagi więc zakładając że Lech miałby wszystko wygrac (co jest mało prawdopodobne) to możemy pozwolic sobie na 1 porazke i 1 remis w 7 meczach. Takze jesli wygramy 5 meczy pod rząd to wystarczy remis w Szczecinie.

Pixel
22-04-2014, 08:30
Europejskie puchary 2014/2015 - symulacja przygotowana przez 90minut.pl

http://www.90minut.pl/news/231/news2316717-Europejskie-puchary-2014-2015---symulacja.html

Słabo to naszym przypadku wygląda...

Gregor79
22-04-2014, 10:46
Europejskie puchary 2014/2015 - symulacja przygotowana przez 90minut.pl

http://www.90minut.pl/news/231/news2316717-Europejskie-puchary-2014-2015---symulacja.html

Słabo to naszym przypadku wygląda...

No cóż zabraknie 1 punktu do rozstawienia w 3 rundzie el. LM ,takie są skutki ostatnich wyników w lidze europy.

Yanks
22-04-2014, 10:56
... ale w czym problem :? Wystarczy wszystko wygrywać i po sprawie ... :hmm: no ze dwa zremisować można. :D

Gregor79
22-04-2014, 14:53
... ale w czym problem :? Wystarczy wszystko wygrywać i po sprawie ... :hmm: no ze dwa zremisować można. :D

zalezy kogo się wylosuje ,bo w tej własnie 3 rundzie moglismy uniknąc drużyn z którymi normalnie gralibysmy w 4 rundzie a tak teraz mamy 2 razy pod górkę ,ale najpierw trzeba obronic mistrza

Marek.Only
22-04-2014, 15:47
... ale w czym problem :? Wystarczy wszystko wygrywać i po sprawie ... :hmm: no ze dwa zremisować można. :D

dwa remisy byly ze Steaua...

Adek LW
22-04-2014, 21:23
dwa remisy byly ze Steaua...

były dwa i nie awansowali, więc lepiej bez tych remisów, a żeby wszystko wygrali ;)

Gregor79
23-04-2014, 15:23
były dwa i nie awansowali, więc lepiej bez tych remisów, a żeby wszystko wygrali ;)

Z Molde się udało a ze Steaua juz nie ,generalnie LM raczej znów nie dla nas, będe szczęsliwy z awansu do ligi europejskiej to nasz poziom, ostatni sezon pokazał gdzie nasze miejsce to samo inne polskie zesoły

a-d-a-m
23-04-2014, 15:27
Macie temat o europejskich pucharach?

a-d-a-m
25-04-2014, 09:36
To teraz w temacie meczu z Zawiszą...

kilku zawodników nam wypadło, ale w dalszym ciągu jest kim ich zastąpić...


W środę z treningu został zniesiony Jakub Kosecki, w czwartek zajęć nie dał rady dokończyć Orlando Sa, który dzień wcześniej potłukł się w siłowni. Obaj nie zagrają z Zawiszą. - Kuba opuści także kolejny mecz, z Lechią - mówi Tabiszewski. O przyczynach dolegliwości nie chce rozmawiać, zasłania się tajemnicą lekarską i prośbą trenera Berga o nienagłaśnianie sprawy. Wiadomo jednak, że Kosecki ma problem z łydką - duży krwiak i silne stłuczenie, a Sa z żebrami - urazu nabawił się na siłowni i musi odpoczywać. W piątek do treningów wraca Łukasz Broź. Indywidualnie ćwiczy Guilherme, ale on wróci dopiero na 3-4 kolejkę rundy finałowej.

Wschodnia Strona Legii
25-04-2014, 10:49
Zacznie pewnie Duda-Rado ale licze na to ze Sagan wjdzie. I jutro chyba duza szansa dla Beresia jeslj wyjdzie w pierwszym skladzie

Breados
25-04-2014, 16:57
Niby jest kim ich zastąpić, ale módlmy się aby nikt już do końca rozgrywek nie wypadł, bo mecze Legii na wiosnę dobitnie wykazały, że forma dnia jest mocno zależna od formy indywidualności, a im więcej takich grajków z umiejętnościami na pociągnięcie gry kiedy nie idzie, tym lepiej. Z Zawiszą boję się, że będzie niezłe męczenie buły, poprzedni mecz do pierwszej bramki tak właśnie wyglądał.

BlackAdder
26-04-2014, 17:48
No to dzisiaj zaczynamy prawdziwą wiosnę :yeah:

I fajnie by było z tej okazji od razu pokazać pyr(r)usom, żeby się nie łudzili :)

Radzyn69
26-04-2014, 19:11
Pada i pada czy ten mecz się dzisiaj odbędzie? ;)

ZdziCHu
26-04-2014, 19:27
Legia zacznie mecz z Zawiszą w składzie - Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Junior, Brzyski - Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Ojamaa - Duda, Radović

(L)ukaszns
26-04-2014, 20:17
Legia zacznie mecz z Zawiszą w składzie - Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Junior, Brzyski - Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Ojamaa - Duda, Radović

Czyli nie zmieniamy skladu poki co dobrze funkcjonuje.

crespo1
26-04-2014, 21:08
wkurzający komentarz na C+. Zawisza oddał 1 strzał, a tu zachwyty nad dobrą i mądrą grą w ofensywie Zawiszy.

Szawar
26-04-2014, 21:24
wkurzający komentarz na C+. Zawisza oddał 1 strzał, a tu zachwyty nad dobrą i mądrą grą w ofensywie Zawiszy.

Zachwyty na odcięciem od podań Radovicia, jak najbardziej uzasadnione.
Widać, ze jak dwójka Rado, Duda zostana wyłaczeni, ta gra nie funkcjonuje zbyt dobrze. Brak akcji oskrzydlających i mizeria.

crespo1
26-04-2014, 21:57
Widać, że Żyro w formie. Bo Żyro z jesienii na bank by tego nie strzelił

Nazgul
26-04-2014, 22:03
Gramy w '10'. Ojamaa olewany okrutnie... Co nie dziwi...

ZdziCHu
26-04-2014, 22:15
Marek Saganowski!!!!

Po raz ostatni zagrał 25.09.2013 roku,teraz wszedł,2 minuty i bramka :brawo:

Stout
26-04-2014, 22:17
Chciałbym tylko napisać,że Sagan to dla mnie wzór sportowca.
Szacun chłopaku!!!!

OskarLegionista
26-04-2014, 22:24
że Sagan to dla mnie wzór sportowca.

...i wzór sąsiada, dawno temu kupił obok mnie działkę i wybudował ładną chatkę ;)

Ivan Drugi
26-04-2014, 22:31
Jeśli Żyro nie spuści z tonu to może odegrać podobną rolę jak Kosecki rok temu na wiosnę . Runda rozpoczęta pomyślnie to najważniejsze choć mankamentów w grze nie brakowało . No i na koniec brawa dla Marka . :brawo:

LOL3K
26-04-2014, 22:39
Sagan.
Żyro.



I tyle mecz warty :D
Rado i Dudy nie było. Ojamaa jak dziecko we mgle. Rzeźniczak dwie obcinki.

Dawać tego majstra i wyjazdy w Europę :prawi:

Robert E. Lee
26-04-2014, 22:43
Mecz mizerny, brawa za walkę przy drugiej bramce.

rey
26-04-2014, 22:44
Po raz kolejny, mimo grania kupy tak mniej więcej do 60 minuty, byłem spokojny o wynik. Kupa wynikała z dobrej gry Zawiszy i wyżej wspomnianego odcięcia Radovicia od piłki, ale w końcu się zmęczyli i poszło. Żyro, Rado, Sagan :brawo: Dla mnie najlepszym graczem meczu Ivica :brawo:

PS zgadzam się z Nazgulem co do Ojamy... Masakra jakaś :ucieka: Jego osoba to w zasadzie jest na dzień dzisiejszy jedyna pretensja do Berga z mojej strony, bo z każdym występem w/w odnoszę wrażenie, że to jakiś ośli upór i chęć udowodnienia komuś, że on jeszcze zaskoczy. Otóż nie zaskoczy i wystawiając go od początku gramy w osłabieniu. Tym bardziej brawa dla pozostałych ;)

Wojtek(L)
26-04-2014, 22:49
Brawo Marek, świetny powrót.
Żyro dzisiaj świetny mecz, Ivo zapierniczał jak szalony po boisku, szkoda mi Dossy, gość stał się najlepszym obrońcą drużyny, widać że świetnie gra głową, ale nie może wykorzystać tego przy stałych fragmentach, dzisiaj pięknie wyszedł do piłki i niestety tylko poprzeczka, należy się mu jakaś bramka.

Na minus - Ojamaa, ten gość nie podnosi kompletnie głowy...

Brzyski (tu akurat nie na minus, tylko lekka wzmianka o nim) , najbardziej irytowały jego stałe fragmenty gry.

Axel
26-04-2014, 22:56
Ale kto zamiast Ojamy? Kosa jest kontuzjowany i zostaje Kucharczyk.

Robert E. Lee
26-04-2014, 23:00
Wypadałoby chociaż mu dać szansę. Choćby dlatego, żeby się Ojamie przestało zdawać, że ma pozycję w drużynie niczym Rado.

jednopostowiec
26-04-2014, 23:20
Żeby z 25% polskich grajków miało takie podejście do wykonywanej pracy jak Saganowski, a co trzeci obcokrajowiec w naszej lidze grał tak jak Radovic (w przekroju sezonu), to kurde ta nasza cebulasta piłka może by zaczęła iść w dobrym kierunku w trochę wyższym tempie :)
Pozazdrościć Wam takich piłkarzy.

KRA
26-04-2014, 23:25
Brawo Sagan! Niezniszczalny człowiek. Ile mu brakuje do setki? Trzech bramek?

Jeszcze 13 punktów...

damiano1289
26-04-2014, 23:25
Legia Mistrz!!! Do Końca :D Brawo Sagan i Żyro :)

m82
26-04-2014, 23:29
Oglądał ktoś mecz w TV? Był spalony przy bramce Juniora?

ZdziCHu
26-04-2014, 23:30
Był

Alejku Masalama Muhamad
26-04-2014, 23:30
Bardzo wyraźny spalony. 2 metry.

Orzelek
26-04-2014, 23:55
Komentatorzy w trakcie spotkania przytoczyli myśl Tarasiewicza, że na początku meczu Zawisza ma zdominować rywala i narzucić swój styl gry, ale od 60 minuty jest ryzyko, że braknie sił. I rzeczywiście do tego właśnie momentu gra Legionistów niezbyt dobrze się kleiła. Na szczęście gol Żyry ustawił mecz. No i Sagan :brawo: To setne trafienie należy mu się jeszcze w tym sezonie :)

jarcyś
26-04-2014, 23:58
grono forumowych eksportów, wyzywających Żyro przy każdej okazji, trochę jakby ucichło

ZdziCHu
26-04-2014, 23:59
Berg po meczu
Słowa uznania kieruję pod adresem Marka Saganowskiego, który tuż po wejściu na boisko wpisał się na listę strzelców. Natomiast Henrik Ojamaa rozegrał jeden z lepszych meczów.

Co *****? Ja chyba inny mecz oglądałem...

nict
27-04-2014, 00:00
Berg o meczu:


Jestem bardzo zadowolony z wygranej. Tym bardziej, że dzisiaj były trudne warunki do gry z powodu padającego deszczu. To przeszkadzało w płynnej grze, w podaniach po ziemi. Zawisza pokazał się z dobrej strony, a na pewno lepiej się bronił niż w poprzednim meczu, natomiast my byliśmy lepiej skoncentrowani, dobrze ustawialiśmy się przy rywalach.

Muszę pochwalić Michała Żyrę, który rozegrał świetne zawody. Brawa dla Tomasza Jodłowca za podanie przy pierwszej bramce. Słowa uznania kieruję pod adresem Marka Saganowskiego, który tuż po wejściu na boisko wpisał się na listę strzelców. Natomiast Henrik Ojamaa rozegrał jeden z lepszych meczów.

Zmiany? Nawet jeśli bramki nie padały, to wiedziałem, że zawodnicy, którzy są akurat na murawie, coś strzelą. Nie chciałem nic robić na siłę. Oczywiście zmiana Marka Saganowskiego była dobra. Niemniej jednak, patrząc na 11 zawodników i mając trzech do zmiany, ciężko stwierdzić kogo zmienić, gdy wszyscy prezentują się dobrze.

Przyznam, że to był trudny mecz pod względem mentalnym, gdyż nie tak dawno wygraliśmy 3-0 z Zawiszą. Zespół pokazał jedność i hart ducha.


Z Tym Ojamą, to chyba tylko trenejro widzi jego dobrą postawę.

Edyta: ZdziCHu uprzedził.

crespo1
27-04-2014, 00:02
Zastanawia mnie dlatego Berg robi tak mało zmian. Tutaj 2 w końcówce, w poprzednim meczu też tylko 2 mimo prowadzenia 3-1. Czy jest tak jak mówili komentatorzy, że nie chce deorganizować gry drużyny poprzez zmiany czy po prostu nie ma zaufania do zmienników. Bo jakby nie patrzeć gra ciągle ten sam zestaw 13 zawodników. Przy tak dużej ławce prędzej czy później pojawią sie pierwsze objawy niezadowolenia. Dobrze, że z naszej ławki chyba tylko Sa wygląda na piłkarza z charakterem, bo Łukasik czy Bereś raczej będa cierpliwie czekać na swoją szanse.

Piotruś_Pan
27-04-2014, 00:07
Żyro nie zagra w Gdańsku, prawda?

ZdziCHu
27-04-2014, 00:14
Nie zagra,4 żółta kartka w tym sezonie.

Slaymer
27-04-2014, 00:15
Ano nie zagra Żyro.

Co do Ojaamy - zupełny bezsens, nie wiem, może Berg dostrzegł, jakieś jego walory w defensywie, których my nie zauważamy, bo w ofensywie widać, że to jezdzieć bez głowy. Generalnie, jest stabilinie i tyle. Nie ma fajerwerków, są punkty - i oby tak przez najbliższe 5 kolejek.

crespo1
27-04-2014, 00:18
Porównałem jego statystyki z Manu. Podobne statystyki osiągają, chociaż wynik Heńka zawyżają 3 asysty z Cracovią. Od tego meczu zalicza stopniowy zjazd w dół.

Manu - dredy + masa = Ojaama

Hyhyhy
27-04-2014, 00:40
grono forumowych eksportów, wyzywających Żyro przy każdej okazji, trochę jakby ucichło

Bo były powody. Przyznasz, że za Urbana Zyro grał piach i często był jednym z gorszych, jak nie najgorszych zawodników. Brawo dla Berga za odmianę.


Zastanawia mnie dlatego Berg robi tak mało zmian. Tutaj 2 w końcówce, w poprzednim meczu też tylko 2 mimo prowadzenia 3-1. Czy jest tak jak mówili komentatorzy, że nie chce deorganizować gry drużyny poprzez zmiany czy po prostu nie ma zaufania do zmienników. Bo jakby nie patrzeć gra ciągle ten sam zestaw 13 zawodników. Przy tak dużej ławce prędzej czy później pojawią sie pierwsze objawy niezadowolenia. Dobrze, że z naszej ławki chyba tylko Sa wygląda na piłkarza z charakterem, bo Łukasik czy Bereś raczej będa cierpliwie czekać na swoją szanse.

A kogo miał wpuścić? Kucharczyka, a może Łukasika? Tutaj nie ma sensu eksperymentować, szczególnie że pierwsza jedenastka się w miarę wykrystalizowała, a każdy punkt jest na wagę złota. Trener chcę chyba podbudować Estończyka przed kolejnymi meczami, bo nijak nie mogę znaleźć pozytywów poza zawziętością i nieustępliwością w jego występie. Zresztą, miejsce w pierwszej jedenastce zawdzięcza tylko kontuzjom Guiego i Kosy. I tak jak pisali koledzy : dzisiaj graliśmy w dziesiątkę.

beka
27-04-2014, 00:46
może po prostu stwierdzili, że z Ojaamy pożytku nie będzie, a żeby go sprzedać za sensowną kasę to musi grać. Sytuacja analogiczna do Żyry w swoim czasie

Tomekkk
27-04-2014, 01:00
Brawo Sagan, cieszyłem się przy tej bramce jak dziecko, pewnie jak My wszyscy :) Należało się Markowi. Jeszcze jednak rzecz przy tej bramce, która wydaje mi się przeszła niezauważona, a mianowicie jak na dupach jeździli chłopaki, zwłaszcza Vrdoljak. Jest 86 minuta trzeba bronic wyniku a tu Ivica nie kalkuluje, wjeżdża jak "Pitbull w kurnik" i wywalcza piłę. I o to chodzi! Do Gdańska po 3 punkty!

crespo1
27-04-2014, 01:27
A kogo miał wpuścić? Kucharczyka, a może Łukasika? Tutaj nie ma sensu eksperymentować, szczególnie że pierwsza jedenastka się w miarę wykrystalizowała, a każdy punkt jest na wagę złota. Trener chcę chyba podbudować Estończyka przed kolejnymi meczami, bo nijak nie mogę znaleźć pozytywów poza zawziętością i nieustępliwością w jego występie. Zresztą, miejsce w pierwszej jedenastce zawdzięcza tylko kontuzjom Guiego i Kosy. I tak jak pisali koledzy : dzisiaj graliśmy w dziesiątkę.

Nie po to mamy tak szeroką ławke rezerwowych, żeby nie przeprowadzać zmian. Wejście Kucharczyka za Ojaame raczej negatywnego skutku by nie przyniosło. Gdyby Pinto wszedł 5minut wczesniej zapewny wykonywał by tego wolnego z 20 metra i kto wie czy wynik nie wynosiłby 3:0. Zresztą po to przyszedł Berg, żeby wprowadzać młodych czyt: Kucharczyków i Łukasików. Jednak widać, że podczas rozmowy o pracę Berg troszkę nakłamał, bo Kuchar, Bereś i Łukasik rzadko wchodzą nawet jako rezerwowi. Na pierwszy skład nie zasługują, ale kiedy mają się pokazać jak nie grają?

Damixon
27-04-2014, 01:32
Tyle na temat dzisiejszego meczu https://pbs.twimg.com/media/BmLxk_qCAAEfLFA.jpg:large 2 błyski Żyrko wystarczyły do wyruchania takich kopaczy, ale z Pogonią/Lechem/Lechią (ostatnio nam z nimi tak wspaniale nie szło) może nie wystarczyć. Marunia wspaniały powrót. Czytając komentarz Berga który powiedział że to był jeden z lepszych meczów Ojamy to myślę że mówi dobrze o zawodnikach którzy grają chvjowo tylko po to aby im dodać pewności siebie, bo to co wyrabiał Heniek to jest jakaś masakra.

mbr
27-04-2014, 04:59
Porównałem jego statystyki z Manu. Podobne statystyki osiągają, chociaż wynik Heńka zawyżają 3 asysty z Cracovią. Od tego meczu zalicza stopniowy zjazd w dół.

Manu - dredy + masa = Ojaama

To sobie jeszcze porównaj ile minut oboje spędzili na boisku w koszulce Legii.

Ja rozumiem, że te porównania są naturalne. Lubię Heńka i tym bardziej mnie wkurwiają te jego czasami bezsensowne decyzje w akcjach. Ale dla mnie Manu to był kiepski kopacz który potrafił szybko biegać i nic więcej. Ojamaa to gościu z naprawdę niezłym potencjałem, tylko musi nieco bardziej zacząć ogarniać to co robi na boisku.

Do niedawna większość z nas traktowała Michała Żyro jako kiepski żart. Tak tylko mówię.

nst
27-04-2014, 07:53
Mecz jaki był każdy widział...Jedno najważniejsze - MAREK SAGANOWSKI. Jak tylko zobaczyłem kto strzelił bramkę, to uśmiech nie schodził mi z pyska przez resztę dnia :) Pęknie 100 jak nic :D

BlackAdder
27-04-2014, 08:36
Moim zdaniem wyszli na mecz z nadzieją, że przed Zawiszą finał PP więc jakoś tam samo się wygra. No i zonk: nie odstawiają nogi, indywidualne krycie Rado. A jak już wyjdziesz na mecz odprężony, to ciężko coś do przerwy zmienić. Za to na drugą połowę wyszli z odpowiednim nastawieniem: jazda na dupie na maksa, co dało odpowiednie efekty. Szczególnie przy drugiej bramce morda mi się hahała: piłka odzyskana dzięki dwóm stykowym wślizgom :)

A ty Sagan jesteś nieśmiertelny: motor cię nie załatwił, boiskowi rzeźnicy, bakteria - no to już nic cię nie ruszy i do 40-tki będziesz strzelał bramy dla Legii :yeah:

wunder_wafel
27-04-2014, 09:02
Tyle na temat dzisiejszego meczu https://pbs.twimg.com/media/BmLxk_qCAAEfLFA.jpg:large

:D

Nazgul
27-04-2014, 09:13
Ale co by nie mówić Dossa to ma zajebistego pecha. Dochodzi do tych główek jak na zawołanie i zawsze kur*a coś :(

nst
27-04-2014, 09:26
Ale co by nie mówić Dossa to ma zajebistego pecha. Dochodzi do tych główek jak na zawołanie i zawsze kur*a coś :(
100% racja... Może się wreszcie odblokuje w ostatnim meczu :D

Neg
27-04-2014, 09:47
Jednak widać, że podczas rozmowy o pracę Berg troszkę nakłamał, bo Kuchar, Bereś i Łukasik rzadko wchodzą nawet jako rezerwowi.

Jak czytam takie wpisy to załamuje ręce. Jak Broz jest w najlepszej formie od momentu przyjścia do Legii to nie będzie siedział na ławie i schodził bo ty chcesz Beresia, szczególnie, że nic wielkiego on nie gra. Fajnie, że mamy Kucharczyka i Łukasika i jeszcze 4 lata temu mogli być uważani za przyszłość Legii, ale obaj są totalnie bez formy, są słabi i jak mają wchodzić byleby wszedł ktoś młody to sory, ale ja wole by wszedł Marek Saganowski i ustalił wynik meczu, który przybliża nas do mistrzostwa Polski niż ***** Kucharczyk, który mógłby sobie wejść i byłoby fajnie bo Berg promuje młodzież.

Krótka piłka jak są chujowi to nie grają.

Lillo
27-04-2014, 09:53
23 lata to chyba już nie młodzież.
A co do meczu to męczyli jak za Skorży.

zbinky
27-04-2014, 09:57
Nie po to mamy tak szeroką ławke rezerwowych, żeby nie przeprowadzać zmian. Wejście Kucharczyka za Ojaame raczej negatywnego skutku by nie przyniosło. Gdyby Pinto wszedł 5minut wczesniej zapewny wykonywał by tego wolnego z 20 metra i kto wie czy wynik nie wynosiłby 3:0. Zresztą po to przyszedł Berg, żeby wprowadzać młodych czyt: Kucharczyków i Łukasików. Jednak widać, że podczas rozmowy o pracę Berg troszkę nakłamał, bo Kuchar, Bereś i Łukasik rzadko wchodzą nawet jako rezerwowi. Na pierwszy skład nie zasługują, ale kiedy mają się pokazać jak nie grają?

Kucharczyk ma 23 lata - to tylko u nas 23 letni gracz z Bóg wie iloma szansami w pierwszym składzie to nadal "młody, zdolny". Bereś miał kontuzję więc jak miał grać - poza tym fenomenalną formę złapał jego zmiennik więc tym bardziej decyzje Berga tutaj nie dziwią. Łukasik w tym momencie jest cieniem samego siebie z jego początków w pierwszej drużynie!

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi - gramy o mistrzostwo! Teraz Berg ma dawać im pograć żeby udowadniali co są warci? Mieli na to w hvj czasu wcześniej!
Jest naprawdę wykrystalizowany 1 skład i tego się trzymajmy - na eksperymenty będzie czas w okresie przygotowawczym i na początku przyszłego sezonu.

Co do Żyro (Żyry?) to niech jeszcze w tej rundzie mistrzowskiej zagra przynajmniej 2 takie mecze, gdzie będzie kluczową postacią i pierwszy odszczekam zarzuty jakie wobec niego miałem. 2-3 ważne (a teraz każdy mecz jest już ważny) mecze nic więcej.

gniewko
27-04-2014, 11:06
Nie no ludzie wyluzujcie, taka tu dyskusja ze przesadzacie albo w jedna albo w druga strone. Dlaczego Lukasik jest totalnie bez formy? Po prostu przegrywa rywalizacje z Vrdoljakiem i Jodlowcem oraz z Pinto, co w gruncie rzeczy jest zrozumiale. Nie zmienia to faktu ze gra dobrze i jest nam cholernie potrzebny (przypomnijcie sobie co sie dzialo na jesieni) Przy jakims spokojnym 3:0 Berg mu pewnie da 20 minut. Odnosnie Zyry to bylem na tym forum z jeszcze jednym uzytkownikiem (juz nie pamietam) jego zagorzalym obronca i wcale sie nie dziwie - kwestia czasu byla taka jego forma. Mecz taki se, dobrze ze sa 3 pkt. Na Lechie chcialbym zdrowego Kose przynajmniej na lawce. Dosa podobnie jak Jedza w koncu sie przelamie.

crespo1
27-04-2014, 11:16
W pełni się z wami zgadzam. Runda Finałowa nie ma co eksperymentować z pierwszym składem. Obecnie grają najlepsi i lepiej tego nie zmieniać.


Jednak mi chodzi o przeprowadzanie zmian PODCZAS meczów. Berg rzadko kiedy wykorzystuje wszystkie. Przykład meczu z Zaglębiem. Korzystny wynik, Zagłębie w osłabieniu i tu tylko 2 zmiany. Co by się nam złego stało, gdyby za Broźa wszedł Bereś. Mecz z Piastem kolejny przykład. 1-1 a tu tylko 1 zmiana do 85 minuty, jak wszedł Kosecki. Żeby nie było tak, że na 2 czy 3 kolejki przed końce złapie nas zadyszka, bo niektórzy zawodnicy będą mieli już w nogach czterdzieści kilka spotkań w pełnym wymiarze czasu.

I nie zaniżajmy tak poziomu naszej ławki, bo jeśli my mamy słabych zawodników na ławce to czym dysponują inne zespoły? Rezerwowi troche odstają od 1 składu, ale od zawodników Piasta/Zagłebia/Sląska to raczej nie. Przez 15 minut gry zespołu nie rozwolą...

zbinky
27-04-2014, 11:39
Nie no ludzie wyluzujcie, taka tu dyskusja ze przesadzacie albo w jedna albo w druga strone. Dlaczego Lukasik jest totalnie bez formy? Po prostu przegrywa rywalizacje z Vrdoljakiem i Jodlowcem oraz z Pinto, co w gruncie rzeczy jest zrozumiale. Nie zmienia to faktu ze gra dobrze i jest nam cholernie potrzebny (przypomnijcie sobie co sie dzialo na jesieni) Przy jakims spokojnym 3:0 Berg mu pewnie da 20 minut. Odnosnie Zyry to bylem na tym forum z jeszcze jednym uzytkownikiem (juz nie pamietam) jego zagorzalym obronca i wcale sie nie dziwie - kwestia czasu byla taka jego forma. Mecz taki se, dobrze ze sa 3 pkt. Na Lechie chcialbym zdrowego Kose przynajmniej na lawce. Dosa podobnie jak Jedza w koncu sie przelamie.

sam sobie odpowiedziałeś - skoro przegrywa walkę o swoją pozycję z 3 zawodnikami to znaczy, że formy nie ma albo jest tak słaby, że jest dopiero 4! wyborem na pozycję DM
Przy jak to nazwałeś spokojnym 3:0 pewnie niech sobie 20 minut pobiega..................... ale z Zawiszą takiej sytuacji nie było i nie ma co płakać, że nie wszedł - prawdopodobnie by nie pomógł.

jak na razie wyniki Berga bronią - jedyne czego nie rozumiem to pomijanie Sa.

Crespo1 - owszem mamy lepszych zawodników niż Piast/Zagłębie/Śląsk - dlatego my gramy w grupie mistrzowskiej a drużyny, które wymieniłeś w grupie spadkowej - tyle

(L)ukaszns
27-04-2014, 11:48
I teraz przed nami jak dla mnie kluczowy mecz jesli chodzi o mistrzostwo,czas w koncu zrewanzowac sie Lechii za te wszystkie smutki ktore nam w ostatnim czasie dane bylo przez ten klub przezyc!!!

gniewko
27-04-2014, 12:04
@ Zbinky ale ja sie z wnioskami zgadzam, to chyba oczywiste, razi mnie natomiast przesadnosc w ocenach: pewnie, ze wg obecnej formy Broz powinien grac, a nie Bereszynski; Lukasik siedziec; a Berg kombinowac dalej po swojemu bo mu to dobrze wychodzi itd. itp., ale nie zmienia to faktu ze stwierdzienie ze "Lukasik jest cieniem siebie samego z paczatkow z 1-dynka", czy jak pisal Neg "jest slaby i bez formy" mija sie z prawda konkretnie. To dobry def. pomocnik ktory przegrywa z lepszymi. Zreszta wg waszej logiki to jak zweryfikowac jego obecna forme skoro nie gra? Takze spokojnie Legii potrzebny jest Lukasik niech trenuje i pewnie jeszcze chwilke zagra w tej rundzie i pewnie calkiem sporo w nastepnej. Co innego Kucharczyk jego chyba przydaloby sie wypozyczyc gdzies.

voytek
27-04-2014, 12:08
Dla mnie w takim stylu mogą wygrywać każdy mecz do końca, weryfikacja tej drużyny przyjdzie i tak w pucharach.

Cieszy bardzo bramka Sagana. Należało się. Tutaj jedna uwaga. Czy Berg nie widzi, że właśnie z typowym napastnikiem na placu jest sens dogrywania takich piłek (jak wczoraj Żyro) w pole karne? Tak było wczoraj, tak było w Gliwicach kiedy tam gdzie trzeba był Dwaliszwili po podaniu Koseckiego. Na dłuższą metę nie wyobrażam sobie grania Duda - Radović bez typowego napastnika, bo podobny eksperyment może funkcjonować na poziomie polskiej ligi ale nie w pucharach. Runda finałowa rozpoczęta a Sa jak miał dziwne dolegliwości tak ma je dalej...

Jeszcze bardziej cieszy że odpalił (w końcu) Żyro. Najlepsza pora na sprzedaż, dzięki której chociaż na eliminacje LM/LE zostanie Kuciak, bo któryś z nich odejdzie na pewno. Wcześniejsza krytyka Żyro była zasłużona, więc nie rozumem wytykania krytykujących w poprzednich rundach. Żyro to nie młokos, tylko gość który ma 85 występów i ponad 4.500 minut rozegranych z (L) na piersi! Do tej pory strzelał głównie w PP takim tuzom jak Okocimski Brzesko (2) czy Gryf Wejherowo (3) - łącznie 10 bramek, 8 asyst (z czego 6/5 w PP). Dopiero w tym sezonie zaczął punktować w lidze a wiosnę ma wręcz wyśmienitą (2/11) i chyba jak Kosecki w ubiegłym pociągnie nas do mistrzostwa.

Ojamaa gra już chyba tylko dlatego, aby jakiś ruski się nim zainteresował. W ofensywie jest całkowicie bezproduktywny. Nabiega się chłopina i wszystko psu na budę. Naprawdę wolałbym od czasu do czasu zobaczyć zamiast niego Kucharczyka, który jednak wydaje się nie wpisywać w koncepcję Berga. Ciekawe czy poseł poszuka mu innego klubu czy każe zadowolić się pensją i ławką w Legii. Trochę szkoda Kucharza, że przy tak marnej konkurencji na bokach tak rzadko wstaje z ławki.

Neg
27-04-2014, 12:31
Jednak mi chodzi o przeprowadzanie zmian PODCZAS meczów. Berg rzadko kiedy wykorzystuje wszystkie. Przykład meczu z Zaglębiem. Korzystny wynik, Zagłębie w osłabieniu i tu tylko 2 zmiany.

Jak na razie to te zmiany jak najbardziej się Bergowi sprawdzają i widać, że ma nosa i szczęście przy wyborze graczy a to też jest potrzebne w piłce. A co do liczby zmian, równie dobrze może dmuchać na zimne wiedząc, że to liga gdzie gra dużo drewniaków, którzy jednym wślizgiem mogą komuś zastopować karierę na kilka miesięcy, woli mieć tą jedną zmianę w zanadrzu by w razie czego nie grać w dziesiątkę. Proste.. Poza tym, jeśli mecz jest pod kontrolą, jest wynik to po co bawić się w eksperymenty i "dawać komuś pograć". Tutaj liczą się wyniki i puchary a ktoś pograć to sobie może przed blokiem.

Nazgul
27-04-2014, 12:44
23 lata to chyba już nie młodzież.
A co do meczu to męczyli jak za Skorży.

Walczyli i wygrali, to się liczy, kiedyś, jak rywal stawiał autobus z bramce kończyło się na 0:0, albo wychodziła mu jakaś kontra czy strzał życia i było w plery. No i co ważne - Zawisza zneutralizował Rado to ukłuł Żyro. Tak być powinno.

gniewko
27-04-2014, 12:55
Jeszcze bardziej cieszy że odpalił (w końcu) Żyro. Najlepsza pora na sprzedaż, dzięki której chociaż na eliminacje LM/LE zostanie Kuciak, bo któryś z nich odejdzie na pewno. Wcześniejsza krytyka Żyro była zasłużona, więc nie rozumem wytykania krytykujących w poprzednich rundach. Żyro to nie młokos, tylko gość który ma 85 występów i ponad 4.500 minut rozegranych z (L) na piersi! Do tej pory strzelał głównie w PP takim tuzom jak Okocimski Brzesko (2) czy Gryf Wejherowo (3) - łącznie 10 bramek, 8 asyst (z czego 6/5 w PP). Dopiero w tym sezonie zaczął punktować w lidze a wiosnę ma wręcz wyśmienitą (2/11) i chyba jak Kosecki w ubiegłym pociągnie nas do mistrzostwa.

Jak gral te 85 meczy i 4.500 minut to mial te 21 lat caly czas (ktore zreszta nadal kwalifikuja go jako mlodego gracza)? Otoz byl wtedy mlokosem, a jak to z nimi bywa nie statystyki sa najwazniejsze tylko potencjal ktory pokazywal. Owszem mial mecze ktore partolil ale zawsze bylo w Legii kilku starszych, drozszych wiecej zarabiajacych graczy ktorzy podobne mecze miewali wcale nie rzadziej. Zreszta te dane ktore przytoczyles to akurat merytorczna krytyka i mozna sie z nia zgadzac lub nie ale mi chodzilo o nagonke na niego tu na tym forum i np. na weszlo przejawiajaca sie w wysylaniu go do Zyrardowa zakladaniu glupawych stron na FB itd. Jako ze Michal jest swoj (szczegolnie wazne dla ludzi ktorzy kibicuja od poczatku lat '90) i byl/jest mlody (czyli podatny na taka krytyke bardziej niz ktos kto ma np. 26 lat) wywolywalo to moj zdecydowany sprzeciw i dlatego to "wytykanie" teraz. Tak aby na przyszlosc 2 razy sie zastanowic zanim sie zmiesza z blotem swojego.
Odnosnie porowniania Kucharczyka z Ojamaa to dla mnie lepszy jest Ojamaa ale nie wiem czemu :D. Chyba rzeczywiscie na lewej pomocy mozna by bylo Kucharza sprobowac.

Lillo
27-04-2014, 12:59
w takich meczach nie ma co grać parą Jodłowiec-Vrdoljak, tylko np. Duda-Jodłowiec-Rado i co ważne grać z napastnikiem (nie z Dwaliszwilim :)). A po drugie Rzeźniczak i Brzyski zaliczyli fajne zjazdy. i to są dwie kluczowe pozycje do obsadzenia przed pucharami.

Robert E. Lee
27-04-2014, 13:11
Nie ma kogo dać za niewidomego estończyka, bo kontuzje, a Kucharczyk cienki? To dać Bartczaka z rezerw. Przynajmniej jak on nic nie będzie dawał w ofensywie, to łatwiej będzie to przełknąć. Widać, że chłopak ma maniane, i może potrzebuje bodźca by w pełni wystrzelić?

Bonhart
27-04-2014, 13:14
Walczyli i wygrali, to się liczy, kiedyś, jak rywal stawiał autobus z bramce kończyło się na 0:0, albo wychodziła mu jakaś kontra czy strzał życia i było w plery. No i co ważne - Zawisza zneutralizował Rado to ukłuł Żyro. Tak być powinno.

Dokladnie tak. Wrocilem z roboty i zalapalem sie na ostatnie 25 minut w TV. Nie wiem jak bylo wczesniej (moze i slabo), ale ani przez moment nie mialem wrazenia, ze nie mamy tego meczu pod calkowita kontrola. Ktos tu wywolywal Skorze - podejrzewam, ze za jego czasow skonczyloby sie na 0-0... Gra nie jest idealna, ale widac jakosc i przewage nad przeciwnikiem. Mysle,ze najblizsze dwa mecze sporo wyjasnia w kontekscie formy pilkarzy i skali emocji w walce o mistrzostwo. Oby jednak "liga nie byla ciekawsza..." ;)

voytek
27-04-2014, 13:41
Jak gral te 85 meczy i 4.500 minut to mial te 21 lat caly czas (ktore zreszta nadal kwalifikuja go jako mlodego gracza)? Otoz byl wtedy mlokosem, a jak to z nimi bywa nie statystyki sa najwazniejsze tylko potencjal ktory pokazywal.

Nie kupuję tego. Wolski (ten sam rocznik) potrzebował zaledwie sezonu aby udowodnić swoją wartość. Kosecki po postawieniu na niego przez Urbana także od razu odpalił, zaś Żyro wg mnie był nachalnie promowany i ciągnięty za uszy a przecież już jako małolat miał warunki fizyczne pozwalające mu na śmiałe konturowane z seniorami. Chwała Bergowi, że wyciągnął z chłopaka drzemiący w nim "potencjał" i Legia zarobi na Michale kolejne 2-3 miliony. Oby, bo byłem przekonany że najlepsza oferta za Żyro już była, ta z Hannoveru.

Co do Ojamy, może i daje więcej od Kucharczyka ale pewnym placem za marne efekty w ofensywie Berg wzmacnia i tak przerośnięte do granic możliwości ego Estończyka, przekonanego o swojej wielkości. Nigdy nie byłem zwolennikiem Kucharza, ale przy obecnej dyspozycji Heńka większej krzywdy Legii na boisku by nie zrobił. Trudno, taka jest decyzja trenera.

gniewko
27-04-2014, 13:53
Nie kupuję tego. Wolski (ten sam rocznik) potrzebował zaledwie sezonu aby udowodnić swoją wartość. Kosecki po postawieniu na niego przez Urbana także od razu odpalił, zaś Żyro wg mnie był nachalnie promowany i ciągnięty za uszy a przecież już jako małolat miał warunki fizyczne pozwalające mu na śmiałe konturowane z seniorami. Chwała Bergowi, że wyciągnął z chłopaka drzemiący w nim "potencjał" i Legia zarobi na Michale kolejne 2-3 miliony. Oby, bo byłem przekonany że najlepsza oferta za Żyro już była, ta z Hannoveru.

Co do Ojamy, może i daje więcej od Kucharczyka ale pewnym placem za marne efekty w ofensywie Berg wzmacnia i tak przerośnięte do granic możliwości ego Estończyka, przekonanego o swojej wielkości. Nigdy nie byłem zwolennikiem Kucharza, ale przy obecnej dyspozycji Heńka większej krzywdy Legii na boisku by nie zrobił. Trudno, taka jest decyzja trenera.

Dla mnie Wolski to super pilkarz i zgodze sie ze do Zyry nie ma co porownywac. Kosecki odpalil to prawda ale ile mial lat wtedy? Byl w wieku Zyry teraz albo troche starszy. Zyro teraz tez odpala. Idzmy dalej statystyki Furmana czy Rybusa - ta sama pozycja b. podobne. Ja mam nadzieje ze chlopak jeszcze jeden pelny sezon pogra, zaliczy asyste i bramke w lidze mistrzow i wtedy go opchniemy :).

Odnosnie meczu to bardzo zaimponowala mi akcja na 2:0. Najpierw na dupie Vrdoljak wydawaloby sie bez sensu (aut dla Zawiszy by byl), potem na dupie Beres - niby przypadkowa akcja ale morda sie cieszy jak w widac ze w koncowce meczu tak walcza.

bofff
27-04-2014, 14:19
Tutaj jedna uwaga. Czy Berg nie widzi, że właśnie z typowym napastnikiem na placu jest sens dogrywania takich piłek (jak wczoraj Żyro) w pole karne? Tak było wczoraj, tak było w Gliwicach kiedy tam gdzie trzeba był Dwaliszwili po podaniu Koseckiego. Na dłuższą metę nie wyobrażam sobie grania Duda - Radović bez typowego napastnika, bo podobny eksperyment może funkcjonować na poziomie polskiej ligi ale nie w pucharach. Runda finałowa rozpoczęta a Sa jak miał dziwne dolegliwości tak ma je dalej...



na zaparkowany autobus dwójka klepaczy lepsza niż klepacz i stacz. Sa nie widziałem w akcji na poważnie, ale i Sagan i Gruzin to typowe 9, strzelą ale nie poklepią...

Bootleg
27-04-2014, 15:16
W tym meczu najlepsza była 87 minuta i nawet nie sama bramka Sagana która była wisienką na torcie, ale to w jaki sposób o piłkę zawalczył sekundy wcześniej Vrdoljak i Bereszyński. Tak jeżdżąca na dupach Legia mistrza nie przegra. Brawo, brawo, brawo :brawo:

Cielo
27-04-2014, 20:10
Ma ktoś filmik z nieuznanym golem? Nigdzie nie mogę tego znaleźć.

crolick
27-04-2014, 20:29
W tym meczu najlepsza była 87 minuta i nawet nie sama bramka Sagana która była wisienką na torcie, ale to w jaki sposób o piłkę zawalczył sekundy wcześniej Vrdoljak i Bereszyński. Tak jeżdżąca na dupach Legia mistrza nie przegra. Brawo, brawo, brawo :brawo:Wogóle ta akcja to prawdziwe kuriozum (w pozytywnym sensie). IV i Bereś na pełenej kurwie walczą wślizgami o stykowe piłki wychodzące na aut, do tego piękne mierzone podanie Żiru i w na koniec gol Sagana.
Gdyby ktoś jakiś czas temu opisał mi taką akcję to bym człowieka obśmiał: Vrdoljak i walka? Żyro i celne podanie? No i Sagan na boisku - to wszystko wyglądało jak abstrakcja, a w tej jednej akcji się ziściło.
Z taką grą nie ma się co martwić o mistrzostwo - ale szczególnie pocieszająca jest wola walki w zespole :brawo: :brawo: :brawo:

Loko
27-04-2014, 21:15
3 punkty zdobyte i jedziemy dalej. Teraz Lechia, no chyba 3 razy z rzędu przegrać się nie da z tą drużyną...

Z.
27-04-2014, 21:21
Świetny gol Sagana. Jeden z takich momentów, który - z ogólnej ligowej mizerii - zapamiętuje się na dłużej. Pięknie się to zgrało, wyczekiwany powrót, reakcja publiki, upływ czasu od wejścia na boisko do gola. Rewelacja.

A Berga nadal nie rozumiem. Brak zmian przez dobre 80 minut, w bardzo przeciętnym meczu...


Vrdoljak i walka?

No, bez przesady. Oczywiście nie zawsze i wszędzie, ale zdarzają się takie mecze, że facet dostaje po prostu szału.

voytek
27-04-2014, 21:38
@gniewko
Mam odmienne zdanie na temat wieku i odpalenia. Nie trzeba skończyć 21 lat aby zaskoczyć. Tylko w naszej lidze 20/21/22-letnich chłopów uważa się za młodzików potrzebujących okrzepnięcia. Jeśli ma umiejętności, to czy będzie miał lat 17 czy 19 może podbijać tę śmieszną ligę a potem należy go umiejętnie poprowadzić i pilnować aby sodóweczka nie zwyciężyła nad ciężka pracą. Chwała wszystkich, którzy wierzyli w talent Żyro od początku do końca.

Teraz Lechia, wg mnie kluczowy mecz w walce o MP.

Zegarek
28-04-2014, 08:54
Bo były powody. Przyznasz, że za Urbana Zyro grał piach i często był jednym z gorszych, jak nie najgorszych zawodników. Brawo dla Berga za odmianę.


sory za OT, ale za mistrza technicznej siatkonogi rodem z Osasuny, nie tylko Żyro nie potrafił pokazać potencjału(Rado):)

Martino1989
28-04-2014, 09:58
Legia nie to Real Madryt, i nie ma co oczekiwać że będzie w każdym meczu grała niesamowitą piłkę. Najważniejsze są zwycięstwa byle tak dalej. Największy plus tej rundy to Żyro i Duda, bo Rado na swoim poziomie gra już od dłuższego czasu. W letnim okienku trzeba zainwestować w kreatywnego środkowego pomocnika bo Ivo i Jodła to typowi rozbijacze. Wielki szacunek dla Sagana!

BlackAdder
28-04-2014, 21:02
Teraz Lechia, wg mnie kluczowy mecz w walce o MP.

W jakim sensie?

Moim zdaniem nie jest wykluczone, że Lech wygra wszystko przed ostatnią kolejką (bo nie jesteśmy w Anglii i o tytuł walczy Legia :oczko:), więc każdy nasz mecz jest zaje"iście ważny.

Marcin ZŻB
28-04-2014, 21:10
Nie ważne jak, ważne aby trzy punkty były. Lech nie odpuści, więc nie możemy tracić punktów, aby mieć spokój. Zwycięzców się nie sądzi !

nst
28-04-2014, 23:41
W jakim sensie?

Moim zdaniem nie jest wykluczone, że Lech wygra wszystko przed ostatnią kolejką.

Jest to nierealne tak samo jak to, że My też wygramy wszystkie spotkania do końca.
Takie serie to nie w naszej lidze.

voytek
29-04-2014, 08:48
W jakim sensie?

Zacytuję fragment pierwszego posta:

Jeśli wziąć pod uwagę trzy ostatnie sezony i obecnie trwający, największym koszmarem piłkarzy Legii Warszawa jest właśnie Lechia. Nie dość, że w tym czasie zespół z Gdańska wygrał z nią najwięcej ligowych meczów (pięć na osiem rozegranych), to na dodatek jedno z tych zwycięstw odebrało Legii tytuł mistrza Polski w sezonie 2011/12. Ten sezon to dwie porażki

Przegrywamy w sobotę i Lech może poczuć krew, bo 2 punkty (zakładając, że wygra z wypompowanym po PP Zawiszą) straty to niewiele. Legia za Berga jeszcze nie przegrała i dlatego liczę, że tym razem z Lechią wygramy, piłkarze przestana traktować gdańszczan jak jakiś koszmar podświadomie plączący im nogi i dalej pójdzie z górki, bo beznadziejna wiosną Wisła i Górnik choćby nie wiem jak się spięły nie powinny przysporzyć problemów, chyba że na wyraźne życzenie legionistów... Do meczu z Pogonią czuję że Lech się gdzieś wyłoży i będzie pozamiatane.

Ivan Drugi
29-04-2014, 10:51
Mecz w sobotę będzie rozgrywany dokładnie dwa lata po traumatycznej porażce odbierającej Legii tytuł . Świetna okazja dla Vrdoljaka , Kuciaka i Radovicia którzy wtedy grali w pierwszym składzie aby zmazać tę plamę . Jeżeli przywiozą z Gdańska 3 punkty to już nic złego się nie przytrafi .

Sgt.
29-04-2014, 15:12
Mecz w sobotę będzie rozgrywany dokładnie dwa lata po traumatycznej porażce odbierającej Legii tytuł . Świetna okazja dla Vrdoljaka , Kuciaka i Radovicia którzy wtedy grali w pierwszym składzie aby zmazać tę plamę . Jeżeli przywiozą z Gdańska 3 punkty to już nic złego się nie przytrafi .

To prawda, musiałoby dojść do nie lada katastrofy, żeby spieprzyć MP po tym meczu, jeżeli będzie zwycięski. W meczach z Wisłą i Ruchem u siebie oraz z Górnikiem na wyjeździe nie można liczyć na nic innego jak na 9 punktów, ale nawet zdobycie tylko 4 z 12 (!) punktów do meczu z Lechem i tak nadal pozostawiałaby nam możliwość wygrania MP w meczu bezpośrednim na koniec - granym przecież u siebie. A to i tak wszystko licząc, że Lech będzie wygrywał wszystko jak leci do meczu z nami.

Majkisek
29-04-2014, 16:08
Mecz w sobotę będzie rozgrywany dokładnie dwa lata po traumatycznej porażce odbierającej Legii tytuł .
Mecz 1 czerwca będzie rozgrywany dokładnie 10 lat po pyrrusowym zwycięstwie w finale PP. Świetna okazja dla Sagana, który wtedy grał w pierwszym składzie aby władować Lechowi ze 3 bramki i przekroczyć setkę :]

piejo kury piejo
29-04-2014, 16:18
Nie wiem jak z Lechią ale z Wisłą ostatnio dostającą od każdego po dupie nie wypada przegrać. Wciąż nie mogę uwierzyć jakim cudem podzieliliśmy się jednym punktem.

crespo1
29-04-2014, 21:18
Wg Legia.net Berg na skrzydło próbuje Pinto. Gramy jak Hiszpania bez napastnika, to teraz zagramy jak Barcelona bez klasycznego skrzydłowego?

m82
02-05-2014, 20:37
Kadra na mecz z Lechią

Bramkarze: Dusan Kuciak, Konrad JałochaObrońcy: Dossa Junior, Tomasz Brzyski, Jakub Rzeźniczak, Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Łukasz BroźPomocnicy: Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda, Miroslav Radovic, Helio Pinto, Henrik Ojamaa, Michał Kucharczyk, Daniel Łukasik, Ivica VrdoljakNapastnicy: Marek Saganowski, Wladimer Dwaliszwili

R.
02-05-2014, 21:32
Ważny test jutro zwłaszcza, że Lechowi praktycznie można dopisać 3 pkt. w poniedziałek, bo Zawisza po dzisiejszym meczu zapewne nie będzie umierać za wynik.

Sugarman
02-05-2014, 22:37
Bramkarze: Dusan Kuciak, Konrad JałochaObrońcy: Dossa Junior, Tomasz Brzyski, Jakub Rzeźniczak, Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Łukasz BroźPomocnicy: Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda, Miroslav Radovic, Helio Pinto, Henrik Ojamaa, Michał Kucharczyk, Daniel Łukasik, Ivica VrdoljakNapastnicy: Marek Saganowski, Wladimer Dwaliszwili
Ja pierdolę, znowu nie ma Sa, za to załapało się w całości drewniane trio - Łukasik, Gruzin i Kucharz :[

Wg Legia.net Berg na skrzydło próbuje Pinto. Gramy jak Hiszpania bez napastnika, to teraz zagramy jak Barcelona bez klasycznego skrzydłowego?
Dla mnie super! Może być i Barcelona. Żebym tylko nie musiał oglądać Kucharczyka i Dwaliszilego :modli:

bjartskular
02-05-2014, 23:30
Pokusiłem się o mały wstępniak przed meczem. ;P

Ostatnie pięć meczów Legii w Gdańsku:
8.12.2013 Lechia Gdańsk – Lega Warszawa 2:0 (1:0) – Ekstraklasa [Matsui (37k), (71k)]
4.11.2012 Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:2 (0:1) – Ekstraklasa [Traore (69) – Radović (36), Ljuboja (73)]
3.05.2012 Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:0 (1:0) – Ekstraklasa [Wilk (44)]
23.04.2011 Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2:1 (1:1) – Ekstraklasa [Traore (23), Lukjanovs (59) – Bąk (7sam)]
6.04.2011 Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 0:1 (0:0) – Puchar Polski [Kucharczyk (88 )]

http://i.imgur.com/sY2SqyQ.jpg
http://i.imgur.com/bfXT9tu.jpg

http://i.imgur.com/qmzeuv0.jpg

Ostatni rywale:
Legia Warszawa - Zawisza Bygdoszcz 2:0 [Michał Żyro (71), Marek Saganowski (88 )]
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 0:0

Ostatnie składy:
Legia: Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczka, Junior, Brzyski - Jodłowiec, Vrdoljak, Ojamaa, Żyro, Duda - Radović
Lechia: M. Bąk - Leković, K. Bąk, Janicki, Pietrowski - Vranjes, Kostrzewa, Grzelczak, Sadajew, Makuszewski - Tuszyński

Najlepsi strzelcy:
Lechia Gdańsk: 7 - Piotr Grzelczak, 6 - Patryk Tuszyński
Legia Warszawa: 13 - Miroslav Radović, 10 - Wladimer Dwaliszwili

Pogwizduje:
Główny - Mariusz Złotek[Legia - Zawisza 3:0]; Asystenci - Marcin Boniek, Radosław Siejka

Przypuszczalne składy:
Lechia: Bąk – Pietrowski, Janicki, Bąk, Leković – Makuszewski, Vranjes, Kostrzewa, Sadajew, Grzelczak – Tuszyński
Legia: Kuciak – Bereszyński, Rzeźniczak, Junior, Brzyski – Pinto, Vrdoljak, Jodłowiec, Ojamaa - Duda -Radović

Źródło: fortuna, betclick, 90minut, legia.net

Ge(L)o
03-05-2014, 09:05
Orlando wytrzeźwieć nie może :D

crespo1
03-05-2014, 12:17
Nie ma Orlando, więc jest miejsce dla Sagana.


Jak wygramy z Lechią to będzie już z górki. Jeśli przegrają to pojawi się w media temat "Klątwy Gdańskiej" i ciśnienie będzie 100 razy większe.

Robert E. Lee
03-05-2014, 12:43
Ciekawe czy łysemu serio tak odpierdzieli i wystawi Stojanowa na skrzydle.

zbinky
03-05-2014, 12:56
kurva kompletnie nie rozumiem tego Berga

no ale poczekajmy do meczu

crolick
03-05-2014, 16:34
Skład na Lechię: Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Pinto, Vrdoljak, Łukasik, Ojamaa - Duda, Radović.
Źródło: Legia TT

e(L) Pichichi
03-05-2014, 16:59
Łukasik,Pinto,Ojamaa... :kurde:

BlackAdder
03-05-2014, 17:06
Moim zdaniem przy obecnej formie Vrdoljaka damy radę i z tak zestawioną pomocą :)

(L)ukaszns
03-05-2014, 17:26
Jodłowiec na ławce?Tu mnie Berg mocno zadziwil ale wierze ze wie co robi.

e(L) Pichichi
03-05-2014, 18:48
Póki co gramy taką padline,że oczy bolą.Zero pomysłu na grę i jeden strzał celny mówi samo za siebie.Ojamaa do zmiany od razu,Łukasik nie dorasta do pięt Jodłowcowi,zwyczajnie nie ta klasa.Zmiany potrzebne i wpuszczać Sagana.

bjartskular
03-05-2014, 18:49
Na moje oko Pinto powinien zrobić out z prawej strony. Przecież my nikogo nie mamy na tej stronie...

Robert E. Lee
03-05-2014, 18:53
To takie dziwne, że grając bez napastnika i skrzydłowego nie ma sytuacji? A Łukasik jak tak sobie dalej będzie w defensywie pomykał bez patrzenia na rywali to w końcu ktoś z tego 18 metra załaduje brame.

(L)dorado
03-05-2014, 18:56
Widzę tutaj rękę Berga czyli padaki ciąg dalszy, ehhhh nie taką Legie chce oglądać...

Sugarman
03-05-2014, 18:56
Strasznie słabo to wygląda. Rzeźniczak znowu popełnia błędy, Łukasik nieskuteczny, Duda holujący piłkę :/

wujek_tomasz
03-05-2014, 19:09
Zadziwiająca jest ilość przegranych pojedynków fizycznych Rzeźnika. Za mało kalorii? Bereś ładny zjazd formy zalicza...

kapelusz
03-05-2014, 19:09
Jedyny plus pierwszej połowy - Ivica.

OskarLegionista
03-05-2014, 19:30
Legia ładnie sie broni..:grr: Jedynymi plusami są Rado i Vrdoljak.

Damixon
03-05-2014, 19:31
Grają kupe a prowadzą, jak oni to robia ? :) Brawo Duda za bramkę.

Axel
03-05-2014, 19:40
Ojamaa jest całkowicie bezproduktywny.

Mini
03-05-2014, 19:44
Ojamaa jest całkowicie bezproduktywny.
właśnie wykonał jedno ze swoich lepszych zagrań odkąd u nas jest :lol:
chamska ręka, podkurwiony Deleu łapie kartkę, Legia zarabia kilkadziesiąt sekund 8)

Damixon
03-05-2014, 19:52
Bardzo ważne 3 pkt !!!!

wujek_tomasz
03-05-2014, 19:53
Jak to się stało, że my ten mecz wygraliśmy to nie wiem... :zdziwiony:

rey
03-05-2014, 19:55
I jak zwykle co mecz, kupę negatywnych komentarzy i zwycięstwo. 6 z rzędu :popcorn:

Ćwirek
03-05-2014, 19:56
krok 2 z 7 - wykonany - amen. ;)

odiesel
03-05-2014, 19:56
3 pkt po bramce ze spalonego, 2 sytuacje po ktorych sedzia mogl podyktowac karne...



...nie mogło być lepiej :zlosliwy:

Bootleg
03-05-2014, 19:56
Ważne punkty... to na pewno. Aczkolwiek trzeba jasno to powiedzieć, taktyka bez napastnika w naszym wykonaniu dokonała ostatecznego żywotu. Tak na dłuższą metę grać się nie da. Na mecz z Wisłą trzeba wyjść już z nominalną 9. Obojętnie Sagan, Sa czy Gruzin. Musimy zacząć grać człowiekiem w ataku a nie 7 pomocnikami :roll:

Robert E. Lee
03-05-2014, 19:56
Grają jak Lech jesienią w tamtym sezonie. Czyli gówieno ale zawsze coś tam wpadnie, i się dowiezie 3 punty. Jedynie Vrdoljak napierdala jak Breivik.

midzi
03-05-2014, 19:58
Jazda na oparach na końcówce baku rządową betą 7-ką.

Loko
03-05-2014, 19:59
Znowu sędziowie gwizdajooo pod Legię !!! :prawi:

Ivan Drugi
03-05-2014, 20:01
10 minut dobrej gry wystarczyło do wygranej . Brawa dla Vrdoljaka , kolejny bardzo dobry mecz . Najważniejsze że bardzo ważne trzy punkty jadą do Warszawy .

kriszko
03-05-2014, 20:02
Mam wrażenie, że kontuzja i zejście Pinto nas wzmocniło bo wcześniej prawe skrzydło nie istniało, a wejście przeciętnego przecież Kucharczyka ożywiło naszą grę i zaczęliśmy odważniej atakować. Mecz słaby w ofensywie, ale obrona znów na zero z tyłu. Liczy się zwycięstwo i trzeba jasno powiedzieć, że po tych dwóch pierwszych wygranych meczach w grupie mistrzowskiej do obrony tytułu coraz bliżej. Teraz powinno być już z górki.

(L)dorado
03-05-2014, 20:03
boję się tej rundy mistrzowskiej :/ poza wynikiem i Ivicą (no moze jeszcze Dossą) nie widze pozytywów.

bjartskular
03-05-2014, 20:03
Strasznie się cieszę z tych trze punktów, to był mecz, którego najbardziej się obawiałem, bo wiadomo jak naszym idzie z Lechią w Gdańsku. I cieszy mnie to, że mimo słabej gry golimy przeciwników. Brawo za zwycięstwo.

midzi
03-05-2014, 20:06
boję się tej rundy mistrzowskiej :/ poza wynikiem i Ivicą (no moze jeszcze Dossą) nie widze pozytywów.
Nie bój się, wypłyń na głębię.

Sugarman
03-05-2014, 20:06
Wystawianie Łukasika w takim meczu to igranie z ogniem. To samo Rzeźniczak - bardzo dużo baboli.
Brawo za trzy punkty, ale gra strasznie się nie kleiła. Za tydzień mam nadzieję widzieć już Żyro i Jodłowca w pierwszym składzie.

tomeck3145
03-05-2014, 20:11
boję się tej rundy mistrzowskiej :/ poza wynikiem i Ivicą (no moze jeszcze Dossą) nie widze pozytywów.

Ale czego się boisz? Na 5 meczów przed końcem mamy 5 (a formalnie 8) punktów przewagi nad drugą drużyną; trzecia drużyna mimo podziału punktów nie ma żadnych szans na mistrzostwo poza matematycznymi. Nawet, jeśli w z najbliższych 4 meczów dwa przegramy (Wisła, Ruch, Pogoń, Górnik) to awans i tak jest w nogach naszych grajków.

(L)dorado
03-05-2014, 20:16
Chodzi mi o formę Leszków (na plus), naszych kopaczy (na minus) i bezpośredni pojedynek.

Axel
03-05-2014, 20:22
Zakładając, że Lech będzie wygrywać wszystko do końca (im zostało jeszcze 6 meczów), to nam do mistrzostwa wystarczą 3 zwycięstwa i jeden remis. Wtedy ostatni mecz z nimi jest jedynie o prestiż.

Z kolei zakładając negatywny scenariusz, to musieliby mieć nad nami 4 pkt przewagi żebyśmy w ostatnim meczu nie mieli szansy na mistrza, czyli musielibyśmy przed ostatnim meczem z nimi przegrać 3 z 4 spotkań.

Hyhyhy
03-05-2014, 20:30
Chodzi mi o formę Leszków (na plus), naszych kopaczy (na minus) i bezpośredni pojedynek.

Przypomnę, że Lech w tym sezonie uciułał z nami tylko jeden punkt, na farcie. Nie obawiaj się Lecha. To Lech będzie musiał obawiać się nas, robiąc przy okazji szpaler dla mistrzów.

Cieszy zwycięstwo i forma Ivicy, i ... kolejne zero z tyłu. ;)

Robert E. Lee
03-05-2014, 20:36
Zakładając, że Lech będzie wygrywać wszystko do końca (im zostało jeszcze 6 meczów), to nam do mistrzostwa wystarczą 3 zwycięstwa i jeden remis. Wtedy ostatni mecz z nimi jest jedynie o prestiż.

Z kolei zakładając negatywny scenariusz, to musieliby mieć nad nami 4 pkt przewagi żebyśmy w ostatnim meczu nie mieli szansy na mistrza, czyli musielibyśmy przed ostatnim meczem z nimi przegrać 3 z 4 spotkań.

Ergo w najgorszym i mało realnym scenariuszu do mistrzostwa potrzebujemy wygrania u siebie z drużyną bitą przez Żalgiris, Miedź, czy Olimpię Grudziądz. Jeśli dla naszych orłów to za wysokie progi, to czas szukać nowego pracodawcy.

piejo kury piejo
03-05-2014, 20:46
Zakładając że ostatnimi czasy niezbyt nam leżała gra z Lechią, to jednak jakieś przełamanie jest. ;)

Nie mam nic przeciwko takiemu ciułaniu kompletu punktów do ostatniej kolejki, nawet jeśli Lech miałby co mecz wygrywać efektownie po 6:0.

crespo1
03-05-2014, 21:04
Słabo, że słabo, ale liczą sie trzy punkty. W czerwcu nikt o tym nie będzie pamiętał. Bergowi trzeba przyznać, że nawet jak sie Legia męczy to zawsze coś wpadnie, a dodatkowo czysto z tyłu. To najwieksza różnica między Urbanem, a Bergiem.


Wisła miażdzy Pogoń już 3-0. Wyjdą na nas podbudowani.

Antares
03-05-2014, 21:08
Skład od początku wydawał się bezsensowny. Łukasik jest dużo słabszym piłkarzem od Jodłowca, jego odpuszczanie krycia przed własną "16" aż biło po oczach. O ile tutaj jakieś uzasadnienie można by znaleźć. Może chciał Jodle odpocząć, może słabiej wyglądał na treningach, ale miał jakiś mini uraz o tyle Pinto na skrzydle to już kpina. Bez napastnika, bez skrzydłowego, bo po drugiej stronie jeździec bez głowy to nie dziwne, że przez cały mecz pół sytuacji było. Dobrze, że Żyro wraca, bo Berg i tak będzie grał w następnych meczach z Rado na szpicy i tak.

Ale jak nam się udało wyszarpać trzy punkty (ponownie duża w tym zasługa Ivicy) w Gdańsku to ja już o mistrzostwo jestem spokojny. Najtrudniejszy mecz chyba już zaliczony.

lukasz9209
03-05-2014, 21:14
Większość uważała, że mecz w Gdańsku będzie bardzo ważny wręcz kluczowy, pojechali grajki, wygrali, więc o co to całe halo? Chcielibyście podobnego meczu co w Wrocławiu, tzn pełno setek i rezultat 1-1? Wynik jest świetny, a gra jaka była taka była, nie ma co się spinac, ważne 3 pkt i jazda dalej !!!

St.Maro
03-05-2014, 21:59
Większość uważała, że mecz w Gdańsku będzie bardzo ważny wręcz kluczowy, pojechali grajki, wygrali, więc o co to całe halo? Chcielibyście podobnego meczu co w Wrocławiu, tzn pełno setek i rezultat 1-1? Wynik jest świetny, a gra jaka była taka była, nie ma co się spinac, ważne 3 pkt i jazda dalej !!!
Dokładnie tak. Ja prawdę mówiąc po 30 kolejce remis w Gdańsku brałem w ciemno. Co by nie mówić, ale Lechia jakoś nam nie leży. W sumie to nie wiem czemu, bo jakoś wybitnych piłkarzy nie mają, ale tak jest. To co mi się najbardziej podoba to gra obronna. Owszem, Lechia miała więcej sytuacji i strzałów, ale tak naprawdę to Kuciak zbyt wiele roboty nie miał (groźny był ten strzał z dystansu w końcówce). Za Urbana z przodu może byśmy i lepiej wyglądali choć niekoniecznie byśmy coś strzelili, natomiast pewnie dostalibyśmy jakąś bramkę i przegrali mecz. A i jeszcze jedno - niby tyle się mówiło o naszym przygotowaniu kondycyjnym, a tu kolejny mecz gdzie to przeciwnik po ok 60-70 min nie wytrzymuje.

Wschodnia Strona Legii
03-05-2014, 22:00
Łukasik potrzebuje wstrząsu- byl najmniej zaangazowanym zawodnikiem a wychowankowi nie przystoi :/ Pinto to powinien wchodzic tylko na rzuty wolne, mysle ze gosc gra niezle, moze wiecej nic niezle ale chyba nie te surowa liga na takie granie. Cieszy ze nawet jak nie idzie to 3 pkt. Za tydzien odwet na Wisle

Edit tak sobie przypomnialem, chociaz moze nie ten temat, co z Olkiem Jagiełło? Lechia za wysokie progi/kontuzja?

Bonhart
03-05-2014, 22:07
Większość uważała, że mecz w Gdańsku będzie bardzo ważny wręcz kluczowy, pojechali grajki, wygrali, więc o co to całe halo? Chcielibyście podobnego meczu co w Wrocławiu, tzn pełno setek i rezultat 1-1? Wynik jest świetny, a gra jaka była taka była, nie ma co się spinac, ważne 3 pkt i jazda dalej !!!

Pewnie chodzi o caly czas nie stuprocentowy styl... ale: Defence, Defence - tutaj jest mega poprawa, poza kilkoma kretynskimi zagraniami a la podanie w ostatniej minucie do napastnika Lechii mamy calkiem konkretny blok, ktory neutralizuje wiekszosc akcji rywali i praktycznie nie daje powodow do wiekszej nerwacji :) W tym meczu zdecydownie brakowalo mi ruchu z przodu, ataki byly anemiczne i latwe do rozczytania, pewnie stad tak dlugo trzeba bylo czekac na ta bramke. Mamy indywidualnosci robiace roznice (Rado i Duda), jokera Sagana ;) mysle, ze na tym zrobimy tego mistrza chocby trzeba bylo sie do niego doslizgac.

Gabro
03-05-2014, 22:26
Słabo, że słabo, ale liczą sie trzy punkty. W czerwcu nikt o tym nie będzie pamiętał. Bergowi trzeba przyznać, że nawet jak sie Legia męczy to zawsze coś wpadnie, a dodatkowo czysto z tyłu. To najwieksza różnica między Urbanem, a Bergiem.


Wisła miażdzy Pogoń już 3-0. Wyjdą na nas podbudowani.

Slabo?! Przeciez ewidentnie bylo widac, ze takie sa zalozenia taktyczne aby dac Lechii pograc i sie zmeczyc. Moim zdaniem nieprzypadkowo zagral Lukasik w miejsce Jodlowca oraz Pinto zamiast Kucharczyka. Przyjrzyjcie sie uwaznie jaka zmiana nastapila po wejsciu Kucharza. Berg genialnie rozegral Lechie opierajac wiekszosc meczu na defensywie. Ze spokojem patrze na koncowke sezonu.

Sorki za brak polskich znakow

Ljubo-jad
03-05-2014, 22:29
Mecz bardzo kiepski w naszym wykonaniu, zero sytuacji, mało składnych akcji, kopanina jakiej dawno w naszym wykonaniu nie widziałem, nie spodziewałem się fajerwerków po meczu w Gdańsku, ale po cichu myślałem że będzie to jakiś przebłysk nowego/starego Mistrza. Na wielki plus Ivica... :brawo:

Nazgul
03-05-2014, 22:31
Ale słabo wyglądało że znów daliśmy się rozrzucić po boisku, jak za Urbana... Osobiście nie sądzę, aby taki był zamiar, to jednak nieważne. Ważne, że nie szło, ale weszło i są punkty. Chociaż hejterzy będą się czepiali tej mijanki przy linii przed golem...

Kucharz za chwilę może się okazać tajną bronią ;)

KRA
03-05-2014, 22:55
Niesamowicie ważne zwycięstwo w kontekście obrony tytułu i tak naprawdę chvj nas powinien interesować styl, w jakim zostało osiągnięte. Co do kontrowersji przy bramce to może i Bereś był na spalonym, może i sędzia popełnił błąd, ale od tej chwili Lechia miała jeszcze masę czasu żeby przerwać akcję, a sama już bramka padła w pełni prawidłowo.

W poniedziałek mecz Leszków. Ciekawe czy presja pogoni za nami po naszym szczęśliwym zwycięstwie i kac Zawiszy po zdobyciu PP spęta im nogi, czy jednak pomoże w strzeleniu worka bramek.

Edit: Jeszcze 10 punktów...

BlackAdder
03-05-2014, 23:00
Moim zdaniem przy obecnej formie Vrdoljaka damy radę i z tak zestawioną pomocą :)

:yeah:

Blisko, coraz bliżej... ;)

Axel
03-05-2014, 23:10
Na Zawiszę nie ma co liczyć. Dla nich sezon już się skończył. Mistrzostwa nie zdobędą, nie spadną, bo nie mogą, a występ w LE już mają.

voytek
03-05-2014, 23:12
Bardzooo ważna wygrana. Teraz jeśli nie zlekceważą Wisły i Górnika tytuł na wyciągniecie ręki.

Od cholery niezrozumiałych decyzji Berga, ale dopóki wyniki... Tylko że podobną taktyką guzik ugra się w Europie. Napastnik musi grać. Mam nadzieję, ze po dzisiejszym meczu Berg zobaczy że Bereszyński na dziś to półka niżej od i tak przeciętnego Brozia.

Odkąd nowy skauting w 100% odpowiada za transfery niestety większość to porażki. Ojamaa i Pinto nie pasują, nie nadają się do Legii. Dossa wypada najlepiej tylko dlatego, że na środku obrony mizeria. Alana i Augosto zostawię bez komentarza. Sa zostawię na razie bez większego wywodu, ale bliżej mu do króla Enklawy niż króla pola karnego... No i wisienka na torcie, Guilherme dwa mecze fajne, jedyny którego Żewłak nie widział na żywo a śmiał wypominać wszystkimi krytykującym ten transfer. Duda na plus.

Vrdoljak - man of the match. Nie sadziłem że kiedykolwiek odzyskam wiarę w tego zawodnika. Po dwóch latach w kratkę z większością meczów przeczłapanych, w rundzie wiosennej to Bóg środka pola. Klasa :dziekuje:

edit: MECZY TO KOZA, nawet jeśli poloniści mówią inaczej :)

Sugarman
03-05-2014, 23:36
Odkąd nowy skauting w 100% odpowiada za transfery niestety większość to porażki. Ojamaa i Pinto nie pasują, nie nadają się do Legii. Dossa wypada najlepiej tylko dlatego, że na środku obrony mizeria. Alana i Augosto zostawię bez komentarza. Sa zostawię na razie bez większego wywodu, ale bliżej mu do króla Enklawy niż króla pola karnego... No i wisienka na torcie, Guilherme dwa mecze fajne, jedyny którego Żewłak nie widział na żywo a śmiał wypominać wszytymi krytykującym ten transfer. Duda na plus.
Przecież Pinto to wynalazek Urbana. Gdyby nie Jaś, to nie byłoby go w Warszawie. To samo Junior, ale jego nie wiem o co się czepiasz. Wykonuje poprawnie swoją robotę. Nie popełnia głupich błędów jak Rzeźniczak i jest cały czas zdrowy w przeciwieństwie do Astiza. Opinia o Sa też niczym nie uzasadniona. Facet jest w Legii mniej niż 3 miesiące a już przykleja się do niego jakieś gówienka.

voytek
03-05-2014, 23:44
Pinto tak. Sa ponoć też... a mimo wszystko Żewłakow nadal wciskał go Bergowi. Powinni zabronić mu latać na Cypr. Zobaczymy, bo jak tak dalej pójdzie, to wg mnie latem powinien przyjść kolejny napastnik, chyba że olewamy puchary i liczymy na przebudzenie Orlando lub wiekowego Sagana, bo Efir zostanie na bocznym torze a Dwaliszwili jak znajdzie się chętny odejdzie.

Juniora się nie czepiam, ale naprawdę nie jest to tuz w obronie. Gdyby trafił tutaj dwa lata tamu siedziałby na ławce.

Niko
03-05-2014, 23:54
Moj komentarz do meczu zblizony do slow voytka (ocena transferow zas zupelnie inna, ale to na inny watek). Niezwykle wazne 3 punkty, najtrudniejsza przeszkoda w drodze po MP14 pokonana. Teraz powinno byc latwiej i pewniej, o ile grajki juz nie kupili szampana po meczu z Lechia i nie powtorza casusu Skorzy.

Dzis bylismy slabsi oda Lechii, ale zwyciezcy. Za to brawa dla zawodnikow i wielkie uznanie dla Berga. Byl to drugi slaby mecz Legii za jego kadencji, drugi z rzedu, ale znow wygrany. Ktos tu napisal ciekawostke, o ktorej wczesniej nie myslalem, ale to moze byc wlasciwa ocena zalozen Berga: dac grac Lechii, pozwolic im sie wyszalec i rozluznic w defensywie by potem skutecznie uderzyc w ostatnich 20 min meczu. Zwracam uwage na zmiany personalne w naszej druzynie: gra Lechia, ma przewage, bronimy sie, a na placu melduja sie goscie od ataku: Kucharczyk i Sagan. Przypadek?! Nie sadze.

Kapitalny mecz Vrdoljaka: byl wszedzie, gral za trzech, a i sil starczylo mu na pelne 95 minut. Brawo kapitanie. Pewnie Junior, pozytecznie Duda i Kucharczyk. Rado chaotycznie, podobnie Rzeznik. Ojamaa? Pierwszy raz widzialem go az tak bezproduktywnego, tak egoistycznego i tak irytujacego. Jesli Berg pozwoli mu zaczac z Wisla to bede mega zdziwiony. Ojamaa, daj zyc - usiadz. Kucharczyk pokazal co to znaczy robic wiatr i akcje na skrzydle.

Martwi to, ze Berg ciagle gra bez napadziora. Sytuacja kadrowa wrecz zacheca do gry z "9", a Lysy ciagle barcelonizuje. Na lige polska to starcza, na Lige Europy nie wystarczy. Oby sie chlopina nie pogubil w tym wprowadzaniu nowosci, bo zaraz w obronie ustawi Pinto, a Jodlowca na skrzydle.

beka
03-05-2014, 23:56
Odkąd nowy skauting w 100% odpowiada za transfery niestety większość to porażki. Ojamaa i Pinto nie pasują, nie nadają się do Legii. Dossa wypada najlepiej tylko dlatego, że na środku obrony mizeria. Alana i Augosto zostawię bez komentarza. Sa zostawię na razie bez większego wywodu, ale bliżej mu do króla Enklawy niż króla pola karnego... No i wisienka na torcie, Guilherme dwa mecze fajne, jedyny którego Żewłak nie widział na żywo a śmiał wypominać wszystkimi krytykującym ten transfer. Duda na plus.


Ojamaa to nie wymysł obecnego skautingu - to jest zaufanie skautingowi Lecha. Alan i Augusto to produkty słabej współpracy z Brazylijczykami - również nie widzę powodu, dla którego Żewłakowów powinno się za nich oceniać - jak już to Leśnodorskiego.

Na chwilę obecną można powiedzieć, że skauting odpowiada za następujące transfery:
- Pinto i Dossa - tutaj połowicznie, bo ciężko tu mówić o sytuacji, że ktoś ich regularnie jeździł i oglądał, jednakże bez znajomości rynku Żewłakowów tych transferów by nie było. Jeden udany, drugi nie
- Duda - zdecydowanie
- Guilherme - ciężko coś mówić, bo narazie zagrał w dwóch meczach (w obu pokazał się dobrze), obecnie kontuzja
- Sa - ciężko coś powiedzieć, bo na chwilę obecną więcej się o nim mówi jako o królu parkietów aniżeli boiska. Zobaczymy co pokaże w przyszłym sezonie

Patrząc na to jak wyglądały transfery w przeszłości oraz fakt, że skauting w Legii się dopiero tworzy, nie oceniałbym ich tak źle.


Co do meczu - ważne 3 pkt i w najgorszym wypadku utrzymanie przewagi w tej kolejce. Do końca sezonu coraz bliżej :)

crespo1
04-05-2014, 00:00
Slabo?! Przeciez ewidentnie bylo widac, ze takie sa zalozenia taktyczne aby dac Lechii pograc i sie zmeczyc. Moim zdaniem nieprzypadkowo zagral Lukasik w miejsce Jodlowca oraz Pinto zamiast Kucharczyka. Przyjrzyjcie sie uwaznie jaka zmiana nastapila po wejsciu Kucharza. Berg genialnie rozegral Lechie opierajac wiekszosc meczu na defensywie. Ze spokojem patrze na koncowke sezonu.

Może i tak było. Jednakże od mistrza kraju i najlepszej drużyny należy wymagać żeby w meczu z gdańskimi ogórkami spokojnie prowadził grę. A tak nie było. Może masz rację, że Berg chciał wyczekać, dać im sie wychulać, a potem przycisnąć. Jednak trudno oczekiwać w naszej Ekstraklasie takiej mądrej taktyki. Chociaż Berg to nie jest Polska myśl szkoleniowa....


Odkąd nowy skauting w 100% odpowiada za transfery niestety większość to porażki. Ojamaa i Pinto nie pasują, nie nadają się do Legii. Dossa wypada najlepiej tylko dlatego, że na środku obrony mizeria. Alana i Augosto zostawię bez komentarza. Sa zostawię na razie bez większego wywodu, ale bliżej mu do króla Enklawy niż króla pola karnego... No i wisienka na torcie, Guilherme dwa mecze fajne, jedyny którego Żewłak nie widział na żywo a śmiał wypominać wszytymi krytykującym ten transfer. Duda na plus.

I tak jest o niebo lepiej, niż za poprzedniej ekipy. Nie ma u nas Sulerów i Knazewiców. Zawodnicy nie są ściągani po znajomości przez Dyrektora Sportowego, która jednocześnie jest ich managerem. Jest większy profesjonalizm. A co do poziomu....to czego oczekiwać po transferach za max 500 tys euro.

Największy plus to Duda, bo te 3 bramki i 3 asysty co u nas nastrzelał to już można go wciskać jako wielki talent. Jak utrzyma formę to za rok będzie odchodził za podobną kwote co Wolski

Szkoda mi Pinto, bo facet na głowe do mądrej piłki, ale całkowicie nie pasuje do Legii i do Ligi Polskiej. Na jego pozycji grają Duda i Radović, którzy są bardziej mobilni .A na def. Pinto jest za wolny i za delikatny. Sam mówi, że jest typowym AM. A w naszej lidze nie ma czasu na hiszpańskie tiki-taki, bo zaraz dostanie się kosę w nogi od drwala. Pewnie wróci na Cypr albo do Grecji.

piejo kury piejo
04-05-2014, 00:05
Pech trafił że po marnej serii Wisła zaliczyła wysokie zwycięstwo i to na tydzień przed meczem z nami. Teraz trzeba liczyć na niespodziankę Zawiszy.

Tomekkk
04-05-2014, 00:05
Mecz bliźniaczo przypominał spotkanie z Jagiellonią (oczywiście na boisku ;) ) Do momentu bramki Duda słaby mecz grał, rzucał się brak napastnika w 16-tce. Jak już wszyscy wspominali liczą się 3 punkty, i takimi meczami zdobywa się mistrzostwo. Psy szczekają, karawana jedzie dalej a w piątek oby kolejne 3 punkty!!!

voytek
04-05-2014, 00:09
Ojamaa to nie wymysł obecnego skautingu - to jest zaufanie skautingowi Lecha. Alan i Augusto to produkty słabej współpracy z Brazylijczykami - również nie widzę powodu, dla którego Żewłakowów powinno się za nich oceniać - jak już to Leśnodorskiego.

Wiadomo, że skauting Legii to nie tylko decyzyjni Żewłakow, ale i Dominik i Mazurek i Leśny i inni obserwujący. Ale do cholery, jeśli ktoś zdecydował się wydać około 500k$ na Estończyka ufając Leszkom to niech teraz weźmie za to odpowiedzialność zamiast wysyłać z reklamacją na Bułgarską. Współpraca z Flu to głównie śniady i nie zdziwię się aby go połechtać latem wykupimy kogoś z dwójki Augosto/Alan.


Patrząc na to jak wyglądały transfery w przeszłości oraz fakt, że skauting w Legii się dopiero tworzy, nie oceniałbym ich tak źle.

Niech będzie, ale nie będę ukrywał że jestem uprzedzony do Zewłakowów, którzy teraz dostali ciepłe posady w Legii. Ciekawe czemu nie chcą odbudowywać potęgi na Konwiktorskiej... tylko wolą latać na Cypr ;) Ale to temat na inny wątek.

Cała krytyka skautingu nie opiera się na dopierdzielaniu, ale na odpowiedzialności i wyborach. Jóźwiak nie miał łatwo, dlaczego Żewłakowom dawać ulgowe?

e(L)egion
04-05-2014, 00:13
Co do tego, że był to nasz najtrudniejszy mecz, to ja bym się nie zgodził. Każdy nasz mecz na wyjeździe to będzie taka zażarta postawa przeciwnika. Nie ma się co czarować, że w Zabrzu będzie łatwiej. Nie będzie, oni tam się na nas zepną podwójnie i będą jeździć na dupach.

Na styl dzisiejszego zwycięstwa należałoby spuścić zasłonę milczenia, gdyż obecnie bardziej liczą się punkty niż styl. Trudno jednak przejść do porządku dziennego nad taką padaką. Nie będę się jednak za bardzo wywodził, bo każdy widział jak było. Oby wystarczyło to na resztę meczy, zwłaszcza że Wisła pokazała jak przeciwnicy będą grali przeciwko Kolejorzowi.

SzydeL
04-05-2014, 00:17
Ja się zastanswiam o jakim tutaj przebudzeniu Orlando niektórzy mówią i dlaczego przypinają mu jakąś gównianą łatkę, jak gość zagral w 2 meczach i w tych 2 meczach piłkarsko wyglądał lepiej niż nie jeden z naszych ofensywnych asow grajacych na szpicy.Czego od niego oczekujecie jak łysy woli grac barcelone bez napastnika i skrzydłowych? Sory, ale nie ukrywam, że zaczyna mnie to bardzo wkur*iać, ze mamy w kadrze 3-4 napadziorów, a nie gra żaden.
Dzisiejszego stylu nie chce oceniac, bo aż zęby bolały jak sie na to patrzyło i całe szczęście, ze ugrali te 3 pkt, ale jeżeli chodzi o Europe to ja tego nie widzę.Amen.

beka
04-05-2014, 00:35
Niech będzie, ale nie będę ukrywał że jestem uprzedzony do Zewłakowów, którzy teraz dostali ciepłe posady w Legii. Ciekawe czemu nie chcą odbudowywać potęgi na Konwiktorskiej... tylko wolą latać na Cypr Ale to temat na inny wątek.

Cała krytyka skautingu nie opiera się na dopierdzielaniu, ale na odpowiedzialności i wyborach. Jóźwiak nie miał łatwo, dlaczego Żewłakowom dawać ulgowe?

i od tego uprzedzenia należało zacząć - odnośnie uwagi dot Polonii to można tak samo zapytać się, czemu Szamo woli pracować wygodnie w Legii (ciepła posadka trenera bramkarzy w rezerwach) zamiast odbudowywać potęgę :)

nie widzę, żeby Żewłakowowie mieli tutaj jakąś taryfę ulgową. Jóźwiak bardzo ciężko zapracował na swoją krytykę (a i tak dopiero po latach wyszło całe bagno jego pracy), oni zapewne także zapracują na swoją. Jednakże na chwilę obecną nie wydaje mi się, żeby było za co ich tak krytykować - transfery jako ogół można uznać za średnio bądź udane, a skauting w klubie dopiero jest tworzony. Ciężko teraz powiedzieć o decyzjach dot transferów, że są podejmowane na podstawie DVD (co jeszcze nie tak dawno temu było normą).


Wiadomo, że skauting Legii to nie tylko decyzyjni Żewłakow, ale i Dominik i Mazurek i Leśny i inni obserwujący. Ale do cholery, jeśli ktoś zdecydował się wydać około 500k$ na Estończyka ufając Leszkom to niech teraz weźmie za to odpowiedzialność zamiast wysyłać z reklamacją na Bułgarską.

patrząc na to w ten sposób to jak najbardziej - Leśny mógł się zapędzić z oceną potencjału Ojaamy bazując na skautingu Lecha. Ale przecież ponosi za to odpowiedzialność - co miesiąc płaci zapewne niemałe pieniądze za nietrafiony transfer. I to już nie jako prezes, ale również współwłaściciel.


Największy plus to Duda, bo te 3 bramki i 3 asysty co u nas nastrzelał to już można go wciskać jako wielki talent. Jak utrzyma formę to za rok będzie odchodził za podobną kwote co Wolski

jeśli Duda utrzyma formę w następnym sezonie i sprzedadzą go za podobną kwotę co Wolskiego (niecałe 3 mln euro) to będzie można powiedzieć, że Legia zrobiła słaby interes na nim. Przypominam, że Wolski został puszczony jako kontuzjowany talent, z którego nie wiadomo co będzie w przyszłości. Furman (którego w zasadzie jedynym atutem był wiek) poszedł za większe pieniądze. A mówimy tu o młodym zawodniku, który z marszu wpasował się do innej ligi i praktycznie od początku sporo wnosił do drużyny.

voytek
04-05-2014, 00:41
i od tego uprzedzenia należało zacząć - odnośnie uwagi dot Polonii to można tak samo zapytać się, czemu Szamo woli pracować wygodnie w Legii (ciepła posadka trenera bramkarzy w rezerwach) zamiast odbudowywać potęgę :)

Bez przesady. Szamo to Gdańska. Potem epizody w Hutniku i Polonii (chyba pól sezonu) a potem 5 lat w Legii i (L) na łbie o którą miał nieprzyjemności. Żewłakowy na koniec kariery zaliczają Legią jako świetnego i wypłacalnego pracodawcę. Rozliczymy ich na spokojnie po kolejnych okienkach.

crespo1
04-05-2014, 01:07
jeśli Duda utrzyma formę w następnym sezonie i sprzedadzą go za podobną kwotę co Wolskiego (niecałe 3 mln euro) to będzie można powiedzieć, że Legia zrobiła słaby interes na nim. Przypominam, że Wolski został puszczony jako kontuzjowany talent, z którego nie wiadomo co będzie w przyszłości. Furman (którego w zasadzie jedynym atutem był wiek) poszedł za większe pieniądze. A mówimy tu o młodym zawodniku, który z marszu wpasował się do innej ligi i praktycznie od początku sporo wnosił do drużyny.

Moim zdaniem to, że Duda tak szybko załapał to także duża zasługa Berga. Niewielu jest trenerów, którzy z marszu obdarzyli tak wielkiem zaufaniem młokosa z b.słabej ligi słowackiej. Smuda i inni pierdzielili by coś o aklimatyzacji, potrzebie poznania się z drużyną, stopniowym wprowadzaniu do drużyny. A Duda z marszu pierwszy skład i niezmiennie do dzisiaj. Czy Urban odważyłby sie na taki ruch? Ide o flache, że nie zdecydowałby się hiszpańskie ustawienie bez napastnika i na meczu ze Sląskiem grałby Dwali.

W poprzedniej rundzie marudziliśmy, że mecze wygrywa nam Rado. Teraz Rado ma kompana do grania. Byle nie do imprez jak z Ljuboją :P

matx
04-05-2014, 01:37
To Lech będzie musiał obawiać się nas, robiąc przy okazji szpaler dla mistrzów.


Otóż nikt szpaleru nikomu najprawdopodobniej robił nie będzie. Gdzieś czytałem, że ten punkt został wykreślony z regulaminu rozgrywek.

R.
04-05-2014, 02:11
Łukasik to jest człowiek bez wydolności i to widać praktycznie od początku jego kariery. On nie ma siły, żeby grać przez 90 minut. Nie mówiąc już o człapaniu w obronie. Kolejny do odpalenia.

IX14
04-05-2014, 02:19
Na Wisłę ,która przyjdzie z Gargula i Głowackim mam nadzieję ,że Saganowski od 1 minuty. Ps. Stilic wokalisto czekamy :)

IX14
04-05-2014, 02:21
Po sezonie czas sprzedać Augusto,Pinto,Łukasika,Ojamaę.

jajcarz
04-05-2014, 02:51
Po sezonie czas sprzedać Augusto,Pinto,Łukasika,Ojamaę.

Najpierw się dowiedz którego klubu zawodnikiem jest Augusto.

Camsonic
04-05-2014, 08:21
Wisła w gazie, Portowcy nie istnieli...
Przydałaby się jakaś zmiana bo tak jak mówili komentatorzy Ekstraklasy, niby skład zwycięski, ale tylko z leszczami idzie w miarę lekko już z Wisłą, Ruchem, Pogonią czy Lechem to może nie wystarczyć.

Pożyjemy zobaczymy.

Lillo
04-05-2014, 09:11
Przecież Pinto to wynalazek Urbana. Gdyby nie Jaś, to nie byłoby go w Warszawie. To samo Junior, ale jego nie wiem o co się czepiasz. Wykonuje poprawnie swoją robotę. Nie popełnia głupich błędów jak Rzeźniczak i jest cały czas zdrowy w przeciwieństwie do Astiza. Opinia o Sa też niczym nie uzasadniona. Facet jest w Legii mniej niż 3 miesiące a już przykleja się do niego jakieś gówienka.

Póki co to Sa wygląda jak Grzelak 2.0

r9robins
04-05-2014, 16:37
Wisła w gazie, Portowcy nie istnieli...

Wisła co miała zrobić to już zrobiła, dała dupy Lechowi.
Trauma związana z tym faktem już z nich zeszła więc teraz mogą pograć sobie na luzie. A wiadomo, że wtedy wiele rzeczy wychodzi lepiej.

zbinky
04-05-2014, 16:47
Póki co to Sa wygląda jak Grzelak 2.0

a na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Sugarman
04-05-2014, 17:19
Póki co to Sa wygląda jak Grzelak 2.0
Z tego co czytałem to Sa wybił żebro a nie zerwał wiązadła. Ale pewnie masz na myśli jakieś inne podobieństwo. Może mają podobne fryzury, albo tak samo wchodzą po schodach?

ormo
04-05-2014, 18:11
Z tego co czytałem to Sa wybił żebro a nie zerwał wiązadła. Ale pewnie masz na myśli jakieś inne podobieństwo. Może mają podobne fryzury, albo tak samo wchodzą po schodach?

Problem z żebrem to miał już ponad tydzień temu. Teraz kręgosłup.

me(L)u
04-05-2014, 19:00
Z tego co czytałem to Sa wybił żebro a nie zerwał wiązadła. Ale pewnie masz na myśli jakieś inne podobieństwo. Może mają podobne fryzury, albo tak samo wchodzą po schodach?

Jeden **** co go boli. Gra? Nie, leczy się.

crespo1
04-05-2014, 20:48
Problem z żebrem to miał już ponad tydzień temu. Teraz kręgosłup.

Na Cyprze chyba nie był taki delikatny. Mam nadzieje, że sporą cześć jego wypłaty stanowią wejściówki i premie, bo kolejnego ciężaru budżetowego nam nie potrzeba.

RONVE
05-05-2014, 11:00
Jeden z najsłabszych meczów Legii jeśli chodzi o ofensywę, środek pola opanowany przez Vrdoljaka (walczył, harował jak wół, gdyby tak gral caly zespół byłoby inaczej) ale co z tego, Dudę tylko ratuje bramkę bo był strasznie słaby, widać że wychodzi brak przygotowania fizycznego, Ojamaa to nierównoważony koleś co pokazał pod koniec meczu gdy dostawał piłkę i ruszał sam na kiwki bez patrzenia gdzie są partnerzy (przypuszczam ze i tak by im nie podał gdyby nie tracił tych piłek), niewidoczny i bezproduktywny, Bereszyński w drugiej połowie to padaka, Rzeźniczak niepewny, Łukasik to nadaje się co najwyżej na zmiennika. Dobry mecz Juniora, Brzyski jakby popracował nad wrzutkami to też nie było tragedii, Rado starał się chociaż to chyba nie był jego najlepszy mecz, Pinto zagubiony, to był generalnie słabiutki mecz.... W pierwszej połowie nie oddaliśmy w zasadzie strzału na bramkę, nie stworzyliśmy zagrożenia, o ile za czasów Berga poprawiła się gra w obronie (pomimo niepewnego Rzeźnika) o tyle nadal uważam że ofensywa wygląda słabo. Robienie z Rado na siłę napastnika to błąd. Mam nadzieje że na Wisłę się zepną i pokażą że remis był wypadkiem bo jak nie to może być słabo.

Jaco
05-05-2014, 11:08
Gdyby w Warszawie wylądował nagle jakiś kosmita, zarejestrował się na forum i przeczytał ostatnie strony tego wątku, to na podstawie większości wpisów wyciągnąłby wniosek, ze Legia to jakiś ligowy słabeusz, nieuchronnie zmierza w kierunku spadku z ekstraklasy i tylko cud mógłby ją przed spadkiem uchronić. :zlosliwy:

Gabro
05-05-2014, 11:14
Jeden z najsłabszych meczów Legii jeśli chodzi o ofensywę, środek pola opanowany przez Vrdoljaka (walczył, harował jak wół, gdyby tak gral caly zespół byłoby inaczej) ale co z tego, Dudę tylko ratuje bramkę bo był strasznie słaby, widać że wychodzi brak przygotowania fizycznego, Ojamaa to nierównoważony koleś co pokazał pod koniec meczu gdy dostawał piłkę i ruszał sam na kiwki bez patrzenia gdzie są partnerzy (przypuszczam ze i tak by im nie podał gdyby nie tracił tych piłek), niewidoczny i bezproduktywny, Bereszyński w drugiej połowie to padaka, Rzeźniczak niepewny, Łukasik to nadaje się co najwyżej na zmiennika. Dobry mecz Juniora, Brzyski jakby popracował nad wrzutkami to też nie było tragedii, Rado starał się chociaż to chyba nie był jego najlepszy mecz, Pinto zagubiony, to był generalnie słabiutki mecz.... W pierwszej połowie nie oddaliśmy w zasadzie strzału na bramkę, nie stworzyliśmy zagrożenia, o ile za czasów Berga poprawiła się gra w obronie (pomimo niepewnego Rzeźnika) o tyle nadal uważam że ofensywa wygląda słabo. Robienie z Rado na siłę napastnika to błąd. Mam nadzieje że na Wisłę się zepną i pokażą że remis był wypadkiem bo jak nie to może być słabo.

Typowo polskie....co by nie zrobili i tak są chvjowi. Dziennikarze też wpisują się w ten folklor, bo jadą po Bergu równo. Gość spoza układu, dogadać się trudno... Lepiej kisić się we własnym sosie i promować nieudaczników. Ale to taka daleka dygresja.
Moja rada - głowa do góry i drzemy mordy w piątek, bo kolejny mistrz tuż, tuż. I nikt nas nie zatrzyma.

BTW Chciałbym widzieć komentarze, jakby Legia awansowała, załóżmy na to, nawet do LM po meczach np z Ludogorcem czy Steauą, zagranych w podobnym stylu... Z taką grą nie mamy szans, trzeba wymienić w zimie pół drużyny jak chcemy coś znaczyć w Europie itp Cieszmy się tym co mamy, bo i tak na przestrzeni wiosny postęp jest zauważalny - a może być tylko lepiej wg mnie.

gizo
05-05-2014, 11:39
Naiwnością jest twierdzenie, że w pięknym stylu musimy wygrywać wszystkie mecze. Fakt, był to jeden z brzydszych meczów w naszym wykonaniu. Trudno jednak oczekiwać pięknego stylu, gdy gramy bez skrzydeł i napastnika. Najważniejsze, że mimo to wygrywamy mecze a płacze innych, że sędziowie, że słaba Legia, nie powinny nas obchodzić. Jeśli jesteśmy tacy słabi, to kto broni naszym rywalom strzelać nam bramki? Jeśli oddaję kilkanaście strzałów i żaden nie trafia w światło bramki, to nich mają pretensje do siebie.
Co do oceny zawodników, to nie zgadzam się z oceną Rzeźniczaka - dla mnie na plus. Bereszyński bardzo słabo, Ojama bez zmian. Pinto na skrzydle to jakaś farsa. Bardzo poprawnie Junior, Ivica rewelacyjnie. Skutecznie wyłączeni z gry byli Duda i Rado.
Wejście Sagana na boisko ma sens, jedynie przy sprawnych skrzydłach.
Mamy 3 punkty i jedziemy dalej. Żyro w piątek powinien zrobić różnice.

RONVE
05-05-2014, 13:47
Typowo polskie....co by nie zrobili i tak są chvjowi. Dziennikarze też wpisują się w ten folklor, bo jadą po Bergu równo. Gość spoza układu, dogadać się trudno... Lepiej kisić się we własnym sosie i promować nieudaczników. Ale to taka daleka dygresja.
Moja rada - głowa do góry i drzemy mordy w piątek, bo kolejny mistrz tuż, tuż. I nikt nas nie zatrzyma.

BTW Chciałbym widzieć komentarze, jakby Legia awansowała, załóżmy na to, nawet do LM po meczach np z Ludogorcem czy Steauą, zagranych w podobnym stylu... Z taką grą nie mamy szans, trzeba wymienić w zimie pół drużyny jak chcemy coś znaczyć w Europie itp Cieszmy się tym co mamy, bo i tak na przestrzeni wiosny postęp jest zauważalny - a może być tylko lepiej wg mnie.

Nie typowo polskie, jeżeli uważasz że zagrali dobrze to gratuluje minimalizmu w oczekiwaniach, ja w przeciwieństwie do niektórych nie narzekałem na mecz z Zawiszą bo uważam że zespół walczył, nie wychodziło momentami ale walczyli a teraz część graczy walczyła a część zachowywała się jak na majówce albo jakby Mistrz już był w Wawie. I umówmy się gdyby nie błędy sędziego to nie wiem czy te 3 punkty by przyjechały do Wawy. Mamy szczęścia jak rzadko kiedy i dobrze. 2 lata temu też niektórzy chrzanili po co to się czepiać gry skoro wygrywają itd. Jak dali ciała wszyscy doskonale widzieli. W sobotę zagrali słabo i takie są fakty.

Yevaud
05-05-2014, 14:04
Może i tak było. Jednakże od mistrza kraju i najlepszej drużyny należy wymagać żeby w meczu z gdańskimi ogórkami spokojnie prowadził grę. A tak nie było. Może masz rację, że Berg chciał wyczekać, dać im sie wychulać, a potem przycisnąć. Jednak trudno oczekiwać w naszej Ekstraklasie takiej mądrej taktyki. Chociaż Berg to nie jest Polska myśl szkoleniowa....


Nie chce oceniac czy to byla slabosc druzyny, czy jednak taktyka.
Ale taka drobna uwaga:
Legia Urbana próbowała "spokojnie prowadzić grę" z "gdańskimi ogórkami".
Wiemy, jak wychodziło.

I druga sprawa - wszyscy uważają, że Legia MP zdobyć powinna. Bez większych problemów (Ty najwyraźniej też, skoro określasz rywali mianem ogórków). Skoro tak, to trzeba szykować się na europejskie puchary. A tam dość szybko trafimy na zespół dla którego to my jesteśmy "ogórkami". I warto sprawdzić wariant gry defensywny.

Znów przypomnę Legię Urbana - jak dla mnie to się fajnie oglądało, Legia szła do przodu, tylko w każdym niemal spotkaniu przydażały sie głupawe straty kończące się stratą bramki. Legia Skorży była przyczajona i dawało te efekt w postaci awansu do fazy grupowej LE po wyeliminowaniu dwóch wyżej notowanych rywali. W Ekstraklasie za to było mega męczenie buły.
Na Europę (która ma być celem i probierzem dla Berga) trzeba przećwiczyć też "wariant Skorży". Nawet, jeśli od tej gry bolą oczy (a widowisko wogóle jest kijowe, bo druga strona nie chce/nie potrafi wykorzystać tego, że Legia jest wycofana).

Mam nadzieję, że styl prezentowany przez (L) ostatnio to właśnie kwestia prób taktycznych. To co pisał Gabro ma sens.

Domino KG(L)
05-05-2014, 14:51
Pełna racja. Liga to jedno, puchary gdzie trafimy na zdecydowanie lepsze drużyny od nas to inna bajka. Nie mamu graczy, którzy będą czarować na boisku i w pięknym stylu wygrywać mecz za mecz. Misttza muszą zdobyć mając takich przeciwników jak słaba ekstraklasa. Jeśli nie będą na koniec ligi na pierwszym miejscu to się skompromitują.

Axel
05-05-2014, 14:59
Jedna uwaga ode mnie. Niech ktoś przywiąże Dossie ręce do tułowia, bo co mecz to ręka.. Póki co ma szczęście, bo większość nie była odgwizdywana, ale już raz karnego przez to mieliśmy.

m82
05-05-2014, 15:06
Jedna uwaga ode mnie. Niech ktoś przywiąże Dossie ręce do tułowia, bo co mecz to ręka.. Póki co ma szczęście, bo większość nie była odgwizdywana, ale już raz karnego przez to mieliśmy.

Właśnie wtedy gdy trzymał rękę przy tułowiu gwizdnęli karnego ;)

księciuniu
05-05-2014, 15:11
Jedna uwaga ode mnie. Niech ktoś przywiąże Dossie ręce do tułowia...

Rasista :efoch:

Mini
05-05-2014, 16:46
Rasista :efoch:
a to do jakiegoś białego mają na sznurek mu tą rękę przywiązać :chytry:

księciuniu
05-05-2014, 16:53
Ja miałem obawę, że o to Axelowi chodziło :nie:

http://imgup.pl/di/PBWM/slave1-fpmli-18279.jpg

;)

midzi
05-05-2014, 16:53
Więcej lodu na głowę. Najpierw wygrajmy ligę.

Ivan Drugi
05-05-2014, 19:22
Hasło nie powiem , podoba mi się .:)http://i62.tinypic.com/29oitlu.jpg

Ćwirek
05-05-2014, 19:45
Hasło nie powiem , podoba mi się .:)http://i62.tinypic.com/29oitlu.jpg

i hasło i zdjęcie w tle :lol2:

crespo1
05-05-2014, 23:04
Dział marketingu potrafi budować atmosfere, ale pamiętam przed nierozegranym Superpucharem SKWK nieźle dorzuciło do pieca zwiastunem z zniszczoną Warszawą. Nasz platak ma słabutki efekt w porównaniu do tamtego klipu :P


Swoją drogą czy na mieście rozwieszone są billboardy reklamujące spotkanie? W okolicach centrum nie widziałem a szkoda, bo w tak ważnym momencie potrzeba w każdy sposób dotrzeć do kibica.

Ivan Drugi
06-05-2014, 00:03
Dział marketingu potrafi budować atmosfere, ale pamiętam przed nierozegranym Superpucharem SKWK nieźle dorzuciło do pieca zwiastunem z zniszczoną Warszawą. Nasz platak ma słabutki efekt w porównaniu do tamtego klipu :P



Porównywanie działań klubu z działaniem stowarzyszenia kibiców jest bez sensu .

bjartskular
06-05-2014, 20:25
Dobre wieści płyną z twittera. Z Saganem i bez Ojamy. :yeah:

http://i.imgur.com/L9QGkW3.png

Wschodnia Strona Legii
06-05-2014, 21:19
No ciekawe jak sobie bedzie radzil Duda z tymi obroncami..badz co badz Burliga Dudka Bunonza to silne chopy wiec dla Ojaamy 'godni' rywale

Ćwirek
06-05-2014, 21:43
No ciekawe jak sobie bedzie radzil Duda z tymi obroncami..badz co badz Burliga Dudka Bunonza to silne chopy wiec dla Ojaamy 'godni' rywale

nie chodzi by ich poprzestawiać, chodzi by ich minąć, w tym lepszy Ondrej, a Ojaama - tylko poprzestawia plus zdemoluje - dla drużyny zero zysku wg mnie.

tomeck3145
06-05-2014, 21:48
nie chodzi by ich poprzestawiać, chodzi by ich minąć, w tym lepszy Ondrej, a Ojaama - tylko poprzestawia plus zdemoluje - dla drużyny zero zysku wg mnie.

Ojaama przestawi pierwszego, minie drugiego, trzeciego i skończy mu się boisko albo zatrzyma się na czwartym. Przyłbica opuszczona, oczy wpatrzone w murawę - tak jakby się bał, że ta trawa mu zniknie spod nóg czy co. Przyjrzyjcie się dokładnie choćby skrótom z ekstraklasa.tv - teraz to nie koledzy się wkurwiają, że Ojaama nie podaje; teraz to oni mu nie podają. Widać, że go nie lubią (co najmniej na boisku) - ktoś taki nie może mieć miejsca w 11 - po prostu nie pasuje do drużyny.

crespo1
06-05-2014, 23:53
Dobre wieści płyną z twittera. Z Saganem i bez Ojamy. :yeah:

http://i.imgur.com/L9QGkW3.png

Na szczęsnie Franio Smuda nie ma twittera - zapewne nawet internetu nie używa - więc o naszym nowym ustawieniu dowie się podczas czytania składów;)

Znowu brak Jodłowa...uraz czy spadł w hierarchi?

bjartskular
07-05-2014, 00:04
Znowu brak Jodłowa...uraz czy spadł w hierarchi?

Z Lechią nie grał, bo (wg. twittera) nie był w pełni zdrowy. Mniemam, że pewnie ma jakiś problem i Berg nie chce niepotrzebnie ryzykować.

alfa
08-05-2014, 12:48
Trochę wieści:
u nas:
Kosecki - możliwa pauza do końca sezonu
Jodłowiec - zdrowy, gotowy na Wisłę
Ojamaa - trenuje indywidualnie, zagrożony mecz z Wisłą
Guillerme - trenuje indywidualnie, ma być gotowy na Górnik
Żyro - wraca po puazie za kartki
Sa - trenuje z drużyną
Berg próbuje ustawienia z Saganowskim. Wobec tego na skrzydle zagra Radovic lub Duda. Drugi z nich będzie za napastnikiem.
Prawdopodobnie na prawej obronie będzie Bereszyński.

Wisła:
Głowacki i Garguła nie jadą do Warszawy - nie zdążyli się wyleczyć
Bunoza ma drobny uraz, dzisiaj zszedł z treningu i jego brak też jest bardzo prawdopodobny

IX14
08-05-2014, 12:53
Głowa i Gargula jadą do Warszawy.

R.
08-05-2014, 12:57
Trochę wieści:
u nas:
Kosecki - możliwa pauza do końca sezonu
Jodłowiec - zdrowy, gotowy na Wisłę
Ojamaa - trenuje indywidualnie, zagrożony mecz z Wisłą
Guillerme - trenuje indywidualnie, ma być gotowy na Górnik
Żyro - wraca po puazie za kartki
Sa - trenuje z drużyną
Berg próbuje ustawienia z Saganowskim. Wobec tego na skrzydle zagra Radovic lub Duda. Drugi z nich będzie za napastnikiem.
Prawdopodobnie na prawej obronie będzie Bereszyński.

Wisła:
Głowacki i Garguła nie jadą do Warszawy - nie zdążyli się wyleczyć
Bunoza ma drobny uraz, dzisiaj zszedł z treningu i jego brak też jest bardzo prawdopodobny

Jeżeli Broź jest zdrowy, to po meczu z Lechią wystawianie Bereszyńskiego to będzie kpina...

nst
08-05-2014, 12:58
Głowa i Gargula jadą do Warszawy.
Nie jadą do Warszawy : Głowacki, Garguła, Bunoza.

Breados
08-05-2014, 14:25
Z taką przerzedzoną obroną Wisły nie widzę innego scenariusza, jak hat trick Marka jeszcze w pierwszej połowie :cinkciarz:

Nie spodziewałem się też że kiedyś to powiem, ale super że będzie już Żyro, skrzydła choć trochę przez to będą uratowane.

bjartskular
08-05-2014, 15:11
Garść statystyk:

Ostatnie pięć meczów Wisły w Warszawie:
16.03.14 r. - Legia Warszawa - Wisła Kraków 2:2 [Radović (2), Duda (36) - Guerrier (66), Stilić (82)]
5.10.12 r. - Legia Warszawa - Wisła Kraków 2:1 [Kosecki (17, 26) - Garguła (14)]
2.10.11 r. - Legia Warszawa - Wisła Kraków 2:0 [Ljuboja (25), Gol (70)]
21.05.11 r. - Legia Warszawa - Wisła Kraków 2:0 [Cabral (45k), Szałachowski (90)]
8.05.10 r. - Legia Warszawa - Wisła Kraków 0:3

http://i.imgur.com/BnJDIS6.jpg

http://i.imgur.com/deUCHqV.jpg

http://i.imgur.com/66qdcLj.jpg

[B]Ostatni rywale:
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:1 [Duda (72)]
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 5:0

[B]Najlepsi strzelcy:
Legia Warszawa: 13 - Miroslav Radović
Wisła Kraków: 14 - Paweł Brożek

Pogwizduje:
Bartosz Frankowski [Legia - Widzew 5:1, Ruch - Legia 2:1, Legia - Zagłębie 2:0, Widzew - Legia 0:1, Podbeskidzie - Legia 1:0, Górnik - Legia 3:1 (Puchar Polski)]

Przypuszczalne składy:
Legia: Kuciak – Bereszyński, Rzeźniczak, Junior, Brzyski – Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Duda - Radović - Saganowski
Wisła: Miśkiewicz – Burliga, Czekaj, Dudka, Piotr Brożek – Sarki, Stjepanović, Chrapek, Guerrier – Stilić – Paweł Brożek

Źródło: legia.net, 90minut, tabelepilkarskie.com

R.
08-05-2014, 16:50
Berg na konferencji:

Na początku konferencji szkoleniowiec Legii został zapytany o Bartosza Bereszyńskiego, który w tym sezonie nie zanotował jeszcze nawet jednej asysty. – Kiedy ktoś zaczyna narzekać, musi pamiętać, że wygraliśmy osiem spotkań, a nie wygraliśmy tylko dwóch. Bartek wykonał wielką pracę przy zdobyciu bramki w Gdańsku. Dodatkowo nie ma on szczęścia, gdyż po świętach doznał kontuzji, a dobrze prezentował się Łukasz Broź. W Gdańsku „Bereś” dobrze się zaprezentował i byłoby sporą niespodzianką gdyby nie pojawił się na boisku z Wisłą.
Jeżeli on się dobrze zaprezentował to ja jestem ślepy. I tak jak pisałem wcześniej, jeżeli Broź jest gotowy do gry to ja nie czaje o co tu chodzi.

voytek
08-05-2014, 16:55
Zapewne o szukanie chętnego na kupno Bereszyńskiego

IX14
08-05-2014, 18:28
Ojamaa mam nadzieję ,że jutro strzeli i zanotuje 2 asysty i ci z Krasnodaru wyloza 2mln jurkow oraz znajdą się chętni na Beresia i Zyro.

Mini
08-05-2014, 18:55
Ojamaa mam nadzieję ,że jutro strzeli i zanotuje 2 asysty i ci z Krasnodaru wyloza 2mln jurkow oraz znajdą się chętni na Beresia i Zyro.
tak jest, sprzedajmy na raz pół drużyny!

Pawel83
08-05-2014, 19:03
Nie wyobrazam sobie zeby przy tak slabo grajacej obronie Wisly trener Berg nie zagral dwoma NAPASTNIKAMI z przodu...

padre
08-05-2014, 19:31
Nie wyobrazam sobie zeby przy tak slabo grajacej obronie Wisly trener Berg nie zagral dwoma NAPASTNIKAMI z przodu...

Zagra pewnie trzema, którzy w ostatnich meczach pełnili rolę napastników - Saganem, Radoviciem i Dudą.

Nie ma znaczenia ilu tych nominalnych napastników będzie na placu dopóki gra z przodu się klei i zespół stwarza sytuacje. Z tymi pozycjami obecnie też już nie jest tak, jak dajmy na to 5-10 lat temu. Zobaczymy jak będzie jutro z przodu, ale ja akurat nie wymagam, żeby obok Sagana wyszedł Sa czy Gruzin (vide: drugi nominalny napadzior). Oczywiście zakładając, że plotki o wyjściu Sagana w pierwszej jedenastce się sprawdzą.

bjartskular
08-05-2014, 19:40
Kadra:
Bramkarze: Dusan Kuciak, Konrad Jałocha.
Obrońcy: Bartosz Bereszyński, Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Inaki Astiz, Tomasz Brzyski.
Pomocnicy: Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Daniel Łukasik, Helio Pinto, Michał Kucharczyk, Michał Żyro, Ondrej Duda, Miroslav Radović.
Napastnicy: Marek Saganowski, Orlando Sa.

Cez(L)are
08-05-2014, 19:44
Lista już zaktualizowana, dopisano Henrika, kadra liczy 19 osób.

Axel
08-05-2014, 21:11
A już się cieszyłem, że tym razem go nie będzie..

voytek
09-05-2014, 09:15
Uzupełnię nieco wcześniej zamieszczone informacje. PZPN poinformował, że sędzią piątkowego spotkania TME z Wisłą Kraków będzie Bartosz Frankowski. Arbiter z Torunia prowadził w tym sezonie sześć potyczek legionistów. Nasza drużyna wygrała z Widzewem (5:1 i 1:0), Zagłębiem Lubin (2:0 - dom) oraz przegrała z Ruchem (1:2 - wyjazd), Podbeskidziem (0:1 - wyjazd) oraz Górnikiem w PP (1:3 - wyjazd). W sezonie 2012/13 Frankowski gwizdał w meczach Ruch Chorzów – Legia (0:0) i Legia – Lechia Gdańsk (1:0).

http://i57.tinypic.com/307uh5k.png

Zagrożeni w meczu z Wisłą:
7 - Ivica Vrdoljak
6 - Dossa Junior (w przypadku dwóch żółtych kartek)
3 - Bartosz Bereszyński, Tomasz Brzyski, Jakub Rzeźniczak
2 - Inaki Astiz, Marek Saganowski (w przypadku dwóch żółtych kartek)
Jak widać pauzą w kolejnym meczu z Górnikiem zagrożona jest niemal cała defensywa.

No i najbliższy rywal czyli beznadziejna wiosną Wisła, która pokonując w sobotę Pogoń (5-0) odniosła dopiero trzecie zwycięstwo w tym roku a pierwsze od 23 lutego. W międzyczasie dostaje baty od wszystkich, w ośmiu meczach notując 2 remisy (w tym pamiętny warszawki) i 6 porażek. Biorąc pod uwagę tegoroczne mecze, wiślacy zdobyli zaledwie 11 punktów, czyli tyle samo co Widzew. Gorszy bilans mają Cracovia, Piast i nasz kolejny rywal Górnik, który wiosną jest najgorszą drużyną ligi a pierwsze wiosenne zwycięstwo odniósł w niedzielę z chorzowskim Ruchem. Jak widać Wisły nie należy się bać, tym bardziej że wystąpi bez Głowackiego, Garguły i Bunozy. Liczę na srogi rewanż legionistów za marcowy blamaż przy pustych trybunach, ale skromnym 1-0 też nie pogardzę.

Ostatni raz Wisła wywiozła pełną pulę z Warszawy dokładnie 4 late temu (8.05.2010), kiedy nieudany dla legionistów sezon kończył Stefan Białas. Biorąc pod uwagę ostatnią dekadę, średnio raz na 4 lata wiślakom udaje się wygrać przy Łazienkowskiej, więc uwaga! ;)
2010-05-08 Legia Warszawa - Wisła Kraków 0:3
2006-05-13 Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:2


Na koniec, wspomnieć czar, kiedy nawet popularny Nędza niszczył dominująca wtedy w lidze Wisłę.
Dzisiaj mile widziana powtórka...

http://www.youtube.com/watch?v=5tsxEcX9sJk

Bono81
09-05-2014, 10:32
Jak Vrdoljak dostanie żółtą kartkę to czeka go pauza w jednym czy dwóch meczach?

bjartskular
09-05-2014, 10:49
Jak Vrdoljak dostanie żółtą kartkę to czeka go pauza w jednym czy dwóch meczach?

W jednym.

BlackAdder
09-05-2014, 15:19
Myślę, że będzie dobrze. Jakoś tak od pewnego czasu przed naszymi meczami jestem umiarkowanym optymistą ;)

Buzz
09-05-2014, 19:17
Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Kucharczyk - Duda, Radović!
Na ławce: Jałocha, Broź, Astiz, Ojamaa, Pinto, Saganowski, Sa.

ZdziCHu
09-05-2014, 19:41
Kucharczyk chyba ostatnia szansa na pokazanie się,dobrze ze Ojamaa na ławce...

Axel
09-05-2014, 21:20
No, Kucharczyk jest jakieś 10x bardziej produktywny niż Ojamaa.

Złego piłkarza chcą sprzedać ;)

Kar(L)ik
09-05-2014, 21:25
Spalony bambo wątpliwy by Cezary Olbrycht